-
Title
-
Kronika/ LUD 2009 t.93
-
Description
-
LUD 2009 t.93 s.329-379
-
Creator
-
PTL
-
Date
-
2009
-
Format
-
application/pdf
-
Identifier
-
oai:cyfrowaetnografia.pl:5739
-
Language
-
pol
-
Publisher
-
Polskie Towarzystwo Ludoznawcze
-
Relation
-
oai:cyfrowaetnografia.pl:publication:6153
-
Rights
-
Licencja PIA
-
Subject
-
kronika
-
Type
-
czas.
-
Text
-
Lud, t. 93, 2009
V. KRONIKA
85. WALNE ZGROMADZENIE DELEGATÓW
POLSKIEGO TOWARZYSTWA LUDOZNAWCZEGO,
WROCŁAW, 18 WRZEŚNIA 2009
Walne Zgromadzenie Delegatów PTL odbyło się w Muzeum Etnograficznym, Od
dział Muzeum Narodowego we Wrocławiu. Spotkanie rozpoczęła kierownik Muze
um Etnograficznego Elżbieta Berendt. Powitała zebranych, wyrażając zadowolenie,
że obrady WZD mająmiejsce w siedzibie Muzeum, zaprosiła delegatów i wszystkich
zebranych do obejrzenia muzealnych wystaw.
Następnie głos zabrała wiceprezes PTL, dr Małgorzata Michalska. Dziękując
E. Berendt za przygotowanie obrad w Muzeum, powitała wszystkich zebranych
i zaproponowała, aby na przewodniczącego 85. WZD wybrano prezesa PTL, prof.
Michała Buchowskiego, a na sekretarza dr. Huberta Czachowskiego. Większość de
legatów opowiedziała się za tym wyborem.
Prezes PTL, prof. Michał Buchowski, powitał wszystkich zebranych i przeszedł
do dalszej części obrad.
Pierwszym punktem było wspomnienie zmarłych w ostatnim roku członków
PTL: z oddziału krakowskiego — dr Anny Kowalskiej-Lewickiej, mgr Magdaleny
Meres oraz Zofii Lipiarz i dr Aleksandry Wojciechowskiej z oddziału w Poznaniu.
Krótkie przypomnienie postaci szczególnie zasłużonej dla PTL, dr Anny Kowalskiej-Lewickiej, prezes Towarzystwa w latach 1982-1989, wygłosił dr Janusz Kamocki.
Wspomniał, że jej dłuższy biogram będzie opublikowany w czwartym tomie przygo
towywanego do wydania słownika Etnografowie i ludoznawcy polscy. Prezes Michał
Buchowski dodał, że dr Kowalska-Lewicka uczestniczyła jeszcze w ostatnich Wal
nych Zjazdach Delegatów PTL w Mszanie Dolnej oraz w Krakowie.
M. Buchowski wyraził następnie podziękowanie za organizację poprzedniego
Walnego Zgromadzenia Delegatów w Krakowie członkom krakowskiego oddziału,
zarządowi oddziału, a przede wszystkim pani prezes, mgr Krystynie Reinfuss-Janusz.
Podkreślił jej szczególny, osobisty wkład oraz wysiłek całego środowiska. Krystyna
Reinfuss-Janusz obiecała, że przekaże podziękowania wszystkim członkom oddziału
i zapewniła, że Kraków zaprasza na następne WZD za dziewięć lat.
Przystąpiono do wyboru Komisji Skrutacyjnej, do której zgłoszono mgr. Macieja
Kwaśkiewicza, dr. Tomasza Siemińskiego oraz dr. Damiana Kasprzyka. Kandydatu
ry przyjęto jednomyślnie.
330
Kronika
Do Komisji Mandatowej zgłoszono mgr. Jarosława Gałęzę, mgr Bożenę Kubit
oraz dr Irenę Kotowicz-Borowy. Także te kandydatury zostały przez delegatów przy
jęte jednomyślnie. Następnie zgłoszono do Komisji Wnioskowej dr Annę Nadolską-Styczyńską, dr Annę Weronikę Brzezińską oraz mgr. Michała Mokrzana. Zdecy
dowana większość delegatów głosowała za wymienionymi osobami; trzy osoby się
wstrzymały, nikt nie był przeciw.
Komisja Mandatowa ogłosiła, że na 42 osoby uprawione do głosowania na sali
znajduje się 36 osób. Komisja stwierdziła quorum.
Następny punkt obrad to zgłoszenie wniosku Zarządu Głównego o nadanie god
ności członka honorowego mgr Krystynie Kaczko z oddziału śląskiego, członkowi
PTL od roku 1957. Odczytano krótki rys zawodowy p. Kaczko oraz przedstawiono
jej działalność w PTL. Wniosek poddano pod głosowanie — 35 głosów było za,
jeden głos okazał się nieważny.
W imieniu mgr Krystyny Kaczko dyplom odebrała prezes oddziału śląskiego,
mgr Bożena Kubit.
Następnie p. Joanna Cicha-Kuczyńska z Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Na
rodowego w imieniu Ministra Kultury wręczyła medale „Zasłużony dla Kultury Pol
skiej” paniom Małgorzacie Wilbik (z Ośrodka Dokumentacji i Informacji Etnogra
ficznej PTL — ODilE) oraz dr Annie Nadolskiej-Styczyńskiej (prezesowi Oddziału
PTL w Łodzi). Medal dla p. Wilbik pod jej nieobecność został przekazany wyróżnio
nej za pośrednictwem prof. Grażyny Ewy Karpińskiej.
W dalszej części WZD głos zabrała dr Anna Spiss z oddziału krakowskiego, in
formując, że trzeci tom słownika Etnografowie i ludoznawcy polscy jest już właściwie
przygotowany do druku. Dr Spiss skierowała podziękowania dla wszystkich, którzy
przyczynili się do powstania tego wyjątkowego dla naszego środowiska wydawni
ctwa — podziękowanie dla wszystkich autorów, współpracowników i informatorów.
Dr Spiss podkreśliła ogromne zasługi dla wydawania słownika osób, które ostatnio
zmarły: dr Anny Kowalskiej-Lewickiej oraz dr Ewy Fryś-Pietraszkowej. Zaznaczyła,
że „hitem” tego tomu będą biogramy Jana Falkowskiego ze Lwowa oraz Daniela
Frensztaina z Wilna.
Joanna Cicha-Kuczyńska z MKiDN oświadczyła, że podjęto starania o przystą
pienie Polski do konwencji UNESCO z roku 2003 w sprawie ochrony kulturalnego
dziedzictwa niematerialnego. Zaproponowała, żeby ekspercką organizacją ze strony
polskiej był PTL. Do jego kompetencji należałoby wydawanie opinii dla Minister
stwa. Za miesiąc ma nastąpić pierwsze spotkanie eksperckie i konsultacje dotyczące
tłumaczenia tekstu konwencji na język polski, ważny jest zatem — jej zdaniem —
udział środowiska etnologów czuwających chociażby nad adekwatną terminologią
w polskim tekście konwencji. Powinna powstać lista krajowa dziedzictwa niemate
rialnego, a jedno zjawisko może zostać wytypowane na listę światową. Konwencja
zobowiązuje dane państwo do dokumentowania dziedzictwa niematerialnego, dla
tego powinna powstać sieć ośrodków dokumentujących dziedzictwo niematerialne,
w oparciu o istniejące instytucje, bądź mogą zostać powołane także nowe.
Prezes Buchowski podziękował p. Joannie Cichej-Kuczyńskiej za reprezentowa
nie interesów PTL w MKiDN.
Kronika
331
Następnie o głos poprosiła prof. Larysa Vakhnina z Narodowej Akademii Nauk
Ukrainy z Kij owa. Podziękowała za możliwość uczestniczenia w WZD i towarzyszą
cej mu konferencji. Przekazała od Instytutu Sztuki, Folklorystyki i Etnologii im. M.
Rylskiego dla biblioteki PTL etnologiczne i folklorystyczne wydawnictwa: książki,
czasopisma oraz płyty CD. Wyraziła też ogromną chęć dalszej współpracy. Prezes
Buchowski podziękował za dary dla biblioteki i podkreślił, że współpraca z instytu
cjami naukowymi z Ukrainy jest dla PTL bardzo ważna.
Z kolei głos zabrał Leszek Richter z Sekcji Ludoznawczej przy Zarządzie Głów
nym Polskiego Związku Kulturalno-Oświatowego w Czeskim Cieszynie. Sekcja po
wstała w 1965 roku, ale kontynuuje tradycje powstałego w 1901 roku w Cieszynie
Towarzystwa Ludoznawczego. Omawiając prace Sekcji, Leszek Richter zauważył, że
jej członkowie nie są naukowcami, a amatorami-regionalistami, ale ich działalność
obejmuje zarówno organizację seminariów, obozów folklorystycznych, jak i szeroką
działalność wydawniczą, z monografią Śląska Cieszyńskiego na czele. Sekcja wyda
je „Biuletyn Ludoznawczy” (24 numery).
Prezes Buchowski podziękował za prezentację Sekcji i podkreślił jej ogromną
wartość dla PTL.
Wiceprezes Małgorzata Michalska przedstawiła sytuację nowego statutu Towa
rzystwa, który był głosowany rok wcześniej na WZD w Krakowie. Krajowy Re
jestr Sądowy zakwestionował jeden punkt (paragraf 38, pkt 14) z przegłosowane
go wówczas statutu jako niezgodny z ustawą Prawo o stowarzyszeniach (art. 11,
ust. 1). Mimo udzielonych rok wcześniej przez WZD pełnomocnictw dla ZG do wpro
wadzenia niezbędnych zmian, zgodnie z zaleceniami KRS, KRS ich nie uwzględnił,
dlatego też, jak stwierdziła, istnieje konieczność wprowadzenia tych zmian przez
WZD. Na wniosek ZG PTL zaproponowała następujące zmiany:
— w paragrafie 29 dopisać pkt 10. w następującym brzmieniu: „Podejmowanie
uchwał we wszystkich innych sprawach niezastrzeżonych dla innych władz Towa
rzystwa”;
— paragraf 38, pkt 14 — skreślić;
— paragraf 38, pkt 15 — zmienić numerację na pkt 14.
Zmiany te poddano pod głosowanie. Komisja Skrutacyjna ogłosiła, że przyjęto
je jednogłośnie. Następnie głosowano nowy, jednolity tekst statutu. Uchwałę przyję
to również jednogłośnie. Prezes Buchowski wyraził zadowolenie, że wreszcie PTL
będzie miał statut adekwatny do nowej rzeczywistości polityczno-prawnej.
Następnie poinformowano delegatów, że protokół z 84. WZD w Krakowie został
wydrukowany w ostatnim tomie „Ludu” i tam wszyscy mogą się z nim zapoznać.
W dalszej kolejności dr Jerzy Adamczewski, sekretarz generalny PTL, odczytał
sprawozdanie z działalności Zarządu Głównego, a skarbnik PTL dr Anna Weronika
Brzezińska odczytała sprawozdanie finansowe (wersje elektroniczne sprawozdań do
stępne są na stronie PTL).
Kolejny punkt zakładał odczytanie sprawozdania z działalności ODilE. Zamiast
prof. Bronisławy Kopczyńskiej-Jaworskiej, która nie mogła przybyć, informację
o pracy ośrodka przekazała Paulina Suchecka — dyrektor biura ZG PTL (sprawo
zdanie jest dostępne na stronie internetowej). Omówiła sytuacje Ośrodka i na prośbę
332
Kronika
prof. Kopczyńskiej-Jaworskiej poinformowała, że ODilE od kilkudziesięciu lat ko
rzysta z gościnnych pomieszczeń Uniwersytetu Łódzkiego, gdzie ma siedzibę. Prof.
Jaworska poprosiła, żeby wyraźnie zaprotokołować, iż działalność ODilE (podobnie
jak biblioteki, archiwum i działalność wydawnicza) jest ważną częścią PTL, i że
jego waga dla całego polskiego środowiska etnologicznego jest ogromna: dzięki pra
cy ODilE, PTL i polska etnologia istnieją w skali międzynarodowej (umieszczanie
dorobku polskiej etnologii w międzynarodowych bibliografiach). Prezes Buchowski
wyraził nadzieję, że pomimo niestabilnej sytuacji lokalowej Ośrodka będzie on dalej
bez przeszkód wykonywał swojąbardzo istotną pracę.
Przewodnicząca Głównej Komisji Rewizyjnej, Małgorzata Oleszkiewicz, przed
stawiła sprawozdanie GKR za okres od czerwca 2008 do czerwca 2009 roku. Ko
misja podziękowała Małgorzacie Michalskiej i pracownikom biura ZG za ogromną
pomoc przy prowadzeniu kontroli oraz za profesjonalne prowadzenie biura, biblio
teki i archiwum. Komisja nie stwierdziła żadnych nieprawidłowości w działalności
ZG, natomiast zwróciła się do delegatów z oddziałów o systematyczne nadsyłanie
dokumentów — sprawozdań z działalności, sprawozdań finansowych oraz sprawo
zdań komisji rewizyjnych, gdyż wiele oddziałów nie wywiązało się należycie z tych
zadań. Prezes Buchowski nadmienił, że praca ZG wykonywana jest sprawnie, ale
praca w oddziałach ma jeszcze mankamenty.
Prezes Buchowski zapytał, czy ktoś chce zabrać głos w sprawie przedstawionych
sprawozdań. Nikt się nie zgłosił.
Następnie prezes poinformował delegatów, że Zarząd Główny PTL na posiedze
niu 17 września 2009 roku zatwierdził powstanie 2 nowych oddziałów: cieszyńskie
go i białostockiego. Każdy z nich zgłosił 11 członków. Tak więc liczba oddziałów
PTL wzrosła do 18.
W dalszej części zgromadzenia członek Komisji Mandatowej Michał Mokrzan
przedstawił następny wniosek ZG do przegłosowania, dotyczący ustalenia minimal
nej składki członkowskiej na rok 2010. ZG zaproponował, aby jej wysokość pozosta
ła bez zmian i wynosiła jak dotychczas 20 zł. Wyniki głosowania: 33 głosy za pozo
stawieniem składki w dotychczasowej wysokości, 2 osoby wstrzymały się od głosu,
1 głos był przeciwny. Prezes Buchowski przypomniał, że jest to stawka minimalna,
a w niektórych oddziałach jest ona wyższa, gdyż każdy oddział może zwiększyć
składkę w swoim zakresie.
Następnie prezes Buchowski przeszedł do wyboru miejsca WZD w 2010 roku
oraz tematu i sekretarza naukowego konferencji. Zapytał, czy w związku z dekla
racjami z ubiegłego roku delegaci z Torunia mogą coś zaproponować. Prezes od
działu toruńskiego, Artur Trapszyc powiedział, że następne WZD może odbyć się
w Toruniu. Zaproponował także roboczy temat konferencji „Podróże. Od migracji
do turystyki”. Obie deklaracje sala przyjęła oklaskami. Prezes Trapszyc powiedział
też, że ma wstępnie dwie propozycje wyboru sekretarzy naukowych konferencji:
dr. hab. Violetty Wróblewskiej oraz dr. hab. Wojciecha Olszewskiego. Prezes Bu
chowski wyraził gratulacje dla oddziału toruńskiego za podjęcie się zadania i zwrócił
przy tym uwagę, że WZD nie było już dawno organizowane w Lublinie i w Opolu,
a są to silne ośrodki i prężne oddziały. Zapowiedział także, że sprawozdania od
Kronika
333
działów będą dostępne na stronie PTL, ale jeżeli jakiś oddział chce się teraz czymś
pochwalić, może to uczynić w czasie WZD.
Prezes oddziału łódzkiego, dr Anna Nadolska-Styczyńska, przypomniała, że od
dział wydał książkę (we współpracy z Łódzkim Domem Kultury) Na styku regionów.
Dziedzictwo kultury ludowej województwa łódzkiego, oraz zapowiedziała, że w paź
dzierniku organizuje konferencję o dorobku prof. Kazimiery Zawistowicz-Adam
skiej.
Głos zabrała również prezes oddziału krakowskiego Krystyna Reinfuss-Janusz,
która przekazała zaproszenie na współorganizowaną przez oddział sesję poświęconą
150. rocznicy urodzin Jana Swiętka — pierwszego prezesa oddziału krakowskiego.
Następnie prezes oddziału toruńskiego Artur Trapszyc poinformował, że ukazała
się kolejna książka wydana przez oddział Do Torunia kupić kunia..., zbiór 21 różno
rodnych artykułów: przekłady, teksty o Toruniu oraz materiały poruszające szeroko
rozumiane zagadnienia etnologiczne i folklorystyczne. Toruński oddział rozpoczął
również prace nad kolejną książką: Toruńczyków portret kraśny. Historia Torunia
biografią pisana. Jej wydanie planowane jest na koniec roku 2010.
Prezes Buchowski poinformował, że w 2008 roku PTL stał się członkiem Świato
wej Rady Towarzystw Antropologicznych, w której pracach biorą udział przedstawi
ciele kilkudziesięciu podobnych towarzystw z całego świata.
W związku z wystąpieniem Joanny Cichej-Kuczyńskiej z Ministerstwa Kultu
ry i Dziedzictwa Narodowego na temat listy zabytków dziedzictwa niematerialnego
UNESCO, prof. Dorota Simonides zaproponowała zgłoszenie ODilE. Prof. Grażyna
Ewa Karpińska zasugerowała, że ODilE może być wiodącą instytucją w tej sprawie
jako ośrodek koordynujący pracę, ale nie może być wpisane na listę. Z tą sugestią
zgodziła się pani Joanna Cicha-Kuczyńska.
Prezes Buchowski ogłosił koniec zebrania i podziękował delegatom oraz wszyst
kim zebranym.
Protokołował
Hubert Czachowski
SPRAWOZDANIE Z DZIAŁALNOŚCI ZARZĄDU GŁÓWNEGO
POLSKIEGO TOWARZYSTWA LUDOZNAWCZEGO
ZA OKRES OD WRZEŚNIA 2008 DO SIERPNIA 2009
Sprawozdanie obejmuje następujące części:
1. Dane ogólne;
2. Realizacja wniosków z 84. WZD w Krakowie;
3. Działalność Zarządu Głównego i Prezydium ZG;
4. Finanse;
334
Kronika
5. Działalność wydawnicza;
6. Biblioteka Naukowa im. J. Czekanowskiego;
7. Archiwum Naukowe;
8. Oddziały Towarzystwa.
Dane ogólne
24 września 2008 roku w Krakowie odbyło się 84. Walne Zgromadzenie Dele
gatów Polskiego Towarzystwa Ludoznawczego, któremu towarzyszyła konferencja
naukowa „Miasto w obrazie, legendzie, opowieści...”, zorganizowana z okazji 110.
rocznicy powstania krakowskiego oddziału PTL. Protokół z 84. WZD opublikowany
został w „Ludzie” 92: 2008, s. 335-341. W trakcie zeszłorocznego WZD w Krakowie
odbyły się zgodnie ze statutem wybory do władz Polskiego Towarzystwa Ludoznaw
czego. Delegaci zdecydowali, że do Zarządu Głównego weszli (w kolejności alfabe
tycznej): Jerzy Adamczewski, Jan Adamowski, Anna Weronika Brzezińska, Michał
Buchowski, Hubert Czachowski, Grażyna Ewa Karpińska, Małgorzata Michalska,
Magdalena Rostworowska, Dorota Simonides, Teresa Smolińska, Andrzej Stawarz,
Zbigniew Toroński.
Zarząd Główny PTL ukonstytuował się w następującym składzie: prezes —
prof. dr hab. Michał Buchowski; wiceprezesi — dr Małgorzata Michalska, prof.
dr hab. Teresa Smolińska, prof. dr hab. Grażyna Ewa Karpińska; sekretarz generalny
— dr Jerzy Adamczewski; z-ca sekretarza generalnego — dr Hubert Czachowski;
skarbnik — dr Anna Weronika Brzezińska; z-ca skarbnika — dr Magdalena Rostwo
rowska; członkowie ZG: prof. dr hab. Jan Adamowski, prof. dr hab. Dorota Simoni
des, dr Andrzej Stawarz, mgr Zbigniew Toroński.
Do Głównej Komisji Rewizyjnej wybrani zostali (w kolejności alfabetycznej):
Elżbieta Jaworska, Anna Nadolska-Styczyńska, Małgorzata Oleszkiewicz. Głów
na Komisja Rewizyjna ukonstytuowała się następująco: przewodnicząca — mgr
Małgorzata Oleszkiewicz, sekretarz — dr Anna Nadolska-Styczyńska, członek —
mgr Elżbieta Jaworska.
Do Sądu Koleżeńskiego weszli (w kolejności alfabetycznej): Janusz Kamocki,
Teofila Latoś, Małgorzata Orlewicz. Sąd Koleżeński ukonstytuował się w składzie:
przewodniczący — dr Janusz Kamocki, sekretarz — mgr Małgorzata Orlewicz, czło
nek — mgr Teofila Latoś.
W biurze działającym przy Zarządzie Głównym zatrudnione sąnastępujące osoby:
1. Mgr Paulina Suchecka na A etatu — dyrektor biura, która dodatkowo odpowiada
za archiwum, sprawy wydawnicze i członkowskie. Pełni dyżury w czytelni: poniedzia
łek, wtorek, środa w godz. 16-20 i dwie soboty w miesiącu w godz. 9-13. W związku
z przepracowaniem 25 lat w Polskim Towarzystwie Ludoznawczym, p. Paulina Suchecka
otrzymała w tym roku nagrodę jubileuszową w wysokości j ednej miesięcznej pensji;
2. Pani Bożena Wrońska na pełnym etacie — intendent zbiorów bibliotecznych,
obsługująca magazyn wydawnictw, prowadzi wysyłkę publikacji, ekspedycję kore
spondencji, a także obsługę czytelników, zakupy na potrzeby biura itd.;
Kronika
335
3. Mgr Aleksandra Michałowska na pełnym etacie — pracownik biblioteki;
4. Pani Agata Sikora na x/i etatu — główna księgowa Polskiego Towarzystwa
Ludoznawczego.
Wszystkie panie otrzymały w 2009 roku nagrodę roczną w wysokości 8% rocz
nych dochodów.
Polskie Towarzystwo Ludoznawcze posiada swoją stronę internetową www.
ptl.free.ngo.pl. Autorką strony jest Natalia Gancarz. Prowadzi ją bezpłatnie, ale
w zamian otrzymuje niektóre gratisowe wydawnictwa Polskiego Towarzystwa Ludo
znawczego. Osobą odpowiedzialną za stronę internetową z ramienia Zarządu Głów
nego jest dr Hubert Czachowski. Adres poczty internetowej: ptl@free.ngo.pl.
Na przygotowanie nowej strony internetowej z wykorzystaniem nowoczesnych
technologii PTL uzyskało w tym roku dofinansowanie z Ministerstwa Nauki i Szkol
nictwa Wyższego w wysokości 6.650 zł.
Realizacja wniosków z 84. WZD w Krakowie
Wnioski przyjęte jednogłośnie do realizacji:
1. Upoważnienie Zarządu do wprowadzenia niezbędnych zmian w statucie,
zgodnie z wymogami Krajowego Rejestru Sądowego;
2. Ustalono minimalną roczną składkę członkowską w wysokości 20 zł;
3. Zdecydowano, że w seriach wydawniczych PTL mogą publikować tylko człon
kowie Polskiego Towarzystwa Ludoznawczego. Wyjątek stanowić mają zaproszeni
przez redakcje autorzy.
Działalność Zarządu Głównego i Prezydium ZG
W okresie sprawozdawczym Zarząd Główny spotkał się na trzech posiedzeniach
w dniach 1.12.2008, 24.04. i 17.06.2009 roku. Odbyły się one w siedzibie PTL we
Wrocławiu przy ul. Szczytnickicj 11. Na grudniowym posiedzeniu, pierwszym w no
wej kadencji, dokonano podziału kompetencji dla poszczególnych członków Zarzą
du Głównego:
— podpisywanie umów z MNiSW/dotacje, umowy za prace redakcyjne dotyczą
ce „Literatury Ludowej”: dr hab. Grażyna Ewa Karpińska i dr Magdalena Rostworowska lub dr Anna Brzezińska;
— podpisywanie umów z MKiDN/dotacje: dr Małgorzata Michalska i dr Magda
lena Rostworowska lub dr Anna Brzezińska;
— podpisywanie umów z władzami samorządowymi/dotacje: dr Małgorzata Mi
chalska i dr Magdalena Rostworowska lub dr Anna Brzezińska;
— podpisywanie umów z drukarniami: dr Małgorzata Michalska i dr Magdalena
Rostworowska lub dr Anna Brzezińska;
— podpisywanie umów dotyczących kolportaży: dr Małgorzata Michalska i dr Mag
dalena Rostworowska lub dr Anna Brzezińska;
336
Kronika
— podpisywanie umów/zleceń dotyczących spraw wydawniczych (m.in. umowy
autorskie, zatwierdzanie stron redakcyjnych, okładek): prof. dr hab. Teresa Smoliń
ska i dr Magdalena Rostworowska lub dr Anna Brzezińska;
— podpisywanie umów/zleceń dotyczących prac w ODilE: prof. dr hab. Grażyna
Ewa Karpińska i dr Magdalena Rostworowska lub dr Anna Brzezińska;
— podpisywanie umów/zleceń dotyczących prac bibliotecznych i archiwalnych:
prof. dr hab. Michał Buchowski i dr Magdalena Rostworowska lub dr Anna Brzezińska;
— podpisywanie rozdzielników wydawniczych: prof. dr hab. Jan Adamowski;
— podpisywanie upoważnień dla oddziałów: dr Małgorzata Michalska i dr Mag
dalena Rostworowska lub dr Anna Brzezińska;
— podpisywanie przelewów bankowych: dr Małgorzata Michalska, dr Anna
Brzezińska, dr Magdalena Rostworowska, mgr Paulina Suchecka;
— podpisywanie dokumentów pracowniczych: dr Jerzy Adamczewski;
— projekt nowej strony internetowej, komputeryzacja biblioteki, serwer, ODilE:
dr Hubert Czachowski, dr Anna Brzezińska;
— promocja wydawnictw PTL: dr Anna Brzezińska;
— listy, opinie, wnioski o nadanie nagród, odznaczeń: prof. dr hab. Teresa Smo
lińska;
— kontakt z Uniwersytetem Wrocławskim: dr Małgorzata Michalska;
— kontakty z oddziałami: dr Małgorzata Michalska;
— sprawy pilne: dr Małgorzata Michalska.
