Sprawozdania / Polska Sztuka Ludowa - Konteksty 1955 t.9 z.4

Item

Title
Sprawozdania / Polska Sztuka Ludowa - Konteksty 1955 t.9 z.4
Description
Polska Sztuka Ludowa 1955 t.9 z.4 ; s.251-255
Date
1955
Format
application/pdf
Identifier
oai:cyfrowaetnografia.pl:3797
Language
pol
Publisher
Państwowy Instytut Sztuki
Relation
oai:cyfrowaetnografia.pl:publication:4063
Text
S

P

R

A

W

O

Z

D

A

N

I

A

WYSTAWA
OPOLSKIEJ SZTUKI L U D O W E J

Ryc.

1. Fragment

wystawy

w Muzeum

Opolskim.

BARBARA
Otwarta w m a j u i czerwcu br. w Muzeum w Opolu
W y s t a w a O p o l s k i e j S z t u k i L u d o w e j n i e była p i e r w ­
s z y m p o w o j e n n y m p o k a z e m l u d o w e j twórczości Z i e ­
m i O p o l s k i e j . Z końcem b o w i e m 1953 i w początkach
1945 r . została o t w a r t a p r z e z W y d z i a ł K u l t u r y i S z t u ­
k i W R N w O p o l u w y s t a w a p o d t y m s a m y m tytułem,
której c e l — z a p o z n a n i e społeczeństwa z b o g a t y m m a ­
teriałem twórczości l u d o w e j Z i e m i O p o l s k i e j o r a z w y ­
k a z a n i e z w i ą z k u s a m e j twórczości z i n n y m i r e g i o n a ­
m i P o l s k i — b y ł p o w o d e m zachęcającym d o k o n t y ­
n u o w a n i a t e j p r ó b y p r z e z następne l a t a .
O w ą pierwszą w y s t a w ę p o p r z e d z i ł y l i c z n e
prace
przygotowawcze,
a i c h początek sięga n a w e t r o ­
k u 1952 — czasu, k i e d y w R a c i b o r z u o d b y ł się p r z e ­
gląd s t r o j ó w l u d o w y c h . P r z e g l ą d t e n w ł a ś n i e zrodził
myśl z o r g a n i z o w a n i a w y s t a w y z g ł ó w n y m n a c i s k i e m
na strój l u d o w y . D o r e a l i z a c j i t e g o p l a n u p r z y s t ą p i o ­
n o w r o k u 1953. O p o l s k i K o m i t e t B a d a ń N a u k o w y c h
przeprowadził n a j p i e r w w t y m c e l u konferencję, p o
której W y d z i a ł K u l t u r y P r e z y d i u m W R N w O p o l u
w porozumieniu z Ministerstwem K u l t u r y i Sztuki
z a a n g a ż o w a ł d w i e o s o b y (ob. ob. Dąbską i F i s c h e r o w ą )
do p r o w a d z e n i a p e n e t r a c j i i poszukiwań w terenie.
B a d a n i a t r w a ł y p r z e z cały o k r e s l e t n i i skończyły się
n a początku j e s i e n i . N a k o n f e r e n c j i 28 października
1953 г., która o d b y ł a się w W y d z i a l e K u l t u r y , d o k o n a ­
n o o c e n y z e b r a n e g o materiału, typując
najciekawsze
o k a z y n a w y s t a w ę . P o c h o d z i ł y o n e z 37 m i e j s c o w o ś c i '
z powiatów: kluczborskiego, p r u d n i c k i e g o , strzeleckiego,
o l e s k i e g o i o p o l s k i e g o , c o w y k a z a n o n a niedużej m a p ­
ce całego w o j e w ó d z t w a , u m i e s z c z o n e j w ó w c z a s n a w y ­
s t a w i e . O g ó ł e m e k s p o n o w a n o 187 o k a z ó w z z a k r e s u
s t r o j u i jego zdobnictwa, t k a c t w a , p i s a n k a r s t w a i n i e -

246

ВА7.1Б1

IiH

co s p r z ę t ó w d o m o w y c h , a w c e l u w y k a z a n i a i c h uży­
teczności — także opartą o t r a d y c y j n e w z o r y l u d o w e
produkcję C P L i A . D l a uzupełnienia o k a z ó w z e b r a n y c h
w t e r e n i e P r e z y d i u m W R N ogłosiło w t e d y k o n k u r s na
strój l u d o w y i i n n e z a b y t k i , za k t ó r e w d n i u o t w a r ­
cia w y s t a w y j u r y przyznało o d p o w i e d n i e n a g r o d y . Na
w y s t a w i e m a t e r i a ł p o k a z a n o p o r ó w n a w c z o , zestawiając
go z twórczością pochodzącą z i n n y c h r e g i o n ó w P o l ­
s k i , j a k K r a k o w s k i e g o , S i e r a d z k i e g o i M a z o w s z a . Była
to więc n i e t y l k o zwykła d o k u m e n t a c j a d o r o b k u prze­
szłości i teraźniejszości, lecz w y k a z a n i e i podkreślenie
polskości t y c h z i e m .
P o d o b n e cele p r z y ś w i e c a ł y w i ę c r ó w n i e ż w y s t a w i e
zorganizowanej
w b i e ż ą c y m r o k u p r z y współudziale
t y c h s a m y c h czynników i z materiału uzyskanego przy
p e n e t r a c j a c h t e r e n o w y c h . J a k w r o k u ubiegłym, t a k
i t y m r a z e m u w a g ę s k i e r o w a n o g ł ó w n i e n a strój, toteż
o b o k pełnych k o m p l e t ó w w y s t a w i o n o i poszczególne
j e g o części, j a k : c z e p k i , k o r o n k i , w s t ę g i , c h u s t y , k o s z u ­
le, z a p a s k i . S t r o j ó w m ę s k i c h n i e p o k a z a n o w c a l e —
m a t e r i a ł y p o d t y m w z g l ę d e m , j a k w i a d o m o , są t r u d n e
do o d s z u k a n i a w terenie, s t r o j e męskie wyszły b o w i e m
z użycia jeszcze w początkach X X w i e k u . L e c z n a w y ­
s t a w i e n i e b y ł o w o g ó l e żadnych n a t e n t e m a t w y j a ś ­
nień a n i w z m i a n k i , co uznać n a l e ż y za p o w a ż n y b r a k .
I n n y c h o k a z ó w p o z a s t r o j e m p o k a z a n o b a r d z o mało.
Były to s k r z y n i e w i a n o w e , wieńce dożynkowe, p i s a n ­
k i w y k o n a n e g ł ó w n i e p r z e z w y s k r o b y w a n i e w z o r u na
k o l o r o w y m t l e j a j a — w s z y s t k o p r z e d s t a w i o n e raczej
j a k o uzupełnienie e k s p o z y c y j n e i w y p e ł n i e n i e tła, niż
j a k o e k s p o n a t y przyciągające główną uwagę w i d z a .
W y s t a w a t a w i ę c , j a k w i d a ć , b y ł a poniekąd w y n i k i e m
prac l a t ubiegłych, z uwzględnieniem p o p r z e d n i e j w y -

