Rzeźba w drewnie z północnej Kurpiowszczyzny/ Polska Sztuka Ludowa - Konteksty 1964 t.18 z.3

Item

Title
Rzeźba w drewnie z północnej Kurpiowszczyzny/ Polska Sztuka Ludowa - Konteksty 1964 t.18 z.3
Description
Polska Sztuka Ludowa - Konteksty 1964 t.18 z.3; s.135-158
Creator
Olędzki, Jacek
Date
1964
Format
application/pdf
Identifier
oai:cyfrowaetnografia.pl:4384
Language
pol.
Publisher
Instytut Sztuki PAN
Relation
oai:cyfrowaetnografia.pl:publication:4723
Subject
rzeźba ludowa
Kurpie - sztuka ludowa
rzeźba drewniana
Text
Jacek

Olędzki

R Z E Ź B A
W
D R E W N I E
Z PÓŁNOCNEJ KURPIOWSZCZYZNY
„Figur na Kurpiach jest tyle, ile skrzyżowań dróg
wiejskich i gościńców. S ą wsie, które posiadają po
5 lub 8 figur i krzyży" — pisał Adam Chętnik
w 1914 r .
1

Od tego czasu ilość tych o b i e k t ó w uległa znaczne­
mu uszczupleniu w w y n i k u zabierania figur do ko­
lekcji prywatnych, a t a k ż e z powodu usuwania sta­
rych rzeźb przez ludność m i e j s c o w ą .
Do niedawna
jeszcze należało do zwyczaju palenie starych figur
przed kościołem w czasie Wielkanocy oraz wyrzucanie
ich na cmentarz kościelny albo do ogrodu plebanii.
Mimo tych strat, dziś jeszcze we wsiach Kurpiow­
skiej Puszczy Zielonej natrafia s i ę bez w i ę k s z e g o t r u ­
du na zabytki rzeźby drewnianej, świadczące ż e była
to dziedzina sztuki zajmująca bardzo istotną pozycję
w dorobku artystycznym tego terenu. Nie obrazują
tego jednak ani eksponaty rozproszone po różnych
muzeach w k r a j u , ani luźne wzmianki o rzeźbie,
jakie m o ż n a spotkać w dawniejszym czasopiśmiennic­
twie krajoznawczym, czy opracowaniach popularno­
naukowych kultury ludowej Kurpiowszczyzny.
W
nowszej literaturze przedmiotu wiadomości nie w y ­
kraczają poza analizę pojedynczych obiektów, prze­
w a ż n i e zresztą dość przypadkowych. Brakuje o m ó ­
wienia twórczości współczesnych rzeźbiarzy kurpiow­
skich.

I

2

3

4

W tej sytuacji w y p a d ł o oprzeć się w przedstawio­
nej t u pracy na badaniach terenowych, które prowa­
dziłem w ramach stałej pracy w Zakładzie Etnogra­
fii I H K M P A N w Warszawie, w latach 1958—1963.
Zwiadem rozpoznawczym objęte zostały wszystkie
większe wsie Kurpiowszczyzny, a wywiadami te­
renowymi — informatorzy, głównie ze środkowej czę­
ści Kurpiowszczyzny — obszaru działania zawodowych
rzeźbiarzy ludowych.
Materiał, jaki rozpatrzę, stanowią dzieła p o w s t a ł e
na przestrzeni około stu ostatnich lat. Trudno jest
powiedzieć w jakim stopniu rozwój rzeźby w drewnie
na tym terenie wyprzedza dolną granicę ( p o ł o w ę
X I X w.) rozpatrywanego okresu. Dopiero w przeka-

} <

II. 1. Krzyż

sosnowy, 1. pol. XIX w. Laski, pow. Kolno.