Omawiano też zagadnienia dalszej współpracy z Uniwersytetem Wrocławskim,
rejestracją nowego statutu w Krajowym Rejestrze Sądowym, realizacją zadań wyko
nanych w roku 2008, a finansowanych ze środków Ministerstwa Nauki i Szkolnictwa
Wyższego oraz przewidzianych do wykonania w roku 2009.
Na kolejnych, tegorocznych już posiedzeniach, obrady koncentrowały się przede
wszystkim na rozważaniu losów statutu w KRS, kwestiach finansowych, wydawni
czych, sprawach członkowskich i problemach związanych z 85. Walnym Zgroma
dzeniem Delegatów PTL we Wrocławiu i towarzyszącej mu konferencji naukowej.
Bez wątpienia priorytetową była sprawa dalszego funkcjonowania biblioteki,
archiwum i biura działającego przy Zarządzie Głównym PTL w powiązaniu z Uni
wersytetem Wrocławskim. Do 3 marca 2009 roku obowiązywała umowa z Uniwersy
tetem Wrocławskim, w ramach której Polskie Towarzystwo Ludoznawcze świadczyło
usługi biblioteczne. Wielokrotne konsultacje dr M. Michalskiej wraz z dyrektorem biura
— Pauliną Sucheckąu radcy prawnego Uniwersytetu Wrocławskiego umożliwiły przy
gotowanie nowej umowy (parafowanej przez radcę uniwersyteckiego), która miała
mieć charakter darowizny w skali roku. Podpisanie takiej umowy kwestor uniwersy
tetu uzależniła od pozyskania przez PTL rekomendacji dwóch dziekanów: Wydziału
Nauk Historycznych i Pedagogicznych oraz Wydziału Filologicznego, „że jesteśmy
potrzebni i wspomagamy działalność statutową uczelni”, co zostało wykonane. Dzie
kani obu wydziałów zostali przez nas zapewnieni (taką informację otrzymaliśmy od
pani kwestor), że nie zostaną obciążeni kosztami utrzymania PTL. W rozmowie z panią
kwestor okazało się także, że bezpłatne korzystanie przez PTL z pomieszczeń uniwer
sytetu nie jest umocowane prawnie. Projekt umowy wraz z rekomendacjami został zło
Kronika
337
żony w sekretariacie JM Rektora Uniwersytetu Wrocławskiego, prof. dr hab. Marka
Bojarskiego.
Kolejnym etapem naszych starań było spotkanie 14 kwietnia br., w którym intere
sy Polskiego Towarzystwa Ludoznawczego reprezentował, upoważniony przez prezesa
Michała Buchowskiego, prof. Zygmunt Kłodnicki wraz z Pauliną Suchecką. Ze stro
ny władz uniwersytetu udział wzięli: rektor — Marek Bojarski, prorektor ds. ogólnych
— Witold Dynak, kanclerz — Ryszard Żukowski, kwestor — Jadwiga Gizowska oraz
radca prawny Uniwersytetu Wrocławskiego — Teresa Bemadzikowska. Okazało się, że
umowa na darowiznę to rozwiązanie czasowe, dotyczące tego roku. Na razie zawieszo
ne, niezałatwiające także spraw lokalowych i związanych z tym opłat, które uniwer
sytet powinien pobierać od obcych podmiotów. Władze Uniwersytetu Wrocławskie
go jasno deklarowały chęć pomocy i ustabilizowania statusu PTL, prosząc członków
ZG PTL o pomoc w znalezieniu takiej formuły prawnej (popartej stosowną umową),
która nie byłaby wbrew ustawie o szkolnictwie wyższym i ustawie o stowarzyszeniach
oraz wbrew statutom: uniwersytetu i PTL. Władze UWr zapewniały, że nie są zainte
resowane pozbawieniem możliwości działania i rozwoju ani też zmiany statusu PTL.
Informacja o takim stanie rzeczy została rozesłana do wszystkich członków ZG PTL
z prośbą o ustosunkowanie się do niej.
Na kolejnym, kwietniowym spotkaniu rektor dysponował opiniąradcy prawnego,
z której wynikało, że nie ma prawnych przeszkód, aby Uniwersytet Wrocławski mógł
udostępniać nam swoje pomieszczenia, w zamian za użyczenie księgozbioru PTL
dla potrzeb studentów i pracowników naukowych uczelni. Szczegółowe uzgodnienia
dotyczące umowy użyczenia oraz kwestia umocowania pracowników miały być jesz
cze przez obie strony doprecyzowane. Zaproszona do gabinetu rektora radca prawny
UWr zasugerowała, aby PTL przedstawił opisowo swóje potrzeby w zakresie zapisów
w umowie, a jej zadaniem będzie sformułowanie tekstu w paragrafach. W kwestiach
dotyczących umocowania pracowników w strukturach Biblioteki Uniwersyteckiej
wskazano na konieczność konsultacji z kierownikiem tej biblioteki.
Na posiedzeniu czerwcowym dyrektor biura przedstawiła propozycję Umowy
użyczenia biblioteki między Uniwersytetem Wrocławskim a Polskim Towarzystwem
Ludoznawczym. Umowa dotyczyła jedynie użyczenia biblioteki i nie mogła zawierać
innych działań prowadzonych w ramach Towarzystwa, jak np. posiedzenia ZG czy
Rady Wydawniczej. Obecna, dotycząca użyczenia naszej biblioteki zostanie podpisana
po konsultacjach z panią dyrektor Biblioteki Uniwersyteckiej. W myśl umowy Uni
wersytet Wrocławski zobowiązuje się do ponoszenia niezbędnych kosztów utrzymania
i wszelkich kosztów związanych z prowadzoną działalnością Biblioteki. PTL będzie
mógł nadal pozyskiwać środki między innymi na prowadzenie wymiany krajowej i za
granicznej, zakup książek, konserwacje księgozbioru.
Obecnie, w przeddzień WZD we Wrocławiu, przedstawicieli ZG czeka kolejna
rozmowa z panią kwestor Uniwersytetu Wrocławskiego, a ewentualne zaakceptowa
nie przez nią umowy, przygotowanej przez radcę prawnego Uniwersytetu Wrocław
skiego, spowoduje przyspieszenie działań zmierzających do podpisania umowy PTL
— Uniwersytet Wrocławski. Ostatecznie jednak ze strony Uniwersytetu Wrocław
skiego umowę będzie podpisywał rektor.
338
Kronika
Sprawa statutu PTL — wszystkie uzupełnione dokumenty wraz z nowym sta
tutem złożono do Krajowego Rejestru Sądowego na początku listopada 2008 roku.
6 marca 2009 roku decyzją Sądu Rejonowego dla Wrocławia-Fabrycznej VI Wydział
Gospodarczy KRS nowy statut został przyjęty, z wyjątkiem jednego zapisu — para
graf 38, pkt 14 został odrzucony jako niezgodny z artykułem 11 ust. 1 Prawo o sto
warzyszeniach. KRS wezwał do złożenia wyjaśnień w tej materii. Ostatecznie Sąd
nie uwzględnił uchwały 84. WZD w Krakowie upoważniającej Zarząd Główny do
wprowadzenia niezbędnych poprawek w statucie.
W związku z powyższym na 85. WZD we Wrocławiu konieczne będzie przegło
sowanie poprawek do statutu, które obejmują paragraf 29 (dopisano pkt 10 w brzmie
niu: Podejmowanie uchwał we wszystkich innych sprawach niezastrzeżonych dla in
nych władz Towarzystwa) i paragraf 38 (skreślono pkt 14 i zmieniono numerację
pkt. 15 na pkt 14). Po wprowadzeniu przez WZD niezbędnych poprawek, wymagane
dokumenty zostaną złożone w Sądzie w celu ostatecznego i całościowego przyjęcia
przez KRS nowego statutu.
Finanse
Po podsumowaniu aktywów i pasywów za rok 2008 uzyskano zysk bilansowy
w wysokości 50.048,22 zł, co oznacza, że Polskie Towarzystwo Ludoznawcze było
wypłacalne i posiadało płynność finansową na działalność w roku 2009. Bilans za rok
2008 przedstawiony przez główną księgową Polskiego Towarzystwa Ludoznawczego
Agatę Sikorę został zatwierdzony przez Zarząd Główny i złożony wraz ze stosownymi
dokumentami w Urzędzie Skarbowym w ustawowym terminie do 30.06.2009 roku.
Dane finansowe za rok ubiegły i pierwszą połowę 2009 roku zawierają następu
jące pozycje:
1. Przychody z działalności statutowej w 2008 roku wyniosły — 88.990,26 zł,
w tym najważniejsza pozycja to usługa biblioteczna finansowana przez Uniwersytet
Wrocławski — 60.000,00 zł; dochód ze sprzedaży wydawnictw — 31.954,90 zł oraz
dotacje — 309.610,00 zł, z których największa to 256.285,00 zł z Ministerstwa Na
uki i Szkolnictwa Wyższego na zadania zlecone;
2. Koszty finansowania działalności statutowej Zarządu Głównego w 2008 roku to
355.731,88 zł, w tym największe pozycje: honoraria dotyczące zadań — 94.506,30 zł,
usługi obce — 113.823,92 zł i wynagrodzenia etatowe z pochodnymi — 91.199,53 zł;
3. Przychody w I półroczu 2009 roku to dotacja w wysokości 149.613,00 zł z Mi
nisterstwa Nauki i Szkolnictwa Wyższego, usługa biblioteczna finansowana przez
Uniwersytet Wrocławski — 15.000,00 zł oraz dochody ze sprzedaży wydawnictw
— 24.269,55 zł;
4. Koszty w pierwszym półroczu 2009 roku wyniosły 73.022,66 zł, a najwięk
szy udział miały usługi obce 6.339,12 zł, wynagrodzenia etatowe z pochodnymi
— 50.161,95 zł.
Na rok 2009 Polskie Towarzystwo Ludoznawcze Zarząd Główny otrzymało dofi
nansowanie z Ministerstwa Nauki i Szkolnictwa Wyższego w wysokości 149.613,00
Kronika
339
zł, co stanowi 64,6% kosztów realizacji wszystkich zadań. Dofinansowaniem objęte
zostały następujące zadania:
1. Konferencja naukowa „Polacy poza granicami kraju u progu XXI wieku —
różne oblicza polskiej tożsamości” towarzysząca tegorocznemu WZD we Wrocławiu
— 15.000,00 zł;
2. Upowszechnianie i promocja osiągnięć nauki polskiej — kontynuacja na rok
2009. Opracowanie selektywnej bibliografii polskiej za 2008 rok dla bibliografii
międzynarodowych — Internationale Volkskundliche Bibliographie i International
Bibliography o f the Social Sciences — 16.600,00 zł;
3. Przygotowanie nowej strony internetowej PTL z wykorzystaniem nowoczes
nych technologii — 6.650,00 zł;
4. Tworzenie i użytkowanie bibliograficznych Baz Danych — kontynuacja na rok
2009. Gromadzenie informacji na nośnikach komputerowych, kwerenda bibliotecz
na, klasyfikacja i zapis w bazie danych bibliograficznych za 2008 rok do bieżącej
bibliografii etnografii polskiej — 23.750,00 zł;
5. Udostępnianie księgozbioru i informacja biblioteczna — 22.100,00 zł;
6. Gromadzenie zbiorów — uzupełnianie zasobów bibliotecznych — 8.650,00 zł;
7. Komputeryzacja zbiorów bibliotecznych — 8.723,00 zł;
8. Konserwacja zbiorów bibliotecznych — 5.450,00 zł;
9. Opracowywanie zbiorów bibliotecznych — 16.000,00 zł;
10. Wymiana wydawnictw Biblioteki im. Jana Czekanowskiego z instytucjami
zagranicznymi i krajowymi — 19.290,00 zł;
11. Gromadzenie zbiorów archiwalnych — 1.900,00 zł;
12. Konserwacja zasobów archiwalnych — 2.400,00 zł;
13. Opracowywanie zbiorów archiwalnych — 3.100,00 zł.
Działalność wydawnicza
Przewodniczącym Rady Wydawniczej jest prezes, prof. Michał Buchowski.
W okresie sprawozdawczym odbyło się jedno posiedzenie Rady Wydawniczej
17 czerwca 2008 roku. W posiedzeniu uczestniczyli redaktorzy poszczególnych
serii wydawniczych PTL, członkowie ZG PTL, przewodnicząca GKR, dyrektor biu
ra i główna księgowa Towarzystwa.
Omówiona została realizacja planu wydawniczego na rok 2008. Zgodnie z pla
nem ukazały się następujące czasopisma i książki — w nawiasach dofinansowanie
z Ministerstwa Nauki i Szkolnictwa Wyższego:
A. Czasopisma:
„Lud” 92: 2008 (dotacja 18.000,00 zł);
„ Literatura Ludowa” 52: 2008 (dotacja 18.000,00 zł);
„Łódzkie Studia Etnograficzne” 47: Katarzyna Orszulak-Dudkowska, Ogłosze
nia matrymonialne. Studium z pogranicza folklorystyki i antropologii kultur (dotacja
5.400,00 zł).
340
Kronika
B. Serie wydawnicze:
„Atlas Polskich Strojów Ludowych” 38: Barbara Bazielich, Strój opolski (dotacja
6.000. 00 zł);
„Archiwum Etnograficzne” 46: Inga Kuźma, Współczesna religijność kobiet
(dotacja 13.500,00 zł);
„Archiwum Etnograficzne” 47: Michał Buchowski (red.), Polska — Ukraina.
Pogranicze kulturowe i etniczne (dotacja 7.200,00 zł);
„Archiwum Etnograficzne” 48: Róża Godula-Węcławowicz (red.), Miasto w obra
zie, legendzie, opowieść... (dotacja z Urzędu Marszałkowskiego w Krakowie);
„Biblioteka Zesłańca” 19: Andrzej Zieliński, Wspomnienia z Uralu i stepów ka
zachskich Bronisława Zaleskiego (dotacja 5.400,00 zł);
„Biblioteka Zesłańca” 20: Tadeusz Brzeziński, Służba zdrowia Polskich Sił Zbroj
nych naZachodzie 1939-1945. Z Armią Andersa z ZSRR ku Polsce (dotacja 6.300,00
zł); „Biblioteka Zesłańca” 21: Mariusz Chrostek, Etos dziewiętnastowiecznych ze
słańców (dotacja 6.750,00 zł);
„Prace Etnologiczne” 18: Łukasz Kaczmarek, Fidżi. Dzieje i barwy wielokulturowości (dotacja 9.000,00 zł);
„Prace Etnologiczne” 19: Katarzyna Kość, Żywi we wspomnieniach. Doświadcze
nia śmierci w relacjach polskich zesłańców w ZSRR (w latach 1940-1946) (dotacja
9.000. 00 zł);
„Biblioteka Literatury Ludowej” 6: Katarzyna Marcol, Słowo i zabawa. Ustna
twórczość dzieci na pograniczu polsko-czeskim (dotacja 5.400,00 zł).
W 2009 roku otrzymano decyzję nr 587/DWB/P/2009 z Ministerstwa Nauki
i Szkolnictwa Wyższego przyznającą środki finansowe w wysokości 88.000,00 zł.
Na osiem zgłoszonych zadań dofinansowanie otrzymało siedem:
1. Rocznik „Lud” 93 — 20.800,00 zł (kwota wnioskowana);
2. Dwumiesięcznik „Literatura Ludowa” 47 — 24.000,00 zł (stawka podwyższona);
3. „Łódzkie Studia Etnograficzne” 48: Aleksandra Rzepkowska, Sybiracy: wspól
nota — pamięć — narracja. Studium antropologiczne — 7.200,00 zł (stawka stan
dardowa 600 zł/arkusz wydawniczy);
4. Seria wydawnicza „Prace Etnologiczne” 20: Lucjan Buchalik, Niewolnicy ko
biet, czyli pokrewieństwo żartów Dogonów i Kurumba. Studium z etnohistorii Afryki
Zachodniej — 6.600,00 zł (stawka standardowa 600 zł/arkusz wydawniczy);
5. Seria wydawnicza „Prace Etnologiczne” 21: Weronika Belyaeva, Szamani
i lamowie w sercu Sajanów. Współczesny system wierzeniowy Buriatów Doliny Tunkijskiej — 10.200,00 zł (stawka standardowa 600 zł/arkusz wydawniczy);
6. Seria wydawnicza „Biblioteka Literatury Ludowej” 7: Marek Pustowaruk,
Od Tolkiena do Prachatta. Potencjał rozwojowy fantasy jako konwencji literackiej
— 9.600,00 zł (stawka standardowa 600 zł/arkusz wydawniczy);
7. Seria wydawnicza „Archiwum Etnograficzne” 48: Praca zbiorowa, Polska
— Słowacja. Pogranicze kulturowe i etniczne — 9.600,00 zł (stawka standardowa
600 zł/arkusz wydawniczy);
8. Seria wydawnicza „Archiwum Etnograficzne” 49: Jacek Bohdanowicz, Rózga
weselna — nie zakwalifikowana do dofinansowania.
Kronika
341
W trakcie posiedzenia Rady zgłoszono następujące propozycje wydawnicze do
realizacji na rok 2010:
1. „Atlas Polskich Strojów Ludowych”: Regina Rok, Strój częstochowski, rec.:
Teresa Karwicka, Bronisława Kopczyńska-Jaworska. Ze względu na problemy zdro
wotne prof. B. Kopczyńskiej-Jaworskiej, w razie odmowy sporządzenia przez nią
recenzji jako recenzenta zaproponowano Janusza Kamockiego;
2. „Komentarze do Polskiego Atlasu Etnograficznego” 9: Agnieszka Pieńczak,
Zygmunt Kłodnicki, Zwyczaje i obrzędy urodzinowe, rec.: Teresa Smolińska, Wanda
Paprocka lub Anna Zadrożyńska. Nakład 500 egz.;
3. „Prace Etnologiczne”: Katarzyna Mirgos, Pani z Ambono — funkcje mitu
w kulturze Basków, redaktorem naukowym będzie Aleksander Posem-Zieliński, a re
cenzentami: Zygmunt Kłodnicki i, na wniosek Waldemara Kuligowskiego, ekspert
w dziedzinie europeistyki — Jacek Bednarski. Nakład 300 egzemplarzy;
4. „Biblioteka Popularnonaukowa” — Waldemar Kuligowski zgłosił pracę zbio
rową Nowe języki, ale zastrzegł, iż nie musi być ona wydana w tej serii. Prezes zapro
ponował „Prace Etnologiczne”. Redaktorem naukowym może być Alfred Majewicz
i Waldemar Kuligowski, a recenzentami Stanisław Gajda i Wojciech J. Burszta. Na
kład 500 egzemplarzy;
5. „Archiwum Etnograficzne” — Janusz Kamocki zaproponował 3 pozycje:
Etnografowie i ludoznawcy polscy, tom 3 dedykowany pamięci Ewy Fryś-Pietraszkowej. Wstęp ma być poświęcony zmarłej niedawno Ewie Fryś-Pietraszkowej, redak
torce wcześniejszych tomów. Prezes zaoponował jednak przeciwko zmianie ciągłości
koncepcji. Zaproponował, aby umieścić zdjęcie zmarłej i dedykację. Zebrani jedno
głośnie zaakceptowali takie rozwiązanie i przyjęli tom do wydania;
Jacek Bohdanowicz, Rózga weselna, rec.: Antoni Kuczyński, Barbara Baziebch. Praca
mimo pozytywnych recenzji nie została zakwalifikowana przez MNiSW do dofinansowa
nia. Czynione są starania o pozyskanie środków finansowych i wydanie jej w roku 2010;
Iwona Kabzińska, Polacy na Litwie, Ukrainie i Białorusi w okresie transforma
cji ustrojowej, rec.: Julian Winnicki, Andrzej Sadowski. Nakład 300 egzemplarzy.
Ustalono, że jeśli będą środki finansowe pozyskane przez autorkę, to tytuł zostanie
przyjęty w serii „Prace i Materiały Etnograficzne” w roku 2009, a autorka otrzyma
część nakładu. Jeśli autorka zgodzi się poczekać do przyszłego roku, to praca zosta
nie włączona do wniosku składanego w MNiSW na rok 2010;
6. „Lud” — Waldemar Kuligowski zaprezentował płytę CD wydaną przez Sto
warzyszenie „Czas Kultury”. Głównym obszarem działalności Stowarzyszenia jest
promocja kultury poprzez m.in. wydawanie „Czasu Kultury”. Jest to dwumiesięcz
nik społeczno-kulturalny podejmujący tematy związane z problemami współczes
nej kultury na tle przemian społecznych. Autorem płyty jest muzyk Maciej Ry
chły. Jest to Muzyka Warta Poznania. Głosy Wielkopolan urodzonych w XIX wieku.
Najstarsze fonogramy z lat 1936-1956. Waldemar Kuligowski zaproponował, aby
stanowiła ona dodatek-załącznik do kolejnego tomu „Ludu”. Propozycja została
przyjęta;
7. „Łódzkie Studia Etnograficzne” — praca zbiorowa Etyczne problemy badań antro
pologicznych', rec.: Magdalena Zowczak, Iwona Kabzińska. Nakład 400 egzemplarzy;
342
Kronika
8. „Biblioteka Literatury Ludowej” — Luiza Podziewska, Poetyka ludowych opo
wiadań komicznych, rec.: Michał Błażejewski, Violetta Wróblewska, redaktor tomu
Maria Jakitowicz. Nakład 300 egzemplarzy;
9. „Literatura Ludowa”.
Przedstawiona została też „Umowa o wspólnym przedsięwzięciu wydawniczym”
między Muzeum Śląskim w Katowicach a Polskim Towarzystwem Ludoznawczym.
Umowa dotyczy wydania książki Ludowe tradycje — dziedzictwo kulturowe ludności ro
dzimej (w granicach województwa śląskiego), pod redakcją Barbary Bazielich, w ramach
serii wydawniczej PTL „Dziedzictwo Kulturowe” (tom 4), w nakładzie 1000 egzempla
rzy i objętości 25 arkuszy drukarskich. Muzeum poniesie koszty opracowania redakcyj
nego. PTL pozyskało na ten cel dofinansowanie w wysokości 20.000,00 zł z Urzędu Mar
szałkowskiego Województwa Śląskiego, które przeznaczone zostanie na koszty druku.
W efekcie Towarzystwo otrzyma do dyspozycji 391 egzemplarzy książki.
W okresie sprawozdawczym podjęto uchwałę w sprawie podawania zapisu
w czasopismach na stronie redakcyjnej „copyright by autorzy artykułów, copyright
by PTL”. Ustalono także, że poza dyspozycją wydawnictw gratisowych wynikającą
z umów, zobowiązań wobec darczyńców, współwydawców oraz każdorazowo za
twierdzanych przez ZG na wniosek redaktorów naczelnych egzemplarzy promocyj
nych, rozdzielnik wydawnictw seryjnych jest następujący:
— autor: 20 egzemplarzy, jeśli dwóch autorów — każdy po 10 egzemplarzy, jeśli
praca zbiorowa (artykuły) — każdy z autorów po 1 egzemplarzu;
— członkowie Zarządu Głównego PTL: po 1 egzemplarzu każdego tytułu;
— redaktorzy naczelni serii i czasopism PTL: po 1 egzemplarzu każdego tytułu;
— redaktor serii, w której opublikowany jest tytuł, dodatkowo 4 egzemplarze dla
członków redakcji;
— kierownik ODilE PTL: 1 egzemplarz każdego tytułu;
— recenzenci naukowi dzieła: po 1 egzemplarzu danego tytułu;
— redaktor naukowy dzieła: 1 egzemplarz danego tytułu;
— członkowie honorowi PTL: po 1 egzemplarzu „Ludu”;
— administrator strony internetowej PTL: po 1 egzemplarzu każdego tytułu;
— czasopismo „Lud”: członkowie rady redakcyjnej i redakcji po 1 egzemplarzu, au
torzy artykułów po 1 egzemplarzu, do dyspozycji redakcji na cele promocyjne każdora
zowo do uzgodnienia.
„Literatura Ludowa” — 50 egzemplarzy do dyspozycji redakcji.
Nie ma możliwości otrzymywania podwójnych egzemplarzy wydawnictw.
Biblioteka Naukowa im. J. Czekanowskiego
Bibliotekę prowadzą w ramach etatów finansowanych przez Uniwersytet Wroc
ławski, pod nadzorem Pauliny Sucheckiej, p. Aleksandra Michałowska od strony
merytorycznej, p. Bożena Wrońska od strony technicznej. Biblioteka jest czynna co
dziennie w godz. od 9.00, w poniedziałki, wtorki, środy do 20.00, w pozostałe dni
do 13.00 (z wyjątkiem piątków). W celu umożliwienia skorzystania z księgozbioru
studentom studiów zaocznych czynna jest również w dwie soboty w miesiącu. Szcze
Kronika
343
gółowy harmonogram znajduje się na stronie internetowej PTL. W czytelni biblio
teki zbiory są udostępniane wszystkim zainteresowanym. Korzystają z nich przede
wszystkim studenci etnologii, archeologii, kulturoznawstwa, historii sztuki, histo
rii, filologii słowiańskiej, filologii polskiej, pracownicy muzeów i innych placówek
kultury, nauczyciele. Na zewnątrz, zgodnie z regulaminem Biblioteki PTL, książki
mogą wypożyczyć studenci etnologii oraz członkowie PTL.
