-
Title
-
Wanda / Polska Sztuka Ludowa - Konteksty 1988 t.42 z.3
-
Description
-
Polska Sztuka Ludowa - Konteksty 1988 t.42 z.3, s.203
-
Creator
-
Jackowski, Aleksander
-
Date
-
1988
-
Format
-
application/pdf
-
Identifier
-
oai:cyfrowaetnografia.pl:2971
-
Language
-
pol.
-
Publisher
-
Instytut Sztuki PAN
-
Relation
-
oai:cyfrowaetnografia.pl:publication:3172
-
Text
-
I
Aleksander Jackowski
WANDA
Niezwykle
i o m p o m i i i o n i , pi.«ju Z jaką
b y ł o w i i i o j \лъ?.умки:
w a l c z y ł a o s w e i d e o , a g r e s y w n o ś ć połączona, z k o b i e c y m
kiom,
nawet
otoczenie
o
wygkf.l
głowę.
c h c i a ł a , o coś
zewnętrzny.
Dosłownie
walczyła.
O
w z o r n i c t w a , o akt\wizaeję
Była
i
Wielka,
w
przenośni.
artystów
po-taw
bujna,
Zawsze
Miało
to
zresztą
tak/.-
zaważyć
na
jej
dokonań.
W i e r z y ł a , , ż c w i e l o haseł, g ł o s z o n y c h w" k o ń c u с ш п ч Ы ' v f . y c h l a t ,
twórczych
lecznycłi,
ujawniania
animatorów
robić.
W
i
ludzi
ich
z różnych
przy
pomocy
Ludowej
—
sadziła
się k u t r a d y c j o m l u d o w e j
rozwojowi
umiała
warstw i grup
sztuki
otaczać
się
—
co
i
jak
nastąpi
Ponieważ
patronować
miała,
w y b i t n y m i a r t y s t a m i , których
swą energią i wiarą, więo s z y b k o
stworzyła
nałoży
rzeczywiste
s z t u k i , która
narodowej.
rqio-
artysiów-pedagogów,
- a nio n a u c z y c i e l i pokazujących
Polsce
zwrócenie
będzio
wśród
talent
zarażała
w l u s t y tueio
Wzor
n i c t w a Przemysłowego kolekcję u n i k a l n y c h d z i e l : t k a n i n , f i l m o drnków,
ceramik,
zabawek,
w świecie, trochę m n i e j s z y
mebli.
w kraju.
Budziły
Wokół i n s t y t u t u
s k u p i ł o się ś r o d o w i s k o a r t y s t ó w - a n i m a t o r ó w .
Krystyna
Szczepanowska,
Grzośkiowiezowie,
więcej)
artystów,
Eleonora
Milwiczowie,
którzy
zachwyt.
Plutyńska,
Kenar,
m o g l i , idąc
i
Jedyne,
dących o d Stanisława W i t k i e w i c z a , A n t o n i e g o
Wandy
bezo-nne.
Lidia
kilkunastu
śladom
Duży
wejść
do
ład
z
fabrycznych,
technologią,
stworzyć
umiejących
kadrę
projektantów
działać
w
zastanych
warunkach...
T o , co robiła, b y ł o z n a k o m i t o . A l o p e w n i e
• П.1 r e a l i z a c j i
Jej
zamierzeń
J,'j d a n o organizować
choć n i e p o l i t y
losie
zbieżnych j o s t z j e j koncepcją d e m o k r a t y z a c j i s z t u k i , u j a w n i a n i a
potencji
kolo
obeznanych
ezogoś
koncepcje
v/ s^inieozoństwie.
u r o d z o n y m społecznikiem, działaczom —
kiem.
przerastała
i ich sztuk:;, o
1 wórezyoh
wdzie-
Życie
przyniosło
tę
byleby
Wandzie
wiele
masowego
wytwarzania
skompromitowała
w
próbkach
złymi
—
To
było
pasiaków,
się s z y b k o .
barwnikami
że n i e
były
Póki
miała
jednak samotna,
wzornictwa opartego
zresztą
realizowano
goryczy.
bardziej
nawet anachroniczna. Koncepcję
przegrała.
miejscem
Szkoda,
instytucję...
w a l c z y l a . , p r z e k o i i y w ała, c o r a z
inspirację
lepszym
„Cepelia".
z
do
Po p i c i w s z e :
„brudne"
w
z
o ludową
przewidzenia.
których
fabrycznie
siły
jakoś
szyto
ubiory
—
piękne
tkaniny
innego
kolorze,
Idoa
by
surowca,
ze
nioatrakcyjne.
