http://zbiory.cyfrowaetnografia.pl/public/684.pdf
Media
Part of Podstawowe zajęcia ludności wsi Gramada: rolnictwo i hodowla / ETNOGRAFIA POLSKA 1972 t.16 z.1
- extracted text
-
A
R
T
Y
Ł
U
К
Y
„Etnografia P o l s k a " , t. X V I z. 1
I R E N A NIZIÑSKA, D A N U T A
MARKOWSKA
P O D S T A W O W E Z A J Ę C I A LUDNOŚCI W S I G R A M A D A :
ROLNICTWO I HODOWLA
WPROWADZENIE
S w o i s t y m a k o n i e c z n y m uproszczeniem w w i d z e n i u procesu h i s t o
rycznego przez etnografa jest dychotomiczny podział na „kulturę t r a d y
cyjną" i „kulturę nowoczesną" . Prowadzi o n do ujęcia typologiczno-historycznego, itj. takiego, które bazuje w p r a w d z i e n a zasobie źródło
w y m z e b r a n y m poprzez drobiazgowe r e k o n s t r u k c j e historyczne, j e d n a k
że efefóty t y c h dociekań prezentuje w postaci k a t e g o r i i typologicznych.
T a k i m ujęciem posłużymy się w n i n i e j s z y m szkicu.
1
2
N i e jest naszym zadaniem omówienie procesów technologicznych
i organizacyjnych w r o l n i c t w i e i h o d o w l i . W odniesieniu do przeszłości
kwestie t e zostały przez badaczy ziemi widińskiej względnie dobrze w y
świetlone . Natomiast współczesne wyposażenie techniczne gospodarstw
3
1
Pojęciem t y m posługujemy się zgodnie z definicją K .
przedstawioną w p r a c y Chłopska
kultura
tradycyjna,
[w:]
Dobrowolskiego,
S t u d i a n a d życiem
spo
łecznym i kulturą, W r o c ł a w 1966, s. 76-110.
2
Obok
„kultura
pojęcia
„kultura
współczesna".
W
nowoczesna"
naszym
używa
opracowaniu
współczesna" n a określenie s t a n u a k t u a l n e g o
logicznie
tradycyjnych
z
typologicznie
się
czasem
zamiennie
pojęcia
pojęcie
„kultura
rezerwujemy
stanowiącego splot elementów
nowoczesnymi.
Natomiast
pojęć
typo
„kultura
n o w o c z e s n a " c z y „nowoczesność" używać będziemy w o d n i e s i e n i u do trendów r o z
wojowych
3
l u b też j a k o k r y t e r i u m k l a s y f i k o w a n i a składowych a k t u a l n e j k u l t u r y .
Patrz: C h .
fliszkoto
ss. 184; D .
rodní
na
na grada
Sborník
sewerozapadna
Ziwa
Marinow,
umotworenija,
na wesztestwenata
rija
Zarażdanije
G a n d e w,
stopanstwo
nauka
kultura
Widin
na bałgarskite
1902, s. 2 n l b , 321.
starina,
i kniżnina,
na kapitalisticzeski
Bałgarija
juridiczeski
XVIII
otnoszenija
wek,
w
czi-
S o f i j a 1962,
k n . 4, R u s s e 1894, ss. 540; Sborník
za
kn. X V I I I ,
Gradiwo
na zapadną Bałgarija,
i negowata
prez
obłast,
Sofija
obiczaji,
Sofija
1901; t e n ż e ,
s. 1-201; D. N .
С u chlew,
ná
Isto-
1932, s s . 615; S . S . В o b с z e w ,
cz. 1, Grażdansko p r a w o ,
t. 2, S o f i j a
12
I R E N A NIZIÑSKA, D A N U T A
MARKOWSKA
spółdzielczych, j a k i stosowane t e c h n i k i u p r a w oraz zabiegi hodowlane,
n i e odbiegają w zasadzie o d powszechnych w k r a j u .
Celem tego szkicu jest ukazanie r o l n i c t w a i h o d o w l i j a k o dziedziny
aktywności l u d z k i e j , jako sposobu zaspokajania określonych potrzeb i n
d y w i d u a l n y c h d z b i o r o w y c h . Interesować nas więc będą k u l t u r o w e de
t e r m i n a n t y sposobu zdobywania środków egzystencji oraz szersze s k u t
k i społeczno-kulturowe f u n k c j o n o w a n i a określonego historycznie chłop
skiego gospodarowania.
Postulat historycznego ujęcia t e m a t u nakłada obowiązek analizy
czynników określających kontynuację i zmienność w k u l t u r z e . Nasuwa
się więc p y t a n i e o c z y n n i k i sprawcze przeobrażeń, o rolę czynników e n
dogennych i egzogennych, wreszcie p y t a n i e podstawowe: w j a k i e j m i e
rze proces historyczny przygotował wieś do akceptacji i adaptacji śmia
łych i n n o w a c j i technicznych i organizacyjno-ustroj o w y c h założonych
w m o d e l u gospodarki spółdzielczej w skali społeczeństwa globalnego.
Zasadniczą tezę prezentowanego opracowania można b y sformułować
następująco. Przekształcenie d r o b n o t o w a r o w y c h p r y w a t n y c h gospodarstw
r o l n o - h o d o w l a n y c h w wielkoobszarowe gospodarstwo spółdzielcze ozna
cza zarazem radykalną zmianę w e wzajemnej relacji pomiędzy a k t y w
nością wytwórczą a całokształtem s t y l u b y t o w a n i a ludności. W t r a d y
cyjnej k u l t u r z e w i e j s k i e j dobro w a r s z t a t u rolnego stanowiło wartość n a d
rzędną n a d losami j e d n o s t k o w y m i członków rodziny, a aktywność w y
twórcza wywierała piętno n a całości s t y l u b y t o w a n i a r o d z i n y i współży
ciu ogólnowioskowym. Wyodrębniające
się obecnie i
różnicujące
w przedsiębiorstwie spółdzielczym zawody r o l n i c z e stanowią podstawę
egzystencji r o d z i n y (lub też jedno z j e j źródeł u t r z y m a n i a ) , lecz n i e o k r e
ślają całości j e j e t y l u b y t o w a n i a . Co więcej: są one środkiem dt> zdoby
w a n i a różnorodnych dóbr m a t e r i a l n y c h i n i e m a t e r i a l n y c h , częstokroć
n i e związanych a n i genetycznie, a n i treściowo z r o l n i c t w e m . Także
w w y m i a r a c h społeczności lokalnej rola spółdzielni j a k o c z y n n i k a i n t e
gracji jest w p r a w d z i e doniosła, ale n i e określa w całości c h a r a k t e r u i za
sad f u n k c j o n o w a n i a t e j społeczności.
4
Wyodrębnianie się wyspecjalizowanych zawodów r o l n i c z y c h w y d a j e
się przebiegać w d w u fazach. W pierwszej zawody w y b i e r a n e są spośród
stosunkowo wąskiego jeszcze wachlarza o b i e k t y w n y c h możliwości w e
dług p e w n y c h schematycznych ocen społecznych. Oceny te koncentrują
się wokół k r y t e r i u m dochodu i prestiżu społecznego, p r z y czym c z y n n i k i
wyznaczające prestiż wyraźnie nawiązują dv> tradycyjnego systemu w a r
tości. W tej fazie w y k o n y w a n i e zawodów rolniczych w ramach spółdzielPatrz
s. 43-52.
4
B.
G a ł ę s к i,
Socjologia
wsi.
Pojęcia
podstaiootue,
Warszawa
1966,
PODSTAWOWE
ZAJĘCIA
LUDNOŚCI
WSI
GRAMADA
13
n i jest dla j e d n o s t k i i j e j r o d z i n y przede w s z y s t k i m sposobem zarabia
nia. Aktywność zawodowa n i e zabarwia zbyt silnie pozostałych sfer
aktywności człowieka l u b ściślej: w i e l e sfer aktywności pozazawodowej
pozostaje n e u t r a l n y m i w stosunku do akcesoriów i treści aktywności za
wodowej .
W drugiej fazie zawód w y b i e r a n y jest spośród szerszego wachlarza
o b i e k t y w n y c h możliwości, w znacznym stopniu w s k u t e k m o t y w a c j i i n
d y w i d u a l n y c h , słabiej r e g l a m e n t o w a n y c h s t e r e o t y p o w y m i w z o r a m i spo
łecznymi. Pojawiają się szersze i głębsze oczekiwania wobec z a w o d u : m a
on n i e t y l k o dostarczać środków dla zaspokojenia potrzeb k o n s u m p c y j
n y c h , ale być także źródłem satysfakcji osobistej, rozwijać zainteresowa
n i a i uzdolnienia jednostkowe. T a k w y b i e r a n y i w y k o n y w a n y zawód za
b a r w i a wiele dziedzin życia człowieka — jego zainteresowania ogólne,
preferencje
towarzyskie, n a w y k i zachowania,
zainteresowania
po
znawcze i t d ; , słowem — silniej angażuje całą osobowość człowieka. W y
maga to zarówno i s t n i e n i a szerokich możliwości w y b o r u zawodu, j a k
i dojrzałości jednostek w w y b o r z e i c h miejsca w społecznym systemie
w y t w a r z a n i a . T a k i stan „rynku zawodowego" można uznać za n o w o
czesny.
Jak postaramy się dowieść w n i n i e j s z y m szkicu, procesy profesjona
lizacji w spółdzielczym r o l n i c t w i e w s i Gramada znajdują się w owej
pierwszej fazie. Zawody rolnicze w y b i e r a n e są spośród n i e z b y t szerokie
go wachlarza, l i m i t o w a n e g o zarówno o b i e k t y w n i e , j a k i s u b i e k t y w n i e .
Zawód t r a k t o w a n y jest przede w s z y s t k i m j a k o sposób zarabiania. W i e l e
czynności w y k o n y w a n y c h w spółdzielni n i e wyodrębniło się jeszcze do
tej p o r y w postaci specyficznych zawodów w ścisłym tego słowa zna
czeniu. Poszczególne kategorie ludności mają różne szanse uczestnicze
n i a w procesach profesjonalizacji; są one wyraźnie określone w i e k i e m
i płcią. Najpełniej uczestniczą w n i c h młodzi mężczyźni, najsłabiej —
starsze k o b i e t y . Gospodarowanie n a działce przyzagrodowej s t a n o w i zmo
dyfikowaną formę dawnej jedności gospodarstwa domowego z r o l n o - h o dowlanym.
E l e m e n t y zawodu i nowoczesnej k u l t u r y zawodowej w r o z u m i e n i u
p r z e d s t a w i o n y m w charakterystyce drugiej fazy profesjonalizacji poja
wiają się a k t u a l n i e w spółdzielni przede w s z y s t k i m w w y s o k o wyspecja
l i z o w a n y c h zawodach i w niektórych brygadach podejmujących na wpół
eksperymentalną działalność wytwórczą. Wiele symptomów wskazuje
j e d n a k ma to, iż będzie t o w przyszłości t r e n d obejmujący znacznie szer
sze zespoły l u d z k i e .
W t o k u r o z w o j u historycznego Gramada przekształciła się ze w s i r o l n i
czej w środowisko wielozawodowe. Wielozawodowość t a m a k i l k a aspek
tów, a m i a n o w i c i e : a) następuje stałe wyodrębnianie i różnicowanie się
IRENA NIZINSKA,
и
DANUTA
MARKOWSKA
zawodów rolniczych w obrębie w y t w a r z a n i a spółdzielczego, b) w z r a s t a
liczba i wachlarz zawodów pozarolniczych związanych funkcjonalnie ze
społecznością wiejską (instytucje kulturalno-oświatowe, p u n k t y usługo
w e itp.), c) pojawiają się n o w e zawody n i e związane f u n k c j o n a l n i e a n i
z m i e j s c o w y m r o l n i c t w e m , a n i z potrzebami c o d z i e n n y m i mieszkańców
w s i , lecz będące r e z u l t a t e m l o k a l i z o w a n i a n a terenie w s i przedsiębiorstw
przemysłowych ( f a b r y k a a p a r a t u r y telefonicznej). Profesjonalizacja czyn
ności r o l n i c z y c h w spółdzielni i j e j konsekwencje k u l t u r o w e są przez l u d
ność w s i k o n f r o n t o w a n e z wartościami, jakie daje w y k o n y w a n i e i n n y c h
zawodów. Taka k o n f r o n t a c j a istanowi p u n k t odniesienia oceny pracy
w spółdzielni.
R a d y k a l i z m p r z e m i a n w życiu współczesnej w s i bułgarskiej przeja
wił się szczególnie d o b i t n i e w gospodarce r o l n o - h o d o w l a n e j . Podczas
gdy w dziedzinie warunków b y t o w y c h , w e wzorach życia rodzinnego czy
obrzędowości następowały z m i a n y w p r a w d z i e głębokie, ale o charakte
rze ciągłym, t o w r o l n i c t w i e i h o d o w l i przeobrażenia miały charakter
skokowy. Rodzi się więc p y t a n i e : w j a k i e j mierze przełom u s t r o j o w y
w r o l n i c t w i e badanej w s i był p r z y g o t o w a n y przez kumulację uprzednich
zmian, w j a k i e j mierze o b i e k t y w n e p r z y g o t o w a n i e systemu społeczno-ekonomicznego d o przyjęcia r a d y k a l n y c h (przeobrażeń było przez m i e
szkańców w s i s u b i e k t y w n i e odczuwane, uświadamiane? Jakie składowe
dziedzictwa k u l t u r o w e g o przeszłości stanowiły c z y n n i k i sprzyjające i n i e
sprzyjające współczesnym zmianom? Winniśmy też odpowiedzieć n a p y
tanie o aktualne f u n k c j o n o w a n i e elementów spuścizny k u l t u r o w e j , i c h
rolę w procesie t w o r z e n i a nowego systemu ekonomiczno-społecznego w s i .
TRADYCYJNE
GOSPODARSTWO
CHŁOPSKIE
PRZEŁOMU
XIX I
XX
WIEKU
Dziedzictwo przeszłości
J a k k o l w i e k odzyskanie niepodległości przez Bułgarię w 1878 r . spo
wodowało istotne z m i a n y w chłopskim gospodarowaniu, t o j e d n a k wiele
jego <cech z przełomu X I X i X X w i e k u t k w i s w y m i k o r z e n i a m i w schył
kowej fazie panowania tureckiego.
Dzięki s t u d i u m C h . Gandewa dysponujemy analizą p i e r w o c i n stosun
ków k a p i t a l i s t y c z n y c h w gospodarce cziflików w X V I I I w i e k u na t e r e
nie północno-zachodniej Bułgarii , a opracowania t a k i c h badaczy, j a k
np. D . M a r i n o w , S. S. B o b c z e w
czy D. N . C u c h l e w
rzucają sporo
5
6
7
8
Zarażdanije...
5
G a n d e w,
6
Marinow,
7
Bobczew,
Sborník
nabalgarskite
8
Cuchlew,
Istorija
na grada
Gradiwo...
Widin...
juridiczeski...
PODSTAWOWE
ZAJĘCIA
LUDNOŚCI
WSI
GRAMADA
15
światła na w a r u n k i b y t o w e i kulturę chłopstwa interesującego nas t e r e
n u w ostatnich dziesięcioleciach X I X w i e k u .
Gospodarstwa chłopskie prowadziły wówczas produkcję hodowlaną
w znacznym (stopniu niezależną od p r o d u k c j i roślinnej, opartą na użyt
k o w a n i u różnych wspólnot — g m i n n y c h pastwisk, nieużytków, l a s ó w .
Jednocześnie doniosłość h o d o w l i , zarówno j a k o dziedziny dostarczającej
gotówki, j a k i artykułów niezbędnych g r u p i e rodzinnej, p r z e m a w i a za t e
zą, iż k o n k r e t n y obszar ziemi, będący w e władaniu danej rodziny, tylkow p e w n y m stopniu określał j e j możliwości gospodarcze. Stanowiło o n i c h
przecież w znacznym stopniu uczestnictwo w e wspólnotach g m i n n y c h .
Obszar z i e m i w e władaniu danej r o d z i n y miał więc r e l a t y w n i e mniejsze
znaczenie. Natomiast ogromnie doniosła w y d a j e się być r o l a nakładu
ludzkiej siły roboczej, co tłumaczy się n i s k i m poziomem s t a n u technicz
nego gospodarstw. P r z e m a w i a za t y m zarówno u t r z y m y w a n i e się wspól
nego gospodarowania zespołów w i e l k o r o d z i n n y c h , j a k i w o l n y postęp
w l i k w i d o w a n i u ziem n i e u p r a w i a n y c h , a nadających się p o d uprawę. N a
leży przypomnieć, j a k n i s k i był wówczas p r z y r o s t ludności. C h . Gandew
stwierdza, iż w północno-zachodniej Bułgarii w ciągu X V - X V I I w i e k u
80°/o w s i liczyło zaledwie 5-20 zagród, a r z a d k i m i wyjątkami były wsie
z 50 zagrodami. W ciągu X V I I I w i e k u t a średnia n i e powiększała się
z b y t n i o (bo do 10-20), czego dowodzą spisy statystyczne z widińskiego
sporządzane d l a celów p o d a t k o w y c h . Słabe ludnościowo wsie zajmowały
t y l k o część z i e m i p o d uprawę, a ogromne j e j rezerwy pozostawały n i e u p r a w i a n e aż d o połowy X I X w i e k u i w aktach ustawodawczych
z 1858 r . określane są j a k o „martwa z i e m i a " . Znamienne dla tego o k r e
su są zarówno liczne m o d y f i k a c j e ustawodawstwa agrarnego, j a k i u t a r
te sposoby o m i j a n i a obowiązujących przepisów w celu przekształcenia
władania ziemią n a p r a w a c h feudalnej dzierżawy w e własność p r y w a t
ną kapitalistycznego t y p u . Dotyczy t o przede w s z y s t k i m cziflików, ale
także gospodarstw chłopskich. Z p o j a w i e n i e m się p r y w a t n e j własności
ziemi łączy się spotęgowanie nierówności k l a s o w y c h w obrębie w a r s t w y
chłopskiej. Były one jednakże w p e w n y c h granicach n i w e l o w a n e przez
fakt, iż h o d o w l a odgrywała rolę dominującą, a bazowała n i e t y l e n a p r y
w a t n e j własności z i e m i , co n a k o r z y s t a n i u ze wspólnot. I n n y m c z y n n i
k i e m zacierającym nieco różnice klasowe, a raczej i c h konsekwencje d l a
poziomu b y t o w e g o rodzin, był ogólny n i s k i poziom sił wytwórczych,
stagnacja gospodarki chłopskiej, j e j k r y z y s o w e położenie. W t y c h w a
r u n k a c h tworzyły się niewątpliwie ekstrema społeczno-ekonomiczne, j a k
9
10
n
9
P o r . пр.
С u c h lew,
1 0
G a n d e w ,
11
Tamże.
op. c i t . ; G a n d e w ,
op. c i t , s. 21.
op. c i t .
16
I R E N A NIZIÑSKA, D A N U T A
MARKOWSKA
z jednej s t r o n y czorbadżijowie — z d r u g i e j ludność bezrolna, ale k a t e
gorie pośrednie miały prawdopodobnie w znacznym s t o p n i u podobny
standard b y t o w y . Chłop bułgarski tego okresu uczestniczył w procesach
rodzącego się k a p i t a l i z m u przymusowo, p r o d u k c j a t o w a r o w a jego go
spodarstwa była w y m u s z o n a i n i e prowadziła do kształtowania się o r i e n
tacji r y n k o w e j w nowoczesnym r o z u m i e n i u tego słowa. W y d a j e się, iż
wręcz przeciwnie — ideałem gospodarczym było samozaopatrzenie, a k o
nieczność p r o d u k o w a n i a towarów była klęską. T a k więc przymusowe
u t o w a r o w i e n i e gospodarstw chłopskich służyło celom a k u m u l a c j i pier
w o t n e j rodzącej isię klasy kapitalistów, n i e stwarzało natomiast przesła
n e k m o d e r n i z a c j i p r o d u k c j i chłopskiej . Był to j e d n o s t r o n n y drenaż,
a n i e sprzężenie z w r o t n e t y p u : gospodarstwo rolne — r y n e k — gospo
darstwo rolne.
12
W y d a j e się, że charakter i rola ówczesnego r o l n i c t w a chłopskiego
w szerszym systemie ekonomiczno-społecznym wyraża dobitnie podsta
w o w e sprzeczności fazy przejściowej pomiędzy feudalizmem a k a p i t a
l i z m e m . Są one różnorodne i wielopłaszczyznowe, wskażemy więc t y l
k o przykładowo n a niektóre z nich, a m i a n o w i c i e :
a) sprzeczność pomiędzy f e u d a l n y m charakterem p r a w a agrarnego
a włączeniem omawianego regionu w międzynarodowy r y n e k t o w a r o w y ,
na którym p r o d u k t y gospodarki rolno-hodowlanej funkcjonowały j a k o
t y p o w e t o w a r y w systemie k a p i t a l i s t y c z n y m ;
b) sprzeczność między n i s k i m poziomem sił wytwórczych w gospodar
s t w a c h chłopskich a zapotrzebowaniem n a t o w a r y i kapitał ze s t r o n y
d a w n y c h feudałów, przekształcających się w przedsiębiorców k a p i t a l i
stycznych — sprzeczność rodząca drenaż gospodarstw chłopskich, p r z y
mus wy g o s p o d a r o wy wa n i a gotówki n a cele p o d a t k o w e ;
c) sprzeczność pomiędzy zasadą samozaopatrzenia, regulującą chłop
ską gospodarkę, a p r z y m u s o w y m „utowarowieniem" gospodarstw chłop
skich, które gotówkę ze sprzedaży artykułów gospodarstwa oddają w f o r
m i e spłaty długów i podatków, a więc kapitał nie staje się j e d n y m
z czynników p r o d u k c j i w gospodarstwach chłopskich, j a k k o l w i e k jest
z nich uzyskiwany;
13
d) sprzeczność pomiędzy i s t n i e n i e m ziem n i e u p r a w i a n y c h a zwięk
szającą się liczebnie kategorią bezrolnych, zmuszonych sprzedawać swą
siłę roboczą — sprzeczność mająca swoją logikę w systemie k a p i t a l i s t y c z
n y m , gdzie praca staje się t o w a r e m .
