Analiza recepcji serialu "Siódme niebo" w Polsce/ Barbarzyńca 2008 nr 2 (12)

Item

Title
Analiza recepcji serialu "Siódme niebo" w Polsce/ Barbarzyńca 2008 nr 2 (12)
Description
Barbarzyńca - pismo antropologiczne; s.18-31
Creator
Wróblewski, Filip
Date
2008
Format
application/pdf
Identifier
oai:cyfrowaetnografia.pl:5183
Language
pol
Publisher
Stowarzyszenie Antropologiczne „Archipelagi Kultury”
Relation
oai:cyfrowaetnografia.pl:publication:5574
Rights
Licencja PIA
Text
Filip
W r ó b l e w s k i

Analiza recepcji serialu
Siódme niebo w Polsce

1

CSiódme
niebo (7th Heaven), zgodnie z re^
komendacją zaczerpniętą z internetu, to
K j
opowieść „o życiu wielodzietnej rodziny
Camdenów na przedmieściach wielkiego mia­
sta. Akcja serialu rozgrywa się w fikcyjnym mia­
steczku północnej Kalifornii - Glen Oak. Pastor
Eric Camden, jego żona Annie oraz siedmioro
ich dzieci prowadzą życie, jakiego można tylko
pozazdrościć" . Serial ten można by uznać za
urzekającą egzemplifikację rajskiego toposu. To
także saga rodzinna na miarę Dynastii czy Mody
na sukces, pełna namiętności i niebywałych sytu­
acji, z jakimi przychodzi się mierzyć bohaterom.
Pokrzepiająca jest przy tym wizja żywych i trwa­
łych więzi rodzinnych. Jednakże Siódme niebo
2

1

Zasadniczy zrąb niniejszego tekstu powstał na przełomie

maja i czerwca 2007 r., toteż powinien być rozpatrywany

zasługuje na uwagę z jeszcze innego względu,
mianowicie tylko w tym serialu możemy się do­
szukać archetypicznego obrazu chrześcijańskiej
rodziny, bliskiej Bogu i kultowi religijnemu.
W żadnym innym przypadku - prócz hucznych
ślubów z welonem, druhnami i marszem Men­
delssohna - nie mamy do czynienia z takim
wymiarem obecności przedstawień religijnych
w serialu telewizyjnym .
Siódme
niebo towarzyszy polskim telewi­
dzom od 1996 r., kiedy to rozpoczęto jego pro­
dukcję w Stanach Zjednoczonych, a zakończo­
no ją po jedenastu sezonach, z których w Polsce
do tej pory wyemitowano osiem. Przyczyn tego
opóźnienia nie będziemy omawiać, mimo że
3

2

Ze strony: http://www.7th-heaven.awp.waw.pl/,

10.06.2007.

tylko i wyłącznie w kontekście społeczno-politycznym

3

tamtego okresu.

pełni od 2000 r. serial Plebania, który należy traktować jako

Spośród rodzimych produkcji taką rolę z powodzeniem

poddaną glokalizacji adaptację amerykańskiego formatu.

BARBARZYŃCA

E(1E| PD08

Analiza recepcji serialu Siódme niebo w Polsce
wymagałaby tego zaproponowana przez Jasona
Mittella metodologia medioznawcza. Analiza
tekstów telewizyjnych wymusza na badających je
osobach posłużenie się kategoryzacjami gatun­
kowymi dotyczącymi poszczególnych sekwencji
strumienia telewizyjnego. Te zaś wywiedziono
wprost z teorii literaturoznawczej, kładącej na­
cisk na aspekt estetyczny (topika, narracja, styl),
ideologiczny bądź historyczny dzieła .
Mittell odrzuca takie podejście, uznając je za
niewystarczające. Dla niego analiza gatunkowa
jest równoznaczna z definiowaniem, interpreta­
cją i oceną praktyk dyskursywnych. Środki temu
służące to, po pierwsze, badanie medium i jego
specyfiki (strumień telewizyjny), po drugie, ne­
gocjacja między specyficznością a ogólnością,
weryfikacja intertekstualna cech zbieżnych lub
stanowiących o wyjątkowości danego programu.
Trzecim elementem jest genealogia dyskursywna
mająca na celu rekonstrukcję historii gatunku, to
jest ustalenie tego, co w nim stabilne, a co zmien­
ne. To także odnalezienie uwarunkowań zmiany
i ustalenie jej wpływu na to, co stałe. Po czwarte,
gatunek rozpatrywany jest jako praktyka kultu­
rowa. Ostatnim elementem analizy gatunkowej
jest próba usytuowania programu w systemie
kulturowych relacji hierarchii i władzy .
Z zaproponowanej aparatury metodologicz­
nej na użytek niniejszej analizy posłużymy się
w znacznej mierze ostatnimi dwoma narzę­
dziami, pozostałe posłużą co najwyżej za ich
uzupełnienie. Wobec powyższego należy zasto­
sować klasyfikację kognitywną, uwzględniającą
procesy modelowania, organizowania i definio­
4

5

4

J. Mittell, ,4 Cultural Approach to Television Genre

19

wania rzeczywistości przez samych odbiorców.
Ujmują oni Siódme niebo jako serial „typowo
familijny" , tym samym nacisk zostaje położony
na treść (zdarzenia) oraz elementy świata przed­
stawionego (postacie, miejsca i przedmioty),
pozwalające wyodrębnić tę kategorię z pomi­
nięciem kontekstu kanału medialnego. Zostają
zatem zmarginalizowane dociekania naukow­
ców prowadzone w duchu Gramsciego, mające
na celu zdemaskowanie hegemonii przemysłu
kulturalnego. Zatem dla przeciętnego widza nie
jest istotne, kto nadaje, ale co jest przedstawiane.
Jest to pozornie pochopny sąd, jednak w pełni
odzwierciedlający potoczne podejście odbior­
ców nieuwzględniających struktury strumienia
telewizyjnego.
Problematyczne jest samo zlokalizowanie
omawianego serialu w rzeczonym strumieniu, bo­
wiem nieciągły charakter nadawania oraz zmiany
pory i dnia emisji, jak też samego kanału, prze­
kładają się na płynność kontekstu programowego.
Problem ten wymagałby osobnego studium.
W kontekście sytuowania serialu w strumie­
niu telewizyjnym na uwagę zasługuje strukturyzacja wieku odbiorców I tak w przypadku sobot­
niego porannego pasma najwcześniej pojawiają
się programy dla dzieci; kolejne są skierowane do
młodzieży i, ewentualnie, całej rodziny. Pozwala
to odtworzyć model praktyk odbiorczych, jakim
posługuje się TVP przy formułowaniu ramówki.
Mianowicie, j ak mogłaby sobie życzyć owa stacj a
- co niekoniecznie musi mijać się z prawdą - so­
bota jako dzień wolny od pracy pozwala na dłuż­
szy sen czy wręcz poranne lenistwo. Wyobra6

ze stron: http://www.7th-heaven.awp.waw.pl/, http://

Theory, [w:] Television Studies Reader, red. R.C. Allen,

www.7thheaven.ofpl/, http://siodme.niebo.filmweb.pl/

A. H i l l , Routledge, London and New York 2004, s. 172.

Si%c3%b3dme + niebo + 1996 + opisyFilmDescriptio

5

Ibid., s. 176-179.

ns,id = 95726, http://forum.serialowo.com/viewtopic.

6

Określenie to pojawia się wielokrotnie w wypowiedziach

php ?p = 17440#17440&sid=c7f9ff7eaaf61c5e409cf3a7d676

internautów jako sposób definiowania czy
rekomendowania serialu. Dla przykładu opisy serialu

W)

PD08

BARBARZYŃCA

fe03, 28.05.2007.

