Zbiory afrykanistyczne w muzeach polskich / ETNOGRAFIA POLSKA 1966 t.10

Item

Title
Zbiory afrykanistyczne w muzeach polskich / ETNOGRAFIA POLSKA 1966 t.10
Description
ETNOGRAFIA POLSKA 1966 t.10, s.475-486
Creator
Kamocki, Janusz
Date
1966
Format
application/pdf
application/pdf
Identifier
oai:cyfrowaetnografia.pl:539
Language
pol.
Publisher
Instytut Archeologii i Etnologii PAN, Instytut Historii Kultury Materialnej PAN
Relation
oai:cyfrowaetnografia.pl:publication:589
Text
JANUSZ

KAMOCKI

ZBIORY AFRYKANISTYCZNE W MUZEACH

POLSKICH

Z b i o r y afrykanistyczne w Polsce grupują się przede w s z y s t k i m
w pięciu muzeach: E t n o g r a f i c z n y m w K r a k o w i e , Państwowym M u z e u m
E t n o g r a f i c z n y m w Warszawie,
w M u z e u m Pomorza
Zachodniego
w Szczecinie, w M u z e u m w Pabianicach oraz w B o c h n i . Pozostałe po­
siadają nieliczne eksponaty, istniejące zaś kolekcje p r y w a t n e p o w o l i
drogą z a k u p u bądź d a r o w i z n y przechodzą na własność poszczególnych
muzeów. Zwłaszcza należy t u wymienić znane i często eksponowane
zbiory p r y w a t n e S. Mycielskiego, które zostały zakupione w r o k u 1963
przez Warszawskie M u z e u m Etnograficzne. Również i u i n n y c h zbieraczy
można spotkać cenne eksponaty, j a k n p . u J . Sagana z K r a k o w a , który
posiada m . i n . berło szczepowe — o ile m i wiadomo — jedyne w Polsce.
Nadto w niektórych klasztorach znajdują się z b i o r y m i s j o n a r z y p o l ­
skich, często pochodzące z terenów A f r y k i .
1

Z w y m i e n i o n y c h powyżej muzeów je d ynie warszawskie i k r a k o w ­
skie mają zorganizowane
osobne działy e t n o g r a f i i
pozaeuropejskiej;
w pozostałych zbiory afrykańskie wchodzą w skład działów etnogra­
ficznych. Pewnego rodzaju osobliwością jest fakt, iż stałą ekspozycję
afrykańską posiadają j e d y n i e muzea mniejsze, oba zaś główne polskie
muzea etnograficzne zadowalają się z konieczności w y s t a w a m i czaso­
wymi.
Z b i o r y afrykańskie w poszczególnych muzeach nie zostały jeszcze
należycie opracowane, toteż — j a k dotąd — b r a k j a k i c h k o l w i e k p u b l i ­
k a c j i omawiających je jako całość. Dotychczas ukazało się je d ynie k i l k a
notatek w związku z całością zbiorów egzotycznych warszawskiego m u -

1

R e s z t k i afrykańskich zbiorów „Misji K a t o l i c k i c h " , z n i s z c z o n y c h w czasie w o j ­

ny, znajdują się częściowo w rękach p r y w a t n y c h , a częściowo w k l a s z t o r z e jezuitów
w K r a k o w i e . Z b i o r y jezuitów zgromadzone w C h y r o w i e uległy z n i s z c z e n i u , losy zaś
kolekcji arcybiskupa Godlewskiego

n i e są m i znane.

476

JANUSZ

K A M O C K I

zeum
oraz szereg katalogów w y s t a w prezentujących część zbiorów
afrykańskich . Niestety katalog największej z ekspozycji p o w o j e n n y c h ,
w y s t a w y „Afryka nieznana a b l i s k a " , choć dużo mówi o k u l t u r z e A f r y ­
k i , mało o w y s t a w i o n y c h eksponatach. Obecnie p r z y g o t o w u j e
się
także wydanie a l b u m u poświęconego z a b y t k o m s z t u k i murzyńskiej
w Polsce , który p o w i n i e n stanowić bardzo interesującą pozycję.
2

