http://zbiory.cyfrowaetnografia.pl/public/3489.pdf

Media

Part of Wota woskowe ze wsi Brodowe Łąki i Krzynowłoga Wielka / Polska Sztuka Ludowa - Konteksty 1960 t.14 z.1

extracted text
Jacek

OlędzPci

WOTA WOSKOWE ZE WSI BRODOWE ŁĄKI I K R Z Y N O W Ł O G A WIELKA*
W

l i t e r a t u r z e poświęconej

polskiej

sztuce

ludowej

— pochodzeniem

stwem,

kraju

tycznego

woskowej

rzeźbie

wywania

przez

skowych

n i e znalazł

wej

Polski

krajach

wotywnej.

chłopstwo

w

Zwyczaj

kościołach

w opracowaniach

wotów w o ­

kultury

szerszego o m ó w i e n i a m i m o

Europy

zagadnieniu

ofiaro­
ludo­

iż w i n n y c h

t e m u poświęcono

szereg

prac .
pie
i

związku z t y m w y d a j e
dać k i l k a

okresie

informacji

czasu

p r z e z chłopstwo
Zwyczaj
znany

zwyczaj

o

tym, w

jakim

występował

zwyczaj

ofiarowywania

wotów

ofiary

jest

w

zwłaszcza

np.

wotów

Tyrolu

rzymskich i ludowych

i Słowacji

w

wielu wypadkach

w

zasięgu

kościołach.

wotywnej

w

swej

rodzaj

więźniów

i

wie

— j a k twierdzi

z

wiąże

czym

od dawna

postaci
sil­

katolickimi,

Bawarii, Tyrolu

i

Słowacji .
3

zwierząt

domowych,

A. Gennep

— tego

się p r o b l e m

ludzkiej

a

n i e m d n i a św. L e o n a r d a ;

właści­

wszystkiego,

bezradności c z y

bezsilności. K u l t t e n w y r a ż a się u r o c z y s t y m

obchodze­

w t y m d n i u chłopi

się w kościele d o ś w i ę t e g o przedstawiają

t a k po­

z

których

zwyczaju
dree

chodzących
wanie

zwyczaju

modląc

m u symbole

może

obszarze

ofiary

sięgać

wotywnej

bardziej

zwyczaj

katolickiego

oraz

niektóre

organa

ciała

chłopstwo o f i a r y
dree

ludz­

kiego .
4

mogą

R.

Andree

przedchrześcijańskie
Zasadniczy

i

występować
jednak

— według

A.

Gennepa,

Europie

Najprawdopodobniej

w

się k u l t u

św. L e o n a r d a

we

Francji.

Mogło

czy

romańskie.

