Z badań nad sztuką ludową w Radomskiem / Polska Sztuka Ludowa - Konteksty 1955 t. 9 z.1

Item

Title
Z badań nad sztuką ludową w Radomskiem / Polska Sztuka Ludowa - Konteksty 1955 t. 9 z.1
Description
Polska Sztuka Ludowa 1955 t.9 z.1 ; s.23-51
Creator
Reinfuss, Roman
Date
1955
Format
application/pdf
Identifier
oai:cyfrowaetnografia.pl:3779
Language
pol
Publisher
Państwowy Instytut Sztuki
Relation
oai:cyfrowaetnografia.pl:publication:4042
Subject
Radomskie - sztuka ludowa
Text
Z BADAŃ N A D SZTUKĄ LUDOWĄ W

RADOMSKIEM

ROMAN
Badania

terenowe

prowadzone

przez

Sekcję

Bada­

samochodem

ekipa

badawcza,

REINFUSS

złożona

z

n i a P l a s t y k i L u d o w e j P I S , p o k r y w a j ą c e swą siatką c a ­

e t n o g r a f ó w , o r a z n a zmianę j e d n e j

la

Polskę, w

w y c h g r u p rysowników. W rezultacie więc

w

pierwszej

t e n sposób
kolejności

zostały

objęły

zaplanowane,
okolice

ażeby

mniej

pod

w z g l ę d e m e t n o g r a f i c z n y m z n a n e , bądź te, k t ó r e w y m a ­
gają

szybkiego

wołanych

w

opracowania

związku

z powodu przemian

z postępującym

tempem

nizacji.
Obydwa
spośród

powyższe względy przemawiały

kilku

terenów,

do badań o b o z o w y c h
rozległy

obszar

planowanych

za t y m , że

alternatywnie,

n a r o k 1953 w y b r a n o

położony

n a północ

ostatecznie

od Gór

k r z y s k i c h , z a m k n i ę t y o d w s c h o d u i północy
zakolem

Wisły. Z a k r e ś l o n y

nocno-wschodnią

część

Święto­

województwa

d o p r z e r y s o w a n i a n a c z y s t o z e b r a n e g o materiału.
Badania

twórczość a r t y s t y c z n a , p r o w a d z o n o

mował zachodnie

kresy województwa

Dzięki

ofiarnej

pracy

uczestników



obej­
oraz

oddali
w

łącznie

1927 s t r o n

tekście, r y s o w n i c y

i

1126 r y s u n k ó w

Ilża

oraz

północny

W

około

badaniach obozowych,

sierpnia

1953 г.,

sowników
szych

wzięło

udział

zaangażowanych

Jat U n i w e r s y t e t u

Sztuk Plastycznych" w

które

trwały

o d 1 d o 31

8 etnografów,

spośród

Jagiellońskiego

K r a k o w i e oraz

12 r y ­

studentów
i

wyż­

Akademii

fotograf

-.

Ze

stałej b a z y mieszczącej się w b u d y n k u p o d w o r s k i m w
Policznej

( p o w . K o z i e n i c e ) wyjeżdżała

co d r u g i

dzień

ściennych, a p r z e d e

?, W skład e k i p y b a d a w c z e j w c h o d z i l i e t n o g r a f o w i e :
d r R. R e i n f u s s ( k i e r o w n i k obozu), P. B u r c h a r d ,
J . C z a j k o w s k i , L . Dzięgiel, m g r M . Przeździecka.
m g r Z. Reinfussowa, A. Szymczyk, J . Z a w o j s k i , r y sownicv: M . Chaber, M . Czarnecka,
St.
Hennig,
L . Pędziałek, A . P ę d z i m ą ż , M . P i e r g i e s , Z. P y s z
M . R o g a , A . Socha, A . S u r m a j ,
D.
Walknowski.
Z. W i g l u s z oraz f o t o g r a f S. D e p t u s z e w s k i .

tuszem
od

500 zdjęć

działy l u d o w e j

w s z y s t k i m próbek
S. D e p t u s z e w s k i

fotograficznych

tego
malo­

tkanin
wykonał

ilustrujących

różne

twórczości a r t y s t y c z n e j . M a t e r i a ł y p o ­

w y ż s z e pochodzą z 95 miejscowości ( r y c

t). Znaczniej­

sza niż w l a t a c h ubiegłych ilość p u n k t ó w , d o których
d o t a r l i członkowie e k i p y
prowadzonych

w

nież

grupy

dzielenie

' a m o d z i e l n ie

pełnym

w y n i k a stąd
składzie

na mniejsze

I\lateriałv



J 5

że o b o k

badań

zastosowano

rów­

zespoły

zgromadzone

zestawieniem
1 R. R e i r . f u s s : B a d a n i a t e r e n o w e w r e g i o n i e K i e l e c k o sandomierskiem.
Polska
Sztuka
Ludowa,
195Ł
s. 35 — 47.

Niezależnie

zabytków s z t u k i l u d o w e j w postaci w y c i n a n e k ,
(łącznie 141 s z t u k ) . F o t o g r a f

i

rysunków,

członkom e k i p y udało się zebrać trochę o r y g i n a l n y c h

leckiego

s k r a w e k p c w . Opatów).

rękopisu z 1500

zaś 2488

ołówkowych.

wanek

Kozienice

wyniki

w c z y m 500 p l a n s z k o l o r o w y c h , 862 r y s u n k ó w

sąsiadujące z n i m p r z e z W i s ł ę części w o j e w ó d z t w a k i e ­
(powiaty

obozu

w y m , j a k i c y f r o w y m okazały się b a r d z o d o b r e . E t n o ­

jeden

lubelskiego

zwężo­
z dzie­

łą­

0 w y b o r z e t e r e n u zadecydowały w y n i k i k i l k u wstęp­
przez G a r w o l i n , Puławy —

w zakresie

jednomiesięcznej p r a c y z a r ó w n o p o d w z g l ę d e m r z e c z o ­
grafowie

wiodący z W a r s z a w y

sztuki

pół­

kieleckiego,

z których

ludowej

dziny k u l t u r y materialnej.

szkicami

pęnetracyjnych,

dziedziny

n y m do kluczowej p r o b l e m a t y k i p o s z u k i w a n i a

S r k c j i B a d a n i a P l a s t y k i L u d o w e j P I S w r. 1951
objazdów

wszystkie

z u tła k u l t u r o w e g o , n a k t ó r y m r o z w i j a ł a się m i e j s c o w a

czy się o d południa z o b s z a r a m i b a d a n y m i p r z e z ekipę

nych

objęły

p l a s t y c z n e j . P o z a t y m d l a u z y s k a n i a pełniejszego o b r a ­

szerokim

t u t e r e n , stanowiący

6-osoborysownicy

w y j e ż d ż a l i w t e r e n co c z w a r t y dzień, mając 3 d n i czasu

wy­
urba­

wszystkich

z dwóch

operujące

n a ' ОЪо?1б

cvfrowin)

(n"e

uzupdnis-

"ad mości ' i i l u s t r a c j e z g r o m a d z o n e " w 14 m i e j s c o "

wodach

wstępnego

J a k w i d a ć z załączonej

m a p y , zasięg badań

w y c h , pominąwszy j e d e n w y j a z d

L u b e l s k i e , podjęty w celach porównawczych,
obszary

tereno­

n a p o b l i s k i e Powiśle

leżące w z a k o l u W i s ł y , o g r a n i c z o n e

obejmuje
od połud­

n i a b i e g i e m K a m i e n n e j a o d północnego z a c h o d u rzeką
Radomką.

23

RYS

HISTORYCZNY

O b s z a r t e n , dosyć n i e j e d n o l i t y p o d w z g l ę d e m

fizjo­

g r a f i c z n y m , r o z p a d a się n a k i l k a w i ę k s z y c h k o m p l e k ­

W XIII

w i e k u , w z w i ą z k u z akcją d o t o w a n i a

panujących

instytucji

kościelnych,

znaczne

przez

obszary

sów, różniących się o d siebie p r z e d e w s z y s t k i m w a r u n ­

z i e m i przechodzą w ręce d u c h o w i e ń s t w a . N a południe

k a m i g l e b o w y m i . Żyźniejsze g l e b y występują n a d a w ­

od R a d o m i a

nych

w c h o d z ą c y c h w skład uposażenia b i s k u p s t w a k r a k o w ­

terenach zalewowych

l i n i i wiodącej

Wisły,

a ponadto

wzdłuż

z I ł ż y do S o l c a n a d Wisłą, g d z i e ciąg­

n i e się n i e z b y t s z e r o k i pas u r o d z a j n y c h lessów.

Drugi

skiego
wie

poza

wąż,

pomiędzy

Kamienną

bezpośrednich
a

Górami

okolicach Opatowa i Nowej
sze z i e m i e

mia, Wierzbicy,

Ponadto jako lep­

3

glinki

z okolic

K a m i e n n e j . Niską wartość z

użyteczności

piasków

w

Rado­

Z w o l e n i a . S p o t y k a m y je również n a d

d o l n y m biegiem
widzenia

Świętokrzyskimi,

Słupi .

uchodzą p i a s z c z y s t e

zainteresowań,

rolnej

posiadają

punktu

duże

połacie

zalegające w i d ł y W i s ł y i R a d o m k i o r a z l e w e

rozległy k l u c z

dóbr

9

iłżeckich,

, d r u g i zaś w i ę k s z y k o m p l e k s dóbr d u c h o w n y c h

stanowią włości o p a c t w a b e n e d y k t y n ó w w

p a s g l e b l e s s o w y c h , ale z n a c z n i e szerszy w y s t ę p u j e już
zasięgiem n a s z y c h

8

powstaje

Sieciecho­

. D o b r a możniejszych r o d ó w s z l a c h e c k i c h
Starżów,

Skarbków-Habdanków)

(Odro­

skupiały

się

głównie wzdłuż południowych krańców puszczy,
d z y Iłżanką a K a m i e n n ą

10

mię­

. K r ó l e w s z c z y z n y prócz l u ź ­

n y c h w s i w pobliżu g r o d ó w kasztelańskich o b e j m o w a ł y
p r z e d e w s z y s t k i m s a m ej puszczę.
Akcja

kolonizacyjna, prowadzona

z różnym

natęże­

n i e m zarówno w d o b r a c h królewskich, d u c h o w n y c h , j a k
i m a g n a c k i c h , polegała g ł ó w n i e n a zagęszczeniu

osad­

p o b r z e ż e średniego b i e g u K a m i e n n e j (koło S t a r a c h o w i c )

nictwa

i

ciągnące się w k i e r u n k u p ó ł n o c n y m w o k o l i c ę

i

Sienna

o b s z a r y p i a s z c z y s t e , g d z i e p o s t a r e m u rozpościerała się

N a jałowych

glebach

piaszczystych

Iłży
jako

r e s z t k i d a w n y c h p u s z c z występują d o dziś r o z l e g ł e l a ­
sy s o s n o w e

W i ę k s z e r e s z t ó w k i leśne z a c h o w a ł y się r ó w

nież n a p i a s z c z y s t y c h
£ ^ „ „ „ „ e ,



Р

t e r e n a c h położonych n a północ
Р

Г



Л

,

P„

™ „

na

terenach

żyźniejszych,

minęła

natomiast

puszcza.
Przeglądając

mapę opracowaną przez

Ladenbergera,

ilustrującą s t a n z a l u d n i e n i a interesującego n a s o b s z a r u
w w i e k u X I V , w i d z i m y ścisły z w i ą z e k m i ę d z y
l u d n i o n e b y ł y w o w y m czasie l e s s o w e o b s z a r y

Naszkicowane

wyżej w a r u n k i glebowe wywarły d u ­

m i e s z k a ń c ó w n a k m , o r a z żyźniejsze t e r e n y w

Starsze

cy Iłży i W i e r z b i c y

sięgające

czasów

przedpaństwo-

w y c h , s p o t y k a m y przede w s z y s t k i m na lessowych

gle­

między

G ó r a m i Ś w i ę t o k r z y s k i m i a K a m i e n n ą , liczące 11 — 25

ży w p ł y w n a kształtowanie się stosunków o s a d n i c z y c h .
osadnictwo,

rodza­

j e m g l e b a gęstością o s a d n i c t w a . N a j i n t e n s y w n i e j z a ­

okoli­

2

Słabiej

już

(6 —

10 m i e s z k a ń c ó w

zaludnione były

obszary

na k m ) .
2

położone

koło

bach z okolic O p a t o w a , w d o l i n i e Wisły i n a u r o d z a j -

R a d o m i a i w z d ł u ż d o l n e j leżanki (3 — 5 os./km ), c z y

niejszych g r u n t a c h w okolicy Radomia,

północno-wschodnia

r e n y piaszczyste,
subekumeny

natomiast te­

porosłe puszczą, posiadały c h a r a k t e r

użytkowanej

j e d y n i e czasowo przez

pa­

sterzy, łowców i bartników.
W

Średniowieczu

do d i e c e z j i

interesujące

nas t e r e n y

k r a k o w s k i e j , co m o ż e nasuwać

należały
przypusz­

2

część P o w i ś l a (1 —

2 os./km )
2

P i a s z c z y s t e z i e m i e położone w w i d ł a c h R a d o m k i i W i ­
sły i m i e d z v

Kamienną

z ówczesnych

źródeł s t a t y s t y c z n y c h , zupełnie

ne

Porastała j e

a Iłżanką

były,

jak wynika

W X I V w i e k u powstaje na jej terenie zaledwie

czenie, że cały t e n obszar w c h o d z i ł p i e r w o t n i e w skład

na wioska

małopolskiego t e r y t o r i u m p l e m i e n n e g o .

w i e k u z w a r t y obszar b e z l u d n y puszczy m i e r z y

niejszy
który

jednakże w y d a j e
dawną

a Mazowszem

Potkanskiego,

12

,:f

„10 m i l d o b r y c h " w z d ł u ż

Małopolską

a .,6 m i l d o b r y c h " w s z e r z
klasztoru sieciechowskiego)

między

J

prężnej

e k s p a n s j a e l e m e n t u małopolskiego,
grupy

Sandomierzan,

niego

o p a n o w a ć północne p r z e d p o l e

skich,

docierając

w

kierunku

miała

Gór

według

Świętokrzy­

północnym

w

okolice

jed­

, a w X V w . — 5 . W d r u g i e j połowie X V I

w i d z i r a c z e j W Górach Ś w i ę t o k r z y s k i c h .

granicę plemienną

D o p i e r o późniejsza
a ściślej

Prawdopodob-

się pogląd K .

bezlud­

puszcza.

(od R y c z y w o ł u
(od Jastrzębiej

jeszcze

po Iłżankę),
po dobra

» . W skład k l u c z a i ł ż e c k i e ­

go biskupów k r a k o w s k i c h w c h o d z i w ó w c z a s 25 w s i

13

,

w skład zaś o p a c t w a s i e c i e c h o w s k i e g o

— 7 położonych

na Powiślu

Królewszczyzny.

niedaleko Sieciechowa

,B

.

n i e licząc b e z l u d n y c h o b s z a r ó w puszczańskich,

dzielą

średniowiecz­

się n a d w a k o m p l e k s y , z k t ó r y c h j e d e n , o b e j m u j ą c y 23

n y c h północna część interesującego n a s o b s z a r u należa­

miejscowości, skupiał się dookoła R a d o m i a , zaś w skład

ła a d m i n i s t r a c y j n i e d o k a s z t e l a n i i r a d o m s k i e j , p ó ł n o c ­

d r u g i e g o wchodziło zaledwie

n o - w s c h o d n i a , obejmująca g ł ó w n i e o b s z a r y

n y c h w pobliżu S o l c a n a d Wisłą

między S k a r y s z e w e m

skie
n

j

a

a Iłżą . W czasach
5

jjo sieciechowskiej,
(j

0

sandomierskiej

6

zaś

nadwiślań­

południowo-wschod-

7

Radomska. Pisma

pośmiert­

5 J . w . , s. 111.
6 St. A r n o l d : T e r y t o r i a p l e m i e n n e w u s t r o j u a d m i n i ­
stracyjnym Polski piastowskiej. Prace K o m i s j i dla
A t l a s u H i s t o r y c z n e g o P o l s k i , zeszyt I I , s. 90.
7 K . Potkański: Puszcza R a d o m s k a , s. 132.

24

położo­

. Z j a w i s k i e m , które

się b a r d z o w y r a ź n i e , zwłaszcza

8 J . w . , s. 139.
9 J . w . , s. 140.

3 M a p a g l e b (podz. 1:750 000) — o p r a c o w a l i J . C z a r ­
n o c k i , S. D o k t o r o w i c z - H r e b n i c k i , M . K o b y ł e c k i ,
Cz. K u ź m i a r . H . Swidziński. St. T y s k i . K r a k ó w
1942.
4 K . P o t k a ń s k i : Puszcza
ne, t . T, s. 111.