3

4

N i e m n i e j w tej s y t u a c j i zbiory afrykańskie w Polsce omawiać moż­
na jedynie na podstawie bezpośredniego zapoznania się tak z wystawa­
m i , j a k też i magazynami oraz księgami i n w e n t a r z o w y m i poszczegól­
n y c h muzeów. Dodatkową komplikację s t a n o w i trwający w c h w i l i obec­
nej remanent eksponatów afrykańskich w w a r s z a w s k i m M u z e u m E t n o ­
g r a f i c z n y m , które posiada największe w Polsce z b i o r y egzotyczne, lecz
jeszcze nie całkowicie uporządkowane. M u z e u m to dysponuje 12 253
eksponatami e g z o t y c z n y m i , z czego około 5 0 % , a więc blisko 6000
sztuk, pochodzi z A f r y k i . Na d r u g i m miejscu znajduje się k r a k o w s k i e
M u z e u m Etnograficzne z 1245 eksponatami afrykańskimi . M u z e u m
w Bochni posiada 127 sztuk, w Pabianicach 174 oraz około 50 depozy­
tów, w Szczecinie b l i s k o 200, łącznie z d e p o z y t a m i . Z pozostałych
muzeów żadne nie posiada więcej w s w y c h zbiorach niż kilkadziesiąt
sztuk afrikanów.
5

6

7

Poszczególne zbiory afrykańskie mają swą różnorodną historię, któ­
r e j zawdzięczają swe p r z y b y c i e do Polski. T a k też kolekcja bocheńska
powstała dzięki polskiemu l e k a r z o w i w A f r y c e , Michałowi Czyżewiczowi, pabianicką zaś stworzył W i t o l d E i c h l e r — lekarz i entomolog.
K . C z e r n i e w s k a , Collections
extra-européennes
du Musée de
Varsovie.
„Zeszyty E t n o g r a f i c z n e M u z e u m K u l t u r y i S z t u k i L u d o w e j w W a r s z a w i e " , t. 1:
1960, s. 2 2 — 2 3 ; K . P i w o c k i , 75 tot Muzeum
Etnograficznego
w Warszawie,
War­
s z a w a 1964.
2

Afryka
nieznana a bliska, oprać. Z . S z y f e l b e i n - S o k o l e w i c z , w y d . M u z e u m K u l ­
t u r y i S z t u k i L u d o w e j w W a r s z a w i e , P o l s k i K o m i t e t do s p r a w U N E S C O i T o w a r z y ­
s t w o Przyjaźni Polsko-Afrykańskiej, W a r s z a w a
1962; Kultura
pierwotna
Afryki
Środkowej
i Wschodniej,
oprać. K . C z e r n i e w s k a , w y d . M u z e u m K u l t u r y i S z t u k i
L u d o w e j w W a r s z a w i e i Wydział K u l t u r y P R N m . st. W a r s z a w y , W a r s z a w a 1959;
Sztuka
Jawy i Kammerunu,
oprać. J . K a m o c k i . M u z e u m w Częstochowie, Często­
c h o w a 1963; Sztuka
Kamerunu,
oprać. J . K a m o c k i , w y d . M u z e u m E t n o g r a f i c z n e
w K r a k o w i e , K r a k ó w 1961; Sztuka
murzyńska Afryki,
oprać. K . C z e r n i e w s k a , w y d .
M u z e u m w Białymstoku i M u z e u m K u l t u r y i S z t u k i L u d o w e j w W a r s z a w i e , B i a ­
łystok 1962.
3

4

5

W y d a w n i c t w o „Polonia", t e k s t p r z y g o t o w u j e
S t a n z końca 1864 r.

W.

Korabiewicz.

S t a n z 8 m a j a 1965 r. ( n a dzień S e m i n a r i u m A f r y k a n i s t y c z n e g o w K r a k o w i e ) .
S t a n z d n i a 1 k w i e t n i a 1965 г., ale w t y m o k r e s i e już płynęły do S z c z e c i n a
n o w e e k s p o n a t y — w j e s i e n i 1965 r. M u z e u m P o m o r z a Z a c h o d n i e g o w S z c z e c i n i e
posiada ok. 400 eksponatów a f r y k a n i s t y c z n y c h .
6