Filip Wróblewski

20
żenię to zakłada obecność telewizora podczas
czynności porannych czy przedpołudniowych,
uwolnionych od pośpiechu, jaki towarzyszyłby
im w pozostałe dni. Równocześnie czas wolny,
jakim dysponują potencjalni widzowie, wymaga
zagospodarowania, co przy rodzinnym charak­
terze weekendu sprzyja wspólnemu oglądaniu
telewizji. Należy zaznaczyć za Mateuszem Halawą, że „telewizja używana jest w domach [...]
do rozróżnienia między czasem pracy a czasem
odpoczynku" , przy czym w ujęciu niniejszym
stanowienie czasu wolnego uzależnione jest od
płci, statusu zawodowego połączonego z etapem
życia oraz miejsca zamieszkania warunkującego
działalność widza.
Niemal stała pora emisji oscylująca między
9.00 a 9.30 ma niebagatelne znaczenie ze wzglę­
du na rutynowy, jeśli nie rytualny, charakter
oglądania telewizji oparty na przyzwyczajeniu.
Mimo wszystko powyższe godziny są bardziej
neutralne n i ż godz. 10.20, o której emitowane
jest Siódme niebo, ponieważ nie ograniczają
mobilności telewidza, natomiast ostatnia z po­
danych pór dezorganizuje zarządzanie czasem
i aktywnością, skazując odbiorców na doko­
nywanie częstokroć przykrych wyborów, pole­
gających na rezygnacji z oglądania programu.
Przyjemność odbioru wymaga komfortu wy­
kluczającego presję. Rezygnacja bądź poczucie
7

7

M . Halawa, Życie codzienne z telewizorem. Z badań

terenowych, WAiĘ Warszawa 2006, s. 53-54.
8

Z. Krasnodębski, Homo hierarchicus. Ranking

zawodów,
9

.Wprost" 2007, nr 20, s. 36-42.

Ibid., s. 39. Powyższy rodzaj zajęcia zajął piętnastą
B. Wciórka, Zaufanie w sferze publicznej i prywatnej.

Komunikat z badań,

Jak zaznaczono na wstępie, zasługującą na
uwagę cechą publicznego strumienia telewizyj­
nego w Polsce jest obecność reprezentacji grup
społecznych szczególnego zaufania i prestiżu.
Obecnie są to przede wszystkim lekarze i na­
uczyciele (także wykładowcy akademiccy) , nie
powinna zatem dziwić ich obecność w serialach
telewizyjnych, takich \akKlan czy Na dobre i na
złe. Jednakże to niejedyne grupy obecne w tele­
wizji publicznej, obok nich szczególne miejsce
zajmuje duchowieństwo, które choć jako zawód
wydaje się znacznie mniej prestiżowe (44,3%) ,
wciąż cieszy się dużym zaufaniem społecznym .
8

9

10

związane z lustracją Kościoła rzymskokatolickiego
nieznacznie zmieniły uprzednio notowany poziom

prestiżu

pozycję w dwudziestomiejscowej skali prestiżu zawodów.
10

straty przypominają, że czas wolny jest regla­
mentowany, tym samym przyjemność płynąca
z zapomnienia o jego ograniczonym charakterze
zostaje zmącona, wręcz zakwestionowana.
Analogicznie do pasma niedzielnego, w so­
boty Siódme niebo stanowi program przejścio­
wy między filmami animowanymi, takimi jak
Pettson i Findus czy Były sobie odkrycia, będące­
go kontynuacją Było sobie życie, skierowanymi
do dzieci, a magazynami tematycznymi. Nie
bez znaczenia jest chrześcijański program dla
młodzieży Ziarno, bezpośrednio poprzedzający
serial. Tym samym struktura pozycjonowania
odbiorców została zachowana.

Centrum Badania Opinii Społecznej,

zaufania, co wykazuje przywołany j u ż artykuł Zdzisława
Krasnodębskiego. Natomiast znacznie pogorszyły
się w tamtym okresie oceny działalności Kościoła
rzymskokatolickiego jako instytucji, z poziomu 68%
w październiku 2006 r. spadły do 59% w styczniu 2007 r.
M . Wenzel, Opinie o działalności

instytucji publicznych.

BS/39/2004, Warszawa 2004, s. 6-7, http://www.cbos.

Komunikat z dwusetnego badania problemów

pl/SPISKOM.POL/2004/K_039_04.PDF, 8.06.2007.

Centrum Badania Opinii Społecznej, BS/17/2007,

Trend ten utrzymuje się na stałym poziomie oscylującym

Warszawa 2007, s. 4-5, http://www.cbos.pl/SPISKOM.

wokół 75%. Wydarzenia pierwszych miesięcy 2007 r.

POL/2007/KJ) 17_07.PDF, 9.06.2007.

BARBARZYŃCA

kraju,

PD08

Analiza recepcji serialu Siódme niebo w Polsce
Niezależnie od tego, czy to wyłącznie polska ce­
cha, czy nie, koloryt lokalny wymusza obecność
księży w mediach, a zwłaszcza w stereotypowych
przedstawieniach społeczeństwa. Nie dziwi za­
tem popularność takich seriali jak Plebania czy
Ranczo , potwierdzających niebagatelną rolę
kapłanów w życiu wspólnot lokalnych i ogólnopaństwowych. Ów klerykalizm telewizji może
drażnić, o czym świadczy dosadność wypowie­
dzi jednego z respondentów Mateusza Halawy,
zarzucającego mediom nadreprezentację świa­
topoglądu katolickiego . Łagodzący ton autora
wydaje się mylący o tyle, o ile przekierowuje
ostrze krytyki z uprawianej obecnie „indoktry­
nacji w drugą stronę", przynależnej stanowi­
sku dominuj ąco-hegemonicznemu mediów, na
rzecz kodu opozycyjnego wobec poszczególnych
audycji . Tak zarysowana perspektywa oddziela
dyskurs medialny od społecznego czy kultu­
rowego kontekstu, pozostawiając go w relacji
z polityką.
Należy zauważyć, że „Kościół katolicki na­
leży do instytucji publicznych cieszących się
największym autorytetem społecznym. Jest on
postrzegany jako instytucja wpływowa, w du­
żym stopniu oddziałująca na to, co się dzieje
w kraju. Mimo znacznego zaufania społecznego
wpływ Kościoła na sprawy kraju, w tym przede
wszystkim na politykę państwa, dla dużej części
11

12

13

11

Seriale Ranczo i Plebania zajęły kolejno drugie i piąte

21

Polaków wciąż pozostaje nadmierny" . Ponad­
to „przeważa przekonanie, że normy i wartości
religijne mają dla życia społecznego znacze­
nie fundamentalne. Większość badanych (61%)
zgadza się ze stwierdzeniem, że dziesięcioro
przykazań stanowić powinno nie tylko podsta­
wę moralności ludzkiej, ale także obowiązu­
jącego prawa" . Taki rys społeczny połączony
z ugruntowanym historycznie zaufaniem, się­
gającym przede wszystkim działalności księży
w okresie PRL-u, pozwala zrozumieć stałą obec­
ność tej grupy w świadomości i wyobrażeniach
Polaków. Irena Borowik w studium poświęco­
nym współczesnym przemianom religijności
Polaków zwraca u w a g ę na uprzywilejowaną
pozycję Kościoła, postrzeganego jako obrońca
i ostoja polskości, oraz „specyficzne społeczne
doświadczenie religii", stanowiące pochodną
represji antydemokratycznych i odpowiedzi na
nie w postaci rytuałów religijnych służących
manifestacji oddolnego ruchu ku społeczeństwu
obywatelskiemu . Tym samym jest to potwier­
dzenie trwania religijności typu ludowego zde­
finiowanej przez Stefana Czarnowskiego . Owa
trwałość jest równoznaczna z tradycją rozumia­
ną za Ryszardem Tomickim jako część przekazu
dziedzictwa kulturowego, którego transmisji to­
warzyszy świadomość pochodzenia z przeszło­
ści . Natomiast stosunek do treści kulturowej
14

15

16

17

18

BS/37/2007, Warszawa 2007, s. 10, http://www.cbos.pl/

miejsce pod względem oglądalności w okresie 10.1.2007

SPISKOM.POL/2007/K_037_07.PDF, 9.06.2007.