Na działalność biblioteki naukowej (gromadzenie, opracowanie, udostępnianie, wy
miana zbiorów bibliotecznych) otrzymaliśmy w 2008 roku dofinansowanie z MNiSW
w wysokości 66.735,00 zł. W roku 2008 biblioteka wzbogaciła się o 530 woluminów,
w tym 330 druków zwartych oraz 200 czasopism. Z wymiany zagranicznej pochodziło
151 woluminów (43 zwarte i 108 czasopism), z wymiany krajowej 92 woluminy
(50 zwartych i 42 czasopisma), dary to 34 woluminy, wydawnictwa własne 47 wolumi
nów oraz zakupy — 206 woluminów. Na 31.12.2008 roku zbiory liczyły łącznie 43.198
woluminów, w tym 21.622 dzieł zwartych, 20.065 czasopism i 1.511 jednostek zbiorów
kartograficznych. Ogólna wartość księgozbioru na koniec 2008 roku wynosiła 269.136,90
zł. Na koniec pierwszego pobocza 2009 roku stan posiadania zwiększył się o kolejne 163
woluminy: z wymiany zagranicznej pochodziło 65 woluminów (13 zwartych i 52 czaso
pisma), z wymiany krajowej — 40 woluminów (21 zwartych i 19 czasopism), z darów
— 20 woluminów, wydawnictwa własne obejmowały 4 woluminy, a zakupy 34 wolumi
ny. Stan zasobów biblioteki wynosił 43.361 woluminów.
W 2008 roku z biblioteki skorzystało 734 czytelników, a w pierwszej połowie bie
żącego roku 398, w większości studenci. W zeszłym roku udostępniono 3716 wolu
minów (2224 zwarte i 1492 czasopisma), a w 2009 roku 1162 woluminy (914 zwarte
i 248 czasopism), wypożyczono 3600 dzieł zwartych i 1301 egzemplarzy czasopism.
Biblioteka pozyskuje księgozbiór drogą wymiany, zakupów, darów i wydaw
nictw własnych PTL. Są to najnowsze i najbardziej wartościowe (czasem kupowane
w antykwariatach) publikacj e wyselekcj onowane pod kątem profilu zbiorów biblioteki
z dziedziny etnologii, antropologii kulturowej, folklorystyki i nauk pokrewnych.
Na bieżąco prowadzona była dokumentacja biblioteczna i finansowa (rejestr przybyt
ków, inwentarze, ewidencja ilościowo-wartościowa). Wszystkie woluminy zostały skata
logowane, sklasyfikowane do działów (zgodnie z klasyfikacją przedmiotową w działowym
układzie zbiorów Biblioteki PTL), a karty katalogowe włączone do katalogów: alfabetycz
nego, czasopism, etnogeograficznego, działowego i topograficznego. Prowadzono selekcję
książek wpływających z darów, sporządzano wykazy darów, wyceniano tytuły z wymiany.
Systematycznie uzupełniano i wymieniano oznakowanie obwolut książek.
Publikacje PTL promują polską kulturę tradycyjną oraz świadczą o profilach badaw
czych krajowych etnologów. Stałą wymianę wydawnictw Polskie Towarzystwo Ludo
znawcze prowadzi ze 131 instytucjami zagranicznymi i 41 krajowymi. Są to instytucje
kulturalne i naukowe, przede wszystkim biblioteki uniwersyteckie, towarzystwa naukowe
i muzea. Część kontaktów sięga przełomu XIX i XX wieku. Adresy partnerów wymiany
umieszczone są na stronie internetowej PTL. Wykaz tytułów otrzymanych drogą wymiany
przekazywany jest corocznie do Centralnego Katalogu Zagranicznych Wydawnictw w Bi
bliotece Narodowej. Dzięki temu informacja o zbiorach dociera do zainteresowanych w ca
łym kraju. Prowadzona jest pełna dokumentacja dotycząca wymiany. Wszystkie otrzymane
tą drogą publikacje są zewidencjonowane i włączone do ogólnie dostępnych katalogów.
344
Kronika
Zgodnie z harmonogramem i zakresem planowanych prac prowadzona była pełna
dokumentacja dotycząca wymiany (bieżąca ewidencja wpływających tytułów, spo
rządzanie wykazów wewnętrznych wpływających książek i czasopism, prowadzenie
kart wymiany dla każdej instytucji, prowadzenie bieżącej korespondencji z kontra
hentami, wysyłanie monitów i potwierdzeń otrzymanych książek). Przygotowano
wykazy i wyekspediowano książki do naszych partnerów wymiany.
Od 2007 roku tworzony jest katalog księgozbioru w programie MAK. Wprowadzane
są do niego opisy wydawnictw zwartych — polskich i zagranicznych. Aktualnie katalog
obejmuje książki pozyskane do zbiorów w latach 2000-2008. W 2009 roku katalogowa
ne są wpływy bieżące oraz tytuły pozyskane w latach 1996-1999. Katalog jest dostępny
w bibliotece PTL, docelowo zostanie umieszczony na naszej stronie internetowej.
Na rok 2009 dofinansowanie z MNiSW wyniosło 60.923,00 zł.
Archiwum Naukowe
Archiwum prowadzi p. Paulina Suchecka. Na bieżąco gromadzone są dokumenty
dotyczące historii Polskiego Towarzystwa Ludoznawczego, rękopisy niepublikowa
nych tekstów z zakresu etnologii, folklorystyki. Na działalność archiwum naukowe
go (gromadzenie, opracowywanie, udostępnianie, konserwacja) MNiSW przyznało
w roku 2008 dofinansowanie w wysokości 15.250,00 zł.
Zbiory archiwum PTL zostały powiększone o kolejne wspomnienia sybirackie oraz
0 dokumentację naukową i wydawniczą Zarządu Głównego PTL i oddziałów tereno
wych. Archiwizowane są szczegółowe sprawozdania, jakie oddziały składają co roku ze
swej działalności naukowej i popularyzatorskiej. Zbiory sybirackie oraz dokumentacja
naukowa i wydawnicza PTL są inwentaryzowane na bieżąco, opisywane i oprawiane
w teki. Wyselekcjonowano i oddano do profesjonalnej oprawy oraz konserwacji rękopisy
1mapy ze zbiorów prof. Stanisława Poniatowskiego z teki „Goldowie i Oroczoni”.
Pozyskane zbiory są udostępniane w czytelni PTL podczas codziennych dyżurów.
Korzystają z nich przede wszystkim pracownicy naukowi Uniwersytetu Wrocławskie
go. Materiały i uzupełnienia do kolejnych biogramów polskich etnografów przekazy
wane są do Oddziału krakowskiego PTL, który opracowuje tom III słownika Etnogra
fowie i ludoznawcy polscy. Gromadzone w Archiwum PTL zbiory są wykorzystywane
także jako źródło do merytorycznego przygotowania wystaw muzealnych.
Archiwum powiększa swe zbiory nieprzerwanie od ponad 110 lat. Dofinansowa
nie na rok 2009 wyniosło 7.400 zł.
Oddziały Towarzystwa
W okresie sprawozdawczym do Polskiego Towarzystwa Ludoznawczego przyjęto
27 nowych członków: Oddział Toruń — 8, Oddział Opole — 5, Oddział Wrocław — 4,
Oddział Kraków — 4, Oddział Łódź — 3, Oddział Gdańsk — 2, Oddział Lublin — 1.
Przy Zarządzie Głównym jest zarejestrowanych obecnie 16 oddziałów. Nakoniec pierw
szego półrocza z obowiązku złożenia raportu finansowego wywiązało się 15 oddziałów.
Sekretarz generalny
Jerzy Adamczewski
Kronika
345
POSIEDZENIE PLENARNE KOMITETU NAUK ETNOLOGICZNYCH
POLSKIEJ AKADEMII NAUK, POZNAŃ, 13 CZERWCA 2008
Posiedzenie odbyło się w siedzibie Instytutu Etnologii i Antropologii Kulturowej
UAM w Poznaniu. Jego termin połączono z konferencją „Komunikacja i dialog kul
tur”, rozpoczynającą się tego samego dnia w Będlewie pod Poznaniem. Posiedzenie
otworzył i prowadził według wcześniej przyjętego porządku przewodniczący Komi
tetu — prof. Aleksander Posem-Zieliński.
W ramach komunikatów przewodniczący poinformował zebranych między inny
mi o projekcie budżetu Komitetu na rok 2009 oraz o przyznaniu doktoratu honoris
causa Uniwersytetu Opolskiego członkowi KNE, prof. Dorocie Simonides. Następnie
poruszył kwestię współpracy KNE z Polskim Instytutem Antropologii oraz problemy
finansowe i prawne, które wiążą się z planowaną przez PIA digitalizacją „Ludu”.
Omówił także stan dyskusji wokół formalno-prawnej zmiany nazwy naszej dyscy
pliny na „etnologia/antropologia kulturowa” oraz poinformował o nowo uzyskanych
tytułach naukowych z etnologii na poszczególnych uniwersytetach.
W toku dalszych obrad zajmowano się następującymi sprawami:
1. Przewodniczący poinformował zebranych o możliwości powoływania hono
rowego przewodniczącego Komitetu, co wynika z przyjętych przez PAN regulacji.
W dyskusji ustalono, że przewodniczący Komitetu roześle informację w tej sprawie
do członków KNE i poda termin zgłaszania kandydatur. Uzgodniono tryb postępo
wania oraz procedurę głosowania. W jednogłośnie przyjętej uchwale, aprobującej
inicjatywę Wydziału I PAN w sprawie powoływania honorowych przewodniczących
komitetów, ustalono, iż wnioski z kandydaturami będą składane do Prezydium Ko
mitetu, a głosowanie nad kandydatami odbędzie się korespondencyjnie. Przyjęto, że
oddanie 2/3 głosów członków na określonego kandydata będzie równoznaczne z jego
wyborem.
2. Podjęto dyskusję nad stanowiskiem Komitetu wobec nowego projektu reformy
nauki. Wyrażono niepokój wobec planów redukcji liczby komitetów. Zgodzono się,
iż środowisko etnologiczne widzi potrzebę reform, ale systematycznych, głębokich
i zaaprobowanych przez środowisko naukowe, a jego główne postulaty to sprzeciw
wobec planów zniesienia habilitacji (przy równoczesnym zaznaczeniu konieczności
wdrażania mechanizmów usprawniających jej przeprowadzanie) i ograniczania au
tonomii uczelni, brak zgody na coraz mniejsze finansowanie uczelni oraz postulat
finansowania placówek PAN w inny sposób niż grantowy (zaproponowany w pro
jekcie reformy). Podsumowując dyskusję, przewodniczący stwierdził, że Prezydium
przygotuje dokument, w którym zawrze stanowisko Komitetu w takich sprawach, jak
finansowanie nauki, habilitacje, doktoraty, autonomia i rola uniwersytetu czy specy
fika nauk humanistycznych.
3. Poruszono problem funkcjonowania komisji KNE, zwracając uwagę na ko
nieczność powołania ich nowych składów personalnych.
346
Kronika
4. Przewodniczący poinformował zebranych o nowych propozycjach dotyczących
oceny parametrycznej dla humanistyki oraz o zmianach w „Ankiecie jednostki”.
5. Przeprowadzono dyskusj ę na temat potrzebnych analiz i ekspertyz dotyczących
stanu i rozwoju nauk etnologicznych. W jej toku złożono wniosek, aby członkowie
Uczelnianej Komisji Akredytacyjnej (UKA), którzy wizytowali etnologiczne placów
ki uniwersyteckie, przygotowali materiał z raportów oceny poszczególnych środowisk
do druku. Podnoszono kwestie kondycji polskiej etnologii uniwersyteckiej w świetle
akredytacji i ustalono podczas dyskusji, że należałoby przygotować do „Ludu” tekst,
będący zbiorową refleksją obrazującą sytuację w naszej dyscyplinie po akredytacji.
Autorami tego opracowania powinni zostać przede wszystkim przewodniczący zespo
łów „inspekcyjnych” UKA, czyli profesorowie Ewa Nowina-Sroczyńska, Zygmunt
Kłodnicki, Czesław Robotycki, Lech Mróz i Aleksander Posem-Zieliński, ale należa
łoby tę grupę rozszerzyć. Postulowano również przeprowadzenie analizy zawartości
opracowywanych w ośrodku łódzkim bibliografii etnologii polskiej, aby zobaczyć, jak
zmieniają się zainteresowania i tematy badawcze, oraz spisów lektur obowiązujących
studentów, a także projektów badawczych zgłaszanych przez środowisko etnologiczne
do Ministerstwa.
6. Informację o bieżącym tomie „Ludu” przedstawiła redaktor naczelna czasopisma
— Danuta Penkala-Gawęcka, która mówiła między innymi o otrzymanym dofinanso
waniu przygotowywanego tomu „Ludu”, o wersji angielskiej spisu treści i abstraktów,
o stronie internetowej „Ludu”, o pozycji „Ludu” na listach czasopism i punktacji arty
kułów (za publikację artykułu w „Ludzie” autor uzyskuje 6 punktów, zgodnie z punkta
cją zamieszczoną w wykazie czasopism ogłoszonym przez MNiSW w 2007 roku).
7. Przewodniczący poinformował, że Kongres Międzynarodowej Unii Nauk An
tropologicznych i Etnologicznych, który miał odbyć się w Chinach, został przełożo
ny na nieznany bliżej termin (być może na rok 2009). Nawiązując do tego, prof. Lech
Mróz złożył sprawozdanie ze stanu zaawansowania „tomu kongresowego”, który bę
dzie liczył 290 stron, a na jego wydanie Komitet przeznaczył 13 tys. zł. Jest to jednak
kwota niewystarczająca i być może ośrodki uniwersyteckie w Warszawie i Poznaniu
powinny dofinansować to wydawnictwo.
8. Na zakończenie w wolnych głosach i wnioskach wypowiedzieli się:
— prof. Michał Buchowski, który przekazał prośbę prof. Martine Segalen, redak
tor „Ethnologie française”, aby zachęcić polskich autorów do nadsyłania tekstów do
projektowanego międzynarodowego tomu. Zaznaczył, iż wystąpił już z tą propozycją
do 23 autorów, a zakwalifikowano dotąd 15 zgłoszonych tekstów (prace dotyczące
problematyki polskiej). Zwrócił się też z prośbą do kierowników ośrodków o sfinan
sowanie tłumaczenia tekstów swoich pracowników;
— prof. Bronisława Kopczyńska-Jaworska, która wystąpiła w imieniu prof. Kata
rzyny Kaniowskiej z prośbą o pomoc w zorganizowaniu grupy mogącej włączyć się do
dyskusji nad systemami wyszukującymi źródła etnograficzne i ustaleniem słów klu
czowych do systemów wyszukiwawczych. W dyskusji wskazano, że w skład takiej
grupy mogliby wchodzić prof. prof. Czesław Robotycki i Jan Swięch. Zebrani ustalili,
że prof. Kaniowska sformuje taki zespół i wiadomość o jego składzie prześle do Pre
zydium;
Kronika
347
— prof. Lech Mróz, który zwrócił uwagę na kończący się termin składania wnio
sków grantowych i skierował prośbę do przyszłych recenzentów, aby w przypadku
krytyki wyraźnie określali w swych recenzjach zauważone mankamenty, które moż
na by skorygować w kolejnej wersji wniosku.
Ryszard Yorbrich
POSIEDZENIE PLENARNE KOMITETU NAUK ETNOLOGICZNYCH
POLSKIEJ AKADEMII NAUK, TORUŃ, 24 PAŹDZIERNIKA 2008
Posiedzenie odbyło się w siedzibie Katedry Etnologii i Antropologii Kulturowej
UMK w Toruniu. Otworzył je i poprowadził, według przyjętego porządku, przewod
niczący Komitetu — prof. Aleksander Posem-Zieliński.
W ramach komunikatów przewodniczący i członkowie Komitetu przedstawili
informacje o awansach naukowych w środowisku (m.in. o profesurze A. Brencza
i I. Bukowskiej-Floreńskiej), wyborach dokonanych podczas Walnego Zjazdu PTL
(prezesem został ponownie wybrany prof. M. Buchowski), przyznaniu nagrody
i medalu im. Zygmunta Glogera prof. Antoniemu Kuczyńskiemu oraz o publika
cjach (m.in. o tomie przeznaczonym na XVI Kongres Unii Nauk Antropologicznych
i Etnologicznych — IUAES — w Chinach oraz o znalezieniu się „Ludu” na liście
inicjalnej czasopism punktowanych ERIH). Przekazano informację o nowych redak
torach czasopism „Etnografia Polska” i „Ethnologia Polona”, a także o planowanych
konferencjach naukowych. Złożono również relacje z przebiegu rekrutacji na studia
w poszczególnych ośrodkach.
W toku dalszych obrad zajmowano się następującymi sprawami:
1. Przeprowadzono wybory honorowego przewodniczącego Komitetu. W Ko
misji Skrutacyjnej znaleźli się prof. Katarzyna Kaniowska i dr Wojciech Olszew
ski. Przewodniczący poinformował, iż jedynym spełniającym wymogi regulaminu
kandydatem (zgłoszonym pisemnie przez profesorów L. Mroza, J.S. Wasilewskiego
i H.M. Zowczak) jest prof. Zbigniew Jasiewicz. Następnie Komisja Skrutacyjna
przeliczyła głosy, które napłynęły w głosowaniu tajnym i stwierdziła, że członkowie
KNE PAN wybrali większością głosów prof. Zbigniewa Jasiewicza na honorowego
przewodniczącego. Informacja o wynikach głosowania zostanie przekazana do Wy
działu I Nauk Społecznych PAN celem nadania sprawie dalszego biegu.
2. Omówiono zagadnienia związane z funkcjonowaniem poszczególnych komisji
KNE. Na wniosek przewodniczącej Komisji Antropologii Miasta, prof. Bronisławy
Kopczyńskiej-Jaworskiej, do komisji dokooptowano prof. Irenę Bukowską-Floreńską.
3. Uzupełniono skład grupy ekspertów do spraw oceny stanu uniwersyteckiej et
nologii. Do tworzących tę grupę profesorów: Ewy Nowiny-Sroczyńskiej, Czesława
Robotyckiego, Zygmunta Kłodnickiego, Aleksandra Posema-Zielińskiego i Lecha
348
Kronika
Mroza, dokooptowano prof. Piotra Kowalskiego. Ustalono zasady oraz wstępny har
monogram prac grupy.
4. W ramach informacji o nowych projektach reformy nauki, przewodniczący
zapoznał zebranych z treścią pisma skierowanego do władz Akademii z uwagami
Komitetu dotyczącymi projektowanej reformy. Położono w nim szczególny nacisk
na utrzymanie wymogu habilitacji, sposoby finansowania PAN oraz podkreślono
specyfikę nauk humanistycznych.
5. Przewodniczący zapoznał zebranych z problemami związanymi z pracami nad
nową strukturą komitetów Wydziału I Nauk Społecznych PAN. Przedstawił kandy
datów (L. Mroza, Cz. Robotyckiego i A. Posema-Zielińskiego) do pracy nad usta
leniem zespołów, w skład których może wejść nasz Komitet. Omówił propozycje
powołania nowych zespołów komitetów w ramach naszego Wydziału (np. Komi
tetu Nauk Antropologicznych, łączącego antropologów fizycznych, archeologów,
demografów i etnologów). Jako najbardziej nas interesujący wskazał na możliwy
do powołania zespół „nauki o kulturze”. Zaproponował, żeby tę sprawę przedysku
tować we własnych placówkach, a ustalenia i propozycje przesłać do Prezydium
Komitetu.
6. W wolnych wnioskach powrócono do kwestii wpisania zmienionej nazwy na
szej dyscypliny w wykazie kierunków studiów Rady Głównej Szkolnictwa Wyższe
go. Prof. Michał Buchowski zaproponował nazwę „etnologia/antropologia społecz
no-kulturowa”. W dyskusji rozważano także inne możliwości i zwrócono uwagę, że
wszystkie placówki uniwersyteckie noszą obecnie nazwę instytutów bądź katedr „et
nologii i antropologii kulturowej”. Przewodniczący zaproponował, aby rady wszyst
kich instytutów/katedr uniwersyteckich podjęły w tej sprawie uchwały, które zostaną
dołączone do pisma przewodniego Komitetu do Rady Głównej.
W części drugiej posiedzenia dokonano prezentacji instytucji etnologicznych w To
runiu i w Szczecinie.
1. Dr Woj ciech Olszewski przedstawił osiągnięcia i stan obecny kierowanej przez
niego Katedry Etnologii i Antropologii Kulturowej UMK w Toruniu, która liczy
sześciu adiunktów, ośmiu doktorantów i trzy asystentki. Zwrócił uwagę na poważny
problem braku samodzielnych pracowników ze środowiska toruńskiego. Podkreślił,
że Katedra poza badaniami regionalnymi coraz większą wagę przywiązuje do roz
woju studiów pozaeuropejskich, badań z zakresu antropologii historycznej, studiów
etnicznych i refleksji metodologicznej.
W dyskusji poruszono między innymi sprawę kontroli Państwowej Komisji Akre
dytacyjnej, która przyznała akredytację warunkową, ze względu na braki w zespole
samodzielnych pracowników zatrudnionych na pierwszym etacie i zarządziła ponow
ną kontrolę za dwa lata. Oceniła natomiast bardzo dobrze młodą kadrę naukową.
2. Dyrektor Muzeum Etnograficznego im. Marii Znamierowskiej-Priifferowej
— dr Hubert Czachowski, przedstawił kierunki pracy Muzeum: gromadzenie zbio
rów (60 tys. zabytków polskich, do tego nagrania muzyczne i dokumentacja foto
graficzna), wystawiennictwo i badania naukowe. Wspomniał, że placówka będzie
obchodzić 50-lecie swego istnienia w 2009 roku.
Kronika
349
W dyskusji poruszono kwestię studenckich praktyk muzealnych w ramach współ
pracy z Katedrą Etnologii i Antropologii Kulturowej UMK oraz problemy związane
z budowaniem nowego zespołu pracowników, w sytuacji wymiany pokoleniowej.
3.
Prof. Karol Piasecki, kierownik Katedry Etnologii i Antropologii Kulturowej
Uniwersytetu Szczecińskiego, przybliżył zebranym wizję etnologii w Szczecinie,
realizację zadań dydaktycznych oraz problemy kadry w kontekście wniosków sfor
mułowanych po wizytacji Uczelnianej Komisji Akredytacyjnej, która zobligowała
Katedrę do zatrudnienia dwóch samodzielnych pracowników. Prof. Piasecki stwier
dził, że trudno mówić o osiągnięciach Katedry po zaledwie dwu i pół latach jej ist
nienia. Obecnie jest w niej zatrudnionych osiem osób, w tym profesor z Kijowa, prof.
Uniwersytetu Szczecińskiego oraz sześciu adiunktów. Realizowane są głównie dwa
kierunki badawcze: badania wschodnie i badania pogranicza polsko-niemieckiego.
Ryszard Yorbrich
JUBILEUSZ PROFESOR
BRONISŁAWY KOPCZYŃSKIEJ-JAWORSKIEJ
25 maja 2009 roku na Uniwersytecie
Łódzkim, w Auli im. Profesora Wacława
Szuberta, odbyło się uroczyste odnowie
nie doktoratu prof. zw., dr hab. Bronisławy
Kopczyński ej-Jaworski ej. To najwyższe
wyróżnienie, jakim Uniwersytet może ob
darzyć swego doktora, Profesor Kopczyńska-Jaworska odebrała w pięćdziesiątą
rocznicę obrony swej doktorskiej dysertacji
zatytułowanej „Pasterstwo wysokogórskie
i szałaśnictwo w Tatrach”, napisanej pod
kierunkiem prof. dr hab. Kazimiery Zawistowicz-Adamskiej — twórczyni łódzkiej
szkoły etnograficznej.
Profesor Bronisława Kopczyńska-Jaworska urodziła się 1 maja 1924 roku
w Poznaniu. Szkołę podstawową ukończy
ła w Łodzi, maturę uzyskała w 1943 roku
na tajnych kompletach w Warszawie. Tuż po zakończeniu wojny rozpoczęła studia
etnograficzne na Uniwersytecie Łódzkim. W roku 1948 uzyskała stopień magistra
filozofii w zakresie etnografii z etnologią na podstawie pracy „Gospodarka pasterska
350
Kronika
w Beskidzie Śląskim”. Kolejne etapy naukowej kariery Profesor Kopczyński ej-Ja
worskiej to uzyskanie przez nią stopnia doktora nauk humanistycznych w 1959 roku
oraz doktora habilitowanego w roku 1967. Profesorem nadzwyczajnym została Pani
Profesor w 1981 roku, a zwyczajnym w roku 1990. Od ukończenia studiów, nieprze
rwanie do 1994 roku, pracowała w Katedrze Etnografii (obecnie Instytut Etnologii
i Antropologii Kulturowej) Uniwersytetu Łódzkiego. W latach 1970-1994 była jej
kierownikiem.
Pierwsze zainteresowania naukowe Profesor Kopczyński ej-Jaworski ej dotyczyły
pasterstwa, hodowli i gospodarki pasterskiej na terenach wysokogórskich. Badania
nad tą problematyką prowadziła nie tylko w Polsce, ale także w Czechosłowacji,
Rumunii, Bułgarii, Jugosławii, na Węgrzech i we Francji.
Z tymi zagadnieniami związany był też doktorat Pani Profesor. Praca nad nim
nie była zadaniem łatwym, bowiem luki w badaniach i raczej fragmentaryczne wia
domości w literaturze wymagały ogromnego wysiłku, by w wyczerpujący sposób
zanalizować gospodarcze i społeczne podstawy pasterstwa oraz stworzyć ramy teo
retyczne i metodologiczne do badań porównawczych. Rzetelność przeprowadzonych
wówczas przez Panią Profesor badań do dziś pozostaje dla wielu wzorem terenowej
pracy etnografa. Poza tym, o czym w swej laudacji wygłoszonej podczas oficjalnych
uroczystości wspomniała prof. dr hab. Maria Wieruszewska-Adamczyk, dysertacja
Pani Profesor stanowiła pionierski wkład w europejskie badania regionalne, a także
w rozwijaną z powodzeniem dopiero wiele lat później antropologię gospodarczą.
Doświadczenia metodyczne i metodologiczne doprowadziły do wyłonienia się
drugiego nurtu naukowej pracy Pani Profesor, który koncentruje się na klasyfikacji
danych etnograficznych oraz teorii dokumentacji i informacji naukowej. Zaintere
sowania te zaowocowały publikacją Metodyka etnograficznych badań terenowych
— podręcznika, na który wciąż powołują się kolejne pokolenia adeptów etnologii.
W 1976 roku Pani Profesor rozpoczęła także badania nad kulturą wielkiego mia
sta. Stworzyła podstawy metodologiczne studiów miejskich, z powodzeniem nawią
zujące do światowych osiągnięć antropologii miasta. Dzięki Niej problematyka ta
stała się wizytówką łódzkich etnologów, którzy prowadząbadania nad kulturą miasta
i których osiągnięcia doceniane są zarówno w kraju, jak i za granicą.
Rezultaty swych badań Profesor Kopczyńska-Jaw orska prezentuje na wielu kra
jowych i międzynarodowych konferencjach naukowych, a na Jej niezwykle bogaty
dorobek składają się książki autorskie, rozprawy oraz artykuły naukowe publikowa
ne w Polsce, Francji, Niemczech, Słowacji, Słowenii, Danii, Szwecji oraz w Stanach
Zjednoczonych. Pani Profesor ma również w swoim dorobku naukową redakcję licz
nych publikacji zbiorowych oraz wieloletnie redagowanie czasopisma „Folia Ethnologica”. Nadal pozostaje członkiem Rady Redakcyjnej „Łódzkich Studiów Etnogra
ficznych”. I chociaż większość prac Pani Profesor jest związana ze wspomnianymi,
głównymi nurtami zainteresowań, to znajdują się wśród nich i takie, które podejmują
także inną tematykę i wykorzystują różne antropologiczne perspektywy.
Profesor Bronisława Kopczyńska-Jaworska pełniła i pełni ważne funkcje, repre
zentuj ąc polskie środowisko etnologiczne w wielu organizacj ach międzynarodowych,
takich jak Conseil Permanent Międzynarodowej Unii Nauk Antropologicznych i Et
Kronika
351
nologicznych, Reseau de cooperation scientifique et technique PACT-EUROETHNO
(od 1982 roku członek prezydium), International Commission on Urban Anthropolo
gy IUAES, a także Nârodopisnâ Spolocnost’ Slovenska (członek honorowy).
W ciągu 60 lat swojej pracy na gruncie polskiej etnologii Pani Profesor uczestni
czyła w działaniach wielu instytucji i organizacji — na przykład jako członek Prezy
dium Komitetu Nauk Etnologicznych PAN, członek Łódzkiego Towarzystwa Nauko
wego, honorowy członek Polskiego Towarzystwa Etnologii Miasta. Od 1950 roku
uczestniczy w działaniach Polskiego Towarzystwa Ludoznawczego. Przez wiele lat
kierowała jego Łódzkim Oddziałem, była również sekretarzem generalnym Towarzy
stwa, a także w latach 1976-1979 prezesem Zarządu Głównego. Ta wieloletnia dzia
łalność została w 1991 roku uhonorowana zaszczytem honorowego członkostwa.
Od 1971 roku do chwili obecnej Profesor Kopczyńska-Jaworska kieruje powsta
łym w 1968 roku, z inicjatywy prof, dr hab. Kazimiery Zawistowicz-Adamskiej,
Ośrodkiem Dokumentacji i Informacji Etnograficznej Polskiego Towarzystwa Ludo
znawczego (ODilE PTL), zlokalizowanym w Łodzi przy Instytucie Etnologii i An
tropologii Kulturowej UL. Ośrodek prowadzi prace rejestrujące dorobek polskiego
piśmiennictwa etnograficznego. W przeszłości opracowywał i wydawał drukiem
bibliografie etnografii polskiej. Obecnie tworzy internetową bazę umożliwiającą
wyszukiwanie not bibliograficznych prac z zakresu polskiej antropologii, etnologii
i etnografii, a także wybranych pozycji z pokrewnych dziedzin nauki.
Za zasługi dla nauki polskiej Pani Profesor została odznaczona między innymi:
Krzyżem Kawalerskim Orderu Odrodzenia Polski, Złotym Krzyżem Zasługi, Meda
lem Komisji Edukacji Narodowej, srebrnym medalem „Zasłużony Kulturze Gloria
Artis”, odznaką „Za zasługi dla Miasta Łodzi” oraz Złotą Odznaką Uniwersytetu
Łódzkiego.
Dla kilku pokoleń swoich uczniów i współpracowników, Pani Profesor pozostaje
wzorem naukowej i organizacyjnej aktywności, ale także podejścia wobec różnych
intelektualnych wyzwań, zawsze nacechowanego ogromną pasją i zaangażowaniem.
Do dziś utrzymuje ścisły kontakt z łódzkim Instytutem Etnologii i Antropologii Kul
turowej, uczestnicząc w jego działaniach naukowych. Otacza Jągrono wiernych ucz
niów, pełnych wdzięczności za okazywaną im przez lata troskę i osobistą sympatię.
Warto dodać, że wypromowała jedenastu doktorów i około stu pięćdziesięciu magi
strów etnografii i etnologii.
Jubileusz i uroczyste odnowienie doktoratu były dla Profesor Kopczyńskiej-Ja
worskiej okazją do przyjęcia licznych gratulacji i życzeń od przyjaciół, uczniów,
środowiska etnologicznego oraz od przedstawicieli instytucji państwowych. Wszy
scy podkreślali Jej pracowitość oraz niewyczerpaną energię — cechy, z których Pani
Profesor jest powszechnie znana, życzyli zdrowia, satysfakcji z życiowych dokonań
oraz siły w dalszej działalności naukowej.
Aleksandra Krupa
Kronika
352
53. MIĘDZYNARODOWY KONGRES AMERYKANISTÓW,
MEKSYK, 19-24 LIPCA 2009
Międzynarodowe kongresy amerykanistów są od lat wielu najważniejszymi
spotkaniami badaczy dziejów, kultur i społeczeństw Nowego Świata. Pierwszy taki
kongres zwołany został jeszcze w XIX wieku (w 1874 r. w Nancy, Francja) groma
dząc na sali obrad przede wszystkim badaczy z Francji i krajów ościennych. Jed
nak z biegiem lat zgromadzenia te naukowców profesjonalnie zainteresowanych
amerykańskim kontynentem stały się trwałym elementem kalendarza specjalistów
z tego zakresu. Ze względu na tak długą i ciągłą tradycję zwoływania kongresów
amerykanistów te spotkania należą dziś do najstarszych światowych zebrań nauko
wych w zakresie nauk humanistycznych i społecznych. Przez pierwszy okres swego
rozwoju, mniej więcej do połowy ubiegłego wieku, tematyka tych periodycznych
spotkań koncentrowała się w sposób wyraźny na ludności autochtonicznej Nowego
Świata, prezentując dokonania w obrębie badań archeologicznych nad prekolumbij
skimi kulturami, nad dziejami Indian w dobie konkwisty i kolonialnego panowania,
nad folklorem, tradycją, religiami i życiem społecznym ludności tubylczej w czasach
współczesnych, wreszcie także i nad ich zróżnicowaniem językowym. Z tego też
względu najważniejszą rolę w tych kongresach odgrywali archeolodzy, etnolingwiści, etnohistorycy i etnologowie (antropologowie społeczni i kulturowi).
Sytuacja zaczęła się jednak zmieniać po drugiej wojnie światowej prowadząc
do znacznego poszerzenia akceptowanej tematyki, która z wąsko pojmowanych stu
diów amerykanistycznych, ograniczonych przede wszystkim do badań nad ludnością
indiańską, zaczęła obejmować wszystkie kategorie mieszkańców obu Ameryk. Jed
nocześnie uległa zasadniczej zmianie lista dyscyplin amerykanistycznych, na której
znalazły się teraz studia literaturoznawcze, ekonomiczne, geograficzne, prawnicze,
politologiczne, edukacyjne, słowem wszystkie te dziedziny, które poruszały proble
my istotne dla zrozumienia realiów życia po drugiej stronie Atlantyku. Uległa także
istotnym przemianom formuła organizowania kolejnych kongresów, które zaczęto
zwoływać co trzy lata, ale w trybie przemiennym, raz na terenie Europy (czy szerzej
rzecz ujmując na obszarze Starego Świata), to znów w jednym z miast amerykań
skiego kontynentu. W ten sposób przełamywano stopniowo europocentryzm studiów
amerykanistycznych jako tych, które uprawiane z pozycji „zewnętrznych” spoglą
dały na kultury Nowego Świata przez pryzmat ich „egzotyki”, odmienności i cywili
zacyjnego dystansu. Dzięki tej nowej formule spotkań kongresy amerykanistów stały
się szybko forum wymiany myśli i doświadczeń uczonych europejskich, patrzących
z oddali na przedmiot swych badań, oraz badaczy (latyno-) amerykańskich, będących
„amerykanistami” nie tyle z wyboru, co po prostu z powodu swego miejsca zamiesz
kania i prowadzonych w sposób naturalny dociekań nad dziejami i kulturą własnego
kraju, regionu czy kontynentu.
Dla polskiej amerykanistyki niezwykle ważnym kongresem stał się jubileuszowy
50. Międzynarodowy Kongres Amerykanistów zwołany w Warszawie w roku 2000.
Kronika
353
Był to w istocie pierwszy w dziejach tej organizacji kongres umiejscowiony na te
renie krajów Europy postkomunistycznej, a do tego na obszarze o niezbyt silnych
tradycjach badań nad kulturami Nowego Świata. Decyzja ta, podjęta trzy lata wcześ
niej na spotkaniu w stolicy Ekwadoru, Quito, była z jednej strony wyrazem uzna
nia dla coraz bardziej widocznej (po 1989 r.) aktywności polskich amerykanistów,
szczególnie w obszarze archeologii, etnologii i geografii, z drugiej zaś aktem zachęty
pod adresem badaczy z Europy Środkowej i Wschodniej, by przełamali dotychcza
sową izolację i włączyli się w główny nurt studiów amerykanistycznych. Jeśli chodzi
o polskie środowisko, to niewątpliwie kongres warszawski był ważnym impulsem
dalszego rozwoju badań amerykanistycznych, szczególnie wśród młodszej generacji
badaczy. W istocie rzeczy dzisiaj badania o tym profilu prowadzone są z powodze
niem w Warszawie, Poznaniu, Krakowie i Łodzi. Mają one coraz bardziej charakter
interdyscyplinarny, realizowane są coraz częściej w ramach międzynarodowych pro
gramów i porozumień, a ich rezultaty przedstawiane są na amerykanistycznych kon
ferencjach i publikowane w językach kongresowych. Spory udział w tym dziele mają
także etnologowie, którzy tradycje swych amerykanistycznych studiów wywodzą
przede wszystkim z inspiracji profesor Marii Frankowskiej, organizującej jeszcze
w latach 60. i 70. w Poznaniu interdyscyplinarne seminaria amerykanistyczne.
W lipcu 2009 roku zwołany został w stolicy Meksyku 53. Międzynarodowy Kon
gres Amerykanistów, który zgromadził kilka tysięcy badaczy z wielu krajów Ame
ryki Łacińskiej, Stanów Zjednoczonych i Kanady, Europy i Dalekiego Wschodu. Ze
względu na lokalizację tego spotkania dominowali na kongresie oczywiście Meksy
kanie, którzy już od lat wielu pochwalić się mogą wielkimi osiągnięciami w zakresie
archeologii, antropologii społecznej, historii i religioznawstwa. Dla każdego amerykanisty doskonale znane są dokonania zespołów badawczych skupionych w słynnych
placówkach naukowych tego kraju, takich jak INAH (Instituto Nacional de Antropo
logia e Historia), UNAM (Universidad Nacional Autonomia de México) czy CIESAS
(Centro de Investigaciones y Estudios Superiores en Antropologia Social). Pracują
w nich zarówno badacze meksykańscy, jak i wybitni specjaliści z innych obszarów,
głównie z krajów Ameryki Łacińskiej, ale także i z Europy. Wybór miasta Meksyk
na kolejny światowy kongres nie był więc w żadnym wypadku przypadkowy, gdyż
w rzeczy samej odbywał się w jednej z naturalnych „intelektualnych” stolic amery
kanistycznych studiów. W tym miejscu warto przypomnieć, iż Meksyk gościł takie
kongresy już kilka razy. Pierwszy raz jeszcze pod koniec XIX wieku (w 1895 r.),
następnie w 1910 roku, kolejny w przeddzień II wojny światowej (w 1939 r.), potem
w 1962 roku, wreszcie przedostatni w roku 1974, a więc niemal 35 lat temu.
Jak każdy kongres, także i meksykański odbywał się pod jednym ogólnym hasłem
mającym zwracać uwagę na istotny także dla studiów amerykanistycznych problem.
W tym przypadku sformułowano go w wersji hiszpańskiej w następującej postaci:
Los pueblos americanos: cambios y continuidades. La construcción de lo propio
en un mundo globalizado („Ludy Ameryki: Zmiany i kontynuacje. Konstruowanie
własnej specyfiki w globalizującym się świecie”). Hasło to akcentowało jeden z naj
ważniejszych dylematów Ameryki Łacińskiej, a mianowicie jej nieustanne wysiłki
w poszukiwaniu tożsamości, tym razem wystawione na próbę przez wszechogarnia
354
Kronika
jące procesy globalizacyjne. Wiele sympozjów, wykładów i prezentacji kongreso
wych dotykało tej ważnej kwestii, naświetlając ją z najróżniejszych perspektyw, co
jednak nie oznaczało, iżby na tym spotkaniu nie było również sposobności przedsta
wienia problemów badawczych daleko odbiegających od głównego przesłania. Ideą
zasadniczą kongresu jest bowiem stworzenie możliwie najszerszej platformy wymia
ny doświadczeń i upowszechnienia najnowszych rezultatów badań we wszystkich
amerykanistycznych dyscyplinach i specjalnościach.
Temu zadaniu służyły zarówno sesje plenarne, jak i specjalistyczne sympozja oraz
prezentacje „posterowe”. Ich łączna liczba przekraczała 360 spotkań, co — mimo
niemal tydzień trwających obrad — było ogromną ofertą, uniemożliwiającą w isto
cie pełne zorientowanie się w tendencjach bieżących badań. Niewątpliwie, liczba
kilku tysięcy referatów podzielonych na równolegle odbywające się sympozja musi
wprawiać uczestników tak wielkich imprez naukowych w stan znacznej frustracji,
powodowanej stale pojawiającym się dylematem, co wybrać z tak obfitego progra
mu, a z czego z konieczności zrezygnować. W rezultacie wielkie światowe spotkania
specjalistów zamieniają się w serię małych sympozjów, a tylko plenarne obrady
i nieformalne spotkania stwarzają bardziej integracyjną płaszczyznę kontaktów.
Ze względu na znaczną liczbę owych sympozjów, zostały one podzielone na ze
społy dyscyplinamo-tematyczne. Mimo to organizatorom nie udało się tak poklasyfikować zgłoszonych sympozjów, nie wspominając już o samych referatach, aby
uniknąć przemieszania tych samych lub zbliżonych zagadnień i problemów, które
pojawiały się w bardzo różnych konfiguracjach i w wielu formalnie odległych od
siebie grupach. Jedną z ważniejszych grup tematycznych był zespół poświęcony
etnologii, antropologii społecznej i kulturowej. Przy całej swej różnorodności do
minowała tam tematyka związana ze studiami indianistycznymi zorientowanymi na
kwestie tożsamości, tradycyjnych i nowych form życia religijnego, roli środowiska
naturalnego, współczesnych procesach przemian kulturowych, choć również obecna
była problematyka rodziny oraz specyfiki życia społecznego i kulturowego ludności
affoamerykańskiej w Ameryce Łacińskiej.
Problematyka antropologiczna lub też bardzo do niej zbliżona występowała także
w wielu pozostałych zespołach sympozjów. I tak, w dziale poświęconym naukom
technicznym związanym ze środowiskiem debatowano na temat kryzysowej sy
tuacji w dostępie do zasobów wodnych w Ameryce Łacińskiej i naturalnych pra
wach ludności tubylczej do ich wykorzystywania. Zwracano uwagę na kulturowe
skutki zmian klimatycznych oraz na znaczenie koncepcji zrównoważonego rozwoju
przeciwstawianej dzisiaj neoliberalnym ideom cywilizacyjnego postępu. W zespo
le poświęconym kwestiom praw człowieka omawiano zagadnienia związane z re
spektowaniem praw ludności tubylczej oraz z wysiłkami na rzecz przezwyciężenia
przejawów dyskryminacji etno-rasowej. W dziale nauk edukacyjnych znalazło się
sporo miejsca na analizę postępów edukacji interkulturowej, na ocenę stosowanych
dotychczas metod skolaryzacji indiańskich dzieci, a także i na refleksje na temat roli
edukacji w kształtowaniu narodowej tożsamości.
W ramach studiów ekonomicznych i społecznych znalazło się miejsce na dysku
sję na temat roli migracji w Ameryce Łacińskiej, zarówno tej wewnętrznej, z regionu
Kronika
355
do regionu, ze wsi do obszarów metropolitalnych, jak i wędrówek o charakterze emi
gracyjnym do innych krajów kontynentu, do Stanów Zjednoczonych i Europy. Tam
także omawiano nowe formy społecznej organizacji w przestrzeni miejskiej oraz rolę
granic w procesie nowego kształtowania się podziałów regionalnych. Z kolei w dość
dobrze obsadzonych sympozjach z zakresu studiów genderowych rozważano respek
towanie prawa kobiet, zajmowano się zagadnieniem przemocy względem kobiet, ich
na nowo konstruowaną tożsamością oraz coraz większą ich obecnością w przestrzeni
życia publicznego. W dziale poświęconym studiom historycznym i etnohistorycznym sporo miejsca zajmowały rozważania na temat losu Indian w dobie kolonialnej
i republikańskiej, choć dziwić musi dość słaba reprezentacja nurtu historii najnow
szej. W grupie sympozjów o charakterze lingwistycznym tradycyjnie rozpatrywano
tubylcze języki, ich klasyfikacje oraz zmiany zachodzące w tych etnolektach na sku
tek kontaktów interetnicznyeh.
Treściami antropologicznymi nasycony był dział sympozjów dotyczących no
wych ruchów społecznych, w tym emancypacyjnych działań ludności tubylczej,
sytuacji indiańskiej młodzieży w ośrodkach wielkomiejskich czy walki rdzennych
mieszkańców Nowego Świata o prawo dostępu do zasobów surowcowych. W ze
spole sympozjów politologicznych także można było napotkać interesujące dla an
tropologa tematy, jak choćby kwestia wielokulturowości czy etnopolityki. Podobnie
w dziale poświęconym zdrowiu i chorobom znalazło się miejsce na pokazanie do
robku badawczego w zakresie etnomedycyny. Wreszcie, należy wspomnieć i o ze
spole sympozj ów bezpośrednio wiążących się z głównym hasłem kongresu, a miano
wicie — z globalizacją Otóż w ramach tego zagadnienia zajęto się rolą dziedzictwa
kulturowego w utrzymywaniu tożsamości, znaczeniem turystyki we współczesnych
procesach zmian, a także relacjami między globalizacją ekonomiczną a jej formą
kulturową zwaną coraz częściej mundializacją
W wielu wspomnianych wyżej sympozjach uczestniczyli aktywnie, a więc jako
referenci, polscy badacze. Trzeba podkreślić, iż latynoamerykaniści z Polski tworzyli
całkiem wyraźnie widoczną europejską grupę narodową, oczywiście za Hiszpanami,
Francuzami czy Niemcami. Obecność reprezentantów polskiej nauki w tego rodzaju
międzynarodowych gremiach przestaje już być traktowana jako zjawisko po części
„egzotyczne”. Jest bowiem wynikiem nie tylko silnych zainteresowań studiami latynoamerykanistycznymi w naszym kraju, ale także i osiąganych w tej dziedzinie re
zultatów. Właśnie wynikami swych badań, przede wszystkim terenowych, dzielili się
w Meksyku antropologowie, prowadzący między innymi studia w zakresie proble
matyki kobiecej, rozwojowej, ruchów społecznych, etnopolityki czy etnomedycyny.
Archeologowie poinformowali społeczność międzynarodową o swych najnowszych
odkryciach w peruwiańskich Andach, jak i o swych badaniach nad rekonstrukcją
dawnej muzyki tubylczej czy domniemanym pismem Inków. Geografowie przed
stawili wyniki swoich ustaleń na temat regionalnego rozwoju, turystyki i migracji,
a politolodzy poinformowali o dociekaniach na temat znaczenia ubóstwa, rozwoju
demokracji, zasad polityki społecznej czy roli armii we współczesnych przemianach
Ameryki Łacińskiej. Warte podkreślenia jest także i to, iż wśród polskich referen
tów zdecydowanie dominowali młodzi badacze, w tym także i ci, którzy prowadzą
356
Kronika
swe studia w ramach prac nad doktoratami. Ten fakt ewidentnie ukazuje dynamikę
rozwojową polskiej latynoamerykanistki, dając jednocześnie gwarancję jej dalszej
zauważalnej obecności w przestrzeni międzynarodowej.
Znacznym wyróżnieniem dla polskiej grupy było także zaproszenie autora tych
refleksji przez organizatorów kongresu do wygłoszenia jednego z prestiżowych wy
kładów plenarnych. Jego tematyka („Ofiary i beneficjenci globalizacji. Ludy tubylcze
i ich organizacje jako «nowe plemiona» na przykładzie andyjskim”) nie tylko w pełni
korespondowała z głównym hasłem kongresu, ale pozwalała również na wykorzysta
nie doświadczeń z terenowych penetracji prowadzonych przez autora wśród Indian
Ameryki Południowej w trakcie ostatniej dekady. Warto także wspomnieć o miłym
akcencie „polskim”, jaki miał miejsce w trakcie uroczystości zamykającej kongres.
Otóż do grona kilku osób żegnających uczestników w swoich narodowych językach
(po portugalsku, angielsku, francusku) zaproszono także uczestniczkę z Polski, co
wydaje się miłym, symbolicznym gestem podkreślającym wkład polskiej „delegacji”
w prace tego wielkiego spotkania latynoamerykanistów. Można zatem mieć nadzieję,
iż na kolejnym już 54. Międzynarodowym Kongresie Amerykanistów, który odbę
dzie się w 2012 roku w Wiedniu, badacze z Polski tworzyć będą nie tylko jeszcze
bardziej zauważalną grupę, ale będą mogli zaprezentować nowe, oryginalne wyniki
swych badań, w tym również z zakresu antropologii.
Aleksander Posern-Zieliński
„STUDYING CENTRAL ASIA: IN QUEST FOR NEW PATHS
AND CONCEPTS?”
XI KONFERENCJA EUROPEJSKIEGO
STOWARZYSZENIA DO BADAŃ AZJI ŚRODKOWEJ (ESCAS),
BUDAPESZT, 3-5 WRZEŚNIA 2009
European Society for Central Asian Studies (ESCAS) powstało w 1985 roku jako
międzynarodowa organizacja skupiająca przedstawicieli różnych dyscyplin zainte
resowanych terenem Azji Środkowej. Głównym celem stowarzyszenia było nadanie
odrębnego statusu badaniom środkowoazjatyckim, umożliwienie współpracy między
badaczami z Zachodu i z Azji Środkowej oraz stworzenie forum dyskusji interdyscy
plinarnych. Zakreślono wówczas obszar zainteresowań, definiując Azję Środkową
jako teren obejmujący ówczesne środkowoazjatyckie republiki ZSRR, sąsiednie re
jony Mongolii, północny Iran, północny Afganistan oraz północno-zachodnie Chiny.
ESCAS organizuje międzynarodowe konferencje co dwa lata. Dwie ostatnie, poprze
dzające budapeszteńską, miały miejsce w Krakowie w 2005 roku i w Ankarze w 2007
roku.
XI Konferencja ESCAS odbyła się w pięknej siedzibie Uniwersytetu Środko
woeuropejskiego (Central European University) w Budapeszcie. Trzydniowy pro
Kronika
357
gram obejmował sesje plenarne, panele, które toczyły się równolegle w czterech
salach (w sumie 26 paneli) oraz zgromadzenie ogólne członków ESCAS. Tematyka
spotkań panelowych była różnorodna. Część dotyczyła zagadnień ekonomicznych
(np. różnych aspektów rozwoju gospodarczego Azji Środkowej) i politycznych
(np. Azji Środkowej w kontekście geopolitycznym, przemian w tamtejszej polityce
multilateralnej czy rozwoju ruchów obywatelskich na tym terenie). Tematy wielu
sesji mogły być bardzo interesujące dla etnologa, ukazywały bowiem kulturowe po
wiązania i konteksty problemów demograficznych (referaty omawiały np. korelacje
płodności z etnicznością albo społeczno-kulturowe podstawy zachowań reproduk
cyjnych w Kazachstanie), geograficznych i ekologicznych (poruszano np. zagad
nienia „turystyki środowiskowej”, rozwijanej nad ginącym Morzem Aralskim oraz
„turystyki kulturowej”, wykorzystującej spuściznę doświadczeń nad broniąjądrową
w Kazachstanie). Większość jednak dotyczyła bezpośrednio problematyki społecz
no-kulturowej, stanowiącej centrum zainteresowań naszej dyscypliny. Warto podkre
ślić, że wyróżnione tematy paneli pozwalały na spotkania badaczy rozpatrujących
poszczególne zagadnienia z perspektywy różnych dyscyplin naukowych, co ożywia
ło prowadzone dyskusje i często wskazywało na możliwości wzajemnego uzupełnia
nia i wzbogacania tradycyjnych podejść. Ponadto niektóre z sesji włączały referaty
ujmujące historycznie dane problemy badawcze i takie, które prezentowały wyniki
badań współczesnych. Niekiedy tematy były rozproszone, lecz i tak organizatorom
należą się słowa uznania za zręczne skonstruowanie programu, tym bardziej, że tylko
część paneli była wcześniej zgłoszona.
Do szczególnie zajmujących należały, moim zdaniem, sesje dotyczące proble
mów migracji, w tym dylematów związanych z realizacją projektu powrotu do
Kazachstanu tak zwanych oralmanów — Kazachów zamieszkałych w Chinach, Mon
golii i innych krajach (Isik Kuscu), czy migracji zarobkowej z krajów Azji Środkowej
do Rosji. Omawiano także ważne kwestie dotyczące kształcenia młodzieży, edukacji
muzułmańskiej w Kazachstanie (Dina Wilkowsky) oraz społecznych modeli samo
realizacji kobiet (Gulnar Nadirova). Bardzo istotne zagadnienia, naświetlające po
wiązania projektów architektonicznych i urbanistycznych z polityką, poruszał panel,
w którym przedstawiono między innymi zasady planowania i realizację projektów
architektonicznych w nowej stolicy Kazachstanu Astanie, interpretując je jako swo
isty „miraż prezydenta” (Catherine Poujol). Inny referat również podkreślał ścisły
związek władzy prezydenckiej i form architektury w Azji Środkowej, na przykładzie
Astany i stolicy Turkmenistanu — Aszchabadu (Cécile Gintrac). Fenomen Astany tak
zafascynował badaczy, że także w innej sesji, poświęconej różnym aspektom współ
czesnych procesów narodotwórczych, jedno z wystąpień nosiło tytuł: „Astana po dzie
sięciu latach: budowanie narodu i urbanizacja w Kazachstanie” (Adrien Fauve).
Bardzo zainteresował mnie panel: „Polityka i stygmatyzacja społeczna w postsocjalistycznej Azji Środkowej”. W jego ramach francuskie badaczki, prowadzące ba
dania w Uzbekistanie, Kazachstanie i Kirgistanie, rozpatrywały problemy zachwia
nia poczucia społecznego bezpieczeństwa, znacznego pogorszenia stanu zdrowia
psychicznego mieszkańców Azji Środkowej (depresja, inne zaburzenia psychiczne)
po rozpadzie Związku Radzieckiego (wystąpienie Catherine Poujol) oraz gwał
358
Kronika
townego wzrostu przypadków zakażeń HIV od połowy lat 90. (Sophie Hohmann,
Laetitia Atlani-Duault). Inny ciekawy referat (Christilli Marteau-d’Autry) dotyczył
tradycyjnych i współczesnych obowiązków synowej — kelin wobec teściowej i in
nych członków rodziny męża w samarkandzkiej mahalli w Uzbekistanie.
Panel prowadzony przez Gabriele Rasuly-Paleczek z Wiednia, zasłużoną jako or
ganizatorka i długoletni prezydent ESCAS: „Badanie interakcji kulturowych w Azji
Środkowej”, prezentował różne spojrzenia na historyczne i współczesne wpływy
obcych tradycji na różne dziedziny kultury i życia społecznego w Azji Środkowej.
Jeden z referatów omawiał oddziaływanie kultury rosyjskiej i radzieckiej na tradycje
mieszkańców oazy Nurata w Uzbekistanie w pierwszej połowie XX wieku (Akbar
R. Togaev), inny — współczesne zmiany we wzorcach pielgrzymowania do gro
bowców świętych w Azji Środkowej (Nikolay Terletskiy), jeszcze inny — tradycję
i wpływy procesów globalizacyjnych widoczne we współczesnym uzdrawianiu du
chowym w Kazachstanie (Danuta Penkala-Gawęcka).
Warto wspomnieć również o sesjach, na których rozważano zagadnienia religii
w Azji Środkowej. Referaty odnosiły się na przykład do buddyzmu w Buriacji (Andrey Bazarov) czy chrześcijaństwa w Mongolii po roku 1990 (Rustam Sabirov), ale
większość dotyczyła islamu. Poruszono bardzo interesujący problem „kobiecego
islamu” w Tadżykistanie, reprezentowanego przez kobiety zwane otun, zajmujące
się czytaniem modlitw, interpretacją Koranu, świadczące pomoc w razie kłopotów
zdrowotnych czy rodzinnych (Zulaykho Usmonova). Wyjątkowym było wystąpienie
składające się z dwóch części — prezentacji pięknych, nastrojowych fotografii kirgi
skich cmentarzy muzułmańskich, której towarzyszył poetycki komentarz (Margaret
Morton) oraz etnograficznego opisu zwyczajów pogrzebowych Kirgizów (Elmira
Köchümkulova).
Podczas walnego zgromadzenia członków ESCAS dotychczasowa prezydent
Catherine Poujol przedstawiła zarys historii oraz obecne cele stowarzyszenia. Omó
wiono kwestie finansowe i organizacyjne, zwrócono również uwagę na ważną rolę,
jaką pełni wciąż poszerzana i doskonalona strona internetowa ESCAS. Na koniec
dokonano wyboru nowych władz — na czele organizacji stanęła Zifa-Alua Auezova
z Uniwersytetu w Leiden, która we władzach ostatniej kadencji pełniła funkcję sekre
tarza generalnego i skarbnika.
Doskonale zorganizowaną konferencję uprzyjemniło spotkanie na wyśmieni
tej kolacji w restauracji Venhajo na statku-muzeum zacumowanym przy nabrzeżu
Dunaju.
Danuta Penkala-Gawęcka
Kronika
359
KONFERENCJA „EUROPEJSKA KARTA JĘZYKÓW
REGIONALNYCH I/LUB MNIEJSZOŚCIOWYCH: OSIĄGNIĘCIA
I WYZWANIA”, BILBAO, 20-21 KWIETNIA 2009
Organizatorami odbywającej się w Hiszpanii konferencji były Rada Europy, rząd
Hiszpanii — pełniącej aktualne przewodnictwo w Komitecie Ministrów Rady Europy,
a także Autonomiczny Rząd Kraju Basków wraz z Uniwersytetem Kraju Basków.
Tytułowa „Karta” to europejska konwencja zatwierdzona w 1992 roku w ramach
Rady Europy w celu ochrony oraz promocji języków regionalnych oraz języków
mniejszości etnicznych/narodowych w Europie. Konwencja weszła w życie w 1998
roku, zaś do czerwca 2009 ratyfikowały ją 24 państwa, w tym Polska (12 lutego 2009
roku). Problemy oraz wyzwania związane z ratyfikacją oraz implementacją tego do
kumentu były tematem omawianej konferencji. Referenci oraz delegaci zastanawiali
się nad przyszłością „Karty” w świetle jej już ponad dziesięcioletniej egzystencji
oraz zdobytego w tym czasie doświadczenia.
Fenomen wielojęzyczności w Europie to temat wciąż żywy, stąd udział w konferencji
wzięło liczne, ponad 150-osobowe grono zainteresowanych osób. Zarówno referenci, jak
i obecni na konferencji delegaci reprezentowali bardzo różne środowiska, od administra
cji publicznej na poziomie europejskim, państwowym i regionalnym, poprzez przedsta
wicieli nauki, aż po organizacje pozarządowe i przedstawicieli mniejszości językowych
Europy. Językami konferencji były oficjalne języki Rady Europy: angielski i francuski,
a także dwa ofïcjalne j ęzyki gospodarzy tego wydarzenia: hiszpański oraz baskijski.
Ceremonia otwarcia rozpoczęła się po południu pierwszego dnia konferencji,
w atrium Muzeum Guggenheima. Inaugurację obrad swą obecnością zaszczycili licz
ni goście honorowi. Słowo wstępne wygłosiła przewodnicząca sesji, Marta Vilardell
Coma, stały przedstawiciel Hiszpanii w Komitecie Ekspertów, natomiast oficjalnego
otwarcia posiedzenia dokonał Ińaki Goirizelaia Ordorika, rektor Uniwersytetu Kra
ju Basków. Prezydent Autonomicznej Wspólnoty Kraju Basków, Juan José Ibarretxe Markuartu Lehendakari, wygłosił referat na temat promocji języka baskijskiego
w Kraju Basków. Stwierdził w nim, iż „rewitalizacja języka baskijskiego wzmocni
różnorodność językową Europy. Jeśli nie będziemy dbali o odnowienie naszego języ
ka, wszyscy na tym stracimy, Europa także”. Następnie wystąpił Sekretarz Generalny
Rady Europy, Terry Davis, prezentując referat „Ochrona kulturowej różnorodności
Europy. Wkład Rady Europy”. Wystąpienia zakończył Przewodniczący Zgromadze
nia Parlamentarnego Rady Europy, Lluis M.a De Puig i Olive referatem „Ochrona
mniejszości w Europie”, w którym między innymi przytoczył własną definicję języka
w świetle wielojęzyczności Europy: „Język to znacznie więcej niż tylko narzędzie
komunikacji lub kulturowy mikrokosmos (...), język to fundament, na którym bu
dowane jest bogactwo intelektualne oraz tożsamość indywidualna i zbiorowa. Lecz
przede wszystkim język to prawo, które jest niezbywalne”. Inaugurację konferencji
uświetnił występ lokalnego artysty, który wykonał tradycyjną baskijską formę poe
tycko-muzyczną o nazwie bertsolaritza. Godny odnotowania jest fakt, iż z uwagi na
360
Kronika
międzynarodowe grono słuchaczy zaśpiewał on swój poemat nie tylko w języku ba
skijskim, jak nakazuje tradycja, lecz we wszystkich czterech językach konferencji.
Kolejnego dnia konferencji odbyły się dwie sesje plenarne. W tematykę osiąg
nięć i nowych wyzwań stojących przed ratyfikowaniem i implementacją karty wpro
wadzili zebranych: Manuel Lezertua — doradca prawny Rady Europy, Sigve Gramstad
— wiceprzewodniczący komitetu ekspertów do spraw „Karty”, oraz Robert Dunbar,
Szwajcar reprezentujący szkocki Uniwersytet w Aberdeen. Następni prelegenci mówili
o kwestii perspektywicznej ratyfikacji „Karty” na konkretnych obszarach: przypadek
Belgii opisywał Yves Lejeune z Katolickiego Uniwersytetu w Louvain-la-Neuve, przy
padek republik bałtyckich — Snezana Trifimovska z niderlandzkiego Uniwersytetu
w Nijmegen, natomiast Bałkanów — Josef Marko z austriackiego Uniwersytetu w Gra
zu. Tę część konferencji zakończył baskijskojęzyczny referat Alberta Lópeza Basagurena z Uniwersytetu Kraju Basków, opisujący problemy związane z wprowadzaniem
w życie zasad „Karty”, wynikające z postanowień konstytucji hiszpańskiej.
Sesja popołudniowa konferencji była poświęcona kwestii wzmocnienia efektyw
ności „Karty”. Prelegenci przeanalizowali kilka konkretnych przypadków w oparciu
0 wyniki przedstawione w raportach państwowych. Constantin Pitsch ze szwajcar
skiego Urzędu do spraw Kultury zreferował bieżącą sytuację języków imigrantów
w tym kraju, José M.a Pérez Medina przedstawił położenie języków regionalnych
1 mniejszościowych w Hiszpanii w jej regionach autonomicznych, natomiast Judit
Solymosi, poprzednia przewodnicząca Komitetu Ekspertów Rady Europy, przedsta
wiła sytuację na Węgrzech. Kolejnymi mówcami byli: Guy Laforest z Uniwersytetu
w Laval w Quebeku, opisujący ochronę języków w Kanadzie, Pirkko Nuolijárvi z In
stytutu Języków Fińskich omawiająca przypadek Finlandii (skupiając się na języku
Saamów), Marco Viola z Departamentu Mniejszości Językowych referujący zasady
polityki językowej w Autonomicznej Prowincji Trydent we Włoszech, i wreszcie
Patxi Baztarrika Galparsoro z Rządu Autonomicznego Kraju Basków, który opisał
doświadczenia swojego regionu w promowaniu języka baskijskiego.
Konferencję podsumowała debata publiczna nad poruszanymi przez referentów te
matami. Jej gorący przebieg stymulowało między innymi samo miejsce obrad, którym
był Kraj Basków. Na plan pierwszy debaty wysunęły się dwie kwestie. Po pierwsze,
stosunek mieszkańców danych regionów do języków tam promowanych — na przykład
nie wszyscy mieszkańcy Kraju Basków uważająjęzyk baskijski za „swój”, wielu mówi
wyłącznie po hiszpańsku, co nie przeszkadza im czuć się Baskami. Po drugie, poruszo
na została kwestia długiego czasu upływającego od ratyfikowania „Karty” w danym
państwie do wprowadzenia rzeczywistych zmian, zauważalnych przez użytkowników
języków podlegających specjalnej ochronie. Opisane przez prelegentów przykłady po
kazały wyraźnie, iż najważniejszą rolę w przygotowaniach do ratyfikacji oraz wpro
wadzania w życie zasad umieszczonych w „Karcie” odgrywają władze państwowe na
szczeblu rządowym. Aczkolwiek, jak jasno wynika z sytuac ji Hiszpanii, władze lokal
ne i regionalne pełnią w tym procesie niepoślednią rolę, biorąc odpowiedzialność za
codzienne wdrażanie w życie ustaleń wynikających z ratyfikacji Karty.
Katarzyna Linda
Kronika
361
KONFERENCJA „ANTROPOLOGIA POLITYKI I POLITYKA
W ANTROPOLOGII”, BĘDLEWO, 18-20 MAJA 2009
Organizator konferencji, Komitet Nauk Etnologicznych PAN, przy współpracy
z Instytutem Etnologii i Antropologii Kulturowej UAM i Zakładem Etnologii In
stytutu Archeologii i Etnologii PAN, zaprosił do udziału w spotkaniu naukowców,
przedstawicieli różnych dziedzin. Uczestnicy, poza antropologią, reprezentowali tak
że politologię, prawo, archeologię, filologię polską, pedagogikę — dyscypliny, które
w istotny sposób nadają kontekst etnograficznym eksploracjom i antropologicznej
refleksji. Interdyscyplinarny charakter tego wydarzenia stwarzał okazję do konfron
tacji rozmaitych podejść do kwestii polityki. Pozostaje pytanie, czy szansa ta została
wykorzystana. A jeśli tak, to w jakim zakresie?
Referaty wygłoszono w obrębie czterech sekcji: 1. Stereotypy, symbole i rytu
ały w edukacji i polityce; 2. Tradycja i tożsamość a władza i autorytet polityczny;
3. Konflikty i transformacje a etnopolityka; 4. Antropologia polityki i polityka w an
tropologii oraz w ramach sesji plenarnych. Różnorodność tematyczna referatów stała
się inspiracją do podjęcia wielu wątków poruszanych w niejednokrotnie polemicz
nych dyskusjach. Świadczy to nie tylko o trafnym zestawieniu poszczególnych wy
stąpień, ale przede wszystkim o wadze podejmowanych zagadnień. Jednak to, co
wydaje się najciekawszym aspektem konferencji, dotyka istotnych spraw związa
nych ze współczesnymi sposobami uprawiania antropologii kulturowej. Warto zatem
uwypuklić przede wszystkim te wątki, nie zapominając, że tytuły sekcji wskazująna
znaczące przejawy funkcjonowania polityki w skali Europy i świata, jak również
na pola refleksji akademickiej nad tymi zagadnieniami.
W większości referatów oraz w dyskusjach w sekcjach przeważało pojmowanie
polityki raczej sensu stricto, a nie jako sfery immanentnej — nie dającej się uchwycić
wprost, lecz możliwej do zaobserwowania poprzez określone jej przejawy (rozróżnie
nie to zaproponował w czasie obrad plenarnych Michał Buchowski, IEiAK UAM).
Co charakterystyczne, prezentowane sposoby rozumienia zagadnień politycznych
nie zawierały na ogół aspektu metarefleksji i odniesień do metodologii.
Zastanawia zatem, dlaczego mamy do czynienia z takim stanem rzeczy. Odpo
wiedzi należałoby poszukać w kolejnych wątkach, raczej o etnograficzno-metodycznym charakterze, które uwidoczniły się w czasie obrad.
Konferencję otworzyły dwa referaty (Aleksandra Posema-Zielińskiego i Woj
ciecha Dohnala z IEiAK UAM) prezentujące zakres antropologii politycznej, naj
ważniejsze stanowiska teoretyczne oraz aktualne tendencje badawcze. Jak stwierdził
Wojciech Dohnal, historia tej subdyscypliny trwa już 130 lat, a jej badania koncen
trują się na zagadnieniach władzy i polityki jako sfery nadrzędnej wobec jednostek.
Z jednej strony, sfera ta stanowi odrębny przedmiot studiów antropologicznych,
a z drugiej także jeden z najważniejszych wątków w rozwoju naszej dyscypliny za
równo w wymiarze badań etnograficznych (szczególnie badania społeczeństw poza
europejskich), jak i uprawianej refleksji. Stąd zapewne brak jednoznacznej definicji,
362
Kronika
czym jest antropologia polityczna. Zainteresowanie tak zwanymi społeczeństwami
plemiennymi jako odrębnymi systemami sprowadzało się bowiem do tworzenia
przez antropologów typologizacji struktur władzy, a jednocześnie pozwalało definio
wać rozmaite typy organizacji życia, co stanowi obiekt zainteresowania antropologii
en globe. Najważniejsze stanowiska teoretyczne — ujęcia historyczne, kontekstowe,
a także procesualne zagadnień polityki, często zmagały się z uwikłaniem refleksji
antropologicznej w kontekst kolonialny. Według Aleksandra Posema-Zielińskiego,
współczesny zakres antropologii politycznej obejmuje studia nad kulturowymi wa
runkami wszelkich działań politycznych oraz nad konsekwencjami istnienia określo
nych reguł w sferze polityki (dominacja siły, powodująca zniewolenie grup o statusie
mniejszości, bunt i konflikt, często klasyfikowany jako etniczny, dążności separaty
styczne i autonomistyczne).
Kolejny, obszerny wątek badań antropologii politycznej dotyczy problemów lud
ności rodzimej żyjącej na obszarach określanych jako wielokulturowe, wobec której
prowadzona jest zdecydowana, „odgórna” polityka państwa. Poruszane w referatach
zagadnienia odnosiły się do obszarów postkolonialnych (wystąpienia Arkadiusza Żu
kowskiego z Instytutu Nauk Politycznych Uniwersytetu Warmińsko-Mazurskiego,
Joanny Pietraszczyk z Zakładu Studiów Latynoamerykańskich UŁ, Macieja Ząbka
z IEiAK UW, Rafała Beszterdy z IAiE PAN, Antoniny Małowieckiej, Łukasza Kacz
marka z IAiE PAN) oraz postradzieckich (wystąpienia Veroniki Belyaevej z KEiAK
Uniwersytetu Szczecińskiego, Zbigniewa Szmyta z IEiAK UAM, Andrzeja Wierz
bickiego z Instytutu Nauk Politycznych UW). Omówiono kwestie uwikłania etniczności i wartości kulturowych w politykę, zarówno bieżącą, jak i w projektowanie
ustrojowe obszarów, na których występują zjawiska wielokulturowości. Prezentacja
problematyki dotyczyła tła historycznego, społecznego i kulturowego, oraz uwzględ
niała sposoby rozumienia tak zwanej polityki etnicznej na tych obszarach, w obrębie
różnych dyscyplin naukowych. Rozpatrywano zachowania i aspiracje grup etnicz
nych w różnych sytuacjach politycznych. Elementem wspólnym wszystkich wy
stąpień było zwrócenie uwagi na znaczenie relacji dominacji i władzy, szczególnie
nasilonych w okresach transformacji i wzmożonych konfliktów. Miały one swoje od
bicie w sytuacji egzystencjalnej grup etnicznych, w ich relacjach z innymi grupami,
a zwłaszcza z władzami prowadzącymi wobec nich określonąpolitykę prawno-admi
nistracyjną. Przedstawiano przykłady wykorzystywania kategorii etnicznych i kultu
rowych oraz manipulowania argumentem „różnic etnicznych” w celu osiągnięcia ko
rzyści politycznych i materialnych, bardzo często iluzorycznych i krótkotrwałych.
Z powyższym aspektem „uwikłania etniczności w politykę” wiąże się kwestia
statusu języków tubylczych w państwach, które zmagają się z rosnącą potrzebą pod
kreślania niezależności przez rozmaite grupy (określane jako etniczne czy regional
ne). Walka o własny język to walka o „podmiotowość” rozumianą jako prawo do
artykulacji własnej odrębności w przestrzeni publicznej, choćby przez uzyskanie au
tonomii czy też „specjalnych praw”. W Katalonii regionaliści wykorzystali szansę,
jaką niosła demokratyzacja życia w Hiszpanii i doprowadzili do uznania katalońskiego za język urzędowy, obok kastylijskiego (Katarzyna Linda, IEiAK UAM). W Peru
natomiast ludność indiańska posługująca się j ęzykiem keczua nie jest równorzędnym
Kronika
363
partnerem w tworzeniu projektów edukacji multietnicznej, choć według elit odpo
wiedzialnych za edukację, język ten powinien być nauczany na prawach takich, jak
urzędowy język hiszpański (Maria Hebisz, ZSL UŁ).
Walka o podmiotowość to nie tylko domaganie się praw, to także próba negocja
cji określonych treści symbolicznych, które mają służyć tworzeniu i podtrzymywa
niu jedności danej grupy. Trudny proces konstruowania narodowej tożsamości, po
okresie sowieckiej homogenizacji wzorców życia, dotyczy państw postradzieckich.
Według Marka Gawęckiego (Instytut Wschodni UAM), wskutek rozpadu ZSRR do
szło w tych państwach do skomplikowanego procesu tworzenia własnej symboliki.
W procesie tym trudno jednak całkowicie uwolnić się od symboliki sowieckiej, nadal
żywej w świadomości społecznej.
Następnym, ważnym i rozbudowanym wątkiem obrad była etyczno-praktyczna
strona uprawiania antropologii. Ma ona dwa oblicza. Pierwsze, to uwikłanie badacza
w kontekst badań, drugie natomiast dotyczy wykorzystywania wiedzy antropologicz
nej do celów politycznych. Refleksja antropologiczna jest nieraz następstwem głęboko
przeżywanych przez badacza dylematów, szczególnie gdy jego zainteresowanie doty
czy życia ludności pozostającej w „stanie deficytu” w którejś z istotnych dla niej płasz
czyzn życia, na terenie „wrażliwym politycznie” (kraje w konflikcie, obszary okupo
wane, kontrolowane, skolonizowane, regiony dążące do autonomii czy niepodległości,
obozy uchodźców). W tym wypadku badania terenowe przebiegają często w drama
tyczny sposób. Choć „bycie ekspertem” w zakresie ludów tubylczych czy społeczności
lokalnych (co zbliża antropologa „politycznego” do antropologii prawnej), jest efektem
kumulowania przez niego wiedzy teoretycznej i praktyki terenowej, to nie pozostaje
on wolny od „rozdarcia etycznego”. Wynika ono ze świadomości braku wystarczają
cych kompetencji, by radzić sobie nie tylko ze zwykłym ludzkim cierpieniem, ale także
z rozmaitymi skomplikowanymi relacjami. Badacz (nie tylko antropolog) może znaleźć
się w sytuacji konfliktu interesów, kiedy grupa narzuca mu rolę „działacza”, w której
motywacja poznawcza i ideowa są w sprzeczności. Bywa też, że staje się on przedmio
tem manipulacji. Badani mająnieraz nadzieję, że uda im się za sprawąjego naukowego
autorytetu legitymizować własne dążenia. Można także, jak w sytuacji opisanej przez
Ignacego Jóźwiaka (IFiS PAN), zajmującego się zakarpackimi Rusinami, zostać posą
dzonym o „podżeganie do separatyzmu” i „antyukraińskie działania wspierane przez
Rosję”. Polityczna manipulacja wiedzą naukową dotyczyła XX-wiecznej Ruandy,
gdzie władze kolonialne, w celu stworzenia rządów pośrednich, wpływały na wyniki
prowadzonych tam badań antropologicznych na temat różnic etnicznych pomiędzy
Tutsi i Hutu. To w konsekwencji miało doprowadzić do ludobójczej wojny domowej
(Joanna Bar, Instytut Politologii Uniwersytetu Pedagogicznego im. Komisji Edu
kacji Narodowej w Krakowie). Natomiast zdaniem Krzysztofa Gładkowskiego (In
stytut Nauk Politycznych Uniwersytetu Warmińsko-Mazurskiego), pojęcie „ludu”,
szeroko stosowane przez etnografów w wielu krajach Europy, zostało wykorzystane
przez elity w procesach narodowotwórczych na przełomie dwóch minionych stuleci.
Anna Kwaśniewska (Zakład Antropologii Społecznej Instytutu Filozofii, Socjologii
i Dziennikarstwa UG) wskazała natomiast na manipulowanie tym pojęciem w okre
sie międzywojennym, dla dowiedzenia polskości Kaszub i Pomorza.
364
Kronika
Z problemami praktyki badawczej wiąże się także sposób tworzenia reprezenta
cji badanej grupy. Antropolog musi dokonać, na przykład, dekonstrukcji mitu „nie
winnego tubylca”, na co wskazała Anna Symoszyn (IAiE PAN), dzieląc się swoim
doświadczeniem z badań wśród Tybetańczyków. Jak przekonywała Natalia Bloch
(IEiAK UAM), występuje też odwrotna sytuacja, kiedy dochodzi do autodekonstrukcji „niewinnego badacza”, który stając się częścią międzynarodowego reżimu
uchodźczego traci swojąneutralnąpozycję. Ryszard Tomicki (IAiE PAN) podkreślił,
że uwikłania badaczy w kontekst polityczny eksplorowanych przez nich terenów to
warzyszyły im, zanim rozwinęła się antropologia.
W tym kontekście można też mówić o uwikłaniu przedstawicieli innych nauk
w politykę. Dotyczy to na przykład antropologii fizycznej, której możliwości swo
bodnego podejmowania badań ogranicza poprawność polityczna prowadząca do
kryptorasizmu (Karol Piasecki, KEiAK USz), archeologii, która zmaga się z pro
blemami „własności przeszłości” i prawa do jej interpretacji oraz postkolonialnych
żądań zwrotu „zawłaszczonych” przez archeologów elementów kultury materialnej,
mających służyć do budowy tożsamości narodowej (Marta Kania, Instytut Amerykanistyki i Studiów Polonijnych UJ) czy politologii, która — jak zwrócono uwagę
— powinna stosować metody antropologiczne.
Inne oblicze uprawiania refleksji nad sferą polityki wiąże się z analizą wpisa
nego w nią dyskursu. Wyróżniono zatem różne rodzaje jego funkcjonowania. Tak
zwany „dyskurs polityczny” krzyżuje się z potocznym i podlega rytualizacji, jak
w przypadku tekstów z polskiej przestrzeni medialnej w latach 2006-2009, kiedy
na przykład wypowiedź Ludwika Dorna o „wykształciuchach” wywołała debatę
publiczną na temat istoty polskiej inteligencji (Monika Grzelka, Instytut Filologii
Polskiej UAM). Można też mówić o dyskursie zmityzowanym, kreującym legen
dy polityczne (np. mit o Józefie Piłsudskim), o czym przekonywała Renata Hołda
(Instytut Filozofii i Socjologii Uniwersytetu Pedagogicznego im. Komisji Edukacji
Narodowej w Krakowie). Innym razem siła dyskursu politycznego znajduje swoje
odbicie w zbiorowych wyobrażeniach. Prowokuje klasyfikację i ocenę określonych
„cech narodowych”, co wykazała Agnieszka Szczepaniak-Kroll (IAiE PAN), ana
lizując, raczej negatywne, wyobrażenia niemieckich transnationals z Poznania na
temat polskiej polityki. Wydobywa także „lokalne wzorce władzy”, czego dowodem
są opinie górali nowotarskich przekładające rodzime wartości na makroskalę kraju
(Anna Malewska-Szałygin, IEiAK UW). Odmienne oblicze politycznego dyskursu,
o społecznym zabarwieniu, można też dostrzegać na płaszczyźnie zachowań. Zda
niem Anny Romanowieź (IEiAK UAM), koncepcja „współczesnej kobiety” realizo
wana w działaniach indyjskich feministek zawiera sprzeczność. Kobiety te, z jednej
strony, „zawodowo” deklarują zachodnioeuropejski model „kobiecości”, z drugiej
jednak zachowują się jak „zwykłe” kobiety, wierne lokalnej tradycji, większość cza
su poświęcając sferze domowej.
Ostatni omówiony wątek nawiązuje do lokalnego wymiaru polityki. Odnosi
się on do ludów tubylczych i grup etnicznych z Afryki, Ameryki Południowej, Ro
sji i Indii, ale także do małych społeczności związanych z określonym regionem
(np. Podkarpacie, Żuławy). Antropolodzy, koncentrując się na „małych wycinkach
Kronika
365
rzeczywistości”, pokazują nie tyle powszechność pewnych zjawisk, co osobliwe me
chanizmy konstruowania zbiorowo podzielanych sensów w odniesieniu do polityki,
a szczególnie władzy Na to zagadnienie (w tym także na warianty przywództwa
tradycyjnego i źródła jego legitymizacji) można spojrzeć zatem z perspektywy kon
cepcji filozoficznej Kwame Anthonego Appiaha, wywodzącego się z ludu Aszantów
(jak uczynił Krzysztof Trzciński z Instytutu Studiów Regionalnych i Globalnych
UW), jak i poprzez pryzmat badań terenowych wśród Pigmejów Baka, gdzie władza
może być realizowana bez instytucji zwanej państwem (Ryszard Vorbrich, IEiAK
UAM). Przewodzenie grupie może także dokonać się na drodze „formowania” lo
kalnych liderów, takich jak rodziny radżów w stanie Himaćal Pradeś wpływające na
życie miejscowych społeczności, dla których są oni autorytetem (Przemysław Hin
ca, IEiAK UAM), bądź przez osoby z korzeniami szlacheckimi, które zdobywają
poparcie w społecznościach lokalnych (Irena Kotowicz-Borowy, SGGW Warszawa).
Innym przykładem studium władzy może być analiza funkcjonowania tubylczych
partii indiańskich z Ekwadoru i Boliwii, przeprowadzona przez Magdalenę Śniadecką-Kotarską (ZSL UŁ), czy manipulacji w zakresie prawa zwyczajowego, krajo
wego i międzynarodowego w obliczu eksterminacji izolowanej ludności tubylczej,
co zaprezentowała Magdalena Krysińska-Kałużna (ZSL UŁ), omawiając sytuację
Huorami. Osobnym aspektem lokalnego wymiaru polityki jest działalność miejsco
wych elit. Według Anny W. Brzezińskiej (IEiAK UAM) służy ona wartościowaniu
cech regionu (Żuławy), w celu jak najlepszej jego promocji. Natomiast zdaniem Ag
nieszki Chwieduk (IEiAK UAM), sprawowanie władzy przez grupy elitarne może
polegać na manipulacji społecznościąw celu uzyskania osobistych korzyści. Staje się
to szczególnie widoczne w sytuacji kontaktu reprezentantów odmiennych środowisk
kulturowych, kiedy odsłaniają się rozmaite postawy w procesie kształtowania społe
czeństwa obywatelskiego (przykład Piątkowej Ruskiej na Podkarpaciu).
W czasie ostatniej dyskusji plenarnej uczestnicy stwierdzili, że wykorzystali
szansę spotkania antropologii kulturowej z politologią (pozostałe dyscypliny, choć
dostarczyły istotnych perspektyw rozumienia funkcjonowania sfery polityki, nie do
czekały się takiego aplauzu). Pojawiło się zatem pytanie o to, czego mogą się od
siebie nauczyć politolodzy i antropolodzy. Skonstatowano, że antropolodzy tłuma
czą kontekst zdarzeń, oferują perspektywę porównania i wprowadzają pojęcia takie,
jak „etniczność”, „grupy etniczne”. Politolodzy natomiast proponują definiowanie
władzy i państwa z wykorzystaniem dorobku myśli politycznej. Podkreślono też
rolę, jaką w obu dyscyplinach odgrywają badania jakościowe, szczególnie ważne
dla studiów nad relacją między polityką i etnicznością na obszarach postkolonialnych i postkomunistycznych (Aleksander Posem-Zieliński, IEiAK UAM; Krzysztof
Trzciński, ISRiG UW).
Dyskusja wyłoniła zatem tendencję do antropologizacji nauk politycznych i po
lityzacji antropologii. Przedstawiciele tych nauk uznali, że obie dyscypliny pozosta
ją wobec siebie w dużej mierze komplementarne. Otóż obserwacja uczestnicząca,
nieodłączna od badań antropologii kulturowej, wyrasta z psychologicznego ekspe
rymentu, jakiemu poddaje się badacz, kiedy dystansuje się od świata tubylczego
jako społecznie negocjowanego konstruktu. Każda zatem z kategorii opisu, którymi
366
Kronika
posługuje się antropolog, warunkowana jest kontekstem obserwowanej przez niego
rzeczywistości. W związku z tym, wszelkie teorie dotyczące władzy, powstałe na
gruncie europejskim (co jest zasługą nauk politycznych), powinny być konfrontowa
ne z wynikami eksploracji terenowej, w trakcie której antropolodzy odsłaniają sens
codziennych praktyk społeczno-kulturowych.
Ponadto dostrzeżono perspektywę „szerszą” i „odwróconą”, którą proponuje an
tropologia kulturowa, w tym polityczna. Pierwsza z nich pozwala spojrzeć, na przy
kład, na zagadnienia prawne pod kątem różnych typów organizacji społeczno-kul
turowej, występujących w świecie i rozmaitych sposobów ich interpretacji. Według
Ryszarda Tomickiego (IAiE PAN), ewentualne uwzględnienie takiej roli antropologii
nadałoby edukacji w zakresie studiów prawniczych bardziej interdyscyplinarny cha
rakter. Druga odnosi się do kwestii merytorycznych i pozwala zastosować zabieg
relatywizacji obserwowanych zjawisk społecznych i kulturowych, w tym władzy,
czyli pojęcia naczelnego dla politologii. Antropologia dostarcza przykładów, kiedy
praktykowanie polityki nie wiąże się z władzą, jak w przypadku Pigmejów Baka
z Kamerunu (Ryszard Vorbrich, IEiAK UAM).
Konfrontacja podejść antropologii kulturowej i politologii służyła również odpo
wiedzi na pytanie, jak uprawia się refleksję na różnych polach zainteresowań życiem
społeczno-kulturowym. Aleksander Posem-Zieliński podkreślił, że antropolodzy,
prowadząc badania terenowe, próbują ustalić, jakie praktyki można określić jako
działania polityczne. Natomiast Michał Buchowski zwrócił uwagę na odkrywane
przez antropologów w sferze polityki struktury długiego trwania.
Konferencja w Będlewie, choć rzadziej — co wynikało z tematyki referatów
— dawała okazję do rozważań teoretycznych, spełniła swój cel stworzenia forum
spotkania i dyskusji, aby „spojrzeć na politykę w kontekście antropologii i na kulturę
w kontekście polityki (Aleksander Posem-Zieliński, IEiAK UAM).
Agnieszka Chwieduk
(na podstawie opracowań Natalii Bloch, Anny Weroniki Brzezińskiej, Łukasza
Kaczmarka i Agnieszki Szczepaniak-Kroll)
KONFERENCJA „ANTROPOLOGIA MEDYCZNA W POLSCE
DOŚWIADCZENIA, POLA BADAŃ, PERSPEKTYWY”, POZNAŃ,
24 KWIETNIA 2009
Konferencja, zorganizowana przez Instytut Etnologii i Antropologii Kulturowej
Uniwersytetu im. Adama Mickiewicza we współpracy z Komisją Etnograficzną Po
znańskiego Towarzystwa Przyjaciół Nauk, była pierwszą w Polsce poświęconą an
tropologii medycznej, dobrze rozwiniętej i ważnej subdyscyplinie antropologicznej,
Kronika
367
która jednak dotąd nie cieszyła się szczególną popularnością wśród polskich antro
pologów.
Organizatorka konferencji, dr hab. Danuta Penkala-Gawęcka, która od lat prowa
dzi badania z zakresu antropologii medycznej i stara się popularyzować jej osiągnię
cia, zaprosiła kilkanaścioro młodych antropologów zainteresowanych tą dziedziną
i mających już pierwsze osiągnięcia w badaniach nad zdrowiem, chorobą i lecze
niem. Gośćmi specjalnymi konferencji byli prof. dr hab. Bożena Płonka-Syroka
z Uniwersytetu Wrocławskiego i Akademii Medycznej we Wrocławiu oraz prof.
dr hab. Jaromir Jeszke z Uniwersytetu im. Adama Mickiewicza w Poznaniu — histo
rycy medycyny, zajmujący się również problematyką antropologiczną.
Spotkanie podzielono na trzy bloki tematyczne, a każdy z uczestników poprzedzał
wystąpienie krótką informacją o swojej drodze do antropologii medycznej, zakresie
zainteresowań i prowadzonych badaniach.
Pierwsza część konferencji grupowała referaty dotyczące problemów choroby
i leczenia w kulturze tradycyjnej i współczesnej. Dr Aleksandra Szlagowska (Za
kład Humanistycznych Nauk Wydziału Farmaceutycznego AM, Wrocław) omówiła
procesy mityzacji choroby w kulturze ludowej i we współczesnej wiedzy potocznej,
zwracając szczególną uwagę na recepcję idei dotyczących choroby zaczerpniętych
z biomedycyny, ale podlegających daleko idącym przekształceniom, dostosowują
cym je do panującego światopoglądu oraz systemu wartości. Wystąpienie Anny Mał
gorzaty Charyton (IEiAK UAM, Poznań) prezentowało interesujące wyniki badań,
które autorka prowadziła na Podlasiu, wśród tamtejszych „szeptuch” tradycyjnie zaj
mujących się w społecznościach wiejskich leczeniem za pomocą modlitw i środków
magicznych. Jest to nadal żywa tradycja, przy czym działalność niektórych uzdro
wicieli tego rodzaju wykracza poza lokalne społeczności, przyciągając pacjentów
z różnych części kraju. Natomiast dr Alicja Kujawska (KEiAK UMK, Toruń) zajęła
się ideą „energii”, bardzo ważną dla medycyny alternatywnej i komplementarnej.
Pokazała, że pojęcie energii, poczynając od mesmeryzmu, poprzez bioenergoterapię,
aż do współcześnie wykorzystywanych w leczeniu urządzeń technicznych, pozostaje
kluczowym dla terapii niekonwencjonalnych.
Drugi blok dotyczył istotnego w studiach antropologii medycznej problemu
pluralizmu medycznego, charakterystycznego współcześnie zarówno dla krajów
„rozwijających się”, jak i dla świata Zachodu. Otwierające tę część wystąpienie
dr hab. Danuty Penkali-Gawęckiej (IEiAK UAM, Poznań), „Pluralizm medyczny
w perspektywie antropologicznej”, zaprezentowało teoretyczne aspekty tego zagad
nienia, różne formy pluralizmu medycznego i rozwój badań, wraz z współcześnie
obserwowanym przesunięciem akcentów w studiach z tego zakresu. Kolejne refe
raty przedstawiały wyniki badań etnograficznych prowadzonych nad konkretnymi
przejawami pluralizmu medycznego w różnych środowiskach społeczno-kulturo
wych. Mgr Monika Kujawska (KEiAK, Uniwersytet Wrocławski) omówiła posta
wy polskich osadników, przybyłych do prowincji Misiones w Argentynie w latach
30. XX wieku, wobec zdrowia, choroby i leczenia, wskazując na złożone czynniki
decydujące o wyborze sposobów radzenia z tymi problemami. Porównała sytuację
z początkowego okresu imigracji ze współczesną, charakteryzującą się rozszerzoną
368
Kronika
ofertą służby zdrowia i postępującą medykalizacją różnych sfer życia. Referat mgr
Anny Heleny Wądołowskiej (Szkoła Nauk Społecznych PAN, Warszawa) dotyczył
pluralizmu medycznego w Regionie Indian Purhepecha w Meksyku, gdzie autorka
prowadzi intensywne, długotrwałe badania terenowe. W swoim wystąpieniu ukazała
różnorodność form opieki medycznej na tym terenie, skupiając się na problematyce
zdrowia reprodukcyjnego kobiet i czynnikach wpływających na dokonywane przez
nie wybory. Natomiast mgr Anna Mrozowicka (KEiAK, Uniwersytet Wrocławski)
zajęła się metodami autokreacji uzdrowicielki z Bamauł w Ałtajskim Kraju, przed
stawiając na jej przykładzie znaczenie idei New Age, charakterystycznych dla medy
cyny komplementarnej we współczesnej Rosji.
Wystąpienia w ramach trzeciego i ostatniego zarazem bloku koncentrowały się
na zagadnieniach szczególnie często poruszanych we współczesnej, światowej an
tropologii medycznej, związanych z jej specyfiką jako nauki interdyscyplinarnej.
Mgr Marta Chudziak (Poznań) w wystąpieniu „Antropologia medyczna jako inter
dyscyplinarna nauka stosowana” podjęła problem teoretycznych i metodologicznych
założeń interdyscyplinarności. Podała również przykłady praktykowania antropolo
gii medycznej w różnorodnych interdyscyplinarnych środowiskach oraz problemów
badaczy angażujących się w takie działania. Następne trzy referaty dowodziły, że
badania prowadzone przez antropologów mogą istotnie uzupełnić perspektywę bio
medyczną, wnosząc nowe wartości poznawcze. Dr Tomasz Rakowski (IEiAK UW)
porównał perspektywę lekarza i antropologa w kontekście praktyki klinicznej. Po
kazał, w jakich polach działania nie tylko przydatna, ale i niezbędna okazuje się
wiedza antropologiczna, podjął również problem metod stosowanych w badaniach
prowadzonych wśród pacjentów — nad doświadczeniem choroby i cierpienia. Gość
zagraniczny konferencji — Annamaria Marttila, doktorantka z Uniwersytetu Oulu
w Finlandii, omówiła swoje badania nad narracjami pacjentów z powypadkowy
mi uszkodzeniami mózgu. Wskazała na szczególną wartość fenomenologicznego
podejścia w tych badaniach, tym bardziej, że konsekwencje uszkodzeń mózgu są
bardzo zindywidualizowane. Z drugiej jednak strony, samodoświadczenie i sposób
funkcjonowania osób po tego rodzaju wypadkach konstruowane sąprzez modele ich
kultury. Stąd wynika znaczenie antropologicznych badań tych procesów. Przedmio
tem wystąpienia mgr. Huberta Wiercińskiego (IEiAK UW) były natomiast narracje
pacjentów, którzy przeszli chemioterapię. Autor przedstawił w poruszający sposób
zmagania pacjentów z chorobą oraz z samą terapią, która, niszcząc chorobę, do
prowadzała również do zmian w ich osobowości i zmuszała do budowania nowej
tożsamości.
Dyskusja, żywo prowadzona przez uczestników, dotyczyła przede wszystkim
możliwości i ograniczeń współpracy interdyscyplinarnej, tak istotnej dla rozwoju
antropologii medycznej. Poruszano również rozmaite kwestie związane z problema
tyką pluralizmu medycznego, wskazując na kłopoty związane ze stosowaniem tego
terminu w odniesieniu do bardzo różnorodnej rzeczywistości społeczno-kulturowej
w różnych rejonach świata. Dyskutantów interesowały także zagadnienia metody
ki badawczej antropologii medycznej, a zwłaszcza trudności w prowadzeniu badań
wśród pacjentów — ludzi cierpiących i przez to szczególnie wrażliwych.
Kronika
369
Konferencja zobrazowała różnorodność zainteresowań badawczych i tematów
podejmowanych przez polskich antropologów zajmujących się zdrowiem, chorobą
i leczeniem. Jednocześnie, spotkanie tego kręgu badaczy lepiej uzmysłowiło im, że
nie są samotni w swoich poczynaniach badawczych, czasem jeszcze postrzeganych
w naszym kraju jako ekscentryczne, jeśli nie marginalne. Usytuowanie poruszanych
zagadnień w szerszym kontekście osiągnięć światowej antropologii medycznej wy
kazało, że są to rzeczywiście problemy kluczowe dla tej dyscypliny. Ponadto, wyniki
prezentowanych badań mogą okazać się przydatne praktycznie, co pozwala sądzić,
że i w Polsce wyraźny aspekt stosowany antropologii medycznej wpłynie na jej in
tensywniejszy rozwój.
Konferencji towarzyszyła interesująca i dobrze przygotowana wystawa fotograficz
na „Dotyk szamana. O różnorodności praktyk leczniczych na świecie”, zorganizowa
na przez nowo powstałą Sekcję Antropologii Medycznej Koła Naukowego Studentów
Etnologii UAM w Poznaniu. Zaangażowanie studentów budzi szczególną nadzieję, że
badania z zakresu antropologii medycznej nabiorą w naszym kraju impetu.
Danuta Penkala-Gawęcka, Marta Zyśko
MIĘDZYNARODOWA KONFERENCJA NAUKOWA
„ŁEMKOWIE
OSTATNI MOHIKANIE EUROPY?”,
KRYNICA-ZDRÓJ, 23-24 CZERWCA 2009
Konferencja obyła się w ramach kolejnego, XII Międzynarodowego Festiwalu Folk
lorystycznego Mniejszości Narodowych i Etnicznych „Świat pod Kyczerą”. Inicjator
tego naukowego spotkania, Łemkowski Zespół Pieśni i Tańca „Kyczera”, zaprosił do
dyskusji ponad trzydziestu uczestników — badaczy i osoby zaangażowane w kreo
wanie odrębności łemkowsko-rusińskich i łemkowsko-ukraińskich społeczności lokal
nych. Poważnym wyzwaniem dla uczestników okazał się dylemat, czy społeczność
łemkowska jest wciąż żywąi rozwijającą się grupą, czy może „reliktem przeszłości”?
Kwestia ta wzbudziła żywe reakcje uczestników, co wskazuje na konieczność podjęcia
debaty nad podstawami tworzenia wiedzy etnologicznej w odniesieniu do grup, które
podejmują starania, aby budować na nowo „własną kulturową specyfikę”.
W trakcie tego dwudniowego spotkania zaprezentowano wystąpienia w dziewię
ciu blokach tematycznych. Pierwszy z nich, „Kultura materialna Łemków i jej ochro
na”, skupił osoby zajmujące się ochroną dziedzictwa kulturowego Łemkowszczyzny.
B. Gocz przedstawił historię i współczesną działalność Muzeum Kultury Łemkowskiej
w Zyndranowej, podkreślając wielość problemów, z którymi stykali się na przestrzeni
wielu lat twórcy tej placówki. M. Zdziemicka (Stowarzyszenie Królik Wołoski) i S. Mo
370
Kronika
drzejewski (Stowarzyszenie Magurycz), oboje zaangażowani w ochronę materialnych
przejawów życia byłych mieszkańców Łemkowszczyzny, prezentowali nieco odmienne
punkty widzenia na realizację tego zadania. Pierwsza omówiła starania Stowarzyszenia
podejmowane dla ratowania zrujnowanej cerkwi oraz utworzenia przycerkiewnego lapi
darium z nagrobków zebranych z pobliskiego cmentarza w nieistniejącym już Króliku
Wołoskim. Drugi natomiast przedstawił krótkie sprawozdanie z dwudziestu dwóch sezo
nów społecznej pracy Stowarzyszenia, między innymi na cmentarzach Łemkowszczy
zny, pokazując w multimedialnej prezentacji, w jaki sposób odnawia się i zabezpiecza
przydrożne krzyże, kapliczki i cmentarne nagrobki, będące nierzadko jedynymi pa
miątkami po byłych mieszkańcach. W przeciwieństwie do prac Stowarzyszenia Królik
Wołoski, działalność Stowarzyszenia Magurycz jest nakierowana zarówno na tak zwa
ne dziedzictwo kulturowe Łemków, jak i pozostałych, byłych mieszkańców tego ob
szaru, bez względu na ich przynależność etniczną czy religijną. Co więcej, Magurycz
dąży do zabezpieczania materialnych śladów po byłych mieszkańcach in situ.
Ostatni referat w tym bloku wygłosiła A. Paduch (Uście Gorlickie), która nawiązała
do niedawnej renowacji ikon z cerkwi w Uściu Gorlickim. Podkreślając, że każda reno
wacja ikon powinna uwzględnić przede wszystkim teologię i kanon ikony; twierdziła,
że renowacja w Uściu Gorlickim została przeprowadzona nieprofesjonalnie, z naru
szeniem kanonu. To stwierdzenie sprowokowało gorącą dyskusję, w której zarzucono
prelegentce powoływanie się na ekspertyzy anonimowych konserwatorów sztuki.
Drugi panel poświęcono tak zwanej kulturze duchowej Łemkowszczyzny. W jego
ramach wygłoszono cztery referaty — dwa dotyczące obrzędowości pogrzebowej,
zaś kolejne obrzędowości weselnej i kultury muzycznej współczesnych Łemków.
T. Kosiek (UAM w Poznaniu) omówił praktyki pogrzebowe, opierając się na źród
łach etnograficznych, a jednocześnie podkreślił fragmentaryczność relacji etnogra
ficznych, a tym samym niemożność „zrekonstruowania” czy stworzenia całościo
wego opisu danej kultury. Drugi z referatów poświęconych tematyce pogrzebowej,
autorstwa M. Graban-Butryn (UMCS w Lublinie), powstał niemal w całości w opar
ciu o wywiady przeprowadzone z osobami pamiętającymi okres przedwysiedleńczy.
W wystąpieniach w tym panelu kilkakrotnie pojawiały się wyrażenia: „odżyła tra
dycja”, „rdzennie łemkowski” czy „nowa obrzędowa tradycja”, używane przez re
ferujących w sposób bezkrytyczny i zapewne nieświadomy, wskazujący — według
mnie — na ich zaangażowanie w konstruowanie łemkowskiej tożsamości. W końco
wej dyskusji B. Tarasiewicz (Uniwersytet Zielonogórski) wystąpiła z postulatem jak
najszybszego zorganizowania „badań ratunkowych” w celu spisania relacji starych
Łemków, a tym samym zachowania ich kultury dla potomnych. Propozycja spotkała
się z poklaskiem wielu uczestników związanych ze środowiskiem łemkowskim.
Kolejny blok poświęcono w całości twórczości Epifanija Dwomiaka — Nikifora.
Referaty wygłoszone przez A. Iżewskyjego (Akademia Nauk Ukrainy we Lwowie)
oraz Z. Wolanina (Muzeum Okręgowe w Nowym Sączu) dotyczyły dokonań artystycz
nych Nikifora. Pierwszy z występujących przedstawił najstarszy okres twórczości ma
larza, a drugi omówił przedstawienia Krynicy i Łemkowszczyzny w pracach Nikifora.
Następne dwa panele koncentrowały się na zagadnieniach języka rodzimego, lite
ratury oraz edukacji w społeczności Łemków. Jedno z ciekawszych wystąpień w tej
Kronika
371
części konferencji zaprezentował H. Duda (KUL, Lublin), który próbował z per
spektywy lingwistycznej koncepcji R. Dixona spojrzeć na „mowę” Łemków. W tym
ujęciu etnolekt łemkowski jest odrębnym językiem jedynie w sensie politycznym,
natomiast nie jest nim w sensie lingwistycznym. Referat ten wzbudził polemikę,
w której dominowała postawa obrony „mowy łemkowskiej” i traktowania jej jako ję
zyka w sensie lingwistycznym. Wydźwięk ideologiczny miały także kolejne trzy re
feraty. Pierwszy z nich, wygłoszony przez B. Orłowską (PWSZ w Gorzowie Wlkp.),
zawierał postulat konieczności kształcenia i przygotowania kadry nauczycielskiej do
prowadzenia zajęć na temat mniejszości etnicznych i narodowych (głównym argu
mentem były tu „pesymistycznie brzmiące” wyniki badań nad stanem wiedzy o kul
turze łemkowskiej wśród młodzieży, przeprowadzonych przez prelegentkę). Dru
gi, autorstwa P. Trochanowskiego (redakcja czasopisma „Besida”, Krynica-Zdrój),
poruszył dramat wysiedleń, w którym winę ponoszą nie tylko komuniści, ale także
„zwykli ludzie”. W trzecim referacie, H. Duć-Fajfer (Uniwersytet Jagielloński i Aka
demia Pedagogiczna w Krakowie), pojawiła się propozycja spojrzenia na literaturę
łemkowską przez pryzmat koncepcji postkolonialnej. Powołując się między innymi
na poglądy E. Domańskiej i E. Saida, prelegentka próbowała pokazać, że literatura
grupy, której ona sama jest przedstawicielką, stanowi głos społeczności „uciskanej,
zależnej, o której usłyszano szerzej dopiero po upadku imperiów”.
Drugi dzień obrad poświęcono niemal w całości historii Łemków i Łemkowszczyzny w XX wieku i ich współczesnemu obliczu. Referat otwierający wygłosiła Z. Szanter (Warszawa), która przybliżyła założenia i efekty realizacji projektu naukowo-wydawniczego „Z przeszłości Łemkowszczyzny”. Pierwsze dwa bloki dotyczyły losów
ludności łemkowskiej w latach 1939-1989. M. Humecki (Biblioteka Uniwersytetu
Wrocławskiego) ukazał zagadnienia krzewienia sportu na Łemkowszczyźnie w okresie
II wojny światowej. Według niego, sport w tym czasie należał do narzędzi ukrainizacji
Łemków. M. Śmigiel (Uniwersytet Mateja Bela, Słowacja) przywołał historię ucieczek
mieszkańców wschodniej Łemkowszczyzny przez „zieloną granicę” do Czechosłowa
cji w latach 1945-1946. Z kolei B. Halczak (Uniwersytet Zielonogórski) skoncentrował
się na działalności Michajła Fedaka, ps. Smyrny, dowódcy jednego z oddziałów UPA
na Łemkowszczyźnie. To wystąpienie poruszyło niektórych słuchaczy, czemu dali wy
raz w dyskusji, nie zgadzając się z niektórymi prezentowanymi twierdzeniami. Kolejne
referaty, A. Słabiga (Akademia Pomorska w Słupsku) i J. Symyka (IPN), odnosiły się
do powojennych losów wysiedlonych mieszkańców Łemkowszczyzny.
Trzeci z paneli był poświęcony społeczności łemkowskiej w dobie transformacji.
R. Kabaczij („Ukrajińskyj Tyżdeń”, Kijów), w referacie na temat zachowania pamięci
historycznej wśród ludności łemkowskiej wysiedlonej do ZSRR w latach 1944-1946,
jako pierwszy z uczestników konferencji wyraźnie podkreślił, że mówiąc o Łemkach,
należy także pamiętać o znacznej ich grupie żyjącej w granicach niepodległej Ukrainy.
M. Dziewierski (Uniwersytet Śląski) zwrócił uwagę, że dyskurs o współczesnych Łem
kach w Polsce wymaga pokazywania dwóch obliczy środowiska łemkowskiego, związa
nych z jego podziałem na „etniczne opcje” łemkowsko-rusińskąi łemkowsko-ukraińską.
Natomiast P. Trzeszyńska (Uniwersytet Jagielloński) starała się pokazać, że pamięć prze
szłości funkcjonująca w grupie Łemków jest jednym z elementów ich tożsamości.
372
Kronika
Ostatni blok wystąpień dotyczył kwestii łemkowskiej tożsamości. B. Wasilewska-Klamka (Uniwersytet Łódzki), w opracowaniu prezentującym „portret etniczny”
łemkowskiej grupy, podkreślała ważne znaczenie liderów tej grupy, mobilizujących
społeczność. Natomiast A. Stachowiak (Tulce), omawiając wyniki własnych badań
terenowych, ukazał współczesną problematykę religijną Łemków zamieszkujących
tereny obecnej Łemkowszczyzny. Autor stwierdził, że ta społeczność, choć zjedno
czona wokół jednego obrządku, jest rozdarta pomiędzy dwa chrześcijańskie Kościo
ły. Słuchając go, można było dojść do wniosku, że dla współczesnej, łemkowskiej
tożsamości nie tyle ważna jest konfesyjna przynależność, ile obrządek praktykowa
nej wiary. E. Michna (Uniwersytet Jagielloński) na przykładzie Talerhofu i Sigiet
starała się pokazać, jak pewne miejsca i pamięć wydarzeń z nimi związana mogą
służyć budowaniu i podtrzymywaniu tożsamości grupy. M. Pecuch (Muzeum Lu
buskie) skoncentrował się na dylematach badań nad tożsamością kulturową danej
grupy, prowadzonych przez osobę z nią się utożsamiającą.
Podsumowując zaprezentowane wątki, chciałbym odnieść się do wspomnianego
na wstępie przenikania się płaszczyzny naukowej z ideologiczną. Kwestia ta wskazu
je, że naukowcy — a w szczególności etnolodzy, historycy, językoznawcy — często
wikłają się w strategię budowania odrębności grup, które wkraczają w okres inten
sywnej rewitalizacji kulturowej.
Tomasz Kosiek
KONFERENCJA „KULTURA TYPU LUDOWEGO W CZASACH
PONOWOCZESNYCH”, LUBLIN, 26 LISTOPADA 2008
Konferencja została zorganizowana z okazji jubileuszu 40-lecia istnienia Stowa
rzyszenia Twórców Ludowych. Organizatorem sesji był Zarząd Główny STL, a miej
scem obrad Trybunał Koronny na Rynku Starego Miasta. Obchody jubileuszowe
finansowane były ze środków Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego.
Stowarzyszenie Twórców Ludowych powstało w 1968 roku i jest drugą obok
Cepelii ważną instytucją skupiającą w swych szeregach twórców ludowych. Celem
STL, określonym w statucie organizacji, jest „kultywowanie tradycji sztuki ludowej
w dziedzinie plastyki, piśmiennictwa, tańca i budownictwa, popularyzacja najwar
tościowszych przejawów artystycznej twórczości ludowej i folkloru oraz reprezenta
cja twórców ludowych i roztaczanie nad nimi opieki”.
Specyfika tej organizacji, kierowanej przez samych członków, przyczyniła się do
utrwalenia w społeczeństwie terminu „twórca ludowy” na określenie osoby zajmu
jącej się twórczością ludową. Działalność STL skupia się głównie wokół interesów
twórców ludowych, między innymi poprzez przyznawanie stypendiów twórczych,
organizowanie licznych konkursów i wystaw, a także kiermaszów i targów umożli
wiających bezpośrednią sprzedaż wytworów. Z funduszy STL wydawany jest kwar
Kronika
373
talnik „Twórczość Ludowa”, w którym zamieszczane są między innymi utwory lite
ratury ludowej i sprawozdania z działalności. Dodatkowo STL prowadzi działalność
wydawniczą i upowszechniającą.
Zaproponowany przez organizatorów tytuł sesji miał skłonić referentów do roz
ważań nie tylko nad historią organizacji i jej niewątpliwymi zasługami. Spotkanie
miało bowiem służyć przede wszystkim refleksji nad miejscem twórczości ludowej
we współczesnym świecie oraz sposobem jej przekazywania i upowszechniania.
Tematyka wygłoszonych referatów oscylowała wokół zaproponowanych przez orga
nizatorów zagadnień: 1. Sztuka ludowa jako kontynuacja tradycyjnych wzorów, współ
czesne przeobrażenia i przemiany, ciągłość czy zaniechanie tradycji, jej żywotność czy
zamieranie; 2. Folklor muzyczny — tradycja i współczesność. Autentyczni jego nosicie
le, żywa tradycja i rekonstrukcja, fenomen „ruchu folkowego”; 3. Regionalny wymiar
kultury ludowej. Środowiskowy nacisk na utrzymanie tradycji i obyczajów decydujących
0 odmienności danego regionu. Poszukiwanie regionalnych korzeni kultury ogólnonaro
dowej. Inicjatywy lokalne oraz rola ruchów środowiskowych na wsi w „odkrywaniu”,
podtrzymywaniu i animowaniu wartości związanych z kulturą regionalną; 4. Relacja
między stanem badań a modelem prezentacji i udostępnianiem informacji o zasobach
przy wykorzystaniu współczesnych narzędzi komunikacji (digitalizacja i Internet).
Na zaproszenie organizatora swoje referaty zaprezentowało trzynastu specjali
stów, reprezentujących różne ośrodki naukowe (m.in. Kraków, Warszawę, Toruń,
Lublin, Poznań, Tczew). Uczestników konferencji powitali w imieniu organizato
rów prof. dr hab. Jan Adamowski (przewodniczący Rady Naukowej Stowarzyszenia
Twórców Ludowych) oraz Ryszard Rabeszko (prezes Zarządu Głównego Stowarzy
szenia Twórców Ludowych).
Sesję przedpołudniową otworzył referat prof. dr. hab. Czesława Robotyckiego
(Instytut Etnologii i Antropologii Kulturowej Uniwersytetu Jagiellońskiego) „Czy
sztuka jeszcze ludowa? Zmiany kryteriów i ocen”. Wystąpienie było poświęcone teo
retycznym rozważaniom nad istotą twórczości o charakterze ludowym oraz zmianom
kryteriów analizy i interpretacji tego zjawiska na przestrzeni ostatnich kilkudziesię
ciu lat. Kolejnym referentem był dr Aleksander Błachowski (Rada Naukowa Stowa
rzyszenia Twórców Ludowych), który swoje wystąpienie, „Żywotne wartości dzie
dzictwa kultury ludowej”, poświęcił ukazaniu niezaprzeczalnych związków treści
tradycyjnej kultury ludowej z ogólnonarodowym dziedzictwem kulturowym. Trzeci
referat, „Od kultury ludowej do kultury lokalnej, czyli o tym samym, ale nie tak
samo”, wygłosiła dr hab. Izabella Bukraba-Rylska (Zakład Socjologii Kultury Uni
wersytetu Warszawskiego). Dotyczył on roli twórców ludowych funkcjonujących
jako liderzy w swoich społecznościach lokalnych. Kolejny był poświęcony zagadnie
niom związanym z folklorem muzycznym. Prof. dr hab. Piotr Dahlig (Instytut Sztuki
Polskiej Akademii Nauk) w wystąpieniu „Folklor muzyczny jako dziedzictwo kultu
ry europejskiej i perspektywy jego funkcjonowania w XXI w.” skupił się na znacze
niu tradycyjnego folkloru muzycznego, mogącego stanowić inspirację dla twórców
profesjonalnych. Z kolei prof. dr hab. Anna Brzozowska-Krajka (Uniwersytet Marii
Curie-Skłodowskiej w Lublinie), w referacie „Globalizacja a regionalizm: zagrożenia
1możliwości dla polskiej kultury ludowej”, podjęła analizę różnych aspektów współ
374
Kronika
czesnego regionalizmu, który w społecznościach lokalnych może stanowić przeciw
wagę dla procesów globalizacyjnych. Natomiast mgr Jacek Jackowski (Zakład Zbio
rów Etnograficznych Polskiej Akademii Nauk) swój referat, „Modele prezentacji
i udostępniania informacji o zasobach archiwalnych dotyczących kultury ludowej”,
poświęcił zaprezentowaniu działalności związanej z konserwacją i udostępnianiem
archiwalnych zbiorów fonograficznych z zakresu muzyki ludowej.
Sesję popołudniową otworzyło wystąpienie Ryszarda Rabeszki (Zarząd Główny
Stowarzyszenia Twórców Ludowych) „Współczesny twórca ludowy — w ocenie pre
zesa STL”. Referat dr Justyny Słomskiej-Nowak (Muzeum Etnograficzne w Toruniu),
„Sztuka ludowa czy regionalna — refleksje badawcze”, był poświęcony przemianom,
jakie zaszły w zakresie teoretycznych rozważań nad sztuką ludową oraz praktycznych
sposobów opieki nad nią Z kolei dr Bożena Lewandowska z Instytutu Muzykologii
Uniwersytetu Jagiellońskiego („Od folkloru do folku”) skupiła się na problemach
definicyjnych zachodzących w obrębie zjawiska, jakim jest współczesna polska mu
zyka ludowa. Aspekty twórczego wykorzystywania motywów ludowych i kreowania
współczesnych produktów regionalnych omawiało wystąpienie „Rola społeczności lo
kalnej w kreowaniu współczesnej kultury regionalnej” dr Anny Weroniki Brzezińskiej
(Instytut Etnologii i Antropologii Kulturowej UAM w Poznaniu). Referat dr. Donata
Niewiadomskiego (Rada Naukowa Stowarzyszenia Twórców Ludowych), „Fenomen
literatury ludowej na przykładzie współczesnej działalności wydawniczej”, dotyczył
aktualnej działalności wydawniczej STL, a ważnej roli, jaką odgrywa praktyka mająca
na celu upowszechnianie regionalnej sztuki ludowej, poświęcone było opracowanie
mgr Kamili Gillmeister (Centrum Wystawienniczo-Regionalne Dolnej Wisły w Tcze
wie) „Edukacja regionalna na Kociewiu”. Część konferencyjną zamknęło wystąpienie
mgr. Pawła Onochina (Biuro Zarządu Głównego Stowarzyszenia Twórców Ludowych)
zatytułowane „Dorobek STL w dziedzinie archiwizacji, dokumentacji i upowszechnia
nia dziedzictwa kultury ludowej — zasoby, potrzeby, perspektywy”.
Sesji naukowej towarzyszyły wystawy w siedzibie Stowarzyszenia Twórców Lu
dowych przy ul. Grodzkiej w Lublinie: „Historia STL w fotografii”, „W niebie i na
ziemi — prace członków STL” oraz „Polska wycinanka ludowa”.
Referaty zaprezentowane podczas sesji oraz dyskusje prowadzone w kuluarach po
kazały, jak istotnym tematem jest sytuacja współczesnej twórczości typu ludowego
zarówno z punktu widzenia naukowców, jak i samych twórców. Złożoność współczes
nej sytuacji społeczno-kulturowej, a także gospodarczej stawia nowe wyzwania przed
samymi twórcami oraz instytucjami, których istotą jest opieka nad nimi. Wymaga to
szeregu istotnych zmian nie tylko na polu praktycznej działalności STL, ale także na
poziomie teoretycznych koncepcji i analiz dotyczących twórczości ludowej.
Anna Weronika Brzezińska, Justyna Słomska-Nowak
Kronika
375
KONFERENCJA NAUKOWA „HISTORIE KUCHENNE.
ROLA I ZNACZENIE POŻYWIENIA W KULTURZE”, CIESZYN,
19-20 CZERWCA 2009
Głównymi organizatorkami konferencji, poświęconej roli i znaczeniu pożywie
nia w kulturze, były prof. Rastislava Stolicna i dr Anna Drożdż z Zakładu Etnologii
i Geografii Kultury Instytutu Etnologii i Antropologii Kulturowej Uniwersytetu Ślą
skiego. Spotkanie odbyło się na Wydziale Etnologii i Nauk o Edukacji Uniwersytetu
Śląskiego w Cieszynie.
Konferencja miała charakter interdyscyplinarny. Celem, który postawili sobie
organizatorzy, była próba odpowiedzi na pytanie o to, jaką rolę spełniało i spełnia
pożywienie w kulturze. Dla jego realizacji należało wziąć pod uwagę głosy przed
stawicieli nauk przyrodniczych i humanistycznych, rozpatrujących problematykę ży
wienia w ujęciu kulturowym i społecznym zarówno z perspektywy historycznej, jak
i w kontekście procesów współczesnych. Uczestnictwo zgłosiło ponad trzydzieści
osób z Polski i Słowacji, dlatego obrady odbywały się w dwóch sekcjach, podzie
lonych na bloki problemowe (w sumie było ich dziesięć). Podział ten został niejako
wymuszony wielowątkowością i różnorodnością poruszanych tematów.
Referat wprowadzający, „K metodologii vÿskumu jedla” („O metodologii ba
dań nad pożywieniem”), wygłosiła Rastislava Stolicna — członek International
Commission of Food Research. Wśród wielu poruszanych kwestii wyróżniało się
kilka. Pożywienie w szerokim kontekście omówili historycy, którzy przybliży
li kierunki zmian w sposobach odżywiania i stołowania się z perspektywy histo
rycznej oraz przedstawili współczesny stan wiedzy na temat roli pożywienia. Jako
przykłady warto wymienić wystąpienia dr. hab. Michała Kopczyńskiego (Instytut
Historyczny Uniwersytetu Warszawskiego), który wskazywał na wzrost ciała ludz
kiego jako miernik zmian konsumpcji i dr. hab. Tadeusza Czekalskiego (Instytut
Historyczny Uniwersytetu Jagiellońskiego), mówiącego o zmianach w ideach zdro
wego żywienia w XIX wieku. Niezwykle interesujące było również wystąpienie
dr. Marka Wójcika (Instytut Historyczny Uniwersytetu Wrocławskiego), który przy
bliżył słuchaczom problematykę symbolicznego znaczenia i roli produktów żywnoś
ciowych występujących w herbach wsi, miast, gmin i powiatów. Natomiast dr hab.
Jarosław Dumanowski (Instytut Historii i Archiwistyki UMK w Toruniu) w swym
wystąpieniu omówił program badań nad gastronomią historyczną.
Na konferencji spotkali się liczni przedstawiciele nauk etnologicznych i antro
pologicznych. Wielu z nich zaprezentowało wybrane zagadnienia związane z ku
linariami i tradycjami żywieniowymi innych ludów i narodów. Głos dr Magdale
ny Ziółkowskiej-Kuflińskiej (Instytut Socjologii UAM w Poznaniu) dotyczył norm
żywieniowych w Boliwii, inni badacze przybliżyli afrykańskie zwyczaje żywienio
we w Czadzie (mgr Aleksandra Zamojska, Katedra Bliskiego i Dalekiego Wschodu
Uniwersytetu Jagiellońskiego) i nad środkowym Nilem (dr Maciej Kurcz, Instytut
Etnologii i Antropologii Kulturowej Uniwersytetu Śląskiego). Europy i częściowo
376
Kronika
Azji dotyczyły referaty: mgr Alicji Yusupow (Katowice/Nowosybirsk), traktujący
0 roli blinów w kulturze rosyjskiej, dr Aleksandry Rzepkowskiej (Katedra Etnologii
1Antropologii Kulturowej UMK w Toruniu) o sposobach odżywiania się zesłańców
w ZSRR, mgr Katariny Novakovej (Katedra etnologie a mimoevropskich studii, Filozoficka fakulta, Universita v Tmave) o kuchni mieszkańców zachodniej Słowacji
oraz Grzegorza Goli (Muzeum Żuławskie w Nowym Dworze Gdańskim) na temat
historii mennonickiej wytwórni Stobbes Machandel.
Uczestnicy konferencji przedstawili pożywienie w szerokiej perspektywie antro
pologicznej jako ważny element tradycji. Dr Agnieszka Pieńczak (Instytut Etnologii
i Antropologii Kulturowej Uniwersytetu Śląskiego) omówiła wierzenia i praktyki
magiczne związane z potrawami spożywanymi przez kobietę ciężarną. Problematyką
potraw regionalnych oraz tendencjami marketingowymi z nimi związanymi zajął się
dr Grzegorz Studnicki (Instytut Etnologii i Antropologii Kulturowej Uniwersytetu
Śląskiego). O smakach i zapachach kuchni XXI wieku opowiedziały Karolina Ko
walska (Instytut Socjologii UMK w Toruniu) oraz Przybysława Tomiczek (Instytut
Etnologii i Antropologii Kulturowej Uniwersytetu Śląskiego).
Reprezentantki Instytutu Filologii Polskiej UMCS w Lublinie swe referaty po
święciły językowym kontekstom pożywienia. Dr Marta Wójcicka przeanalizowała
menu jako gatunek językowej wypowiedzi, natomiast dr Anna Kaczan omówiła po
wszednie i obrzędowe potrawy zbożowe występujące w polskiej kulturze ludowej.
Przedstawiciele nauk botanicznych i archeobotanicznych wzbogacili spojrzenie
humanistyczne o informacje ujmujące omawianą problematykę w kontekście przy
rodniczym. Zwracano uwagę, że nawyki kulinarne człowieka w dużej mierze były
uzależnione od warunków klimatycznych i glebowych, panujących na danym tere
nie. Poruszane zagadnienia dotyczyły użytkowania roślin dziko rosnących: dr Ewa
Pirożnikow (Instytut Biologii Uniwersytetu w Białymstoku) podjęła temat dziko ros
nących roślin pokarmowych na Podlasiu, a mgr inż. Agata Kurzawska (Uniwersytet
Przyrodniczy w Poznaniu) przedstawiła możliwości wykorzystania pałki wodnej
w żywieniu człowieka. Wśród omawianych tematów pojawiło się także ziołoleczni
ctwo (Damian Łabudek, Instytut Etnologii i Antropologii Kulturowej Uniwersytetu
Śląskiego). Natomiast dr Łukasz Łuczaj (Akademia Humanistyczno-Ekonomiczna
w Łodzi) poruszył problem „herbofilii” (określenie to stosuje się do kultur o silnej
tradycji spożywania roślin dzikich) i „aherbii” (autor zaproponował ten termin w od
niesieniu do kultur słabo wykorzystujących dzikie rośliny w celach spożywczych).
Znaczenie badań archeobotanicznych dla poznania diety dawnych mieszkańców
ziem polskich zaprezentowały mgr Katarzyna Pińska oraz dr Monika Badura (Kate
dra Ekologii Roślin Uniwersytetu Gdańskiego).
Postanowiono opublikować przedstawione referaty i rozważono możliwość zor
ganizowania następnej konferencji poświęconej szeroko pojętej problematyce po
żywienia. Uczestnicy konferencji mieli możliwość wymiany poglądów nie tylko
w trakcie obrad, które przebiegały w bardzo dobrej atmosferze, ale również w czasie
zwiedzania Cieszyna i Browaru Brackiego oraz podczas uroczystej kolacji.
Anna Drożdż
Kronika
377
IV ZJAZD ABSOLWENTÓW STUDIÓW ETNOLOGICZNYCH
W POZNANIU, POZNAŃ, 26 WRZEŚNIA 2009
Jedną z małych — acz bardzo pozytywnych i integrujących — tradycji, jakie
wypracowano w środowisku Instytutu Etnologii i Antropologii Kulturowej Uni
wersytetu im. Adama Mickiewicza w Poznaniu są zjazdy absolwentów. Pierwszy
z nich, związany z 50-leciem istnienia uczelni, miał miejsce 27 września 1969 roku;
II Zjazd odbył się 25 września 1987 roku (początkowo miał uświetnić 50-lecie pracy
naukowej Profesora Józefa Burszty, ostatecznie jednak, ze względu na Jego śmierć,
poświęcony został pamięci tego wybitnego etnologa); III Zjazd zorganizowano nato
miast 17 września 1994 roku, włączając to spotkanie w obchody 75-lecia działalności
zarówno UAM, jak i Instytutu. Ostatnie tego rodzaju spotkanie, IV Zjazd, połączono
z 90-leciem Uniwersytetu w Poznaniu, w tym także poznańskiej etnologii.
Główna, oficjalna część uroczystości miała miejsce w Collegium Historicum
UAM. Dyrektor IEiAK, prof. Michał Buchowski, powitał zebranych, a prof. Walde
mar Kuligowski, przewodniczący komitetu organizacyjnego Zjazdu, poprosił o przy
witanie absolwentów prorektora UAM, prof. Zbigniewa Pilarczyka i dziekan Wy
działu Historycznego UAM, prof. Hannę Kockę-Krenz. Jako że program spotkania
był bogaty i różnorodny, najlepiej jest go wypunktować: 1. uczczenie minutą ciszy
pamięci absolwentów zmarłych od ostatniego zjazdu; 2. pokaz filmu dokumentujące
go obchody 90-lecia UAM; 3. wystąpienie prof. Zbigniewa Jasiewicza na temat prze
szłości poznańskiej etnologii; 4. wystąpienie prof. Aleksandra Posema-Zielińskiego
dotyczące obszarów i nurtów badań realizowanych w ośrodku poznańskim; 5. głos
dr. Wojciecha Dohnala na temat dawnego i współczesnego oblicza studiowania etno
logii w Poznaniu; 6. multimedialna prezentacja dorobku IEiAK, ukazująca między
innymi miejsca podejmowanych badań terenowych; 7. minirecital Łukasza Jakubow
skiego (wokal i pianino) z akompaniamentem skrzypiec; 8. wystąpienia absolwen
tów: prof. Jana Grada z Instytutu Kulturoznawstwa UAM oraz dr. Huberta Czachow
skiego z Muzeum Etnograficznego w Toruniu; 9. odczytanie życzeń i pozdrowień
dla uczestników Zjazdu nadesłanych z całego świata przez absolwentów; 10. występ
„legendy muzyki folkowej” — zespołu Kwartet Jorgi w składzie: Maciej Rychły
i Mateusz Rychły; 11. wspólna fotografia uczestników Zjazdu.
Bardzo sympatyczną, choć już o charakterze stricte towarzyskim, częścią IV Zjaz
du było spotkanie koleżeńskie odbywające się w restauracji Beverly Hills, w siedzi
bie Wyższej Szkoły Hotelarstwa i Gastronomii w Poznaniu. Uraczeni ciepłym posił
kiem, bufetem staropolskim oraz muzyką graną na żywo przez zespół, absolwenci
bawili się na balu do godzin wczesnorannych.
IV Zjazd Absolwentów Studiów Etnologicznych w Poznaniu został przygotowany
przez zespół pracowników Instytutu. Na podkreślenie zasługuje publikacja zjazdowa,
przygotowana pod redakcją dr. Jacka Bednarskiego i dr. Piotra Fabisia, Etnologia
uniwersytecka w Poznaniu 1919-2009, zawierająca syntetyczne omówienie dziejów
Instytutu, jego działalności badawczej, rozwoju dydaktyki, a także autoprezentacje
Kronika
378
obecnych pracowników IEiAK, wykaz wszystkich powstałych w jego ramach prac
magisterskich, doktorskich i habilitacyjnych oraz alfabetyczny spis absolwentów.