P o d r u g i e : „ m u n d u r o m " m o g ą b y ć d ż i n s y , baw ełniane b l u z o c z k i ,
T
golfy,
swetry —
alo n i e odzież s z y t a z a g r e s y w n y c h
t k a n i n . T a k a „ ł o w i c k ą " sukienkę c z y serdaezek
w
kolorze
m o ż n a b y ł o zało
żyć raz, w i e o t y m dobrze „ w y s o k a " m o d a , wykorzystująca l u d o w e
inwencjo.
Na
r a z , nn szczególną
okazję... B y w a ł y
koniunktury
n p . na h a f t o w a n e b l u z k i ( w y k o r z y s t a l i t o w s w o i m czasie R u m u n i
i W ę g r z y ) , s k ó r y a l a M o n g o l i a , , ale, n a f a l i ś w i a t o w e j m o d y , n i c
programowane
z góry, t y l k o w j e d n y m
kraju.
Buczek,
(jeśii
doświadczeń
P r o g r a m „ n a r o d o w e g o " w z o r n i c t w a n i e miał szans n a sukcos.
nio
wio
Buszka i Karola
B y l s p ó ź n i o n y co n a j m n i e j o p ó ł
inwencji
twórczej
był
władzy wobec r u c h u amatorskiego, z którym
właści
j a k o ś ć w n a s z e j k u l t u r z e a r t y s t y c z n e j , zaw a ż y ć w dec i n a k s z t a ł c i e
w i e n i g d y n i e w i e d z i a n o , co r o b i ć . C o , i p o c o . D o d z i ś
zresztą
„ C e p e l i i " , i n a o b l i c z u l e k k i e g o przemysłu. D o tego n i o doszło.
nic
Szansy,
zjawiskiem
Stryjeńskiego,
stworzyć
zapewne
j a k t o uczynił K e n a r )
ouropejskiej, nie u m i a n o , nie chciano
rzystać. C z e m u ?
nawet
(podobnie
N i o t u miejsce
etnografowie
byli
często
nową
wyko
n a analizę, w s p o m n ę t y l k o ,
przeciw
koncepcjom
wśród m i t ó w i przesądów naszego środowiska
silne jost
że
od polityki
w i e k u . P r o g r a m zaś b u d z e n i a
różnych g r u p w społeczeństwie o d e r w a n y
w i a d o m o , co
ilustracji.
wciskający
„samo
życie".
No
się k i c z o r a z s t e r y l n ą , a l e c o r a z
t a m , gdzie i t a k
i mamy
bardziej
jak t y m
l u d z i o m żyć, а nie
b u d z i ł y niechęć ś r o d o w i s k a
wszędzie
powielaną
„Cepelię".
racji
pytania —
skoro
chce
w człowieku, t o p o co licea p l a s t y c z n e a t y m b a r d z i e j
uczelnie.
Wanda
przeżyła
swe
dzieło.
Nio
O s t a t n i e l a t a jej życia były bardzo
zo
Miała W a n d a wiełe r a c j i w s w y c h i n i c j a t y w a c h i działaniach.
n i e 2>ozbawiono
budziło
plastycz
bowiem
tyczność". Złuda
a u t e n t y z m u ! N i e ingerować
amatorszczyzny,
się p r z e d e w s z y s t k i m u j a w n i a ć t o , co „ a u t e n t y c z n o " i a r t y s t y c z n i e
wyższe
czynniki,
b y pomagało
T e ideo W a n d y
wywoływały
zalewem
nego,
ciekawe
różne
sterować,
z
Wandy,
p r z e ś w i a d c z e n i e , iż k a ż d a i n g e r e n c j a z z e w n ą t r z n a r u s z a „ a u t e n
ingerują
czynić
sforą,
doznań
wzrokowych,
ehronnio w z r o k . Zmarła
w
pełni.
przecież
a r t y s t k a ! traciła
nieu-
15 s t y c z n i a 1 9 8 5 r o k u w s w y m m i e s z k a
niu
z pasją j e d n o , spychała n a d a l s z y p l a n i n n e działania,
w ciemności, z d a n a t y l k o n a słowo b l i s k i c h j e j l u d z i , n a opiekę
w h i e r a r c h i i s p r a w w ażniojsze. N i e doceniała współcześnie p o j ę t e g o
siostrv.
w z o r n i c t w a przemysłowego, n i e w y c z u l a m o m e n t u , k i e d y można
skończyła
Od
lewej: W .
Telakowska,,
I.
Lorontowiez,
S. Z a . r u b a , W .
u l . Grójeckiej
go
T e s t a n o w i ą j u ż piękną, k a r t ę h i s t o r i i n a s z e j k u l t u r y . A l e c z y n i ą c
zapewne
przy
zrealizowała
s m u t n e . O n a , t a k związana
Wraz
z
Wandą,
się p e w n a
I'leszczyński'.,
45, zniszczona
Marią
chorobami,
Bujakowa,
Jadwigą
pogrążona
Oiynżyną
epoka.
Cz. K n o t h e , W .
Bartoszewicz,
W.
Ujejski
203