Recenzje / Polska Sztuka Ludowa - Konteksty 1982 t.36 z.1-4

Item

Title
Recenzje / Polska Sztuka Ludowa - Konteksty 1982 t.36 z.1-4
Description
Polska Sztuka Ludowa - Konteksty 1982 t.36 z.1-4, s.160-169
Date
1982
Format
application/pdf
Identifier
oai:cyfrowaetnografia.pl:3195
Language
pol.
Publisher
Instytut Sztuki PAN
Relation
oai:cyfrowaetnografia.pl:publication:3408
Text
I

R

E

C

M . G R O N F O R S , Ethnic

Praca Mniejszości
skimi

Cyganami

Miniorities

E

N

and Deviance.

The Relationship

etniczne a dewiacje. Stosunki

i policją

między

wersje r o z p r a w y doktorskiej w y k o n a n e j

skróconą

w L o n d o n School of

J

between Finnish

Gypsies

E

and the Police,

Zasadnicze r o z w a ż a n i a ,

fiń­

z o s t a ł a wydana j a k o pierwsza z serii

socjologii prawa U n i w e r s y t e t u H e l s i ń s k i e g o . Stanowi

Z

stanowiące

H e l s i n k i 1979, s. 159

podsumowanie

owych

p o g l ą d ó w , w celu ujawnienia, u p r z e d z e ń j a k i m i kieruje się policja
w swojej praey, p o p r z e d z i ł y szerokie r o z w a ż a n i a o charakterze
socjologicznym na t e m a t

przestępczych skłonności

mniejszości

Economics and P o l i t i c a l Science. Opuszczone f r a g m e n t y z o s t a ł y

e t n i c z n y c h w U S A , K a n a d z i e i N o w e j Z e l a n d i i . N a p' dstawio

wcześniej

wybranych

Gypsies

opublikowano jako

(Kricawe

waśnie

Blood

Feuding

rodowe wśród

Cyganów

among

Finnish

autor

fińskich).

M a t e r i a ł y do recenzowanej t u , n i e z w y k ł o rzetelnej,

godnej

u w a g i i cennej pracy, z o s t a ł y zebrane podczas t r w a j ą c y c h

dwa

studiów

mielizny

kryminologiczno-socjologicznych

dotychczas

stosowanych

motod

ujawnia

badań

oiaz

n i e p e w n o ś ć i powiel z c h o w n o ś ć w n i o s k ó w . R o z d z i a ł ten ś w i a d c z y
o znacznej w i e d z y a u t o r a a t a k ż e o jego k r y t y c y z m i e . Trzeba

kontakt

t u jeszcze d o d a ć , że Gronfois pizcz t r z y l a t a p r a c o w a ł na N o w e j

z o k . 1 0 % C y g a n ó w f i ń s k i c h , który-eh l i c z b ę szacuje na ok. 6 t y s .

Zelandii j a k o p o l i c y j n y k u r a t o r nieletnich i jogo wiedza o t a m ­

lata

badań

ankietowo-terenowych.

Autor

miał

stały

Część z n i c h p r z e b y w a czasowo w Szwecji i w ś r ó d n i c h r ó w n i e ż

tejszych stosunkach

a u t o r p r o w a d z i ł badania. G ł ó w n i e j e d n a k k o n t a k t o w a ł się z Cy­

pochodzi z w ł a s n e g o d o ś w i a d c z e n i a .

s p o ł e c z n y c h oraz p r z e s t ę p c z o ś c i

Maorysów

g a n a m i o s i a d ł y m i w Helsinkach, ż y j ą c y m i w ś r ó d b i a ł e g o otocze­

Wielo k r y t y c z n y c h uwag s f o r m u ł o w a ł autor na t e m a t wnios­

nia, w c h o d z ą c y c h z n i m w stałe, k o n t a k t y i , o c z y w i ś c i e , k o n f l i k t y .

k ó w z dotychczasowych b a d a ń nad p r z e s t ę p c z o ś c i ą g r u p m n i e j ­

Cyganie f i ń s c y przeszli, j a k w y j a ś n i a a u t o r , w ostatnich latach

s z o ś c i o w y c h . U z n a ł , że p r z y p i s y w a n i e m n i e j s z o ś c i o m w z m o ż o n e j

s z y b k i stosunkowo proces adaptacji do w a r u n k ó w życia miejskie­

agresywności,

go. S t a l i się ze z b i o r o w o ś c i

p r z e s t ę p s t w n i ż w grupie l u d n o ś c i d o m i n u j ą c e j , jest

„wiejskiej'' i wędrownej,

miejską

i o s i a d ł ą . Praca w p e w n y m s t o p n i u stara się o d p o w i e d z i e ć
pytanie

j a k owo zmiany

kontaktów

z władzą

stylu

życia wpłynęły

na

na

charakter

(w t y m w y p a d k u r e p r e z e n t o w a n ą

przez

znacznie

n i e z b y t rzetelnego

większej

skłonności

przeprowadzania

do

popełniania
wynikiem

b a d a ń . Przede w s z y s t k i m

chodzi t u , zdaniem Gronforsa, o b ł ę d y b ę d ą c e w y n i k i e m n i e m a l
w y ł ą c z n e g o bazowania na s t a t y s t y k a c h . Z pozoru s ą one obiek­

p o l i c j ę ) , w j a k i s p o s ó b k o n t a k t y to z a l e ż ą o d u t r w a l o n y c h stereo­

tywnym

t y p ó w , w j a k i m stopniu konflikty, k t ó r e powstają przy

o b e j m u j ą s p o ł e c z n e g o k o n t e k s t u , nio s ą zatem w stanie w y j a ś n i ć

okazji

ź r ó d ł o m b a d a w c z y m , lecz wielce j e d n o s t r o n n y m .