7

ZBIORY

A F R Y K

A N I S T Y C Z N E

477

który swe a f r i k a n a przekazał częściowo Warszawie, a częściowo swemu
r o d z i n n e m u miastu.
Z b i o r y szczecińskie zapoczątkowali d y r e k t o r M u z e u m Pomorza Za­
chodniego W . F i l i p o w i a k i kustosz W. F e n r y c h , którzy w czasie s w y c h
wyjazdów do A f r y k i rozpoczęli zbieranie eksponatów etnograficznych
i pracę tę nadal kontynuują. M u z e u m w Szczecinie, dziś jeszcze posia­
dające skromną ilość eksponatów, m a duże szanse dalszego r o z w o j u
działu egzotycznego j a k o znajdujące się w mieście p o r t o w y m , obsługu­
jącym l i n i e żeglugi łączącej Polskę z k r a j a m i A f r y k i Zachodniej.
Bardziej s k o m p l i k o w a n a jest historia afrikanów w muzeach etno­
graficznych Warszawy i K r a k o w a . W obu przypadkach zaczątkiem zbio­
rów stały się d a r y uczestników polskiej w y p r a w y do K a m e r u n u w l a ­
tach 1883—1885, Stefana Szolc-Rogozińskiego i Leopolda Janikowskiego.
Z b i o r y Janikowskiego, wystawione początkowo w ogrodzie n a Bagateli
w Warszawie, weszły w skład M u z e u m Przemysłu i R o l n i c t w a , którego
j e d n y m z działów było późniejsze M u z e u m Etnograficzne. W r o k u 1939
zostały one zbombardowane i spalone przez Niemców. Rogoziński zbio­
r a m i s w y m i obdarzył Kraków. Eksponaty te przyjęło M u z e u m P r z e m y ­
słowe, następnie uległy one podziałowi pomiędzy M u z e u m Narodowe
i M u z e u m Etnograficzne, obecnie zaś całość zbiorów Rogozińskiego jest
gromadzona w M u z e u m E t n o g r a f i c z n y m w K r a k o w i e , któremu M u z e u m
Narodowe przekazuje swe zbiory etnograficzne.
D a r Rogozińskiego jest niewątpliwie najcenniejszą częścią a f r i k a ­
nów — n i e t y l k o zresztą k r a k o w s k i c h — dość powiedzieć, że pochodzi
z l a t osiemdziesiątych X I X stulecia, w m u z e a l n i c t w i e zaś europejskim
wysoko są notowane wszelkie eksponaty z Czarnej A f r y k i , przywiezione
przed r o k i e m 1900. Poza kolekcją Rogozińskiego i w i e l o m a c i e k a w y m i ,
pojedynczymi okazami na większą uwagę zasługuje zbiór eksponatów
hotentockich i buszmeńskich Romana Stopy oraz d a r y Rehmana Müldnera, Krycińskiego i i n n y c h , z najnowszych zaś czasów d a r y przekazane
przez żołnierzy polskich bądź walczących na terenie A f r y k i w czasie
I I w o j n y światowej, bądź też pozostałych n a j e j terenie po w o j n i e .
Natomiast zbiory afrykanistyczne Państwowego M u z e u m E t n o g r a ­
ficznego w Warszawie zostały skompletowane na nowo, po zniszcze­
niach w o j e n n y c h . Pochodzą one z trzech źródeł: z eksponatów ponie­
m i e c k i c h , o t r z y m a n y c h j a k o e k w i w a l e n t za zniszczenie, ze zbiorów prze­
kazanych przez inne muzea polskie w r a m a c h centralizacji oraz z da­
rów i zakupów.
Szczegółowe omówienie zbiorów a f r y k a n i s t y o z n y c h w Polsce roz­
poczynam o d działu e t n o g r a f i i pozaeuropejskiej M u z e u m Etnograficz­
nego w K r a k o w i e j a k o posiadającego największą kolekcję zbiorów
uważanych za u n i k a t y . Jak już wspomniano, najcenniejsze
eksponaty

478

Ryc.

JANUSZ

1. Rzeźba

Kamerun,

w

zińskiego. Własność
graficznego

drzewie:

z wyprawy

fetysz.

S . S. R o g o -

Muzeum

Etno-

w K r a k o w i e , 1. i n . 18609
Fot.

M.

Maśliński

K A M O C K I

R y c . 2. Rzeźba w
Kamerun,

drzewie:

z wyprawy

skiego. Własność M u z e u m
nego w

marynarz.

S . S . RogozińEtnograficz-

K r a k o w i e , 1. i n . 28620
Fot.

M.

Maśliński

pochodzą z w y p r a w y Rogozińskiego, k o n k r e t n i e z K a m e r u n u i z Fer­
nando Poo. Wartość zbiorów kameruńskich jest t y m większa, że Polacy
b y l i n i e j e d n o k r o t n i e p i e r w s z y m i Białymi, z którymi zetknęli się t u b y l ­
cy. W t y c h w a r u n k a c h cenny jest każdy przedmiot. Jednakże do n a j ­
cenniejszych należy zaliczyć niewątpliwie okazy rzeźby, t z w . łódź d u -

Z B I O R Y

A F R Y K A N I S T Y C Z N E

479

chów, fetysze czy pierwsze rzeźby przedstawiające białych l u d z i .
Licznie również reprezentowane są i n s t r u m e n t y muzyczne, w t y m
bębny żałobne i będen w o j e n n y , oraz broń. Ciekawą jest rzeczą, że
właśnie wśród b r o n i można spostrzec w p ł y w y europejskie, t a k n p .
d r e w n i a n a włócznia plemienia Pahuanów m a z jednej s t r o n y n o r m a l n e
ostrze żelazne, z d r u g i e j zaś nasadzony bagnet europejski. Zbiór k a meruński uzupełniają kosze plecione, naczynia gliniane, drewniane
sprzęty domowe oraz liczne k l e j n o t y i ozdoby. Zwłaszcza d r e w n i a n e
grzebienie, naczynia z t y k w i szpile z kości słoniowej są bogato o r n a ­
mentowane.
Również z b i o r y Rogozińskiego z Fernando Poo są cenne, aczkolwiek
m n i e j liczne i o wiele skromniejsze niż kameruńskie. Reprezentują je
głównie plecionki, broń i ozdoby plemienia Bubisów.
Drugą większą kolekcję afrykanistyczną w k r a k o w s k i m M u z e u m
E t n o g r a f i c z n y m tworzą hotentockie i buszmeńskie z b i o r y R. Stopy,
pochodzące z okresu międzywojennego. Przeważnie obejmuje ona dzieła
sztuki (częściowo zresztą robione na eksport), rzeźbę i w y p a l a n i e
w drzewie oraz klejnoty. W m n i e j s z y m stopniu reprezentowana jest
k u l t u r a materialna.
W okresie p o w o j e n n y m wzbogaciło się M u z e u m
Etnograficzne
o nowe eksponaty przekazane z i n n y c h muzeów względnie uzyskane
j a k o dary. Niewątpliwie najcenniejsze n a b y t k i pochodzą z M u z e u m
Narodowego w K r a k o w i e , które przekazało m . i n . część swych zbiorów
Rogozińskiego. Natomiast muzea śląskie, a więc muzea w Nysie, Ra­
ciborzu, G l i w i c a c h i B y t o m i u , przekazały przeważnie eksponaty z daw­
n y c h zbiorów poniemieckich, często bez m e t r y k , toteż ustalenie i c h
p r o w e n i e n c j i jest nieraz niemożliwe.
D a r y byłych żołnierzy polskich, których losy wojenne rzuciły do
A f r y k i , przedstawiają się bardzo różnorodnie. Większość z n i c h repre­
zentuje w y r o b y afrykańskiego rękodzielnictwa pamiątkarskiego. Z n a j ­
dują się też okazy wyjątkowo cenne, zwłaszcza z d a r u S. Znatowicza,
z terenów A f r y k i Wschodniej. D o n i c h zwłaszcza należy zaUczyć prze­
nośny t r o n szefa plemiennego ( w y k o n a n y w Zanzibarze, przeszło 100 l a t
temu). Również cenna jest o r y g i n a l n a broń masajska, służąca ongiś do
w a l k międzyplemiennych i do polowań na grubego zwierza. Podobną
broń Masajowie i dziś wyrabiają dla turystów, jednakże z zasady nie
odstępują n i k o m u s w y c h dzid i tarcz r o d o w y c h .
O s t a t n i m n a b y t k i e m M u z e u m Etnograficznego
jest ciekawa k o ­
lekcja t k a n i n , c e r a m i k i i klejnotów z terenów Sudanu.
Omawiając zbiory k r a k o w s k i e nie można pominąć k o l e k c j i a f r i k a nów krakowskiego M u z e u m Narodowego, w p r a w d z i e już niezbyt licznej,
ale bardzo cennej ze względu na z b i o r y t a k i c h podróżników, j a k Rogo-

