-
Title
-
Etnograficzne badania polonijne / LUD 1984 t.68
-
Description
-
LUD 1984 t.68, s.197-216
-
Creator
-
Kantor, Ryszard
-
Date
-
1984
-
Format
-
application/pdf
-
application/pdf
-
Identifier
-
oai:cyfrowaetnografia.pl:1742
-
Language
-
pol
-
Publisher
-
Polskie Towarzystwo Ludoznawcze
-
Relation
-
oai:cyfrowaetnografia.pl:publication:1878
-
Rights
-
Licencja PIA
-
Subject
-
migracje
-
Polonia - badania etnograficzne
-
Text
-
Lud, t. 68, 11984
RYSZARD
KANTOR
Uniwersytet Jagi'ellońsiki
Instytut Badań P'olonijnych
Kraków
ETNOGRAFICZNE BADANIA POLONIJNE.
RZECZYWISTOŚĆ I PROPOZYCJE
Wstęp
W'kład etmJg~'afii 1 W badan1a poloolI1lijneffitOizn'a, W m::Ji:m przekonaniu, ro~patrywać co najmniej w czterech płaszczyznach. Ujawniają one
nie tylko osiągr1Jięcia i słabości tej dyscypliny na jednym z IDJżhwych
da podjęcia przez nią obszarów badawczych, ale również wskazują na
zachodzące na przestrz~mi ostatnich Istu lat przemi,any jej przedmiotu
zainteresowań i metod badawczych.
Po pierwsze, można zastanawiać si£;, jakie osiągnięcia ma polska etnografia w określeniu i poznaniu tzw. tradycyjnej
kultury ludlowej,
zwlas:zC'z::lJej ,charakterystycznych
'Cech 'ODazczynników, któDe 'kształtowały jej oblicze, przemiany i zanikanie. Są to problemy niezmiernie
interesujące
i ważne dla szeroko traktnwanych
badań polonijnych 2,
gdyż możliwie pełne poznanie charakteru i treści kultury, która wydała
gros emigrantów w drugiejpolowie
XIX i XX wieku, emigrantów tworzących społeczności polonijne na śwtecie, da materiał do zr'ozumienia
tych społeczności (np. w zakresie ich odporności na obce treści kulturowe).
Po drugie, śledzić możemy zgromadzony pnez polską etn,ografię materiałi
dokonane uogólnienia dotyczące czynników wywołujących migracje chłopskie (za'robkowe), ich przebiegu i ich skutków dla przemian
zaniku kultury ludowej w ogóle.
1 Używam
w artykule
konsekwentnie
tradycyjnego
określenia
"etnografia".
choć zapewne zdaniem wielu czytelników
właściwszym
byloby określenie
"et.nol0gia". Por. J. Burszta, Etnologia
w służbie spolecznej.
Dokonania
i perspektywy
.•
(w:) Praca zb. pod red. Z. Jasiewicza,
Funkcje
spoleczne
etnologii,
Poznań 1979,
~. 3 - 13, zwlaszcza przyp. l, s. 11
2 Zob.
prog>ramy badalI polo-nij'nych: R. Bierzanek,
Stan i potrzeby'
badań
naukowych
nad problematykq
polonijnq,
"Problemy
Polonii Zagranicznej"
t. 5:
1~68, s. 7 - 28; H. Kubiak, O koncepcję
badań polonijnych
w kraju,
"Prz.egląd
Polonijny", R. l: 1975, z. l, s. 15 - 27.
198
RYSZARD
KANTOR
Po trzecie, możemy przedstawiać dotychczasowe - niezbyt zresztą
liczne - próby etnograficzneg10 ,poznania istniejących społeczności polonijnych.
Po czwart.e wreszcie, możemy starać się odpowiedzieć na pytanie,
w jakim stqpniu etnografia, badająca wieś współczesną, tra.ktuje zagadnienia migracji i jak widzi ich rolę w kształtowaniu się i przemianach
tego, co skłonni niekiedy jesteśmy nazywać współczesnel kultuq wsi polskiej j współczesną świadomością jej mieszkańców.