Powyżej przedstawiono niektóre elementy chłopskiego gospodarowa
nia okresu schyłkowego panowania tureckiego. Zarys t e n bazuje n a źróop. cit, s. 473-474.
1 2
Cuchlew,
1 3
Dokładne omówienie powiązań W i d i n a
D . N. C u c h l e w w c y t o w a n e j p r a c y .
z międzynarodowym e k s p o r t e m
daje
PODSTAWOWE
ZAJĘCIA
LUDNOŚCI
WSI
17
GRAMADA
dłach zastanych, dotyczących całego r e j o n u widińskiego, n i e uwzględnia
więc s p e c y f i k i badanej przez nas w s i Gramada. N i e byliśmy w stanie
w t o k u badań t e r e n o w y c h odtworzyć dziejów G r a m a d y tego okresu. W y
daje się, iż w porównaniu z i n n y m i w s i a m i tego r e j o n u , była ona b a r
dziej liczna. Według danych Bonczewa w 1875 r o k u było w Gramadzie
330 domów , stanowiła też niewątpliwie ośrodek ciążenia dla sąsiednich
wsi.
14
Gospodarstwa chłopów gramadzkich po w y z w o l e n i u
W okręgu widińskim, podobnie j a k w całej Bułgarii, nastąpiły po
w y z w o l e n i u istotne — j a k k o l w i e k nietrwałe — zmiany w u s t r o j u r o l
n y m . Przede w s z y s t k i m uległy l i k w i d a c j i pozostałe majątki feudalno-spahijskie, w y k u p y w a n e masowo 'przez chłopów. Powstawała tą drogą
znaczna liczba d r o b n y c h gospodarstw chłopskich, słabo wyposażonych
technicznie. I n d y w i d u a l i s t y c z n e tendencje, zapoczątkowane już w fazie
poprzedniej przez krystalizujące się stosunki kapitalistyczne, znajdują
teraz sprzyjające w a r u n k i . Następuje rozpad w i e l u w i e l k o r o d z i n n y c h
wspólnot gospodarczych n a rzecz mniejszych jednostek: z i n d y w i d u a l i z o
w a n y c h r o d z i n d w u p o k o l e n i o w y c h l u b t r z y p o k o l e n i o w y c h . Procesowi t e
m u sprzyjało nowe ustawodawstwo w zakresie dziedziczenia i p r a w a
własności z i e m i , które w pełni indywidualizowało tytuł posiadania, l i
kwidując ostatecznie p r a w n e podstawy d a w n y c h gospodarstw zadrużn y c h . Dawało o n o również k o b i e t o m p r a w o dziedziczenia z i e m i ojcow
skiej i j a k k o l w i e k w p r a k t y c e n a d a l k i e r o w a n o się p r a w e m zwyczajo
w y m — u p r z y w i l e j o w a n i e m synów w dziedziczeniu ziemi — t o jednak
w sytuacjach spornych kancelarie adwokackie łamały uświęconą t r a
dycję .
15
I n d y w i d u a l i z a c j a gospodarcza mniejszych jednostek r o d z i n n y c h w y
raziła się w Gramadzie spadkiem udziału wieloosobowych zespołów domo
w y c h w globalnej liczbie gospodarstw domowych w e w s i . W oparciu
o dane k o l e j n y c h spisów przedstawiamy t e zjawiska w t a b e l i 1 .
Rozparcelowanie majątków potureckieh n i e zaspokoiło głodu ziemi
w s z y s t k i c h bezrolnych i małorolnych. Wiele n o w o powstałych gospo1 6
В. В o n č z e w , Prinos
d i n 1953, m a s z y n o p i s , s. 196.
1 4
kam istorijata
na s. Gramada
Por. I. C h a d ż i j s k i ,
Bit i duszewnost
na naszija
s. 122. W materiałach a r c h i w a l n y c h p a t r z A Z E n r 379/V.
15
(kulska
naród,
okolija),
Wi-
S o f i j a 1966,
Ź r ó d ł a : R e z u l t a t i ot p r e b r o j a w a n e n a n a s e l e n i j e t o w S e w e r n a i Jużna B a ł g a r i j a n a 1 j a n u a r i j 1888 g., k n . I V , W i d i n s k i Okrág. S. 1888, s. 6; R e z u l t a t i ot p r e
b r o j a w a n e n a n a s e l e n i j e t o w Kniażestwo Bałgarija n a 1 j a n u a r i j 1893 g., k n . I I I ,
W i d i n s k i Okrág. S . 1893, s. 5; R e z u l t a t i ot p r e b r o j a w a n e n a n a s e l e n i j e t o w K n i a
żestwo Bałgarija n a 31 d e k e m b r i 1900 g., k n . I I I , O k r á g W i d i n . S o f i j a 1903, s. 4.
1 6
2 — Etnografia Polska. XVI/1
IRENA NIZINSKA,
18
DANUTA
MARKOWSKA
d a r s t w n i e dysponowało o d p o w i e d n i m i kapitałami n a zagospodarowa
n i e i popadało od razu w sieci l i c h w i a r z y : odsprzedawać musiało kawał
k i z i e m i bogatszym gospodarzom, czasem traciło całkowicie z t r u d e m
nabytą ziemię. Toteż bezpośrednio po w y z w o l e n i u n o t u j e się duży o d
pływ p r o l e t a r i a t u wiejskiego t a k do zajęć pozarolniczych w miastach, j a k
i podejmowanie stałych l u b sezonowych m i g r a c j i do w s i bogatszych,
skupionych na nizinie naddunajskiej .
L i c h w i a r s t w o w Widińskiem przyjmowało coraz szersze r o z m i a r y . Po
czątkowo lichwiarze, rekrutujący się spośród bogatych widińskich h a n
dlarzy zbożem i j a r z y n a m i , w y k u p y w a l i poszczególne gospodarstwa. Po
p e w n y m czasie dochodziło j e d n a k do tego, że całe wsie znalazły się w i c h
posiadaniu .
Z tą drapieżną koncentracją z i e m i związana była gospodarka t o w a
r o w a prowadzona p r z y pomocy sił najemnych, lecz gospodarstwa tego
r e j o n u n i e dorównywały obszarem n p . majątkom dobrudżańskim i nie
były też t a k liczne. N i e gospodarstwo kapitalistyczne, lecz małe l u b
średniorolne gospodarstwo t y p u rodzinnego stanowiło dominujący ele
m e n t r o l n i c t w a badanych w s i .
17
18
S t r u k t u r a agrarna w s i Gramada n a przełomie X I X i X X w i e k u
Niestety, dane spisów powszechnych n i e zawierają i n f o r m a c j i o s t r u k
turze agrarnej interesującej nas w s i . Badania terenowe n i e pozwoliły
również n a precyzyjną i c h rekonstrukcję. Według relacji najstarszych i n
formatorów oraz zebranych h i s t o r i i r o d z i n u schyłku X I X w i e k u było
we w s i zaledwie k i l k u gospodarzy posiadających (przejściowo zresztą)
gospodarstwa sięgające powyżej 500 dekarów. Już gospodarstwa 300-dekarowe uchodziły za duże, a modalna wielkość zamykała się w granicach
100-150 dekarów. Rozdrobnienie gospodarstw postępowało systematycz
nie, już b o w i e m w latach 20-tych X X w i e k u modalne gospodarstwo m i e
ściło się w przedziale 40-50 d e k a r ó w . Rozwarstwienie klasowe p r z e
biegało n a d w u charakterystycznie o d m i e n n y c h dragach: a) w s k u t e k p o
padania słabych ekonomicznie gospodarstw w zależności od kapitału l i
chwiarskiego i w y z b y w a n i a się części ziemi, b) w s k u t e k podziałów r o
dzinnych, w y d z i e l a n i a się mniejszych jednostek z w i e l k o r o d z i n n e j wspól1 9
20
17
W g o p r a c o w a n i a I . Nizińskiej, rękopis w A Z E .
1 8
L o s taki
spotkał
Gamzowo-Garci
(obecnie
Gradee)
i Chalwadżiji
TJzunowo), a w r o k u 1911 d a l s z y c h 11 w s i podzieliło los s w y c h
1 9
B.
Patrz
np. A Z E n r 378-V, 380-V, 3 8 1 - V oraz
Jaworską,
Warunki
bytowe
g r a f i a P o l s k a " , t. 15: 1971 z. 1.
2 0
P a t r z np. A Z E n r 388-V.
i budżet
rodziny
historie rodzin
wiejskiej
(obecnie
poprzedniczek.
zebrane
w Gramadzie,
przez
„Etno
PODSTAWOWE
ZAJĘCIA
LUDNOŚCI
WSI
19
GRAMADA
n o t y gospodarczej. Bezpośrednio po w y z w o l e n i u rozpadały się przede
w s z y s t k i m w i e l k i e gospodarstwa zespołowe, mające p o 500-1000 d e k a
rów z i e m i . Z d r u g i e j s t r o n y stosunkowo łatwo rozpadały się w i e l k o r o dzinne zespoły gospodarcze, mające gospodarstwa n i e w i e l k i c h r o z m i a
rów, które n i e były w stanie zapewnić a n i (utrzymania, a n i pracy l i c z
n e m u g r o n u domowników . Z procesami p r z e m i a n s t r u k t u r y agrarnej,
wiąże się istna mozaika s t r u k t u r y r o d z i n : od małej (dwupokoleniowej)
począwszy, poprzez trzypokoleniową, złożoną wyłącznie z dziadków, r o
dziny syna i bezżennych jeszcze wnuków, aż p o różnego rodzaju m o d y
fikacje d a w n y c h w i e l k o r o d z i n n y c h zespołów . Ubożenie ludności do
prowadzało czasem d o t a k i c h s y t u a c j i , że członkowie d a w n y c h zamoż
n y c h i szanowanych gospodarstw zadrużnych zmuszeni b y l i poszukiwać
środków u t r z y m a n i a w mieście, a w i e l e podupadłych gospodarstw popa
dało w zależności od miejscowych i widińskich l i c h w i a r z y . Z ubogich k a
t e g o r i i ludności w y w o d z i l i się też najemnicy, pracujący w bogatszych
gospodarstwach, sezonowi r o b o t n i c y w e w s i i poza wsią, emigranci do
A m e r y k i . Z a najlepsze rozwiązanie trudności życiowych r o d z i n mało
r o l n y c h i bezrolnych uważano dodzierżawę z i e m i n a w a r u n k a c h t z w .
„izpolicy", t j . w zamian za oddawanie wydzierżawcy połowy plonów.
W systemie w y t w a r z a n i a , w którym nakład żywej siły roboczej miał d e
cydujące znaczenie d l a efektów gospodarczych, r o d z i n y dysponujące rę
k a m i roboczymi, a nie mające ziemi, godziły się n a w a r u n k i takiej dzier
żawy, gdyż pozwalało i m t o „przeżyć", pozostawiało i c h w e własnej w s i .
21
22
23
Wydaje się, iż ogólna tendencja p r z e m i a n s t r u k t u r y agrarnej w o k r e
sie o d schyłku X I X w i e k u do I w o j n y światowej polegała n a : a) stałym
spadku areału gospodarstw najbogatszych, choć n i e w s t o p n i u przybliża
jącym j e do modalnego gospodarstwa, b) u t r z y m y w a n i u się modalnego
przedziału ziemi, ale stale ulegającego obniżaniu, c) u t r z y m y w a n i u i n a
w e t powiększaniu się k a t e g o r i i p r o l e t a r i a t u wiejskiego.
Zagospodarowanie
ziemi a korzystanie z płodów środowiska naturalnego
T r a d y c y j n y sposób gospodarowania i poziom u z y s k i w a n y c h efektów
tłumaczy się nie t y l k o a b s o l u t n y m i r o z m i a r a m i stanu posiadania k o n
k r e t n e j rodziny, ale także t a k i m i c z y n n i k a m i , j a k : a) wewnętrzna s t r u k
t u r a posiadanych użytków r o l n y c h , b) stopień i c h rozproszenia prze-
2 1
2 2
Рог. В
o n с z e w,
P o r . klasyfikację
bułgarskiej
2 3
gólnym
wsi Gramada,
Prinos...,
Rodzina
na tle społeczności
lokalnej
„Etnografia P o l s k a " , t. 15: 1971 z. 1, s. 41-89.
P o r . W. P a p r o c k a ,
uwzględnieniem
s. 7, 60.
M. B i e r n a c k i e j ,
Struktura
rzemiosła,
zawodowa
mieszkańców
Gramady
ze
szcze
„Etnografia P o l s k a " , t. 15: 1971 z. 1, s. 127.
I R E N A NIZIÑSKA, D A N U T A
MARKOWSKA
strzennego, c) korzystanie ze wspólnot w i e j s k i c h , d) włączenie danego
gospodarstwa w system dzierżaw i najmów.
W o m a w i a n y m okresie strukturę wewnętrzną użytków r o l n y c h o k r e
ślały t a k i e składowe, j a k pola u p r a w n e , w i n n i c e , ogrody w a r z y w n e , sady
i łąki, pastwiska, nieugory i lasy. Za konieczny dla f u n k c j o n o w a n i a go
spodarstwa uznawano t a k i zestaw składowych: pola u p r a w n e , ogrody,
łąki, las. B r a k własnego pastwiska mógł być częściowo kompensowany
k o r z y s t a n i e m z pastwiska gminnego, wydzierżawą terenów p a s t w i s k o
w y c h i wypasem zwierząt w lesie i n a t e j części z i e m i u p r a w n e j , która
w d a n y m r o k u ugorowała. W y d a j e się, że b r a k własnego lasu odczuwano
dotkliwiej.
Począwszy od 1876 r o k u , k i e d y t o s k o d y f i k o w a n o u p r a w n i e n i a g m i n
w i e j s k i c h i m i e j s k i c h , w gestii zarządu g m i n y (obsztiny) pozostawało użyt
k o w a n i e łąk, pastwisk i lasów. Te wspólnoty gminne były w Gramadzie
rozległe i odgrywały niewątpliwie znaczną rolę w gospodarowaniu chłop
skim. Dodajmy, iż wieś uzyskała w t y m czasie dodatkowe obszary leśne,
m . i n . w y s o k o ceniony obszar leśny z w a n y „Wargulija"
2 4
Z d a n i e m najstarszych informatorów las miał szczególnie doniosłe zna
czenie gospodarcze z końcem ubiegłego i w początkach bieżącego stule
cia. P r z y podziale majątku każdy z dziedziczących ubiegał się o to, aby
otrzymać kawałek l a s u : „prawie każdy gospodarz miał trochę lasu, n a w e t
ci najbiedniejsi m i e l i po kawałeczku. Rzadko się trafiał gospodarz bez
l a s u " — relacjonuje jeden z informatorów . N i e dysponujemy d a n y m i ,
które pozwalałyby sprawdzić tę opinię. N i e wydaje się ona jednakże prze
sadzona, w późniejszym b o w i e m dokumencie, w spisie członków koope
r a t y w y k r e d y t o w e j „Sztastije" spośród t e j liczby, d l a której podano dane
o s t r u k t u r z e użytków r o l n y c h , aż 8 3 , 3 % posiadało las, p r z y czym udział
lasu w ogólnej p o w i e r z c h n i gospodarstwa wahał się między 15-30°/o, r z a d
k o spadał poniżej 5°/o .
25
26
Las miał w i e l o r a k i e znaczenie gospodarcze. Dostarczał opału dla go
spodarstwa domowego, materiału do w y r o b u niektórych narzędzi r o l n i
czych oraz części narzędzi i sprzętów domowych, nadto był źródłem k a r
m y d l a zwierząt. Znajdowano w n i m także zioła lecznicze i owoce leśne.
W ówczesnych gospodarstwach chłopskich sady pojawiały się j e d y n i e
sporadycznie, głównie w gospodarstwach potureckieh. W i n n i c e n i e były
także z b y t rozpowszechnione. Stąd też owoce leśne stanowiły cenne u z u
pełnienie pożywienia. Dzikie grusze suszono na zimę, a z owoców głogu
sporządzano wódkę „rakiję" .
27
Prinos...
2 4
В o n с z e w,
2 5
P a t r z np. A Z E n r 378-V.
2 6
N a podstawie
materiałów z e b r a n y c h p r z e z B . T u m a n g e ł o w a ,
I n s t y t u t u E t n o g r a f i i B A N ( A I E ) n r 276-11.
2 7
P a t r z np. A Z E nr 390-V.
Archiwum
PODSTAWOWE
ZAJĘCIA
LUDNOŚCI WSI
21
GRAMADA
Doniosłość środowiska naturalnego w ówczesnym gospodarowaniu
chłopskim potwierdza również charakter h o d o w l i . Była t o raczej gospo
d a r k a pasterska niż hodowlana, prowadzona w o p a r c i u o rodzaj f i l i a l n e j
zagrody — „kolibę", i niezależna od p r o d u k c j i roślinnej gospodarstwa .
Wypasane n a wspólnym p a s t w i s k u owce i kozy pozostawały w ciągu dłu
giego sezonu wypasowego n a k a r m i e n a t u r a l n e j , j e d y n i e w sezonie u d o
j u podawano o w c o m - m a c i o r k o m do pożywienia wieczornego otręby z so
lą. Także h o d o w l a nierogacizny w w y s o k i m s t o p n i u opierała się n a w y
k o r z y s t y w a n i u zasobów środowiska naturalnego .
28
29
Obszary ziem u p r a w n y c h bywały okresowo użytkowane j a k o n a t u r a l
ne łąki czy t e r e n y pastwiskowe. C h a r a k t e r h o d o w l i powodował b o w i e m ,
iż zasoby nawozów n a t u r a l n y c h były n i e w i e l k i e i wystarczały w n a j l e p
szym razie n a nawożenie 1 0 % z i e m i u p r a w n e j . N i e nawożona ziemia
jałowiała i musiała ugorować. I n f o r m a t o r z y stwierdzają, iż w ówczesnych
gospodarstwach zawsze około V3-V2 z i e m i u p r a w n e j ugorowało. „Odpo
czywała" ona przez 2-3 l a t i w t y m czasie wypasano n a n i e j zwierzęta
hodowlane l u b koszono j a k łąki.
Gospodarowanie chłopskie tego okresu w poważnym s t o p n i u polegało
zatem n a umiejętności przystosowania się do warunków środowiska n a
turalnego i w y k o r z y s t y w a n i a jego płodów. W gruncie rzeczy j e d y n i e t a
kie użytki, j a k ogrody i w i n n i c e , były w ścisłym tego słowa znaczeniu
t r w a l e zagospodarowane, stanowiły one jednak nieznaczny odsetek ogółu
użytków r o l n y c h . Obszary ogrodów wynosiły najczęściej około 200 m ,
a w i n n i c e — j a k szacują i n f o r m a t o r z y — posiadało zaledwie 1 5 % gospo
darzy, p r z y czym r o z m i a r y w i n n i c zamykały się w granicach 2-3 dekarów .
30
2
31
Jednocześnie gospodarstwa chłopskie były powiązane z r y n k i e m : m u
siały sprzedawać p r o d u k t y rolno-hodowlane, b y spłacić p o d a t k i , uiścić
p r o c e n t y o d pożyczek, oddać pożyczki. Operowały więc pieniądzem p r o
wadząc n a wpół n a t u r a l n y system gospodarowania. T e n paradoks h i s t o
r y c z n y w y d a j e się być cechą wiodącą omawianego okresu — okresu
wczesnego k a p i t a l i z m u w r o l n i c t w i e .
T r a d y c y j n e gospodarstwo chłopskie j a k o system wytwórczy
Specyfika d a w n e j gospodarki chłopskiej polegała m . i n . n a t y m , ż e
podstawowe c z y n n i k i p r o d u k c j i oddziaływały t u odmiennie niż w i n n y c h
systemach w y t w a r z a n i a . Chodzi m i a n o w i c i e o obszar, narzędzia p r o d u k
cji, i n w e n t a r z żywy, środki kapitałowe i pracę ludzką.
2 8
Por. M.
Pokropek,
Układ
przestrzenny
„Etnografia P o l s k a " , t. 15 :1971 z. 1, s. 163-194.
2 9
P o r . A Z E n r 3 7 9 - V oraz n r 3 8 8 - V .
3 0
A Z E n r 379-V.
