Łańcuch szczęścia w pół wieku później / Polska Sztuka Ludowa - Konteksty 1981 t.35 z.1

Item

Title
Łańcuch szczęścia w pół wieku później / Polska Sztuka Ludowa - Konteksty 1981 t.35 z.1
Description
Polska Sztuka Ludowa - Konteksty 1981 t.35 z.1, s.3-10
Creator
Robotycki, Czesław
Date
1981
Format
application/pdf
Identifier
oai:cyfrowaetnografia.pl:3198
Language
pol.
Publisher
Instytut Sztuki PAN
Relation
oai:cyfrowaetnografia.pl:publication:3412
Text
Czesław Robotycki

Ł A Ń C U C H SZCZĘŚCIA W PÓŁ WIEKU

„ T e n list-lańcuch pochodzi z Wenezueli.

Został napisany

PÓŹNIEJ

Błażej Pawłowicz wspomina o liście, który „spadł z nieba n a

przez Misjonarza. O d tego czasu list m a obejść cały świat. Proszę

Górze O l i w n e j " w swojej m o n o g r a f i i Zalasowej

(Tarnowskie) .

napisać 20 k o p i i listu-łańcucha i wysłać do k r e w n y c h , znajo­

Podobne t e k s t y poświadczone są w „Gazecie

Radomskiej" .

m y c h , przyjaciół. Po p a r u d n i a c h czeka Pana (Panią) szczęście."

D o d a j m y , żo w a r c h i w u m krakowskiego M u z e u m Etnograficzne­

K t o z nas w r o k u 1978 i 1979 nie otrzymał l i s t u , zaczyna­

3

4

go znajduje się nieduży zbiór t a k i c h listów zgromadzony

przez

jącego się o d słów wyżej p r z y t o c z o n y c h l u b p o d o b n y c h ? H u

Seweryna

spośród nas odpowiednie

pisał" ( I w k o w a ) , „ L i s t r z y m s k i o d Pana Jezusa" (Raba Niżna),

kopie sporządziło i rozesłało:

jedni

d l a zabawy, i n n i w b r e w logice, a joszcze i n n i z pełnym przeko­

„ L i s t znaleziony w R z y m i e i Sen N . M . P . " i i n n e .
5

n a n i e m , p e w n i skuteczności sposobu n a szczęście ? N i e pierwszy
już r a z „łańcuch szczęścia" okrąża świat.

Udzielę. Są t a m : „list c u d o w n y , którego sam Bóg

Teksty

t e , j a k pisze

Bystroń: ,,(...) krążyły

potajemnio

od c h a t y do c h a t y . Ulegały oczywiście przez t a k długą wędrówkę

W zbiorze tekstów J a n a Stanisława B y s t r o n i a , w y d a n y m
w 1938 r o k u , zatytułowanym właśnie Łańcuch szczęścia

1

znaj­

d u j e m y t a k i e o t o wspomnienie: ,,W locie 1935 r o k u w czasie

r o z m a i t y m z m i a n o m , ale oczywiście bez t r u d u możemy stwier­
dzić, że m a m y t u do czynienia z t y m s a m y m zjawiskiem p o ­
wracającym przez w i e k i " .
6

p o b y t u w Z a k o p a n e m otrzymałem następujące p i s m o : t o n i e
żadne bzdurne przesądy lecz możność zdobycia znacznej

O prawdziwości listów i niezwykłej m o c y , jaką miały one

sumy

posiadać, świadczy najlepiej ich treść. O t o d w a przykłady l u ­

pieniędzy. W y s t a r c z y zastosować się do poniżej p o d a n y c h prze­

d o w y c h m u t a c j i listów ze zbiorów Seweryna U d z i e l i : „ J a Jezus

pisów: W ciągu trzech d n i przepisz w pięciu k o p i a c h niniejszy

Chrystus, s y n Boga żywego i m a t k i mojej mocą Bóstwa mego

list opuszczając nazwisko pierwszej osoby w spisie osób, a w za­

pisałem t e n list własną ręką moją abyście j e m u w i e r z y l i , b o m

m i a n dopisując swoje i roześlij t e kopie pięciu osobom

spośród

w a m posłał jeden list a wyście go znieważyli... Wkrótce kapłani

swoich przyjaciół. Następnie t e j pierwszej osobie, której nazwis­

wasi jeżeli go zobaczyli t o go p o t a r g a l i , r o z r y w a l i i mówili, że

k o opuściłeś prześlij jedną złotówkę".

t o nie ode m n i e zesłany. Teraz k t o b y l i s t e m m o i m pogardził

D a l e j następują: szczegółowe wyliczenie możliwości o t r z y ­
m a n i a znacznej

k w o t y pieniędzy, oraz perswazje

nie jest sługa Kościoła mojego. (...)"

do adresata

,,(...) L i s t z nieba o d samego P. Jezusa Chrystusa spuszczo­

b y w imię własnego interesu wykonał wszystkio polecenia za­

n y n a t e n świat 1856 r o k u , L e o n o w i papieżowi r z y m s k i e m u ,

w a r t e w liście. L i s t t e n , w całości w tekście p r z y t o c z o n y , Bystroń

złotemi l i t e r a m i było napisane a żaden człowiok nie mógł widzieć

opatrzył następującym k o m e n t a r z e m : „ N i e była t o t y l k o za­

n a czem t e n list w p o w i e t r z u w i s i , a k t o go chciał czytać t o m u

kopiańska zabawa: w jesieni w całej c h y b a Polsco kursowały

się sam otworzył a m a zaś taką moc, k t o go słucha l u b c?;yta

te l i s t y ,

i zawodów.

z pilnością t e n człowiek dostępuje 100 d n i o d p u s t u . . . Białogłowa

Zabawa stała się powszechna; ludziska ulegali psychozie pięk­

zaś ciężarna, któraby porodzić nie mogła niechaj t e n list do ręki

nego obliczenia i złudom zdobycia bez t r u d u k i l k u n a s t u tysięcy

weźmie i zmówi 3 ojcze nasz, 3 zdrowaś i jedno wierzę, wewnątrz

przysparzając

korespondentom

nadziei

złotych. Łańcuch szczęścia fascynował liczne rzesze, w listo­

dozna łaski i bez bólu p o r o d z i dziecię. W d o m , w którym list

padzie 1935 r o k u w samej Warszawie

będzie a n i p i o r u n , czary, złodziej a n i rozbójnik zaszkodzić nie

brało udział w zabawie

około 80 tysięcy osób, w całym państwie ilość

uczestników

może. (...) K t o b y się o t y m liście dowiedział i k t o b y go miał

szacowano n a m i l i o n . (...) Z j a w i s k i e m t y m zainteresowała się

a d r u g i e m u nio pożyczył t a k i człowiek błogosławieństwa mieć

prasa,

nie będzie ode m n i e " .

jedne

d z i e n n i k i oburzały

się n a t e n proceder, inne

7

raczej występowały w obronie n i e w i n n e j , i c h zdaniem, zabawy,
inne p o p r o s t u śmiały się z naiwności l u d z k i e j " .

Według

Bystronia, listy

o podobnej

treści i s t r u k t u r z e

były w X V I I I w i e k u wydawane d r u k i e m . Cytowane w Łańcuchu

2

szcze­

dwa t a k i e t e k s t y — „interdykt o d czartów" i „modlitwa do

gół, posiadający świetny warsztat h i s t o r y c z n y , potrafił każdą

Pana J e z u s a " są bardzo bliskie X I X - w i e c z n y m t e k s t o m zebra­

J a n Stanisław Bystroń, badacz czuły n a obyczajowy

ciekawostkę osadzić w h i s t o r y c z n y m kontekście nadając błahym

n y m przez Udzielę i t y m , które obszernie p r z y t a c z a Bystroń .

n a pozór z j a w i s k o m głębszy k u l t u r o w y w y m i a r . P r z y p o m n i j m y

Za najstarsze polskie wersje listów z nieba a u t o r Łańcucha szczęś­

więc pokrótce t o k rozumowania i tezę B y s t r o n i a , wyjaśniającą

cia

fenomen wciąż odradzającego się „łańcucha szczęścia".

przez Michała z K r o b i n a , r e k t o r a szkoły w K o w a l u . L i s t t e n ,

Zasada

rozpowszechniania

t a n i e , czy wezwanie

obowiązywała w g

B y s t r o n i a w l i c z n y c h d r u k a c h i rękopisach dewocyjnych

spo­

t y k a n y c h w dawnej E u r o p i e . D r u k i t e , m i m o że nie posiadały
aprobaty

kościelnej, rozpowszechniały

k r a j a c h . Najpowszechniejszą
z n i e b a " . Posiadanie

się łatwo po l i c z n y c h

i c h formą były t a k zwane „listy

takiego l i s t u l u b jego przepisanie

uważa „list ręką Boga

p i s a n y " z 1521 r o k u ,

przepisany
9

przez kopiowanie, głośne czy­

do rozpowszechniania

8

było

rękojmią o t r z y m a n i a o d p u s t u , szczęśliwego doczesnego i wiecz­

długi i stylistycznie zawiły, jest, j a k pisze Bystroń, w y n i k i e m
już w i e l u przepisywań i zapewne odbiega znacznie o d oryginału.
Prawdopodobnie

także i d r u g i , X V I wieczny t e k s t c y t o w a n y

przez B y s t r o n i a t o jeden z w i o l u , jakie w t y m czasie krążyły po
Polsce, D o w o d e m

i c h popularności jest f a k t , iż stały się one

p r z e d m i o t e m s a t y r y w l i c z n y c h d r u k a c h p r o t e s t a n c k i c h ; jest
o n i c h też m o w a w znanej satyrze „Albertus z W o j n y " .
Listy

z nieba należą do zjawisk

europejskich i według

nego życia. „Himmclsbriefy", podczas I w o j n y światowej po­

B y s t r o n i a dotarły do P o l s k i przez N i e m c y . B y ł y one niezwykle

pularne

popularne w czasie r e f o r m a c j i a do Niemiec

wśród

żołnierzy,

były

specyficznym

apotropeionem.

W końcu X I X w i e k u w l i c z n y c h opisach etnograficznych n a ­

zostały przynie­

sione przez sekty biczowników. N a ziemie zachodniej i central­

trafić można n a informacje o listach z n i e b a : Bystroń odnalazł

nej E u r o p y l i s t y t e trafiły z R z y m u . W V I I I w i e k u list t a k i

jo w w i e l u t o m a c h „ W i s ł y " i „ L u d u " . Cytowane t a m l i s t y p o ­

przesłał do R z y m u św. B o n i f a c y , który podczas swojej

chodzą z Chełmskiego, Wileńszczyzny i Mazowsza. J a n Świątek

misyjnej wśród Franków zetknął się z l i s t e m z nieba, znalezio­

podaje

n y m w Jerozolimie przez archanioła Michała. L i s t ów został

tekst

takiego

listu

w swoim

„Ludzie n a d r a b s k i m " .

pracy

3

domości czy poleceń z z a ś w i a t ó w " . Za doskonałe przykłady
11

objawień treści pisanej uznaje Bystroń Księgę Mormona

i

Koran

oraz podobne idee spotykane w dziejach chrześcijańskich i ży­
d o w s k i c h . O t o właśnie ideowe podłoże listów z nieba, pojawiają­
c y c h się w

h i s t o r i i w okresach przełomu, wojen l u b i n n y o h

niepokojów społecznych .
13

/

- С-

l у

^

G d y więc ktoś z nas — posłużmy się p o raz o s t a t n i c y t a t o m

«

t e s etxajnajaj

9 -go a n i *

Ust,a4»»aa

sninterpoowa:

ai.ilaal

X i a k m a bet v e l a - l a ~*20' j o p i l

go

pax» A n i p ł t e l » 4 i
dalemtkaxM

i o t r a y a a z a lapax*. p r a e *

PnseWoJa "

'

*'

с odxaxu a g a e l ł

Son J i U l e e t j f n ł И М 9

jrinak

lepszą p r a c e .

4 o i » piMa%U«.4xit:.tix< р г * с * . » е с е « «

otrijrm»l

New Tags

I agree with terms of use and I accept to free my contribution under the licence CC BY-SA.