Nie będą nas interesowały oczywiście kulturowe skutki każdego rodzaju migracji i zakres ich poznania przez polską etnografię, a jdynic
migracje zarobkowe poza aktualne (w każdym momencie historycznym)
granice naszego kraju lub krajów, do których obszar Polski w przcszłośści należał 3.
Poniższe uwagi wiązać się będą j.edynie z drugą i trzecią płaszczyzn2!
wyJdrębnionej prob:ematyki. Płaszczyzna pierwsza wydaje mi się dość
dobrze znana, co nie znaczy, że badanie jej -- z punktu widzenia problematyki polonijnej - nie wymaga pogłębienia; płaszczyzna czwarta zaś
stanowi zbiór problemów wymagających szerszego omówienia, na które
brak tu miejsca.
M i g r a c j e l u d no ś c i w i ej s'k i e j
w c z y wp o l s 'k i e j e t n o g r a f i i
jak
o
p r {)b Ie m
b a d a-
Szukając przyczyn zmienności kultury, także kultury ludowej, źr6deł upowszechniania się nowych przedmiotów materialnych, nowych
mód, innych niż dotychczas Siposobów myślenia i zachowania się jednostek i grup ludzkich, e'tnografowie zwracali uwagę na rozmaite czynniki
i bodźce zewnętrzne, niejako przez gru:pę ludzką im8ortowane. Przyczyn
zmian upatrywano również m. in. w mob:lności chłopskiej. Podkreślano znacz·enie służby wojskowej chłopów 4, pielgrzymek, a przede wszystkim wszelbch migracji zarobkowych, sezonowych i stałych, wreszcie
i zJmorskich. ,.Reemigrant pisał J. St. Bystr'oń, majelc na myśli
w ogóle wszelkiego typu migracje - przywozi ze sobą nowe przyzwy3 W jednym
przypadku
(górale czadeccy) omawiana
grupa migrująca,
kt0ra
s'cała 'się podstawą
zbiorowości
p,]onijnej,
nig'dy nie egzystowała
VI
granicach
p')łitycznych Polski, choć bez wątpienia obsza'r, z którego migwwala był obszarem
etr.icznie polskim.
4 Zob.
J. Sto Bystroń,
Etnografia
Polski,
Warszawa
1947, s. 21, nieco inny,
bogato udokumentowany
pogląd na rolę służby wojskowej
dla kształtowania
się
treści chłopskiej kultury tradycyjnej
przedstawił ostatnio L. Stomma, Determinanty polskiej
kultury
ludowej
XIX wieku, "Polska Sztuka Ludowa", R. 33: 1979, nr
3, s. 131.
Etnografic,mc
badania
polonijne
199
czajenia l mne wiadomo'śei, wyższy poziom umiejętności
technicznych,
większe poczucie własnej wartości ,i g'oodności" 5. W tym du,chu kwitowan0 w literaturze etniOgrafi;cznej niemal do naszych czasów rolę migracj'i
dla polskiej wsi; zaszczyt podjęeia pierwszych systematycznych
badań
tej p1"oblematyki przypadł w udziale historykom i socjologom 6.
Do pierwszej wojny światowej, a i później niemal równie często, w
ukazujących się dość licznie monografiach
etnografic:onych 7 i?f'0b ..ematyka kulturotwórczego
oddziaływania
migracji na wieś ,pols>ką była bądź
p0mija.na, bądź ujmowane> ją lakonicznie i schematycznie.
Z zasady autorzy ograniczali się do podkreślenl:.l znaczenia emigracji czy reemigracji dla jakiegoś określonego działu kultury, n? str'oju ludowego; bldź
jedynie nJtowa1i sam fakt występowania
migracji zarobkowych. Rzad.ko t)'.'ko Sp'o'ty~\.o.myt:akie 'Q'p;'aoow,mia, Mórychaut'JiI"zy
sta;r'ają s.ię doszukiwać przyczyn migracji, określają ich skalę i szerz'ej piszą o s'kutkach, Poniżej dam dwa przykłady ujmowania w monografiach etnograflczr:ych zo.gadnieil migracji. Posłużę się materiałami niepubEkow'dnymi,
gdyż fakty w nich zawarte Sci mniej Zna11e, a do ,pewnego stopnia godne uwagi same w sobie.
