Irlandia - dwa państwa, dwa narody / ETNOGRAFIA POLSKA 1970 t.14 z.2

Item

Title
Irlandia - dwa państwa, dwa narody / ETNOGRAFIA POLSKA 1970 t.14 z.2
Description
ETNOGRAFIA POLSKA 1970 t.14 z.2, s.197-206
Creator
Zadrożyńska-Barącz, Anna
Date
1970
Format
application/pdf
application/pdf
Identifier
oai:cyfrowaetnografia.pl:651
Language
pol.
Publisher
Instytut Archeologii i Etnologii PAN, Instytut Historii Kultury Materialnej PAN
Relation
oai:cyfrowaetnografia.pl:publication:707
Text
Cząść

II

„Etnografia Polska", t. X I V z. 2

ANNA

ZADROŻYNSKA-BARĄCZ

I R L A N D I A — D W A PAŃSTWA, DWA NARODY
Jeżeli w poprzednich rozważaniach na temat Irlandii konsekwentnie
pomijałam północną część wyspy, zwaną Ułsterem, płynęło to z koniecz­
ności wstępnego wyeliminowania zagadnień nie bezpośrednio związa­
nych z postawionym na początku problemem i uznanym przez nas za
najistotniejszy. Podyktowane było to również i tym, że właśnie Saorstat
Eire uważać można za końcowy efekt dążności narodu irlandzkiego do
samostanowienia politycznego, końcowy efekt procesów narodowotwórczych tej grupy ludności, którą wiąże się z najstarszym osadnictwem
Y P y i która stanowiła w porównaniu z innymi zamieszkałymi tam
grupami osadniczymi grupę autochtoniczną o bogatych tradycjach wła­
snej kultury i języka. I dlatego, wydaje się, procesy przebiegające na
terytorium Irlandii Południowej stanowią nurt zasadniczy i charaktery­
styczny w procesie tak kształtowania się narodu, jak przemian jego
kultury. Nurtem bocznym, uzupełniającym i przyczynowo związanym
z t y m nurtem zasadniczym, jest wyodrębnienie się z całości Ulsteru
i jego stosunki z Republiką. Krótkie chociażby ich omówienie staje się
więc koniecznym uzupełnieniem rozważanych do tej pory procesów ja­
ko efektu specyficznej sytuacji wytworzonej w trakcie historii całej
wyspy. Bez ich uwzględnienia zarys problemu byłby niepełny.
W t y m artykule chciałabym się zastanowić nad przyczynami poli­
tycznego wyodrębnienia się Ulsteru od reszty wyspy. Może w wypadku
Irlandii mamy do czynienia z istnieniem dwu narodów? Faktycznie
przecież istnieją dwa państwa. Chciałabym również, aby za pomocą
przytoczonej argumentacji można było wyjaśnić ostatnie wydarzenia
w Ulsterze .
w

s

l

1

wie

O wydarzeniach tych p i s a ł a prasa codzienna
kilka

ligijnej"
lików,

w

spośród
Ulster,

znanych

mi

artykułów:

i periodyki. P r z y t o c z ę t u

K. M a ł c u ż y ń s k i ,

Tło

„wojny

„ T r y b u n a L u d u " z 11 I 1969, n r 10(7200); H . Z d a n ,

„ P o l i t y k a " z 3 V 1969, n r 18(035); M . Z., Relikty

cie" z 23 I I 11969, n r 4(335).

