Ozdobne drabinki do kwiatów / Polska Sztuka Ludowa - Konteksty 1955 t.9 z.2

Item

Title
Ozdobne drabinki do kwiatów / Polska Sztuka Ludowa - Konteksty 1955 t.9 z.2
Description
Polska Sztuka Ludowa 1955 t.9 z.2; s.100-103
Creator
Czajkowski, Jerzy
Date
1955
Format
application/pdf
Identifier
oai:cyfrowaetnografia.pl:3784
Publisher
Państwowy Instytut Sztuki
Relation
oai:cyfrowaetnografia.pl:publication:4048
pol
Text
O Z D O B N E

D R A B I N K I

D O

K W I A T Ó W

JERZY

Zarówno w małych miastach, jak i na wsiach
istnieje zwyczaj dekorowania okien kwiatami. Uzu­
pełnieniem dekoracji, którą w głównej mierze sta­
nowi sama roślina, jest przeważnie ozdobny wazonik
oraz podpórka, która — zamiast prostego patyka —
przybiera czasem postać pięknie wykonanej drabinki.
100

CZAJKOWSKI

Drabinki takie, występujące na różnych terenach
Polski, a zwłaszcza Małopolski, uchodziły jakoś uwagi
etnografów, którzy nie interesowali się nimi i nie
notowali ich w publikowanych przez siebie mate­
riałach. Nielepiej przedstawiają się też zbiory mu­
zealne w tym zakresie.

Wyjątek stanowi Muzeum Etnograficzne w Krako­
wie, które jest w posiadaniu serii drabinek, składa­
jącej się z 6 sztuk.
Drabinki te wykonane zostały po I I wojnie świato­
wej i są dziełem Tadeusza Obrzuda z Podegrodzia
(pow. Nowy Sącz), znanego rzeźbiarza ludowego, któ­
ry już niejednokrotnie wystawiał swoje rzeźby w
okresie międzywojennym.
Do rzeźb Obrzuda należą kapliczki z postaciami
Chrystusa Frasobliwego, św. Jana Nepomucena, kilka

figurek Chrystusa upadającego pod krzyżem, płasko­
rzeźba — chusta św. Weroniki i inne. Sporo tych
rzeźb znajduje się w zbiorach Muzeum Etnograficz­
nego w Krakowie.
W r. 1940 wywieziono Obrzuda na roboty do Nie­
miec, gdzie przebywał 5 lat. W ciągu tego okresu
wyrzeźbił on mnóstwo różnych figurek. Szczególnym
uznaniem ludności niemieckiej (tam, gdzie przebywał)
cieszyły się butelki z Bożą Męką. Za pieniądze uzyekane drogą sprzedaży swych wyrobów Obrzud za­
kupywał narzędzia rzeźbiarskie, które niestety zo101

z drzewa bukowego), natomiast poprzeczki — z drze­
wa bukowego.
Na pierwszy rzut oka wszystkie drabinki są do
siebie podobne. Przypatrzywszy się im jednak dokład­
nie, stwierdzamy, że poprzeczki różnią się między
sobą bardzo, jeśli nie w całości, to przynajmniej
w szczegółach. Natomiast listwy boczne są we wszyst­
kich drabinkach identyczne. Rozchodzą się one nieco
od dołu ku górze, nadając drabince kształt wydłużo­
nego trapezu, zwróconego szerszą podstawą ku górze.
Krawędzie listew bocznych są dla ozdoby skośnie
pozacinane w karby biegnące z dołu do góry i na od­
wrót. Forma poprzeczek rozwiązana jest dwojako. Są
one bądź to proste w swej zasadniczej linii, bądź
też lekko półokrągłe. Krawędzie ich są wycinane
w ząbki, półkola, karbowane łuki itp.
Najwięcej jednak inwencji artystycznej włożył
rzeźbiarz w rozwiązanie powierzchni poprzeczek. Są
one ażurowane, przy czym motywy, które tu zna­
lazły zastosowanie, można podzielić na trzy grupy.
Jedną stanowią motywy w postaci małych, okrąg­
łych otworków, układanych w koła, krzyże, linie pro­
ste, ośmio- i jedenastoramiennych gwiazdek lub nie
dających się ściśle określić wycięć o formach ab­
strakcyjnych.
Drugą grupę tworzą starannie wykonane motywy
roślinne, na które składają się czterolistne rozetki,
gałązki z listkami, grzyby, liście i owoce dębu oraz
drzewka, zwykle po trzy, z których środkowe jest
wyższe od dwóch bocznych. Wzajemne proporcje po­
szczególnych motywów roślinnych traktowane są przez
rzeźbiarza zupełnie swobodnie. I tak np. kwiatki,
drzewa, grzyby, żołędzie mają prawie jednakową
wielkość, o której decydują rozmiary zdobionej po­
wierzchni.
Osobno wspomnieć należy o ładnie wyciętych ser­
duszkach i innych motywach (jak kapelusz góralski
ze skrzyżowanymi ciupagami), którymi Obrzud ozdo­
bił jedną z drabinek.
W dwóch wypadkach rzeźbiarz nie zadowolił się
motywami geometrycznymi i roślinnymi, ale dodat­
kowo dał po dwie krokiewki, przy czym na jednej
parze ustawił dwa malowane ptaszki, w rozwidleniu
drugiej natomiast umieścił gniazdo, a w nim dwa
bociany, dość wiernie wykonane i pomalowane.

stały mu skradzione, gdy wracał do kraju. Po po­
wrocie osiedlił się on w Lubezie pod Grodkowem, na
Śląsku Opolskim, gdzie w dalszym ciągu pracuje nad
rzeźbami o tematyce zarówno religijnej, jak i świec­
kiej.
Wróćmy jednak do wspomnianych drabinek. Każda
z nich składa się z dwóch listewek połączonych k i l ­
koma poprzeczkami. Wysokość drabinek waha się w
granicach 46—51 cm, a tylko jedna z nich ma 32 cm
wysokości. Do wyrobu drabinek Obrzud użył dwóch
rodzajów drzewa. Listewki boczne zrobił z drzewa
dębowego (poza jedną, która w całości wykonana jest
102

Prócz rzeźbiarskiej występuje na drabinkach de­
koracja malarska, głównie na niektórych motywach
roślinnych oraz wyżej wspomnianych ptaszkach i bo­
cianach. Pomalowane zostały również zakończenia
bocznych listewek niektórych drabinek, jedna z po­
przeczek oraz krokiewki — farbami olejnymi kolorów
białego, czerwonego, zielonego, niebieskiego i brą­
zowego.
Brak zainteresowania tymi drobnymi, ale cieka­
wymi okazami ludowego zdobnictwa powoduje, że
szukając analogii dla opisywanych tu drabinek, nie
znajdujemy ich na naszych terenach, tylko za Kar­
patami — na WęgrzechTamtejsze drabinki w ogól­
nym kształcie zbliżone do wykonanych przez Obrzuda, są jednak znacznie bogatsze. Podobnie jak u rzeź-

Malonyay Dezsó: A magyar nép müvészete. Bu­
dapeszt, 1909, t. I I I , s. 179.
1

biarza podegrodzkiego, znalazły tam zastosowanie
motywy geometryczne, abstrakcyjne, roślinne i zwierzęce oraz — czego nie ma u Obrzuda — postacie

ludzkie. Większość drabinek węgierskich ozdobiona
jest nieznanymi Obrzudowi dzwonęczkowatymi w i siorkami.

Item sets
Lud

New Tags

I agree with terms of use and I accept to free my contribution under the licence CC BY-SA.