Stanisław Cercha opisują'c pod koniec XIX wieku wieś Ło;puszną w
powiecie nowotarskim
zauważa: "Pa,'obcy wracający
z Jameryki
bądź
Peśtu przywożą ze sobą strój miejski, najczęściej :przychodzą z za;puszcnnymi wąsami, ale nie dochodząc do wsi golą je w obawie, że dziewczęta śmiJć się będą i nikt z niemi j·eść nie zechce. Na ubiór miejski
patrzą jedna'k niechętnie (spoleczność wiejska oczywiście, nie sami nosiciele - przyp, RK) i najczę~ciej gdy to odzienie zedrze, młody człowiek przedzierga się wkrótce w górala" 8.
InfJrmacje zawarte w tej lakonicznej notatce są niezmiernie interesuj'lce i ujawniajq fakt, iż opinia wiejska re[u'owała
- do czasu przyjmowania
nowinek przynoS'z,onych przez młodzi,eż z pobytu poza
wsią·
Katarzyna B31aawa poświęciła w swej monografii wsi Mędrzechów
kał:::>Tarnowa znacznie więcej miejsca interesującym
nas zagadnieniom 9.
5
J, St. Bystroń,
Etnografia
Polski
... , s, 21.
Szeroko o dorobku historii i socjologii w zakre'sie problematyki
polonijnej
pisze B, Golda, Konsekwencje
emi:Jracji
w życiu wiejskiej
spoŁeczności
polskiej,
"Przegląd Polonijny", R 2: )976, z. 1, s. 111-123.
7 O monografiach
etnograficznych
patrz: K. Adamus, Monografie
wsi w Polsce, "Etnografia
Polska",
t. 2: 1959, s. 157 -202; także J. Burszta,
Dwa modele
c.nourafic:nej
monoorafii
wsi, "Lud", t, 53: 1969, s, 147 -163.
8 S, Cercha,
Łopus:na,
wieś w powiecie
nowotarskim,
Archiwum Muzeum Etl:ogroszą"); miejsc
pracy u gospodarzy we wsi broak>owało."Kiedy zwiedziano się o Sa'ksach
- pisze K. Balaowa - gromady ,chudobniejszych dziewek i chłopaków
rok r'OC'ZI1Iie
wiooną wyjeżdżały do Ni'emiec na robJty Ipolne. BJ.gatsi
wstydzili się jeździć na Saksy. Saksiarze jedna:k chwalili sobie pobyt
w Niemczech, a zwłaszcza dobry wi·kt :i zar,obek. Powracali póżną jesiemą zaopatrzeni w porządną przyodziewę i z ładnym groszem, którego
bogatszym pożyczać nie chcieli za to, że ci podśmiewali się z nich".
Pisze dalej autorka 'O wyjazd,ach do Danii, gdzie były jeszcze le:psrze
zar'obki, a zwłaszcza lepiej pol:skiegorobotnika
tra'kt'owano. Dopiero joednak możliwość migracji zar,obkowych do St'anów Zjednocz,onych zbulwersowała prawdziwie wieś. "Ogromny ruch powstał w naszej wi·osce
i okolicy, gdy dla imigrantów o.twarla grranicę Ameryka Północna. Agentami od wysyłania do Amery:ki byli Żydzi. P.odróż kosztowała 200 reńskich, czyli 400 kowno Kto nie miał pożyczki, albo sprzedawał coś z inwentarZ/a, czy też wydzierżawiał grunt i jechał. Gdzie była spora kup-ka
dzieci, t.o jechało dwoje, a potem przysyłali pieniądze na drogę dalsz~'m
dwojgu i tak w krótkim czasie ściągali do Ameryki całe rodzeństwo.
