-
Title
-
Zawiadomienia o śmierci / LUD 2000 t.84
-
Description
-
LUD 2000 t.84, s.
-
Creator
-
Lehr, Urszula
-
Date
-
2000
-
Format
-
application/pdf
-
Identifier
-
oai:cyfrowaetnografia.pl:4671
-
Language
-
pol
-
Publisher
-
Polskie Towarzystwo Ludoznawcze
-
Relation
-
oai:cyfrowaetnografia.pl:publication:5036
-
Rights
-
Licencja PIA
-
Subject
-
komunikacja społeczna
-
kultura społeczna
-
śmierć - wierzenia i rytuały
-
Podhale - zwyczaje pogrzebowe
-
Text
-
Lud, t. 84, 2000
URSZULA
LEIIR
I'racOlvnia I-:Inologi i
Instytut Archeologii i I-:Inologii PAN
KrakóII
ZA WIADOMlENIA
O ŚMIERCI.
POGRZEBOWYMI
Z BADAŃ NAD ZWYCZAJAMI
NA PODHALU'
Społeczność wsi podhalaóskich
- co najmniej do II wojny światowej - stanowiła stosunkowo zwartą wspólnotę, w której obrębie wydarzenia zachodzące
między innymi w rodzinie dotyczyły w mniejszym
lub większym
stopniu
wszystkich jej członków. Przypadki losowe takie jak śmierć pociągały za sobą
nie tylko powinność, ale i konieczność
powiadomienia
o tym fakcie współmieszkallców.
Wiązało się to nie tylko z aspektem społeczno-ekonomicznym
wynikającym z zasad współżycia w grupie. Rytuały i szczególne zachowania
towarzyszące obrzędom funeralnym łączyły się ściśle z wierzeniami
i wyobrażeniami na temat śmierci i życia pozagrobowego.
Śmierć naruszała bowiem
stan homeostazy, a w związku z tym zgon mieszkallca wsi wymagał dopełnienia odpowiednich
czynności
obrzędowych,
zapewniających
powrót do niej
(m.in. rytuały wykluczenia z rodziny i społeczności).
Udział zaś członków społeczności wiejskiej w poszczególnych
fazach obrzędu zapewniających
- jak
wierzono - z jednej strony spokój duszy zmarłego, z drugiej natomiast zabezpieczający przed jego ewentualną ingerencją w razie ich niewypełnienia,
umożliwiał dalszą niezakłóeoml egzystencję zarówno rodzinie zmarłego, jak i mieszkallcom wsi.
Zawiadomienia
o śmierci, przekazujące
tego rodzaju wiadomość,
przybierały różną postać. Na podstawie zgromadzonych
materiałów można wyodrębnić
dwa ich rodzaje: przekaz nadnaturalny i stanowiący jego przeciwiellstwo
- rzeczywisty. Pierwszy z wymienionych,
obejmujący swoistego rodzaju informacje
zwane zapowiedziami,
jakkolwiek
ich treść wykraczała
niekiedy poza ramy
l W artykule "ykor/ystano
pr/.edc wszystkim materialy \llasne zgromadzone na marginesie
badali nad ohw;dnwoscią
rod/inną prO\lad/onych
na Skalnym Podhalu we lIsiach Rrzegi. Rustryk. Male Ciche i /ąb II lalach 1l.ll.l1-1l.ll)6 (Archiwum Pracol\lli Etnologii w Krakowie) oraz
pochodz,\ce /. wl'/esniejszych
prac lereno\lych (1976-1l.ll.lO). dotyczących zagadnienia demonologii iudO\'ej Ile lIsiach karpackich. II tym równicż II' wymicnionych wyżcj wsiach podhalańskich
(.'\rchillulll I'racO\lni Etnologii II KrakO\I·ie - dane na temat materiałów archiwalnych znąjdują
si~ po Ilyka/.ie lileratury). /.ostaiy ('nc u7.upclnione wzmiankami zawartymi IV nieliczncj literaturze przedmiotu. umiejscalliając
tym samym omawianc zagadnienie na całym Podhalu. Dla celów
poról\Jlawczych
odllolYllano
si~ niekicdy do przykładów z innych terenów Polski. Natomiast
int(lrlllacje nI. klepsydr u/.yskano II· oparciu o sondażowe badania ankietowe przeprowadzone
II trzech zakładach pogrzc:hO\I ych w /.akopanem II' 1999 roku (materiały są własnością autorki).
