Owcze sery zdobione z Karpat / ETNOGRAFIA POLSKA 1961 t.5

Item

Title
Owcze sery zdobione z Karpat / ETNOGRAFIA POLSKA 1961 t.5
Description
ETNOGRAFIA POLSKA 1961 t.5, s.197-226
Creator
Kopczyńska-Jaworska, Bronisława
Date
1961
Format
application/pdf
application/pdf
Identifier
oai:cyfrowaetnografia.pl:444
Language
pol.
Publisher
Instytut Archeologii i Etnologii PAN, Instytut Historii Kultury Materialnej PAN
Relation
oai:cyfrowaetnografia.pl:publication:488
Text
BRONISŁAWA KOPCZYNSKA-JAWORSKA

OWCZE SERY ZDOBIONE Z KARPAT
Jednym z podstawowych działów wysokogórskiej gospodarki pasterskiej jest
wyrób sera z owczego mleka. Wśród rozmaitych odmian sera rozróżniamy w zależ­
ności od wydzielania sernika: sery słodkie, czyli podpuszczkowe, i sery kwaśne,
czyli twarogowe . Na szałasach karpackich wyrabia się wyłącznie sery podpuszcz­
kowe. Odbicie tego znajdujemy w nazewnictwie, gdyż ser słodki nosi na Podhalu
po prostu nazwę syr, podczas gdy dla kwaśnego sera krowiego dodaje się określenie
krówski syr .
Podpuszczka, a właściwie znajdujący się w niej enzym podpuszczkowy, powo­
duje wydzielanie się sernika z mleka, czyli jego krzepnięcie. Przebieg krzepnięcia
zależy w wysokim stopniu od składu chemicznego podpuszczki. Największe ilości
podpuszczki naturalnej znajdują się w żołądku młodych zwierząt ssących . Górale
polscy w charakterze podpuszczki używają klogu (klagu)*. Jest to rozprowadzona
wodą treść żołądka lub też skóra z żołądka cielęcia karmionego wyłącznie mle­
kiem .
Wśród serów podpuszczkowych wyróżniamy sery miękkie, zawierające dużą
ilość serwatki, oraz sery twarde, przeważnie suszone. W karpackiej gospodarce
szałasowej powszechnie wyrabiany jest ser miękki, z którego po poddaniu go natu­
ralnemu procesowi fermentacyjnemu oraz po zasoleniu robiona jest bryndza.
Mniej rozpowszechniona jest umiejętność wyrobu serów twardych z masy parzonej,
solonych i często wędzonych. Masa serowa po sparzeniu nabiera elastyczności
1

2

3

5

1

L . Bier, Sery polskie, „Zdrowie", 1926, s. 622; J. L i c z n e r s k i , Praktyczne serowarstwo,
wyd. 2, Warszawa 1951.
Byłoby rzeczą ciekawą przebadać, czy na Podkarpaciu wyrabiany był dawniej ser twaro­
gowy z mleka kwaśnego i od kiedy się rozpowszechnił. Porównaj K . M o s z y ń s k i , Kultura ludowa
Słowian, cz. I, Kraków 1929, s. 269. Licznerski za ojczyznę serowarstwa w Polsce uważa Karpaty,
przy czym do serowarstwa zalicza jedynie sery produkowane przy użyciu podpuszczki (Licznerski,
op. cit., s. 1).
3 W. K i e c k i , O serowarstwie, [w:] Encyklopedia rolnicza, t. 9, Warszawa 1900, s. 678, 681.
* M. M a ł e c k i , K . Nitsch, Atlas językowy polskiego Podkarpacia, Kraków 1934, mapa 175.
Patrz opis wyrobu klagu: J. K r ó l i k o w s k i , Oszczypek (szkic monograficzny), „Wierchy",
R. 2: 1924, s. 41: K i e c k i , op. cit., s. 691; M o s z y ń s k i , op. cit., s. 269.
2

5

198

BRONISŁAWA K O P C Z Y N S K A - I A W O R S K A

i można ją dowolnie kształtować. Ze względu na atrakcyjną pod względem plastycz­
nym formę i ciekawą rolę gospodarczą i zwyczajową serów zdobionych chcielibyśmy
w tym miejscu poświęcić im nieco uwagi, tym bardziej że ze względu na przemiany
zachodzące od dłuższego czasu w gospodarce serowarskiej przestaje się sery te
wyrabiać i być może w ciągu najbliższych lat zdobione serki owcze przejdą do
przeszłości.
6

I. RODZAJE T W A R D Y C H SERÓW I I C H WYRÓB

Jak już mówiliśmy, umiejętność wyrobu bryndzy jest w Karpatach powszechna,
natomiast sery twarde wyrabiane są tylko w niektórych okolicach. Na podstawie
posiadanych materiałów możemy wyróżnić wśród nich: a) sery kształtowane „z wol­
nej ręki", b) sery w kształcie kręgów, formowane w okrągłych obręczach oraz
c) małe sery odciskane w drewnianych foremkach.
Do grupy pierwszej zaliczymy huculskie baranczyki i kołaczi oraz słowackie
parenice i korbaczyki.
Według opisu Harasymczuka i Tabora na Huculszczyźnie gotowano w żentycy
nieco skisły ser, z którego normalnie wyrabiana jest bryndza. Po zagrzaniu ugnia­
tano ser w rękach, żeby stał się jak najbardziej elastyczny. Baranczyki, czyli figurki
zwierząt, formował pasterz od razu, celem wyrobu kołacza robiono z sera coś
w rodzaju okrągłego placka z otworem pośrodku. Obracając serek zatknięty na
patyk owijano go nitkami ciągnącego się sera. Po zdjęciu z patyka przyciskano
kołacz ręką, nadając mu odpowiednią formę, a następnie zarówno kołaczi, jak
i zwierzątka z sera — wkładano do roztopionego masła, w którym wyrównywały
się ślady lepienia, a nadto wyroby nabierały złocistego koloru .
Parenice wyrabiane są na Słowacji wyłącznie w dolinie Hronu w okolicy miast:
Zwolenia i Brezna . Ścięte mleko wyjmuje się na płachtę i po odcieknięciu zostawia
na 10—12 godzin. Następnie lekko sfermentowany ser kraje się w małe kawałki
i zalewa wrzątkiem. Pod wpływem gorącej wody ser topi się jak wosk, a pasterze
biorą kawałki sera i wyciągają na długiej desce na kształt wstążek. Następnie pas
sera zwijają ku środkowi, jedną połowę w jedną stronę, a drugą w drugą stronę.
7