średniowiecza,

Bunt

zaled­
re­
kato­

„Prawo i Ży­

198

ANNA

ZADR02YŃSKA-BARĄCZ

Nie sugeruję na razie żadnej odpowiedzi na postawione pytanie o ist­
nienie dwu narodów. Wiele wskazuje, że być może tak właśnie jest,
mimo że obydwa państwa geograficznie stanowią jedność, że w obydwu
zamieszkuje ludność (wprawdzie różny jest jej procent) o tradycji tej
samej kultury i języka oraz świadomości odrębności w stosunku do
Wielkiej Brytanii. Niemniej istnieją w tym układzie dwu państw róż­
nice dość istotne i im właśnie chcę poświęcić trochę uwagi.
Na pewno wypowiedzenie się Ulsteru przeciwko zjednoczeniu z Re­
publiką Irlandii było wyrazem świadomości i poczucia wspólnoty części
północnej, o ile nie poczucia odrębności w stosunku do Eire. Oczywiście
grały tu rolę przede wszystkim względy polityczne, religijne. Jednak są
one wynikiem działania czynników nieco innej natury i wskaźnikiem
głębokich konfliktów wewnętrznych Irlandii uzasadnionych procesem
historii i warunkami ekonomiczno-społecznymi. Zespół tych czynników
tak silnie kształtował poprzez wieki poczucie świadomości z jednej stro­
ny wspólnoty, z drugiej — odrębności, że wypowiedzenie się w 1920 r.
U M e r u za pozostaniem w ramach Zjednoczonego Królestwa było możli­
we do przewidzenia.
Wyjaśniając to posunięcie Irlandii Północnej należy odwołać się do
historii osadnictwa wyspy i polityki Wielkiej Brytanii w stosunku do
tych terenów. Należy więc cofnąć się co najmniej do końca X V I wie­
ku, kiedy to po serii niepowodzeń Wielka Brytania zaczyna systematycz­
ną kolonizację prowincji Irlandii, zwanej Ulstrem. Leży ona najbliżej
jej wybrzeży i chociażby tylko z tego względu najlepiej do zaplanowa­
nej kolonizacji się nadaje. Plan polega na konfiskacie majątków irlandz­
kich rodów walczących przeciwko Anglikom oraz rozdzieleniu ich czy
wydzierżawieniu osadnikom uzależnionym od K r ó l e s t w a . Wtedy to
właśnie do Ulsteru napływają koloniści angielscy i szkoccy. Błędem
jednak jest mniemanie, że byli oni osadnikami dobrowolnymi. Przeciw­
nie, rekrutowali się z warstw określanych jako m ę t y społeczne i na
pewno nie marzyli o służbie dla Królestwa. Zostali jednak przez K r ó ­
lestwo postawieni w sytuacji bez wyboru — albo Irlandia, albo więzie­
nie za dokonane przestępstwa czy włóczęgostwo. Faktem jest jednak
bezspornym, że b y l i oni przeważnie protestantami, że zgodnie z projek­
tem kolonizacji otrzymali ziemię i stali się jej właścicielami, a w w y ­
padku dzierżawy płacili najniższe czynsze. W t y m też okresie kształ­
tuje się zasadniczy podział mieszkańców wyspy, z przez wieki prze­
t r w a ł y m utożsamieniem: Irlandczyk — to znaczy katolik, i obcy — to
znaczy protestant. Na dalsze losy Irlandii (z ULsterem) niemały wpływ
2

2

Dokładnie

Warszawa

1955.



sprawę

omawia

T.

A.

Jackson,

Walka

Irlandii

o

wolność,

199

I R L A N D I A — DWA PAŃSTWA

3

wywarła wojna pomiędzy Stuartami i dynastią O r a ń s k ą . Następnie
niezwykle krwawy najazd Cromwella i przywrócenie monarchii pozo­
stawiły niezatarte piętno w Irlandii w postaci długo obowiązującego
kodeksu karnego, który jawnie wprowadzał dyskryminację katolików .
Pogłębia to jeszcze bardziej istniejący już konflikt wewnętrzny pomię­
dzy celtyckimi i katolickimi Irlandczykami a „obcymi" protestantami
ekzekwującymi prawo w imieniu Korony. Lecz przeniesienie tego kon­
fliktu na płaszczyznę religii ukrywa jedynie narastające konflikty eko­
nomiczne, społeczne i narodowe.
Konflikty te nadal pogłębia polityka Wielkiej Brytanii, która wobec
przemian swej rewolucji przemysłowej potrzebowała przede wszystkim
rozszerzenia rynków zbytu i zapewnienia sobie zaplecza konsumpcyj­
nego . Takiej też polityce gospodarczej podlegała Irlandia. Nie została
natomiast przewidziana nawet w najdalszych projektach jako teren do­
godny do rozwoju przemysłu. Nieliczne inwestycje przemysłowe mogły
tu dotyczyć tylko terenów położonych najbliżej Królestwa, stosunkowo
pewnych politycznie i lojalnych wobec Korony. W t y m wypadku jedy­
nym regionem spełniającym takie warunki mógł być Ulster, i dlatego
tylko tu rozwinął się przemysł, i to nie na wielką skalę.
Jednocześnie religia, będąc od dawna podstawowym wskaźnikiem
przynależności narodowej, staje się dla katolickich Irlandczyków hasłem
niezależności i wyzwolenia narodowego, dla protestantów — poszuki­
wania rozwiązania w ramach Królestwa z obawy przed dyskryminacją
w wypadku zwycięstwa katolików. Jest to oczywiście schemat nieco
uproszczony. Pojęcia „katolik" i „protestant" można zastąpić terminami
oznaczającymi odrębne klasy społeczne, a wywodzące się z dwu różnych
i skłóconych narodów i reprezentujące odmienne interesy gospodarcze:
Irlandczycy-katolicy — drobni dzierżawcy ziemi, albo robotnicy czy
bezrobotni i Anglicy bądź Szkoci-protestanci — właściciele lub bogaci
dzierżawcy ziemi albo przemysłowcy.
4

5

Sześć hrabstw Ulsteru: Fermanagh, Tyron, Armagh, Down, A n t r i m
i Derry, wyłączonych z Republiki Irlandii zamieszkuje około 1 370 900
osób (w pozostałej części Irlandii mieszka ok. 3 mil.). W tym ludność
katolicka stanowi zaledwie 34% (podczas gdy w Eire — 95%). Najważ­
niejszymi miastami są Belfast (ok. 452 000 mieszkańców) i Londonderry
(około 51 000 mieszkańców) .
8

8

J a c k s o n , op. cit.
J a c k s o n , op. cit.
N p . A . M ą c z a k, U źródeł
81-82, W a r s z a w a 1967.
• C . B o u r n i q u e 1, Irlande,
4

5

nowoczesnej
P a r i s 1955,

gospodarki
s.

190.

