-
Title
-
Produkcja garncarska Dogonów / ETNOGRAFIA POLSKA 1982 t.26 z.1
-
Description
-
ETNOGRAFIA POLSKA 1982 t.26 z.1, s.245-266
-
Creator
-
Vorbrich, Ryszard
-
Date
-
1982
-
Format
-
application/pdf
-
application/pdf
-
Identifier
-
oai:cyfrowaetnografia.pl:978
-
Language
-
pol.
-
Publisher
-
Instytut Archeologii i Etnologii PAN, Instytut Historii Kultury Materialnej PAN
-
Relation
-
oai:cyfrowaetnografia.pl:publication:1065
-
Text
-
„Etnografia Polska", t. X X V I , z. 1
P L I S S N 0071-1861
RYSZARD VORBRICH
PRODUKCJA GARNCARSKA
DOGONÓW
Niniejsze studium prezentuje w y n i k i terenowych badań nad garn
carstwem D o g o n ó w , k t ó r e b y ł y prowadzone w ramach Studenckiej
Ekspedycji Etnograficznej „Afryka 76".
S E E „ A f r y k a " zorganizowana została przez K o ł o Naukowe Studen
t ó w Etnografii Uniwersytetu im. Adama Mickiewicza w Poznaniu. W j e j
pracach u c z e s t n i c z y ł o 4 s t u d e n t ó w etnografii U A M , etnograf — pra
cownik Muzeum Narodowego w Szczecinie, lekarz medycyny i kierow
ca — mechanik, w sumie 7 osób. Przedmiotem b a d a ń c z ł o n k ó w ekspe
dycji b y ł y wybrane zagadnienia kultury materialnej (budownictwo, roz
planowanie zagród, kowalstwo i garncarstwo). Terenem, k t ó r e m u po
ś w i ę c o n o n a j w i ę k s z ą u w a g ę , są skaliste, trudno dostępne w z g ó r z a B a n diagara, w y ł a n i a j ą c e s i ę w centrum szerokiej pradoliny ł u k u Nigru
w Republice Mali. Rejon ten od p i ę c i u stuleci jest zamieszkany przez
D o g o n ó w , lud górali — rolników. W o j o w n i c z o ś ć D o g o n ó w oraz poło
ż e n i e ich krainy z dala od u c z ę s z c z a n y c h s z l a k ó w handlowych i tury
stycznych p o z w o l i ł o i m na skuteczne oparcie s i ę w p ł y w o m islamu i k u l
tury europejskiej. W chwili obecnej jest to jedna z ostatnich enklaw
starej, oryginalnej kultury Czarnej A f r y k i .
Inicjatywie e t n o l o g ó w francuskich z a w d z i ę c z a m y , iż lud ten n a l e ż y
do lepiej zbadanych grup etnicznych A f r y k i Zachodniej. Od blisko 50 lat
Dogonowie są obiektem intensywnych badań zespołu działającego pod
kierownictwem M . Griaule i G . D i e t e r l e n . Zainteresowania wspomnia
nych badaczy k o n c e n t r o w a ł y się na kulturze duchowej tego ludu, pra
wie c a ł y z a ś obszar r z e c z y w i s t o ś c i z w i ą z a n e j z kulturą m a t e r i a l n ą (w t y m
r ó w n i e ż garncarstwo) znalazł się na marginesie ich badań. Dane doty
czące garncarstwa są nader ubogie i ograniczone w d u ż e j mierze do
a s p e k t ó w duchowych, rzadziej s p o ł e c z n y c h , tego rękodzieła.
1
1
Wyniki badań opublikowano w kilkudziesięciu pozycjach: zob. m. in.
M. G r i a u l e , Masques dogons, Paris 1938: t e n ż e , Dieu L'Eau,
Paris 1975:
M. G r i a u l e , G . D i e t e r l e n , L e renard pâle, Paris 1965; G . D i e t e r l e n ,
Les ames des Dogons, Paris 1&41.
RYSZARD VORBRICH
246
Znamienne, że autor kilkutomowego dzieła Töpferei
in
Afrika
D. Drost zwraca u w a g ę na zaniedbanie badań nad k u l t u r ą m a t e r i a l n ą
i t e c h n i c z n ą s p o ł e c z e ń s t w A f r y k i . P o d k r e ś l i ć n a l e ż y r ó w n i e ż , iż dane
dotyczące garncarstwa A f r y k i w p r z e w a ż a j ą c e j mierze są fragmenta
ryczne i rozdzielone bardzo n i e r ó w n o m i e r n i e . Zdaniem D. Drosta szcze
gólnie ograniczona jest wiedza o garncarstwie ł u k u Nigru. Apeluje on
w i ę c o pilne u z u p e ł n i e n i e tej l u k i . Przedstawiona sytuacja stwarzała
m o ż l i w o ś ć efektywnego w ł ą c z e n i a się do b a d a ń nad k u l t u r ą D o g o n ó w ,
przez rozszerzenie k r ę g u dociekań uczonych francuskich.
W trakcie prac S E E „ A f r y k a 76" badaniami objęto 9 wsi p o ł o ż o n y c h
w centrum skalistej części krainy D o g o n ó w : Amagni, Banani, Ireli,
Koundou, Sanga, Yaye, Yougo Dogoru, Yougo Na, Yougo Pilu, usytuo
wanych na progu morfologicznym masywu Bandiagara lub na zboczu
ś w i ę t e j g ó r y D o g o n ó w — Yougo. W y j ą t e k stanowi Sanga leżąca na
płaskowyżu.
W trakcie badań terenowych (1.02.-3.03.1977 r.) s t a r a ł e m się zgro
madzić m a t e r i a ł y obrazujące działalność garncarską oraz u c h w y c i ć
z w i ą z k i garncarstwa z wieloma pozornie o d l e g ł y m i elementami kultury
D o g o n ó w . Przedstawienie całości zgromadzonego m a t e r i a ł u w y m a g a ł o b y
obszerniejszego studium, dlatego t e ż w niniejszej rozprawie c h c i a ł b y m
zwrócić u w a g ę jedynie na niektóre, moim zdaniem istotne, elementy
rozpoznanej r z e c z y w i s t o ś c i kulturowej. S k o n c e n t r u j ę się na aspekcie
technologicznym, z w ł a s z c z a na nie odnotowanej jeszcze na gruncie etno
grafii polskiej technice „ w y b i j a n i a ubijakiem".
Podobnie jak u wielu l u d ó w A f r y k i — zgodnie z rygorystycznie
przestrzeganym p o d z i a ł e m prac m i ę d z y płciami, garncarstwo jest u Do
g o n ó w d o m e n ą kobiet. Mamy tu do czynienia ze specyficznym charak
terem działalności produkcyjnej nie d a j ą c y m s i ę podciągnąć pod termin
„rzemiosła". Kobieta u D o g o n ó w wytwarza garnki — przedmioty co
dziennego u ż y t k u , potrzebne w jej gospodarstwie domowym, u n i e z a l e ż
niając się w ten sposób od r y n k u towarowego. Produkcja jej ma zatem
cechy powszechnie w y s t ę p u j ą c e g o p r z e m y s ł u domowego. P o d k r e ś l i ć na
leży, iż kobieta dogońska jest przede wszystkim g o s p o d y n i ą d o m o w ą
dbającą o dom i gospodarstwo rozszerzonej rodziny. Produkcja garn
ków, aczkolwiek spełniająca w jej gospodarstwie w a ż n ą rolę, jest tylko
jednym z jej rozlicznych zajęć.
Szereg c z y n n i k ó w klimatycznych i gospodarczych sprawia, że prace
garncarskie D o g o n ó w m a j ą charakter sezonowy. I n t e n s y w n o ś ć o p a d ó w
i stopień nawilgocenia atmosfery w czasie pory deszczowej p o w o d u j ą ,
iż działalność garncarska ogranicza się do pory suchej (październik—
maj). Obok c z y n n i k ó w klimatycznych znaczenie mają r ó w n i e ż w z g l ę d y
2
3
s
Zob. D. D r o s t , Töpferei
• Tamże, s. 11.
in Afrika, I . Berlin 1967, s. 7.
P R O D U K C J A G A R N C A R S K A DOGONOW
247
gospodarcze. Dogonowie są rolnikami, stąd pozostałe dziedziny gospo
darki są zawsze p o d p o r z ą d k o w a n e pracom polowym. W okresie inten
sywnych prac na roli — t r w a j ą c y c h od maja do października, każda
para rąk kierowana jest na pola. Wszelka działalność pozarolniczą (z w y
j ą t k i e m kowalstwa), zamiera na kilka m i e s i ę c y .
W działalności produkcyjnej, polegającej na mechanicznej i termicz
nej obróbce s u r o w c ó w mineralnych, a taką jest garncarstwo, d o s t ę p
ność u ż y w a n e g o surowca decyduje o rozmiarach produkcji, jego w ł a ś c i
w o ś c i z a ś w zasadniczy sposób d e t e r m i n u j ą technologie oraz f o r m ę
i funkcję wyrobu.
K r a i n a D o g o n ó w obejmuje trzy różniące się znacznie rejony: p ł a s k o
w y ż , urwiska skalne i tereny podgórskiej, r ó w n i n n e j sawanny. P ł a s k o
w y ż zbudowany jest z prekambryjskich p ł y t r o z c z ł o n k o w a n y c h na
mniejsze b r y ł y . W y d ź w i g n i ę t e b r y ł y nie zostały w t y m miejscu przy
kryte m ł o d s z y m i utworami, co powoduje, iż pośrodku r ó w n i n y w y ł a n i a
się skalista powierzchnia r o z l e g ł e g o p ł a s k o w y ż u i progi morfologiczne —
t w o r z ą c e trudno d o s t ę p n e i p i ę k n e krajobrazowo urwiska skalne. P ł y t a
obniżona tworzy rozległą r ó w n i n ę Gondo, p o k r y t ą utworami m ł o d s z y
mi, p r z e w a ż n i e pochodzenia l ą d o w e g o . Owo zróżnicowanie- geologiczne
decyduje o n i e r ó w n o m i e r n y m rozłożeniu i r ó ż n y m jakościowo składzie
złóż s u r o w c ó w ilastych. Ł a t w o d o s t ę p n e na r ó w n i n i e , są zarazem rzad
sze na p ł a s k o w y ż u .
