Zagadnienie "nawsia" w osadnictwie wiejskim / LUD 1954 t.41

Item

Title
Zagadnienie "nawsia" w osadnictwie wiejskim / LUD 1954 t.41
Description
LUD 1954 t.41 s.439-498
Creator
Burszta, Józef
Date
1954
Format
application/pdf
application/pdf
Identifier
oai:cyfrowaetnografia.pl:59
Language
pol
Publisher
Polskie Towarzystwo Ludoznawcze
Relation
oai:cyfrowaetnografia.pl:publication:74
Subject
osadnictwo wiejskie
Text
438
Biskupice 114;;, " ..• okólnik czyli ogrodzenie
stajni z chrustu ... " r. 1793 - Domaniew 1146.

gumien

wprost

od'

ZAKOŃCZENIE.
Z 'przedstawionej analizy zabudowań dworskich i dworskiego inwentarza ruchomego wynika, że materiał źródłowy, na podstawie którego
oparto badania, jest bardzo ogólnikowy. Nie zawiera istotnych wiadomości, potrzebnych do bliższego naświetlenia zagadnienia. Inwentarze
i rewizje dóbr były głównie nastawione na przedstawienie dochodowości z dóbr ziemskich (poprzez szczegółowe opisy majątku i powinności) 1147, dlatego nie ujmowano w nich spraw (czasem wyjątkowo
podawano), które temu celowi riie służyły. W materiale źródłowym
bal'dzo dobitnie podkreśla się używanie żelaza. Podaje się: okucia
drzwi, i okien, cZęści narzędzi rolniczych i urządzeń, wynika z tego,
że surowiec ten musiał być wówczas drogi i mało rozpowszechniony.
Podkreśla się także używanie produktów zagranicznych jak np. szkła
francuskiego, zamków gdańskich itp.
Z opraJcowanych \Zagadnień dotyczących budownictwa dworskiego
wynika, że w badanym czasok,resie buduje ,się przeważnie z drzewa.
Pewnym postępem jest wprowadzenie już na początku XVIII wieku
podmurowania (z kamieni lub cegieł) od fundamentów w nowo powstających budynkach. Brak prawie zupełnie domów z cegieł. Dachy kryje
się przeważnie słomą (rzadziej szkudłami i gontami). W narzędziach rolniczych obserwuje się pewien postęp techniczny, nie widać go natomiast w Ul'ządzeniach przemysłowych i sprzętach.
1145
1146

C. P. 155 s. 19.
C. P. 155 s. 12.

1147 Dla potwierdzenia podaje się przykładowo następującą wiadomość
źródlową C. P. 127 'r. UV77 s. 142 w. zajezierze: ••...idzie podle tej wioski
gościniec wielki do różnych miast, gdyby tam karczmę 'i. stajnię wjezdną
zbudowano byłby stąd pożytek znaczny dworowi".

JOZEF BURSZTA

ZAGADNIENIE "NAWSIA" W OSADNICTWIE WIEJSKIM
T re ś ć: 1. Nawsie w dotychczasowych badaniach osadniczych.
2. zagadnienie. 3. Nawsie jako element osadniczy.. ~. C~
bY~o
nawsie? 5. Dzieje nawsia jako własności gromadzl{1eJ. 6. HlStona
osadnictwa na nawsiu. - Rzemieślnicy, biedota. osady przemysłowe.
7. P,rzykład roli nawsia w osadnictwie najnowszym.
1. Nawsie

w dotychczasowych
osadniczych

badaniach

W badaniach nad osadnictwem wiejskim rozwinęły się w nauce
polskiej, biorąc z grubsza, dwa równoległe kie~nki. Jedn~. jest kierunek wywodzący się z historii, drugi z geografii. Posługurą SIę o~e ~o
części odrębnymi metodami i stawiają po części odrębne zagadmen~a.
Kierunek historyczny badań osadnictwa wiejskiego, przedstawIający genezę, zasięg, natężenie i .zmia~y osadnicz~ w ~oszczególny~h
okresach osadnkzych (przedkolomzacYJnym, kolomzacYJnym, osadmctwa XVI-XVIII
w. oraz okresu zaborów), kładł główny nacisk na
zagadnienia gospodarcze, prawno-polityczne i etniczne. Kierun~k ten
uwzględniał materiały kartograficzne o tyle, o ile było to kome~zn.e,
głównie zaś dla ustalenia podziałów administracyjnych. Zagadmema
zaś kształtów osiedli były tu uboczne 1.
Kierunek geograficzny zwrócił główną uwagę na wyjaśnienie zależności ilości i gęstości zaludnienia oraz morfologii osadniczej od warunków geograficzno-fizycznych:
ukształtowania
terenu, wód, szaty
roślinnej, gleby i klimatu. Z tego kierunku wyszły właśd~e zainte:esowania morfologią osadniczą, tu też opracowano typologIę kształto~
osad 2. W badaniach tego kierunku dominuje zainteresowanie czynm1 Zob. A. Stadnicki, T. Wojciechowski, O. Balzer, K. Potkański, F. Bujak, W. Semkowicz, H. Łowmiański, K. Tymieniecki, S. Arnold, K. Dobrowolski, T. Tyc, Z. Kozłowska-Budkowa, S. Ingiot, F. Persowski,J. Masłowski, Z. Kaczmarczyk.
2 st. Lencewicz, St. Pawłowski, a zwłaszcza B. Zaborski, M. Dobrowolska, M. Kiełczewska.

