-
extracted text
-
ISSN
0076-1435
Lud, t 65, 1931
DANUTA 'PENKALA
SPOŁECZNO-KULTUiRJOWE UW:ARUNKOWANIA SYTUACJI
ZDROWOTNEJ LUDNOŚCI WIEJSKIEJ WE iWSiPOŁCZESNYM
AFGtAN~STANIE
Artytkuł łączy ipOIdejściehada'woze etmo~oga z eiemetIl'tami o'Ce'nySitanu
z;drowo.tnego ludności MganisJtallu ;ztp'llmlktu'wid'zenia iPlI'zedstawirc.ie~i
medycyny nowocz·esnej. IPrzyjęci'e takiej 'Perspektywy ibyło niez;hędne dla
Ulkazania pOlWiązań między sposobem życia ludności wie1jslkiej a 1pcywstawaniem ,cholrób. ObolkczYlIlJI1ików,elkołog,icznych, rO'zIPo,z;nawaneprzez etnografa cZYiImilkis;polecz;no-ili.:u1tUTolWe
wywierają na zdrowie daneg SIpołec~ności określony IWpływ o'ceniany ·wedbug (kryteriów medy'cyny lIlaukowej j,allw chorobo!1mórczy lwb kiorzys.l1ny. Tym zagadnieniom poświęcona jest :pierws:za część artykułu, 'W :k1t6rej Iwykorzystano, prócz własnych obserwacji i prrac etno1-ogbmych, również pwbilikacje 'z dZiedziny
geomedycyny ozy geografii medycznej Afganistanu. Ozęść ,druga, oparta
w ~n3lcz'nej .mierze lIla baclainiaich lW'łasn)7lchaulj;orki, doitYlczy i.'W0leczno..,kulturow)7lchlllwarunJkowań su'kcesów i niepowodzeń ,n0JWlOczesnychipTogramów opieki 'ZidrolWo1mena
j 'wsi afgańskiej 1. Państwo p,lanujealkcje
pr,ofi'la!ktycZlne,i lecznicze hazując na TOZlpO'znaJnia:ch
medycznych, jednakże, alby miały .o'ne szanse powo:dzenia, IkonieC'z;nejestw:zięci·e 'Pod
uwagę etnog'raii C'ZIIl)7lch
'elkSlpertyz'kuJItury danej społeczlI1Jości2.
W Afg'lillistanie, Ikraju mUZlułrrnańskim, religia w duży-m s'topniu uniformizuje kulturę rOZJlicznyoh mieszkających tu grup ,etni'c.mych. Około
1
l
1 Bada,ruia
t'er.eruowe pl1ZeprowadJZloIlJo, laltem 197\6 roiku w raJma'c'h e1kJSlped)'icji
Katedry
Etnograliii
U,n.i1wel'syit,ffiru im. Mama
Mkkiewiaza
w P!OIZnaniu pod kiem.niki,em pilla'£' dra Z . .TaJSiewiJcza. Objęły ()Ioe 4 miejSioo1wośdi w Śirod'kowym i północnym Arf,gan iJSIta.n:ie.Oto ich nat2lwy i skład etni'ozny: NajaJk (lprOIW. Ba:m,ja!l1) Hazalf'owie; Taila (pnow. Balglhlan) - Tardżyicy, Ha:z",r'()Iwie, u'zbeckie plemię Kar,am
Ali zasymih.'wane
przez Hazaró.w;
Dawlat'abad
(prow. Balch) - Uzbecy. Tadżycy,
'11ur.!«meni, Pa'S,zJt.uni; Kaj's31l' (IPf'OIW.Fa.rLab) - Uizbec y, Taidiży'Cy, 'I1urlkm'eni, PaJSIZtu,ni. WY'kJOU1Zy'slt.a!I1a
lilteraltUlra c!Jotyiazy olklJ:'C':ruS'preC'd rewooJu,cji mies'ią'ca
Saiulr
HH:S ,rolk:u. NowSlZE' dane,
kitÓlre pl1Zyita C:ZJaJlTl,
poohryd,zą z C'Za!s!O'pislilla,,'TIhe KaJbua
Times" (ad stycznia 1980 r. "Kabul New Times").
2 DOISikooOałąpra'cą,
łą'czącą oba poidelj'ś'oia, j,eSit ()IbSiZ,erne sltudiJum dwÓic,h wsi
w półn()lclny\ffi A:f,ganiJSltaJni.e: Ih-Jang
OpllOIW.Bal'oh) i Sa,nsliJz Gprow. J.aJWlZ!jan), Services fol' Chi!d'Ten ...
1917'3.DwuIT,eItIr1Ji.'e
badania
terenOiwe pu1Oiwadz!iła 10-;QlSJobcxwa.
międizynamOld'OlWai irutwdyiscytpLiJnal1'ln:aekfi!P<l.
l
10 ••Lud"
-
tom 65
146
800/0 '1urdinościrto sunlnki :naderlący do s,zJkoły ha'llaHckiej, .alkoło 18% stano.wią szyici (Iwiększość Haz(l["ólW i Ki:zył-basZOłwie), a pozostałe 2% iSmailici i <członkowie niemuzu'łmans:kkh
wspólnot rehg'ijnyoh (iWillber
1962, s. 6\6). Islam jest podsta1wowym czynni:ki€IIn organizującym
sposób
rlycia ludności. Reguluje prwde wszystkim dziedzinę o:bycz1ajową kultury,
wkracza takiże do medycyny tradycyjnej, wpływając na poglądy dotyczące
~drawia i ,chorOiby. W ten sposób relbgia muzułmań:slka 'z jednej strony
"WIPł)"wapośrednio lna stanzJC1rowatny ~uJdJ1l()tŚci
Afgam,ist:mu, a z drugiej
- jest ,waŻiIlyrm cZYI1JI1!iJkiem
lW'a!T'UII1lkują,cym
rprzeobraż'enia IW zakresie
o'chrony ,zdrowia. Tot'eż w 'poniJższ)"oh rozważania,ch rala islamu wstanie
szczególnie Ulwyida'1Jniona.
1. ROLA CZYNNIKOW SPOŁECZNO-KULTUROWYCH
W ETIOLOGII
W;ysrrĘP!U~Ą\CYC!H W AF1GANISTANIE
CHOROB
Zróżnicowanie
występujące
w zajęcia'ch : związ1anym z nimi tryib'ie
żyóa TÓżmy'chIgrup ludności w:pł)'\wa 'niewąltpliwie ma sytuację ,:zKirowotną.
GZyI1JI1Jiiki'em
o is'uOltnyrmzna'C'zeni;u €lpiklemiJologi'c:z;nym jest !kocz-QWII1iczy.
związany z ,palS'terlStlWem,try1b rlyiCia duż'ej ,części ludll1Oś'CiAfganistanu.
LitCzha ,;wła:ślciwych" 1110madów, IW wię1mzJościPasz1tUJnów, szacowana ties't
wedlug lIla;jnowS'zeg{)Siprsu luidności, pr:zeprowaidzCJlnego w 1979 r'OIku, na
2,5 m:1n., 'czyli około IV6 mieslZJkań,ców 1{]fa'j1u
3.,Według danych ŚWial{)wej
OrgaJniza,oji ZidroWlia5 S'pośród 57epi;demii 'aspy IW AfganiLstanie Z'OIStało
zaWlI'eczonych przez ,palS':lJtuńSki;ch,k()'czoWlnilków'z Pa:ki:stanu.ChO'lera, nie
endemiczna ;w MgarnistaiUi€, IpTZ€nOSZOlnabyła naj\częścioej IZ S'u1JkJontynentu inldyoslkiego pop['zez P;rzełęcz Cha'jlbers'ką. Ja/k :stwier.azono, z 'ca'łą
pewnością epidemię tej chordby 'Wiosną 1'9:38T{)ku 'Przeniosła 'z Palkistanu
kara wana koczowników ,(Sery 11974, s. 17, ,62). Udowodniono również
wpływ Iwędrówek IkOCZIQIWilliJków
na sy'tuację EWiJdemiolog,iczną ma[arii.
Nomaaz'i,podcza's
jesiennej 'W'ędrówki z wyso\k{) 'Położonych lelinich siedzib a{) lZ'illl'owych, łPfwchodzą ~es:lJcze w porze 'traJnsrri1is'jimalarii (trwającej od ,bpca Ido ~ześnia
łuib Ipa'ździe~nilka) rpT'zezInilżej po,ł{),ŻJone'tereny,
gdzie żyją !komaTy Anopheles - nJOiSi'Oiele
,choroby. Grupa koc·zQw:nilków
z za!k:aż;o,nyrmioSoibnikami, powralca;ją.'C w nast~ny'm
roku do si€idzilb .letni:ch, maże roz'przestrzenićchorobę
nawet ,ohozując z dalIa od osiedli,
bowiem I1iektór'e gatunki Anopheles 'przenoszące mahrię lpotrafią przebyIWaćZlIlalCZneodtl'egłoŚiciWliS'cher 1989, s. 13j- 136). .P{)1ski lekarz, S. Tomaszunas, dOlTaidJca.•
z. ramienia ŚOZ, 'Ila :podstalwlie badań 'PiT'z~{)Iwaid'Z'O3 WeidłiulgSipisu }<ilO2iballU!dnośoi
mes", 3 X 19179).
A:ftg.amiilSltarJiU wynOlSi
15',5
mln. (,,'Dhe
Kalhurr
'Di-
Spoleczno-kwU:wrowe uwarlUlnkowa,rtlia zdrowia w Ajganista:l'lJie
147
nych W ,lalta'ch 196'9' - :l!!n1 W południowym i 'zachodnim Afganistanie
wykazał !decydujątcą rolę kocZlowni:citwadla nie:p()iwo/d~enia(mimo Ipr1zejścioiwych ~iU;kcesów)w,ielo,le1miedwa1kiz malarią, prowadzonej enerrgiczmie
w rama'Oh ogólnonarodowego programu wy'Korzenienia tej 'cho;roiby. Tomasz'UJnas :wysunął pos1tuJa't objęcia 'tą alkcją nomadów jal~o nie:z;będny
warunek sukcesu wspomnianego programu ,(Tomaszunas 19'712, s. 1\83- 200). PrzemieS'z'cz'enila koczownilków ze stadami przyczyniają się również do szer'zenia aJntropozoO'lJJOZ
- chQlrób zwierzęcy,ch pr~enos~onYlch na
człowieka (Sery 1974, s. 48).
Rollniotwo oparte Ina 'narwadnialniu także ma duże znaczenie dla sytuacji zdrowotnej. ROZlSzerzaniepowierzchni pól pod uprawę ryżu (pr~ede
wszys>tJkimiW 'półnoClllym Afganistanie, w dkolica,ch Kundu~u), korzystne
ze względów ekonomicznych, pogarsza sytua'cję epidemiologiczną malarii.
Ryż,OIwiskahow,iem dają świetme warulllki dla ,lęgu !komarów. ,Woda używana do nawadniania pól joest'zanieozysZlc~ona. Infle'~cdeamehawe są 'Przenoszone 'najozęŚiciej przez spożywanie sunowych IwarzYiwz pól \IlaJwadJnia-"
nych skażoną 'wodą. Do s~erz€lnia Izaika'żeń ameholwych 'i hakteryjny'ch
oraz robaezyc przyczynia się defekowanie w poh1tżu 'pól. Ludzkich odchodów używa się często do nalWoże,nia IwarzYlw, Sltą/dteż glistę lud:zJką
ma miejscami .aż 90% ludności {Sery '119 714,
:s. 48). Na wsi w mniejszości
domów 'znadidują się suche latryny, Ipneważnie 101d:gra!dza
się dla ,ceJów
h1gieniJczn)llchjedy,nie częściowo 'zaikry'te miejsce, 'z !którego 'ZJresiztąrzadko korzystają dzieci. Niecz)llSto!ści:pr~e'Sią:kając'prrez glebę dostają sięczęsto do niezaibezpieczony.ch 'kana'łów nawaidni,ających (juya). Tak powstaje
krąg 'zakażeń
Domy os'iadłej ludności ['Oilni<cze'd,
ibudowane IW rw,ięlks'mści rejonów
z sUJsmny'ch na słońcu ceg'ieł, posiadające małe okna 1.otoczone ,(głównie
ze względów olb)'lozajowych) wJ7lsdkim, glinianym murem, są doskJonale
przystosowalne do mie'jsco'wych Iwarunlków geograd'icznych (Dzięg,iel 19716).