17

W pobliżu g r o d ó w k a s z t e ­

lańskich skupiało się n a j s t a r s z e h i s t o r y c z n i e s t w i e r d z o ­
ne o s a d n i c t w o

w X V I w i e k u zaznacza

10 miejscowości,

10 J . w . , s. 143 — 146.
11 T . L a d e n b e r g e r : Z a l u d n i e n i e P o l s k i n a początku
p a n o w a n i a K a z i m i e r z a W i e l k i e g o . L w ó w 1930.
12 B r z o z a ( K r ó l e w s k a ) , l o k a c j a d r u g i e j w s i — K o z ł o ­
w a n i e u d a j e się ( K . P o t k a ń s k i : P u s z c z a R a d o m ­
ska, s. 162).
13 Z w o l e ń , G o t a r d o w a W o l a , P a c i o r k o w a W o l a , Ś w i e t ­
l i k o w a W o l a , S u s k a W o l a ( j . w . , s. 162).
14 K . P o t k a ń s k i : Puszcza R a d o m s k a , s. 136.
15 A . P a w i ń s k i : P o l s k a w X V I w i e k u . Małopolska,
t . I I I , s. 322.
16 J . w . , s. 3 2 1 .
17 J . w . , s. 323.

• з о о о о о

Ryc.

1. Mapa

miejscowości,

w których

zebrano

ф

— w czasie o b j a z d u n e n e l r a c y j i u ' : ; o .

%

— w czasie obpzu.

materiału

»'

czasie
O
• (

badań
w

w r. W53.

czasie o b j a z d u i о ! » Д |

— baza

obozu.

1 — Cecylówka Glowaczowska.
2 — Głowaczów. 3 — Brzoza4 — Sewerynów
5 — Wola
Brzózka.
6 —
Kozienice7 — Cecylówka.
8 — Bartodzieje
nad Radomką. 9 — Piaseczno.
10 — Mąkosy. 11 — Dąbrowa Jastrzębska. 12 — Jastrzębia.
13 — Jedlnia.
14 — Krasna Dąbrowa.
15 — Molendy.
16 — Garbatka.
17 — Kociołki. 18 — Slawczyn19 — Oleksów.
20 — Gródek. 21 Zawada. 22 — Sarnów. 23 — Bierdzierz.
24 — Patków. 25 — Policzna.
26. — Czarnolas.
27 —
Chechly.
28 — Zwoła. 29 — Marianów. 30 — Góra Puławska. 31 — S u c h a . 32 — Wilcza Wola. 33 — Jedlanka.
34 — Strykowice
Dolne.
35 — Strykowice
Górne. 36 — Zwoleń. 37 — Załazy. 38 — Zamość. 39 — Wola Zamojska.
40 — Zielonki.
41 — Mierzączka.
42 — Okrążnica. 43 — Przyłęk. 44 — Bartodzieje
45 — Tczów- 46 - Kuczki. 47 — Kłonówek. 48 — Skaryszew.
49 —
KowalaStępocin. 50 — Młodocin. 51 — Mtodocin Większy. 52 — Szydłowiec. 53 — Jastrząb. 54 — Wierzbica. 55 —
Modrzejowice.
56 — Gaworzyn.
57 — Pakosław. 58 — Krzyżanowice. 59 — Starosiedliee.
60 — Iłża. 61 — Seredzice.
62 — Tychów. 63 — Mi­
rzec
64 — Jedlanka pod Iłżą. 65 — Kałków. 66 — Chotyzie.
67 — Leszczyny.
68 — Wola Solecka.
69 — Jawor
Solecki.
70 — Lipsko. 71 — Rzeczniów. 72 — Bronisławów. 73 — Solec
74 — Sienno. 75 — Wodąca. 76 — Maruszów. 77 —
Sadkowice.
78 — Zemborzyn.
79 — Czekarzewice.
80 — Okól. 81 — Bałtów. 82 — Dębowa Wola. 83 — Koszary
Denkowskie.
84 — Kąty
Denkowskie.
85 — Denków. 86 — Tarłów. 87 — Brzozowa.
88 — Wola Lipowa.
89 — Potok.
90 — Gliniany.
91 —
Ćmielów.
92 — Drygulec93 — Ożarów. 94 — Ułęż. 95 — Baranów. 96 — Żyrzyn 97 — Bochotnica.
98 — Kazimierz
nad Wisłą. 99 — Karcz­
miska. 100 — Opole. 101
Wrzelowiec.
102 - Józefów. 103 - Rybitwy.
104 — Popów. 105 3fisfcotoice. 106 — śtoieciechow,

na t e r e n a c h

urodzajniejszych,

sek należących d o średniej

jest

znaczna

trwająca

Obejmuje

żadne w i ę k s z e

o s a d n i c t w a n i e zachodzą,

pod koniec X V I I I w i e k u zaczyna
kolonii,

w

wio­

się a k c j a

zasadzie p r z e z

cały

dopiero

obszarach

nowe

kolonie

folwarcznych.

Z

na

tego

właśnie

ce

wioski o nazwach

Marianów,

Jadwinów,

Antonówka,

świadczy

fakt,

że n a t e r e n i e

J e d l n i pow stałG w t e d y
E l e m e n t osadniczy,
część R a d o m s k i e g o
czesne, n i e b y ł
zrąb stanowiła
przeludnionej

jednej

aż 5 n o w y c h

r

okresu

po­

występują­

Anielin

itp, Jak

kolonizacyjna,

t y l k o starej w s i
osad

1K

który zaludniał interesującą nas

o d Średniowiecza p o czasy w s p ó ł ­

jednolity. Niewątpliwie
ludność

małopolska,

Sandomierszczyzny

główny

ściągająca

i Mazurzy,

jego
tu z
którzy

p o s u w a l i się k u p o ł u d n i o w i w głąb R a d o m s k i e g o ,

wzdłuż

KULTURA
N a t e r e n a c h z d a w n a osiadłych p o d s t a w o w y m
łem

u t r z y m a n i a mieszkańców

była

przybywali

w

Ra­

c s i e d l e n i m . i n . w S u c h e j n a północny zachód o d Z w o l e ­

u t w o r z o n y c h od i m i o n , j a k n p .

i n t e n s y w n i e p r o w a d z o n a była o w a a k c j a

to osadnicy

d o m s k i e ze s t r o n n a w e t dosyć odległych. P r z y k ł a d e m t e ­
go mogą być t a k z w a n i P o s a n i a c y

XIX.

rozparcelowanych

chodzą t a k l i c z n i e n a t e r e n i e R a d o m s k i e g o

jącego puszczę, k i e d y

zakładania

o n a z a r ó w n o dawną puszczę k r ó l e w s k ą , j a k

często t w o r z y

t e n u r t y mieszały się ze

wiek

i t e r e n y poza nią położone, należące d o s z l a c h t y , k t ó ­
ra

d o p ł y w ó w wiślanych. O b y d w a

sobą zwłaszcza w późniejszej f a z i e o s a d n i c t w a , o b e j m u ­

W X V I I w i e k u na terenie Radomskiego
zmiany w dziedzinie

ilość

szlachty.

uprawa

źród­

roli, na­

nia

P r ó c z ludności p o l s k i e j

(ludność z n a d S a n u ) ,

wśród

przybywający,n

n i e brakło r ó w n i e ż i o b c y c h . W niektórych

miejscowo­

ściach ( C e k a r z e w i c e ) ż y w e są dziś t r a d y c j e o t a t a r s k i m
pochodzeniu
niejsze,

mieszkańców. Są o n e t y m

że

zarówno

w

prawdopodob-

Cekarzewicach,

jak i innych

w i o s k a c h ( n p . w T c z o w i e ) s p o t y k a się t y p y a n t r o p o l o ­
g i c z n e uzasadniające m o ż l i w o ś ć w c a l e
ponenty

azjatyckiej.

przede w s z y s t k i m
Elementem

XIX-wieczne

wynikiem

kom­
było

kolonizacji

obcym byli Niemcy,

ły n a interesującym

poważnej
osadnictwo

wewnętrznej.

których w s i e

tworzy­

nas o b s z a r z e 4 w i ę k s z e s k u p i s k a

po k i l k a k o l o n i i każde ". N i e k t ó r e z t y c h osad z czasem
2

opustoszały i zostały z a s i e d l o n e

p r z e z ludność

polską,

w w i e l u j e d n a k ż y w i o ł n i e m i e c k i utrzymał się d o c z a ­
sów o s t a t n i e j

wojny

MATERIALNA
Wisłą p r z y c z y n i ł się d o o ż y w i e n i a f l i s a c t w a w e w s i a c h
nadwiślańskich.
Dawny

t o m i a s t w k r ó l e w s k i c h w s i a c h , położonych n a k r a w ę d z i

układ

stosunków

innymi

ciekawymi

w i e j s k i c h , wyrażający

puszczy, p o w a ż n ą rolę grały h o d o w l a bydła, ł o w i e c t w o

między

i p r z e d e w s z y s t k i m b a r t n i c t w o , które d o końca

XVIII

u k ł a d ó w r o l n y c h (Mąkosy S t a r e - ) , uległ

w i e k u posiadało organizację opartą n a d a w n y c h

przy­

przemianom

pod koniec

archaizmami

w

się

zakresie

zasadniczym

ub. wieku, kiedy

w

związku

w i l e j a c h . B a r t n i c y w s i k r ó l e w s k i c h (Jastrzębia, M ą k o ­

z uwłaszczeniem włościan następowało często p o w t ó r ­

sy, K o z ł ó w , K o z i e n i c e i J e d l n i a ) t w o r z y l i j e d n o

ne r o z m i e r z a n i e

„bra­

c t w o " , k t ó r e g o w ł a d z e ze „starostą b a r t n y m " n a czele
mieściły Mę w J e d l n i M i m o z n i e s i e n i a w r
wilejów

d l a bartników

d a r k a b a r t n a w puszczy
komisja z Radomia
nania puszczy

(tzw

1811 p r z y ­

obelnego),

gospo­

trwała n a d a l , a g d y w 1829 r .

przystąpiła d o m i e r z e n i a i p r z e c i ­

1

R o z p a c z l i w e wysiłki bartników n i e

uratowały j e d n a k p u s z c z y
w

która w X I X w i e k u zaczęto

sposób r a b u n k o w v .

Spław

drzewa

gruntów, a n a w e t p r z e m i e s z c z a n i e

y c h w s i czy też częściowe i c h r o z p r o s z e n i e

przenoszenia

d o m o s t w „na k o l o n i e " . D a l s z e

przemiany,

a k c j a k o m a s a c j i gruntów, p r o w a d z o n a
nie w I I p o ł o w i e o k r e s u
Samodzielne
szeniu

s. 165.

19 O. K o l b e r g : R a d o m s k i e , t . I , s. 10.
W e d ł u g W . M a t l a k o w s k i e g o „ P o s a n i a k a m i " nazywają
mieszkańców w s i A u g u s t o w a i A u g u s t o w s k i c h B u d
(położonych n a północny zachód o d Z w o l e n i a ) , k t ó r z v za czasów Stanisława A u g u s t a m i e l i t u zostać
p r z e s i e d l e n i z n a d S a n u (W. M a t l a k o w s k i : „ P o s a n i a ­
c y " . Wisła, t . I I I , s. 168). O b e c n i e mieszkańcy B a r ­
todziejów
(gm. Tczów)
mianem"
„Posaniaków"
określają ludność z n i e z b y t odległego L i n o w a , L u c i n a , Józefatki, P o d g ó r y , Gózdu, K a r c z ó w k i , D r o żanki i P o d m o s t k u . M i e s z k a ń c y t y c h w i o s e k
mają
posługiwać się nieco inną g w a r ą ( n p . i n a c z e j w y ­
mawiają głoskę 1") i różnić sie n i e c o s t r o j e m m n i e j
t a m b o w i e m w y s t ę p o w a ł o samodziałów, ' a l e za t o
posaniackie b u r k i " bvłv b a r w n i e j s z e od t v e h któ­
r e nosiły k o b i e t y u ' „ M a z u r ó w " w ' B a r t o d z i e j a c h .
20 N a północny wschód o d K o z i e n i c : Ś w i e ż e Górne,
H o l e n d r y , L u c y n ó w , K o l o n i a Wółczyńska,
Wólka
T u r z v i i s k a ; m i ę d z y Z w o l e n i e m a Wisła: W ł a d y s ł a ­
w ó w . Ługi, H e l e n ó w , Polesie, L e o k a d i ó w , K u r o s z ó w .
Sosnów, Z a r z e c z e , P a j ą k ó w ; w o k o l i c y S i e n n a i
L i p s k a : Janów, Gozdowa, Kadłubek, L u d w i k ó w ,
N o w a W i e ś : n a p o ł u d n i o w y zachód o d R a d o m i a :
Z a b i e r z ó w , Młodocin, K o s ó w , P e l a g i ó w , T r a b l i c e ,
Kotarbice.
21 K . P o t k a ń s k i : Puszcza R a d o m s k a , s, 172 — 174

26

intensyw­

3

gospodarstwa,

..ukazu" o

deść

międzywojennego- .
które p o w s t a ł y p o o g ł o ­

uwłaszczeniu,

n a ogół

dosyć

duże. P o w a ż n ą i c h część s t a n o w i ł y g o s p o d a r s t w a

były

„peł­

n e " , mierząc 1 w ł ó k ę z i e m i (30 m o r g ó w ) , a zdarzały się
w s i e , j a k n p . B i e r d z i e ż w p o w . Koizienice,

18 K . P o l k a ń s k i : Puszcza R a d o m s k a ,

ca¬

skutkiem

n i w e l u i ą c e d a w n ą strukturę rolną, przyniosła ze sobą

b a r t n i c y p r z e c i w s t a w i l i się t e m u z sie­

k i e r a m i w ręku eksploatować

prawa

ł

g r u n t u przypadająca n a 1 g o s p o d a r s t w o

g d z i e ilość

w a h a ł a się o d

30 — 50 m o r g ó w . N a s k u t e k d z i a ł ó w r o d z i n n y c h m a ­
jątki

szybko

ulegały

rozdrobnieniu. Ciekawym

przy­

kładem ilustrującym t e n p r o c e s j e s t C e c y l ó w k a , młoda
wioska

koło

wieku

k i e d v założona została n a ś w i e ż y m k a r c z u n k u ,

Głowaczowa.

liczyła o n a 44 g o s p o d a r s t w a ,
l

włókę ziemi. W

roku

W

pierwszej

połowie

z których k a ż d e posiadało

1914

jedynie

5

gospodarstw

utrzymało się p r z y t y m w y m i a r z e , 27 g o s p o d a r s t w
siadało p o 1/2 w ł ó k i

r e s z t a zaś

włóki

43 p o 1 4

po­

1/4 l u b m n i e j . O b e c ­

n i e jest w C e c y l ó w c e 1 g o s p o d a r s t w o
rodziny

XIX

19 liczących p o ^

pełne

12 p o 1 '2

З-тог**! o r a z 3

bezrolnych

Podobny

proces

rozdrabniania

gospodarstw

dził o c z y w i ś c i e i w i n n y c h w s i a c h R a d o m s k i e g o .

zacho­
Jak

22 J . w., s. 175.
23 N p . W ó l k a Brzózka, posiadająca p i e r w o t n i e n i w o w y układ g r u n t ó w , p o k o m a s a c j i w r o k u 1932 p r z e ­
n i e s i o n a została n a i n n e m i e j s c e , p r z v c z y m g o s p o ­
d a r s t w a , ułożone r e g u l a r n y m łańcuchem p o d w u
s t r o n a c h d r o g i o t r z y m a ł y działki w p o s t a c i j e d ­
n e g o pasa z i e m i , biegnącego p r o s t o p a d l e p o j e d n e j
stronie drogi.

w y n i k a z zachowanej

d o dziś t r a d y c j i , z a r ó w n o w o k r e ­

sie uwłaszczania, j a k i bezpośrednio p o n i m g o s p o d a r ­
k a w s i r a d o m s k i e j u t r z y m y w a ł a się n a p o z i o m i e
niskim. Do orki

dosyć

używano „sochy", którym to m i a n e m ,

j a k można w y w n i o s k o w a ć z n i e z b y t j a s n y c h

wypowie­

d z i , określano radło r y l c o w e ( C e c y l ó w k a ) l u b r a m o w a te ( B r z o z o w a ) , plużycy
przymocowane
cylówka

z długą

grządzielą,

do

której

b y ł o j a r z m o w o ł o w e g o zaprzęgu

Głowaczowska,

Wola

Solecka,

O s t a t n i e płużyce z p o s k r a c a n y m i g r z ą d z i e l a m i
ne b y ł y jeszcze w o s t a t n i m dziesięcioleciu
(Czarna) obok
nych

coraz

już częstszych

z żelazną odkładnicą

kowale
skib)

Orano

w

wąskie

bronowano

używali

laskowymi

d o włóczenia

pługów

utrudniała

pTLThXTwano
zziae
i a e i — co
n i a n e. w i a n

bronami

gałęzi

V a

w

stanie

n ą

wiejscy

a

suszonym

(orka w

^/Vśród
(tzw

roślin *

w

z a

i łopaty, z a o p a t r z o n e j e

6

(Cecylówka)
sierpa

kosy)

g sp a a r s w r

4 -

niektórzy

tarniny

uży\vanie

i ).

drewnia­

(szerokości

Sprzęt zbóż o d b y w a ł się p r z y p o m o c y
zagony

używa­

ub. wieku

które w y r a b i a l i
zagony

(Ce­

Sewerynów).