a

ideologiczny

w n i m za­

wprowadzenia

j a k też i i n n y c h b a -

* N i n i e j s z e o p r a c o w a n i e j e s t w y n i k i e m badań a u t o ­
ra, p r o w a d z o n y c h n a marginesie i n n y c h prac tereno­
wych
Zakładu
Etnografii I H K M
PAN w
latach
1957—1959. Z e b r a n e m a t e r i a ł y znajdują się w a r c h i ­
w u m Zakładu.
F. K r c e k , Rozmaitości,
„ L u d " , L w ó w 1910, t . V I ,
s. 394; M . Z n a m i e r o w s k a P r i i f f e r o w a , Muzeum
Etno­
graficzne
USB w Wilnie
i jego
przyszłość,
,.Lud".
L w ó w 1932, t . X I ( X X X I ) , s. 5; A . Chętnik,
Kalenda­
rzyk
zwyczajów
dorocznych,
obrzędów
i
niektórych
wierzeń
ludu kurpiowskiego,
N o w o g r ó d 1934, s. 9, 2 1 ;
St. P o n i a t o w s k i , Etnografia
Polski,
„Wiedza o Pol­
sce ', t. 5 / I I I , s. 277; K . Moszyński, Kultura
ludowa
Słowian,
K r a k ó w 1934, cz. I I , z. 1, s. 237, 2 4 2 - 2 4 4 ,
248; T . S e w e r y n , Staropolska
grafika
ludowa,
War­
s z a w a 1956, s. 1 6 4 - 5 .
- R. A n d r e e , Votive
und Weichegaben
des
katholischen
Volkes
in Sud-Deutschland,
B r u n s w i c k 1904;
tenże, Einige
Bemerkungen
uber Votive
und
Weiche­
gaben,
„Corresponderblatt d e r D e u t s c h e n A n t r o p o l o g i s c h e n G e s e l l s c h a f t " , o c t . 1905; A . G e n n e p ,
Religions
Moeurs
et Legendes,
c h a p . £a:-Votos Bavarois
et Tyroliens,
P a r i s 1908, s. 9 9 - 1 0 8 ; J . H o r a k , Fricova
„pravdiva pisen
o tom, jak cert
babu vzal",
„Ćesky L i d ' ' ,
1955 (R. X L I I ) , n r 3, s. 1 2 1 ; J . O k r u c k y , Żelazne
figurky,
„Umeni a Remesla",
1958, n r 5, s. 194—5;
S t . L . K o s t o v , Votivi,
„Izvestja n a N a r o d n i j a E t n o g r a f s k i j M u z e j w S o f i j a " , S o f i j a 1922, R. I I . t . 1 - 2 .

hodowlą

w

Bawarii

kościoła

stersów

czasu

7

pojawił

się

rozpowszechnie­

w jego ojczystym
w

znacznie

później,

dopiero

świętego

się

zwyczaju .

nastąpić

tego

możliwie

pojawienia

zwyczaj

okresie

przez

z a r ó w n o R. A n ­

to

kultu

niż

zwierząt,

I I I i I V jest

jednak

później, d o p i e r o

nia

o b u autorów

z

omawianego

zwyczaju

elementy

— germańskie
potencjał

w

wiek

granicą

miejscowe,

pewne

postaci

czasów

pod patronat

w o t y w n e j . Według

j a k i A . Gennepa,

znacznie

Według

występo­

ludowej

k t ó r e są jednocześnie g ł ó w n ą treścią składanej

Zachodniej

hodowane

w

o k r e s u d a t u j e się n a t y m

związanych

w

gospodarstwie

znana

ksiąg c u d ó w p o ­

odległych

oddawania

spraw

Wyobrażają

zwierzęta

analizy

z B a w a r i i , że n a t y m t e r e n i e

odległą

przeważnie

się

w poszczególnych p u n k t a c h E u r o p y . R. A n ­

twierdzi n a podstawie

najbardziej

one

wywodzi

współcześnie w obrządku chrześcijańskim l u d o w a f o r ­

s w y c h pragnień — w p o s t a c i k u t y c h w żelazie w o t ó w .

-

jest

j e d n a k do ustalenia jest n i e miejsce

ideologii,

I I I — I V w . O d tego b o w i e m

1

i funkcja
z Bawarii,

m a o f i a r y w o t y w n e j , lecz m o m e n t p o j a w i e n i a się t e g o
ludowej