Była ona jedną z pamiątek przeznaczonych dla uczestników obecnego zjazdu.
*
*
*
W 90-letniej historii Instytutu Etnologii i Antropologii Kulturowej Uniwersytetu
im. A. Mickiewicza progi naszej placówki opuściło ponad 1000 absolwentów. Nie
wiele zachowało się pewnych informacji na temat liczby absolwentów etnologii do
1939 roku. Zdecydowanie łatwiej jest mówić o absolwentach z lat 1946-2008. Po
II wojnie światowej studia ukończyło 908 absolwentów stacjonarnych studiów magi
sterskich i 94 — niestacjonarnych (od 2004 roku), a także 75 absolwentów studiów
licencjackich (stacjonarnych i niestacjonarnych).
Co można powiedzieć, dysponując skromną bazą źródłową, o 1002 absolwentach
studiów magisterskich? 64% tej populacji to kobiety. Ze zbiorowości absolwenckiej
na zawsze odeszło 39 osób. Blisko 9% stanowią emeryci, z których 39% przed przej
ściem w stan spoczynku pracowało w zawodzie (wielu z tytułem doktora). W gronie
absolwentów jest pięciu obcokrajowców-mężczyzn i cztery reprezentantki Polonii.
Na uwagę zasługuje to, że w kilkunastu wypadkach mamy do czynienia z sytuacją,
kiedy nasze studia nabierały charakteru rodzinnego. Było i tak, że nasze studia ukoń
czyli ojciec, matka, córka i jej ciocia. Wśród naszych absolwentów zawiązało się
ponad 40 małżeństw, bywało, że po dwa na jednym roku.
Najwięcej, bo aż 38% absolwentów pochodzi z wielkich miast (powyżej 0,5 min
mieszkańców). Z dużych miast (250-500 tys.) — 5,5%, 18% ze średnich (50-250 tys.),
z małych miast (25-50 tys.) ponad 5%, blisko 23% z miasteczek (do 25 tys.), po
nad 10% ze wsi. Co do pochodzenia regionalnego, to 60% pochodzi z Wielkopolski,
w tym 61% z Poznania, co stanowi prawie 36% ogólnej liczby absolwentów, z Po
morza — 12%, z zachodniej Polski — 6%, ze Śląska — prawie 4% i z pozostałych
regionów Polski blisko 18%.
W latach czterdziestych studia ukończyły cztery osoby, w pięćdziesiątych —
31, w sześćdziesiątych — 117, w osiemdziesiątych — 151, w dziewięćdziesiątych
— 221, wiatach 2000-2008 — 417. Około 6% absolwentów ukończyło przed naszy
mi studiami lub po nich inny kierunek (studiowano także historię, filologię polską,
archeologię, kulturoznawstwo, teologię, dziennikarstwo, muzykologię, socjologię,
prawo i piętnaście innych). Ponad 90% absolwentów opuściło progi uczelni z tytu
łem magistra. Kilka z powstałych magisteriów zostało opublikowanych jako pozycje
książkowe, natomiast kilkadziesiąt w postaci artykułów trafiło do czasopism etnolo
gicznych czy prac zbiorowych.
Obecnie 42% absolwentów żyje w wielkich miastach, 20% w miasteczkach, bli
sko 17% w średnich miastach, 12% na wsi, 5% w małych miastach i blisko 5% w du
żych miastach. W rozbiciu na regiony sytuacja przedstawia się następująco: 65%
mieszka na terenie Wielkopolski, w tym 61% w Poznaniu, co stanowi ponad 39%
ogólnej liczby absolwentów, na Pomorzu 9,5%, w zachodniej Polsce ponad 5%, na
Śląsku blisko 4%, natomiast w pozostałych regionach kraju ponad 16%. Największe
Kronika
379
skupiska absolwentów poza Wielkopolską są w następujących miastach: Koszalin,
Toruń, Warszawa, Gorzów Wlkp., Olsztyn, Szczecin i Gdańsk. Osoby przebywa
jące na dłuższych pobytach bądź mieszkające na stałe za granicą stanowią około
7% ogółu absolwentów, w tym 65% to kobiety. Najwięcej, bo aż 62% osiedliło się
w Europie, druga najbardziej liczna grupa przebywa na kontynencie północnoamery
kańskim, a trzecia w Australii.
Jeżeli chodzi o losy zawodowe absolwentów, to można to zagadnienie rozpa
trywać w trzech kategoriach: 1. absolwentów pracujących w zawodzie, 2. pracu
jących w zawodach pokrewnych i 3. odchodzących od zawodu, względnie niepra
cujących w ogóle. Jeżeli chodzi o kategorię pierwszą, to stanowią oni około 20%.
Etnologowie podejmowali pracę w następujących instytucjach: w muzeach 61 osób
(w tym 37 — w muzeach lub działach etnograficznych), w szkołach wyższych (pla
cówki etnologiczne lub pokrewne etnologii) — 50, w domach i ośrodkach kultury
— 11, w placówkach naukowo-badawczych (w tym PAN) — 9 oraz w innych in
stytucjach. 22 osoby podjęły dalszą naukę na studiach doktoranckich bądź pody
plomowych (większość na Wydziale Historycznym UAM, ale także za granicą). Na
86 doktoratów obronionych przez naszych absolwentów (w tym 33 w ramach studiów
doktoranckich na Wydziale Historycznym UAM), 58 to doktoraty osób pracujących
w zawodzie. Absolwenci należący do tej grupy odbyli także dwanaście kolokwiów
habilitacyjnych, pięciu z nich jest tytularnymi profesorami, a trzech uczelnianymi.
Spośród wymienionych tu absolwentów 28 piastuje stanowiska dyrektorskie, wicedyrektorskie i kierownicze. Także z osób pracujących za granicą ośmiu absolwentów
jest zatrudnionych w zawodzie. Na osobną wzmiankę zasługuje fakt, że wśród mał
żeństw zawartych między absolwentami sześć par pracuje w zawodzie.
Ponad 13% absolwentów znalazło zatrudnienie w zawodach pokrewnych. Duży
odsetek pracuje w resorcie oświaty: w przedszkolach, szkołach podstawowych, gim
nazjalnych, ponadgimnazjalnych i wyższych. Podobnie liczna grupa jest zatrudniona
w bibliotekach, wydawnictwach i redakcjach czasopism. Kilkunastu absolwentów
prowadzi działalność artystyczną. Obrazu dopełniają zatrudnieni w radiu i telewizji,
wydziałach kultury i sztuki, placówkach samorządowych, turystyce oraz jako tłuma
cze i nauczyciele języków obcych. Liczna grupa absolwentów ma własne firmy lub
jest dyrektorami lub kierownikami placówek, w których są zatrudnieni. Wielu absol
wentów mieszkających za granicą również jest aktywnych na tych polach. Przedsta
wiciele tej kategorii absolwentów, pomimo braku stałego kontaktu ze swoim wyuczo
nym zawodem, twórczo rozwijali to, co wynieśli z naszych studiów, niejednokrotnie
sięgając do etnologicznej przeszłości, która nie stanowiła przeszkody w dalszej ka
rierze. Dowodem na to jest chociażby kilka doktoratów nie tylko z etnologii.
Grupa absolwentów odchodzących od wyuczonego zawodu reprezentuje głów
nie następujące dziedziny: handel, administrację, informatykę, produkcję, służbę
zdrowia, wymiar sprawiedliwości, bankowość i wiele innych, pełniąc w nich także
funkcje prezesów, dyrektorów i kierowników. Mieszczą się tu także osoby, które nie
podjęły pracy zawodowej w ogóle bądź ją przerwały. W skład tej grupy wchodzą
również kobiety, które — jak trafnie określiła jedna z absolwentek — są „organiza
torkami życia domowego”. Ta kategoria absolwentów skupia też najwięcej osób, któ
Kronika
380
re pracują na własny rachunek, będąc właścicielami firm i prowadząc najróżniejsze
interesy. Fakt odejścia od wyuczonego zawodu lub niepodejmowania pracy w tym
zakresie nie zawsze wynika z braku zainteresowania nim. Świadczy o tym utrzymy
wanie więzi z Instytutem, środowiskiem etnologicznym, uczestniczenie w imprezach
etnograficzno-foklorystycznych, kompletowanie specjalistycznych księgozbiorów,
organizowanie własnych wypraw itp.
W karierach zawodowych absolwentów zaznacza się nie tylko to, co jest osiąg
nięciem „formacyjnym” Instytutu, ale także to, co jest ich sukcesem własnym. Na
IV Zjazd przybyło około 30% absolwentów naszego kierunku. Organizując zjazd
i przyjeżdżając nań, wpisaliśmy się w realizację jednego z celów strategicznych roz
woju naszej uczelni w latach 2009-2019, którym jest otwarcie Uniwersytetu na oto
czenie oraz wzmacnianie więzi z absolwentami.
Irena Kabat, Waldemar Kuligowski
FESTIWAL FILMOWY ASTRA, POZNAŃ,
15-29 PAŹDZIERNIKA 2008
Festiwal Filmowy Astra jest przedsięwzięciem organizowanym od wielu już lat
w rumuńskim Sibiu; w jego ramach prezentowane są dokumenty, które — jak piszą
organizatorzy — „podejmują problemy współczesnego świata, mając na względzie
wrażliwość antropologiczną”. Mija już prawie dziesięć lat, odkąd studenci i student
ki z Polski, w tym z Instytutu Etnologii i Antropologii Kulturowej UAM, zaczęli
przyjeżdżać do Sibiu, i od kiedy prof. Michał Buchowski, dyrektor IEiAK i miłośnik
festiwalu, jest zapraszany do Rumunii jako juror. W 2008 roku góra przyszła jednak
do Mahometa i w rezultacie mieliśmy przyjemność gościć organizatorów i ich pro
pozycję filmową w Poznaniu. Dzięki współpracy Centrum Kultury Zamek (i w jego
siedzibie), IEiAK oraz Stowarzyszenia Antropologów Kultury „Etnosfera”, poznań
skiej publiczności został zaprezentowany wybór najlepszych filmów dotychczas
pokazywanych w ramach rumuńskiego festiwalu w czterech konkursowych katego
riach: międzynarodowej, europejskiej, rumuńskiej i studenckiej. Pokazom filmów
towarzyszyła zbiorowa wystawa fotograficzna „Moja Transylwania” oraz gościnne
występy zespołów prezentujących tradycyjną muzykę rumuńską i romską muzykę
„brasową”.
W ramach swoistego „The best of Astra Festival” mieliśmy okazję zapoznać się
zarówno z najnowszymi produkcjami, jak i z obrazami liczącymi sobie już ponad dwie
dekady, autorstwa tak debiutantów-studentów, jak i klasyków gatunku, jak chociaż
by rosyjskiego reżysera Viktora Kossakovskiego. W trakcie pięciu dni obejrzeliśmy
łącznie 28 filmów, od małych form poczynając (krótkometrażowy rekordzista trwał
Lud, t. 93, 2009
zaledwie 14 minut), a na półtoragodzinnych produkcjach kończąc. Choć, z oczywi
stych względów, dominowały filmy nakręcone w Rumunii (9 obrazów), nie zabrakło
też produkcji z innych krajów Europy Środkowo-Wschodniej (m.in. z Węgier czy
byłej Jugosławii) oraz dokumentów zrealizowanych na innych kontynentach, mię
dzy innymi w Afryce i Azji oraz na obszarze Oceanii (aż trzy filmy rozgrywały się
w Indiach, tyle samo w Papui-Nowej Gwinei). Co zastanawiające, w programie nie
było ani jednego obrazu z żadnej z Ameryk! Europa Zachodnia również wyraźnie po
została poza spectrum zainteresowań twórców — przedstawiono j ą w jednym tylko,
francuskim dokumencie. Polskę mogliśmy obejrzeć w trzech obrazach: Kominierz
— nagradzanym, krótkim metrażu absolwentki IEiAK, Katarzyny Wali, Naszej ulicy
— historii rodziny z robotniczej dzielnicy Łodzi autorstwa Marcina Latałło, polskie
go reżysera mieszkającego we Francji, oraz filmie Konrada Szołajskiego Gruba do
łóżka, chuda na bal... Pod względem formy, poznańska oferta Astry oscylowała od
animacji, poprzez rekonstrukcję historyczną, refleksję filozoficznąi obraz biograficz
ny, po pełnometrażowy film dokumentalny.
Choć problematyka zaprezentowanych obrazów była bardzo zróżnicowana, moż
na wyodrębnić kilka kategorii tematycznych, które dominowały na ekranie Kina Pa
łacowego w poznańskim Zamku w trakcie festiwalu.
Zdecydowanie najwięcej filmów dotykało zagadnienia zmiany kulturowej, naj
częściej konfrontacji tradycyjnego (chłopskiego czy pasterskiego) stylu życia z no
woczesnością (procesami globalizacji). W filmie Dumitru Budrali, W drodze, obser
wowaliśmy zmagania transylwańskich pasterzy u progu XXI wieku, prowadzących
swoje stada przez ruchliwe drogi wśród klaksonów TIR-ów; rumuńscy Ostatni chło
pi, dobra żonaAngusa Macqueena borykali się z odpływem młodych ze wsi, przycią
ganych przez magię miast, podczas gdy w Ziemia czeka Laurentiu Calciu młody Rom
wolał modną karierę duchownego od pasania bydła w rodzinnej wiosce. W Dzień,
którego nigdy nie zapomnę Kim Longinotto, młode afrykańskie dziewczyny zde
cydowały się podać swoich rodziców do sądu, by w ten sposób obronić się przez
przymusowym, „tradycyjnym” obrzezaniem, a dwudziestoparoletni Hindus z Kal
kuty w filmie W czym mogę pomóc? André Hórmanna zastanawiał się, jak pogodzić
bycie nowoczesnym pracownikiem zachodniej korporacji i szanującym tradycję Sikhem. W Liście do zmarłych Eytana Kapona i Andre Itteanu, główny bohater, Papuas
z małej wioski o imieniu, nomen omen, David, rzucił wyzwanie chrześcijańskim mi
sjom walczącym o dusze jego współplemieńców, próbując zorganizować tradycyjny
rytuał ku czci zapomnianych zmarłych. Wydaje się zatem, że zagadnienie wysiłków
jednostek podejmowanych na rzecz oswojenia i reinterpretacji zmiany kulturowej
w globalizującym się wciąż coraz bardziej świecie jest tematem ważkim, wyraźnie
będącym w centrum zainteresowania twórców filmów dokumentalnych.
Specyficzną podkategorię powyższej problematyki stanowiły dwa filmy traktu
jące o kontakcie tradycyjnych społeczności — zresztą, co ciekawe, w obu przypad
kach papuaskich — z białym człowiekiem. Zestawione razem doskonale ilustrowały
rozwój wzajemnych relacji i ewolucję postaw przedstawiciela kultury zachodniej, od
dominującego odkrywcy-ignoranta po empatycznego antropologa. W obrazie Boba
Connolly’ego i Robina Andersona, Pierwszy kontakt, wysłuchaliśmy wspomnień
382
Kronika
braci Leahy, którzy, poszukując złota w latach 30. XX wieku, jako pierwsi przed
stawiciele Zachodu dokonali eksploracji wnętrza Papui-Nowej Gwinei, stykając się
z zamieszkującymi je ludami. Znamienna jest scena zachowana w archiwalnym ma
teriale filmowym i pokazana przez reżyserów, w której jeden z braci publicznie za
bija ze strzelby świnię, aby pokazać „dzikim” swoją wyższość cywilizacyjną i w ten
sposób ustanowić pożądaną przez niego hierarchię. Film konfrontuje dwa odmien
ne dyskursy: dyskurs białego człowieka, który po dziś dzień nie czuje się winnym
popełnionych przed kilkudziesięcioma laty zabójstw („Musiałem bronić swoich tra
garzy”), uważa Papuasów za „prymitywnych i leniwych” i twierdzi, że „płacili im
bardzo dobrze” za pracę przy wydobywaniu złota, oraz dyskurs Papuasów, którzy
wspominają tamte czasy, gdy „białemu człowiekowi wydawało się, że wódz chciał
go zaatakować, więc go zastrzelił”, i że „wcześniej każdy mężczyzna był swoim
szefem, ale to się skończyło, jak przyszli biali”, którzy za miesiąc pracy przy poszu
kiwaniu kości zmarłych przodków, bo tego w ich mniemaniu szukali bracia Leahy
w rzece, otrzymywali zapłatę w wysokości jednej muszelki. Relacje te odwracają się
całkowicie w filmie francuskiego antropologa Frederica Compaina, zatytułowanym
Oni i ja (proszę zwrócić uwagę na kolejność osób). W tym autorskim dokumencie,
w którym badacz pokazuje „swój” teren i Papuasów, których bada, to on musi się
dostosować do norm narzucanych przez badanych, i to j emu próbuj ą oni sprzedawać
muszelki po zawyżonych cenach, a on — nie chcąc stracić swojego autorytetu (i re
spondentów) — musi je kupować.
Podobnym zagadnieniem, wpisującym się poniekąd w problematykę konfrontacji
odmiennych kulturowo wartości, były tradycyjne, „egzotyczne” zwyczaje, występu
jące w opozycji do zachodniego systemu moralnego. Mam na myśli szczególnie dwa
filmy: wspomniany już Dzień, którego nigdy nie zapomnę, traktujący o obrzezaniu
w muzułmańskich społecznościach Afryki, oraz Porywanie panny młodej w Kirgistanie Petra Loma o zmuszaniu kobiet do małżeństw z obcymi mężczyznami. Obrazy
te zmusiły do zadania sobie pytania o uniwersalność ludzkiego cierpienia, do zasta
nowienia się, w jakim stopniu może być ono legitymizowane pojęciami „tradycji”
czy „kultury”. Czy my, w szczególności antropolodzy, winniśmy poszanowanie dla
wartości sprzecznych z naszym, zachodnim, poczuciem moralności? Filmy, co warte
podkreślenia, nie dały jednoznacznej odpowiedzi, ukazując wieloaspektowość i kontekstualność przedstawianych praktyk. Pokazały też, że sami zainteresowani nie są
biernymi ofiarami, że stosują szereg strategii, mających na celu stanie się sprawczy
mi aktorami społecznymi.
Kolejną kategorią tematyczną, której obecność w filmach tłumaczy fakt, iż wie
le z nich nakręcono w krajach Europy Środkowej i Wschodniej, jest postsocjalizm,
czyli konsekwencje zmiany polityczno-ekonomicznej, która nastąpiła w naszym re
gionie w wyniku rozpadu sytemu dwublokowego. Tutaj warto wspomnieć obrazy:
Viktora Kossakovskiego Rodzina Belov, który w ujmujący, refleksyjny sposób ukazał
życie na rosyjskiej prowincji za czasów rządów Borysa Jelcyna, czy Bałkańskiego
mistrza Reki Kineses, dokumentującego codzienne zmagania głównego bohatera
— ojca reżyserki — kiedyś walczącego z systemem komunistycznym, a dziś nie
potrafiącego odnaleźć swojego miejsca w „tak zwanej” demokratycznej Rumunii.
Kronika
383
Jednak filmem, który w moim osobistym odbiorze najtrafniej ukazał próby poszu
kiwania własnej przestrzeni w nowej rzeczywistości społecznej, była Nasza ulica
Marcina Latałło, rozgrywająca się w byłej robotniczej dzielnicy Łodzi. Latałło przez
trzy lata odwiedzał z kamerą rodzinę Furmańczyków, kiedyś zatrudnionych w pobli
skiej fabryce włókienniczej, dziś bezrobotnych, obserwujących w dobie wchodzenia
Polski do Unii Europejskiej, jak w miejscu „ich” zakładu przemysłowego francuski
inwestor buduje największe centrum handlowo-rozrywkowe w Europie Środkowej
0 znamiennej nazwie „Manufaktura”. Furmańczykowie nie znajdą w nim jednak
zatrudnienia, choć inwestor chwalił się, że nowy kompleks da 4,5 tysiąca nowych
miejsc pracy, ani też nie staną się jego klientami, próbując utrzymać rodzinę z renty
babci i zasiłku dla bezrobotnych jej syna. W pewnym momencie na ekranie telewizo
ra w domu rodziny Furmańczyków pojawia się pytanie sondażowe: „Czy czujesz się
pełnoprawnym Europejczykiem?”.
W zaprezentowanych w ramach festiwalu filmach obecny był też temat migracji
1 uchodźstwa, co nie powinno dziwić, zważywszy, że — według różnych danych
— od 150 do 200 milionów ludzi we współczesnym świecie nie żyje w kraju swo
jego pochodzenia. Do tej liczby należy dodać migrantów ze wsi do miast oraz tak
zwanych uchodźców wewnętrznych, którzy, choć nigdy nie opuścili granic swojego
kraju, również są wymiejscowieni. Zagadnienie to wiąże się bezpośrednio z wcześ
niejszymi kategoriami — jest czynnikiem zmiany kulturowej, zarówno w środowisku
samych imigrantów, jak i społeczności, które opuścili, i często jest konsekwencjąprzemian geopolitycznych, takich jak chociażby rozpad bloku wschodniego, wpisując się
tym samym w problematykę postsocjalizmu. W tym miejscu warto wspomnieć zwłasz
cza dwa filmy. Reżyser Angus Macqueen pokazał odpływ młodych ludzi z rumuńskiej
prowincji — praktycznie każda rodzina w sfilmowanej przez niego wiosce Budesti
miała „swojego” nielegalnego imigranta za granicą. Młode pokolenie nie uległo ro
mantyzmowi wiejskiej egzystencji, chciało lepszego życia „na Zachodzie”. Ostatni
chłopi Macqueena naprawdę mogą być ostatnimi. Z kolei obraz autorstwa Borisa Mí
tica, o przewrotnym tytule Piękna Diana, wprowadził nas w świat romskich uchodź
ców z Kosowa, żyjących na obrzeżach Belgradu (skąd wkrótce mieli zostać wyrzuceni,
gdyż w miej scu ich obozowiska miała powstać cerkiew). Tytułowa Diana to stara marka
Citroena, którąbohaterowie filmu Mitića przerabiali na pojazdy rodem z filmó\v/w«tasy, używając ich następnie jako środków transportu zgromadzonych surowców wtór
nych, będących źródłem ich utrzymania. Film ten zwyciężył w rankingu na najlepszy
obraz festiwalu przeprowadzonym przeze mnie wśród studentów IEiAK, uczestni
czących w fakultecie filmowym, gdyż zdekonstruował stereotypowy obraz uchodźcy
— biernej ofiary na rzecz aktywnego, kreatywnego uczestnika życia społecznego.
Romowie byli bohaterami aż czterech filmów pokazanych na festiwalu (omó
wionych już Pięknej Diany i W drodze oraz Klątwy jeża Budrali i Viva Konstanta
Ambrusa Emese). Wynikało to po części z faktu, iż dyrektor festiwalu w Sibiu —
Dumitru Budrala — sam od wielu już lat filmuje życie rumuńskich Romów (był au
torem dwóch obrazów zaprezentowanych w trakcie poznańskiej edycji, sam zresztą
gościł w Poznaniu), po części natomiast z tego, że festiwal przyjechał do nas z Ru
munii, a dla Rumunów ich najbliższym „Innym” jest właśnie Cygan.
384
Kronika
Przegląd Astra pokazał ponadto, iż dokumentaliści nie pozostają obojętni na
problematykę „genderową”. Kwestie kulturowo wytwarzanych relacji między płcia
mi były tematem nie tylko wspomnianych już obrazów z Afryki, Kirgistanu i Rosji,
ale i filmów bliższych nam kulturowo z Węgier i Polski. Twórcy aniołów Astrid Bus
sink to film osnuty wokół kryminalnej historii z początku XX wieku, rozgrywającej
się na węgierskiej prowincji, gdzie na przestrzeni piętnastu lat doszło do kilkuset
zgonów, głównie mężczyzn, w niewyjaśnionych okolicznościach. Jak się później
okazało, przyczyną był arszenik pozyskiwany z... lepu na muchy i dodawany mał
żonkom do posiłków przez ich własne żony. Gdy sprawa wyszła na jaw, około 30 ko
biet, w tym akuszerki, które wytwarzały truciznę, zostało oskarżonych i skazanych.
Film we wnikliwy sposób pokazał, jak banalny lep na muchy stał się dla tych kobiet
szansą na wyzwolenie z narzuconych im przez panujące w owym czasie normy życia
małżeńskiego (aranżowanie związków, brak możliwości rozwodów) ról żon, często
pijących, brutalnych, leniwych czy też po prostu niekochanych mężczyzn. Z kolei
film Konrada Szołajskiego Gruba do łóżka, chuda na bal... przedstawił zagadnienie
otyłości kobiet we współczesnej Polsce przez pryzmat kobiecej seksualności i wy
twarzanych przez kulturę popularną i przemysł związany z estetyką ciała kanonów
kobiecego piękna.
Poza omówioną już problematyką, w trakcie festiwalu obejrzeliśmy filmy mó
wiące o nacjonalizmie (Ostatnia jugosłowiańska drużyna piłki nożnej Vuka Janica),
komunizmie (Wielki komunistyczny napad na bank Alexandru Salomona), strefach
biedy (Howrah, Howrah Tilla Passowa), duchowości {Święci i głupcy Michaela
Yorke’a) czy codzienności {Bar de zi i inne opowieści Coriny Radu).
Ta omówiona pokrótce typologia pokazuje, iż film dokumentalny „o wrażliwości
antropologicznej” coraz częściej podejmuje problematykę „Innego” nie tego dalekie
go, egzotycznego, ale tego, który żyje w naszym otoczeniu, często za ścianą. Ponadto
procesy globalizacyjne dotykają w równej mierze papuaskich chłopów, rumuńskich
pasterzy i polskich robotników, i oni wszyscy muszą przyjmować rozmaite strate
gie radzenia sobie ze zmianą. Film jako medium niezwykle nośne, w połączeniu
z antropologiczną wrażliwością, wsłuchaniem w drugiego człowieka, może stanowić
doskonałą receptę na dokument. Dowody na to obejrzeliśmy podczas poznańskiej
edycji Festiwalu Astra.
Natalia Bloch