stawy. Można było rozpoznać e k s p o n a t y już p o p r z e d ­
nio w i d z i a n e , n i e m n i e j j e d n a k p o k a z a n o r ó w n i e ż o k a z y
nowe, będące d u ż y m p r z y c z y n k i e m d o d a l s z y c h p r a c
i rozważań n a u k o w y c h w b a d a n i a c h n a d s t r o j e m l u d o ­
w y m Z i e m i O p o l s k i e j . D l a t e g o też w a r t o choćby p o ­
bieżnie przyjrzeć się i m z b l i s k a .
Wśród czepków można b y ł o w y r ó ż n i ć c z t e r y i c h f o r ­
my, a m i a n o w i c i e :
1) c z e p k i z s z y w a n e z d w ó c h p r o ­
stokątnych k a w a ł k ó w b i a ł e g o płótna,
zakrywające
uszy, ściągane w t y l e tasiemką i h a f t o w a n e n a p o t y ­
l i c y przeważnie czerwoną b a w e ł n ą ściegiem płaskim,
dziurkowanym i krzyżykiem; okazy t y c h czepców p o ­
chodzą z końca X I X i początku X X w i e k u ( r y c . 4 ) ;
2) czepki t z w . „ k a p i c e " , r ó w n i e ż płócienne, l e c z n a
podszewce, p o d o b n i e k r o j o n e , b o g a t o h a f t o w a n e k o ­
lorowym jedwabiem,
zdobione
cekinami, drobnymi
s z k l a n y m i k o r a l i k a m i , a także nicią złotą ( r y c . 5 ) ;
3) małe c z e p k i s i a t k o w e , k t ó r e w k ł a d a n o p o d „ k a p i c e "
i 4) białe, t i u l o w e , h a f t o w a n e czepce z szeroką k o r o n ­
kową krezą z w z o r z y s t y m i w s t ę g a m i z w i ą z a n y m i w t y ­
le głowy n a dużą k o k a r d ę i luźno p u s z c z o n y m i z p r z o ­
du, p r z y s z y t y m i d o k r e z y
powyżej uszu, noszone
jeszcze w początkach X X w i e k u ( r y c . 3).
W s t r o j u śląskim, a zwłaszcza o p o l s k i m c h a r a k t e r y ­
styczne j e s t u ż y w a n i e k i l k u r o d z a j ó w c h u s t , z k t ó r y c h
na w y s t a w i e m o ż n a b y ł o oglądać m a ł e k w a d r a t o w e
z frędzlami c h u s t k i w e ł n i a n e o w y m i a r z e około 75 c m ,
w kwieciste wzory, tzw. „merynki", t a k i e j samej w i e l ­
kości k o l o r o w e c h u s t k i j e d w a b n e i duże w e ł n i a n e c h u ­
sty „tureckie".
N a szczególną u w a g ę zasługiwała d a m s k a k o s z u l a
weselna z r o k u 1872, o o s o b l i w y m k r o j u i c i e k a w y m
hafcie. W y k o n a ł a ją F r . L e l c z u k , a o b e c n i e j e s t o n a
w posiadaniu F l o r e n t y n y Koszyk z K o m p r a c h c i c , pow.
Opole ( r y c . 8). K o s z u l a t a , o k r o j u p r z y r a m k o w y m
marszczonym, u s z y t a była z dwóch gatunków m a t e ­
riału: r ę k a w y w r a z z p r z y r a m k a m i b y ł y z płótna f a ­
brycznego, r e s z t a w r a z z p o d s z y c i e m p r z y r a m k ó w —
z płótna l n i a n e g o . W całości k o s z u l a t a p r z y p o m i n a ł a
zupełnie r o z b a r s k i „ k a b o t e k " , n i e sięgała w i e l e poniżej
pasa, t y l k o j e j p r z o d y i p l e c y w y k o n a n e b y ł y z j e d n e j
długości płótna, w m i e j s c u r ę k a w ó w r o z c i ę t e g o u g ó ­
r y n a A szerokości, z a k o ń c z o n e g o k r a w ę d z i ą o b u
przodów. Górą p r z y p r z y r a m k a c h o r a z n a p r z o d a c h
i z tyłu w o k ó ł o s z e w k i k o s z u l a b y ł a gęsto m a r s z c z o n a ,
podobnie j a k rękawy p r z y p r z y r a m k u i m a n k i e c i e ;
p o d p a c h a m i z n a j d o w a ł y się w s t a w i o n e
kwadratowe
k l i n y , a o s z e w k ę , która b y ł a w m i e j s c u kołnierza,
związywano d w o m a
tasiemkami.
Na
przyramkach
i m a n k i e t a c h k o s z u l a b y ł a gęsto h a f t o w a n a : n a m a n ­
kietach bawełną w k o l o r a c h c z e r w o n y m i c z a r n y m ,
na p r z y r a m k a c h — z ł o t a w y m i b r ą z o w y m . O s z e w k a
obszyta była f a b r y c z n ą płócienną bortką. Całość p o ­
twierdzała, że b y ł a t o k o s z u l a w e s e l n a , i ś w i a d c z y ł a
o zamożności właścicielki.
Na wystawie przedstawiono
w c a l e pokaźną ilość
o l e s k i c h „ b u r o k ó w " , t j . k i e c e k u s z y t y c h z d w u części:
samodziałowego p a s i a k a w e ł n i a n e g o , z s z y t e g o z s u ­
k i e n n y m g r a n a t o w y m s t a n i k i e m , czyli „opleckiem".
Wełniaki t e , p o c h o d z ą c e p r z e w a ż n i e z t k a c k i c h w a r ­
sztatów w W i c h r o w i e ( A n n y S z c z e c i n y i G e r t r u d y M a ­
ciej), w B o d z a n o w i c a c h ( A n n y H u ć ) i w K a r m a n k a c h
N o w y c h (Franciszki Winciesz), miały m n i e j więcej o d
50 do 100 l a t . B y ł y t o p a s i a k i o w ą s k i c h p a s k a c h p r z e ­
ważnie w k o l o r a c h f i o l e t o w y m i z i e l o n y m n a c z e r w o ­
n y m t l e . „ O p l e c k i " zaś m i a ł y duże w y c i ę c i a , t w o r z ą c e
na r a m i o n a c h dość s z e r o k i e s z e l k i : p l e c y z s z y t e b y ł y
z t r z e c h k a w a ł k ó w , a p r z o d y p r z y zapięciach { n a c z t e ­
r y g u z i k i ) o b s z y t e b y ł y wąską, falistą taśmą ( r y c . 5).
S w y m i k o l o r o w y m i h a f t a m i ściągały u w a g ę w i d z a
zapaski, wśród których wyróżnić można było d w a r o ­
dzaje o d m i e n n e n i e c o k r o j e m i g a t u n k i e m materiału.
P i e r w s z y z n i c h t w o r z y ł y z a p a s k i płócienne — a l b o
j e d n o b a r w n e , n p . białe, k r e m o w e , a l b o w w ą s k i e p a s k i
biało-niebieskie, s z y t e z t r z e c h k l i n ó w i z d o b i o n e n a j ­
częściej h a f t e m j e d n o k o l o r o w y m w y k o n a n y m b a w e ł ­
n i a n y m i nićmi. D r u g i r o d z a j s t a n o w i ł y z a p a s k i z c i e n ­
k i c h w e ł e n l u b ciężkich j e d w a b i ó w , n i e s k r a w a n e ,
lecz z j e d n e j szerokości, o h a f c i e
różnokolorowym
wykonanym
nicią j e d w a b n ą
(na j e d w a b i a c h )
lub
wełnianą (na w e ł n a c h ) . T a k n a j e d n y c h z a p a s k a c h , j a k

Ryc. 2. Korona
dożynkowa
z ziarna
żytniego,
nego i jęczmiennego.
Wys. 44 cm. Muz. w

pszen­
Opolu.

3

Ryc. 3. Czepek
ciszka
Marlik

biały tiulowy
z wstążkami.
Wyk.
z Prudnika
Strzeleckiego
(pow.

Fran­
Opole).

247

Ryc.
4. Czepek
haftowany
bawełną
czerwoną
i białą. Haft
biały
dziur­
kowany,
płaski.
Na krawędzi
haft
krzyżykowy.

248

Ryc. 7. Serwetka
współczesna. H a f t
tradycyjnego
wzoru
na rękawie
Wyk.
Beata
bangos
z Osowiecia
Opole).

i n a d r u g i c h w y s t ę p u j ą roślinne m o t y w y z d o b n i c z e ,
które h a f c i a r k i bądź s a m e w y m y ś l a ł y , bądź też o d r a ­
biały z t z w . „ m u s t r ó w " .
Osobnego omówienia wymagają stroje. N a w y s t a w i e
pokazano
i c h zestawy t y l k o z czterech
regionów,
a m i a n o w i c i e strój o l e s k i , o p o l s k i , s t r z e l e c k i i r a c i ­
borski.
W s z y s t k i e o n e w y r a ź n i e różnią się m i ę d z y
sobą, toteż n i e m o ż n a o n i c h w s p o m n i e ć t y l k o o g ó l n i e
j a k o o całości. T a k n p . n a d z i e w c z ę c y strój r a c i b o r s k i
składają się: w i e n i e c ze s z t u c z n y c h k w i a t ó w i b a r w ­
n y c h b a n i e k z szeroką c z e r w o n ą , m a l o w a n ą w k w i a t y
wstęgą, w i ą z a n ą w t y l e n a k o k a r d ę ; t z w . „ k o s z u l k a "
biała, płócienna, z k r ó t k i m i r ę k a w a m i ,
obszytymi
u krawędzi koronką; k i e c k a wełniana l u b z j e d w a b ­
n e g o r y p s u , f i o l e t o w a , z p l i s o w a n ą d o ł e m falbaną sze­
rokości 30 c m ; z a p a s k a z a d a m a s z k u k r e m o w e g o o r a z
„ m e r y n k a " w e ł n i a n a z f r ę d z l a m i , t j . c h u s t a biała
w k o l o r o w e k w i a t y , którą p o złożeniu n a r o g i p r z e ­
r z u c a się p r z e z p l e c y , s k r z y ż o w u j e n a p i e r s i a c h , a k o ń ­
ce z w i ą z u j e w t y l e p o d z w i s a j ą c y m ś r o d k o w y m r o ­
giem.
Z u p e ł n i e o d m i e n n i e p r z e d s t a w i a się strój o l e s k i . J e ­
go d z i e w c z ę c y k o m p l e t stanowią п р . : „ b u r o k " , t j .
spódnica z p a s i a k a w e ł n i a n e g o w k o l o r z e c z e r w o n y m ,
w wąskie pasy zielono-fioletowe, marszczona i obszy­
t a d o ł e m taśmą z n i e b i e s k i e g o
sukna, z
doszytym
„opleckiem"; c i e n k a wełniana zapaska w kolorze k r e ­
mowym
w
różowo-fioletowe
różyczki;
„merynka"
0 r o z m i a r a c h 133 c m , b o r d o w a , z k w i e c i s t y m s z l a k i e m
w z d ł u ż k r a w ę d z i , złożona n a r o g i i założona p o d o b n i e
jak w stroju raciborskim.
Pozostałe z e s t a w y t w o r z y ł y s t r o j e k o b i e t zamężnych.
Nie wyglądały one jednak zbyt ciekawie, a b r a k d o ­
k ł a d n y c h w y j a ś n i e ń c o d o okoliczności i okresów,
w j a k i c h b y ł y n o s z o n e , m ó g ł nasunąć b ł ę d n e w n i o s k i .
O d r ę b n y dział t w o r z y ł a r t y s t y c z n y p r z e m y s ł l u d o w y
n a Opolszczyźnie. T u t a j , oprócz s t r o j ó w s z y t y c h n a p o ­
t r z e b y ś w i e t l i c o w e p r z e z k r a w i e c k ą spółdzielnię r e ­
gionalną w O p o l u , p o k a z a n o jeszcze s e r w e t k i i m a k a t ­
k i , których h a f t y o p a r t o n a t r a d y c y j n y c h
wzorach
( r y c . 7), o r a z w y r o b y w i k l i n i a r s k i e . Oceniając t e n m a ­
teriał, s t w i e r d z i ć należy, że r e k o n s t r u k c j e
strojów
1 h a f t ó w w y k o n a n e są dość s t a r a n n i e i b l i s k i e a u t e n -

według
koszuli
(pow.

Ryc. 8. Koszula
weselna
z 1872 roku.
Krój
przyramkowy.
Wyk. Franciszka
Lelczuk.
Własnoeć
Florentyny
Koszyk
z Komprachcic
(pow.
Opole).

249

tyczności. N i e m n i e j j e d n a k w i d a ć , że spółdzielnia n i e
we wszystkich wypadkach dysponuje odpowiednim s u ­
rowcem;
zwłaszcza p o d w z g l ę d e m
kolorystycznym
w y n i k i n i e są z a d o w a l a j ą c e , n p . taśmy n a „ o p l e c k a c h "
czy też p a s i a k i w s t r o j u o l e s k i m m a j ą b a r w y n i e c z y ­
ste, złamane.
O g ó l n i e s t w i e r d z i ć należy, że w y s t a w a n i e b y ł a u b o ­
ga w e k s p o n a t y , a m a t e r i a ł d o t y c h c z a s
rozproszony
w terenie po z g r u p o w a n i u t u t a j wykazał
bogactwo
i ż y w o t n o ś ć t r a d y c j i . M i m o t o d o całości e k s p o z y c j i
w k r a d ł y się p e w n e niedociągnięcia, k t ó r y c h n a p r z y ­
szłość należałoby uniknąć. P r z e d e w s z y s t k i m z b y t n i e
natłoczenie m a t e r i a ł u w g a b l o t a c h c z y n a w e t p o z a
n i m i ( n p . k o l e k c j a „ b u r o k ó w " w s a l i d r u g i e j ) czyniło
w y s t a w ę nieprzejrzystą i ciasną. O k a z y n i e b y ł y n a ­
leżycie u s y s t e m a t y z o w a n e , a poza t y m p r z e d s t a w i o n e
zostały bez o d p o w i e d n i e g o k o n t e k s t u : m o ż n a j e b y ł o
oglądać luźno n i e m a l w e w s z y s t k i c h t r z e c h s a l a c h
( z a p a s k i , c h u s t y , czepce). C i e k a w y p r z y k ł a d m a r z a n k i
( r y c . 9), będącej w y r a z e m z d o b n i c t w a o b r z ę d o w e g o ,
u m i e s z c z o n o t u t a j o b o k z e s t a w ó w s t r o j u , co p r z e c i ę t ­
n e g o w i d z a w p r o w a d z i ć m o g ł o w błąd. N i e w s z y s t k i m
b o w i e m w i a d o m o , że postać m a r z a n k i , j a k o u o s o b i e n i a
z i m y , c h o r o b y i w o g ó l e zła, j e s t w ł a ś c i w i e parodią,
p r z e z c o j e j u b i o r u n i e można u w a ż a ć za w i e r n e o d ­
danie stroju tradycyjnego. B r a k odpowiednich m e t r y k
i objaśnień o r a z p o d a n i a d a n y c h h i s t o r y c z n y c h , które
o k a z y są starsze, a k t ó r e n o w s z e , s p o w o d o w a ł o b n i ż e ­
n i e wartości d y d a k t y c z n e j w y s t a w y . Oczywiście w i a ­
d o m o , że osiągnięcie t a k i c h i n f o r m a c j i p r z y z a k u p i e
e k s p o n a t ó w n i e w k a ż d y c h okolicznościach j e s t m o ż l i ­
we, lecz n i e w o l n o i c h pomijać, t a k s a m o j a k określenia
z a w o d u i s t a n u zamożności t w ó r c y i właściciela o r a z
i c h n a z w i s k . P o d a n y na w y s t a w i e c y t a t : „Strój l u d o ­
w y j e s t w y r a z e m przynależności c z ł o w i e k a d o o k r e ś ­
l o n e j g r u p y społecznej i n a r o d o w e j " — s t w i e r d z a t e n
f a k t , a l e go n i e u z a s a d n i a n a p r z y k ł a d a c h .

Ryc.

9. „Marzanka"
z Prudnickiego.
szkolni.
Muzeum
w

Wyk.
Opolu.

uczniowie

Fotografował

250

O m ó w i o n e u s t e r k i są n a t u r a l n i e n i e u n i k n i o n e p r z y
o r g a n i z o w a n i u tego r o d z a j u w y s t a w , m i m o to n i e
zawsze wynikają one z w i n y organizatorów. Podjęta
p e n e t r a c j a t e r e n u i o r g a n i z o w a n i e w y s t a w t o już p o ­
ważny sukces, a k o n t y n u o w a n i e t e j a k c j i n i e t y l k o
dostarcza n o w y c h materiałów do wniosków i syntez
n a u k o w y c h oraz w dziedzinie popularyzacji wiedzy,
a l e t a k ż e g r u n t u j e t w i e r d z e n i e , że s z t u k a l u d o w a n a
Opolszczyźnie, w szczególności strój i j e g o
zdob­
n i c t w o — w y k a z u j e jedność z ogólnopolską sztuką
l u d o w ą w f o r m i e i treści.

Stefan

Deptuszewski.

New Tags

I agree with terms of use and I accept to free my contribution under the licence CC BY-SA.