w i e l u k r a j a c h E u r o p y . Szczególnie
z terenem

Najtrudniejsze
czy

patrona

warty

wotów

d o b n a , że n i e sposób zaprzeczyć słuszności t e g o t w i e r ­

nie

tym

adaptowało d o

obrzędowości''. W a r t o dodać, ż e r o d z a j

N a t e r e n a c h t y c h łączy się o n z k u l t e m św. L e o n a r d a ,

w

t e n ze świata a n ­

i częściowo t y l k o zmieniając

swej

się c e l o w e , a b y n a w s t ę ­

n i e w i ą ż e się o n z o b s z a r a m i
a

s w y m w i ą ż e się z chrześcijań­

które zapożyczyło

dzenia

2

W

I

daczy

n i e w s p o m i n a się o s p o t y k a n e j w niektórych p u n k t a c h

VI—VII
przez

w

kraju,
wieku,
okresie

zakon cy­

ok. V I I I — X w . .
я

s. 15—22; E . S t e m p l i n g e r , Antiker
Aberglaube
in modernen
Ausstrachlungen,
Leipzig
1922, s. 70, 9 3 ;
A . J o h , Sitte,
Brauch
und Volksglaube
in
deutschen
Westbohmen,
R e i c h e n b e r g 1924, s. 293; N . T a r c h i a n i ,
A . T e s i o , Voto,
„Enciclopedia I t a l i a n a " , R o m a 1937/45,
t. X X X V , s. 6 0 1 - 6 0 3 ; C. T r a j a n o v i c , Glavni
srpski
zertveni
obiczaji,
„Srpski
Etnografski
Zbornik",
t. X V I I , s. 209.
A . G e n n e p , o p . c i t . , s. 1.01; J . O k r u c k y , o p . c i t . ,
s. 194; T . S e w e r y n , Czechosłowacka
sztuka
ludowa,
„ P o l s k a S z t u k a L u d o w a ' , 1949, n r 3 - 4 , s. 96.
A . G e n n e p , o p . c i t . , s. 106: R. A n d r e e , o p . c i t . ,
s. 6, 3 4 ; J . O k r u c k y , o p . c i t . , s. 195.
:1

4

W e d ł u g N . T a r c h i a n i , A . T e s i o ( o p . c i t . , s. 602) chrześcijaństwo z a p o ż y c z y ł o z w y c z a j o f i a r y w o t y w n e j
od j u d a i z m u . M a o t y m ś w i a d c z y ć s z e r e g w z m i a n e k
w B i b l i i n a t e m a t o f i a r y w o t y w n e j . P o r . Biblia
to jest
księgi
Starego
i Nowego
Testamentu,
tłum. z łac.
J . W u j e k , L i p s k 1898, G e n e s i s X X V I I , 9 - 1 0 , 20, 2 5 - 2 9 ,
X X V I I I , 20-22.
T h . H o m o l l e , Donarium,
Dictionnaire
des
Antiąuites grecąues
et romaines,
P a r i s 1892, t . I I , p . 1,
s. 362—382; S. E i t r e m , Opferritus
und Voropfer
der
Griechen
und Romer,
K r i s t i a n i a 1915, s. 72.
5

e

A . G e n n e p , o p . c i t , s. 102; R. A n d r e e ,
s. 39.
A . G e n n e p . o p . c i t . , s. 102—3.
7

s

op. cit..

Na

podstawie

przytoczonych

prac

określenie

czasu

t y c h d w ó c h różnych l u d z k i c h ś w i a t ó w . W

niektórych

p o j a w i e n i a się w kościele k a t o l i c k i m E u r o p y

Zachod­

kościołach

niej

sprawą

n y c h w o t ó w , pochodzących m n i e j w i ę c e j z t e g o o k r e ­

rytuału

ofiary

wotywnej

pozostaje

więc

otwartą.
torium

Polski,

z uwagi

napotyka

n a mniejszą

jeszcze

większe

popularność

czaju wśród polskiego

trudności

omawianego

danych,

i to zarówno

ze źródeł

chłopstwo

obrzędowości

powiedzieć,

by

dokonywania

tyk

związanych

się

przez

z a k o n u cystersów; t r u d n o
ten pojawił

działalności

zakonu

raczej

przez
z

chłopstwo

hodowlą

XIV—XV

w., w

okresie

rozwojem

się
Pol­

znacz­

wyraźne

potrze­

religijnych

prak­

Mogło

na­

bydła.

społeczno-ekonomicznej

z tym pewnym

w

przypuszczać, że

n i e później, k i e d y p o w s t a ł y b a r d z i e j

tuacji

wotów

czy zwyczaj

okresie

X I I w. Należy

stąpić w

katolic­

nastąpiło p r a w d o p o d o b n i e — t a k j a k w B a ­

początkowym

sce, w

kościoła

ofiarowywania

— za p o ś r e d n i c t w e m
jednak

to

polepszenia

chłopstwa

i

chłopskiej

się s y ­

wiążącym
gospodarki

h o d o w l a n o - r o l n e j . Była to n a p e w n o

sprzyjająca

oko­

liczność

który

za­

d l a przyjęcia

się

zwyczaju,

miał

p e w n i ć pełną pomyślność h o d o w l i bydła,

nierogacizny,

drobiu.

