Kronika / LUD 1946 t.37

Item

Title
Kronika / LUD 1946 t.37
Description
LUD 1946 t.37, s.430- 532
Date
1946
Format
application/pdf
Identifier
oai:cyfrowaetnografia.pl:4763
Language
pol
Publisher
Polskie Towarzystwo Ludoznawcze
Relation
oai:cyfrowaetnografia.pl:publication:5134
Text
KRONIKA
LUDOZNAWSTWO W JUGOSŁAWII
1939—1947
Г^-гКт T T o

i »«г»тло T v w l n T o

c i o f o l o

w n . n v

л*»-

JligO^łj^Y/li

TOZV,'

1

-

jała się działalność na polu ludoznawstwa w latach 1939, 1940
i z-początkiem roku 1941 — do wybuchu wojny na Bałkanach.
W niektórych dziedzinach dała się zanotować nawet szersza dzia­
łalność i intensywniejsza.
W Ljubljanie, centrum ludoznawczym w Słowenii, reprezen­
tuje ludoznawstwo jugosłowiańskie «Etnolog», organ tamtejszego
Muzeum Etnograficznego, pozostawał pod redakcją kierownika
muzeum dra Niky Żupanića. W drugim centrum Słowenii, Mari­
borze, skupia się ruch ludoznawczy w tamtejszym muzeum, a wła­
ściwie jego zbiorach etnograficznych, znajdujących się pod kie­
rownictwem Franja Basa oraz w organie «Zgodovinskega druśtva»,
«Gasopisu za zgodovino in narodopisje* (XXXIV — 1939, XXXV —
1/2, 1940).
Duży wpływ na rozwój ludoznawstwa słoweńskiego w tych
czasach wywarła działalność wychowawczo-naukowa dra Niky
Żupanića, który w r. 1940 objął katedrę etnologii na uniwersyte­
cie w Ljubljanie. Katedrę religiologii na wydziale teologicznym
w Ljubljanie zajmował wtedy etnolog prof, dr Lambert Ehrlich
(którego w r. 1940 zabito na ulicy w Ljubljanie).
Poważną rolę w ludoznawstwie słoweńskim, a w szczególno­
ści w systematycznym zbieraniu i badaniu muzyki ludowej, od­
grywa «Instytut folklorystyczny* słoweńskiej «Glasbene matice»
w Ljubljanie pod kierownictwem Franca Marolta. W latach tych

427
organizowano w Słowenii, podobnie zresztą jak w Chorwacji, festivale ludowe, względnie ludoznawcze (np. w Białej Krainie).
Naówczas urywa się w Chorwacji wydawanie, «Zbornika za
narodni zivot i obicaje jużnih Slavena» (wzgl. «hrvatskoga naroda», jak podano w ostatni tomie) przez Akademię jugosłowiań­
ską nauk i sztuk; wyszedł jeszcze tom X X X I I , 1 i 2 (1939 i 1940)
ze streszczeniem przeważnie prac z zakresu literatury ustnej i od­
tąd wydawnictwo to przestało wychodzić. Jeszcze Akademia zdo­
łała oddać do druku W ostatniej niemal chwili przed wojną tom
(jeden z najcenniejszych) znanego dzieła Т. X. Kuhaća: «Jużnoslovjenske narodne popijevke, 1940» pod redakcją dr B. śirolyego
i V. Dukata; wydrukowane arkusze znaleziono po zbombardowa­
niu Belgradu na szczęście nieiisykndznnp
Chorwackie Narodowe Muzeum Etnograficzne w Zagrzebiu
kontynuowało swoją działalność (kierownikiem tego muzeum zo­
stał w jesieni 1939 autor niniejszego artykułu), a mianowicie
w znowiło przerwane w г.. 1935 wydawanie «Etnografskih istrażivanja i %iaÓ. » (tom I I , 1940). Muzeum to próbowało zorganizo­
wać w r. 1940 «Spólnotę prac ludoznawczych*, do której wchodzą
ważniejsze towarzystwa ludoznawcze. Organem tej Spólnoty był
«Glas Narodoznanstvene radne zajednice», którego zadaniem było
udzielanie rzeczowych wskazówek ludoznawcom, przeważnie na­
uczycielstwu (w związku z tym dołączone były do I zeszytu «Glasu» — jedynego jaki wyszedł — 3 specjalne kwestionariusze).
Obok Akademii i Muzeum ważny ośrodek ludoznawstwa sta­
nowi seminarium etnologiczne przy katedrze etnografii oraz kate­
dra religioznawstwa na wydziale teologicznym (prof, dr Aleksan­
der Gahs). W tym czasie seminarium etnologiczne wydaje «Publikacije Etnolośkoga seminara svencilista u Zagrebu»; z wielkim
trudem wydano w r. 1939 pierwszy tom «Oraće spave u Hrvata» —
asystenta seminarium Branimira Bratanica, zawierający część
opisową, klasyfikacyjną i kulturowo-geograficzną tej obszernej
pracy. W wydawnictwie «Matice hrvatska» znajdują się niektóre
publikacje wybitnie ludoznawcze, np. tom V I I I (1939) i IX (1940),
jako ciąg dalszy słynnego zbioru ludowych pieśni chorwackich,
obejmujący pieśni epickie, hajduckie itp., potem mały podręcznik
t

r

428
«Hrvatska narodna glasba» (Pregled hrvatske muzikologije) dra
Bożidara Śirolyego i «Godina dana hrvatskih narodnih obićaja»
( I , I I — 1939) dra Milovana Gavazziego. Na wzmiankę zasługuje
jeszcze «Kreśevo» Augustyna Kristića (1940), mała monografia h i storyczno-etnograficzna tego miasteczka w Bośni środkowej, po­
siadającego odległą i chlubną tradycję.
Poza tym wiele materiału etnograficznego znaleźć można
w czasopismach chorwackich, zwłaszcza z zakresu muzykologii
ludoznawczej w czasopiśmie «Sveta Cecilija».
Do lat tych należą prace wstępne do jednego z najpoważ­
niejszych wydawnictw chorwackich, a mianowicie «Hrvatska enciklopedija», której nie sposób pominąć w przeglądzie niniejszym,
gdyż poświęcono w niej dużo miejsca zarówno etnologii ogólnej,
jak i ludoznawstwu narodów słowiańskich, przede wszystkim zaś
Chorwatów i innych Słowian południowych.
Z działalnością ludoznawczą, ale poza zakresem ściśle fa­
chowym, ma związek organizacja światowa chłopstwa chorwac­
kiego «Seljaćka sloga». Wyrażała się ona w urządzaniu festivalow
(«smotre»), poświęconych niefałszowanej kulturze tradycyjnej,
wyrażającej się głównie w pieśniach, tańcach, ubiorach i zwycza­
jach ludowych. Organizacja ta, korzystając ze współpracy facho­
wych ludoznawców i muzykologów, urządzała wielkie festivale nie
tylko w Zagrzebiu i większych środowiskach, ale i w mniejszych
miastach oraz we wsiach. W r. 1940 zawiązano 1100 oddzia­
łów lej organizacji w całej Jugosławii. Celem tych uroczystości
było zachęcenie chłopów do pielęgnowania tradycji regionalnych
i, o ile się da, do odświeżenia swego dziedzictwa kulturalnego.
Z drugiej zaś strony chciano jak najlepiej manifestować tradycje
chłopskie przed oczami mieszczan, którzy tym sposobem zbliżali
się do życia i kultury wsi i uczyli się ją cenić, z trzeciej zaś strony
ujawniały te festyny zjawiska pierwszorzędnej wartości nawet ze
stanowiska ściśle naukowego. Inna znów organizacja oświatowa
w Zagrzebiu «Klub А В С», zgodnie ze swymi celami oświatowymi
oraz upowszechnieniem kultury ludu w całym narodzie, rozpo­
czyna druk «Pregled etnograf i je Hrvata» Milovana Gavazziego
(ukazał się dotąd zeszyt I , 1940, obejmujący cześć kultury male-

429
rialnej). Jednocześnie ludoznawstwo wchodzi do programu szkół
średnich i w związku z tym pojawia się nowa, choć niedoskonała
jeszcze książka szkolna dla V I I klasy szkół średnich V. Balenovića: «Etnologija» (Zagreb, 1940), następne jej wydanie w r. 1940
przerobione i poprawione, ale zepsute współczesnymi pretensjami
politycznymi .
Zgodnie z całym tym niby ruchem ludoznawczym idzie ręka
w rękę dążenie towarzystw oświatowych w banowinie chorwac­
kiej, żeby nauczycielstwo szkół ludowych zbliżało się z jednej
strony do ludu, jego życia i kultury, z drugiej zaś, żeby się stało
pożytecznym pracownikiem na polu nauki, t j . krajoznawstwa
względnie ludoznawstwa. W związku z tym nakazano każdej
szkole ludowej, tj. nauczycielstwu i młodzieży, opracować «etnografsku spomenicu» (tyle co memoriał ludoznawczy), tzn. życia
i kultury ludu dawnej wsi względnie obszaru.
Celem przygotowania- fachowych sił do kierowania oraz kon­
trolowania takimi pracami, urządzono w Zagrzebiu specjalny (nieslety bardzo krótki) kurs dla inspektorów szkół ludowych. Oprócz
tego kursu w r. 1939/40 było jeszcze kilka podobnych krótkich kur­
sów ludoznawczych dla dziennikarzy i warstw szerszych.
W r. 1940 z inicjatywy prezesa wyżej wymienionej organi­
zacji «Seljaćka sloga» odbyło się w Zagrzebiu zgromadzenie na­
uczycieli, studentów, pracowników publicznych i innych zajmują­
cych się ludoznawstwein.
Poza Zagrzebiem działalność ludoznawcza ogniskuje się
w miastach prowincjonalnych, zwłaszcza tam, gdzie istnieją,
względnie w tych lalach powstają zbiory etnograficzne, np. w mia­
stach: Varazdin, Osijek, Poźega, Dubrownik oraz Split znanych
z drogocennych zbiorów etnograficznych z Dalmacji. Ten, świetną
przyszłość rokujący ruch ludoznawczy w Chorwacji, przerwany
został z wybuchem wojny w kwietniu 1941 г., która zniszczyła
prawie wszystko, co dotychczas osiągnięto.
ł

1

N a u k ę etnologii w szkołach ś r e d n i c h w J u g o s ł a w i i r o z p o c z ę t o
już w r. 1932 (jest to zasługa ś p . prof. T i h o m i r a R. Djordjevica, oraz
książki szkolnej śp. prof. Jovana Erdeljanovica).

430
Żywe środowisko ludoznawcze istniało już dawno w Bośni,
Serajewie, gdzie działalność wydawnicza skupiała się głównie
w «Muzeum krajowym Bośni i Hercogowiny» (a raczej w jego
oddzielę etnograficznym pod kierownictwem Milana Karanovica),
oraz w długoletniej publikacji «Glasnik Zemaljskog muzeja u Bo­
śni i Heroegovini» (Tom L I , 1939, L I I , 1940). Dodać należy, że
Serajewie dosyć miejsca poświęcano przyczynkom ludoznawczym
także i w innych wydawnictwach: kalendarzach, czasopismach l i ­
terackich itp.
Mniejszym ośrodkiem ruchu ludoznawczego w północnej Bo­
śni jest Banjaluka, gdzie naówczas istnieje «Muzau:m bamowiny
wrbaskiej» (pod kierownictwem artysty malarza Spira Bocarića)
ze zbiorami przeważnie etnograficznymi, ale i postronnymi, które
z etnografią zarówno pod względem przedmiotowym, jak i ekspo­
zycyjnym mały mają związek. Wychodzi tu czasopismo «Razvitak», w którym dużo miejsca zajmują-przyczynki etnograficzne,
przeważnie folklorystyczne.
W północnych krajach Jugosławii w ówczesnej Wojwodynie)
działalność ludoznawcza w tych czasach była ograniczona i wąska.
Poważne środowisko etnologiczno-etnograficzne w przedwo­
jennej Jugosławii stanowił Belgrad, który nie tylko kontynuuje
swe prace dotychczasowe, ale rozszerza je i pogłębia. Na uniwer­
sytecie przedstawicielami etnologii względnie etnografii są: prof.
dv Tihomir R. Djordjevic i prof, dr Jovan Erdeljanovic, poza nimi
wygłaszają docenci wykłady na tematy zbliżone do etnografii
(o poezji ludowej, tradycjach socjahio-prawnych, o cinearaeh itp.).
W łych latach kontynuuje żywą działalność również prof, dr Veseiin Cajkanovic na wydziale teologicznym uniwersytetu belgradz­
kiego, jeden z na j czynniej szych folklorystów serbskich.
Intensywną akcję wydawniczą prowadzi też «Serbska kr.
Akademia* w Belgradzie, która w ostatnich latach z okresu wojny
wydrukowała kilka tomów edycji «Srpski etnografski zbornik»:
tom LIY (Milenko S. Filipovic, Obićaji i verovanja u Skopkoj
kotlini, 1939 (LV) jako księga 29 serii Naselja i poreklo stanownis'wa 1940. (LVII) Mihajlo Pelrovic Djerdapski ribolovi, (tom L V I ]
jednak nie ukazał się w druku). W zbiorze «Posebna izdanja» tej

431

akademii wyszła książka V. Gajkanovica: O srpskom vrhovnom
Bogu (1941).
Poza tym rozwija żywą czynność Muzeum etnograficzne
w Belgradzie pod kierownictwem dra Borivoja M. Drobnjakovica,
którego organ «Glasnik Etnograskog Muzeja u Beogradu» dosięga
w latach 1939—1940 tomu X i X I . Zawiera on rozprawy, obfite
przyczynki, notatki, materiały bibliograficzne, biograficzne i inne.
Muzeum wydaje wtedy także «Uputstwa za prikupljanje grade
0 narodnim igrama» (1940, przygotowane przez Milicę S. Janković, kierującą oddziałem tańców ludowych tegoż muzeum. W tych
czasach uśmiechnął się na chwilę los do tegoż muzeum. Zdecy­
dowano bowiem, by zburzyć starą, nieodpowiednią budowlę mu­
zeum, a wybudować nowa, czyniącą zadość wszystkim wymaga­
niom nowoczesnego muzeum etnograficznego. Ale złośliwy rozwój
stosunków nie pozwolił, Ъу się len projekt zrealizował. Ledwie
bowiem zburzono starą budowlę, a muzeum przesiedlono tymcza­
sowo do małego budyneczku, wybuchła wojna i cały plan wznie­
sienia budynku odłożony został na czas późniejszy.
W Belgradzie istnieje zespół różnych badaczy poezji ludo­
wej Słowian południowych oraz innych narodów bałkańskich, ale
organ tego zespołu urywa się na łomie V I (1939), pełnym przy­
czynków pisanych przez folklorystów, historyków literatury i f i ­
lologów na temat poezji ludowej, epickiej i lirycznej, prozaicznej
1 wierszowanej. Przyczynki folklorystyczne dadzą się odszukać
lakżc w innych wydawnictwach belgradzkich tego czasu, jak
'w. Należy się spodziewać, że kiedy dr Estrei­
cher wróci do Polski, odda się pracy właśnie w zakresie etnologii
muzycznej. W czasie okupacji dojeżdżał do Krakowa w charakte­
rze studenta tajnego Uniwersytetu, młody nauczyciel szkoły po­
wszechnej spod Krakowa, Karol Lehnert, który pozostając w bli­
skim kontakcie z ludem wiejskim, opracował lemat: Repertuar
pieśni ludowych w czasie wojny w kilku wsiach podkrakowskich:
Zabierzów, Czerna itd.
Przy katedrze muzykologii Uniwersytetu Wrocławskiego
prowadzone są wykłady i ćwiczenia z einografi muzycznej na ra­
zie tylko w zakresie potrzebnym studentom do jednego z obowią­
zujących ich egzaminów magisterskich. Kierownikiem tej kate­
dry jest prof. ks. dr Hieronim Feicht, sam żywo interesujący się
tym działem pracy. W najbliższym czasie w «Kwartalniku Mu­
zykologicznym* ma pojawić się jego rozprawka pt. «01czańskie