3 1
A Z E n r 378-V, 382-V.
i
budownictwo
wsi
Gramada,
22
IRENA NIZINSKA,
DANUTA
MARKOWSKA
Spójrzmy na obszar o d strony jego znaczenia produkcyjnego. Wśród
elementów określających jego aktywizację w procesie wytwórczym moż
n a przykładowo wymienić następujące: różna wartość gleb, rozdrobnie
n i e globalnego areału n a działki rozrzucone przestrzennie, odległość p o
szczególnych działek o d zagrody, nasłonecznienie, cechy morfologiczne
t e r e n u ułatwiające l u b utrudniające jego uprawę, wreszcie — stopień
zainwestowania żywej pracy l u d z k i e j .
Gramada m a gleby zróżnicowane co do stopnia urodzajności . W oma
w i a n y m okresie pod uprawę brano przede w s z y s t k i m n a j u r o d z a j n i e j sze gleby pozostawiając gorsze j a k o nieużytki — pastwiska. Nawozów
sztucznych jeszcze n i e znano, a ekstensywna hodowla dostarczała z n i k o
m y c h ilości obornika, stąd jedynie dobra jakość gleb i nakład pracy l u d z
k i e j stanowiły o rozmiarach plonów.
32
Wieś zajmowała rozległy rejon, a pola u p r a w n e j e j mieszkańców były
nie t y l k o przemieszane przestrzennie między sobą, ale także z g r u n t a m i
należącymi do mieszkańców i n n y c h w s i . Jedynie mniejsze obszarowo go
spodarstwa miewały ziemię w jednej działce, pozostałe w k i l k u , a n i e r z a d
k o n a w e t 10 parcelach. Poszczególne działki oddalone bywały o d zagrody
p o k i l k a kilometrów ( w s k r a j n y c h przypadkach do 15). Parcele sąsiadu
jące z zagrodą u p r a w i a n o lepiej, częściej nawożono, skrzętniej doglądano
niż położone daleko. Zdarzało się nawet, iż zamożniejszy gospodarz w r a
zie niedoboru siły roboczej zaniechał na jakiś czas u p r a w y nawet u r o d z a j
nego kawałka ziemi, położonego jednak z b y t daleko od zagrody . G o d
na u w a g i jest też relatywizacja obszaru gospodarstwa wywodząca się
z f a k t u , iż jest o n u p r a w i a n y przez zespół rodzinny. Liczebność i s t r u k
t u r a k o n k r e t n e j r o d z i n y decydowały w znacznym stopniu o rozmiarach
u z y s k i w a n y c h plonów. Jest t o prawidłowość ogólna: i m p r y m i t y w n i e j s z y
p o d względem agrotechnicznym system w y t w a r z a n i a , t y m ważniejszy
udział żywej p r a c y l u d z k i e j w wartości uzyskiwanego p r o d u k t u końco
wego.
33
Następnym i s t o t n y m c z y n n i k i e m w procesie p r o d u k c j i były narzędzia
pracy. Opisy d a w n y c h b a d a c z y
ukazują n a m ubóstwo ilościowe, b r a k
zróżnicowań jakościowych i prostotę techniczną d a w n y c h narzędzi pracy.
Materiały terenowe wskazują n a to, że różnice w rozmiarach posiadanej
ziemi n i e prowadziły do zróżnicowania jakościowego posiadanych narzę
dzi pracy. I c h zestaw p o d s t a w o w y powtarzał się w e w s z y s t k i c h gospodar
stwach i obejmował n a przełomie X I X i X X w i e k u następujące narzędzia:
d r e w n i a n e radło z żelazną częścią pracującą, czasem d r e w n i a n y pług z że
l a z n y m lemieszem (służący j e d y n i e do zaorywania nieużytków l u b w r a 34
3 2
D a n e S O N S , z e b r a n e p r z e z I. Nizińską, rękopis w A Z E .
3 3
A Z E n r 378-V, n r 3 8 2 - V , n r 3 8 9 - V , n r 390-V.
3 4
Marinow,
Gradiwo...
PODSTAWOWE
ZAJĘCIA
LUDNOŚCI
WSI
GRAMADA
23
zie konieczności w y k o n a n i a szczególnie głębokiej o r k i ) , d r e w n i a n e b r o n y ,
płozy służące do t r a n s p o r t u narzędzi rolniczych, wozy, sierpy żelazne
z rączkami d r e w n i a n y m i , kosy do koszenia łąk, widły drewniane, m o t y k i
żelazne n a d r e w n i a n y c h rączkach, grabie drewniane, sita (przetaki) do
o d w i e w a n i a ziarna, kopaczki, t z w . „kofi", będące zarazem naczyniem, j a k
i miarą dla zbóż. W większych obszarowo gospodarstwach posiadano po
k i l k a egzemplarzy danego narzędzia . W y t w a r z a n i e m w i e l u narzędzi,
a co n a j m n i e j i c h części, zajmował się każdy gospodarz. Sprzyjała t e m u
dostępność drzewa i czas w o l n y , j a k i m w i e l u gospodarzy dysponowało
gospodarując n a k o l i b a c h . Praca t a k p r y m i t y w n y m i narzędziami p o w o
dowała czasochłonność poszczególnych faz p r o d u k c j i (np. żęcie sierpami,
odwiewanie wymłóconego zboża), stąd n a w e t liczne zespoły domowe m u
siały w okresie p i l n y c h prac p o l n y c h korzystać bądź z siły najemnej,
bądź ze z w r o t n e j pomocy sąsiedzkiej. W okresach poprzedzających n a s i
lenie określonych prac p o l n y c h konieczność w y t w a r z a n i a t y c h n i e s k o m
p l i k o w a n y c h narzędzi oraz i c h n a p r a w y stwarzała dodatkową możliwość
zatrudnienia męskiej siły roboczej w obrębie gospodarstwa. T a k i poziom
u p r a w y mechanicznej, p r z y jednoczesnym bardzo ograniczonym stosowa
n i u u p r a w y chemicznej, przesądzał o niskiej efektywności p r o d u k c j i , dla
której n a w e t w i e l k i nakład żywej siły roboczej n i e stanowił wystarcza
jącej kompensacji.
35
Na uwagę zasługuje d w o i s t y charakter ówczesnej h o d o w l i . Powiedzie
liśmy, iż jeszcze w początkach naszego stulecia h o d o w l a odgrywała do
minującą rolę w gospodarstwach gramadczan. O d o m i n a c j i jakiejś gałęzi
p r o d u k c j i chłopskiej mówi się najczęściej wówczas, gdy m a ona przewa
żający udział p r o c e n t o w y w wartości p r o d u k c j i globalnej gospodarstwa.
W odniesieniu d o przeszłości nie jesteśmy — niestety — w stanie ope
rować t a k p r e c y z y j n y m i p o m i a r a m i . Źródła historyczne dotyczące r y n
k u widińskiego potwierdzają przewagę podaży produktów h o d o w l i chłop
skiej n a d p r o d u k t a m i roślinnymi. T a k i e było zresztą zapotrzebowanie
r y n k u . Zakres zastosowań produktów h o d o w l i w gospodarstwie d o m o w y m
rodziny chłopskiej był o g r o m n y : od produktów spożywczych począwszy,
aż po odzież, o b u w i e i różnego r o d z a j u sprzęty domowe. Wydaje się rów
nież, iż ówcześni gospodarze określali się w swej aktywności gospodar
czej przede w s z y s t k i m poprzez hodowlę, n a co znajdujemy w m a t e r i a
łach t e r e n o w y c h szereg pośrednich dowodów. A oto one. W r e k o n s t r u o
w a n y c h historiach r o d z i n i n f o r m a t o r z y spontanicznie w y m i e n i a l i dokład
n i e li c z b y posiadanych zwierząt j a k o wskaźnik zamożności rodziny. N a j
starsi mieszkańcy w s i podkreślają, że n a początku stulecia — m i m o gło
du ziemi — n i e zamieniano pastwisk na ziemie u p r a w n e , a k a r c z u n k i
3 5
Por. np. A Z E
nr 378-V, 389-V, 390-V.
IRENA NIZINSKA,
21
DANUTA
MARKOWSKA
lasów w celu pozyskania terenów u p r a w n y c h należały do bardzo r z a d k i c h
w y j ą t k ó w . Praca T . K o l e w e j dowodzi, j a k w i e l e obrzędów r o d o w y c h
i r o d z i n n y c h wiąże się datami, treściami w i e r z e n i o w y m i i akcesoriami
obrzędowymi z hodowlą. W p r a w d z i e p o j a w i a się w tej obrzędowości
chleb — s y m b o l p r o d u k c j i roślinnej, ale w y d a j e się mieć wtórne z na
czenie w porównaniu z elementami i zespołami elementów, wywodzącymi
się niewątpliwie z gospodarki p a s t e r s k o - h o d o w l a n e j .
36
37
Dwoistość ówczesnej h o d o w l i polegała na t y m , że niektóre j e j dzie
dziny były n i e powiązane f u n k c j o n a l n i e z produkcją roślinną, inne n a t o
miast tworzyły z nią ścisły splot. H o d o w l a owiec i kóz miała raczej cha
r a k t e r gospodarki pasterskiej, była zupełnie niezależna o d p r o d u k c j i roś
l i n n e j gospodarstwa, a n a w e t wyodrębniała się od reszty działań wytwór
czych przestrzennie, b o w i e m — j a k t o już powiedziano — odbywała się
w gospodarstwie f i l i a l n y m — „na k o l i b i e " . Osoby zajmujące się w y p a
sem t y c h zwierząt — starsi mężczyźni i i c h pomocnicy — b y l i j a k b y o d
dzieleni, „oddelegowani" przez zespół roboczy do pełnienia t y c h zadań.
Natomiast h o d o w l a t a k i c h zwierząt, j a k k r o w y , woły i bawoły, pozosta
wała w głębokim związku f u n k c j o n a l n y m z uprawą r o l i . Bydło rogate
było zarówno p r o d u k t e m przeznaczanym n a spożycie l u b sprzedaż, j a k
i siłą roboczą wprowadzaną w proces p r o d u k c j i roślinnej już na samym
jego początku (orka). Podwójny sens h o d o w a n y c h zwierząt — j a k o e f e k t u
p r o d u k c j i i c z y n n i k a p r o d u k c j i zarazem — jest cechą specyficzną t r a d y
cyjnego gospodarstwa chłopskiego, odróżniającą j e ostro od wszelkiego
t y p u nowoczesnych gospodarstw r o l n y c h , użytkujących siłę mechaniczną
maszyn.
W t y m systemie w z a j e m n y c h uwarunkowań pomiędzy c z y n n i k a m i
p r o d u k c j i kapitał n i e odgrywał decydującej, czy n a w e t znaczniejszej r o
l i . S u m y u z y s k i w a n e ze sprzedaży artykułów gospodarstwa przeznacza
n o n a wyposażenie córek, chroniąc w t e n sposób gospodarstwo przed
podziałem fizycznym, l u b też spłacano długi, p o d a t k i i t p . Gotówka n i e
była w stopniu g o d n y m u w a g i inwestowana w gospodarstwo, nie moder
nizowała a n i nie rozszerzała jego p r o d u k c j i , n i e modyfikowała technolo
g i i . Czasem w miejsce zniszczonego narzędzia k u p o w a n o n o w e l u b n a b y
w a n o nową sztukę i n w e n t a r z a żywego zamiast padłej. Gotówka miała
więc rolę ochronną, a n i e produkcyjną w t y m t y p i e gospodarowania.
Powiązania gospodarki chłopskiej ze środowiskiem n a t u r a l n y m , w e
wnętrzny splot wszystkich czynników p r o d u k c j i — oto w a r u n k i , które
eliminowały możliwość spotęgowania działania któregokolwiek z c z y n n i -
A Z E n r 379-V.
Т. К o 1 e w a, Rola obrzędów rodowo-rodzinnych
mady, „Etnografia P o l s k a " , t. 1 5 : 1 9 7 1 z. 1, s. 225-248.
3 6
37
w życiu
mieszkańców
Gra-
PODSTAWOWE
ZAJĘCIA
LUDNOŚCI
WSI
GHAMADA
25
ków dla zwiększenia p r o d u k t u końcowego, co stwarzało swoisty, „ w e
wnętrzny d e t e r m i n i z r n " t r a d y c y j n e j gospodarki chłopskiej.
Jednakże interpretacja t r a d y c y j n e j gospodarki chłopskiej wyłącznie
w kategoriach ekonomicznych byłaby uproszczeniem. Chłopskie gospoda
rowanie jest b o w i e m n i e t y l k o systemem wytwórczym, ale także syste
m e m społeczno-kulturowym. T e n jego aspekt omówimy poniżej.
T r a d y c y j n e gospodarstwo
chłopskie j a k o system
społeczno-kulturowy
W sformułowanej w e wstępie tezie powiedziano, że w t r a d y c y j n e j k u l
turze chłopskiej działalność wytwórcza splatała się ściśle i nierozłącznie
z całym s t y l e m b y t o w a n i a r o d z i n y . Gospodarstwo było n i e t y l k o w a r s z t a
tem wytwórczym i miejscem pracy, lecz stanowiło bazę materialną d l a
zaspokojenia szerokiego wachlarza l u d z k i c h potrzeb. D o m , zagroda, pola,
łąki i lasy określały miejsce r o d z i n y w przestrzeni fizycznej i społecznej
w s i — j e j uczestnictwo w sie'ci krewmaczo-sąsiedzkich powiązań. Współ
czesna toponomastyka G r a m a d y nosi przejrzyste ślady d a w n y c h osiedli
p a t r o n i m i c z n y c h , w których zamieszkiwało od k i l k u d o k i l k u n a s t u spo
k r e w n i o n y c h ze sobą r o d z i n . Ciągłość społeczna międzypokoleniowa
znajdowała realny w y r a z w ciągłości osadnictwa i subiektywną ekspresję
w i d e n t y f i k o w a n i u się r o d z i n z szerszymi u g r u p o w a n i a m i r o d o w y m i , co
w n a z e w n i c t w i e wyrażało się i wyraża p o dzień dzisiejszy używaniem
„prekorów" .
3 8
39
W okresie, do którego sięgamy naszymi badaniami t e r e n o w y m i , „for
mą rodzinną... była już n i e (klasyczna zadruga, a r o d z i n n y zespół gospo
darczy, w skład którego wchodziły rodziny rodzonych i stryjecznych b r a
c i " *°. J a k k o l w i e k — w odróżnieniu od klasycznej zadrugi — tytuł włas
ności z i e m i i i n n y c h środków p r o d u k c j i był w t y c h zespołach z i n d y w i d u a
l i z o w a n y i przysługiwał głowie rodziny, to jednak zarówno w odczuciu
m o r a l n y m , j a k i p r a k t y c e społecznej gramadczan gospodarstwo t r a k t o
wane było j a k o zbiorowa własność i wartość r o d z i n y . Poczucie odpowie
dzialności za t o dobro zbiorowe nie ograniczało się do a k t u a l n i e gospo
darującego zespołu — gospodarstwo było b o w i e m swoistą własnością
międzypokoleniowa, przejmowaną po przodkach z obowiązkiem p r z e k a
zania w j a k najlepszym stanie generacjom następnym. N a straży t e j
międzypokoleniowej odpowiedzialności stali starsi, szanowani członko
w i e „familii". Jest t o bardzo znamienne, iż pokrewieństwo określane j a
k o „familia" czy „basztina f a m i l i a " n i e odgrywało już w początkach X X
3 8
39
Ziwa
4 0
P o r . B i e r n a c k a , op. cit.
Użycie przydomków j e s t w e w s i p o w s z e c h n e ,
starina.
B i e r n a c k a , op. cit, s. 47-48.
pisze o t y m m. i n . Marinow,,
26
IRENA NIZINSKA,
DANUTA
MARKOWSKA
w i e k u istotnej r o l i w codziennej działalności gospodarczej gramadczan
i miało raczej znaczenie samookreślające społecznie oraz sens obrzędowo^towarzyski , jednakże w razie m a r n o t r a w i e n i a gospodarstwa l u b n i e
sprawiedliwego jego podziału przez głowę wielkorodzinnego zespołu, star
si członkowie „familii" ingerowali, wyrażali swoje potępienie moralne .
Rodzina była załogą roboczą gospodarstwa, jego z b i o r o w y m użytkow
n i k i e m oraz głównym konsumentem w y p r o d u k o w a n y c h w n i m dóbr.
Jedność p r o d u k c y j n y c h i k o n s u m p c y j n y c h f u n k c j i t r a d y c y j n e j r o d z i n y
chłopskiej oraz znaczenie w a r s z t a t u rolnego j a k o własności międzypoko
leniowej tłumaczy identyfikację interesów rodziny i
gospodarstwa.
Udział j e d n o s t k i w t e j wspólnocie określony był j e j w i e k i e m , płcią, r o
lą w rodzinie, wkładem do zbiorowego wysiłku. Przydział pracy, zakres
41
42
Tab. 1. Gospodarstwa domowe według liczby ich członków we wsi Gramada w latach 1888-1900
Liczba gospo
darstw domo
wych ogółem
364
381
402
Odsetek gospodarstw domowych o liczbie członków
1
2—4
5—10
powyżej 10
0,5
23,8
64,5
11.2
0,8
25,2
61,7
12.3
1J
21,4
68,2
8,7
kompetencji i p e r s p e k t y w y dziedziczenia j e d n o s t k i określone były j e j
miejscem w s t r u k t u r z e zespołu rodzinnego'. Losy poszczególnych człon
ków rodziny rozstrzygano w świetle interesów gospodarstwa i pozosta
jącej w n i m rodziny. W t y m układzie zapadały decyzje co do małżeństwa
dzieci, i c h m i g r a c j i stałej czy sezonowej, podjęcia pracy pozarolniczej i t d .
Sens społeczno-kulturowy rodzinnej wspólnoty gospodarczej n a j d o b i t
niej u j a w n i a się w w i e l k o r o d z i n n y c h zespołach. M . B i e r n a c k a ukazuje
w swej pracy i c h odmiany. Podkreślimy więc t y l k o niektóre i c h z n a m i e n
ne cechy. Wspólne gospodarowanie pokoleń było niewątpliwie w y r a z e m
tendencji ochrony rozmiarów w a r s z t a t u rolnego. Było t o zjawisko p r z e j
ściowe: i n d y w i d u a l n a własność środków p r o d u k c j i — t o element k a p i t a
l i z m u , a zespołowość pracy i wspólnota odpowiedzialności — to elementy
wcześniejszego u s t r o j u . Toteż w e wspólnotach t a k i c h wybuchały k o n f l i k
t y interesów, wyrażające o b i e k t y w n e sprzeczności tego zjawiska społeczno-ekonomicznego . Wspólne gospodarowanie pokoleń stabilizowało nie
43
4 1
P o r . B i e r n a c k a , op. c i t . ; К o 1 e w a, op. c i t .
4 2
P a t r z np. A Z E n r 389-V, 3 8 0 - V , 390-V.
P a t r z np. A Z E n r 3 8 3 - V , 3 8 8 - V , 378-V, a także o p r a c o w a n i e Т. К o l e w e j ,
Rodzina
i stosunki
rodzinne
w społeczności Bułgarów rodopskich,
„Etnografia P o l
s k a " , t. 12 :1968, s. 431-451.
43
PODSTAWOWE
ZAJĘCIA
LUDNOŚCI WSI
27
GRAMADA
t y l k o r o z m i a r y , ale i sposób f u n k c j o n o w a n i a gospodarstwa. U b y t e k dóbr
spowodowany wyposażaniem córek kompensowany był przez „miraż" sy
n o w e j , który pozostawał w p r a w d z i e f o r m a l n i e indywidualną własnością
młodych, ale praktycznie funkcjonował j a k o składowa wspólnoty gospo
darczej . U b y t e k siły roboczej w w y n i k u wyjścia córki z d o m u znajdo
wał kompensatę w sile roboczej synowej. Miało t o ogromne znaczenie,
gdyż siła robocza l u d z k a była — j a k t o wyżej powiedzieliśmy — bardzo
i s t o t n y m c z y n n i k i e m p r o d u k c j i . Ponadto prowadzenie filialnego gospo
d a r s t w a n a k o l i b i e odrywało od zagrody w e w s i mężczyzn, a p r o d u k c j a
roślinna angażowała przede w s z y s t k i m pracę k o b i e t (żęcie sierpami zbóż,
o k o p y w a n i e k u k u r y d z y , u p r a w a ogrodów), podobnie j a k szeroki zakres
przetwórstwa płodów gospodarstwa: tkanie, przędzenie, wyrób b i e l i z n y
i różnego rodzaju m a k a t i okryć, p r z y g o t o w y w a n i e posiłków i k o n s e r w a
cja produktów spożywczych . P o p y t na kobiecą siłę roboczą w ówczes
n y c h gospodarstwach tłumaczy zjawisko zawierania małżeństw przez męż
czyzn w młodym w i e k u częstokroć ze starszymi k o b i e t a m i . W w i e l k o r o d z i n n y c h zespołach gospodarczych gospodarstwo stanowiło element sta
ły, losy l u d z k i e podporządkowywano jego w y m o g o m . J a k dowodzi M . B i e r
nacka, w i e l o r o d z i n n e zespoły gospodarcze stanowiły zaledwie około 1 5 %
ogółu gospodarstw d o m o w y c h w e w s i omawianego okresu. Dominowały
więc liczebnie bądź t o r o d z i n y trzypokoleniowe złożone j e d y n i e z r o d z i
n y ojca, jednego z jego synów i wnuków, bądź r o d z i n y małe — d w u p o
koleniowe. W odróżnieniu od w i e l k o r o d z i n n y c h zespołów gospodarczych,
r o d z i n y z i n d y w i d u a l i z o w a n e musiały szerzej korzystać z f o r m pomocy
sąsiedzkiej p r z y pracach r o l n y c h l u b z n a j m u . Słabiej też zarysowywał
się w n i c h o s t r y podział na prace męskie i kobiece, granice k o m p e t e n c j i
i zwyczajowo ustalonych obowiązków płci bywały częściej przekraczane.