Choty-

у у



y n i e p o л aj с

Ir ii cn żelazne o k u c i e ( C z a r n a , B a r t o d z i e j e ,
w w ąn сs k

Czarno-

las).
I n w e n t a r z ż y w y — dosyć l i c z n y , a l e nędznie u t r z y ­
m a n y — wypasał się n a w s p ó l n y m p a s t w i s k u ( k t ó r e g o
l i k w i d a c j a w w i e l u w s i a c h nastąpiła d o p i e r o w z w i ą z ­
k u z komasacją g r u n t ó w dokonaną w o k r e s i e
wojennym),

p o d opieką g r o m a d z k i e g o

o d w i o s n y d o .,św.

Stanisława"

z p a s t w i s k a do s t a j n i

między­

pasterza.

(8. V ) n i e

Krów

spędzano

n a południe, b o i t a k n i e b y ł o

czego doić. Jesienią p a s i o n o n a rżyskach, k t ó r e d o l i ­
s t o p a d a leżały n i e z a o r a n e . N a p a s t w i s k u oprócz k r ó w
pasły się w o ł y ,


stanowiące

w

w i e k u ubiegłym

głów­

jeśli n i e j e d v n a siłę p o c i ą g o w ą n a wsi- r a d o m s k i e j ,

o r a z owce^ a c z a s e m i ś w i n i e
no n a paszę
Hodowla

przedstawiali

się

(zależnie

od

wsi)
r

10 i w i ę c e j n a

gospodarstwo)

znaczny

spadek poglov^ia

spowo-

Kloni c h o w a n o b a r

.
.' , '.
,
,
h y c n i e w i e c e i niż 1
.laci. i w i e u i n n y c w s i e
mi о у
para
o m . w г л а с и с pns.daa w y m a a i
ni
j e d e n g o s p o d a r z w e w s i , który z a w o d o w o t r u d n i ! się
przewozem towarów.
Z

ч

ewolucję

р

przeszło w I I p o ł o w i e

łego w i e k u b a r t n i c t w o . S i a d y

j e g o dadzą

się

к

о

е

z a w i e s z a n o w lesie n a w y s o k i c h d r z e w a c h . O k o ł o r o k u
1910 u l e z a w i e s z a n e n a d r z e w a c h , a l e już n i e w

Patkowie

(gm. P o l i c z n a ) ,

ule kło­

dowe

w

powszechnym

(tzw. „pniakowe")

to p i o n o w o ( „ s t o j a k i " ) , czy p o z i o m o

jeszcze

zespoły t a k i c h u l i u t r z y m a ł y się do początku X X
w i d z i e ć można w w i e l u w s i a c h

Kuczkowski

z J e d l n i pamięta z o p o w i a d a ń s w e g o d z i a d k a , że d a w ­
lasy

„podzielone

były

n a części,

dziś p o l a " i w każdej z t y c h części miał i n n y
swoje

b a r c i e z pszczołami. Z a r a z

jak

gospodarz

po żniwach

bartnik

Naszkicowany

wyżej

przy

nym

zmianom

obecnego

Radomskiego.

pomocy

w

pierwszych

dwóch

stulecia. Zapowiedzią

swych

go" z żelaznym lemieszem

dopiero

wie­

jeszcze

kilku

przykła­

dów s t a n g o s p o d a r k i r o l n e j i h o d o w l a n e j uległ p o w a ż ­

XIX

do d o m u n i e k i e d y

czy

(„leżaki"). Większe

a opustoszałe z pszczół dziś

wyruszał w o z e m zaprzężonym w parę w o ł ó w n a o b j a z d
b a r c i , skąd w r a c a ł

pasiekach

ubieg­

s k i c h . Sześćdziesięciosiedmioletni
okoliczne

użyciu b y ł y

ustawiane w

ku w Czarnolesie,

Julian

pusz­

czy, t y l k o koło d o m u , w i d z i e ć można było w

czasem odszukać w t r a d y c j i niektórych w s i puszczań­

niej

szczytowej.

'wypuszcza­

Dopiero l i k w i d a c j a serwitutów p a s t w i s k o w y c h

Interesującą

chałupa z wejściem
w ścianie
Tczów (pow.
Kozienice).

n^i o.°ół j e d n a k w u b s t u l e c i u h o d o w a n o

o w i e c dosvc dużo (5
dowala

2. Stara

a b y i c h w d o m u n i e trzeba było karmić

owiec

dosvć różnie

które chętnie

Ryc.

w. rozpowszechnienie

dziesiątkach l a t

i c h było

się t z w . „pługa

pod

koniec

kowalskie­

i o d k ' a d n i c a , który, przyjęty

po t y g o d n i u , w i o z ą c p o d e b r a n y irród w p l a s t r a c h z ł o ­

początkowo z n i e d o w i e r z a n i e m , s z y b k o w y p a r ł

żonych d o b e c z e k . M i ó d sprzedawał Ż y d o m w

t v w n i c j s z e narzędzia d o o r k i . W t y m s a m y m m n i e j w i ę ­

Kozie­

prymi-

n i c a c h . K u p i e c zaznaczał kreską n a beczce, dokąd się­

cej

gają p l a s t r y , w y j m o w a ł

beleczkową, zaopatrzoną w żelazne „ b r o n i k i " , a t r a k ­

z n i e j zawartość, a następnie

w l e w a ł w o d ę po kreskę i m i e r z y ł i l e j e ^ t ° a r n c ó w
miód s p r z e d a w a l i
Niewiele
pamięta

brrtnicv

w plastrach na

od K u c z k o w s k i e g o

z czasów

dzieciństwa,

starszy

Karol

CT

dyż

garnce
Jaroszek

że u l e dłubane z p n i

cja

czasie zniknęła
wołowa

ustąpiła

brena

laskowa,

przed

zastąpiona

zaprzęgiem

przez

końskim.

W o k r e s i e „ w o j n y j a p o ń s k i e j " (1905), która n a t e r e n i e
byłego z a b o r u r o s y j s k i e g o
ustalaniu

chronologii

jest ważnym elementem

zjawisk

pojawiają

się

w

na w s i

27

k i e r a t y , sieczkarnie, wypierające „skrzynkę do sieczki",

jący

znikają d r e w n i a n e łopaty i w i d ł y , a s z u f l e d o „ w i a n i a "
zboża zastępują młynki.

p r z e s t r z e n i l a t k i l k u n a s t u ( o d 1911 r-

T e m p o p r z e m i a n w z m a g a się w l a t a c h p o p r z e d z a j ą ­
c y c h I w o j n ę ś w i a t o w ą i w czasie j e j t r w a n i a . Z n i k a

torzy okres I w o j n y

w ó w c z a s o s t a t e c z n i e w ó ł z g o s p o d a r s t w a chłopskiego,
n a m i e j s c e pługa k o w a l s k i e g o z a c z y n a w c h o d z i ć ż e ­
l a z n y pług f a b r y c z n y , o r k a w z a g o n y zostaje zastą­

d o m s k i e g o z a c z y n a się rozpowszechniać u p r a w a ł u b i ­
n u , p o d p a t r z o n a przez chłopów n a g r u n t a c h d w o r s k i c h
czy plebańskich. N a s i e n i e łubinu s p r z e d a w a n o p o c z ą t ­

p i o n a orką „ w składy", ulegają l i k w i d a c j i o s t a t n i e śla­
d y trójpolówki, w postaci ugorów z o s t a w i a n y c h
co

k o w o „na g a r ś c i e " , a b y ł o o n o t a k p r z e z c h ł o p ó w c e ­
n i o n e , że w o k r e s i e d o j r z e w a n i a t r z e b a go b y ł o n o c a m i

t r z e c i r o k , „ ż e b y z i e m i a nabrała

p i l n o w a ć p r z e d złodziejami

Wpadającym

w

mocy".

oko symbolem

zachowanych

prze­

ten moment

1928 —

Mirzec),

następował
najczęściej

w różnych w s i a c h
jednak

Chotyzie
podają



na
do

informa­

światowej.

W t y m r ó w n i e ż czasie n a p i a s z c z y s t y c h g l e b a c h

Ra­

(Gródek).

W okresie międzywojennym

tendencja w s i do u n o ­

m i a n było zastąpienie kosą s i e r p a p r z y sprzęcie z b o ­
ża. J a k w y n i k a z kilkudziesięciu
przeprowadzonych

wocześnienia g o s p o d a r k i h a m o w a n a b y ł a p r z e z c i ę ż ­
k i e w a r u n k i e k o n o m i c z n e . J e d y n i e najzamożniejsi s p o ­

w y w i a d ó w , t r a d y c y j n y c h narzędziem u ż y w a n y m w R a ­
d o m s k i e m do sprzętu zbóż b y ł za pamięci i n f o r m a t o ­
rów wyłącznie sierp.

śród chłopów m o g l i p o z w o l i ć sobie
n a uzupełnienie
sprzętu n o w y m i m a s z y n a m i , j a k s i e w n i k i c z y ż n i w i a r ­
k i B a r d z i e j ogólnie
natomiast
rozpowszechniło się

Z e sprzętem kosą z a p o z n a l i
się m i e j s c o w i chłopi
bądź w d w o r a c h , g d z i e p r z y b y w a l i n a ż n i w a k o s i a r z e

użycie n a w o z ó w s z t u c z n y c h , z których w
mniejszej
czy w i ę k s z e j s k a l i k o r z y s t a l i r ó w n i e ż chłopi ś r e d n i o ­

z Małopolski ( C z a r n o l a s ) , bądź w N i e m c z e c h w czasie
w y j a z d u „na S a k s y " ( K o z ł ó w e k , M i r z e c ) . O p ó r p r z e ­
c i w k o s i e był z n a c z n y , uważano b o w i e m , że t e n s p o ­
sób sprzętu p o w o d u j e m i e r z w i e n i e słomy, p o t r z e b n e j
d o p o s z y w a n i a dachów, i u b y t e k z i a r n a , k t ó r e
przy
k o s z e n i u r o z s y p u j e się po z i e m i . W y s t a r c z y ł o j e d n a k ,
a b y ktoś ze w s i r a z przełamał panujące u p r z e d z e n i e ,
a już kosa odnosiła z w y c i ę s t w o n a d s i e r p e m . D e c y d u ­

P o zakończeniu I I w o j n y ś w i a t o w e j w g o s p o d a r c e
w s i r a d o m s k i e j zachodzą z n a c z n e z m i a n y , w y n i k a j ą c e
z dążności d o m e c h a n i z a c j i i unowocześnienia r o l n i ­
c t w a . W z o r y c z e r p a n e z P G R i g o s p o d a r s t w spółdziel­
c z y c h , a k c j a P O M — przyczyniają się d o s z y b k i e g o
l i k w i d o w a n i a d a w n y c h , przeżytkowych f o r m u p r a w y
roli.



<

i

zamożni c z y n a w e t

małorolni.

i

71

/
W .

, ,

-

— 4 + - -

I

-

—~4h—



p

- 4 4 - -

H

- t -

0 - 4
HU

Ryc.

28

T S t

3. Schematy
ważniejszych
planów
chałup w Radomskiem:
a — Tczów, b — Sadkowice,
с —
Czekarzeuiice,
d — Strykowice
Dolne.
(S — sień. 1 — izba,
К — komora,
Ku — kuchnia,
P — pokój).

Ryc.

4. Chałupa

nie

zamieszkana,

licząca

ponad

90 lat. Jedlanka

(pow.

Kozienice).

BUDOWNICTWO
Przedstawiony

t u na przykładzie

z m i a n zachodzących
strzeni

rolnictwa

obraz

w życiu w s i r a d o m s k i e j n a p r z e ­

stulecia —

znajduje

innych dziedzinach

ludowej

s w e ścisłe a n a l o g i e

i

w

k u l t u r y , które w t y m s a ­

łowe w y k o n y w a n e były wówczas wyłącznie

przy

c i u s i e k i e r y , końce zaś b e l e k sterczały poza

zrąb n i e ­

regularnie.

Konstrukcja

puje gdzieniegdzie

sumikowo-tatkowa

wystę­

w s t a r y c h stodołach (Gródek, D r y -

m y m m n i e j w i ę c e j r y t m i e ulegały p r z e o b r a ż e n i o m , p o ­

gulec, B r z e z o w a ) , W b u d o w n i c t w i e m i e s z k a l n y m

legającym

k a m y ją w y j ą t k o w o

miejsca

n a t y m , że e l e m e n t

nowym

formon,

czesną

cywilizację.

mogły

w

architektura

przynoszonym

Jedynie

niektórych

zachodzących

tradycyjny

czego

ludowa, pozornie

na, g d v ż p r z y j m o w a n i e

przez

przyczyny

wypadkach

przemian,

ustępował
współ­

gospodarcze

powstrzymać
przykładem

bardziej

nowszych

form

tempo

jest

np.

uży­

(Dębowa

Najprymitywniejszą

formą

spoty­

Wola).
budynku

mieszkalnego,

występującą już t y l k o w o p o w i a d a n i a c h l u d z i s t a r y c h
(Jedlnia,

Mąkosy),

były

chałupy,

których

wnętrze

składało się w y ł ą c z n i e z i z b y . M i e s z k a j ą c a

w

konserwatyw­

biedota

wejściem

jest t u połą­

luźno s k l e c o n e

wiejska

dostawiała
sienie.

czasem

Opisane

przed

t u domy

nich

zanikły

w

czone z d u ż y m w y s i ł k i e m e k o n o m i c z n y m , k t ó r e m u n i e

70 l a t a c h u b . s t u l e c i a , dziś o d p o w i e d n i k i e m i c h są m a ­

z a w s z e ł a t w o podołać.

leńkie d o m k i d w u w n ę t r z n e , składające się z i z b y i s i e ­

W

architekturze ludowej

Radomskiego

materiał b u d o w l a n y stanowiło d r z e w o
nie niejasne

przekazy

podstawowy

sosnowe.

t r a d y c j i wspominają

o

Jedy­
(plecio­

n i . F o r m ą niegdyś t y p o w ą d l a R a d o m s k i e g o
budvnku

sieni, izby i k o m o r v , p r z y c z y m wejście do

nych?) d o m a c h „z jałowca" (Bronisławów), które m i a ­

sieni

ły być s t a w i a n e „za p a ń s z c z y z n y " , czy b i t y c h z g l i n y

bądź o d dłuższej ściany b u d y n k u

mieszanej

mieli

nież d r z w i d o k o m o r y ( r y c

(Jedl-

rolę

w

terenu

Jest

rzeczą

ze słomą

(Czarnolas).

Podobne domy

budować w X I X w . ubożsi koloniści n i e m i e c c y
n i a ) . W p o ł u d n i o w o - w s c h o d n i e j części b a d a n e g o
obfitość k a m i e n i a w y s t ę p u j ą c e g o
kach

przyczyniła

się d o r o z w o j u

w

płytkich

odkryw­

budownictwa

ka­

m i e n n e g o , k t ó r e zwłaszcza p o I w o j n i e ś w i a t o w e j

zmie­

niło w y g l ą d n i e k t ó r y c h w s i ( j a k n p . C e k a r z e w i c e
n e m i a ł y ściany w y k o n a n e

z grubych bali,

n y c h n a „obłap" z n i e r e g u l a r n i e wystającymi

węgłowaostatka­

m i . T e g o r o d z a j u w ę g i e ł s p o t y k a się już b a r d z o r z a d k o .
Przykładem
sięgająca
wieku, w

może być s t a r a chałupa w

niewątpliwie
której

obok

co n a j m n i e j
belek

Sadkowicach,

początków

obustronnie

XIX

zaciosanych

n a „ o b ł a p " występują też zacięcia p o j e d n e j t y l k o s t r o ­
n i e b e l k i . W ę g i e ł n a „ r y b i o g o n " posiadają już chałupy
s t a w i a n e w p o ł o w i e u b . w i e k u , j e d n a k ż e zacięcia

węg­

umieszczone

wypadku

budynkach

b y ł o bądź

ewakuacji

interesującą

że

w

szczycie ( r y c . 2, За),
w której były

3 b 4)
mienia
w

rów­

Grały one ważną
podczas

dwóch

tego

pożaru
rodzaju

sięgających n i e w ą t p l i w i e p o c z ą t k ó w u b i e g ­

łego s t u l e c i a , izbę s t a n o w i w ę g ł o w a n a s k r z y n i a d o k t ó ­
r e j n a d w ó c h p r z e c i w l e g ł y c h końcach d o b u d o w a n e

czy

w m n i e j s z y m s t o p n i u O k ó ł ) . D a w n e chałupy d r e w n i a ­

były c h a ­

łupy składające się z ułożonych w z d ł u ż o s i podłużnej

slup" wcelowane
nych

budynkach

n a r o b a c h sień i k o m o r a

mających

k i e t r z y w n ę t r z a są ^к ^ t ^к
nycn p r z y c i e s i a c n . у
wiaaajacy „typowej
k u , opisanej
u gospodarzy

podobny
^ • ^
p zy

układ
o o l o^n e ^
^
ę

cnampie^cMopsKiej

przez K i t o w i c z a - ,

z

Sc|

'W i n
wszyst
wsrjól

![
"
,
p -

л v

występował

zarówno

k i l k o m o r g o w y c h , j a k i u bogaczy posia-

24 J . K i t o w i c z : O p i s o b y c z a j ó w za p a n o w a n i a A u g u s t a
I I I . W y d . B i b l i o t e k i N a r o d o w e j o p r a c o w a ł R. P o l l a k ,
W r o c ł a w 1951, s. 322.