zach z początku X V I I I w. w y s t ę p u j ą wzmianki o krzy­
żach przydrożnych — „bożych m ę k a c h " . Źródła te
nie podają jednak w y g l ą d u krzyży. B y ć może, iż po­
dobne one b y ł y do o b i e k t ó w z pierwszej p o ł o w y
X I X w., jakie zachowały się w niektórych wsiach
Kurpiowszczyzny, hp. w Lipnikach,
Gadomskich
i Laskaoh (il. 1). O istnieniu w dawnej zagaj nicy
kapliczek przydrożnych nie mamy żadnych danych.
Występujące powszechnie do dziś na terenie K u r ­
piowszczyzny archaiczne formy kapliczek s ł u p o w y c h
i zrębowych pochodzą z okresu od 2. poł. X I X do
początku X X w. (il. 3). Istnieją jednocześnie powody,
aby przypuszczać, iż kapliczki takie nie b y ł y wzno­
szone powszechnie w okresie w c z e ś n i e j s z y m .
5

8

Rzeźby w drewnie postaci ś w i ę t y c h i boskich na­
zywane są powszechnie na terenie Kurpiowszczyzny
„figurami". Dopiero w ostatnich czasach zaczęto n a ­
zywać je również „osobami", „osóbkami" lub „wierz-

Mapa
miejsc
występowania
figur zawodowych
rzeźbiarzy:
A.
Kaczyńskiego
(trójkąty),
Ł. Raczkowskiego
(prostoką­
ty) i J. Sęka
(kółka).
135

bami" (od czasownika wierzbie — rzeźbić). Najstarsi
z moich informatorów, urodzeni w latach 70-ych,
80-ych ub. wieku nie u ż y w a l i tych ostatnich nazw.
Znamienne jest przy tym, ż e nazwą figura określa
się też całą budowlę kapliczki, krzyże przydrożne
drewniane i późniejsze krzyże żelazne. Występowanie
tej nazwy przy desygnatach mających osobne nazwa­
nia można tłumaczyć jako świadectwo wyprzedzania
w jakimś momencie budownictwa wszelkich krzyży,
czy też kapliczek, przez figuralną rzeźbę w drewnie.
Nie jest wykluczone, że pierwsi osadnicy głównej fali
kolonizacyjnej Puszczy (z 2. poł. X V I I w.) posiadali
rzeźbione w drewnie figury ś w i ę t e ustawiane w do­
mu, a rzadkie b y ł y wypadki wznoszenia przez nich
przydrożnych krzyży i kapliczek. Przy istnieniu m a ­
łych skupisk wiejskich i luźnej więzi społecznej wśród
osiedleńców potrzeba wznoszenia takich budowli nie
występuje silnie.
Należy również w s p o m n i e ć o tradycji stawiania
na omawianym terenie figur kultowych nie chronio­
nych w n ę k ą słupa, specjalnie montowanym dachem
czy też budowlą kapliczki. Jeszcze przy k o ń c u X I X
i na początku X X w. częste b y ł y wypadki stawiania
przy drodze na słupie lub słupku nie osłanianych
niczym Chrystusów Frasobliwych, św. J a n ó w Nepo­
m u c e n ó w lub ś w . Florianów (il. 2). U ż y w a n i e nazwy
„figura" w odniesieniu do tak stawianych rzeźb było
w pełni uzasadnione. I dlatego też trzeba dopuścić
możliwość rozwoju niekapliczkowyeh rzeźb kultowych
już w okresie masowej kolonizacji Puszczy Kurpiow­
skiej, tj. od p o ł o w y X V I I do X V I I I w.
Przechodząc do analizowanego w pracy okresu,
zastajemy na interesującym nas obszarze wielorakie
formy ekspozycji rzeźby sakralnej, a przede wszyst­
kim silne nasycenie jej obiektami zarówno miejsc
kultu masowego (kościół, cmentarz, drogi), jak i miejsc
kultu o w ę ż s z y m zasięgu (dom, zagroda). W odniesie­
niu do tego czasu m o ż e m y również m ó w i ć o istnieniu,
chociaż w nikłych tylko przejawach, rzeźby w drew­
nie nie służącej celom kultowym, o tzw. rzeźbie ś w i e c ­
7