8

6

Na tak zwanych „nowych terenach wypasu" w Bieszczadach i Beskidach Sądeckich, gdzie
organizowany jest wypas pod kontrolą instruktorów rolnych, hodowlanych i mleczarskich, robione
są próby zorganizowania ośrodków serowarskich uprzemysłowionych, w związku z czym baco­
wie produkują przede wszystkim ser miękki, który łatwiej sprzedać do mleczarni. Ponadto załoga
szałasu otrzymuje wynagrodzenie pieniężne i nie opłaca jej się produkcja serów wymagających
więcej pracy.
i R. Harasymczuk, W. Tabor, Etnografia połonin huculskich, Lwów 1938, s. 21;
W. Szuchiewicz, Huculszczyzna, t. 1, Lwów 1902, s. 258.
O. L a x a , Ovci syrafstvi na Slovacku, „Letaćek zemského mlékaískeho spolku pro markarbstvi moravské v Brne", t. 1: 1909, s. 12. Patrz też mapa zasięgu występowania parenic w arty­
kule Z. H o ł u b - P a c e w i c z o w a , Pastierstvo v Nizkich Tatrach, „Sbornik Muzealnej Slovenskej
Spolocnosti", t. 27-28: 1933-1934, s. 138.
8

199

OWCZE S E R Y ZDOBIONE Z KARPAT

W ten sposób powstają dwie połączone ze sobą w kształcie litery „S" gomółki,
które związuje się razem łańcuszkiem uplecionym również z wyciągniętej nitki
serowej. Gotową parenice kładzie się na pół godziny do roztworu soli, a potem
wędzi .
W podobny sposób wyrabiane są na słowackiej Orawie korbaczyki (warkoczyki)
plecione z nitek sera. Prawdopodobnie w ten sam sposób robione były „plecionki
z sera, ozdobne siatki i baty", o których wspominają w połowie X I X w. autorzy
opisujący Tatry . Zarówno parzenice, jak korbaczyki mało wysuszone i krótko
wędzone szybko ulegają zepsuciu i nie nadają się do przechowywania .
Drugą grupę suchych serów stanowią sery okrągłe formowane w obręczach.
Spotykamy je na Bałkanach pod nazwą kaszkawal u Albańczyków i Arumunów
oraz u Serbów . Sery te robili również przed ostatnią wojną pasterze macedońscy
wypasający w Rumunii . Podobne sery wyrabiali również pasterze rumuńscy
w Mołdawii (region Vrancea) i szeklerscy w Siedmiogrodzie, ponadto pasterze
huculscy w Beskidach Wschodnich.
Szeklerzy formują ser w obręczy łubianej o nazwie sájtkava. Ser wyrabiają
rękoma, przy czym obięcz ustawiona jest na specjalnym stole zwanym krinta.
Wyrabianie ma na celu usunięcie z sera wszystkiej serwatki, która spływa z krinty
specjalnym ujściem . Sery te są obsuszane, a o ile mają być przechowane na zimę
— to również wędzone.
Forma mołdawska Upar de cas o średnicy około 15 cm ma rodzaj zdobionego
wieczka, przy pomocy którego na wyrobionym serze odciskany jest ornament
(ryc. 1). W dalszym etapie ser kładziony jest do roztworu soli, a następnie wędzony .
Podobne formy znamy również z reprodukcji z Huculszczyzny (ryc. 2), nie wiemy
tylko, w jaki sposób był w nich przyrządzany ser. Posiadały one zdobiony zarówno
spód, jak i wierzch. Być może, odciskano w nich wzory na powyżej opisanych koła­
czach .
9

10

11

12

13

14

15

16

17

9

Laxa, op. cit., s. 14.
10 Ż. Pauli, Tatry Galicyjskie pod względem geograficznym, historii naturalnej i etnografii
opisane, „Lud", t. 5: 1899; L . Zejszner, Podhale i północna pochyłość Tatrów, czyli Tatry Polskie,
„Biblioteka Warszawska", t. 46: 1851 (2), s. 521.
Wyrób parenic w latach po ostatniej wojnie został prawie zupełnie zarzucony. Pewne
ilości parenic i korbaczyków wyrabiają obecnie niektóre wsie, jak np. Zazriva na Orawie, wyłącznie
na sprzedaż w miastach i ośrodkach wczasowych.
K . Kadlec, Valasi a valasské pravo v zemích slovanskych a uherskych, Praha 1916, s. 125-126.
K r ó l i k o w s k i , op. cit., s. 43.
14 T. Morariu, Vieata pastorału in Muntii Rodnei, Bucurecti 1937, s. 197-198.
L . К. К о vacs, A balványosváraljai fejós juhászat, „Neprajzi Tabulmanyok", Budapest
1947, nr 2 tabl. I I I .
te Według zbiorów i informacji z Muzeum Satului w Bukareszcie.
1 L . W ę g r z y n o w i c z , Zdobienie serków owczych, „Polska Sztuka Ludowa", R. 9: 1955,
nr 1, ryc. 2; E . Frankowski, Polska sztuka ludowa, [w:] Wiedza o Polsce, b. г., s. 360,
ryc. 39.
1 1

1 2

1 3

1 5

7

200

BRONISŁAWA KOPCZYŃSKA-JAWORSKA

W literaturze czechosłowackiej spotykamy wzmianki, że „dawniej" wyrabiano
na Słowacji ser bochnikowy, ale produkcja jego z czasem zanikła. Ponieważ pisze
o nich zarówno w roku 1909 O. Laxa , jak i w 1925 V. Macha jako o rzeczy
minionej, trudno się zorientować, w jakim czasie były wyrabiane. Macha pisze,
że przypominały one ser trapistów, i twierdzi, że były robione pod wpływem szkół
gospodarczych. Jednakże według informacji b. kustosza Liptowskiego Muzeum
wzmianki o bochnikovym udenom syre znajdują się w materiałach archiwalnych
z XV i X V I w. 20
18

19

Ryc. 1. Forma na ser z regionu Vrancea. Rumunia. Wg Folk Art in Rumunia, Bucharest 1955

Wreszcie w Polsce wyrabiano podobne sery, bruski, w drugiej połowie X I X w.
w Tatrach na hali Pysznej , a w latach tuż przed I wojną światową również na
hali Kondratowej . Ponadto do lat międzywojennych w Gorcach oraz w Beskidzie
Wyspowym, gdzie nazywano je syrkami ^.
21