- 4.04.2007. Zaznaczyć należy, iż w pierwszej piątce

15

Ibid., s. nienumerowana (druga po tytułowej).

najchętniej oglądanych seriali za ten okres znalazły się aż

16

I . Borowik, Przemiany religijno/ci polskiego społe­

cztery produkcje TVP. Na podstawie: Najchętniej

czeństwa,

[w:] Wymiary życia społecznego.

formaty telewizyjne, T N S OBOP, 5.06.2007, http://www.

przełomie

XX i XXI wieku, red. M . Marody, Wydawnictwo

tns-global.pl/centrum/2007/2007-06/wid/4792, 8.06.2007.

Naukowe Scholar, Warszawa 2004, s. 382-383.

oglądane

12

M . Halawa, op.cit., s. 93-94.

13

O strategiach dekodowania: S. Hall, Kodowanie

17

i dekodowanie, „Przekazy i Opinie" 1987, nr 1-2, s. 69-71.
14

B. Rogulska, Opinie o działalności

z badań,

Kościoła.

Centrum Badania Opinii Społecznej,

nu

BARBARZYŃCA

Komunikat

Polska na

Patrz: S. Czarnowski, Kultura religijna wiejskiego ludu

polskiego, [w:] idem, Dzieła, t. 1, PWN, Warszawa 1956,
s. 88-107.
18

R. Tomicki, Tradycja i jej znaczenie w kulturze

chłopskiej,

„Etnografia Polska", t. 17, z. 2, s. 49.

Filip Wróblewski

22
ma dwojaki charakter, po pierwsze, wyraża się
on przez emocjonalne przywiązanie, po drugie,
każe traktować ów przekaz jako święty, a zatem
nienaruszalny, wręcz odwieczny . Aby dopełnić
obrazu kulturowej roli obecności duchowień­
stwa w życiu społeczności lokalnych, należy
podkreślić autorytet księdza, wynikający z bez­
pośredniego związku z sacrum oraz tendencji
do przenoszenia kultu res sacra na osobę kult
sprawującą . Znaczący to proces, zważywszy, że
na przełomie X I X i X X wieku wraz z powolnym
zanikaniem kultury typu ludowego doszło do
zaniechania praktyk sakralizacji tzw. dziadów,
czego korelatem było przeniesienie ich służebnej
wobec społeczności wierzących funkcji właśnie
na duchowieństwo .
19

20

21

Zatem nie powinna dziwić popularność przy­
wołanych uprzednio seriali, do których należy
dodać siostrę Dorotę z Klanu czy księdza do­
brodzieja w sadze rodu Zlotopolskich. Zna­
mienny jest fakt stałej obecności wspomnianych
reprezentacji wyłącznie w telewizji publicznej,
w której a ż „roi się od koloratek", choć ze swej
strony stacje komercyjne także usiłowały włączyć
duchowieństwo w struktury własnych produk­
cji; za przykład niech posłuży ksiądz Andrzej
z TVN-owskiego Miasteczka. Jednakże styl życia
postaci z seriali tychże stacji, zestawiony z trady­
cyjnym modelem życia, typowym dla starszych
pokoleń, prowadziłby do zbędnej konfronta­
cji możliwych, ale częstokroć wykluczających
się, dróg życiowych. Toteż księża pojawiają się
w nich sporadycznie jako element kolorytu lo­

19

Ibid., s. 45.

20

Idem, Religijność

kalnego dziedziczonego po przodkach z dobro­
dziejstwem inwentarza .
Fenomen ów m o ż n a by n a z w a ć kleryka­
lizmem telewizji. Choć ma on więcej wspól­
nego z Polską mentalnością, traktującą du­
chowieństwo w uprzywilejowany sposób, n i ż
problemem realnej indoktrynacji z jego strony.
Ponadto funkcjonuje w myśleniu potocznym
stereotypowe zestawienie Polak-katolik, które
każe podejrzliwie traktować każde działanie
osłabiające ów autorytet. O aktualności tego
spostrzeżenia świadczą kontrowersje wokół
sprawy arcybiskupa Wielgusa czy różnorako
dokonywana lustracja Kościoła, wywołująca
obronne reakcje wiernych. Ideał bowiem, Ko­
ściół i jego przedstawiciele - traktowany jako
przestrzeń ucieczki od szaleństwa codzienno­
ści czy „brudnej" polityki - wymaga ochrony,
wyraźnego odgrodzenia od tego, co niegodne.
Uwidacznia się to w działaniach dotyczących
wizerunku duchowieństwa. Każdy ksiądz wy­
daje się partycypować w świętości Jana Pawła
I I . Choćby nawet było wiadomo, że daleko mu
do ideału, to
przynależność do tej grupy
22

nadaje m u znamiona, jakimi odznaczał się
papież Polak. To swoiście elementarny i nie­
co atawistyczny sposób myślenia, stanowiący
mieszankę kontagialnego i homeopatycznego
sposobu postrzegania rzeczywistości, typowego
dla myślenia magicznego . W takiej sytuacji nie
powinna zaskakiwać fala protestów z połowy lat
dziewięćdziesiątych ubiegłego wieku, która spo­
wodowała wycofanie z kin fdmu Ksiądz . Tym
23

24

22

ludowa, [w:] Etnografia Polski-

W tym miejscu pomijam wykorzystanie karykaturalnych

przedstawień księży w serialach komediowych, zasadzające

Przemiany kultury ludowej, t. 2, red. M . Biernacka,

się na przypisywanych im przywarach.

M. Frankowska, W. Paprocka, Ossolineum, Wrocław 1981,

23

s. 58.

KR, Warszawa 2002, s. 19-20, oraz A. van Gennep,

21

Ibid., s. 60.

Patrz: J.G. Frazer, Złota gałąź. Studia z magii i religii,

Obrzędy
24

przejścia,

Warszawa 2006, s. 29-39.

Priest, rei. A. Bird, prod. Wielka Brytania, 1994.

BARBARZYŃCA

PD08

Analiza recepcji serialu Siódme niebo w Polsce
samym niemożność pokazania księdza geja
w następnej dekadzie nie powinna nikogo dzi­
wić, autocenzura mediów świadczy o swoistym
trwaniu opisanego powyżej korpusu wyobra­
żeń. Jednolitość wzorca kulturowego, czy raczej
jego jednoznaczność, wymusza konsekwentne
realizowanie przyjętego w telewizji wizerunku,
co spotyka się z krytyką powodowaną niezro­
zumieniem charakteru wartości wszczepionych
w tradycyjnie ujmowaną kulturę tego regionu.
To krytyka z zupełnie innego poziomu, jakim
jest dyskurs polityczny . Stacje komercyjne nie
są skrępowane gorsetem kulturowo uwarunko­
wanych wyobrażeń i dopuszczają ich globalne
dialogicznosc, czego przykładem niech będzie
postać Davida Fishera, diakona geja z Sześciu
stóp pod ziemię,
serialu emitowanego przez
HBO,
T V N i T V N 7.
25

26

Serial Siódme niebo jako tekst kultury repre­
zentujący pokrewne wartości i tradycyjny model
życia rodzinnego, którym chlubią się Polacy,
przeszczepiony na rodzimy grunt, powinien się
spotkać z życzliwym przyjęciem odbiorców.