480

JANUSZ

K A M O C K I

ziński, M i l l d n e r , Mieszkowski czy Safer Pasza-Kościelski. Jednakże
zbiory te nie są samodzielnie eksponowane, lecz znajdują się w depo­
zycie muzeów etnograficznych — warszawskiego i krakowskiego, oraz
M u z e u m w K a l i s z u , mieście r o d z i n n y m Rogozińskiego.

R y c . 3. Stołek rzeźbiony. K a m e r u n , z w y p r a w y S . S. Rogozińskiego. Własność
• Muzeum Etnograficznego w K r a k o w i e
Fot.

M.

Maśliński

Pod względem ilości eksponatów najbogatszy zbiór egzotyczny po­
siada Państwowe M u z e u m Etnograficzne w Warszawie. Obecne, powo­
jenne z b i o r y afrykanistyczne tegoż m u z e u m pochodzą, j a k już wspomnia­
łem, z trzech źródeł. Niezbyt liczna kolekcja, o t r z y m a n a z centralnej
składnicy muzealnej w Bożkowie, zaczęła gwałtownie powiększać się
od r o k u 1950, g d y różne muzea przekazywały j e j swe eksponaty
egzotyczne. Przekazy te były różnej wielkości i wartości, n p . M u z e u m
w Słupsku przekazało 6 eksponatów, Zakład E t n o g r a f i i U n i w e r s y t e t u
Wrocławskiego zaś ponad 2 tysiące. Kolekcję powiększały jeszcze
z b i o r y prof. L o t h a oraz W . Korabiewicza. Na ogół znaczny procent
tychże zbiorów pochodził z A f r y k i (czasem, np. w p r z y p a d k u M u z e u m
w Bydgoszczy, całkowicie z A f r y k i ) .

Z B I O R Y

A F R Y K A N I S T Y C Z N E

481

Z a k u p y o d Korabiewicza, a częściowo także i jego dary, silnie o d ­
działały na rozwój afrykańskiej części działu e t n o g r a f i i pozaeuropej­
skiej M u z e u m warszawskiego; około 1500 sztuk pochodzi z k o l e k c j i
Korabiewicza. N a skutek niezakończenia jeszcze prac i n w e n t a r y z a c y j ­
n y c h w dziale n i e podobna szczegółowo omówić całości zbiorów, t r u d n o
też czekać na zakończenie i n w e n t a r y z a c j i . W każdym razie n a p l a n
pierwszy wybijają się t u liczne maski, głównie zbierane przez K o r a b i e ­
wicza na terenie plemienia M a w i a z A f r y k i Wschodniej, lecz także
z Kongo, K a m e r u n u , Gabonu, Sudanu, D a h o m e j u i Togo. Prócz masek
M u z e u m posiada pewną ilość rzeźb, przeważnie f i g u r a l n y c h .
Drugą bardzo cenną kolekcję tworzą p r z e d m i o t y k u l t u r y m a t e r i a l ­
nej z K o n g a (zbiór prof. L o t h a ) , zbiór pucharów w kształcie głów l u d z ­
k i c h (również z Konga), i n s t r u m e n t y muzyczne, urządzenia wnętrz
mieszkalnych, j a k również zespół obrzędowych toporków z D a h o m e j u .
I n n e działy k u l t u r y reprezentowane
są m n i e j licznie. Należy też
wspomnieć o n a j n o w s z y m n a b y t k u tegoż m u z e u m — trzech łodziach
m o r s k i c h z A f r y k i Wschodniej.
W depozycie warszawskiego M u z e u m Etnograficznego znajdują się
też zbiory egzotyczne M u z e u m Narodowego w Warszawie, wśród któ­
r y c h jest 10 okazów afrykańskich oraz 153 eksponaty przeważnie po­
chodzące z A f r y k i , a będące własnością M u z e u m Archeologicznego
i Etnograficznego w Łodzi. Rewers niestety nie podaje p r o w e n i e n c j i
t y c h eksponatów.
Reszta egzotycznych
zbiorów łódzkich (kolekcja afrykanistyczna,
amerykanistyczna i azjatycka) została w y w i e z i o n a
przez Niemców
w czasie w o j n y i do dziś znajduje się w Grassimuseum w L i p s k u , j a k ­
k o l w i e k czynione są starania o i c h z w r o t .
Mniejszą, ale bardzo żywotną, kolekcję, posiada M u z e u m Pomorza
Zachodniego w Szczecinie. W p r a w d z i e na wiosnę 1965 r. liczyła ona
wraz z depozytami j e d y n i e około 200 okazów, jednakże w y p r a w y a f r y ­
kańskie organizowane przez k i e r o w n i c t w o M u z e u m pozwalają sądzić,
że prędko liczba eksponatów powiększy się. Ekspozycja zbiorów próbuje
pokazać wszystkie działy k u l t u r y . Zwłaszcza zwraca t a m uwagę n a j ­
bogatszy zbiór c e r a m i k i afrykańskiej w Polsce oraz zespół kopaczek
radłowatych, będących ciekawą formą przejściową pomiędzy kopaczką
a r a d l e m , a więc pomiędzy powszechnie panującym w t z w . Czarnej
A f r y c e systemem k o p i e n i a c k i m u p r a w y z i e m i a r o l n i c t w e m .
C i e k a w y m przykładem połączenia starych f o r m k u l t u r o w y c h z n o ­
w y m i są niektóre z w y s t a w i o n y c h t a m t r a d y c y j n y c h instrumentów
muzycznych, posiadające s t r u n y wykonane z żyłek n y l o n o w y c h , oraz
zespół afrykańskich czółen r y b a c k i c h , w y k o n a n y c h z jednego p n i a
31 —