22

2

1 8

L a x a , op. cit., s. 14.
i» V. Macha, Pastevnictvi na Slovensku, Praha 1925, s. 110.
20 Protocollos Comitatis Liptoviensis — inf. dr M. Huski.
21 M. Steczkowska, Obrazki z podróży do Tatrów i Pienin, wyd. 2, Poznań 1872, s. 125;
J. K o n o p k a , Gospodarstwo górskie, [w:] Encyklopedia rolnictwa, t. 2, Warszawa 1874, s. 819;
Z. H o ł u b - P a c e w i c z o w a , Osadnictwo pasterskie i wędrówki w Tatrach i na Podtatrzu, Kraków
1931, s. 101; K r ó l i k o w s k i , op. cit., s. 40.
22 B. K o p c z y ń s k a - J a w o rska, Gospodarka pasterska w Beskidzie Śląskim, „Prace i Materiary
Etnograficzne", t. 8-9: 1951, s. 311.
23 L . W ę g r z y n o w i c z , Szalaśnictwo w Limanowskim Beskidzie Wyspowym, „Prace i Materiary
Etnograficzne", t. 10 (1): 1952-1953, s. 33.

OWCZE SERY ZDOBIONE Z KARPAT

201

Ryc. 2. Formy na sery z Huculszczyzny. ZSRR. Wg Wiedza o Polsce, t. 3, s. 360

Według relacji baców, którzy jeszcze za młodu trudnili się wyrobem takich serów,
na brusek brano 6 do 7 dużych łyżek (warzech) ściętego sera. Po roztrzepaniu wkła­
dano mleko do kotła i podgrzewano. Gdy skrzep podgrzał się, zbierano go w go­
mółkę, a następnie wygniatano w rękach na stole oblewając ciepłą serwatką, żeby
nie ostygł. Po częściowym wygnieceniu serwatki wkładano bryłę sera do obląka

202

BRONISŁAWA

KOPCZYNSKA-JAWORSKA

(poská) i ugniatano ją w dalszym ciągu. Zależnie od ilości sera powiększano lub
zmniejszano obwód obłąka (ryc. 3). Ser przez środek przekłuwano patykiem, żeby
serwatka dobrze ściekła, a następnie w miejscu przekłucia odciskano okrągły
wzorek, zwany w Gorcach cechą, na Podhalu cyfrą. Po zdjęciu formy brusek wkła­
dano na 24 godziny do rosołu (roztworu soli), a następnie wędzono .
24

Ryc. 3. Forma na brusek. Podhale Muzeum Tatrzańskie nr inw. E/4284/MT
Fot. W. Werner

Trzecią grupę serów stanowią małe serki odciskane w foremkach (ryc. 4). Są
to przede wszystkim wrzecionowate oscypki z ornamentem odciśniętym za pomocą
obrączkowatej foremki. Serki te można spotkać na ograniczonym terenie Karpat
Zachodnich wraz z Tatrami. Na Słowacji spotykamy ostiepki przede wszystkim
na Orawie i Liptowie, zarówno we wsiach wypasających w Wysokich, jak i Nis­
kich Tatrach, we wsiach wypasających w Wielkiej i Małej Fatrze oraz na
Pohroniu, w okolicy Brezna. O ile nam wiadomo, nie spotyka się ich zupełnie na
wschód od Liptowa i doliny Hronu, jak również nie ma ich w najdalej na zachód
wysuniętej części Słowacji i na Wołoszczyźnie Morawskiej. Na terenach tych wy­
rabiany jest wyłącznie ser na bryndzę.
W Karpatach Polskich oszczypki najbardziej rozpowszechnione są w Tatrach;
można je jednak spotkać również na szałasach w Gorcach, w Beskidzie Wyspo­
wym oraz w paśmie Babiogórskim i wschodniej części Żywiecczyzny. Na tych
ostatnich terenach wyrabiane są wyłącznie na szałasach owczych, podczas gdy na
szałasach mieszanych krowio-owczych wyrabiane jest masło i ser na bryndzę, po2 4

Opis wyrobu według relacji bacy Księdzularza z Poronina: Archiwum Zakładu Etnografii
U. Ł. nr inw. 482, i bacy Guziaka z Obidowej, A. Z. E . nr inw. 2037 i 2040. Por. K i e c k i , op. cit.,
s. 844.

203

OWCZE SERY ZDOBIONE Z KARPAT

25

dobnie jak przed I wojną światową w Beskidzie Śląskim . W Tatrach nie robiono
do niedawna oszczypków na najwyżej położonych halach, jak hala Pięciu Stawów
czy za Mnichem, gdzie ze względu na brak drzewa nie było ich czym wędzić.
Przy wyrobie oszczypków ścina się mleko podpuszczką, a następnie roztrzepuje
i zbiera skrzep. Zebrane kawałki sera po trochu wyjmuje się i nakłada do za­
wczasu przygotowanego naczynia. Na Podhalu baca kładzie ser do czerpaka, w któ­
rym rozdrabnia go palcami wyciskając serwatkę. Na Słowacji używa do tego celu

Ryc. 4. Foremka na oszczypek, Ciche, Podhale 1952
Fot. W. Tomaszkiewicz

specjalnego naczynia z otworem w dnie, zwanego tłociar lub tlaciar. Podobne na­
czynie, zwane kłacik, używane jest również na Żywiecczyźnie na przygranicznych
halach (obserwujemy tam ożywione kontakty polsko-orawskie). Gdy ser jest do­
statecznie wygnieciony, baca wyrzuca go z czerpaka na dłoń i formuje w kulę,
którą kładzie następnie do kotła z wrzącą wodą. Po sparzeniu wyjmuje ją i wy­
gniata w dalszym ciągu serwatkę, parząc ser co kilka minut, ażeby nie wystygł
(w czasie wyrabiania oszczypek parzony jest do dziewięciu razy). Pod wpływem
2 5

Por. S. F l i z a k , Z życia górali gorczańskich, „Wierchy", R. 14: 1936, s. 72; W ę g r z y n o w i c z ,
op. cit., s. 32-34; A. Kutrzebianka, Życie pasterzy w paśmie babiogórskim, „Gronie", 1938, s. 52;
W. Kubijowicz, Życie pasterskie w Beskidach Magórskich, Kraków 1927, s. 17 i 41; K o p c z y ń ­
ska-Jaworska, op. cit., s. 245.

204

BRONISŁAWA

KOPCZYŃSKA-JAWORSKA

parzenia i wygniatania ser robi się miękki, elastyczny i zwarty. Gdy ser jest dosta­
tecznie twardy, baca wyrabiający oszczypki przekłuwa kulę sera cienkim patykiem
lub częściej drutem i w dalszym ciągu wygniata serwatkę, która wypływa ze środka
sera po drucie. Przekłutej kuli pasterz nadaje powoli kształt owalny, przy czym
zakłada na środek sera obrączkowatą, dwudzielną foremkę i formuje w stożki
wystające końce. Gdy serek jest już uformowany, pasterz wyjmuje drut, którym
ser jest przekłuty, w otwory po drucie zakłada rozetkowate wzorki, końcówki,
i zdejmuje formę. Gotowy oszczypek z odciśniętym wzorem jest jeszcze raz pa­
rzony, a następnie myty w zimnej wodzie i ułożony w naczyniu z roztworem soli.
Na skutek moczenia w soli, czyli bejcowania, serek się do reszty odwadnia i rów-

Ryc. 5. Formy na ser papusa. Rumunia. Wg Folk Art in Rumunia, Bucharest 1955
Fot. B. Jaworska

26

nomiernie zasala, jednakże podczas tego zabiegu grubieje na nim skóra . Po za­
soleniu serki układane są pod dachem szałasu, gdzie wędzą się w dymie ogniska
od trzech dni do dwóch tygodni, co uzależnione jest od utrzymywania w szałasie
ognia, a więc i dymu.
Oszczypki słowackie mają kształt elipsoidalny i wędzone są w specjalnych
uchwytach, robionych dawniej z łyka leszczynowego wiązanego na krzyż, a obec­
ne K i e c k i , op. cit., s. 727.

205

OWCZE SERY ZDOBIONE Z KARPAT

nie z kwadratowej szmatki z dziurą w środku, uwiązanej za cztery rogi do pręta,
na którym oszczypki się zawiesza .
W podobny sposób, jak oszczypki, robione są z resztek sera figurki zwierzęce
odciskane w specjalnych foremkach, jak również serki w kształcie serduszek. Serki
te — zarówno w Polsce, jak i na Słowacji — wyrabiane są w tych samych stro­
nach, co oszczypki. Jedyna różnica w technice ich wyrobu polega na tym, że serki
gorczańskie w odróżnieniu od pozostałych terenów nie są wędzone, tylko obsuszane. Z innych okolic Karpat znamy odciskane w prostokątnych foremkach serki
papusa w Rumunii . Zarówno wierzch, jak i spód serka jest bogato zdobiony
(ryc. 5). Występują one na małym obszarze wschodniej części Karpat Południo­
wych, w regionie Vrancea.
27

28

II. WYRÓB I ZDOBIENIE F O R E M E K NA S E R Y

Do wyrobu foremek używa się prawie wyłącznie drzewa jaworowego, które
nie wpływa ujemnie na smak sera.
Na Podhalu do wyrobu, oscypiorki (foremki na oszczypek) bierze się duże drze­
wo, tak aby z przeciętego pnia można było zrobić cztery foremki. Wydawałoby
się, że prościej byłoby robić cylindryczną foremkę ze środka pnia, ale foremka
wycięta równolegle do słoja rozprostowuje się. Jeżeli foremkę robi sam baca, wy­
konuje ją całą ręcznie. Najpierw okrzesuje ją z wierzchu nadając jej kształt walca
lekko wypukłego w połowie wysokości. Następnie wierci możliwie dużym wiert­
łem dziurę w środku foremki i przecina ją na dwie części . Gotowa foremka ma
kształt pierścienia około 7 cm średnicy, wysokości 7—8 cm i grubości ścianek
dochodzącej do 1 cm (ryc. 6, 7). Przed przystąpieniem do rzeźbienia wzoru fo­
remkę gotuje się około pół godziny w wodzie, ażeby drzewo nabrało elastyczności
i nie łupało się. Po wygotowaniu przystępuje baca do rzeźbienia (czasem jeszcze
zanim drzewo wyschnie). Najpierw rysuje wzór ołówkiem, a następnie zaczyna
rzeźbić zwyczajnym nożem góralskim roboty kowalskiej, który ma ostrze lekko
wygięte do góry i ostry czubek. Przy rzeźbieniu foremki nieprzydatne są dłuta
rzeźbiarskie, gdyż foremkę o kształcie półkolistym rzeźbi się w środku, po wklęsłej
stronie, i dłutem trudno operować. Foremki na oszczypki w większości robią sa­
mi pasterze. Na Podhalu jest co prawda kilku zawodowych rzeźbiarzy, którzy
trudnią się również ich wyrobem, ale pokrywają oni zaledwie część zapotrzebo29

2 7

B. K o p c z y ń s k a - J a w o r s k a , Materiálie к studiu pastierstva na Slovensku, „Slovensky
Narodopis", R. 7: 1959 nr 3, ryc. 4.
Foremki na serki papusa robione są w Rumunii z drzewa lipowego.
L . W ę g r z y n o w i c z podaje sposób wyrobu foremki na oszczypek w Limanowskiem,
gdzie rowki dzielące pasy ornamentów wycina się przed rozcięciem foremki; W ę g r z y n o w i c z ,
Zdobienie serów..., s. 7.
2 8

2 9

206

BRONISŁAWA

KOPCZYŃSKA-JAWORSKA

30

wania . Rzemieślnicy toczą foremki na tokarni i tylko rzeźbią ręcznie, również
zwyczajnym nożem. Niektórzy bacowie czy juhasi wyspecjalizowali się w wyrobie
foremek i robią je dla siebie i innych. Wyrób foremki wynagradzany jest zwykle
oszczypkami (za jedną foremkę daje się 1—2 oszczypków).
Znacznie trudniejszy jest wyrób foremki na zwierzęta. Przy wyrobie specjalną
trudność osobie niewprawnej sprawia wykonanie foremki tak, aby obie połówki
były identyczne, gdyż inaczej figurka z sera nie chce stać. Po przycięciu prosto­
kątnego klocka z drzewa przecina się go wzdłuż na połowę. Potem odrysowuje
się kontur zwierzęcia według szablonu uważając, ażeby druga połowa klocka do-

Ryc. 6. Cyfra na

brusek.

Kościelisko, Podhale 1820. Muz. Tatrz. E/4235
Fot. W.Werner

kładnie pasowała. Następnie wycinana jest obwódka, czyli zasadniczy kształt,
i przystępuje się do drążenia foremki w głąb. Wprawny rzeźbiarz rzeźbi na oko,
mniej wprawny robi odciski z ciasta, żeby zobaczyć, czy obie strony są jednakowe.
Formy zwierząt drążone są dłutami. Niektórzy zawodowi rzeźbiarze mają dłuta
rzeźbiarskie, inni sporządzają je sami z kawałków blachy, starych brzytew i t p .
31

30 Na Podhalu foremki wyrabiają między innymi Wojciech Blaszak, zwany Baścorz, z Chocho­
łowa i „Pieter" Kamiński z Cichego.
Np. Baścorz ma komplet wiedeńskich dłut rzeźbiarskich kupiony jeszcze w latach dwu­
dziestych.
3 1

207

OWCZE S E R Y ZDOBIONE Z KARPAT

Ładna foremka jelenia zależnie od wielkości kosztuje na Podhalu obecnie 3—4
oszczypków. Foremka serca tylko pół oszczypka .
Techniki zdobienia. Przyjmując podział technik snycerskich zastosowany
przez Gładysza wyodrębnić można następujące techniki podstawowe przy zdo­
bieniu foremek na oszczypki: technika wiórowa zwykła (polegająca na żłobieniu
rowków nożem), technika krystaliczna (polegająca na wyżynaniu ostrosłupów)
oraz technika zwana przez Matlakowskiego oko (polegająca na drążeniu owal­
nych lub okrągłych zagłębień). W wyniku tych dwóch ostatnich zdobin na po­
wierzchni oszczypka powstają po odciśnięciu wypukłe ornamenty.
32

33

34

Ryc. 7. Cyfra na brusek z drugiej strony. Kościelisko, Podhale
Fot. W. Werner

W foremkach na serca, parzenicorkach, spotykamy oprócz powyższych tech­
nikę wiórową, klinową, polegającą na wycinaniu i wyłupywaniu trójkątnych kliników oraz technikę rytu połączoną z techniką wrąbkową spotykaną poza nimi
w gwiazdach na sosrębach domów.
3 2

Zawodowi rzeźbiarze najczęściej robią czerpaki, gdyż do wyrobu ich potrzebna jest tokarnia,
poza tym czerpaki prędzej się niszczą i większe jest na nie zapotrzebowanie. Foremka na oszczypek
jest łatwa do zrobienia, a jeleniorka czy kaczka starczy na kilka pokoleń.
M. G ł a d y s z , Góralskie zdobnictwo drzewne na Śląsku, Kraków 1935.
W. Matlakowski, Zdobienie i sprzęt na Podhalu, Warszawa 1901, s. 24.
3 3

3 4

208

BRONISŁAWA

KOPCZYŃSKA-JAWORSKA

Przy ozdabianiu foremek na zwierzęta stosowana jest przede wszystkim tech­
nika wiórowa zwykła i klinowa oraz technika wrąbkowa; zdobinę w ten sposób
wykonaną nazywa Matlakowski
jamką .
Jeżeli chodzi o nazwy poszczególnych zdobin, które spotykamy obecnie na
Podhalu, to związane są one na ogół z techniką wykonania albo z kształtem or­
namentu. Przy czym nazwy spotykane obecnie nie nawiązują do tych, które podał
w swej pracy Matlakowski.
Wypukło na oszczypku odbijające się ostrosłupy czy kółka lub owale nazywają
górale cenckami lub rzadziej sęckami albo kukiełkami, na parzenicy — okienkami.
Cencki mogą być okrągłe lub graniaste, przed I wojną światową robiono je również
ze spłaszczonymi czubkami . Wszelkie wrąbki równoległe powstałe w wyniku
stosowania techniki wiórowej określane są nazwą karbików. Jeżeli powstała kratka
jest zbliżona kształtem do rombu, nosi nazwę ryzy czy rantłik. Podana przez Matla­
kowskiego na oznaczenie tego ornamentu nazwa recica nie jest obecnie używana .
Często spotykany ornament w postaci ząbkowanego wężyka nazywany jest krokiewka lub podwójna krokiewka . Czasem nie rozróżniając linii falistej od ząbko­
wanej nazywają górale powyższy ornament gadzikiem^ . Pospolity ornament w kształ­
cie rozety, nazywany przez Matlakowskiego gwiazda, na foremkach określany jest
jako kółko góralskie. Woluty występujące również na parzenicach niektórzy górale
nazywają śłimokami, ale większość nie zna żadnej nazwy na ich określenie. Podob­
nie też nie mają specjalnych nazw ornamenty na zwierzętach.
i5

36

37

iS

9

Kompozycja. Ornament na oszczypkach układa się w pasy poprzeczne, przy
czym spotyka się podział na trzy lub pięć pasów elementów zdobniczych. W zależ­
ności od ilości pasów z wypukłym ornamentem (cenckami) górale podhalańscy
nazywają foremki jedno- lub trzyrzędówką (pasy skrajne mają na ogół nikły wzorek
stanowiący tylko obramowanie dla zasadniczego ornamentu).
Opierając się na tym podziale wyróżniliśmy siedem zasadniczych typów kompo­
zycji ornamentów spotykanych na oszczypkach polskich i słowackich .
O ile można wnioskować z ogólnikowych metryk muzealnych, często nie dato­
wanych i bez lokalizacji, najczęściej spotykaną foremką w drugiej połowie X I X
i na przełomie X X w. na Podhalu była trzyrzędówką. W przeważającej liczbie tych
foremek środkiem ich biegnie pas czworokątnych ostrosłupów, a po bokach dwa
40

35 Matlakowski, I. c.
36 Oszczypek z takim ornamentem reprodukuje z Zakopanego z 1892 r. M. Wawrzeniecki,
Serek owczy z Zakopanego, „Wisła", t. 7: 1893, s. 439.
37 We wsi Ciche recica oznacza przetak z dużymi otworami.
38 Nazwa ktokiewka występuje również w Beskidzie Wyspowym; W ę g r z y n o w i c z , op. cit.,
s. 11.
39 Matlakowski nazywa wężyk warkoczykiem (Matlakowski, op. cit., s. 22).
W zbiorach Zespołu Etnograficznego I H K M PAN w Łodzi znajduje się 128 rysunków
i fotografii ornamentów: w tym z Karpat Polskich 50 wzorów (32 z Muzeum Tatrzańskiego,
a 18 rysunków z własnych badań terenowych) oraz 78 rysunków ze Słowacji (52 ze zbiorów SNM
w Martinie, 18 ze zbiorów Liptowskiego Muzeum w Rużomberku i 8 z badań własnych).
4 0

209

OWCZE SERY ZDOBIONE Z KARPAT

f T W f I f T f f V? f

л
J

111U11lililíJ1II11

II11111 111 111 IfJ1



оо;

i

s o d

тшш

ТаЫ. I . Wzory z foremek па oszczypki:

1 — Selce, Słowacja ok. 1901. S N M w Martinie nr inw.192; 2 — Ciche, Podhale 1952. Wl. bacy J . Stereuli; 3 — Ciche, Podhale 1954. W l . bacy Króla; 4 — Pokryvac na Orawie, Słowacja. S N M w Martinie nr
inw. 180; 5 — Demciny, Słowacja. S N M w Martinie nr inw. 170; 6 — Strelniki, Słowacja 1957. Wł. bacy

Etnografia polska, t. V

14

210

BRONISŁAWA KOPCZYNSKA-JAWORSKA

I

шншннпшж

łi/iim/ł/niji/i/iijjj

//////////j/i/iii////
l i i i I J I I TI I l l f l f r r I I

1ПТТ? f f f f f f ff

ОООI
••i

Tabl. II. Wzory z foremek na oszczypki:
1 — Myto. pow. Dumbierem. Słowacja 1957. Wl. bacy; 2 — Pokryvac na Orawie, Słowacja. S N M w Mar­
tinie nr inw. 187; 3 — Wychodna na Liptowie, Słowacja. Liptowskie Muzeum nr inw. 1692 ; 4 — Litovska Tepla, Słowacja. Liptowskie Muzeum nr inw. 34644; 5 — Ciche, Podhale 1954. Wł. bacy K . D ł u g o ­
polskiego; 6 — Ciche, Podhale 1954. W l . bacy Króla

211

OWCZE SERY ZDOBIONE Z KARPAT

rzędy wypukłych kółek czy owali. Pasy obrzeżające bywają różne: albo kratka,
karbiki ukośne, czy wreszcie rodzaj choinki (cetynkd). W starszych foremkach
przeważają krokiewki z pojedynczej lub paru równoległych kresek. Jest rzeczą
ciekawą, że wśród zlokalizowanych foremek tego typu najstarsze pochodzą ze wsi
Stare Bystre (1850 г.), Dzianisz (1870 r.) i Ciche (ok. lat 1900 i 1913) oraz z Ratułowa
(1912 г.), a podobne foremki robione są współcześnie również w Cichem (tabl. 1 3).
Świadczyłoby to chyba o zachowywaniu wzorów z pokolenia na pokolenie.
Typ foremki najbardziej rozpowszechnionej obecnie na Podhalu to jednorzędówka z ostrosłupami romboidalnymi (tabl. 1 2, 3). Pasterze twierdzą, że łatwiej
i ekonomiczniej jest robić jednorzędowy oszczypek, gdyż na trzyrzędowy wychodzi
więcej sera. Foremki trzyrzędowe są zwykle szersze, poza tym trudniej taki szeroki
wzór odcisnąć. Na oszczypek zdaniem pasterzy lepszy jest wyraźny ornament, gdyż
drobnego często nie znać po odciśnięciu . Foremki typu trzyrzędowego używane
są na Podhalu od końca X I X w., można je także spotkać gdzieniegdzie na Słowacji
w okolicy Rużemborka czy na Orawie (tabl. I 1).
Pospolitą foremką na Liptowie i Orawie słowackiej jest trzyrzędówka, która
w środku ma pas stożków o podstawie romboidalnej, a po bokach dwa rzędy
ostrosłupów o podstawie kwadratowej (tabl. I 4). Tego typu foremek po polskiej
stronie Karpat nie spotykamy.
W dolinie Hronu są równie pospolite foremki jednorzędowe, w których wypukły
ornament wykomponowany jest w kształcie owali (tabl. I 5, 6). Odmianą tego typu
są foremki bez owali z ornamentem wypukłym w formie gwiazdy (tabl. I I 1). Po­
dobnie jak i foremki poprzednio omawiane można je spotkać tylko w Słowacji.
Obok tych dwóch najbardziej rozpowszechnionych typów ornamentów spoty­
kamy jeszcze na Słowacji trzyrzędówki z ostrosłupów o kwadratowej podstawie,
nawiązujące do trzyrzędówek spotykanych na Liptowie i Orawie (tabl. I I 3, 4).
W polskich zbiorach znajduje się wyjątkowo jedna taka foremka zakupiona w Dzianiszu . Być może zrobiona została na wzór słowackich, czy też zakupiona u tam­
tejszego pasterza, gdyż hale, na których bacują bacowie z Dzianisza, sąsiadują
z halami liptowskimi.
Na zachodnim Liptowie występuje jeszcze foremka jednorzędowa, również
z czterobocznych ostrosłupów, obrzeżonych choinką (tabl. I I 5, 6). Foremkę tego
typu można tylko wyjątkowo spotkać na terenie polskim . W Muzeum Tatrzań­
skim znajduje się duża forma tego typu z napisem „Jan Slodicka" . Sądząc z na­
zwiska, jest ona pochodzenia słowackiego.
Na terenach polskich obok dwóch podstawowych typów foremek, dawnego
i współczesnego, omówionych na początku, spotykamy jeszcze foremki kilkurzę41

42

43

44

41 Materiały i opinie odnośnie do wyrobu oraz ornamentów na foremkach na sery zbierane
były przez autorkę głównie w 1955 r.
Muzeum Tatrzańskie nr inw. 957.
Na Podhalu w Zębie i Cichym oraz na Żywiecczyźnie.
44 Nr inw. 2501.
4 2

4 3

212

BRONISŁAWA

KOPCZYÑSKA-JAWORSKA

dowe z ornamentem składającym się z kilku pasów rombów. Na Podhalu i na
Żywiecczyźnie (tabl. I I 2) są one wypukłe, a w Gorcach i Beskidzie Wyspowym
zamieniają się w płaski ornament z trójkątów, zwany krokiewkowym *.
Oprócz foremek na oszczypki używane są specjalne foremki o kształcie sercowatym. Foremki te — zarówno w zbiorach muzealnych, jak i w terenie — są o wiele
mniej liczne niż foremki na oszczypki. Jest to zrozumiałe, gdyż na większych szała­
sach, gdzie robi się znaczne ilości oszczypków, potrzeba do ich wyrobu dużo fo4

Ryc. 8. Foremka na serce. Dzianisz, Podhale
ok. 1900. Wł. bacy J. Sterculi

Ryc. 9. Foremka na serce. Horny Vadicov
na Kisucach, Słowacja 1901. Liptowskie Mu­
zeum nr inw. 236

remek. Spotykamy na jednym szałasie 3—5 sztuk foremek na oszczypki, podczas
gdy foremek na serduszka i zwierzęta bywa po jednej z każdego rodzaju .
Sercówki w wielu wypadkach robią sami pasterze, odznaczają się więc one dużą
prymitywnością wykonania i rozmaitością motywów zdobniczych.
Najprostszy typ ornamentu to powtarzający się dośrodkowo motyw serca,
połączony rzędami karbików (ryc. 8). W zbiorach polskich spotykamy tylko trzy
46

*' Zobacz W ę g r z y n o w i c z , op. cit., tabl. I I I , motyw 1, 2, 4.
«« W zbiorach Zespołu Etnograficznego I H K M PAN w Łodzi znajduje się 18 rysunków fore­
mek na serca z Karpat Polskich i 44 z Karpat Słowackich.

OWCZE SERY ZDOBIONE Z KARPAT

213

takie foremki ( l z Podhala i 2 z Gorców), natomiast są one bardzo pospolite na
Słowacji, gdzie w środku serca wkomponowana jest zwykle rozeta (ryc. 9). Wśród
polskich przeważają foremki posiadające w górnej części woluty lub rozety (ryc. 10).
Ten ostatni motyw można też spotkać czasem na Liptowie czy Orawie (ryc. 11).
Wśród foremek o prymitywniejszych formach spotykamy ornament symetrycz­
ny względem osi podłużnej (ryc. 12, 13). Na Słowacji siedem takich foremek zano­
towaliśmy w dolinie Hronu. W Polsce foremki takie spotkano w Klikuszowej i Bia-

Ryc. 10. Foremka na serce. Ciche, Podhale
ok. 1900. Wł. Knapczyka

Ryc. 11. Foremka na serce. Prybylina, Słowacja. Liptowskie Muzeum nr inw. 34953

41

łym Dunajcu . Natomiast ornament z powtarzających się geometrycznych wzorów
ułożonych na sercu w pasy poprzeczne, jaki reprodukuje z Dzianisza na Podhalu
L. Węgrzynowicz , należy do rzadkości (ryc. 14).
48

4 7

Znajdują się one w zbiorach Muzeum w Rabce. Foremka z Białego Dunajca pochodzi
podobno z XVIII w. Do słowackich nawiązuje bardziej foremka z Klikuszowej, wg reprodukcji
w pracy W ę g r z y n o w i c z a , Zdobienie serków..., ryc. 29, 34, 38.
W ę g r z y n o w i c z , op. cit., s. 31. Podobną foremkę spotykaliśmy w Zazrivej na Orawie,
gdzie we wsi wyrabia się na handel serki z mieszanego krowio-owczego mleka.
4 8

214

BRONISŁAWA

KOPCZYŃSKA-IAWORSKA

Stare foremki na zwierzęta na Podhalu to przede wszystkim kaczki. Według
informacji z terenu stare foremki miały być zupełnie nie zdobione lub z lekko zazna­
czonym skrzydełkiem (ryc. 15). Podobnie wygląda datowana foremka z roku 1854
z Chochołowa. Jednakże równie stara foremka z Cichego ma rozbudowany orna­
ment, zresztą o dużych walorach zdobniczych (ryc. 16). Podobne foremki można
spotkać w Muzeum Tatrzańskim . Mają one skrzydełko podkreślone równoległy­
mi liniami oraz ogon zdobiony kratką wykonaną techniką wiórową.
49

Ryc. 12. Foremka na serce. Komjatna, Słowacja. Liptowskie Muzeum nr inw. 3210

Ryc. 13. Foremka na serce. Okolica Zwolenia,
Słowacja. Liptowskie Muzeum nr inw. 3778

Wśród zdobionych geometrycznym ornamentem kaczek możemy wyróżnić dwa
typy. Pierwszy kształtem zbliżony do rzeczywistej kaczki (ryc. 17) i drugi o formie
stylizowanej, zbliżonej do półksiężyca (ryc. 18) . Foremki te pochodzą z początku
50

51

4» Nr inw. 2474 i 949.
so Zbiory Muzeum Tatrzańskiego nr inw. 3261, 952 i 974. Patrz też ryc. 23 w pracy Węgrzyno­
wicza.
5! Muzeum Tatrzańskie nr inw. 960 i ryc. 24 w artykule Węgrzynowicza.

216

OWCZE SERY ZDOBIONE Z KARPAT

X X w. Obydwa te typy spotykamy zarówno w Polsce, jak i na Słowacji. Obecnie
wyrabiane kaczki mają kształt naturalistyczny i ornament przesadnie rozbudowany
w formie kwiatów, gwiazd i innych motywów (ryc. 19).
W zbiorach Muzeum Tatrzańskiego znajduje się ciekawa foremka owcy z roku
1912 z Zubsuchego , identyczna z reprodukowaną przez Matlakowskiego .
Taka sama foremka pochodząca z Zawoi znajduje się, sądząc z reprodukcji w arty­
kule L . Węgrzynowicza, w zbiorach Muzeum Krakowskiego . Podobną foremkę
52

53

54

Ryc. 14. Foremka na serce. Okolica Brezna,
Słowacja. Liptowskie Muzeum nr inw. 238

spotkaliśmy w roku 1952 w Obidowej pod nazwą świni oraz zbliżoną do niej (ryc. 20),
nie tyle ornamentem, co stylizacją kształtu, w Słowacji (ryc. 21) . Według zgodnej
opinii baców tatrzańskich takich foremek w Tatrach podobno nie używano. Sądząc
z lokalizacji zanotowanych przykładów można by przypuszczać, że foremki tego
typu były rozpowszechnione w Beskidach Magórskich.
5 5

Nr inw. 1655.
Matlakowski, op. cit., s. 44, ryc. 89.
* W ę g r z y n o w i c z , op. cit., s. 11, ryc. 22.
Zbiory SNM w Martinie nr inw. 209 z Hornego Vadicova na Kisucach; kupiona w 1901 r.