W ty m miejscu pragn~ II}razić szczególne podziękowanie za współpracę panu E. Plucie, właścicielo\li Zakładu Oslalniej I'oslugi ..Charon" oraz właścicielom /.akładów Pogrzebowych
..Concordia" i ..Całun". Wymienionc II)'żej mlzllisko /Ostało podane za zgodą jego posiadacza.
66
znaczeniowe
tego określenia - wyprzedzał oficjalnie przckazywane
zawiadomienie o zgonie. Zawarte w nich doświadczenia
natury irracjonalnej były reliktem światopoglądu
wiejskiego ukształtowanego
na podstawie przenikających
się wzajemnie wartości chrześcijaJ1skich i wierze!'! w świat nadzmysłowy, określanych mianem synkretyzmu
chrześcijaJ1sko-magicznego
(Bogatyriew,
1979,
s. 18). Tego rodzaju doznania profetyczne będące udziałem niektórych mieszkallców wsi jeszcze w latach 90. XX wieku funkcjonowały
na dwóch równoległych płaszczyznach.
Pierwsza ograniczała się do członków rodziny, w której
miał nastąpić zgon, natomiast wpływy drugiej obejmowały tych spośród mieszkalleów społeczności
wiejskiej, którzy byli związani ze zmarłym w określony
sposób, np. więzami emocjonalnymi
(przyjaciele, sąsiedzi). Przekazywały oneco wynika z zarejestrowanych
wypowiedzi
informatorów - w sposób symboliczny wiadomość o śmierci, której należy się spodziewać, a niekiedy o mającym miejsce zgonie, choć nikt jeszcze o tym fakcie nie wiedział. Informacji
takich dostarczały - jak wierzono - sny, niezwykłe zachowanie się niektórych
zwierząt i ptaków, niewytłumaczalne
zjawiska fizyczne, jak i złowróżbne znaki.
Natomiast wiadomość oficjalna była przekazywana
za pośrednictwem
przedmiotów - symboli, sygnałów oraz w fonnie ustnej i pisemnej wiadomości. Jakkolwiek z wymienionych
kategorii zawiadomiell
ta ostatnia stanowiła nieodłączny element obrzędowości
pogrzebowej to obie podporządkowane
były temu
samemu wydarzeniu. Łączne zaś ich przedstawienie
daje pełniejszy obraz sposobów w jaki wiadomość o śmierci docierała do mieszkaJlców wsi.
W przekonaniu ludności wiejskiej sny - zwłaszcza te o niezwykłej treści komunikowały
o zgonie. Do najbardziej
rozpowszechnionych
należały sny
O wypadających
zębach - "komu się śniło, że mu wypadł ząb, to ktoś umrze
w rodzinie" (B, 1949)2, łub o ich wyrywaniu. W snach mógł pojawić się także
zmarły, oznajmiając w ten sposób o swym odejściu - .,jak związany z człowiekiem (zmarły) to się mu widzi we śnie" (Me, 1949), a nickiedy wskazując nawet miejsce swego pochówku nieznanego
nikomu, co przeważnie dotyczyło
osób, które zmarły śmiercią gwałtowną'.
Także niecodziennc
zdarzenia z pogranicza snu i jawy relacjonowane
przez informatorów
przynosiły według nich
wiadomość o śmierci poprzez ukazanie się zmarłego w postaci ducha czy rzekomo widzianej istoty ludzkie/.
2 Przy cytatach
pochodzących z ',",asnych badań terel1\mych podaje si.,: kaidorazowo
inicjał
wsi i rok urodzenia informatora. Wykaz skrótów zamieszczony /Ostal po spisie litcratury .
.; Mieszkaniec Brzegów. krcwny zamordowanego.
mial scn. II którym zobaczył łąk.,: poroŚnitttą gęsto krzakami. a wśród nich wystającą z ziemi dłoń. Nic ullierzono j