Niemniej, 2'Jw)'lcza'jsYlpialnia latem na ,zewnątT'z, 'prze'wa:żnie na pła'skiJch
dacha1ch, 'Z!W iększa ni'ebe2'JpieczeństJwoIzalkażeniaoh()lrolbami Iprzen()lszonYlIDi
przez owady, 2lwłas:z;czama,larią. Jedno obejście zamies:zJkuje z rlegnły rodzina rozszeT::wna, 'Przy ,czym rpolsZlozególneroidziny nu'kleacr:ne (zalIeżmie
od stopnia 'zamożmoś1oi)zaljmuaą odrębne domy alibo Iprzynajmniej oddzielne izby. Zatłoczenie pomi'es:zczeń, 'Szczególnie 'zimą, kiedy mies:zJkańicy
skupia'ją 'Się wokół uTiZądzenia ogrze'wcz'ego sandaH, \przy niedos'taJtJlmch
higieny, ~przyja rozmnażaln~u się \fobadwa, molin. wszy przenoszą'cy.ch
tYJfus(Fi6cher 1<968, s. ,104). Ni'ewystacr:czając.~ dotlenienie i ogrzanie pomiesZlczeń miesZJkalny.ch w mi1esiąlcalch'zimowych oraz skuptslka [k1ur::zJu,
pyłu w· starych doma'ch sprzyjają szerzeniu ~ię grużhcy. Z powodu trudności opałowJ7lch, p()lwszechni'e 'wYlko;r'z)llStuje
się Ina opał IwysU5Z!one'plaOKiz nawozu Z!wierząlj;domowYlch. Przygotowująoe je 'koibiety oj dzielCi na1
l"
148
rażone są na charoby 'zakaźne, lbawiem w nawozie żyje wie~e :parbogelnnydb baikJterii.
WY'Ż)'Iwienie IUldnoŚCinest dosyć 'llTozrrnaicone, {:hoć 'Przecię1ma dieta
wieśnialka nie 'zawiera wystarczaljącetj 'i.lJoŚici
kalorii (DzięgielI 1977, s. 204).
W lIliek'tór)'1chrejonach, \lJwłaszcza IW górzystym Hazaradża<Cie, wal'z)'lwa
i owoce IPI'zezwiększą część rOIkulIlie\Są'dostępne iliudności,tam też \SItJwierdzono dbj1awy deficytu witaminy A {Sery 1974, s. 51). Płuikane w kanałach nawadniających wairzywa są zanieczyszczone ,cystami ameby i jajecZ'kami robaJków. Przy p:DIwszechnJ1ffiskażeniu wody zwyczajem ipozytywnymz epidemiologicznego punktu widzen:a jest 'powszechne picie ulubionego :napoju - herbaty. J,edna!kże łaJtem 'Często ,zaspokada się 'Pragnienie surową wodą prosto 'z idżui. Zigodnie z tradycją muzułmańską za zdatną do 'Picia uwaiŻJasię wodę hieżącą, \która, nawetzaniecz)'ILSzczona, ulega
jalkoby I()IczylSz'C'zelniu
tpO,przepłymięciu bl!ku metrów. P·onadto ludność !preferuje wodę z \kanałów także z tego względu. że woda pochodząca zoestudni ma często dużą za1wa;rtośćsoli 4. Opisane 'praktyki w dużym stopniu
podnoszą ws.ka,znilk ,chorób 'Przewodu pokarmowego, 'Szczególnie niebezpiecznych dla mały.ch dzieci ..
Mięso jed;z;one jest przez więksZO'ść ludności wiejskiej nieregularnie.
zlWyiklenie częściej niż raz rw tygodniu. PODi,etwarż'ko,llsekwen,lmie Iprzeskze:gany jes't muzułmański przepis zaiblralniający dedzenia wieprzowiny,
nie występuje tr)'lchinoza. KoczySltmydla ZJcLrowialudności jest 'też 'zalkaz
spo'żywania mięsa ~echłych zwioerzqt. Preferowana jest baranina, która
zawiara mniej ni:żinne rodzajoe mięs sta.diów rozwojowych pasożytów
przeno:swny,ch IprzezZJwierzęta 5. Pozytywny według zasad nowoczesnej
higieny !Żywienia !jest 'zwyczaj 'sitlnegoprzypiekania
mięsa. Dzięki temu,
że zboże mieli 'Się w :prymitywnych młyna'ch, mąka za1wiera wiele 'protein,
witamin i soh mi:neralnych. Korzys1Jnie iWlpływarównież na stan ZJdrowotny ludnośoi tpTze:strlzeganie islamicZJnegozatkaZJu ,picia aJl'koholu. A!~kohol
zyskał :soibieostatnio p€'Winą:popiwlarność jedynie w iwyższych Jkręga'ch społeczmyah, i ,to głównie w miastach.
Na dieJtę ludno,ści 'wieijskiej {)ddziaływ.uj~ IW ipew\nym stopniu !powszechnie .zna.rna,stara Jlwncepcja IPo'żywienia, teilllPeramentów, ,chorób i .leków "gorących" t(garm)'i "zimnyoh" (xonuk). Została ona przejęta ze starO'ż)'Itnej me.dY'c)'1nyg['edkiej i IWZJwinięta'przez muzułmańską moo)l1c)'lnę
"aralbską" (tj. 'Pisaną w języku arab~kim). W ,Afganistanie grunt ,dla niej
4 J'!w..a tym bUldJolWall1e W raJffiaJCih pw,gra;mu
SltlUidni,e z ,ręazmy:mi
pompamIi
sbutż.yły luMośai
19r7'4,s. 52).
5 J,ednaJk!ż.e
żYJWaIn·ej
W1ra'z z Doracz
WIOłoQ\W1Ln
y , natSltą/Pił
1'9'68, s. 126).
wię'k,szYll11
w.zroSl1
I'OZWoju
przeciętnie
w5Ii głęboiklie
do 6 - 12 m
ty1ikJo 8 mi€!s~ę-cy (Śery
rtolZĄPf.)W1:>z,tJcł1Jnienicm rlza,dlko
zaOO><)iI1OWaI1 na
daMlDoi'ej spo-
tasiocll11ic<l woloQ\weg,o
(F'ioscthe.r
Spolecz7w-<kwU1Urrowe uwa.rw7lJkowarroia zdirowiJa w Afigan.is.ta:nae
149
przygotowały ,prawdopodobnie ~deea'jluDwedycznej medycymy indyjskiej.
Omawiana Ikoncepcja zalkłada rówmow.aigę elementÓiw "go["ąca" i "Izimna"
w o'l'gan.izllllie jako wa!runek 7J<k'O'wia,a dla \pTzyWIrócenia za-ehowanego
aequilibrium za'1eca s,tosolWanie 'diety i lelków o własnościach tprzeci:wstawnych. Ponadto po'1'eoaspożywanie potraw "gOTących" zimą, a "zimnych" w okresie le'bnim, ibiorą1c :talkże pod 'Uwagę ,cechy :temperamentu
damego człowieka. J,ednalkiŻelIJu:dzie7Jdr'Q1wi
nie \przesrtrz.egają 'na ogół <tych
zasad. Naltomiast cli,eta OIpalrtana koncepcji "gorąca" i "zimna" Ijest ściśle
przestrzegana w wypadku 'cl11O'rOlby
Oiraz w ,o:kresie Ipo.porodowym.W :tym
.czasie kobi,ecie 'podaje <się wylą'C:ZDi,e'pożywienie "gorące" - jajka, potrawy 'mięsne, a więc produkty wysokoikalory,czne, iI'zeczy\wiśde Ikorzystne ,dla 'wzmolonienia orgainiznnu 6.
Karmienie dziecka Ipi'ersią przez ma1tJkę p.OIwmno według !Pf:wpitSÓiw
Koranu 't'rwać 2 ,IMa, jednalkże, j'ak si'wieirdziłam w terenie, często przeciąga się .jes'zcze dłużej, do 2,5 - 3 [at 7, ichyba IŻe koibieta 'wcześniej zajdzie ponownie w cią,żę. Zdaniem lekarzy tak długie ~karmienie dziecka
prawie wyłą'cznie mlekiem ma1Jki nie Ijest 'KOirzystmedla jego zdrowia,
tym balfdziej, że nieodbyma się reguiarnie. Aile Inaljibalrdziejnieibe::z.pieczny jes,t drla:lJdrowia dzi€lCik.adk:res bezpośrednio (pO ods:tawieniu od piersi
matki. PoJdczas kiIJikuJdniowego odZlw)liczajaJniadziecka od pokarmu naturalnego daje mu się głównie słodycze, ,by :nie lplalkało. Później nie pT'zygotowuje si'ę specjalnych pOlUralW
dla dzieeika, jest ono w ,zasadzie pozostawione samemu sohie. M. A. Paikmal i(1975/76, s. ,33) 'pisze, że WlSkuteik
braku u tkolbiert'wiejski'ch 'ja'kierjllwl1wieikwiedzy o potJrzeibarch wyżywieniowych małego dziecka,pr<awie wyłą'cznym joeg.opokarmem jest ,chleb.
Oczywi~cie, talk mcmo1Jcmne,p.ożywienie ;nie zaS1pDlkaja,potrzeb lroZlw:ijającego się oTlganiznnu, osłaJbia jego OdPOlmJOŚĆ.
Zaikaozująrc/picia arrkoholu, islam ,nie IWZlbraniaswym IWyZJnawcomużywania ;tytoniu i inankotylków (has'zyS'z, opilU:
"ll). W Afganistanie
..
!palenie
ty,toniu atLboihas'zyszu w bjrkach wodrr1ych,zwanyoh celam, jest hardzo
popularrne. Na Iwsi ,często \pailą 'taikż'eikobi'elty, zw1asz'cza :gdy spoty,ka'ją !Się
w gronie kreJwn)lich i sąsiadek; celam ikTąJŻywtedy .z Tąk do :rąk. Le'kalI"z
z Kajsaru :utrzym}"wał, rże Ina1wy:k,ten jest 'przyczy.ną częS'tych schorzeń
astma't)licznych. Wieśnia'cy chętnie ~Uiją s-prosrz1kowa!nytytoń - naswiir,
nas. Niektór'zy il,eikaTlZe
iWskaZ'ują na dość 'częste Ipr'zY'paJdlkiwyS!tępolwania
raka jamy ,ustnej 'i przewodu 'pokalrInowego u O's6bżują,cych nas. Jednakże nielbezpieczeństwo zachorowania zmniejsza relligijny obyczaj prze~ 8:Ztczeg&1'OIW'e
omÓ\w,ieni'e k<J:!lJC'€IPfC'.i'i
"glOirąca" i ,,71iJmna": PeIllkad,a 1'9'79, 1980.
DizireWlclzYIllkisą za~wYICiZad późn.iej niiŻ cihł~pcy odsialwiane
od pi,etI"sL Ini,ormat.Qirlkli tł1Umac:zyły, iŻe ch~oiPi€IC, gldy drolroś.n'ie, będ21i'e miał 'zi'comię i poIZ)"Cję, więc
dziewc:zync.e należy wynagrodzić
jej, w prz.yse..łiośC'i gOO1SiZoe,
po1ożen!~e.
7
150
DiAiNUTA
PEN:K:AiLA
płu'kiwania ust przed modlitwą. Przepisane ,prz'ez ilSlam a,blucje poprzedzające pięciokrotne w .ciągu dnia modły mają duże zna.czenie higieniczne, jednakż'e z.wy:lde służy do ill~oh:zanieozysz'Czona woda. Nakazy higieny rytuałnej nie zawsze It~ !są ściśle pTzes'trzegallle, nie obowiązują dzieci, niemniej niewątpliwie mają zna,cmy, Ip.ozytyiwny'Wlpł)'lw,na stan 'wrowotmy ludności ,(Dzięgiel 1978).