29

\

Ryc.

dających
między

peine
nimi

5. Ozdobnie

gospodarstwa

polegała

jedynie

szalowany

szczyt

jednowłókowe.
n a ilości

dachu.

Różnica

i rozmiarach

osobno stojących b u d y n k ó w g o s p o d a r c z y c h

*

W n e-

Dom

w

nr 25, Wólka

materiał

siednimi

ną n a d w i e części i t a k p o w s t a w a ł a mała i z d e b k a z w

szczytowej

pańszczyźnianych

„chałupki"

podstawie

sprzecznych

czasem

wypowiedzi i n ­

formatorów I r t i d n o jest ustalić, czy n a t e r e n i e R a d o m ­
skiego

starsza

formę

s t a n o w i opisana

Policzna).

analogiczne

(Opoczyńskie,
chałupy

z

r e l i k t o w o występują,

czać, że s t a r s z y j e s t j e d n a k

Zarówno

j a k i porównanie

z

są­

Świętokrzyskie),

wejściem

od

pozwalają

przypusz­

ściany

t y p wąskofrontowy. J a k

w y n i k a z ich dawnego rozmieszczenia w terenie, a t a k ­

zamieszkiwała k o m o r n i c z a b i e d o t a
Na

zabytkowy,

terenami

gdzie

W czasach

(gm.

o d m i a n i e w ą s k o — czy s z e r o k o f r o n t o w e j .

jednak

których d o m a c h sień r o z d z i e l o n a była ścianką p o p r z e c z ­
..chałupką".

Policka

wyżej

chałupa

że z ż y w e j jeszcze t r a d y c j i , d o m y składające się z s i e n i ,
i z b y i k o m o r y , u m i e s z c z o n y c h n a j e d n e j osi
powały
ich

dawniej

na

całym

z a n i k a n i a kształtuje

badanym

się różnie.

wystę­

terenie.
W

Okres

niektórych

w s i a c h d o m y t a k i e s t a w i a n o jeszcze w czasach I I w o j ­
2Г: W świetle m a t e r i a ł ó w t e r e n o w y c h z e b r a n y c h w R a ­
d o m s k i e m niesłuszne w y d a j e się
przypuszczenie
W. K r a s s o w s k i e g o , j a k o b v „chałupy, w skład k t ó ­
r y c h wchodziła i z b a o r a z u m i e s z c z o n a p o j e j p r z e ­
c i w l e g ł y c h s t r o n a c h sień i k o m o r a , w y k o n y w a n o w
r a m a c h pańszczyźnianych g o s p o d a r s t w
m a ł o¬
r o 1 n у с h " (W. K r a s s o w s k i : Chałupa p o l s k a n a
przełomie X V I i X V I I w i e k u . Polska S z t u k a L u ­
d o w a 1953, s. 289).
26 W B a r t o d z i e j a c h ( p o w . R a d o m ) zachowała się t r a n v c i a . że
w
czasach f e u d a l n y c h o d r a b i a n o p a ń ­
szczyznę w w y m i a r z e 1 dzień t y g o d n i o w o „od w ę g ­
ła", t o znaczv k o m o r n i k mający w s w e j „ c h a ł u p c e "
t y l k o j e d e n w ę g i e ł odrabiał j e d e n dzień pańszczyz­
n y , zaś g o s p o d a r z posiadający t r z y pozostałe w ę g ł y
— t r z y d n i w t y g o d n i u . Z c h w i l a uwłaszczenia w ł o ­
ścian m i e d z v g o s p o d a r z a m i a mieszkającymi u n i c h
k o m o r n i k a m i dochodziło
do
o s t r y c h konfliktów,
zwłaszcza że n i e k t ó r y m z k o m o r n i k ó w p o z w o l o n o
pobudować sie n a p a r c e l a c h g o s p o d a r z y .
30

ny światowej

(Bartodzieje

o s t a t n i d o m tego r o d z a j u
(Krzyżanowice,

p o w . Iłżec)

pow

Kozienice)

rozebrano

w

przed

Większość

innych
15 l a t y

datowanych

b u d y n k ó w o t y m układzie p o c h o d z i z o s t a t n i e g o ć w i e r ć ­
wiecza

ubiegłego s t u l e c i a

Formą

nowszą,

która

przyczyniła

się

da

wyparcia

d o m ó w o w y ż e j o m ó w i o n y m układzie, b y ł y t z w . „ t r o ­
jaki"

( r y c . 3c), bądź też u zamożniejszych

( r y c . 3d). P o j a w i a j ą

się o n e n a t e r e n i e

„czworaki"
Radomskiego

dosyć późno, g d y ż p o d k o n i e c X I X w i e k u , a l e r o z p o w ­
szechniają
i

się d o p i e r o

później. D o m y

umieszczoną

w

okresie

międzywojennym

o planie symetrycznym,

centralnie

stanowią

raczej

z

sienią

przypadki

odosobnione. S p o t y k a m y j e wśród budynków n o w y c h ,
budowanych
nych.

po r o k u

1900 p r z e z

gospodarzy

zamoż­

bomy

k r y t e były

dawniej

lub przyczółkowym

dachem

Bartodzieje, Sucha), z a o p a t r z o n y m

d o w a n e z d o b i n a m i d r z w i d o m ó w mieszczańskich z k o ń ­

czterospadowym

(o szczycie „ ł a m a n y m " —

ca X I X w i e k u . D e k o r a c j a zrębu b y ł a p o c z ą t k o w o g ł ó w ­

Tczów,

nie

n a d ścianą w e j ś c i o ­

malarska.

wapnem
„ciapki"

w

( B a r t o d z i e j e , T c z ó w ) i z y g z a k i ( c k e l i c e I ł ż y ) ( r y c . 6). S p o ­

z „wystawami"

w

biegnącego

postaci

wzdłuż

tego słupami

ozdobnie

sprawdzonych

szerokiego

dłuższej

domy

(1,5 m )

profilowanymi.

informacji,

podcienia

tyka

okapu,

ściany b u d y n k u ,

Według

nie

słupowe

przy

się c z a s e m m a l o w a n e o k i e n n i c e , w k t ó r y c h p o s z ­

czególne

podpar­

l i s t w y i f i l u n k i podkreślone są r ó ż n y m i b a r w a ­

mi.
Już

przed

ścianie s z c z y t o w e j w y s t ę p o w a ł y p r z e d r o k i e m 1939 w e

budowanymi

w s i Stodoły

z trójkątnym

(pow

Opatów) na t z w . „Łanach".

sokość

dachów

zwvkle

do 1 5 w i d z i a l n e j

w

t e n kształtuje
Około r o k u

trwająca

dach

naczółkowy,
krótkich

i

szczytowej,

dwuspadowe,

rakterystyczne
częły

jako

i dachy

Słomiane p o k r y c i e
w

się p o s z y c i e s c h o d k o w a t e
zmianę gładko i w

(od

„niemieckie"

w

(cha­

poszywania

używać

wspartym
bogato

cieńszych

na

się

nowo­
ganki

profilowanych

stolarskimi

międzywojennych,
coraz

przed

pojawiać

kiedy
płazów,

do

detala­
budowy

pojawia

się

( s t o s o w a n e d l a ciepła) o b i j a n i e z e w n ę t r z n y c h ścian b u d v n k u d e s k a m i , u k ł a d a n y m i często w sposób d e k o r a c y j ­
n y . Z e szczególną u w a g ą t r a k t o w a n e są narożniki, n a
których

występują

ozdoby

przypominające

fermą p i -

lastry o m o t y w a c h w z o r o w a n y c h n i e k i e d y na a r c h i t e k ­
turze

murowanej.

Detale

a r c h i t e k t o n i c z n e , zdobiące d a c h y

mów, p r z e w a ż n i e w y k o n y w a n e

i zręby d o ­

są n i e p r z e z cieśli s t a -

na

pozostawia

zdarza

perliste"

daszkiem,

światową

światowej

dachów

n a narożnikach
Wyjątkowo

zaczęły

poprzednio

od I w o j n y

poszycie

za­

i naczółkowe.

układane było

jedynie

Radomskiem

„kulawki"

kolonii niemieckich)

zwyczaj

gładko, p r z y c z y m

świato­

występujących

czterospadowe,

dachów

się

Radomskie­

a równocześnie z n i m

dachy

schodki, dopiero

rozpowszechnił

se*n w

też w

krokiewek,

dla dawnych

wypierać

wyłącznie

zwany

wojną

domami

m i . W czasach

stosunek

zaczęto

się n a t e r e n i e

pierwszą

słupach, n i e k i e d y z d o b i o n e

dochodziła

dziś

zaledwie do I w o j n y

Bartodzieje),

które

Wy­

jak 1 * 1

1900 p o j a w i a

„kulawek"
partii

budownictwie
części zrębu

się z w y k l e

go, j a k o m o d a
wej,

starym

między

zrębie m a l o w a n o

ły być jeszcze

międzywojennym

szpar

belkami, koliste

pasy,

okresie

wzdłuż

Na surowym

wą w w y d a t n y okap. W Brzozie (pow. Kozienice) m i a ­

się c z a -

układane n a

schodki

O t w o r y o k i e n n e , p o c z ą t k o w o b a r d z o małe (4 s z y b k i ) ,
zaczęły rozrastać się o k . r. 1900, o t r z y m u j ą c
śnie

zawiasy

podciętym
były

w

umożliwiające

niekiedy

taflę

łukowato

zbitą

równocze­

ich otwieranie.

kołkami

Drzwi

z

„ocapem"

zaopatrzone

z 3 desek,

zawieszoną

na k o ł o w r o c i e . F o r m y t a k i e z a c h o w a ł y się d o dziś b a r ­
dzo r z a d k o ( S a d k o w i c e ) .

Poza t y m n a w e t w s t a r y c h d o ­

m a c h z I I p o ł o w y X I X w i e k u d r z w i z a w i e s z a n e są n a
"ielaznych zawiasach.

Podłogi

d r e w n i a n e , należące j e ­

szcze około 1890 r. d o rzadkości, są p o w s z e c h n i e

budo­

w a n e d o p i e r o o d I w o j n y ś w i a t o w e j . O wnętrzach „ k u r ­
nych"

nie

słyszeli

nawet

najstarsi

..Zawsze" były piece zaopatrzone

informatorzv.

w ckapy

odprowadza­

jące d y m d o k o m i n a , z t y m że d o 90 l a t u b . s t u l e c i a n i e
było

blach

nakrywających

palenisko,

się n a g l i n i a n e j p o l e p i e p o d o k a p e m
Jedyną

dekoracją

tylko

gotowało

pieca.

architektoniczną

w

starych

m a c h b y ł y o z d o b n i e w y c i ę t e zakończenia t r a g a r z y
trzymujących
sosręb, c z y l i
ryzowana
W

okap

d a c h u , w e w n ą t r z zaś

„siostrzan", n a k t ó r y m

gwiazda

domach

wejściowych

profilowany

czasem

widnieje

cyrklowa.

z pierwszych
zdobione

l a t XX. w i e k u tafle

bywają

deseczkami

chów n a c z ó ł k o w y c h i d w u s p a d o w y c h
ścian

szczytowych

ozdobnego szalowania

szczytów

zaczęła

dachów
( r y c . 5),

drzwi

układanymi

, w deseń. D o p i e r o w o k r e s i e r o z p o w s z e c h n i e n i a
się d e k o r a c j a

do­
pod­

się d a ­
rozwijać

w

postaci

dekoracyjnie

t r a k t o w a n y c h okienek p r o f i l o w a n y c h „wiatrówek", któ­
r e s k r z y ż o w a n e u góry t w o r z y ł y n i e k i e d y
podobne

do k u r p i o w s k i c h „śparogów".

n i c h występują

sterczyny

dachowe

przybitej

ozdobnie

profilowanej.

rozwojem
wiają

deski

zdobnictwa

się p r z y

ściany

zakończenia
Częściej

w postaci

szczytowej

oknach dekoracyjnie

Równolegle
dachu

wykonane

kienniki

i p o d o k i e n n i k i , ozdoby n a d d r z w i a m i i

bardziej

ozdobne

tafle

drzwiowe

od

pionowo

naśladujące

z

poja­
nado­
coraz
przeła­

Ryc.

6. Ozdobnie

bielony
(pow.

zrąb

chałupy.

Tczów

Kozienice).
31

Ryc. 7. Fragment

zdobionego

ganku.

Jedlnia

Kościelna

w i e j ą c y c h b u d y n k i , lecz p r z e z s t o l a r z y , którzy j e w y ­
kończają. W i e l u z n i c h r e k r u t o w a ł o się spośród
mieślników
wieństwo

w

zachodzące

małomiasteczkowych,

stąd

zakresie

zdobnictwa

między

nowymi

a drewnianymi domami

bliskie

rze­
pokre­

występującymi

w

chłopskiej

w

Między
skiego

stolarzami

działalność

miastach.

ne ( r y c . 7).

MIESZKALNE

I

Pod

z Warszawy

koniec

XIX

Jak

oparciami

starszych

informatorów,

do Jedlni,

wieku

i bocznymi

prymitywnego

sek, ł a w y bez o p a r c i a i n i s k i c h stołeczków o
n o g a c h , n a których s i a d a n o dokoła
żywania

z de­

czterech

ł a w y w czasie s p o ­

posiłków. U m e b l o w a n i e uzupełniała wisząca na

bywały

również

stoły

domach

ozdobnie
i tzw.

wykonanymi
„kanapy

ławy,

siedzenie

do

mykanej na jedne l u b dwoje

do

których

kładło się sło­
„szaf"

(również

z w a n e „ s z a f a m i " ) , k t ó r e składały się z p o d s t a w y ,

l o w a n y c h rozpowszechniają

zamożniejszych

rozwinął

zamożniejszych

(półek) n a n a c z y n i a w e s z ł y w u ż y c i e k r e d e n s y

potrójna półka, o r a z wisząca n a ścianie p o j e d y n c z a
gospodarzy

gdzie

mę n a posłanie. O b o k o p i s y w a n y c h p o p r z e d n i o

postaci potrójnej

„li­

okre­

okolicz­

rozsuwane

ścianie l u b stojąca n a ł a w i e „szafka n a n a c z y n i a " , c z y l i
s t w a " . U p o w a ł y wisiała żerdka n a u b r a n i a . W d o m a c h

Radom­

na wsie

poręczami

po zdjęciu d e s k i stanowiącej

się z

szerokie,

z

domach,

składało

czyli

w

się ł a w y

spania",

umeblowanie

na terenie

promieniującą

jeszcze p o d k o n i e c u b . s t u l e c i a , zwłaszcza w uboższych
łóżka, a w ł a ś c i w i e z przenośnej p r y c z y z b i j a n e j

Jedlni.

MEBLE

zaczęły p o j a w i a ć

z opowiadań

z

sie m i ę d z y w o j e n n y m , który w czasie I w o j n y ś w i a t o w e j
się

uległo

Papiński

działającymi

ożywioną

Radomskiem

cieśla

w y r ó ż n i ł się n i e j a k i Papiński, z m a r ł y w

w czasie o s t a t n i c h k i l k u l a t p o w a ż n y m p r z e o b r a ż e n i o m .
wynika

Wyk.

przeniósł

WNĘTRZA

Urządzenie izby

Kozienice).

wiejskimi

architektonicznego,

chałupami

(pow.

drzwiczek, i nastawy

za­
w

półki. Z a m i a s t skrzyń b a r w n i e m a ­
się s k r z y n i e t z w . „ m a z e r o -

wane".
W okresie poprzedzającym pierwszą wojnę

światową

w s p a r t e n a „krzyżaku" oraz m a l o w a n e skrzynie, w któ­

i m i ę d z y w o j e n n y m w u m e b l o w a n i u w i e j s k i m dużą r o l ę

rych

odgrywały

przechowywano

ubrania.

Wspomniane

wyżej

sprzęty w y k o n y w a l i s a m i właściciele z w y j ą t k i e m m a ­
l o w a n y c h skrzyń

które z a k u p y w a n o

częściej o d m i e j s k i c h s t o l a r z y

32

na targach

naj­

sprzęty

wykonane

przez

małomiasteczko­

w y c h stolarzy. O b o k ozdobnych ław z o p a r c i a m i i „ka­
nap"

do spania

rozpowszechniły

się łóżka

r o b o t y , stoły o p r o s t y c h , t o c z o n y c h

stolarskiej

nogach, a czasem

1 krzesła 2 o p a r c i a m i d e k o r a c y j n i e w y c i n a n y m i , m i e j ­

m i n i a t u r o w e łóżka

sce skrzyń m a l o w a n y c h l u b m a z e r o w a n y c h zajęły o k u ­

gunach.

wane k u f r y o wypukłych w i e k a c h . N a s t a w y

kredensów

zaczęto z a o p a t r y w a ć w

podwójne, oszklone

drzwiczki.

Po I w o j n i e światowej

opisane

t u meble

dekoracyjności. P o d w p ł y w e m w z o r ó w

zyskują n a

m i e j s k i c h łóż­

k a , krzesła, k r e d e n s y d e k o r u j e się t o c z o n y m i o z d o b a m i .
Tu

i

ówdzie

w

w i a ć się szafy
steczkowych
Układ

domach

bogatszych

zaczynają

poja­

r o b i o n e n a zamówienie przez małomia­

utrzymuje

się

n a ogół

tradycyjny.