52
5 3

5

5 5

216

BRONISŁAWA K O P C Z Y N S K A - J A W O R S K A

Ryc. 16. Foremka na kaczkę. Ciche, Podhale ok. 1870. Wł. bacy J. Sterculi

217

OWCZE SERY ZDOBIONE Z KARPAT
«

- Obok kaczek, owiec czy świń na szałasach Podhala, Gorców i Żywiecczyzny
można spotkać mniej lub bardziej naturalistyczne koguty (ryc. 22). Podobne wystę­
pują również na południowych stokach Karpat.
Ostatnia grupa figurek zwierzęcych wyrabianych z sera to jelenie. Jeden typ
stylizowany, zdobiony geometrycznym ornamentem, popularny w Gorcach około
I wojny światowej, można spotkać obecnie również na niektórych halach tatrzań­
skich (ryc. 23). W latach międzywojennych rozpowszechnił się w Tatrach drugi
typ jeleni o naturalistycznych kształtach, początkowo z dwoma, a obecnie z cztere­
ma nogami (ryc. 24).
Na zakończenie przeglądu form zdobniczych foremek na sery wspomnieć trzeba
jeszcze o zdobionych cechach do odciskania na bruskach (ryc. 24). Nie są one wy­
rabiane współcześnie, można je jednak spotkać jeszcze u starych baców gorczań­
skich i w zbiorach Muzeum Tatrzańskiego. Cechy gorczańskie nie odbiegają orna­
mentem od omawianych przez Węgrzynowicza z Beskidu Wyspowego . Natomiast
wśród foremek na brusy znajdujących się w Muzeum Tatrzańskim można wy­
różnić dwa typy. Pierwszy nawiązuje kształtem deski służącej do wygniecenia sera
i proporcjami foremki zupełnie do form gorczańskich. Foremka tego typu pochodzi
niewątpliwie z hali Pysznej, za czym przemawia fakt podobieństwa z foremkami
gorczańskimi i cecha, na której są wyryte litery IHS, a w ten sposób, jak to wspomina
Steczkowska, były zdobione sery pyszniańskie . Dwie pozostałe foremki należące
do drugiego typu pochodzą z Kościeliska, jedna z 1820, a druga z 1848 r. Mają
one cechy większe, w wyniku czego prawie cała powierzchnia sera musiała być po­
kryta wzorem. Ornament ma charakter inny niż na poprzednio omawianej foremce
pyszniańskiej. Cyfra, gdyż tak na Podhalu nazywają cechę, w którą wkompono­
wana jest data, przypomina gwiazdę na sosrębie, druga ma ornament nietypowy
dla zdobnictwa podhalańskiego. Pomimo różnicy 18 lat w metrykach robią wra­
żenie, jakby wyszły z rąk jednego wytwórcy.
56

57

Ш. PODSUMOWANIE

Gdy się analizuje zasięg występowania rozmaitych odmian serów w Karpatach
i na Bałkanach, powstaje pytanie, gdzie i kiedy zaczęto produkować poszczególne
rodzaje serów i czy umiejętność ich produkowania była przekazywana z jednego
ośrodka do drugiego i jakimi drogami. Ażeby odpowiedzieć na to pytanie, trzeba
by przeprowadzić gruntowne poszukiwania archiwalne i terenowe, co prze­
kraczało nasze możliwości badawcze. Z publikowanych źródeł historycznych wiemy,
iż w początkach osadnictwa wołoskiego powinności poddańcze były opłacane owcami
i serem. W lustracjach podhalańskich z X V I w. jest mowa o płaceniu „dani baraniej"

5

6 W ę g r z y n o w i c z , op. cit., tabl. I, I I .
Steczkowska, op. cit., s. 125.

5 7

BRONISŁAWA

218

KOPCZYŃSKA-JAWORSKA

Ryc. 17. Foremka na kaczkę. Ciche, Podhale ok. 1870. Wl. bacy J. Sterculi

Ryc. 18. Foremka na kaczkę. Ciche, Podhale ok. 1870. Wł. bacy J. Sterculi
5 8

grudą, co wskazywałoby, iż był to ser miękki na bryndzę . Również w jednym z naj­
starszych opisów Tatr z roku 1683 mowa jest tylko o miękkim serze i bryndzy ,
nie świadczyłoby to jednak, iż oszczypków tam nie wyrabiano, gdyż podróżnik
mógł zwiedzać Tatry w pierwszej połowie lata, kiedy oszczypków nie wyrabiają.
Przemawiałby za tym również fakt, że pierwsza wzmianka o oszczypkach na Sło59

3 8

K . D ł u g o p o l s k i , Rządy Mikołaja Komorowskiego na Podhalu, „Pamiętnik Towarzystwa
Tatrzańskiego", t. 32: 1911, s. 7.
59 Podróż Simpłicissimusa Węgierskiego do Tatr w XVII w., „Pamiętnik Towarzystwa Tatrzań­
skiego", t. 28: 1907, s. 48.

OWCZE SERY ZDOBIONE Z KARPAT

219

60

wacji pochodzić ma jakoby z 1501 r. z Liptowa . Podobnie Baranowski pisze,
że „sery wałaskie" stanowiły część daniny górnych wsi Lanckorońskich jeszcze
w X V I I w. , a w pamiętnikach z Sądeckiego z X V I I w. jest wzmianka o kupcu
sądeckim, Sebastyanie Żmijewskim, który spławiał podówczas do Warszawy miedź,
orzechy i sery wołoskie . Wzmianka ta nie mówi, jakiego rodzaju były te sery,
jednakże sam fakt transportu na tak dużej odległości przemawiałby za tym, że
były to sery suche, może w rodzaju brusków. Oszczypki z całą pewnością wyrabiano
6 1

62

Ryc. 19. Foremka na kaczkę. Ciche, Podhale 1952. Wł. W. Łowisa
6 i

już w połowie X V I I I w. na Żywiecczyźnie, co wiemy z instruktarza z roku 1773 .
Wyraźne wiadomości o wyrobie oszczypków w Tatrach pochodzą jednak dopiero
z początku X I X w .
Jaka jest funkcja oszczypków w gospodarce góralskiej? Otóż na Podhalu do
dziś, w Słowacji do lat międzywojennych, oszczypkami wynagradzano pracę pas­
terzy pasących owce. W Tatrach dostawali po jednym oszczypku dziennie,
a w Niskich Tatrach 8—10 oszczypków tygodniowo, co było uzasadnione większą
6 4

6 0

Protocollos Comitatis Liptoviensis — Muzeum Liptowskie w Rużomberku wg informacji
b. kustosza Muzeum, dr M. Huski.
61 J. T. Baranowski, U stóp Babiej Góry, „Przegląd Historyczny", t. 20: 1916, s. 87.
J . S y g a ń s k i , Z życia domowego szlachty sandeckiej w epoce dynastii Wazów, Lwów 1911,
s. 2, 78.
S. Szczotka, Materiały do hodowli owiec w XVIII wieku w państwie ślemieńskim na
Żywiecczyźnie, „Prace i Materiały Etnograficzne", t. 7: 1948/1949, s. 419.
Item sets
Etnografia Polska

New Tags

I agree with terms of use and I accept to free my contribution under the licence CC BY-SA.