Islam 'wymaga od swych wY1Jn8JwcÓiw
.przes,trzegania ,czystości ,przedmałżeń:slkiej i ma~żeńsikiej wierności. Heteroseksua1/Ila prostytueja nie była ,nigdy JrOZlpows'zecJhniona
w Afga'niJslta:nie,a ,chOJrobywenerYoC'zne~przede 'ws:zysbkim 'kiła) ,częściej :sz'erzyły się przy \SJtosun!kachhomoseksualnych. Badania lwykazały, 'żezallmwny we :wczesnej młodości mężczyzna,
jeśli Illie 'host-ał wylecwny, żenił się 'zwytkle w stadium nieinf,eikcyjnym
choroby, ponieważ dopi-ero w ;pó:źmiej'zym wieku był 'w stanie zapłacić
tradycyjlny mahr za !żonę. Dlatego !kobiety rzadko do1ikmiętesą chorobami
wenea:-ycznymi ,(Sery 1974, IS. 55 - 56).
W społeC'Zności'ach wiejskich Afganistanu, 1Jgodniez tradycją muzułmańską, Ikobieta jest silnie podporządkowana męż'czyżnie. Jej życie upływa
w żeńs,kiej 'części dOIllOlstwa,a wychodzą'c - za zezwoleniem męża z domu, wk'łada ciidri - strój okrywający ją od stóp do głów. Jedynie
kobiety z grup k'Ooez.ownkzychi 'w ni'ektórych osiadłych :społecznościach
roln~czych w hiedmiej\SJZychregiona,ch nie zasłaniają :twarzy. Tak jest na
przykład w 'ubogim Ha'ZalradżaJcie,gdzie można obserwO\wać kobiety pracująeew
polu. Le'kaTZe s1lwi&ldiza ją,~e ,tryb życia lWięk:szości 'koibiet,
'
wśród pyhu i 'kmzu WY nied.otleniO\nych domach, sprzyja ioh zapadaniu na
gruźJicę, będącą oibecnie jednym z najwię:<'szych prohloemów zdrowotnych w Afganisltanie (Fischer 19168, s. 116). Ozęsta jelS't wśród Ikobiet
osteOOlaJa'cja (rozmiękczanie kości) wys,tępują.ca przede w.s'zystJkim'po,dczas ciąży, 'a spowodowana 'deficytem witaminy D {Canfieild 19'76, s. 104,
106). Zbj'it wczesne wj'idaJwalniedzieWlczą;t'za mąż, 'hcZlneoCiąrie,powodują
wyniszezenie i 'Przedwczesne staa:-zanie się kobiet. Według oibJiczeń lekarzy kobieta afgańSlka rodzi .pTz,€fciętmie
l5iedmiOTodzieoei(Sery 1974, s. 11).
Często, zwłaszcza u ,baTdzo młodych kobiet, zdarzają ..się poronienia. Indagowane !kobiety niekiedy ,nawet nie pamiętają ,kh liczby. OzłO\n!lwwie
ekipy lPf'zeprowadza.jąoeejibadania w tadżyckiej ,w~osoeRi-JaJng IW ipóhnocnym Afganistanie stwierdzili, 'Że wieJe kobiet TOIdzi!l1ajlPierwdwoje, Itroje
słabych dzi'eci, któ·re ~yk'le umierają, a pó:ź:niej dOlPiero dzieci 'Zdrowe
(Services ... 1973, III, s. 138 - 139). Tira·dycyjny pOTód odbywa się w domu, w warunkach ahigieniczny,ch, z pomocą staTszy,ch, doŚ'wiadc:wnych
kobiet z rodziny położnicy oraz miejscowej specjalistki zwanej diiya, diiyi
(niekiedy jest ona wzywana tylko w wypadku 'truidneg.o 'P0roidu). Powsżechni-e .pTzj'ij~ta pozycja kuczna przy po;rodzie przyczynia się, zdaniem
lekarzy, do przedwcz,esnych urodzeń i poważnych pęknięć !krocza. Wyso-
.RYIC. 1. TardżYlcLJkli 'Z TalIa.
Z
ielwej
rdzi1ecik.o slZJc;zelni~ zalwinię.te
'w :kJołYls'ce (gawara).
,F1ott.M.Bero.
ka jest nadal śmiertelność kobiet przy 'pmo'dzie. Czterdziestodniowy okres
połogu (eilla) uważany jest za sZiczególnie IniebeZJpiec:zmydla ~drorwia
matlki i dziecka. Choć \Specjalne środki ostrożności podejmuje się dla
ochrony ,przed urokiem, złymi duchami, obyczaj ten jest korzystny dla
zdrowa kobiety, bowiem pozostaje ·ona pod opieką "akuszerki" i zalbrania
się jej wykonywania niektórych pra'c domowych.
T,radycyjna ,opieka nad lnowonaQ"odzonymdzieckim również pOZiostawia 'wiele do życZienia pod wzg1lędemh~gieny. Niesterylne odcięde pępowiny powoduje ,wypadki tęż·ca, Iniemowlę jest Izbyt rzadko kąpane, szko-
152
DANUTA
PENKALA
dliw€ jest przeg;rzewanie dziecka szczelnie zawiniętego w 'Powijaki. Po
!ki1kudniach dziecko zostaje umi€'SZlczoneMI !kołyS'Ce,gdzie 'leży nieruchomo, Ś'ciśJ.e'Przywiązame. Prnez spec1aiLną drewnianą lub g.bnianą rurkę
(neycak), przymO'COIWanądo narządów Ipkiowych diz'iedka,odprOIwadza się
mocz. Powoduje 11;0 często stany zalpa/Ine i choroby dróg mocZQlwy'c:h.
TradyJcyjlnego oibrzezania chłopców (sunna.t) dokOInuje się najczęściej
w 1 - 2 roku życia, ale czasami i w póżnie;jszym wieiku.Wpra'wdzie Koran
ni'e natkazuje OIbr;zezania, a1e za'Chował się 'przeikalz przypisywruny ProT·oIkowiMulhammruclQwi,że jest ono obowiązujące dla mężczyzn. Obrzezaniem zajmują się IPrzewaem.iegolarze «dalliik) - jedna z glfup ,zalwQdowy·ch o n.ajniższym statusie społecznym 8. Obrzezanie :prowadzi niekiedy
do zakażenia, :zdarza się jednalk oibeanie, iŻeg:alacr-zsltosuje przy tej OjpeTacji śro:clek aseptyczny, np. spiJ:ytu:s.
Generalnie, stan ,zdrowia dzieci afgańskich jest niezadowalający.
Smiertelność niemowląt osiąga'ła dawniej '5011/0 i 'więcej. ,W :roku 1963
obJ.iczana była przez zag'ra:nicznych o·bs·erwatorów na 15 - 30% (Fisoher
1968,s.
128 - 129). Je:dJnakże w 1969 ,roku Medica'l Assistalnce PirograI:n
opublikował dane z 'czt'eroletnich badań nad śmiertelnością dzieci 'Cio.5-go
roku życia przeprowadzonych w 5 IPro'wiIlJcjachAfgalnistanu. Wskaźnik
śmi'er1e.rności w)1lniósł prr"zecię'tmie49,5%, a IW .HazaradżalCie aż 50,4%
(Canfi.eld 1917,6, s. W6). ,Przyczyną 'tak wysokiego wskażnik'a są choroby
zakażne wi~'U '<iziecię{:ego.Poni€lwa'ż ,organizm dziecka 'jest często osłabiony 'wskutek niooiO'żj'lWieniai powszechmych dolegliwości przewodu pokarmowego, choroby zakaźne, takie jalk odra, koklusz, mają ,ciężki przebi'eg i .nierzadko kończą się em~eIfcią.POIkaźmeIŻJniwozbiera grużlj'ca, którą według osta'tnich danych Jest zakażone prawie 30% dz'ieci w grupie
wiekowej 0-:14 '1aJ\;("The Kabuł Times", 13 XI 1979).
NielktÓlfespośród praktyk medycyny tradycyjnej sąz 'punlMu ,widzenia medycyny naukowej szJkod1iwedl'a zdrowia :ludności {choć generalnie
są one erfektywne - tyllko jalko takie mają ~zanS'e 'Przetrwania). Pewne
pra'k1)11ki,choć skut~ne,
mogą mieć 'S2lkodhwe działania 'Ulboczne- np.
lliPu:szezanie krwi, ka.Uiteryzaeja,czy 'zaw~jaiTIilew skórę świeżo ~zabi'tego
zwielfzęcia. W ,tym ostatnim wY'padkuis,tnieje IniebeZlpieczeństwo przeniesienia chorób zwierzęcydh (Fischer 1i9m4, s. 62). Ponadto niesterY'lne prz€prowadzrunie niektóirycll 'znhiegów, np. wyrr-ywania zębów, ipTz)'lczyniasię
do niebezpiecznyoh zakażeń. Są i 'tabe metody medycyny tradycyjnej,
które pełnią dwojaką rolę z 'Pwniktu widzenia epidemiologii. Jako dobry
pr:zykład może posłużyć od daiWinaS'tos·owan~ w Afg,anistanie :szczepienie
8 SchlU:rmann
(1962,
s.
227)
u'Zlna,je ją
za
bhs:ką
eac.h Ka.jsalflU specjaLLSItam!i oKi obreezaru!a
bydli kOiWale pa endogaanJi'ClZIl.a o baJI1dw nli!slkJim sJtart;ulS~e ~ałoe=YJm
gTiUjpie etnli=ej.
Ha jdarO'Wlie,
(Jas'ietWic,z
W
oIlwH-
od.rębna ~19178, s. 40 - 41).
Spoleczno-k11lJtlW11owe
'UwaT!u;nkowa;7lJia
::JdiTI()wia w A~ga$isrtaThie
153
przeciw ospie polegające na wprowadzeniu pod :skórę .zawierającego wirusy mate:riału IPohralrJIegoz ikTo'S'tezłqwieka ,chorego. Tę sttail'ą technikę
pra'ktytkowwnow Afganistalnie jesZJcz'edo ostatnich la·t, !póki 2ldaTzały się
epidemie ospy . .stano'w:iła ona w.ażny czynni1k rozprzestrzeniania się ospy
.- według danych SOZ z roku 1970, 18 spośród 57 epidemii (czyli ok.
32%), które w)'ibuchły po 'lliS'talnowieniu,programu zwakzalllia ospy, mialo źródło w tradycyjnym szczepieniu. Osoby szczepione, przechodząc chorobę łagodnie, podróźowały i kontaktowały się ze zdrowymi (Sery 1973,
s. 107). Ale z drugiej strony, jak potwierdzili lekarze, dokonywane tylko
raz w życiu, w dzieciństwie, szczepienie zapewniało odporność na całe
życie, w przeciwieństwie do nowoczesnej szczepionki.
Wraz z postępującymi stopniowo procesami modernizacyjnymi obniża
się wskaźnik zachorowań na pewne choroby, natomiast stają się problemem inne, zmieniają się równieź czynniki wywołujące choroby. Dzięki
rozwiniętym akcjom szczepień ospa została wyeliminowana 9, zmalała w
Afganistanie groźba cholery. Jednakże rozwój komunikacji samochodowej
przyczynił się do szybszego szerzenia się chorób zakaźnych. Na przykład
epidemia cholery w 1965 roku, przyniesiona przez pielgrzyma wracającego z Mekki szerzyła się w szybkim tempie od Andchoj na wschód (do
Kabulu) i na zachód głównym szlakiem komunikacyjnym. Jeśli ktoś zachoruje z dala od domu, jest pospiesznie przewoźony do miejsca zamieszkania, by w razie śmierci być blisko miejsca pogrzebania przodków
(Wilber 1956, s. 317). Komunikacja samochodowa występuje więc coraz
częściej w roli przenosiciela epidemii karawany koczowników. Postępujący w ostatnich latach wzrost zachorowań na rzeżączkę wiąże się również
z rozwojem komunikacji i ważnych węzłów komunikacyjnych, gdzie szerzy się prostytucja homoseksua,Ina .oraz, dawniej prawie nieznana, heteroseksualna (Sery 1974, s. 65).
Rozwojowi szkolnictwa
towarzyszą
nowe problemy
zdrowotne.
