http://zbiory.cyfrowaetnografia.pl/public/1053.pdf

Media

Part of Etnografia polska a Ziemie Zachodnie/ LUD 1971 t. 55

extracted text
Lud, t. 55, 1971

JÓZEF BURSZTA

ETNOGRAFIA POLSKA A ZIEMIE ZACHODNIE
Sesja Naukowa połączona z 45 Walnym Zjazdem Polskiego Towarzystwa Ludoznawczego w Międzyrzeczu ma charakter jubileuszowy, i to
podwójny. W tym roku przypada mianowicie 75-lecie istnienia Polskiego
Towarzystwa Ludoznawczego, które w tym samym roku może święcić
także 25-lecie swej działalności w Polsce Ludowej - okresu niewątpliwie
największego swego rozwoju i dorobku. Ale nie to jest przedmiotem jubileuszowej Sesji. Jest nim natomiast fakt 25-lecia połączenia się Ziem
Zachodnich i Północnych z Macierzą oraz pełnej ich z nią społeczno-ekonomicznej i kulturowej integracji. Fakt ten wyznacza oczywiście zakres
treściowy Sesji, a zarazem skłania do syntetycznego spojrzenia wstecz.
I

Problem: etnografia polska a Ziemie Zachodnie i Północne nie powstał
dopiero po 1945 r. Istniał on od początku powstania nauki o kulturze ludu
i towarzyszył stale rozwojowi i dziejom polskiej etnografii. Miał on tylko
inny charakter do r. 1945, a inny.w ostatnim 25-leciu. Istotną bowiem
cechą etnografii jest fakt, że jej przedmiot - życie i kultura grup etnicznych - nie był społecznie obojętny, lecz wiązał się stale ze sprawami
narodowo politycznymi. Była to przecież nauka, która już od początku
swego pojawienia się nabierała wybitnie cech narodowych i w każdym
prawie kraju przybrała postać "etnografii ojczystej", co zaznaczyło się jak bodaj w żadnej innej nauce - nadawaniem jej często, obok ogólnego
określenia "etnografia", nazw o charakterze narodowym: ludoznawstwo,
die Volkskunde,
narodopis,
folklivsforskning
itd. Niezależnie jednak od
nazwy i ukierunkowania, w każdej z tych "etnografii ojczystych" uznano
jeden podstawowy fakt: że oto lud ze swoją pełnią kulturową wyznacza
etniczno-narodową granicę, mające dla bytu państwowego podstawowe
znaczenie. Wraz bowiem ze wzrostem świadomości narodowej, z prze-

16

JOZEF

BURSZTA

kształcaniem się czy uznawaniem kultur ludowych za kultury narodo• we - zaznaczyła się w czasach nowożytnych tendencja do pokrywania
się granic politycznych z narodowymi. Na tym tle wyrosła w dziejach
naj nowszych, w sytuacji, gdy granice narodowe i polityczne były rozbieżne, tendencja pochodna - polityka wynaradawiania. Polityka ta dotyczyła głównie właśnie ludu i jego narodowej kultury.
Kiedy więc mówimy o etnografii Ziem Północnych i Zachodnich, to
dotykamy zarazem historii stosunków polsko-niemieckich, skondensowanych w zmieniającym się przebiegu granicy między ethnicum polskim
a niemieckim, granicy nie pokrywającej się bynajmniej z aktualnymi
w danym okresie czasu granicami politycznymi. W każdym prawie okresie
dziejów wielkie połacie zamieszkałe przez ludność polską włączone były
w niemiecki organizm państwowy. W wyniku wielowiekowego niemieckiego "Drang nach Osten" stopniowo ale stale kurczył się i cofał na zachodzie i północy polski obszar etniczny. Cofanie to było równoznaczne
ze zmianą charakteru kultury ludowej. Poszczególne tereny pozostawały
polskimi dopóty, dopóki lud opowiadał sobie bajki, legendy czy podania
po polsku, kiedy w polskich piosenkach wyrażał swoje uczucia itd., a więc
dopóki folklor i cała kultura ludu miały polski charakter. Tę dziejową
prawdę rozumieli dobrze politycy niemieccy okresu Bismarcka i Wilhelma II. Najbardziej zaś jaskrawo uwydatniło się to za czasów hitlerowskich. "Der deutsche Osten" miał w hitlerowskich planach zaborczych
gruntownie i ostatecznie przybrać w pełni charakter niemiecki głównie
właśnie poprzez zatarcie polskiego charakteru kultury ludowej.
II
Etnografia jako nauka powstała i rozwinęła się nie na bazie zainteresowania się społecznym i ekonomicznym położeniem ludu jako podstawy
tworzącego się nowożytnego społeczeóstwa narodowego, lecz z potrzeby
poznania kultury tego ludu jako rdzenia polskiej kultury narodowej. Już
od początku tych zainteresowań zauważono, że tej kultury ludowej nie
można traktować jako jednolitej, że aczkolwiek wykazuje ona cechy ogólnopolskie, to manifestuje się realnie w swych postaciach regionalnych
jako odpowiednikach przestrzennych ugrupowań etnograficznych ludu
polskiego. Podkreślał to już Hugo Kołłątaj w swym ogólnym programie
badań ludoznawczych. Większość też badaczy zainteresowała się kulturą
tych pojedynczych grup etnograficznych, mało zaś było takich, którzy
ujmowaliby od razu całość etniczno-kulturową ludu polskiego.
Do tych ostatnich należał przede wszystkim Oskar Kolberg. Objął on
swymi badaniami całość obszaru dawnej Rzeczypospolitej i w swym wie··
kopomnym Ludzie utrwalił obrazy etnograficzne wszystkich regionów, nie

§1l1:!(~
;,"/
',,ó\
r;I"1f!1
-.: ~d.l'<J,

Etnografia

polska a Ziemie

Zachodnie

i'7:::;
\~/

zapomniał także o tych odłamach ludu polskiego, które od dawna już
tkwiły w obrębie niemieckiego
organizmu
państwowego.
Już w swoim,
przeznaczonym
do encyklopedii
opracowaniu
Polskiego ludu (rok 1866)
mówi o całości "lechickiego szczepu", który "rozwijając
się w pełni życia
narodowego w swoim ognisku, w Wielko- i Małopolsce, oraz między Mazurami, zacierał się i gasł powoli na swoich kończynach,
czyli ukrainach
zachodnich, nad Elbą i Odrą, następnie na Pomorzu, w Łużycach i na
Szląsku, gdzie wsiąkając w germanizm, słabe tylko dziś zostawił odrośle.
acz nie bez właściwego sobie będące ducha i cech miejscowych,
nawet
wśród powodzi niemieckiej,
wyzierających
wyraźnym
życiem słowiańskim ..." 1 Z czasem Kolberg zajął się tymi "marginesowymi"
ugrupowaniami szczegółowo (jego serie Ludu: Pomorze, Mazury Pruskie). Zamierzał
też poświt:cić cztery tomy obrazowi etnograficznemu
całego ludu śląskiego
l położeniem
głównego nacisku na Sląsk pruski, czego ostatecznie
nie
mógł wykonać, pozostawiając w końcu niezbyt obfity materiał głównie do
Śląska Górnego 2.
Etnografia polska XIX wieku była - można rzec - głównie etnografią
regionalną. Nie jest zatem czymś wyjątkowym
fakt, że badania kultury
polskich grup ludności w obrębie państwa pruskiego
prowadzone
były
wyłącznie lub przeważnie przez badaczy miejscowych,
zarówno niemieckich, jak i tych, którzy odczuwali przynależność
do narodu polskiego.
Znamienne, że ostatnio wymienieni
rekrutowali
się z tych, którzy spostrzegli i boleśnie przeżywali postępujący
proces germanizacji
tych grup
i zainteresowani
byli nie tylko utrwaleniem
w piśmie tej kultury,
ale
podtrzymaniem
nadal jej polskiego charakteru.
A ponieważ charakter ten
ujawniał się przede wszystkim w folklorze, zwłaszcza w pieśni
- na tę
też dziedzinę kultury ludowej położyli oni główny nacisk. Ujawniają
to
także dzieje badań ludoznawczych
zarówno w Prusach Wschodnich,
na
Pomorzu, jak i na Sląsku.
Tak więc na Mazurach i Warmii naj starszy rękopiśmienny
zbiorek
mazurskich pieśni Thomasicka
powstał już w końcu XVIII wieku, najstarszy zaś druk takich pieśni z powiatu piski ego wydał w 1835 r. Paulini
z Drygał. Entuzjasta polskości i obrońca ludu mazurskiego
przed germanizacją, Gustaw Gizewiusz (1810-1848),
zebrał "Pieśni ludu znad górnej
Drwęcy", do których wydania przystąpiono
dopiero teraz. Zainteresowania pieśniami na tle całości kultury
ludu wykazywali
Marcin Giersz
(1808-1895) i inni, a zwłaszcza Wojciech Kętrzyński
(1838--1918). Wszy-

l O[skar]
K[olberg], Polski lud. W: Encyklopedia
powszechna
Orgelbranda,
t. 21,
Warszawa 1366, s. 217.
~ Zob.: O. Kolberg, Dzieła wszystkie t. 43, Sląsk, przedmowa M. Gładysza, s. XIII

i inne.
2 -

Lud,

t. 55, 1971

~"1

18

JOZEF BURSZTA

scy oni łączyli zainteresowania
ludoznawcze
z akcją nad utrzymaniem
polskości tego odciętego od Macierzy ludu 3.
Takie same lub podobne motywy przewodziły etnografom i folklorystom kaszubskim.
Krzysztof
Celestyn Mrongowiusz
(1764--1855) z pobudek patriotycznych
zajął się dialektem
i kulturą
ludow,! kaszubską.
czyniąc w tym zakresie specjalne badania terenowe.
Florian Cejnowa
(1817-1881)
pierwszy zajął si(~ programowo problemen'l germanizowu;)ia
Kaszubów, był gorącym patriotą kaszubskim, usiłował "tworzyć kaszubsl,i
język literacki i wiele poświęcał się badaniom historii, jc;zyka i kultury
kaszubskiej
ze szczególnym. uwzględnieniem
folkloru. Za swoją patriotyczną działalność został nawet osadzony w więzieniu. Podobną dziaLiDOŚĆ, choć nie w takim nasileniu,
uprawioli: Julian l:lrejs (Sjerp-Polaczek,
1820-1904);
przejściowo na tym terenie Roman Zmorski (1822--1867);
w zakresie słownictwa kaszubskiego
Franciszek Poblocki, pierwszy wydawca Słownika kaszubskiego
(1887); wielki ideolog obrony ludności s10wial1skiej w Niemczech
przed zgermanizowaniem,
Alfons Parczewski
(1849-1933),
który czynił szerokie wędrówki badawcze po kresach polszczyzny i dał (1896) poważną rozprawE; Szczqtki kaszubskie w prowincji
pomorskiej;
badacz Kaszubszczyzny,
autor szeregu prac historycznych,
etnograficznych
i językoznawczych
-- Józef Lęgowski-Nadmorski
(1852-1930); dalej tacy badacze i działacze, jak: Izydor Gulgowski (1874--1925)
czy Aleksander Majkowski (1876-1938) i inni 4.
Nie inaczej wynika z dziejów XIX-wiecznej
etnografii i folklorystyki
śląskiej, rozwiniętych tu zresztą wcześniej niż na innych terenach. Szereg
opracowań z tych dziedzin dotyczących Sląska Dolnego dał już w początkach XIX w. Jerzy Samuel Bandtkie (1766-1835),
późniejszy profesor
Uniwersytetu
Jagiellońskiego.
Najwybitniejszym
przedstawicielem
i pionierem śląskiego ludoznawstwa
stał się Józef Lompa (1797-18G3), znakomity badacz folkloru, szczególnie pie.śni. Do rozwoju śląskiego ludoznawstwa przyczynił się prężny ośrodek słowiański na uniwersytecie we Wrocławiu, skupiający obok Czechów, Lużyczan i Polaków nawet Niemców.
Do typowych zaś ludoznawców a zarazem działaczy patriotycznych
należeli tacy, jak: Andrzej Cinciała czy Karol Miarka i inni. Na Sląsku też

J W. Gębik,
Badania nad kulturą
ludową Warmii i Mazur. ,.Rocznik Olsztyński'"
t. I, 1958, s. 320-323; Tenże, Folklor WaTmii i Mazur i jego polscy badacze w XVIII,
XIX i XX stuleciu. "Literatura Ludowa" 1959, nr 3/4, s. 13-26; O. Kolberg, Mazury
Pruskie
(Dzieła wszystkie
t. 40), tu zwłaszcza przedmowa pióra W. OgrodziiJskiego
(s. V-XLIV)
oraz Słownik biograficzny
w opracowaniu W. Chojnackiego (s. 618-624).
4 Zob.: A. Bukowski,
Regionalizm
kaszubski, Ruch naukowy,
literacki
i kulturalny. Poznań 1950; O. Kolberg, Pomorze (Dzieła wszystkie t. 39) - w obu pracach
szeroka bibliografia.

Etnografia

polsIw

a Ziemie

19

Zachodnie

w badaniach życia ludu Lucjan Malinowski (1839-1898) stworzył podstawy polskich badarl gwaroznawczych w oparciu o uzyskane w badaniach
terenowych śląskie zbiory folklorystyczne 5.
Dzieje polskich badań etnograficzno-folklorystycznych
mające za
przedmiot kultun; polskich grup ludnościowych w obrębie państwa niemieckiego w~kazują, że niemal wszystkie one prowadzone były po linii
patriotycmej przez działaczy lokalnych na marginesie ich właściwego
z8wodu drogą wyłącznie indywidualnego wysiłku i zapału, zazwyczaj bez
oparcia instytucjonalnego, czc;sto wbrew własnym interesom material-nym, a z osobistą szkodą. Czasem tylko znajdowali oni oparcie w lokalnych zrzeszeniach, bibliotekach, wydawnictwach i redakcjach, ale też sami takie instytucjonalne ośrodki zakładali i utrzymywali. To, co uczynili
oni dla poh:kiej etnografii Ziem Za.chodnich i Północnych - a uczynili
bardzo wiele - zawdzięczać należy głównie sile ich własnej osobowości.
III
Zinstytucjonalizowana już etnografia okresu międzywojennego tylko
częściovvo zainteresowała się w sposób programowy etnografią polskich
grup autochtonicznych w Rzeszy Niemieckiej. Spośród czołowych ówczesnych etnografów zainteresowania przeszłością kulturową Ziem Zachodnich przejawiły się w większej mierze jedynie u prof. Adama Fischera,
redaktora "Ludu", autora syntetycznych opracowat't kultury kaszubskiej
i całego Pomorza oraz zarysu kultury Łużyczan, Słowian Połabskich
i dawnych Prusów H. W ośrodku poznańskim tylko dr B. Stelmachowska
zwróciła uwagę na przeszłość słowiańską i polską Ziem Zachodnich
w szeregu artykułów, ona też opracowała program badań etnograficznych
dla ówczesnych Prus Wschodnich i Pomorza Zachodniego 7. Na szczególną
uwagę zasługuje rozwinięta na kilka lat przed ostatnią wojną działalność
Wydziału Etnograficznego w Toruniu i Instytutu Bałtyckiego w Gdyni.
Żaden jednak z ówczesnych etnografów polskich nie mógł prowadzić systematycznych badań terenowych za polską granicą.
pod red. H. Kapełuś i J. KrzyżanowJ. Pośpiecha, Sląsk, s. 425-466;
O. Kolberg,
Sląsk (Dziela wszystkie t. 43), tu obszerna przedmowa M. Gładysza oraz bibliografia.
6 Wymienić należy najważniejsze
tu prace Fischer.a: Lud kaszubski, Lwów 1923;
Związek etnogmficzny
Pomorza z Polską, TorUł'! 1930; Etnografia
slowiańska.
1. Polabianie, Lwów 1931; Kaszubi
na tle etnografi'i
Polski, Toruń 1934 (toż w książce
wydanej także po angielsku: The Cassubian Civilization,
by F. Lorentz, A. Fischer
and T. Lehr-Splawiński, London 1935).
7 B. Stelm<Jchowska: Z przeszlości
Slowian pólnocno-zachodnich.
"Pamiętnik Instytutu 13altyckiego", z. 2, Toruń 1931; Etnografia
PlJmorza i Prus Wschodnich.
W:
" DZieje folklorystyki

skiego, Ossolineum

Słownik

Geogmficzny

t. 1, z. L Warszawa

polskiej

1800-1863,

1970, opracowanie

Państwa

Polskiego

1937; Sztuka

ludowa

i ziem

historycznie

na Kaszubach,

z Polską

Poznań 1937.

związanych,

20

JOZEF

BURSZTA

Badania kultury polskich grup autochtonicznych pozostały więc głównie domeną etnografów niemieckich, którzy - zwłaszcza w okresie panowania hitleryzmu - starali się zacierać ślady polskości tej kultury
i fałszowaniem rzeczywistości kulturowej wykazywać niemiecki charakter
tych terenów. Mieli oni do dyspozycji instytuty naukowe, cza~opisma
i wydawnictwa, oparcie w państwowej polityce itd. Tej wyraźnie germanizacyjnej akcji badawczo-publikacyjnej
ze strony niemieckiej w zakre··
sie kultury ludowej, a zwłaszcza folkloru, bardzo silnie w okresie międzywojennym rozwiniętej, przeciwstawiała się - co wykazały szczegółowe badania - sama ludność polska siłą swej tradycji i przywiązania do
własnej kultury 8. Działacze miejscowi, zorganizowani w Związku Polaków w Niemczech, czy też żyjący poza tą organizacją, mogli jedynie dokumentować - i to często w ukryciu - tradycyjną kulturę ludności
miejscowej, wykazując już przez sam fakt dokumentacji jej polski charakter. Ale i takie próby spotykały się zazwyczaj z szykanami i kończyły
więzieniem 9. Taka działalność w zakresie etnografii i folkloru polskiej
ludności autochtonicznej prowadzona była więc nadal wysiłkami indywidualnymi samych działaczy, rzadko w kontaktach z odpowiednimi instytucjami polskimi w kraju.
IV
Połączenie Ziem Zachodnich z Macierzą przekreśliło od razu rezultaty
lO-wiekowego naporu niemczyzny na nasze ziemie i zmieniło obraz etniczny tej części Europy. Przez fakt włączenia terenów zamieszkałych
przez autochtonów oraz zasiedlenia tych ziem osadnikami polskimi, po
raz pierwszy w dziejach granica państw~a
pokryła się ściśle z polsko-niemiecką granicą etniczną.
Fakt ten postawił przed polską etnografią szereg zadań, które można
ustawić w czterech zasadniczych grupach.
Pierwszą z nich jest krąg zagadnień związanych z obrachunkiem
z nazistowską etnografią niemiecką. Etnografia ta - jak wiadomo 3 Na terenie
Śląska Opolskiego znakomicie to wystąpiło w źródłowych badaniach i publikacjach Doroty Simonides. Zob. np.: Śląska literatul"a ludowa a nauka
niemiecka. "Kwartalnik
Opolski" 1963, nr 4; Rewizjonizm
zachodnioniemiecki
a ślqska literatura
ludowa. Z folklorystyki
.';lqskiej, Opole 1967; Współczesna śląska proza
l'udowa, Opole 1969 i inne. Por, też publikowany obok referat tejże autorki na
zbliżone tematy.
9 Wskazują
na to np. dzieje badań etnograficzno-folklorystycznych
okresu międzywojenI!ego na terenie Mazur i Warmii czy Złotowskiego, Zob.: W. Gębik, Folklol'
Warmii
i Mazur i jego polscy badacze ..., op. cit.; W. Wrzesiński, Powiat zlotowski
w latach 1920-1939. W pracy zbior. pod red. wymienionego Ziemia Zlotowska,
Gdańsk 1969, s. 117-175.

Etnografia

polska a Ziemie Zachodnie

21

została włączona w służbę idei narodowego socjalizmu i z tej pozycji rozwinęła swą działalność skierowaną szczególnie na "niemiecki wschód".
Powstały specjalne opracowania (w postaci np. zbiorowego dzieła Der
deutsche Osten, 1936), które widziały na tym wschodzie tylko niemieckiego chłopa i jego kulturę, jako nosiciela najwyższych narodowych wartości - rasy, germańskości itd. O kulturze grup polskich nie pi5':ano,
praktycznie natomiast zajęto się ich kulturową a nawet biologiczną zagładą. Jak również dobrze wiadomo, nasze Ziemie Zachodnie i Północne
stały się po wojnie przedmiotem usilnych badań w ramach popieranej
przez liczne ziomkostwa w NRF tzw. etnografii przesiedleńców (die Volkskunde der Heimatvertriebenen).
Otóż okazuje si!;" że ani ta hitlerowska, ani etnografia przesiedleńców
nie zostały ze strony polskiej w sposób jakiś bardziej systematyczny omówione i ocenione. Tą pierwszą zajęła się tuż po wojnie prof. B. Stelmachowska, omawiając działalność oddziału etnograficznego instytutu politycznego (Volkspolitisches Institut) niemieckiego uniwersytetu w Poznaniu za czasów okupacji l0. Ujawniła ona wyraziście, jak ogromny nacisk
kładziono w tzw. Warthegau na zacieranie pozostałości polskiej kultury
ludowej z jednej, a jaką wagę przywiązywano do niemieckiej kultury
chłopskiej jako do czynnika decydującego o niemieckim charakterze kraju. Natomiast cała etnografia hitlerowska jako taka, w jej teoretyczno-ideologicznych założeniach i wynikających stąd praktycznych poczynaniach w stosunku do ludności polskiej - nie została wzięta na warsztat
badawczy. Poruszano te sprawy tylko okazyjnie: przy wydawnictwach
regionalnych (jak np. Pomorze Zachodnie - Nasza ziemia ojczysta), na
sesjach naukowych, zwłaszcza na Sesji Pomorzoznawczej w 1960 r., kiedy
to poddano krytyce wiele stwierdzeń niemieckiej etnografii dotyczących
poszczególnych dziedzin kultury ludowej tego regionu, a także zafałszowania sytuacji etnicznej przez niemieckie atlasy etnograficzne 11. Nie
podjęto jednak frontalnie spraw etnografii przesiedleńców, co zresztą nie
było łatwo w sytuacji kompletnego braku odnośnych wydawnictw zachodnio-niemieckich (o ile wiadomo, czasopisma "Jahrbuch fur die Volkskunde der Heimatvertriebenen" nie ma u nas w żadnym zakładzie etno10 B. Stelmachowska,
Etnografia
Wielkopolski
w planowaniu
niemieckim.
"Lud"
t. 37: 1947,s. 236-276.
11 Zob. materiały
na Konferencję Pomorzoznawczą w: "Szczecin" nr 8-9: 1959
("Prace i Materiały Etnograficzne" PTL nr XVI) oraz "Lud" t. 48: 1963; T. Wróblewski, Pomorze Zachodnie
w niemieckich
atlasach
etnograficznych.
"Szczecin"
nr 3-9, op. cit., s. 137-155; J. Burszta, Przegląd i perspektywy
badań etnograficznych na Pomorzu Zachodnim.
"Lud" t. 49: 1965, s. 417-450. Dobrze została naświetlona sytuacja w zakresie folkloru dzięki zwłaszcza wspomnianym pracom D. Simonides.

22

JÓZEF

BURSZTA

graficznym). Jak więc widać, konto w tym zakresie jest jeszcze nadal
otwarte, choć sprawy te tracą stopniowo na aktualności w zestawieniu
z wytworzoną w międzyczasie nową rzeczywistością polityczną i społeczno-kulturową.

v
Do drugiej grupy problemów, jakie stanęły przed powojenną etnografią polską, można zaliczyć badania autochtonicznej tradycji kulturowej.
Włączenie autochtonicznych grup ludności w polski organizm narodowy
dało etnografom możność swobodnego i bezpośredniego zajęcia się badaniem tego, "czego nie starła nawałnica" - jak to obrazowo określiła prof.
Stelmachowska. Chodzi o badanie kultury ludowej milionowej grupy
Opolan, szeregu autochtonicznych wsi lubuskich, dalej w Złotowskiem,
Bytowskiem oraz na terenach Warmii i Mazur. Niejako z miejsca Instytut
Zachodni w Poznaniu przeprowadził swoistą akcję historyczno-inwentaryzacyjną przy udziale także etnografów z kilku ośrodków, co znalazło
swój wyraz w monumentalnym dziele Ziemie Staropolski 12. W ślad za
tym pierwszym, powierzchownym z konieczności jeszcze ujęciem stanu
kultury autochtonicznej, poszły badania szczegółowe. Jak to zazwyczaj
w naszej etnografii, nie było tu jakiegoś centralnego planu (mimo właśnie
ówczesnego centralizmu administracyjnego), inicjatywy badawcze wychodziły natomiast z poszczególnych ośrodków i od jednostek. Ze wszystkich
ukierunkowań badawczych była to akcja najbardziej ożywiona, wciągająca nie tylko zawodowych etnografów i folklorystów, ale także
liczne rzesze amatorów. Trwa ona też nieprzerwanie do dzisiaj i dała
w efekcie kilka tysięcy pozycji bibliograficznych 13. Trudno oczywiście
12 W serii
wydawniczej
Ziemie Staropolski
autochtoniczna
kultura ludowa została omówiona w następujących
tomach: t. IV cz. 2, Warmia i Mazury, przez
H. Skurpskiego
i M. PrUfferową; t. II cz. 1, Pomo1·ze Zachodnie, przez B. Stelmachowsl<:ą pod charakterystycznym
tytułem Czego nie starła nawalnica;
t. III, Ziemia
Lubuska, przez A. KutrzE:biankę.
13 Poszczególne
regiony zostały już do p2wnego okresu bibliograficznie
opracowane, głównie w zakresie folkloru. Zob.: Materiały
do bibliografii
Mazur i Warmii za lata 1945-1958. Oprac. J. i W. ChojnClccy. "Literatura
Ludowa" 1959 nr 3-4,
s. 96-119; Materialy
do bibliografii
polskich
publikacji
z zakresu folkloru
kaszubskiego za lata 1945-1958. Oprac. T. Brzozowska. "Literatura
Ludowa" 1959 nr 1-2,
s. 112-118;
Materiały
do bibliografii
folklOl·u
zachodniopomorskiego
od końca
XVIII w. do 1959 r. Oprac. J. Chojnacka, W. Chojnacki. "Literatura
Ludowa" 1960
nr 4-5, s. 69-82; Materiały
do bibliografii
folkloru
Ziemi Lubuskiej
za lata 19451960. Oprac. D. Świrko i W. Jankowerny.
"Literatura
Ludowa" 1960 nr 6 s. 55-64;
Materiały
do bibliografii
polskich
publikacji
z zalo·esu folkloru
śląskiego za lata
1945-1958.
Zestawił J. Sadownik. "Literatura
Ludowa" 1958 nr 2-3, s. 98-123.
Należy oczekiwać dalszych opracowań w tym zakresie.

Etnografia

polska a Ziemie

Zachodnie

23

zajmować się tutaj bardziej szczegółowo tym szczególnym dorobkiem.
Ogólnie mówiąc, da się on ugrupować w kilka działów.
Syntetyczny charakter
mają etnograficzne monografie regionów
i miejscowości. Można tu przykładowo wymienić takie pozycje, jak:
Stare i nowe Siolkowice, pod red. M. Gładysza; Kultura ludowa Wielkopolski, pod red. J. Burszty, w której ujęto również kulturę autochtonicznych wsi lubuskich; Kaszubi bytowscy R. Kukiera i inne. Dojrzewa do
opracowania syntetyczna monografia tradycyjnej kultury ludowej Warmiaków i Mazurów przygotowywana w Ośrodku Badań Naukowych
im. W. Kętrzyńskiego w Olsztynie 14. Ten typ opracowań jest jednak stosunkowo nieliczny, przeważają natomiast znacznie opracowania przedmiotowe
i problemowe. Jest ich mnóstwo i dotyczą w większości ujęć wybranych
zagadnień tradycyjnej kultury ludowej: budownictwa, kultury rolniczej,
kostiumologii ludowej (tu cenna akcja wydawnicza PTL - Atlas polskich
strojów ludowych, w tym także wszystkich grup autochtonicznych), środków transportowych (np. szkutnictwa zachodniopomorskiego), dalej sztuki ludowej, zwyczajów i obrzędów, wierzeń, wiedzy ludowej itd. Vi
Szczególnym wzięciem badawczym - nie bez wpływu na możliwość praktycznego wykorzystania - cieszy się autochtoniczny folklor, zwłaszcza
muzyczny, badany kiedyś systematycznie przez Państwowy Instytut Sztuki oraz Polskie Radio. Plon zbieracki idzie w wiele tysięcy pieśni i melodii.
Wolno natomiast postępuje jego opracowanie i publikowanie.
Na uwagę zasługuje fakt, że te właśnie opracowania przedmiotowe
i problemowe poszczególnych stron i zagadnień autochtonicznej kultury
ludowej nie tylko wypełniły i wypełniają dotkliwe luki w dotychczasowej
znajomości tej kultury - tak często przecież celowo pomijanej i przemilczanej w badaniach niemieckich - ale także dały okazję wielu badaczom do skonfrontowania stanowiska polskiej etnografii w stosunku do
tendencyjnych często twierdzeń etnografów niemieckich. Ujawniło się to
m. in. w swoistej erupcji badawczej z okazji wspomnianej Międzynarodowej Sesji Pomorzoznawczej w Szczecinie w r. 1960. W publikacjach z tą
Sesją związanych prześwietlono krytycznie - jak wspomnieliśmy - całą
niemal odnośną literaturę niemiecką. Podobnie jest w wielu późniejszych
opracowaniach typu problemowego.
Badania kultury autochtonicznej pogłębiły w sposób zasadniczy dodo zanotowania są dwie zbiorowe pozycje: Ludność rodzima
na
Folklor.
Pod red. W. Saulera. "Zeszyty Lubuskie" nr 10, Zielona
Góra 1970; Wieś dolnośląska, pod red. A. Nasza. "Prace i Materiały Etnograficzne"
t. XX, Wrocław 1970.
15 Przykładowymi
mogą być tu prace A. Szyfer: Zwyczaje, obrzędy i wierzenia
Mazmów i Warmiaków.
Olsztyn 1968; Tmdycyjna
ast1'onomia i meteorologia
ludowa
na Mazurach, Warmii i Kurpiach.
Olsztyn 1969.
H

Ziemi

Ostatnio

Lubuskiej.

24

JÓZEF

BURSZTA

tychczasową wiedzę oraz wniosły wiele nowych ujęć poznawczych i korzyści naukowych, zwłaszcza w zestawieniu z badaniami całego polskiego
obszaru etnicznego, stanowiącego teraz jeden już niepodzielony, zwarty
obszar kulturowy. Wskazały one m. in. na charakterystyczną zachowawczość tradycyjnej kultury autochtonicznej, która wykształciła się w historycznych warunkach koniecznego izolowania się w otoczeniu niemieckim jako swoista metoda samoobrony narodowej. I to była wielka
historyczna rola kulturowej tradycji 'autochtonicznej, która też dzięki
temu przechowała dla nauki wiele "starego złota" etnograficznego, niekiedy jednak z charakterystycznymi naleciałościami niemieckimi.
VI
Zasiedlenie Ziem Odzyskanych kilku milionową masą osadników pochodzących z wszystkich grup regionalnych oraz z repatriantów i reemigrantów wywołało szereg społeczno-kulturowych zjawisk, które złożyły
się na następną, obszerną grupę problemów badawczych. Można tu znów
wydzielić dwa kierunki zainteresowań badawczych, opartych o różne założenia teoretyczno-metodologiczne.
Pierwsze z tych ukierunkowań polegało w gruncie rzeczy na dokurnentgcji tradycyjnych dóbr kulturowych wniesionych z sobą przez poszczególne regionalne grupy osadników w nowe środowisko Ziem Zachodnich i Północnych. Faktem jest bowiem, że grupy te wniosły i musiały wnieść z sobą swą regionalną kulturę, a przynajmniej pewne jej
przejawy wtedy, gdy całość nie nadawała się do przeniesienia (np. wytwory kultury materialnej, jak budynki, urządzenia, narzędzia). W każdym
razie ta wniesiona kultura była pełna w zakresie umiejętności, zachowań
społecznych (zwyczaje, obrzędy) i treści umysłowych.
Otóż rejestracja tych transferowanych elementów kulturowych stanowi wielostronny interes naukowy. Z jednej strony może być doskonałym
źródłem do odtworzenia kształtów kulturowych tych regionów, skąd pochodzili osadnicy. Główna stąd uwaga skupiła się na grupach repatrianckich, a zwłaszcza reemigranckich: z Rumunii, Jugosławii, Francji i in.
Grupy te bowiem, stanowiące przez pewien czas wyspy kulturowe w otoczeniu obcym, zachowały zazwyczaj szereg archaicznych elementów kulturowych z dawnego swego miejsca pochodzenia oraz nabyły z otoczenia
sporo elementów obcych. Sama więc ich rejestracja stanowi wyjątkowo
interesujący materiał do zgoła szerszych dociekań. Dobrze wi~c, że sporo
badań i publikacji zostało takim grupom poświęconych. Szczególne osiągnięcia ma tu ośrodek wrocławski 16.
16

cław

M. in. zastal temu poświęcony caly 1. tom "Zeszytów Etnograficznych", Wro1963 ("Roczniki Etnografii Śląskiej" t. II z. 2); należą tu też liczne opraco-

Etnografia

polska

a Ziemie Zachodnie

25

Z drugiej znów strony badania wniesionych w nowe środowisko elementów różnych kultur regionalnych, składających się - przynajmniej
przez pewien okres czasu - na nową i specyficzną konfigurację kultur
lokalnych Ziemi Zachodnich - rzuca światło zarówno na same procesy
osadnicze, jak i na nowy obraz kultury tradycyjnej tych ziem. Całość
tego nowego obrazu została uchwycona w jedynej jak dotąd ogólnopolskiej akcji badawczo-publikacyjnej, jaką jest Polski Atlas Etnograficzny.
Analogię mamy jeszcze w badaniach sztuki ludowej. Nie powstał tu jednak odpowiedni atlas, choć ukazało się bardzo wiele cennych opracowań
monograficznych.
Badania elementów wniesionych rzadko dotyczą tylko ich rejestracji.
W opracowaniach monograficznych podkreśla się zazwyczaj także funkcję
i los tych elementów kulturowych w nowym środowisku: jak one się
adaptują, jak zmieniają i wreszcie, jak i kiedy zanikają na rzecz elementów kul tury powszechnej 17.
Można tu ogólnie zauważyć, że opracowania tego kierunku badawczego (a jest ich sporo), jako nastawione na szczegółową dokumentację elementów kultur lokalnych, stanowią jeden z dwu równouprawnionych sposobów analizy kultury, w tym kierunku opartej o przyjęte (implicite lub
explicite) atomizujące spojrzenie na kulturę.
Dorobek tego ukierunkowania badawczego jest duży i trudno tu bliżej się nim zająć. Składa się on w sumie na pełny niemal obraz nowopowstałej sytuacji kulturowej na omawianych ziemiach. Szczególną zasiugę w systematycznej rejestracji, obok specjalistycznych ośrodków (jak
np. Lubuskie Towarzystwo Naukowe, Instytut Sląski, Ośrodek Badań
Naukowych im. W. Kętrzyńskiego, katedry uniwersyteckie), mają działy
etnograficzne muzeów regionalnych.
VII
Drugie ukierunkowanie w badaniach powojennej rzeczywistości społeczno-kulturowej bierze za przedmiot obserwacji nie tyle masowe wytwory kulturowe, ich dokumentację i opis, ile sam płynny proces zjawisk
społeczno-kulturowych. Zwraca więc uwagę nie na same elementy kulturowe jako takie, na ewentualną zmianę ich formy i funkcji, lecz głównie na sam związek między jednymi a drugimi zjawiskami, na zmienny
wania J. Pawłowskiej, a zwłaszcza Dolnoślqska
wieś Pracze w powiecie
milickim,
część I, Wrocław 1966,część II, Wrocław 1968.
.
17 Zob.
np.: R. Kukier, Integmcja
kuUurowa
mieszkańców
wschodniej
części
ziem
województwa
koszalińskiego.
"Przegląd
Zachodnio-Pomorski"
nr 5: 1965
s. 71-75.

26

JOZEF

BURSZTA

ich stosunek zarówno między sobą jak i całością kultury środowiska, przy
czym tradycyjne elementy kulturowe - stosownie do ich rzeczywistego
znaczenia - zajmują tylko, zmienną zresztą, część pola obserwacji. Polem tym zaś jest wspomniana całość społeczno-kulturowa konkretnej społeczności. U podłoża tego ukierunkowania leży więc inne, a mianowicie
całościowe, holistyczne spojrzenie na kulturę. To ukierunkowanie badawcze jest zatem spokrewnione ze spojrzeniem socjologicznym 18.
W procesach zachodzących w obrębie społeczności lokalnych powstałych zarówno w związku z zasiedleniem ich przedstawicielami różnych
grup lokalnych, jak i w wyniku oddziaływania szeregu różnych czynników - pod uwagę bierze się szczególnie procesy wiodące w przeobrażeniach kulturowych. Niektóre z nich miały nawet swoiste następstwo czasowe. Tak więc do chronologicznie pierwszych należy proces akomodacji
czy adaptacji społeczno-kulturowej, a więc zjawisko dostosowywania się
osadników do warunków techniczno-cywilizacyjnych nowego środowiska
oraz nawzajem do siebie w indywidualnych i społeczno-kulturowych manifestacjach i wzorach kulturowych. Cechą tego procesu jest, a raczej
było, wzajemne wartościowanie, zmieniające się jego kryteria, eliminowanie tych przejawów kulturowych, które podległy wartościowaniu negatywnemu oraz przejmowanie elementów ocenianych wybitnie dodatnio. Równolegle trwał proces swoistej społeczno-kulturowej neutralizacji
w obrębie społeczności lokalnych poprzez przejmowanie i manifestowanie
elementów cywilizacji urbanistycznej
(miejskich strojów, urządzeil
wnętrz, języka, modelu zachowania się itp.). Prowadziło to oczywiście do
szybkiego zaniku większości tradycyjnych elementów kultur regionalnych jako właśnie podstawy klasyfikacji przynależności regionalnych,
a sprzecznych z tendencjami neutralizacji. To wszystko składało się na
następną kategorię zjawisk, mianowicie na proces społeczno-kulturowej
integracji jako najważniejszego i typowego na Ziemiach Zachodnich.
Zarysowane wyżej procesy mają charakter ogólny, tzn. przejawiają
się w sposób zbliżony i w tY\1nsamym kierunku na całych omawianych
ziemiach, jako zresztą przejaw ogólnych tendencji współczesnego życia.
J. Burszta, Reseaj'clL in Cultu1"al AnthTOpology in Western and North-Western
Some Aspects of Methodology.
W: Poland at the 8th International
Congress
of Anth'ropological
and Ethnological
Sciences. Ossolineum 1968, s. 51-61;
Tenże,
18

Poland.

T1"aditionelle
turellen

Volkskunde

Umwandlung

und
in

den

Gegenwartsforschung
Dorfern

der

dargestellt

polnischen

am Beispiel

Westgebiete.

W:

der kulProbleme

Methoden
volkskundlicher
Gegenwartsforschung,
wyd. W. Jacobeit i P. Nedo,
Berlin 1969, s. 93-103. ""7 Literatura o charakterze socjologicznym i socjologiczno-etnograficznym
do r. 1966 została bibliograficznie
ujęta przez A. Kwileckiego
w pracy Przemiany
społeczne na Ziemiach
Zachodnich,
pod red. W. Markiewicza
i P. Rybickiego. Poznań 1967, s. 335-432.
und

Etnograf'ia

polska

a Z'iem'ie Zachodn'ie

27

Ale poszczególne regiony Ziem Zachodnich i Północnych, a nawet konkretne społeczności lokalne, mają tu swoją specyfikę, w zależności od
złożenia konkretnych czynników. Tak więc np. inaczej przebiegają te
procesy integracyjne i inną mają postać we wsiach czy regionach o pewnym procencie ludności autochtonicznej, czy też tam, gdzie zdecydowanie
przeważa jakaś jedna grupa osadnicza.
Badania tych procesów mają już dość poważną literaturę, wychodzącą
głównie z ośrodków: wrocławskiego, opolskiego, poznańsko-zielonogórskiego, toruńskiego, a ostatnio także olsztyńskiego.

Na jedno jeszcze zjawisko i problem badawczy należy na koniec
zwrócić uwagę. Jest nim mianowicie fakt pełnej integracji Ziem Zachodnich z Macierzą, stąd nazywanie ich Ziemiami Zachodnimi (przez duże
litery) ma już tylko charakter określeń geograficznych. Nie oznacza to
jednak stapiania się ich z resztą ziem w jakąś bezkształtną jednolitość.
Procesowi ujednolicania towarzyszy dialektycznie przeciwstawne zjawisko różnicowania się regionalnego. Dzieje się to jednak już na innych
drogach i zasadach. Można określić je jako zjawisko współczesnego regionalizmu czy neoregionalizmu. Każdy region, pokrywający się już w zasadzie z terenem województwa, ma swoje centrum administracyjno-gospodarcze i społeczno-kulturalne, które z tej racji stanowi ośrodek więzi
regionalnej. Spośród wielu złożonych wyznaczników neoregionalizmu
interesować nas tu mogą tylko ściśle kulturowe. Są one trudno dostrzegalne i wymierne. Składa się bowiem na nie jakieś charakterystyczne
połączenie różnorodnych tradycji kulturowych i wywodzących się po
części z nich inicjatyw społeczno-kulturalnych. Ujawniają się one w wielu przejawach życia regionalnego: w tworzeniu i działalności lokalnych
towarzystw miłośników czy przyjaciół danego regionu, w profilu lokalnej literatury pięknej, popularnej i naukowej, w opiece nad twórczością
ludową i ludowymi zabytkami, czy wreszcie w wydobywaniu ze skarbów
folkloru regionalnego najlepszych i najbardziej reprezentatywnych jego
wartości, by je wtórnie wcielać w życie, przynajmniej w to świąteczne.
Zadziwia wręcz, jak ten współczesny ruch regionalistyczny zapuścił
głęboko korzenie na ziemiach nad Odrą, Nysą i Bałtykiem i jak stał się
żywotną i nieodłączną cząstką życia społeczeństwa. Ma on swoje lokalne
cechy w każdym województwie, ma je też i piękna Ziemia Lubuska, która właśnie nas gości. Ruch ten ma swoich kronikarzy, ale sprawy roli
i przejawów tradycji kulturowej w aktywizacji współczesnego życia społeczno-kulturalnego i w tworzeniu jego nowoczesnych form i treści powinny być domeną zainteresowań przede wszystkim właśnie etnografii.

28

JOZEF

BURSZTA

JOZEF BURSZTA

POLISH ETHNOGRAPHY

AND THE WESTERN TERRITORIES
(S umma

ry)

Polish ethnography has long been interested in the culture of the Polish population inhabiting those lands, which until their reincorporation
within Polish
borders 25 years ago - were a part of the German Reich. By the end of the XVIII
century Polish folk songs from Masuria and Varmia were already being recorded,
while the first researches into the culture of the local peasantry were conducted
with a view to counteracting germanization. (Gizewiusz, Giersz, Kętrzyński and
others). The situation was similar in Kashubia and Western Pomerania (Cejnowa,
Prejs, Zmorski, Pobłocki, Parczewski and others), also in Silesia (Bandtkie, Lompa,
Cinciała, Miarka, Malinowski). GeQfrally speaking, these were studies carried out
by regional specialists. Only O. Kolberg attempted an account of the Polish ethnicum
taken as a whole.
In the interwar period research was hampered by the nationalistic policies
of the German authorities. All interest in this field was concentrated in the Polish
centres: Poznań (B. Stelmachowska), Lwów (A. Fischer, the author of synthetic
studies on Kashubian culture, the Polabian Slavs and the Lusations), Toruń and
Gdynia (Baltic Institute).
In the post-war period investigations
in these areas have been extensively
developed following two basic directions: 1) the documentation
of traditional
autochthonic culture and a critical appreciation of the contribution of German
ethnography to this field; 2) research into the socio-cultural adaptation and integration of these communities, for which purpose modern methodological techniques
are applied.
Bibliography relating to both currents is already very extensive.

New Tags

I agree with terms of use and I accept to free my contribution under the licence CC BY-SA.