kiej. Mam tu na myśli przede wszystkim niektóre
drewniane zabawki oraz pewne elementy przystroju
b u d y n k ó w mieszkalnych, mebli
i wreszcie lasek
(il. 4, 5).
Biorąc pod uwagę, że kultura materialna Kurpiów
kształtowała s i ę na bazie obfitych zasobów drewna
jakie d a w a ł a Puszcza, biorąc też pod u w a g ę szczegól­
ne znaczenie jakie przywiązywano do w y r o b ó w w
drewnie na omawianym terenie, oraz szeroko rozpo­
wszechnione tam umiejętności obróbki drewna —
wydaje się celowe p o s z u k i w a ć autorów rzeźb pośród,
rzeszy miejscowego chłopstwa. Jednocześnie wiadomo,
że o zajmowaniu się rzeźbą nie decydują tylko odpo­
wiednie umiejętności techniczne. Dlatego też jednym
z g ł ó w n y c h zamierzeń tej pracy będzie próba ustalenia
jakie znaczenie m i a ł y owe umiejętności w rzeźbiar­
skim procesie twórczym u artysty ludowego, jakie
było ich miejsce i rola na tle innych czynników po­
wodujących rozwój omawianej dziedziny sztuki.
Szczególnie istotne dla tych badań było wydoby­
cie z zapomnienia nazwisk słynniejszych rzeźbiarzy
oraz odtworzenie ich życiorysów. Udało się uzyskać
wiadomości o d w ó c h wielkich indywidualnościach: A n ­
drzeju Kaczyńskim i Łukasizu Raczkowskim — których
twórczość przypada na 2. poł. X I X i początek X X w.
A n d r z e j K a c z y ń s k i urodził się w dwudzie­
stych latach X I X w. we wsi Jeglijowiec w pow.
Ostrołęka. Data jego urodzin nie jest znana. Wiado­
mo, że zmarł w 1902 r. mając około 80 lat. Pochodził
z rodziny luźniaków, a b y ć m o ż e nawet w y r o b n i k ó w —
najuboższej warstwy miejscowej ludności. Podobno
dzięki krewnym, czy też znajomym z Warszawy udało
się mu zdobyć w stolicy umiejętności mistrza budowy
organów. Po zdobyciu zawodu osiedlił się w pobliżu
Kadzidła we wsi Krobia. Dlaczego nie wrócił do wsi
rodzinnej trudno jest powiedzieć. Możliwe, iż zade­
cydowały o tym jakieś ważne w jego życiu wyda­
rzenia.
W Krobi pobudował Kaczyński duży czteroizbowy
dom, którego urządzenie i wystrój zwracały powszech8

11. 2. Figura św. Jana, 2. poł. XIX w. Kierzek, pow. Ostrołęka. II. 3. Typy kapliczek
kurpiowskich z 2. poł. XIX w,: a — Wach, pow. Ostrołęka,
b — Turośl, pow. Kolno,
c —• Gołanka, pow. Ostrołęka,
d — koniec XIX w. Wykrot, pow. Ostrołęka,
e —
pocz. XX w. Płoszyce, pow. Ostrołęka,
f — 1875 r. Dudy Puszczańskie,
pow. Kolno,
g — koniec XIX w. Wolkowe, pow. Ostrołęka,
h — pocz. XX w. Brzozowy Kąt,
pow. Ostrołęka,
i — 1906 r. Krysia/ci, pow. Ostrołęka,
j — pocz. XX w.
Dąbrowy,
pow.
Ostrołęka.