441

440
kiem geograficznym. Przy dominacji tego zainteresowania ubocznymi
stały się znów zagadnienia prawne i polityczne, a także gospodarcze
(np. ustrój gruntowy osad wiejskich). Zapewne w wyniku nieuwzględniania czynników gospodarczych (ustroju gruntowego)
chronologia
osad wiejskich nie jest jeszcze ostatecznie opracowana, a w ich typologii dominują prawie wyłącznie elementy geometryczne' (np. okolnica, owalnica, widlica, szeregówka, rzędówka itp.).
Można by znaleźć sporo takich zagadnień osadniczych, które były
stawiane i rozwiązywane tylko w obrębie jednego z tych kierunków,
przy czym w obrębie drugiego z nich mogły się w ogóle nie pojawić.
Z drugiej znów strony można wśród tych zagadnień znaleźć takie,
które nie dadzą się należycie rozwiązać ani w obrębie tylko jednego,
ani drugiego kierunku, chociaż tak je traktowano, lecz dopiero przy
połączeniu metod i wyników obu tych kierunków. Do takich należy
omawiane tu zagadnienie "nawsia" w osadnictwię wiejskim. Aczkolwiek należy ono merytorycznie, jak niźej zobaczymy, do obydwóch
wspomnianych kierunków, pojawiło się dotąd tylko w obrębie badań
historycznych, zwłaszcza historyczno-prawnych.
Do niedawna spotykaliśmy tylko sporadyczne wzmiapki o nawsiu
w pracach nielicznych historyków polskich. Tak więc St. K u t r z e b a
"fil swoim podręczniku
ustroju Polski mówi o nawsiu we wsiach okresu
kolonizacyjnego jako o placu wiejskim. "W środku lub na końcu
wsi - czytamy w wymienionym podręczniku - ulica nieco się rozszerzała; tam znajdował się kościół, o ile go wieś miała, i kramy oraz
jatki wiejskie (rzeźnik, piekarz, szewc, kowal). Zwało się to nawsiem" 3. W tej definicji możemy wyczytać podsumowanie danych
z dokumentów lokacyjnych wsi okresu tzw. kolonizacji na prawie
niemieckim. Podobne określenia spotykamy u innych. K. P o t k a ńs ~ i . w j~dnym. mi.ejscu powi.ada a "nawsiu czyli placu", w innym
m~w~ ~ o~I~dl~mu SIę n~ nawSlu zagrodników, karczmarzy czy w ogóle
rzemIeslmkow . F. B u Jak w monografii wsi Żmiąca określa tamte~s~e nawsie jako "wąską przestrzeń między główną drogą przez
WIes.prowa~zącą, .a płynącym obok potokiem" 5. J. C z u b e k pisząc
o naJ starszeJ CZęŚCIZakopanego, zwanej Nawsiem, mówi, "że ta nazwa
wszędzie, nie tylko w Zakopanem, oznacza środkową, najważniejszą
część osady" 6. F. P o p i o ł e k w związ~u z omawianiem wsi Nawsia
S. K u t r z e b a, Historia ustroju Polski, Lwów 1905, s. 32.
4.K. P o t kań s k i, Pisma pośmiertne, T. 1., Kraków 1922, s. 187, t. II.
Krakow 1924, s. 364.
5 F. B u jak,
Zmiąca, Kraków 1903 s 50
6 J. C z u b e k, Początki i nazwa Z~ko~an~go ("Rocznik Podhalański",
Zakopane-Kraków 1914-1921, s. 57).
3

'. I

,,;;.c

w Beskidzie Śląskim pisze, że owo "Nawsie było pierwotnie CZęSClą
wsi Jabłonkowa, miejscem, w którym spędzano bydło na pastwiska.
Takie ,Nawsie' miała każda wieś" 7.
Nie ma potrzeby cytować kilku dalszych autorów piszących o nawsiu, gdyż powtarzają
oni podane wyżej określenia. Określenia te
są zbyt lakoniczne, nie zawsze zgodne, i właściwie nie wiele wyjaśniają. Podobnie j.est z danymi zawartymi w słownikach. Rzecz ciekawa, że Słownik L i n d e g o tego słowa nie zawiera. Słownik języka
polskiego K a rł o w i c z a, Kry ń s k i e g o i N i e d ź w i e d z k i e g o
podaje: "Nawsie, nawieś, nawsisko. 1. Puste części wsi, służące zwykle za pastwisko; łąka przy drodze; przestrzeń ziemi, będąca wspólną
własnością, znajdująca się między dwoma rzęda61ichałup,
a obejmująca, prócz drogi, jeszcze i pastwisko; pole gminne; pole pod wierzbami wśród wsi. 2. Wieś właściwa. 3. Nazwa niektórych zagród i pól
gazdowskich, położonych zwykle w samej wiosce" 8. Mniej więcej to
samo powtarza współczesny mu Słownik gwar polskich J. Kar ł ow i c z a, dodając do powyższych określeń jeszcze jedno, mianowicie,
że nawsie to "punkt, w którym wieś jest najbardziej sobą, wieś właściwa". Określenia powyższe, jaK widzimy, są wieloznaczne i wyrażają
zapewne nie tylko pierwotną treść tego słowa, ale wszelkie nowsze
przesunięcia jego znaczenia.
Ostatnio Jan G e rl a c h poświęcił nawsiu specjalny artykuł 9.
Jest to pierwsza w nauce polskiej próba wyjaśnienia
nie tyle
pochodzenia, ile charakteru i roli nawsia we wsi staropolskiej zwłaszcza w związku z gosppdarczym zróżnicowaniem ludności wiejskiej.
Gerlach stawia zagadnienie od początku. Niezadowolony z dotychczasowych skąpych i nawet sprzecznych określeń nawsia, stawiaszereg zasadniczych pytań, na które stara się odpowiedzieć przez analizę
przekazów źródłowych. Jest to jednak tylko analiza historycznoprawna, a stąd nie wyczerpująca i właściwie nie rozwiązująca zagadnienia.
Gerlach wychodzi z zasadniczego, przewodniego stwierdzenia, że
nawsie to wspólna własność gromadzka wsi dawnej, o czym świadczyć
mają terminy łacińskie w źródłach: villa communis, planicies communis i exitorium commune. Bardzo ważną jest u Gerlacha próba
lokalizacji tej wspólnej własności gromadzkiej. Autor poszukuje na7 F.
P o p i o ł e k, Historia osadnictwa w Beskidzie Śląskim, Kato'vice 1939, s. 198.
8 J. Kar
ł o w i c z, A. Kry ń s k i i W. N i e d ź w i e d z k i, Słownik
języka polskiego, W-wa 1904, III. s. 211.
9 J. G e r l a c h, "Nawsie" Wspólna własność gromadzka wsi staropolskiej "Czasopismo Prawno-historyczne", t. IV, Poznań 1952,