W domu zostali tylko starzy ojcowie".
Autorka zwraca uwagę na praoowitość emigrantów, którzy przysyłali pieniądze do domu na d>oku.p[l>O
ziemi albo ~'olnienie
gospodaT'ki
z długów. Nie umyka jej uwadze także prob.em rozbicia rodzin w związku z wyjazdem jednego z małż,onków do Ameryki, j-ak również wszystki·e wyn1kaj~ce .z 'oddalenia :pT>.Z:elstrz'enneg::>
lp:utnerów kQ[lilikty 1"0dzinne. "Nierzadko zdarzało się - zauważa K. BalaJwa - że pnostrtwiana sama na gospodarstwie (ż,ona - R.K.) przygospodarzyła s'obie najducha, a czasem i dwóch tak, że jak mąż z Ameryki przyjechał nie
bardzo się radował z takiego przychówku".
Część wyjoeżdż,ającyeh do AmerykJi PJizolstawała tam ,na !S,tale,więks.wść jednak wracała z rozmaitym dorobkiem. "Na Am-eryce jedni wyszli
źle a- inni dobrze. Którym zdrowie służyło znaleźii doJbrą rob)tę, byli oszczęini, nie pili alkoholu - dorobili się majątku i pozostali na stałe w Ameryce. Inni powróciwszy do kraju p::>kupiii duże gosDodarsŁwa,
nieoblożone lub wyczyścili ojcowiznę z długów i spłat. Wielu kurz
i Zaduch fabryczny przy,prawiło śmierć zda a od rodzin i ojczyzny".
Podobnych informacji w literaturze etn:>graficznej mamy wiele, choć
stosunkowo rzadkie są równie wyczerpujące jak w m;mografii Mędrzechowa, wiele ich również znajdziemy w materiale nie publikowanym.
Dotyczą one w pierwszym rze.dzie stwierdzenia faktu samych migr-acji,
Etnograficzne
badania
polonijne
201
w mmeJszym stopniu ich przehiegu, a w najbardziej
ogranicz,onym zakresie ich wpływu na kulturę ludową. Ogólnie odczytać z nich możemy,
ż·e migrowali raczej ludzie młodzi, nie ·obarczeni rodziną; że migracje
miały na celu dorobienie się, zapewnienie sobie odpowiedniego startu życiowego. Widzimy w tych mater1iała,ch wyraź.ną "krnąbrność"
mł.adzieży migrującej i zjawisko temperowania
jej przez starsze pokolenia. J edna:kże sam wpływ kulturowy
migracji, nawet migra1cji za OC2'an, n~e
rysuje się tu jasno. Docierały za pośrednictwem
reemigrantów
na polską wieś pewne wytwory materialne,
idee, umi'ejętnośei; jednakże mechanizm ich przyjmowania
czy odrzucania nie interesuje w zasadzie badaczy. Być może zebranie ro~p.f>Oszonych, le,cz ilościow,o wcale licznych
in formalcj'i typu ,powyż'2jplf'ze:ista1wi'one;go, mog1oby dać intelres;ujący mater,jał ilustracyjny
na temat, jak funkcjrCowa
15
K. Zawistowicz-Adarnska,
;:: badań
teren~wych
~zews'ka-Adamczyk,
Warsza wa 1978.
Społeczność
wiejska.
Doświadczenia
w Zaborowie.,
Łódz 1°48, wyd. 2 Warszawa
Przemiany
sp~leeznośei
wtejskiej.
Zaborów
i rozw:l:ania
1958; M. Wicrupo
35
latach.
EtnofJraficzne
badania
203
polonijne
także w tym sensie, że zawierała szereg propozycji metodycznych oraz
zestaw oryginalnych
kwestionariuszy
badawczych.
Wart::>ści pracy
K. Zawistowicz-Adamskiej
podkreśla w przedmowie do drugiego wyda.nia J. Szczepań'SI: