Plecionkarstwo na terenach podwarszawskich od końca XIX w. do chwili obecnej / ETNOGRAFIA POLSKA 1959 t.2

Item

Title
Plecionkarstwo na terenach podwarszawskich od końca XIX w. do chwili obecnej / ETNOGRAFIA POLSKA 1959 t.2
Description
ETNOGRAFIA POLSKA 1958 t.2, s.291-295
Creator
Paprocka, Wanda
Date
1959
Format
application/pdf
application/pdf
Identifier
oai:cyfrowaetnografia.pl:371
Language
pol.
Publisher
Instytut Archeologii i Etnologii PAN, Instytut Historii Kultury Materialnej PAN
Relation
oai:cyfrowaetnografia.pl:publication:410
Text
WANDA

PAPROCKA

PLECIONKARSTWO NA TERENACH PODWARSZAWSKICH
OD K O Ń C A X I X W. D O C H W I L I O B E C N E J
Zagadnienie r o z w o j u plecionkarstwa na terenach podwarszawskich
wiąże się ściśle ze sprawą oddziaływania ośrodka miejskiego na rze­
mieślniczą produkcję wiejską. Opracowanie tego t e m a t u miało stanowić
wkład do planowej przez Zakład E t n o g r a f i i U n i w e r s y t e t u Warszawskiego
m o n o g r a f i i etnograficznej okolic Warszawy.
W a r u n k i n a t u r a l n e obszarów nadwiślańskich były głównym c z y n n i ­
k i e m , który zadecydował o u t r z y m a n i u się na terenach t e j gałęzi p r o ­
d u k c j i w i e j s k i e j . Natomiast bliskość miasta kształtowała j e j charakter.
M i m o że p r o d u k c j a plecionkarska na o m a w i a n y c h terenach istniała
od bardzo dawna, pracą moją objęłam j e d y n i e okres od końca X I X w.
do c h w i l i obecnej. Ograniczenie się do t a k wąskich r a m czasowych zo­
stało narzucone przez dostępne źródła. P r o d u k c j a plecionkarska nie p o ­
siada p r z y t y m w l i t e r a t u r z e polskiej wyczerpującego opracowania.
Stanowiąc d r o b n y f r a g m e n t k u l t u r y m a t e r i a l n e j w s i jest ona p o t r a k t o ­
wana marginesowo w różnych dawniejszych opisach etnograficznych.
P o d s t a w o w y m więc źródłem wiadomości są w tej c h w i l i współczesne
badania terenowe. Materiał przez nie dostarczony n i e sięga dalej niż
do ostatnich l a t X I X w .
Jeżeli chodzi o zakres t e r y t o r i a l n y mojej pracy, ograniczyłam go do
t y c h terenów, na których produkcja rozwijała się w o p a r c i u o Warszawę
j a k o główny r y n e k z b y t u . Uzależnienie od surowca powoduje, że ośrodki
koszykarskie ciągną się wzdłuż Wisły w górę i w dół r z e k i o d K a r c z e w i a
do Nowego D w o r u . Najważniejsze z n i c h są to na pn.-zach. od W a r ­
szawy: Młociny, Buraków, Łomianki, Łomna. N a pd.-wsch.: S i e k i e r k i ,
Augustówka, Las, Kuligów, N o w a Wieś. Granica wyznaczona przez te
miejscowości nie była j e d n a k stała, ulegała b o w i e m przesunięciom w k i e ­
r u n k u od l u b do Warszawy, w zależności od mniejszego l u b większego
zaopatrzenia r y n k u miejskiego.
W większości wsie te nie odznaczały się dobrą glebą, zwłaszcza t e ­
r e n y ciągnące się na pn.-zach. od Warszawy do Łomianek posiadają zie-

292

WANDA

PAPROCKA

mię piaszczystą, nieurodzajną. Od Łomianek gleba jest bardziej u r o ­
dzajna, ale n i e w i e l k i e działki nie stworzyły warunków dla u t r z y m a n i a
rodziny. Obszary na pd.-wsch. od Warszawy, ciągnące się na l e w y m
brzegu Wisły do Augustówki, na p r a w y m do Nowej W s i , odznaczają
się złą glebą, przeważnie piaszczysto-gliniastą.
Badania terenowe przeprowadzone były w oparciu o kwestionariusz
obejmujący swoją tematyką nie t y l k o zagadnienia związane ściśle z samą
produkcją, ale zawierający również szereg pytań odnośnie do panujących
na t y c h terenach stosunków gospodarczych i społecznych. Konieczne
było również uwzględnienie szerszego tła porównawczego, ogólnego roz­
w o j u plecionkarstwa w Polsce na t l e warunków gospodarczych i spo­
łecznych i n n y c h ośrodków p r o d u k c y j n y c h . M i m o iż przegląd ośrodków
dokonany jest pobieżnie, w p e w n y m stopniu pozwala na zorientowanie
się, jaką rolę odegrało plecionkarstwo w gospodarce wiejskiej poszczegól­
n y c h regionów Polski.
Na podstawie t y c h wiadomości można stwierdzić, że plecionkarstwo
w t e j f o r m i e , w j a k i e j występuje w ciągu ostatnich kilkudziesięciu l a t
na podwarszawskich terenach nadwiślańskich, n i e jest t y p o w e dla i n ­
n y c h terenów Polski. Przyczyn tego należałoby szukać w mniejszych za­
sobach surowca w stosunku do i n n y c h obszarów Polski i gorszych g a t u n ­
kach w i k l i n y . O wiele silniej rozwinęło się plecionkarstwo w Małopolsce
i Wielkopolsce. S i l n y rozwój koszykarstwa w Małopolsce w o s t a t n i m
stuleciu był związany zapewne również z t r a d y c j a m i h i s t o r y c z n y m i roz­
w o j u przemysłu domowego oraz rzemiosła małomiasteczkowego na t y c h
terenach, ze słabą konkurencją wyrobów fabrycznych oraz z łatwością
uzyskania zbędnej, nie zatrudnionej w przemyśle f a b r y c z n y m siły robo­
czej, natomiast w Wielkopolsce z wysoko zorganizowaną formą gospo­
darki wikliniarskiej.
Natężenie p r o d u k c j i plecionkarskiej na terenach podwarszawskich
kształtowało się niejednakowo w różnych okresach czasu.
Silnie r o z w i j a się ono na przełomie X I X w . zarówno na skutek sy­
t u a c j i ekonomicznej wobec postępującego procesu rozdrobnienia g r u n t u ,
j a k i w s k u t e k zapotrzebowania rozwijającego się przemysłu i h a n d l u .
Plecionkarstwo było zajęciem, którego intratność polegała na możli­
wości z a t r u d n i e n i a dzieci i l u d z i starych oraz prymitywności samego
warsztatu i narzędzi, nie wymagających żadnych większych i n w e s t y c j i .
Zarówno b o w i e m warsztat składający się z dwóch desek w s p a r t y c h
z jednej s t r o n y na nóżkach, j a k żelazo do u b i j a n i a p l e c i o n k i i k l u c z do
prostowania w i t e k były w y k o n y w a n e często przez samych koszykarzy.
Spośród w s i podwarszawskich najlepsze w a r u n k i do r o z w o j u koszy­
k a r s t w a posiadały te, które nie potrzebowały sprowadzać w i k l i n y , ale

P L E C I O N K A R S T W O NA T E R E N A C H

t

PODWARSZAWSKICH

293

miały j e j pod d o s t a t k i e m na okolicznych kępach. Do n i c h należał B u ¬
raków, Las, Nowa Wieś (do I w o j n y światowej). Natomiast wsie, które
musiały sprowadzać surowiec, to: S i e k i e r k i , Augustówka, Łomianki, Kępa
Kiełpińska. Wiklinę przywożono często z t a k odległych miejscowości,
j a k Czerwińsk i Wyszogród.
Można w przybliżeniu określić, że w w y m i e n i o n y c h wsiach około
5 0 % ludności zajmowało się koszykarstwem (wyjątek stanowiły wsie
Las i Augustówka, gdzie liczba ta dochodziła n i e m a l do 100%).
Każdy z chałupników-koszykarzy nie t y l k o zajmował się w y p l a t a ­
n i e m , ale należał do niego również cały poprzedzający w y p l a t a n i e p r o ­
ces obróbki surowca. Połączenie t y c h dwóch procesów pracy: przygoto­
wania surowca, a następnie przerobu go na gotowy p r o d u k t , jest zresztą
charakterystyczne dla drobnej chałupniczej wytwórczości koszykarskiej
nie t y l k o t y c h okolic.
W badaniach t e r e n o w y c h położono nacisk na odtworzenie c h a r a k t e r y ­
stycznego procesu przygotowania surowca, który rozpoczyna się z chwilą,
k i e d y w i k l i n a gotowa jest do zżęcia, a więc d w a razy do r o k u : bądź
na wiosnę, bądź na jesieni. Zwrócono również uwagę na najczęściej sto­
sowane na terenach podwarszawskich t e c h n i k i , to jest t a k zwany spo­
sób plecenia dubeltowy
oraz garściak (nazwa pochodzi stąd, że zamiast
jednej w i t k i bierze się k i l k a c i e n i u t k i c h w i t e k , które t r z y m a się w gar­
ści). Specjalny rodzaj t e c h n i k i krzyżowej na osnowie żeberkowej sto­
suje się t u t y l k o do plecenia płofków i wierszy r y b a c k i c h .
W początkach omawianego okresu, pod koniec w i e k u X I X do I w o j n y
światowej, produkcja koszykarska obejmowała przede w s z y s t k i m kosze
i k u f r y , które wraz z poważną w t y m czasie masą towarową eksporto­
wane były z Królestwa do Rosji, następnie kosze do b u t e l e k na w i n o ,
kosze na chleb, zw. piekarnikami,
półokrągłe kosze na z i e m n i a k i , kosze
na r y b y , zw. badułami, kosze na węgiel, zw. kanciakami,
i inne.
Z b y t w y p r o d u k o w a n y c h przedmiotów nie nastręczał żadnych t r u d n o ­
ści. I s t n i e l i specjalni pośrednicy zajmujący się zarazem skupem, j a k i d o ­
starczaniem wzorów do p r o d u k c j i . Często również sami koszykarze sprze­
d a w a l i swoje w y r o b y na p o p u l a r n y m w a r s z a w s k i m t a r g o w i s k u Pod
Żelazną Bramą.
Organizacja z b y t u nie uległa zmianie w okresie międzywojennym.
Ciężka sytuacja ekonomiczna w s i podwarszawskich przyczyniła się do
u t r z y m a n i a r o l i plecionkarstwa j a k o niezastąpionego źródła dodatkowego
dochodu dla małorolnych i czasem jedynego źródła dochodu d l a bezrol­
n y c h chłopów w s i nadwiślańskich.
Dane statystyczne z tego okresu ilustrują stan osób z a t r u d n i o n y c h
w koszykarstwie i wielkość samej p r o d u k c j i w i k l i n i a r s k i e j . Według t y c h

294

WANDA

PAPROCKA

materiałów na terenie całej Polski w 1931 r. ogólna liczba koszykarzychałupników wynosiła 17 tysięcy, z tego 2 8 , 5 % s t a n o w i l i pracownicy
młodociani. Plantacje w i k l i n o w e dawały rocznie 24 000 wagonów s u ­
rowca, z których 4000 szło na potrzeby w s i , reszta n a eksport. W w o ­
jewództwie w a r s z a w s k i m obszar pól w i k l i n o w y c h , w g a n k i e t y z 1921 r.,
wynosił 2503 ha (5,8%). P o w i a t warszawski posiadał 22 kępy w i k l i n y
dzikiej i kępę w i k l i n y szlachetnej. L i c z b y te dają pewne wyobrażenie
0 rozmiarach p r o d u k c j i w i k l i n i a r s k i e j .
W zakresie samej p r o d u k c j i w stosunku do okresu poprzedniego wzbo­
gacił się j e d y n i e asortyment p r o d u k o w a n y c h przedmiotów. Rozwijała się
p r o d u k c j a m e b l i koszykarskich, t z w . tarasowych,
zarzucona zostaje nato­
miast p r o d u k c j a koszy do w i n a i specjalnych kufrów do przewozu t o ­
warów. Wiązało się to z r o z w o j e m przemysłu i bardziej nowoczesnymi
środkami t r a n s p o r t u .
P o m i m o że inne ośrodki koszykarskie na terenie Polski w okresie
międzywojennym ulegały silnie procesom k a p i t a l i z a c j i , tworząc w i e l k i e
warsztaty, na terenach podwarszawskich rozwijała się nadal produkcja
reprezentowana przez d r o b n y c h majstrów i chałupników.
Okres w o j e n n y przyniósł koszykarstwu ogromne s t r a t y . O k u p a n t p r o ­
wadząc rabunkową gospodarkę niszczył zarówno n a t u r a l n e kępy w i k l i n y ,
j a k i plantację. Również w stosunku do samych koszykarzy stosowano
presje, zmuszając i c h do pracy w ramach gospodarki wojennej. W t y c h
w a r u n k a c h nie mogło być m o w y o j a k i m k o l w i e k r o z w o j u plecionkarstwa.
Zarówno b r a k surowca, który znajdował się w rękach Niemców, j a k
1 zmniejszenie chłonności r y n k u z b y t u , Warszawy, czyniło produkcję
plecionkarską nieopłacalną.
Okres powojenny, w którym dokonały się zasadnicze zmiany za­
równo w stosunkach ekonomicznych, j a k i społecznych, w pierwszej
swej fazie miał j a k najbardziej u j e m n y wpływ na rozwój p r o d u k c j i
plecionkarskiej. Gwałtowny odpływ ludności do Warszawy, większa i n ­
tratność pracy w mieście przyczyniły się do wyraźnego z a n i k u tej ga­
łęzi twórczości w i e j s k i e j . Zahamowanie tego procesu stało się zagadnie­
n i e m palącym. Zaczęto zakładać spółdzielnie i skupiać w i c h ramach
pozostałych koszykarzy. Jednakże spółdzielnie nie zawsze potrafią po­
dołać nałożonemu na nie zadaniu. P r z y c z y n należy szukać w złym s u ­
r o w c u , nieodpowiednio p r z y g o t o w a n y m do p r o d u k c j i , n i s k i c h płacach
oraz prymitywności narzuconych chałupnikom podwarszawskim wzorów
wyrobów, nie znajdujących w s k u t e k tego z b y t u .
Miasto j a k o r y n e k z b y t u oddziaływało dodatnio na rozwój plecion­
k a r s t w a , narzuciło jednakże do p r o d u k c j i w z o r y pozbawione wartości
a r t y s t y c z n y c h . Te wartości związane w n i e j e d n y m w y p a d k u z c e n n y m i

•i

« I

I
I

-PLECIONKARSTWO NA TERENACH PODWARSZAWSKICH

295

t r a d y c j a m i twórczości ludowej dawniejszych
okresów h i s t o r y c z n y c h
utrzymały się w i n n y c h ośrodkach plecionkarskich w Polsce. Należałoby
się zastanowić, czy również i spółdzielnie nie p o w i n n y sięgnąć d o n i e ­
których t r a d y c j i i powrócić do starych wzorów p r o d u k c y j n y c h , prze­
stawiając produkcję na artystyczną. Nasza p r o d u k c j a plecionkarska po­
w i n n a być poszukiwana na r y n k a c h zagranicznych, dostarczając n a m
dewiz i propagując piękno polskiej twórczości l u d o w e j .

Item sets
Etnografia Polska

New Tags

I agree with terms of use and I accept to free my contribution under the licence CC BY-SA.