Glina (dog. n a - ^ , nabite) jest surowcem powszechnie w y s t ę p u j ą
cym na terenie badań S E E „Afryka 76". W okolicach urwisk skalnych
(progu morfologicznego) jej złoża znajdują się w b e z p o ś r e d n i m sąsiedz
twie osad, zazwyczaj poniżej z a b u d o w a ń wsi — w ś r ó d skał (Yaye) lub
na r ó w n i n i e (Yaye, Yougo Na, Banani). Niekiedy w okolicy jednej wsi
m o g ą w y s t ę p o w a ć złoża gliny o różnej jakości. W wypadku Y a y e złoża
gliny w y s t ę p u j ą w d w ó c h miejscach: na r ó w n i n i e — w buszu, i w ś r ó d
skał. Na r ó w n i n i e z nieckowatego w g ł ę b i e n i a o ś r e d n i c y około 10 m
i głębokości 5-7 m wydobywa się g l i n ę „tłustą". Wyrobisko tworzy gli
n i a n k ę , na dnie k t ó r e j nawet w porze suchej (luty) zalega mulista ciecz.
Na terenie urwisk w rozpadlinach skalnych, wydobywa się glinę „ c h u
dą". Glina wydobyta z glinianki ma b a r w ę
jasno-czerwono-beżową
i charakteryzuje się d u ż y m stopniem zanieczyszczenia organicznego
{plewy prosa, ł o d y g i roślin). W porze deszczowej woda wprowadza do
glinianki substancje organiczne w y p ł u k i w a n e z pobliskich p ó l i skał.
G l i n ą pochodząca z rozpadlin skalnych, o barwie czerwonej, jest pozba
wiona w i ę k s z y c h z a n i e c z y s z c z e ń (porównaj w y n i k i analizy chemicznej).
G l i n ę w y d o b y w a j ą garncarki m e t o d ą o d k r y w k o w ą . Służą do tego
4
4
W niniejszej pracy stosuję zapis fonetyczny na podstawie polskiego syste
mu znaków pisowni fonetycznej. Por. W. D o r o s z e w s k i , Gramatyka
opisowa
języka polskiego, Warszawa 1972, s. 70.
248
RYSZARD YORBRICH
motyki oraz zaostrzone kije lub p r ę t y metalowe (wykorzystywane pod
czas eksploatacji złóż skalnych). Kobiety transportują surowiec do wsi
w koszach noszonych na g ł o w i e (Banani, Yaye, Yougo Na, Koundou).
W koszu, zależnie od jego wielkości, mieści się od 20 do 25 kg surowca.
Nie praktykuje się gromadzenia w i ę k s z y c h zapasów gliny. Spowodowane
to jest stosunkowo m a ł ą odległością złóż (300-800 m), brakiem miejsca
w domu garncarki oraz charakterem działalności garncarskiej, b ę d ą c e j
jednym z wielu zajęć kobiety. Jedynie niewielkie ilości surowca (2025 kg) umieszczane b y w a j ą w wilgotnym worku i przechowywane przez
kilka dni w jednym z licznych z a k ą t k ó w zagrody. W wypadku z u ż y c i a
z a p a s ó w garncarka z łatwością m o ż e je uzupełnić.
W trakcie badań terenowych p o b r a ł e m 3 próbki gliny z m i e j s c o w o ś c i
Yougo Na i Y a y e . Próbki te zostały poddane analizie chemicznej. Próba
nie objęła badań na w y s t ę p o w a n i e : K 0 , MnO, N a 0 . Z przyczyn obiek
t y w n y c h nie dokonano analizy mineralogicznej. C h a r a k t e r y s t y k ę che
m i c z n ą zbadanych próbek p r e z e n t u j ą zamieszczone n i ż e j tabele .
Zbyt mała ilość zbadanych złóż powoduje, iż nie jest to próba r e
prezentatywna dla całego obszaru zamieszkanego przez D o g o n ó w . P r ó b
ki pobrano u podnóża skraju p ł a s k o w y ż u Bandiagara: na terenach r ó w
niny Gon do (próbka nr 2 oraz prawdopodobnie nr 1) i w okolicy n i ż
szych partii rumowisk skalnych (próbka nr 3). Charakter środowiska
naturalnego pozwala m n i e m a ć , iż są one reprezentatywne dla okolic
l e ż ą c y c h na pograniczu p ł a s k o w y ż u i r ó w n i n y , a w i ę c r ó w n i e ż dla
c a ł e g o terenu badań S E E „ A f r y k a 76".
Charakter publikacji nie pozwala na w y c z e r p u j ą c e o m ó w i e n i e w y
n i k ó w analizy chemicznej próbek, ograniczę się zatem do zasygnalizo
wania wybranych e l e m e n t ó w dokonanej oceny . Aczkolwiek analiza
chemiczna w y k a z a ł a w z g l ę d n y stopień zróżnicowania j a k o ś c i o w e g o po
s z c z e g ó l n y c h złóż surowca, m o ż n a jednak pokusić się o próbę o g ó l n e j
charakterystyki. Surowce u ż y w a n e w garncarstwie D o g o n ó w można
określić jako „tłuste" (równina) lub „ c h u d e " (urwiska), o barwie jasnoczerwonej, czerwonej lub szarej. S ą one pochodzenia aluwialnego, na
leżą do grupy i ł ó w montmorillonitu, c z ę ś c i o w o illitu, c h a r a k t e r y z u j ą s i ę
wysokim stosunkiem molekularnym S i 0 : A 1 0 (około 4:1), dużą pla
stycznością, a co za tym idzie dużą skurczliwością i w r a ż l i w o ś c i ą na
suszenie oraz d u ż y m stopniem zanieczyszczenia mechanicznego, orga
nicznego i chemicznego. Wyroby z tych s u r o w c ó w podatne są na r ó ż 2
2
5
6
7
2
s
2
3
Analizy w y k o n a ł o Biuro Projektowo-Badawcze Przemysłu Ceramiki B u
dowlanej w Poznaniu. Za nieodpłatne wykonanie analiz dziękuję kierownictwu
Biura.
Próbkę nr 1 otrzymałem od informatorki — garncarki; w e d ł u g jej infor
macji pochodziła ona z glinianki leżącej w okolicy Yougo Na.
Ocenę opieram na pracy Z. K o z d y r a , R. W y r w i c k i e g o ,
Surowce
ilaste, Warszawa 1970.
6
7
Tab. 1. Skład chemiczny próbek gliny z okolic masywu Bandiagara (w %)
Miejscowość
Pochodzenie
Si0
2
Al 0 +Ti0
2
3
Fe 0
2
2
CaO
3
MgO
S t r a t y
Według
prażenia
Yougo Na
Yaye
Yaye
pracownia
garncarska
wyrobisko
odkrywkowe,
glinianka
szczelina
skalna
59,86
16,30
7,60
1,62
0,76
12,02
64,08
17,48
8,10
1,45
0,84
6,83
78,30
6,06
8,20
1,06
0,52
3,40
PN-63/H-04154
Tab. 2. Analiza siarczanów rozpuszczalnych w H 0 i związanych z nimi kationów zawartych w glinach z okolic masywu Bandiagara (Mali)
2
Miejscowość
Pochodzenie
r o z p
w H 0
CaO
MgO
Według
2
Yougo
Yaye
Yaye
pracownia
garncarska
wyrobisko
odkrywkowe,
glinianka
szczelina
skalna
0,1372
0,0196
0,014
0,0857
0,0034
0,012
0,039
0,008
0,002
PN-63/H-04154
RYSZARD YORBRICH
250
nego rodzaju uszkodzenia: pęknięcia, odpryski, zbąblenia, cechuje je
p o r o w a t o ś ć czerepów. Przedstawione cechy p o w o d u j ą , że w Polsce gliny
tego rodzaju uznano za pośledniejsze i w z w i ą z k u z t y m stosuje się je
jedynie jako surowce ceramiki budowlanej.
Dogonki doskonale orientują się we w ł a ś c i w o ś c i a c h s u r o w c ó w po
c h o d z ą c y c h z r ó ż n y c h złóż. Informatorzy z Y a y e „tłustą" glinę, pocho
dzącą z glinianki, określają mianem na gg („glina brązowa"), a wydo
b y w a n ą ze szczelin skalnych — nan bań („glina różowa). P r z y wyrobie
n a c z y ń garncarki ś w i a d o m i e mieszają oba rodzaje glin, zaznaczając, iż
„nie n a l e ż y u ż y w a ć ich osobno" . Znajomość w ł a ś c i w o ś c i s u r o w c ó w
z miejscowych złóż wykracza znacznie poza najbliższą okolicę wioski.
M i e s z k a ń c y Y a y e podkreślali, że glina rodzaju na gg, „jest lepsza od
gliny z Yougo Na" (co potwierdziła analiza chemiczna). Informatorzy
z Banani — swoistego ośrodka garncarskiego regionu •— twierdzili, że
ich glina jest lepsza od glin u ż y w a n y c h przez sąsiadów, dopatrując
w t y m p r z y c z y n ę z a r ó w n o d u ż y c h r o z m i a r ó w w ł a s n e j produkcji, jak
i powodzenia swoich w y r o b ó w .
Dostosowanie technologii do w ł a ś c i w o ś c i lokalnego surowca objawia
się w stosowaniu d o d a t k ó w schudzających. Wyniki moich badań w s k a
zują, iż garncarki dogońskie u ż y w a j ą dodatku pochodzenia mineralnego.
Dodatek ten ma charakter surowca w t ó r n e g o . Jest nim gruz ceramiczny,
otrzymywany z rozbitych i c z ę ś c i o w o roztartych (grudki od 0,2 do
0,6 cm średnicy) skorup gliniany. Z r e g u ł y gruz ceramiczny otrzymuje
się ze zniszczonych lub uszkodzonych n a c z y ń u ż y w a n y c h w gospodar
stwie domowym. J e d n a k ż e w wypadku D o g o n ó w nie m o ż n a w y k l u c z y ć
u ż y c i a f r a g m e n t ó w ceramiki dawnej (kultura tellem) . Jakkolwiek garn
carki dogońskie nie znają pojęcia „ c h u d e j " lub „ t ł u s t e j " gliny, trafnie
o c e n i ł y w ł a ś c i w o ś c i wykorzystanego surowca schudzając go. Ilość sto
sowanego dodatku została ściśle dostosowana do w ł a ś c i w o ś c i poszcze
g ó l n y c h rodzajów surowca. Garncarki z Yougo Na — u ż y w a j ą c e gliny
„ t ł u s t e j " — dodają do masy glinianej gruz ceramiczny w stosunku
mniejszym n i ż 4:1. Garncarki z Y a y e u ż y w a j ą także gliny „ t ł u s t e j " —
lecz z domieszką gliny „chudej", dodają w i ę c mniej kruszywa cera
micznego (6:1). Zabieg ten zmniejsza plastyczność, a w konsekwencji
s k u r c z l i w o ś ć surowca, uodparniając go na działanie wysokich tempera
tur w czasie suszenia i wypalania. Przyczynia się też do lepszego zno
szenia przez garnki d u ż y c h w a h a ń temperatury podczas stawiania ich
na wolnym ogniu, gdzie ciepło rozchodzi się n i e r ó w n o m i e r n i e . Dowodzi
to, że garncarki dogońskie zebrały odpowiednie d o ś w i a d c z e n i e techno
logiczne, p o z w a l a j ą c e z n e u t r a l i z o w a ć niekorzystne w ł a ś c i w o ś c i d o s t ę p
nego surowca.
8
9
8
Brak mi danych o proporcjach w tej mieszance.
O kulturze tellem szerszej piszą m. in. G r i a u 1 e, D i e t e r 1 e n, op. cit.,
s. 3-51.
9
251
P R O D U K C J A G A R N C A R S K A DOGONÔW
Przygotowanie masy glinianej ma miejsce bezpośrednio przed przy
s t ą p i e n i e m do formowania. Wysuszone grudki gliny tłucze się na pod
stawie kamiennej kamieniem-otoczakiem (Yougo Na) lub m a ł y m s t ę p o rem (Yaye) na drobiny o średnicy od 0,3 do 0,7 c m . T a k rozdrobnioną
glinę miesza się z przygotowanym uprzednio gruzem ceramicznym.
N a s t ę p n i e dolewa się wody zarobowej potrzebnej dla nadania glinie od
powiedniej plastyczności (1 d c m wody na 0,2-0,3 dcm surowca —•
Yougo Na). Ilość dodanej wody (300-500% masy surowca) jest ściśle
z w i ą z a n a z w ł a ś c i w o ś c i a m i miejscowej gliny. Gałki przygotowanej masy
glinianej chowa się do worka i składa w koszu lub garnku. W czasie
formowania będą one l e ż a ł y w zasięgu ręki garncarki.
3
3
3
Nim przejdę do przedstawienia w ł a ś c i w e g o procesu formowania na
czynia o m ó w i ę pokrótce w y p o s a ż e n i e produkcyjne garncarki d o g o ń s k i e j .
W wypadku D o g o ń ó w nie m o ż e m y m ó w i ć o wydzieleniu specjalnego
pomieszczenia lub konkretnej przestrzeni dla w y ł ą c z n e g o uprawiania
i n t e r e s u j ą c e j nas dziedziny działalności gospodarczej .
Poczynione
przeze mnie obserwacje potwierdzają dane i n f o r m a t o r ó w s t w i e r d z a j ą
cych, że zasadniczym miejscem pracy garncarki jest p o d w ó r z e zagrody
m ę ż a (lub ojca). Do pracy siada ona przed progiem pomieszczenia p e ł
n i ą c e g o rolę kuchni (Banani, Yaye, Yougo Na). Czasami d o d a t k o w ą
osłonę daje jej m a ł y drewniany daszek kryty słomą, zbudowany przed
w e j ś c i e m do kuchni (Yougo Na).
10
O w y p o s a ż e n i u warsztatu garncarki decyduje stosowana przez nią
technologia. Środki produkcji stosowane w garncarstwie dogońskim, choć
nieliczne, podzielić m o ż n a na sprzęt i narzędzia u ż y w a n e jedynie w pro
dukcji garncarskiej oraz na służące także do innych c e l ó w .
Podczas wydobywania i transportu surowca wykorzystuje się przed
mioty m a j ą c e szerokie zastosowanie w p o z o s t a ł y c h dziedzinach gospo
darki (na p r z y k ł a d w rolnictwie lub w gospodarstwie domowym). S ą to
przede wszystkim typowe dla A f r y k i Zachodniej motyki zwane przez
D o g o n ó w debli lub diabli (długość 50-60 cm) oraz kosze plecione z ł o d y g
prosa tudiu.
Narzędzia służące do formowania n a c z y ń techniką wybijania to prze
de wszystkim kamienna podstawa i zespół kamieni otoczaków, p e ł n i ą
cych f u n k c j ę ubijaka. Kamienne ubijaki m o g ą b y ć zastąpione drewnia
nymi stęporami o r ó ż n y c h kształtach.
Pierwszy badacz okolic Bandiagara L . Desplagnes wspomina w 1907
roku o skórze z w i e r z ę c e j służącej Dogonom za. p o d s t a w ę w procesie
wytwarzania g a r n k ó w , nie podaje jednak b l i ż s z y c h danych d o t y c z ą c y c h
tego f a k t u . D. Drost sugeruje, że skórzana podstawa u ż y w a n a była
11
1 0
Jedynym stwierdzonym przeze mnie w y j ą t k i e m jest warsztat garncarski
w Yougo Na. Jedna z garncarek pracowała tam w cieniu wiaty, zbudowanej poza
terenem zagrody.
L . D e s p l a g n e s , Le plateau central Nigérien,
Paris 1907, s. 369.
1 1
252
RYSZARD VORBRICH
1Z
w tym wypadku jedynie w trakcie przygotowywania surowca . O tego
typu podstawie nie wspomina jednak M . Griaule. T a k ż e badania S E E
„ A f r y k a 76" nie p o t w i e r d z i ł y informacji L . Desplagnes'a.
Badania nasze w y k a z a ł y natomiast, że powszechnie s t o s o w a n ą i je
d y n ą p o d s t a w ą jest lekko w k l ę s ł a p ł y t a kamienna, u k s z t a ł t o w a n a z jed
nej strony w p ł y t k ą nieckę, z a m k n i ę t ą lub półotwartą. P ł y t y m a j ą
nieregularne k s z t a ł t y i różne rozmiary; n a j c z ę ś c i e j spotykane m a j ą od
40 X 50 X 8 cm, do 61 X 65 X 12 cm. Ustalenia S E E „ A f r y k a 76" stoją
w sprzeczności z klasyfikacją dokonaną przez autora Tôpferei
in Afrika.
D. Drost p o w o ł u j ą c się na M. Griaule z a k w a l i f i k o w a ł p o d s t a w ę garn
carską D o g o n ó w do podstaw płaskich („gładkich"). B ł ę d n a ocena D. Drosta wynika zapewne z nader s k ą p y c h danych na ten temat. M . Griaule
w Masques dogons wspomina tylko o macie, na której Dogonowie w y
bijają naczynia g l i n i a n e . Wydaje się, że ta lakoniczna wzmianka
s t a n o w i ł a dla D. Drosta j e d y n ą p o d s t a w ę k l a s y f i k a c y j n ą .
W k l ę s ł a podstawa kamienna jest zapewne doskonalszą od z w y k ł e j
jamy ziemnej, formą podstawy garncarskiej, powszechnej
niegdyś
w Afryce i stosowanej do dzisiaj przez sąsiadów D o g o n ó w — Mossi .
Podstawa w k l ę s ł a spełnia kilka n i e z a l e ż n y c h funkcji: w p ł y w a w d u ż y m
stopniu na formę i jakość naczynia, chroni (podobnie jak pozostałe pod
stawy sztuczne) ciągle jeszcze p l a s t y c z n ą g l i n ę przed zanieczyszczeniem
i o d k s z t a ł c e n i e m w z e t k n i ę c i u z n i e r ó w n o ś c i a m i ziemnego podłoża, przy
czynia się do ł a t w i e j s z e g o manipulowania (obracania) naczyniem b ę d ą
cym w obróbce, a także — odkształcając plastyczne ścianki — przesądza
o kulistej lub p ó ł k u l i s t e j formie g a r n k ó w . W przypadku podstawy garn
carskiej D o g o n ó w nie n a l e ż y m ó w i ć jednak o formie ściśle wyznacza
jącej kształt i rozmiary n a c z y ń . G ó r n a powierzchnia p ł y t y kamiennej,
tworząca zaledwie p ł y t k ą nieckę, pozostawia bowiem garncarce swobo
dę nadawania ostatecznego k s z t a ł t u i rozmiaru naczynia. N a d m i e n i ę
jeszcze, ż e kamienne podstawy m a j ą szerokie zastosowanie w procesie
przygotowania surowca. Zazwyczaj w jednej zagrodzie znajdują się
jedna lub dwie podstawy garncarskie. Jakkolwiek są one zbliżone for
m ą do żaren u ż y w a n y c h w gospodarstwie domowym, nie służą nigdy,
co podkreślali informatorzy, do przygotowywania p o ż y w i e n i a . J a k już
w s p o m n i a ł e m , ściśle z w i ą z a n e z p o d s t a w ą k a m i e n n ą i t e c h n i k ą w y
bijania są narzędzia ubijające: kamienne otoczaki i s t ę p o r y drewniane.
K a ż d a garncarka dogońska posiada c a ł y zespół kamieni — u b i j a k ó w .
Mają one kształt otoczaka, ł a t w o m i e s z c z ą c e g o się w dłoni. S ą r ó ż n y c h
rozmiarów, ich o b w ó d przypomina nieregularny okrąg o ś r e d n i c y waha
jącej się od 5 do 6 cm. Ubijak kamienny jest podstawowym n a r z ę d z i e m
13
M
1 8
1 3
u
D r o s t , op. cit., s. 120.
Por. G r i a u l e , Masques..., s. 24. Zob. D r o s t , op. cit., I , s. 60, 104.
Dane o garncarstwie Mossi podaje za D r o s t , op. cit., I , s. 121.
253
P R O D U K C J A G A R N C A R S K A DOGONÓW
m o d e l u j ą c y m m a s ę glinianą w naczynie. Decyduje r ó w n i e ż o fakturze
w e w n ę t r z n e j strony ścianki, t w o r z ą c (przez ponawiane uderzenia) na
jej powierzchni liczne p ł y t k i e , nakładające się w g ł ę b i e n i a , czytelne
r ó w n i e ż po wypaleniu czerepu. Są one, w e d ł u g mnie, niezawodnym
znamieniem techniki wybijania. K a m i e n n y ubijak nie jest tylko na
r z ę d z i e m f o r m u j ą c y m , p e ł n i ponadto f u n k c j ę narzędzia u t w a r d z a j ą c e g o .
Nacisk, jaki na ścianki naczynia w y w i e r a z jednej strony ubijak,
a z drugiej kamienna podstawa, powoduje utwardzenie plastycznych
ścianek obrabianego naczynia. Ubijak jest t e ż n a r z ę d z i e m k r u s z ą c y m
i m i e l ą c y m glinę i skorupy ceramiczne.
P o d o b n ą f u n k c j ę spełniają s t ę p o r y drewniane. Stosowane są w y
miennie z ubijakiem kamiennym w procesie obróbki surowca oraz
w pierwszym etapie formowania. I c h w y m i a r y nie p o z w a l a j ą na dalsze,
swobodne operowanie w e w n ą t r z p o w s t a j ą c e g o naczynia. W procesie pro
dukcji garncarskiej m o g ą b y ć stosowane s t ę p o r y o r ó ż n y c h kształtach,
wymiarach i nazwach. W Yougo Na u ż y w a n o stępora długości 90 cm,
nazywanego kunai, a w Y a y e stępora długości 42 cm, o nazwie tamdo
lub tamto.
Do zdobienia n a c z y ń s ł u ż y mata zwana pir (Yougo Na) albo piru
(Yaye, Banani, Sanga), pleciona ze s z n u r k ó w s k r ę c a n y c h z w ł ó k i e n kory
lub korzenia baobabu (zdania i n f o r m a t o r ó w na ten temat b y ł y po
dzielone), o wymiarach z b l i ż o n y c h do 40 X 44 X 0,6 cm . Sploty sznur
k ó w t w o r z ą c h a r a k t e r y s t y c z n ą fakturę odciskającą się w y r a ź n i e na
plastycznych ściankach zdobionego naczynia. Mata piru, jakkolwiek
stosunkowo twarda i sztywna, w m i a r ę u ż y w a n i a odkształca się trwale,
zgodnie z formą w k l ę s ł e j niecki podstawy. Ś r o d k o w e fragmenty w ł ó
kien maty rozciągając się t w o r z ą specyficzne zmarszczenia (ryc. 1).
1S
Oprócz o m ó w i o n y c h , typowych mat garncarskich Dogonowie w pro
cesie zdobienia stosują niekiedy inne maty otrzymywane z f r a g m e n t ó w
uszkodzonych w o r k ó w lub mat do spania. N a l e ż y jednak podkreślić,
iż w trakcie b a d a ń terenowych n a p o t k a ł e m tylko jeden przypadek tego
rodzaju.
Wypalanie n a c z y ń Dogonowie przeprowadzają w sztucznej niecce
terenowej. T r u d n o ś ć pojawia się w momencie p r ó b y znalezienia odpo
wiedniej nazwy dla tego rodzaju urządzenia. J a k m i wiadomo, polska
literatura przedmiotu nie w y p r a c o w a ł a jeszcze stosownego określenia.
Źródła niemieckie u ż y w a j ą pojęć „Erdloch" (jama ziemna) lub „ G r u benofen" (piec d o ł o w y ) . W niniejszej pracy na określenie urządzenia
w y p a ł o w e g o D o g o n ó w s t o s o w a ć b ę d ę termin „jama w y p a ł o w a " . J a m y
w y p a ł o w e D o g o n ó w m a j ą mniej w i ę c e j r ó w n e wymiary. Jama w B a 1 6
5 8
Według G r i a u 1 e mata garncarska D o g o n ó w pleciona jest z w ł ó k i e n kory
baobabu. G r i a u 1 e, Dieu..., s. 85.
« D r o s t, op. cit., s. 228, 235.
3
254
Ryc.
RYSZARD YORBRICH
1. Mata piru,
Yaye.
Ze zbiorów S E E „Afryka 76" przekazanych Muzeum
Narodowemu w Szczecinie
nani (jedna z czterech) m i a ł a 90 cm głębokości i 430 cm średnicy, jamy
pozostałych wsi odpowiednio: 90 X 440 cm (Yougo Na), 70 X 390 cm
(Yaye), 75 X 300 cm (Koundou). W Banani j a m ę w y p a ł o w ą nazywano
onguru, w p o z o s t a ł y c h wsiach •— ongu. J a m ę b u d u j ą m ę ż c z y ź n i , w y k u
w a j ą c ją w skale lub w y k o p u j ą c w ziemi. Z biegiem czasu na dnie jamy
gromadzi się popiół; jest on systematycznie wydobywany i usypywany
na z e w n ą t r z . Stanowi to o specyficznym w y g l ę d z i e jamy, która przy
pomina m a ł y krater. J a m y w y p a ł o w e usytuowane są na obrzeżach wsi
(poniżej, p o w y ż e j lub r ó w n o l e g l e do osady).
W produkcji garncarskiej D o g o n ó w obok narzędzi i s p r z ę t ó w formu
j ą c y c h znajdują także zastosowanie narzędzia o charakterze pomocni
czym. S t a n o w i ą je: skorupy ceramiczne — u ż y w a n e jako narzędzia
gładzące i utwardzające, bransoletki metalowe o ostrych k r a w ę d z i a c h
(pełniące funkcje skrobaków) oraz szereg n a c z y ń (metalowych, glinia
nych lub z tykwy) s p e ł n i a j ą c y c h rolę p o j e m n i k ó w na w o d ę zarobową
lub m a s ę glinianą. W trakcie badań terenowych nie z a o b s e r w o w a ł e m
ż a d n y c h narzędzi do ewentualnej naprawy n a c z y ń . W e d ł u g informato
r ó w Dogonowie nie naprawiają uszkodzonych w y r o b ó w .
Wspomniany już niedostatek prac w j ę z y k u polskim, t r a k t u j ą c y c h
o garncarstwie a f r y k a ń s k i m , oraz uboga literatura o m a w i a j ą c a archa
iczne techniki garncarskie, z a r ó w n o w Europie jak i poza nią, jest przy
c z y n ą braku na gruncie naszej etnografii t e r m i n ó w określających zba-
255
P R O D U K C J A G A R N C A R S K A DOGONÖW
dane przeze mnie techniki oraz urządzenia pomocnicze.
Największą
trudność n a p o t k a ł e m w nadaniu nazwy technice formowania n a c z y ń ,
stosowanej przez D o g o n ó w . Dotychczas u ż y w a n e w literaturze pojęcia:
„formowanie", „lepienie", „ w y g n i a t a n i e " czy „toczenie", nie oddają sen
su tej czynności, która sprowadza się do uderzenia kamieniem w m a s ę
glinianą. W literaturze niemieckiej w y s t ę p u j e termin „Treiben" '. Jest
on jednak stosowany raczej przy opisach techniki określanej w litera
turze polskiej terminem „ w y g n i a t a n i e " . D. Drost dla tej techniki połą
czonej z r ó w n o c z e s n y m uderzeniem dłonią u ż y w a terminu „ H a n d t r e i b e n " . T e c h n i k ę przeze mnie o p i s y w a n ą określa on niemieckim ter
minem „ S c h l a g t r e i b e n " , co m o ż n a p r z e t ł u m a c z y ć jako „ w y k l e p y w a n i e
przez uderzanie" lub „ w y g n i a t a n i e ubijakiem". M . Griaule i G . Dieterlen opisując lakonicznie garncarską t e c h n i k ę D o g o n ó w u ż y w a j ą takich
pojęć, jak „ p i l o n n e m e n t "
lub „ m o d e l a g e " i „frappe" . W niniejszym
artykule dla określenia tej techniki wprowadzam termin „ w y b i j a n i e
ubijakiem".
W p o d j ę t e j w Töpferei
in Afrika próbie klasyfikacji a f r y k a ń s k i c h
technik garncarskich D. Drost podkreśla różnicę m i ę d z y t e c h n i k ą w y
bijania r ę c z n e g o („Handtreiben") a t e c h n i k ą wybijania ubijakiem
(„Schlagtreiben"). Zdaniem D. Drosta jakkolwiek garncarka przy ręcz
n y m wybijaniu p o s ł u g u j e się niekiedy środkami pomocniczymi ( k a w a ł
kami drewna, skorupami itp.), to jednak w ł a ś c i w y proces wybijania
(wygniatania) przeprowadza pięścią albo kciukiem lub p o z o s t a ł y m i pal
cami. W t y m wypadku narzędzia służą do usuwania zbytecznej glinki
i do w y r ó w n y w a n i a powierzchni, nie posiadają jednak funkcji formot w ó r c z e j . W technice wybijania ubijakiem do formowania s ł u ż y specjal
ny przyrząd. Może nim b y ć k a m i e ń naturalny albo sztuczny t ł u c z e ń .
Wyniki moich b a d a ń nad garncarstwem — z a r ó w n o D o g o n ó w jak
i K i r d i - D a b a (północny Kamerun) — p o z w a l a j ą na wniesienie zasad
niczego zastrzeżenia do tej koncepcji. W y k a z a ł y one, że w praktyce
m o ż n a spotkać się z ł ą c z n y m stosowaniem obu w a r i a n t ó w techniki wy
bijania. Do pewnego, ściśle o k r e ś l o n e g o etapu produkcji (u D o g o n ó w
do formy ściętego, o d w r ó c o n e g o stożka) w obróbce masy glinianej sto
suje się r ó w n o l e g l e t e c h n i k ę formowania r ę c z n e g o z u ż y c i e m narzędzi
nie f o r m u j ą c y c h (skorupy ceramiczne) oraz wybijanie ubijakiem. N a
czynie formuje się w y ł ą c z n i e przy u ż y c i u ubijaka dopiero po o s i ą g n i ę
ciu punktu w y j ś c i a , na p r z y k ł a d formy ściętego, o d w r ó c o n e g o stożka.
C h c i a ł b y m poddać analizie jeszcze jeden element klasyfikacji afry17
1S
1 9
2 0
2 1
2 2
1 7
1 8
1 9
2 0
8 1
2 2
Jw., s. 45 n.
Jw.
Jw., s. 60.
G r i a u l e , Masąues..., s. 25.
G r i a u l e , D i e t e r l e n , op. cit., s. 21.
D r o s t, op. cit., s. 60.
256
RYSZARD VORBRICH
k a ń s k i c h technik garncarskich zaproponowanej przez D . Drosta. Roz
różnia on w a f r y k a ń s k i e j technice wybijania ubijakiem dwa warianty:
1) wybijanie bez podstawy w k l ę s ł e j , 2) wybijanie na w k l ę s ł e j podsta
wie — formie .
Pod o k r e ś l e n i e m „forma w k l ę s ł a " autor Töpferei
in Afrika rozumie
„taki środek pomocniczy, k t ó r y r z e c z y w i ś c i e w pierwszym rzędzie i w y
łącznie s ł u ż y nadaniu f o r m y " . Dodaje jednak, że „nie n a l e ż y tutaj
u w z g l ę d n i a ć c a ł e j serii p o d k ł a d e k w k l ę s ł y c h , takich jak, skorupy cera
miczne, czary drewniane i tym podobne, s ł u ż ą c y c h w pierwszym r z ę
dzie do obracania formowanego naczynia, chociaż naturalnie f o r m o t w ó r cza cecha tych podkładek jest wykorzystywana" . D. Drost nie usto
s u n k o w a ł się w y r a ź n i e do nieobracalnych podstaw kamiennych.
P r z y k ł a d garncarstwa D o g o n ó w ujawnia słabość koncepcji Drosta.
P o w o ł u j ą c się na n i e p e ł n e dane M. Griaule'a t e c h n i k ę garncarską Do
g o n ó w określa on (z zastrzeżeniami) jako najlepszy p r z y k ł a d „ z w y k ł e g o
wybijania, bez użycia formy i bez kombinacji z t e c h n i k ą w a ł k o w a
nia" , zaznaczając jednocześnie, że ze w z g l ę d u na „ s u m a r y c z n y " cha
rakter opisu Griaule'a nie m o ż n a w y k l u c z y ć stosowania przez D o g o n ó w
techniki wybijania łącznie z techniką w a ł k o w ą .
W y n i k i badań S E E „ A f r y k a 76" tylko w drobnej części p o t w i e r d z i ł y
p o w y ż s z ą c h a r a k t e r y s t y k ę techniki garncarskiej D o g o n ó w . W y k a z a ł y one
trafność przypuszczenia Drosta odnośnie do w y k a ń c z a n i a n a c z y ń tech
niką w a ł k o w ą , stwierdzając j e d n o c z e ś n i e błędną o c e n ę podstawy garn
carskiej D o g o n ó w ; wbrew twierdzenia Drosta, Dogonki pracują na nieobracalnej podstawie w k l ę s ł e j , która nie ma jednak charakteru formy.
Zatem cechy podstawy garncarskiej D o g o n ó w nie mieszczą się w r a
mach klasyfikacji proponowanej przez tego autora . ,
Proces formowania n a c z y ń glinianych w y g l ą d a u D o g o n ó w n a s t ę p u
jąco: garncarka p r z y s t ę p u j e do pracy n a j c z ę ś c i e j m i ę d z y godziną 10°°
a 12°° lub 15 a 17 . Siada na ziemi w rozkroku, z nogami w y c i ą g n i ę
tymi; m i ę d z y kolanami ma p o d s t a w ę k a m i e n n ą . W zasięgu jej ręki znaj
dują się: kosz lub garnek z z a w i n i ę t ą w wilgotny worek m a s ą glinianą,
metalowe lub gliniane naczynie z w o d ą , mata do zdobienia, zespół ubi2 3
24
2 S
2 6
2 7
2 8
2 B
00
2 8
00
Jw.
Jw., s. 61.
Jw.
Jw., s. 60.
Jw. Zob. też G r i a u 1 e, Masques..., s. 24.
R ó w n i e ż sąsiedzi Dogonów, Bambara, stosują kombinacje obu technik. Zob.
D r o s t , op. cit., s. 60.
Nadmienię, że ilustracje zamieszczone w Töpferei
in Afrika przedstawiają
typowe podstawy w k l ę s ł e stosowane w technice wybijania ubijakiem. Podstawy te
m a j ą podobny stopień wklęsłości jako podstawy garncarskie Dogonów. Por.
D r o s t , op. cit., s. 62.
2 4
2 5
2 S
2 7
2 8
2 9
P R O D U K C J A G A R N C A R S K A DOGONOW
257
j a k ó w kamiennych i stępor drewniany. J e j strój roboczy stanowi n a j
częściej tylko p o d w i n i ę t a spódnica b a w e ł n i a n a , farbowana na kolor
indygo . Garncarka p r z y s t ę p u j ą c do formowania naczynia zwilża w o d ą
(czerpaną z pobliskiej miseczki) p o d s t a w ę k a m i e n n ą . N a s t ę p n i e w y j m u
je z kosza g a ł k ę gliny (wielkości jajka kurzego), umieszcza ją na kamie
niu i uderza w nią kilkakrotnie kamieniem-ubijakiem. Nieustannie bijąc
i ugniatając palcami glinianą m a s ę dodaje do niej kolejne gałki gliny.
C z y n n o ś ć t ę powtarza aż do powstania nieforemnej b r y ł y . O w ą b r y ł ę
ujmuje w ręce, uderza nią o p o d s t a w ę oraz toczy po podstawie w ten
sposób, aby u z y s k a ć f o r m ę wybrzuszonego walca (Yougo Na) lub ś c i ę
tego o d w r ó c o n e g o stożka (Yaye). F o r e m n o ś ć kształtu i głMiaość po
wierzchni stożka (lub walca) garncarka uzyskuje poprzez g ł a d z e n i e i po3 0
Ryc. 2. Schemat techniki „wybijania ubijakiem"
Rys. D. Boehlke, wg szkicu R. Vorbricłia
*° Podczas badań S E E „Afryka 76" zdarzało się, że garncarka uprzedzona
o wizycie ekipy etnografów ubierała się odświętnie, zakładając dodatkowo wzo
rzysty kaftanik, zawój na głowę i ozdoby na szyję.
17 — Etnografia Polska t. X X V I , z. 1
258
RYSZARD VORBRICH
klepywanie skorupą glinianą. Forma ściętego i o d w r ó c o n e g o stożka jest
jak gdyby punktem w y j ś c i a do zastosowania techniki wybijania.
W ł a ś c i w e wybijanie rozpoczyna się od silnego uderzenia kamieniem
pod k ą t e m prostym w p o d s t a w ę walca (stożka). Tworzy się w ó w c z a s
p ł y t k i e w g ł ę b i e n i e (ryc. 2). N a s t ę p n ą czynnością jest u ł o ż e n i e stożka
(walca) na boku i p o w i ę k s z e n i e w g ł ę b i e n i a poprzez uderzenie ubijakiem. G d y w g ł ę b i e n i e obejmie prawie całą p o w i e r z c h n i ę podstawy stoż
ka (walca), osiągając zarazem głębokość kilku (3-5) c e n t y m e t r ó w , garncarka ustawia formowane naczynie dnem w dół, po czym poklepuje je
i umacnia, z kolei uderzeniami ubijaka w p ł a s z c z y z n ę w g ł ę b i e n i a od
kształca m o d e l o w a n ą m a s ę glinianą nadając jej p ó ł o w a l n y kształt.
W trakcie tej c z y n n o ś c i w k l ę s ł o ś ć ulega dalszemu p o g ł ę b i e n i u i posze
rzeniu. Pozwala to na z a m i a n ę narzędzia uderzającego z ubijaka k a
miennego na drewniany stępor, którego uderzenia pogłębiają znacznie
(do kilkunastu c e n t y m e t r ó w ) p o w s t a j ą c y otwór naczynia. W m i a r ę po
w i ę k s z a n i a otworu b r y ł a masy glinianej optycznie się rozrasta. G d y po
kilkunastu uderzeniach stępora modelowane naczynie przybiera f o r m ę
pustej, owalnej, ściętej z jednej strony b r y ł y , n i e p o r ę c z n y (bo zbyt
długi) stępor zastępuje się ubijakiem kamiennym. Garncarka uderzając
od w e w n ą t r z w ścianki p o w s t a j ą c e g o naczynia p o w i ę k s z a jego rozmiary,
nadając mu zarazem f o r m ę prawie okrągłą lub półokrągłą (ryc. 2).
W k l ę s ł a niecka podstawy w p r z y b l i ż e n i u odpowiada w y p u k ł o ś c i powsta
jącego naczynia. N i e u s t a j ą c e uderzenia kamienne p o w o d u j ą umocnienie
i z w ę ż e n i e się ścianek naczynia, co jest p r z y c z y n ą rozciągnięcia się
ścianek z a r ó w n o na linii góra — dół jak' i w obwodzie naczynia; jest
to czynnikiem sprawczym stałego p o w i ę k s z a n i a się całej bryły. W cza
sie ubijania garncarka obraca naczynie przez u k o ś n y nacisk jednej lub
obu rąk, często t e ż zmienia kamienie; u ż y w a mniej lub bardziej k r ą g
łych, w zależności od pożądanego przez nią stopnia zaokrąglenia ścianek.
W czasie formowania bez ustanku kruszy się k r a w ę d ź wylewu. Miejsca
u b y t k ó w są w i ę c ciągle z w i l ż a n e w o d ą i u z u p e ł n i a n e ś w i e ż ą mokrą gliną
(grudkami o objętości kilku c e n t y m e t r ó w s z e ś c i e n n y c h ) . Mamy w i ę c tu
do czynienia z elementami techniki sztukowania. Z a r ó w n o w o d ę , jak
i m a ł e k a w a ł k i gliny garncarka czerpie z metalowego naczynia.
Do momentu osiągnięcia przez modelowane naczynie zasadniczego,
zamierzonego — p ó ł k u l i s t e g o lub prawie kulistego — k s z t a ł t u i pożąda
nych rozmiarów, proces formowania przebiega zawsze (dla wszystkich
naczyń) jednakowo. Dopiero w ostatnim etapie produkcji m o ż n a w y
dzielić kilka w a r i a n t ó w . Garncarka p r z y s t ę p u j ą c do w y k o ń c z e n i a na
czynia musi z a d e c y d o w a ć o jego przeznaczeniu i ostatecznej formie.
Może w i ę c wedle swej woli przystąpić do w y k o ń c z e n i a k r a w ę d z i wy
lewu lub do zdobienia. Jeśli chce w y p r o d u k o w a ć naczynie o g ł a d k i e j
powierzchni, u ż y w a n e najczęściej w kuchni, nie p r z y s t ę p u j e do zdobie
nia. W tym wypadku proces produkcji naczynia m o ż e się z a k o ń c z y ć
P R O D U K C J A G A R N C A R S K A DOGONOW
259
na w y g ł a d z e n i u dłonią z e w n ę t r z n e j powierzchni ścianki oraz na zaklepaniu i w y r ó w n a n i u skorupą ceramiczną k r a w ę d z i lub dolepieniu tech
niką w a ł k o w ą kołnierza wylewu.
Jeśli jednak garncarka zamierza w y p r o d u k o w a ć naczynie z ornamen
tem, to przed w y k o ń c z e n i e m w y l e w u p r z y s t ę p u j e do zdobienia. Podnosi
wtedy garnek jedną ręką (nie odkłada go, aby się nie zabrudził), a d r u
gą rozkłada na podstawie t w a r d ą m a t ę piru. Na owej macie umieszcza
mokry jeszcze garnek. Odciskanie wzoru maty rozpoczyna garncarka
od okolic k r a w ę d z i wylewu, przechodząc stopniowo do ścianek brzuśca.