Utrzymywał się natomiast p a t r i a r c h a l i z m k i e r o w n i c t w a gospodarczego,
patrylokalność i u p r z y w i l e j o w a n i e synów w dziedziczeniu z i e m i .
44
45
46
4 7
Gospodarstwo stanowiło podstawę szerokiego zakresu f u n k c j i rodziny.
W o p a r c i u o n i e zabezpieczano przyszłość dzieci i starość rodziców. Ro
dzinna organizacja pracy stanowiła zarazem system w y c h o w a n i a i p r z y
g o t o w a n i a młodego pokolenia do przyszłej r o l i r o l n i k a — gospodarza.
W w a r u n k a c h istnienia r o d z i n y wielopokoleniowej i wielodzietności
dziecko chłopskie już w rodzinie przyswajało sobie umiejętność reagowa
n i a n a wszelkie sytuacje społeczne, z j a k i m i zetknąć się miało w okresie
dojrzałości. Uczyło się m i a n o w i c i e respektowania dystansu wobec starPor. B. K o p c z y ń s k a - J a w o r s k a ,
"Warunki
bytowe
i
wiejskiej
w Gromadzie,
„Etnografia P o l s k a " , t. 15 :1971 z. 1, s. 91.
4 4
4 5
4 6
4 7
Por. K o p c z y ń s k a - J a w o r s k a ,
P o r . B i e r n a c k a , op. cit.
op. cit.
P a t r z n p . A Z E n r 377-V, 3 7 8 - V , 382-V, 3 8 3 - V .
budżet
rodziny
28
I R E N A NIZIÑSKA, D A N U T A
MARKOWSKA
szych w i e k i e m , podporządkowania i m , ale zarazem podporządkowywało
sobie młodsze rodzeństwo i brało n a siebie obowiązek opieki n a d n i m .
Zakres socjalizujących treści r o d z i n y t r a d y c y j n e j , realizowany w t o k u
pracy i wyznaczony organizacją t e j pracy, był więc bardzo szeroki i miał
dla j e d n o s t k i znaczenie podstawowe.
Zarówno poziom k o n s u m p c j i r o d z i n y j a k i j e j r y t m i k a (okresy n i e
dostatków pożywienia i okresy obfitości) zdeterminowane były e f e k t y w
nością p r o d u k c j i . Podobnie przeplatanie się okresów wytężonej pracy
i okresów względnego odpoczynku wyznaczone było rytmiką p r o d u k c j i
gospodarstwa.
S y m b o l a m i chłopskiego b y t o w a n i a stały się t a k i e wartości, j a k praca
i chleb. Zdolność do pracy, umiłowanie pracy, szacunek dla pracy — oto
k r y t e r i a oceny zarówno k a n d y d a t k i n a żonę, j a k i k a n d y d a t a n a kmeta,
a chleb pojawiający się n a co dzień j a k o k u k u r y d z i a n y „prosenik" zmie
niał się na obrzędowym stole w „Světa P e t k a " .
PRZEOBRAŻENIA G O S P O D A R S T W A
CHŁOPSKIEGO W
OKRESIE
MIĘDZYWOJENNYM
P u n k t e m wyjściowym naszej analizy było t r a d y c y j n e gospodarstwo
chłopskie przełomu X I X i X X w i e k u , p u n k t e m d o c e l o w y m — współczes
n y system spółdzielczej gospodarki rolno-hodowlanej. Dlatego też okres
międzywojenny p o t r a k t u j e m y skrótowo, wskazując jedynie najważniej
sze k i e r u n k i zmian.
U w a r u n k o w a n i a i s k u t k i przemian w s t r u k t u r z e agrarnej w s i
Okres bezpośrednio po w o j n a c h bałkańskich i po I w o j n i e światowej
cechuje się gwałtownym rozpadem w i e l k o r o d z i n n y c h zespołów gospodar
czych, nasileniem podziałów ziemi, dalszym rozdrobnieniem s t r u k t u r y
agrarnej. Jako na najważniejsze p r z y c z y n y t y c h z m i a n wskazują i n f o r
matorzy n a powiększanie się liczby ludności i wzrost tendencji i n d y w i
dualistycznych w młodszym p o k o l e n i u . W w i e l u h i s t o r i a c h r o d z i n mówi
się o waśniach synowych ze świekrami jako bezpośrednim powodzie „ w y
dzielania" się młodych .
48
49
Istotnie, w latach międzywojennych liczba ludności w s i systematycz
nie wzrastała, jednakże zjawisko t o n i e przybrało rozmiarów „eskplozji demograficznej". Jak dowodzą dane tabeli 2, n a przestrzeni l a t 1920-1946 ludność w s i wzrastała względnie systematycznie i powiększyła się
ogółem o 30,8%, a więc średnio rocznie przybywało niewiele ponad 1 % .
4 8
P a t r z np. A Z E n r 377-V, 378-V, 3 7 9 - V , 380-V, 387-V.
4 9
P a t r z n p . A Z E n r 4 7 - V , 382-V.
PODSTAWOWE
ZAJĘCIA
LUDNOŚCI WSI G R A M A D A
Tab. 2. Przyrost liczby ludności wsi Gramada w latach
Lata
1920
Liczba
Odsetek w stosunku
ludności
do 1920 roku
3 567
100,0
1926
4 092
114,4
1934
4404
120,6
1946
4 668
130,8
29
1920-1946
Źródło
Rezultati ot prebrojawaneto
n a naselenijeto
w carstwo Bałgarija n a 31 dekembri 1920, Okrąg
Widin. K n . I I I , 1929, s. 6-7
Statisticzeski Godisznik na Okrąg Widin — 1964
(1966), s. 10
Ważniejsze wydają się i n n e przyczyny, związane ze zmianą o r i e n t a c j i
p r o d u k c y j n e j gospodarstw. Zarówno charakter p o p y t u rynkowego, j a k
i propaganda i n n o w a c j i rolniczych skłaniały gospodarstwa chłopskie do
zwrócenia większej u w a g i n a produkcję roślinną i n a funkcjonalne powią
zanie h o d o w l i z u p r a w a m i p o l o w y m i . Ograniczeniu i stopniowemu z a n i
k o w i ulegało dawne ekstensywne pasterstwo, oparte o gospodarstwo f i
l i a l n e — kolibę. J a k dowodzi w swej pracy M . Pokropek, mężczyźni prze
b y w a l i dawniej p o 8-9 miesięcy w r o k u n a k o l i b i e . L i k w i d a c j a k o l i b spo
wodowała, że wszyscy członkowie r o d z i n y m u s i e l i pomieścić się w j e d
n y m d o m u — d o m stawał się za ciasny, niewygodny, co skłaniało do
„wydzielania się" m n i e j s z y c h jednostek ze wspólnoty domowej i p r o d u k
cyjnej . N o w a orientacja p r o d u k c y j n a oznaczała konieczność w p r o w a
dzania ulepszeń technicznych, eksperymentowania, a skostniały sposób
gospodarowania w r a m a c h w i e l k o r o d z i n n e j wspólnoty n i e sprzyjał t y m
zmianom. Jednocześnie młodzi mężczyźni powracający z w o j e n s t a w a l i
się nosicielami tendencji i n d y w i d u a l i s t y c z n y c h . N i e t y l k o rozpad w i e l k o r o d z i n n y c h zespołów gospodarczych, ale także wcześniejsze usamodziel
n i a n i e się gospodarcze młodych w rodzinach z i n d y w i d u a l i z o w a n y c h było
przyczyną p o w s t a w a n i a n o w y c h g o s p o d a r s t w . Podziały rodzinne z i e m i
były więc główną przyczyną rozdrobnienia s t r u k t u r y agrarnej. Działały
także i n n e c z y n n i k i , występujące już w gospodarce chłopskiej w okresach
wcześniejszych, a nasilające się w latach międzywojennych. Chodzi o zja
w i s k o uszczuplania rozmiarów gospodarstw l u b n a w e t i c h l i k w i d a c j i
w s k u t e k zadłużeń u l i c h w i a r z y . Tendencji w k i e r u n k u rozdrobnienia
s t r u k t u r y agrarnej przeciwdziałała, j a k k o l w i e k w ograniczonym stopniu,
możliwość k u p n a ziemi nadającej się pod uprawę z zapasów wspólnoty
gminnej .
50
51
52
5 3
5 4
5 0
5 1
5 2
Pokropek,
op. cit, s. 177.
B i e r n a c k a , op. cit, s. 41.
P a t r z np. A Z E n r 390-V.
53 P a t r z n p . A Z E n r 3 8 3 - V .
Tamże.
54
30
IRENA NIZINSKA,
DANUTA
MARKOWSKA
Zahamowanie dalszego postępu r o z d r a b n i a n i a gospodarstw zapowiada
ła tendencja do ograniczania liczby p o t o m s t w a w r o d z i n i e . N i e m n i e j
jednak okres międzywojenny cechuje spadek przeciętnego areału gospo
darstw, wzrost liczebny w a r s t w y małorolnych i bezrolnych oraz obniżanie
się areału gospodarstw m o d a l n y c h .
Według relacji informatorów modalne gospodarstwo G r a m a d y końca
l a t 20-tych mieściło się w przedziale 40-50 dekarów, a zaledwie k i l k a
było gospodarstw o p o w i e r z c h n i powyżej 200 dekarów . Za gospodarstwo
„średnie", gwarantujące m i n i m u m środków u t r z y m a n i a przeciętnej r o
dzinie, uważano 50-100-dekarowe; gospodarstwo powyżej 100 dekarów
uchodziło za bogate, a jego właściciela nazywano „czorbadżija"; za „bied
n e " uchodziły gospodarstwa 20-50-dekarowe, a m i a n e m „nędzy" określa
no sytuacje właścicieli 10-20-dekarowych g o s p o d a r s t w . Z w r a c a więc
uwagę fakt, iż gospodarstwo modalne miało areał ziemi niższy niż uzna
n y społecznie za wystarczający do u t r z y m a n i a r o d z i n y . Wydaje się, iż i n
f o r m a t o r z y t r a f n i e określili granicę między możliwościami rolniczego b y
t o w a n i a a koniecznością poszukiwania uzupełniających, pozarolniczych
źródeł dochodu. Z n a j d u j e m y na to pośrednie dowody. Jak w y n i k a z ze
stawień W. Paprockiej, p r a w i e 9 0 % rzemieślników okresu międzywojen
nego t o właściciele gospodarstw o areale powyżej 50 dekarów, j e d y n i e
10,7% miało gospodarstwa 50- i więcej d e k a r o w e . Z drugiej strony
wśród członków k o o p e r a t y w y k r e d y t o w e j „Sztastije", która służyła ochro
ną i pomocą r o l n i k o m , przeważa liczebnie kategoria właścicieli gospodarstw
50-100-dekarowych, a więc t a , która w o p i n i i gramadczan miała szanse
pozostania „gospodarzami" . Dane o członkach k o o p e r a t y w y przedsta
w i a m y w tabeli 3.
5 5
56
57
58
59
Główne s k u t k i przemian s t r u k t u r y agrarnej okresu międzywojennego
można b y scharakteryzować następująco.
a) wzrósł p o p y t na ziemię, podniosły się ceny ziemi. Wzrastającemu
p o p y t o w i n i e odpowiadały r o z m i a r y podaży ;
b) rozwinął się i upowszechnił system dzierżaw zarówno z i e m i cer
k i e w n e j czy g m i n n e j , j a k i p r y w a t n e j . Według relacji agronoma w s i
W. W. Buzowa, w latach 30-tych i 40-tych około 10-15 zamożnych gospo
darzy oddawało stale część z i e m i n a „izpolicę", a korzystało z dzierżawy
od 150-200 r o d z i n . Dzierżawione działki wynosiły o d 5 do 6 dekarów .
6 0
61
5 5
P o r . B i e r n a c k a , op. cit.
5 6
P a t r z A Z E n r 379-V.
5 7
P a t r z np. A Z E n r 4 7 - I X o r a z 3 7 9 - V .
5 8
P o r . P a p r o c k a , op. cit, s. 127.
I n f o r m a c j e o tej k o o p e r a t y w i e z a w i e r a o p r a c o w a n i e
s k i e j , c y t o w a n e wyżej.
A Z E nr 388-V.
5 9
60
6 1
A Z E n r 388-V.
B.
Kopczyńskiej-Jawor-
PODSTAWOWE
ZAJĘCIA
LUDNOŚCI WSI
31
GRAMADA
Tab. 3. Areał gospodarstw członków kooperatywy „Sztastije"
we wsi Gromada
Obszar gospodarstw rol
nych w dekarach
do 20
Liczba
gospodarstw
Odsetek ogółu
7
gospodarstw
20-50
16
11,1
25,4
50-100
25
39,7
100-150
6
150-300
8
9,5
12,7
powyżej 300
1
1,6
63
100,0
Razem:
Według zachowanego źródła archiwalnego w r o k u gospodarczym 1939-1940 cerkiewne ziemie o r n e dzierżawiło 14 gospodarzy, p r z y czym w i e l
kość działek dzierżawionych wahała się od 5,7 do 30 d e k a r ó w ;
c) j e d y n i e większe obszarowo gospodarstwa, zdolne ponieść r y z y k o
i n n o w a c j i , mogły sobie pozwolić n a n a b y w a n i e maszyn r o l n i c z y c h i w p r o
wadzanie śmielszych ulepszeń w u p r a w a c h czy h o d o w l i . Obszar gospo
darstwa stał się więc j e d n y m ze współwyznaczników procesów m o d e r n i
zacyjnych;
d) zamożne gospodarstwa coraz bardziej uzależniały o d siebie ekono
micznie gospodarstwa średnio- i małorolne, zarówno w s k u t e k oddawania
i m ziem w dzierżawę, j a k i wypożyczania maszyn r o l n i c z y c h . Uzależnienia
ekonomiczne prowadziły częstokroć do zależności społecznych i p o l i t y c z
nych ;
62
6 3
e) przeobrażenia s t r u k t u r y agrarnej znacznie silniej niż w okresach
poprzednich różnicowały sposób gospodarowania poszczególnych k a t e g o r i i
obszarowych gospodarstw, określały t y p i c h doświadczenia produkcyjnego.
Zagospodarowanie z i e m i a wiodące k i e r u n k i p r o d u k c y j n e
Jak już powiedziano, okres międzywojenny cechuje przesunięcie p u n k
t u ciężkości z gospodarki pastersko-hodowlanej n a u p r a w y roślinne oraz
z m i a n y jakościowe w h o d o w l i . Łączyło się z t y m rozszerzanie terenów
u p r a w n y c h kosztem nieużytków, p a s t w i s k i lasów. N i e m a m y niestety
możliwości dokonania p r e c y z y j n y c h porównań tego stanu w poszczegól
n y c h okresach historycznych. Dzieje r o d z i n zdają się wskazywać, iż
w większości przypadków udział ziemi ornej w ogólnym areale gospo
darstw sprzed I w o j n y światowej wynosił 60-70%, natomiast w okresie
62
63
Okrążeń Darżawen A r c h i w W i d i n , fond n° 465, op. n° 1, a r c h . e d . n° 28, n l b .
A Z E n r 388-V.
32
IRENA NIZINSKA, DANUTA
MARKOWSKA
międzywojennym kształtował się powyżej 7 5 % . Nasilenie r o d z i n n y c h
działów z i e m i prowadziło do dalszego rozrzucenia przestrzennego i zwię
kszenia liczby działek składających się n a jedno gospodarstwo. W l a t a c h
20-tych modalne gospodarstwo, t j . 40-50-dekarowe, miało ziemię co n a j
m n i e j w 8 miejscach o d d a l o n y c h o d zagrody o 6-7, a n a w e t 10 k m .
64
W latach międzywojennych utrzymywał się też stan przestrzennego
przemieszania gruntów g m i n n y c h z p r y w a t n y m i . W p r a w d z i e w latach
1925-1928 dokonano pierwszego p o m i a r u w s i i wyodrębniono t e d w a r o
dzaje gruntów, jednakże nadania i sprzedaż gruntów g m i n n y c h rychło
spowodowały p o n o w n e zatarcie granic.
W o m a w i a n y m okresie wzrasta stale efektywność p r o d u k c y j n a ziemi
u p r a w n e j . W początkach okresu międzywojennego w przeciętnych gospo
darstwach jeszcze corocznie ugorowało 2 5 - 3 0 % z i e m i . Gospodarstwo o po
w i e r z c h n i 40-50 dekarów było w stanie użyźniać nawozem n a t u r a l n y m
około 1 0 % z i e m i . W latach 20-tych upowszechniła się u p r a w a l u c e r n y ,
jednakże przeznaczano pod nią n i e więcej niż 1 0 % z i e m i . Łącznie więc
obszar z i e m i ulepszanej wynosił około 2 0 % . Jednakże już pod koniec
lat 30-tych w w i e l u gospodarstwach przeznaczano p o d uprawę l u c e r n y
do 3 0 % , a n a w e t więcej z i e m i u p r a w n e j . W okresie międzywojennym
utrzymały się w zasadzie rodzaje u p r a w i a n y c h wcześniej roślin, j e d n a k
że stale upowszechniały się i c h uszlachetnione odmiany. Nową rośliną
uprawną była lucerna. W przeciętnym gospodarstwie u p r a w i a n o więc
przede w s z y s t k i m pszenicę następnie kukurydzę, nieco owsa i jęczmienia
oraz lucernę. Ze strączkowych utrzymały się u p r a w y fasoli i bobu. U p r a
w a w a r z y w nadal zajmowała m i n i m a l n y obszar, j a k k o l w i e k pod wpły
w e m propagandy miejscowej szkoły rolniczej zwiększyła się nieco pod
koniec l a t 30-tych. W i n n i c e posiadało niewiele ponad 2 0 % gospodarstw.
W h o d o w l i utrzymały się dawne rodzaje zwierząt, lecz zmianie uległy
ich wzajemne proporcje, podobnie j a k i hodowane rasy. Ograniczono l i
czebność stad owiec, a upowszechniająca się n o w a rasa n i e mogła już być
hodowana wyłącznie na wypasie n a t u r a l n y m . Pod wpływem propagandy
oświatowej w r o l n i c t w i e w w i e l u gospodarstwach zastępowano woły k r o
w a m i , które służyły zarówno za zwierzęta robocze, j a k i dojne. Zwróco
no też baczniejszą uwagę n a hodowlę nierogacizny i d r o b i u . Godny p o d
kreślenia jest fakt, iż z wyjątkiem kóz żadnego rodzaju zwierząt n i e h o
dowano w okresie międzywojennym wyłącznie n a wypasie n a t u r a l n y m .
H o d o w l a uzależniała się stopniowo coraz bardziej od p r o d u k c j i roślin
nej g o s p o d a r s t w a .
6 5
66
6 4
A Z E n r 388-V.
65
A Z E n r 388-V.
6
° A Z E n r 379-V, 389-V.
PODSTAWOWE
ZAJĘCIA
LUDNOŚCI
WSI
GRAMADA
33
W o m a w i a n y m okresie nastąpiła więc intensyfikacja u p r a w oraz ściś
lejsze powiązanie f u n k c j o n a l n e h o d o w l i z u p r a w a m i p o l o w y m i . Z i e m i a
była w t y m okresie niewątpliwie lepiej zagospodarowana niż w prze
szłości, a r o l a eksploatacji g o t o w y c h bogactw środowiska naturalnego
w porównaniu z „wygospodarowywaniem'' r e l a t y w n i e zmalała. Rzecz jas
na, mówimy o tendencji, a nie o zjawiskach powszechnych.
Modernizacja gospodarki rolno-hodowlanej
W szerokiej perspektywie historycznej, obejmującej rozległy obszar
czasowy od schyłku X I X stulecia aż po chwilę bieżącą, wyodrębnić moż
na cztery zasadnicze etapy modernizacji gospodarki rolno-hodowlanej w e
w s i Gramada.
Pierwszy z n i c h obejmuje okres od początków X X w i e k u aż po w o j n y
bałkańskie, k i e d y to cały system gospodarowania pozostawał t r a d y c y j n y ,
a j e d y n i e o r k a uległa modernizacji w s k u t e k upowszechnienia się żelaz
n y c h pługów. Wprowadzenie t e j i n n o w a c j i n i e zaważyło jednak w spo
sób i s t o t n y n a całokształcie sposobu gospodarowania.