s, 260-273.

442
wsia w pobliżu wód zarówno stojących jak i płynących, gdyż one
określały w zasadniczej mierze dawne osadnictwo wiejskie. "W osiedlach wiejskich - czytamy - chodziło głównie o to, aby było blisko
wody. Zwłaszcza rzeki łączą ludzi i wskazują im kierunek łatwiejszego
rozprzestrzeniania
się. Dlatego też do rzeki, potoku, stawu lub ~dzawki wszyscy mieszkańcy wsi mają zapewniony dostęp. Tam me
tylko czerpie się wodę na użytek domowy, ale poi się bydło i konie,
moczy len i konopie, pierze się bieliznę itd.". Z tego słusznego (choć
niewystarczającego)
wiązania nawsia z warunkami
fizjograficznoosadniczymi wynika jego pierwsza cecha, mianowicie, że "w przeważającej ilości wsi rozciąga się ono nad wodami, tak płynącymi - rzekami i potokami, jak i stojącymi - stawami i sadzawkami". Twierdzenie to uzasadnia autor szeregiem cytatów źródłowych. Na ich
podstawie dochodzi do ważnego tu uzupełnienia tej cechy, mianowicie,
że nawsie w wielu wsiach leży w bezpośrednim sąsiedztwie domów
i dróg wiejskich.
"Drugi szczegół charakterystyczny
dla nawsia: z reguły zaliczane jest ono w źródłach do gruntów nieużytecznych (agri inutiles)"
- czytamy dalej. W połączeniu obu cech otrzymujemy, "że nawsie
to mało użyteczne i gorsze grunty położone najczęściej nad rzeką lub
potokiem przepływającym przez wieś lub w jej pobliżu" ... "Stanowiły je tereny nierówne, tu i ówdzie zarosłe krzakami i chwastami,
pełne wzgórków i dołów, zarzucone głazami, często podmokłe lub zabagnione, słowem, tereny bardziej trudne do uprawy". Oto istotne
określenie nawsia, do jakiego doszedł Gerlach w wyniku historycznoprawnej analizy przekazów źródłowych.
Poza lokalizacją Gerlach poświęca resztę miejsca omawianiu historycznej roli nawsia w związku z zawłaszczaniem go przez sołtysów
i bogatych chłopów. Zasadniczy ton rozprawy Gerlacha dotyczył nawsia jako wspólnej własności gromadzkiej, będącej w okresie pokolonizacyjnym pozostałością słowiańskiej wspólnoty terytorialnej. Jako
właśnie pozostałość z okresu wcześniejszego, była ona stale uszczuplana i niszczona przez zawłaszczanie, rozdawnictwo i osadnictwo.
"W ten sposób pisze Gerlach dawna własność wspólna, gromadzka, przechodziła drogą zawłaszczania w indywidualne władanie".
Według Gerlacha "proces zawłaszczania wspólnych niegdyś gruntów
był już w tym czasie (tzn. w okresie pokolonizacyjnym - przyp. J. B.)
dosyć zaawansowany".
Okres kolonizacji średniowiecznej występuje
tu jako zasadniczy zwrot, zapoczątkowujący niszczenie pozostałości
gminnego władania ziemią. Do czasów najnowszych autor wcale nie
sięga, rozpatrując zagadnienie tylko w okresie wsi staropolskiej.

443
2. Z a g a d n i e n i e.

."

".'·1
:.;f
..:J

~:

W wyniku badań Gerlacha wiemy o nawsiu dużo więcej niż dotąd.
Jednak mimo tego trzeba podejść do zagadnienia jeszcze raz od podstaw, nawet zarówno odnośnie genezy, lokalizacji nawsia, jak i jego
roli historycznej. W wyniku bowiem analizy historyczno-prawnej
wiele spraw jest tu bądź nadal niejasnych, bądź w ogóle nie postawionych. Nie wiemy więc nic bliższego o genezie nawsia. U Gerlacha,
jak wiemy, jest ono tylko pozostałością z dawnej terytorialnej wspólnoty wiejskiej. Wynikałoby, że ta pozostałość trwa nadal tylko pod
formą nawsia. Dlaczego jednak ta szczątkowa wspólna własność została nazwana nawsiem? Przecież prócz niego istnieje w czasach nowszych inna jeszcze wspólna własność gromadzka pod postacią pastwisk, nie nazywanych nawsiem, oraz lasów gromadzkich. Dalej, czy
ta wspólna własność gromadzka w postaci nawsia była tylko właściwością wsi staropolskiej i została doszczętnie zagrabiona tak, że w czasach nowszych już jej nie spotykamy? Wreszcie, czy każda wieś staropolska będzie posiadała nawsie, czy też tylko taka (i to każda taka),
która leży nad wodami i posiada w swoim obrębie grunty nieużyteczne, podmokłe itp.?
Odpowiedzi na te pytania nie da analiza historyczna. Poza historyczno-źródłową definicją trzeba koniecznie określić nawsie osadniczo,
to znaczy związać je z typami kształtów osad wiejskich i z ich ustrojem gruntowym, czyli z rozplanowaniem osad wiejskich. Jeżeli wszystkie wsie dadzą się morfologicznie uszeregować w pewne typy oraz
związać z określonymi ustrojami gruntowymi, to powstaje zasadnicze
pytanie, czy nawsie wiąźe się z każdym kształtem i każdym ustrojem
gruntowym, czy tylko z niektórymi - i jakimi? Jeżeli uda się nam
nawsie w ten sposób określić i zlokalizować, wówczas mapa rozplanowań wsi będzie zarazem odpowiedzią na pytanie o geograficznym jego
zasięgu.
Zagadnienie nawsia trzeba będzie zatem rozpatrywać z kilku stron.
Zgodnie z powyższym trzeba przede wszystkim określić je osadniczo
przez omówienie wszystkich zasadniczych typów morfologicznych osad
wiejskich. Trzeba tu posłużyć się zarówno materiałem kartograficznym, jak też historyczno- i geograficzno-osadniczą literaturą. Określone osadniczo nawsie będzie mogło stanowić podstawę wyjściową do
analizy ogólno-historycznej jego genezy, roli i zmian, tak jak one
nam się ujawnią w źródłach historycznych. Trzeba będzie prześledZIĆ
specjalnie rolę nawsia we "wtórnych" procesach osadniczych, to jest

445

444
takich, które zaszły w obrębie już ukształtowanego typu wsi t8. Te
wtórne procesy osadnicze, na które dotąd nie wystarczająco zwrócono
uwagę, odzwierciedlają w sobie dzieje zmian struktury agrarnej wsi
oraz wiążą się z większością procesów gospodarczych wsi nowożytnej.
Rola nawsia - jak zobaczymy - będzie tu klasyczna.
Wychodząc z faktu, że nawsie spotyka się w szczątkowych formach
we wsiach dzisiejszych, przytoczymy w końcu jeszcze opis nawsia
w jednej wsi na podstawie badań socjograficznych.
3. N a w s i e jak o el e m e n to

s a d n i c z y.

Nawsie, trzeba to z góry stwierdzić, jest określonym elementem
dawnego osadnictwa wiejskiego, gdyż występuje jako organiczna część
osad pewnych typów. Jest to poza tym - jak już wiemy - wspólna
własność gromadzka, powstała przez wydzielenie pewnych gruntów
od podziału między osadników celem wspólnego korzystania z niej.
Jako takie zatem, nawsie nie może być wynikiem spontanicznego rozwoju osadnictwa wiejskiego, ale musi być urządzeniem planowym,
a więc powstałym bądż wraz z założeniem, bądź tworzeniem się wsi
według z góry wytyczonego planu. Chcąc zatem uchwycić genezę nawsia jako elementu osadniczego musimy równocześnie rozpatrywać je
w całym kontekście warunków osadniczych i techniki osadniczej danego etapu rozwoju osadnictwa wiejskiego.
Gdy stwierdzimy poza tym (patrz niżej), że osadnictwo nowożytne
nawsia nie stwarza, dalej, że nie występuje ono zarówno w dawnym
jak i nowym osadnictwie rozproszonym (osadnictwo jednodworcze,
przysiółkowe, rzędowe, szeregowe itd.), to wysuwają się tu trzy
aspekty rozważań:
1. nawsie, będąc elementem określonego etapu osadnictwa wiej'skiego, musi być w jakiś sposób związane z techniką osadniczą,
z poziomem rozwoju sił wytwórczych i sposobem gospodarowania, skoro pewne tereny pomija się przy podziale gruntów i pozostawia do wspólnego używania;
2. nawsie, jako część areału ziemi danej wsi, położone w zasadzie
w środku osady, musi stać w jakimś stosunku do układu gruntów wiejskich. Jest więc elementem ustroju gruntowego osady
i w związku z tym ustrojem trzeba je rozpatrywać;
tO Wtórne proceSy osadnicze dotyczą nie tylko nawsia,
ale także powstania i wzrostu przysiółków na terenie osad już istniejących. Jest to już
zagadnienie odrębne.

3. jest ono wreszcie - rzecz oczywista - przez swe centralne
położenie organiczną częścią kształtu osady ono po części
wyznacza ten kształt i samo z kolei jest przez ten kształt wyznaczone. Sam zaś kształt osady jest, przynajmniej w jego pierwotnej postaci, wynikiem zarówno sposobu gospodarowania,
ustroju gruntowego, jak i wreszcie warunków fizjograficznych
na pewnym etapie rozwoju sił wytwórczych.
Podejdźmy do zagadnienia wpierw od strony ustroju gruntowego
i kształtów osad 11. Pod ustrojem gruntowym rozumiemy - z grubsza
biorąc - układ przestrzenny parcel gruntowych jako jednostek uprawowych i własnościowych ludności danej osady. Sredniowieczna praktyka osadnicza i technika rolna wypracowały kilka takich ustrojów
gruntowych. Zasadnicze z nich to: ustrój niwowy, łanowy (łanów
leśnych) i pasowy 12. Okazuje się, że z danym ustrojem gruntowym
11 Będziemy tu używali terminologii kształtów wsi opracowanej przez
B. Z a b o r s k i e g o w pracy: O kształtach wsi w Polsce i ich rozmieszczeniu -' "Prace Komisji Etnograficznej P.A.U.", Kraków 1926. T.erminologia ta jest u nas na ogół przyjęta, chociaż, jak zobaczymy, nie zawsze
adekwatna.
Konieczne są tu pewne zastrzeżenia. Mówiąc o kształtach wsi będziemy
brać pod uwagę tylko zasadnicze typy, pomijając dla uproszczenia szereg
form przejściowych. Pomijamy tu również szerszy aspekt geograficzny z"'
gadnienia. Artykuł niniejszy, choć porusza wąskie zagadnienie, ma charakter szkicowy, zarysowujący tylko całość zagadnienia. Jest ono bowiem tego
rodzaju, że chcąc na nie w pełni odpowiedzieć, trzeba by w każdym wypadku wsi danego typu wiązać dane historyczne z kartograficznymi oraz
SpeCjalnymi badaniami terenowymi, a to jest niewykonalne. zastosujemy
tę metodę przykładowo tylko do jednego typu wsi.
t2 Odnośnie bliższych szczegółów ustroju
gruntowego odsyłam do literatury: K. D o b r o w o l s k i, NajstarSIZe osadnictwo Podhala. Badania
z dziej. spał. i gospodonr 20, Lwów 19~5;T e n ż e, Dzieje wsi Niedźwiedzia
w pow. limanowskim etc., Lwów 1931; T e n ż e, Najstarsze kształty wsi
polskiej. Spraw. z czyn. i pos. P.A.U. t. XXXIII 1928,nr 3, s. 6-8. P o tkań s k i K., Pisma pośmiertne.,t. I, II, Kraków 1922-1g24. Wiązanie kształtów
osad z ich ustrojem gruntowym znajdujemy pierwszy ~az szerzej omówione
w pracy W. E b e r t a, Landliche Siedelformen im deutschen Osten, Berlin 1936.Z wyróżnionych przez niego 9-ciu typów układów gruntowych na
uwagę zasługują tu trzy, pochodzenia średniowiecznego: układ niwowy
(Gewannfluren), dalej układ, który tu (w braku bliższej u nas terminologii) można nazwać pasowym (Gelangeiluren), oraz ustrój łanów leśnych
(gereihte Hufen) (o. c. s. 42). D ob r o wo l s k i wyróżnia w Małopolsce
trzy podstawowe formy układu gruntów w średniowieczu: niwowy, łanów

447

446
osadnictwa dawnego dadzą się związać niektóre tylko kształty osad.
Rozpatrzmy niżej typy najważniejsze, szukając warunków osadniczych
dla powstania nawsia.
'Podane wyżej ogólne stwierdzenia pozwalają na wyłączenie z góry
kilku typów osadnictwa, przy których nawsie istnieć nie mnże. Do tych
zaliczają się oczywiście osady jednodworcze (samotnicze) niezależnie
od tego, czy powstały one spontanicznie, czy planowo oraz niezależnie
od czasu ich powstania. Nawsia mieć nie mogły zarówno jednodworcze osady słowiańskie z 'szachownicą gruntów 13, rozrzucone wsie olęderskie XVI-XVIII w. z blokowym układem pól, czy też z takimże
układem nowoczesne rozsiane wsie komasacyjne.
Trudno jest również wiązać nawsie z małymi formami osadniczymi
typu przysiółkowego, z właściwym sobie blokowym czy blokowo-pasowym układem gruntu 14. Nie będziemy zasadniczo mieć także nawsia
w osadach większych o planowym układzie, ale nowszego pochodzenia. Chodzi tu w pierwszym rzędzie o powstałe w wyniku nowoczesnego osadnictwa, parcelacji i komasacji wsie szeregówki. Jedyną
wspólną przestrzenią będiie tu biegnąca środkiem osady prosta szosa,
przy której stoją regularnie ułożone zabudowania z przylegającymi do
nich prostopadle pasami pól. Sprawa to zresztą ogólna: nowoczesne
twory osadnicze mają tę szczególną cechę, ,że niezależnie od tego, czy
leśnych i (nie wiadomo bliżej co określający) system zwartych gospodarstw
bez z góry powziętego planu. (Dzieje wsi N., s. 7).
W związku z interesującymi nas tu zagadnieniami należy wymienić
jedną jeszcze pozycję, mianowicie pracę T a d e u s z a L a l i k a, pt. Pr7.e. gląd badań nad historią rozplanowania osad wiejskich w Polsce. Instytut Architektury i Urbanistyki, zeszyt 11, Warszawa 1953, skrypt powielany. Jest to bardzo pożyteczny krytyczny przegląd kompletnej literatury
tego zagadnienia. Niestety z pracą L a l i k a mogliśmy się zaznajomić. dopiero po napisaniu niniejszego artykułu.
13 Osadom jednodworczym przyznaje się na ogół chronologiczne pierwszeństwo. Por.: O. B a l z e r, Chronologia najstarszych kształtów wsi słowiańskiej i polskiej, "Kwart. hist.", 24, 1910; P o t kań s k i, o. c. I, s. 214.
Podobną pierwotność na terenie Litwy wykazuje H. Ł o w m i a ń s k i,
Przyczynki do kwestii najstarszych kształtów wsi litewskiej, Wilno 1930.
ZQb. też: A F i s c h e r, Etnografia dawnych Prusów, Gdynia 1937, s. 19.
Ił W. E b e r t, Landliche
Siedelformen, s. 15. Z wyróżnionych przez
Eberta typów przysiółków na uwagę zasługuje ze względu na pewne podobieństwo do wsi okolnicy przysiółek placowy. Przysiółki są zazwyczaj
nowszego pochodzenia i trudno oczekiwać, aby plac przysiółkowy pełnił
rolę nawsia, pomijając już to, że, jako na przysiółku, nie mógł się w ogóle
nazywać nawsiem.

powstają jako skupione czy rozsiane, nie stwarzają wspólnej własności
gromadzkiej, a więc i nawsia 15.
Z układem niwowym wiążą się ulicowe i placowe kształty osad 16,
a więc takie, w których szeregi domów nie ciągną się wzdłuż całego
obszaru wiejskiego lecz są zgrupowane w formie ulicy, ulicy z placem
pośrodku (owalnica), lub zespołu ulic (wsie wielodrożne), zazwyczaj
w środku terenu wsi. Układ niwowy ma tę szczególną właściwość, że
posiada wspólne pastwiska i lasy, co łącznie z przymusem niwowym
stwarza z całej osady silny związek gospodarczo-społeczny, czego brak
np. we wsiach łanów leśnych 17.
U l i c ów k i wykazują dwie formy: z placem pośrodku i bez niego.
Ulicówki bez środkowego placu' ze względu na swój kształt nawsia
posiadać nie mogą. Ze względu jednak na niwowy układ gruntów, pozwalający na istnienie wspólnych pastwisk powstaje pytanie, czy możemy tu znależć taką wspólną gromadzką przestrzeń, która ze względu
na swe położenie tuż przy osadzie mogła pełnić podobne funkcje
(wspólny wygon, dostęp do wody, miejsce dla biedoty wiejskiej itp.).
Odstępując od ścisłego trzymania się zakresu zagadnienia wyznaczonego etymologią· słowa "nawsie" (w środku wsi), należy tę ewentualność rozważyć.
Ulicówki, jak wiadomo, należą do naj starszych kształtów wsi słowiańskich. Posiadały one pierwotnie bezładną szachownicę pól, która
z czasem, a zwłaszcza w okresie tzw. kolonizacji na prawie niemieckim została przeorganizowana na planowy, niwowy układ gruntowy 18.
Typ ten dominował w osadnictwie niemieckim na ziemiach słowiańskich w XVIII i XIX w. 19, jest zresztą w ogóle dość rozpowszechniony
na ziemiach wschodnio-słowiańskich 20. Czysty typ ulicówki odznacza
się długością do 2 km, rzędy zabudowań (jedno- lub obustronnych)
stoj ą zwarcie przy drodze, przy czym całe osiedle nie ciągnie się
1:; Wiąże się to m. in. z nowym sposobem gospodarowania, pozwalającym na uniezależnienie się w dużej mierze od warunków fizjograficznych,
zwłaszcza od naturalnych zbiorników wody. Brak nawsia w osadnictwip.
nowoczesnym jest zagadnieniem szerszym, którego tu nie sposób rozwinąć.
ts E b e r t, o. c., s. 40.
17 D o b r o w o l s k i, Dzieje wsi N., s. 15.
18 Fr. B u jak,
Studia nad osadnictwem Małopolski. "Rozpr. wydz.
h.f.AU." 47, Kraków 1905, s. 335.
19 R. M a r t i n y, Die Formen der landlichen Siedlungen in der Provinz Posen. "Zeitschr. d. Hist. Ges. fUr d. Provo Pos.", 28, Poznań 1913,
s. 25-26; E. B o e h m, Das Deutschtum u. seine kulturgeogr. Leistung etc.,
Lipsk 1942, S. 66-67; A P e i s s l e r, Deutsche Siedlungen in Syrmien
Lipsk 1942, s. 23-25.
'
20

Z a b o r s k i, o.

C;., S.

46.