469
(zakopiańskie) pieśni religijne* (wraz z zebranymi pieśniami).
Prof. ks. dr Feicht poczynił starania o uzyskanie pewnych kwot
na zakup niezbędnych pomocy naukowych, przede wszystkim fo­
nografu. Zakład posiada niewielką bibliotekę, głównie w zakresie
niemieckiej pieśni ludowej, oraz pewną ilość płyt. Prócz tego w Za­
kładzie Etnologii Uniwersytetu Wrocławskiego znajduje się kilka
instrumentów perkusyjnych z Dalekiego Wschodu.
Zupełnie żadnych pomocy naukowych w zakresie etnografii
muzycznej nie posiada Uniwersytet w Toruniu. Wykłady zlecone
z zakresu muzykologii prowadzi tam st. asystent Leon Witkowski,
magister f i l . klas. i muzykologii, zajmujący się zagadnieniami
etnologii muzycznej. Korzysta z własnej skromnej biblioteki, ilu­
strując wykłady własnymi płytami. Obecnie pracuje nad tema­
tem: «Toruń w pieśni ludowej*.
Wyższe szkoły muzyczne będą niewątpliwie w przyszłości
stanowiły poważną pozycję w dorobku naukowym na polu etno­
grafii muzycznej. Dziś, będąc w toku reorganizacji, zgodnie z re­
formą szkolnictwa muzycznego, nie mogą być jeszcze na tym polu
poważnie brane w rachubę, Jest ich pięć: w Warszawie, Krakowie,
Katowicach. Poznaniu i Łodzi. Na wszystkich wydziałach tych
uczelni obowiązują wykłady z etnologii muzycznej. Najwięcej
oczywiście należy oczekiwać od sekcji teorii wydziału kompozycji,
teorii i dyrygentury, gdzie student może przygotować pracę dy­
plomową z zakresu etnografii muzycznej i specjalizować się w tym
dziale. W lej chwili nie we wszystkich jeszcze wyższych szkołach
muzycznych uruchomiono ten przedmiot, na razie rozpoczęły się
wykłady z etnologii muzycznej w uczelniach w Lodzi i Poznaniu.
W Wyższej Szkole Muzycznej w Lodzi wykłady z etnologii
muzycznej prowadzi prof. Wawrzyniec Żuławski, absolwent mu­
zykologii Uniwersytetu Warszawskiego. I on walczy z brakami
w zakresie materiałów milowych, nagrań płytowych ild. W wy­
kładach swoich, potraktowanych bardzo obszernie, obejmuje kurs
muzykologii porównawczej, nie wyłącznie tylko etnologii muzycz­
nej. Prócz wykładów, przewidziane jest w roku następnym semi­
narium z zakresu zbierania, systematyzowania oraz badań nad
polską pieśnią ludową.

470
Na zakończenie należy jeszcze wspomnieć o niezwykle waż­
nej dla badań naukowych instytucji, a mianowicie o Zachodnim
Archiwum Fonograficznym w Poznaniu, którego kierownikiem
jest mgr Tadeusz Wrotkowski, dział naukowy prowadzi mgr Ma­
rian Sobieski.
Istniejące przed wojną Centralne Archiwum Fonograficzne
(C. A. F.) w Warszawie zostało zupełnie spalone przez Niemców,
zaś jego kierownik śp. dr J. Pulikowski poległ w r. 1944 podczas
powstania warszawskiego. Archiwum Fonograficzne Uniwersy­
tetu Poznańskiego zostało w czasie wojny doszczętnie zniszczone.
Wobec powyższego Zachodnie Archiwum Fonograficzne w Pozna­
niu jest obecnie jedyną w Polsce instytucją, posiadającą fachowo
przygotowane siły, której prace zmierzają w kierunku zebrania
i utrwalenia zanikającego polskiego folkloru muzycznego oraz
w kierunku wykorzystania zebranych materiałów.
Zbieranie folkloru przeprowadza się przez nagrywanie mu­
zyki ludowej na wałki fonograficzne i płyty decelitowe. Wyko­
rzystanie zebranych materiałów, dzięki zainicjowanej już wymia­
nie międzynarodowej, pozwoli na przeprowadzenie badań porów­
nawczych muzyki ludowej w skali europejskiej. Stwarza również
podstawę dla opracowania racjonalnych śpiewników regional­
nych itp. Poza tym udostępnienie zbiorów fonograficznych kom­
pozytorom i muzykom polskim może stać się potężnym zastrzy­
kiem odżywczym dla ich twórczości.
Antonina

Wozaczyńska

WYCIĄG Z PROTOKÓŁU Z X X I I WALNEGO ZGROMADZENIA
P. T. L.
XXII Walne Zgromadzenie P. T. L. odbyło się w Lublinie
w dniach 24 i 25 marca br. przy udziale reprezentantów Minister­
stwa Kultury i Sztuki, Ministerstwa Odbudowy, Centralnego Insty­
tutu Kultury, Politechniki Warszawskiej, Wojewódzkiej Rady Na­
rodowej. Miejskiej Rady Narodowej, rektorów i przedstawicieli

471
senatów obu uczelni, Kuratorium O. S. L. oraz członków w ogól­
nej liczbie 58 osób.
Cel zwołanego zgromadzenia wyjaśnił przewodniczący, prof,
dr Jan Czekanowski. Stwierdził on mianowicie, że 1) T. L. re­
stytuowało się w Lublinie, gdzie znalazł się przedwojenny prezes
i kilku członków Zarządu, na specjalnie zwołanym walnym zgro­
madzeniu, na którym była obecna nieliczna garstka członków.
Działalność T-wa rozrosła się i objęła cały obszar Polski. Wsku­
tek tego powstała konieczność uzyskania od czołowych przedsta­
wicieli etnografii i ludoznawstwa sankcji dla dotychczasowych po­
czynań Twa oraz uwag, wskazówek i wytycznych dla dalszego
postępowania. 2) Po wtóre zaszła konieczność omówienia szeregu
problemów organizacyjnych i naukowych, które się nie dadzą po­
myśleć bez dyskusji w szerokim gronie etnografów.
Po powołaniu prezydium honorowego, przemówieniach gości
i przyjęciu porządku dziennego odczytano protokół z X X I Wal­
nego Zgromadzenia, który przyjęto.
Obszerne sprawozdanie sekretarza, prof. dr. Józefa Gajka,
objęło sprawy budżetowe, organizacyjne, biblioteczne i naukowe.
W sprawozdaniu zostały podkreślone następujące momenty: budżet
Twa opierał się na subwencjach Wydziału Nauki Ministerstwa
Oświaty, Ministerstwa Administracji Publicznej, Ministerstwa Od­
budowy, W. R. X., M. R. N., m. Lublina, obu uniwersytetów oraz
na dochodach ze składek i ze sprzedaży wydawnictw. Sztywna
konstrukcja budżetu, opierającego się przede wszystkim o sub­
wencje, nie pozwoliła na swobodniejszą decyzję Zarządu, co od­
biło się szczególnie ujemnie na pracach nad Polskim Atlasem
Etnograficznym, dla którego w okresie sprawozdawczym nie zdo­
byto żadnych funduszów. W ramach prac organizacyjnych nawią­
zano kontakt z wszystkimi katedrami etnografii i etnologii uni­
wersytetów polskich, z dyrekcjami muzeów etnograficznych i re­
gionalnych, z katedrami etnografii w Bułgarii i we Włoszech. Od­
zyskano i przewieziono do Lublina bibliotekę Twa, uzupełniono ją
zakupem księgozbioru po śp. prof. A. Fischerze oraz zbiorami uzy­
skanymi z bibliotek poniemieckich i przystąpiono do jej skatalo­
gowania. W ramach prac naukowych wydano X X X V I tom «Ludu»

472
i 10 odbitek, 1 zeszyt I tomu «Ргас Etnologicznych», przygotowano
do druku V I i V I I tom «Ргас i Materiałów Etnograficznych*, spo­
rządzono indeks z 9 tomów «Ludu» i 3 tomów «M. A. A. E.», re­
prezentowano Two na Zjeździe Naukowym Instytutu Bałtyckiego
w Bydgoszczy i na Zjeździe Lużycoznawczym w Poznaniu, prze­
prowadzono badania terenowe nad budownictwem, ceramiką, prze­
mysłem włókienniczym i żydowską sztuką ludową województwa
lubelskiego, nad etniczną strukturą Łemków oraz uporządkowano
etnograficzny inwentarz Miejskiego Muzeum w Lublinie.
Po odczytaniu sprawozdania powołano komisje: Statutową,
Preliminarzową i Naukowo-Wydawniczą dla przeprowadzenia dy­
skusji nad programem dalszej działalności Twa. W wyniku obrad
Komisja Statutowa przedstawiła do zatwierdzenia Walnemu Zgro­
madzeniu szereg poprawek do statutu, z których najważniejsze do­
tyczą celu istnienia Towarzystwa i jego osobowości prawnej. Ko­
misja Preliminarzowa opracowała projekt preliminarza na rok
1947, który objął m. i . wydawanie «Ludoznawcy» i opracowanie
^Polskiego Atlasu Przesiedleńczego*. Komisja Naukowo-Wydawnicza przedstawiła następujące projekty:
1) Wydawanie «Ludu».
2) Zachowanie dotychczasowego układu «Ludu» i rozszerze­
nie go o następujące działy: ikonografię etnograficzną,
o stałą rubrykę pt. «Wędrówki po pracowniach etnogra­
fów* oraz o dział informacji i bibliografii słowiańskiej.
3) Wydanie XL tomu «Ludu» jako indeksu dla 39 poprze­
dzających tomów.
4) Wydawanie dalszych zeszytów I tomu «Ргас Etnograficz­
nych*.
5) Wydanie w ramach «Ргас Etnologicznych* pracy prof.
Wł. Antoniewicza o metodach badawczych prehistorycznoetnologicznych.
6) Zapoczątkowanie wydawania «Ргас i Materiałów Etnogra­
ficznych*, które — zgodnie z planami Zarządu — będą
zawierać następujące działy: a) monografie, b) materiały,,