D r u g i etap obejmuje okres od w o j e n bałkańskich aż po drugą poło
w ę l a t 20-tych i cechuje się w p r o w a d z e n i e m najnowocześniejszych młocarni o napędzie l o k o m o b i l o w y m . Jednocześnie zachowany został t r a d y
c y j n y sposób u p r a w i sprzętu zbóż. T e n etap modernizacji wywarł donio
słe s k u t k i w dziedzinie powiązań ekonomicznych gospodarstw, zaostrzył
sprzeczności interesów, pogłębił r o z w a r s t w i e n i e społeczno-ekonomiczne
w s i , prowadził do nowego układu g r u p interesów i f o r m w a l k i k o n k u r e n
cyjnej. Z d r u g i e j s t r o n y wprowadził on w doświadczenie p r o d u k c y j n e
rolników rewolucjonizujący element — zrozumienie r o l i t e c h n i k i w go
spodarowaniu.
Trzeci okres obejmuje drugą połowę l a t 20-tych aż po r o k 1948, t j .
początki k o l e k t y w i z a c j i . Cechuje go w p r o w a d z a n i e zarówno d r o b n i e j
szych, j a k i poważnych i n n o w a c j i w e w s z y s t k i c h dziedzinach gospodaro
w a n i a : w rodzajach i sposobach u p r a w , w zestawach narzędzi rolniczych,
w rodzajach h o d o w a n y c h zwierząt, w zabiegach zootechnicznych, w o r
ganizacji z b y t u i sposobach p r z e t w a r z a n i a płodów gospodarstwa n a uży
tek domowy. T e n etap miał znaczenie szczególne. Modernizacja objęła b o
w i e m n i e t y l k o w s z y s t k i e p r a w i e działy pracy r o l n i k a , ale także p r a w i e
wszystkie gospodarstwa, j a k k o l w i e k w stopniu nierównym. Z m i a n y m o
dernizacyjne powiązane były z oddziaływaniem propagandy oświatowej
i aktywizacją ruchów spółdzielczych. T a modernizacja miała nie t y l k o
znaczenie ekonomiczne — zmieniała mentalność mieszkańców w s i .
C z w a r t y etap modernizacji wiąże się z p o w s t a n i e m i r o z w o j e m r o l n i
czej spółdzielni p r o d u k c y j n e j .
3 — Etnografia Polska, XVI/1
34
I R E N A NIZIÑSKA, D A N U T A
MARKOWSKA
Poniżej wskażemy w porządku chronologicznym n a najważniejsze
zmiany w gospodarowaniu gramadczan w okresie międzywojennym, czyli
z m i a n y przypadające n a d r u g i i trzeci z wyróżnionych etapów m o d e r
nizacji.
Pierwsze młocarnie o napędzie l o k o m o b i l o w y m pojawiły się w e w s i
już około 1910 г., ale upowszechniły się dopiero po w o j n i e . W drugiej
połowie l a t 20-tych było i c h już 12, a liczba właścicieli wynosiła m . w .
35-36, k u p o w a n e bywały b o w i e m n a spółkę przez 2, 3, a n a w e t 4 gospo
darzy. Właściciele młocarni z a t r u d n i a l i t z w . „maszynistę", który p o o d
b y c i u kursów w W i d i n i e zyskiwał formalne u p r a w n i e n i a do obsługi t y c h
maszyn. Czasem „maszynistą" zostawał s y n l u b w n u k któregoś ze współ
właścicieli. Początkowo właściciele maszyn pobierali za młockę „dziesię
cinę", t j . co dziesiątą „ k o f ę " zboża. W miarę upowszechnienia się mło
carni zaczęto pobierać co piętnastą „kofę", aż doszło do co dwudziestej.
Obniżenie opłat było r e z u l t a t e m w a l k i k o n k u r e n c y j n e j , j a k a toczyła się
nie t y l k o pomiędzy m i e j s c o w y m i właścicielami maszyn, ale także w i d i n i a n a m l , którzy wypożyczali swe maszyny mieszkańcom G r a m a d y . N a
rastająca k o n k u r e n c j a skłoniła właścicieli młocarń d o stworzenia na prze
łomie 1936/1937 r o k u specjalnego związku, którego zadaniem było zapo
bieganie walce k o n k u r e n c y j n e j i ochrona przed ruiną słabszych i m n i e j
zaradnych spośród właścicieli .
61
Do stosunkowo wczesnych i n n o w a c j i zaliczyć należy w p r o w a d z e n i e
i upowszechnienie krów rasy simentalskiej. Pierwsze egzemplarze p o j a
wiły się w Gramadzie już n a przełomie 1910/1911 r o k u i pochodziły z są
siadujących rejonów S e r b i i , gdzie hodowla o d d a w n a była dobrze r o z w i
nięta. Upowszechniła się ta rasa w e w s i w d r u g i e j połowie l a t 20-tych.
N o w o w p r o w a d z o n a rasa górowała w y b i t n i e mlecznością n a d dawną,
miejscową. W latach 30-tych zaczęto w w i e l u gospodarstwach zastępo
wać woły k r o w a m i . Działo się t o za radą i namową agronomów, którzy
z w r a c a l i uwagę, iż k r o w y są d l a średnio- i małorolnych gospodarstw
znacznie bardziej opłacalne, gdyż mogą być jednocześnie używane j a k o
zwierzęta robocze i rozpłodowe. S k u t k i t e j propagandy były widoczne.
W 1944 r o k u G r a m a d a miała już p r a w i e 1300 krów, a n a w y s t a w i e r o l n i
czej w W i d i n i u w 1945 r. wieś otrzymała premię M i n i s t e r s t w a R o l n i c t w a
za piękne okazy bydła rogatego. Czynna obecnie w W i d i n i u h o d o w l a n a
stacja doświadczalna, specjalizująca się w h o d o w l i krów rasy sementalskiej, działała już w okresie międzywojennym dostarczając o k o l i c z n y m
w s i o m sztuk rozpłodowych. Według relacji ówczesnego agronoma w s i ,
W. W. Buzowa, mieszkańcy G r a m a d y szybciej i z m n i e j s z y m i o p o r a m i
p r z y j m o w a l i i n n o w a c j e w dziedzinie h o d o w l i niż w u p r a w i e roślin. Moż-
6 7
AZE
nr 388-V, 389-V.
PODSTAWOWE
ZAJĘCIA LUDNOŚCI W S I
35
GRAMADA
na b y się w t y m dopatrzyć k o n t y n u a c j i dawnej o r i e n t a c j i h o d o w l a n o - p a sterskiej gramadczan .
D o stosunkowo wczesnych i n n o w a c j i zaliczyć też należy uprawę l u
cerny. Pojawiła się o n a w p r a w d z i e już około 1920 r o k u , ale początkowo
przeznaczano pod nią j e d y n i e około 1 0 % ziemi u p r a w n e j . Dopiero p o d
koniec l a t 30-tych większość gospodarstw zasiewała 2 5 — 3 0 % lucerną,,
a niektóre n a w e t do 4 0 % . Po zasiewie najczęściej zostawiano lucernę n a
okres 6 l a t , pierwszy pokos przeznaczano n a karmę, z d r u g i e j zbierano
ziarno na n o w y siew, pozostałe znów przeznaczano na karmę. Zastosowa
nie t e j rośliny stało się powszechne i w i e l o s t r o n n e : suszoną lucerną k a r
miono w z i m i e bydło i drobniejszy i n w e n t a r z , sproszkowaną dosypywano
do k a r m y nierogacizną© i p t a c t w u d o m o w e m u , a nadto ziarno l u c e r n y
sprzedawano T o w a r z y s t w u Rolniczemu. Była t o bardzo opłacalna, a w d o
d a t k u n i e pracochłonna u p r a w a .
68
69
Dalsze ożywienie procesów m o d e r n i z a c y j n y c h wiąże się z p o w s t a n i e m
w e w s i p o d koniec 1927 r o k u Szkoły Rolniczej, która ściśle współpraco
wała z u t w o r z o n y m wcześniej T o w a r z y s t w e m R o l n i c z y m . L a t a trzydzieste
to okres wszechstronnej pracy oświatowej. Łącznie z nauczycielstwem
miejscowej szkoły podstawowej (progimnazjum) liczba i n t e l i g e n c j i w e
w s i sięgała 30 osób, z których wszystkie uczestniczyły w pracy oświato
w e j . N a przełomie l a t 20- i 30-tych propagowano modernizację b u d y n
ków gospodarczych. Mieszkańcy w s i b u d o w a l i n o w e obory, k u r n i k i , beto
n o w a l i doły przeznaczone n a nawóz. L a t a k r y z y s u ekonomicznego 19321934 zahamowały procesy modernizacyjne, ale już w 1935 r. nastąpiłoponowne i c h ożywienie. Pojawiły się n o w e g a t u n k i pszenicy, wyhodowane'
w stacji doświadczalnej w Russe. W porównaniu z d a w n y m m i e j s c o w y m
g a t u n k i e m , którego zbiór z dekara wynosił 90-150 k g , n o w y g w a r a n t o
wał zbiór w granicach 150-200 k g , a najlepsza z o d m i a n (oznaczona n u
m e r e m 159) — n a w e t 250 k g . T a ostatnia odmiana upowszechniała się
p o w o l i , i t o dopiero w latach 1935-1942, głównie wśród najzamożniejszych gospodarzy, cena z i a r n a siewnego była b o w i e m stosunkowo w y
soka. W połowie l a t 30-tych zmianie uległa u p r a w a z i e m i p o d kukurydzę.
D a w n i e j orano ziemię t y l k o raz — wiosną, i za pługiem sadzono k u k u r y
dzę. Szkoła rolnicza propagowała podwójną orkę — jesienią 'i wiosną,
co dawało znacznie lepsze p l o n y . Z w i e l k i m i o p o r a m i i stosunkowo późno,
bo z końcem l a t 30-tych, zaczęto stosować nawozy sztuczne .
70
71
K u l t y w a t o r y i isiewniki rzędowe pojawiły się z początkiem l a t 30-tych
ale upowszechniły się dopiero pod koniec tego dziesięciolecia. Siew r z ę 8 8
6 9
70
71
A Z E n r 379-V, 388-V, 389-V.
A Z E n r 382-V, 388-V, 389-V.
P o r . B i e r n a c k a , op. cit.
P a t r z np. A Z E n r 388-V.
36
IRENA NIZINSKA,
DANUTA
MARKOWSKA
d o w y nie przyjął się jednak w e w s i . Jeszcze w 1944 r o k u ponad 5 0 % go
spodarzy siało ręcznie .
Okopywaczka ciągniona przez woły pojawiła się też w latach 30-tych
i p o w o l i zastępowała ręczne o k o p y w a n i e motyką. N i e została jednakże
powszechnie przyjęta. Od 1937 r o k u czynna była w e w s i stacja oczysz
czania z i a r n a siewnego. Pracę tej stacji finansowała „obsztina", zgodnie
z zarządzeniem M i n i s t e r s t w a R o l n i c t w a .
Znaczne z m i a n y nastąpiły w okresie międzywojennym w dziedzinie
h o d o w l i owiec. W miejsce rasy lokalnej w p r o w a d z o n o w latach 19351937 krzyżówkę zwaną „plewemska czernoglawa". Podczas gdy owce r a
sy l o k a l n e j osiągały wagę 25-30 k g , n o w a rasa dochodziła do 60-70 k g .
Mleczność dawnej rasy wynosiła 25-35 1 n a sezon, a nowej 70-80 1;
zdarzały się n a w e t sztuki dające, do 100 1. D a w n e owce dawały 1-1,5 k g
wełny n i s k o g a t u n k o w e j , o s t r e j ; natomiast n o w e 2,5—3 k g wełny mięk
k i e j , w y s o k o g a t u n k o w e j . Ta nowa rasa owiec wymagała jednakże znacz
n i e staranniejszej opieki niż dawna, przystosowana do l o k a l n y c h w a r u n
ków. Toteż w p r o w a d z e n i e nowego g a t u n k u owiec łączyło się powszech
n i e ze spadkiem liczebności stada. Wypas n a t u r a l n y okazał się n i e w y
starczający — „plewenska czernoglawa" wymagała d o k a r m i a n i a otręba
m i , nie w s z y s t k i e pastwiska były dla niej odpowiednie. Bodźcem skłania
jącym do h o d o w a n i a owiec o wyższej mleczności było u t w o r z e n i e w e w s i
serowarni („mandra"), skupującej m l e k o owcze. W ciągu sezonu przera
biała ona do 300 t y s . litrów m l e k a .
72
7S
Procesy modernizacyjne okresu międzywojennego napotykały poważ
ne hamulce n a t u r y o b i e k t y w n e j , a m i a n o w i c i e : a) rozdrobnienie ziemi,
wielość działek w gospodarstwie, uniemożliwiające racjonalną m o d e r n i
zację technologii u p r a w y ; b) ubóstwo gospodarstw średnio- i małorol
nych, nie pozwalające na nabycie droższych narzędzi i maszyn r o l n i
czych; c) zmienność k o n i u n k t u r y r y n k o w e j — wahania cen n a p r o d u k t y
rolno-hodowlane. N i e m n i e j jednak w t y m właśnie okresie wyrastały
w z o r y osobowe „światłego r o l n i k a " i „nowoczesnej gospodyni". D z i e w
częta uczęszczały b o w i e m n a równi z chłopcami d o szkoły rolniczej,
a k o b i e t y korzystały ze szkolenia fachowego częstokroć bardziej a k t y w
n i e niż mężczyźni *.
7
S t r u k t u r a klasowa a procesy profesjonalizacji
W odróżnieniu o d wcześniejszych okresów historycznych w latach
międzywojennych s t r u k t u r a klasowa gospodarstw chłopskich wyrażała
się n i e t y l k o różnicami w r o z m i a r a c h posiadanych środków p r o d u k c j i , ale
7 2
73
7 4
Tamże.
P a t r z n p . A Z E n r 379-V, 3 8 2 - V .
A Z E n r 388-V.
PODSTAWOWE
ZAJĘCIA
LUDNOŚCI
WSI
GRAMADA
37
także w i c h jakości. Z t a k i m w y z n a c z n i k i e m pozycji klasowej, j a k i m był
areał posiadanej ziemi, łączyło się b o w i e m posiadanie maszyn, udosko
n a l o n y c h narzędzi rolniczych, uszlachetnionych gatunków zwierząt i r o
ślin, słowem: wyższy jakościowo t y p wyposażenia materialnego gospo
darstwa. Występowała więc dialektyczna zależność pomiędzy c z y n n i k a m i
konstytuującymi pozycję klasową: polaryzacja w stanie posiadania z i e m i
określała możliwość n a b y w a n i a maszyn r o l n i c z y c h , a z k o l e i ów wtórny
element — posiadanie maszyn — polaryzował gospodarstwa chłopskie.
Jest t o logika modernizacji technicznej w w a r u n k a c h u s t r o j u k a p i t a l i
stycznego.
W okresach poprzednich t r a d y c y j n y system gospodarki ekstensywnej
kamuflował niejako nierówności klasowe, a użytkowanie wspólnot w i e j
skich kompensowało częściowo niedostatek z i e m i w p r y w a t n y m włada
n i u r o d z i n y . I n t e n s y f i k a c j a i modernizacja gospodarki zaostrzyła z całą
bezwzględnością nierówności ekonomiczno-społeczne.
Jednocześnie w okresie międzywojennym krystalizowały się niektóre
elementy profesjonalizacji pracy r o l n i k a . W świetle przyjętej przez nas
d e f i n i c j i n a b y w a n i e maszyn rolniczych i narzędzi fabrycznych oznaczało
przecież wzrost uczestnictwa p e w n y c h k a t e g o r i i gospodarstw chłopskich
w społecznym podziale pracy w skali społeczeństwa globalnego i w w y
m i a n i e efektów pracy.
Podobny sens miała p r o d u k c j a t o w a r o w a gospodarstw chłopskich. D o
dajmy, iż szersze korzystanie z wiedzy fachowej w działalności wytwór
czej to także zalążek profesjonalizacji.
Jednakże w w a r u n k a c h ubóstwa materialnego ogromnej masy r o d z i n
chłopskich, niepewności k o n i u n k t u r y gospodarczej w k r a j u , w w a r u n
kach w y z y s k u i zagrożenia, n i e istniały — rzecz jasna — szanse głębsze
go zaawansowania tego procesu. Toteż mówimy t y l k o o kształtowaniu się
niektórych elementów modelu zawodowego, a n i e o u z a w o d o w i e n i u pracy
ówczesnych rolników. Gospodarstwo chłopskie omawianego okresu p r o
dukowało j a k d a w n i e j wszystkie niezbędne do u t r z y m a n i a r o d z i n y a r t y
kuły spożywcze. Praca r o d z i n y r o l n i k a stanowiła splot w i e l o r a k i c h , n i e
wyodrębniających się czynności. N i e występowały więc jeszcze bardzo
istotne elementy zawodu.
Stale postępująca pauperyzacja uboższych w a r s t w chłopskich p o w o
dowała wzrost liczebny k a t e g o r i i małorolnych i bezrolnych, stanowiących
potencjalnych kandydatów do różnorodnych zawodów pozarolniczych.
Jednakże n i e t y l k o w Gramadzie, ale w całym okręgu w i d i n s k i m , szanse
zatrudnienia pozarolniczego były z n i k o m e . Zajęcia pozarolnicze czy
t r u d n i e n i e się h a n d l e m także n i e dawało g w a r a n c j i stabilizacji docho
dów, stąd k u r c z o w e t r z y m a n i e się kawałka ziemi zarówno przez w y s o 75
Patrz: P a p r o c k a ,
op. c i t .
IRENA NIZINSKA,
38
DANUTA
MARKOWSKA
k o k w a l i f i k o w a n e g o r o b o t n i k a czy rzemieślnika, j a k i bogatego n a w e t
k u p c a . Zacofanie ekonomiczne i zagrożenie k r y z y s a m i gospodarczy
m i — o t o przyczyny, d l a których a n i praca r o l n i k a n i e mogła przekształ
cić się w zawód, a n i trudniący się zajęciami p o z a r o l n i c z y m i n i e rezygno
w a l i z pozycji właściciela kawałka ziemi.
7 6
SPÓŁDZIELCZA G O S P O D A R K A
ROLNO-HODOWLANA
A k t u a l n y system spółdzielczej gospodarki jest efektem wieloletniego
procesu, u w a r u n k o w a n e g o zarówno dziedzictwem odległej i bliższej
przeszłości, j a k i działaniami p l a n o w y m i zmierzającymi d o urzeczywist
nienia m o d e l u socjalistycznego przedsiębiorstwa. Poniżej omówimy więc
fazę bezpośrednio poprzedzającą kolektywizację.
W przededniu k o l e k t y w i z a c j i
Procesy ekonomiczno-społeczne okresu międzywojennego stworzyły
w i e l e przesłanek o b i e k t y w n i e sprzyjających p o w s t a n i u spółdzielni r o l
niczej. Rzecz jasna, o b i e k t y w n a dojrzałość określonego systemu socjo
ekonomicznego do r a d y k a l n y c h z m i a n n i e oznacza, że świadomość zbio
rowości l u d z k i e j w równym stopniu dojrzała d o akceptacji t y c h zmian.
T a prawidłowość ogólna znajduje potwierdzenie w p o w o j e n n y c h dziejach
Gramady.
Okres międzywojenny doprowadził sprzeczności interesów k l a s o w y c h
do postaci klasycznych . W s k u t e k zacofania gospodarczego k r a j u , a więc
także r e j o n u , p r o l e t a r i a t w i e j s k i n i e przekształcał się w stopniu g o d n y m
u w a g i w p r o l e t a r i a t miejsko-przemysłowy . W p r a w d z i e r u c h spółdziel
czy i związany z n i m r u c h oświatowy omawianego okresu podejmował
akcję obrony średnio- i małorolnych gospodarstw zarówno poprzez a k t y
w i z o w a n i e i c h p r o d u k c j i , j a k i ograniczanie w y z y s k u ze strony p r y w a t
n y c h właścicieli maszyn i l i c h w i a r z y , n i e był jednakże w stanie z l i k w i
dować źródeł t y c h sprzeczności.
77
78
79
Jednocześnie w latach międzywojennych r o l n i c y G r a m a d y zetknęli
się z nowoczesną techniką. Zamożni gospodarze doświadczali jednoznacz
n i e j e j dobrodziejstw, natomiast w gospodarowaniu w a r s t w uboższych
nowości techniczne pojawiły się zarówno j a k o ułatwienie pracy, j a k
i j a k o element uzależnienia od bogatych. N i e m n i e j jednak wszystkie
w a r s t w y rolników G r a m a d y miały możność doświadczyć, iż efekt p r o "
7 7
Tamże.
P a t r z np. A Z E n r 390-V.
7 8
P a t r z n p . P a p r o c k a , op. c i t .
7 8
Por.
Biernacka,
op.
cii.; K o p c z y ń s k a - J a w o r s k a ,
op. c i i .
PODSTAWOWE
ZAJĘCIA
LUDNOŚCI
WSI
39
GRAMADA
d u k c j i zależny jest w w y s o k i m stopniu o d racjonalnej modernizacji w y
posażenia gospodarstw i technologii pracy. Doświadczenie t o kształtowa
ło „otwartość" wobec i n n o w a c j i — element ogromnej w p r o s t w a g i dla
przyszłego gospodarowania w ramach spółdzielni.
Różnorodne f o r m y k o o p e r a t y w okresu międzywojennego wytworzyły
n a w y k myślenia w kategoriach dobra zbiorowego i uzgadniania i n t e r e
sów i n d y w i d u a l n y c h z zespołowym.
Obok przedstawionych wyżej, niewątpliwie k o r z y s t n y c h dla przyszłej
k o l e k t y w i z a c j i postaw, r u c h oświatowy i spółdzielczy umacniał przywią
zanie do własności i n d y w i d u a l n e j , gdyż kształtował wzór „rolnika świat
łego'' obejmującego zakresem swego działania i k i e r o w a n i a całokształt
w y t w a r z a n i a . Tymczasem m o d e l przedsiębiorstwa spółdzielczego zakłada
specjalizację czynności p r o d u k c y j n y c h i określony podział kompetencji.
W t y m sensie akcje modernizacyjne o k r e s u międzywojennego stworzyły
też przesłanki n i e sprzyjające włączaniu się w gospodarkę spółdzielczą.
Końcowe lata okresu międzywojennego, j a k i l a t a bezpośrednio po
w o j n i e , t o okres wzmożonej i n d y w i d u a l i z a c j i gospodarczej małych r o
dzin , co ułatwiać miało w przyszłości wstępowanie d o spółdzielni,
80
Tab. 4. Struktura agrarna wsi Gramada według danych z 1949 r.
Obszar gospodarstw rol
Liczba
Odsetek ogółu
gospodarstw
gospodarstw
do 10
392
20,4
10-20
493
25,7
20-30
30-40
448
254
23,3
40-50
133
50-150
197
nych w
dekarach
2
10,3
0,1
1
0Д
1920
100,0
150-300
powyżej 300
Razem:
13,2
6,9
gdyż — z prawnego p u n k t u w i d z e n i a — członkostwo to jest i n d y w i
dualne .
W p r a w d z i e w 1948 r o k u została u t w o r z o n a w Gramadzie spółdzielnia
p r o d u k c y j n a skupiająca 56 członków, a w początkach 1949 r o k u — 106 ,
jednakże obejmowała ona zaledwie około 5°/» gospodarstw, a więc d o m i 81
82
8 0
P o r . B i e r n a c k a , op. cit.; P o k r o p e k ,
8 1
P o r . T . L a 1 e w , Osnowni
prawa
op. cit.
i zadałżenija
na kooperatorite
S o f i j a 1970.
8 2
Materiały z e b r a n e
p r z e z B . Tumangełowa, A I E w S o f i i , n r 276-11.
w
TKZS,
IRENA NIZINSKA, DANUTA
40
MARKOWSKA
Tab. 5. Gospodarstwa rolne wsi Gramada według obszaru i liczby działek ziemi {stan z 1949 roku)
Obszar
gospo
darstw
rolnych w
dekarach
Liczba działek ziemi
Liczba
gospo
darstw
rolnych
Razem
6-10
11-15
16-20
2,3
15,8
1,3
34,3
—
—
4,0
0,4
50,1
28,6
6,2
36,2
36,6
15,7
powy
żej 20
—
100
do 10
392
42,1
10-20
493
4,5
20-30
448
0,2
30-40
254
0,4
5,6
3,9
40-50
133
—
1,5
18,8
43,8
32,8
0,8
100
50-150
197
0,5
1,5
13,7
30,8
38,0
13,0
100
150-300
2
—
—
—
50,0
—
50,0
100
1
—
—
100,0
—
—
10Э
9,6
4,3
100
powyżej
300
Razem;
1920
9,8
7,8
8,1
6,6
26,0
19,0
10Э
100
2,4
100
32,9
32,6
100
nowały w e w s i gospodarstwa i n d y w i d u a l n e . Dane z 1949 r. pokazują
znaczne zaawansowanie procesu r o z d r o b n i e n i a gospodarstw, co przed
stawia tabela 4. Gospodarstwa poniżej 20 dekarów, które nie były w sta
nie dostarczyć m i n i m u m środków egzystencji przeciętnej rodzinie, stano
wiły w t e d y 4 6 , 1 % ogółu gospodarstw. Zwiększyła się też ogromnie licz
ba parcel, składających się n a ogólny areał gospodarstwa. Jak n a t o w s k a Tab. 6. Gospodarstwa rolne wsi Gramada według obszaru i udziału ziemi uprawne] w całej
powierzchni
gospodarstwa {dane z 1949 roku)
Udział ziemi uprawnej w całej powierzchni
Obszar gospo
darstw rolnych
w dekarach
gospodarstwa (w %)
Liczba
gospodarstw
do 25
rolnych
25-50
odsetkach
50-75
i
75-100 \
100
Razem
grupy
obszarowej
t
do 10
I
ogółu gospodarstw danej
392
493
15,1
3,0
3,1
2,6
12,8
24,5
448
254
0,7
32,6
0,4
3,1
4,7
41,7
56,0
40,6
50,8
3,5
100
100
100
—
2,3
54,1
42,1 .
50-150
133
197
2,5
54,9
40,1
1,5
2,0
100
150-300
2
0,5
—
—
100,0
-
100
powyżej 300
1
—
-
—
100,0
-
100
4,1
3,1
,—
40,7
20,9
100
10-20
20-30
30-40
40-50
Razem:
1920
!
-
i
1
14,5
54,5
28,2
7,6
100
100
PODSTAWOWE
ZAJĘCIA
LUDNOŚCI
WSI
41
GRAMADA
zuje tabela 5, ogółem 3 2 , 6 % gospodarstw miało ziemię w 5-10 parce
lach, a 3 2 , 9 % w więcej niż 10 parcelach. Z w r a c a też uwagę fakt, że i m
większe obszarowo gospodarstwo, t y m większa liczba składających się
na n i e parcel. Przytoczone dane stanowią w p r a w d z i e nie najbardziej p r e
cyzyjne, jednakże dostatecznie w y m o w n e wskaźniki
niekorzystnego
stanu r o l n i c t w a Gramady.
O m a w i a n y w poprzednich partiach niniejszego szkicu proces posze
rzania terenów u p r a w n y c h kosztem i n n y c h użytków r o l n y c h znajduje
potwierdzenie w danych z 1949 г., ukazujących w y s o k i odsetek gospo
darstw, w których udział ziemi u p r a w n e j w całkowitej p o w i e r z c h n i go
spodarstwa w y n o s i o d 75-100%. Dane te przedstawiamy w t a b e l i 6. Sła
be upowszechnienie u p r a w i n t e n s y w n y c h wyraża się w danych z tegoż
r o k u — w 5 0 , 4 % gospodarstw n i e mających w ogóle w i n n i c i zaledwie
3 5 , 1 % , w których w i n n i c e stanowią do 5 % ziemi u p r a w n e j . Podobnie
91,3% gospodarstw dysponowało j e d y n i e małymi (200 m ) ogródkami
w a r z y w n y m i i t y l k o 6 , 4 % miało nieco większe ogrody, nie przekraczają
ce wszakże 5 % p o w i e r z c h n i u p r a w n e j .
2
83
Procesy modernizacyjne okresu międzywojennego, widziane z p e r
s p e k t y w y 1949 r o k u , zdają się wskazywać, iż unowocześnieniu i ułatwie
n i u uległo w y k o n y w a n i e w i e l u prac, zintensyfikowana została hodowla,
natomiast w dziedzinie p r o d u k c j i roślinnej n i e nastąpiły zasadnicze z m i a
ny strukturalne.
Powstanie i etapy r o z w o j u spółdzielni
J e d n y m z p i e r w s z y c h aktów ustawodawczych władzy l u d o w e j w Buł
g a r i i była ustawa o spółdzielczym władaniu ziemią z 25 I V 1945 r o k u .
Zarówno powstanie, j a k i etapy r o z w o j u spółdzielni w e w s i Gramada są
analogiczne do prawidłowości występujących w skali całego k r a j u .
Jak wskazuje na t o spis członków-założycieli spółdzielni w G r a m a dzie w s i e r p n i u 1948 r o k u , awangarda r u c h u spółdzielczego składała się
przede w s z y s t k i m z gospodarzy małorolnych będących członkami Bułgar
skiej P a r t i i K o m u n i s t y c z n e j . N a 56 członków-założycieli t y l k o 6 nie n a
leżało do B P K . Można więc uważać powstanie spółdzielni raczej za a k t
manifestacji politycznej, s t y l gospodarowania b o w i e m tego pierwszego
k o l e k t y w u i stan wyposażenia gospodarstwa spółdzielczego stanowiły
w gruncie rzeczy z w i e l o k r o t n i e n i e wyposażenia i s t y l u pracy d a w n y c h
g r u p r o d z i n n y c h , j a k k o l w i e k w p r o w a d z o n o już podział n a t a k i e g r u p y
8 4
85
s 3
PAN
8 4
83
Materiały S O N S - u
( A Z E n r 392-V).
opracowane
w
Zakładzie
Etnografii Powszechnej
J e s t to j e d e n z p i e r w s z y c h aktów u s t a w o d a w c z y c h n o w e j władzy.
Materiały z e b r a n e p r z e z B . Tumangełowa, A I E w S o f i i , n r 276-П.
IHKM
42
IRENA NIZlNSKA,
DANUTA
MARKOWSKA
robocze, j a k b r y g a d y i ogniwa . Dodajmy, że w całym k r a j u obszar skol e k t y w i z o w a n e j ziemi wynosił w 1948 r. 6,2°/o ogółu użytków r o l n y c h ,
a spółdzielcy s t a n o w i l i zaledwie 1 1 , 2 % ogólnej liczby gospodarzy .
Dopiero w miarę umasowienia k o l e k t y w i z a c j i i wprowadzania i s t o t
n y c h z m i a n techniczno-organizacyjnych krystalizowały się stopniowo
w gospodarce
spółdzielczej cechy nowoczesnego
wielkoobszarowego
przedsiębiorstwa rolnego. Proces t e n , a więc i procesy profesjonalizacji
pracy rolniczej, przebiegał jednakże znacznie w o l n i e j i z większymi za
h a m o w a n i a m i niż rozwój pozarolniczych warsztatów pracy. Już w 1946 r.
u t w o r z o n o w Gramadzie spółdzielnię rzemieślniczą, a jednocześnie w po
b l i s k i m W i d i n i e gwałtownie rozwijały się przedsiębiorstwa przemysłowo-usługowe. Możliwości z a t r u d n i e n i a pozarolniczego stanowiły poważ
ną konkurencję d l a miejscowej spółdzielni, gwarantowały b o w i e m szyb
sze uzyskanie określonej pozycji zawodowej i dostęp do wartości zwią
zanych z profesjonalizacją .
86
87
88
Jako pierwszy etap w r o z w o j u spółdzielni wymienić można okres od
1948 do 1956 r. Cechuje go współwystępowanie elementów d a w n y c h staTab. 7. Wzrost liczby uspóldzielczonych gospodarstw domowych we wsi Gramada
w latach
Liczba
Stan z okresu
1948-1956
gospodarstw
domowych-członków
Źródło informacji
spółdzielni
V I I I 1948
56
Istorija na T K Z S . Zebrał i opracował
B. Tumangełow. Arch. Instytutu
Etnografii w Sofii, nr 276-11, s. 1-7
wiosny 1949
31 X I I 1954
106
jak wyżej
540
Okrażen Darżawen Archiw-Widin.
wiosny 1956
1266
F o n d№
279, op. n° 1, arch. ed. n° 42
Istorija na T K Z S . . . , jak wyżej
nowiących kontynuację gospodarowania i n d y w i d u a l n e g o z elementami
n o w y m i związanymi przede w s z y s t k i m z zespołowością pracy. W p r a w
dzie w t y m okresie liczba członków stale wzrastała, co i l u s t r u j e tabela 7,
i w 1956 r . obejmowała już wszystkie p r a w i e gospodarstwa, jednakże p o
stęp w zakresie unowocześniania narzędzi pracy przebiegał w o l n o . O d
nośne dane przedstawiamy w t a b e l i 8. D o elementów stanowiących k o n
tynuację dawnego p r y w a t n e g o r o l n i c t w a zaliczyć można zachowanie
8 6
P a t r z np. A Z E n r 3 8 5 - V o r a z n r 3 9 6 - V .
8 7
S t a t i s t i c z e s k i G o d i s z n i k n a N R B , 1956, s. 47.
8 8
Por. P a p r o c k a ,
op. cit.
PODSTAWOWE
ZAJĘCIA
LUDNOŚCI WSI
43
GRAMADA
prawnego tytułu własności i n d y w i d u a l n e j wobec z i e m i wniesionej do
spółdzielni, pobieranie obok wynagrodzenia za pracę r e n t y od w n i e s i o
n e j z i e m i , uzależnienie rozmiarów działki przyzagrodowej od tego wkła
d u . Wobec tego, że dla obsługi technicznej gospodarstw spółdzielczych
Tab. 8. Niektóre elementy wyposażenia technicznego spółdzielni we wsi
Gromada
w latach
1949-1957
Liczba
Rodzaj
narzędzia
lub maszyny
posiadanych
przez
spółdzielnię sztuk w latach
1949
(30X11)
1954
(31 X I I )
Traktory
—
—
1
Pługi zwykłe
29
246
520
Brony
Kultywatory zwykłe
bd.
bd.
1
286
1
Siewniki rzędowe
Snopowiązałki
Maszyny
—
—
1957
(31 X I I )
18
32
1
1
1
1
1
1
—
—
2
4
2
4
332
do łuskania ziaren k u
kurydzy (ręczne)
Maszyny do łuskania ziaren k u
kurydzy (motorowe)
Tryjery
Okopywaczki zwykłe
16
153
Maszyny do cięcia buraków
1
1
1
Maszyny do cięcia słomy
Kompresor motorowy
1
3
3
—
—
—
1
1
2
2
2
Opryskiwacze
Śrutowniki motorowe
Kosiarki
bd.
bd.
2
1
Urządzenia inspektowe
Ciężarówki
—
10
221
1
1
3
45
309
640
Wozy okute i nieokute, karuce,
kabriolety
Ź r ó d ł a : D a n e d l a 1949 г.: Okrążeń D a r ż a w e n A r c h i w - W i d i n , F o n d № 279, op. 1, a r c h . e d .
21; d a n e d l a 1954г.: Okrażen D a r ż a w e n A r c h i w - W i d i n , F o n d № 279, op. 1, a r c h . ed. 24; d a n e
d l a 1957г.: Okrażen D a r ż a w e n A r c h i w - W i d i n , F o n d № 279, op. 1, a r c h . e d . 43.
stworzono w o m a w i a n y m okresie państwowe stacje t r a k t o r o w o - m a s z y n o w e i usługi t y c h stacji były stosunkowo drogie, w i e l e spółdzielni —
w t e j liczbie także gramadzka — korzystało z i c h usług j e d y n i e w stop
n i u nieodzownym. W i e l e prac w y k o n y w a n o t r a d y c y j n y m i sposobami,
p r z y użyciu przestarzałych narzędzi i środków t r a n s p o r t u . W t e n sposób
n i e d o s t a t k i m o d e l u organizacyjnego, założonego w p o l i t y c e r o l n e j pań
stwa, utrzymywały wiele cech t r a d y c y j n y c h w spółdzielczym gospodaro
w a n i u . Pogłębiało t o różnice w zaawansowaniu procesów profesjonali-
44
IRENA NIZINSKA, DANUTA
MARKOWSKA
zacji w r o l n i c t w i e i poza n i m . J a k k o l w i e k dochód z tytułu r e n t y za
wniesioną ziemię n i e był w y s o k i , t o jednak utrzymywał w świadomości
społecznej r e l i k t y dawnego r o z w a r s t w i e n i a majątkowego — dzielił k o
l e k t y w roboczy na t y c h , którzy utrzymują się wyłącznie z w y n a g r o d z e
n i a za pracę, i t y c h , którzy ponadto pobierają rentę . Poważniejsze zna
czenie miało zróżnicowanie wielkości działek przyzagrodowych, j a k
wskazuje b o w i e m materiał t e r e n o w y — gospodarowanie n a t y c h dział
kach miało istotne znaczenie dla budżetu r o d z i n spółdzielców. Stanowiło
też o poczuciu bezpieczeństwa w w a r u n k a c h l i c z n y c h błędów p o l i t y k i
rolnej, n i e ułatwiających i d e n t y f i k a c j i z interesami spółdzielni. Więk
szość działek p r z y z a g r o d o w y c h była w t y m okresie zagospodarowywana
analogicznie j a k dawne gospodarstwo, gdyż „ludzie b a l i się, że spółdziel
nia chleba nie da, trzeba o t y m pomyśleć" . O żywym poczuciu wła
sności p r y w a t n e j świadczy przebieg wydarzeń w 1951 г., k i e d y t o grupa
członków spółdzielni usiłowała samowolnie odebrać wniesione do spół
dzielni wkłady. Z p e r s p e k t y w y historycznej można t e w y d a r z e n i a p o
traktować j a k o wypadkową działającej jeszcze w t e d y w e w s i opozycji
politycznej i błędów p o l i t y k i r o l n e j , jednak d l a etnografa n i e m n i e j i n t e
resujące są m o t y w a c j e ówczesnych działań, dziś jeszcze relacjonowane
przez informatorów. Znamienne, że podkreśla się niedostateczną troskę
spółdzielni o zwierzęta i chęć zabrania i c h z p o w r o t e m do zagrody .
89
90
91
Przy w s z y s t k i c h niedostatkach ówczesnego gospodarowania spółdziel
czego, wśród osiągnięć wymienić należy poszerzenie terenów u p r a w n y c h
przez zagospodarowanie dotychczasowych nieużytków i zamianę pastwisk
na pola orne. Niewątpliwym i doniosłym ekonomicznie novum w s t r u k
turze u p r a w roślinnych było w p r o w a d z e n i e p l a n t a c j i trwałych — w i n
nic, sadów, krzewów m a l i n o w y c h .
92
Z p u n k t u w i d z e n i a interesującej nas w n i n i e j s z y m szkicu r o l i zajęć
r o l n o - h o d o w l a n y c h j a k o sfery aktywności człowieka podkreślić m u s i m y ,
że ów pierwszy etap k o l e k t y w n e g o gospodarowania nie stwarzał zespo
łom spółdzielców szans r o z w o j u i n i c j a t y w y , pomysłowości, eksperymen
towania. Centralistyczne, d y r e k t y w n e kierowanie produkcją spółdzielczą
w znacznym stopniu ignorowało lokalną specyfikę — t y p doświadczeń
i nawyków p r o d u k c y j n y c h k o n k r e t n y c h społeczności, rodzaj miejscowych
możliwości przyrodniczo-technicznych. Mieszkańcy Gramady odczuwali
t o t y m ostrzej, że w okresie międzywojennym p r z y w y k l i do i d e i i n d y w i
dualnej aktywności gospodarczej, a n a w e t do r y z y k a i n n o w a c j i . Nic więc
89
90
6 1
9 2
P o r . n p . A Z E n r 3 8 5 - V oraz 3 8 3 - V .
A Z E nr 383-V.
A Z E n r 385-V.
P o r . tab. 9.
PODSTAWOWE
ZAJĘCIA
LUDNOŚCI
WSI
GRAMADA
dziwnego, iż w o m a w i a n y c h latach wzmogły się procesy migracyjne g r a madczan do miast i ośrodków przemysłowych .
Następny z k o l e i etap r o z w o j u gospodarki spółdzielczej w Bułgarii,
zaznaczający się wyraźnymi z m i a n a m i w badanej przez nas w s i , zapo
czątkowany został uchwałami C K B K P i Rady Ministrów z lipca 195G
r o k u , korygującymi w sposób i s t o t n y model gospodarki spółdzielczej.
Pierwszoplanową rolę odegrało podniesienie cen dostaw obowiązkowych
świadczonych przez spółdzielnie n a rzecz państwa oraz zniesienie obo
wiązkowych dostaw z działki przyzagrodowej. Obniżenie opłat za usługi
państwowych stacji imaszynowo-traktorowych odegrało niemałą rolę
w procesach modernizacji technologii pracy. Spółdzielnie zyskały także
p r a w o sprzedaży na w o l n y m r y n k u t a k i c h artykułów, j a k owoce, w a r z y
wa, m l e k o i p r o d u k t y mleczne. Z r e w i d o w a n o dotychczasowe n o r m y w y
nagrodzenia za pracę, a jednocześnie decyzji samych kolektywów spół
dzielczych pozostawiono ustalanie n o r m pracy. Miało t o ogromne w p r o s t
znaczenie zarówno dlatego, iż pozwoliło n a zróżnicowanie t y c h n o r m
w zależności od l o k a l n y c h warunków, ale i dlatego, że dawało spółdziel
com poczucie zarządzania wspólnym gospodarstwem *. Jeden z i n f o r m a
torów t a k o t y m mówi: „Dopiero kiedyśmy się zebrali, żeby wszyscy r a
zem ustalić n o r m y , poczułem się po raz pierwszy od w i e l u l a t gospoda
rzem, przedtem byłem j a k sługa, który czeka, co imu każą zrobić" .
93
9
95
Zdobyczą tego okresu jest też w p r o w a d z e n i e e m e r y t u r — dla kobiet
od 55 r o k u życia, a dla mężczyzn od 60 r o k u życia począwszy. Miało to
istotne znaczenie zarówno j a k o m o m e n t przyspieszający proces koncen
t r a c j i ziemi w spółdzielni ( w i e l u gospodarzy w starszym w i e k u oddało
wówczas ziemię w zamian za emeryturę), j a k i j a k o c z y n n i k n i w e l a c j i
różnic w u p r a w n i e n i a c h socjalnych zawodów pozarolniczych i spółdziel
ców. Wprowadzenie e m e r y t u r miało niezmiernie doniosłe konsekwencje
dla stosunków r o d z i n n y c h , zachwiało b o w i e m w i e l o w i e k o w y m systemem
r o d z i n n y c h zabezpieczeń, zwalniając w znacznym s t o p n i u dzieci z obo
wiązku świadczeń m a t e r i a l n y c h na rzecz starych rodziców. Dało też l u
dziom s t a r y m poczucie niezależności. D o zagadnienia tego powrócimy
jeszcze w dalszym t o k u naszych rozważań.
Następnym ważnym postanowieniem było łączenie małych spółdziel
n i w większe. Jesienią 1958 r o k u spółdzielnia w Gramadzie połączyła się
ze spółdzielniami w s i Wodna, B o j a n o w o oraz Toszewci. W w y n i k u tego
połączenia obszar ziemi spółdzielczej wynosił pod koniec 1958 r o k u
72 892 dekary, z czego ziemia u p r a w n a stanowiła 62 403 dekary, ziemia
9 3
P a p r o c k a ,
9 4
AZE
9 5
Tamże.
nr
op.
385-V.
cit.
46
IRENA NIZINSKA,
DANUTA
MARKOWSKA
nie u p r a w i a n a •— 1636 dekarów, a obszar przeznaczony pod działki p r z y
zagrodowe łącznie zajmował 7408 d e k a r ó w . W t o k u dalszego gospoda
r o w a n i a obszar t e n powiększył się nieco zarówno w s k u t e k uzyskania z i e
m i z państwowych gospodarstw r o l n y c h , j a k i pozyskania n o w y c h człon
ków spółdzielni. W 1966 r o k u ziemia użytkowana przez T K Z S czterech
w y m i e n i o n y c h wyżej w s i wynosiła łącznie 80 042 dekary, z czego u p r a
w i a n o 67 876 d k a . Obszar n a w a d n i a n y wynosił już 3002 dekary. S t r u k t u
ra u p r a w roślinnych przedstawiała się następująco: ipod u p r a w y zbożo
w e i strączkowe przeznaczano 41 695 dka, p o d pastewne — 13 151 d k a
(głównie pod lucernę), 6345 d k a zajmowały rośliny przemysłowe,
2162 d k a w i n n i c e i 1776 d k a — sady owocowe. Działki przyzagrodowe
zajmowały łącznie 7339 d k a . Dane t e orientują n i e t y l k o w r o z m i a r a c h
u p r a w i a n e j ziemi, ale wskazują n a znamienne z j a w i s k o :
wypieranie
„tradycyjnych" u p r a w zbożowych przez rośliny przemysłowe i k u l t u r y
intensywne. Jest t o niewątpliwie jeden z symptomów kształtowania się
gospodarstwa spółdzielczego j a k o nowoczesnego przedsiębiorstwa r o l n e 96
9 7
Tab. 9. Zmiany struktury upraw w spółdzielni rolnicze] wsi Gramada w latach 1957-1968
Odsetek ziemi pod uprawami
Ogółem ziemia
Rok
uprawiana w de
zbożowymi
owocami, wa
karach
i strączko
rzywami,
wymi
plantacjami
przemysło
wymi
Razem
paszowymi
1957
33 621
80,2
2,6
6,9
10,3
100,0
1966
65 129
64,0
6,1
9,7
20.2
100,0
1968
66 467
59,5
8,9
10,3
21.3
100,0
O b l i c z o n o n a p o d s t a w i e następujących źródeł: d l a 1957 r. d a n e w Okrążeń D a r ż a w e n
A r c h i w - W i d i n , F o n d № 279, op. № 1,
a r c h . ed. 43; d l a 1966 r. d a n e zaczerpnięto z obliczeń
I. Nizińskiej ( m a s z y n o p i s w A r c h i w u m Z a k ł a d u E t n o g r a f i i I H K M P A N w W a r s z a w i e ) ; d l a
1968 r. w y k o r z y s t a n o d a n e T K Z S Swedenije
za strukturata
na stopaniswanata
zemija
po
brigadi
za 1968 godina,
materiały zebrał i o p r a c o w a ł B . T u m a n g e ł o w , A r c h . I n s t y t u t u E t n o
g r a f i i w S o f i i , n r 276-II/1-44.
go. Jak wskazują na to dane t a b e l i 9, proces t e n następował systematycz
nie w okresie 1956-1968, został jednakże spotęgowany po 1966 r o k u .
Z łączeniem mniejszych spółdzielni w większe, skupiające p o k i l k a
w s i , wiąże się l i k w i d a c j a państwowych stacji m a s z y n o w o - t r a k t o r o w y c h
i w y k u p y w a n i e przez spółdzielnie maszyn t y c h stacji. Był t o dalszy k r o k
naprzód w kształtowaniu się spółdzielni j a k o zintegrowanego wewnętrz
n i e przedsiębiorstwa. N a przykładzie spółdzielni w s i G r a m a d y i sateli
t a r n y c h obserwować można gwałtowne zmiany t a k w technologii pracy,
9 6
Materiały S O N S , z e b r a n e p r z e z I . Nizińską, rękopis w A Z E .
9 7
D a n e w e d ł u g materiałów I . Nizińskiej, rękopis w A Z E .
PODSTAWOWE
ZAJĘCIA
LUDNOŚCI
WSI
47
GRAMADA
jak i w u z y s k i w a n y c h efektach p r o d u k c y j n y c h , spowodowane m . i n .
w w y s o k i m s t o p n i u przez tę decyzję. Z interesującego nas p u n k t u w i
dzenia oddanie spółdzielniom całokształtu p a r k u maszynowego miało k a
p i t a l n e znaczenie dla kształtowania nowego t y p u s t r u k t u r y zawodowej
załogi spółdzielczej. Oznaczało t o b o w i e m angażowanie do pracy fachow
ców, l u d z i zawodu —• traktorzystów, pracowników stacji r e m o n t o w y c h ,
inżynierów — specjalistów w zakresie t e c h n i k i r o l n e j i t d . Te istotne
zmiany przedstawiamy w t a b e l i 10.
W ostatnich latach wzrósł też fundusz przeznaczony n a cele socjalne
i k u l t u r a l n e , co umożliwia szersze zaspokajanie różnorodnych i wzrasta
jących potrzeb spółdzielców. Waga funduszu socjalnego m a — podobnie
j a k wprowadzenie zabezpieczeń e m e r y t a l n y c h — sens niwelujący róż
nice między przedsiębiorstwami pozarolniczymi a spółdzielnią .
Gospodarka spółdzielcza ostatecznie przechyliła szalę orientacji p r o
dukcyjnej n a u p r a w y roślinne. Znamienne, iż w okresie międzywojen
n y m i w latach bezpośrednio p o I I w o j n i e , k i e d y dominowały w e w s i g o
spodarstwa i n d y w i d u a l n e , Gramada słynęła w Widińskiem z h o d o w l i b y
dła rogatego, natomiast w ostatnich latach zyskała k i l k a k r o t n i e nagrody
M i n i s t e r s t w a R o l n i c t w a za wysoką jakość u p r a w zbożowych . Gospo
darka hodowlana jest dziś r e l a t y w n i e słabiej rozwinięta w spółdzielni.
Chodzi t u o j e j r o z m i a r y , a n i e jakość. Jednocześnie coraz bardziej p e w
ne działy h o d o w l i wiążą się z gospodarowaniem n a działce przyzagrodo
w e j . U t w o r z e n i e „Rodopy" — i n s t y t u c j i zajmującej się s k u p e m n i e r o g a 98
99
Tab. 10. Struktura
organizacyjna spółdzielni we wsi Gramada w 1967 r.
Liczba stale
Liczba bry
Rodzaj zajęcia
Liczba
gad i ferm
ogniw
pracujących
członków
spółdzielni
Rolnictwo
12
57
917
uprawa winorośli i sadów
2
12
219
uprawy mieszane
2
13
221
prace traktorowe
3
25
358
kompleksowa mechanizacja
5
7
119
14
6
—
326
192
fermy nierogacizny
1
—
38
fermy owcze
4
—
61
fermy ptactwa domowego
3
—
35
Hodowla
fermy bydlęce
Źródło:
9 8
9 9
Godiszen
otczet
na
TKZS
za
1967 g o d i n a ,
w
dyspozycji
zarządu
Materiały z e b r a n e p r z e z B . Tumangełowa, A I E w S o f i i , n r 276-11.
Tamże.
spółdzielni.
48
IRENA NIZINSKA,
DANUTA
MARKOWSKA
cizny, cieląt i p t a c t w a domowego przeznaczanego na eksport — p o
wszechnie zaktywizowało hodowlę przyzagrodową . Wysokie dochody
uzyskiwane z t e j sprzedaży określiły wyraźnie rolę gospodarczą działki
przyzagrodowej w całokształcie źródeł u t r z y m a n i a rodziny. Przekształca
się ona m i a n o w i c i e coraz bardziej z dostarczyciela produktów spożyw
czych, potrzebnych rodzinie do codziennej k o n s u m p c j i , w małe gospo
d a r s t w o hodowlane dostarczające gotówki. Władze spółdzielcze dostar
czają po niskich cenach k a r m y , nadto u p r a w i a się maszynami spółdziel
czymi i obsiewa ziarnem spółdzielni ziemię przeznaczoną do i n d y w i d u a l
nego użytkowania. Odpłatność za te świadczenia jest bardzo niska.
10C
Jednocześnie n o w y sens gospodarczy działki przyzagrodowej angażu
j e w znacznym s t o p n i u pracę spółdzielców — głównie kobiet. Dzielą one
swój czas i aktywność pomiędzy pracę w spółdzielni i pracę n a działce.
Jeśli dodamy do tego jeszcze obowiązki domowe kobiet, t o stwierdzić
należy, iż dorobek m a t e r i a l n y r o d z i n y spółdzielców jest w znacznym
s t o p n i u u z y s k i w a n y kosztem dużego wysiłku kobiet. D u a l i z m gospoda
r o w a n i a : w spółdzielni, gdzie istnieje tendencja do n o r m o w a n i a czasu
pracy, i na działce przyzagrodowej, która podobnie j a k d a w n e gospodar
stwo i n d y w i d u a l n e n i e pozwala n a „czas w o l n y " , powoduje, iż m i m o
istnienia o b i e k t y w n y c h szans spółdzielcy n a ogół n i e korzystają z u r l o
pów . A w a n s m a t e r i a l n y dokonuje się więc kosztem rezygnacji z w i e
l u wartości, które w nowoczesnych społeczeństwach t r a k t o w a n e są j a k o
nieodłączne o d m o d e l u b y t o w a n i a opartego o w y k o n y w a n i e zawodu. J a k
k o l w i e k p o z y t y w n y m z j a w i s k i e m byłaby p r o d u k c j a hodowlana n a dział
ce przyzagrodowej — zarówno w skali globalnej e k o n o m i k i k r a j u , j a k
i z p u n k t u w i d z e n i a poziomu dochodów r o d z i n y — t o jednak stwierdzić
trzeba, iż u t r z y m u j e ona elementy tradycyjnego b y t o w a n i a , owej „krzą
t a n i n y " od świtu do nocy.
101
T a k więc, w t o k u swego r o z w o j u spółdzielnia zyskiwała cechy n o w o
czesnego przedsiębiorstwa, co wszakże nie oznacza, b y h a r m o n i j n i e n a
rastały procesy profesjonalizacji pracy rolniczej spółdzielców. C z y n n i k i
hamujące t e n proces omówimy poniżej.
Organizacja pracy i procesy
profesjonalizacji
Jak już powiedziano, w zalążkach swego istnienia spółdzielnia sta
nowiła w gruncie rzeczy rodzaj zwielokrotnionego gospodarstwa dawne
go t y p u rodzinnego. Jej jakościowe zmiany znaczyły się t a k i m i wskaź
n i k a m i , j a k m o d y f i k a c j e w organizacji pracy (tworzenie b r y g a d i ogniw)
100
1 0 1
A Z E n r 382-V, 383-V.
Por. K o p c z y ń s k a - J a w o r s k a ,
op. c i t .
PODSTAWOWE
ZAJĘCIA
LUDNOŚCI
WSI GRAMADA
49"
oraz w r e o r i e n t a c j i co do kierunków p r o d u k c y j n y c h , wreszcie — w p r o
wadzenie nowoczesnej t e c h n i k i i fachowego personelu obsługi maszyn.
W p i e r w s z y m etapie n i e mogło więc być m o w y o poważniejszym uzaw o d o w i e n i u pracy rolniczej. Następnie, w miarę r o z w o j u specjalizacji
p r o d u k c j i , wyodrębniały się poszczególne b r y g a d y o specyficznych za
daniach, jednakże w obrębie b r y g a d poszczególne jednostki n i e w y k o
nywały zadań wyodrębnionych, wymagających swoistych k w a l i f i k a c j i .
Można b y nieco metaforycznie powiedzieć, iż uzawodowienie objęło
wówczas takie jednostki, j a k b r y g a d y , lecz n i e sięgnęło jeszcze a n i ogniw,
a n i jednostek. Potrzebom p r o d u k c j i roślinnej służą obecnie takie b r y g a
dy, j a k brygada u p r a w y winorośli i sadów, brygada kompleksowej m e
chanizacji ( t j . u p r a w zbożowych, w których p r a w i e wszystkie etapy p r a
cy zostały zmechanizowane) oraz t z w . brygada mieszana, zajmująca się
różnego rodzaju u p r a w a m i . Działalność h o d o w l a n a została również opar
ta o f u n k c j o n o w a n i e w y s p e c j a l i z o w a n y c h f e r m , z których jedna zajmuje
się hodowlą bydła, druga — nierogacizny, trzecia — owiec, czwarta —
ptactwa domowego. Podstawowe informacje o s t r u k t u r z e b r y g a d i f e r m
zamieszczono w t a b e l i 10. T u omówimy niektóre aspekty procesów p r o
fesjonalizacji.
Godny odnotowania jest fakt, iż w związku z p o w s t a n i e m spółdzielni
zlokalizowano na peryferiach w s z y s t k i c h czterech dzielnic (machał) k o m
pleksy budynków gospodarczych: r o l n i c z o - h o d o w l a n y c h i rzemieślniczo-przemysłowych . W t e n sposób w skali w s i miejsca pracy zostały
przestrzennie oddzielone od miejsc zamieszkania, co upodabnia osiedle
wiejskie do miejskiego. Spółdzielnia odegrała więc i p o d t y m względem
rolę c z y n n i k a niwelującego różnice między m i a s t e m a wsią. F a k t t e n m a
jednakże i inne konsekwencje. Otóż wieś zajmuje bardzo rozległy obszar
i n i e posiada wewnętrznej k o m u n i k a c j i autobusowej, dlatego też więk
szość spółdzielców — szczególnie zaś przedstawiciele pokolenia starszego
i średniego oraz wszystkie p r a w i e k o b i e t y — w y b i e r a pracę w tej b r y
gadzie, której b u d y n k i gospodarcze znajdują się na krańcach danej dziel
nicy. Ogranicza t o — rzecz jasna -— swobodę w y b o r u czynności wytwór
czych w ramach istniejących w spółdzielni zawodów i ról p r o d u k c y j n y c h .
Względami t y m i n i e są najczęściej skrępowani młodzi mężczyźni posia
dający m o t o r y . T a k więc mają o n i znacznie większe szanse swobody de
cyzji w k w e s t i i c h a r a k t e r u pracy, co jest i s t o t n y m elementem procesów
profesjonalizacji r o z p a t r y w a n y c h z pozycji j e d n o s t k i .
102
W ogniwach i brygadach współpracują zatem najczęściej bliscy są
siedzi, nierzadko osoby spokrewnione, ponieważ sąsiedztwo -— j a k po
wiedziano w poprzednich p a r t i a c h tego szkicu — kształtowało się w p r o 102
Pokropek,
op. cit., s. 165.
4 — Etnografia Polska, XVI/1
50
IRENA NIZlNSKA,
DANUTA
MARKOWSKA
cesie rozpadu w i e l k o r o d z i n n y c h wspólnot gospodarczych. Współpracują
cy ze sobą spółdzielcy przenoszą w nowe w a r u n k i dawne zwyczaje zwią
zane z pomocą sąsiedzką l u b równoczesnym w y k o n y w a n i e m prac, j a k
np. wzajemne częstowanie się w czasie p r z e r w w pracy, składanie wszy
s t k i c h p r z y n i e s i o n y c h z d o m u produktów w j e d n y m miejscu — do wspól
nej k o n s u m p c j i , co jest kontynuacją t r a d y c y j n e j „trapezy" towarzyszą
cej tłoce. Z d r u g i e j jednak s t r o n y obserwuje się inną linię p o d t r z y m y
w a n i a t r a d y c j i , a m i a n o w i c i e n a w e t w t y c h ogniwach czy brygadach,
w których pracownicy n i e są powiązani t r a d y c j a m i sąsiedzkimi, nawią
zują się n i c i przyjaźni, kształtuje się zwyczaj u t r z y m y w a n i a kontaktów
t o w a r z y s k i c h . T . K o l e w a przytacza n i e z m i e r n i e interesujący przykład.
Otóż w uroczystościach święta patrona d o m u b r a l i dawniej udział j e d y
nie k r e w n i , członkowie f a m i l i i . „Dziś jest t o uroczystość skupiająca obok
k r e w n y c h i sąsiadów r o d z i n y także przyjaciół poszczególnych członków
r o d z i n y czy kolegów z miejsca pracy. B y w a , że spółdzielca świętujący
dzień p a t r o n a swego d o m u zaprasza n a tę uroczystość w s z y s t k i c h człon
ków swej brygady. Święto to t r a c i więc obecnie d a w n y ściśle r o d o w o - r o dzinny charakter i wyraża różnorodne powiązania rodziny, zarówno z k o
l e k t y w e m spółdzielczym, j a k i i n n y m i k o l e k t y w a m i p r a c y ' ' .
103
Unowocześnienie t e c h n i k i r o l n e j spółdzielni, zwłaszcza w latach
60-tych, w y k u p y w a n i e maszyn ze stacji t r a k t o r o w o - m a s z y n o w y c h , spo
wodowało gwałtowny p o p y t n a w y s o k o k w a l i f i k o w a n y c h pracowników.
Częściowo spółdzielnia zatrudniała d a w n y c h pracowników MTS-ów bądź
t o n a zasadzie u m o w y o pracę, bądź p r z y j m o w a n i a i c h n a członków spół
dzielni , częściowo zaś inspirowała kształcenie młodej k a d r y . Ponie
waż łatwość awansu zawodowego w miastach i ośrodkach przemysło
w y c h wyprzedzała w czasie procesy profesjonalizacji w pracy spółdziel
n i , więc przed j e j władzami pojawił się doniosły p r o b l e m stworzenia
bodźców, które byłyby w stanie zatrzymać młodzież w r o l n i c t w i e .
W związku z poszerzeniem uprawnień spółdzielni, władze T K Z S ustaliły
1 0 % dodatek d o zarobków specjalistom z wykształceniem średnim
i 2 5 % — specjalistom z wykształceniem wyższym .
104
105
Udział osób legitymujących się f o r m a l n y m wykształceniem f a c h o w y m
jest różny w poszczególnych brygadach w zależności od c h a r a k t e r u za
dań t y c h jednostek. Spośród 13 osób wchodzących a k t u a l n i e w skład za
rządu spółdzielni 5 posiada wyższe wykształcenie fachowe, 2 średnie f a
chowe, a 6 wykształcenie podstawowe, uzupełniane różnego rodzaju k u r
sami. Także Vs a k t u a l n y c h brygadierów posiada co n a j m n i e j wykształRola
obrzędów
rodowo-rodzinnych...,
1 0 8
Kolewa,
1 0 4
Patrz: L a l e w ,
1 0 5
Materiały z e b r a n e p r z e z Tumangełowa, j . w .
op. cit.
s. 241.
PODSTAWOWE
ZAJĘCIA
LUDNOŚCI WSI
GRAMADA
51
cenie średnie fachowe, a niektórzy n a w e t wyższe . K a d r a k i e r o w n i c z a
różnych szczebli spółdzielni posiada więc w znacznym odsetku f o r m a l n y
cenzus wykształcenia zawodowego. O p o d s t a w o w y m znaczeniu są j e d
nakże procesy profesjonalizacji szeregowych spółdzielców. Szanse t e
i charakter uzawodowienia są bardzo zróżnicowane w k o l e k t y w i e spół
dzielczym. Wskażemy t u n a przykłady d w u zespołów: f e r m y k r o w i e j ,
zlokalizowanej n a p e r y f e r i a c h Tabaszkiej Machały oraz n o w o u t w o r z o
nej b r y g a d y kompleksowej mechanizacji.
106
F e r m a k r o w i a jest jedną z najwcześniej zorganizowanych w spółdziel
n i . Z a j m u j e się hodowlą krów rasy sementalskiej, a więc t e j , która p o
jawiła się i została przez rolników gramadzkich zaakceptowana już
w okresie międzywojennym. K i e r o w n i k f e r m y jest j e j długoletnim p r a
c o w n i k i e m , który obrał sobie tę pracę w s k u t e k „upodobania do h o d o w l i " .
Poza wykształceniem p o d s t a w o w y m ukończył j e d y n i e kilkumiesięczny
k u r s fachowy. Według jego o p i n i i praca w f e r m i e bydła rogatego i owiec
oceniana jest znacznie wyżej prestiżowo niż praca w f e r m i e nierogacizny,
a szczególnie p t a c t w a domowego. Uważa się również, że zajmowanie się
t y m i d w o m a g a t u n k a m i zwierząt jest zajęciem o d p o w i e d n i m d l a męż
czyzn, podczas gdy zabiegi wokół nierogacizny i d r o b i u kojarzą się z d o
meną zajęć kobiecych. O p i n i a t a n i e jest odosobniona . Większość p r a
cowników f e r m y to osoby w w i e k u 40-50 l a t o wykształceniu podsta
w o w y m ; wszystkie zamieszkują w Tabaszkiej Máchale. Formą uzupeł
n i a n i a i c h wykształcenia fachowego są prelekcje i konsultacje zoologa
spółdzielni. Według ocen k o m p e t e n t n y c h fachowców, b r y g a d a t a osiąga
bardzo dobre r e z u l t a t y , co tłumaczą o n i m . i n . żywymi w Gramadzie t r a
d y c j a m i gospodarki hodowlanej i gotowością p r z y j m o w a n i a i n n o w a c j i
w t e j dziedzinie . M a m y t u z n a k o m i t y przykład p o z y t y w n e j r o l i t r a
d y c j i p r o d u k c y j n e j , zdolnej w p e w n y m s t o p n i u kompensować b r a k n o
woczesnego przygotowania fachowego , j a k k o l w i e k można b y się zasta
nawiać, czy właśnie owa t r a d y c j a n i e stwarza poczucia pewności h a m u
jącego pęd k u kształceniu f o r m a l n e m u w tej dziedzinie. W świetle posia
danych materiałów n i e jesteśmy w stanie odpowiedzieć n a t o p y t a n i e .
107
108
1
Zgoła o d m i e n n i e przedstawia się sytuacja w brygadzie kompleksowej
mechanizacji. Jej k i e r o w n i k i e m jest młoda dziewczyna-agronom, która
ukończyła studia za granicą (ZSRR) i a k t u a l n i e podejmuje dalsze prace
naukowe. Brygada z a t r u d n i a 48 osób, z czego 28 t o mężczyźni-traktorzyśoi. przeważnie młodzi, a pozostałe 20 osób to „spółdzielcy" — j a k
ich określa się w brygadzie, c z y l i osoby n i e posiadające określonego za-
1 0 6
107
106
Tamże.
A Z E n r 387-V.
O p i s f e r m y p a t r z : A Z E n r 337-V.
IRENA NIZINSKA,
DANUTA
MARKOWSKA
w o d u . Ta proporcja ulegnie w najbliższym czasie zmianie n a rzecz f a
chowców, gdyż nie wszystkie etapy pracy b r y g a d y są w c h w i l i obecnej
w pełni zmechanizowane. Brygada t a powstała wiosną 1967 r o k u , posta
w i o n o j e j śmiałe, n a wpół eksperymentalne zadanie: dowieść miała r a
cjonalności nowego m o d e l u organizacji pracy w w a r u n k a c h m a k s y m a l
nego i optymalnego zastosowania maszyn r o l n i c z y c h . W w a r u n k a c h d a w
nej organizacji obszar u p r a w zbożowych tej b r y g a d y wymagał z a t r u d
n i e n i a 400 osób, a więc redukcja do liczby 48 n a w e t w s y t u a c j i o p t y
malnej mechanizacji była p e w n y m r y z y k i e m . Toteż wejście do tej b r y
gady było pozostawione całkowicie swobodnemu w y b o r o w i . J a k już po
wiedzieliśmy w e wstępie, w tej właśnie brygadzie obserwować można
s y m p t o m y o w e j drugiej fazy profesjonalizacji. Zawód i praca stanowią
b o w i e m d l a członków t e j b r y g a d y płaszczyznę ekspresji i n d y w i d u a l n y c h
uzdolnień, aspiracji, pomysłowości. Potwierdza t o d o b i t n i e przebieg n a
r a d p r o d u k c y j n y c h tej b r y g a d y . K i e r o w n i c z k a zespołu podkreśla, iż
członkowie b r y g a d y w ciągu w i e l u miesięcy żyli napiętym oczekiwaniem
na r e z u l t a t y , a sukces e k s p e r y m e n t u skłonił i c h do dalszych poszuki
wań . Znamienne jest również to, że n i e występuje t u zjawisko f l u k
t u a c j i załogi. Członkowie tej b r y g a d y n i e wywodzą się z jednej macha
ły. Można b y więc stwierdzić, iż nowoczesne uzawodowienie prowadzi
do p o w s t a w a n i a kolektywów p r a c y na rzeczowych zasadach, nie stano
wiących k o n t y n u a c j i t r a d y c y j n y c h powiązań rodzinno-sąsiedzkich. N i e
znaczy t o , oczywiście, b y n i e powstawały n o w e postacie i n t e g r a c j i emo
cjonalnej n a gruncie wspólnego celu i sukcesu.
109
Wachlarz zawodów, możliwych do w y k o n y w a n i a w spółdzielni, nie
jest z b y t szeroki, j a k k o l w i e k udział p r o c e n t o w y fachowców znaczny. Jest
t o niewątpliwe ograniczenie szans nowoczesnej profesjonalizacji. Jedno
cześnie zwraca uwagę w y s o k i udział robotników sezonowych, n i e k w a l i f i k o w a n y c h . Szanse uzyskania nowoczesnego z a w o d u są nierówne: n a j
mniejsze mają k o b i e t y w średnim w i e k u i starsze, obarczone pracą na
działce przyzagrodowej, pracą domową i wykonujące n i e k w a l i f i k o w a n e
prace w spółdzielni. Nieznaczny jest też udział k o b i e t w zarządzie k o
lektywów spółdzielczych.
UWAGI
KOŃCOWE
K o l e k t y w i z a c j a r o l n i c t w a rozwiązała w i e l e sprzeczności społeczno-ekonomicznych G r a m a d y okresu poprzedniego. Spółdzielnia rozwiązuje
n i e t y l k o istotne p r o b l e m y efektywności i opłacalności p r o d u k c j i r o l n e j .
i°» A Z E
nr
384-V.
PODSTAWOWE
ZAJĘCIA
LUDNOŚCI WSI
GRAMADA
ale w y c h o d z i również naprzeciw i s t o t n y m aspiracjom współczesnego
człowieka: dążeniu do niezależności i i n d y w i d u a l i z a c j i . Spółdzielnia p o
maga w szybkiej i n d y w i d u a l i z a c j i n o w o powstających r o d z i n przez p r z y
dzielanie i m działki p o d budowę d o m u , uniezależnia starych rodziców
od życzliwości i c h d z i e c i , daje coraz większe szanse uzyskania w y
kształcenia. N i e m n i e j jednak w t y m procesie modernizacji działają róż
norodne c z y n n i k i hamujące, j a k n p . w s p o m n i a n a już r o l a działki p r z y
zagrodowej pochłaniającej w i e l e t r u d u kobiet, stare n a w y k i pracy n a k a
zujące generacji w podeszłym w i e k u nieustanną krzątaninę wokół d o m u ,
b r a k odpoczynku, wreszcie — napięte aspiracje związane z budową n o
wego d o m u mieszkalnego, którego rozmi-ary i wyposażenie bardzo często'
przekraczają realne potrzeby rodziny. M a m y t u niewątpliwie do czynie
n i a ze z j a w i s k i e m przenoszenia t r a d y c y j n y c h kryteriów na n o w e w a r
tości. W sytuacji, k i e d y ziemia przestała być w y z n a c z n i k i e m prestiżu
i źródłem poczucia pewności, t r a d y c y j n y element systemu wartości —
posiadanie — przenosi się na d o m mieszkalny i p r z e d m i o t y trwałego
użytku. Jednakże n i e jego wartość użytkowa, wygoda, luksus jest w cen
t r u m u w a g i społecznej, lecz samo posiadanie. Dowodzą tego cytowane
studia M . Pokropka i B. J a w o r s k i e j . Prestiż r o d z i n y w i e j s k i e j w G r a m a dzie wyznaczony jest a k t u a l n i e standardem j e j mieszkania, natomiast
kwestią drugoplanową staje się źródło dostarczające środków dla r e a l i
zacji obowiązujących społecznie wzorów mieszkania i b y t o w a n i a . Stąd
też zawody rolnicze oceniane są w k o n f r o n t a c j i z i n n y m i zawodami, w y
k o n y w a n y m i przez gramadczan w e w s i l u b poza nią. Praca w spółdziel
n i jest n a t y l e uważana za równą i n n y m sposobom zarabiania, n a ile da
j e takie same l u b zbliżone z a r o b k i i podobny w y m i a r godzin z a t r u d n i e
nia. Za cechę pozytywną z a t r u d n i e n i a w spółdzielni uważa się niższy niż
w i n n y c h zawodach w y m i a r d n i pracy w ciągu r o k u ( j a k k o l w i e k są t o
t z w . d n i słoneczne, c z y l i dłuższe niż 8 godzin) oraz możliwość k o r z y s t a
nia z różnego rodzaju świadczeń spółdzielni, j a k dysponowanie działką
przyzagrodową czy łatwość uzyskania parceli pod budowę nowego d o
m u . Natomiast d l a młodego pokolenia zawody pozarolnicze n i e związane
ze spółdzielnią przedstawiają szczególną atrakcyjność z u w a g i n a szerszy
wachlarz możliwości w y b o r u z a w o d u i specjalizacji w obrębie zawodu.
n 0
i n
W a k t u a l n e j swej postaci spółdzielnia nie s t a n o w i jeszcze nowocze
snego przedsiębiorstwa socjalistycznego zdolnego skutecznie k o n k u r o
wać z ośrodkami przemysłowymi, jednakże w i e l e j e j cech i n o w y c h i n i
c j a t y w wskazuje n a t a k i t r e n d r o z w o j o w y .
110
Patrz P o k r o p e k ,
op. cit.
i " P a t r z n p . A Z E n r 381-V, 3 8 3 - V , 3 8 9 - V .
IRENA NIZINSKA,
I r e n a Nizińska, D a n u t a
THE
DANUTA
Markowska
BASIC OCCUPATIONS
OF THE VILLAGERS OF
A G R I C U L T U R E AND
A
The
MARKOWSKA
a i m of the p r e s e n t p a p e r
GRAMADA:
HUSBANDRY
S u m m a r y
i s to b r i n g
out a g r i c u l t u r e
and
husbandry
as
fields of h u m a n a c t i v i t y d i r e c t e d to w a r r a n t the s a t i s f a c t i o n of definite i n d i v i d u a l
a n d c o l l e c t i v e needs. T h u s the c u l t u r a l d e t e r m i n a n t s of the w a y s
means
of s e c u r i n g the
of s u r v i v a l a r e d i s c u s s e d , as w e l l as the b r o a d e r s o c i o - c u l t u r a l effects
the f u n c t i o n i n g
of a h i s t o r i c a l l y d e t e r m i n e d
technological processes
The
employed
m a n n e r of f a r m i n g ,
in agriculture
and
a u t h o r s a r e c o n c e r n e d w i t h the f u n c t i o n i n g
rather than
husbandry.
of a t r a d i t i o n a l p e a s a n t
i n t h e v i l l a g e G r a m a d a on the t u r n of t h e 19th c e n t u r y a n d i n the p e r i o d
the two
rable
W o r l d W a r s , a t t e m p t i n g to f i n d
or u n f a v o u r a b l e
farming
the covered
time span such processes have been
operative
of a f a r m ;
a g r o w i n g s h a r e of p l a n t crops a n d
a consequent
importance
of
of f a r m i n g
and husbandry;
in r u r a l economy
an emergence
farm
between
out the factors w h i c h h a v e been
f o r the s h a p i n g of the c o o p e r a t i v e
animal production
of
the
favou
system. During
as the d e c r e a s i n g
size
r e l a t i v e f a l l of
as a w h o l e ;
a
of s m a l l f a m i l i e s f r o m
the
modernization
the l a r g e
com
m u n i t i e s of k i n s h i p ; c h a n g e s i n t h e a w a r e n e s s of people.
A shift f r o m s m a l l p r i v a t e f a r m i n g u n i t s to c o l l e c t i v e f a r m s of e x t e n s i v e
meant
a r a d i c a l change
i n the t y p e
of
relationships
between
productive
areas
labour
a n d the other aspects of life. W i t h i n the t r a d i t i o n a l r u r a l c u l t u r e , the i n t e r e s t s of
the f a r m
family
constituted the supreme
members,
and
the
value
productive
as opposed to t h e i n d i v i d u a l w e l f a r e
activity imprinted
its d e c i s i v e
mark
of
upon
t h e w h o l e life of a f a m i l y w i t h i n t h e v i l l a g e c o m m u n i t y . O n t h e other h a n d , the
agricultural occupations now
emerging
a n d t a k i n g on t h e i r s h a p e s i n t h e s y s t e m
of l a b o u r d i v i s i o n i n a c o o p e r a t i v e f a r m do constitute the f a m i l y ' s b a s i c or s e c o n
dary
of
s o u r c e of
life. E v e n
income, but
more,
other, f r e q u e n t l y
meaning.
they are
often
not a n y longer d e t e r m i n e
means
to s e c u r e v a r i o u s
the o t h e r
aspects
goods, m a t e r i a l
u n c o n n e c t e d w i t h a g r i c u l t u r e e i t h e r b y t h e i r o r i g i n or b y
T h e cooperative
t a n t i n d e e d , but
t h e y do
as a factor
still far
from
integrating
determining
the local community is
a l l the aspects of
and
their
impor
the c h a r a c t e r
and
p r i n c i p l e s of the f u n c t i o n i n g of the c o m m u n i t y .
Specialized
agricultural
process.
During
narrow
set of
the f i r s t
occupations
phase,
emerge,
occupations
the a c t u a l opportunities,
and
are
as
it
seems,
in
a
chosen
from
a
still
the c h o i c e s a r e
two-phases
relatively
by
certain
.stereotyped s o c i a l c r i t e r i a . T h e v a l u a t i o n s a r e focused u p o n the c r i t e r i a of
income
i i n d s o c i a l prestige, w h i l e the l a t t e r factors a r e o b v i o u s l y
system
of
values.
Occupational
a m a n ' s life, a n d m a n y
and behaviors
from
activity
hardly
of o c c u p a t i o n a l life. I n the second
g e a r e d to the t r a d i t i o n a l
influences
of t h e m r e m a i n i n d i f f e r e n t
directed
the
other
fields
w i t h r e s p e c t to the
phase, a n o c c u p a t i o n i s c h o s e n
a m o n g a w i d e scope of the e x i s t i n g o p p o r t u n i t i e s , a n d the choices a r e
influenced
by
individual motivations, and
typed patterns. New
besides
of
attitudes
less s t r o n g l y
restricted by
the
highly
stereo
e x p e c t a t i o n s a r i s e w h i c h a n o c c u p a t i o n s h o u l d m e e t : it ought,
s u p p l y i n g the m e a n s
of s a t i s f y i n g t h e c o n s u m p t i v e
needs, to be
a
source
of p e r s o n a l s a t i s f a c t i o n , d e v e l o p the i n t e r e s t s a n d c a p a c i t i e s of
an individual.
An
•occupation
many
of
selected
and
performed
along
such lines influences
aspects
PODSTAWOWE
ZAJĘCIA
LUDNOŚCI
WSI GRAMADA
ÚÍ)
l i f e : the l i b e r a l i n t e r e s t s , p r e f e r e n c e s for other people, p a t t e r n s of b e h a v i o u r , i n
tellectual perspectives; i n a w o r d , it strongly involves the whole personality. S u c h
a p a t t e r n r e q u i r e s a n e x i s t e n c e of a w i d e scope of o p p o r t u n i t i e s for t h e choice of
a n o c c u p a t i o n , as w e l l as i n d i v i d u a l s a b l e to t a k e m a t u r e d e c i s i o n s i n t h e i r
c h o i c e s of positions w i t h i n t h e s o c i a l d i v i s i o n of l a b o u r . T h e p r o c e s s e s of e m e r
gence of d i s t i n c t o c c u p a t i o n s i n t h e cooperative a g r i c u l t u r a l s y s t e m of G r a m a d a
a r e n o w i n t h e f i r s t of t h e t w o p h a s e s .
M a n y a c t i v i t i e s p e r f o r m e d i n t h e c o o p e r a t i v e f a r m h a v e not y e t e v o l v e d into
s p e c i f i c o c c u p a t i o n s i n t h e s t r i c t sense. T h e s e v e r a l groups of p o p u l a t i o n h a v e got
different c h a n c e s of p a r t i c i p a t i o n i n t h e p r o c e s s of d i v i s i o n of l a b o u r on t h e
o c c u p a t i o n a l b a s i s ; these c h a n c e s a r e a p p a r e n t l y d e t e r m i n e d b y age a n d sex.
Y o u n g m e n participate most fully i n the process, w h i l e old w o m e n are the least
i n f l u e n c e d . F a r m i n g t h e h o u s e h o l d plot is a m o d i f i e d f o r m of t h e f o r m e r u n i t y
of t h e h o u s e h o l d a n d f a r m .
D u r i n g its historical development G r a m a d a has been transformed from an
a g r i c u l t u r a l v i l l a g e into a m u l t i - o c c u p a t i o n a l w o r k e n v i r o n m e n t . T h e d i s t r i b u
tion of f a r m i n g a c t i v i t i e s a m o n g t h e s e v e r a l s p e c i a l i z e d o c c u p a t i o n s a c t i v e i n t h e
c o o p e r a t i v e a n d t h e c u l t u r a l c o n s e q u e n c e s of t h e p r o c e s s at its p r e s e n t stage a r e
confronted b y t h e i n h a b i t a n t s of the v i l l a g e w i t h t h e v a l u e s l i n k e d w i t h t h e o t h e r
o c c u p a t i o n s . S u c h c o m p a r i s o n p r o v i d e s a s y s t e m of r e f e r e n c e for t h e e v a l u a t i o n
of w o r k i n t h e c o o p e r a t i v e .
T h e r a d i c a l c h a r a c t e r of the changes i n c o n t e m p o r a r y B u l g a r i a n c o u n t r y s i d e
h a s found its p a r t i c u l a r l y s t r o n g e x p r e s s i o n i n p l a n t a n d a n i m a l p r o d u c t i o n . T h e
s t a n d a r d s of l i v i n g , t h e p a t t e r n s of f a m i l y ties or r i t u a l s a n d c u s t o m s e v o l v e d
g r a d u a l l y , e v e n i f deeply, w h e r e a s i n a g r i c u l t u r e a n d h u s b a n d r y as t e c h n o l o g i c a l
a n d o r g a n i z a t i o n a l p r o c e s s e s t h e shift w a s s u d d e n a n d d e c i s i v e . T h e cooperative
h a s s o l v e d t h e e s s e n t i a l p r o b l e m s of e f f e c t i v e n e s s a n d p r o f i t a b i l i t y of a g r i c u l t u r a l
p r o d u c t i o n , a n d besides i t h a s m e t t h e deeper a s p i r a t i o n s of a c o n t e m p o r a r y
h u m a n being, i.e. h i s s t r i v i n g s to i n d e p e n d e n c e a n d i n d i v i d u a l i t y . I t h e l p s t h e
n e w l y f o r m e d f a m i l i e s to w i n t h e i r i n d e p e n d e n c e q u i c k l y b y a l l o t i n g t h e m b u i l d
i n g lots; old age p e n s i o n s m a k e old p a r e n t s i n d e p e n d e n t f r o m t h e b e n e v o l e n c e
of t h e i r c h i l d r e n , t h e y o u n g g e n e r a t i o n is g i v e n i n c r e a s i n g o p p o r t u n i t i e s to g a i n
e d u c a t i o n . H o w e v e r , t h e r e a r e s e v e r a l factors h i n d e r i n g t h e p r o c e s s of m o d e r n i z a
t i o n ; e.g. t h e h o u s e h o l d plots w h i c h a b s o r b too m u c h l a b o u r of w o m e n ; the t r a d i
t i o n a l w o r k i n g h a b i t s of t h e e l d e r g e n e r a t i o n ; t h e l a c k of r e s t ; s t r a i n e d a s p i r a t i o n s
r e l a t e d w i t h t h e b u i l d i n g of n e w h o m e s , often e x c e e d i n g t h e r e a l needs of a f a
m i l y i n t h e i r size a n d a c c o m o d a t i o n . W h a t w e o b s e r v e h e r e , is c e r t a i n l y a t r a n s p o
s i t i o n of t r a d i t i o n a l c r i t e r i a to t h e n e w v a l u e s i n a s i t u a t i o n w h e n t h e s o i l no
l o n g e r d e t e r m i n e s t h e prestige or the f e e l i n g of s e c u r i t y .
T h e c o o p e r a t i v e i n its a c t u a l f o r m h a s not y e t b e c o m e a m o d e r n s o c i a l i s t i c
e n t e r p r i s e a b l e to compete w i t h i n d u s t r i a l c e n t e r s , b u t m a n y of its f e a t u r e s , a s
w e l l as n e w i n i t i a t i v e s , i n d i c a t e t h a t s u c h is t h e f o r t h c o m i n g t r e n d .