ną uwagę. Z drobnych szczegółów, jakie Utrwaliły się
w pamięci informatorów, można sądzić, iż wśród ó w ­
czesnych mieszkań, urządzanych schematycznie, z d ą ­
żeniem do najpraktyczniejszego ich wykorzystania
dom Kaczyńskiego wyróżniał się pomysłowością urzą­
dzenia wnętrza i znajdujących s i ę w nim s p r z ę t ó w .
Kaczyński zadomowił się w Krobi na trwałe. Żenił
się dwukrotnie. Pierwsza jego żona umarła w m ł o d y m
wieku. Druga — córka gajowego z Manistych, u k o ń ­
czyła szkołę gminną, co na owe czasy u dziewcząt
kurpiowskich należało do rzadkości. Kaczyńscy mieli
3 córki i jednego syna. Po śmierci ojca wszystkie
dzieci w y e m i g r o w a ł y do Ameryki.
W zajęciach Kaczyńskiego należy w y m i e n i ć na
pierwszym miejscu prace z zakresu zawodu organmajstra. Wiadomo, że budował on organy w kościo­
łach w Kadzidle i Zalesiu. P r z y j m o w a ł również za­
mówienia z odległych miejscowości. U siebie, w Krobi
sporządził komplet piszczałek, miech i inne urządze­
nia organów do kościoła w Dubotyni. Kaczyński trud­
nił się (podobno sporządzaniem m i e c h ó w nie tylko do
organów, ale również m i e c h ó w kowalskich oraz spe­
cjalnych m i e s z k ó w do harmonii pedałowych. N i e w ą t ­
pliwie wszystkie te prace stanowiły ipodstawę jego
utrzymania. Można jednak sądzić, że drugim źródłem
jego dochodu była rzeźba, ponieważ znane są nam
nazwiska fundatorów figur wykonanych przez K a ­
czyńskiego w wielu wsiach, czasem nawet odległych
od Krobi, co świadczy, że b y ł y to rzeźby wykonane
na zamówienie.
9

Rolnictwem Kaczyński nie zajmował się — nie
miał ziemi — a tylko niewielki plac przy domu —
wykorzystywany na dobrze zadbany sad i pasiekę.
W wypowiedziach o Kaczyńskim wszyscy informa­
torzy 'podkreślają jego wielką indywidualność, zwra­
cając u w a g ę w pierwszym rzędzie na jego zdolności
rzemieślniczo-twórcze, wysoko ceniąc jego przedsię­
biorczość i p o m y s ł o w o ś ć , a także dowcip i pogodne
usposobienie. Informatorzy, pamiętający jeszcze K a ­
czyńskiego, w s p o m i n a j ą go jako starca z siwą brodą,
10

11

noszącego się po miejsku i utrzymującego krzepką
postać mimo sędziwego w i e k u . Przyglądając się fi­
gurom św. Jana, ś w . Floriana, Chrystusa i Boga Ojca
(il. 6—10) o twardo zarysowanych kwadratowych twa­
rzach, jednakowo ściętych i sfalowanych brodach
przychodzi na myśl, że autor nadawał im cechy w ł a s ­
nego wizerunku. Trudno zidentyfikować dzieła K a ­
czyńskiego w ś r ó d zachowanych zabytków rzeźby K u r ­
piowszczyzny. Przy 15 obiektach autorstwo K a c z y ń ­
skiego nie ulega w ą t p l i w o ś c i , w pewnych wypad­
kach poświadczone jest przez informatorów („Sw.
Trójca" w Krobi i Golance oraz „Sw. J a n " w Dudach
Puszczańskich). Do tego zespołu rzeźb należą prace
0 powtarzających s i ę tematach (np. „Trójca Święta")
1 jednolite pod w z g l ę d e m formalnym.
Tylko część tych rzeźb jest datowana. N a j w c z e ś ­
niejsza data odnosi się do 1870 r. (Św. Trójca" w K r o ­
bi), a najpóźniejsza do 1885 („Sw. Jan" w Dudach
Puszczańskich). Można w i ę c przypuszczać, iż naj­
intensywniejszy okres działalności rzeźbiarskiej K a ­
czyńskiego przypadł na siedemdziesiąte — osiemdzie­
siąte lata X I X w. W tym czasie Kaczyński miał już
za sobą okres zdobywania zawodu organmajstra, cięż­
kich przeżyć rodzinnych (m. in. śmierć pierwszej ż o ­
ny), trudy znalezienia domu i założenia rodziny. Nie
można natomiast ustalić, kiedy Kaczyński zaczął rzeź­
bić. Najwcześniejsze z jego datowanych dzieł posiada
cechy świadczące, że musiały istnieć już przedtem
pewne warsztatowe próby. U d a ł o się odnaleźć rzeźbę
ś w . Jana noszącą cechy jego prac (w sposobie przed­
stawiania twarzy), a jednocześnie przez liczne uprosz­
czenia zdradzającą mniejsze umiejętności techniczne
autora (il. 11). Być m o ż e więc, iż to właśnie jest jedna
z najwcześniejszych prac K a c z y ń s k i e g o .
12

