-
Title
-
Recenzje i omówienia / ETNOGRAFIA POLSKA 1988 t.32 z.2
-
Description
-
ETNOGRAFIA POLSKA 1988 t.32 z.2, s.173-191
-
Date
-
1988
-
Format
-
application/pdf
-
application/pdf
-
Identifier
-
oai:cyfrowaetnografia.pl:1238
-
Language
-
pol.
-
Publisher
-
Instytut Archeologii i Etnologii PAN, Instytut Historii Kultury Materialnej PAN
-
Relation
-
oai:cyfrowaetnografia.pl:publication:1340
-
Text
-
R
E
C
E
N
Z
J
E
I
O
M
Ó
W
I
E
N
I
A
„ E t n o g r a f i a Polska", t. X X X I I : 1988, z. 2
P L ISSN 0071-1861
GABRIEL
BONVALOT,
Przez
Kaukaz
i Pamir
do
Indii.
Przekład
z
francuskiego
A n n a K o t a l s k a , W y d a w n i c t w o Ł ó d z k i e , seria: O d k r y c i a . P o d r ó ż e . Przygody, Ł ó d ź 1986, s. 287
W
tę t r w a j ą c ą
blisko p ó ł t o r a
towarzysze — Camus
roku
podróż
żelastwem,
W
lutym
1886
oraz dwaj
jego
„Anatolia",
mydłem,
laty.
Bonvalot
wypłynęli z M a r s y l i i na n a l e ż ą c y m do s p ó ł k i Bracia Paquet statku h a n d l o w y m
cukru,
przeszło
P. G .
podróżnicy
„beczkami
stu
wyruszył
roku
załadowanym
i Pepin — przed
szuwaksem,
angielskimi
tkaninami,
1
m a r s y l s k ą k a w ą oraz wieloma i n n y m i t o w a r a m i " . Statek ten w y b r a ł Bonvalot przede wszystkim
ze
względu
na
zniżkę
w kosztach p o d r ó ż y ,
którą
zaofiarowali
mu
armatorzy,
bo
wygód
na n i m t r u d n o się b y ł o s p o d z i e w a ć . W y p r a w a z m i e r z a ł a do A z j i Ś r o d k o w e j , ale jej uczestnicy
mieli n a d z i e j ę , że uda i m się d o t r z e ć jeszcze dalej. „ P r z e m i e r z y m y K a u k a z — pisał Bonvalot —
L e n k o r a n i Persję, o ile b ę d z i e to m o ż l i w e Afganistan, kraje zamieszkane przez T u r k m e n ó w
oraz
Baktrów
i
być
m o ż e — Kafiristan"
i przeszkodami, k t ó r e m o g ą z m i e n i ć lub
(s.
5-6).
Liczono
się
jednak
z
trudnościami
s k r ó c i ć t r a s ę p o d r ó ż y . Przez Dardanele i
Morze
Czarne, z k r ó t k i m postojem w K o n s t a n t y n o p o l u i Trebizondzie, w p o c z ą t k a c h marca statek
d o t a r ł do B a t u m u , dzięki bakijskiej nafcie p r z e ż y w a j ą c e g o
i
będącego
Kaukazu.
już
Po
wtedy
największym
i najruchliwszym
krótkim,
dwudniowym
pobycie
zachodnią
Gruzję
w kierunku
widzianym
z okien p o c i ą g u
stolicy
ruinom
i
Zakaukazia — Tyflisie,
oczekiwaniu
na
w
z
spędził
wraz
Petersburga
nadkaspijskich", nie pisze z u p e ł n i e . „ W i d z i m y
nie b ę d z i e m y
go
opisywać".
Nie b y ł a
wyruszyli
Malowniczym
średniowiecznych
którym
dokumenty
czarnomorskiego
w mieście p o d r ó ż n i
kraju — Tyflisu.
ich m i e s z k a ń c o m poświęcił Bonvalot w swej relacji
w
w ó w c z a s lata burzliwego
portem
zamków,
z
Tyflis po
ułatwić
raz
im
i miasteczkom
około
wjazd
trzech
do
Bonvalot,
2
zmarł
w Paryżu
w roku
1933;
tygodni,
„prowincji
autora po
azjatyckich
francuski p o d r ó ż n i k ,
A z j i i propagator idei k o l o n i a l i z m u , u r o d z i ł się w 1853 r. w É p a g n e , niewielkiej
w departamencie A u b e .
oraz
Gruzji
drugi — stwierdza — i dlatego
to bowiem pierwsza p o d r ó ż
prowincjach Cesarstwa Rosyjskiego. Pierre Gabriel
przez
Imeretii,
stron. O stolicy
towarzyszami
mające
koleją
krajobrazom
wsiom
zaledwie p a r ę
rozwoju
wybrzeża
dwie
wcześniejsze
badacz
miejscowości
podróże
po
rosyjskiej A z j i Ś r o d k o w e j o d b y ł w latach 1880 i 1882; był w ó w c z a s r ó w n i e ż na Z a k a u k a z i u ,
m. in. w Tyflisie'.
W
kolejną
roku
1886
azjatycką
właśnie
podróż.
z
Tyflisu
Bonvalot
Pierwszy jej
z
dwoma
towarzyszami
etap, przez p o ł u d n i o w o - w s c h o d n i e
wyruszył
krańce
w
swą
Gruzji,
a z e r b e j d ż a ń s k i e stepy, do p o ł o ż o n e j w ś r ó d nich małej stacyjki H a d ż i - K a b u l , o d b y t o p o c i ą g i e m .
1
W e d ł u g Dielionaire de Biographie Francaise (t. 6. Paris 1954, s. 1058), Bonvalot
i jego towarzysze opuścili Tyflis, u d a j ą c się w s t r o n ę granicy perskiej w k o ń c u marca
1886 r. W p o l s k i m wydaniu Przez Kaukaz i Pamir do Indii, w k r ó t k i e j nocie „ O d R e d a k c j i "
p o d a n o jednak, iż p o d r ó ż tę r o z p o c z ą ł Bonvalot w r o k u 1885 (s. 287).
- A u b e to departament francuski (na p o ł u d n i o w y w s c h ó d od P a r y ż a ) , nie zaś m i e j s c o w o ś ć
w Hiszpanii, j a k p o d a n o w nocie „ O d R e d a k c j i " z a m y k a j ą c e j polskie wydanie książki
B o n v a l o t a Przez Kaukaz i Pamir do Indii (s. 287).
' Swe poprzednie p o d r ó ż e po A z j i Ś r o d k o w e j opisał Bonvalot w d w u
książkach:
En Asie Centrale, de Moscou au Bactriane (1884) i En Asie Centrale, de Kohistan á la
mer Caspienne (1885).
174
RECENZJE I O M Ó W I E N I A
P ó ź n i e j kolej zastąpiły j u ż konie. W p o b l i ż u p o ł o ż o n e j nad brzegiem M o r z a Kaspijskiego
miejscowości Astara, wyprawa s k ł a d a j ą c a się z trzech F r a n c u z ó w i k i l k u wynajętych wraz
z k o ń m i . . T a t a r ó w " (tj. A z e r b e j d ż a n ) p r z e k r o c z y ł a granice p a ń s t w a rosyjskiego i z n a l a z ł a
się w Persji. Dalej droga w i o d ł a przez p ó ł n o c n e , nadkaspijskie rejony kraju. Reszt, Teheran,
Szahrud i Bostan do świętego miasta szyitów, stolicy p r o w i n c j i Chorasan, Meszhedu.
P o d r ó ż przez A z e r b e j d ż a n nie d o s t a r c z y ł a B o n v a l o t o w i zbyt wielu w r a ż e ń ; na k i l k u
stronach p o ś w i ę c o n y c h temu krajowi znajdzie czytelnik t r o c h ę uwag o wyglądzie m i e s z k a ń c ó w ,
ich domostw, osiedli i pól. Znacznie więcej miejsca zajmują sprawy z w i ą z a n e z w y p o s a ż e n i e m
wyprawy, wynajmowaniem ludzi i koni, r o z m o w y z u r z ę d n i k a m i itp. N i e p o r ó w n a n i e bogatsze
i wnikliwsze są obserwacje poczynione przez B o n v a l o t a w czasie p o d r ó ż y przez p ó ł n o c n e
prowincje Persji. O p r ó c z o p i s ó w etnograficznych n i e k t ó r y c h mijanych po drodze miejscowości,
takich j a k np. „ s o l n a w i e ś " Dehi-namak czy p r y m i t y w n e w y t w ó r n i e saletry w okolicach
A u w a n u , nie brak s p o s t r z e ż e ń o charakterze o g ó l n i e j s z y m , d o t y c z ą c y c h funkcjonowania p a ń s t w a ,
administracji, stanu ś w i a d o m o ś c i s p o ł e c z n e j . P a n u j ą c y tu od w i e k ó w despotyzm, bezprawie
i korupcja znalazły, j a k z a u w a ż a autor, g ł ę b o k i e odbicie w psychice m i e s z k a ń c ó w k r a j u :
„nie istnieje [tu] p a t r i o t y z m . Ludzie nie p o s i a d a j ą instynktu przetrwania, tak charakterystycz
nego dla innych n a r o d ó w . Ó w instynkt sprawia, iż szuka się lekarstwa przeciw złu, że
ludzie j e d n o c z ą się i d o d a j ą sobie odwagi, a w godzinach p r ó b y myślą t y l k o o interesie
o g ó ł u . Wtedy to człowiek nie zasklepia się w swoim egoizmie, lecz staje w obronie
sztandaru i granic: Ta » s z l a c h e t n a g o r ą c z k a « nie udzieliła się nigdy Persom" (s. 63).
M i a s t o M e r w (dzisiejsze M a r y w T u r k m e ń s k i e j S R R ) , w k t ó r y m Bonvalot znalazł
się w dzień lub dwa po p o n o w n y m przekroczeniu granicy rosyjskiej,
dzięki otwartej
właśnie w t y m czasie l i n i i kolejowej p r z e ż y w a ł o okres g w a ł t o w n e j rozbudowy. Jego zestawienie
z perskim marazmem i brakiem perspektyw jest niemal symboliczne; na rosyjską Azję
Ś r o d k o w ą p a t r z y ł bowiem Bonvalot przez pryzmat idei, k t ó r e j był przez cale życie głosicielem
i o b r o ń c ą - idei cywilizacyjnej Europy w Afryce i A z j i . S t ą d też b y ć m o ż e ó w niemal
entuzjastyczny jego stosunek do d o k o n a ń rosyjskiej administracji w T u r k m e n i i , Uzbekistanie
i T a d ż y k i s t a n i e . O jej przedstawicielach, p r z e w a ż n i e wymienianych z nazwiska, pisał Bonvalot
z uznaniem i s y m p a t i ą . Szczególnie ciepło wspomina nazwiska g e n e r a ł a K o r o l k o w a i Polaka,
znanego badacza Azji Ś r o d k o w e j , p o d ó w c z a s jeszcze kapitana, B r o n i s ł a w a G r ą b c z e w s k i e g o .
Polakiem był też, j a k się wydaje, p a r o k r o t n i e wspomniany kapitan G ł u s z a n o w s k i .
Pierwszy wielki etap p o d r ó ż y Bonvalota i jego towarzyszy z a k o ń c z y ł się w Samarkandzie,
do k t ó r e j wyprawa d o t a r ł a w sierpniu. Samemu miastu poświęcił Bonvalot niewiele miejsca,
jest tu bowiem j u ż po raz p i ą t y . Pisze natomiast o planach dalszej p o d r ó ż y „ d o Afganistanu,
Kafiristanu, a p o t e m do I n d i i " (s. 96). T u t a k ż e , p o raz pierwszy b o d a j ż e , pojawia się
wzmianka o n a u k o w y c h celach w y p r a w y : przed udaniem się w d a l s z ą d r o g ę jej c z ł o n k o w i e
p o r z ą d k u j ą i p r z y g o t o w u j ą do wysyłki „ b a r d z o p o k a ź n e " j u ż zbiory etnograficzne (s. 97).
Nieco dalej jest m o w a r ó w n i e ż o badaniach archeologicznych zniszczonej przez Czyngis-chana
fortecy w Termizie (s. 144).
W ciągu w r z e ś n i a i pierwszych d n i p a ź d z i e r n i k a Bonvalot z towarzyszami p o d r ó ż o w a ł
po z a l e ż n y m od Rosji emiracie Buchary, z m i e r z a j ą c w kierunku
granicy Afganistanu.
W polowie p a ź d z i e r n i k a p r z e p r a w i ł się przez s t a n o w i ą c ą g r a n i c ę A m u - D a r i ę i u t k n ą ł na
p a r ę tygodni w niewielkiej, przygranicznej miejscowości afgańskiej. Z rzadka t y l k o o p u s z c z a j ą c
miejscowy karawanseraj, pod czujnym nadzorem żołnierzy straży granicznej c z ł o n k o w i e wyprawy
przesiedzieli tu do p o c z ą t k ó w listopada bezskutecznie oczekując na m a j ą c e nadejść z K a b u l u
zezwolenie na d a l s z ą p o d r ó ż po kraju. D ł u g i e r o z m o w y z oficerami a f g a ń s k i m i n a s u w a j ą
Bonvalotowi wiele u w a g o charakterze n a r o d o w y m A f g a n ó w - ich odwadze, poczuciu g o d n o ś c i
i niezależności oraz interesujące refleksje o politycznej rywalizacji na t y m obszarze dwu
mocarstw - A n g l i i i Rosji.
W p o c z ą t k a c h listopada o ś w i a d c z o n o B o n v a l o t o w i oraz jego towarzyszom, że dalsza
jazda w głąb Afganistanu jest zabroniona i d o p r o w a d z o n o do przeprawy przez A m u - D a r i ę
o s t r z e g a j ą c j e d n o c z e ś n i e przed p r ó b ą ponownego przekroczenia rzeki „bez odpowiednich
dokumentów".
175
RECENZJE I O M Ó W I E N I A
W grudniu, po powrocie do Samarkandy, u p o r z ą d k o w a n i u z b i o r ó w i zaległej korespon
dencji, zaczęły się r y s o w a ć projekty p o d r ó ż y do I n d i i . Przy podejmowaniu decyzji, z a r ó w n o
0 jej trasie, j a k
i terminie r o z p o c z ę c i a ,
istotną
rolę
odegrały
rady
generała
Korolkowa
1 kapitana G r ą b c z e w s k i e g o . Zdecydowano się w k o ń c u na r y z k o w n e i nie m a j ą c e precedensu
przejście przez Pamir w m i e s i ą c a c h z i m o w y c h .
Dalsze strony książki Bonvalota - niemal p o ł o w a jej objętości - to opis t r w a j ą c y c h
p r z e s z ł o d w a miesiące p r z y g o t o w a ń do p o d r ó ż y ; gromadzenia z a p a s ó w żywności i w y p o s a ż e n i a ,
wynajmowania ludzi i k o n i , a n a s t ę p n i e o p o w i e ś ć o blisko trzymiesięcznej (marzec- maj),
niebezpiecznej w ę d r ó w c e przez śniegi Pamiru.
O k o l o m i e s i ą c a wyprawa spędziła w z a l e ż n y m o d I n d i i księstwie Czatralu, o c z e k u j ą c
zezwolenia na d a l s z ą p o d r ó ż . D o p i e r o w k o ń c u lipca B o n v a l o t i jego towarzysze znaleźli
się na t e r y t o r i u m K a s z m i r u , a we wrześniu, po trwającej p r z e s z ł o p ó ł t o r a r o k u p o d r ó ż y ,
p o w r ó c i l i do Francji.
Niespieszna, s z c z e g ó ł o w a , a niekiedy w r ę c z drobiazgowa relacja o zmaganiach ze śniegiem
i mrozem ( p o w t a r z a j ą c e się pomiary temperatury o r ó ż n y c h porach d n i a i nocy), ze
z m ę c z e n i e m i g ł o d e m , o p a d a j ą c y c h koniach i z n i k a j ą c y c h n o c ą przewodnikach, a p ó ź n i e j
o m o n o t o n n y c h dniach wyczekiwania w Czatralu, w y p e ł n i a k i l k a ostatnich r o z d z i a ł ó w
książki.
B y ć m o ż e j u ż ten niedzisiejszy s p o s ó b narracji, zwarte, rzadko przerywane dialogami
strony d r u k u , p o w s t r z y m u j ą n i e k t ó r y c h potencjalnych n a b y w c ó w tej książki od jej kupienia,
ale oczywiście nie z tego t y l k o p o w o d u od r o k u blisko zalega ona p ó ł k i k s i ę g a r ń . Nie
p r z y c i ą g a c z y t e l n i k ó w m a ł o atrakcyjna, bura o k ł a d k a , b r a k ilustracji i c h o c i a ż b y jednej
mapy z z a z n a c z o n ą na niej t r a s ą p o d r ó ż y . C z ę ś ć z tych, k t ó r z y j ą j u ż k u p i l i z a c h ę c e n i
f o r m u ł ą serii, poczuje się zawiedziona, bo k s i ą ż k a nie spełnia ich o c z e k i w a ń ; p r z y g ó d
w niej niewiele, a zimowego przejścia przez Pamir sprzed stu laty wielu prawdopodobnie
nie uzna za odkrycie. Nie zabraknie jednak r ó w n i e ż i c z y t e l n i k ó w , k t ó r z y z a s t a n a w i a ć
się b ę d ą , na czym polega opracowanie naukowe książki, dokonane - j a k czytamy na odwrocie
strony t y t u ł o w e j - przez A n n ę B u d z i k o w s k ą . K r ó t k a nota „ O d Redakcji", b ę d ą c a zwięzłą
biografią Bonvalota, podpisana z o s t a ł a inicjałami E. K . . za k t ó r y m i (jak się m o ż n a d o m y ś l a ć )
kryje się r e d a g u j ą c a ten t o m Eleonora K a r p u k . A . Budzikowska jest więc chyba t y l k o
a u t o r k ą 12 z 16 k r ó t k i c h p r z y p i s ó w ( p o z o s t a ł e p o c h o d z ą o d autora, t ł u m a c z a i redakcji),
k t ó r y m i k s i ą ż k a z o s t a ł a opatrzona. O t o n i e k t ó r e z n i c h : „Tyfus - dawna nazwa T b i l i s i " (s. 5).
„ O w e r n i a - region w Ś r o d k o w e j Francji o b e j m u j ą c y tereny g ó r z y s t e (stara p r o w i n c j a Francji)",
„ A r a g o n i a — p ó ł n o c n o - w s c h o d n i a część Hiszpanii (główne miasto Saragossa)", „ E p i n a l - miasto
nad M o z e l ą (Wogezy)" (s. 11). Czytelnik, k t ó r y spodziewa się, że w taki c h o ć b y s p o s ó b
z o s t a n ą o b j a ś n i o n e i inne nazwy geograficzne, doznaje kolejnego zawodu. N a dalszych stro
nach przypisy o d n o s z ą c e się do nazw geograficznych znikają z u p e ł n i e , inne zaś stają się coraz
rzadsze i sprawiają w r a ż e n i e p r z y p a d k o w y c h , a przypis na s. 243 (słowo „ k a j m a k " ) raczej
wprowadza w b ł ą d niż i n f o r m u j e .
4
T r u d n o p o w i e d z i e ć , czy są to wszystkie lub c h o ć b y tylko najważniejsze przyczyny nie
powodzenia książki Bonvalota na k s i ę g a r s k i m r y n k u . R ó w n i e ż i d w a n a s t ę p n e tytuły
tej serii ( I . M o ż e j k i Rozbójnicy
Oceanu Indyjskiego
i B . Diaza del Castillo
Pamiętnik
żołnierza
Corteza), c h o ć cieszą się w i ę k s z y m zainteresowaniem n a b y w c ó w , bestsellerami się
nie stały. Być m o ż e , w y s o k o ś ć n a k ł a d ó w zaplanowana z o s t a ł a j e d n a k zbyt optymistycznie;
B o n v a l o t a np. wydano w 50 tys. egzemplarzy. K i e d y w 1962 r. u k a z a ł o się pierwsze,
monowskie wydanie Pamiętnika
żołnierza
Corteza Bernala Diaza del Castillo, bardzo zresztą
pod w z g l ę d e m edytorskim staranne, szybko z n i k n ę ł o z p ó ł e k , ale n a k ł a d wynosił w ó w c z a s
t y l k o 10 tys. egzemplarzy.
4
K a j m a k w e d ł u g wyjaśnienia a u t o r k i p r z y p i s ó w to „ p o l e w a cukiernicza z mleka,
c u k r u , kawy lub czekolady albo ciasto w takiej polewie". W p r z y p a d k u opisywanych przez
Bonvalota K i r g i z ó w czy A f g a n ó w nie b y ł a to oczywiście polewa cukiernicza ani też ciasto
w takiej polewie; na B a ł k a n a c h kajmakiem nazywa się k o ż u s z e k zbierany z podgrzewanego
mleka - l e k k o podfermentowany.
176
RECENZJE I OMÓWIENIA
B y ł o b y jednak s z k o d ą , gdyby W y d a w n i c t w o Ł ó d z k i e z r a ż o n e dotychczasowymi niepowodze
niami
z a p r z e s t a ł o p u b l i k o w a n i a tej nowej serii. Wydaje się b o w i e m , że przy o d p o w i e d n i m
doborze t y t u ł ó w i nieco staranniejszym p r z y g o t o w a n i u n a s t ę p n y c h t o m ó w m o ż e ona
bardzo
pożyteczną
rolę
i zdobyć
szeroki
krąg
stałych
czytelników.
spełnić
Dotychczasowe
są p r z e k ł a d a m i z j ę z y k ó w obcych, ale miejmy nadzieję, że seria nie jest z a m k n i ę t a
tomy
również
dla wartych przypomnienia polskich o p i s ó w egzotycznych p o d r ó ż y . N i e trzeba z r e s z t ą daleko
szukać.
Stosunkowo
obfita
jest
np. polska
literatura z X I X i pocz.
XX
w. o
krajach
K a u k a z u , k t ó r y m B o n v a l o t tak niewiele miejsca p o ś w i ę c i ł w swojej książce. Są t o pozycje
dotychczas
nie wznawiane,
O
Gruzji
i Armenii
w
latach
sześćdziesiątych
a niekiedy nawet
np.
interesująco
w formie k s i ą ż k o w e j
pisał
X I X w. przez
w dwu
„Tygodnik
Wiele w i a d o m o ś c i o G r u z j i i A z e r b e j d ż a n i e ,
obszernych
nigdy nie
artykułach
wydawane.
drukowanych
Ilustrowany" Kazimierz
Łapczyński.
w atrakcyjnej p o d w z g l ę d e m literackim
formie,
zawiera wydana na p o c z ą t k u b i e ż ą c e g o stulecia k s i ą ż k a p r z e d w c z e ś n i e z m a r ł e g o , a świetnie
z a p o w i a d a j ą c e g o się uczonego b o t a n i k a E d w a r d a Strumpfa, Obrazy Kaukazu.
Kartki z
Warte wznowienia b y ł y b y chyba r ó w n i e ż , c h ę t n i e czytane w k o ń c u X I X w. Szkice
Artura
Leista, Niemca od lat dziewięćdziesiątych
osiadłego
w Gruzji
podróży.
z
i piszącego
Gruzji
również
po p o l s k u , jednego z najwybitniejszych p o p u l a r y z a t o r ó w k u l t u r y g r u z i ń s k i e j . T a k i c h polskich
opisów
podróży
po
różnych
krajach
i kontynentach
czeka
na
wydawcę
wiele.
Kłopot
z wydaniem chyba stosunkowo n i e w i e l k i : ż a d n y c h niemal h o n o r a r i ó w , do n i e k t ó r y c h z tych
t e k s t ó w są nawet
mapami,
dobra
ilustracje. Potrzebne
okładka
i być może
b y ł o b y jeszcze solidne opracowanie
nawet
obecny
nakład
naukowe
nie o k a z a ł b y
się za
Andrzej
J A N K W A K , Obyczajowość
mieszkańców
miast górnośląskich
w XVI-XVIII
z
1-2
wysoki.
Woźniak
wieku, Instytut
Śląski w O p o l u , seria: Encyklopedia Wiedzy o Ś l ą s k u , pod red. J. Kroszela, Opole
1986,
s. 63, i l . 9
A u t o r tej niewielkiej książeczki z popularnonaukowej serii Encyklopedia Wiedzy o Ś l ą s k u
jest docentem w Instytucie H i s t o r i i Wyższej Szkoły Pedagogicznej w O p o l u . Specjalizuje się
w historii Ś l ą s k a , szczególnie z a ś interesuje się dziejami miast śląskich o d X V I do p o ł o w y
X I X w. Jest autorem licznych publikacji z tej dziedziny, a m . i n . k s i ą ż e k o miastach
k s i ę s t w a opolsko-raciborskiego w X V I - X V I I I w. (1977), finansach miasta Brzegu w latach
wojny 30-letniej (1971) i r z e m i o ś l e miejskim w rejencji opolskiej w X V I I I - X I X w. (1983).
Przedmiotem z a i n t e r e s o w a ń J. K w a k a jest r ó w n i e ż o b y c z a j o w o ś ć dawnych miast śląskich
i jej właśnie p o ś w i ę c o n a z o s t a ł a omawiana praca.
powszechnie
przyjętych
i uświęconych
tradycją
Obyczajowość
obyczajów
rozumie autor j a k o
właściwych
danemu
„ogół
środowisku"
(s. 7).
Tę zaczerpniętą
określając
ze Słownika
zakres stosowanego
języka
polskiego
definicję
t e r m i n u , a zarazem
krąg
J. K w a k
dalej nieco
zagadnień,
którymi
zajmuje. „ W szerokim tego s ł o w a znaczeniu — pisze — c z y n n i k a m i s k ł a d o w y m i
rozszerza,
się w
pracy
obyczajowości
są n o r m y obyczajowe i tradycyjne zwyczaje, n a w y k i , przyzwyczajenia, s p o s ó b życia, sprawowania
się,
rozrywki,
maniery,
(s. 7). Szkoda jednak,
a
nawet
ubiory
że nie został
z tej samej strony Słownika,
charakterystyczne
tam r ó w n i e ż
dla
danej
grupy
zdefiniowany, c h o ć b y
t e r m i n obyczaj, m a j ą c y
zasadnicze znaczenie
społecznej"
za p o m o c ą
dla
hasła
interesującej
J. K w a k a p r o b l e m a t y k i .
O p r ó c z definicji o b y c z a j o w o ś c i i zakresu tematycznego opracowania, w k r ó t k i c h
wstępnych"
omówił
rękopiśmienne:
również
dokumenty
autor
cechowe,
w paru
księgi
zdaniach
jego
sądowe,
księgi
podstawę
kupna
źródłową
itp.
oraz
„Uwagach
(materiały
drukowane,
np. niemieckie opracowania k r o n i k a r s k i e r ó ż n y c h miast), a t a k ż e kwestię aparatu naukowego,
k t ó r y ze względu na p o p u l a r n o n a u k o w y charakter
książki ograniczony został do kilkunastu
177
RECENZJE I OMÓWIENIA
zaledwie n i e z b ę d n y c h p r z y p i s ó w oraz wykazu wybranych ź r ó d e ł d r u k o w a n y c h i najważniejszych
o p r a c o w a ń w j ę z y k u polskim
i niemieckim.
Szkoda, że w s p o s ó b r ó w n i e zwięzły i w t y m p r z y p a d k u chyba zbyt p o b i e ż n y p o t r a k t o w a ł
autor zagadnienia zawarte w rozdziale d r u g i m „ L i c z b a l u d n o ś c i i sprawy etniczne". P r z y d a ł o b y
się przynajmniej p a r ę s ł ó w o regionie, k t ó r y m się autor zajmuje choćby
w przybliżeniu
o k r e ś l i ć jego granice.
G ó r n y m Śląsku; należałoby
Szerzej też p o w i n n y b y ć o m ó w i o n e
stosunki
etniczne na t y m terenie, k t ó r y m autor poświęcił d o s ł o w n i e dwa zdania.
Obszerniejsze
są r o z d z i a ł y
n a s t ę p n e . W trzecim o m a w i a J. K w a k
życie religijne
miast
g ó r n o ś l ą s k i c h , k o n c e n t r u j ą c się przede wszystkim na oprawie z e w n ę t r z n e j świąt i u r o c z y s t o ś c i
k o ś c i e l n y c h , szczególnie rozbudowywanej w okresie k o n t r r e f o r m a c j i . Z r o z d z i a ł u
następnego
( „ P r z e s ą d y i czary") dowiaduje się czytelnik o n i e k t ó r y c h rozpowszechnionych na t y m terenie
wierzeniach, zabiegach
magicznych, czarach
oraz sprawach czarownic w ó w c z e s n y c h
sądach
miejskich.
T r e ś ć r o z d z i a ł u p i ą t e g o ( „ C h r z c i n y i i m i o n a chrzestne") nie w pełni odpowiada t y t u ł o w i .
Jest w n i m mianowicie m o w a o zwyczajach, p r a k t y k a c h i wierzeniach z w i ą z a n y c h z narodzinami
dziecka,
o sprawach
związanych
z w y b o r e m imienia dla
nowo
narodzonego.
Jest
trochę
w i a d o m o ś c i o samym chrzcie i najmniej chyba o chrzcinach.
W rozdziale s z ó s t y m , z a t y t u ł o w a n y m
przedmiotem
licznych
procesów
w
„Wykroczenia
sądach
moralne", pisze autor o
miejskich tzw. czynach
nierządnych
będących
i
karach
małżeństwa
(m. i n .
za nie oraz o problemie dzieci n i e ś l u b n y c h .
Rozdział
następny
traktuje
o
sprawach
związanych
z zawarciem
0 doborze m a ł ż o n k ó w ) i o n i e k t ó r y c h zwyczajach weselnych. O p o ż y c i u m a ł ż e ń s k i m , t r w a ł o ś c i
związków
małżeńskich,
cudzołóstwie
i karach
za nie pisze J.
Kwak
w rozdziale
ósmym.
W k r ó t k i m rozdziale „ Ś m i e r ć i u r o c z y s t o ś c i pogrzebowe" omawiane są przede wszystkim
m i e s z c z a ń s k i e r o z p o r z ą d z e n i a ostatniej w o l i pogrzebowej. D w a n a s t ę p n e
poświęcone
testamenty oraz n i e k t ó r e elementy
zostały
sprawom
najczęściej
obrzędowości
rozpatrywanym
przez
sądy miast g ó r n o ś l ą s k i c h , w ó j t o w s k o - ł a w n i c z e oraz burmistrzowskie (częste sprawy o zniesławienie,
p o m ó w i e n i e , bójki i t p . ) oraz egzekucji w y r o k ó w .
W zamykającym
opracowanie
rozdziale dwunastym
w Polsce i w innych krajach E u r o p y obyczajowości
miast
górnośląskich
do
obyczajów
( H o l a n d i i , Niemiec. A n g l i i , Czech, Francji),
Szkoda,
że na
tym
poprzestaje,
bo
(„XVI-XVlII-wieczna
obyczajowość
p r ó b a p o r ó w n i a n i a " ) wskazuje autor na p o d o b i e ń s t w a
mieszczańskich
innych
a przede wszystkim sąsiedniej
czytelnicy
radziby
również
krajów
Europy
Rzeczypospolitej.
wiedzieć,
co
stanowiło
specyfikę miast śląskich, czym w dziedzinie o b y c z a j o w o ś c i różniły się one od miast
w krajach E u r o p y Zachodniej, j a k i w p o b l i s k i c h Czechach
zarówno
i Rzeczypospolitej.
Andrzej
A L E X A N D E R R A M A T I , And the violins stoped playing. A story of the Gypsy
H o d d e r and Stoughton, L o n d o n 1985, ss. 237
A u t o r urodzony w 1921 r. w Polsce w Brześciu L i t e w s k i m
Z a r m i ą p o l s k ą d o s t a ł się do I t a l i i , a po wojnie z a m i e s z k a ł na
informacja jest t u istotna o tyle, iż p o w i e ś ć Ramatiego ma rzekomo
j a k p o d k r e ś l a wydawca oraz sam autor na wstępie. C h c ą c czytelnikowi
autentyzm treści autor bardzo p r z e k o n u j ą c o podaje jej genezę.
Wożniak
holocaust,
opuścił kraj w 1939 r.
Zachodzie. T a s k r ó t o w a
charakter dokumentalny,
maksymalnie z a s u g e r o w a ć
O t ó ż , gdy p r z e b y w a ł na I I I Ś w i a t o w y m Kongresie C y g a n ó w w Getyndze s p o t k a ł t a m j a k pisze -
Cygana Romana
M i r g ę , c z ł o n k a polskiej delegacji, k t ó r y mu z a o f e r o w a ł
rękopis
spisanych przez siebie dziejów własnej rodziny w y m o r d o w a n e j przez N i e m c ó w . Z a n i m R a m a t i
r ę k o p i s o p u b l i k o w a ł w formie powieści, z a p o z n a ł się z archiwaliami, p r z e c z y t a ł wiele publikacji,
skonsultował
1 konsultacje,
fakty
z cyganologami.
skoro
byt
12 - Etnografia Polska, t. 32. z. 2
do
I tu j u ż rodzi
dyspozycji
gotowy
się pytanie,
rękopis.
Jeśli
w jakim
natomiast
celu te
miała
badania
to
być,
178
RECENZJE I OMÓWIENIA
nawet bardzo bliska prawdy, ale jednak p o w i e ś ć , na
się
żywym
jako
w
że
dokumentem?
Jerzy
ogóle
Ficowski,
autora
książki
Przy
tym
który
jakoby
nie
zna.
powoływanie
Tak
był
mu
czy
c ó ż te
się
na
zabiegi s u g e r u j ą c e
konsultacje jest
przewodnikiem
inaczej,
powstała
i
posłużenie
niewiarygodne,
pomocnikiem
powieść,
o
(s.
której
10),
czytelnik
s ą d z i ć m o ż e i p o w i n i e n , iż jest dokumentalna. Z p ó ź n i e j s z y c h r o z m ó w z autorem d o w i e d z i a ł e m
się, że jest to p o w i e ś ć oparta na z a s ł y s z a n y c h relacjach i stosunkowo obszernej
faktów
w
i topografii
czasie okupacji
Ukrainy.
autor
Przy t y m z n a j o m o ś ć
wyniósł
z lektury
obyczaju c y g a ń s k i e g o
sporej
liczby
fachowych
znajomości
i losów
Cyganów
opracowań,
których
listę m i a ł e m o k a z j ę p o z n a ć .
Przypadek z d a r z y ł ,
z o r i e n t o w a ć się w
delegatem n a
w
10
lat
właśnie
że niezależnie
fikcyjności
ó w Kongres w 1981
po
wojnie -
pochodzi.
Z
rozmów
że
A.
z
niezwykle ł a t w o
sam
że
potrafiłem
w niej opisanych. O t ó ż ,
też M i r g a , tyle że Andrzej,
prawdopodobne,
Ramati
autorem
i wydarzeń
r. Był t a m
i całkiem
tym
od
genezy powieści
nazwisko
faktycznie
nie
i to
głównego
będąc
w
byłem
urodzony
bohatera
stąd
Getyndze,
Mirgi
nie w i d z ą c , wziął je z listy u c z e s t n i k ó w Kongresu.
P o w i e ś ć Ramatiego nie z a s ł u g i w a ł a b y na o m ó w i e n i e w fachowym c z a s o p i ś m i e , gdyby nie
o k o l i c z n o ś c i jej t o w a r z y s z ą c e . N i e k t ó r e j u ż znamy bohatera. Celem autora b y ł o
w
ogóle, w o d r ó ż n i e n i u
ujawnienie
od
to jej autentyczno-fikcyjna geneza i p o s t a ć
światu
martyrologii
martyrologii
Żydów.
Na
Cyganów,
s. 8 M i r g a
nie
mówi:
znanej
„W
niemal
Oświęcimiu
są p o m n i k i p o ś w i ę c o n e l u d z i o m wszystkich n a r o d ó w , k t ó r z y tu zginęli, z w y j ą t k i e m C y g a n ó w " .
Nie
jest to
prawda.
Tablica
z cygańskim
napisem,
a
także
pomnik
na
terenie
byłego
Zigeunerlagru stoją od wielu lat. M i m o to istotnie o m a r t y r o l o g i i C y g a n ó w wie się, zwłaszcza
poza
Polską,
poza
Europą,
niewiele lub
nic.
Ten
cel
książka
niewątpliwie
spełni,
gdyż
j u ż w y w o ł a ł a ogromne zainteresowanie c z y t e l n i k ó w i b ę d z i e p o n o ć t ł u m a c z o n a na 12 j ę z y k ó w .
Kręci
się też
film
na jej
podstawie,
który
będzie
realizowany
w Polsce.
W
sumie
więc
p o w i e ś ć Ramatiego ma szanse b y ć bardzo rozpowszechnionym ź r ó d ł e m wiedzy o Cyganach.
1, generalnie rzecz b i o r ą c , b ę d z i e to ź r ó d ł o w sferze f a k t ó w m a r t y r o l o g i i
konwencji p o w i e ś c i o w e j , aczkolwiek -
z n o w u generalizując -
rzetelne, na
autor s t a r a j ą c
się
miarę
przedstawić
los C y g a n ó w t r o p i o n y c h przez N i e m c ó w i n a c j o n a l i s t ó w u k r a i ń s k i c h j a k o niezwykle tragiczny
nie m ó g ł sobie w y o b r a z i ć , że w istocie był o n jeszcze bardziej tragiczny, a b u d z ą c a
a m e r y k a ń s k i c h c z y t e l n i k ó w p o w i e ś ć miejscami wydaje się niemal sielankowym
na
temat
okropności,
zbrodni i ludzkich
które
tu
tragedii,
miały
których
miejsce.
zza
Jest
Oceanu
to
nie
jeszcze jeden
można
sobie
grozę
wyobrażeniem
przykład
wyobrazić,
ogromu
nie
będąc
ich ś w i a d k i e m lub przynajmniej nie żyjąc w atmosferze ż y w y c h w s p o m n i e ń o nich.
O ile więc sfera m a r t y r o l o g i i oddana jest w książce stosunkowo wiernie, c h o ć p o w i e ś c i o w o
ckliwie,
daleko
ich
melodramatycznie,
od
o
rzeczywistości.
obyczajowości.
tyle
zawarte w niej realia okupacyjne
Natomiast
Jest ta
książka
najmniej
typowym
tradycji, niezrozumienia z a c h o w a ń i o b y c z a j ó w -
prawdy
jest
przykładem
w
odbiegają
opisie
zupełnego
miejscami
kultury
Cyganów,
wymieszania
wątków
c o ś na k s z t a ł t historii o Indianach w wydaniu
K a r o l a M a y a . P o n i e w a ż zaś k s i ą ż k a ta m o ż e b y ć przez k o g o ś p o t r a k t o w a n a j a k o d o k u m e n t ,
a n i e w ą t p l i w i e b ę d z i e k s z t a ł t o w a ć p o w s z e c h n ą wizję na temat C y g a n ó w , u w a ż a m za stosowne
z w r ó c i ć u w a g ę na szczególnie ewidentne błędy, k t ó r y c h suma jest fałszywym obrazem ich życia.
Uwagi
te
przekazałem
zresztą
autorowi
po
zapoznaniu
z n a d z i e j ą , że j e wykorzysta i uniknie powtarzania b ł ę d ó w , a
się
film
niż p o w i e ś ć . W j a k i m stopniu b ę d z i e to m o ż l i w e i czy autor sam
nie
ze
scenariuszem
uczyni b l i ż s z y m
filmu
prawdy
zechce je u w z g l ę d n i ć -
wiem.
A
oto
treść p o w i e ś c i .
Rodzina
Mirgów,
z grania w restauracji u „ F u k i e r a " , czując
udaje się do obozowiska nad
Zagrożenie
wzrasta
i na
mieszkająca
narastające
w Warszawie i u t r z y m u j ą c a
zagrożenie
w październiku
1942
Bugiem, gdzie zimuje opuszczony przed laty tabor ich
wiosnę
1943
ojciec bohatera), n o c ą tabor u m y k a na
г.,
po
zmianie szefa
W ę g r y . T r a s ę 600
p r z e ż y w a j ą c r ó ż n e dramatyczne przygody. N a
taboru
(zostaje
k m pokonuje
nim
w kilka
W ę g r z e c h , gdzie C y g a n ó w się nie
się
r.
rodu.
Sandu,
tygodni,
prześladuje,
179
RECENZJE I OMÓWIENIA
żyją j a k i ś czas beztrosko, a ż w marcu
się do O ś w i ę c i m i a . Po
kilku
1944 r. N i e m c y napadli na W ę g r y i tabor
miesiącach
wszyscy
zostali zagazowani,
a tylko
dostaje
bohaterowi
udalo się uciec.
Brak dobrej z n a j o m o ś c i
Otóż Mirga -
realiów cygańskiej kultury
g ł ó w n y bohater -
daje z n a ć o sobie j u ż na
wstępie.
n a l e ż y do szczepu Polska R o m a . co nie m o ż e b y ć p r a w d ą ,
bo takie nazwisko w t y m szczepie nie występuje. M i r g o w i e p o c h o d z ą z C y g a n ó w karpackich
(Bergitka R o m a ) nigdy nie k o c z u j ą c y c h .
aby
dzieci m o g ł y
czytać i pisać.
się u c z y ć
i zostać
W rzeczywistości
Ojciec R o m a n a
w mieście.
musiałby
osiadł
Choć
przed laty w
wychował
być szczególnym
się
w
wyjątkiem
Warszawie,
taborze,
wśród
umie
ówczesnych
C y g a n ó w . N a czele taboru autor p o s t a w i ł g ł ó w n e g o sędziego C y g a n ó w p o l s k i c h Szero Roma,
stosując
tu nazwę wójta
taboru
(s. 33), natomiast
owego sędziego i s t r a ż n i k a p r a w
miano Baro Szero rezerwuje
tylko
(s. 76), podczas gdy faktycznie obie te nazwy
dla
odnoszą
się do tej samej osoby sędziego.
Opis zimowego obozu c y g a ń s k i e g o jest bardzo
nieprawdopodobny.
Stoją
tu
wrośnięte
w ziemię ciężkie wozy wagonowe, u ż y w a n e w p o w i e ś c i t y l k o w czasie zimy j a k o mieszkania —
na lato zostają
t u na stałe. S t o i t u t e ż w i e l k i n a m i o t dla k o n i ,
drugi
do w y k o n y w a n i a
prac r z e m i e ś l n i c z y c h , trzeci z r z ę d a m i krzeseł służy do z e b r a ń (s. 33-35). Oczywiście takich
n a m i o t ó w nie u ż y w a ł o
na
temat
organizacji życia taborowego. G d y b y te wozy z o s t a ł y na lato, k t ó ż by je u c h o w a ł
się w o g ó l e . Jest t o stereotypowe,
banalne
przed
d e w a s t a c j ą ? Cyganie jeździli w o z a m i , w k t ó r y c h z i m o w a l i ,
wyobrażenie
lub najczęściej
wynajmowali
na
z i m ę . mieszkania u c h ł o p ó w .
Wątpliwości budzi też jadłospis cygański. Powieściowi
Cyganie piją
głównie
wiśniówkę
(s. 39) l u b w ó d k ę z j e ż y n , k t ó r e to n a p i t k i sami r o b i ą . Jest t o nieprawda, j a k o że k o c z u j ą c y
(a i osiadli Cyganie) nie mieli n a w y k u robienia j a k i c h k o l w i e k p r z e t w o r ó w . Ponadto w rzeczy
w i s t o ś c i Cyganie piją w ó d k ę zawsze ze w s p ó l n e g o kieliszka dla p o d k r e ś l e n i a , że nie b r z y d z ą
się wzajemnie, podczas gdy k s i ą ż k o w i piją z osobnych
magerdo
może
(s. 74). N a
być prawdą,
s. 40 Cyganie j e d z ą
ale
zbieranymi na p o c z ą t k u
to
chyba
zwykłe
k w i e t n i a (s.
zupę
kieliszków, j a k gdyby wszyscy
z pokrzywy w końcu
przeoczenie,
jak
120) czy z m ł o d y m i
to
z
listopada, co
grzybami
i
byli
nie
jagodami
z i e m n i a k a m i j a k o codziennym
p o s i ł k i e m na p o c z ą t k u czerwca (s. 127).
Mikita Kowal
w ł a ś n i e pogarda
m ó w i do C y g a n ó w
dla prawa gadźiów
(s. 57): „ m y przestrzegamy
jest p r a w e m c y g a ń s k i m
p r a w o " , podczas
i między
sobą
nigdy
gdy
inaczej
nie p o w i e d z ą . P o w i e ś c i o w i Cyganie w y r a ż a j ą się w sprawach c y g a ń s k i c h j a k gdyby posiadali wie
d z ę k s i ą ż k o w ą . R o m a n m ó w i do Z o y i : „jesteś j a k « G i t a n a » " (s. 52). N a K e ł d e r a s z ó w
powszechnie
w powieści
podobnie
zresztą jak
Cyganów
Bergitka R o m a , c h o ć znają
(s.
Natomiast
130).
gdyż
na
K e l d e r a r i (s. 58), podczas
Lowarów
swoich
(s.
nigdy nie
ten pierwszy t e r m i n jest
„polski",
„węgierski"
Polska
Roma
113). N i e p o w i e t e ż Polska
mówią
p o w i e Austriacy,
na
Górskich
tę n a z w ę ,
ale raczej
Belgar, a n a j p r ę d z e j
Łabanca
określali
„Cyganie
Nizinni",
pochodzenia
książkowego.
z n a ć nazwy L o w a r (s. 108), dla niego k a ż d y
lub
gdy
itp. Niemożliwe
Chłop
Roma
lecz
Polska
ukraiński
nie
Roma,
może
Cygan jest j e d n a k o w y , ewentualnie
też, by
w odłegłości
35
km
od
też
„swój"
obozowiska
zimowego stary Cygan s t w i e r d z i ł : „tej części Polski nie z n a m " (s. 99). N a s. 160 Cyganka
sprzedaje na straganie
Matki
Boskiej,
przy
diabełki
konającym
(Benga), a na s.
Cyganie.
Jest
140 stawia
to
zupełnie
rekwizytu, k t ó r y służy w y ł ą c z n i e do mamienia gadźiów
figurkę
diabełka obok
fantazyjne
tego
i pokazywany b y w a w czasie z a b i e g ó w
magicznych t y l k o na moment. Podobnie niewłaściwie autor u ż y w a jeszcze jednego
magicznego. O t ó ż m ł o d o ż e ń c y przy pościeli z n a j d u j ą
obrazu
zastosowanie
lalkę nakłutą
rekwizytu
szpilkami j a k o rzekomy
s y m b o l m a g i i ochronnej (s. 136). A jest w ł a ś n i e o d w r o t n i e — u wielu n a r o d ó w taka przebita
igłą l a l k a to właśnie przejaw magii s z k o d z ą c e j , nigdy inaczej.
Janusza K w i e k a
nie n a m a s z c z a ł
na k r ó l a prymas Polski (s.
190) t y l k o
prawosławny
protoprezbiter, p o n i e w a ż jego klan był tego wyznania.
N i e m o g ł a też m a t k a R o m a n a b r a ć ś l u b u k o ś c i e l n e g o (s. 200). Jako k o c z u j ą c a
Cyganka
180
RECENZJE I OMÓWIENIA
wyszła
za
m ą ż zgodnie
z cygańskim
zwyczajem
w wieku
ok.
15 lat,
a
ślubu
udzielił
i m po prostu starszy taboru.
Jest w książce wiele scen mato c y g a ń s k i c h , a s t a n o w i ą c y c h odbicie powszechnych stereo
t y p ó w na temat C y g a n ó w lub ś w i a d c z ą c y c h o b r a k u z n a j o m o ś c i r e a l i ó w (miłość,
się do starszych, f o r m
p o w i t a n i a , dialogi).
„Jestem
P a w e ł D o m b r o w s k i " (s. 88), a obecni z w r a c a j ą
(s.
podczas
89),
gdy
nazwiska
nigdy
odnoszenie
N a p r z y k ł a d Cygan przedstawia się w
nie
używa
taborze:
się d o ń : „ P o w i e d z , D o m b r o w s k i "
się
wśród
swoich:
tak
jest
do
S p o ś r ó d b ł ę d ó w o d n o ś n i e do r e a l i ó w okupacyjnych w y m i e n i ę t y l k o k i l k a , najbardziej
dziś.
charak
terystycznych. K e l n e r k i u „ F u k i e r a " (listopad 1942 r.) c h o d z ą w b i a ł y c h sukienkach z czerwonymi
fartuszkami -
„narodowe
kolory
polskie"
(s.
14). Te
kolory
autor
specjalnie
podkreśla,
co t y m bardziej ś w i a d c z y o z u p e ł n y m b r a k u z n a j o m o ś c i r e a l i ó w okupowanego przez N i e m c ó w
kraju.
W t y m ż e lokalu, w t y m samym czasie dr Mengele brata się z Cyganami i u m a w i a
się
nimi
z
na
spotkanie
po
wojnie
(s.
17), j a k b y
jest właśnie m . i n . pozbawienie Europy ż y d o w s k i e j
zapominając,
że
celem
tej
wojny
i c y g a ń s k i e j rasy. Spotkany z a ś w lesie
d o w ó d c a o d d z i a ł u partyzanckiego przedstawia się p e ł n y m imieniem i nazwiskiem k o c z u j ą c y m ,
obcym C y g a n o m
(s. 115), a przy p o ż e g n a n i u
opisuje
i m . jakie to d o s t a ł
rozkazy
i gdzie
teraz ma zamiar się u d a ć (s. 116). T a k sielankowo w y g l ą d a leśna konspiracja.
A u t o r nie stara się w n i e k t ó r y c h miejscach nawet s p r ó b o w a ć w y o b r a z i ć sobie cygańskiej
rzeczywistości.
W
powieści
uciekający
Cyganie
mają
27
wozów,
na
których
mieści
się
84 ludzi (s. 96). A więc 3 osoby na 1 wóz, co w y g l ą d a bardzo k o m f o r t o w o i nieprawdziwie,
bo
nawet
osobnymi
gdyby
każde
wozami, to
na 50 d o r o s ł y c h
małżeństwo
by
przypada
miało
tylko
ledwie s t a r c z y ł o
jedno
dziecko
tych
wozów.
obsady
i małżonkowie
Podobnie
8 dzieci, co u C y g a n ó w jest p r o p o r c j ą
na
absolutnie
powozili
s.
137 -
niemożliwą.
N i e z a l e ż n i e od w y m i e n i o n y c h , istotnych b ł ę d ó w w ą t p l i w o ś ć budzi sama eskapada C y g a n ó w
przebranych za polskich c h ł o p ó w
(s.
117), u m y k a j ą c y c h
drogami wśród
s p o ł e c z e ń s t w a u k r a i ń s k i e g o . W ó w c z a s gdy wójt w k a ż d e j wsi mógł
a wojskowy posterunek
stał
w każdym
miasteczku -
do
nienawistnego
wylegitymować
granicy z W ę g r a m i
im
obcych,
dociera
2/3
ludzi i w o z ó w .
W ą t p l i w o ś c i jest więcej. K s i ą ż k a ta polecana j a k o d o k u m e n t m o ż e być t y l k o co
wzruszającym
( c h o ć polskiego czytelnika j a k b y d u ż o
mniej) obrazkiem z a g ł a d y
najwyżej
Cyganów,
lecz absolutnie nie m o ż e b y ć ź r ó d ł e m poznania obyczaju c y g a ń s k i e g o .
Adam
JUDITH
OKELY,
The Traveller-Gypsies,
Cambridge University Press, Cambridge
Bartosz
1983,
ss. 252, tabl., ił.
P o ś r ó d d o ś ć licznych w s p ó ł c z e s n y c h o p r a c o w a ń d o t y c z ą c y c h s p o ł e c z n o ś c i i k u l t u r y C y g a n ó w
1
k s i ą ż k a Judith Okely zasługuje
na szczególną u w a g ę .
W a r t o ś ć pracy naukowej mierzy się
m . i n . r z e t e l n o ś c i ą ( w i a r y g o d n o ś c i ą ) przeprowadzonych b a d a ń , nowatorstwem metod, oryginal
nością stawianych hipotez czy f o r m u ł o w a n y c h
powyższe
warunki.
The
Traveller-Gypsies
t w i e r d z e ń . Okely spełnia w całej
jest
pracą
rzetelną
(o
czym
rozciągłości
poniżej),
dobrze
u d o k u m e n t o w a n ą , a j e d n o c z e ś n i e n o w a t o r s k ą w sposobie ujęcia p r o b l e m a t y k i na tle dotych-
1
Praca .1. Okely leży w nurcie w s p ó ł c z e s n y c h b a d a ń a n t r o p o l o g i i symbolicznej czy form
symbolicznych i wiele z a w d z i ę c z a , j a k a u t o r k a sama zaznacza, pracy M . D o u g l a s ,
and
Danger,
A r k Paperback
L o n d o n , 1984, c z o ł o w e j
przedstawicielce
tu m . i n . o k o n c e p t u a l i z a c j ę podstawowej kategorii analitycznej inner Obok
Okely
badawczy,
np.
można
A.
jeszcze
wymienić
Sutherland,
Gypsies.
L o n d o n 1975, t a k ż e M . I . K a m i ń s k i ,
University o f G o t h e n b u r g 1980.
kilku
The
cyganologów
Hidden
tego
outer hody dyehotomy.
realizujących
American,
Purity
nurtu. Chodzi
podobny
Tavistock
The State of Ambiguity. Studies
model
Publications.
of Gypsy
Reflugees,
181
RECENZJE I OMÓWIENIA
czasowych p o d e j ś ć i orientacji badawczych w cyganologii. Szereg tez i t w i e r d z e ń
w tej pracy jest z a s k a k u j ą c y c h i b u d z i kontrowersje c y g a n o l o g ó w .
zawartych
2
Prezentacja z a w a r t o ś c i merytorycznej pracy oraz eksplikacja perspektywy badawczej Okely
wymaga - j a k s ą d z ę - poprzedzenia komentarzem o d n o ś n i e do t y t u ł u książki ze względu
na specyficzną sytuację C y g a n ó w na Wyspach Brytyjskich.
Cyganie w A n g l i i pojawili się na p o c z ą t k u X V I w. p r z y b y w a j ą c z kontynentu europejskiego.
Pierwsze ź r ó d ł o m ó w i ą c e o „ E g i p c j a n a c h " , od k t ó r e g o to t e r m i n u wywodzi się angielska
nazwa C y g a n ó w - Gypsies, pochodzi z 1505 r. ze Szkocji. N a wyspach Brytyjskich Cyganie
w t y m okresie nie stanowili jedynej s p o ł e c z n o ś c i o w ę d r o w n y m stylu życia, wręcz przeciwnie,
dołączyli oni do szerokiego marginesu ludzi i grup, k t ó r e żyły poza r a m a m i r o d z ą c e g o się
kapitalistycznego s p o ł e c z e ń s t w a . W warunkach częściowej izolacji Wysp Brytyjskich od konty
nentu d o k o n a ł się w łonie c y g a ń s k i e j grupy etnicznej specyficzny proces. Z jednej strony czynnik
rasowej o d m i e n n o ś c i przestał g r a ć j a k ą k o l w i e k rolę d y s t y n k t y w n ą na skutek s t a ł e g o mieszania
się C y g a n ó w z l u d n o ś c i ą m i e j s c o w ą : w s p ó ł c z e ś n i e Cyganie angielscy nie r ó ż n i ą się antropolo
gicznie o d A n g l i k ó w i cechy antropologiczne nie są elementem identyfikacji etnicznej .
Z drugiej strony z o s t a ł a zachowana i uległa rozprzestrzenieniu k u l t u r a etniczna C y g a n ó w
j a k o funkcjonalnie z w i ą z a n a z ideologią w ę d r o w a n i a oraz j a k o podstawa samoidentyfikacji
i identyfikowania przez innych. Szereg grup w ę d r o w n y c h , genetycznie nie z w i ą z a n y c h z Cyga
nami z kontynentu, p r z e j m o w a ł o więc elementy ich k u l t u r y etnicznej (m. i n . elementy j ę z y k a
c y g a ń s k i e g o - r o m a n i , k u l t u r y symbolicznej, np. system skalari) j a k o u ż y t e c z n e do krystalizo
wania się t o ż s a m o ś c i grupowej, ś w i a d o m o ś c i „ M y " w opozycji do reszty s p o ł e c z e ń s t w a , poczucia
więzi z g r u p ą , w sumie więc do tworzenia się grupy etnicznej'. T a infiltracja s p o ł e c z n o ś c i etnicz
nej C y g a n ó w przez element miejscowy oraz rozprzestrzenienie się k u l t u r y C y g a n ó w , a w każ
d y m razie jej e l e m e n t ó w , p o ś r ó d innych grup w ę d r o w n y c h w y t w o r z y ł y s k o m p l i k o w a n y obraz
tej z b i o r o w o ś c i , k t ó r ą w cyganologii brytyjskiej o k r e ś l a się t e r m i n a m i „ G y p s i e s " lub ..Traveller".
Brytyjski cyganolog T . A c t o n p r ó b u j ą c u s t a l i ć subetniczne p o d z i a ł y i kategoryzacje w o b r ę b i e
tych o g ó l n y c h p o j ę ć „ G y p s i e s " i ..Traveller" w y r ó ż n i a ich k i l k a n a ś c i e (np. R o m . Romanichal.
English Gypsies, Irish Traveller. Welsh Gypsies, R o m a n y Gypsies, Posh-rat, Didecai, Needy,
Pikie. M u m p e r , Hedge-crawler, Mugger. T i n k e r i t d . ) . K o n k l u z j a A c t o n a jest z n a c z ą c a :
„ C y g a ń s k i e grupy w A n g l i i [ . . . ] są najbardziej niezintegrowane (rozbite) [disunited] i źle
zdefiniowane [ill-defined people], p o s i a d a j ą c y m i raczej ciągłość [continuity) n i ż w s p ó l n o t ę [com
munity] k u l t u r y . Jednostki, k t ó r e podzielają p a m i ę ć p r z o d k ó w i p o s i a d a j ą r e p u t a c j ę « C y g a n ó w » ,
m o g ą nie m i e ć z t y m nic w s p ó l n e g o w swoim sposobie życia, w przejawianej kulturze czy
języku"".
1
5
Wyznaczenie granic p o m i ę d z y t y m i subetnicznymi kategoriami w o b r ę b i e Traveller czy
Gypsies
Acton
widzi j a k o
zadanie
kryteria obiektywne, jak język
niewykonalne.
Języki czy dialekty T r a v e l l e r s ó w
i Cyganów -
j ę z y k ) . A n g i o - r o m a n i , dialekt „ c a n t " , język
„ w s p ó l n e rozprzestrzenione
po
t u język
temu
r o m a n i albo
Shelta i G a m m o n -
dziedzictwo T r a v e l l e r s ó w A n g l i i
dowolnie wszystkie grupy, z a p o ż y c z a j ą c
2
N i e dają
podstaw
zarówno
czy dialekt grupy, oraz subiektywne, t j . samoidentyfikacja.
od siebie
tzw. puri jib
stanowią
zdaniem
i Walii", z którego
w s p ó l n i e elementy
językowe.
(stary
Actona
korzystają
Kryterium
Z n e g a t y w n ą o c e n ą tej pracy spotykamy się we wstępie do czasopisma
„Urban
A n t h r o p o l o g y " p i ó r a M . Salo. znanego cyganologa a m e r y k a ń s k i e g o ; „ U r b a n A n t h r o p o l o g y " ,
vol. 11 : 1982, nr 3-4, s. 265-266.
' W p r z e c i w i e ń s t w i e d o sytuacji C y g a n ó w na kontynencie europejskim, gdzie cechy
antropologiczne s t a n o w i ł y istotny s k ł a d n i k ich identyfikacji przez s p o ł e c z e ń s t w a większości.
P r z y k ł a d e m grup etnicznych, zaliczanych zresztą do o g ó l n e j kategorii Gypsies. a p o w s t a ł y c h
na bazie społeczności pochodzenia miejscowego, autochtonicznego są np. Yenisze w Belgii
i Francji lub Tattarsi w Szwecji.
T. A c t o n , Gypsy politics and social change. Routledge and Kegan Paul, L o n d o n
1974. s. 60.
Tamże. s. 54.
4
5
h
182
RECENZJE I OMÓWIENIA
j ę z y k a nie m o ż e więc b y ć p o d s t a w ą jasnego zdefiniowania grup, t y m bardziej że — j a k
p o d k r e ś l a A c t o n - „ J ę z y k o w a kompetencja nie jest w ż a d e n s p o s ó b skorelowana z i n n y m i
charakterystykami w k o n k r e t n y c h p r z y p a d k a c h " .
7
Kwestia samoidentyfikacji n a p o t y k a analogiczne t r u d n o ś c i . Samoidentyfikacja ulega dowolnej
zmianie nie t y l k o w k o n t e k ś c i e interakcji z nie-Cyganami, np. wobec w ł a d z y i jej przedstawicieli
wybiera się t ę . k t ó r a ze w z g l ę d ó w strategicznych b ę d z i e owocna b a z u j ą c na stereotypach
większości o Travellersach i Cyganach, lecz t a k ż e w o b r ę b i e interakcji w e w n ą t r z e t n i c z n y c h
ekonomiczna kooperacja czy z w i ą z k i m a ł ż e ń s k i e wpływają na w y b ó r i d e n t y f i k a c j i . Consensus
istnieje jedynie w stosunku do t e r m i n ó w Traveller i Gypsies, k t ó r e to p o j ę c i a m o ż n a
z d e f i n i o w a ć - za A c t o n e m - j a k o ludzi, k t ó r z y są lub b y l i p o t o m k a m i tych, k t ó r z y żyli
w drodze i z a c h o w u j ą pewne k u l t u r o w e c e c h y .
8
9
Sharon Gmelch o k r e ś l a j ą c liczbę T r a v e l l e r s ó w i C y g a n ó w w A n g l i i na 40-45 tys.
stwierdza, że 85% to R o m a n y Gypsies ( p o d s t a w ą wyliczenia b y ł a samoidentyfikacja), pozostali
to walijscy, szkoccy i irlandzcy Travellersi. Zarazem wszyscy o n i o k r e ś l a j ą się j a k o Travellersi
i z tego p o w o d u a u t o r k a traktuje ich j a k o j e d n ą n o m a d y c z n ą s p o ł e c z n o ś ć
[community) .
Ten uproszczony schemat klasyfikacji grup jest d o ś ć powszechnie stosowany przez a u t o r ó w ,
j a k k o l w i e k p o z o s t a j ą z a s t r z e ż e n i a natury merytorycznej, na k t ó r e w s k a z y w a ł A c t o n .
10
Judith Okely m a j ą c na uwadze wyżej wspomniane dylematy definicyjne przedmiotem
swojej pracy czyni to, co jest dostrzegane t a k ż e przez innych a u t o r ó w j a k o w s p ó l n e ,
mianowicie k u l t u r ę e t n i c z n ą T r a v e l l e r s ó w - C y g a n ó w , jej synchroniczny i monograficzny opis
i a n a l i z ę . Rezygnuje więc celowo z u s t a l e ń genetycznych i p o r ó w n a w c z y c h , m . i n . z p y t a ń
0 to, co wnieśli do obrazu tej k u l t u r y tzw. p r a w d z i w i Cyganie (true blood
Gypsies),
z p y t a ń o p r z e ż y t k i egzotyczne, tu indyjskie. Tendencje do egzotyzacji k u l t u r y (badania
genetyczne charakterystyczne dla szeregu badaczy C y g a n ó w ) , j a k i model izolacji w badaniach
nad k u l t u r ą C y g a n ó w (implikujący c a ł o ś c i o w ą i k o m p l e t n ą k u l t u r ę istniejącą n i e z a l e ż n i e od
k u l t u r y większości) Okely traktuje j a k o nieadekwatne do sytuacji C y g a n ó w w A n g l i i . Ta
postawa a u t o r k i s y n t e t y z u j ą c a k u l t u r ę „ d r o g i " , w ę d r o w a n i a , a nie p r e c y z u j ą c a ściśle jej
o d n i e s i e ń do subetnicznych p o d z i a ł ó w , d o c z e k a ł a się krytycznych ocen ze strony c y g a n o l o g ó w ' .
Lecz m o ż e właśnie dlatego, że jest s y n t e t y z u j ą c a , stanowi j a k ą ś p o z y t y w n ą d r o g ę wyjścia
z gąszcza etnicznych kategoryzacji.
1
J. Okely badania w ś r ó d T r a v e l l e r s ó w - C y g a n ó w p r o w a d z i ł a okresowo od 1970 do 1975 r.
W t y m czasie k o n t a k t o w a ł a się z b a d a n y m i na trasach ich w ę d r ó w e k i postojach-obozowiskach.
Z e b r a ł a wywiady od p o n a d 10 r o d z i n W ę d r o w c ó w - C y g a n ó w . Przez ok. 10 miesięcy, p o m i ę d z y
1970 a 1972 г., Okely z a m i e s z k i w a ł a w wozie w ę d r o w n y m (trailer) na czterech obozowiskach.
Dalsze dwa
miesiące
spędziła mieszkając
w pobliżu
z r e a l i z o w a ł a w 1974-1975 r. w okresie k i l k u
obozowisk.
Główne
badania
miesięcy, j a k i e s p ę d z i ł a żyjąc
w
autorka
bezpośredniej
bliskości obozowisk. Okely p r o w a d z i ł a badania g ł ó w n i e w p o ł u d n i o w e j , p o ł u d n i o w o - w s c h o d n i e j
1 p ó ł n o c n e j A n g l i i , obszar b a d a ń l i m i t o w a n y był trasami w ę d r ó w e k i miejscami p o s t o j o w y m i
badanych. I s t o t n y m walorem b a d a ń
efekt
obserwacji u c z e s t n i c z ą c e j ,
Okely jest fakt,
nieformalnych
że znaczna część m a t e r i a ł ó w
spotkań,
dyskusji
i rozmów,
u d a ł o się autorce u n i k n ą ć tego cienia mistyfikacji, jakiego stale d o k o n u j ą
dzięki
stanowi
którym
W ę d r o w c y wobec
s p o ł e c z e ń s t w a większości. D o pewnego też stopnia Okely z i n t e r n a l i z o w a ł a w a r t o ś c i T r a v e l l e r s ó w -Cyganów
przejmując
ich s p o s ó b
mówienia,
artykulacji
słów,
styl
ubierania
się,
etykietę,
w y c h o d z ą c z k o b i e t a m i W ę d r o w c ó w „ n a zarobek". Te d z i a ł a n i a Okely były oceniane przez
badanych pozytywnie, znosiły dystans, a zarazem g w a r a n t o w a ł y
badań.
Dopełnieniem
badań
O k e l y były wywiady
wiarygodność i dogłębność
z pracownikami
instytucji
państwowych
7
Tamże, s. 58.
Tamże, s. 58.
Tamże, s. 59.
S. G m e l c h , Gypsies in British Cities;
A n t h r o p o l o g y " , v o l . 1 1 : 1982, nr 3-4, s. 347.
Tamże, s. 266.
8
9
l u
11
Problems
and
Goverment
Response,
„Urban
183
RECENZJE I OMÓWIENIA
rozwiązujących
problemy T r a v e l l e r s ó w , j a k i z przedstawicielami organizacji i s t o w a r z y s z e ń
Wędrowców-Cyganów,
d o ś ć licznych
w Anglii.
Wszystko to razem
oraz
bogato
cytowana
literatura przedmiotu czyni p r a c ę Okely w a r t o ś c i o w ą i i n t e r e s u j ą c ą .
P o d s t a w o w ą cechą perspektywy teoretycznej Okely jest ujmowanie i prezentacja
Wędrowców-Cyganów
„klucza-symbolu"
poprzez
(key-symbol)
jej
wewnątrzetniczne
kategorie
i zasady.
do zrozumienia i interpretacji tej k u l t u r y
kultury
Okely
dostarcza
(o czym
poniżej).
D r u g i m istotnym z a ł o ż e n i e m w pracy Okely jest twierdzenie, że k u l t u r a Traveller-Gypsies
nie jest s a m o o k r e ś l a j ą c a się (self-contained),
większości,
tj. Gorgio
K o n t e k s t interakcji
(angielska
wersja
lecz d o o k r e ś l o n a przez k u l t u r ę i
cygańskiego
k u l t u r o w e j mniejszości
etnicznej
t e r m i n u na
społeczeństwo
nie-Cygana,
ze s p o ł e c z e ń s t w e m
tj. Gadźo).
większości
stanowi
w pracy Okely p ł a s z c z y z n ę w y j a ś n i a n i a i interpretacji większości w z o r ó w k u l t u r o w y c h
badanej
grupy. W przekonaniu Okely, k u l t u r a W ę d r o w c ó w - C y g a n ó w jest integralnie z w i ą z a n a z a r ó w n o
w swej f u n k c j o n a l n o ś c i ,
j a k i genezie z k u l t u r ą
i strukturą
społeczeństwa
Gorgio.
Może
nie jest to c a ł k o w i c i e nowy p o g l ą d , lecz zakres i znaczenie, j a k i e przypisuje a u t o r k a kategorii
i n t e r a k c y j n o ś c i w analizie k u l t u r y W ę d r o w c ó w , zasadniczo odmienny od i n n y c h prac cyganologicznych, gdzie interakcja Cyganie Kultura
większości
jest
więc
G a d ź e stanowi zazwyczaj k o ń c o w y i marginalny
płaszczyzną
odniesień,
dopełnień
bądź
rozdział.
trawestacji
wartości
i z n a c z e ń k u l t u r y etnicznej. Efektem takiej postawy badawczej jest m . i n . m o ż l i w o ś ć zakwestiono
wania szeregu utartych tez cyganologii, np. o tzw. tradycyjnych zawodach
cygańskich
czy
0 p o s t ę p u j ą c e j dezintegracji l u b degeneracji tej k u l t u r y pod w p ł y w e m zderzenia ze w s p ó ł c z e s n ą ,
zurbanizowaną
kulturą
masową.
Okely widzi k w e s t i ę
zawodów cygańskich
i
umiejętności,
j a k i „ t r a d y c y j n o ś ć " tej k u l t u r y poprzez m i ę d z y e t n i c z n ą i n t e r a k c j ę , j a k o a d a p t a c j ę do w a r u n k ó w
1 m o ż l i w o ś c i , k t ó r e oferuje s p o ł e c z e ń s t w o większości przy jednoczesnym zachowaniu t o ż s a m o ś c i
etnicznej.
Tak
commercial
więc
wzory
nomadism czy
aktywności
service
ekonomicznej
Cyganów,
nomadism są w y p a d k o w ą
niekiedy
możliwości
określane
oferowanych
jako
przez
12
system większości, j a k i preferencji c y g a ń s k i c h do o k r e ś l o n e g o etosu p r a c y . P o d s t a w o w y m i
cechami tego etosu s ą : samozatrudnienie
która
nie podlega
kontroli
ze
strony
(self-employment),
nie-Cyganów;
a więc a k t y w n o ś ć
specyficzny
ekonomiczna,
proces jej w y k o n y w a n i a ,
w o b r ę b i e i siłami rodziny oraz nie l i m i t o w a n y cezurami czasowymi okres pracy;
umiejętność
w y k o n y w a n i a dowolnej pracy w d o w o l n y c h warunkach (flexibility); d u ż a m o b i l n o ś ć przestrzenna
rodzinnych grup j a k o z e s p o ł ó w pracy (mobility). Te cechy strukturalne a k t y w n o ś c i ekonomicznej
Wędrowców-Cyganów
zawodów,
których
stanowią
zmienność
o wyborach i formach
można
zresztą
zarobkowania,
obserwować
w
a nie z a ś
dłuższych
tradycja
wycinkach
czasu,
jak i w szerokim wachlarzu grup c y g a ń s k i c h .
K o n t e k s t interakcji W ę d r o w c y - C y g a n i e -
G o r g i o jest w ujęciu Okely elementem a k t y w n y m ,
w s p ó ł t w o r z ą c y m i l i m i t u j ą c y m r ó ż n e sfery a k t y w n o ś c i C y g a n ó w . Okely w y d o b y w a podstawowe
cechy strukturalne tego kontekstu, w k t ó r y m k a ż d y z jej u c z e s t n i k ó w dysponuje
i a k t y w a m i . Ze strony n i e - C y g a n ó w ,
dominacji
(wyższy
Wędrowcy-Cyganie,
stereotypami
status
a w
społeczny),
sferze
i fantazjami
t j . G o r g i o , interakcja o k r e ś l a n a jest
posiadanie
świadomości
na temat
Cyganów
dóbr,
o
społecznej -
których
pasywami
przez
pozyskanie
dysponowaniem
(są one ekwiwalentem sumy
i
stosunek
zabiegają
operowaniem
wiedzy na ich
temat). Ze strony W ę d r o w c ó w - C y g a n ó w interakcja o k r e ś l o n a jest przez bardziej u g r u n t o w a n ą
wiedzę na temat większości ( d y s p o n u j ą p o d s t a w o w y m kodem większości - j ę z y k i e m , j a k r ó w n i e ż
znajomością
warunków
skuteczności
działań, jak
socjokulturowych i o s o b o w o ś c i o w y c h
i możliwości
manipulowania
G o r g i o , co jest
własną
grupową
z a s t r z e ż o n ą , bo o b w a r o w a n ą i g n o r a n c j ą a l t e r n a t y w n ą sferą k u l t u r y
Do
powyżej
najważniejszą
zarysowanych
kategorię
opisu
aspektów
i analizy
perspektywy
kultury
badawczej
badanej
grupy,
key-symbol, t j . o p o z y c j ę ciała w e w n ę t r z n e g o i z e w n ę t r z n e g o (inner inner -
12
outer
Tamże,
body
bazuje
s. 349.
na
pojęciu
skalania
tabuicznego
u
warunkiem
identyfikacją
oraz
własnej).
Okely
którą
należy
powyżej
dołączyć
nazwałem
outer body). D y c h o t o m i a
Cyganów,
tzw.
mochadi
184
RECENZJE 1 OMÓWIENIA
w wersji C y g a n ó w angielskich (odpowiednik mageripen, mahrime u n i e k t ó r y c h grup C y g a n ó w
w Polsce).
W ś r ó d C y g a n ó w angielskich d y c h o t o m i a inner - puter body d z i a ł a w n a s t ę p u j ą c y s p o s ó b :
„ciało z e w n ę t r z n e
(lub s k ó r a ) ze wszystkimi
substancjami, jakie wytwarza i wydala,
włosy, ekstrementy. są potencjalnie kalające, jeżeli p o w t ó r n i e
w e w n ę t r z n e . Natomiast cokolwiek
wprowadzone do ciała
rytualnie czyste. U w a g a kierowana jest nie
t y l k o na
[recycled]
przejdą
wewnętrznego
żywność,
ale
brud,
przez ciało
via usta musi
na
być
naczynia i sztućce,
k t ó r e są umiejscowiane p o m i ę d z y wargami, wejścia do ciała w e w n ę t r z n e g o . C i a ł o z e w n ę t r z n e
l ?
musi być utrzymywane w separacji od ciała w e w n ę t r z n e g o " . Skalanie jest faktem przekroczenia
granic p o m i ę d z y t y m i d w o m a elementami. C i a ł o ludzkie jest w sensie d o s ł o w n y m
miernikiem
i kluczem do interpretacji s k a l a ń . W sensie metaforycznym ta d y c h o t o m i a staje się wzorem
do
klasyfikacji
i kategoryzacji
ludzi, z a c h o w a ń ,
stanów
rzeczy, p r z e d m i o t ó w , jak
i świata
przyrodniczego.
Ten symbolizm ciała, zarysowany w d y c h o t o m i i
problem relacji Traveller-Gypsies dysponowanie
wiedzą
na
temat s k a l a ń
rzeczy wiedzy tej nie p o s i a d a j ą
z nimi
się na
grozi
skalaniem.
W
czystych rytualnie
stale p o d k r e ś l a n a
inner -
outer body, r o z w i ą z u j e
również
G o r g i o . W a r u n k i e m pozostawania czystym rytualnie jest
i związanego
G o r g i o , z definicji
modelu
świata
Wędrowców
i obwarowywana
z nim
są
tabu
kulturowego.
Wędrowców-Cyganów
i nieczystych
granica
Gorgio.
etniczna.
Z
natury
więc skalani i potencjalnie
świat
Pomiędzy
Konsekwencją
kontakt
społeczny
nimi
dzieli
musi
istnieć
takiego p o d z i a ł u
jest
o d w r ó c e n i e p o r z ą d k u natury i k u l t u r y . T o , co dla G o r g i o jest n a t u r ą (Travellersi i Cyganie
w stereotypie większości p r z y p o r z ą d k o w a n i są do p o r z ą d k u natury; b r u d n i , żyją j a k zwierzęta,
wędrują
itd.), dla nich samych stanowi p o r z ą d e k
de facto b r u d n y
w takim
cyg. t e r m i n u cik -
sensie, w j a k i m
bioto),
a nie
go
kultury.
widzi
Traveller czy
Cygan m o ż e
Gorgio, lecz jest to
mochadi, czyli skalanie,
i nie
wpływa
tylko
to
cikli
na jego
być
(od
status
czy p r e s t i ż w grupie. K u l t u r a G o r g i o natomiast w oczach W ę d r o w c ó w - C y g a n ó w ma wszelkie
znamiona natury ze w z g l ę d u na
Tak
więc to, co
„ o d l e g ł e " od
ich i g n o r a n c j ę
Gorgio,
w sferze czystości
i nieczystości
staje się „ b l i s k i e " Travellersom, bo
w
rytualnej.
mniejszym
stopniu z a g r a ż a skalaniem. T ę d y c h o t o m i z a c j ę i inwersję k u l t u r o w ą p o r z ą d k ó w W ę d r o w c ó w - C y
g a n ó w i G o r g i o Okely skrupulatnie śledzi w r ó ż n y c h sferach k u l t u r y W ę d r o w c ó w .
Prześledzę
jedynie n i e k t ó r e dziedziny życia codziennego T r a v e l l e r s ó w ,
aby
kulturowy
tej
całościowo
dychotomizacji
i inwersji
D y c h o t o m i a inner miotów
i ich
sensów
i znaczeń,
a
które
z i l u s t r o w a ć efekt
rozpatruje
Okely.
outer body o k r e ś l a logikę codziennych z a c h o w a ń , klasyfikacji
usytuowania
w
przestrzeni.
Przedmioty
służące
ciału
przed
wewnętrznemu
(tu:
utensylia kuchenne, p r o d u k t y ż y w n o ś c i o w e ) m u s z ą b y ć czyste, są więc usytuowane w przestrzeni
czytej, czyli w n ę t r z u wozu, w p r z e c i w i e ń s t w i e do p r z e d m i o t ó w służących ciału
(naczynia
do
mycia
siebie,
prania
bielizny,
mydło),
które
usytuowane
zewnętrznemu
są
na
zewnątrz
wozu. P o m i ę d z y t y m i przedmiotami nie m o ż e d o j ś ć do b e z p o ś r e d n i e g o k o n t a k t u lub zamiany
funkcji, np. u ż y w a n i e tego samego naczynia do mycia n a c z y ń kuchennych i prania
bielizny
(stały element stereotypu Gorgio, k t ó r y miesza funkcje n a c z y ń ) .
P r o d u k t y ż y w n o ś c i o w e , k t ó r e w c h ł a n i a n e są przez ciało w e w n ę t r z n e , j a k k o l w i e k
pożądane
czyste rytualnie, paradoksalnie p o c h o d z ą w większości od skalanych G o r g i o . P r ó b ą przezwycięże
nia tego paradoksu jest preferowanie p o ż y w i e n i a , k t ó r e nie ma b e z p o ś r e d n i e g o i dostrzegalnego
tu
i teraz k o n t a k t u
Konsekwencją
z
Gorgio,
a
więc
produkty
na konsumowanie. U n i k a się miejsc na t e r y t o r i u m
nie t y l k o nad
fabryczne,
w
puszkach,
opakowaniach.
tej dychotomizacji jest r ó w n i e ż selekcja miejsc, k t ó r e n a d a j ą
produkcją
ż y w n o ś c i , ale
się lub
G o r g i o , gdzie Travellersi nie m a j ą
i nad jej p r z y r z ą d z a n i e m
(domy prywatne
nie
kontroli
Gorgio,
restauracje, szpitale i więzienia; te d w a ostatnie są zresztą miejscami najbardziej
skalanymi
i g r o ź n y m i ; w p r z y p a d k u szpitali
dychotomii
inner -
dokonuje się przekraczania
wszelkich granic
outer body; higiena szpitalna, kuchnia, narodziny i ś m i e r ć ; w p r z y p a d k u zaś więzienia
jest się zdanym c a ł k o w i c i e na z a l e ż n o ś ć od
J. O k e l y ,
The Traveller-Gypsies,
Gorgio).
Cambridge University
Press. Cambridge 1983. s.
80.
185
RECENZJE I OMÓWIENIA
M o ż e najbardziej spektakularnym przejawem d z i a ł a n i a s y m b o l i z m u ciała jest klasyfikacja
zwierząt, j a k ą d o k o n u j ą W ę d r o w c y - C y g a n i e . Miejsce danego gatunku s k a l a ń na skali o d naj
bardziej nieczystego
do czystego
czy wręcz m a j ą c e g o
charakter
jest o d stopnia przekraczania
granicy wyznaczonej d y c h o t o m i ą
się
wiedzy
tu
na
spostrzeżeniach
i
o
zwyczajach,
apotropeiczny
inner -
zachowaniach
uzależnione
outer body.
i
wyglądzie
Bazuje
zwierząt.
Najbardziej nieczysty jest k o t ; w tej kategorii mieszczą się r ó w n i e ż szczur, mysz, pies, lis
itp.
Wszystkie te
zwierzęta
liżą
własną
sierść,
czyli
z e w n ę t r z n e g o do c i a ł a w e w n ę t r z n e g o . P r z e k r a c z a j ą
separacji
elementów.
Po
drugie
zwierzęta
te
pochłaniają
brud
i
sierść
z
więc granice d y c h o t o m i i i gwałcą
są
mięsożerne;
jedzą
więc
ciała
zasadę
zarówno
z e w n ę t r z n e , j a k i w e w n ę t r z n e innych zwierząt, t y m samym p o w t ó r n i e ł a m i ą z a s a d ę
ciało
separacji
czyste — nieczyste. Jedzenie, k t ó r e znajdzie się w kontakcie z t y m i z w i e r z ę t a m i (np. poprzez
włos z ich sierści), jest do wyrzucenia, a naczynie do zniszczenia j a k o skalane.
są więc sklasyfikowane w czeterech grupach: nieczyste jadalne
(np. zając,
który
liże sierść,
ale t a k ż e j e ż ) oraz czyste I n t e r e s u j ą c a jest
ale jest
Zwierzęta
niejadalne (np. k o t , pies); nieczyste -
roślinożerny);
czyste - jadalne
(np.
bydło,
niejadalne (np. k o ń ) .
pozycja j e ż a
i konia
w tej swoistej systematyce.
K o ń i j e ż są
na
d r u g i m k r a ń c u skali s k a l a ń . K o ń jest r ó w n i e czysty j a k człowiek i gdyby nawet p o l i z a ł talerz,
z k t ó r e g o je Travellers, nie spowoduje t o j a k i e g o k o l w i e k skalania (nie jest o n
a w o d ę pije
statusu
filtrując
j ą przez zęby). N i e j a d a l n o ś ć jego m i ę s a wynika
k o n i a w tej s p o ł e c z n o ś c i .
s k a l a ć k o n i a podobnie j a k
końskich
mężczyznom
mogła
pełną
odmienne jest
separację
jeża
i
że kobieta T r a v e l l e r s ó w
koni
pomagać
wyjątkowego
było
jedynie
ich d o m e n ą ;
stara
na
kobieta
mogła
targach
posiadająca
z samej swej kobiecej natury). J e ż jest r ó w n i e czysty, j a k
źródło
jego
sfery z e w n ę t r z n e j
(pieczenie na
(oporządzanie
towarzyszyć
j u ż status czystej, niekalającej
kolwiek
Status ten o k r e ś l a fakt,
mężczyznę
mięsożerny,
m. in. z
czystości.
Jego
i wewnętrznej.
ogniu) wzmaga jego
kłujące
„najeżone"
Dodatkowo sposób
czystość.
Mięsu
jeża
ciało
gwarantuje
przyrządzania
mięsa
Travellersi przypisują
moc
a p o t r o p e i c z n ą przed wszelką t r u c i z n ą w p o ż y w i e n i u (wierzą o n i , że G o r g i o celowo z a t r u w a j ą
sprzedawaną
lub w y ż e b r a n ą
ż y w n o ś ć ) , j a k i przed skalaniami. Dlatego jedzenie j e ż a
jest
4
j a k b y „ k o m u n i ą " , j e go cała rodzina, „ d l a jednego jest to za drogie j e d z e n i e " ! .
Ten system klasyfikacji zwierząt o d najbardziej skalanego i o d l e g ł e g o kota, k t ó r y j e d n o c z e ś n i e
jest l u b i a n y m , d o m o w y m zwierzęciem G o r g i o , do najbardziej bliskiego, czystego i c h r o n i ą c e g o
jeża.
którego
Gorgio -
Gorgio traktują
j a k o szkodnika, stanowi
symboliczną
transformację
relacji
Wędrowcy-Cyganie.
Niemniej zajmujące są r o z w a ż a n i a Okely d o t y c z ą c e r y t u a ł ó w przejścia. N a r o d z i n y i ś m i e r ć
z
samej
granice
definicji
fizjologicznych,
jest
kalają,
przekracza
skalane
powinny
gdyż
dziecko,
są
z
aktami
wnętrza
przekraczania
wychodzi
na
granic.
zewnątrz
W
przypadku
(analogia
narodzin
do
czynności
k t ó r y c h p r o d u k t y są kalające). Wszystko więc co ma k o n t a k t z t y m procesem
i potencjalnie
mieć
miejsce
grozi
poza
skalaniem.
przestrzenią
Dlatego
czystą
narodziny,
rytualnie
podobnie j a k
(wóz w ę d r o w n y ,
i
śmierć,
obozowisko)
albo w przestrzeni r ó w n i e nieczystej, j a k sam akt, czyli w szpitalu. R ó w n i e ż z p o w y ż s z y c h
p o w o d ó w najwłaściwszymi osobami m a j ą c y m i b e z p o ś r e d n i k o n t a k t z t y m i a k t a m i są G o r g i o .
W j e d n y m i w d r u g i m przypadku przedmioty z w i ą z a n e z samym r y t u a ł e m przejścia winne
być zniszczone
Niszczy
(spalone) lub - jeżeli s t a n o w i ą z n a c z n ą
się r ó w n i e ż
przedmioty
osobiste
osoby
w a r t o ś ć , j a k np. w ó z -
zmarłej.
W
przypadku
sprzedane.
śmierci,
krewni
najbliżsi z m a r ł e g o m u s z ą o p u ś c i ć miejsce tego zdarzenia i nie w r a c a ć przez okres jednego
roku.
Zakaz
śmierci,
ten
wiąże
się nie
tylko
ze
skalaniem
ale r ó w n i e ż z wierzeniem, że dusza
do miejsc m u znanych i bliskich, j a k i do bliskich
potencjalnie g r o ź n y i szkodliwy -
miejsca,
zmarłego
(mulo)
przestrzeni
ma
przez
tendencję
o s ó b . Przy czym duch
fakt
wracania
zmarłego
jest
m o ż e p o w o d o w a ć c h o r o b y , j a k i ś m i e r ć . U n i k a się tego poprzez
w ę d r o w a n i e , jest to jeden z istotnych p o w o d ó w podejmowania w ę d r ó w e k w ś r ó d
14
sam
do
Tamie. s. 104. Trucie p o ż y w i e n i a
p r a w i d ł o w e p r z y r z ą d z a n i e itp.
należy
r o z u m i e ć j a k o jego
skalanie
Wędrowcówprzez
nie
186
RECENZJE I OMÓWIENIA
- C y g a n ó w , j a k r ó w n i e ż poprzez niewymawianie imienia zmarłej osoby lub z m i a n ę i m i o n
o s ó b , k t ó r e p o s i a d a j ą imię z m a r ł e g o . J e d n o c z e ś n i e stara się z w i ą z a ć z m a r ł e g o , jego ducha
(mulo) z miejscem p o c h ó w k u poprzez, co jest z n a c z ą c e , „ o s i e d l e n i e " go w t y m miejscu.
D o k o n u j e się tego przez s y m b o l i k ę u d o m o w i e n i a ; wieńce na grobie z m a r ł e g o p r z y j m u j ą
f o r m ę fotela, d o m u i t p . ; dba się o to, by z m a r ł y m i a ł nagrobek z wygrawerowanym
nazwiskiem i zdjęciem (w opozycji do stałej obawy „ T r a v e l l e r s ó w " przed fotografowaniem
się i podawaniem swojego imienia i nazwiska Gorgio). Z m a r ł e g o symbolicznie włącza się
do p o r z ą d k u G o r g i o . jego zaś d u c h o w i (mulo) przypisuje się p o d o b n ą moc, j a k G o r g i o
w etnicznym stereotypie.
Są to jedynie nieliczne p r z y k ł a d y d z i a ł a n i a key-symbol, czyli d y c h o t o m i i inner — outer
body w kulturze W ę d r o w c ó w - C y g a n ó w . J e d n a k ż e j u ż te s t a n o w i ą w y s t a r c z a j ą c ą p o d s t a w ę
do d o k o n a n i a interesującej generalizacji. K u l t u r a symboliczna Traveller-Gypsies stanowi
k o h e r e n t n ą i s y s t e m o w ą c a ł o ś ć , jej elementem integralnym jest k u l t u r a większości, Gorgio,
w stosunku do k t ó r e j dokonuje się inwersji z n a c z e ń i w a r t o ś c i . J e d n a k ż e nie jest to
de facto k u l t u r a rzeczywista G o r g i o , lecz jej obraz, lustrzane odbicie k u l t u r y własnej rzutowane
na obcych, na G o r g i o . Z a c y t o w a ć tu m o ż n a s e m i o t y k ó w radzieckich, j a k k o l w i e k prace
t y c h ż e nie s t a n o w i ł y lektury Okely, t y m niemniej wnioski i konkluzje tych a u t o r ó w są
zbieżne. „ I n a c z e j m ó w i ą c , a n t y k u l t u r ę buduje się w t y m w y p a d k u izomorficznie w stosunku
do k u l t u r y , na jej p o d o b i e ń s t w o : a n t y k u l t u r ę r ó w n i e ż traktuje się j a k o system znakowy
p o s i a d a j ą c y w ł a s n e w y r a ż e n i e . M o ż n a więc p o w i e d z i e ć , że odbiera się j ą j a k o k u l t u r ę
ze znakiem ujemnym, tak j a k gdyby s t a n o w i ł a pewnego rodzaju lustrzane odbicie k u l t u r y
(gdzie związki p o z o s t a j ą nienaruszone, lecz uzyskują w a r t o ś ć p r z e c i w s t a w n ą ) " .
1 5
Z a j m o w a ł e m się w tej recenzji p o d k r e ś l e n i e m w a l o r ó w perspektywy badawczej Okely,
k t ó r a wnosi wiele nowego do w s p ó ł c z e s n y c h b a d a ń nad k u l t u r ą C y g a n ó w . P o d k r e ś l i ć jeszcze
raz tu wypada, że z c h w i l ą kiedy uzna się, że k u l t u r a C y g a n ó w nie jest wyizolowana
od kontekstu większości, że nie stanowi całości samowystarczalnej (self-contained), p o d s t a w o w y m
przedmiotem badania staje się relacja p o m i ę d z y k u l t u r ą e t n i c z n ą C y g a n ó w a k u l t u r ą większości.
Praca Okely w całości jest realizacją tej dyrektywy.
Andrzej
S K A Z K I I PESNI R O Ž D E N N Y E V D O R O G E : C Y G A N S K I J
A . Gessler ( o p r a ć , i t ł u m a c z . ) , M o s k v a 1985, ss. 520
S k ą p a liczba informacji
wzbudzają
i Gessler,
wpłyną
z pewnością
na
zainteresowanie w y d a n ą
określani
się w k s i ę g a r n i a c h
przez r e d a k c j ę
jako
wydawnictw
zagranicznych.
„pisarze-etnografowie",
są
rzeczywistymi sekcji etnograficznej Towarzystwa Geograficznego przy A k a d e m i i
i
mają
już
za
D r u c jest
też
„Romen"
w
N.
sobą
Moskwie
G. Satkeviča
1 5
pewną
autorem
liczbę
sztuki
publikacji
„Moskovskaja
i tłumaczem
Cygańskie
mirikle.
na
dotyczących
cyganka",
rosyjski
książki
1
historii
i
wystawionej
cygańskiego
Obaj radzieccy cyganolodzy
J. Ł o t m a n , B. U s p i e n s k i , O semiotycznym
kultury, P W N , Warszawa 1977, s. 159.
v
przez
Wschodniej W y d a w n i c t w a „ N a u k a " k s i ą ż k ą p r z y g o t o w a n ą przez
D r u c a i Gesslera, k t ó r a p o j a w i ł a
Druc, jak
E. D r u c ,
o pracach c y g a n o l o g ó w radzieckich oraz c i e k a w o ś ć , j a k ą .wciąż
Cyganie i ich k u l t u r a ,
G ł ó w n ą R e d a k c j ę Literatury
FOL'KLOR,
Mirga
mechanizmie
Zarówno
członkami
Nauk ZSRR
1
kultury
Cyganów .
przez c y g a ń s k i
poety
radzieckiego
kontynuowali
kultury,
teatr
[w:]
więc
swoje
Semiotyka
Redakcja wymienia jedynie dwie z nich: A . G e s s l e r , E. D r u c , Ko če ve dlinoj
sotni let, „ N a u k a i religija", nr 10: 1982; t y c h ż e , Russkie cygane i ich
foiklor,
„ D r u ž b a narodov", nr 7: 1984.
187
RECENZJE I OMÓWIENIA
wcześniejsze
zamyśle
zainteresowania
miała
i postawili
„wypełnić
w związku
badawcze
lukę
w
przystępując
publikacji
z t y m przed s o b ą
i
trzy
do
pracy
badaniach
zadania:
nad
książką,
folkloru
która
Cyganów
1. D o k o n a n i a j a k
w ich
rosyjskich"
najpełniejszych
z a p i s ó w folklorystycznych w ś r o d o w i s k u C y g a n ó w rosyjskich; 2. Zebrania w jednej
książce
rozproszonych d o t ą d publikacji f o l k l o r u tego szczepu oraz 3. „ P o s ł u g u j ą c się przy p r z y g o t o w a n i u
książki n a u k o w y m i r e g u ł a m i
folklorystyki,
przedstawienia m a t e r i a ł u
w postaci
tłumaczenia
literackiego d o s t ę p n e g o i b u d z ą c e g o zainteresowanie szerokiego k r ę g u c z y t e l n i k ó w , maksymalnie
2
j e d n a k ż e z a c h o w u j ą c e g o tak t e m a t y k ę , j a k i f o r m ę
Skazki
i pesni...
oprócz
zawierają,
nie
komentarza
rosyjskich
mniej
dla
oryginału" .
tłumaczeń
cygańskich
polskich e t n o g r a f ó w
tekstów
oraz
interesujący,
skromnego
obszerny
wstęp
(ok. 3 arkuszy wydawniczych) oraz bibliografię. P r z y t a c z a j ą c nie o d b i e g a j ą c ą od uznawanych
w
innych
krajach
opuszczeniu
(w t y m i w Polsce)
Indii,
D r u c i Gessler
skrótową
datują
wersję
historii
cygańskich
przybycie pierwszych C y g a n ó w
migracji
na teren
po
Rosji
z o b s z a r ó w naddunajskich na wiek X V , natomiast pojawienie się w ś r o d k o w e j i
północnej
Rosji
na
przybyłych
XVI-XVIP.
1733,
z Polski
Wspominając
grup próby
z
których
osiedlenia C y g a n ó w
1783 i 1836) autorzy wymieniają
osiedla -
wywodzą
się Cyganie
rosyjscy -
w i m p e r i u m rosyjskim
wiek
(m. i n . z lat
d w a utworzone w t y m celu w 1836 r. w Besarabii
K a i r i Faraonovka, k t ó r y c h nazwy n a w i ą z y w a ł y do powszechnego w ó w c z a s przekonania
0 egipskim pochodzeniu C y g a n ó w . P o d k r e ś l a j ą t e ż ł a g o d n e traktowanie C y g a n ó w w i m p e r i u m
rosyjskim,
zwłaszcza
w porównaniu
z prześladowaniami,
jakie spotykały
ich we
Francji
1 Niemczech.
Zdziwienie czytelnika, nawet p o b i e ż n i e zaznajomionego z k u l t u r ą c y g a ń s k ą , m u s i b u d z i ć
opinia o religijności
Cyganów.
Ta
sfera
ich życia
wywołuje
najwięcej
kontrowersji i na
d o b r ą s p r a w ę pewny jest t y l k o fakt przyjmowania przez C y g a n ó w religii d o m i n u j ą c e j w d a n y m
kraju,
4
a i t o nie zawsze .
I c h faktyczne związki
z przyjętą
formalnie religią
zdają
się
p r z e b i e g a ć r ó ż n i e (choć na o g ó ł Cyganie znacznie o d b i e g a j ą pod t y m w z g l ę d e m od większości
współwyznawców)
należy
więc
religijnej
na
i nie są ł a t w e do ustalenia.
uznać
większości
początku
wnioski
Cyganów
wędrówki),
utrzymujących,
Gesslera
(którzy
i Druca,
także
Z a zbyt pochopne
piszących
swoją
z drugiej z a ś (posługując
religię
i bardzo
z jednej
wyniesioną
się p r z y k ł a d e m
strony
upraszczające
o
obojętności
z I n d i i zarzucili j u ż
Cyganów
rosyjskich)
i ż : „Jeśli w wozie b y ł a p r a w o s ł a w n a i k o n a , to Cyganie m o d l i l i się do
niej.
A jeśli nie b y ł o ? O t o co powiedzieli nam Cyganie z o b w o d u leningradzkiego: » B y w a ł o ,
że nie b y ł o u nas i k o n [ . . . ] k l ę k a l i ś m y przed s ł o ń c e m . O n o u nas jest pierwszym Bogiem
jeszcze z dawnych c z a s ó w .
się
też s f o r m u ł o w a n e
religijny
Modliliśmy
się. m o d l i l i ś m y
twierdzenie, że t o
miejscowej l u d n o ś c i z m u s z a ł y
prześladowania
Cyganów
?
[ . . . ] « " . Zbyt
ze
strony
kategorycznie
władców
i
wydaje
fanatyzm
do przyjmowania religii n a r o d ó w ,
wśród
k t ó r y c h żyli (mimo p r z e ś l a d o w a ń nie zarzucili swojego wyznania na p r z y k ł a d Ż y d z i , w m i a r ę
zgodnie żyli obok siebie przedstawiciele r ó ż n y c h
wyznań,
nie t y l k o chrześcijańskich,
m. in.
na polskich kresach wschodnich). W ą t p l i w o ś c i musi t e ż b u d z i ć niejasna interpretacja c y g a ń s k i e g o
s ł o w a devel (bóg).
Sporo miejsca p o ś w i ę c o n o o m ó w i e n i u c y g a ń s k i c h profesji. P o z o s t a ł o ś c i kastowych o g r a n i c z e ń
sprzed opuszczenia I n d i i oraz m u z y k a l n o ś c i danej i m przez n a t u r ę p r z y p i s u j ą autorzy książki
p o p u l a r n o ś ć w ś r ó d C y g a n ó w z a w o d ó w m u z y k a n t ó w , tancerzy i ś p i e w a k ó w . D o zajęć najbardziej
2
Skazki i pesni...,
s. 19. Pojęcie Cyganie rosyjscy czy r ó w n i e ż u ż y w a n e przez a u t o r ó w —
Cyganie p ó ł n o c n o r o s y j s c y dotyczy szczepu, k t ó r y p r z y b y ł na teren Rosji przez N i e m c y
i P o l s k ę i jest blisko spokrewniony ze szczepem Polska R o m a . U nas znany jest r ó w n i e ż
pod n a z w ą C h a ł a d y t k a R o m a .
5
tenże,
4
Por. J. F i c o w s k i , Cyganie polscy. Szkice historyczno-obyczajowe,
Cvganíe
na polskich drogach, K r a k ó w 1956; L . M r ó z , Cyganie,
Warszawa
Warszawa
1953;
1971.
P r z y k ł a d e m o d s t ę p s t w a o d tej zasady m o ż e b y ć w z r a s t a j ą c a w ostatnich k i l k u
latach
liczba „ ś w i a d k ó w Jehowy" w ś r ó d polskich L o w a r ó w .
5
Skazki
i pesni...
s. 8.
188
RECENZJE I OMÓWIENIA
tradycyjnych i ulubionych przez C y g a n ó w , k t ó r z y d o tej p o r y nie przejawiają
uprawą
roli
i hodowlą,
zaliczają
także
zajęcia
związane
z końmi
zainteresowania
(również
leczenie
tych
z w i e r z ą t ) , n i e k t ó r e r z e m i o s ł a (kowalstwo, bielenie n a c z y ń , wyplatanie koszy, w y r ó b p r z e d m i o t ó w
z drewna, j u b i l e r s t w o ) oraz
wróżenie
i znachorstwo.
k o ń m i , w r ó ż e n i e i „ p r a c a na profesjonalnej
Pojawienie się w Rosji
XVIII
i wiążą
upowszechnił
pierwszych c h ó r ó w c y g a ń s k i c h
m . i n . z nazwiskiem
się p ó ź n i e j
wśród
hrabiego
modne,
kształtowany
0 t y m , co c y g a ń s k i e . A u t o r a m i
liczne w Petersburgu
omówiony
był przez
twórcy
ludowej (znamienne
są przy t y m tytuły
wiek
gusty
rosyjskiej p u b l i c z n o ś c i
nie znaleźli
romansów -
w nich
i jej
wyobrażenia
(szczególnie
bywali też ich
wszystkich znanych
ani jednej cygańskiej
„Cygańskie
dziś
czasie stały
r o m a n s ó w w y k o n y w a n y c h przez rosyjskie c h ó r y
śpiewników,
na
stroju, j a k i
które w krótkim
i M o s k w i e ) b y l i c z ę s t o znani rosyjscy poeci. Rosjanie
X IX-wiecznych
handel
na estradach C y g a n ó w rosyjskich i do
owych c h ó r ó w ,
k o m p o z y t o r a m i . Radzieccy etnografowie, k t ó r z y zapoznali się z treścią
„cygańskich"
został
D r u c i Gessler d a t u j ą
Orłowa-Czesmienskiego,
występujących
uchodzi za l u d o w y strój c y g a ń s k i . Repertuar
się bardzo
Najszerzej
scenie".
noce",
„Cygański
pieśni
tabor"
itp.). U w a ż a n y czytelnik z p e w n o ś c i ą zastanowi się nad w p ł y w e m k u l t u r y rosyjskiej na folklor
C y g a n ó w , k t ó r y c h cale rody związały się z „ p r o f e s j o n a l n ą
s c e n ą " , oraz nad relacjami między
t y m , co prezentowali c y g a ń s c y artyści estradowi w wieku X I X i p o c z ą t k a c h X X . a repertuarem
teatru
„Roměn".
Ponadto
wielu
z zawodowych a r t y s t ó w
e t n o g r a f ó w . D r u c i Gessler nie p o r u s z a j ą
nie jest d o k o ń c a jasne.
że
„dla
siebie"
się bardzo
zachowali
oni
swój
autentyczny
czym
(z drugiej jednak
zachwycali się ludzie,
których
i n f o r m a t o r a m i radzieckich
muzyczne
folklor,
prezentowanej
strony
było
tego zagadnienia,
duże umiejętności
krytycznie o „ c y g a ń s z c z y ź n i e "
przedrewolucyjnym
tego,
Podkreślając
bezpośrednio
autorzy
i
twierdząc,
opracowania
wyrażają
rosyjskiej p u b l i c z n o ś c i
konstatują,
imionami
a ich stanowisko
Cyganów
że nie
Rosja
można
będzie
w
okresie
całkiem
odrzucić
zawsze
szczycić,
się
6
j a k Puszkin, T o ł s t o j , K u p r i n ) . Okresowi temu p r z e c i w s t a w i a j ą czasy obecne,
charakteryzujące
się z m i a n ą stosunku a r t y s t ó w c y g a ń s k i c h do w ł a s n e g o , autentycznego f o l k l o r u
prezentowanego
teraz na scenach (szczególnie jedynego na świecie c y g a ń s k i e g o teatru . . R o m ě n " ) . D w a wieki
związku Cyganów
treść n i e k t ó r y c h
ze s c e n ą nie m o g ł y się jednak
podań
1 komentarzy m o ż n a
częściowo
te
same
czy
też elementy
nie o d b i ć na
romansów
ich folklorze
w pieśniach
(przykładem
cygańskich).
Ze
wstępu
się d o m y ś l a ć , że z w y s t ę p a m i estradowymi z w i ą z a n e są przynajmniej
rody.
które
utrzymywały
przedstawia nie t y l k o f o l k l o r c y g a ń s k i -
się
z
tego
przed
rewolucją,
a
„Roměn"
wystawiana w n i m b y ł a m . i n . wspomniana
wyżej
sztuka w s p ó ł a u t o r a recenzowanej książki. Szersze o m ó w i e n i e tych z a g a d n i e ń b y ł o b y interesujące
szczególnie
dla polskich e t n o g r a f ó w ,
jako
że Cyganie
rosyjscy
użyczyli
częściowo
swego
f o l k l o r u najbliższemu k u l t u r o w o i znacznie u b o ż s z e m u p o d t y m w z g l ę d e m szczepowi Polska
7
Roma .
Bardzo s k r ó t o w o
przedstawione
zostały
niektóre
elementy
kultury
Cyganów
związane
z p o d z i a ł e m s p o ł e c z n y m i systemem m o r a l n o - p r a w n y m . A u t o r z y zwrócili u w a g ę na
majątkowe
rozwarstwienie,
Cyganów
rosyjskich
kobiety i mężczyzny
zwracając
b y ł a bardzo
podział
m a ł a ) , sądy
na
tabory
i system
i rolę
wójta
(podkreślając,
s k a l a ń . O m ó w i l i pozycję
przy t y m u w a g ę na s p o s ó b zawierania m a ł ż e ń s t w i znaczenie
że u
p o k ł a d z i n . Ten temat
kończy
się k o n k l u z j ą , że Cyganie w Z S R R d o k o n a l i gigantycznego przeskoku od p r z e ż y t k ó w ustroju
rodowego
do
socjalizmu
( c h o c i a ż czasami
miało
to
bolesny
przebieg)
i że dziś
można
w ś r ó d nich s p o t k a ć wielu cieszących się o g ó l n o n a r o d o w y m autorytetem, a powojenne pokolenie
C y g a n ó w zna k o c z o w n i c t w o j u ż t y l k o z o p o w i a d a ń .
Charakterystyka f o l k l o r u C y g a n ó w rosyjskich poprzedzona jest o m ó w i e n i e m
dotyczących
go dotychczasowych publikacji i m a t e r i a ł ó w archiwalnych oraz cenniejszych pozycji
6
poświęco-
Ich stanowisko doskonale ilustruje n a s t ę p u j ą c e zdanie: „ C y g a ń s k a pieśń w X I X wieku
b y ł a w rzeczywistości miejskim romansem, niekiedy w najgorszym s t y l u " (oryg. „ . . . s a m o v o
durnovo pošiba").
F i c o w s k i , Cyganie na polskich
s. 131, 206-225.
7
189
RECENZJE I OMÓWIENIA
nych f o l k l o r o w i C y g a n ó w U k r a i ń s k i c h , K e ł d e r a s z ó w , L o w a r ó w i U r s a r ó w . A u t o r z y p r z e d s t a w i a j ą
też
własne,
wieloletnie badania,
w
wyniku
których
zebrali
ponad
120
bajek
i
przeszło
110 pieśni oraz bogaty m a t e r i a ł etnograficzny d o t y c z ą c y o b y c z a j ó w i o b r z ę d o w o ś c i
Cyganów
rosyjskich. Badania te prowadzili przede wszystkim w obwodzie leningradzkim i n o w g o r o d z k i m
oraz
w obwodzie moskiewskim, g o r k o w s k i m , saratowskim,
smoleńskim,
na Syberii (w T o m s k u i C z e l a b i ń s k u ) oraz w ś r ó d miejskich C y g a n ó w z M o s k w y ,
Karelii,
a także
Leningradu,
Pietrozawodska
i Tuły.
P o s ł u g u j ą c się k r y t e r i a m i p r o p o n o w a n y m i przez Proppa, z zebranych t e k s t ó w prozatorskich
D r u c i Gessler wydzielili bajki, bajki-byliczki, legendy, podania romantyczne i podania o postaciach
i
zdarzeniach
magiczne
8
h i s t o r y c z n y c h . W folklorze
i obyczajowe,
natomiast
bohaterem jest najczęściej
bajek
Są
innych l u d ó w
one
k o ń ) . Pierwsze
(poza
najobszerniejsze,
Cyganów
drugorzędna
elementami
z nich
przypada
bajkom
niewiele o d r ó ż n i a j ą
cygańskiej
a ich bohaterem,
rosyjskich najliczniej w y s t ę p u j ą
rola
rzeczywistości
podobnie j a k
szeregu
z d a r z e ń staje się bogaty. S t ą d
(ich
się o d odpowiednich
i właściwościami
i innych bajek,
bogaty Cygan lub jego syn. n i e p o r ó w n a n i e z a ś rzadziej człowiek
bajki
zwierzęcym
języka).
jest
zazwyczaj
biedny, k t ó r y
w wyniku
też częste rozpoczynanie opowieści o d z w r o t u „Isys
Roma. R o m a b a r w a ł e " (Byli Cyganie. Cyganie bogaci). N a l e ż y p o d k r e ś l i ć , że pojęcie
bogatego
Cygana odzwierciedla nie tyle jego z a m o ż n o ś ć , ile p o z y c j ę s p o ł e c z n ą (Cyganie epitet „ b o g a t y "
p r z y r ó w n y w a l i do epitetu „ d o s t o j n y " , „ z n a c z n y " , „ p o w a ż a n y " , natomiast o biednym wyrażali
się też bibachlalo
Bajki
manusz, czyli człowiek nieszczęśliwy).
obyczajowe dzielą
autorzy opracowania
na
trzy
p o d g r u p y — bajki
o
cygańskich
„ s p r a w k a c h " ( k a w a ł a c h ) , anegdoty o g ł u p c a c h , bajki, k t ó r y c h treść oparta jest na c y g a ń s k i c h
obyczajach. Bajki wymieniane przez radzieckich e t n o g r a f ó w - j a k o najbardziej charakterystyczne
dla pierwszej podgrupy -
m ó w i ą o Cyganach, k t ó r z y b o g a c ą się w y k o r z y s t u j ą c
swój spryt
i n a i w n o ś ć g a d ź ó w (nie należy ich jednak m i e s z a ć z o p o w i a d a n i a m i o sekretach profesjonalnych
zajęć Cyganek). G ł u p t a k z c y g a ń s k i c h anegdot,
w p r z e c i w i e ń s t w i e do rosyjskiego
„głupiego
I w a n a " g ó r u j ą c e g o w o s t a t e c z n o ś c i nad otoczeniem, jest p r a w d z i w y m g ł u p t a k i e m i występuje tu
jako
obiekt ż a r t ó w ,
a nawet jeśli
udaje
mu
się c z e g o ś
dokonać,
wynika
to jedynie
ze
zbiegu o k o l i c z n o ś c i . Najbogatszy m a t e r i a ł etnograficzny zawierają bajki zaliczone do trzeciej
podgrupy. Zwyczaje i obyczaje
tu zajmują
znajdujące
swoje
odbicie t a k ż e
w tekstach
miejsce d o m i n u j ą c e . T r e ś ć osnuta jest zazwyczaj na naruszeniu
p o r w a n i u dziewczyny i w y n i k a j ą c y c h
stąd następstw
innych
bajek,
obyczajów
bądź
(wymowne są j u ż n i e k t ó r e tytuły,
np.
„ K o ń s k i e skalanie", „ J a k Cyganie m a ł o nie zabili c h ł o p a k a z d z i e w c z y n ą " ) .
Szczególną rolę autorzy opracowania p r z y p i s u j ą bajkom o Wajdzie i R ó ż y .
je
w osobną
grupę.
niedoścignionego
strzeżoną
przez
Treścią
ich jest
wierzchowca)
srogich
Wajdy,
braci. Sam
małżeństwo
syna
poprzez
bogatego
Cygana,
motyw zaczerpnięty
najbliższej p i e r w o w z o r o w i bajka jest najobszerniejsza,
Cyganie rosyjscy zmienili j ą j e d n a k ż e ,
dopasowując
też ona u nich w licznych, znacznie się r ó ż n i ą c y c h
porwanie
został
z
piękną
od
swojej k u l t u r y .
bądź
obyczajowych.
cennych dla etnografa
informacji
końmi
trybie życia
i kradzieżach,
Bajka
ta
(a
o zawieraniu m a ł ż e ń s t w
Cyganów
wersji
Wajdy.
Występuje
wariantach (w książce przedstawionych
ją
magicznych
Różą
i w
zawiera też historię r o d z i c ó w
do r e a l i ó w
i d w a w postaci pieśni). Z a l e ż n i e o d wersji
bajek
Cyganką
Lowarów
jest pięć w a r i a n t ó w p r o z ą
do
wydzielając
(z wykorzystaniem
rosyjskich
raczej
można
bajki)
by
zaliczyć
posiada
i rodzinie, g o ś c i n n o ś c i ,
i
wielu
innych
wiele
handlu
elementach
ich
kultury.
W s p o m i n a j ą c k r ó t k o o religijnej tematyce w folklorze c y g a ń s k i m D r u c i Gessler i n f o r m u j ą
o
występowaniu
cudów.
Pomijają
różnego
rodzaju
je jednak
są w y t w o r e m „ p r z e p o w i a d a c z y
V . I . P r o p p , Fol'klor
których
że nie
tematyką
zrodziły
z chrześcijańskich
z r ą k do r ą k z a p i s k ó w . P r z y t a c z a j ą
й
legend,
uważając,
sekt",
są
zdarzenia
się w ś r o d o w i s k u
o
a Cyganie poznali j e z
natomiast p r z y k ł a d legendy p o c h o d z ą c e j
i dejstvitel'nost',
M o s k v a 1976.
charakterze
cygańskim,
lecz
krążących
z tego
środo-
190
RECENZJE I O M Ó W I E N I A
wiska — o p o w i e ś c i
o
św. Grzegorzu
i Cyganach
„naiwnie
usprawiedliwiającej
cygańską
chytrość".
Bardzo w a ż n e miejsce w folklorze
Cyganów
rosyjskich zajmują
bajki-byliczki,
odzwierciedleniem ich d e m o n o l o g i i . Bohaterami byliczek są najczęściej
p o z o s t a ł y c h przy życiu,
„leśny gospodarz" — w ł a d c a
lasu m o g ą c y
c z ł o w i e k o w i , duchy d o m o w e i „ s p o r n i k i " — m a ł e l u d k i , k t ó r y c h
szczęście. A u t o r z y
podkreślają
płynną
granicę
między
umarli
pomóc
będące
nachodzący
bądź
zaszkodzić
spotkanie zawsze przynosi
bajkami a bajkami-byliczkami,
przy
zastosowaniu b o w i e m k r y t e r i u m P r o p p a — b r a k wiary o p o w i a d a j ą c e g o i s ł u c h a c z y w p r a w d z i w o ś ć
bajki
i odwrotnie w
stosunku
do
bajki-byliczki,
ta
ostatnia
często
staje
się z
czasem
bajką.
Wspomniane wyżej podania romantyczne zostały spisane niemal w y ł ą c z n i e o d jednego
i n f o r m a t o r a i z a r ó w n o jego w y k s z t a ł c e n i e , j a k też f o r m a i t r e ś ć p o d a ń w s k a z u j ą na z a p o ż y c z e n i a
z rosyjskiej literatury. W a r t o natomiast z w r ó c i ć u w a g ę na p o z o s t a ł e podania. Legenda o życiu
Puszkina u C y g a n ó w czy legenda o gitarze S o k o ł o w a — historia cennej
przez
twórcę
„cygańskiego"
stroju
estradowego,
hrabiego
Orłowa,
gitary podarowanej
świetnemu
gitarzyście
c y g a ń s k i e m u S o k o ł o w o w i i dziedziczonej przez kolejnych w i r t u o z ó w gry na gitarze z w i ą z a n y c h
z profesjonalną
sceną — są
interesującym
przykładem
wpływu
tych
powiązań
na
folklor
cygański.
Badając
folklor
muzyczny
Cyganów
rosyjskich
wpływów między n i m a kulturą rosyjską.
autorzy
trafili
na
ślady
wzajemnych
D w a wieki w y s t ę p ó w dla rosyjskiej p u b l i c z n o ś c i
s p o w o d o w a ł y , że elementy charakterystyczne dla „ c y g a ń s k i c h " r o m a n s ó w m o ż n a d z i ś o d n a l e ź ć
w niektórych
cygańskich
pieśniach.
Utwory
nosiły też ślady literackiego w y g ł a d z a n i a
zebrane od c y g a ń s k i c h
tekstów
(stąd
zawodowych
D r u c i Gessler
artystów
c h ę t n i e j korzystali
z w a r i a n t ó w zebranych w terenie). Z drugiej strony n i e k t ó r e melodie rosyjskich piosenek
zostały w w y r a ź n y s p o s ó b p o ż y c z o n e o d C h a ł a d y t ó w .
C h a r a k t e r y s t y c z n ą c e c h ą c y g a ń s k i e g o f o l k l o r u jest w y k o n y w a n i e p i e ś n i bez akompaniamentu
instrumentalnego
rosyjskich
(ich melodie są w ó w c z a s
instrumentów
(przede
dużo
bogatsze).
wszystkim gitary,
czasem
Przyswojenie przez
też, j a k
na
Cyganów
obszarze
Karelii,
h a r m o n i i ) w i ą ż ą radzieccy etnografowie z w p ł y w e m profesjonalnego m u z y k o w a n i a b ą d ź k u l t u r y
miejskiej.
Znamienne jest
również
wplatanie
w
tekst
wszelkiego
rodzaju
wykrzykników
spełniających r o l ę rytmicznego w y p e ł n i a c z a p a r t i i pieśni nie m a j ą c y c h tekstu i jedynie emocjonal
ne
znaczenie
oraz
Na
przykład
słowo
włączanie
w poszczególne
sownakuno
(złoty) jest
słowa
dodatkowych
śpiewane
sylab jo,
so-jo-wna-ja-ku-ju-no,
ja,
ju
słowo
i
ga.
naswalo
(niezdrów) — na-ga-swa-ga-io. Podobne p r z y k ł a d y m o ż n a wprawdzie z n a l e ź ć r ó w n i e ż w folklorze
rosyjskim, nie są one jednak w n i m a ż t a k powszechne.
S w o i s t ą c e c h ą t e k s t ó w c y g a ń s k i c h p i e ś n i są niedopowiedzenia, zdawanie się na d o m y ś l n o ś ć
słuchaczy, s t ą d t e ż niezrozumienie u n i e - C y g a n ó w i twierdzenie, że ich tematyka jest „ j e d n o s t r o n n a
9
i uboga j a k życie C y g a n a " . D o p i e r o z w r ó c e n i e się przez a u t o r ó w opracowania do samych
Cyganów
o wytłumaczenie
osobliwości
i bogactwo
wskazywany jest
również
s f o r m u ł o w a ń , j a k gożo
bauwale
rodoskiri
treści
wykonywanych u t w o r ó w
tematyczne.
język
czaj
pojedyncze rosyjskie słowa,
pieśni.
obszerny
Zawiera
wzrostem,
lecz
z
ale i całe
raj
pojąć
wymagający
ogromną
liczbę
wszystkie ich
osobnych
badań
powtarzających
się
(wielki pan), na bari postoskiri —
bogatego
hiperbolizacji e p i t e t ó w .
pozwoliło
temat
on
( p i ę k n a dziewica), baro
(niewielka
zaznacza się tendencja do
Jako
Często
kuplety w j ę z y k u
rodu)
i
inne.
Bardzo
wyraźnie
spotyka się w tekście nie
rosyjskim
(nierzadko
tylko
łamanym),
a z d a r z a j ą się c a ł e pieśni ś p i e w a n e p o rosyjsku z w s t a w k a m i w j ę z y k u c y g a ń s k i m .
P o r z ą d k u j ą c zebrane przez siebie pieśni D r u c i Gessler o d s t ą p i l i od p o d z i a ł u proponowanego
przez Proppa, u z n a j ą c go za m a ł o adekwatny i przyjęli klasyfikację Bugaczewskiego w y r ó ż n i a j ą c ą
pieśni
9
1931.
„przeciągłe",
O. P.
zawodzenia,
Barannikov,
pieśni
Cygany
obyczajowe
SSSR.
Kratkij
(związane
z obrzędami
istoriko-etnografičeskij
i zwyczajami)
očerk,
Moskva
191
R E C E N Z J E I OMÓWIENIA
1 0
i weselne, pieśni taneczne i pieśni ż a r t o b l i w e . Z d a j ą c sobie s p r a w ę z jej w a d
wynikających
z zastosowania niejednolitych k r y t e r i ó w , uznali jednak t ę klasyfikację za najbardziej p r z y d a t n ą
z dotychczas p r o p o n o w a n y c h .
Bogaty,
zawodzeń
269
pieśni
liczący
zbiór
i tyleż pieśni tanecznych.
prezentowany
w
tej
książce
W pierwszym p r z y p a d k u
zawiera
wynikło
jedynie
to ze
pięć
szczególnych
t r u d n o ś c i , na j a k i e trafiali badacze przy ich zbieraniu, w d r u g i m przede wszystkim z u m o w n o ś c i
p o d z i a ł u — Cyganie
tańczą
także
przy
pieśniach
zakwalifikowanych t u
do
mnych
grup,
np. ż a r t o b l i w y c h . W ś r ó d tych ostatnich autorzy w y m i e n i a j ą też czastuszki. Z a z n a c z a j ą jednak,
że ich zdaniem są one m a ł o charakterystyczne dla f o l k l o r u C h a ł a d y t k ó w i przejęte
zostały
prawdopodobnie
w ich
od
Rosjan,
na
co
wskazuje
m. in. duża
liczba rosyjskich
słów
tekstach.
P o d s u m o w u j ą c swoje o m ó w i e n i e D r u c i Gessler z ż a l e m stwierdzają, że nowe pokolenie
C y g a n ó w , w y r o s ł e w zmienionych warunkach, w niewielkim t y l k o stopniu zna s w ó j
i nie jest zainteresowane jego zachowaniem. N a k ł a d a to na e t n o g r a f ó w szczególny
dokumentacji
i zaprezentowania
Rosjanom
piękna
tej „ o d c h o d z ą c e j
starej
folklor
obowiązek
kultury",
która
jest (według nich) częścią s k ł a d o w ą k u l t u r y radzieckiej. T a k i e postawienie c e l ó w z a d e c y d o w a ł o ,
jak
piszą
autorzy,
o
przekazaniu
wszystkich
tekstów
jedynie
w
rosyjskim
tłumaczeniu,
przy czym w stosunku do pieśni zastosowali oni t ł u m a c z e n i e poetyckie. Teksty prozatorskie,
w k t ó r e narratorzy wplatali często liczne i obszerne w ą t k i uboczne, zostały ich pozbawione,
„ u ł a d z o n y " z o s t a ł t e ż styl t a m , gdzie d o s ł o w n e t ł u m a c z e n i e m o g ł o b y u t r u d n i ć o d b i ó r
czytelnikowi — zrezygnowano m . i n . z zachowania s f o r m u ł o w a n i a
tu
w zagęszczeniu
nie
znanym
z
folkloru
innych ludów.
„on mówi"
Wpływ
treści
występującego
takiego
postępowania
na w a r t o ś ć opracowania jest oczywisty i m o ż n a p o m i n ą ć t u jego komentowanie, t y m bardziej
że radzieccy etnografowie w pełni zdają sobie z niego s p r a w ę .
Jakie
więc
walory przedstawia
ona p o z n a ć t e m a t y k ę f o l k l o r u
omawiana
książka
dla
polskiego
C y g a n ó w rosyjskich. Przedstawione
etnografa?
Pozwala
teksty przybliżają
wiele
e l e m e n t ó w ich k u l t u r y z o k r e s ó w , kiedy p o w s t a w a ł y (m. i n . zajęcia, system m o r a l n y , kanony
estetyczne, demonologia, w y p o s a ż e n i e materialne). S z c z e g ó l n ą zaletą jest obszerne, krytyczne
omówienie
tym
stanu
bardziej
b y ł o informacji
11
badań
na jej temat
Polskiej" ).
Niejako
etnografowie
prezentują
Cyganów.
nad
że cyganologia
Jak
na
kulturą
nawet
marginesie
interesujące,
w roku
jej u z u p e ł n i e n i e
rosyjskich
i częściowo
niemal nie znana polskim
w monograficznym, „ c y g a ń s k i m "
zasadniczych
też swoje p o g l ą d y
a jednocześnie
m . i n . przebieg dyskusji c y g a n o l o g ó w
Węgrzech
Cyganów
radziecka jest
rozważań,
innych
zeszycie
ale jednoznacznie,
na t r u d n y p r o b l e m p r a k t y k i
s k o m p l i k o w a n e jest
z kilku
krajów
to
(radzieccy cyganolodzy nie byli
zagadnienie,
reprezentowani
ona
węgierskim
Wojciech
1 0
radzieccy
wobec
świadczy
miejsce
chyba p o t r a k t o w a ć
na
(mało
„Etnografii
społecznej
europejskich; m i a ł a
l2
1 9 8 0 . Stanowisko D r u c a i Gesslera m o ż e m y
szczepów,
etnografom
na
jako
spotkaniu).
Olszewski
S. M . B u g a č e v s k i j , Cyganskije narodnyje pesni i pljaski, M o s k v a 1971.
W . S a n a r o w , Studia nad Cyganami'w
ZSRR
(1960-1977),
„ E t n o g r a f i a Polska",
t. X X I I : 1978, z. 2, s. 201-204.
A . B a r t o s z , Spotkanie cyganologów
na Węgrzech, „ P o l s k a Sztuka L u d o w a " , t. X X X V I :
1982, nr 1-4, s. 156-157.
1 1
1 2