Etnografia

Polska,

t.

X

482

JANUSZ

K A M O C K I

drzewa, na b u r t a c h których widnieją n a z w y w europejskim s t y l u ,
czasem nawet poprzedzone l i t e r a m i H M S .
Rzeźby przedstawiają bardzo różną wartość — obok niewątpliwie
bardzo ciekawych f i g u r e k k u l t o w y c h z N i g e r i i , liczne pamiątki dla
8

Ryc.

4.

Butla

z wyprawy

gliniana,

ornamentowana.

Kamerun,

S . S . Rogozińskiego. Własność

Etnorgaficznego

w

Krakowie

Muzeum

1. i n . I V - C - 2 9 6 3
Fot.

M.

Maśliński

turystów, j a k n p . duża kolekcja masek z M a l i . Na specjalną uwagę
zasługuje k o m p l e t n a chata plemienia Su-Su, j e d y n y tego rodzaju okaz
w Polsce.
„His M a j e s t y ' s

S h i p " , oznaczenie

b r y t y j s k i c h okrętów

wojennych.

Z B I O R Y

A F R Y K A N I S T Y C Z N E

483

M u z e u m w B o c h n i posiada dość jednorodną kolekcję, reprezentu­
jącą przemysł l u d o w y o charakterze w y b i t n i e pamiątkarskim, przezna­
czony na sprzedaż d l a Białych. Jedynie p r z y części wyrobów z sisalu,
niektórych ozdobach i maskach można sądzić, że były one przeznaczone
do użytku Murzynów. T a k więc z b i o r y bocheńskie mają wartość głów­
nie jako bardzo efektowna kolekcja rękodzielnictwa afrykańskiego.
Przykładem mogą być w i e l o b a r w n e f i g u r k i z M o z a m b i k u , nie mające
odpowiednika w żadnym z muzeów p o l s k i c h ; wśród rzeźb zasługują na
specjalną uwagę f i g u r k i o chrześcijańskiej tematyce r e l i g i j n e j , j a k
Chrystus na krzyżu czy M a t k a Boska z Dzieciątkiem.
W znacznej mierze podobny charakter mają z b i o r y pabianickie,
z t y m jednak, że o wiele większy procent eksponatów był przeznaczony
do użytku własnego Murzynów, którzy o f i a r o w y w a l i j e d r E i c h l e r o w i
j a k o h o n o r a r i u m za leczenie.
Parę eksponatów wyróżnia się swą wartością, zwłaszcza zaś pełny
k o s t i u m l e k a r s k i czarownika z U r u n d i , będący p r a w d z i w y m u n i k a t e m ,
j e d y n y m tego rodzaju w Polsce. Poza t y m do bardzo wartościowych
przedmiotów należy zaliczyć zdobioną siekierkę z K o n g a (prawdopo­
dobnie oznaka władzy), maskę z Gabonu oraz ciekawą rzeźbę antropomorficzną — niestety bez m e t r y k i .
9

Kończąc t e n przegląd muzeów posiadających etnograficzne z b i o r y
afrykańskie należy jeszcze wspomnieć o M u z e u m N a r o d o w y m w Po­
znaniu, którego dział etnograficzny m a kilkadziesiąt afrikanów z ładną
kolekcją noży r z u t n y c h , oraz M u z e u m Etnograficzne w T o r u n i u z za­
czątkiem zbiorów afrykańskich przyrządów r y b a c k i c h . K o l e k c j a t a ,
jeśli się r o z w i n i e , będzie p i e r w s z y m zbiorem t e m a t y c z n y m , służącym
myśli p r z e w o d n i e j danego m u z e u m ; dotychczas b o w i e m
wszystkie
z b i o r y — poza Bochnią gromadzącą j e d y n i e sztukę użytkową i rzeźbę —
posiadają eksponaty z różnych działów k u l t u r y .
Do celów porównawczych M u z e u m Archeologiczne
w Krakowie
przechowuje także n i e w i e l k i zbiór północnoafrykańskich naczyń g l i n i a ­
n y c h , a Zakład A r c h e o l o g i i Powszechnej U n i w e r s y t e t u Warszawskiego —
kolekcję b r o n i i narzędzi oraz sztuki buszmeńskiej i hotentockiej.
Zestawiając
poszczególne
afrykanistyczne
zespoły
etnograficzne
w Polsce należy stwierdzić, że są w n i c h reprezentowane wszystkie
działy k u l t u r y , poczynając o d przedmiotów gospodarstwa codziennego
użytku, poprzez broń, k l e j n o t y , insygnia władzy, dzieła sztuki, i n s t r u ­
m e n t y muzyczne do przedmiotów k u l t o w y c h włącznie. Stosunkowo n a j ­
słabiej reprezentowany jest dział k u l t u r y m a t e r i a l n e j , n a co p o w i n n o
się zwracać szczególną uwagę p r z y uzupełnianiu zbiorów. Należy t u
9

L . i n . 128.