W sZikołaichwiejSlki1clh,'często Ipoz1ootawiających wiele do życzenia !pod
względem higieny, dochodzi do epidemicznego szerzenia się wielu zakaźnych chmób dzi·ecięc)'1ch.Pilalgą stał się dyfteryt, rozlpTzestrzeniają się
zakaźne choroby IPTlZewodulPo'ka'1'Iffi0'wego,
zwłasz'cza robaczyce.
Przytoczone 'p:rzyłkłady pOlkazują, :żle(przemiany modelfnizacyjne mają
niekiedy uboczne skutki niebezpieczne z punktu widzenia epidemiologii
i rodzą no·we (problemy rldrowotne.
9 Nieda:wlno
tuje
się
elpliidelmilo!odizy
SOZ,
Slt!w:i.erdZJuWlSlZY,że
pJI1zYlPaidlkólw OISp'y, wylr,a1z:ilh pnzYPIUIS<ZJc;Zlenie,że
iJsltnieć (Iuizyslkanli·e pe)Wn'O~ci wymaga
gieg;o, wilel~ol!,etniC'go okr·esu).
br'aJklU zalOl1rarowań
na
klU!li
z:Lelffis<k1i.ej,nie
cihrOlT,~ba ta
w
Cliągu
pnzes.tała
noJIUZ
dOlstaJt·eC'zruie dllU-
154
DiAJNIUTA PlENKiALiA
2. SPOŁECZNO-KULTUiROWE
UIWAIRUINIKlOWAJNJA
SIlE OClHIROiNY
2IDiRJOWJA
PlRZEOiBiRAZEŃ
W
ZA!KJRE-
W AFGiANJ!5TiANiIE
Wiedza ·0 ToH 'czynników SIPołeazno-kUilvmow)'lch,w etiologii ·chorób
jest nezbędna przy programowaniu przez powołane do tego instytucje
wsze:]kidh ,akcji p!rofilak1:yezmych. Natomiast suJkcesy bądź niepowodzenia
realizowanych IproglI"amów·zdrolwotnych - pro!fila1krtyczmychi leczniczych
- zależą w ogromnej mierze od rozpoznania kultury danej społeezno!ści
i odpowiedinieg,o wy:korlzystalnia tej wiedzy. Podejmowa1ne przez państJwo
akcje mające na celu polepszenie sytuacji zdrowotnej spotykały się często
z nieufnością i niechęcią ludności, bowiem nie respektowały tradycyjnych
reguł kulturowych. Szczególne znaczenie ma znajomość reguł i praktyk
tradycyjnej medycyny oraz pozycji jej przedstawicieli w danej społeczności.
Wlkraczanie do lokalnej s/polecznorści ,wiejskiej w Afganistanie przedstawicieli 'llOlwocizeSlnejmedyc)'lny nie ehminuje zlastanego sysltemu tradycyjnej qpi.eki 'zdDowotnej. Powiększa się jed)'lnie skala możlilwości wyboru, a w sytuacji dużej konkurencji miejscowych specjalistów niełatwym zadaniem lekarza jest zdobycie zaufania ludności.
Potrzeby 2jdroIWlO1:lIlie
,ludnośai wiejslkiej do niedalwnacałkolwi'cie 'zaspokajała s'1'osunkowo sjl,nie JrO':lJwinięita
medy'cy<na tradycyjna. W Afganistanie, podobnie jak w Indiach czy Chimach,obolk lecznictwa, którego reguły IprlzeikazywalThe
są drogą lli9tmą (medycyna "Itrady'cyjlno-ustna") żywotna jest także medycyna tradycyjna bazująca na przekazie pisemnym (medycy<na "trad)'lcyjlno-pis'emna") 10. TJ. ostatnia jest dziedzidwem
dawn)'lch wieJIkJiJchsJ'lS1:emówmedycozmy<ch,przede wS'zystkim indyjskiego,
g!feekiego i alI"ahslkiego.Rejprezen1'ują ją we wSlpółczes1nym Afganisitanie
pmf'esjonaliJścizw,ani hakim a'libo tabib, niekiedy IWy1kształceniw I'ndiach
bądź Pakistanie. Opr6c'Z Inri'chdziała wlielruprzedistawicieli. medycyny tJrady,cyjno-us.tmej, 'll'iepro;f'esj'Oinalnej,a więc Icała TZel'Jzastarszych, doświadc:wnych ikoibie't leczątcych W domu i są\siedztwie oraz "specjaHści" (dla
kJtóryoh dziJałailność medyczlfi'a jest z reguły 'Zajęc~em idodat/kowym). Spośród nich wymieńmy "nastawiaczy" kości (sekastaband), zielarzy (attar),
golarzy (dalI ak) 'za'jmujący1ch się 'U1pUl'Jzcza.niem
ikrwi i 'Wy<rywan'iemzębów, specjailhsitÓ'wod wyciągania jadu ,żmii i SIkOirpiolna(zahrkes). fu.zedstawic'iel,e ;pralkrt:y1ki
rehgijnre:j - muabOlwi'e,i deXlwil<;,ze
- stosują ma:gi'czno-religijne spO'sOIbył·eczenia: "oczytują" 'chorych 'cytatami z Koranu, 'wypisują amuJJeity tumar, ta'wiz. IZa sZlczegól1nieIpredestynowanych oz !fa,c}i
urodzEmia do Itego :rodzaju pralkty1k 'U'Wa~anisą saiaz,i, jalko poJtorrnlkowie
10 p.cywyŻJslZ1e tenrnJill1Y 5t'OlSUję za
s.
3 - 118). Od!pOiWiadają
zaniu
dokila'sYifl~kalcj!i
medy1CrMlą.
one
prlzyjętemu
Heidif1ieada,
J. W.
Broml,e'jem
JlIrtz;ez Oh.
i A.
L€ISIlie
rOI2ITó.źll1li,ell1Ji!u
mJiędzy
A.
WOIDOl1Jowem (1~716,
(1'9176, s. 2 - 3),
w naiwią-
i "wiel:ką"
braJdycją
,.,małą"
S,po!ecz'OO-I/<:iul;turo,w.e u.w.a,T:Unkowania
Ryc.
2.
Wędimwmy
ISprzed,arwlca lelków
na
Z1d'rowUz w Aj,ganistanie
ba:zame
/w
KaijlSa,rze d je~o
155
IId!ienlttel1a.
F'Ot. M. '£erio.
Proro!ka. Saiidzii mułłolWlie o:raz haikimO'wie cieszą się wi'ellkim sza'Ounkiem 1udności.
Jak iprzedstawia się syJtuacja medycyny <I1()1w()I~es:nej,
naJuikowej w Afg,anistaJnie? Je~ lWIpr'Owadzaniedatuje się IOd lat 20..,tYlCh(okres refoł"Ill
króla Amauullaha). W lata/ch 20-ltych ,i 3D-tych 6pro\wadzono do kTaju
lekarzy IZ Europy, Turcji i Jinidi;i.Faikwlttet medy,C':zmy'W Kabulu ~po'Ws<tał
już w 1932 roku, stając się 'Za'czątikliemUniwersytetu Kabu:lekiego. W latach 60-tych wydział mooycyny Un~weT'sytetu Kahulsikiego QlPuszciZało
około 100 osób rocznie, a po utworzeniu w 1963 r. filii w Dżalalabadzie jesZ!cze bliSko 40. IW 19·6,6T()ku na 655 studentów medycyny w Kaib1.ll1u
pr,zypadało Hl kobiet. W latach 1938 - 1967 studia medYICZill:e
ukońezyło
758 młodych lekar'lY ohu .płci, aJJe wlielu z inichzaruiechało uprawiania
zawodu r(Firscher 196;8,s. 87). W 1977 lToku szalc{)lwanolioZlbę le!karzy (zatrudnianych 'w służbie pańsrt1wowej) iW"AfrganiStanie na 719 osób (Statistical Yearbook 1978, s. 895), a więc jeden lekarz przypadał na ok. 21 tys.
miesz/kańców. Przy tym ich rO'Z!ffiieS'ZJcZlenie
jest hardzio rnierówl1Jomierne:
w 1969 IT.przy !kiI'ajoowejp.rzeciętnelj 1 Ile(karz na 22 - 23 tys., w Kabulu
pI1zyipada'łjeden ina 950 mies:zikańlców(FiSocher 1975, s. 381). NatomiaSit
w od'legł)1lch,gómk1ch Te.gi<machnielkiedy jedyny iekarr.z pra'Oowrał w stolicy prowincji. Albsołtwemci:nIiechę'tnie udają się na wieś, gdzie wyposażenie pia'cówek słue.rby u:1.rolwia'jel5<t
:zarZlW)'lczaj
prymityw<I1e, bczba pacjentów ogromna, a pracę utrudniają duże odległości i złe drogi. Ponadto
bralk jest 1T,8kompensalty finansowej. Krobiety-l,e/kar:lci, jeśli .naiwet 'PO
156
wyjściu 'za mąż 'Iliezail."7JulCą
zawodu, z ['eguły pO'zootają w Kabulu, bądź
w iI1lnym dużym mi:eśeie, (np. Ma'Zalr-i SzariI. Podobna joest sytlUacja pielęgniarek i połoŻllydl. Kobiety oowiem ze wzg'lędóIW obyczajowych 'Il'ie
mogą Ipra'c()lwaćw pla'cówikach <Z1dirawotnych
na IPrOlwi'llcj
i.
W ,ciągu osiatIlieh dziesięci10letei talk IW miastach, ja/k i na wsi powstały liazne sZ'pitale, po'l!OiSiającepod Ikontrolą MrniSltersrtwa 2Jdrowia. Według danych 'Z 1976 roku było wówczas w Afg,anis1talllie55 sZJpitali ;z łączną ,hCZlbąłóż'ak 2.914 (Statistical Yearbook 1978, s. 895). W 'każdej prowincjli A~gCłl!1tstanujresi przynajmniej jOOEmszpita[, choć częstoniewie[ki,
z 10 - 20 łó2lkami. Wyposażenie starszy,ch szpitah jest rpryrni,tywne, a i
nowszych zwylkle nieNV)IISl1:aTlCzająrce.
W małych wioskach je-s't niekiedy
niewiel!ki bUldyne!k'Pełniący lI'olę pr,zychodni, grdZJie'ur.zęduje lekarz, a częściej felczer i pielęgni.arz. W nieiktóryoo trudno dO\S\tępny,chrejonaich 'nie
ma w ,ogóle przedsiawicieh służby :z!dJowia. W Kajsar,ze (IW 'północno-zachodnim Mganlistal!1ie) laltem 1976 rok,u bu:dyne!k szpiJtalny i nowa przychodnia były ,w traJk'cie budowy ;trwającej już od l\:T'zechlat. W Najallm
(Hazaradżat), ~dzieistnieje
poolbawiony przez misję amerYJkańSką kompleks 'budynków, ,w Iktó[')'ICh mo.iiliwa !byłaby hosipi'taih7ia,cjachorych,
z braku personeilu i wyposażeni,a ur'ząd:wna :była jedynie przychodnia.
Alkcje budowy i wyposaża'I1IiapilH1c6weik
Isłużby zdtowia na wsi arfgamkiej
z reguły !były IpTlzeasięwzlięciamimodeTniza'cyjnym:i .podejmowanymi prlzez
państwo, hez pomocy ludności milejocowej. Wyjątko'wym przypadkiem
jest centrum zdrowia w Arczi w północnej części kraju, wybudowane
za pieniąOm mie-js'oolwej 'ludności, którHzgodzH-a się na potrącanie niew.ie[kieg,o'.p['oc'e.ntiuz sum U'zyS'k~wa'nydhz'e spr,zedaży hawełny. ,W labach 196,6- 1973 zebITano 'Wystarczającą ilość tpienię1dzy i już 'w 1974 roku oddaino do użytku 20-łóżlkOlwysz\pitail i przytcho<dnię ,z nowoczes1l1ym
wyposaŻreniem ,(,za:ilT
19,74,s. 54).
NaWie władze Demo:krwtycznej Rerrmblilki Arfgal1lisitanuzidają się przywiązywać dużą wagę do rozwoju słiuJiiby-zdrowia. Wśród ",Pods'talWowych Zasad DRA", będących zaryiSeIl1 'PJ'zyszłe'j kOIDSltyturcj;i,
przyjęltylOh
przez Radę Rewolucyjną 14 kwietnia br. ("Kabul New Times", 20- 21 IV 1980) są również arty\kruły l(alTt.26 ;. 29, rOizidz.1) zalpelWlniające
społeczeństwu prawo do o'chrony zdrowia, s~czególnie malteki dzieci li zapowiadające podjęcie przez rząd wysiłków dla polepszenia i rozbudowy
pla~ców€lksłużby zdrowia.
J,edin:aikże.w zalkresie QlPielkimedYC2lnej polCilS'ta1wowego
sz.ozebla widoczne są 'w \kraju duŻie z-anied'bania 11. Wskutek niedoiStatJku personelu
i bazy marireTiallnejkorlzylSitanie ~udności Iwiejsktie'j z pomocy lelkarskiej
11 Je,SIt to
pOlWlsaJec\hna syt'll<li:ja
W klfajalCih
tlZlW. 1kzec1iego
bu,je się Pl1Zles'ZlCZlE!IPiaćfOJl1Il1Y
o,rgal'lJi'z.alCy(iln.e medycyny
w,alnia i<c'h do lolkailrnY'Cd1 WaIunJków.
Swń alta , gdZlie
nowoczesnej
bez
pró-
dOlSiloSQ-
Spoleczmo-krUltturrowe
wwa.rrwnkowania zdrorwia w Aftgamstantie
157
jest u1:lr'udinione.Na przykład w .górskim Haz'liralcWacie 'Chorzy muszą
często pr~ebYlwać eJnaome odległ'ości pieszo, konno bądź lIla ool·e, by dotrzeć .do najhliższego leJkarza. Aile do tych :pr,zas7JkóddochOldzą, bodaj
trudniejsze do po/konania, barieryświa'C1omościowe. ZaTÓ'WlnoświaJdomość
zdrowo,bna 1UJdności wiejsikiej, jaik i reguły obyczajowe ma'ją opar'Ci-e
w rebigii mu:Z'ułmań~kiej. T·a sytuacja W!płYW<lna wybór dokonYJw.alny
spośród tdoortępny'chmetod leczenil(ł.
Omówimy szerzej niektóre spośród ;kultul'awy:dł1czYJnni!ków !decydujących o preferencja/ch luidnoIślciwieJSkiej co ,do rodzaju pomocy ~dTowotnej.
Na wybór metod leczenia 'WIPływają
dużym stopniu pr<z€lkonania
religijlne (zwłasz'cza należące do wamtwy .tzw. "islamu ludowego"). W,ielu choTo!bom przypisuje się na\dtnaibuTa'bne.przyczyny. Ludność wierzy,
ŻJechorOlbymogą spowodować złe duchy (jinn, 1. mn. ajinna) i "zle olko"
(casm-e bad), czyli rzucenie uroku. Bardzo często tym złym siłom przypisuje się SlpOiwodOlWa,nie
beLlpłodności kobiet ora·z KOImpEika.cjipr,zy .porodzie. Dżinny i "złe oko" czyni się też odpowiedzialnymi za choroby
małych dzieci. Ingerelllcją złych duchów są po,wlS<zechnietłuma'ozone
chor,oby ·nerwowe i psydhYczne. Takż'e Ulkąszenie węża albo skorpiona
uważ,a się często za sikwteikidzi:ałalno,ŚicidŻJinnów (Ei.uzma'D1n1977, s. 94).
W :pr:zypaidikach,kiedy w,ierzy się w nardnatmrćl!1neprzy,czyny cho:rOlby,za
jedynie skutecZJne uJZJnawane są śrOiclikimag~c:zno-<r·e;lIi,gijne.
,NaJ.elŻą.do
nichprzeide
,wszystkim a1ffiJwle,ty,modili!twy i "oczytywalllie" chorego
przez mułłę oraz pieLgrzymki do ,gro.boiW:cÓW
święty\ch (ziyii.rat) 12. O Slilnej waloryza'cji 'religijnej tYJchpraktylk ,leczniczych świadczą wy:powiedziinforma'torów, że np. dla efektywnego działania amuletów nieZlbędna
jest wiara chorego, niew1ieEzćł'cY'm;nie mogąO'ne 'pomóc. W opisa'nych
przypadkach 'S'zczegó-lnietrudne ~est wlkroczeni,e meidy:cyny nowoczesnej.
Ni·emniej,nieikiedy stosuje się kom(hrnolwa'ne metody leczenia - próbuje
się środlków damolWy:ch,ziół od halkima, a1ho 'pr'olSisię 'o .pomoc ł·~arza,
a obOlktego stosuje się ,oczy,tywaIDliechorego : oikur;za'nie go dymem dzikiej TUty (espand, Peganum harmala), OIdganiają'cym ja:lwby dżinny 13.
Spośród innyoh ,przyczyn ,chorób ,często \vYJffiieniasię przewagę "gorąca" albo "ziJ11'na" w organiZlIl1ie. Na ,przykład mail.a'ria i reum.aty:ZIlll
uważane są za "zimne" choroby. Istni'eją też odrębne jednostki <:horo!bowe - garmi("go;rąco")
i xonuki .("zimno") .() specyfiocz.ny,ch,IprzYlPilsywanych im pOIwszechnie objawach. W wypadlku choroby "z'imnej" :z;alIN
12 F:iel'gm:ymk.i
pode1jmu,je sJię pnzy WlSZe1klllChC,hOil'\obaJC\h;nJiekliedy is1ln!ieją ".slPecjalliza,c'j-e" pOlSlzazegó<l'D)'lC,h
Zii!jalr,artólw.Zob. EinJ2lmann Hl'7\7, s. 93 -9'4, Du!pree W76.
IS Intter.eSlują'cy
pf\Zyl1dad pO'łą!czenia ró<ŻIIlyiclhmet-od 1eczenia w przytp.a.dJku clhoreg'O (praIWldop()ldo.bn'ie na z;alPa~'eni'e p1U'c) ua.becik:ieglO drz:i·ec.'lkaz Ktul!1lduz p!oda,je
A. Siha;J)1rlJslky
(1930, s. 1916- W8).
158
DiANiUTA PENKALA
1e:e-asię il'omnahte śTodki "gorące" - orlipowip,dnią dietę, zioła, f1zylkoterapię. Odwroltnie, jeśli choroiba !u~nana jest 'Za "gOlfąCą". Ponadto Ipanuje przekonanie, że leczeniu właściwie każdej choroby, jako zaburzenia
w LunikrcjouOIwaniuorgan~zmu, IPowtnna towarzyszyć specjalna dieta. Dlatego pa'cjenci częs;to Isami .proszą !1ekaT'Zao przepisanie diety i są zawiedzeni, jeśli ta!k'ich zad€oeń .nie d11rzymują.
Brak wriedzy o przeno~zeniu choró,b drogą łn1ekcji 14 jest lPowa;imą
pil"Z€!Szkodą
w wake z choro:bamli zakaźnymI. 'Ni'e ma ;zwycza'ju i'zOllowauia ChOTj'lch. Odrę, ospę i ikdkiUiS'zUlWa'żano za choroby, przez które
każdy musi pr'zejść. Badania IprzelprowactzoD.ew 'Uzibeciko-ltuTkmeffik:iej
wsi Sansiz w północnym Afganistanie wykazały, że jedynie nieliczni jej
mieszkań·cy o wykszlt:akeniu ponatdpodstalwOiwym mieli niejaSlne IWYOlbraiJenie o tym, .ż.eIpewne choroby są spowodowane 'przez za'D1eC'Zy&zc~Oiną
wodę, bTludne owoce i pr.zez o'Wlady. Tadżycy z Ri-JaJng mówiJ.i o mikJrobach jalko nielWidziailnytchżyjątkach, ale nie .znali ichzwiąz'ku z chorobami. Nie ·zdawali terż sobie spil'alWyz ~zaieżności mię'd'zy brudem i roba<C'tw'€m
,a zacnoro'waniami (Services. " 1973, II, s. 204, III, s. 142, 151).
14 Mimo,
iż w,eidłiU~ peTW:l1y1Ciht.rad,ylCdIi BJ101r'O'k MUihammad
wY\POlwiadał
sJię
o możllDwroiŚC'izakalŻJenńa niekrt.óJrym·i chorobami,
np. trądem
i dżul11lą (Ree.ejp 1959.
s. Hl).
R. Canfie1d (197,6, s. 109) iPodlkreś1a,że lęk prZled .chorobą !wzmagany
j.estpnez
niedostaiteczmą ś,wiadOllllOśćzdrowotną luidnoś,ci. To przyczynia się do szukaJnia pomocy, wspalI'!ciaduchowego i emocjonalnego u 1piI"zywódców rehgi'jny,ch - mułłów. Niieza!leżinieod tego, czy słuszne jest takie rpsychologistycZ/Ile tłumaezenie przyczyn ,popularr:nośd 'Przedstawicieli
religii jaiko uzdrowicieh 15, IpOrzoSltaje
faiktem, iŻe tak oni, jak i halkimowie,
cieszą się IPcwa!żaniem i za'lŃa'niem człom:ków społeC'Zlności:lokalInej. Są
im blis1cy 'w sensie przesibr.zennym, sp0'1eC'znym i pSYlcholog~Clznym- 'są
dobrze znani, poświęcają oholTlem'Udużo czasu i uwagi, rpotrafią zaJpewnić mu (poczucie bezpieczeństwa. Stosują metody lecz'elnia, do (których
miejscoiwipa,cjenci odnoszą się ze ,zrozlUmieIJJiem.
Natomiast przedsrtal\V'lc,ielmerdY1cyny'nowoczesnej jest z reguły kimś
obcym, spoza społeczności. LeikalI"zzwylkler,j.e ma czasu, by po~Śtwięoić
pacjenJtowi wiele uwagi, .nie wyjaŚDIia chQITobyw termina'ch zrozumia'łych dla chQITego.Nieznaine, budzące często orpOlI'y,są nOiWoczesne metody stawiania diagnoz i leczenia. ChOlI'Yzostaje \porZ/bawiolnypoczucia
bezpieczeństJwa i oparcia, ja!kie daje mu społeczmość, w .któlI'.ejżyje, tym
bardziej jeś/lii ZIllluszony jest jechać do innej, odJegłej nieraz miejscowości. Toteż chorzy ze wsi niechętnie poddają się hospitalizacji, zwłaszcza
w dużych miastaoh. MielS'zJkań,cySanrsiz, kJtórzy byli pa,cjlenltami sZlprtala
w Mazar-i Szarif, 'wyraża/Mina ogół niezadO'wolenie z pobytu ·w obcych
im warunJkach i nie chcieih po'WltÓlI'zyć,tego przylkrego doświadczenia
(Services ... 1973, II, s. 2,10).
Opisame powyżej bariery rosną jeśli leez.ona jest kobieta. Otoczenie
nowoczes1ną opieką Zldrowotną k,oibiJeItW1łejsikichw ArganiStanłe jest powaimyrrn Iproblemem ,przy braikużeńslkiego personelu służby medycZlnej
na prowincji. Iwlacja kobieit stanomi znalClznąpr,zeszJkodę w Ziwai.l:ozaJYli~U
czy zapobieganiu .epłdemłom. Ponłewa~ obcy m~czyźni nłe mogą W'chodzićdożeńskiej
częśd domu, działa1lność IJ1ę<s'ld~hekiJp dolkonującyoh
szczepień nigdy nie była w pełni skuteczna. Konieczne było zatem tworzenie ekip mieszanych, najczęściej z udziałem cudzoziemek, bowiem większość kobiet tutejszych wzdragała się przed podró~owaniem po wsiach w
towarzystwie nie spokrewnionych z nimi mężczyzn oraz przed wejściem
do obcego domu. Cholfe kobfieity mają ,wiJe.le0POIfÓIW
p:rzedw luda·niu się
do leikarrza - mężczyzny, ohawiają się także nalgamy OiPin!i.ipubil.icznej.
Niemniej, pa'cj1eniek wciąż prlzYlbyJWa.
PT~z'edporadnią w Kajsarz,e obserwowaliśmycodziennie wiele kobiet w cZaJdorach, zwylk:llez dziećm:i (jedyny lEJkarz ;pTzyjmował ogół!em 30 - 50 pacjent6w dziennie). Równd·eiŻlekarz naszej IWYpTalWy
plTzyjmQlwałwide chorych !kobiet. Jed'nalk zazlWyJak Wls;PQlmnial1l1O,
w śIWlLaid<omJo!Śicli
WlLelś.nialkó,wmułła ozy s'a1d jeSl1; tym,
w stanie wyleczyć
choroby
spowodowane
przez dżinny albo "złeo:ko".
15
jest
k!tó,ry
160
DANUTA PiENKALA
czaj wywiad odbywał
się za p0ŚredniJotwem męża albo ojca pa'cjentki,
a diag.no.za musiała być postawiona właściwie bez badania.
'I'1rudne do przeziWycię-henia pmęs71koidy w leczenliu kobiet szczegól'nie
jaskJrawo UJWilda'czniają s,ię w dzil€((lzi;nie qpieki nad !kobietą IWciąży i podczas porodu. W przypadku
ibe'Z\płodnoś.ci, uW::Irżanej za wie1Jkie n1ieszczęście i hańbę, ikolb'1ety uciekają
się do wszelbch
dostępnych
środków,
a więc, jeśli zawiodą metody medycyny tradycyjnej,
trafiają nieraz do lekarza. Naltomiast przy porodzie kobli'erty wiejski<ej niema.l nigdy nie jest
obecny lelkairz 8Jni wy!kwa!lif'ikowana położna 16. Lelka'rz z Kajsaru
poinfOlrIl1owal mnie,że
mies.zkańcy tej mi'ejsc.owości i okohcZ'llych 'Wsi nigdy
nie ~acają
się do rui'ego o pomoc pTZy porodzie. Czasem w pa:-zY1padku
trudnego porodu do lekarza zgłasza się mąż położnicy, a on daje jedynie
odpo1Wliedn1e leki, bo'wiemnie
Ziezwa~la się na obecność mężczyzmy przy
porodzie. W tej samej miejscowości
mą,ż !kobiety, ,kJtóra miała kOID'p~ilkacje przy ,porodizie, poprO'Sił o pomoc lekarza nasZJej 'eikspedy'cj'i. W)'Iwiad
p[,{)lwadzollly był ;za poś'fedniJCtwem męża i obecny'ch w izbi€ sialI"S'zych
kO!biet, a le!kaJrzowi nie p;oZJwo'lono nawe!t dotknąć chorej. Proponowano
jedymJi.e tŁumaczce albo autorce '~ba:dani'e bn.uoha koibiety ,poprzez suiknię. Przyczyną
talki'ej postawy jl€'st przede wszys1Jkim przepis islamu zabraniający
ukazywania
komukolwiek
części płciowych ciała. Diiya jedynie w ,wypadku
trudnego
porodu prz,eprowadza
d(JIkładniej'~:ze badanie
poloŻlnicy. NaweJt kobie'tom-J€łka:rikiom ,wchodzącym w skład eik!ipy badawczej dzi.ałającej 'W Sansiz i Ri-Jang
nie zezwa'lano n1gdy Ina ob ecnoś\;
przy nOiI"lffialnie,prz,eibiegającym pOlI"Qldzie.Jedynie wtedy, gdy były rkomphkacj1e, iProszono je o pomoc, Inp. w Ri-Jang,
kiedy przez 20 godz.in
po porod2'1ie .połoimica nie w)'Idailiła łożyska. W trakcie operacji wyjęcia
łożyska jedna z kre'wnych
palcjentJki pozostała
iW iz.bie, ale
odwrócona
tyłem. Wszystko wlSikazy\wało na tO,że już samo ułożenie C'horej na plecaoh jest dla obecnej ni,enaturaUne i ,l1!iesmaczne. Pr,zyglądał'a się jedynie
z'3strzykowi
ant)'ibiotyreznemu
po opeTacji i wkrótce cała wieś w,iedziała,
iJe to zas1Jrz)7lk zaTadZlił kompili:kalcjiom {Services.
'. 1973, II, s, 19'6, III,
s. 137 - 138). Kobiety
;wzbraniają
się przed rodzeniem
w sZpl~tal'U, bowiem zmuszone są tam pI'lzyjmo(wać ,pomoc le'kaiI'za-mę żczyzn y, akc€jptować oibcą im po;zycję Je'Żą'Cą p.rzy poradzie.
Ponadto
poZlba,w,ione są
pootrzymującej
je ;psychiczmej atnniosfery, stwarzanej
przez obeone pooczas poro.du starsze, doświadczane
!koibiety. Badania Pam-eli H,U'nte ,wyk.azały, że afgańslkie diiya to Zlwytkile kobiety o specyfiiocznych ceC'ha;ch
osobow{)śai. Enel'gicZJne i wesole, pomagają :rodzącej ,pr;zez'wyciężyć s1lra,ch,
18
200/0
Nawet
w KaibUilu
Z POtmOlCą
pO'loż.nej
(.F11SiDh'er1968, s. 912).
oIkloło 1968 roiku 308/0 .pou'odów odlbYlwal.u ~i~ w
w dQl!11lll, a 500/0 kobi,eIt
r<o<dJzi!Ło bez fa.chow'ej·
s'ZIPibllu.
pOIlTIlOCy
Spoleczn,o-kul!twrowe·wwa.ru.wk:owan.ia
RY'C.4. PlaJkaJt
IZ
2lWrowia IW Afganistanie
1PI'lzY'Clhodnli w Nalj,alku 1015til1Zegają'cy \pl1z€ld il1.i eibelZ)pi€lc!Zeńlsbwem
pall1z€lnia ,diZJieCli. Flort. M. GaJwęClkii.
1
161
po-
pobudzają ją do śmiechu opowiadając różne zabawne historyjki
(Dupree 1977, s. 11).
Ponieważ do kolbiety należy zazwyczaj przyprowaidzanie
do poradni
czy sZ!pita1ladziecli, ~óWJI1ieQ;
ich hOlSpiita1i:z1acjanapotylka duże przeszJkody.
Z pO'wodu powszechnego analfalbetyzmu 'kobiet trudno jest .im pr:z.eIkazywać ,zasady higieny żywienia bądżopieki
nad niemow'lęciem. Tolte,ż
w poradniaich i szp~talach wy)Wies'za się odpowiednie plansze z obrazkami.
Fr:z.ecistalWio'ne pOIwyżej w,Zlgllędy lreErgijlno-oby,czajowe częsito decy11 "Lud"
-
tom 86
162
DANUTA~KALA
Ryc.
5.
Maw~awi
Abdul
Sotar
z
Dawlatabadu
w swoim
sklepie
z
ziołami.
Fot.
SIt. U\bell1mail1JOlwilcz.
dują o wy/borze sposobu leczenia. Wiiększość informa1torów pytaJn~ch
o kolejność Izasięgania porady wwypad'ku chO\l'obyswojej albo dziedka •.
stawiała lekarza na ostatnim miejscu, twierdząc, że korzysta z jego pomocy do'piero wtedy, gdy illlne środki ,zawliodą11. Na przykład mieszkańcy DalWllataibadu informolwaili mnie, iJe najpierw udają się do sklepiklU z ziołami ogólnie s'zaJnOlwanegohaikima Abdul SQltara, chęlmie biJo17
Al1loa[lolg,ilc.zne wYlPolWirelCilZoim1€1s,z/mańlcó\W Rii-Jang
1973, lU, s. 1412.
zn:aljidruj,emy
w Services
...
rą równierż od niego albo od mułły amulet, a jeśli te Śitodki nie po-mogą
- 2Jwra1cają się po lpo!l'a,dędo miejscowego lre!karza. Sam mawlawi Abdul Sotarr thlmaczył, że ludzie, kltórym już kiedYś pomógł, w ogóle n:ie
chodzą do lekarza, ,przy<:hodzą od ra'zu do jego SIkilepu.Jeżeli widzi, ile
nilemoże !kogoś w)'lleczyć, sam k.ielI"ujlego do prz)'lchoidni.
Nie najmniejszą rolę w kwestii wyboru odgrywają względy finansowe. Wieśniacy p<JiWs·ZiedlJn.ie
nar zeka1i, ile lelkalI"sibwa
są zbyt dlI"ogie. Zarzuca1i lekalI"wm, ile "dużo biarą"; j·edna z ubogich Hazarek z Tala nazwała wręcz miejscowego f,e1<czera"zj1ada,czem pieniędzy". Letkar'ze wyj<1Śniali,że otrzymują jedYnJie ogranic2'Joną i·loŚć lelków sltandardowych
z centrwinego malgaz)'lThul,elkarsrtw w Kaibulu. Jereli leczenie wylkracza
poza te lelki s:twndall'dowe, chOlI'Ymmsi płacić. Natomiast pll'zed:starw:idelle
medycY'ny tradycyjnej z reguły biOlI'ąza swe UiSług.ibard:w umiarlkowane opłaty, przewaimie Zlres1ztązależne od sytuacji mająit!kowej pacjeruta,
w której się dOisikonale orti1enrtują.Mułłowie biorą naj<:zęściej za wypisanie ta'w:izu "ile kto da", nieikiedy od ubogich ll1ie żądają ni'C, natomiast od boga'tY'ch - sum dorść wysokich (nawet do 1000 afgan i 18). HakiJmz Da'wlatabadu twierdził, Źle ludzie, którym niie pomogłó leikarsrtwo
od lekarza z Kabulu za 400, 500 afgani, przychodzą do niego i !kupują
zioła ;Iljp. za 12 afgani. Więikszość ziół jest hardw 'tan:ia.
Zda r'za'10 się, że dobroczY'nna dla ludności wilej-.9kiej aI~cja lekaTzy
zagran;iclJnyrch źle przysłużyła się ilch afgańskim następcom. Talk było
w Najakm, gdzie ludność wspomina·la barrdzo dobrze lekarzy amerylkańskich, którzy pracowali tam prZiez trzy ,lata. In:£oll'matorzy wydllwaJali
umiejętności cudz'O'zi·emsllddhle!kalI'zy i skuteczność ich lelkarstw, które
otrzymYlww1iza darmo. Z rozgoryc2lenierrn i ,niechęcią wypowiadali się
natomiast o obecnym lekarzu, twierdząc, że nie potrafi leczyć, bierze
dużo pieniędzy i daje nieidobre lelki. Z powodu większego zaufania wi!eśn:iaków do cudzoziems!kich meltordleczenia, lekarz naszej ekspedycji miał
zaws·ze wi'e1u pa·c}entów. W tej s)'llJUacjimusiał działać bardzo ostrożnie,
.chcąc pomóc patrzelbrująrcym, a jednocześnie ni·e zal'3zikodz,ićmiej'scowemu leika:rzowi.
Ludność wiej'ska naj'C'zęściej SiPodziewa się natychmiastowego, wręoz
cudownego dzialania nowoczesny.ch 1e!kall'Suw,nie stosuje się do przepisanY'ch długotrwałych .kuraeji. W~kutek tego łatlwo r021czarowuje się
do medycyny nowoczesnej. Jednakże zespół badawczy dz'iałająrcy w Ri-Jang zaoibserwował, ,że po pewnym c2lasie obca ludności tdea zażywania
leków w określonych dozach i odLStępalchczasu za'częła się stopniowo
przyjmować (Services...
1973, III, s. 148). Niemniej, stosunek do nowoc:zesnY'chmedylkament6w ,często pr'zy!pomina podejś.cie do amUlletów
1
18 W
19(76 .wkJu aiJ:1itcjałny kUl11s arl'lgań~kri'ej w.allluity wynooił
afganJ = 1 dianar .
11'
w
pl'lZyibNż.em:iJu 50·
<
"
'
. -DiAfNUTA PENKALA
c:z.y ~nny'ch środków mag¥cZ'no-«,4igijnyoh. M. A. Zair (1974, s. 55) piszę, że mi€lS7Jkań-cywsi Karu
i Mo'1llInarndIW ,północnym Afganistanie
naJbra'1i z1łJu!fani:a
.do aspiTyny,i .iJnnych lelków, kltóre mogą kupić na bazaiTze,i wierzą, ,że są one nielk.iedy równie sku'tec7'Jne, ja!k ta'wiz. L. Dupree (197 6, s. 17) pir7jew:i!du~e,że "magia tawlZU może zostać - za jakiś
czas - zastlllPiona mag:ią pigułjki i zastrzj'\ku". Zdarzają się pr1zypadik.i
traktowania reoept jako amuletów, z .powodu podobnej ich formy. Ta'wiz
- modiH1Jwęwypisaną na kalWiałku papieru - nieikiedy wcelarch leczniczych łyika się po namoczeniu w wodzie. Toteż j,eden z Hazarów z O'kolky Tala o'tr:zymaW\S'Zyod naszego leikarza receptę zapytał, c'zy ma ją
zjoeść "ma sucho", czy te!Ż pOIpić wodą. Takie i tym podoibn€ przy!kłady
u-akitowane w oderwaniu piTze~ta'Wiają się jalk sensacyjne ,cieikawost!ki,
tymczasem ujęte w ikomJtekście lW[Umowym ŚiWiadczą o adaptolWaniu
prze'jrnowany.ch nowości do reguł tradytcyjlm~j kultury.
Akceptuje się najchę1miJej te środJki nowOoCz€\Snejmedycyny, które
mają swe amalogie w medycynie trady;cyjnej. Za\StTzyki 'przypomina,ją
powszechnie zna'ne, tradyJCyjlnesZ'CZ€'pienieprzeciw ospie, syropy od dawna .były jednym ze środików medycyny tra.dycytjnej, <toteż leki w tej postaci są najbardziej cenione. Natomiast wieśniacy nie mają na ogół zaufania do ta'bile'te'k. Zdarzało się, ,że o1mzy:rn,runym
od naszego lekarza medykamentom pacjenci przypsiywali szkodliwe działanie. Młody Hazar
z Tala, chOTYna żóŁta,czikę,twierdził, że właśnie od za,żyiCiapast)ńleik "dostał żółte oczy". W Dawlatabadzie syn miejscowego bogacza skarżył się
lekaT'zowi eikspedycji, że naiychmiia:st po dotknięciu jęzYlkiem otJrzymanej
od niego tabletki padł jak martwy i dopiero po rpe\wnym cza'sie odzySkał
przytomność. Komentująicy to zdar'zenie młody Tadżyk wyru'ził prz,~konanie, że 'naprawdę slkutec2'Jne mogą być jedyni'e zastrzyki. Powiedział:
"Cóż to jest taJka malutka pastyilika? To mo>żebyć tj'\]ko trucizna!"
Sieć apteik w Af.ganistanie jest dosyć dobrz,e rooz:w,inięta.Prócz aptek
państwowydh 'w r. l906,8/1969było w kTaju 259 alPtek prywatinych (Fischer 197,5,s. 382), które .bez ,ograni~eń kUJp;r)lwały
lelki z zagranky. Lekars1Jwaz lł\PItekwykupy,wadi hrun:dllaiTze
ha zaTOIwi i w rezultacie na hazarach oferowano na sprzedaż rO':zIDlaiteorJ71ginalne preparaty z różny;ch
kJrajów . .HaikimowJiJecoraz częściej 'za'O)patrywali się w zastrzyk:ianrtybiotyczne i inne lelki i apJ.iikowalJ.
i je swoim pacjoentom. LekalI'z z Kajsaru
0pOiwiadał o s2'Jkodliwych skutikarch takich praktyik, piOwszechnych IW całej okolicy. Ozłonkowie e!kipy dZia1a'ją'cej w Sans,iz rówlnież podają, Że
kiilku mieszikań,ców tej wsi zaO!PatrJzyłosię w strzytlkawiki, igły i leki i na
życrenie- robi zas'1Jrzylk.idomięśniowe a nawet do,ży.lne (Services ." 197.3,
II, s.210 - 2:11). RÓW1I1ieżhalJl'Clilarzeba:zarowi czasami imali się tych
praktylk. Jest to interesujący pTzy\ldad po'wiPIZdmwnego korzj'\Stania ze
~oIbyC'Zy nowOlczesnej medyc)7lI1Y,nielk,ierly nieibe~i€ICzmego w sikUltlkaoeh.
1
Spolec.zrw-k'Ultwrowe 1LWarWnko.wa.nda.2ldrowia
w Afgamstnnde
165
Personel słuilby I7idrQwiajest obecn·ie pra'wie całlkOlWicieafgański. LekarZ'OQll.zagITa'llilCZnym
nie -przY2'IDajesię jużzezwo~eń na prowadzenie
praktylki wśró,d miejscowej ludności. Wy1da'wałOibysię, że lekarze miejscowi ma~ą więcej SZaIllS,by dostosować swoją dział'a,lność do istniejących watrUlI1lkówsp;ołec:zJno~kuil:turowychi w niektórych' przypadkach
umiejętnie wykorzystać lolkallne trady,cje dla p()wQld~eniaswej pralkity1ki.
JednaJkże wyksztakeni w duchu nowoczesnej medycyny lelkaT'Zeczęsto
odcinają się całkowicie od trad)'ICji, a medycynę bradYICyj'llągenerail:nie
określają jako :ubiór przesądów i zalboiOOnów.Talka posltawa nie1wą1lP1iw.ie
zna.cznie 'Obn~a efeikJtywność pra1kty{k:i utrudnia pracę lekarza w &POłeczności wiejskiej. Młody lelkarz i salI'1iJtariuszw Najaku właśnie z talkiej
pozycji po'dikn-eślaHzaco[atlie miejscowej ludności, pooając jalko jego
dowód m. in. powszechne stosowanie w celach leczniczych rozmaitych
:uiół. Nartomiast starszy, doświadcrony lekarz z Kajsal1"u oceniał pozytywnie skutOO7JnoŚĆ
nielktÓł"ych lelków .roślinn)'lch medycyny tradYlcyjnej.
iPożytec:nne byłl()ibypopieranie i wytkOll"zystywanie tych środków tradycyjnej medycyny, których efektywność potwierdziła medycyna naukowa. Badania fal1"QnaklOllogiC:zJne
wyłkazały biologiczną aktywność w.ielu
substancji zawarltych w roślinn)'1Ch lekalch afJgań'Skiej medycY'llY tradycyjnej (Les plantes ... 1960; Pelit et al. 1965; Fischer 1974). W ostatnich latach zaczęto doceniać rośliny lecznicze nie tylko jako cenny artykuł eksportowy, ale także jako źródło leków dla medycyny krajowej
(Azimtrlllah 1977). Być mOlŻeprzy'cz)'lni się to do zaaikceptowania n,iekl\;órych środków aflgańslkiej med)'lc)'lny bradycyjnej.
Stosowaną pO'ws:re0łm:ie,pIT:uezliudność Afgani1sta:nu klasyfika'cję produkitówżywnościQwych na "gorą'ce" i ,izimne" m02ma by zestawić z ich
wartością kaloryczną i na tej podstawie polecać pacjentom stosowną
dietę, co byłQby szczegóalll,iepoiŻyteczne dla często niedożywionych czy
nieod'P.owiedmiożywionych dziec'i. PrzetpisY'wanie diety, jak już wspominano, zaiWS'Zle
spoty;ka się ze zrozumieniem chorych. Warto stosować
w pra/kt)'lce leika'Tskiej przede wszys1ttkimleki w talk-iejpostaci, ikltóra jest
najłatwiej akc€lp'bOwana,a więc zastrzyki i syropy .
. P,ersonel służby ~drow:ia powinien naiwiązywać ścisłą w9pÓ£pI1"acę
rz. lokalnymi prwcllsta1wiJCiela.mimed)'\cY'llY tradycyjlnej. W sytuacji ogromnego ,niedohoru person.ełu medycznego, kosztowności i nie'dostosO'wania
modelu z'a'chodniego do miejscowych potr;zeib, jedynym wyjściem jest
,~pO!kojO'Wa
koog:zystencja" i - w dalszym planie - stopniowa iIntegraJCja
oibu systemów. W ootatn:ich la,tach Świaltowa Orga'nizacja Zdrowia zaczęła propagować t~ie właśnie ,,:nieorrtodolk\Syjnerozwiązania" problemów
zdrowotny/ch krajów t'Zw. Trzeci<ego Ś'W,ia1ta.Dyrektor Generalny ś0Z,
dr Halfdan Mahler, wysunął hasło: "Health by the people for the people"
oraz koncepcję rozwoju podstawowych służb zdrowotnych integr.uJją.;.
cych nowoczesne koncepcje med~zne z' lo.1<a<lnąmedycyną kady.cyjną
(Diasfeld 1977, s. 9; Sokoł~a
1980,s. 25 - 29).
Przykładem, taJdej udanej w~ółpra'cy może być w AfgalI1iS!tanieakcja
~zczepień .przeciw ospie, która dała 2JOOlko:mite
il"erliwtaty (ospa zosltała
wyeliminowana). Popularność wspomnianej już, tradycyjnej techniki'szczepienia przeciw ospie stworzyła doolronały grunt dla szerokiego zastosowania nowoozesnej szczepionki. :IDkipywy:lronujące s~cZlepieniacieszyły
się zaZlwj"Czajdużym pOlWażaniem,a jeśli skład i:ch był m'i.€I9za'ny,mogły
dotrzeć -do wszystkich mi€S7lkańców. Ponadto, by ograniczyć nieJbezpieczneniek:.tedy sku1Jki trarlY'cyjnego SZ'czepienia, wykonującym je "specjalistonl"zalczęto da\wać nowoczesną szcZlelfJionlkę.
Aikicja powiodła sięprzyjmowano chętnie S\Zczapionikęz powodu coraz większych trudności
z uzyskaniem maltariału bez!pośrednio od chory,ch. W ten sposób przedstawiciele tradycyjnej
medycyny zostali włączeni do rządowej akcji
SZlczepień(Sery ,197,3,8. 1r12).
Propagowany przez SOZ model współpracy przedstawicieli dwóch systemów medy<cznY'cIhmo:żJna byz
równym powo,dzeniem w.prowadzać
w życie także na innych odcinkach działalności zdrowotnej. Jak już nadmieniałam, le1ka['!z-mężczy:zma
·nadal nile może dotrzeć do rodzącej kobiety, a l~l'ek
i połotimY'chjemcze .nie .spoty{kasię na 'WSi afJgań.~iej.
W tej sytuacji til"adycyjlnaakuszerka - diiya mogłaby służyć jako przekaźnik nowych dtdei dot)'1czącY'0hzdrowia matki i dziecka. Dzięki swej
waimej pozycji wkoibiecym sektorze społeczności może ona wpłY'Wać
na opinie i J)r,eielI'€'Ilcjekobiet. Byłoby bardzo wskazane, żeby niehczne
jeszcze pielęgniarki i kwalifikowane położne ze szpitali w stolicach prowiJn'Cjina'wiązyrwały kontalkt z wiejskimi diiyc:. i iIlSltru()lwałyje, jak przeprowadmć poród w higleIliiczmych warunka'ch. P. Hunke, krtóra przeprowadziła badania nad stosunkiem tradycyjnych alkuszerek do medycyny
nowo,czesnej w A:fgamistanle, podaje przykłady udanej współpracy położnych z tymi spoŚi1"óddiiya,które
.n1e traJktowały i~h jakokoniktIrr'en1Jki.
W ni€lkttórych pr'zYlpadkach diiya pomwgała kobiecie przed urodzeniem
dziedka i w ;połogu, a położna czuwała Inad samym przebiegiem porodu
(Dupree 1977, s. 11 - 12). Według informacji lekarza z Kajsaru, niektóre
daya ~ dkioHicystosują już środiki 'aseptycZ'ne.
Lekarze z ekipy działającej w Sansiz stwierdzili, że miejscowe kobiety mogą być w pewnym stopniu podatne na idee planowania rodziny,
pOnieważ ze wz;ględu na częs:te przypadki śmierci podczas porodu obawiają się każdej nasrtępnej ciąży. Jednakże 'SiLniejsze niż te obaiwy są
względy 1'leligijne i .panujący ideał rOidziny w~elodzietnej. W Ri-Jang k.Hkoro spośród· zapyrt;ywanych rnęw.zy:w i kobiet po~wierdziło W'pil"'a'W'cizie,
że ohce mieć tylko 2 - 3 dzieci, ale kiedy proponowano lm jakie'ś środki
ą.ntykiO'ncepcyjlIle,nie przyjęli i'ch, 'tłumacząc, że poddadzą się woli Ał-
laha (Services ... 1973, II, s. 197 - 198, III, s. 140). Można J>['zawidyrwać,
że działailinooć pla'Cówek planowania rodziny długo jeszc:r;e nie przyniesie
oczeki wanY'CheteIktów, ~właszcrza ,w śrooow:llsku wiejskim.