473

7)

8)

9)

10)

11)
12)
13)

14)

15)
16)

notatki i okruchy, c) inwentaria muzealne i d) etnografię
historyczną.
Kontynuowanie zapoczątkowanych przez Zarząd a wysu­
niętych na X X I Walnym Zgromadzeniu prac nad Pol­
skim Atlasem Etnograficznym.
Rozpoczęcie prac nad planowanym przez Zarząd Atlasem
Przesiedleńczym, który ma być uzupełnieniem P. A. E.
w stosunku do Ziem Odzyskanych.
Nawiązanie kontaktu z prehistorykami i antropologami
w sprawie opracowania odpowiednich map do obu
Atlasów.
Poczynienie kroków: o wprowadzenie do przepisów magi­
sterskich przy magisteriach z etnografii i etnologii obo­
wiązku odbycia studiów i prac terenowych oraz praktyk
muzealnych;
o wprowadzenie etnografii jako przedmiotu obowiązko­
wego w pedagogiach i instytutach pedagogicznych;
o wprowadzenie do szkolnictwa średniego i powszechnego
etnografii Polski i ogólnej, wreszcie
o wprowadzenie etnografii i etnologii jako przedmiotu
obowiązkowego przy magisteriach z geografii, pedagogiki,
prehistorii, antropologii, socjologii, filologii polskiej, mu­
zykologii, historii i historii sztuki.
Opracowanie i wydanie mapy Polski w skali 1:100.000,000
jako ślepej mapy dla oznaczania zjawisk etnologicznych
i etnograficznych.
Przeszkolenie etnograficzne powiatowych referentów K u l ­
tury i Sztuki.
Komisja zaproponowała następnie: a) aby Walne Zgro­
madzenie zwróciło się do Ministerstwa Kultury i Sztuki
oraz Ministerstwa Oświaty z apelem o umieszczenie zbio­
rów Muzeum Etnograficznego im. S. Udzieli na Wawelu,
b) aby Zarząd utrzymał kontakt z Instytutem ZachodnioSłowiańskim przy Uniwersytecie Poznańskim w pracy nad
utrwaleniem fonograficznym reliktów gwar polskich na
terenie Ziem Odzyskanych, c) zwrócił się do Ministerstwa

474
Kultury i Sztuki oraz do Sekcji Etnograficznej Związku
Muzeów Polskich z propozycją stworzenia w Rapperswilu
wspólnym wysiłkiem wzorowego działu etnograficznego,
dającego pojęcie o całokształcie kultury ludowej w Polsce,
d) zajął się sprawą udziału Polski w pracy nad między­
narodową bibliografią etnograficzną, koncentrującą się
w Bazylei pod kierunkiem dra Geigera, e) przedłożył Wła­
dzom Duchownym pod życzliwą rozwagę ogólne przeko­
nanie etnografów polskich, że studia etnograficzno-etnologiczne słuchaczy filozoficzno-teologicznych Zakładów
Naukowych ułatwią im prace duszpasterskie wśród ludu
i przysposobią ich do badań etnograficznych, f) utrzymał
żywy kontakt ze słowiańskimi placówkami etnologicznymi.
Prócz tego delegaci Ministerstwa Kultury i Sztuki wysunęli
pod adresem Twa projekt ścisłej, systematycznej współpracy z M i ­
nisterstwem przy badaniach nad kulturą ludową obszarów
polskich.
W drugim dniu zebrania wygłoszono 3 referaty naukowe:
prof, dra E. Frankowskiego o organizacji pracy w zakładach etno­
grafii i etnologii, dr M. Priifferowej o szwajcarskim ruchu nauko­
wym w zakresie etnografii i etnologii oraz doc. dra L. Zabrodzkiego o potrzebie współpracy Towarzystwa z Instytutem Zachodnio-Słowiańskim w zakresie badań nad reliktami gwarowymi.
Po referatach przystąpiono do dyskusji nad wnioskami po­
szczególnych Komisji. W rezultacie dyskusji przyjęto wniosek Ko­
misji Statutowej, zmieniającej nazwę Towarzystwa na Polskie To­
warzystwo Ludoznawcze oraz niektóre postanowienia statutu.
Wnioski Komisji Preliminarzowej przyjęto po przeprowadzeniu
drobnych poprawek; przyjęto również wszystkie wnioski Komisji
Naukowo-Wydawniczej.
Następnie odczytano i przyjęto protokół z posiedzenia Ko­
misji Rewizyjnej, która w dniu poprzedzającym obrady skontrolo­
wała księgi kasowe Towarzystwa i postawiła wniosek o udzielenie
Zarządowi pełnego absolutorium.

475
Do wykonania zakreślonego dyskusją programu prac Twa
powołano nowy Zarząd w następującym składzie: prezes — prof,
dr Kazimierz Moszyński, wiceprezesi — prof, dr Jan Czekanowski,
prof, dr Eugeniusz Frankowski, prof, dr Leon Halban; sekretarz
generalny — prof, dr Józef Gajck. W skład członków Zarządu we­
szli: prof, dr Jan Stanisław Bystroń, Tadeusz Delimat, prof dr
Kazimierz Dobrowolski, dr Janina Krajewska, prof, dr Władysław
Kuraszkiewicz, mgr Bolesław Kuźmicz, prof, dr Jan Mydlarski,
mgr Jan żołna- Manugiewicz, dr Maria Znamierowska-Prufferowa, dr Roman Reinfuss, doc dr Tadeusz Seweryn, prof. Leopold
Węgrzynowicz, inż. Henryk Zamorowski, prof, dr Kazimiera Zawistowicz, dr Juliusz Zborowski, mgr Henryk Zwolakiewicz.
W skład Komisji Rewizyjnej weszli: prof, dr Leon Białkowski,
prof, dr Zdzisław Papierkowski, prof, dr Henryk Raabe, nacz. Ro­
man Śląski, prof, dr Mieczysław Ziemnowicz.
Postanowienia końcowe przyniosły następujące uchwały:
7

7

1) Zarząd wyśle pod adresem wszystkich P. T. Fundatorów
Towarzystwa specjalne pismo z podziękowaniem za życz­
liwą opiekę i pomoc w przedsięwzięciach Twa;
2) powiadomi prof, dra Kazimierza Nitscha o nadaniu mu
przez Walne Zgromadzenie miana członka honorowego;
3) powiadomi prof, dra Kazimierza Moszyńskiego o wyborze
na prezesa, o przebiegu obrad i prześle mu życzenia;
4) nawiąże i utrzyma kontakt z czlonkami-założycielami
Towarzystwa.
Obrady zamknął prof, dr Leon Halban przemówieniem,
w którym wyraził nadzieję, że osiągnięcia P. T. L. w okresie naj­
bliższym, dzięki zdobytemu doświadczeniu i szczegółowo opra­
cowanemu programowi, przewyższą znacznie osiągnięcia dotych­
czasowe.

