http://zbiory.cyfrowaetnografia.pl/public/1538.pdf

Media

Part of Iberica Frankowsciana. Przyczynki do zainteresowań Eugeniusza Franowskiego baskijską kulturą ludową / ETNOGRAFIA POLSKA 2000 t.44

extracted text
„Etnografia Polska", t. XLIV: 2000, z. 1-2
PL ISSN 0071-1861

RYSZARD T O M I C K I
Instytut Archeologii i Etnologii PAN, Warszawa

IBERICA FRANKOWSCIANA.
P R Z Y C Z Y N K I DO ZAINTERESOWAŃ
EUGENIUSZA FRANKOWSKIEGO BASKIJSKĄ K U L T U R Ą L U D O W Ą

Eugeniusz Frankowski (1884-1962) był i nadal pozostaje jedynym polskim
etnologiem - iberystą. Spędził w Hiszpanii ponad sześć pracowitych lat
(1914-1920). Odwiedził wtedy również Portugalię i Francję. Opublikował sze­
reg artykułów oraz dwie książki. W późniejszych latach mniej lub bardziej
intensywnie kontynuował i rozwijał tematykę iberystyczną na marginesie
innych zainteresowań. O tym rozdziale jego biografii naukowej wiedzieli
wszyscy, choćby z encyklopedii i not bibliograficznych, nigdy jednak nie był
on dostatecznie znany ani doceniony .
Tuż po I I wojnie Kazimierz Moszyński, podsumowując dorobek rodzimej
etnografii i etnologii, napisał o Frankowskim:
1

Swymi pracami, dotyczącymi głównie kultury ludowej Półwyspu Iberyjskiego, ogłaszanymi w ję­
zyku hiszpańskim i portugalskim, zyskał on uznanie przede wszystkim oczywiście w Hiszpanii
i Portugalii, a poza tym także we Francji, w Polsce i indziej (Moszyński 1948, s. 215; podobnie
Kutrzebianka 1948, s.41).

Zgrabnie powiedziane, lecz co oznaczało uznanie w polskim kontekście?
Kurtuazyjne gesty czy rzeczywiście wysoką ocenę dzid:, o których mowa? Nie są
to pytania bezzasadne. Któż bowiem czytał owe prace, publikowane na peryfe­
riach Europy i zapewne już wtedy niełatwo dostępne, a co gorsza - napisane
w egzotycznych językach? Za odpowiedź wystarcza w zasadzie jedna jedyna
1

Moje zainteresowanie zagadnieniem, które ogólnie nazwałem „Iberica Frank owsciana", nie
wyszłoby prawdopodobnie poza stadium ubolewania nad istniejącym stanem rzeczy, gdyby nie to
wszystko, co zawdzięczam prof. Małgorzacie Terleckiej, córce Marii i Eugeniusza Frankowskich.
Później liczba osób, okazujących mi życzliwość i służących pomocą, znacznie wzrosła. Mam
nadzieję, że lista nie jest jeszcze zamknięta i kiedyś będę miał okazję przedstawić ją w komplecie.
Tu pragnę podziękować w szczególności: dr Carmen Ortiz García (Departamento de Antropo­
logía, Instituto de Filología CSIC, Madryt) za cenne wskazówki i dary, dr Krzysztofowi Smolanie
(Instytut Historii PAN, Warszawa) za szczodre dzielenie się archiwistyczną wszechwiedzą,
pp. Krystynie Bartosik i Lubomirowi Kosińskiemu (Archiwum Państwowego Muzeum Etno­
graficznego, Warszawa) oraz dr Grzegorzowi Łukomskiemu i mgr Aleksandrze Wysokińskiej
(Archiwum Uniwersytetu im. A . Mickiewicza, Poznań) za bezinteresowną uczynność.

16

RYSZARD TOMICKI

recenzja, pióra Juliana Talko-Hryncewicza (1920), oparta zresztą - czego
autor nie krył - na francuskojęzycznym streszczeniu omawianej książki. Ale
wiele do myślenia daje też pokutujące przez dziesięciolecia przekonanie, że
dorobek Frankowskiego z okresu hiszpańskiego miał jakoby głównie regionalne
znaczenie. Tymczasem to tylko część prawdy. Owszem, dla młodego stażem
naukowca z Krakowa, którego I wojna światowa „uwięziła w Hiszpanii" ,
Hiszpania i Portugalia stanowiły naturalne, bo jedyne dostępne pole etno­
graficznych eksploracji. Z czasem, gdy sytuacja polityczna uległa zmianie,
doszła do tego przypirenejska część Francji. Zapalony terenowiec i sumienny
dokumentalista dobrze wykorzystał okazję, zapisując na swym koncie osiągnięcia,
które zapewniły mu podziw i szacunek miejscowych uczonych oraz trwałą
pozycję w iberystycznych bibliografiach. Wszelako jego ówczesne studia i mono­
grafie były z założenia pracami etnologicznymi. Zwykle miały charakter porów­
nawczy i poruszały problemy ogólne, sytuujące się na poziomie badań nad
kulturą bez przymiotników i dookreśleń. Czasem dotyczyły metod i warunków
uprawiania etnologii. Ich autor, wcześniej demonstrator w Zakładzie Antro­
pologii Uniwersytetu Jagiellońskiego , etnografią zajmujący się dorywczo, dojrzał
i zdefiniował się właśnie jako etnolog dopiero w Hiszpanii. Bagaż, z którym
wrócił do odrodzonej Polski, nie tylko wpłynął na jego osobistą drogę życiową,
lecz także zaznaczył się wyraźnie w historii krajowej etnologii. Jeśli w charak­
terystyce szkół i orientacji okresu międzywojennego powiada się o Frankowskim,
że „położył duże zasługi jako propagator antropologicznego punktu widzenia,
postulując model antropologii jako nauki o człowieku w wymiarze światowym,
a nie tylko regionalnym i lokalnym" (Olszewska-Dyoniziak 1996, s. 151), to
warto dostrzec korzenie tej opcji, sięgające lat 1914-1920.
Już po śmierci uczonego kilka osób podjęło trud przybliżenia i rozjaśnie­
nia jego związków ze światem iberyjskim. Dużo uwagi poświęcił tej sprawie
zwłaszcza Witold Armon ([1978]1981), ale także Anna Kutrzeba-Pojnarowa
(1963; przedruk 1977) i Medard Tarko (1987). Ich wysiłek z pewnością nie był
daremny, chociaż z dzisiejszej perspektywy są to publikacje mało satysfak­
cjonujące. Nie znalazły też należytego oddźwięku ani w środowisku etnologicznym, ani poza nim. Przykładem cenny skądinąd słownik biograficzny, poświę­
cony Polakom, którzy znacząco zapisali się w historii i kulturze krajów za­
chodniej Europy (Kwaśniewski, Trzeciakowski 1981). Spośród etnologów można
2

3

2

Zapożyczam wyrażenie od dzielącego ten sam los Stanisława Wędkiewicza (1928, s. 70), którego
dawny tekst przypomniał badacz związków polsko-hiszpańskich Piotr Sawicki (1995, s. 116, 120).
Demonstrator to pracownik pomocniczy. Na tym stanowisku E. Frankowski był zatrudniony
od 1 października 1911 do 30 września 1916 roku; po powrocie z Hiszpanii objął w Zakładzie
Antropologii UJ stanowisko młodszego asystenta (1 października 1920 - 30 kwietnia 1921), a następ­
nie starszego asystenta (1 maja - 30 listopada 1921); zob. zaświadczenie rektora UJ z dnia 6 kwietnia
1948 roku, Archiwum PME w Warszawie, spuścizna Marii Frankowskiej, materiały nieuporządkowane
(dalej używam skótu PAE-MF). To samo Archiwum jest w posiadaniu spuścizny E. Frankowskiego,
także nieuporządkowanej (dalej PME-EF). Ze zrozumiałych powodów wiele dokumentów wytworzo­
nych przez E. Frankowskiego lub jego dotyczących znajduje się w spuściźnie żony.
3

IBÉRICA FRANKOWSCIANA

17

tam znaleźć Marię A. Czaplicką, Jana Czekanowskiego, Jana S. Kubarego,
Bronisława K . Malinowskiego, Zygmunta Zaborowskiego (antropologa fizycz­
nego czystej krwi), a nawet Pawła J. Schebestę (sic!). Nazwiska Frankowskiego
próżno zaś szukać. Tak jakby Hiszpanie nie wyrazili dobitnie oceny jego
dokonań, przyjmując go w poczet członków elitarnej Real Academia de la
Historia w Madrycie (1918), a następnie odznaczając Orderem Izabeli Kato­
lickiej (w kategorii caballero)*, przyznawanym za wybitne zasługi dla ich kraju
(Fernández de la Puente y Gómez 1953, s. 35-49). Łatwo rzucać kamienie do
cudzego ogródka. Dodam więc, że w piśmiennictwie etnologicznym w ogóle nie
odnotowano iście pomnikowej reedyqi dwóch najważniejszych iberyjskich dzieł
E. Frankowskiego - Hórreos y palafitos de la Península Ibérica (1986) i Estelas
discoideas de la Península Ibérica (1989).
Jednorazowe odrobienie zaległości nie jest możliwe, tym bardziej że obok
aktywności naukowej należałoby uwzględnić rolę Frankowskiego jako jednego
z „misjonarzy zbliżenia polsko-iberyjskiego" (Wędkiewicz 1928, s. 70) oraz
jego działalność patriotyczną na terenie Hiszpanii. Trzeba jednak od czegoś
zacząć. Gdy w 1998 roku rozmawiałem z p. Pilar Romero de Tejada, dyrek­
torką Narodowego Muzeum Antropologii w Madrycie, usłyszałem kąśliwą
uwagę o Polakach, nagabujących ją zawsze w tej samej sprawie (ilu mogło nas
być?), z czego wszakże nigdy nic nie wynikło. Przyjmując wyzwanie, wybrałem
na początek wątek baskijski, gdyż wybija się on we wspomnieniach i opra­
cowaniach biograficznych, zgodnie zaświadczających, że Baskowie stali się od
pewnego momentu obiektem specjalnej uwagi E. Frankowskiego. Wstępne
poszukiwania w Polsce i (zbyt krótkie) w Hiszpanii przyniosły w tej kwestii
sporo nowych faktów. Ze względu na ograniczoną objętość artykułu nie
wszystkie mogą być zaprezentowane w formie, na jaką zasługują. Dlatego
w ramach wybranego wątku wprowadziłem dodatkowe ograniczenia, kon­
centrując się z jednej strony na historii badań i związków Frankowskiego
z Baskami, z drugiej - na zewidencjonowaniu powstałych, przygotowywanych
i planowanych opracowań. W mniejszym stopniu niż to możliwe przedsta­
wiam okoliczności towarzyszące jego kontaktom z uczonymi baskijskimi, po­
glądy na specyfikę i sposoby badania baskijskiej kultury ludowej, a także
opinie samych Basków o osobie i pracach polskiego badacza.

WOJENNY K A T A K L I Z M

W przejętej przez Państwowe Muzeum Etnograficzne w Warszawie spuściźnie Marii Frankowskiej (zm. 1996), w masie nie uporządkowanych papie­
rów znalazłem skierowany do niej list, którego autor, planujący jakąś pracę
4

Dekretem królewskim z dnia 26 lutego 1923 r. Oryginał w madryckim Archivo General,
Ministerio de Asuntos Exteriores, sygn. C-306, exp. 2 (rok 1923, dokument 4); zob. też Frankow­
ski 1928, s. 113; Łoza 1938, s. 180-181.

18

RYSZARD TOMICKI

poświęconą mężowi adresatki, napisał: „przecież Pani Profesor wie najlepiej, że
0 Profesorze jest pisać bardzo trudno" . Święte słowa. A choć przyczyny
trudności są wielorakie, łatwo wymienić najpoważniejszą - zagładę podczas
I I wojny światowej dokumentaqi z prac terenowych i muzealnych, niepublikowa­
nych opracowań, prywatnego archiwum i specjalistycznego księgozbioru.
Zniszczony plon wieloletnich badań nigdy nie został zinwentaryzowany.
Nikłe wyobrażenie o nim dają nieliczne, rozproszone wzmianki konstatujące
utratę „bogatych materiałów [...] do kultury ludowej Basków" (Klimaszewska,
Kutrzeba-Pojnarowa 1959, s. 89) czy „unikalnych materiałów iberyjskich,
a zwłaszcza baskijskich" (Frankowska 1973, s. 197). Witoldowi Armonowi,
pionierowi studiów nad iberystycznym dorobkiem swego nauczyciela i mistrza,
zawdzięczamy najobszerniejszą relację, uzyskaną listownie od M . Frankowskiej
w 1978 roku. Mimo że odpowiedni fragment listu był publikowany, zasługuje
na przypomnienie jako wyjątkowo cenne źródło wiedzy o materiałach i opra­
cowaniach, które przepadły w 1944 roku:
5

[zniszczeniu uległy] prace już napisane, które spaliły się w naszym mieszkaniu w Warszawie po
powstaniu, a były całkowicie przygotowane do druku łącznie z bardzo bogatym materiałem
ilustracyjnym (fotografíe i rysunki własnej roboty) i obejmowały: obszerną rozprawę poświęconą
zwyczajom dorocznym Basków (ze szczególnym uwzględnieniem zwyczajów agrarnych oraz zwią­
zanych z kultem zmarłych) oraz drugą, również obszerną monografię pt. Sztuka ludowa Basków.
Prócz tego zniszczeniu uległo kilka artykułów. Treścią jednego z nich, jak pamiętam, była analiza
1 opis tzw. arguisayolas (deseczki rzeźbione owinięte w sposób ciągły cienkim jak makaron
sznurkiem-świeczką. Świeczki te były zapalane w kościele na cześć zmarłych), treścią drugiego
artykułu były narzędzia rolnicze Basków. Innych dobrze nie pamiętam, wydaje mi się, że związane
były ze sztuką i budownictwem Basków.
To były prace ukończone, w opracowaniu natomiast znajdowały się zwyczaje rodzinne Basków.
Praca zaawansowana, ale nie doprowadzona do końca. Wraz z tymi rozprawami i artykułami,
ukończonymi i przygotowanymi, spaliły się wszystkie materiały iberyjskie profesora zgromadzone
przez niego w czasie badań terenowych oraz poszukiwań w literaturze i archiwach, włączając tu
poza tekstami, cały bogaty zestaw fotografii i rysunków, w przeważającej, można powiedzieć
lwiej części, wykonanych własnoręcznie ( M . Frankowska do W. Armona, 22 października 1978 r.,
Armon 1981, s. 29-30; podkreślenia w tekście - RT).

Podobne, ale mniej szczegółowe wspomnienie zawarła M . Frankowska w szki­
cu biograficznym, napisanym na życzenie hiszpańskiego uczonego José Manuela
Gómeza Tabanery (1986a, s. 7-8) i dołączonym do przygotowanej przez niego
reedycji Hórreos y palafitos de la Península Ibérica (Frankowska 1987).
Obecnie świadectwa te można uzupełnić garścią danych z odnalezionego
niedawno, a dotąd nieznanego szerzej listu E. Frankowskiego z 8 listopada
1944 roku, zawierającego skrótowy opis zbiorów naukowych, rękopisów
i innych dóbr, pozostawionych w ocalałym mieszkaniu na Żoliborzu, przy
ul. Mickiewicza 30, pod numerem 52, którego lokatorzy musieli po upadku
powstania opuścić Warszawę. W liczącym około 2500 tomów księgozbiorze
była m.in. „biblioteka hiszpańska i portugalska"; wśród rękopisów i materia5

Nie podaję nazwiska autora listu, nie mając pewności, czy życzyłby tego sobie.

19

IBÉRICA FRANKOWSCIANA

łów do planowanych prac część dotyczyła Hiszpanii, Kraju Basków i Por­
tugalii; w dużym zbiorze klisz około 300 sztuk odnosiło się „do etnfografii]
Kraju Basków i Iberii"; przy ogólnej liczbie 15000 fotografii i rycin „z całego
świata" nie podano geograficzno-kulturowych odniesień .
Wykazowi strat, którym musimy się zadowolić, daleko do przejrzystości
inwentarza, jakim chciałoby się dysponować. Mimo to nie pozostawia on
wątpliwości, że przed wojną, a może i podczas okupacji, Frankowski inten­
sywnie pracował nad tematyką baskijską, przygotowując do druku gromadzo­
ne latami materiały, w najlepszej części osobiście zebrane w terenie.
6

B A D A N I A W L A T A C H 19167-1919?

Baskologiczne znawstwo E. Frankowskiego podkreślano przy wielu oka­
zjach i w różnych kontekstach (np. Łoza 1938, s. 189; Armon 1962, s. 156;
Kutrzeba-Pojnarowa 1963, s. 431; Burszta, Frankowska 1981, s. 186). Gorzej,
gdy przychodziło mówić o konkretach. Wtedy pojawiały się różnice zdań
w kwestiach podstawowych, jak choćby ta, czy w latach 1914-1920 zajmował
się on „zagadnieniami kultury baskijskiej oraz niektórymi elementami hisz­
pańskiej i portugalskiej" (Sokolewicz 1973, s. 185), czy może raczej zaintere­
sował się Baskami w „końcowym okresie swojego pobytu w Hiszpanii", za­
czynając badania w 1917 i wracając do nich w 1919 roku (Armon 1981, s. 26).
W Hiszpanii stałym miejscem zamieszkania i pracy Frankowskiego był
Madryt, lecz począwszy od roku 1915 odbywał on liczne wycieczki i podróże
naukowe po całym Półwyspie Pirenejskim. W sporządzonym wiele lat później,
lapidarnym wykazie prowadzonych wówczas badań (Frankowski 1928, s. 111)
o Kraju Basków mowa jest explicite dopiero w 1919 roku. Znacznie wcześniej,
jesienią 1916 roku, odnotowano badania budownictwa drewnianego na wybrzeżu
Morza Kantabryjskiego, a jesienią 1917 roku - badania kultury pasterskiej wzdłuż
całych południowych zboczy Pirenejów. Pierwszej informacji nie kojarzono
dotychczas z ewentualną wizytą Frankowskiego na baskijskiej ziemi, choć część
wybrzeża kantabryjskiego leży w jej granicach. Nowe światło rzuca na te wczesne
eksploracje kilka ujawnionych ostatnio zdjęć, wykonanych przez Frankowskiego
w Fuenterrabia (prow. Guipúzcoa) w 1916 roku. Tematycznie nie mają one
związku z budownictwem, przedstawiają bowiem kobietę w ubiorze tzw. sorory ,
lecz Frankowski z reguły nie ograniczał się do gromadzenia materiałów z jednej
tylko dziedziny. Datowanie zdjęć może rodzić pewne wątpliwości, brak jednak
wyraźnej podstawy, by je zakwestionować. Do sprawy tej wrócę przy końcu
artykułu, gdzie zaprezentuję też dokładniej niespodziewane znalezisko.
1

6

PAE-MF: E. Frankowski do W. Antoniewicza, 8 listopada 1944 roku, wieś Koszary, pow.
limanowski.
Rodzaj żałobnicy, charakterystycznej dla kultury Basków; zob. jej bliższy opis w: Frankow­
ski 1925, s. 115.
7

20

RYSZARD TOMICKI

Na pewno Kraj Basków stał się obiektem szczególnego zainteresowania
polskiego badacza w 1917 roku. Znakomitym źródłem informacji jest w tym
przypadku protokół z posiedzenia Real Sociedad Española de Historia Natural, 3 października 1917 roku w Madrycie, podczas którego polski uczony
przedstawił sprawozdanie z badań w północno-wschodniej Hiszpanii. Zawarte
w protokóle streszczenie jego wystąpienia [Boletín 1917, s. 456-457] pokazuje
nade wszystko, jak odległe od rzeczywistości są ogłoszone po powrocie do
Polski, jednozdaniowe charakterystyki badań realizowanych w poszczegól­
nych latach. Oto bowiem latem 1917 roku (w bliżej niesprecyzowanych
terminach) badania na obszarze tzw. Prowincji Baskijskich (Álava, Viscaya,
Guipúzcoa) i w prowincji Navarra, a więc w całej hiszpańskiej części Kraju
Basków , dotyczyły następujących zagadnień:
a) zwyczaje i wierzenia związane ze śmiercią - z tego zakresu Frankowski
zebrał „nadzwyczaj ważne materiały", m.in. „ciekawe dane o pogrzebach"
i wyjątkowo interesującą kolekcję odry sów arguizaiolas, rzeźbionych deseczek
służących do nawijania cienkiej woskowej świeczki, używanych podczas uro­
czystości żałobnych (znanych nam już z relacji M . Frankowskiej);
b) pierwotne narzędzia do uprawy roli - była to kontynuacja tematu
podjętego wcześniej z myślą o monografii zatytułowanej „Los arados primi­
tivos de la Península Ibérica: sus formas diferentes y sus orígenes" (zob.
Frankowski 1916); nowy teren przyniósł bogatą dokumentację różnych od­
mian sochy (z czterema, pięcioma i siedmioma rylcami) i innych narzędzi;
c) życie i praca pasterzy z dolin Baztán i Valcarlos (prow. Navarra), ze
szczególnym uwzględnieniem pierwotnych metod produkcji serów;
d) budownictwo ludowe - temat również kontynuowany od dłuższego czasu
(sygnalizowany w: Frankowski 1916), do którego zebrano dokumentację fotogra­
ficzną i rysunkową, „wystarczającą, by wykazać, że współczesne kamienne
caseríos mają swój początek w drewnianych budowlach palafitowych", podob­
nie jak typowe spichlerze na palach, badane w prowincjach Vizcaya i Navarra.
Tylko część materiałów zgromadzonych latem 1917 roku wykorzystana
została w książce Hórreos y palafitos de la Península Ibérica (1918). Inne zagadnie­
nia stać się miały przedmiotem odrębnych opracowań. Należało do nich także
8

9

10

8

Ów fragment protokółu występuje w bibliografiach jako odrębna publikacja, której na ogół
nadawano tytuł Relato de exploraciones etnográficas verificadas durante el verano de 1917 en las
Provincias Vascongadas y Navarra (np. Kutrzeba-Pojnarowa 1963, s. 436), rzadziej Relato de
exploraciones en las Provincias Vascongadas (np. Wolski 1962, s. 249, przyp. 2).
Wszystkie wymienione prowincje - Álava, Viscaya, Guipúzcoa i Navarra - składają się na
objęty granicami Hiszpanii historyczny Kraj Basków, którego pozostałą część stanowią prowincje
Labourd, Basse Navarre i Soule, położone w granicach Francji. Ze względów praktycznych
rezygnuję tu (poza niezbędnymi wyjątkami) z podawania nazewnictwa baskijskiego, powszechnie
używanego w posiadającym obecnie znaczną autonomię hiszpańskim Kraju Basków (Euskadi),
nie obejmującym Navarry, która pozostaje odrębną jednostką.
Caserío - regionalizm, nazwa kamiennego domu mającego spadzisty dach, duży portyk
dający schronienie przed deszczem i duży balkon zwany solana; budowle takie występują często
w Kraju Basków (Seco, Andrés, Ramos 1999,1, s. 917).
9

10

21

IBÉRICA FRANKOWSCIANA

baskijskie budownictwo mieszkalne, we wspomnianym dziele zaledwie dotknięte,
na którego studium czekali z zainteresowaniem baskijscy uczeni (Eguren 1922,
s. 106). Z drugiej strony, w powyższym wykazie nie uwzględniono rozpoczętych
wówczas badań nad dyskoidalnymi stelami nagrobnymi, być może dlatego, że na
razie były to wyłącznie studia muzealne (o obiektach z muzeum w Pampelunie,
Navarra, mowa jest w: Frankowski 1918b, s. 4).
Osobny punkt sprawozdania dotyczył wizyty w San Sebastián, a ściślej
mówiąc - w tamtejszym Muzeum Etnograficznym, niedawno powstałym w ra­
mach Muzeum Municypalnego. Frankowski omówił bardzo dokładnie rozloko­
waną w ośmiu salach wystawę obiektów związanych z różnymi dziedzinami życia
ludu baskijskiego oraz eksponatów i materiałów antropologicznych. Relacja
utrzymana była w entuzjastycznym tonie. Sprawozdawca podkreślił, że pierwsze
w Hiszpanii baskijskie muzeum etnograficzne urządzono wzorowo, zgodnie
z najnowszymi wymogami nauki (np. eksponaty zaopatrzono w metryczki z ich
nazwami i opisem użytkowania). Słowa wielkiego uznania padły pod adresem
twórców ekspozyqi, skupionych w Komisji Etnografii Baskijskiej: jej przewodni­
czącego Marino Tabuyo oraz Pedra Martina de Soraluce, jednocześnie kustosza
Muzeum, i José Aguirre, „znakomitego malarza", którego zbierackiej pasji
zawdzięczano większość obiektów. Na koniec Frankowski zgłosił wniosek, aby
w imieniu Hiszpańskiego Towarzystwa Historii Naturalnej przesłać gratulacje
Komisji Etnografii Baskijskiej nie tylko za wykazaną inicjatywę, ale i sposób,
w jaki potrafiono j ą urzeczywistnić. Zgromadzenie przyjęło wniosek jednomyśl­
nie. Gest ten musiał ująć wszystkich miłośników etnografii w Kraju Basków .
Bez wątpienia rok 1917 zaowocował ścisłymi więzami z Baskami działającymi
na polu nauki. Świadczy o tym m. in. list wspomnianego już P.M. de Soraluce
z 8 października, skierowany do José Miguela de Barandiarána - wtedy wscho­
dzącej gwiazdy archeologii i etnografii, później uznanego za współtwórcę (obok
Telesfora de Aranzadi i Enrique'a de Egureny) obu tych dyscyplin w Kraju
Basków (Aguirre Baztán 1986; Manterola Aldekoa 1994) . W liście, na margine­
sie różnych spraw, pojawia się wzmianka o E. Frankowskim. Polak musiał zrobić
wielkie wrażenie na dużo starszym od siebie Soraluce (zm. 1919), skoro ten pisał
o nim: Doctor Don Eugenio de Frankowski, Profesor de Antropología de la Uni­
versidad de Cracovia, emigrado ahora en Madrid y entusiasta de este Museo dono­
stiarra... („Pan doktor [sic!] Eugeniusz Frankowski, profesor [sic!]antropologii na
Uniwersytecie Krakowskim, obecnie na wychodźctwie w Madrycie, entuzjasta
11

12

1 1

Wiadomości o Muzeum w San Sebastián znalazły natychmiastowy oddźwięk na kartach
wydawanego w Lizbonie periodyku „Terra Portuguesa" z zaznaczeniem, że pochodzą ze sprawo­
zdania o nosso presado colaborador Eugenio de Frankowski (V.C. 1917, s. 170). Autor doniesienia,
Vergilio Correia, zaprzyjaźniony z Frankowskim od 1915 roku, podkreślił jego bardzo wysoką
ocenę naukowych walorów ekspozycji, polecając pomysł zaopatrzenia obiektów w informacyjne
metryczki uwadze organizatorów Muzeum Etnograficznego w Belém.
O tej wybitnej postaci, której poświęcono mnóstwo prac (np. Barandiarán Irizar 1992),
łatwo dowiedzieć się więcej na internetowej stronie Fundacji J.M. de Barandiarána - http://www.
barandiaranfundazioa.com.
1 2

22

RYSZARD TOMICKI
13

naszego donostiarskiego Muzeum...")- Rzecz jednak nie w sposobie prezentacji.
Wzmianka dotyczyła mającego nastąpić wyboru kierownika wykopalisk w słyn­
nej dzisiaj jaskini Santimamiñe (w Basondo-Cortézubi, prow. Vizcaya). Autor
listu informował Barandiarána, że wśród rozważanych kandydatur na pierwszym
miejscu znajdował się Henri Breuil, na drugim - Hugo Obermaier, na trzecim
- w ł a ś n i e Frankowski (Barandiarán Irizar 1989, s. 103-104).
Jesień 1917 roku przyniosła jeszcze jedną wyprawę w teren, o której bar­
dzo mało wiadomo. Sam Frankowski podał, że badał wówczas kulturę paster­
ską wzdłuż całych południowych zboczy Pirenejów, a więc także poza trady­
cyjnymi granicami Kraju Basków (włączając Navarre). Być może wtedy przed­
miotem badań stały się też ludowe wierzenia o pszczołach i produktach
pszczelarskich, zagadnienie, do którego dwa lata później istniało już sporo
materiałów, m.in. baskijskich (Apraiz 1919, s. I V ; Frankowski 1919). Pewność
mamy tylko co do tego, że jednocześnie kontynuowane były studia nad ste­
lami nagrobnymi w muzeum w Pampelunie (prow. Navarra) , a najprawdo­
podobniej - również w pobliskim terenie.
Nic nie wskazuje, by doszło do odwiedzin Kraju Basków w roku następ­
nym, chociaż 8 sierpnia 1918 roku wy trwały polski eksplorator znalazł się na
północy Hiszpanii, w Barros (prow. Santander, obecnie Cantabria), w celu
zbadania kolejnej dyskoidalnej steli (Frankowski 1920c, s. 44). Odnotujmy
wszelako, że we wrześniu tego roku miało miejsce wydarzenie o ogromnym
znaczeniu dla współczesnej historii Basków. W Oñate (prow. Guipúzcoa)
odbył się I Kongres Studiów Baskijskich i utworzono Eusko Ikaskuntza/
Towarzystwo Studiów Baskijskich (hiszp. Sociedad de Estudios Vascos), insty­
tucję naukową, będącą substytutem narodowego uniwersytetu i ogniskiem
autonomistycznych dążeń, zarówno w szeroko rozumianej sferze kulturowej,
jak politycznej (Estornés Zubizarreta 1983; 1990) . Wśród członków nowego
Towarzystwa było wielu ludzi, którzy albo już znali Frankowskiego, albo
wkrótce mieli go poznać czy to osobiście, czy za pośrednictwem świeżo wy­
danej, imponującej rozprawy o iberyjskich spichlerzach na palach i palantach,
która wzbudziła podziw i wywołała żywy oddźwięk w kręgu prehistoryków,
antropologów i etnografów (Gómez Tabanera 1986b, s. 79).
Rok 1919 był tym jedynym, z którym po latach powiązał Frankowski (1928,
s. 111) wymienione explicite badania w Kraju Basków. Muszę przyznać, że nie
potrafię powiedzieć, czym zasłużył on sobie na wyróżnienie. Co i gdzie badał
wtedy myślący już z pewnością o powrocie do ojczyzny etnolog? Wiosnę i wczesne
lato spędził w Madrycie. Zapewne dopiero po 23 czerwca, gdy skończył przed­
mowę do bynajmniej nie gotowej jeszcze monografii Estelas discoideas de la
14

15

1 3

Forma przymiotnikowa od Donostia, baskijskiej nazwy San Sebastian.
Wynika to z porównania materiałów i informacji zawartych w pracach: Frankowski 1918b
i Frankowski 1920c (tutaj zwłaszcza s. 57).
K r ó t k ą charakterystykę Towarzystwa dał później E. Frankowski w Regionach Hiszpanii
(1933, s. 69-70).
1 4

1 5

23

IBÉRICA FRANKOWSCIANA

Ryc. 1. Eugeniusz Frankowski (pierwszy rząd, trzecia postać od lewej) wśród członków
Towarzystwa Studiów Baskijskich, Bilbao, grudzień 1919 r.; Archiwum PME w Warszawie

Península Ibérica, wybrał się w teren. Był w prow. Navarra, stamtąd bowiem
- z rejonu Valcarlos - udał się na obszar położony poza hiszpańską granicą, do
Saint Jean Pied de Port, a następnie w kierunku północno-zachodnim ku Biarritz
i Bayonne. We francuskiej części Kraju Basków odwiedzał wiejskie cmentarze,
zbierając dodatkowe materiały do pracy o dyskoidalnych nagrobkach (Frankowski
1920c, s. 88). Nawiązał wtedy kontakty z członkami Société Bayonnaise d'Études
Régionales, uzyskując od nich - podobnie jak od miejscowego kleru - cenną
pomoc (Frankowski 1920c, s. 92, 94, 96). Nie wykluczone, że wrócił do Hiszpanii
wzdłuż wybrzeża Zatoki Biskajskiej i kontynuował badania w prowincjach
Guipúzcoa i Vizcaya, skąd pochodzi szereg danych zawartych w ostatecznej
redakcji Estelas.,., ukończonej w 1920 roku.
W grudniu 1919 roku spotkał E. Frankowskiego nie lada honor. Towa­
rzystwo Studiów Baskijskich zorganizowało w Bilbao pierwsze Cursos de
Metodología y Alta Cultura , będące jedną z form publicznej działalności,
służącej przygotowaniu nowych kadr dla różnych dziedzin nauki. Polski badacz
zaproszony został do poprowadzenia tygodniowego kursu etnografii i etno­
logii (13-20 grudnia). O programie zajęć niewiele wiadomo , oprócz tego, że
16

17

1 6

Pozostawiam nazwę w oryginale, nie znajdując zgrabnego odpowiednika określenia „alta cul­
tura", gdzie przymiotnik dodany do kultury oznacza bardzo wysoki poziom, najwyższy standard, itp.,
jak w przypadku ekskluzywnych zakładów fryzjerskich, które nieraz noszą nazwę „Alta Peluquería".
Tematyka kursu opisana została w trzystronicowym programie: Cursos de Metodología y Alta
Cultura, Euzko Ikaskuntza, San Sebastián: Librería e Imprenta de la Vda. de Z. Leizaola (1919).
O istnieniu druku wiem z bibliografii, lecz nie zdołałem się z nim zapoznać. Ciekawą impresję
z ówczesnych kontaktów z E. Frankowskim pozostawił jeden z uczestników kursu (Mendoza 1921).
1 7

24

RYSZARD TOMICKI

U

0ii0.61 - L K T m T r A
ciioi\u-ii\ASkUNTZA
SOCIEDAD D E ESTUDIOS

VASCOS

Eugeniusz Frankowski
SISTEMATIZACIÓN D E L O S R I T O S U S A D 0 5
EN LAS CEREMONIAS POPULARES
C O N F E R E N C I A PRONUNCIADA E N E L SALÓN D E L A FI­
L A R M Ó N I C A D E B I L B A O , E L DÍA 15 D E D I C I E M B R E D E
1919, E N L A I N A U G U R A C I Ó N D E L O S C U R S O S D E M E ­
TODOLOGÍA Y ALTA CULTURA ORGANIZADOS POR LA
S O C I E D A D D E E S T U D I O S V A S C O S Y R E P E T I D A E L 17
D E M A R Z O D E 1920, E N E L A T E N E O D E M A D R I D .

PUBLICACIÓN D E L A S O C I E D A D

Ryc. 2. Karta tytułowa broszury z wykładem Eugeniusza Frankowskiego, wygłoszonym
13 grudnia 1919 r. w Bilbao podczas inauguracji kursów zorganizowanych przez
Towarzystwo Studiów Baskijskich

inauguracji i zamknięciu kursu towarzyszyły wykłady, poświęcone - odpowiednio
- systematyce rytuałów występujących w kulturze ludowej i metodom etnologii,
oba wydane nakładem Towarzystwa w roku następnym (Frankowski 1920a;
1920b; Estornes Zubizarreta 1983, s. 111).
Bardzo interesującym świadectwem, przybliżającym atmosferę otaczającą
Frankowskiego, jest opublikowane wraz z pierwszym wykładem wystąpienie
Ángela de Apraiz, bodaj najważniejszej osobistości we władzach Towarzystwa,
jego głównego ideologa i sekretarza generalnego aż do 1936 roku. Prezentując

IBÉRICA FRANKOWSCIANA

25

cele przyświecające organizatorom Kursów oraz osobę wybraną do prowadzenia
zajęć z etnografii i etnologii, mówił on do słuchaczy zgromadzonych w sali
Filharmonii w Bilbao:
Było wielkim pragnieniem Towarzystwa Studiów Baskijskich, w końcu zrealizowanym, żeby
[Eugeniusz] Frankowski pobył wśród nas przez dłuższy czas i żeby nam pozwolił - przystając na
inicjatywę dr [Telesforo de] Aranzadi - opublikować któryś z tych nie wydanych skarbów, jakie
posiada, na temat najgłębszych pokładów życia naszego ludu. Ale przede wszystkim, żeby oddał
kulturze baskijskiej nieocenioną przysługę, kształcąc ludzi - tak bardzo jej potrzebnych - na tym
oto kursie, właśnie się zaczynającym, który ma trwać przez cały przyszły tydzień, a swe najlepsze
spełnienie osiągnie w wyprawach badawczych, jakie za kilka miesięcy odbędzie w naszym kraju
Pan Frankowski razem z uczniami, którzy zechcą mu towarzyszyć.
Jestem pewny, że to wystarczy, abyście już teraz okazywali mu swą wdzięczność; potem zdobędzie
wasze uznanie zarówno rzetelnością pracy, jak i nadzwyczajną umysłowością. Od poniedziałku
najlepsi spośród was - młodzież, studenci, nauczyciele i nauczycielki, duchowni i artyści - będą
uczniami szkoły etnografii, zgodnie z pragnieniem naszego Towarzystwa, które jest własnością
wszystkich i wszystkim służy (Apraiz 1920, s. I V - V ) .

Nic nie wiadomo o zapowiadanych przez Apraiza na rok 1920 nowych
badaniach terenowych Frankowskiego w Kraju Basków. Możliwe, że nie doszły
do skutku wobec konieczności dokończenia pracy o stelach nagrobnych i bliskiej
perspektywy wyjazdu z Hiszpanii. Bez echa pozostała też prośba o przygotowa­
nie jakiegoś tekstu dotyczącego tamtejszej kultury ludowej, który chciało wydać
Towarzystwo Studiów Baskijskich.

OKRES M I Ę D Z Y W O J E N N Y

Po powrocie do Polski późną jesienią 1920 roku E. Frankowskiego cał­
kowicie pochłonęły sprawy krajowe. Jego stricte iberystyczne i baskologiczne
zainteresowania zeszły na daleki plan i stan taki trwał do końca lat dwu­
dziestych. Pewna zmiana nastąpiła w 1929 roku, wtedy bowiem po raz pierw­
szy po długiej przerwie odwiedził ponownie Kraj Basków. Według wszelkiego
prawdopodobieństwa była to francuska część tego kraju - Gaskonia.
W odniesieniu do całego okresu międzywojennego posiadamy nadzwyczaj
skąpą wiedzę. Wprawdzie na temat chronologii i miejsca ówczesnych badań
wypowiadano się dość często i zawsze w trybie oznajmującym, jednak z reguły
bez wskazania źródeł i ustosunkowania się do innych wersji. W tej sytuacji za
jedyną wiarygodną wskazówkę uznać należy zapis w sygnowanym życiorysie
z marca 1950 roku, gdzie w części poświęconej „Naukowym badania tereno­
wym i muzealnym" czytamy: „W miesiącach letnich 1929, 1930, 1932, 1935
prowadziłem badania uzupełniające w Kraju Basków w Hiszpanii i Francji".
Mowa jest z pewnością o badaniach terenowych, gdyż osobno wymieniono
prace w muzeach etnograficznych w latach 1922-1938 „podczas wakacji let­
nich". Tutaj Portugalia, Hiszpania i Francja figurują obok Polski, Belgii,

26

RYSZARD TOMICKI

Holandii, Anglii, Norwegii, Szwecji, Danii, Niemiec, Czechosłowacji, Węgier,
Austrii, Jugosławii, Bułgarii, Grecji, Turcji i Egiptu .
Generalne pytanie, kiedy i na jaki temat prowadzone były badania terenowe
i muzealne w Hiszpanii, Francji i Portugalii przed 1939 rokiem, musi na razie
pozostać otwarte. Dokładniejsze wiadomości mamy natomiast o uczestnictwie
E. Frankowskiego w kongresie baskijskim w 1930 roku. Fakt ten odnotowywano
w polskim piśmiennictwie, lecz konia z rzędem temu, kto na podstawie dotych­
czasowych doniesień ustali prawdziwą datę, nazwę i miejsce kongresu.
Ówczesny dyrektor Muzeum Etnograficznego w Warszawie i kierownik
Instytutu Etnologii na Uniwersytecie Poznańskim spędził rok 1930 na rozjaz­
dach. Jak wiadomo, uczestniczył w I I I Kongresie Słowiańskich Geografów
i Etnografów, 4-17 maja w Jugosławii (Fischer 1930a, s. 200). Następnie wziął
udział w X V Międzynarodowym Kongresie Antropologii i Archeologii Przed­
historycznej, połączonym z I V Sesją Międzynarodowego Instytutu Antropo­
logicznego, 21-30 września w Portugalii (Abramowicz 1991, s. 132-133;
Congresso 1931, s. 15, 28). Wcześniej, 28 sierpnia - 7 września, miał ponadto
reprezentować Polskę na I I Międzynarodowym Kongresie Sztuki Ludowej
w Belgii. Tam jednak nie dojechał; bawił za to w Hiszpanii .
Na ile można obecnie odtworzyć chronologię wydarzeń, miały one na­
stępującą kolejność. Najprawdopodobniej wkrótce po powrocie z Jugosławii
(maj 1930) Frankowski wyjechał do Hiszpanii na zaproszenie Pierre'a Parisa,
dyrektora Institut Français d'Espagne w Madrycie, i spędził w tym kraju
„kilka cudownych miesięcy [...] okres roku najbardziej upalny" (Frankowski
1931, s. 248). Czy to w Madrycie, czy gdziekolwiek akurat się znajdował,
dotarło do niego zaproszenie na V Kongres Studiów Baskijskich, mający się
odbyć 31 sierpnia - 8 września 1930 roku w mieście Vergara (prow. Guipúzcoa).
Frankowski przyjął zaproszenie i z powodu kolizji terminów musiał zrezygnować
z wyjazdu do Belgii. Po kongresie baskijskim zdążył natomiast udać się do
Portugalii. Stamtąd wrócił do Hiszpanii i jeszcze na początku października był
w Madrycie . Jak długo tam pozostał, nie wiadomo.
18

19

20

1 8

PME-MF: Życiorys Eugeniusza Frankowskiego, Poznań, 111-1950. W kwestii badań w Kraju
Basków podobną informację podał leksykon S. Łozy (1938, s. 180): „W 1929-1935 prowadził
badania w kraju Basków hiszpańskich", chociaż określenie terenu badań - wykluczające Francję
- j e s t mylące. Także W. Armon (1962, s. 156) pisał o powrocie Frankowskiego do zagadnień
iberystyki „w latach 1929-1935, kiedy w miesiącach letnich badał Basków". W późniejszym okresie
autor ten twierdził, że Frankowski kontynuował badania nad Baskami „głównie w miesiącach let­
nich w latach 1929-1930, 1932-1933, 1935, 1937-1938", zarówno w Hiszpanii, jak i Francji, przy
której dodał: „np. 1933" (Armon 1981, s. 26). Inne wersje, nie zawsze wspominające Basków,
a czasem obejmujące także Portugalię, podają: Wolski 1962, s. 249; Kutrzeba-Pojnarowa 1963, s. 431;
Dziekoński 1963, s. 564. Tarko 1987, s. 30.
Zob. sprawozdanie A . Fischera (1930b, s. 206). Mylił się M . Tarko (1987, s. 50, przyp. 19)
utrzymując, że na kongresie w Belgii „Frankowski wygłosił referat Sztuka ludowa w dawnych
i współczesnych widowiskach obrzędowych i teatralnych".
3 października 1930 roku w Madrycie datowana jest dedykacja na ofiarowanej mu odbitce
artykułu José Royo y Gómeza, El torno del Tajo en Toledo, Madrid 1929 (egzemplarz w zbiorach
prywatnych RT).
1 9

2 0

27

IBÉRICA FRANKOWSCIANA

Podstawowym źródłem wiedzy o V Kongresie Studiów Baskijskich jest
publikacja kongresowa, wydana dopiero w 1934 roku . Oprócz referatów,
wygłoszonych w trakcie sesji naukowej, zawiera ona szczegółową, bogato
ilustrowaną kronikę różnorodnych wydarzeń i imprez towarzyszących.
Zwyczajowo kongres był monotematyczny, tym razem poświęcono go sztuce
ludowej. Oficjalne otwarcie, uświetnione obecnością infanta Don Fernando,
nastąpiło w niedzielę, 31 sierpnia, przed południem. Tego samego dnia,
o godz. 20°°, zainicjowano cykl wystąpień naukowych. Zaszczyt ten przypadł
„znakomitemu polskiemu etnologowi", który wystąpił - jak odnotowano
w kronice - przed bardzo licznym audytorium (Congreso 1934, s. X X X ) . Referat
nosił tytuł Cuestiones generales acerca del arte popular vasco (Uwagi ogólne
o baskijskiej sztuce ludowej).
Tekst jest ciekawy z kilku powodów. Po pierwsze, pozwala stwierdzić, że
wspomniane wcześniej badania z 1929 roku musiały mieć miejsce we francu­
skiej części Kraju Basków, skoro Frankowski mówił w Vergarze:
21

Przyjąłem to zaproszenie z wielką radością, gdyż daje mi ono okazję do odnowienia dawnych
przyjacielskich więzi, jakie łączyły mnie z wieloma entuzjastami kultury narodu baskijskiego. Poza
tym pozwala mi znowu, po dziesięcioletniej nieobecności, przyjrzeć się na miejscu postępom
dokonanym w tej dziedzinie i podziwiać je (Frankowski 1934, s. 3).

Po drugie, tekst wyjaśnia okoliczności rezygnacji z kongresu w Belgii, gdyż
autor - mówiąc o nasilonym w ostatnich latach zainteresowaniu sztuka lu­
dową - stwierdził:
Przed kilkoma laty [w 1928 - RT] odbył się pierwszy Międzynarodowy Kongres Sztuki Ludowej
w Pradze. W roku bieżącym, w tej samej chwili, gdy toczą się obrady piątego Kongresu Studiów
Baskijskich poświęconego zagadnieniom sztuki ludowej, trwa drugi Międzynarodowy Kongres
w Belgii, w Antwerpii. Miałem zaszczyt być wyznaczony przez rząd mego kraju do udziału w nim
jako oficjalny przedstawiciel Polski. Oba kongresy odbywają się w jednym tygodniu. I ja wy­
brałem ten, który bardziej mnie interesuje i jest bliższy memu sercu (Frankowski 1934, s. 4).

Po trzecie, zasadnicza część referatu bynajmniej nie dotyczyła bezpośred­
nio baskijskiej sztuki ludowej, lecz poświęcona była prezentacji własnych po­
glądów na sztukę w ogóle, a w tym kontekście w szczególności na sztukę
ludową i sposoby jej badania. W istocie był to szkic teorii formy i emocji
w sztuce, pokrywający się z różnymi partiami opublikowanej wkrótce potem
w Polsce Sztuki ludowej (Frankowski 1932).
Po czwarte, tekst przynosi cenną informację o wykorzystywaniu materiałów
iberyjskich w innych opracowaniach, powstających w okresie międzywojennym:
W maju tego roku - mówił Frankowski - na drugim [sic!] Kongresie Etnografów Słowiańskich,
odbytym w Jugosławii, przedstawiłem referat o pewnych reliktach kulturowych u ludów, które
2 1

Jak się zdaje, żaden z moich poprzedników nie miał tej publikacji w rękach, co sprawiło, że
wszystkie bez wyjątku doniesienia na temat kongresu i udziału w nim E. Frankowskiego zawierają
poważne błędy. Nie ustrzegł się ich także J.M. Gómez Tabanera (1994, s. 331), umiejscawiając
kongres w San Sebastian zamiast w Yergarze.

28

RYSZARD TOMICKI
22

uratowały się z potopu spowodowanego napływem Indoeuropejczyków . Między innymi, miałem
okazję mówić o baskijskich i kaukaskich layas, a także o skrzyżowaniu się podobnego do nich
narzędzia do uprawy roli z typem bardziej nowoczesnym, przystosowanym do zaprzęgu, na
wschodnim wybrzeżu Morza Bałtyckiego (Frankowski 1934, s. 17).

Po piąte, w tekście zajmującym (łącznie z ilustracjami) piętnaście stron
druku i podzielonym śródtytułami na kilka części, nieco ponad dwie strony
objęto śródtytułem „Sztuka ludu baskijskiego". Kryje się pod nim bardzo
interesujący zbiór refleksji i uwag nie tyle nawet o samej sztuce, ile o specyfice
kulturowej Kraju Basków oraz roli i zadaniach etnografów i etnologów w roz­
wiązywaniu tzw. problemu baskijskiego. Jeśli chodzi o sztukę, warto tu przy­
toczyć jedną opinię:
[...] aby móc mówić o sztuce ludu baskijskiego, konieczna jest znajomość jego życia we wszystkich
przejawach. Przed naszymi oczami musi się przewijać długi i bogaty w treści film o jego życiu.
Pozwoli on nam odkryć dwa autonomiczne cykle - jeden osobniczy, w który wyraża się istnienie
każdego pojedynczego człowieka [...], a drugi kolektywny, cykl roczny, w którym uczestniczą
wszyscy członkowie danej społeczności, odgrywając swoje role w grupach wiekowych i grupach
statusu, do jakich należą.
Wokół tych dwóch cyklów skupia się całe życie zbiorowe i indywidualne. Z nimi powiązane
są wszystkie rytuały i obyczaje ludu oraz jego sztuka. W zależności od stylu życia, określanego ze
swej strony przez warunki antropogeograficzne środowiska, zwyczaje obu wspomnianych cyklów
będą ulegać zróżnicowaniu [...]. Rolnictwo, pasterstwo i rybołówstwo to trzy główne zajęcia ludu
baskijskiego, a zarazem trzy różne pola eksterioryzacji jego sztuki (Frankowski 1934, s. 15-16).

Gdy czyta się te słowa, mając w pamięci wykaz opracowań zniszczonych
w 1944 roku, narzuca się myśl, że wiele, jeśli nie większość z owych prac była
realizaqą zarysowanego na kongresie w Vergarze projektu badawczego. Zapewne
powstawały one w ostatniej przewojennej dekadzie, gdyż nie ulega kwestii, że
badania we Francji w 1929 roku i pobyt w Hiszpanii w roku następnym
zapoczątkowały renesans iberystycznych studiów Frankowskiego. Świadectwem
są pojawiające się znowu duże publikacje z tego zakresu, zwłaszcza Regiony
Hiszpanii (1933), nawiasem mówiąc - dostarczone baskijskim przyjaciołom
i odnotowane przez nich w bardzo pochlebnym tonie (Garmendia 1933).

OKRES POWOJENNY

Ani niepowetowane straty czasu wojny, ani późniejsza konieczność po­
święcenia się głównie odbudowie zrujnowanych uczelni i muzeów nie skłoniły
E. Frankowskiego do zarzucenia dawnych zainteresowań. Istnieje na to wiele
dowodów, chociaż w latach 1945-1962 nie powstały już - jak się zdaje - żadne
nowe opracowania iberystyczne czy baskologiczne. Jedynym wyjątkiem, o ja­
kim wiadomo, był pewien referat, stanowiący ciekawą i nierozwiązaną do dziś
2 2

Mowa o referacie „Pochodzenie sochy nadbałtyckiej", wygłoszonym nie na drugim, lecz na
trzecim Kongresie Słowiańskich Geografów i Etnografów (Fischer 1930a, s. 200).

IBÉRICA FRANKOWSCIAN A

29

zagadkę. Pierwszy poinformował o nim W. Armon w nawiązaniu do relacji
M . Frankowskiej o pracach zniszczonych w 1944 roku:
po wojnie E. Frankowski częściowo zrekonstruował swoją pracę o „arguisayolas", tzn. przygoto­
wał referat po baskijsku pt. Euskerasko argizaielak eta argiolak na V I Kongres Studiów Baskologicznych w Biarritz w 1948 r. Niestety, profesor z przyczyn od niego niezależnych nie mógł
się na ten kongres wybrać i nie wiadomo nawet, czy referat ten był odczytany, natomiast
wiadomo, że prace Kongresu nie zostały opublikowane (Armon 1981, s. 30).

Podobną wiadomość ogłosił później M . Tarko (1987, s. 47-48), według
którego był to referat „oparty na wynikach badań nad wierzeniami baskijskimi
pt. Euske rasko argizajolak eta argiolak (Baskijskie deski nagrobne), przygo­
towany na V I Kongres Studiów Baskijskich Eusko-Ikaskuntza w Bayonne
w 1948 r." T u autor podał odsyłacz do dokumentów z archiwum Uniwersytetu
im. A. Mickiewicza (sygn. 126/41/16) .
Dokumenty bywają mylące, nawet jeśli widnieje na nich podpis osoby,
której dotyczą, a nieraz kryją dodatkowo prawdziwe pułapki. Błąd, od którego
wypada rozpocząć komentarz do przytoczonych doniesień, pojawia się również
w archiwalnych dokumentach. Otóż Kongres Studiów Baskijskich, o którym
mowa, nie mógł być szóstym z kolei, gdyż ten odbył się w 1934 roku w Bilbao.
Siódmy, przygotowany na rok 1936, został odwołany z powodu wybuchu
w Hiszpanii wojny domowej, która niebawem spowodowała też zawieszenie
działalności Eusko Ikaskuntza, czyli Towarzystwa Studiów Baskijskich (Estomes
Zubizarreta 1983), reaktywowanego dopiero w 1978 roku (Estornes Zubizarreta
1994). We Francji, w latach czterdziestych, istniały natomiast baskijskie organiza­
cje i instytucje emigracyjne, wśród nich - działający na polu nauki Ikuska
Giza-Ikaskuntza/Baskijski Instytut Badawczy, założony w 1946 roku przez Jose
Miguela de Barandiarana (Arregi Azpeitia 1994), oraz Eusko Ikaskuntza
Lagunartea/Międzynarodowe Towarzystwo Studiów Baskijskich, któremu od
1947 roku także przewodniczył Barandiaran. W środowisku tym usiłowano
podtrzymać tradycję Kongresów Studiów Baskijskich. Do skutku doszły tylko
dwa - V I I w Biarritz (1948) i V I I P w Bayonne (1954), ten ostatni już po
powrocie Barandiarana do Hiszpanii (1953).
Szczęśliwym trafem zachowały się dwa listy J.M. de Barandiarana do
E. Frankowskiego wyjaśniające okoliczności wznowienia kontaktów między nimi
po I I wojnie. Treść listów, których transkrypcję i tłumaczenie podaję w Aneksie,
mówi sama za siebie, ale dla porządku stwierdzić należy, co następuje.
List wcześniejszy, pisany 20 sierpnia 1948 roku w Brukseli, to mały karteluszek, zapełniony kilkoma pospiesznymi zdaniami w trakcie obrad I I I Międzyna­
rodowego Kongresu Nauk Antropologicznych i Etnologicznych, na co wskazuje
wzmianka o ks. prof. Bolesławie Rosińskim, jednym z kilku uczestniczących
23

0

2 3

W aktach oznaczonych podaną sygnaturą znajduje się m. in. sygnowany Wykaz prac
drukowanych Prof. dr Eugeniusza Frankowskiego, Poznań, 1 I I I 1950, w którym - pod nr 53
- widnieje zapis: „Euskerasko argizaiolak eta argiolak /Na V I Kongres Studiów Baskijskich,
Eusko-Ikaskuntza w Bayonne/, 1948".

30

RYSZARD TOMICKI
24

w kongresie Polaków (Tuwanówna 1948, s. 480) . Powyższy wniosek znajduje
pełne potwierdzenie w liście drugim, datowanym 23 sierpnia 1948 roku w Bayonne (Francja) i mającym bardziej oficjalny charakter. Napisano go na papierze
z nadrukiem: V I Congrès d'Études Basques, zawierającym błędną liczbę po­
rządkową, którą „przebito" maszynową czcionką na V I I . Do listu załączony
był francuskojęzyczny druk informacyjny z identycznym błędem (tym razem
nie poprawionym). Stąd zapewne wzięła się późniejsza omyłkowa numeracja
kongresu, powtarzająca się i w archiwaliach, i w poświęconych Frankowskiemu
publikacjach. Najważniejsze w obu listach jest wszakże co innego. Barandiarán
serdeczne zapraszał odnalezionego po latach kolegę do udziału w V I I Kongresie
Studiów Baskijskich, zwołanym na 12-19 września 1948 roku w Biarritz,
i zachęcał do przygotowania referatu na dowolny baskijski temat.
Z pewnością w odpowiedzi na to właśnie zaproszenie powstał tekst po­
święcony argizaiolak (podaję tu poprawną nazwę baskijską w liczbie mnogiej;
w shispanizowanej postaci przybiera ona formę argizaiolas). Praca nie była
całkiem nowa. Wiadomo, że Frankowski zaczął gromadzić materiały doty­
czące owych oryginalnych „świeczników" latem 1917 roku. Wspomina się
o nich w omawianym wcześniej protokóle z posiedzenia Królewskiego Hisz­
pańskiego Towarzystwa Historii Naturalnej, gdy mowa o rezultatach badań
nad zwyczajami i wierzeniami związanymi ze śmiercią:
o

o

Szczególne znaczenie ma [...] bogata kolekcja około 50-ciu naturalnej wielkości rysunków argi­
zaiolas [...], będących deskami o długości od 30 do 50 cm., w licznych przypadkach artystycznie
rzeźbionymi, przedstawiającymi ludzkie postaci, które to deski okręca się i owija woskowymi
świecami [Boletín 1917, s. 456].

Dwa lata później materiały polskiego badacza podziwiał i wychwalał
Á. de Apraiz (1919, s. VI), on sam zaś wymienił wtedy studium „Argizaiolas
vascas" jako jedno z czterech, będących w przygotowaniu (Frankowski 1919).
Nie doczekało się ono publikacji. Zgodnie ze świadectwem M . Frankowskiej,
gotowy artykuł na ten temat uległ zniszczeniu w 1944 roku.
W jakim stopniu możliwa była rekonstrukcja opracowania, choćby częś­
ciowa, w roku 1948? Czy wojenny kataklizm oszczędził jakąś część dokumen­
tacji, która ułatwiłaby rekonstrukcję? Pewne jest - jak słusznie stwierdził
W. Armon - że Frankowski do Biarritz nie wyjechał, a materiałów kongreso­
wych nie wydano. Jedyny napisany po wojnie tekst iberystyczno-baskologiczny
przepadł bez śladu, tak jakby powstał w jednym egzemplarzu (wysłanym na
kongres), bez brudnopisów i kopii, chociaż inny niepublikowany referat z tego
samego roku zachował się w dwóch wersjach i paru kopiach .
25

2 4

J.M. de Barandiaran wygłaszał podczas tego kongresu referat o aktualnym stanie badań
prehistorycznych w Kraju Basków (Comas 1956, s. 198).
Mam na myśli referat „Stan i zadania etnografii polskiej", wygłoszony podczas X X I I I Walnego
Zgromadzenia Polskiego Towarzystwa Ludoznawczego, 9-10 kwietnia 1948 w Krakowie (zob.
Dfelimat] 1948, s. 452), a następnie przeredagowany i datowany ostatecznie 5 maja 1948 roku
(obie wersje z kopiami w zbiorach prywatnych RT).
2 5

IBÉRICA FRANKOWSCIANA

31

Nie można przewidzieć, co w przyszłości ujawnią zasoby archiwalne, te
nieuporządkowane, i być może te jeszcze niedostępne. Dopóki nie uzyskamy
nowych źródeł wiedzy, wiele kwestii związanych z zaginionym tekstem pozo­
stanie zagadką. Po pierwsze, zaproszenie Barandiarana nadeszło bardzo późno,
pozostawiając Frankowskiemu najwyżej dwa tygodnie na przygotowanie refera­
tu. Czyżby tekst istniał w jakiejś postaci już wcześniej? A może został wysłany po
terminie, z nadzieją na druk w materiałach kongresowych? Po drugie, zastanawia
wybór języka baskijskiego jako konferencyjnego medium i to na przekór
sugestiom Barandiarana, który proponował przede wszystkim francuski lub
ewentualnie hiszpański. Wbrew pozorom, posługiwanie się euskerą nie było
konieczne, żeby „korespondować z uczonymi baskijskimi oraz samodzielnie
prowadzić badania terenowe wśród Basków" (Armon 1981, s. 26), a pod­
czas naukowych kongresów wystąpienia w tym języku były prawdziwą rzad­
kością. Możliwe jednak, że w zamyśle autora tekst miał być czymś więcej niż
zwykłym referatem. Po trzecie, duży kłopot stanowi tytuł, znany z różnych
źródeł w zasadniczo jednakowej postaci: Euskarazko argizaiolak eta argiolak .
Konsultacja dokonana w Towarzystwie Studiów Baskijskich w San Sebastian
wykluczyła możliwość sensownego odczytania pierwszego wyrazu (znaczą­
cego „po baskijsku, w euskera") w powiązaniu z pozostałymi. Zasugero­
wano jako prawdopodobną wersję Euskal argizaiolak eta argiolak („Baskijskie
argizaiolak i świece wotywne") . Skąd ów błąd i jaki tytuł nosił faktycznie tekst
posłany Barandiaranowi?
Na koniec krótkiego komentarza wymaga postawione wyżej pytanie: czy
referat mógł być oparty na ocalałych, choćby szczątkowych materiałach?
Domniemanie, że jakimś cudem uniknęła zagłady część dokumentacji z badań
terenowych na Półwyspie Iberyjskim i w Gaskonii, brzmi jak pobożne życzenie.
To prawda. Mimo wszystko, możliwości takiej nie należy z góry wykluczać.
Pierwszą, bardzo wątłą poszlaką w tej sprawie są dwie prywatne fotografie,
wykonane w Hiszpanii przed rokiem 1920 i zachowane oddzielnie w spuściznach
E. Frankowskiego i M . Frankowskiej . Nie są one zresztą jedynymi prywatnymi
zdjęciami, jakie przetrwały wojnę. Słabość poszlaki jest oczywista, istnieje
bowiem bardzo duże prawdopodobieństwo, że fotografie zostały wyniesione
z Warszawy jesienią 1944 roku, podobnie jak spora liczba przedwojennych,
osobistych dokumentów zachowanych w jednej lub drugiej spuściźnie. Takie
rzeczy zazwyczaj zabierali ze sobą ludzie, którzy opuszczając Warszawę nie
wiedzieli czy kiedykolwiek wrócą do swych domów.
26

27

28

2 6

Zob. też PME-MF, Materiał do odpowiedzi na ankietę I Kongresu Nauki (rkpis sprzed 1951 r.).
Konsultacji udzieliła mi za pośrednictwem poczty elektronicznej p. Eva Nieto (Eusko Ikaskuntza,
eu-sev @ sc.ehu.es).
W Polsce dotychczas ich nie publikowano, niemniej jednak były znane. Jedna z fotografii
ilustruje szkic biograficzny autorstwa M . Frankowskiej, włączony do reedycji Hórreos... z 1986 roku,
druga ilustruje biogram E. Frankowskiego w monumentalnej Enciclopedia General Ilustrada del País
Vasco (Arozamena Ayala 1982) oraz historię Towarzystwa Studiów Baskijskich pióra Idoii Estornés
Zubizarrety (1983, s. 112). Reprodukcję pierwszej z nich zamieszczam w niniejszym artykule (ryc. 1).
2 7

2 8

32

RYSZARD TOMICKI

Poszlaką drugą, o wiele poważniejszą, jest ocalona z wojennej pożogi
cząstka iberystycznego księgozbioru E. Frankowskiego, obejmująca niektóre
publikacje z lat 1914-1920, a także późniejsze, często opatrzone dedykacjami,
zaświadczającymi niezawodnie o ich pochodzeniu. Jakkolwiek to, co się za­
chowało, stanowi nikły w istocie ułamek dawnej iberystycznej biblioteki, nie­
mniej jednak gdzieś, bliżej nieznanym sposobem uniknęły zniszczenia odbitki
własnych artykułów, parę książek i numerów czasopism, prace kilku hiszpań­
skich i portugalskich znajomych i przyjaciół.
Trzecią poszlaką, a zarazem ogromną niespodzianką, są odnalezienie wśród
archiwaliów przechowywanych w PME w Warszawie trzy fotografie wykonane
przez E. Frankowskiego w 1916 roku w Fuenterrabia (prow. Guipúzcoa). Jak już
miałem okazję wspomnieć, wszystkie przedstawiają - w różnych ujęciach - ubiór
tzw. sorory. Dokładniej rzecz biorąc, są to pozytywowe odbitki przeznaczone dla
archiwum Polskiego Towarzystwa Ludoznawczego, opisane w 1952 roku przez
osobę dysponującą informaqami uzyskanymi od autora fotografii. Samo pośred­
nictwo, jak również czas powstania opisu, nie pozwalają wprawdzie wykluczyć
jakiejś omyłki, na przykład w datowaniu, ale ewentualny błąd nie mógł być zbyt
wielki. Nie ma więc wątpliwości, że przynajmniej te trzy fotografie, dokumentu­
jące badania z lat 1914-1920, przetrwały wojnę w postaci pozytywów i/lub
negatywów, z których później wykonano odnalezione odbitki. W chwili obecnej
niewiele więcej można na ten temat powiedzieć. Ewentualność, że unikatowe
fotografie należały do większego zbioru, dostępnego jeszcze w latach pięćdziesią­
tych, potem zaś zaginionego lub po prostu zapomnianego, jest niezwykle
kusząca. Trwające poszukiwania powinny tę kwestię wyjaśnić.
Co jeszcze zawierają archiwa? Umiarkowanym optymizmem napawa fakt,
że systematyczna kwerenda została dopiero zapoczątkowana.
Warszawa - Casa Nuria, maj-czerwiec 2000 r.

33

IBÉRICA FRANKOWSCIANA

ANEKS
Listy José Manuela de Barandiárana do Eugeniusza Frankowskiego z 1948 r. (Archiwum Pań­
stwowego Muzeum Etnograficznego w Warszawie, spuścizna Eugeniusza Frankowskiego, mate­
riały nieuporządkowane)
I
Bruxelles, 20 de agosto de 1948
Sr. Frankowski (Eugeniusz)
Varsovia
M i distinguido amigo:
Después de tantos anos en que no he sabido ninguna noticia de V., ahora el Prof. Rosiński
me ha informado de Vd. que continúa en Varsovia. Estas noticias me han llenado de alegría.
Del 12 al 19 del próximo mes de Septiembre se celebrará el V I I Congreso de Estudios Vascos.
Mucho nos honraría un trabajo de V. en la sección de Etnología y mucho más la presencia de V d .
como en el Congreso de Estudios Vascos de Vergara. Nous vous payerions los gastos, si viniese
a darnos una pequeña conferencia. Le saluda su atte. s. y a.
29

José Miguel de Barandiarán

*
Bruksela, 20 sierpnia 1948 r.
Pan Frankowski (Eugeniusz)
Warszawa
Wielce Szanowny Przyjacielu:
Po tylu latach, podczas których nic o Panu nie wiedziałem, teraz prof. Rosiński poinfor­
mował mnie, że jest Pan nadal w Warszawie. Wiadomości te sprawiły mi ogromną radość.
W dniach od 12 do 19 najbliższego września odbędzie się V I I Kongres Studiów Baskijskich.
Dużym zaszczytem byłby dla nas Pański tekst do sekcji etnologicznej, a jeszcze większym Pana
obecność, tak jak na Kongresie Studiów Baskijskich w Vergarze. Nous vous payerions koszty, jeżeli
przyjedzie Pan dać nam jakiś mały odczyt. Z pozdrowieniami, Pański oddany sługa i przyjaciel
José Miguel de Barandiarán
II
V I I Congrés d'Études Basques
Secretariat:
5, Place Louis-Pasteur

Bayonne, le 23 Aout 1948

Sr. Don Eugeniusz Frankowski
POZNAŃ
M i distinguido amigo:
Hace mucho tiempo que había perdido mi contacto con usted hasta el punto de ignorar la
dirección para poder reanudar nuestras antiguas relaciones. Ahora, con motivo del Congreso de
2 9

Ks. Bolesław Rosiński (1884-1964), antropolog fizyczny, w 1948 r. profesor Uniwersytetu
Warszawskiego (zob. Brzozowski 1989-1991).

34

RYSZARD TOMICKI

Antropología y Etnologia que hemos celebrado en Bruselas, varios polacos que han asistido
a dicha asamblea me han enterado de que Vd. está de profesor en esa Universidad de Poznan.
Esto me ha animado a escribirle unas líneas a fin de informarle a Vd. de que en el próximo mes
de septiembre (del 12 al 19) se celebra el V I I Congreso de Estudios Vascos, en Biarritz. Es la
Sociedad Internacional de Estudios Vascos quien organiza este Congreso. Como presidente que
soy de dicha sociedad me es grato invitarle a Vd. a que nos envíe alguna comunicación relativa
a alguno de los temas vascos sobre los cuales Vd. hizo no pocos estudios. Su trabajo nos honraría
a todos y no puede Vd. figurarse la alegría con que sería acogido por los congresistas. Podía V d .
hacer su trabajo en lengua francesa o, si lo prefiere, en la española. Le invito además a que asista
Vd. personalmente a nuestro congreso de Estudios Vascos y así podría V d . leernos su trabajo,
largo o corto, como conferencia general en el Congreso. En caso de que viniera Vd. a Biarritz, los
gastos de su alojamiento durante los días del Congreso correrían de nuestra cuenta
A ver, pues, si se anima Vd. a venir a esta nuestra tierra que le dará a Vd. ocasión de renovar
las impresiones ya antiguas de sus andanzas por acá.
Esperando será bien acogida mi invitación, quedo de Vd. atto. servidor y amigo
o

José Miguel de Barandiarán
Presidente de la Sociedad
Internacional de Estudios Vascos.

*
V I I Congrés d'Études Basques
Secrétariat:
5, Place Louis-Pasteur

Bayonne, le 23 Aout 1948

Pan Eugeniusz Frankowski
POZNAŃ
Wielce Szanowny Przyjacielu:
Minęło wiele czasu odkąd straciłem kontakt z Panem do tego stopnia, że nie znałem nawet
adresu, aby m ó c wznowić nasze dawne stosunki. Obecnie, przy okazji Kongresu Antropologii
i Etnologii, który odbyliśmy w Brukseli, dowiedziałem się od uczestniczących w tym zgromadze­
niu Polaków, że jest Pan profesorem na Uniwersytecie Poznańskim. To zachęciło mnie do
napisania paru słów, aby powiadomić Pana, że w najbliższym miesiącu wrześniu (od 12 do 19)
odbywa się V I I Kongres Studiów Baskijskich w Biarritz. Organizatorem Kongresu jest Między­
narodowe Towarzystwo Studiów Baskijskich. Jako aktualny przewodniczący Towarzystwa, mam
przyjemność zaprosić Pana do przesłania nam referatu na jeden z tematów baskijskich, których
badaniu poświęcił Pan niemało czasu. Pański tekst byłaby dla nas wszystkich zaszczytem i nie
wyobraża Pan sobie radości z jaką zostanie przyjęty przez uczestników kongresu. Mógłby Pan
przygotować swoją pracę w języku francuskim albo, jeśli Pan woli, po hiszpańsku. Zapraszam
Pana także do osobistego udziału w naszym Kongresie Studiów Baskijskich, wtedy bowiem
mógłby Pan odczytać nam swój tekst, większy czy mniejszy, jako wykład na posiedzeniu plenar­
nym Kongresu. Jeśli Pan przyjedzie do Biarritz, koszty zakwaterowania w czasie trwania Kon­
gresu zostaną pokryte przez nas.
M a m nadzieję, że zdecyduje się Pan przybyć do naszego kraju, co stworzy okazję do od­
nowienia dawnych już wrażeń z Pańskich wędrówek po tej ziemi.
Oczekując życzliwego przyjęcia mego zaproszenia, pozostaję Pana oddanym sługą i przyjacielem
José Miguel de Barandiarán
Przewodniczący Międzynarodowego
Towarzystwa Studiów Baskijskich

IBÉRICA FRANKOWSCIANA

35

LITERATURA
A f r o z a m e n a ] A [ y a l a ] A . 1982, Frankowski Eugeniusz, [w:] Enciclopedia General Ilustrada
del País Vasco. Cuerpo A. Diccionario Enciclopédico Vasco, vol. X I V , San Sebastián, s. 158.
A b r a m o w i c z A . 1991, Historia archeologii polskiej. XIX i XX wiek, Warszawa-Łódź.
A g u i r r e B a z t á n , 1986, Etnografía y folklore en el País Vasco y Navarra, [w:]. Á. Aguirre Baztán
(ed.), La antropología cultural en España. Un siglo de antropología, Barcelona, s. 107-131.
A p r a i z Á. de 1920, Discurso preliminar, [w:] Frankowski 1920a, s. I - V .
A r m ó n W. 1962, Eugeniusz Frankowski, Z Otchłani Wieków, R. 28, z. 2, s. 155-157.
- 1981, Eugeniusz Frankowski (1884-1962) jako badacz Półwyspu Iberyjskiego, [w:] Pol­
skie badania obcych kultur ludowych. Materiały z konferencji we Wrocławiu w dniach 25-26
listopada 1978 r., Wrocław, s. 23-31.
A r r e g i A z p e i t i a G. 1994, Ikuska. Giza-Ikaskuntza, Instituto Vasco de Investigaciones, I n ­
stituí Basque de Recherches (Sare, Basses-Pyrénées, Francia, 1946-1951), [w:] Ortiz
García, Sánchez Gómez (eds.) 1994, s. 398-399.
B a r a n d i a r á n I r i z a r L . de 1989, Cartas a José Miguel de Baradiarán (Primera etapa,
1915-1936), prólogo de J. Caro Baroja, Donostia/San Sebastián.
- 1992, Barandiarán. Patriarca de la cultura vasca, Madrid.
Boletín 1917, Boletín de la Real Sociedad Española de Historia Natural, t. 17 (8).
B r z o z o w s k i S.M. 1989-1991, Rosiński Bolesław, [w:] Polski słownik biograficzny, t. 32, Wrocław-Warszawa-Kraków, s. 89-92.
B u r s z t a J., F r a n k o w s k a M . 1981, Frankowski Eugeniusz, [w:] Wielkopolski słownik bio­
graficzny, Warszawa-Poznań, s. 186-187.
C o m a s J. 1956, Historia y bibiiografía de los Congresos Internacionales de Ciencias Antropológi­
cas: 1865-1954, México.
Congreso 1934, V Congreso de Estudios Vascos. Recopilación de los trabajos de dicho Congreso,
celebrado en Vergara del 31 de Agosto al 8 de Septiembre de 1930 acerca de temas de Arte
Popular Vasco, San Sebastián.
Congresso 1931, O X V Congresso Internacional de Antropologia e Arqueología Prehistórica
em Coimbra e Porto, Trabalhos da Sociedade Portuguesa de Antropologia e Etnologia,
t. 5(1), s. 5-35.
C o r r e i a V . - patrz V. C. 1917
D [ e l i m a t ] T. 1948, Wyciąg protokółu z X X I I I Walnego Zgromadzenia Polskiego Towarzystwa
Ludoznawczego, Lud, t. 38:1947 (wyd. 1948), s. 451-457.
D z i e k o ń s k i T. 1963, Prof. dr Eugeniusz Frankowski, Lud, t. 48: 1962 (wyd. 1963), s. 563-570.
E g u r e n E. de 1922, El hórreo en el País Vasco, Revue Internationale des Études Basques, 1.13,
s. 102-106.
E s t o r n é s Z u b i z a r r e t a I . 1983, La Sociedad de Estudios Vascos. Aportación de Eusko-Ikaskuntza a la cultura vasca (1918-1936), Bilbao.
- 1990, La construcción de una nacionalidad vasca: el autonomismo de Eusko-Ikaskuntza
(1918-1931), San Sebastián.
- 1994, Sociedad de Estudios Vascos. Eusko-Ikaskuntza (País Vasco y Navarra,
1918-1936; 1978- ), [w:] Ortiz García, Sánchez Gómez (eds.) 1994, s. 649-652.
F e r n á n d e z de l a P u e n t e y G ó m e z F'. 1953, Condecoraciones españolas. Ordenes, cruces
y medallas civiles, militares y nobiliarias, Madrid.
F i s c h e r A . 1930a, I I I Zjazd Słowiańskich Geografów i Etnografów w Jugosławii 1930, Lud,
t. 29, s. 198-201.
- 1930b, I I Międzynarodowy Kongres Sztuki Ludowej, Lud, t. 29, s. 206-209 [podpisane A.FJ.
F r a n k o w s k a M . 1973, Etnografia polska po I I wojnie światowej (1945-1970), [w:] M . Terlecka
(red.), Historia etnografii polskiej, Wrocław-Warszawa-Kraków-Gdańsk, s. 193-270.
- 1986, Semblanza biográfica de Eugeniusz Frankowski (1884-1962), [w:] Frankowski 1986,
s. 16-24.

36

RYSZARD TOMICKI

F r a n k o w s k i E. 1916, Estudios etnológicos: Los signos quemados y esquilados sobre los animales
de tiro de la Península Ibérica, Madrid (Memorias de la Real Sociedad Española de
Historia Natural, T.X, Memoria 5 , s. 267-310).
- 1918a, Hórreos y palafitos de la Península Ibérica, Madrid (Junta para Ampliación de
Estudios e Investigaciones Científicas, Comisión de Investigaciones Paleontológicas y Prehistóricas, Memoria núm. 18).
- 1918b, As cabaceiras de sepultura e as suas transformacoes, Lisboa (odb. z Terra Portuguesa, 1918, nr 25-26).
- 1919, Polonia y su misión en Europa, Madrid.
- 1920a, Sistematización de los ritos usados en las ceremonias populares. Discurso preliminar por Á. de Apraiz, San Sebastián.
- 1920b, Los métodos de la etnología, San Sebastián.
- 1920c, Estelas discoideas de la Península Ibérica, Madrid (Junta para Ampliación de
Estudios e Investigaciones Científicas, Comisión de Investigaciones Paleontológicas y Prehistóricas, Memoria núm. 25).
- 1925, Hiszpanka, Naokoło Świata, nr 16, szpalty 85-116.
- 1928, Eugeniusz Frankowski [szkic autobiograficzny i bibliografia], [w:] Kronika Uniwer­
sytetu Poznańskiego za rok szkolny 1927/28..., Poznań, s. 109-113.
- 1932, Sztuka ludowa, [w:] Wiedza o Polsce. T. I I I , Warszawa, s. 345-416.
- 1933, Regiony Hiszpanii, Poznań.
- 1934, Cuestiones generales acerca del arte popular vasco, [w:] V Congreso de Estudios Vascos.
Recopilacifn de los trabajos de dicho Congreso, celebrado en Vergara del 31 de Agosto al 8 de
Septiembre de 1930 acerca de temas de Arte Popular Vasco, San Sebastián, s. 3-17.
- 1986, Hórreos y palafitos de la Península Ibérica, ed. de J. M . Gómez Tabanera, Madrid.
- 1989, Estelas discoideas de la Península Ibérica, ed. de J. M . Gómez Tabanera, Madrid.
G a r m e n d i a P. 1933, [Rec.:] E. Frankowski, Regiony Hiszpanii, Poznań 1933, Revista Inter­
nacional de los Estudios Vascos, Ano 27, t. 24 (3), s. 497.
G ó m e z T a b a n e r a J . M . 1986a, Ante la reimpresión facsimilar de „Hórreos y palafitos de la
Península Ibérica" de Eugeniusz Frankowski, [w:] Frankowski 1986, s. 7-15.
- 1986b, Estructuras palafíticas y arquetipos culturales, [w:] Frankowski 1986, s. 299-410.
- 1994, Frankowski Eugeniusz, [w:] Ortiz García, Sánchez Gómez (eds.) 1994, s. 329-332.
K l i m a s z e w s k a J., K u t r z e b a - P o j n a r o w a A . 1959, Działalność uniwersyteckich katedr
etnografii w Polsce w latach 1945-1956, Etnografia Polska, t. 2, s. 59-107.
K u t r z e b a - P o j n a r o w a A . 1963, Wspomnienie o profesorze Eugeniuszu Frankowskim
21 X I 1884 - 8 I I 1962, Etnografia Polska, t. 7, s. 425-439.
- 1977, Eugeniusz Frankowski, [w:] tejże, Kultura ludowa i jej badacze. Mit i rzeczywistość,
Warszawa, s. 92-105.
K u t r z e b i a n k a A . 1948, Rozwój etnografii i etnologii w Polsce, Kraków.
K w a ś n i e w s k i K . , T r z e c i a k o w s k i L . (red.) 1981, Polacy w historii i kulturze krajów
Europy Zachodniej. Słownik biograficzny, Poznań.
Ł o z a S. (red.) 1938, Czy wiesz kto to jest?, Warszawa.
M a n t e r o l a A l d e k o a A . 1994, Barandiarán Ayerbe, José Miguel de, [w:] Ortiz García,
Sánchez Gómez (eds.) 1994, s. 132-137.
M e n d o z a F. de 1921, Comentando a Frankowski: Discos funerarios en el país vasco, Euskalerriaren Alde, Año 11, núm. 205, s. 19-23.
M o s z y ń s k i K . 1948, Stan i zadania etnografii polskiej, Lud, t. 38:1947 (druk: 1948),
s. 210-228.
O l s z e w s k a - D y o n i z i a k B. 1996, Zarys antropologii kultury, Kraków.
O r t i z G a r c í a C , S á n c h e z G ó m e z L . Á . (eds.) 1994, Diccionario histórico de la antropo­
logía española, Madrid.
S a w i c k i P. 1995, Polacy a Hiszpanie. Ludzie, podróże, opinie, Wrocław.
Seco M . , A n d r é s O., R a m o s G. 1999, Diccionario del español actual, t. 2, Madrid.
a

37

IBÉRICA FRANKOWSCIANA

S o k o l e w i c z Z. 1973, Miejsce etnografii polskiej w nauce obcej (do 1939 r.), [w:] M . Terlecka
(red.), Historia etnografii polskiej, Wrocław-Warszawa-Kraków-Gdańsk, s. 169-191.
T a l k o - H r y n c e w i c z J. 1920, [Rec.:] E. Frankowski, Hórreos y palafitos de la Península
Ibérica, Madrid 1918, Wiadomości Archeologiczne, t. 5 (3-4), s. 238-239.
T a r k o M . 1987, Badania etnograficzne Eugeniusza Frankowskiego. Zasięg, problematyka,
metody, Etnografia Polska, t. 31 (2), s. 27-59.
T u w a n ó w n a J. 1948, Kongres Nauk Antropologicznych i Etnologicznych, Bruksela 15-23
sierpnia 1948, Lud, t. 38:1947 (druk: 1948), s. 479-480.
V. C. [V. C o r r e i a] 1917, O Museu Etnográfico de San Sebastian, Terra Portuguesa. Revista
Ilustrada de Arqueología Artística e Etnografia, Anno 2 , n 17-20, s. 170.
W ę d k i e w i c z S. 1938, Zaniedbana dziedzina humanistyki. Znajomość języków i literatur iberyj­
skich za granicą a w Polsce, Kraków 1928 (odb. z Przeglądu Współczesnego, nr 73-74,
maj-czerwiec 1928).
W o l s k i K . 1962, Eugeniusz Frankowski, 1884-1962, Polska Sztuka Ludowa,^. 16, nr 4, s. 249-251.
o

o s

RYSZARD TOMICKI

IBÉRICA F R A N K O W S C I A N A . CONTRIBUTION TO T H E PROBLEM
OF EUGENIUSZ FRANKOWSKI'S INTEREST I N T H E BASQUE F O L K C U L T U R E
Summary
Eugeniusz Frankowski (1884-1962) was always and remains till now the one and only expert
in Iberian cultures among Polish ethnologists.
While staying in Spain in the years 1914-1920 he started successfully his scholarly activity
and career which soon secured him an outstanding position among Polish ethnologists, especially
in the years 1918-1939. Still, his studies and field researches which he carried out on the Iberian
Peninsula and published in Spain and Portugal and which made him famous in both countries are
hardly known i n Poland. I t is, first of all due to the fact that the basic stock of his materials (field
records, big library and a great number of unpublished manuscripts from the 1930s, which were
to be published later in Polish) got destroyed in 1944 by German occupants in Warsaw.
The article presents the effects of the author's investigations carried out in Spain in 1998 and
in Poland. I t is meant the first step to systematic description and analysis of the Frankowski's
works on folk culture of the Basques in Spain and France and his cooperation with the Basque
scholars. A t the beginning the author describes the materials and manuscripts destroyed during
the war. He tries to reconstruct chronology and the scope of subjects of Frankowski's field
researches among the Basques. Then he discusses the Polish ethnologist's connections with the
Society for Basque Studies, he also tries to find what was left from Frankowski's Basque concern
in his scholarly work after World War I I . Two letters written by José Miguel de Barandiarán to
the Polish ethnologist in 1948 and found recently are published here for the first time.

New Tags

I agree with terms of use and I accept to free my contribution under the licence CC BY-SA.