Podstawową przeszkodą do wytworzenia
regularnych praktyk odbiorczych związanych
z tym serialem była i jest nieregularność emisji.
Kolejnym utrudnieniem zaistnienia w masowej
świadomości jest to, że serial znajduje ograni­

25

Używam słowa ksiądz, bowiem ikonograficznie koloratka

zrównuje duchownych katolickich i protestanckich.
2 6

Porównaj przystawalność argumentów obu stron sporu:

23

czenie j u ż w charakterze kanału i otaczającej go
struktury strumienia, gdyż telewizja publiczna
budzi u niektórych potencjalnych odbiorców
awersję albo też stacje drugorzędne ( T V N 7)
nie gwarantują wystarczającego poziomu oglą­
dalności. Jednocześnie ze względu na treść i for­
malne podobieństwo do pozostałych produkcji
polskiej telewizji publicznej wykorzystujących
postacie osób życia konsekrowanego serial stop­
niowo tracił atut oryginalności.
Serial ten nie jest kierowany do szerokich
rzesz odbiorców, o czym może świadczyć uboga
liczba źródeł internetowych potwierdzających
jego odbiór. Grupa docelowa jest raczej swoiście
profilowana. Składają się na nią osoby o dużej
rozpiętości poglądów i stosunkowo młodym
wieku, czego świadectwem są następujące re­
akcje :
27

Reakcja 2: W dzieciństwie zawsze chciałam

taka rodzinkę, bo moja była

mieć

menormałna.

Reakcja 7: Oglądałam łata temu, to był taki tro­
chę wyideałizowany
„amencan dream". Kojarzy
mi się dosyć nostalgicznie; może ze względu na
to, ze zwykle oglądałam go w weekendy w domu,
z siostrą albo nawet całą rodziną (co zdarza nam
się teraz bardzo rzadko), bezstresowa, a więc
miałam taką k j?
- sielanka na ekranie,
sielanka przed nim.
umulac

środowiskowego wśród znajomych studentów, przy czym
nie jest to grupa ilościowo reprezentatywna, uzyskane
tym sposobem materiały traktuję jako źródła wywołane.

http://serwisy.gazeta.pl/metro/l,75931,4193408.html,

Jednocześnie pomijam wielokrotnie powtarzające się

http://wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/l,803 54,4190426.

wypowiedzi przeczące znajomości tytułu czy treści

html, http://wiadomosci.gazeta.p1/wiadomosci/l,609

omawianego serialu. Zgromadzone reakcje szereguję

35,4190521.html, 9.06.2007 (casus ocenzurowania serialu

według cech wspólnych. Dane informatorów są nieistotne

Mała

dla treści wypowiedzi i porządku wywodu, natomiast

2 7

Brytania).

W związku z niedoborem danych internetowych

pozwoliłem sobie na przeprowadzenie wywiadu

nu

BARBARZYŃCA

płeć łatwo określić po osobowej formie czasowników.
Przyjmuję chronologiczną numerację wypowiedzi.

Filip Wróblewski

24
Reakcja 9: O Boże, oglądałam
temu, jeszcze w podstawówce,
rajem.

to chyba sto lat
kiedy świat byl

Jak widać z powyższych wypowiedzi, Siódme
niebo, albo wspomnienie o nim, służy powraca­
niu pamięcią do czasów minionych. Częstokroć
kojarzonych z miłym, idyllicznym okresem ży­
cia, poczuciem rodzinnego ciepła wynikającego
z bliskości albo usilnym pragnieniem doznania
owego szczęścia, które zapewniała substytutywna
wizja kochającej się rodziny roztaczana w seria­
lu. Tak oto niniejszy tekst spełnia rolę aktywatora
kulturowego w rozumieniu Henry'ego Jenkinsa ,
tworzącego wspólnotę znaczeń konstytuowanych
retrospektywnym użyciem. Potwierdza taką lektu­
rę uwaga duńskiej antropolog Kirsten Hastrup, że
„pamięć zawsze zaczyna się od odbicia teraźniej­
szości i biegnie w tył czasu. Pamięć, niezależnie od
tego, czy jest ustna czy zapisywana, zbiorowa czy
indywidualna, stale jest przetwarzana w procesie
przypominania przeszłości" .
Wrażenie sielskości uwypukla i utrzymu­
je zespół naddanych narracji transmedialnych
wypracowanych przez społeczności spojlerów.
Zachwyt powodowany niezmiennie rodzinną
atmosferą domu Camdenów udziela się widzowi
poprzez liczne galerie zdjęć rodzinnych dostęp­
nych w Internecie lub rozbudowane informacje
o ich życiu . Dyskusje na forach internetowych
zdradzają profile zainteresowania serialem, roz­
mowy toczą się wokół konkretnych postaci albo
28

29

30

31

28

H . Jenkins, Kultura konwergencji. Zderzenie starych

i nowych mediów,

tłum. M . Bernatowicz, M . Filiciak,

WAiĘ Warszawa 2007, s. 251.
29

K. Hastrup, Przedstawienie przeszłości.

też stanowią płaszczyznę komunikacyjnej nego­
cjacji znaczeń, ot, dla przykładu można podać
próby stworzenia listy postaci według stopnia
sympatii . Dodatkowo, aby się przekonać, że
oni są tacy jak my, przeciętny zjadacz chleba
może zwiedzać wirtualne przedstawienie domu
Camdenów na stronie http://www.7th-heaven4.
webpark.pl/pomieszczenia.html. Wywołuje to
kuszącą wizję możliwości tworzenia w realnym
życiu równie udanej rodziny jak telewizyjna.
Wszystko to składa się na stadium protokultury
uczestnictwa zważywszy że rozpoczęcie pro¬
dukcji serialu zbierfo się z dynamicznym rozwoiem technoloen nowych mediów na przełomie
X X i X X I wieku.
32

Troska ze strony producentów Siódmego nie­
ba o zachowanie spójności świata przedstawio­
nego ujawniła się w sytuacji, gdy „grzeczna
i skromna córka pastora Mary, grana przez Jessicę Biel, w numerze magazynu dla dorosłych
panów «Gear» pozowała w bardzo skromnym
stroju. Wszyscy uznali to za skandal, gdyż po­
stać Mary j u ż czwarty rok kojarzy się wszystkim
z grzeczną, niewinną nastolatką" . Zdarzenie
to maiace mieisce w pozatelewizyinei rzeczy¬
wistości, me przeszło bez echa w kreowanym
obrazie. Postać Mary zmodyfikowano tak aby
pokrywała się z nowym wizerunkiem aktorki:
stała sie ona niegrzeczna córeczka pastora oo
pełniaiaca wiele życiowych dupstw Zdarzenia
te wywołały oddolną konwergencję treści me33

http://www.7th-heaven5.webpark.pl/grupowe.html,
10.06.2007.
31

Uwagi na temat

Patrz: http://www.7th-heaven.awp.waw.pl/, zakładka

„Poznaj Camdenów", 10.06.2007.

mitu i historii, tłum. S. Sikora, „Konteksty" 1997, nr 1-2,

32

s. 24.

Cz%C5%82onkowie + 7th + Heaven + od + naj mniej +

3 0

Patrz: http://siodme.niebo.filmweb.pl/Si%c3%b3dme

+ niebo+ 1996 + plakaty,FilmPosters,id = 95726; http://

Patrz: http://www.filmweb.pl/topic/595305/

lubianych + do + najbardziej%21 .html, 27.05.2007.
3 3

Patrz: http://www.7th-heaven.awp.waw.pl/, 10.06.2007.

www.7th-heaven.awp.waw.pl/, zakładka „Album foto";

BARBARZYŃCA

PD08

Analiza recepcji serialu Siódme niebo w Polsce
dialnych opatrzonych komentarzami i spekula­
cji na temat dalszego losu serialu, aktorki i granej
przez nią postaci.
Reakcja 5: Oglądałam
dla odprężenia.

z rodzinką. Lekki serial

Reakcja 6: Me porusza strasznych problemów,
oglądałam po powrocie ze szkoły. Chodziło toto
chyba na RTL-u czy TVN 7, już me pamiętam.