M e b l e u s t a w i a n o p o d ścianami, środek i z b y b y ł z a w s z e
w o l n y . D o p i e r o p o I I w o j n i e ś w i a t o w e j zaczęto w n i e ­
k t ó r y c h d o m a c h stawiać n a środku i z b y stół
krzesłami.

Równocześnie

pojawiły

się

otoczony

gładkie

meble

bez ozdób, j a s n o p o l i t u r o w a n e , k t ó r e w c z a s a c h

ostat­

n i c h zmieniają c o r a z b a r d z i e j c h a r a k t e r i z b y chłopskiej,
upodobniając
W

ją d o w n ę t r z a

miejskiego.

rozwoju meblarstwa ludowego

wały w

bieżącym

stuleciu liczne

dużą r o l ę

odgry­

na terenie

Radom­

s k i e g o m i e j s k i e ośrodki s t o l a r s k i e , k t ó r y c h b y ł o dosyć
dużo, n a l e ż a ł y d o n i c h n i e t y l k o w i ę k s z e , j a k R a d o m ,
Zwoleń, Kozienice,

Iłża c z y O s t r o w i e c , a l e i m a ł e m i e ­

ściny, t a k i e j a k Solec n a d Wisłą, G n i e w o r ó w ,
Ożarów,

Głowaczów,

Lipsko,

Szydłowiec, S k a r y s z e w .

Ciepielów,

Wśród stolarzy

Tarłów,
Jedlińsk,

małomiastecz­

k o w y c h elitę s t a n o w i l i c i , k t ó r z y w y r o b y s w e w y k o n y ­
w a l i w y ł ą c z n i e n a z a m ó w i e n i e , r e s z t a zaś p r o d u k o w a ­
ła

meble

n a sprzedaż

jarmarczną.

wśród n i c h s t a n o w i l i Żydzi

zaopatrywaniu
wiejscy,

wsi w

których

21

Poważny

odsetek

. N i e k t ó r z y z n i c h stolarkę

pujące o b o k
nie

domowe

grali

n a przełomie

stolarze

XIX i

osiągnęli

m a ł e ośrodki m e b l a r s k i e
ków)

innymi
dla

do s z k i c o w e g o

mebli, zaczniemy

w

różnych
któ­

systematyczną

których

był Czarnola

(między

vvykonujcjcyeh meble

Przechodząc

przez

wsi

XX

wśród

r z a d z i e j zaś s t o l a r z y

Jedną z w y j ą t k o w y c h
stolarzy

istniały

£dz'

s*
opisu

o d łóżek. P o j a w i a j ą

j a k o i m p o r t z miasta. Najstarsze

się o n e w

izbie

z nich,

występujące
(nie d a ­
równej

u góry zębato p r o f i l o w a n e (łóżka „ z ę b a t e " ) .

O d I w o j n y ś w i a t o w e j rozpowszechniają się łóżka o n o .

nak

również

toczonych. Łóżka były z w y k l e

ozdobnie

były

piecu, wsparte

deski. Ławy

na

o nogach

jedy­

podsta­
zarówno

sem oparcia w postaci poziomej deski prostej

l u b ozdob­

nie profilowanej, wspartej n a k i l k u dekoracyjnie

wy­

ciętych s z c z e b e l k a c h . N o w s z e ł a w y p o d w p ł y w e m m e b l i
miejskich

zaopatrywano

również

w

oparcia

( r y c . 9). W ś r ó d ł a w n a szczególną w z m i a n k ę
zanotowane
1 Czarna)

boczne

zasługują

w p o w . r a d o m s k i m (Jastrzębia — r y c . 10
ławy z o p a r c i a m i umieszczonymi n a r u c h o ­

m y m przegubie,

który umożliwia p r z e r z u c e n i e

go r a z

n a jedną, r a z n a drugą stronę. F o r m a t a , w y s t ę p u j ą c a
już dziś w ś r ó d

sprzętów

l u d o w y c h bardzo

rzadko

2

»,

nawiązuje do ław z n a n y c h w m e b l a r s t w i e e u r o p e j s k i m
z początkiem w i e k u X V I
„Kanapy rozsuwane"
renie Radomskiego,

30

.

do spania, występujące n a t e ­

dosyć r z a d k o mają

oparcia i p o ­

ręcze b o c z n e z b l i ż o n e d o o p i s a n y c h w y ż e j
czajnych.

Spotykamy

j e d n a k wśród n i c h

ław

zwy­

takie, gdzie

oparcie i b o k i wypełniają j e d n o l i t e f i l u n k i . Formą i n ­
dywidualną, r a z t y l k o zanotowaną, była „ k a n a p a " p o ­
z b a w i o n a oparcia tylnego, z t o c z o n y m i poręczami bocz­
n y m i (Strykowice, pow. Kozienice,

r y c . 11).

W okresie, k i e d y m i s y z jadłem s t a w i a n o n a ławie,

malo­

n a b r ą z o w o , z d a r z a ł y się j e d ­
mazerowane

wgłębione

czteronożne

zydelki,

nogami, l u b koliste,
przypominające

sto­

łeczki u ż y w a n e p r z e z s z e w c ó w . Z y d l e z p r o f i l o w a n y m i
z a p i e c k a m i ( o p a r c i a m i , r y c . 12) zostały z a n o t o w a n e
d y n i e d w a razy (Sucha i Bartodzieje, p o w .
w

obu jednak

wypadkach

sprzęty

je­

Kozienice),

t e zostały

przez

o b e c n y c h właścicieli o d k u p i o n e o d k o l o n i s t ó w n i e m i e c ­
o oparciach wypełnionych d e k o r a c y j n i e

miejskiego,

wykonanymi

C i e k a w y c h f o r m dostarczają w R a d o m s k i e m

poszczególnych

jące się r o z ł o ż y ć ) , mające „ p r z o d e k " i „ t y ł e k "

gach i ozdobach

przenośnych

Ozdobne

szczebelkami.

około r o k u 1890, b y ł y t o łóżka „ j e d n o s t a j n e "

w a n e farbą p o k o s t o w ą

przy

wach z profilowanej

dziś ł a w e k

k i c h . F o r m ę nowszą stanowią krzesła t y p u

rodzin^KowalT

chłopskiej s t o s u n k o w o późno, p o d k o n i e c X I X w i e k u ,

wysokości

i

nogach.

dzeniu z deski, z 4 drążkowymi

majstrów o d w s z y s t k i e g o "

wało k i l k u

przy­
wystę­

sprzęty

zwłaszcza

zawodu

były n i e r u c h o m e ławy

już t y l k o z o p o w i a d a ń ,

używanych

ustawiane

Ые-

do s i e d z e n i a służyły m a ł e stołeczki o p r o s t o k ą t n y m s i e ­

n i c h cieśli trudniących się u b o c z n i e stolarką

naukę

ławy

na

. S t o s u n k o w o mniejszą r o l ę w

28

w i e k u b y ł o jeszcze b a r d z o n i e w i e l u . S p o t y k a m y

r z y znajomość

ław

0 prostych, drążkowych

u p r a w i a l i j a k o zajęcie d o m o k r ą ż n e , w ę d r u j ą c z n a r z ę ­
d z i a m i od w s i do w s i

formą

ścienne, które z n a m y

osadzonych

drążkowych, j a k i w y c i n a n y c h z desek otrzymały z cza­

stolarzy.

wnętrza

Najstarszą

o nogach

( r y c . 8). K o ł y s k i

z t y c h czasów pochodzące są t o w kształcie i o z d o b a c h

niektó­

r e sprzęty s c h ó w k o w e . N a l e ż ą d o n i c h n p . t z w . „ l i s t w y " ,
tj. pojedyncze

półki n a m i s k i długości o k o ł o 1 m , ze

ścianą f r o n t o w ą

ażurowaną

l u b wypełnioną

ozdobnie

p r o f i l o w a n y m i s z c z e b e l k a m i , zaopatrzoną n i e k i e d y w o t ­
wory

służące d o z a t y k a n i a łyżek, l u b duże p ó ł k i p o ­

trójnie, które z w y k l e u s t a w i a n o n a ł a w i e . W ś r ó d p o t r ó j ­
n y c h półek n a specjalną

u w a g ę zasługuje

zanikający

już d z ś zupełnie t y p półki z „ o g o n e m " l u b „ d z i o b e m " .
:

P ó ł k i t e s t a w i a n o z r e g u ł y w kącie p r z y d r z w i a c h , p o ­
siadały o n e p o j e d n e j s t r o n i e najwyższą p ó ł k ę w y p u s z ­
czoną n a 1 m n a z e w n ą t r z t a k , że biegła o n a w z d ł u ż
górnej f r a m u g i d r z w i ( r y c . 13). U s t a w i a n o n a n i e j d r o b ­
ne

garnki i

dzbanki.

„Półka

z

ogonem"

(notowana

27 W O ż a r o w i e n p . o b o k c z t e r e c h s t o l a r z y P o l a k ó w z
r o d z i n y Czapczyńskich b y ł o p o n a d 30 Ż y d ó w , w
Z w o l e n i u stosunek był podobny, w Tarłowie n a 6
P o l a k ó w — 10 Ż y d ó w .

również w Górach Świętokrzyskich i n a Lubelszczyźnie)

28 T a k i m w ę d r o w n y m s t o l a r z e m b y ł n i e z n a n y z n a z ­
w i s k a „ B e r e k " z L i p s k a ( p o w . S t a r a c h o w i c e ) , który
krążył p o w s i a c h
okolicznych,
wykonując
dla
włościan różne sprzęty d o m o w e .

29 R. R e i n f u s s : S z t u k a l u d o w a P o d l a s i a
Zachodniego.
P o l s k a S z t u k a L u d o w a 1952, s. 277.
30 Ł a w ę t a k a z r o k u o k o ł o 1500 p u b l i k u j e R. E u b e
( D e u t s c h e B a u e r n m ó b e l n , r y c . 132).

zachowała s w o j ą f o r m ę i w t e d y , g d y p r z e z zastąpienie

33

J
ławy d w u d r z w i o w a
w „szafę"
Kredensy,
skiego,

szafą

półka

zaczęła

zmieniać

się

(kredens).
k t ó r e dziś s p o t y k a m y n a t e r e n i e

rozpowszechniły

się

późno

i



Radom­

silnie

uza­

l u b z i e l o n o k o n t u r o w a n y c h ( r y c . 14). O b y d w i e

wspom­

niane t u g r u p y występują

również

n a wschód o d W i s ł y , n a t e r e n i e L u b e l s z c z y z n y .
n i e zaś z d r u g i e j g r u p y s p o t y k a n e

leżnione o d w z o r ó w m i e j s k i c h . N a ogół n i e s p o t y k a się

Mińska M a z o w i e c k i e g o ,

tu

w y m i zachodnim

owych

nych,

„grzebieni" w y c i n a n y c h w

bardziej

Pospolitym

prymitywnych

elementem

ptaszki czy i n ­

detali

zdobniczym

dekoracyjnych.



natomiast to­

czone k o l u m i e n k i czy półkolumienki.
Reprezentacyjnym
lowane

sprzętem s c h ó w k o w y m b y ł y m a ­
ubrań, w y s t ę p u ­

jące w X I X w i e k u n a c a ł y m o b s z a r z e o b j ę t y m

bada­

n i a m i . Dziś s k r z y n i e m a l o w a n e

rzad­

wiadów,

zachowane

s p o t y k a się już

stanie. J a k w y n i k a z w y ­

d o dziś o k a z y

G a r w o l i n a oraz

n a południo­

Ściślej o g r a n i c z o n e d o t e r e n u R a d o m s k i e g o
nie o d w u k w a d r a t o w y c h polach

pochodzą

mniej

nalnie

ułożonymi

motywami

kwiatowymi

S k r z y n i e m a l o w a n e w y r a b i a n e były głównie po m i a ­
Tarłów,

Ciepielów,

Ożarów i inne). W

niektórych

8. Łóżko

malowane.

Chotyzie

diago­
subtel­

0

n y c h gałązkach i k w i a t k a c h .
Wszystkie

omawiane

dotychczas

skrzynie

były n a s u r o w y m t l e wygładzonego
ją się j e d n a k , choć b a r d z o

malowane

drzewa.

Zdarza­

rzadko, skrzynie d w u p o l o -

n i e b i e s k i l u b g r a n a t o w y , zaś p o l a z d o b i o n e

Ryc.

licowej,

ką czerwoną ( r y c . 16), a w y p e ł n i o n y c h p i o n o w o

we, w k t ó r y c h pudło s k r z y n i m a l o w a n e

Zwoleń, Kozienice,

są s k r z y ­

n a ścianie

w i ę c e j s p r z e d 100 l a t ( w i a n o p r a b a b e k d z i s i e j s z e g o d o ­

Głowaczów. Skaryszew,

okolicy

Podlasiu.

rosłego p o k o l e n i a ) .
stach (Radom,

Skrzy­

są też w

w y z n a c z o n y c h p o j e d y n c z ą ( r y c . 15) l u b p o d w ó j n ą r a m ­

skrzynie do przechowywania

ko i w bardzo zniszczonym

poza R a d o m s k i e m

jest n a k o l o r
wyodręb­

n i o n e są k o l o r o w ą ramką i odmienną b a r w ą tła.
F o r m ą nowszą
wanym",

w

(pow.Starachowice).

są s k r z y n i e o w z o r z e t z w . „ m a z e r o -

kolorze

Wyk.

brązowym

stolarz

z

i żółtym,

wykonanym

Lipska.

ośrodkach ( R a d o m , K o z i e n i c e ) p r o d u k c j a b a r w n i e m a ­

techniką przypominającą s g r a f f i t o »». Występują

l o w a n y c h skrzyń utrzymała się p r a w i e d o końca X I X

nich skrzynie malowane

wieku.

roką k r a t ę l u b szachownicę. Często z j a w i a się podział

W

czasie badań udało się n a t e r e n i e

znaleźć o g ó ł e m

68 skrzyń

Radomskiego

m a l o w a n y c h , które

można

zebrać w k i l k a g r u p . Jedną z n i c h , sądząc ze s t a n u z a ­
chowania

okazów

i przekazu

tradycji,

sięgającą

n a j m n i e j I p o ł o w y X I X w . , stanowią s k r z y n i e
na

licu

dwoma

cztero-

i sześciolistnymi

co

zdobione

rozetami,

o

w pionowe

wśród

faliste pasy,

sze­

l i c a i w i e k a s k r z y n i n a d w a prostokątne p o l a z z a z n a ­
czonymi

przekątniami

lub z motywem

wiatraczka

pośrodku, ułożonego z c z t e r e c h w y c i n k ó w
Dotychczas
nych
nam

skrzyń

ze w z g l ę d u n a p o k a ź n y w i e k

znajdowa­

n i e udało się ustalić, k t ó r e ze

ośrodków

w

koła.

s k r z y n i a r s k i c h n a l e ż y łączyć

znanych
z

po­

płatkach c z e r w o n y c h l u b c z e r w o n o - c z a r n y c h . B y ć m o ż e

s z c z e g ó l n y m i g r u p a m i skrzyń. O g ó l n i e t y l k o można p o ­

późniejszą e w o l u c j ę t e g o m o t y w u stanowią

wiedzieć, że w

ośrodkowe

Kozienicach

robione

były

między i n -

motywy wykonane czarnym konturem na tle malowa­
n y m u g r e m , które s p o t y k a m y n a p a r u s k r z y n i a c h z n a ­
lezionych w o k o l i c y Iłży. D o d r u g i e j g r u p y

zaliczamy

s k r z y n i e o g r a f i c z n y m p o d z i a l e ściany l i c o w e j ( i w i e k a )
na k i l k a

pól prostokątnych, w y p e ł n i o n y c h

roślinnymi o mięsistych c z e r w o n y c h

34

liściach

motywami
niebiesko

31 Co j e s t t y m b a r d z i e j zrozumiałe, że chłopi z R a d o m ­
s k i e g o z a o p a t r y w a l i się w s k r z y n i e , m a l o w a n e r ó w ­
nież n a t e r e n i e L u b e l s z c z y z n y ( P u ł a w y , O p o l e , J ó ­
z e f ó w ) , zaś n a t e r e n i e
R a d o m s k i e g o o s i e d l a l i się
s k r z y n i a r z e z o b c y c h s t r o n , n p . n i e j a k i Szelążek
osiadły w K o z i e n i c a c h .

Ryc.

nymi

S. Ława

ze

zdobionym

skrzynie o wzorze czerwonym,

oparciem

malowanym

s u r o w y m tle drzewa, w R a d o m i u — malowane
łości, a w

Zwoleniu

najdłużej

wykonywano

na

w ca­

Szafy, które w o k r e s i e m i ę d z y w o j e n n y m zaczęły p o ­
rowane

były

bogatszych

na XIX-wiecznych

gospodarzy,

meblach

wzo­

mieszczań­

s k i c h , z d o b i o n o j e chętnie dekoracją plastyczną w p o 32 O p i s t e c h n i k i m a z e r o w a n i a u m i e s z c z o n y został w
p r a c y R. R e i n f u s s a : L u d o w e s k r z y n i e m a l o w a n e .
W a r s z a w a 1954, s. 28.

ЯЯи

Ryc.

10. Ława

z oparciem

poręczami.

przerzucanym

Okól

staci toczonych

(pow.