europejskiej,

Omega

nr

200

ANNA

ZADROŻYŃSKA-BARĄCZ

W obydwu tych miastach skupia się prawie cały przemysł Ulsteru.
I tak w Londonderry (dawne Derry) znajdują się huty żelaza i tartaki,
doki budowy i naprawy okrętów, fabryki drożdży, opakowań, biszkop­
tów i konserw m i ę s n y c h . Belfast natomiast jest przede wszystkim
ośrodkiem przemysłu włókienniczego. Pomimo nieźle rozwiniętego
przemysłu (w porównaniu z resztą Irlandii) rolnictwo również i w U l sterze odgrywa olbrzymią rolę. Na przykład w roku 1956 wartość pło­
dów rolnych wyniosła 93 m i l . funtów. Przewyższało to znacznie dochód
płynący z przemysłu okrętowego i tekstylnego wziętych łącznie .Obec­
nie rolnictwo przechodzi na'nowoczesny system upraw poprzez mecha­
nizację i rozwój gospodarki hodowlanej .
Najbardziej znanym na świecie irlandzkim produktem przemysło­
wym jest wysokogatunkowe płótno wyrabiane w Ulsterze. Dawna pro­
dukcja była rękodzielnicza. Rozwój wielkich fabryk tekstylnych głównie
w Belfaście wymagał coraz większej ilości surowca. Doprowadziło to do
powstania fabrycznej produkcji płótna i położyło kres rękodzielnictwu.
W latach 1950-1956 cech irlandzkich wytwórców płótna wydawał na
reklamę swoich wyrobów rocznie milion funtów szterlingów i reklamę
tę prowadził na całym świecie .
Podstawowy surowiec dla tej gałęzi przemysłu — len — uprawia
się w całej Irlandii od bardzo dawna. Natomiast wysokogatunkowe płót­
no zaczęto w Irlandii produkować pod koniec X V I I I wieku. Wtedy to
Francuz Crommwelin opracował udoskonalony system produkcji płótna
irlandzkiego. Unowocześnił przede wszystkim narzędzia poprzez sprowa­
dzenie najnowszego typu krosien. Wtedy to rozpoczęła się ekspansja i r ­
landzkich wyrobów płóciennych do wielu krajów Europy i poza konty­
nent. Prawie wszyscy mieszkańcy Ulsteru byli związani z produkcją
płótna — uprawiano len, przędzono, tkano. Rozwój produkcji płótna w tej
części kraju uzasadniały przede wszystkim niezwykle sprzyjające wa­
runki klimatyczne wymagane do poszczególnych części procesu tech­
nologicznego: bielenia, farbowania czy wykańczania .
Znanym na świecie wyrobem produkowanym w Ulsterze jest rów­
nież porcelana z Beleek (hrabstwo Fermanagh). Wyrób tej porcelany,
jej kształty i ornament wymagają pracy rąk człowieka i być może dla­
tego pozostanie ona zawsze wyrobem manufakturowym. Maszynowo od­
bywa się w Beleek jedynie mieszanie glinki z innymi surowcami.
7

8

9

10

11

'G.
8

9

, 0

1 1

Bi dwell,

B i d w e 11, op.
B i d w e l l , op.
B i d w e l l , op.
B i d w e l l , op.

Szmaragdowa

wyspa

cit, s. 331.
cit., s. 331, 33«, 340.
cit., s. 354.
cit., s. 354-355.

elfów,

Warszawa

1958,

s.

308.

201

I R L A N D I A — DWA PAŃSTWA

Ze względu na podobne warunki geograficzne, podobne możliwości
produkcyjne, wspólną właściwie tradycję podstawowych zajęć i prac,
Irlandia Południowa i Ulster nie powinny wykazywać zasadniczych
różnic w kulturze ludowej. Natomiast odrębnie się kształtujące układy
społeczne w całości społeczeństwa powinny wprowadzić zasadnicze od­
rębności w całości kultury. A układy społeczne wynikają, jak wspo­
mniałam, w t y m wypadku z różnic związanych z osadnictwem i odmien­
nym rozwojem ekonomicznym obydwu części, znajdującym wyraz w nie­
co innych proporcjach pomiędzy przemysłem i rolnictwem.
Po osadzeniu kolonistów Ulster uzyskał od A n g l i i większe niż reszta
Irlandii swobody. Swobody te przyznano oczywiście dzierżawcom, prze­
ważnie imigrantom, nie-Irlandczykom. Przywileje te, jak np. prawo u czestniczenia w życiu politycznym Królestwa, stopniowo dały w efek­
cie pewną stabilność. Biorąc również pod uwagę rozwijający się tu
przemysł, można zaryzykować twierdzenie, że Ulster stał się prowincją
0 wyższej niż w pozostałej części wyspy, stopie życiowej. Tu również,
w przeciwieństwie do reszty terenów, wykształciła się klasa średnia,
może nie tak liczna, jak w Wielkiej Brytanii, lecz o dużym znaczeniu
dla gospodarki kraju. Klasa ta, prężna i przedsiębiorcza, była wynikiem
1 warunkiem zarazem istnienia i rozwoju przemysłu. Rozwój przemysłu
spowodował również powstanie klasy robotniczej i doprowadził do po­
wstania zorganizowanego ruchu robotniczego, związanego z angielskim
ruchem tego typu. I oto mamy dwie podstawowe różnice pomiędzy oma­
wianymi częściami Irlandii. Na południu nie istnieje prawie żaden prze­
mysł, w każdym razie trudno pod to miano podciągnąć produkcję bro­
warów i gorzelni, cementowni czy spożywczych fabryk przetwórczych.
Nie istnieje też klasa średnia burżuazji przemysłowej czy rolniczej .
Rolę wiodącą w narodzie przejmuje t y m samym stosunkowo nieliczna
inteligencja pochodząca z warstwy drobnych dzierżawców i rolników.
Inteligencja ta nie posiada zaplecza innej liczebnie i ekonomicznie sil­
niejszej klasy społecznej do przeprowadzania projektowanych reform
czy programu odrodzenia kulturalnego. Warstwa producentów rolnych
i niezwykle liczna grupa bezrobotnych, nie posiadając organizacji zabez­
pieczającej jej prawa, a t y m bardziej własnego programu zmian, emi­
gruje poza Irlandię. Naród więc w chwili powstania samodzielnego p a ń ­
stwa posiada w zasadzie strukturę społeczną nietypową dla społeczeństw
kapitalistycznych, jest ponadto niesamodzielny ekonomicznie, mało
zróżnicowany społecznie, nie posiada własnej grupy ludzi, zainteresowa­
nych w inwestowaniu w rozwój rodzimej gospodarki.
12

n

A. Z a d r o ż y ń s k a - B a r ą c z ,
Podłoże
dii, „ E t n o g r a f i a P o l s k a " , t. 13: 1969, z. 2, s. 97.

separatyzmu

kulturowego

w

Irlan­

202

ANNA

ZADROŹYNSKA-BARĄCZ

Ulster przeciwnie — posiada, jakkolwiek niezbyt rozwinięty, prze­
mysł. Posiada klasę średnią, dążącą z jednej strony do podtrzymania,
a nawet rozwoju istniejącego przemysłu w oparciu o dofinansowanie ze
strony Anglii. Niemniej są to inwestycje dokonywane we własnym
kraju, podczas gdy w Irlandii Południowej cały kapitał uzyskiwany
przez irlandzkich właścicieli ziemi czy właścicieli drobnych przedsię­
biorstw, jest inwestowany w przedsięwzięcia za granicą. W Ulster ze
ponadto jako przeciwieństwo klasy średniej istnieje klasa robotnicza.
Wydaje się, że podkreślenie na razie chociażby tylko tych różnic daje
możność rozważania na temat istnienia dwu narodów irlandzkich.
Wróćmy i teraz do definicji L e n i n a . Biorąc jej elementy za zasad­
nicze warunki istnienia narodu, postawmy wstępną tezę (niekoniecznie
prawdziwą), że w Irlandii mamy do czynienia z jednym tylko narodem:
1. Musi tu istnieć etnicznie zintegrowana wspólnota ludzi kształ­
tująca się historycznie od ustroju wspólnoty pierwotnej. W tym w y ­
padku sprawa nie jest zupełnie prosta. Ulster i Irlandia Południowa po­
siadają oczywiście duży procent ludności pochodzenia niegdyś celtyc­
kiego. Procent ten jest o wiele większy w Eire niż w Ulster ze. Nie możina jednak chyba mówić o wspólnocie etnicznej obydwu tych części, gdyż
przedstawione w poprzednich częściach tego artykułu fakty zaprzecza­
ją takiemu stwierdzeniu i , wręcz przeciwnie, podkreślają istniejące po­
czucie odrębności wywodzące się z niejednakowości osadnictwa w oby­
dwu rozpatrywanych częściach wyspy. Nie zaprzecza to jednak jeszcze
istnieniu integracji etnicznej ludności i istnieniu jednego narodu. Czy
jednak integracja taka zaszła — na to powinna odpowiedzieć analiza
następnych elementów definicji.
2. Wspólnota ta powinna wykształcić się na gruncie związków eko­
nomicznych, politycznych, kulturowych i językowych, powinna też zna­
leźć odzwierciedlenie w świadomości członków grupy, którą chcemy
nazwać narodem.
Przede wszystkim więc po poprzednim przedstawieniu różnic ekonomiczno-społecznych w obydwu częściach Irlandii twierdzić można, że po­
między nimi nie została wytworzona właśnie wspólnota e k o n o m i c zn a. Było to wynikiem oczywiście polityki metropolii, niemniej dało
w efekcie odrębny rozwój gospodarczy północy i południa pomimo niema­
łych między nimi zależności (np. fabryki tekstylne Ulsteru korzystają
z bazy surowcowej Eire. Lecz surowce te przesyłane do fabryk Północy
poprzez Anglię zwiększają koszty i dystans gospodarczy pomiędzy oby­
dwu częściami wyspy). Taki system gospodarczy oraz specyfika grup
religijnych (związana z polityką Anglii wobec Irlandii na przestrzeni
13

1 3

Definicję tę c y t u j ę w w y m i e n i o n y m
w „ E t n o g r a f i i [Polskiej", t. 13: 1969; z. 2, s. 97.

poprzednio

artykule,

zamieszczonym

203

I R L A N D I A — DWA PAŃSTWA

wieków i powiązana z osadnictwem angielsko-szkockim od wieku X V I )
uniemożliwiły również proces integracji p o l i t y c z n e j kraju. Pod­
kreślając przede wszystkim obawę przed dominacją którejkolwiek z grup
religijnych doprowadzono do oderwania się Ulisteru od Eire. Argument
z pozoru dotyczący wyłącznie spraw wyznania, jednak w rzeczywistości
mający korzenie dużo głębiej w strukturze ekonomiczno-społeczno-narodowej. Jeżeli przypomnimy sobie sytuację i znaczenie Kościoła kato­
lickiego w Saorstat Eire , obawy protestantów Ulsteru przed represja­
mi, w wypadku gdyby doszło do połączenia, są chyba uzasadnione. Dla­
tego Ulster i protestanci wypowiedzieli się w 1920 r. przeciwko pano­
waniu katolickiej większości i zdecydowali się na pozostanie w silnym
układzie zależności od Wielkiej Brytanii. Połączenie z Republiką ozna­
czałoby dla nich dominację i przejęcie przez katolików zasadniczych
gałęzi produkcji przemysłowej, ingerencję w zarządzanie przemysłem
Północy oraz zmianę panujących tam dotychczas stosunków społecznych,
gdzie linia podziału pomiędzy klasami antagonistycznymi przebiega za­
sadniczo zgodnie z podziałem wyznaniowym i narodowym. Skrajną for­
mą działania w wypadku przejęcia władzy w całej Irlandii przez więk­
szość katolicką mogłaby być (a sądząc z dążeń kościoła irlandzkiego jest
to bardzo prawdopodobne) dyskryminacja protestantów, analogiczna do
tej, jaką obecnie stosuje się w Ulsterze w stosunku do katolików. Jed­
nak nie chodzi tu tylko o katolików. Jest to również ukrycie konfliktu
klasowego. Bo na przykład prawo wyborcze w Ulsterze posiadają w y ­
łącznie właściciele mieszkań; zgodnie, z tym kryterium jeden człowiek
może dysponować wieloma głosami, podczas gdy ogromna większość nie
posiada prawa ani jednego głosu. Ponieważ właśnie katolicy w t y m
rejonie kraju nie tylko należą do ludności najbiedniejszej, ale stanowią
jej największy procent, nie posiadają z zasady prawa wyborczego do
parlamentu ulisterskiego. Prawa tego również nie posiadają protestanccy
bezrobotni i biedota. Dlatego też można twierdzić bez ryzyka, że roz­
ruchy w Ulsterze nie dotyczyły spraw religii, lecz zagadnień ekonomiczno-społecznych, które wystąpiły w tej ukrytej formie. Wszyscy
pozbawieni prawa wyborczego domagali się od Królestwa traktowania
ich jako pełnoprawnych mieszkańców brytyjskich kolonii, na równi
z ludnością kolorową .
14

1S

W wyniku krótkiej analizy tego zagadnienia można uznać, że na
pewno Ulster i Eire nie stanowią ani wspólnoty politycznej, ani ekono­
micznej, że nie stanowiły jej nawet przed podziałem i mało jest praw1 4

kających
1 5

A.

Z a d r o ż y ń s k a - B a r ą c z ,
Irlandzka
kultura
treści,
„ E t n o g r a f i a P o l s k a " , t. 14: 1970, z. 1.
M . Z . , Relikty
średniowiecza.

narodowa:

zespól

zani­

204

ANNA

ZADHOŻYŃSKA-BAHĄCZ

dopodobne, by taką wspólnotą się stały, gdyż obecnie ponadto dzieli je
już prawie 50 lat osobnej polityki.
Zostały również zachwiane związki kulturowe. Problem rodzimej
kultury Irlandii został dość dokładnie przedstawiony w poprzednich
artykułach . Wiemy, na jakie trudności i problemy natrafiała polityka
Eire w tej dziedzinie. Uznaliśmy tę kulturę za zespół treści wymierają­
cych, zastępowanych elementami obcymi. Ogólnie biorąc całość kultury
Irlandii podlegała stałemu wielowiekowemu procesowi anglicyzacji.
0 ile jednak Eire stara się oficjalnie podkreślać swoją odrębność od po­
zostałych narodów anglojęzycznych, pomimo zaadoptowania języka an­
gielskiego na użytek codzienny i do literatury, o tyle w Ulterze, wydaje
się, że taki problem w ogóle nie istnieje. Nie spotkałam w pracach do­
tyczących Irlandii, by w wypadku Ulsteru podkreślano tendencje do
odrodzenia narodowego czy rzucano hasła w a l k i o własną k u l t u r ę .
Pozostaje więc teraz rozważenie ostatniego elementu definicji — świa­
domości wspólnoty narodu i odrębności od innych. Według wielu auto­
rów
Ulster nosi piętno anglicyzacji w dużo większym stopniu niż
Eire, niewiele różni się od terenów Anglii. Biorąc, pod uwagę zagadnienia
przedstawione na poprzednich stronach, sytuacja taka jest w pełni uza­
sadniona. Jeżeli ponadto dodamy, że Wypowiedzenie się Ulsteru prze­
ciwko wspólnocie politycznej z Republiką było przejawem właśnie świa­
domości narodowej i poczucia odrębności, głównie interesów ekonomicz­
nych, w stosunku do pozostałej części Irlandii możemy uznać, że posta­
wiona wstępnie teza o jedności narodu irlandzkiego została zanegowana
we wszystkich punktach. Skłania to do sformułowania twierdzenia od­
wrotnego. W wypadku Irlandii, mając do czynienia z dwoma państwa­
mi, mamy również do czynienia z dwoma narodami o odmiennej struk­
turze gospodarczej i społecznej, gdzie katolicy — w jednym wypadku,
a w drugim protestanci stanowią mniejszości nie tylko religijne, ale
1 narodowe. Sytuację tę potwierdzają jeszcze obserwacje poczynione
wśród emigrantów irlandzkich z terenów Kanady czy Stanów Zjedno­
czonych , gdzie świadomość odrębności i konfliktów obydwu grup I r ­
landczyków •— katolików i protestantów — doprowadza np. z okazji
uroczystości religijnych do zaburzeń, w które musi ingerować policja.
Te informacje o Irlandii uważam za część ostatnią w omawianiu
skomplikowanego problemu irlandzkiego. Ilustruje ona może najlepiej
16

17

1 8

19

1 6

A. Z a d r o ż y ń s k a - B a r ą c z ,
„Etnografii Polskiej".

artykuły

1 7

A . iK i m b a 11, G . A r e n s b e r g ,
P. B 1 a n s h a r d, The Irish and Catholic
don 1954; B i d w e l l , op. cit.
1 8

op.

Kimball,
cit.

1 9

Arensberg,

B 1 a n s h a r d, op. cit,

s.

op.
171.

cit.;

w

(pap-rzednich

dwóch

zeszytach

The
Irish
Countrymen,
New York
Power. An American
Interpretation,
B l an shard,

op.

cit;

1969;
Lon­

Bourniquel,

205

I R L A N D I A — DWA P A Ń S T W A

efekty, jakie może dać kilkuwiekowy proces kolonialnej ingerencji
w sprawy gospodarcze, społeczne i religijne narodu. Ilustruje, że nawet
na najmniejszym terytorium zasiedlonym przez w zasadzie jednolitą
etnicznie grupę mogą w toku określonych wydarzeń powstać dwa na­
rody pozostające ze sobą w konflikcie. Narody o wspólnym dorobku
kulturowym, rozbite przez politykę z zewnątrz.
I tak w wyniku tej polityki każde z państw irlandzkich otrzymało
niezwykle trudne do rozwiązania problemy.
Ulster: 1) zdecydowany i ostry konflikt wewnętrzny dotyczący prze­
de wszystkim kwestii gospodarczo-społecznych; 2) niewyjaśnione, często
sporne, niekorzystne stosunki z Wielką Brytanią obejmujące zagadnie­
nia inwestycji przemysłowych i podziału budżetu; 3) w zasadzie konflik­
towe stosunki z Republiką Irlandii, dotyczące zagadnień zaplecza surow­
cowego i politycznej przyszłości obydwu części tej niewielkiej wyspy.
Republika Irlandii: 1) wysuwający się na czoło problem inwestycji
przemysłowych na swoim terenie (werbowanie 'w t y m celu firm zagra­
nicznych — z Anglii i kontynentu); 2) stosunki z Wielką Brytanią obej­
mujące zagadnienia eksportu i ceł; 3) konfliktowe stosunki z Ulsterem
i dążenie do przyłączenia tej prowincji.
Porównując zasadnicze problemy obydwu części wyspy zauważamy,
że zjednoczenie polityczne utworzyłoby wprawdzie jednostkę słabą eko­
nomicznie, niemniej przy doinwestowaniu z zewnątrz o pewnych możli­
wościach rozwoju przemysłu. Wyjaśniłoby może ponadto stosunki oby­
dwu państw z Wielką Brytanią. Wpłynęłoby może na ograniczenie wła^
dzy Kościoła w Republice. Zjednoczenie to jest jednak sprawą niezwykle
odległą, jeżeli nie niewykonalną.

Anna

Zadrozyriska-Baracz

IRELAND — TWO STATES, TWO NATIONS

S u m m a r y

T h i s is the last of the series of I r i s h discussions i n this j o u r n a l . I t deals w i t h
p o l i t i c a l a n d socio-economic relations in U l s t e r a n d in the S a o r s t e t E i r e . T h e m a i n
p r o b l e m , f o r m u l a t e d i n the title, is w h e t h e r i n the t w o I r i s h states l i v e t w o n a ­
tions, or one. D a t a e m p l o y e d i n the present a n a l y s i s say two. S u c h situation is a r e ­
sult of the h i s t o r i c a l l y evolved, p e c u l i a r social, economic a n d p o l i t i c a l relations i n
both p a r t s of I r e l a n d . T h e t w o - n a t i o n s hypotheses s e e m s also to a c c o u n t for the
recent eruption of v i o l e n c e i n U l s t e r .
T h e p a p e r thus points to another
w a r d s its neighbour possession.

aspect

of the c o l o n i a l p o l i c y

of B r i t a i n

to­

Item sets
Etnografia Polska

New Tags

I agree with terms of use and I accept to free my contribution under the licence CC BY-SA.