25

nasyca czas wolny treściami kulturowymi, tak że
staje się on stylem życia" .
Wspomniana intertekstualność polegająca
na zestawianiu tego serialu z innymi wynika, po
pierwsze, z kumulatywnego charakteru ikonogra­
ficznego poziomu kultury, o czym pisał Umberto
Eco. Jego zdaniem każde „dzieło wizualne (film,
video-tape, rysunek na murze, komiks, fotogra­
fia) stanowi już część naszej pamięci. [...A] świat
emocji [...] przefiltrowanyjest przez obrazy «już
kiedyś widziane*" . Tak więc uczestnik kultury
nie może się odnieść do poszczególnych tekstów
w sposób niezapośredniczony, niewinny. Po dru­
gie, opisane zakorzenienie wiąże się bezpośred­
nio z przyjemnością płynącą z naśladownictwa ,
ciągłą repetycją znanych i dających się rozpoznać
segmentów lub całości narracii a to iuż element
35

36

Reakcja 10: Były jeszcze takie seriale: Pełna cha­
ta, Dzień za dniem, Step by Step, takie rodzinne
filmiki w niedzielę leciały. To chyba było kino
familijne.

37

Powyższe wypowiedzi wskazują na trakto­
wanie Siódmego
nieba w kategoriach medium
służącego doświadczeniu satysfakcjonującego re­
laksu oraz czerpaniu przyjemności z dekodowa­
nia intertekstualnej struktury telewizji. Jak pisał
Edgar Morin, czas świętowania został zastąpiony
czasem wolnym, co jest skorelowane z uzyskiwa­
niem przez uczestników kultury wewnętrznej
autonomii. Czas wolny, który powstał na skutek
wyodrębnienia pustej sfery życia, oczyszczonej
z pracy, święta czy rodziny, wymaga zapełnienia
zajęciami dającymi poczucie „osobistego zaanga­
żowania, odpowiedzialności" . Wypełnianie owo
przybiera częstokroć postać uczestnictwa bądź
korzystania z rozrywek, takich jak widowiska,
telewizja, radio, prasa, czasopisma, a ostatnio
internet. „Kieruje [ono] poszukiwanie jednost­
kowego dobra w stronę czasu wolnego, co więcej,
34

3 4

E. Morin, Kultura czasu wolnego, tłum. A. Frybesowa,

[w:] Antropologia kultury: zagadnienia i
tekstów,

red. A. Mencwel, Wydawnictwa Uniwersytetu

Warszawskiego, Warszawa 1997, s. 492.
35

wybór

Ibid., s. 493.

sposobu DerceDowania i doświadczania estetyki
postmodernistyczne,
lak bowiem sugeruie Ri
chard Shusternian pozornie oryginalne dzieło
sztuki zawsze iest wytworem meuiawmaiacych
sie zapożyczeń r al nowy i nowatorski tekst
zawsze iest tkanka'cech i fragmentów tekstów
wcześnie zvch" « Komnetencia osadu rn iest
t t
' •
t ł
k
t
kt
'
t • L
d k •"
mentom. Którzy poprzez uczestnictwo produkują
znaczenia. laKjaK dawniej odrzucano wszeme
aberracje myśli jako heretyckie, Do niezgodne
z panującym porządkiem rzeczy, tak podważa­
nie dogmatu autentyczności umożliwia obecnie
odrzucanie dotychczasowych norm i nawyków
sądzenia uznanych za wsteczne. Uto kultu­
ra współczesna generuje właściwą samej sobie
wrażliwość odbioru.
3

1S

;

3 6

U . Eco, Semiologia życia codziennego, tłum. J. Ugniew-

ska, Czytelnik, Warszawa 1998, s. 262.
37

Ibid., s. 60.

38

R. Shusterman, Estetyka pragmatyczna. Żywe

piękno

i refleksja nad sztuką, tłum. A. Chmielewski, Wydawnictwo
Uniwersytetu Wrocławskiego, Wrocław 1998, s. 267.

W)

PD08

BARBARZYŃCA

Filip Wróblewski

26
Reakcja 1: Ilekroć trafimy na mego z siostrą,
zaraz przełączamy.
Kiedyś to oglądałam, ale
teraz me mogę na to patrzeć. Wspaniała chrze­
ścijańską rodzinką, to takie idealne, ze aż mdle,
wręcz świętojebliwe.
Pełno tam stereotypów, jacy
to chrześcijanie są, a jacy me są. Guzik prawda,
ludzie mają zupełnie inne problemy.
Reakcja i:
Amerykańskiepseudomądrepierdzieleme religijne. Taki serial trochę wesoły, ale to
wszystko jest piękne jak w filmie.

o transkreacyjnym rozziewie, bo okazało się, że
bezpośrednie przeszczepienie serialu na grunt
polski zaowocowało irytacją pewnej części w i ­
dzów, zamiast oczekiwanego dobrego przyję­
cia. Na ten stan mogło mieć wpływ przeczucie
powiązania tematyki serialu z tematami pobu­
dzającymi życie społeczno-polityczne kraju.
Rozpoznanie hegemonii i hierarchii władzy
w kontekście tegoż tekstu kultury możliwe jest
w odniesieniu do bieżących wydarzeń, ujęcie
historyczne nie jest celem tej

Zastanawiającą zbieżnością jest pojawienie
się Siódmego
nieba w programie telewizji pu­
blicznej przed ostatnią zmianą na stanowisku
Reakcja 8: O takim pastorze i jego rodzince. jej prezesa, co w połączeniu z szeroko krytyko­
Widziałem trzy odcinki, to wystarczy. Pospolity wanym w 2007 roku upolitycznieniem rady pro­
serial, pełno takich.
gramowej TVP czyni prawomocnymi domysły
o ideologicznych przesłankach mających zdecy­
Reakcja U-.Tamagra na emocjach, wartości pro­
dować o powrocie serialu na ekrany telewizorów.
rodzinne, proreligijne i prospołeczne do obrzydli­
W zdarzeniu tym można upatrywać manipulacj i
wości, drażni, ale wciąga, można
siępowzruszać
politycznej, o czym mogłyby świadczyć Zcipeww niedzielny poranek
nienia przedstawicieli ówcześnie rządzących
Reakcja U: Amerykańska propaganda o tym, jak partii politycznych, deklarujących chęć oczysz—
czenia czy reorganizacji telewizji , co m.3. szczC"
powinno wyglądać życie rodzinne.
gólny wydźwięk zważywszy na to że w radzie
Jedno z powyższych spostrzeżeń informato­ tej podówczas "zasiadało dwóch przedstawicieli
ortodoksyjnej prawicy a jeden z nich Krzysztof
rów zwraca uwagę na aspekt komiczny Siódmego
nieba, choć - co znamienne dla reakcji na eks­ Bosak zaimował stanowisko wiceprzewodnicza
portowe produkty amerykańskiej krainy - cha­ cego^' Ponadto znacząca większość członków
rakterystyczne jest artykułowanie ideologiczne­ rady rekrutowała sie z kretów nra wicowvch
go wymiaru serialu. Wstępnie należy wspomnieć co w zestawieniu z zapowiadanym przez P i Ś
Reakcja 4: Moralitet po amerykańsku. Fajne ta­
kie do oglądania, jak się me ma co robić.

39

41

3 9

„Niedobrze jest, jeśli w telewizji publicznej są tacy

bagażem historii, a którzy dają szanse na to, że będą

dziennikarze, którzy z powodu swoich prywatnych

dobrymi dziennikarzami". Ze strony: http://www.lpr.

sympatii politycznych nie potrafią w sposób obiektywny

pl/? sr = ! szukaj &id = 5041 &dz = kraj &x=6&q =

i rzetelny przedstawiać rzeczywistości. - Porównując

telewizja&pocz = 0, 30.04.2007.

proces naprawy TVP do czyszczenia stajni Augiasza,

4 0

Daniel Pawłowiec proponuje: - W pierwszej

Ze strony: http://www.lpr.pl/?sr=!czytaj&id = 5535&dz

= kraj&x = 15&pocz=175&gr, 30.04.2007.

kolejności należy zweryfikować dotychczasową kadrę.

41

A następnie powinno się otworzyć drzwi telewizji dla

kat,1342,wid,8496050,wiadomosc.html?ticaid=13e69,

nowych, młodych ludzi, którzy nie są obciążeni jakimś

10.06.2007.

Ze strony: http://wiadomosci.wp.pl/

BARBARZYŃCA

E(1E| PD08

Analiza recepcji serialu Siódme niebo w Polsce
„odzyskiwaniem" telewizji publicznej (na szczę­
ście zakończonym porażką ) budowało zatrwa­
żający obraz „niezależności" mediów w Polsce.
Niezależnie od tego, czy krytyka ze strony oby­
wateli monitorialnych jest słuszna, czy nie, ob­
jawia ona trwanie popeerelowskiej mentalności
zamkniętej w binarnym systemie wartościowa­
nia rzeczywistości. „Jest to światopogląd oparty
na dualizmie, gdzie istnieje przeciwstawność:
czyści «my» kontra źli «oni», i głosi się hasło, że
ten, kto nie jest ze 11111 i| jest przeciwko mnie" .
Celna to uwaga Clifforda Geertza, której do­
pełnieniem może być następująca obserwacja.
Zwykły konflikt jaki w normalnych okolicz
42

43

nościach wiąże
się
i
v wyborczą
y
i walkąi o urzędy
v y>
zostaje zaostrzony przez ideę zgodnie z którą
w ere wchodzi przejęcie kontroli' dosłownie nad
wszystkim: jest to idea w rodzaiu «ieśli wygramy
ten L i będzie należał do nas» orzekonanie ze
eruDa zyskuiaca władze ma orawo iak to ktoś
uiał zbudować naństwo na swoich własnych
iuiiciaiiieinacii>>. i oiuyKa nauiera więc posinaKU
zsakralizowanej goryczy"^
O ile perspektywa opozycyjna wydaje się
oczywista, to j u ż rola Siódmego
nieba w obrębie

42

Ze strony: http://www.newsweek.pl/wydania/artykul.

asp?Artykul = 18922, 9.06.2007.
43

C. Geertz, Interpretacja kultur. Wybrane eseje, tłum.

M.M.

Piechaczek, WUJ, Kraków 2005, s. 229.

27

dyskursu sympatyków grupy rządzącej, się roz­
mywa. Można przyjąć powrót serialu za wyraz
poczucia zagrożenia żywionych wartości i próbę
ich restytucji. Wskazują na to wyszczególnione
przez Geertza aspekty ideologii, takie jak: 1) de­
finiowanie kategorii społecznych, 2) stabilizowa­
nie społecznych oczekiwań, 3) zachowywanie
społecznych norm, 4) umacnianie społecznych
konsensusów i 5) rozładowywanie społecznych
n a p i ę ć . Ostatni z wymienionych aspektów
przy braku kulturowych źródeł rozładowywania
napięć społeczno-psychologicznych decyduje
o ciągłym istnieniu ideologii.
45

O potrzebie funkcjonowania alienującej ide­
ologii zagrożenia upewniają tychże telewidzów
„wybryki Teletubisiów", co rusz organizowane
„maratony tęczowego pedalstwa" i inne „post­
komunistyczne zmory". To jeszcze nie tworzy
wspólnej płaszczyzny z treścią serialu, jest nią
dopiero wieszczony od dawna kryzys rodziny,
przekładający się na zmiany roli kobiety postrze­
ganej przez pryzmat macierzyństwa . Siódme
niebo stanowi niebywale użyteczną fuzję w ob­
rębie tradycyjnego światoobrazu, łączącą ducho­
wieństwo z rodziną.
46

47

w „gejnockę" i boląca dosłowność inwektyw, na co
wskazuje choćby wymowna akcja plakatowa Kampanii
przeciw Homofobii: „Pedał! Słyszę to codziennie.
Nienawiść boli". Por. „mowa nienawiści" http://

44

Ibid., s. 195.

45

Ibid., s. 234.

pl.wikipedia.org/wiki/J%C4%99zyk_nienawi%C5%9Bci,
2.04.2008; „propaganda homoseksualna" http://

46

Political correctness każe wziąć powyższe stwierdzenia

pl.wikipedia.org/wiki/Propaganda_homoseksualna,

w nawias, jednakże dla przeciętnego użytkownika języka

2.04.2008; oraz E. Baldwin, B. Longhurst, S. McCracken,

cudzysłów nie istnieje albo zapomina się o nim. Można

M. Ogborn, G. Smith, Wstęp do kulturoznawstwa, tłum.

czynić mniej lub bardziej wysmakowane aluzje do

M. Kaczyński, J. Łoziński, T. Rosiński, Zysk i S-ka,

czerwonej torebki wypromowanej przez rzecznika praw

Poznań 2007, s. 90-97. Wypracowanie pojęcia mowy

dziecka dr Ewę Sowińską, j ak to miało miej sce podczas

nienawiści

uświetniającego jubileusz 750-lecia lokacji miasta Krakowa

przemocy symbolicznej a rebours.

turnieju kabaretowego „Kraków kontra reszta świata".

47

Ale konwencja sceniczna na scenie się kończy, poza nią

w elitach -próby

pozostaje ludzka fantazja transformująca dobranockę

P. Sztompka, M . Kucia, Znak, Kraków 2005, s. 453-469.

nu

BARBARZYŃCA

świadczy o istnieniu przemocy symbolicznej -

Patrz: B. Burdowska, Znikoma reprezentacja kobiet
wyjaśnień,

[w:] Socjologia. Lektury, red.

Filip Wróblewski

28
Za Victorem Turnerem należałoby użyć ka­
tegorii procesu rytualnego do opisania praktyk
odbiorczych tej części widowni. Twierdzi on,
że „każda wielka formacja socjo-ekonomiczna
posiada własną, dominującą formę estetyczno-kulturowego «lustra», w którym osiąga pewien
stopień refleksji nad sobą" . O ile formacjom
agrarnej i industrialnej przypisane zostają ko­
lejno rytuał i teatr, to kondycja ponowoczesn3
wyrosła na gruncie społeczeństwa technolo­
gicznie zaawansowanego powinna się zadowo­
lić liminoidalnymi pochodnymi tychże. Dla
Turnera były to dowolne co do typu i gatunku
widowiska kulturowe które powinny umozliwiać międzyludzki kontakt. Wydaje się że
można do nich zaliczyć również telewizje ze
względu na realizm emocjonalny* charaktery
zuiacy zdaniem len Anz praktykę odbioru teeo
medium. Ponadto uczestnictwo w widowisku
wedłucr Fdcrara Mnrina dnknnuie sie zawsze
n r z e z k a n ł a n a kierownika chór, pośrednika
dziennikarza śnikera ka erzvste' L a z d e fil'
b
' b h t "52 2 h
48

49

50

m

48

Termin proces rytualny funkcjonuje od 1969 roku, kiedy

więc zostaje typowy dla teatru rozdział między
obserwującym indywiduum a odgrywaną per­
soną społeczną . Tym bardziej że, jak zauważył
Johan Huizinga, obrazowania ducha ludzkiego
podczas zabawy przebiegają na linii przekształ­
cania przeżywanych wartości w „formy ruchliwe,
pełne prawdziwego życia" . Uzewnętrznienie
doświadczenia poprzez ruch, ekspresja działa­
nia stanowią punkt styczny praktyk teatralnych
z telewizją. W teatrze dochodzi do rekreowania
ekspresji kinestetycznej hic et nunc; telewizja,
o ile to tylko możliwe odtwarza r*łz 113. Z3\vsze
utrwalony ruch.
53