k o n t a k t ó w są s k u t k i e m n i e z n a j o m o ś c i k u l t u r y C y g a n ó w przez

źródeł

b i a ł y c h , a w j a k i m są t o k o n f l i k t y w ł a ś c i w o tego r o d z a j u prze­

-ckonomicznej

mianom.

m n i e j s z o ś c i e t n i c z n y c h powoduje u t r w a l a n i e w ł a ś n i e t a k i c h stereo­

Trzeba t u p o d k r e ś l i ć znaczne dokonania metodyczne

auto­

typów

przestępczości.
z

Wyrugowanie

badań

j a k ten mówiący

nad

perspektywy

Nie

przestępczością

społeczno-

przedstawicieli

o większej a g r e s y w n o ś c i t y c h

grup.

ra. N i e ł a t w a praca p o w i o d ł a się m i ę d z y i n n y m i dlatego, że u d a ł o

Ł a t w o w o p a r c i u o s t a t y s t y k i k r e o w a ć t a k i e p o j ę c i a niby-socjo-

m u się n a w i ą z a ć tego t y p u k o n t a k t z Cyganami, k t ó r y p o z w a l a ł

logiczne j a k „ s u b k u l t u r y p r z e m o c y " . A wystarczy

na uzyskanie wiarygodnego m a t e r i a ł u oraz u m o ż l i w i a ł w y k o r z y ­

k i l k a s p o s t r z e ż e ń a m e r y k a ń s k i c h i b r y t y j s k i c h badaczy, b y spra­

stanie i n f o r m a t o r ó w j a k o swoistych e k s p e r t ó w . J a k się d o w i a d u ­

w y nio w y g l ą d a ł y j u ż t a k prosto. O t ó ż n p . rzetelnie przeprowa­

przytoczyć

badań,

kontrolował

dzone badania d o w i o d ł y , że ok. 75% p o l i c j a n t ó w na

siebie

uogólnienia.

U S A m a uprzedzenia rasowe. Stwierdzono t a k ż e w y r a ź n y nacisk

D z i ę k i tej w s p ó ł p r a c y , ale pizede w s z y s t k i m d z i ę k i w y k o r z y s t a ­

s p o ł e c z n y zo strony d o m i n u j ą c e j g r u p y b i a ł y c h na p o l i c j ę b y w

n i u metody intensywnych b a d a ń uczestniczących, otrzymaliśmy

o k r e ś l o n y s p o s ó b t r a k t o w a ć M u r z y n ó w , co m a i s t o t n y w p ł y w

jemy

autor

zgodnie

z

konsultował
sug3stiami

z nimi

dokonywane

wyniki
przez

p r a c ę n a ś w i e t l a j ą c ą p r o b l e m y wielostronnie i o b i e k t y w n i e . W i ­

np. na

d z i m y ja.sno sposoby d z i a ł a n i a policji wobec C y g a n ó w i rozumio-

s p o s ó b t e ż nie w s p o m n i e ć o s ą d a c h z d o m i n o w a n y c h przez b i a ł y c h ,

m y jo p e ł n i e j z n a j ą c p o g l ą d y jej przedstawicieli na wiełe zjawisk

k t ó r z y r ó w n i e ż m a j ą w znacznym procencie uprzedzenia

s p o ł e c z n y c h . Z drugiej s t r o n y poznajemy

a

przestępczość

Cyga­

n ó w na tle ich p r z e k o n a ń , i c h stosunku do p o l i c j i i jej d z i a ł a l ­
n o ś c i , na t l o k u l t u r y z b i o r o w o ś c i izolowanej w

społeczeństwie

kwalifikację

czynów

(problem o b r o n y

Południu

przede w s z y s t k i m o ogólnej

tendencji

własnej!).

piecznych i a s p o ł e c z n y c h jednostek.

Daje to o k r e ś l o n e

n o w i ą jodynie kolejnych pozycji w statystykach,

wienia zjawiska s p o ł e c z n e j frustracji,

rzucone

dotychczasowe

badania p r z e s t ę p c z o ś c i

Cyganów

miały

jedno­

s t r o n n y charakter. Ustalenia o p i e r a ł y się na sądowy-ch i p o l i c y j ­

zarówno

przez p o l i c j ę j a k i s p o ł e c z n o ś ć b i a ł y c h , M u r z y n ó w j a k o niebez­
widoczne w s t a t y s t y k a c h . Czy zatem bez szerokiego

lecz

rasowe,

uznawania

f i ń s k i m . W ten s p o s ó b wszelkie zachowania dewiacyjne nie sta­
s ą na s k o m p l i k o w a n e t ł o zjawisk s p o ł e c z n y c h . J a k się w y d a j e

Nie

skutki,

przedsta­

j a k i e j p o d l e g a j ą na o g ó ł

m n i e j s z o ś c i , w y w o ł u j ą c e g o m i ę d z y i n n y m i stany agresji, m o ż n a
f o r m u ł o w a ć w n i o s k i na t e m a t „ s k ł o n n o ś c i " do p r z e s t ę p s t w
lub

innej g r u p y

ludzkiej? J a k ż e

inaczej

w świetle

tej

podobnej

n y c h s t a t y s t y k a c h bez p r ó b y w n i k n i ę c i a w owo, t a k i n t e r e s u j ą c e

k r y t y k i w y g l ą d a j ą statystyki mówiące o czterokrotnie większej

autora omawianej pracy, t ł o s p o ł e c z n e .

przestępczości

Pomoc p o l i c j i , j a k ą o t r z y m a ł Gronfors, p o z w o l i ł a m u

na

zapoznanie się z a k t a m i spraw (za 1975 r o k ) , w k t ó r o Oy-ganio
b y l i zamieszani

b ą d ź j a k o sprawcy

bądź jako ofiary.

Przede

w s z y s t k i m jednak m i a ł a u t o r m o ż l i w o ś ć przeprowadzenia

wy­

w i a d ó w z 55 p o l i c j a n t a m i na t e m a t z n a j o m o ś c i pr/.oz nich k u l ­
tury

Cyganów,

na „ p r o b l e m "

160

a

zwłaszcza

cygański.

poglądów

przedstawicieli

piawa

Murzynów

na

Południu

USA

w

porównaniu

z zamieszkującymi tam białymi.
O c z y w i ś c i e , obszerno r o z w a ż a n i a o p r z e s t ę p c z o ś c i M u r z y n ó w ,
I n d i a n czy M a o r y s ó w z pozoru m o g ą w y d a w a ć się odległo od za­
sadniczego t e m a t u pracy. T y l k o z pozoru, bo autor

przekonuje

nas, że m i m o w y r a ź n y c h r ó ż n i e w s y t u a c j i s p o ł e c z n e j p o s z c z e g ó l ­
n y c h m n i e j s z o ś c i , ł ą c z ą je istotne p o d o b i e ń s t w a . T u n a l e ż a ł o b y
pizedo w s z y s t k i m p o d k r e ś l i ć że, wszystkie one p o l n i ą r o l ę „ k o z i a

ofiarnego" z a r ó w n o dla s p o ł e c z e ń s t w a , w k t ó r y m żyją jak i dla

Owa podejrzliwość policji prowadzi wręcz do takich skraj

policji, instytucji stojącej na s t r a ż y p r z y w i l e j ó w populacji do­

n o ś c i , jak interpretowanie

minującej.

„ e f e k t u " ich p r z e s t ę p c z y c h skłonności. I tak np. fakt, iż Cyganie

Analizie organizacji i struktury policji fińskiej p o ś w i ę c o n y

szeregu z w y c z a j ó w c y g a ń s k i c h jako

z a m i e s z k u j ą z reguły na parterze b l o k ó w miejskich, interpre­

jest kolejny rozdział, nie mniej od innych i n t e r e s u j ą c y . W skró­

towany

towej, ale w y c z e r p u j ą c e j formie autor zapoznaje nas z zakresom

p o k ą t n y m handlem w ó d k ą . Stroje c y g a ń s k i c h kobiet — zdaniem

jej u p r a w n i e ń , analizuje przepisy i m o ż l i w o ś c i ich interpretacji,

policji —• są w ł a ś n i e takie (bardzo sute, wielowarstwowo)

a t a k ż e daje p o g l ą d na ogólno tendencje, któro „ k r e u j ą i ograni­

tego, że doskonale n a d a j ą się do ukrywania skradzionych przed-

czają

n i o t ó w itd. F a k t y c z n a wiedza o kulturze C y g a n ó w —

władzę

policji".

Analiza

pochodzenia

i

wykształcenia

funkcjonariuszy policji ujawnia nam wiole istotnych

cech toj

zbiorowości, t ł u m a c z y takie a nie inne reakcje jednostek, podbu­

jest jako z w i ą z a n y

z ich p r z e s t ę p c z y m

zajęciem


dla­

nawet

wśród policyjnych n i b y - e k s p e r t ó w w tej dziedzinie — wydaje
się minimalna.

dowuje wnioski oparte na innego rodzaju m a t e r i a ł a c h . Twierdzi

Z kolei analiza stosunku C y g a n ó w do policji i jej metod,

np. autor, że daje się z a u w a ż y ć w y r a ź n a korelacja m i ę d z y wy­

ujawnia, że zdają sobie oni s p r a w ę z u p r z e d z e ń jakie ma policja

k s z t a ł c e n i e m , wiekiem a „ ł a g o d n o ś c i ą " lub „ s u r o w o ś c i ą " funkcjo­

i niebezpieczeństw

nariusza

bardziej

zaszczuci i bezradni w obliczu n a d u ż y ć w ł a d z y przez funkcjo­

wykształceniom

nariuszy policji. Bez w ą t p i e n i a wiele p r z e s t ę p s t w dokonywanych

i m ł o d o ś c i ą pojawia się „ t w a r d o ś ć " w obejściu z Cyganami.

przez C y g a n ó w (np. opór w ł a d z y ) wiąże się z ich l ę k i e m i n i e w i a r ą

1

wobec

Cyganów.

Funkcjonariusze starsi

w y k s z t a ł c e n i są wyrozumiali, wraz z n i ż s z y m

i

Ogólna opinia autora o policji fińskiej, jogo zdaniem korzyst­
uznaniem. J a k każda

Cyganie c z ę s t o czują się

w bestronnośó policji.
Autor, co w y r a ź n i e podkreśla, nio miał na celu „ w y b i e l a n i a "

nie wyróżniającej się stopniem tolerancji i d y s c y p l i n ą p r a w n ą ,
nia ma nic w s p ó l n e g o ze zdawkowym

stąil p ł y n ą c y c h .

C y g a n ó w . Dokonywano przoz nich p r z e s t ę p s t w a s ą faktem, lecz

policja, twierdzi autor, również f i ń s k a , jest i n s t y t u c j ą społeczną

poznanie

quasi-militarną o charakterze niedemokratycznym, której posz­

głębi u p r z e d z e ń policji, jej podejrzliwości, skłania do twierdzenia,

czególni

członkowie

poznanie

że w ł a ś n i e w tym trzeba u p a t r y w a ć źródeł frustracji w p ł y w a j ą c e j
na poziom przestępczości w ś r ó d C y g a n ó w . Nie istnieją natomiast

poglądy

na

ż a d n e obiektywno
to

s ą tropione,

problemy

wąskie

tywnych.
Znajduje

w jakiej

i m a j ą s k ł o n n o ś ć do postaw konserwa­

prezentują

s p o ł e c z n e i polityczne

swoistej atmosfery,

doskonałe

uzasadnienie

w

prezentowanych

przez p o l i c j a n t ó w p o g l ą d a c h , a zwłaszcza w metodach p o s t ę p o ­

uzasadnić

pogląd,

niż Finowie.
Grónfors

wania wobec C y g a n ó w . Są oni u w a ż a n i przoz ogół p o l i c j a n t ó w
za jednostki a s p o ł e c z n e , z natury swej skłonne do p r z e s t ę p c z e g o

dowody, któro m o g ł y b y

że Cyganie są bardziej agresywni, bardziej s k ł o n n i do p r z e s t ę p s t w
szczęśliwie

unika n i e b e z p i e c z e ń s t w a uprzywilejo­

wania C y g a n ó w —• w dokonywanych przez siebie analizach —

trybu ż y c i a , ś w i a d o m i e i konsekwentnie izolujące się od reszty

kosztem

s p o ł e c z e ń s t w a ; z tego powodu powinny b y ć w szczególny sposób

rzeczowa

traktowane. Oznacza to, żo policja w swoich działaniach przeciw

w sensie poruszenia wielu niekiedy d r a ż l i w y c h p r o b l e m ó w spo­

Cyganom przyjmuje zasadę totalnej podejrzliwości. K a ż d y Cy­

ł e c z n y c h , niemal w formie interwencyjnej, s k ł a n i a do twierdzenia,

gan, k a ż d a grupa C y g a n ó w , podejrzana jest o intencję ł a m a n i a

żo posiada ona poza walorami czysto naukowymi również istotne

prawa. Nic więc dziwnego, że c y g a ń s k i e samochody

walory



wielokrotnie

częściej

niż

innych

mieszkańców

rewidowane
Finlandii,

policji. D z i ę k i temu

praca wydajo

i m a siłę przekonywania.

diagnostyczno.

Konstatując

się

obiektywna,

R ó w n i e ż rozmach pracy,

pewno

nieprawidłowości

w działaniu instytucji społecznej mającej na celu ochronę prawa

w sklepach Cyganie o t r z y m u j ą specjalnych o p i e k u n ó w z grona

i społecznego ł a d u , jednocześnie wskazuje na sposoby wyrugowa­

sprzedawców

podzielana

nia owych n i e p r a w i d ł o w o ś c i , co m o ż e p r z y c z y n i ć się do wyci­

przez niemal całe s p o ł e c z e ń s t w o fińskie, skupiająca się na Cy­

szenia k o n f l i k t ó w m i ę d z y c y g a ń s k ą mniejszością a s p o ł o c z e ń s t w e m

ganach, wyraża się skutkiem tak w jednej z wypowiedzi sformu­

fińskim.

itd.

łowanej : „Jeżeli

Podejrzliwość

policji,

zresztą

się dobrze popatrzy, to zawsze coś się złego

znajdzie". Znajduje się zatem sporo.

Ryszard

M A T T Т . S A L O , S H E T L A M . G . S A L O , The Kalderas

Kanadyjskie

Muzeum

Narodowe

in

Eastern Canada,

i Centrum B a d a ń

nad

K u l t u r ą T r a d y c y j n ą w y d a ł o w serii Mercury pracę, która nie­
w ą t p l i w i e zainteresuje c y g a n o l o g ó w а i p o z o s t a ł y m

badaczom

problematyki społecznej nie powinna b y ć o b o j ę t n a .

Kełderasze

we wschodniej Kanadzie

to obszerne i całościowo studium tereno­

we izolowanej grupy, studium dokonano na podstawie wszech­

Kantor

Mercury Series No 21, Ottawa 1977, ss. 273, i l . 24

zebrano podczas b a d a ń nad zbiorowościami c y g a ń s k i m i w Sta­
nach Zjednoczonych i w Finlandii.
Znaczne trudności badawcze, o czym szeroko piszą autorzy,
polegały


na p r z e ł a m y w a n i u

Cyganie

stanowią

grupę

oporów
w

wypływających

znacznym

stopniu

z faktu,
izolowaną,

nio m a j ą p u n k t ó w stycznych ze s p o ł e c z e ń s t w e m kanadyjskim,

stronnej i długotrwałej obserwacji, ostrożne i w y w a ż o n e w opi­

są podejrzliwi w stosunku do obcych, lękają się policji, opinii

sach, a j e d n o c z e ś n i e p a s j o n u j ą c e i dyskusyjne w konkluzjach.

w ł a s n e j grupy, а przede wszystkim brak im motywacji do współ­

Autorzy przeprowadzili badania w ś r ó d C y g a n ó w K e ł d e r a s z a
zamieszkujących

w Toronto

i Montrealu, a t a k ż e

mniejszych o ś r o d k a c h miejskich. Przebadano ok.

w

innych

100 rodzin,

d o k o n u j ą c w s t ę p n e j solekcji-wyboru i n f o r m a t o r ó w z ponad 500.

pracy z badaczami.
Trudności z o s t a ł y jednak p r z e ł a m a n e , badacze weszli w życic
poznawanej

zbiorowości, a efektem trwającej od 1973 do 1976

roku pracy jest prezentowane studium, które ma ambicjo wszech­

J ę z y k i e m b a d a ń b y l angielski, ale badacze znali również i posłu­

stronnego oświetlenia

giwali się od czasu do czasu dialektem vlach, k t ó r y m poiozu-

kanadyjskich ze szczepu K e ł d e r a s z a .

m i e w a j ą się K e ł d e r a s z e .

Studium otwierają

kultury i ż y c i a
— niezbyt

społecznego

Cyganów

w istocie oryginalne,

lecz

Najistotniejsze, j a k się wydaje, informacje o badanej zbio­

konieczne —• r o z w a ż a n i a na temat d z i e j ó w C y g a n ó w , ich w ę d r ó w ­

rowości uzyskano u c z e s t n i c z ą c w jej ż y c i u . Dane p o r ó w n a w c z o

ki z Indii na teren E u r o p y , charakteru j ę z y k o w e g o itp. O K e ł d e -

161

raszach wiadomo, żo do X I X wieku mieszkali na terenie Rumunii

i o d r ó ż n i a j ą go od wszystkich innych lurlzi. N a l e ż ą tu, dokladnio

i ó w c z e s n y c h W ę g i e r w niewolniczej zależności, a s t a m t ą d roz­

omówione,

przestrzenili się po Europie, by pod koniec tego wieku, ok. 1880

wanie się j ę z y k i e m , uznanie określonej organizacji społecznej,

roku przez A n g l i ę przemieścić się do Ameryki. J ę z y k K e ł d e r a ­

posiadanie

s z ó w — vlach, ma w y r a ź n e w p ł y w y r u m u ń s k i e i serbskie, a w K a ­

zespołu wizualnych z n a k ó w p r z y n a l e ż n o ś c i . W sumie rysuje się

pochodzenie,
pewnych

uznanie

cech

charakterologicznych

nadzie i U S A nabrał naleciałości angielskich. N a terenie A m e r y k i ,

obraz niezwykle zintegrowanej

w t y m t a k ż e w K a n a d z i e , obok K e ł d e r a s z ó w m i e s z k a j ą również

identyfikacji jednostki z grupą.

Cyganie Maczwaja i Lowarzy.

prawa grupowego,
i

posługi­

znajomość

społeczności, o silnym stopniu

W ogóle trzeba podkreślić, że problemy organizacji

Co prawda Cyganie docierali na teren Ameryki

Północnej

spo­

łecznej i ustroju rodzinnego z n a l a z ł y w pracy szczególne miejsce.

z g ł ó w n ą falą e m i g r a c y j n ą , lecz różnili się od innych e m i g r a n t ó w ,

Analizy zasad dziedziczenia s p o ł e c z n e g o , roli rodu (vitsa) i rodzi­

zwłaszcza tych ze wschodniej i p o ł u d n i o w e j E u r o p y zasadniczo.

ny

Dotarli bowiem na nowy teren całą grupą, z nienaruszoną organi­

p o k r e w i e ń s t w a , kontrola społeczna, p r z y w ó d z t w o — to zagad­

z a c j ą społeczną i s t r u k t u r ą r o d z i n n ą , z c a ł y m b a g a ż e m kultu­

nienia, które o m ó w i o n e z o s t a ł y najszerzej i j a k m o ż n a wnosić —

rowym. Są w Nowym J o r k u , czy Montrealu tak samo zintegro­

rzetelnie. Dużo miejsca p o ś w i ę c o n o funkcjonowaniu s ą d u c y g a ń ­

wani w e w n ę t r z n i e j a k byliby w dowolnym miejscu w Europie.

skiego (kris) i jego roli w pacyfikacji k o n f l i k t ó w w obrębie spo­

Po przybyciu do K a n a d y zajmowali się głównie handlom

(tsera),

problemy i zasady

zawierania m a ł ż e ń s t w ,

system

łeczności c y g a ń s k i e j .

końmi wędrując po lokalnych jarmarkach, prowadzili również

Sporo miejsca zajmuje analiza działalności gospodarczej K e ł ­

jarmarczne „lokale rozrywkowe", w k t ó r y c h głównie w r ó ż o n o ,

deraszów-, a w i ę c zagadnienie w o k ó ł którego n a g r o m a d z i ł o się

produkowali wyroby miedziane. Zdarzało się nawet, że prowadzili

najwięcej

na spółkę, także z b i a ł y m i , farmy rolniczo-hodowlane. Z czasem

nie tylko stosunek do dóbr materialnych, ale również ujawniono

wędrówki

szeroki zasięg prowadzonych przez nich interesów.

Cyganów

n a b r a ł y charakteru sezonowego, osiedlali

wątpliwości

a nawet

nieporozumień.

Omówiono

tu

się na dłużej w miastach p r o w a d z ą c po zmierzchu handlu k o ń m i

Dalsze strony piacy to o m ó w i e n i e religii c y g a ń s k i e j . K e ł d e ­

rozmaite interesy, głównie w b r a n ż y rozrywkowej, a t a k ż e sa­

rasze s ą formalnie w większości katolikami. I c h religia — zdaniem

mochodowej. Ok. 1940 roku osiedlili się na stale w g ł ó w n y c h

a u t o r ó w — jest równie g ł ę b o k a jeśli chodzi o wiarę w i s t o t ę

miastach K a n a d y . K r ą ż y w z w i ą z k u z tym o p o w i e ś ć wśród Cv-

n a j w y ż s z ą , jak i sceptyczna wobec hierarchii kościelnej. Oczy­

g a n ó w , że jakiś Kełderasz m a t o w a ł podczas I wojny świal,. .vcj

wiście, z danych przytoczonych potwierdza się jeszcze raz, iż

życie b i a ł e m u , który z czasem został wysokim u i z ę d n i k i o m poli­

w wierzeniach K e ł d e r a s z ó w elementy magii ściśle p o w i ą z a n e są

cyjnym i o d w d z i ę c z y ł się Cyganom zezwalając im na osiedlenie

z pewnymi ostentacyjnymi oznakami pobożności

się w miastach.

w- pielgrzymkach, obchodzenie ś w i ą t dorocznych itp.).

(uczestnictwo

P o z y c j a s p o ł e c z n a C y g a n ó w w Kanadzie do d z i ś jest nie­

Interesująco

zwykle niska, a w ankietach prowadzonych przez ośrodki ba­

gdzie o m ó w i o n o

dania opinii p l a s u j ą się na n a j n i ż s z y m stopniu w skali p r e s t i ż u .

kultury materialnej (pożywienie, o d z i e ż , budownictwo), a także

Negatywny stereotyp Cygana przyniesiony przez rzesze emigran­

lozrywki. Zwłaszcza

t ó w z Europy utrwalił się w X X wieku, w czym znaczne „ z a s ł u g i "

informacje niekiedy zupełnie rewelacyjne i oryginalno na temat

m i a ł y środki masowego przekazu.

muzycznego i słownego folkloru K e ł d e r a s z ó w .

Cyganie kanadyjscy m a j ą bardzo słabo kontakty z „ b i a ł y ­

Do

wygląda

zawartość

pozostałych

c y k ł ż y c i a Kełdeta.szów,
pod t y m

pracy dołączono

ostatnim

z;estaw

tekstów

pewne

rozdziałów,
zagadnienia

terminem

kryją

(legendy

się

rodzinne,

mi", g ł ó w n i e o charakterze handlowym. W c h o d z ą w s t y c z n o ś ć

anegdoty, przysłowia, wspomnienia), głównie w j ę z y k u angiel­

7. kupcami, pośrednikami, właścicielami ziemskimi, k o n t a k t u j ą

skim, z pewnymi fragmentami po c y g a ń s k u . Walorom pracy s ą

się t a k ż e z przedstawicielami systemu edukacyjnego, kościołów,

fotografie pochodzące głównie z p o c z ą t k ó w X X wieku i m a j ą c e

s ł u ż b y zdrowia i opieki s p o ł e c z n e j , policją i prywatnymi de­

znaczenie już historyczne.

tektywami, z k t ó r y c h część w y s p e c j a l i z o w a ł a się nawet w proble­

Odkładając to rzetelne, niezwykle bogate w m a t e r i a ł fakto­

mach c y g a ń s k i c h , ucząc się podstaw języka i poznając obyczaje.

graficzny studium, dające cenny materia! p o r ó w n a w c z y , stawiamy

Nieco b i a ł y c h przeniknęło

związki

sobie pytanie w jakim stopniu odseparowana od s p o ł e c z e ń s t w a

małżeńskie, bliższe kontakty m a j ą Cyganie z pewnymi grupami

do grup c y g a ń s k i c h przez

kanadyjskiego, utrzy-mująoa swoją odrębność k u l t u r o w ą i oby--

e m i g r a n t ó w : Wiochami, Po tugalczykami i Hindusami.

czajow-ą grupa Kełderaszów- przetiwa zde.-zenie z e k s p a n s y w n ą

Konflikty ze s p o ł e c z e ń s t w e m kanadyjskim i o d z ą się często
w wyniku odmiennych o b y c z a j ó w . Np. istnieje problem trzy­
dniowych styp u r z ą d z a n y c h

przez C y g a n ó w

na cmentarzaoh

cyw-ilizacją t e c h n i c z n ą .
Autorzy uważają, że K e ł d e r a s z e posiadają

znaczno zdol­

ności adaptacyjne, umieją, z a c h o w u j ą c swój charakter i s w o j ą

i w kostnicach, na które n i e c h ę t n i e p a t r z ą w ł a d z e komunalne,

k u l t u r ę , d o s t o s o w a ć się do w s p ó ł c z e s n o ś c i i żo cechy tej nie utracą

k t ó r y m cmentarze podlegają. Służbo, zdrowia nie m o ż e sobie po­

t a k ż e w przyszłości, co pozwoli im p r z e t r w a ć . W y w o d y te, c h o ć

radzić z Cyganami, k t ó r z y p r z e b y w a j ą c w szpitalu otaczają się

poparte p r z y k ł a d a m i (np. niemal bezkonfliktowym

całą rodziną, co dezorganizuje pracę. Podobnych sytuacji jest

z w ę d r o w n e g o do osiadłego trybu życia) wy-dają się momentami

więcej,

zbyt optymistyczno. Autorzy, znawcy problematyki, widocznie

wywołują

objawiające

one

niejednokrotnie

się zwłaszcza

nastroje

rasistowskie,

w restauracjach, gdzie często

od­

m a j ą przesłanki, które ułatwiają im spojrzenie optymistyczne,

piszą autorzy o samo-

cyzmu, m i ę d z y innymi bazując na wielu faktach przytoczonych

mawia się o b s ł u g i w a n i a C y g a n ó w .
Szeroko i niezwykle

interesująco

przejściem

czytelnik m a prawo do pesymizmu, albo przynajmniej scepty­

okrcślaniu się C y g a n ó w K e ł d o r a s z a wobec białych i wobec innych

w pracy. Życie pokaże czyje zdanie o k a z a ł o się słuszne.

grup c y g a ń s k i c h . Wypunktowano w pracy szereg cech, które
w przekonaniu samych K e ł d e r a s z ó w k o n s t y t u u j ą członka grupy

162
I

Ryszard

Kantor

Т . Н . Л L - l t . \ D I T U Y , Oyjmite and. Krowadzone przez
g i j n ą p o s t a w ę C y g a n ó w . Cyganie — zdecydowanie monoteis­
odpowiednio przygotowanych nauczycieli, k t ó r z y w procesie
t y c z n i — nie a k c e p t u j ą Trójcy Ś w i ę t e j . R ó w n i e ż p o s t a ć Chrystusa
k s z t a ł c e n i a i wychowania w y k o r z y s t u j ą pozytywne elementy
Zbawiciela jest dla nich n i e z r o z u m i a ł a , g d y ż „ B ó g nie m o ż e b y ć
kultury c y g a ń s k i e j .
podobny do z w y k ł e g o c z ł o w i e k a i cierpieć". B l i s k a jest im
natomiast postać Matki Boskiej — „ D e v e l e s k e r i D a i " . Obok Matki
Pozytywnie wypada ocena autora postawy C y g a n ó w wobec
Boskiej czczą też n i e k t ó r y c h ś w i ę t y c h —• we W ł o s z e c h są to Św.
śmierci. O wypadku śmiertelnej choroby zawiadamiani są wszyscy
R i t a i ś w . Antoni Padewski.
krewni. Przyjeżdżają do umierającego i bez w z g l ę d u na, własne
interesy p o z o s t a j ą przy nim — nieraz kilka m i e s i ę c y — aż do
jego śmierci. Stary zwyczaj nakazuje aby umierającego u ł o ż y ć
na gołej ziemi. Zmarłemu w k ł a d a się do grobu przedmioty, do
k t ó r y c h b y ł najbardziej p r z y w i ą z a n y . Romowie w k ł a d a j ą czasami
do trumny- tyle lalek z g a l g a n k ó w ilu jest ż y j ą c y c h c z ł o n k ó w
rodziny. N i e k t ó r e z grup c y g a ń s k i c h c h o w a j ą swoich z m a r ł y c h
na wybranych cmentarzach — nawet w ó w c z a s , gdy jest on bardzo
o d l e g ł y od aktualnego miejsca ich pobytu. Sintowie palą po
pogrzebio w ó z lub namiot n a l e ż ą c y do zmarłego z całą jego
z a w a r t o ś c i ą , oraz opuszczają miejsce na k t ó r y m n a s t ą p i ł a śmierć
aby j u ż nigdy tam nic powrócić. W pierwszych dniach żałoby
krewni nie m y j ą się, m ę ż c z y ź n i nio golą s i ę , kobiety nie n o s z ą
o z d ó b . W rocznicę śmierci rodzina organizuje u c z t ę „ p o m a n a " ,
na której osoba mniej więcej w wieku z m a i ł o g o zajmuje jego
miejsce w kole rodzinnym. Z m a r ł y m p o ś w i ę c o n e są poranki
trzech ś w i ą t : Wielkanocy, Zielonych Ś w i ą t e k i B o ż e g o Narodze­
nia, oraz pierwsza niedziela po Wielkanocy i 1 listopada. W t y c h

168

Ewangelia jest dla C y g a n ó w n i e z r o z u m i a ł a ,
natomiast
/ czasami n o s z ą ją prz-y sobie traktując jako amulet,
f
Cyganie przejęli z religii chrześcijańskiej w y ł ą c z n i e te ele­
menty, które o d p o w i a d a ł y ich religijnej wizji św-iata i ż y c i a .
I S t ą d najczęśoiej przyjmowanym przez nich sakramentem jest
I chrzest — jest on odpowiednikiem c y g a ń s k i e j tradycyjnej cercI monii oczyszczania przez zanurzenie lub pokropienie w o d ą . Do
sakramentu m a ł ż e ń s t w a p r z y s t ę p u j ą Cyganio w y ł ą c z n i e ze w z g l ę ' d ó w utylitarnych. Liturgia m a dla nich znaczenie jako element
przepychu i u r o c z y s t o ś c i , k t ó r y dodaje godności ich praktykom
kultowym a w szczególności t y m na cześć z m a r ł y c h .
I
D l a C y g a n ó w określenia „ c h r z e ś c i j a n i n " i „ w i e r z ą c y " m a j ą
te same znaczenia: wiarę w Boga. T y m n a l e ż y t ł u m a c z y ć ł a t w o ś ć ,
z j a k ą Cyganie przystosowywali się do r ó ż n y c h w y z n a ń , z który­
mi spotykali się w czasie swoich w ę d r ó w e k . W postawie religijnej
C y g a n ó w dopatruje się autor z w i ą z k ó w z religiami Wschodu
a I n d i i w szczególności.

uwarunkowania stojące na

Do podstawowych wartości kultury c y g a ń s k i e j n a l e ż y rodzina,

przeszkodzie asymilacji C y g a n ó w omawia autor w drugiej części

Psychologiczne

szacunek dla życia, solidarność, kontakty m i ę d z y l u d z k i e oraz

książki. B r a k s t a b i l n o ś c i z e w n ę t r z n e j

(ciągle zmiany miejsca)

n i e p r z y w i ą z y w a n i e wagi do posiadania i gromadzenia dóbr ma­

(życie dniem b i e ż ą c y m bez troski o jutro)

terialnych, g o t o w o ś ć ich wyzbycia się jeśli zachodzi jakaś k u

oraz w e w n ę t r z n e j

i socjologiczne

jest wg. autora spowodowany m a ł o o d p o r n ą p s y c h i k ą a nie j a k

temu

u w a ż a j ą inni badacze (Ritter, Haessler) czynnikiem dziedzicznym.

i o b y c z a j ó w i walka z nimi m o ż e d a ć rezultaty w y ł ą c z n i e nega­

potrzeba.

Wykoizenianie

niechrześcijańskich

wartości

Silne poczucie niższości sprawia, ż e Cygan unika odpowiedzial­

tywne. N a l e ż y więc dążyć do takiej zmiany w a i u n k ó w społecz­

n o ś c i i tych ról s p o ł e c z n y c h do k t ó r y c h czuje s i ę niezdolny. D u ż a

nych i ekonomicznych życia C y g a n ó w aby p o w s t a ł a sytuacja

pobudliwość, natychmiastowość

reakcji, a g r e s y w n o ś ć

oraz in­

teligencja t y p u praktycznego bez jakichkolwiek tendencji do
d o c i e k a ń i abstrakcji —. oto

dalsze cechy C y g a n ó w . Niedoj­

kulturowa, w której nowe i d e a ł y i modele u z y s k a j ą ze strony
C y g a n ó w p e ł n ą a k c e p t a c j ę społeczną.
Praca B . Nicolini'ego oprócz wartości poznawczych posiądę,

rzałość psychiczna powoduje b i e r n ą p o s t a w ę wobec zmian spo­

jeden olbrzymi walor: jest znakomitym p r z y k ł a d e m

łecznych.

tolerancji i szacunku wobec obcej — i jakże odmiennej od na­

W

pracy

duszpasterskiej

wśród

Cyganów



stwierdza

r

postaw y

szej — kultury.

autor — n a l e ż y oprzeć się na i s t n i e j ą c y c h instytucjach i war­
tościach

tego narodu, nadając

im nowy,

chrześcijański

sens.

Bogdana

Pilichowska

169

I

New Tags

I agree with terms of use and I accept to free my contribution under the licence CC BY-SA.