Zdobienie p ó ł k u l i s t e g o dna odbywa się na k o ń c u . Pokrycie — przez
odciśnięcie — wzorem maty ścianek naczynia uzyskuje się przez r ó w n o
czesne obracanie b r y ł y i uderzanie ubijakiem od w e w n ą t r z . Po p r z y
łożeniu garnka do maty, pod w p ł y w e m d u ż e g o nacisku ubijaka na w e
w n ę t r z n ą stronę ścianki, na z e w n ę t r z n e j jej stronie odciska się trwale
d e s e ń maty, na w e w n ę t r z n e j zaś t w o r z ą się charakterystyczne w g ł ę b i e
nia, ś l a d y po uderzeniach. W trakcie zdobienia ścianki naczynia — pod
w p ł y w e m uderzenia —• znowu ulegają rozciągnięciu, a sama bryła nie
znacznie się p o w i ę k s z a . P o w s t a j ą c e podczas zdobienia ubytki gliny na
k r a w ę d z i w y l e w u są na bieżąco u z u p e ł n i a n e .
G d y garncarka pragnie o t r z y m a ć naczynie prawie kuliste, zagina
do w e w n ą t r z ścianki w okolicy k r a w ę d z i wylewu. W tym celu p r z y k ł a
da kamienny ubijak lub zagięte palce dłoni do w e w n ę t r z n e j strony
ścianki naczynia (w pobliżu k r a w ę d z i wylewu) i uderza delikatnie
skorupą ceramiczną w z e w n ę t r z n ą stronę ścianki (w pobliżu k r a w ę d z i
wylewu). Dzięki temu zabiegowi ścianki odkształcają się zgodnie z for
m ą otoczaka, zaginając się do w e w n ą t r z . C z y n n o ś ć zaginania ścianki
w y l e w u odbywa się najczęściej na p o c z ą t k u procesu zdobienia, po po
kryciu ornamentem o d k s z t a ł c a n y c h f r a g m e n t ó w brzegu naczynia. Ude
rzenia skorupy p o w o d u j ą w t ó r n y zanik (lub c z ę ś c i o w e zatarcie) wzoru
w miejscach nacisku narzędzia.
Po z a k o ń c z e n i u zdobienia garncarka w y r ó w n u j e i zaklepuje ręką lub
skorupą k r a w ę d z i e w y l e w u i odstawia naczynie do c z ę ś c i o w e g o wy
suszenia na kilka lub kilkanaście godzin — do n a s t ę p n e g o dnia. Proces
w s t ę p n e g o suszenia m o ż e o d b y w a ć się tak w p e ł n y m a f r y k a ń s k i m s ł o ń
cu, jak i w cieniu. Po przeprowadzeniu w s t ę p n e g o suszenia garncarka
p r z y s t ę p u j e do nałożenia kołnierza wylewu. W tym celu z d u ż e j gałki
masy glinianej (wielkości p o m a r a ń c z y ) — kulając m i ę d z y dłońmi, a na
stępnie na kamiennej podstawie — formuje ona dwa w a ł k i o ś r e d n i c y
około 1 cm i długości około 60 cm. Plastyczne w a ł k i nakłada garncarka
na uprzednio zwilżoną k r a w ę d ź w y l e w u w ten sposób, aby s t y k a ł y się
one k o ń c ó w k a m i . N a s t ę p n i e palcami, ruchem n a c i s k a j ą c o - ś l i z g o w y m ,
przylepia ona w a ł k i do b r y ł y naczynia. Po przylepieniu w a ł k ó w 'garn
carka pociera je w z d ł u ż i profiluje mokrą szmatką (trzymaną w e w n ą t r z
dłoni). Dzięki tej c z y n n o ś c i uzyskuje się gładki i r ó w n o m i e r n i e w y
260
RYSZARD YORBRICH
profilowany kołnierz. K o ł n i e r z m o ż e przybierać f o r m ę w y g i ę t e g o na
z e w n ą t r z lub do w e w n ą t r z pierścienia o owalnym przekroju. W wypad
k u n i e k t ó r y c h n a c z y ń do gotowania p o ż y w i e n i a m o ż e on m i e ć k s z t a ł t
cienkiej, szerokiej i w y g i ę t e j na z e w n ą t r z obręczy.
Stosunkowo rzadko zdobi się naczynia motywem innym niż mata
piru. W takim wypadku garncarka m o ż e dolepić do naczynia w a ł e k ,
okalając nim poziomo brzusiec mniej w i ę c e j w p o ł o w i e w y s o k o ś c i . W a
ł e k ten bywa zdobiony p ł y t k i m i , poprzecznymi nacięciami. Niekiedy
małe, gładkie naczynia zdobi się poziomym wianuszkiem w g ł ę b i e ń
o ś r e d n i c y i głębokości około 2 mm. Naczynia „kobiece" oznacza się
dwoma w g ł ę b i e n i a m i (około 0,7 cm średnicy). Spotykane przeze mnie
zdobienia w formie pojedynczych lub p o d w ó j n y c h , m a ł y c h przeciwstaw
nych g u z ó w (o wymiarach 0,8 X 2 cm) są b y ć m o ż e oznaczeniem n a
c z y ń „męskich". Ł ą c z n e w y s t ę p o w a n i e obu rodzajów zdobień n a l e ż y
prawdopodobnie t ł u m a c z y ć jako oznaczenie naczynia „małżeńskiego".
Bardzo rzadko stosowane specjalne p r z y k r y w k i do n a c z y ń i ucha
g a r n k ó w formowane są t e c h n i k ą r ę c z n e g o ugniatania, wybijania i sztu
kowania. Nie posiadam danych o technice lepienia glinianych figurek
oraz c y b u c h ó w fajek, jednak ich forma wskazuje, że są lepione techniką
r ę c z n e g o ugniatania (palcami) i sztukowania.
P o d s u m o w u j ą c m o ż n a stwierdzić, że garncarka dogońska stosuje
łącznie techniki wygniatania, wybijania ubijakiem, w a ł k o w a n i a i sztu
kowania. Technika wybijania ubijakiem jest przy t y m t e c h n i k ą podsta
w o w ą , d e c y d u j ą c ą o formie n a c z y ń , a ugniatanie, sztukowanie — w pew
nym sensie — w a ł k o w a n i e mają charakter technik pomocniczych.
Osobnym zagadnieniem pozostaje geneza opisanej przeze mnie tech
niki. W analizie historycznej pomocne okazać się m o g ą z a r ó w n o dane
archeologiczne, jak i dane o zasięgach r ó ż n y c h s p o s o b ó w wytwarzania.
Ograniczone ramy niniejszego studium pozwalają mi jedynie na za
sygnalizowanie problemu.
•
O ile technika r ę c z n e g o wybijania (oraz technika w a ł k o w a n i a ) , jak
podaje D. Drost, jest t e c h n i k ą dość starą i s t o s o w a n ą niemal we wszyst
kich częściach A f r y k i , o tyle technika wybijania ubijakiem wydaje się
m i e ć m ł o d s z y r o d o w ó d i w z g l ę d n i e ograniczony zasięg. P r z y c h y l a m się
do zdania D. Drosta, iż technika wybijania ubijakiem jest udoskona
loną formą techniki wybijania ręcznego. W e d ł u g Drosta technika w y
bijania ubijakiem r o z w i n ę ł a się prawdopodobnie n a terenach m i ę d z y
p ó ł n o c n ą Nigerią a K o r d o f a n e m . D o k ł a d n e o k r e ś l e n i e wieku metody
wybijania ubijakiem jest — jak podkreśla Drost — n i e m o ż l i w e z po
wodu braku danych archeologicznych. Z a jej niedawnym powstaniem
przemawia stosunkowo ograniczony teren w y s t ę p o w a n i a (wąski pas p ó ł 3 1
32
1 1
8 8
D r o s t , op. cit., s. 95.
Jw., s. 103, 104.
P R O D U K C J A G A R N C A R S K A DOGONÓW
261
nocnego Sudanu). Cytowany autor postuluje przeprowadzenie „dalszych
intensywnych badań terenowych [...] nad tym p r z y k ł a d e m prostego roz
woju (niem. Fortschritt)" .
W y n i k i polskich badań archeologicznych
na terenie prawdopo
dobnej stolicy imperium Mali p o t w i e r d z i ł y , jak sądzę, w y s t ę p o w a n i e
techniki wybijania ubijakiem w k r a j u Mande już przed X I I w. n.e. Do
konana przeze mnie analiza n a c z y ń z hipotetycznej stolicy Mali — Niani
(pochodzących z warstwy datowanej na X I - X V I w. n.e.) w y k a z a ł a , iż
b y ł y one zdobione na macie podobnej do piru . Technika zdobienia na
macie wydaje się m o ż l i w a jedynie w wypadku silnego nacisku wywie
ranego z obu stron ścianki naczynia; nacisk z jednej (zewnętrznej) stro
ny z d e f o r m o w a ł b y naczynie. Samo p r z y k ł a d a n i e (a nawet dociskanie)
maty do ścianek naczynia uformowanego inną t e c h n i k ą nie zdoła utrwa
lić tak w y r a ź n y c h , charakterystycznych o r n a m e n t ó w . T a k w i ę c , moim
zdaniem, t e c h n i k ę zdobienia m a t ą m o ż n a s t o s o w a ć jedynie w połącze
niu z techniką wybijania. N a l e ż y dodać, iż Drost podkreśla, że „mata
stosowana jest zwłaszcza przy wybijaniu ubijakiem na w k l ę s ł e j pod
stawie" . N i e o b o j ę t n y dla naszych dociekań jest fakt, iż na t y m sa
m y m stanowisku i w tej samej warstwie, co omawiane garnki z Niani,
ekipa Muzeum Narodowego w Szczecinie (kierowana przez W. Filipowiaka) znalazła kamienne otoczaki identyczne ze znanymi już nam ubijakami garncarskimi D o g o n ó w .
Stwierdzenie to ma p o d w ó j n i e w a ż n e znaczenie: wskazuje n a j w c z e ś
niejszą datę pojawienia s i ę techniki wybijania (ubijakiem), udowadnia
zarazem p o d o b i e ń s t w o e l e m e n t ó w kultury materialnej w s p ó ł c z e s n y c h
D o g o n ó w i dawnych m i e s z k a ń c ó w Mande. Wskazana analogia m o ż e po
t w i e r d z a ć treść mitu D o g o n ó w i w y n i k i badań p o r ó w n a w c z y c h etno
l o g ó w francuskich w y w o d z ą c y c h p r a o j c z y z n ę D o g o n ó w z k r a j u Mande .
Jednym z w a ż n i e j s z y c h e t a p ó w produkcji garncarskiej jest zabieg
suszenia. Od sposobu suszenia n a c z y ń w dużej mierze z a l e ż y p o m y ś l n y
przebieg wypalania. P i s a ł e m już, że garncarka dogońska stosuje susze
nie w s t ę p n e , oddzielając p o s z c z e g ó l n e etapy formowania i zdobienia.
O czasie i sposobie w ł a ś c i w e g o procesu suszenia d e c y d u j ą wydatnie
warunki ś r o d o w i s k a naturalnego. Garncarka dogońska, pracująca w su3 3
34
35
3 6
3 7
3 8
* Tamże, s. 104.
Ekspedycje Muzeum Narodowego w Szczecinie, pod kierownictwem dr. hab.
W. Filipowiaka. Zob. W. F i l i p o w i a k , S. J a s n o s z , R. W o ł ą g i e w i c z , Polsko-gwinejskie
badania archeologiczne w Niani w 1968 r., „Materiały Zachodnio
pomorskie", t. X I V , 1970, s. 575-620.
» Tamże, s. 614, ryc. 29, 32.
» D r o s t , op. cit., s. 163.
Zob. F i l i p o w i a k , op. cit., ryc. 33. Oczywiście nie da się obecnie okre
ślić jednoznacznie funkcji owych w y b o r ó w kamiennych z Niani.
" P o r , G r i a u l e , D i e t e r l e n , op. c i t , s. 16, 17.
u
n
262
RYSZARD VORBRICH
•cnym i g o r ą c y m klimacie Sahelu, p r z y s t ę p u j ą c do suszenia, zmuszona
jest z a c h o w y w a ć dużą ostrożność. W ł a ś c i w y proces suszenia rozpoczyna
s i ę bezpośrednio po z a k o ń c z e n i u formowania i zdobienia. Gotowe naczy
nie odstawia się dnem do g ó r y na ziemi w pobliżu miejsca formowania.
Stoi ono kilka godzin w p e ł n y m słońcu, czasami do n a s t ę p n e g o dnia.
W e d ł u g i n f o r m a t o r ó w z Yougo N a i Banani czas suszenia w p e ł n y m
s ł o ń c u u z a l e ż n i o n y jest od w i e l k o ś c i naczynia i grubości ścianek. G a r n carka nie pozostawia jednak naczynia bez o s ł o n y zbyt długo, szybkie
bowiem wydalanie wody z w i ą z a n e j mechanicznie m o g ł o b y s p o w o d o w a ć
g w a ł t o w n e kurczenie się gliny, a w konsekwencji p ę k a n i e ścianek. G a r n carka w i ę c , kierując się d o ś w i a d c z e n i e m , stara się u l o k o w a ć naczynie
w cieniu. Prawie zenitalne położenie słońca sprawia, że ma ona duże
k ł o p o t y ze znalezieniem odpowiedniego miejsca. W m i a r ę i l o ś c i o w e g o
narastania produkcji nie starcza już miejsca w m a ł y c h izbach domu
mieszkalnego i pod e w e n t u a l n ą w i a t ą w zagrodzie. Garncarka ustawia
w i ę c naczynia w z d ł u ż ścian budynku od strony p ó ł n o c n e j , jednak i tam
przez kilka godzin p o ł u d n i o w y c h docierają promienie s ł o n e c z n e (tem
peratura dochodzi do 4 5 ° C w cieniu). Suszone naczynia po kilkudnio
w y m złożeniu w cieniu (domu, wiaty, m u r u zagrody lub jaskini) usta
wiane są na dachu — tarasie domu' mieszkalnego, ustępując miejsca
nowo p o w s t a ł y m naczyniom. U ł o ż o n e dnem do góry, pozostaną tam aż
do momentu uformowania przez garncarkę ilości n a c z y ń p o z w a l a j ą c e j
na ekonomiczne wypalenie. Okres gromadzenia n a c z y ń trwa od 2 do
4 tygodni. T a k wysuszonym naczyniom m o ż n a p r z y w r ó c i ć p l a s t y c z n o ś ć
przy u ż y c i u wody. A b y glinę p o z b a w i ć trwale w ł a ś c i w o ś c i plastycznych
n a l e ż y ją w y p a l i ć .
S a m ą c z y n n o ś ć wypalenia musi poprzedzić zebranie odpowiedniej
ilości opału. Jako paliwo do wypalania g a r n k ó w Dogonki stosują kilka
r o d z a j ó w drewna. Najczęściej u ż y w a n a jest akacja (dog. saną, łac. acacia
jaidherba albida) oraz drzewiasta roślina zwana przez D o g o n ó w naya
bodio. Oba drzewa wykorzystuje się kompleksowo: za materiał o p a ł o w y
służą z a r ó w n o k a w a ł k i drewna (około 20 X 30 X 10 cm), jak g a ł ę z i e
i kora. U ż y w a się też chrustu z innych drzew i k r z e w ó w . Bardzo ce
nionym o p a ł e m są ekskrementy zwierząt (najczęściej kopytnych), palące
się powoli i r ó w n o m i e r n i e — przez co w palenisku utrzymuje się długo
wysoka temperatura. Zastosowanie znajdują także plewy prosa.
Zbieranie m a t e r i a ł u o p a ł o w e g o rozpoczyna się już na kilka tygodni
przed planowanym terminem w y p a ł u . P o s z c z e g ó l n e rodzaje paliwa skła
da się w osobnych pryzmach, w b e z p o ś r e d n i m zapleczu jamy w y p a ł o
wej (jedynie plewy prosa przechowuje się w zagrodzie), w y k o r z y s t u j ą c
naturalne załamania terenu (Banani, Y a y e , Yougo Na). W okresie inten
sywnych prac garncarskich, gdy kilka garncarek oczekuje na s w o j ą ko
lej wypalania, okolicę jamy w y p a ł o w e j zalega kilka lub kilkanaście
pryzm opału, n a l e ż ą c y c h do r ó ż n y c h garncarek.
P R O D U K C J A G A R N C A R S K A DOGONÓW
263 -
Zgromadzony przeze mnie m a t e r i a ł informacyjny d o t y c z ą c y wypala
nia pochodzi z w i ę k s z o ś c i przebadanych wsi. Jednak p e ł n y opis samego
procesu wypalania oprzeć m o g ę w y ł ą c z n i e na jednym przypadku za
obserwowanym bezpośrednio w Yougo N a . W k o n t e k ś c i e uzyskanych
w trakcie w y w i a d ó w informacji, s t w i e r d z i ć m o g ę , że proces wypalania
n a c z y ń w p o z o s t a ł y c h wsiach przebiega podobnie.
3 9
W e d ł u g i n f o r m a t o r ó w z Y a y e , Yougo N a i Banani do w y p a ł u przy
s t ę p u j e się po uformowaniu i wysuszeniu odpowiedniej liczby naczyń;
najczęściej liczbę t ę określano na około 40. W Yougo N a wypalono
57 g a r n k ó w .
Proces wypalania w Yougo N a rozpoczął się p ó ź n y m (jak na sto
sunki dogońskie) rankiem, kiedy to o godzinie 8
garncarka zaczęła
znosić kolejne partie wysuszonych n a c z y ń . Gromadzenie n a c z y ń t r w a ł o
1 godzinę i 10 minut. Około godziny 10°° po u s u n i ę c i u z dna jamy (za
p o m o c ą skorupy z tykwy) zalegającego tam popiołu, kobiety rozpoczęły
u k ł a d a n i e opału. P r z y n i o s ł y z zagrody w koszach (5 koszy) plewy prosa
i r o z s y p a ł y na dnie jamy w y p a ł o w e j . R o z p r o w a d z i ł y je r ó w n o m i e r n i e
przy u ż y c i u rąk i n ó g . P l e w y u t w o r z y ł y p i e r w s z ą spodnią w a r s t w ę opa
łu. D r u g ą w a r s t w ę s t a n o w i ł chrust, rozsypany w centralnej części niec
ki. Trzecią i ostatnią spodnią w a r s t w ą opału b y ł y k a w a ł k i drewna i kory
ułożone n i e r ó w n o m i e r n i e na całej powierzchni dna jamy.
U k ł a d a n i e n a c z y ń Dogonki rozpoczęły od c z y n n o ś c i magicznej (go
dzina l l ) . W centrum zagłębienia jamy (na warstwach opału) kobiety
u m i e ś c i ł y m a ł e naczynie — półkolistą czarkę, w e w n ą t r z którego znaj
d o w a ł a się ofiara pochodzenia organicznego. Garnek z ofiarą p r z y k r y t y
został d u ż y m naczyniem. Pozostałe naczynia ułożono na bokach —• od
n a j w i ę k s z y c h do najmniejszych — w f o r m ę spirali, jorzy czym dno n a
czynia poprzedzającego w c h o d z i ł o c z ę ś c i o w o w w y l e w naczynia n a s t ę
p u j ą c e g o (ryc. 3). Forma spirali ma zapewne obok znaczenia praktycz
nego (naczynia ściśle przylegają do siebie) r ó w n i e ż ukryte znaczenie
symboliczno-magiczne; forma spirali jest prawdopodobnie celowym po
w t ó r z e n i e m obrazu procesu tworzenia ś w i a t a przez boga A m m ę . We
dług D o g o n ó w garnek z ofiarą jest symbolem łożyska—jaja zarodka
(jaja ś w i a t a ) .
50
3 0
4 0
8 9
Z przyczyn o b i e k t y w n y c h (chwilowy b r a k t ł u m a c z a podczas b a d a ń ) nie
posiadam niestety ż a d n e g o dodatkowego m a t e r i a ł u informacyjnego, p o d a j ą c e g o
szczegóły organizacyjne l u b technologiczne dotyczące obserwowanego przeze mnie
procesu.
P r a k t y k i magiczne w garncarstwie D o g o n ó w postaram się o m ó w i ć szerzej
w n a s t ę p n y c h pracach. Por. D. F o r d e, The Dogoń by M. Griaule and G.
Dieterlen,
Aj.rikan
World, Oxdord 1960. Jak w s k a z u j ą dane prezentowane przez D. Drosta,
w większości w y p a d k ó w w garncarstwie a f r y k a ń s k i m , naczynia u k ł a d a się
w trakcie wypalania w r z ę d y l u b formy nieregularne. D. Drost nie wspomina
o u k ł a d z i e n a c z y ń w s p i r a l ę . Zob. D r o s t , op. cit., s. 227-230.
4 0
264
RYSZARD VORBRICH
Ryc. 3. Wypalanie n a c z y ń , g a r n k i ułożone w s p i r a l ę w jamie w y p a ł o w e j , Yougo Na
Fot. R. Vorbrich
15
Po u ł o ż e n i u n a c z y ń (około godz. 12 ) w wolne miejsca m i ę d z y nimi
garncarki w s u n ę ł y k a w a ł k i drewna i kory, po czym o b ł o ż y ł y naczynia
czterema wierzchnimi warstwami opału. P i e r w s z ą (nieszczelną) w a r s t w ę
t w o r z y ł y k a w a ł k i drewna i kory; drugą (szczelną) ekskrementy zwierząt.
Obie warstwy przykryte z o s t a ł y raz jeszcze k a w a ł k a m i drewna (warstwa
trzecia, nieszczelna). Na koniec całość obsypano cienką w a r s t w ą plew
prosa. Około godziny 13 przygotowanie w y p a ł u s k o ń c z y ł o się i pracu
jące kobiety o d e s z ł y do domu na sjestę.
15
00
Podpalenie miało miejsce dopiero o zmroku (około 18 ). Garncarka
p r z y n i o s ł a żar w skorupie glinianej. P o d ł o ż y ł a go w jednym miejscu,
na skraju paleniska. Paliwo nie zapłonęło p e ł n y m ogniem, lecz jedynie
żarzyło się, w y d a j ą c dużo dymu. Żar ogarniał palenisko bardzo powoli;
nim objął całą j a m ę w y p a ł o w ą , m i n ę ł o 45 minut. Nie z a u w a ż y ł e m , by
garncarka p o ś w i ę c i ł a s w ą u w a g ę przebiegowi w y p a ł u . Nie znam tempe
ratury p a n u j ą c e j w jamie w trakcie w y p a ł u , sądzę jednak, że przekra
czała 400°C, skoro naczynia u l e g ł y wypaleniu.
O godz. 7 rano n a s t ę p n e g o dnia popiół i naczynia b y ł y jeszcze cie
płe, lecz nie s t w i e r d z i ł e m obecności żaru lub ognia. G a r n k i s t y g ł y przez
c a ł y dzień. Dopiero p ó ź n y m p o p o ł u d n i e m (około 16*°) kobiety w y j ę ł y
je z jamy i z a n i o s ł y do domu.
Straty poniesione w czasie w y p a ł u przez garncarkę z Yougo Na są
00
P R O D U K C J A G A R N C A R S K A DOGONÛW
265
zadziwiająco nikłe. N a 57 n a c z y ń , w y r a ź n i e p o p ę k a ł y jedynie dwa.
Ś w i a d c z y to o w r ę c z mistrzowskim opanowaniu przez Dogonki tech
nologii garncarskiej, szczególnie u m i e j ę t n y m przetworzeniu nie najlep
szego surowca przez zniwelowanie jego kurczliwości. J a k sądzę, jakość
w y p a ł u z w i ą z a n a jest z odpowiednim u ł o ż e n i e m warstw opału, wypa
lającego się powoli i r ó w n o m i e r n i e : D z i ę k i temu woda hygroskopowa
m o ż e się ulatniać stopniowo, nie p o w o d u j ą c pękania n a c z y ń . Istotne
znaczenie dla jakości w y p a ł u ma r ó w n i e ż , jak sądzę, konstrukcja jamy
w y p a ł o w e j , p o z w a l a j ą c a na k o n c e n t r a c j ę ognia na określonej przestrzeni
i z a p e w n i a j ą c a w z g l ę d n i e swobodny dostęp powietrza.
N a l e ż a ł o b y się z a s t a n o w i ć nad g e n e z ą typu wypalania stosowanego
przez D o g o n ó w . Drost podkreśla, że: „ P y t a n i e o miejsce powstania i wiek
wypalania d o ł o w e g o pozostanie czystą spekulacją, dopóki brak będzie
b a d a ń p o r ó w n a w c z y c h , a przede wszystkim dokumentacji prahistorycz
nej" . Utrzymuje on, że jakkolwiek wypalanie jamowe (przebiegające
w komorze w y p a ł o w e j ) stanowi postęp w stosunku do wypalania polo
wego, to jednak nie jest kolejnym etapem rozwoju otwartego wypala
nia polowego . Jest p r z y k ł a d e m znalezienia nowej funkcji dla starszej
formy pieca ziemnego, s ł u ż ą c e g o pierwotnie do przygotowania p o ż y w i e
nia. Prawdopodobnie m i g r u j ą c e ludy znające już garncarstwo p r z y j ę ł y
piec ziemny od napotykanych m y ś l i w y c h , u ż y w a j ą c y c h go do przyrzą
dzania strawy .
L . Frobenius i L . W i l m za miejsce pochodzenia „ w y p i e k u ziemnego"
(niem. Erdbacken) u w a ż a j ą k u l t u r ę h a m i c k ą . D . Drost p o d w a ż a jed
nak tę h i p o t e z ę w s k a z u j ą c na powszechne w y s t ę p o w a n i e pieca ziemne
go u B u s z m e n ó w . Dodaje on, że wobec stwierdzonego ścisłego z w i ą z k u
m i ę d z y piecem ziemnym, s ł u ż ą c y m do przygotowywania ż y w n o ś c i ,
a garncarską j a m ą w y p a ł o w ą („piecem d o ł o w y m " ) , trudno jest doszu
k i w a ć się o d r ę b n e g o pochodzenia dla d o ł o w e g o pieca garncarskiego .
W d o s t ę p n y c h mi źródłach nie z e t k n ą ł e m się z próbą klasyfikacji
w y r o b ó w garncarskich D o g o n ó w . P r z y c z y n tego stanu rzeczy dopatry
w a ć się m o ż n a w powierzchownym traktowaniu problematyki rękodzieła
przez cytowanych a u t o r ó w francuskich, jak r ó w n i e ż w obiektywnych
4 1
42
4 3
4 4
4 5
46
4 1
D r o s t , op. cit., s. 243.
Na określenie techniki wypalania w specjalnym dole ziemnym lub jamie
skalnej wprowadzam termin „wypalanie jamowe". Źródła niemieckie u ż y w a j ą
odpowiedniego pojęcia „Grubenbrand". Zob. D r o s t , op. cit., s. 227. M. Griaule,
opisując wypalanie garnków u Dogonów, m ó w i o odsłoniętym wypalaniu w dole
(fr. feu nu dans fosse). G r i a u l e , Masques..., s. 26.
* D r o s t , op. cit., s. 244.
L . F r o b e n i u s , L . W i l m , Atlas Afrikanus,
Mûnchen und Berlin 19211931, mapa nr 17. Podaję za D r o s t , op. cit., s. 243.
D r o s t , op. cit., s. 243.
Jw.
4 î
4
4 4
4 5
4 6
266
RYSZARD VORBRICH
t r u d n o ś c i a c h znalezienia kryterium typologicznego. W odniesieniu do
garncarstwa badanej grupy nie znajduje zastosowania proponowany
często uniwersalny podział na zasadnicze typy n a c z y ń : garnki, miski,
dzbany i flaszki .
Technologia garncarska D o g o n ó w , a przede wszystkim narzędzia form o t w ó r c z e , w k l ę s ł a podstawa i ubijaki, z a w a ż y ł y na ubogim zróżnico
waniu zasadniczych t y p ó w n a c z y ń . K s z t a ł t n a c z y ń D o g o n ó w oscyluje
m i ę d z y formą półkulistą a prawie kulistą (przy niezliczonej ilości w a
r i a n t ó w pośrednich). Bardziej z r ó ż n i c o w a n e są ich rozmiary; od 1 do 60
litrów.
Stosunkowo ł a t w a do opanowania technologia p r z y c z y n i ł a się do
w z g l ę d n i e r ó w n o m i e r n e g o przyswojenia sobie u m i e j ę t n o ś c i wybijania
przez w i ę k s z o ś ć kobiet dogońskich. W konsekwencji doprowadziło to
do powstania n a c z y ń o podobnej jakości i formie. P o ś l e d n i surowiec,
jakim d y s p o n u j ą Dogonowie, przesądza o m a ł e j t r w a ł o ś c i w y r o b ó w
garncarskich. Zdecydowana w i ę k s z o ś ć n a c z y ń z u ż y w a się w ciągu jed
nego roku (lub nawet w okresie krótszym).
Niezmiernie i n t e r e s u j ą c e zagadnienia miejsca garncarstwa w kultu
rze D o g o n ó w s t a n o w i ć będzie przedmiot o d r ę b n e g o studium. W tym
miejscu c h c i a ł b y m jedynie podkreślić szczególnie w a ż n ą p o z y c j ę garn
carstwa we wszelkich przejawach działalności gospodarczej omawianej
grupy etnicznej. Naczynie gliniane pojawia się w ż y c i u Dogona w chwili
jego narodzin (w postaci specjalnego naczynia do mycia n i e m o w l ą t ) ,
znajduje szerokie zastosowanie w transporcie i przechowywaniu cennej
wody, jest nie zastąpione w k u c h n i . B ę d ą c podstawowym elementem
w y p o s a ż e n i a grobu, towarzyszy Dogonowi r ó w n i e ż po śmierci.
Garncarstwo p o w i ą z a n e jest ściśle z wieloma (na pozór o d l e g ł y m i )
elementami r z e c z y w i s t o ś c i materialnej, wiedzy, życia s p o ł e c z n e g o i reli
gijnego. W osobliwy sposób wkomponowane zostało w mitologię i obrzę
d o w o ś ć D o g o n ó w . Wyniki etnograficznych badań nad reliktowymi tech
nikami garncarskimi, powszechnie w y s t ę p u j ą c y m i w Afryce, p r z y n o s z ą
cenny materiał p o r ó w n a w c z y , p o z w a l a j ą c y poznać często zarzucone już
w Europie narzędzia, techniki i formy.
4 7
4S
4 7
Zob. Z. H o ł u b o w i c z , Garncarstwo
wiejskie
zachodnich
terenów
Biało
T o r u ń 1950, s. 201.
Szybkie tempo przemian gospodarczych z a c h o d z ą c y c h w ostatnich latach
w Afryce obejmie zapewne w niedalekiej przyszłości masyw Bandiagara. N a l e ż y
oczekiwać, że niebawem w w y p o s a ż e n i u gospodarstwa dogońskiego z n a j d ą się
tanie, barwne naczynia emaliowane, p o d b i j a j ą c e obecnie r y n k i A f r y k i Zachod
niej. J u ż obecnie w Sanga, wsi b ę d ą c e j nieoficjalną stolicą centralnej części p ł a s k o
w y ż u , d u ż y m powodzeniem cieszą się naczynia metalowe sprowadzane (prawdo
podobnie przemycane) z N i g e r i i . Są to w i a d r a z napisem „ M a d e i n Poland". •
U w i e l u g o s p o d y ń p r z e j ę ł y one funkcje naczynia do transportu i przechowywa
nia wody pitnej.
rusi,
4 8