476
WYCIĄG ZE SPRAWOZDANIA Z KONFERENCJI NAUKOWEJ
P. T. L. W SPRAWIE POLSKIEGO ATLASU
ETNOGRAFICZNEGO
Konferencja naukowa P. T. L., zwołana przez Zarząd w myśl
postanowień X X I I Walnego Zgromadzenia, odbyła się w Krako­
wie w dniach 22 i 23 marca br. w Zakładzie Etnografii Słowiań­
skiej U. J. i miała na celu ustalenie programu czynności i metod
pracy nad Polskim Atlasem Etnograficznym.
W konferencji wzięli udział: Jan Czekanowski, Tadeusz De­
limat, Kazimierz Dobrowolski, Maria Frankowska, Eugeniusz
Frankowski, Józef Gajek, Mieclzysław Gładysz, M. Gładyszowa,
Aleksander Jaworczak, Jadwiga Klimaszewska, Janina Krajew­
ska, Anna Kutrzebianka, Kazimierz Moszyński, Kazimierz Nitsch,
Stefan Nosek, Roman Reinfuss, Tadeusz Reyman, Tadeusz Sewe­
ryn, Maria Suboczowa, Franciszek Uhorczak, Leopold Węgrzyno­
wicz, Kazimiera Zawistowicz, Maria Znamierowska-Priifferowa,
Jan Żółna-Manugiewicz.
Konferencji przewodniczył prof. Kazimierz Moszyński. Za­
gaił prof, dr Czekanowski, który zobrazował historię planów
Atlasu, poczynającą się od dialektycznych badań prof. К. Nitscha
i kartograficznego ujęcia niektórych zjawisk polskiej kultury l u ­
dowej przez prof. К. Moszyńskiego, a kończącą się na obecnym
zamiarze stworzenia pełnego etnograficznego atlasu Polski.
Sprawozdanie z dotychczasowych osiągnięć w dziedzinie prac
nad Atlasem złożył prof. J. Gajek. który przedstawił następnie
opracowany przez siebie projekt instrukcji P. A. E. do dyskusji
i ew. zaaprobowania przez uczestników konferencji 4
Z kolei nastąpiła cześć referatowa. Referat dr M. Frankow­
skiej pt. «Problem kartograficzny w etnografii* przedstawił teore­
tyczne możliwości kartograficznego ujęcia zjawisk kulturowych
i związane z tym konsekwencje praktyczne. Referat prof. Т. Se­
weryna o Atlasie der deutschen Yolkskunde miał na celu ostrzec
polskich etnografów od powtórzenia zawartych w nim błędów.
1

T

1

Referat prof, dra J. Gajka o Polskim Atlasie Etnograficznym d r u ­
k o w a n y jest w Annales Universitatis M . C. Sklod. Т. I . Supl.

477
I)r M. Prufferowej projekt ankiety do rybołóstwa miał za zadanie
oświetlić problem ankietowania i posłużyć jako materiał do dy­
skusji nad konstrukcją ankiet do P. A. E.
Dyskusja nad projektem instrukcji i referatami doprowadziła
do wysunięcia szeregu wniosków, z których niektóre weszły w skład
instrukcji.
W drugim dniu obrad, po zakończeniu dyskusji nad refera­
tami, ustalono ogólne ramy instrukcji P. A. E., która przedstawia
się następująco:
1. O b s z a r b a d a ń P. A. E. obejmować będizie teren za­
kreślony współczesnymi granicami Państwa. P. A. E. zu­
żytkuje nie tylko czysto polski materiał etnograficzny, aie
także zobrazuje stan faktyczny kultury ludowej na Zie­
miach Odzyskanych, przedstawiających mieszaninę trzech
elementów kulturowych: polskiego, niemieckiego i ru­
skiego.
7

2. M a t e r i a ł b a d a ń . P. A. E. nie ograniczy się tylko
do materiału zawartego w obrębie granic, ale wyzyska dla
celów porównawczych i syntetycznych etnograficzny ma­
teriał z państw ościennych (Czechy, Rosja). Gromadze­
nie materiału z obszaru Polski trzeba koniecznie oprzeć
przede wszystkim o ankietę. Prócz tego należy wyzyskać
istniejące już dane w literaturze etnograficznej, jak rów­
nież materiały zebrane przez instytuty i zakłady etnogr.
uniwersytetów polskich. Materiały z literatury rozpisze się
na ankietach zastępując nazwisko informatora nazwiskiem
autora. W ten sposób uporządkuje się zgromadzony już
materiał i usprawni jego opracowanie. W akcji rozpisy­
wania materiałów zobowiązali się wziąć udział obecni na
konferencji przedstawiciele katedr i instytucji, a więc: ka­
tedra etnografii w Krakowie, Lublinie, Łodzi, Poznaniu
oraz Instytut Śląski w Katowicach. Przedmiotem tej akcji
mają być przede wszystkim czołowe wydawnictwa etno­
graficzne, a więc «Lud» Kolberga, «Wisła», «Lud», «Zb.
Wiad. do Anlr. Kraj.». «M. A. A. E.». «Lud Słowiański*,

478
następnie to wszystko, co dostarcza jakichkolwiek danych
do ludowej kultury Polski.
Oprócz materiałów drukowanych wyzyska się w Atla­
sie materiały archiwalne i muzealne również systemem
ankietowym. Redakcja P. A. E. zaprosi do współpracy
dyrektorów i pracowników muzeów i archiwów.
Aby ujednolicić sposób rozpisywania materiału na
ankietach, Redakcja P. A. E. opracuje i roześle zaintere­
sowanym specjalną instrukcję.
3. S i e ć k o r e s p o n d e n t ó w P. A. E. Ze względu na cha­
rakter i rozmiar P. A. E. sieć korespondentów musi być
stała i rozmieszczona jednolicie na całym obszarze badań.
Z tego też względu obszar Polski zostanie podzielony na
sekcje o bokach 20 X 30 km. Sekcja będzie obszarem dzia­
łania poszczególnego członka-koresipondenta. Podział na
sekcje ułatwi zarówno organizację sieci, jak i postępo­
wanie przy opracowywaniu materiału.
Stworzeniem sieci ma się zająć zarówno Redakcja
P. A. E., jak i Oddziały P. T. L. Sieć kierowana będzie
centralnie i nie może być używana bez zgody Redakcji
P. A. E. do pozaatlasowych celów z wyjątkiem tych człon­
ków sieci, których ośrodki uniwersyteckie względnie i n ­
stytucje zyskały uprzednio dla celów własnych. Sieć pra­
cować będzie na podstawie regulaminu, opracowanego
i przedstawionego na konferencji przez prof. Gajka. W ra­
mach lej dużej sieci (ok. 850 punktów) stworzy się małą
sieć kontrolną, złożoną z maksimum 40 punktów rozrzu­
conych równomiernie na całym obszarze badań, sprawdza­
jącą wątpliwe wyniki ankiety.
Celem zwiększenia przydatności sieci korespondentów
P. A. E. prowadzić się będzie ich systematyczne dokształ­
canie w technice zbierania materiału i ankietowaniu. Do­
kształcanie uskuteczniać się będzie wykładem i drukiem.
W związku z tym Konferencja zgłasza wniosek, ażeby Re­
dakcja P. A. E. opracowała i wydała szczegółową insirukcję dla prelegentów w sprawie wykładów i rozbudowywała
7

479

wstępne karty ankiety do szczegółowych instrukcji. Prof.
Frankowski podjął się opracowania vademecum informu­
jącego korespondentów o metodach badawczych.
4. A n k i e t y. Tekst ankiety będzie projektowany każdora­
zowo przez specjalistów w dziedzinie danego zagadnienia.
Ostateczna redakcja ankiety będzie należeć do Redakcji
P. A. E., która jednak winna uwzględniać ważniejsze żą­
dania projektodawcy.
W każdym wypadku ankieta winna obejmować moż­
liwie wąskie zagadnienie i ograniczoną liczbę pytań, gdyż
to warunkuje większą dokładność odpowiedzi i daje więk­
szą łatwość mapowania, oraz łączenia problematyki kul­
tury materialnej z duchową i społeczną.
Zewnętrzna strona ankiety nie będzie odbiegać od
wzoru przedstawionego na konferencji przez prof. J. Gajka.
W związku z potrzebą opracowywania dużej ilości an­
kiet konferencja projektuje, ażeby R-edakcja P. A. E. za­
apelowała do wszystkich katedr etnografii, instytutów, mu­
zeów, archiwów i członków P. T. L. o nadsyłanie wzorów
i niewyzyskanych dotąd ankiet.
а. K o l e j n o ś ć z a g a d n i e ń . W sprawie kolejności po­
dejmowanych przez P. A. E. zagadnień postanowiono, że
na plan pierwszy pójdą zagadnienia najłatwiejsze spośród
ginących i to zagadnienia cząsteczkowe, wąskie. Szcze­
gółową kolejność zagadnień ustali Redakcja P. A. E. po
' porozumieniu się z uczestnikami konferencji przy pomocy
kwestionariusza, gdyż w chwili odbywania konferencji
sprawa ta nie dojrzała jeszcze do dyskusji.
б. O p r a c o w y w a n i e z a g a d n i e ń . Konferencja prze­
widziała dwie serie opracowań. Pierwszą serię ma stano­
wić kartograficzne ujęcie zebranego materiału i krótkie
wyjaśnienie, serię drugą — jego monograficzne opracowa­
nie. W związku z oboma rodzajami czynności konferencja
zaprojektowała, ażeby Redakcja P. A. E. porozumiała się
każdorazowo ze specjalistami w danej dziedzinie etnografii