484

JANUSZ

K A M O C K I

podkreślić, że kolekcje nasze zawierają w y r o b y wszystkich głównych
ras, g r u p językowych oraz typów k u l t u r i gospodarki A f r y k i : Arabów,
Abisyńczyków, Murzynów B a n t u , Sudańskich i N i l o c k i c h , Masajów
i Hotentotów, Buszmenów i Pigmejów.
Bardziej s k o m p l i k o w a n a jest sprawa pochodzenia geograficznego
polskich afrikanów — w w i e l u b o w i e m przypadkach niepodobna do­
kładnie ustalić pochodzenia poszczególnych eksponatów. Ogólnie biorąc,
najwięcej i c h pochodzi z terenów A f r y k i Wschodniej (Kenia, Tanzania,
Uganda, U r u n d i , Rodezja, Zambia, M a l a w i a , M o z a m b i k ) oraz Zachodniej
(Ghana, Sierra Leone, Fernando Poo, M a l i , Dachomej, Gabon, Gwinea,
Togo, Nigeria, a zwłaszcza K a m e r u n ) . Oba te obszary łączy słabiej r e ­
prezentowane Kongo. Z A f r y k i Południowej posiadamy z b i o r y s z t u k i
Hotentotów i Buszmenów, z północno-wschodniej zaś nieliczne okazy
z E g i p t u , E t i o p i i i Sudanu. Z pozostałych terenów A f r y k i nie posia­
damy zwartych kolekcji;
Na zakończenie należałoby się zastanowić, jakie są tendencje roz­
w o j o w e naszych zbiorów a f r y k a n i s t y c z n y c h . Niewątpliwie będzie i c h
ciągle przybywało — przychodzą d a r y d l a k o l e k c j i już istniejących,
robione są z a k u p y , być może wśród Polaków wyjeżdżających na dłuż­
szy p o b y t za granicę znajdą się l o k a l n i patrioci, chcący ufundować k o ­
lekcję dla swej miejscowości r o d z i n n e j . Tego rodzaju i n d y w i d u a l n e
d a r y sprzyjają- jednak decentralizacji zbiorów — w i e l u l u d z i chętniej
zdecyduje się na pewne wyrzeczenia d l a swego miasta aniżeli d l a
obcego m u z e u m ; z d r u g i e j j e d n a k s t r o n y występują tendencje z l i k w i ­
dowania m n i e j s z y c h zbiorów i włączenia i c h do większych muzeów.
Tendencje te, ulegalizowane swego czasu decyzją przekazania wszyst­
k i c h zbiorów egzotycznych M u z e u m K u l t u r L u d o w y c h w Warszawie
(obecnemu Państwowemu M u z e u m Etnograficznemu), są do dziś żywe.
N a t u r a l n i e tego rodzaju próby zmonopolizowania zbiorów są p o ­
trójnie niewłaściwe: nie liczą się z wolą ofiarodawcy, ubożą teren oraz
narażają nas na utratę całości zbiorów egzotycznych w razie pożaru
m u z e u m monopolizującego. Ż d r u g i e j j e d n a k s t r o n y istnienie małych
k o l e k c j i , złożonych zaledwie z k i l k u czy k i l k u n a s t u różnych obiektów
w muzeach p r o w i n c j o n a l n y c h , nie spełnia swego zadania — muzea te
nie mają przeważnie możliwości a n i należytego konserwowania, a n i też
opracowania naukowego s w y c h zbiorów, w y s t a w i a n i e p a r u zaś ekspo­
natów nie zobrazuje bogactwa k u l t u r afrykańskich.
W t a k i c h przypadkach oczywiście słuszne jest przekazanie zbiorów
większym placówkom m u z e a l n y m , które mogą j e racjonalnie ekspo­
nować, z t y m że wybór, któremu m u z e u m należy przekazać posiadane
zbiory, należałoby pozostawić bezpośrednio zainteresowanym. Ze wzglę­
dów d y d a k t y c z n y c h należałoby dążyć do powiększenia ilości muzeów

ZBIORY

A F R Y K

485

A N I S T Y C Z N E

posiadających kolekcje afrykanistyczne — zbiory takie p o w i n n y istnieć
we w s z y s t k i c h miastach u n i w e r s y t e c k i c h . Kraków i Warszawa mają
muzea etnograficzne z działami pozaeuropejskimi. Poznań m a niewielką

R y c . 5. H a r f a

plemienna Bakundu. K a m e r u n , z w y ­

p r a w y S . S . Rogozińskiego. Własność M u z e u m
graficznego

w Krakowie

Etno­

1. i n . 28619
Fot.

M.

Maśllńskl

kolekcję afrykańską, dojazd z Łodzi do Pabianic nie jest p r o b l e m e m ,
jednakże w pozostałych ośrodkach u n i w e r s y t e c k i c h p o w i n n y powstać
zbiory, które b y ułatwiały s t u d e n t o m poznanie k u l t u r y k o n t y n e n t u , b u -

486

JANUSZ

K A M O C K I

dzącego dziś t a k w i e l k i e zainteresowanie i z którym łączy Polskę coraz
więcej różnorodnych kontaktów.
O ż y w y m i n t e r e s o w a n i u się społeczeństwa Afryką i potrzebie i s t n i e ­
nia tego r o d z a j u k o l e k c j i może świadczyć bardzo duża f r e k w e n c j a na
objazdowych w y s t a w a c h s z t u k i afrykańskiej, organizowanych o d czasu
do czasu przez warszawskie i k r a k o w s k i e muzea etnograficzne .
10

Przykładowo podaję, że w y s t a w a „Sztuka K a m e r u n u " z o r g a n i z o w a n a p r z e z
M u z e u m E t n o g r a f i c z n e w K r a k o w i e była e k s p o n o w a n a w 11 m i a s t a c h ; zwiedziło
ją ok. 110 t y s . osób.
1 0

Item sets
Etnografia Polska

New Tags

I agree with terms of use and I accept to free my contribution under the licence CC BY-SA.