54

Proces rytualny stanowi trzecią z czterech faz
dramatu społecznego. Pierwszą z nich jest pęk­
nięcie, polegające na złamaniu obowiązującej
publicznie zasady. Skutkiem pęknięcia jest stan
kryzysu i polaryzacji społecznej, wymuszają­
cy jego aktywność przejawiającą się podjęciem
działań politycznych, prawnosądowych bądź
rytualnych, prowadzących do reintegracji lub
rozpoznania nieusuwalnej schizmy . Proces ry­
tualny jako jednoczesne odwzorowanie kryzysu
55

niepostrzegającego rzeczywistości w kategoriach opozycji

ukazała się książka pod tym tytułem. Pierwotnie oznaczał

sacrum -profanum.

on praktyki społeczne oraz ich kulturowe odwzorowania,

i współczesne,

następnie Turner ukuł termin gry społeczne

(1974), który

stanowi „narzędzie opisu i analizy epizodów, w których
przejawiał się konflikt społeczny" (V Turner, Gry
pola i metafory. Symboliczne działanie

w

społeczne,

społeczeństwie,

Por. J. Maisonneuve, Rytuały

dawne

Gdańskie Wydawnictwo Psychologiczne,

Gdańsk 1995, s. 9-15,43-54.
51

Patrz: J. Storey, Studia kulturowe i badanie kultury

popularnej. Teorie i metody, tłum. J. Barański, WUJ,
Kraków 2003, s. 24-30.

tłum. W. Usakiewicz, WUJ, Kraków 2005, s. 63). Tak

52

E. Morin, op.cit., s. 494.

oczyszczony termin proces rytualny znalazł zastosowanie

53

V Turner, Teatr w codzienności,

w analizie widowisk kulturowych (1990).

tłum. P. Skurowski, [w:] Antropologia widowisk: zagadnienia

49

V Turner, Czy istnieją

uniwersalia widowiskowe w micie,

i wybór tekstów,

codzienność

red. L . Kolankiewicz, Wydawnictwa Uniwer­

rytuale i teatrze?, tłum. G. Janikowski, „Konteksty" 2002,

sytetu Warszawskiego, Warszawa 2005, s. 458.

nr 3-4, s. 53.

54

50

Turner dokonał rozróżnienia między tradycyjnie

w teatrze,

J. Huizinga, Homo ludens. Zabawa jako źródło

kultury,

tłum. M . Kurecka, W Wirpsza, Czytelnik, Warszawa 1985,

pojmowaną liminalnością, zastrzeżoną dla fazy

s. 30.

wyłączenia w rytuałach społeczności trybalnych,

55

V Turner, Proces rytualny, tłum. I . Kurz, [w:]

a osłabioną obecnością pierwiastka numinotycznego

Antropologia widowisk-, °P- ;

w formach rytualnych społeczeństwa postindustrialnego,

istnieją

cit

s

- 121-138; idem, Czy

uniwersalia widowiskowe..., op.cit., s. 53-59.

BARBARZYŃCA

PD08

Analiza recepcji serialu Siódme niebo w Polsce
i kulturowa forma egalitarnej integracji uczest­
ników (communitas), czy raczej uczestniczących
świadków, na płaszczyźnie symbolicznej powie­
la strukturę obrzędu przejścia sformułowaną
przez Arnolda van Gennepa. Składają się na nią
akty: separacja, marginalność przeżywana jako
struktura zawieszenia codzienności (tu właśnie
zachodzi zbieżność z koncepcją len Ang) oraz
ponowne przyłączenie.
Przedstawiony model stanowi znakomite
narzędzie analityczne pozwalające zrozumieć
przyczyny reaktywowania emisji Siódmego
nie­
ba. Sytuacja dopuszczająca niespójność norm,
„wieloznaczność postępowania, sprzeczności
w stylach życia" zdaje się świadczyć o kryzy­
sie kultury, której pozytywnie wartościowaną
częścią jest rodzina. Diagnoza ta, jak twier­
dzi Zygmunt Bauman, udaremnia kreatywność
i krępuje możliwość jakiegokolwiek działania.
Stan ów wymaga terapii polegającej na utwier­
dzeniu uczestników grupy partycypującej w za­
grożonych wartościach o ich stałości. Ponadto
czynnikiem wspomagającym może być rytu­
alny charakter oglądania telewizji, polegający
na zawieszeniu tego co jednostkowe na rzecz
celebrowania wspólnotowego procesu percep­
cji, częstokroć połączonego z negocjowaniem
treści. Program katalizuje towarzyskość, po­
zwalając „budować bliskie związki społeczne
przy jednoczesnym zachowaniu dystansu", jak
zauważa dalej Mateusz Halawa, „nie chodzi tu
o patrzenie sobie w oczy, lecz o mniej angażują­
ce emocjonalnie wspólne patrzenie w telewizor,
dostarczający coraz to nowych obrazów i nar­
racji zasilających rozmowę nowymi punktami
odniesienia" .
56

Reakcja 11: Oglądałam to kilką lattemu, wmiarc regularnie, czasem z kimś z rodziny.
O oglądaniu telewizji w rodzinnym gronie
wspomniano w powyższej reakcji, podobnie
jak w piątej i siódmej. Nietrudno dostrzec, że
wzór zachowania sprzed telewizora znajduje
swoje odbicie w prezentowanej treści, skutkiem
czego jest nieuświadomione utwierdzenie funk­
cjonującego wzoru kulturowego. Owa „sielankowość" reprezentacji wpisuje się w przestrzeń
pragnień, a także prowadzi do afirmacji swoistej
wizji „rodzinności" odnajdywanej w serialu.
W przypadku Siódmego
nieba to j u ż nie tylko
„rodzinne filmiki" czy „kino familijne", lecz ro­
dzina rzeczywista, fizycznie obecna i bliska. Co
symptomatyczne, reakcje krytyczne podkreślają
prorodzinność serialu. W ten sposób zostaje wy­
pełniona funkcja prospołeczna serialu będąca
odpowiedzią na „najbardziej aktualne problemy
życia społecznego" .
58

59

Reakcja 7: W każdym odcinku poruszany jest
inny problem wychowawczo-rodzinny (po­
wiedzmy, ze można to tak nazwać).
Zwykle
pokazane były jakieś dwie równolegle
kwestie jakiś zabawny wątek, perypetie młodszych dzieci
bądź samego pastora oraz wątek
poważniejszy,
coś zwykle z tymi starszymi dziećmi (w sty­
lu: nieszczęśliwe
miłości, niechciane ciąże itp.).
Charakterystyczny był zawsze motyw tego, jak
pastor, który powinien stanowić swoisty autorytet
morałny, radził sobie z wyczynami nie zawsze
wzorcowych dzieci.
Reakcja 11: W każdym odcinku dzielny pastor
albo któreś z jego dzieci, albo ewentualnie żona

57

5 6

Z. Bauman, Kultura ja\o spółdzielnia

[w:] idem, Ponowoczesnoscjako źródło

spożywców,
cierpień,

Wydawnictwo Sic!, Warszawa 2000, s. 185.
5 7

M . Halawa, op.cit., s. 80-81.

W)

PD08

BARBARZYŃCA

29

58

Por. ibid., s. 122.

59

W Godzić, Telewizja i jej gatunki po „Wielkim

Universitas, Kraków 2004, s. 39.