480
w sprawie całokształtu prac związanych z opracowywa­
niem poszczególnych zagadnień, a więc projektu ankiety
i kartograficznego oraz monograficznego opracowania uzy­
skanych przez nią wyników.
7. M a p y . Podkładowa mapa robocza podzielona będzie na
sekcje o bokach 20 X 20 km. Karla atlasowa powtórzy ten
podział, tak że P. A. E. odbiegać będzie od niemieckiego
wzoru (A. d. d. V.), ale zalelą jego będzie przejrzystość,
jednakowo duży obszar sekcji, możliwość łatwego przeli­
czania odległości i zasięgów oraz nieskomplikowana no­
menklatura sekcyjna. Podstawową zaletą jednak takiej
karty będzie okoliczność, że elementem mapy stanie się
sekcja, a nie człowiek, który jesl przenośny i zmienny.
Kartę podkładową, na której mapować się będzie poszcze­
gólne zagadnienia, wykona się w skali 1:1.000,000 i pra­
cować się będzie na niej w oparciu o mapę 1:300.000, jako
posiadającą wszystkie nazwy topograficzne. Karta podkła­
dowa będzie zawierać prócz podziału na sekcje także sieć
rzeczną.
Atlas właściwy, zredukowany do 1:2.000,000, będzie
posiadał uzupełnienia w postaci map kalkowych, zawie­
rających podziały: parafialny, administracyjny i gwa­
rowy, miejscowości o znaczeniu historycznym, historyczne
szlaki komunikacyjne, miejscowości jarmarczne, orografię, zalesienie, gleby, dane prehistoryczne i antropologiczne,
a w razie potrzeby i inne dane.
Karty dodatkowe, zawierające nawiązania z obszarów
obcych, drukować się będzie w skali 1:4.000,000.
W związku z graficzną stroną Atlasu uczestnicy kon­
ferencji zdecydowali się, że Redakcja P. A. E. może uznać
niniejsze postanowienia za nie wiążące, w razie gdyby ja­
kieś względy nakazywały zmianę tych postanowień; w każ­
dym jednak wypadku Redakcja P. A. E. winna iść po
linii raczej zmniejszania niż zwiększania rozmiarów map.

481

8. P o s t a n o w i e n i a

końcowe:

a) P. A.E.powinien być samodzielną sekcją P. T. L., z wła­
sną redakcją, organizacją, środkami i inicjatywą, lecz
rozwijającą się w ramach norm prawnych przewidzia­
nych przez statut i powinien być reprezentowany nie
przez P. T. L., ale przez swoją redakcję czy redaktora.
b) Redakcja P. A. E. powinna dbać o to, ażeby Atlas za­
warł, prócz map i objaśnień, krótki tekst uwzględnia­
jący dane porównawcze z państw sąsiednich i krótkie
naświetlenie, mogące zainteresować szerszy ogół spo­
łeczeństwa.
c) Przed rozpoczęciem prac wydawniczych ogłosi się kon­
kurs dla grafików kartografów na wykonanie mapy wg
przedstawionego projektu.
d) Przed ostatecznym opracowaniem zagadnień Oddziały
P. T. L. wyślą w teren sprawdzających eksploratorów.
e) Konferencja zleca Oddziałowi Krakowskiemu, ażeby
zwrócił się do prof. К. Nitscha z prośbą o pieczę nad
stroną językową Atlasu (transkrycja gwar.).
T. D,

UCHWAŁY KONFERENCJI W SPRAWIE SZTUKI I KULTURY
LUDOWEJ ZWOŁANEJ PRZEZ CENTRALNY INSTYTUT
KULTURY 5—9 MAJA 1947 W ZAKOPANEM
Przedstawiciele nauki, sztuki, władz państwowych, orga­
nizacji społecznych i kulturalnych, muzeów etnograficznych,
rzeczoznawcy i działacze terenowi, zaproszeni przez Centralny
Instytut Kultury na konferencję w sprawie sztuki i kultury l u ­
dowej w dniach 5—9 maja w Zakopanem, uchwalili z górą
60 tez, które jako wytyczne obowiązywać powinny w ustalaniu
stanowiska, jakie sztuka i kultura ludowa zająć ma w or­
ganizacji życia społecznego i gospodarczego w państwie demo­
kratycznym. Z uchwał tych przytaczamy tylko niektóre, mające
L u d , T.

XXXVI)

31

482
związek z tematyką etnografii polskiej i jej promieniowaniem
w życie praktyczne.
Kultura ludowa powinna wejść jako żywa tradycja kultury
narodowej w system wychowania i wykształcenia narodowego.
Kultura ludowa przyszłości, to oparta na tej tradycji kul­
tura ogólna, jak najszerzej upowszechniona i zgodna z interesami
ludu.
Konferencja uznaje konieczność ustalenia ewidencji żywych
ośrodków samorodnej sztuki ludowej oraz otoczenia ich opieką.
W żywych ośrodkach sztuki ludowej niedopuszczalne jest
stosowanie mechanizacji masowości i seryjności produkcji.
Zaleca się propagandę wartości artystycznych kultury ludo­
wej zarówno wśród wytwórców, jak i wśród odbiorców za pomocą
wystaw i wydawnictw sztuki ludowej.
Konferencja zwraca się do Centralnego Instytutu Kultury
0 upowszechnienie opracowanych w Polsce metod ochrony sztuki
ludowej i przemysłu ludowego.
Pożądane jest, aby rozwiązanie zagadnienia planowej
ochrony sztuki i kultury ludowej w Polsce zostało jak najszyb­
ciej uzgodnione między przedstawicielami Naczelnej Dyrekcji
Muzeów i Ochrony Zabytków, Departamentu Plastyki Min. Kult.
1 Sztuki, a Polskim Towarzystwem Ludoznawczym, Instytutem
Badania Sztuki Ludowej i Centralnym Instytutem Kultury.
Pożądane jest szybkie opracowanie i opublikowanie najważ­
niejszych pozytywnych elementów zawartych we wszystkich
przejawach tradycyjnej sztuki ludowej, a przede wszystkim dzie­
dzin zanikających, jak: strój, budownictwo, sprzęlarstwo, cera­
mika itp. w celu wykazania utylitarnej strony poszczególnych
wytworów.
Konferencja stoi na stanowisku, że czynniki reprezentujące
Min. «Kultury i Sztuki, oraz przedstawiciele odnośnych gałęzi
nauki, powinni brać udział w przygotowywaniu form ustawodaw­
stwa odnoszącego się do sztuki ludowej i przemysłu ludowego.
Należy wpłynąć na -zawodowe szkoły regionalne, kształcące
młodzież wiejską w rzemiosłach artystycznych, aby określiły jasno
swój stosunek do sztuki ludowej i nie niszczyły jej przez narzu7

483

canie uczniom tzw*. form uczonych. Szkoły rozwijać powinny za­
miłowanie do sztuki ludowej przez wskazywanie na właściwe
wzory zarówno dawne, jak i nowsze.
Strój ludowy jest wynikiem warunków ekonomicznych,
przyrodniczych (zależy bowiem od produkcji rolniczej i hodowla­
nej), historycznych, społecznych i psychologicznych, a także prą­
dów kulturalnych, przenikających wieś.
Wzmożony kontakt wsi z miastem oraz zmienione społeczne
i gospodarcze warunki życia powodują zanik ludowego stroju re­
gionalnego.
Z drugiej strony daje się zaobserwować fakt, że rozbudzone
poczucie godności warstwy chłopskiej oraz wzrastająca świado­
mość w artości kultury ludowej w społeczeństwie polskim —
sprzyja utrzymaniu ustroju ludowego, podobnie jak w krajach
ościennych.
Celem roztoczenia opieki nad czystością regionalną stroju
ludowego — niezbędne jest gromadzenie strojów ludowych w mu­
zeach i opracowanie ich w specjalnym wydawnictwie.
r

Materiały te będą miały wielką wartość historyczno-kulturalną i służyć mogą potrzebom nauki, szkół, świetlic i teatrów ro­
botniczych.
Obrzędy ludowe, należące do społecznej kultury ludowej
przez funkcję, jaką spełniają w społeczeństwie, należą również
i do sztuki przez formę artystyczną, kumulującą w sobie pier­
wiastki muzyczne, wokalne, ruchowe i plastyczne.
Dlatego opieka nad sztuką ludową obejmuje również opiekę
nad formalną stroną obrzędów: pieśnią, muzyką, tańcem, oraz
przedmiotami obrzędowymi
Stwierdzając, że właściwa pierwotna treść obrzędowa zacho­
wała się w niepomiernie mniejszym stopniu, niż forma i wyka­
zuje silną tendencję do zaniku, nie zamierzamy przywracać do
życia treści obrzędów. Obserwacja form obrzędowych skłania nas
do uznawania form obrzędowych nie za skostniałe, lecz żywe orga­
nizmy, podlegające ewolucji pod wpływem potrzeb estetycznych
i społecznych funkcji obrzędu.
1