13

11

Brak jest natomiast wśród rozpoznanych obiektów
takiej rzeźby datowanej na początek X X w., która by
mogła przypominać znane prace rzeźbiarza. Nie jest
w i ę c wykluczone, że Kaczyński na długo przed ś m i e r ­
cią przestał rzeźbić, utrzymując się w y ł ą c z n i e z robót
organmajstra.

II. 4. „Troc" — zabawka, wys. 70 cm. Wyk. 1960 r.
Józef Staśkiewicz.
Strzałki,
pow. Ostrołęka.
Wł. Muz.
Kult. i Szt. Lud., Warszawa. II. 5. „Konie" — zabawki
z korzenia sosny: a — wyk. ok. 1950 r. Józef
Kowal­
czyk, Golanka, pow. Ostrołęka,
b — wyk. ok. 1920 r.
Piasecznia, pow. Ostrołęka,
c — wyk. ok. 1940 r. Todzia, pow.
Ostrołęka.

i nigdzie nie miał własnego domu, nie m ó w i ą c o zie­
mi. Odnajdujemy ślady jego dłuższej bytności w K a ­
dzidle, Myszyńcu, Jazgarce oraz w Łysych. We wsiach
tych przebywał jednak nie dłużej niż rok do 3 lat
i to raczej pod koniec życia. Jeśli przyjąć, że po­
chodził z Nowogrodu,
w ó w c z a s należałoby szukać
miejsc jego wcześniejszego pobytu we wsiach w po­
bliżu tego miasteczka. T e częste zmiany miejsc za­
mieszkania Raczkowskiego w y n i k a ł y ze stałych poszu­
k i w a ń odbiorcy dla jego rzeźbiarskich prac. W poszu­
kiwaniach tych w ę d r o w a ł od wsi do wsi. Często też
korzystał z mieszkania i pomocy zleceniodawcy. B y ć
może w ę d r o w a ł on po domach z gotowymi rzeźbami
względnie sprzedawał je na odpustach.
W czasie pobytu w Jazgarce znalazł Raczkowski
towarzyszkę życia w kobiecie podobnie jak on samot­
nej i prawdopodobnie także bez majątku. Z ' żoną
przywędrował z Jazgarki do Łysych. Już wcześniej
nie cieszył się dobrym zdrowiem. Przebywając w Ł y ­
sych stale chorował. Mimo to nie przerywał swej
pracy rzeźbiarskiej. Pomagała mu żona zdobywając
zapłatę od zamawiających. Raczkowski umarł w Ł y ­
sych około 1920 r. Jak twierdzą informatorzy, miej­
scowy proboszcz odmówił udziału w jego pogrzebie
i podobno w y d a ł nawet zakaz pochowania go na
cmentarzu. Pochowano jednak zmarłego rzeźbiarza na
cmentarzu w Łysych lecz w nocy, w tajemnicy przed
księdzem. Raczkowski, jak twierdzą informatorzy, nie
chodził do kościoła. Poza tym nie dawał do p o ś w i ę ­
cenia wyrzeźbionych figur. Zjawisko niereligijności
świątkarzy ludowych często notowane jest przez ba­
daczy. Być może, iż również Raczkowski b y ł jednyj*f

New Tags

I agree with terms of use and I accept to free my contribution under the licence CC BY-SA.