449

448
wzdłuż całego obszaru gruntów, lecz jest skupione w jego środku.
Dawne ulicówki lokowały się zazwyczaj w pobliżu rzeki lub zbiornika
wody. W związku z rozwojem techniki, głównie budownictwa studzien, można zauważyć uniezależnianie się tych wsi od wody; wsie
lokują się na pagórkach lub na suchej płycie 21. Można tu z dużym
prawdopodobieństwem przyjąć jako zasadę, że ulicówki nowsze, lokowane niezależnie od wód, posiadały wszystkie grunty w pobliżu osady
rozmierzone, czego nie można twierdzić o starszych ulicówkach położonych w pobliżu wód, czy na terenie geograficznie i gospodarczo
przejściowym. Tutaj można zauważyć w sąsiedztwie zabudowań nie
podzielone płaty pastwiska czy w ogóle gruntu gminnego, mogące
'tworzyć, powiedzmy, "nawsie boczne". Jako prawdopodobny przykład można podać opracowaną przez K. D o b r o w o l s k i e g o wieś
Krauszów na ,podhalu 22. Takie nawsie, leżące z boku osady, znamy
w kilku ulicówkach Małopolski.
21 S e ring
- von D i e t ze, Agrarverfassung der deutschen Auslandssiedlungen in Osteuropa, Bd. I, Berlin 1939, passim; B o e h m, o. c., 67;
M a r t i n y, Die Formen, s. 25.
22 D o b r o w o l s k i, Najstarsze osadnictwo Podhala, s. 24-40.
Krau'BZÓW jest ulicówką o dawnym ustroju niwowym. Na ma'pie widzimy osadę
położoną na jednym brzegu Czarnego Dunajca u skraju trzech niw. Inter~sowałaby nas tu najwięcej niwa XVII, leżąca nad Dunajcem naprzeciw
wsi a u podstaw niwy I i III oraz niwa III. Wobec widocznegopodziału niw
sąsiednich obie mogły stanowić jedyny teren dla nawsia. Istotnie, częśĆ
piwy III tuż przy domach stanowi pastwisko gminne (870 sążni) oraz gaje
gminne i pastwisko (2 m 75 s.). Większośćniwy III należy do dworu. A' jest
:tc.teren między wsią, potokiem a Dunajcem. Wymieniona niwa XVII jest
tzw. niwą domową, z której jednak tylko część została zabudowana (lewy
brzeg Dunajca), reszta stanowi pastwisko gminne. Czy można tę resztę niwy
domowej uważać za nawsie "boczne"? W pracy Dobrowolskiego nie znaj.dujemy na to odpowiedzi.
Możemy tu dodać dalsze dane świadczące a położeniu nawsia z boku
osady: W r. 1554 Mikołaj Biberstein alias Bojszowski właściciel Starej
Wsi i Jan Rajski właściciel sąsiednich Dańkowic w Księstwie Oświęcim,skim przeprowadzają podział lasu między siebie. Obie wsie leżą nad tym
samym potokiem wpadającym do Wisły. Otóż dzielony las dotyka bezpo'średnio nawsia. Czytamy oto, że "lasy zaczynają się od nawsia dankowskiego i ciągną się przy granicy bestwińskiej aż do Wisły, a brzegiem od
'Wisły aż do granicy jaj'Szowskiej (Jawiszowice - przyp. J. B.) a od
granicy jajszowskiej aż ku nawsi dankowskiej powyżej i wedle nowego
'stawu spólnego... ". Można wnioskować z treści dokumentu, że nawsie to
~eży między Dankowicami a Starą Wsią, a więc poza jedną i drugą wsią
i tuż pod lasem. Być może, jest ono pozostałością pierwotnej osady obej.mującej obie wsie, o czym świadczyłaby nazwa Stara Wieś. (Dokument

O istnieniu nawsia w ulicówkach świadczą dane źródłowe do wsi
śląskich przytoczone przez A. M e i t z e n a. Wieś Czechnica k. Wrocławia jest wg. mapy ulicówką, położoną na lewym brzegu Olawy
w niedalekiej odległości od Odry. Zródła z 1610 r. wykazują, że część
nawsia (Dorfanger, Dorfau)' nadaje klasztor gminnemu pastuchowi za
określone powinności roczne. Świadczy o tym też przywilej dla karczmarza 0?3.
Te przykłady wskazywałyby, że ulicówki posiadały nawsie wówczas, gdy przy położeniu w dolinach rzecznych lub na terenie geograficznie i gospodarczo przejściowym, wieś posiadała wspólne grunty
gromadzkie. W wyznaczaniu nawsia w tym typie na czoło zdają się
wysuwać wyżej podane warunki terenowe, gdyż pastwisko gminne
mogłoby w innych warunkach fizjograficznych leżeć z dala od wsi.
W ogólności jednak stwierdzić należy, że n'awsie nie jest organicznie
związane z osadami ulicowymi.
Jaką rolę pełniło nawsie ulicówki w żydu ludności tego typu wsi
wydaje się zależeć od tego, czy oprócz niego posiadały one wspólny
plac gminny w środku osady. Ulicówki z placem pośrodku są dość
często spotykane 24. Na takim placu mieścił się zazwyczaj kościół, nieten jest sporządzoną w końcu XVIII w. lub z pocz. XIX w. kopią. Znajduje się ona w posiadaniu prof. St. S z c Z o t ki).
Ciekawe, że w końcu XIX w. nawsiem nazywały się niektóre role
i łąki. Np. o wsi Biadoliny Radłowskie w pow. brzeskim w Małopolsce
w związku z nazwami miejscowymi, pod nagłówkiem "role" czytamy: "Nawsie, bo leży poza wsią i ciągnie się ku granicy gmin Perła i Biadoliny
Szlacheckie na zachód ... " itd. Zaś pod nagłówkiem "łąki" podobnie: "Nawsie (jak wyżej) znajduje się w tym samym położeniu". (K. M a t y a s,
Ludowe nazwy miejscowe w pow. brzeskim w Galicji, "Lud", T. I. Lwów
1895. s. 127).