31*

484
7

Nasz czynny stosunek do tych przemian wyrazi się w apro­
bowaniu i naśladowaniu samorzutnie tworzących się form udałych i zgodnych z treścią przewodnią obrzędu ludowego, a dy­
skwalifikowanie tych pomysłów formalnych, które popadają
w konflikt bądź z'jego treścią bądź wymaganiami estetycznymi lub
jego funkcją społeczną.
Ważniejsze i zasługujące na większą ochronę są obrzędy, za­
chowane do dziś w terenie i stanowiące część społecznej i żywej
kultury ludowej, niż obrzędy wskrzeszane dla celów widowisko­
wych.
Zagadnienie obrzędów ludowych nabiera szczególnego zna­
czenia, jako składowa" część programu wychowawczego wczasów
robotniczych i chłopskich. Pożądane jest powołanie przez Cen­
tralny Instytut Kultury specjalnej komisji warsztatowej, która by
w oparciu o materiał etnograficzny opracowała plan wyzyska­
nia obrzędów ludowych i innych przejawów społecznej kultury
ludowej w pracach wczasów.
7

7

Centralny Instytut Kultury powinien zaopiekować się sprawą
muzyki ludowej i współpracując z Polskim Towarzystwem Ludo­
znawczym doprowadzić do zapisania na płytach całego dorobku
muzyki ludowej. W pracy lej należy wyzyskać archiwum fono­
graficzne i jego aparaturę w Poznaniu.
Centralny Instytut Kultury powinien zająć się zagadnieniem
tańców ludowych i współpracując z Polskim Towarzystwem L u ­
doznawczym doprowadzić do opracowania i wydania atlasu tań­
ców ludowych w Polsce.
7

7

WYSTAWA SZTUKI LUDOWEJ
W ramach Międzynarodowych Targów Gdańskich w Sopo­
tach, które trwały w okresie od 2. VIII.—31. V I I I . 1947, została
zorganizowana przez Ministerstwo Kultury i Sztuki Wystawa Pol­
skiej Sztuki Ludowej. Komisarzem wystawy był mgr Kazimierz
Pietkiewicz. Wnętrze projektował prof. Jan Kurzątkowski. Cho-

485
ciaż w założeniu Wystawa miała charakter propagandowy sztuki
ludowej, zasługuje na uwagę przede wszystkim dlatego, że w od­
różnieniu od innych podobnych imprez reprezentowała autenty­
czną sztukę ludową, wywodzącą się z tradycji. Nie dopuszczone
zostały na wystawę przedmioty sztuki pseudoludowej lub interterpretowanej przez artystów kształconych w szkołach artystycz­
nych. Wszystkie eksponaty były wytworami kultury ludowej
w znaczeniu, w jakim używa go etnografia.
Ministerstwo Kultury i Sztuki, doceniając wielkie wartości
tradycyjnej sztuki ludowej i chcąc uratować je dla kultury na­
rodowej, opracowuje metody jej upowszechnienia w środowiskach
miast, oraz ochrania je przed niewłaściwą eksploatacją ekonomi­
czną. Wystawa nie dawała przeglądu zjawiska sztuki ludowej
pod względem historycznym lub etnograficznym, ograniczała się
jedynie do pokazania najefektowniejszych pod względem artysty­
cznym działów sztuki Judo we j i to przede wszystkim w ośrodkach
dziś jeszcze żywych. Wszystkie eksponaty zostały zakupione w la­
tach 1946—47 na terenie wsi. Ze względu na ograniczoną ilość
miejsca pomieszczono na Wystawie jedynie około 250 eksponatów,
a mianowicie ceramikę czarną z Knyszyna Białostockiego, cera­
mikę lubelską zebraną przy pomocy studentów Uniw. M. C. S.
(Urzędów, Baranów, Zagrody i inn.), kielecką z Iłży (rzeźbę cera­
miczną — kropielniczki, figurki świętych i ptaki), Bolechowa,
Wierzbnika, Denkowa; kujawską z Raciążka, Lubienia (szarą)
i Kowala; kurpiowską z Pułtuska; podhalańską z okolic Zakopa­
nego; ponad to kaszubską z Chmielna koło Kartuz (L. Necla) oraz
z woj. warszawskiego z Węgrowa i Gostynina. Wystawiona zo­
stała również ceramika iłżecka przeważnie użytkowa, jakiej się
używa w gospodarstwie wiejskim, więc: garnki do mleka, dzbanki
z uszami, miski, dwojaki itp. o różnorodnym kolorze gliny, po­
lewy, o różnych formach i ozdobach.
Z tkactwa należy wymienić bogate w ornament tkaniny dwuosnowowe z okolic Janowa (pow. Sokółka), zwykłe białostockie,
tzw. «radziużki», kurpiowskie barwne stroje o bogatym hafcie, ko­
rale pochodzenia puszczańskiego w ludowej obróbce, barwne weł-

486
niane kapy (nospy) na łóżka i inne spod Przasnysza, Myszyńca
i Ostrołęki. Z Węgrowa tkaniny metrowe prawie identyczne z bia­
łostockimi «radziużkami», pasiaki łowickie z okolicy Sannik, czę­
ści stroju z rawskiego i opoczyńskiego, oraz kompletny strój spod
Opoczna; ręczniki i obrusy z Mazowsza Pruskiego, nawiązujące do
ornamentyki i techniki tkanin wileńskich, kurpiowskich i biało­
stockich.
Specjalne zainteresowanie wzbudzał strój Ziemi Lubuskiej
z Wielkiej Dąbrówki, a zwłaszcza pasiasta spódnica, spokrewniona
z pasiakami Polski rdzennej.
Wśród haftów wybijał się oryginalnością wspaniały czer­
wony i biały haft kurpiowski, zdobiący u ludu bieliznę, a w mia­
stach komplety serwetkowe, będące dzisiaj pokupnym towarem
eksportowym. Wystawione zostały rówmież hafty wielkopolskie,
tzw. nasnuwane białe z Goliny i Podmokła oraz hafty na tiulu
z Ziemi Lubuskiej, które zdobią wspaniałe'' czepce tiulowe. Naj­
wspanialsze koronki ze Śląska Cieszyńskiego reprezentowane były
przez naczółki. Ponadto na wystawie znalazły się papierowe wy­
cinanki kurpiowskie, lubelskie i łowickie, drobne wyroby z me­
talu i drzewa z Podhala, krzyż artystycznej roboty kowalskiej
z Pułtuska, wielkanocne ciasto figuralne z Kurpiów i tzw. «kozy»
prostyńskie czyli ciasto z Prostyni.
Współczesną rzeźbę ludową reprezentował artysta ludowy
Leon Kudła, chłop pochodzący spod Radomska, a zamieszkały
obecnie pod Warszawą. Rzeźba jego pełna szczerej prostoty jest
rzadkim dziś okazem rzeźby ludowej wysokiej klasy.
Wystawę odwiedziło wiele tysięcy ludzi, w tym spora ilość
cudzoziemców: Anglików, Francuzów, Belgów , Szwedów, Norwe­
gów , Duńczyków, Czechów, Rosjan, Amerykanów i Finów. Mię­
dzy cudzoziemcami trafiali się również artyści i uczeni.
7

7

Wystawa została częściowo sfilmowana przez Film Polski.
Kazimierz

Pietkiewicz

487
ZNISZCZENIA W ARCHITEKTURZE LUDOWEJ
W WOJ. POMORSKIM
(w świetle ankiety woje w. Komendy Milicji Oby w. w Bydgoszczy)
M a t e r i a ł y przytoczone p o n i ż e j ś w i a d c z ą
chlubnie
o działalności M i l i c j i Obywatelskiej w zakresie
kultury.
Należy sobie życzyć, aby w ślad za Milicją Ob. w o j . pomor­
skiego poszły Komendy i n n y c h w o j e w ó d z t w i z b i o r o w y m
w y s i ł k i e m dobrze spełnionej służby s p o ł e c z n e j p r z y c z y n i a ł y
się do p o g ł ę b i a n i a naszej wiedzy o k r a j u ojczystym. Po
licznych b ł ę d a c h , jakie p o p e ł n i a l i ś m y na Śląsku Opolskim
lub na b. Mazowszu P r u s k i m , przychodzi czas na p r a c ę
r o z u m n ą , t w ó r c z ą i obliczoną na d a l e k ą p r z y s z ł o ś ć . Rze­
czowe odpowiedzi, dostarczone przez wszystkie posterunki
M. O. w o j e w ó d z t w a pomorskiego na a n k i e t ę , oipraco-vvana
przez ob. M. P a w e ł k a z Komendy W o j e w ó d z k i e j w Byd­
goszczy, s t a n o w i ą m a t e r i a ł historyczny dużej wagi, k t ó r y
niezawodnie wyzyskany będzie w naukowej ocenie barba­
r z y ń s t w a niemieckiego i zniszczeń dokonanych przez Niem­
c ó w w dziedzinie d ó b r k u l t u r a l n y c h w Polsce.
Redakcja