Powodzenie programów edukacji OOroWlOtnejna wsi jest w duzym
stopniu uwarUJnJkowane poparciem ludzi wpływowych w danej społeczności. Prócz władz wiJoslk<XW)I1Ch,
nieikiedy i .szanowiLni muUowie włąazają
się do aJkcj'i zdrowotnych, wzywają do SJtawian.ia się na miejsce s~zepień, udOS'tępniają meczet dila dora':lmycl1 CF,Jlów,dJba'ją o przestrzeganie ro~por.ządzeń wydawanych po:dlCZa5~idemi'i. Również niektórzy hakimowie, jak wspomniany Abdul Sotar z Dawlatabadu, nie traktują lekarzy jako konkurentów i gotowi są do współpra'cy. Program eduka1ci'i
:zxirowotnej reah'zuje się w .7IDacznej mierze poprzez s~oły. Ponieważ
coraz większa li~ba dzieci (w tym rÓWIIlieżdziewcząt), nawet w odległych wiejskiiCh rejonaiCh zostaje objęta nauczaniem podstawowym, można się ~ziewać,
że młiode pdkolenie będzie o wiele lepiej zO'rienrtowaDie
w zagadnienia'ch ochr<my zckawia, a przede wszys1Jkim utxzymY'wania higieny.
Edukacja zdrowotna jest nadal baa:-d1;owaŻlIlym zadaniem sto'jącym
przed nowym państwem afgańskim. Wskutek jej postępów i rozwoju bazy materialnej systemu opieki zdrowotnej, metody i środki medycyny
nowoczesnej są w oora'z większym stQPniu akceptowane przez lIUdność.
Sytua'Cja ta pociągnie za sobą niewą1ipHwie dalsze pr.zoobraienia medycyny tradycyjnej, ale mo~a sądzić, że nie doprowadzi do jej wyeliminowania, bowiem w pełnionY'Ch przez nią funkcja'ch nie j~t j,ej' w stanie całl1wwi<ciezastąpić medy,cyna nowocwsna.
Azlmullah
1977 MedicaL Herbs - Gifts of NaW,re, "Aryana",
Au,tumn.
Bromlej J. V., A. A. Vorońov
,HJ716 Nar,oonaja med:icina look predmet etnograficeslvich issLed<Jva.nij, ,~etskaj-a ~,a@ja",
J1Il' 5, s. 3 - 118.
Canfield R. L.
1m Srufferling as a ReLrilgtiorus
Imperative in AfghIQiMsva.n,[,w:] B1ha;raJ1;;iA. (00.),
The ReaLm of the Extra - Hruman. Ideas and Actions, The Hague~Paris.
s. WI - 122.
Diesfeld H. J.
1977 Die Bedeutung des DiaLoges zwischen Heilkunst und VoLkerkrunde tilr die
Gesundheii/;~pl.a71:UlnginE,ntwickltl:ngsUindern, {IW:) Rwdni~i
G., W. Schliej"eI1IhCi,vel, E. ;Schroder, (Hnsg.),
Ethnome<Uzin. HeitrćLge zu dnem .Dialog
zwisohen HeoiŁkunstIU-nd VOlkerk,unde, BaII1ffiSltedit,'s. 't - 22.
Dupree L.
1973 Afghanistan, Princeton.
168
D.ANUTA. PENKALA
1976 Saint Cults in Afghanistan,
"American
Univers!ities
Field Staff, South
Asia Series", vol.io,
no.!.
. 1977 USAID and Sooiat Scientists Discuss Afghanistań;s
Devetopment
Prospects,
"Aiffi€lnkan Ulllwemjjtlies ¥Ueld SitazfJf;SoiUJtih A&a Serda;;", vol. 21, no. 2.
Dzięgiel L.
19176 TTI(ldyc:y~ne ib:udorwn4ctwo w AjJg(l.nistan.ie jako przykl.ad harmotn:ii mliędzy
środorwiski.e.m ,prJZyrodm.i<;zym i kultUlrowym,
"Etnografia
PQlska", It. 20,
IZ. l.• s. i2l1 - 1'416.'
.
1977 Afigańskie pożywienie
codzienne
i potrawy
tradycyjne,
"Etnografia
Pol~a", It. 21, \z. ~, IS. ł7i5 - 2110.
1978 Problem
higieny
w tradycyjnych
spolecznościach
afgańskich,
"Zeszyty
Na.uJkowe Umwensyrt;etAl J~·ellońJslkJieg,o, P.raoe Et.no~a.fi'c='C", oZ. Ił, ·S. 127 - 100.
Einzmann B.
1977 Retigioses Votksbrauchtum
in Afghanistan:
Istamische
Heiligenverehrung
und Wallfahrtswesen
im Raum Kabut, "Beitrage
zur Siidasienfor·schu
ng,
S,ooa9'ien-Institut
UniversiltiiJt Hejpe1berg",
Bd. 34, Wiesbaden.
Fischer L.
1968 Afghanistan.
Eine geographisch-medizinische
LaOOeskunde (A Geomedicat
Mono,graph), iBerlLi;~eildeliberg.
1969 No:maden u,OO TITopernk.rankheite,n, LW:] Nomadri,srmus als Ent,wioktu1l{1s.pTOblem. Bochume-r Syma:>o&ioln 14/15 Jmi 1967, ",BoohlUlmer Scihl1if,teln lZJUJl"
En:tlWiJCko1ulIlIgSlfo["lScihllliIlig
\lInd iEaWwWClkilJu~połi.t,jlk",
Bid. 5,Biiel'efel1d,
IS. J.131-143.
1974 Volksmedizin
in Afghanistan,
"Afghanistan
Journal",
Jg. l, H. 3, s. 51 - 641975 Das Gesundheitswesen,
{iW:] Kraus W. (Hrs,g.), Afghanistan.
Natur,
Geschichte
und
Kultur,
Staat, Geseltschaft
uOO Wirtschatt,
Ttibingen
und
Bas'cl, IS. 31811- 386.
J'asiewicz Z.
1978 The Haydar.iha. - an Afghanistan
Community
of Blacksmiths. An Attempt
to
Change
the
10th Inter,national
Ethrn4c Srituatlioln and
Congress
of
Socicl
~w:J Poiaoo
Position,
A'1lJthro~logical
and
Ethnological
W'I'OJCłaIW, s. 36 - 42.
Leslie Ch. (ed.)
0119176Asian M,edoical Sys,tems: A Comparative
Stud.Y, 'Beu1keley.
Pakmai M. A.
1975176 (1354) Social Attitudes,
Beliefs
and Practices
that Affect
Status
of .Pregnant
,Womern, Lactati1l{1
Moohe,rs and
YOJUng
the
at
the
Sciences,
NutritionaL
Chadre,nin
Thrree
(!ITIalSrLYIIlopis
powielany).
Pelt J.-M., J.-C, Dayon et C, Younos
19<6\5 Plames med'i0inaleiS et dro,grues de l' Afghanistan,
"BU'lae't<~nde ia SOICIiete
. de iPIhaaun:a10ie de Nam.cy", JlIO. 616, s. 16 - 61.
Penkala D.
197.9 "Gorące"
i "zimne"
w tradycyjnej
medycynie
Afganistanu,
"E'tnog.ra.foia
Po1Sika", t. 23, rz:. 2" IS.307 - ~9 ..
1980 "Hot" and "Cold" inthe
Trad'itionat
Medicine
of Afghanistan,
"Etłmomedi.ZOln", Bel. 6, H. J. - 4, IS. Q,Ol - 228.
LesPlantes
...
1960 Les ptantes med.icinale.s des re'giO'Tl;Sarides, UNESCO, PaI1'i!s.
Recep O.
1969 Tibb an-Nab'i. Die Prophetenmedizin
bet Ibn as-Sunn'i uOO Abu Nu'aim
Afghan
Villages,
Kabul
SpołeClZno-.kultwrowe
u:nter
die
be.sond'e're.r Berucks:ischtigu7lig
Augen-,
Nasen-,
169
'tLWa,ru,<nJcowamwZiWtowia w Afoa:nista:rvie
derr
Zahnkrankheiten
Ka.piltel
und
iiber
den
KOIPischmerz,
Marburgt
d,ie H<imorrhoiden,
JLaihII1.
Schurmann H. F.
1962
The Mongols of Afghanistan.
An Ethnography
Peoples of Afghanistan,
's-Gravenha,~e.
of the Monghóls
and Related
Services ...
1'9\713 Sermoes
for
Actl~on.
OhŻJldr,en w,ithlŹln Regwnal
Expel11Mental
ActiviŹities
CI<t
Deve~orpment
V.illuge
ZQnes. Re\Search al1l.d
2: MOII1lO~r,<lIPih6,
,Level,voil.
CIN.AM, K<lIooil.
Sl'ry V.
- l.97,3 Smallpox
and
al1l.d T.radliti:OI1l.U,lM,ediiCline ,in the
Develorpling
"ZeitschrLft
und
Asia,
fur
Tropenmedizin
18.105 - 1118.
19M Ll!.kaf.sko-g'eorgmafricke pomery
Shalinsky A. C.
1980
Curing
Strategies
in
COUintries
Parasitologie",
AJ,g.hci7liist<inu, PlraJha.
a Central
Asia
Population
in
Afghanistan,
m1edliJzirn", lBd. 6, :H. !1 - 4, IS. :1,83 - 200.
Sokołowska M.
1>9180 Medycyna
Statistical
nowoczes,!Ul
of Africa
t. 24, no. 1,
a systemy
"Ethno•
tr'ooycjona,liYlJe, "adra".
'm 2, IS. 22 - 2!j1.
Yearbook 1978
Yearbook
1978, Thin'tieth Iss;u,e, U,nJlteid N.alt'LonJs,DClPa,r,tme!llt of
I!lIt,eI'lIlaltlrona1iEkonooniJc and S.ooiaJ Mlfalilrs, \Sit,<lItiilSit'ile<lll
OfifilCe, NeiW Y<Ol1k.
Tomaszunas S.
J.OO2 Wpływ m~gMCji ludności !IW sytlWCję ,epicJ,emidlogiczną maZICt'T'i.i w ,polurliniowym ,i zacnodltliim
Afgarndstaltliie, ,,'BiJull,elt'yn'1n.styltul1;u MedYicyny MOll1slldej
IW Gdańlslku", t. ~13" IIJIr,314, IS. il813 - 2'00.
Wilber D. N. (ed.)
1956 Afghanis,tan,
Human Relations Area Files, New Haven.
Wilber D. N.
1962 Afghanistan.
Its People, Its Society, Its Culture,
New York.
Zair M. A.
1974 Social Integration
in Rural Afghanistan,
Kabul.
l'9r;19 Statistical
DANUTA PENKALA
SOCIa-CULTURAL
FACTORS
OF THE HEALTH
AFGHANISTAN
SITUATION
IN RURAL
(Summary)
In the first part of the present
paper socio-cultural
factors
affecting
the
health of the Afghan rural populatłon
were discussed. Their role in the etiology
of diseases was estimated from the point of view of modern medicine.
170
DANUTA PENKALA
In the second part of this article reasons for the successes and failures of
modern health protection programs applied in Afghan villages were analysed. The
role of Islam as a basic factor determining people~' style of life and thus influencing both the epidemiological situa'ti'<m and modificatiO'Il of medical care was
especially emphasized.
It was proved that when authoritatively
planning any salubrious campaigns
in rural communities one should take into consideration
medical expertise as
well as ethnographic reports am adjust these programs to local cultural specificity_
To securebasic
medical care for the rural populationit
is necessary to have the
cooperation of medical doctors with representatives
of traditional
medicine who
are very active in modern Afghanistan. Examples of such cooperation wereenumerated in the- present paper. This trend of modification in the domain of health
protection in the countries of the so-called "Third World", aiming at integration
of modern and traditional
medicine, has been advertised recently by the World
Health Organization,
since previous enterprises
favouring a Western model of
health service organization had failed.