Starachowice).

k o l u m i e n e k czy n a l e p i a n y c h

elemen­

tów s n y c e r s k i c h .

skrzynie

„mazerowane".
j a w i a ć się u niektórych

i

Dekoracja

wnętrza

rozwinęła

się

w

Radomskiem

s t o s u n k o w o późno. Jeszcze w I I p o ł o w i e u b i e g ł e g o w i e ­
ku

spotkać b y ł o można

izby

o surowych, nie bielo­

n y c h ścianach. N a p r z e ł o m i e X I X i X X w i e k u
szechniał się z w y c z a j

glinką, czerpaną najczęściej
to w

okolicy

rozpow­

b i e l e n i a ścian i z b m i e s z k a l n y c h

Kroczowa

z płytkich o d k r y w e k

(gm. Kozienice),

czy

czy

Lipska.

Glinkę t r z e b a było n i e k i e d y zdobywać u k r a d k i e m , n o ­
cą, gdyż właściciele c e n n y c h złóż s t r z e g l i i c h c z u j n i e ,

ЯН шВ эн

do przodu.

Jastrzębia

(pow.

Radom).

Л5

Ryc.

U.

Ława

do

spania,

czerpiąc z n i c h niezłe d o c h o d y . D o p i e r o

wykonana

w okresie

w o j n y ś w i a t o w e j rozpowszechniać się zaczęło
wapnem

z

niewielkim

dodatkiem

niebieskiej

w

I

bielenie
farby,

Zwoleniu.

Strykowice

(pow.

Kozienice).

Z u p e ł n i e n o w ą formą d e k o r a c j i
papierze,

które n a k l e j a

są m a l o w a n k i

na

się n a ścianach ( C h o t y z i e )

M

.

O d l e g l e j s z e t r a d y c j e , sięgające I I p o ł o w y u b . s t u l e c i a ,

t z w . „ l a k m u s u " . B i e l i się z w y k l e ściany, p o ł o w ę zosta­

mają

wiając n i e bieloną. W n i e k t ó r y c h w s i a c h ( J e d l n i a K o ­

nione w y c i n a n k i . Naklejano

ścielna, M o l e n d y )

m i ę d z y o b r a z a m i , n a b e l k a c h pułapu. B y ł y t o w y c i n a n ­

n a ścianach p o d o b r a z a m i , c z y k o ł o

natomiast bardzo

w

Radomskiem
j e szeregami

rozpowszech­
n a ścianach

okien malowano tzw. „rózgi" l u b „wazony", to jest m o ­

k i k o l i s t e , j e d n o o s i o w e roślinne, l u b t z w . „ l a l k i "

t y w y roślinne o s p i r a l n i e z a w i n i ę t y c h gałązkach, w y ­

m i e k i l k u t r z y m a j ą c y c h się za ręce p o s t a c i l u d z k i c h

rastające

świato­

Zdobienie

wycinankami

zaczęto ściany m a l o w a ć w deseń za pomocą g u ­

światowej

prawie

wej)

z doniczek.

Ostatnio

(po I I w o j n i e

m o w e g o wałka, o b o k t e g o p o j a w i a j ą

się także o d r ę c z ­

wyszło z m o d y

zupełnie. W y j ą t k o w o

od I
tylko w

n a ścianach. Są t o j e d n a k w y c i n a n k i różne o d

lub wykonane

n y c h , najczęściej k w a d r a t o w e , o m o t y w a c h

p r z e z p a t r o n y własnej r o b o t y

(Dębowa

Drygulec).

r z u c o n y c h n a tło n i e r e g u l a r n e j
dować

koronkowe

robótki. W

;M

.

wojny
nie­

k t ó r y c h w s i a c h ( C h o t y z i e ) można jeszcze zobaczyć

n i e m a l o w a n e m o t y w y roślinne d w u - l u b t r ó j k o l o r o w e ,
Wola,

w for­

je

daw­

roślinnych

s i a t k i , mającej

naśla­

o k n a c h zawieszają

fi­

r a n k i w p o s t a c i w y c i n a n e k z białej bibuły.
33 O p i s m a l o w a n e k p u b l i k o w a n y b y ł w p r a c y R. R e i n f u s s a : M a l o w a n k i ścienne
z
Chotyziów. Polska
S z t u k a L u d o w a 1954, s. 50.

36

34 W o p r a c o w a n i u z n a j d u j e się o d d z i e l n y artykuł o m a ­
w i a j ą c y w y c i n a n k ę radomską.

R y c . 13. Starodawny
(brak
drzwiczek).

Ryc.
12. Krzesło
z ozdobnym
od kolonistów
niemieckich.

Dekoracją,

która

z wydmuchanych

wyszła

zapieckiem,
Sucha
(pow.

już

z mody,

kredens
Tczów

z półką
(pow.

„z
ogonem"
Kozienice).

zakupione
Kozienice).

były

ptaszki

j a j , z g ł o w a m i i skrzydełkami

wy­

bezbarwne
Radomskiem

wnętrze
ożywiają

dzisiejszej

chałupy

wiejskiej

jedynie t k a n i n y w postaci

w

weł­

k o n a n y m i z ciasta, które zawieszano na t r a g a r z u l u b

nianych

środkowej belce powały

k r a c i a s t y c h „ p s t r u c h " , k t ó r y m i n a k r y t e są łóżka. R z a ­

(Sadkowice).

C z a s e m można jeszcze spotkać pająki

wykonane

słomy i k o l o r o w y c h bibułek. Starszą i dziś już
n i e spotykaną formą



żyrandolowych

prawie

pająki k u l i s t e i k r y s t a l i c z n e ,

ł a t w i e j n a t o m i a s t natrafić
pająków

ze

można n a różne

czy

odmiany

promienistych,

zrobio­

n y c h z p a s ó w s p i r a l n i e skręconej bibuły.
W t r a d y c y j n y m w n ę t r z u p o w a ż n ą rolę o d g r y w a ł a g a ­
l e r i a o b r a z ó w ś w i ę t y c h , z a w i e s z o n y c h ukośnie n a ścia­
nie n a p r z e c i w
nie
i

wejścia. R a m y o b r a z ó w ( p r a w i e

oleodruków)

sztucznymi

pierowe

wraz

dekorowano

kwiatami
z

firaneczkami

wyłącz­
z

bibuły

(tzw. „purloty"). K w i a t y

gałązkami

jedliny

pa­

wykorzystywane

b y w a j ą też d o d e k o r a c j i ścian. S z a r e i dosyć w ł a ś c i w i e

dziej

lub parcianych

( u uboższych) p a s i a k ó w

spotkać można n a k r y c i a łóżek z białego

czy

płótna,

ozdobione po k r a j a c h d z i u r k o w a n y m h a f t e m . W

lecie

barwne

jako

l n i a n e k r a c i a k i czy p a s i a k i z a w i e s z a się

zasłony n a o k n a i d r z w i . N a podłogach spotkać można
„gałganiarze", t j . c h o d n i k i t k a n e z k o l o r o w y c h

pasków

szmacianych.
N a łóżkach w zamożniejszych

domach,

urządzonych

„ p o s t a r e m u " , w i d u j e się t r z y c o r a z t o m n i e j s z e
p o d u s z k i w białych p o s z e w k a c h
wych

wstawkach.

Haft

w

o szerokich

dekoracji

pękate

koronko­

wnętrza

trady­

cyjnego n i e znajdował większego zastosowania.

Widzi

się go n a t o m i a s t w i z b a c h d z i s i e j s z y c h
bnomieszczańskich

makatek

o wzorach

w postaci d r o czerpanych

z

d r u k o w a n y c h wzorników.

37

38

TKANINY

Dekoracyjne
liśmy

wyroby

marginesowo

przemyśle

t k a c k i e , o których

powyżej,

Radomskiego

odgrywały

także

rolę

wspomnie­
w

ludowym

poważną.

Jeszcze

Wśród pasiaków

u b r a n i o w y c h dadzą

t r z y zasadnicze

rodzaje. Pierwszy

na bawełnianej

l u b lnianej osnowie w

się

wyróżnić

— to pasiaki tkane
d r o b n e prążki

na przełomie X I X i X X w i e k u t k a c t w o w i e j s k i e było

d w u k o l o r o w e (z k t ó r y c h j e d e n j e s t najczęściej

czarny),

w pełnym r o z k w i c i e

używane



ty
i

wyrabiały

35

. W w i e j s k i c h chałupach k o b i e ­

nie tylko

lniane

płótna

samodziałowe

(szare p r z e w a ż n i e ) s u k n o n a s u k m a n y

tkaniny

ozdobne,

ubiorze czy
nia

, a l e i różne

zastosowanie

czy

w urządzeniu w n ę t r z a . Z p u n k t u

technicznego

wielkiego

znajdujące

36

tkaniny

radomskie

nie

w

widze­

wykazują

37

, często r y p s p ł ó ­

cienny oraz splot rządkowy. T e n ostatni b y w a

zarów­

t k a n i n a c h b a r w n y c h , j a k i w płóciennych b i a ­

łych o b r u s a c h c z y płachtach

Wykonuje

się n i m b ą d ź

r ó w n o l e g ł e ukośne prążki,- bądź jodełkę, bądź
dziej) wzór w postaci l i n i i z y g z a k o w a t y c h

(najrza­

i wpisanych

w siebie rombów
Największą

n a kobiece

kaftany;

drugi

pa­

siaki bawełniane l u b l n i a n e w d r o b n e k o l o r o w e p a s k i
(często r ó w n e j

szerokości o k o ł o 1 c m ) ,

spódnice; w r e s z c i e

używane na

trzeci rodzaj — to „burki", t j . p a ­

siaki o wątku wełnianym n a l n i a n e j osnowie,

używane

n a z a p a s k i n a r a m i e n n e i w i ą z a n e d o pasa.

urozmaicenia. Występuje t u głównie p r o s t y

s p l o t płótna, c z a s e m t z w . „ p a n a m a "
no w

to

głównie

Najstarsze

z n i c h , siągające

całkowicie czarne
wąziutkimi

X I X w i e k u , są

l u b ciemnogranatowe,

pojedynczymi

prążkami

prawie

poprzecinane

białej

bawełny,

b i e g n ą c y m i w odległości 8 — 10 c m o d s i e b i e . W c z a ­
sach późniejszych

w

wełniakach

przeznaczonych

na

z a p a s k i n a r a m i e n n e p r ą ż e k b i a ł y zaczął zmieniać

się

w szeroki, 3 — 4 - c e n t y m e t r o w y paseczek. Z a m i a s t j e d ­
n e g o prążka d a w a n o d w a l u b t r z y t a k , że t w o r z y ł ' s i ę

grupę t k a n i n d e k o r a c y j n y c h w

Radom­

s k i e m stanowią t z w . p a s i a k i u ż y w a n e bądź j a k o p ł a c h ­

n a t k a n i n i e układ białych p r ą ż k ó w o p e w n e j

t y i n a r z u t y ( n a ł ó ż k a ) , bądź j a k o m a t e r i a ł y o d z i e ż o ­
w e , mające z a s t o s o w a n i e w s t r o j u k o b i e c y m .

ustalo­

nej r y t m i c e .
W wełniakach n a zapaski wiązane do pasa —
prążki

(biegnące

poziomo)

zagęszczały

się

białe

często k u

wy­

dołowi. O b o k p r ą ż k ó w b i a ł y c h już z p o c z ą t k i e m b i e ż ą ­

r a b i a n e d o dziś t k a n i n y n i e u b r a n i o w e . Dzielą się o n e

cego s t u l e c i a p o j a w i ł y się p o d w ó j n e l u b p o t r ó j n e c i e n ­

pod względem s u r o w c a n a \ , p a r c i a k i " , w których wątek

k i e prążki

i

15 c m o d b r z e g u z a p a s k i , zaczęła f o r m o w a ć się t k a n a

Wśród pasiaków większą

żywotność

osnowę s t a n o w i l e n , i „kilimy",

wykazują

tkane

wełnianym

kolorowe,

a u

dołu, n a w y s o k o ś c i

wątkiem n a l n i a n e j osnowie. Starsze p a r c i a k i i k i l i m y ,

wiązka z różnokolorowych pasków. W

t z w . dziś „ ś l a k o w e " , t k a n e b y ł y w

n y światowej

d
w

w

u

najczęściej

— l u b t r ó j k o l o r o w e szerokości 6 — 8 c m , u t r z y m a n e

b a r w a c h przeważnie

kiedy

wąziutkim

Pasiaki
przed
w

pasy

j a s n y m prążkiem

„ślakowe",
I wojną

okresie

ciemnych, rozdzielonych

wyrabiane

światową,

zaczęły

międzywojennym,

(biały

bardzo

l u b żółty).
powszechnie

wychodzić

wyparte

nie­

przez

z

mody

tzw. pa­

siaki „krakowskie" l u b „łowickie", o szerokich

wiąz­

i n a początku o k r e s u

około

okresie I

woj­

międzywojennego

bogactwo kolorystyczne czarnych wełniaków na zapaski
„przedsobne"

bardzo

wzrosło. S p o t y k a

się

niekiedy

okazy, w których wiązki b a r w n y c h prążków i pasków
dominują

zdecydowanie

nad czarnym

W e w s c h o d n i e j połaci R a d o m s k i e g o ,

tłem

tkaniny.

n p . w W o l i Solec­

k i e j , s z l a k d e k o r a c y j n y , zdobiący „ b u r k ę " ,

urozmaica­

ją p a s k i złożone z k i l k u k o l o r ó w , układających

się w

kach wielobarwnych, rozdzielonych niezbyt w y d a t n y m i

skosy. E f e k t t e n u z y s k u j e się p r z y p o m o c y w ą t k u s k r ę ­

p a s a m i tła. R o z p o w s z e c h n i e n i u się t y c h p a s i a k ó w s p r z y ­

conego z r ó ż n o b a r w n y c h n i t e k . Skręca się n p . ze sobą

jało i s t n i e n i e f a b r y c z n e j

4

tkalni

pasiaków

łowickich"

w Z w o l e n i u , sprzyjała też działalność z a k o n n i c ,

które

z O p o c z y ń s k i e g o przeniosły się w t v m czasie d o S u c h e j
koło

Zwolenia

5 n i t e k różnobarwnych i p r z y g o t o w a n y m

efek­

cie r o z p a d a

bieg­

się k o l o r y s t y c z n i e n a k i l k a ukośnie

nących p r ą ż k ó w

Operując następnie w ą t k i e m

n y m z tych samych kolorowych nitek
35 Z b r a k u m i e j s c a p o m i n i ę t y t u został o p i s t e c h n i k i
w y r o b u t k a n i n . Z c i e k a w s z y c h szczegółów z a n o t u j e ­
m y j e d y n i e parę wiadomości o kołowrotku, c z y l i
t z w . w R a d o m s k i e m „ k ó ł k u " . P o j a w i a się o n o i r o z ­
powszechnia na b a d a n y m terenie dopiero w X X w i e ­
k u , w y p i e r a j ą c u ż y w a n ą t u p o p r z e d n i o przęślicę
krężołkową. Początkowo używane były kołowrotki
t y p u pionowego, z w a n e t u „francuskimi",
które
zastąpione zostały p r z e z p o z i o m y t y p k o ' o w r o t k a ,
w y g o d n i e j s z y w p r a c y , g d y ż „ l ż e j się o b r a c a " . W y ­
r o b e m k o ł o w r o t k ó w z a j m o w a l i się m . i n N i e m c y
zamieszkujący n i e k t ó r e „ k o l o n i e " n p z W ł a d y s ł a ­
w o w a , i m też b y ć m o ż e przypisać n a l e ż y
szechnienie charakterystycznego d l a obszaru d o l n o niemieckiego kołowrotka t y p u poziomego.
36 F o l u s z e z n a j d o w a ł y się w R a d o m i u , Z w o l e n i u , K a z n o w i e , J e d l a n c e (koło I ł ż y ) , Z a g o ż d ż o n i e ( o b e c n i e
P i o n k i ) , O s o w i e (koło T c z o w a ) i i n .
37 T e c h n i c z n a n a z w a s p l o t u t k a c k i e g o , w k t ó r y m d w i e
n i t k i o s n o w y krzyżują się z d w o m a n i t k a m i w ą t ­
ku.

w ten

sposób w ą t k i e m t k a się o d p o w i e d n i pasek, k t ó r y w

odwrotnym
W

uzyskujemy rodzaj b a r w n e j

okresie

wyjątkiem
nież

ale w

międzywojennym

używanych

uległy

wpływom

jodełki

pasiaki ubraniowe

na zapaski
mody

skręco­

kierunku

naramienne)

„łowickiej"

(z

rów­

(zwanej

też

c z a s e m najniesłuszniej modą „ k r a k o w s k ą " ) , w

związku

z c z y m zaczęto stosować r ó ż n o k o l o r o w e tła i

szerokie

wiązki b a r w n e o dużym w a c h l a r z u b a r w . Obecnie
wobec zanikania stroju ludowego



pasiaków



ubra­

n i o w y c h t k a się b a r d z o mało.
K r a c i a k występuje w

Radomskiem

bez

porównania

rzadziej od pasiaka. S p o t y k a m y go n i e k i e d y wśród k o ­
lorowych
i

„partów"

(grubych

lnianych

w t z w . „pstruchach". „ P s t r u c h y " b y ł y

samodziałów)
t o materiały

p i e r w o t n i e c z y s t o w e ł n i a n e , później l n i a n e l u b b a w e ł n i a n o - w e ł n i a n e , najczęściej

w kolorze

białym i

czar­

n y m l u b g r a n a t o w y m , t k a n e w drobną deseniową k r a t ­
k ę (4 X 4 n i t k i ) . U ż y w a n o j e j a k o n a k r y c i e n a łóżka.

39

Prócz
wiejskie

tkanin

wykonywanych

wąskie k r a j k i ,

tkane

deseczkach t k a c k i c h
W
wały

38

splotem

3

barwne

rypsu osnowowego n a

farbiarnie,

dzaju

drukarni, a mianowicie

w

Radomiu,

cach, Z w o l e n i u , L i p s k u i G n i e w o s z o w i e

Kozieni­
Farbiarnie

te p o s ł u g i w a ł y się techniką d r u k u b a t i k o w e g o

wy­

konując n a g r a n a t o w y m t l e ( i n d y g o ) biały w z ó r w p o ­
barwnego
mieszczące

farbujące p r z ę d z i w o d o s t a r c z o n e
ty

tj.

.

związku z r o z w o j e m
liczne

na krosnach, tkaczki

też t z w . „tasiemki",

wyrabiały

tkactwa
się

po

powsta­
miastach,

przez w i e j s k i e

». P r z y niektórych f a r b i a r n i a c h czynne

kobie­

były

rów­

s t a c i k w i a t ó w l u b p r ą ż k ó w . O r n a m e n t k w i a t o w y zdobił
płótna p r z e z n a c z o n e n a k a p y n a łóżka, spódnice k o b i e ­
ce, z a p a s k i ( d r o b n y r z u c i k k w i a t o w y z girlandą w i ę k ­

nież ręczne d r u k a r n i e s a m o d z i a ł o w y c h płócien. N a t e ­

szych k w i a t ó w p o k r a j a c h ) . Płótna d r u k o w a n e w prąż­

renie Radomskiego

k i u ż y w a n o n a spódnice, z a p a s k i l u b m ę s k i e

n a t r a f i o n o n a ślady pięciu t e g o r o ­

STRÓJ

spodnie.

LUDOWY

Z

samodziałowym

ludowego

stroju.

szone b y ł y

t k a c t w e m łączy

W

Radomskiem

powszechnie

przed

się

zagadnienie

ubiory ludowe
I

wojną

no­

światową.

W czasie w o j n y i w o k r e s i e m i ę d z y w o j e n n y m

wyszedł

z użycia t r a d y c y j n y ubiór męski, t a k że w y g l ą d
z t r u d e m r e k o n s t r u u j e m y dziś n a p o d s t a w i e
resztek.
puje

Ubiór kobiecy

już

starsze

tylko w

w pełnych k o m p l e t a c h

niewielu

wsiach,

jego

nikłych
wystę­

noszony

przez

niewiasty.

Kobiety
chustki

w

Radomskiem

fabryczne



nosiły n a g ł o w i e

„salinówki"

wełniane

l u b bawełniane



„ d z i k ó w k i " , złożone p o p r z e k ą t n i i z w i ą z a n e n a d c z o ­
łem. M ę ż a t k i
kami

nakładały

lub haftowane

białe t i u l o w e

„półczepki"

kroju przyramkowego

czepce z

( r y c . 17).

ryż-

Koszule

n a przełomie X I X i X X

wieku

zaczęto zdobić n a m a n k i e t a c h , kołnierzu i p r z y r a m k a c h
skromnym

haftem

w y k o n a n y m przy pomocy

czerwo­

n e g o „ z a p a ł u " . N a koszulę zakładano „ g o r s e f s z y t y c z ę ­
sto

z czerwonego „kaźmierza"

materia

fabryczna).

Gorset,

(kaszmiru —

zakończony

cienka

dołem

„tac­

k a m i " l u b układany w f a ł d y ( T y c h ó w S t a r y , r y c . 18),
zdobiony był n a s z y w k a m i z k o l o r o w e j

t a s i e m k i , ukła­

d a n e j w ząbki ( t z w . k r e p i n y ) . F o r m ę nowszą stanowią
gorsety

szyte z c z e r w o n e g o a k s a m i t u , zdobionego n a ­

szywkami

z szychu. W

okresie

powszechniły się t z w . g o r s e t y
wane

ozdobami

międzywojennym

roz­

„krakowskie", przełado­

z naszvwanych

cekinów i s z k l a n n y c h

koralików
P r ó c z g o r s e t ó w nosiły także k o b i e t y b l u z k i łfc r ę k a ­
Ryc.

17. Kobieta
(pow.

w „półczepku".
Kozienice).

Brzoza

w a m i , z w a n e k a f t a n a m i , w o l n e l u b obcisłe ( t z w . „ w c i naki"),

szyte

bądź

z

drobnego

prążkowanego

samo­

działu w e ł n i a n e g o , bądź częściej z k o l o r o w y c h m a t e r i a ­
łów fabrycznych.

Ozdobione

były one a p l i k a c j a m i

czarnego a k s a m i t u , n a s z y w k a m i
38 W i a d o m o ś c i o deseczce t k a c k i e j z a n o t o w a n o w m i e j ­
scowościach: G r o d e k i Z a w a d a S t a r a ( p o w . K o z i e ­
nice) oraz Krzyżanowice ( p o w Iłża).
39 F a r b o w a n i e w e ł n y n a p a s i a k i było czynnością w a ż ­
ną i n i e k a ż d y f a r b i a r z umiał z a d o w o l i ć w y s u b t e l n i o n e gusta klientów. Z okolic Iłży (Mirzec, T y ­
c h ó w S t a r y ) u d a w a ł y się k o b i e t y p i e s z o z m o t k a m i
w e ł n y aż d o f a r b i a r n i S t r a u c h ó w w O p o c z n i e , skąd
p o k i l k u d n i a c h w r a c a ł y z w i l g o t n ą jeszcze o d f a r ­
b y wełną.
10 W Z w o l e n i u z końcem ubiegłego w i e k u b y ł y 2 f a r ­
b i a r n i e , d r u k u j ą c e płótna. W ł a ś c i c i e l e m j e d n e j b y ł
Ż y d , n i e z n a n y z n a z w i s k a , d r u g i e j zaś E m i l B r e ­
m e r , N i e m i e c z Białegostoku, k t ó r y p o p r z e z T o m a ­
s z ó w ( M a z o w i e c k i ) p r z y b y ł około r . 1880 d o Z w o l e ­
n i a i t u założył f a r b i a r n i e i drukarnię płócien,

40

z

z tasiemek i t p .

istniejącą d o I w o j n y ś w i a t o w e j . D r u k o w a ł s a m o ­
d z i a ł o w e płótna, a p o n a d t o f a b r y c z n e p e r k a l e , j e d ­
w a b i e i b a t y s t y . O d r . 1918 k u z y n B r e m e r a , B r u n o
p r ó b o w a ł czas jakiś r o b i ć r ę c z n e b a t i k i . W K o z i e ­
n i c a c h w ł a ś c i c i e l e m d r u k a r n i płócien i f a r b i a r n i b y ł
p r z y b y ł y w r . 1912 z Ł o d z i J a n B e d r a c z e w s k i . D r u ­
karnię t k a n i n prowadził z a l e d w i e do I w o j n y świato­
w e j , później została j e d y n i e f a r b i a r m i a . K l o c k i d o
d r u k o w a n i a t k a n i n p o z m a r ł y m w r . 1945 B e d r a c z e w s k i m zostały s p a l o n e o k . r . 1952. W L i p s k u
d r u k a r n i ę płócien p r o w a d z i ł f a r b i a r z S t e f a n D o l e w ski.
41 O p i s t e c h n i k i z n a j d u j e się w p r a c y . R. R e i n f u s s a :
P o l s k i e l u d o w e d r u k i n a płótnie.
W a r s z a w a 1953,
s, 78 _ 84.

Z

końcem

ubiegłego

stulecia kobiety

białe l n i a n e spódnice, z w a n e
scowościach

„ciasnochami"

latem

nosiły

chy",

też w

niektórych

miej­

p i o n o w e prążki, najczęściej

(Zawada,

Zwoła);

wdzie­

wały j e n a w e t d o s t r o j u świątecznego. P r z e d

I wojną

łe,

„ s o r c e " , t j . spódnice z p ó ł w e ł n i a n e g o p a s i a k a

rzadziej

pasiaki

na

w

lub z lekkich

n y c h . Ubiór z i m o w y

stanowiły

materiałów
„burochy",

fabrycz­
„przędzio-

(okolice

Radomia),

dopiero

w

n o w s z y c h czasach ( o k r e s I w o j n y ś w i a t o w e j i p ó ź n i e j )

ś w i a t o w ą zastąpiły j e spódnice z s a m o d z i a ł o w e g o p ł ó t ­
drukowanego

kolorowe

w

czarne l u b g r a n a t o w o - b i a -

na

związku

spódnice

zacząły

z oddziaływaniem

nabierać

. barwności

wpływów

„łowickich".

O b o k spódnic s z y t y c h z w e ł n i a k ó w w y s t ę p u j ą

d o dziś

r o b o c z e p a s i a s t e spódnice „ p a r c i a n e " . N a północ o d R a ­
42 W i a d o m o ś c i o białych spódnicach l n i a n y c h z a n o t o ­
w a n o w k i l k u p u n k t a c h r o z r z u c o n y c h n a całym
p r a w i e terenie Radomskiego: Chotyzie, Jedlanka
(k. I ł ż y ) , B a r t o d z i e j e ( k . T c z o w a ) , W o l a S o l e c k a , S t r y ­
k o w i c e , Tychów, Z a w a d a , Zwoła, Sadkowice, P o ­
liczna.

Ryc.

18. Gorset

z falbanką

układaną

d o m i a , w Jastrzębiej i o k o l i c y , n o s z o n e b y ł y t z w . „ b a ­
r y ł y " , spódnice k l o s z o w e

z czerwonego półwełnianego

samodziału g ł a d k i e g o , d o ł e m

ozdobione

tkanym

k i e m szerokości 16 c m , z ł o ż o n y m z k i l k u
n y c h pasków (np. różowy, bordo,

w fałdy.

Tychów

Stary

(pow.

szla­

różnobarw­

fioletowy).

Iłża).

41

Zawada,

p o w . Kozienice),

jaciółki", szyte
nego

sukna,

„futra",

z fabrycznego
watowane

,szuby"

lub

podbijane

r a n k i e m , dołem fałdziste, z d o b i o n e
dzie

i w

(Wola

pasie

i

granatowego

błyszczącymi

„przy­

l u b czar­

białym

metalowymi

guziczkami

Solecka, Policzna). N a n o g i k o b i e t y w

Radom­

s k i e m zakładały w y s o k i e s z n u r o w a n e t r z e w i k i ,
ozdobnie

ba­

niekiedy na przo-

czasem

w y k o n a n e , n i g d y zaś n i e chodziły w b u t a c h

z cholewami.
U b i ó r męski dzięki p r z y p a d k o w e j

wzmiance

archi­

w a l n e j śledzić m o ż e m y w R a d o m s k i e m o d p i e r w s z y c h
l a t ubiegłego stulecia. Świadkowie występujący

w ro­

k u 1808 w s p o r z e m i ę d z y wsią Jastrzębią a O w a d o w e m
(pow. Radom) u b r a n i b y l i w czapki z o t o k i e m b a r a n ­
k o w y m c z a r n y m l u b białym i d e n k i e m s u k i e n n y m n i e ­
b i e s k i m l u b z i e l o n y m , s u k m a n y białe z w y ł o g a m i g r a ­
n a t o w y m i u rękawów (jedynie 7 0 - l e t n i starzec

wystę­

p u j e w s u k m a n i e czarnej), przepasane białymi wełnia­
n y m i p a s a m i , koszule i spodnie zgrzebne. Jeden z ucze­
stników s p o r u o d z i a n y był w zielony k a f t a n ,

wszyscy

zamiast butów m i e l i n a nogach „chodaki" . Z
k i e m chodaków,
przez

które

zostały

buty z cholewami

stroju

przetrwały

w

44

wyjąt­

całkowicie

wyparte

w y m i e n i o n e wyżej

ubiorze

elementy

chłopów

r a d o m s k i c h do

końca X I X w i e k u . N o s i l i w t e d y chłopi

prócz l e t n i c h

kapeluszy

słomianych

tzw. czapki

(Chotyzie)

l u b „dłubane"

„rozłupane"

(Gródek, Z a w a d a ) ,

o

wyso­

k i m otoku b a r a n i m czarnym l u b siwym, z jednej stro­
Ryc.

19.

„Burek' , zapaska przedsobna.
(pow.
Radom).

Jastrzębia

n y rozciętym i związanym n a k o k a r d k i , z d e n k i e m s u ­
kiennym niebieskim l u b czerwonym
w s p o m i n a n y c h d o dziś
danego

t e r e n u występowały g r a n a t o w e i czarne
z s i w y m l u b częściej c z a r n y m b a r a n k i e m

jeden

n a t r a f i o n o n a ślad

wej

dzianej

m a g i e r k i o o t o k u potrójnie
Przed

cia głowy

na drutach
zwiniętym

л!уураг!е zostały p r z e z

n a t o w e c z a p k i ze s k ó r z a n y m d a s z k i e m

zapaski, w y p a r t e

drukowane

ciejówki"

l u b szyte z m a t e r i a ł ó w f a b r y c z n y c h , d o m i n o w a ł y j e d ­
n a k w s t r o j u u r o c z y s t y m zapaski z czarnego

wełniaka

w p o p r z e c z n e białe, a później k o l o r o w e p r ą ż k i ; z a p a s k i
te począwszy
w

od I

drobne, sztywno

(ryc.

19). R o b o c z e

wojny

światowej

zaprasowane
zapaski

zaczęto

pionowe

wykonuje

się

układać

zmarszczki
z

pasiaka

lnianego.
Na

r a m i o n a zarzucały

dawniej

kobiety

białe

lnia­

n e „ p r z e ś c i e r a d ł a " ( T y c h ó w S t a r y , P o l i c z n a ) , z w a n e też
„rańtuchami"

(Kłonówek,

Strykowice). Niekiedy

bione one były po k r a j a c h c z e r w o n y m

haftem

zdo­
(Wola

(Modrze-

niebieskie l u b gra­

analogiczne

ręcznie

typu tzw

ma­

K o s z u l e l n i a n e , samodziałowe, d a w n i e j z r e g u ł y w y ­
puszczane

n a spodnie, przepasywano

wąskim

rzemy­

k i e m . N a w i e r z c h wkładano krótką kamizelkę z s a m o ­
działowego prążkowanego poprzecznie
teriału

fabrycznego.

granatowych

W

Sadkowicach

k a f t a n a c h bez

rękawów,

sukna

lub ma­

wspominano
z tyłu

stych, zdobionych czerwonym s z n u r k i e m i blaszanymi
guziczkami.
Zamiast

kamizelek

noszono

też

krótkie

„spancery"

z r ę k a w a m i , szyte z p r ą ż k o w a n y c h samodziałów l u b m a ­
t e r i a ł ó w f a b r y c z n y c h . S p o d n i e l a t e m płócienne,

wełnianymi

d z i a ł o w e , białe l u b f a r b o w a n e n a g r a n a t o w o c z y

(lub

czarną)

„pstruchami"

w

kratkę. T y p o w ą

drobną

biało-granatową

j e d n a k narzutką

nara-

o

fałdzi-

S o l e c k a ) . W d n i chłodne o w i j a ł y się d a w n i e j k o b i e t y
43

Raz

brązo­

I wojną światową w y m i e n i o n e n a k r y ­

k ę " . D o białych spódnic l n i a n y c h noszono
następnie p r z e z

roga­

tywki

jowice)
N a spódnicę w i ą ż e się t z w . „zapaśnik", c z y l i „ z a p a s ­

O b o k t y c h czapek,

w całej w s c h o d n i e j połaci b a ­

kowane

w prążki, zimą p o p i e l a t e

dru­

„sukienioki" z pół­

mienną, narzucaną d o dziś w w i e l u w i o s k a c h , j e s t t z w .

wełnianego

„ b u r e k n a o d z i e w " , c z y l i z a p a s k a długa n i e m a l d o k o ­

D o s t r o j u ś w i ą t e c z n e g o chłopi w d z i e w a l i s p o d n i e w e ł ­

l a n , zeszyta z d w ó c h szerokości g r a n a t o w e g o

n i a n e , samodziałowe,

l u b czar­

stanowiły czarne

l u b „siwe"

(popie­

l a t e ) s u k m a n y samodziałowe (Jastrzębia, p o w . R a d o m ,
43 . . K o b i e t y w p r z ó d za n a j p y s z n i e j s z y ubiór miały n a
l a t o p e r k a l o w e o d z i e w a d ł o i rańtuch m u ś l i n o w y ,
a n a zimę wełnianą pstruchę" — cytuję O. K o l b e r g
za księdzem G a c k i m w i a d o m o ś ć odnoszącą się d o
u b i o r u m i e s z k a n e k J e d l n i z r. 1874 (O. K o l b e r g :
R a d o m s k i e . I , s. 57).

42

tkane w

splotem

poprzeczne

rządkowym.
prążki

(po

parę n i t e k „ c h a b r o w y c h " i c z a r n y c h , l u b „ f i o ł k o w y c h "

n e g o w e ł n i a k a w białe prążki ( r y c . 20).
Ubiór z i m o w y

samodziału, t k a n e g o

samo­

i c z a r n y c h , Jastrzębia), a o d
z materiałów

I

w o j n y światowej

f a b r y c z n y c h . N a n o g i mężczyźni



wkła-

44 N a p o d s t a w i e w y p i s u z A k t ó w K a n c e l a r i i W o j e ­
wództwa Sandomierskiego ( A r c h i w u m Państwowe
w R a d o m i u , n r a k t u 1361), u d z i e l o n e g o a u t o r o w i
p r z e z p r o f . K a z i m i e r z a M r o z a z Jastrzębiej, za co
M u n a t y m m i e j s c u s e r d e c z n i e dziękuję.

dali buty z cholewami, dawniej

długimi, m i ę k k i m i d o

Sukmany

przepasywano

wywijania, a od I w o j n y — z usztywnionymi cholewa­

rzanymi

l u b wełnianymi,

m i , z a o p a t r z o n y m i w k o s t c e w prasowaną

kową

kolorze

kę".

W

Opatowskiem

bili cholewy

niektórzy

„harmonij­

młodzi eleganci

zdo­

butów n a b i j a n y m i mosiężnymi k a p s l a m i

(Drygulec).

po

skó­
siat­

czerwonym

Strykowice,

Chmurzyńskich w

wierzchu
(Strykowice)

samodzia­

ł o w e g o s u k n a białego, c z a r n e g o ( w ł a ś c i w i e

brązowego)

sukmana

i „siwego" — t j . popielatego,

z runa bia­

wykonanego

łego m i e s z a n e g o z c z a r n y m . W z m i a n k i

o

sukmanie

białej z a n o t o w a n o w B r z o z i e , T c z o w i e , K r z y ż a n o w i c a c h
Bronisławowie, czarne

Bartodziejach

stępowały

w

okolicy

(brązowe) samodziałowe

Kozienic,

między

dolną

wy­

Iłżanką

nieistotne

zresztą,

porównując
zwłaszcza

bardziej

Południową
ubiorów

odchylenia

tradycyjną

odzież

dostrzega
ludową

odległych o d

granicę

zasięgu

siebie

w

były s u k m a n y „siwe". Prócz

Molendach

Wodąca,

Szydłowiec).

n a schyłku

nas
Poza

n i m i , w o k o l i c y O p a t o w a , w y s t ę p u j e już strój

bogatsi nosili s u k m a n y granatowe
długie p r a w i e d o k o s t e k

kołnierzami
bieskimi)

sando­
radom­

Słupi i B o -

jedynie
że b y ł y

pasie

z niskimi

dołem

stojącymi

ozdobione k o l o r o w y m i (czerwonymi i nie­
z czerwonymi

sznurkami

l u b białymi

podłapkami" ( p a t k a m i ) n a rękawach
zaczęto nosić

tz^v

(?)

O p i s y t e zresztą

różnią się w szczegółach m i ę d z y sobą
stuleciu

dla stroju

Starych sukman

4 5

wcięte w

l u b f a ł d z i s t e (z tyłu)

kloszowate

charakterystycznych

Brzeźnicy

wieku

n i e udało się już odszukać i n f o r m a t o r z y podają
one

(bez

granatowe

W

ubiegłego

miejscowości.

samodzia­

też c z a s e m s u k m a n y

występowały
Brzózka

również
różnych,

s t a n o w i pas lasów wzdłuż K a m i e n n e j .

s k i e g o p a s i a k ó w ) , zaś w o k o l i c a c h N o w e j

powszechnione

się
z

interesujących

rzec, T y c h ó w S t a r y ) , n a j s i l n i e j n a c a ł y m o b s z a r z e r o z ­

i

rodzina

n i c e zależne o d s t o p n i a zamożności właścicieli. P e w n e ,

mierski

(Wola

je

(pow. kozienicki).

a Kamienną i koło Iłży ( J e d l a n k a , Krzyżanowice, M i ­

łowych

l u b białym

Tczów). Wyrabiała

W obrębie o p i s a n y c h p o w y ż e j u b i o r ó w zachodzą r ó ż ­
z

U b i ó r w i e r z c h n i stanowiła

i

w

(Chechły,

pasami

w y k o n a n y m i techniką

paltony"

4 e

W

bieżącym

Б1л»уе

samo

kolan
ODatrzone w

m a r v n a r k o w v kołnierz

kr "

obszvte

Jach czarną szeroką tasiemką i z d o b i o n e f a l i s t y m i s t e b n o w a n y m i n a m a s z y n i e n a i l a m i n a KOfnierzu, manKie—
tach • n a t k a o h k e s z e n "
P It
"
d •' •
h sp
n o tу к
ка п е , \ zęsto
/ p r z e z i n i o r' m a t o r o w m i e s z a n°e
w ss'i a c n
J e S Z C Z e

P

bywają z d a w n y m i s u k m a n a m i .
Obok

wełnianych

sukman nosili

chłopi r a d o m s c y b i a ł e „ p ł ó c i e n i c e " .

również

czasem

Wzmianki o t y m

zanotowano w O p a t o w s k i e m (Drygulec, Tarło) oraz na
p o ł u d n i o w y zachód o d I ł ż y ( T y c h ó w S t a r y ) , g d z i e n a ­
zywano

je „kamiziele".

K o ż u c h ó w w I I połowie ubiegłego w i e k u noszono n a
ogół mało. W J e d l n i d o r o k u

1860 n a całą w i e ś

były

z a l e d w i e d w a kożuchy
45 O. K o l b e r g : R a d o m s k i e . I , s. 57.
46 S u k m a n y :
C z a r n a , samodziałowa, z w y ł o g a m i , tył fałdzisty, —
rękawy i kołnierz zdobione c z e r w o n y m i z i e l o n y m
s z n u r k i e m (Bronisławów).
C z a r n a , samodziałowa, z tyłu 4 fałdy, kołnierz
mały, stojący, w y ł o g i p r z v kołnierzu i p a t k i n a r ę ­
k a w a c h wykładane c z e r w o n y m s u k n e m .ozdoby z
czerwonego i niebieskiego s z n u r k a (Chotyzie, m o d a
K r z y ż a n o w i c e , o k . 1890).
Biała, o b s z y t a c z e r w o n y m w e ł n i a n y m s z n u r k i e m ,
z a p i n a n a n a kołeczki z „ a k s y r b a n d a m i " ( p o t r z e b y ? ,
K r z y ż o n o w i c e . o k . 1890).
C z a r n a „ k a p o t o w a " , długa d o k o s t e k , w
pasie
wcięta, d o ł e m s z e r o k a „ s p ó d n i c a " , w p a s i e d o s z y wąna, k l o s z o w a , n a rękawach trójkątne „podłapki"
z czerwonego l u b białego s u k n a (Tychów Stary).
Siwa ( p o p i e l a t a ) „ p r o s t k a " , w p a s i e n i e o d c i n a n a ,
długa d o p o ł o w y ł y d e k , k o ł n i e r z stojący, z d o b i o n y
w „ k u l a s i k i " ( z y g z a k ) c z e r w o n a nicią, ukośne p r z e ­
cięcie k i e s z e n i , o b s z y t e g r a n a t o w y m s z n u r k i e m ( T y ­
chów Stary).
B r ą z o w a , d o ł e m k l o s z o w a , k o ł n i e r z stojący
bez
wyłogów, z d o b i o n y p o d o b n i e j a k i przód błękitnym
sznureczkiem (Zawada).
47 O. K o l b e r g : R a d o m s k i e . I , s. 56.

Ryc.

20. Kobieta
mienne]).

w „burku
na dziew"
(zapasce
Mirzec
(pow.
Starachowice).

nara­

43

dzentyna

strój

wyglądem

świętokrzyski,

sukmany

różniący

męskiej, j a k i

się

zarówno

kolorystycznym

d z i e g r a n i c ę s t a n o w i Wisła z t y m , że n a P o w i ś l u L u b e l ­
s k i m u b i o r y l u d o w e posiadają p e w n e e l e m e n t y

zbliżo­

układem w e ł n i a k ó w ( p r z e w a g a c z e r w i e n i n a z a p a s k a c h ) .

ne do r a d o m s k i c h . G r a n i c y północnej

z braku

N a zachód sięgają u b i o r y r a d o m s k i e n i e m a l p o P r z y t y k

n i e można w t e j c h w i l i ustalić n a w e t

w sposób o g ó l ­

badań

i Przysuchę, g d z i e sąsiadują z opoczyńskimi. N a z a c h o ­

ny.

;

GARNCARSTWO
Przechodząc
artystycznej,

do i n n y c h dziedzin
poświęcimy

W czasie o b j a z d u p e n e t r a c y j n e g o
przebadane

zostały g ł ó w n e

twórczości

k ó w z a m a r ł y c h należy r ó w n i e ż Bierdzież ( p o w . K o z i e ­

garncarstwu.

nice), gdzie w I I połowie X I X stulecia pracował g a r n ­

ludowej

chwilę

uwagi

p o p r z e d z a j ą c e g o obóz

ośrodki c e r a m i c z n e

tego

carz wyrabiający

c e r a m i k ę u ż y t k o w ą — siwą,

ną gładzeniami,

i czerwoną,

ostatnią

( K o s z a r y i K ą t y ) i Iłża (z J e d l a n k a ) . C e r a m i k i stamtąd,

w i e r z c h u (górną p o ł o w ę n a c z y n i a ) ,

znanej

w i s k u p i e c a s k o r u p y p o k r y t e b y ł y glazurą w

i omawianej

już w i e l o k r o t ­

nie w „Polskiej Sztuce L u d o w e j " , z b r a k u miejsca n i e

odcieniach

bądź t y l k o w e w n ą t r z , bądź

k o l o r u brązowego

będziemy już t u t a j a n a l i z o w a l i . W czasie t r w a n i a o b o z u

pełnie

główny

wysiłek

g a r n c a r s k i e w B a ł t o w i e (2

nowych

ośrodków,

skierowany
które

został

na

dotychczas

wyszukiwanie
nie

były

względem n a u k o w y m badane. W rezultacie
nych

zostało k i l k a

nowych

się z a r ó w n o ośrodki

pozycji,

pod

opracowa­

n a które

zamarłe, j a k i c z y n n e

złożyły

po

dzień

Spośród o ś r o d k ó w zamarłych n a p i e r w s z y m

miejscu

umieścić należy G l i n i a n y , niegdyś m i a s t e c z k o ,

obecnie

wieś, położona

n a północnych k r e s a c h

Ośrodek

zamarły

ten,

produkował

ceramikę

l u b brązowo.

przed

Garncarz

wazony

z

I

czerwoną

pow.

wojną

Opatów.
światową,

glazurowaną

Ciepielewski,

przybył z o k o l i c Bodzechowa,
użytkowej

efemerycznym

i

zebrane


i po

na rumo­
różnych

zgniło-zdelonego. Z u ­

zjawiskiem

były

pracownie

3 lata przed I wojną świato­

wą) i w Suchej (na przełomie X I X i X X w.). Z terenów
d a l s z y c h , n a k t ó r y c h badań n i e p r o w a d z o n o ,
należy W a r k ę n a d P i l i c ą
dzywojennym

wymienić

g d z i e jeszcze w o k r e s i e

było k i l k a c z y n n y c h p r a c o w n i

mię­

garncar­

skich.

dzisiejszy.

lono

zdobio­

pobiałką.

t e r e n u , t o z n a c z y D e n k ó w w r a z z ośrodkami p o b l i s k i m i
z licznych wystaw

glazurował

malowaną

na zie­

który

tu

w y r a b i a ł prócz c e r a m i k i

plastyczną

dekoracją,

zabawki

Istniejącym
Głowaczów

d o dziś

ośrodkiem

(pow. Kozienice),

pracuje dwóch garncarzy.
produkowano
gładzeniem,

w

jest

którym

M n i e j w i ę c e j d o r o k u 1860

t u wyłącznie
później

garncarskim

miasteczko,

naczynia

obok

siwaków

siwe

.ozdabiane

(które

zaniknęły

t u w r . 1917) w y r a b i a n o n a c z y n i a c z e r w o n e ,

malowane

pobiałką w k w i a t y l u b z d o b i o n e o r n a m e n t e m

d l a d z i e c i w f o r m i e m i n i a t u r o w y c h naczyń, g w i z d k ó w
i ptaszków. N a techniczną stronę w y r o b ó w gliniańskich

środka, bądź też i z e w n ą t r z , w g ó r n e j części brzuśca.

mogła mieć w p ł y w istniejąca t u p r z y końcu X I X w i e ­

Obecnie

k u w y t w ó r n i a naczyń k a m i o n k o w y c h i f a j e k . D o o ś r o d ­

c e r a m i k a użytkowa z przewagą

ZDOBNICTWO W
Z d o b n i c t w o w żelazie n a t e r e n i e R a d o m s k i e g o

repre­

wyrabiana

jest

w

b y ł bądź

stempel-

k o w y m . Czerep g l a z u r o w a n y

wyłącznie od

Głowaczowie

niezdobiona

doniczek.

ŻELAZIE

n i e j w s w y m z a w o d z i e w czasie służby w o j s k o w e j
pracy

n e o k u c i a żelaznych części

położonych. N a l e ż y t u r ó w n i e ż wspomnieć o k o w a l a c h

wozów.

J a k w y n i k a z w i e l u p o t w i e r d z a j ą c y c h się w y w i a d ó w ,
w I I połowie u b . stulecia n a terenie Radomskiego
powszechnienie
informatorzy

roz­

żelaza n a w s i było dosyć słabe. S t a r s i
pamiętają

jeszcze

„bose"

wozy

o k u t y c h kołach i d r e w n i a n y c h o s i a c h .
im, j a k wiemy,

drewniane

pługi,

o

nie-

Towarzyszyły

brony,

łopaty c z y

w i d ł y . N i e c o l e p i e j przedstawiała się s p r a w a n a o d c i n ­
k u zastosowania
rzadko,
czy
laza

trafiały

drewniane
w

żelaza w b u d o w n i c t w i e , a l e i t u , choć
się d r z w i

o drewnianym

kołowrocie

zamki. Szerokie rozpowszechnienie

Radomskiem

dopiero

na

w

f a b r y k a c h , często w

głębi

Rosji

f o l w a r c z n y c h , którzy n p . p o p a r c e l a c j i czy r o z w i ą z a n i u
stosunku

służbowego

z dworem

osiedlali

się n a w s i .

W J e d l n i był n a w e t k o w a l g r o m a d z k i , który w

zamian

za

gruntu

użytkowanie

obowiązany
drobnych

wydzielonego

był d o w y k o n y w a n i a

robót

gromadę

chłopom

bezpłatnie

kowalskich.

K o w a l e wiejscy
trzeby

przez

chłopów

i małomiasteczkowi

nie tylko w

zaspokajali

zakresie

wyrobów używanych w b u d o w n i c t w i e , j a k zawiasy
drzwi,

zamki

zapadkowe

z

po­

narzędzi, a l e i

ozdobnymi

do

wykładkami,

ostatnie

wrzeciądze (tzw. „skoble"), h a c z y k i do s k o b l i , r o b i l i o n i

d w a dziesiątki l a t ubiegłego s t u l e c i a i n a początek X X

r ó w n i e ż o k u c i a d o w o z ó w , k r z y ż e żelazne d o k a p l i c z e k ,

wieku, kiedy

przypada

że­

zarobkowej

czy

zentują g ł ó w n i e o k u c i a d o d r z w i i z a m k ó w o r a z o z d o b ­

t o p r a w i e w każdej w s i b y ł już

kowal,

a później i n a g r o b y . W y r o b y

s w o j e k o w a l e z d o b i l i , co

pracujący n a p o t r z e b y chłopów. K o w a l e c i t o p r z e w a ż ­

wedle

się w y r a ź n i e

nie

prak­

konkurencyjną,

mającą

póź­

Ze sprzecznych

i n f o r m a c j i n i e można

tyce

chłopcy w i e j s c y
u kowala

w

którzy

p o niedokończonej

miasteczku

4 8

d o s k o n a l i l i się

48 P e w n ą g r u p ę stanowią „ k o w a l e z p r z y p a d k u " , k t ó ­
r z y z r a c j i jakichś s k o m p l i k o w a n y c h k o l e i l o s u z a ­
p o z n a l i się z t y m z a w o d e m . P r z y k ł a d e m m o ż e b y ć
A d a m B y l i c a z Cecylówki Głowczowskiej, zdolny

44

i c h i n f o r m a c j i łączyło

na celu

zdobycie

z

walką

odbiorców.

wywnioskować,

k o w a l , k t ó r e g o w y r o b y naśladują i n n i . K o w a l s t w a
w y u c z y ł się w d o m u p o p r a w c z y m w Studzieńcu,
g d y o d s i a d y w a ł k a r ę za k r a d z i e ż leśną w d o b r a c h
hr. Zamoyskich.

a

b

с

jS

t

d

j

e

[

L

к

Item sets
Lud

New Tags

I agree with terms of use and I accept to free my contribution under the licence CC BY-SA.