Zwyczaj ludu polskiego budowania przy osiedlach i na skrzy­
żowaniach dróg kapliczek, krzyży i figur przyczynił się do nada­
nia krajobrazowi wsi polskiej specjalnych cech charakterystycz­
nych i wpłynął ożywczo na rozwój rzeźby, snycerstwa, malarstwa
i stolarstwa ludowego. Kaplice przydrożne oraz krzyże spełniały
w życiu ludu ważną funkcję społeczną. Tutaj rozgrywały się bo­
wiem liczne akty religijne, społeczne i obyczajowe wsi: zanoszono
modły zbiorowe, odbywano zebrania gromadzkie, odprawiano
sceny z życia obrzędowego, wymierzano sprawiedliwość, a za wsią
pod figurą jakże często rodzice żegnali swe dzieci idące w świat.
Wojna ostatnia nie oszczędziła kaplic i krzyżów przydroż­
nych w woj. pomorskim. Działała t)u z premedytacją zbrodnicza
ręka okupanta niemieckiego, która niszczyła wszystko, co pol­
skie. Rozmiary barbarzyńskiej działalności Niemców w tej dzie­
dzinie określiła z naukową dokładnością Milicja Obywatelska woj.
pomorskiego, dzięki systematycznym i ścisłym odpowiedziom na

488

Mapa zniszczonych przez Niemców w wojewódzwie pomorskim kapliczek
i figur przydrożnych w latach okupacji 1939—1945.
ankietę opracowaną przez ob. M. Pawełka z Komendy Woj. w Byd­
goszczy л\ sprawie ilości kaplic i krzyżów zniszczonych przez
Niemców w latach od 1939—1945, ilości kaplic i krzyżów ocala­
łych w czasie okupacji, oraz ilości wystawionych od roku 1945
do stycznia 1947.
Jak wykazują niżej zamieszczone trzy mapki i wykaz (ta­
bela), Niemcy, chcąc pozbawić cech polskich naw et krajobraz ziem
naszych, zniszczyli 3,070 kapliczek, figur i krzyżów- w 16 powia­
tach woj. pomorskiego. Ocalało zaś w różnych zakątkach tylko 237
obiektów. Brak danych zaledwie z 2 powiatów, z Chełmna i Lipna.
Ponieważ liczby powyższe potwierdzone są dokumentami i zoт

r

489
stały zebrane przez komórki służby państwowej, docierającej do
najdalszych zakątków wsi, rozmiary strat w zakresie architektury
ludowej są, jak widać, przerażające. Wśród zniszczonych obiek­
tów znalazły się i takie, które były chlubą sztuki ludowej. Spe­
cjalnie dotknięty został pow. lubawski, gdzie na 223 kapliczek
nie ocalała ani jedna, oraz Sempoliński, który stracił również
wszystkie kapliczki w liczbie 32. Ogólny procent strat przekracza
97%. Straty te są szczególnie dotkliwe dla etnografii polskiej. Po­
nieważ zaś materiały statystyczne i opisowe, dotyczące kapliczek
i krzyżów przydrożnych, znajdujące się w posiadaniu Instytutu
Bałtyckiego w Toruniu, zginęły bezpowrotnie w czasie wojny, ma­
teriały zebrane przez Milicję Obywatelską woj. pomorskiego na-

t

>

10

\i

i

N

i

\

,A

fio

i

\

'i
t

'
;



?

j

10

Mapa o c a l a ł y c h w w o j e w ó d z t w i e p o m o r s k i m kapliczek i figur p r z y ­
d r o ż n y c h w czasie okupacji niemieckiej w latach 1939—1945.

О

О
N
ft

С
so

да'

о
а

£

О

о

да'

EL

«5 N
СО Sj

о

3

N
SO

да

5J
N

Ti »

SO

SO

SO

О
po
3

^

00

N

ft
з

Й

3
И SO
г! % с
6 o' О
S' Et
О^ с Źор Сtr ft

3
i - . 5"

t

о vi
ч
о

ft
Sl
a'
ft
л

Ч

рз С
5. О

в
с
о
S'

м

S I

" l ' Ч К N>
S3 О о<
^ в
£ В: 8
п>
о ста

С

so СТО

й J ciэ- I g
да3 6
°

'i

В

3.
so
да

с

о
N

3

'&

>

О

ор.

3"

N

со с

N

О

f-j- его

33

о

О
CL РТ"
И
•3

^
§

о

3 ё"

о

аз

3

Р

^

г,

.>

/ ^:з Ч

1

Inowrocław
Toiruń
Brodnica
Rypin

13.
14.
15
16,

R a z e m

Chojnice

Grudziądz

9.

12.

Nieszawa

8.

Szubin

Tuchola

7.

Świecie

Wyrzysk

6.

11.

Sępolno
Bydgoszcz

5.

Lubawa

3.
4.

Wrocławek
Wąbrzeżno

1.

P o w i a t

2.

p.

6

2.319

21

4

216

1.515

334

83

66

94

l i l i i !
757

8

32

187
397

7

92

187

186

39
79

28
5
11
67



ft

о ста
о °
/

г**

3

3

н.

о'

4

N

с

10.

L.

ХЗ

ft

о
S)

j? 3
ĆS" а.
о

л'

S'

I'

a

So

Б''

В

ft

с"'
&
с

c'

о

Рь

го
ста
о

С
а
сf

4^
CO

С
а
сf

N

о'

3

н.
г**

4

ft
3

3

Рь

о

c'

с"'
&
с
ft

о

С

^

в

да'

С
so

оft" о^ "С

О

В

'i

О
N
ft

й J ciэ- I g
да3 6
°

В

Б''

3.

>

so
да

ft

о ста
о °
/

с

го
ста
о

ft

so СТО

S I

м

в
с
о
S'

О

a

о
S)

о

EL

I'

о vi
ч
о

о
а

3
аз

о
N

о

с

3 ё"
о

>

^

§

3

'&

О
CL РТ"
И
•3

о

33

О

N

«5 N
СО Sj

" l ' Ч К N>
S3 О о<
^ в
£ В: 8
п>
о ста
t

ft
Sl
a'
ft
л

рз С
5. О

С

So

Ч

Р

да'

f-j- его

со с

о
О

N

£

3
И SO
г! % с
6 o' О
S' Et
О^ с Źор Сtr ft

3
i - . 5"

/ ^:з Ч

N

S'
л'

ft

Ti »

ХЗ

j? 3
ĆS" а.
о

5J

SO

N

О
po
3

N-

с

^

О

00

.>

г,

Й
ft
з

да
N
SO

3"

SO

SO

ор.

^

3
STAN KAPLICZEK I FIGUR PRZYDROŻNYCH W WOJEW. POMORSKIM W OKRESIE
OD R. 1939 DO STYCZNIA 1947 R.

L.

p.

P o w i a t

Ilość zniszczo­
nych przez
Niemców
w 1. 1 9 3 9 — 1 9 4 5
Kapli­
czek

1.

Wrocławek

164

2.

Wąbrzeżno

119

3.

Lubawa

179

4.

Sępolno

32

5.

Bydgoszcz

6.

Wyrzysk

67

7.

Tuchola

140

8.

Nieszawa

294

9.

Grudziądz

14

10.

Szubin

58

11.

Świecie

114

12.

Chojnice

124

13.

Inowrocław

186

14.

Toiruń

15
16,

1

Krzyży
195

Ilość
ocalałych
w czasie
okupacji
Kapli­
czek
9

Krzyży
1

Ilość nowozbud o w a n y c h od
r. 1945 do s t y c z ­
n i a 1947

Stan

Kapli­
czek

Kapli­
czek

69

Krzyży
185

103

5

118

44

18
68

5

38

64

30

98

10

17-

89

4

47

150

4

8

28

11

5

39

Item sets
Lud

New Tags

I agree with terms of use and I accept to free my contribution under the licence CC BY-SA.