Wydaje się, że w ostatnim wypadku mamy do czynienia z przesunięciem nazwy na oznaczanie innego przedmiotu. Podobnie we wsi Bronisz6w
spośród sześciu niw, na jakie podzielono ogół pól ornych w katastrze z r.
1786, jedna z nich nazywa się "W nawsiu". - Zob. J.. Fierich,
Broniszów, wieś powiatu ropczyckiego. Warszawa 1933, s. 29.
23 A. M e i t·z e n, Urkunden schlesischer Darfer zur Gesch. Hind!. Verhiilt. u. d. Flureinteilung insbesondere, Wrocław 1863, s. (44), 183, 184-185.
Nawsie boczne wydaje się być na terenie Śląska i Niemiec częste. We
wsi Krzeczyn w pow. oleśnickim nawsie ("Anger", "Aue") leży w niwie
dworskiej obok wsi. T'akże poza Śląskiem pojęcie "Anger" jest w tym znaczeniu znane. Np. na mapie wsi Panalte, pow: Calbe "Anger" leży "ausserhalb des Dorfes am Bach". Ciekawe, że w Środkowej Saksonii ."Anger"
leży najczęściej poza wsią a środkowy plac wiejski nazywa się tam "Dorfgarten". - Zob. H. S c h l e n g e r, Formen landlicher Siedlungen in Schlesien, Wrocław 1930, s. 59-60, przypis.
u Martiny, o. c., s. 33-34; Dobrowolski Najstarsze osadnictwo,s. 44.
29

450
kiedy cmentarz, czasem staw, a nawet domki chałupników, zależnie
zresztą od tego, jak duży był ten plac. Taka ulicówka jest np. panującą formą dawnego osadnictwa w pow. świdnickim ~5. W osadnictwie
austriackim XVIII i XIX w. taki plac tworzono specjalnie jako miejsce
zbiórki ludności całej osady ("Appelplatz") 26. Każda wieś zresztą musi
mieć jakieś miejsce, w którym mogłaby się w pewnych okolicznościach
(uroczystości, zabawy itp.) spotykać cała ludność. W braku takiego
placu środkowego rolę tę pełnić musiało nawsie, choćby leżało z boku
wsi. W braku jednego i drugiego całe życie zbiorowe wsi musiało
koncentrować się w ulicy wiejskiej 27.
W związku z charakterystycznym placem wiejskim dotykamy szeroko dyskutowanego
a niezmiernie ciekawego kształtu wsi tzw.
o k o l n i c y. Jest to również jeden z naj starszych typów wsi osadnictwa
zachodnio-słowiańskiego.
Jako wieś planowana, będąca połączeniem
od razu kilku zadań - mieszkania, obrony, centralnego punktu życia
gospodarczego i społecznego całej osady - w swoim założeniu musiała mieć w środku wsi wolny plac. Mieścił się na nim staw dla pojenia bydła, tam pozostawiano bydło na noc itp.28. Spośród polskich
autorów piszących o tej wsi tylko P o t kań s k i nazywa taki plac,
jaki znalazł w Starej Wsi w Puszczy Radomskiej, nawsiem 29, inni
mienią go tylko placem. U G e r l a c h a zarówno plaJe okolnicy jak
i ulicówki nie mieści się w jego pojęciu nawsia. Wydaje się jednak,
że między określonym przez niego nawsiem a placem okolni,cy czy ulicówki istnieje tylko różnica stopnia wielkości a nie jakości 30. Jako
25 M. T l' e b l i n, Beitrage zur Siedlungskunde im ehemaligen Ftir!ltentum SChweidnitz. "Darstell. u. Quellen z. schles. Gesch." Bd. 6, Wrocław 1908, s. 59-60. Wśród ulicówek autor odróżnia ulicówki wąskie i szerokie, te ostatnie właśnie z większym placem pośrodku.
28B o e h m, o. c., 65.
27Taki typ wsi mamy np. w pracy G. J e n s c h'a, Der Siedlungs- und
Wirtschaftsraum der Gemarkung Steinbach, Berlin 1941. Tutaj w tyle za
stojącymi przy ulicy domami leżały ogrody, za nimi płoty oddzielające je
od p6l, tak że "alles Leben wird damit in die Dorf5trasse gedrangi" (s. 47).
28B a l z e r, Chronologia, s. 385.
29P o t kań s k i, Pisma, I, 187. Podobny plac w środku wsi choć innego typu P e l' s o W s k i nazywa również nawsiem. Zob. Osady na prawie
ruskim, polskim, niemieckim i wołoskim w ziemi lwowskiej, Lwów 1927.

s. 68, 81, 84, 85.
30 Nawsie okolnic nie mogło odegrać roli historycznej, jaka ujawnia
się w źródłach historycznych odnośnie nawsia innych typów wsi, a to
z dwóch powodów: było ono, po pierwsze, małe i tak niezbędne, jak plac
targowy w mieście, że nie mogło być przedmiotem sporów o zawłaszczenie.

451
wskazówki możemy tu zresztą użyć literatury czeskiej. Tam środkowy
plac okolnic określany jest mianem nawsia (naves) 81.
Z punktu
widzenia nawsia w i e lo d r o ż n i c e przedstawiają
różny stan, niekiedy podobny jak okolnice i ulicówki z placem. Często
zresztą wsie wielodrożne powstawały z rozbudowania i rozrostu tego
typu osad. Fr. P e I' s o W s k i powtarza za O. S c h l i.i t e r e m możliwość rozwoju osady wielodrożnej
Item sets
Lud

New Tags

I agree with terms of use and I accept to free my contribution under the licence CC BY-SA.