Bracie",

Filip Wróblewski

30
rozwiązują ja\iśproblem
typu przemoc w rodzi­
me sąsiada, narkotyki w liceum, ucieczka z domu
zbuntowanego nastolatka itp. Oczywiście na ko­
niec wszyscy ze wszystkimi odbywają
poważną
rozmowę i mówią sobie, że się kochają.
Sherry B. Ortner stwierdza żartobliwie, ja­
koby naczelną zasadą w etnografii miało być
przeświadczenie: „Informator ma zawsze ra­
cję" . Jeżeli tak, to należy zgodzić się z zapro­
ponowanymi powyżej systematyzacjami. Zatem
w obrębie omawianego tekstu można wyróż­
nić dwie przeciwstawne tendencje narracyjne,
ustanawiające spektrum możliwości klasyfika­
cyjnych, chodzi o relację serial - seria. Opisana
struktura organizowania akcji stanowi podstawę
dla planu treści, dopiero na tej płaszczyźnie sta­
je się możliwa skalarna klasyfikacja zawartości
w zakresie wyznaczonym powyższą dychotomią.
Poziom serii wyznaczają w przypadku Siódmego
nieba problemy ewokowane tytułem odcinka
z którymi musza sobie poradzić poszczególni
członkowie rodziny co często kończy sie koope
racia Widać w tvm podobieństwo do sposobów
prezentowania różnych często rozbieżnych do
staw wobec kwestii problematycznych w takich
serialach iak Ostrv dvzur iednakze' noH stawowa
różnica w takim zestawieni,, ,est zogniskowanie
60

T

h





h

'

I , K' ,,



mnącego moaem norm i wartości utozsamianycn
z Kategorią w a m inkarnowaną przez roazinę
° Płaszczyznę serialu składają się
perypetie poszczególnych członków rodziny roz¬
grywane na przestrzeni wielu odcinków.
W porównaniu z innymi serialami klasyfi­
kowanymi pod względem gatunku jako oby­
n

60

W

S.B. Ortner, Pokolenie X. Antropologia w

świecie

czajowe bądź familijne Siódme niebo odznacza
się kilkoma specyficznymi cechami. Pierwszym
nietypowym rysem jest komizm, dotyczący za­
równo postaci, jak i sytuacji. Nieustanne balan­
sowanie między powagą a śmiesznością czyni
ów tekst pogodnym, zaś przejścia od treści
obyczajowych po komediowe, niezaburzające
jednoczesnej zdolności klasyfikowania gatun­
ku podczas odbioru tekstu, decydują o jego
specyfice.
Drugim wyróżnikiem, który należy wskazać,
jest typowo nietypowa rodzina. Nikt wcześniej
w Stanach Zjednoczonych nie produkował se­
rialu poświęconego rodzinie pastora . Orygi­
nalność ujęcia krzyżuje się z dającą się uchwycić
zasadą doboru bohaterów. Porównując Siódme
niebo z innymi przedstawieniami amerykań­
skich rodzin w serialach, można dostrzec, że
pomimo pozornego braku związków między
nimi - począwszy od rodzin niepełnych (wdo­
wiec z dzieckiem bądź osierocone rodzeństwo:
Ich pięcioro)
przez te należące do mniejszości
rasowych (Afroamerykanie: BillCosby Show) po
biernych teletroglodytów (Świat według
Bundych) albo przedsiębiorczych krezusów (Dy­
nastia, Dallas), żeby skończyć na rodzinach
żyjących z kosmitami (Alf, Trzecia planeta od
Słońca) lub wtłoczonych w konwencje histo¬
ryczne
(western: Dome\ na prerii, Dr Quinn)
czy rysunkowe (Simpsonowie, Głowa
rodzi­
ny) - mamy do czynienia z wersjami rodzin
pod jakimś względem wyjątkowych. Tym, co
je łączy jest typowość niecodziennego obrazu
prezentowanych familii, uwydatniana dojmu­
jącym brakiem rodzin przeciętnych pośród tych
przedstawień.
61

61

Wyjątkiem może być tu jedynie serial kryminalno-

nasyconym mediami, tłum. M . Kempny, [w:] Badanie

-komediowy Detektyw w sutannie produkowany na

kultury. Elementy teorii antropologicznej. Kontynuacje,

początku lat 90. X X wieku.

red. M . Kempny, E. Nowicka, PWN, Warszawa 2006, s. 438.

BARBARZYŃCA

nn

Analiza recepcji serialu Siódme niebo w Polsce

W niniejszym tekście starałem się wyka­
zać wielorakość form recepcji i kategoryzacji
przeszczepionego na grunt polski tekstu kul­
tury, jakim jest serial Siódme niebo. Mimo i ż
oglądalność tego programu może wydawać się
niewielka, ma on stałych i wiernych odbiorców,
0 czym świadczy kilkakrotne wznawianie jego
emisji zarówno przez telewizję publiczną, jak
1 stacje komercyjne. Ponadto Siódme niebo wraz
z innymi programami telewizyjnymi unaocz­
nia adekwatność tezy o klerykalizacji telewizji,
g d y ż obecność przedstawień księży (szerzej:
duchowieństwa albo emisariuszy sfery ducho­
wej w ogóle) w telewizji nie jest l i tylko prostym
odwzorowaniem rzeczywistości kulturowej Po­
laków To raczej uproszczenie, zaakcentowanie
istotności obecności duchowieństwa i sacrum
w życiu zarówno jednostek, jak i grup społecz­
nych. Ogólnie rzecz biorąc, winniśmy tedy trak­
tować duchownych jako kompozyt kulturowego
wyobrażenia. To niezbywalny, czy raczej konsty­
tutywny, element kolorytu lokalnego, swojskości,
której nie sposób sobie wyobrazić bez obecności
wież kościołów w krajobrazie czy procesji Boże­
go Ciała. To także - można zaryzykować takie
stwierdzenie - element tożsamości zbiorowej
Polaków, a ta, jak wiadomo, konstruowana jest
częstokroć w kontrze lub z całkowitą aprobatą
wobec jakichś zjawisk lub grup. Ujmując rzecz
stereotypowo, bez księży nie byłoby do kogo
udać się po radę bądź na kogo się zżymać.
Podane powyżej przykłady miały zilustro­
wać nie tyle opozycyjne odczytanie obecności
omawianego bloku tematycznego w przestrzeni

W)

PD08

BARBARZYŃCA

31

medialnej (taka interpretacja jest bowiem na­
zbyt oczywista i narzucająca się), ile nakreślić
afirmatywny typ recepcji. Warto w s p o m n i e ć
o zaskakującym zjawisku związanym z ogląda­
niem niniejszego programu, jak wynikło z przy­
toczonych reakcji, serial drażni, ale
wciąga.
Narracja i proponowany świat zakrawający na
idyllę z przedmieść zdają się nie do odparcia.
Urzekająca wizja alternatywnej rzeczywistości
może być wciągającą formą ucieczki dojmującej
codzienności, niezależnie od tego, czy wiąże się
to ze zgodą na prezentowane postawy i wartości,
czy z ich odrzuceniem. Zjawisko to można by
opisywać poprzez kontrast z fenomenem - ohydi odrażającego, jak można sądzić po reak­
cjach widzów - filmiku 2 girls 1 cup, który zrobił
furorę pośród internautów. Te dwa sposoby oglą­
dania, mimo że dotyczą zupełnie innych treści,
zdradzają generalne podobieństwo, mianowicie
demaskują wewnętrzną konieczność obejrzenia
do końca, poznania rozwiązania.
Wrażliwość chrześcijańska, prezentowana
w serialu i przezeń ewokowana, jest uwikłana
w pokrzepiającą potrzebę posiadania pewności
co do stałości świata i niezmienności żywionych
wartości. Serial ów wraz z innymi przedstawie­
niami {Plebania, Ranczo) stanowi formę zapobie­
żenia wieszczonemu przez medialne autorytety
procesowi laicyzacj i i erozj i struktur wspólnot ko­
ścielnych, do chwili śmierci Jana Pawła I I odro­
czonego za przyczyną jego osoby. Ostatecznie dla
obydwu grup Siódme niebo stanowi symboliczny
katalizator, a zarazem zwierciadło pozaekranowych zdarzeń. Wiadomo, jak to jest z lustrami,
można w nich różne rzeczy zobaczyć.

Item sets
Barbarzyńca

New Tags

I agree with terms of use and I accept to free my contribution under the licence CC BY-SA.