Sprzyjało

temu

podobieństwo

samego

zwyczaju

do

nych, z dawien
polskie,

które

to

również

duże

konkretne,

nie

w

Polsce

i

9

wzmożonej

o

ulegające
w

XVI

w

kościołach

żadnej

w.

tego

to

istnieją

wątpliwości
w

tym

stulecia

było

zjawiskiem

już
dane,

okresie

składanie

powszechnym.

O b o w i ą z y w a ł y w t y m czasie w o t a d w ó c h
rodzajów:

wota

wykonywane

ze

zasadniczych

szlachetnych

metali

(złota i s r e b r a ) i w o t a w o s k o w e . P i e r w s z e z n i c h b y ł y
składane p r z e z „ b o g a t y c h " , z a p e w n e szlachtę,
lerię i k u p c ó w , d r u g i e — p r z e z „ b i e d n y c h " ,
dopodobniej
Wota

głównie

przez

magna-

najpraw­

chłopstwo .
l 0

l u d z i „ b o g a t y c h " i „ b i e d n y c h " różniły się n i e

t y l k o p o d w z g l ę d e m materiału, z k t ó r e g o b y ł y
nane. N a p e w n o

dotyczyły

o n e zupełnie

spraw, t a k odmiennych j a k najistotniejsze

wyko­

pragnienia

1 1

1 2

i złote

srebr­

składane

upraszające

dwa

rodzaje

były

symbolami, i

Wreszcie
srebrne

dotyczące

były

zdrowia

przeważnie

zasadniczo

do tej f o r m y

nie
były

można

inny

ludzkiego
rolę

Woskowe

wota

jako

symbolicz­
Różniła

samych

przez

ofiarodawców.

samych

religijnego.

zapominać,

wykonywane

te

których

stosunek

kultu

się

chłopa.

najczęściej

l u b przebłagalne.

ników, n a t o m i a s t w o t a w o s k o w e
łem

pod t y m

wiązały
pracy

spełniały

krąg
życio­

wotów odmienna skala potrzeb,

ofiarodawców
i

były

Najczęściej

dziękczynnych.

ne

wąski

powodzeniem

towarzyszącymi

wota,

ofiar

„bogatych"

poza

zupełnie

osobistego,

chłopstwa
ofiary

Inne

chłopstwa.

powodzenia

symbolicznych

że

wota

złote

zawodowych

złot­

były wyłącznie

dzie­

Różnica

autorstwa

tych

w o t ó w n a d a w a ł a i m określone piętno f o r m a l n e , które
ustalało
dowej

i c h przynależność

artystyczną

do s z t u k i l u ­

l u b profesjonalnej.

Wszystko

to

razem

przemawia

za

istnieniem

już

w połowie X V I w., a może n a w e t i wcześniej, w o s k o ­
rzeźby w o t y w n e j , posiadającej

formalne sztuki
Brak

jest

wartości

treściowe

ludowej.

jakichkolwiek

danych

potwierdzających

w y s t ę p o w a n i e w t y m czasie, a także i w o k r e s i e
niejszym,

na

z kutego

żelaza .

sowanym

tworzywem

łatwiej

terenie

wotów

Prawdopodobnie

12

dostępny

Polski
do

niż

powszechnie

wyrobu

żelazo

i

póź­

wykonywanych

wotów

sto­

był

wosk,

nie wymagający

przy

obróbce s p e c j a l n y c h

umiejętności .

Warto

zaznaczyć,

że

znane

terenie

Słowacji,

wota

woskowe



były

na

B a w a r i i i T y r o l u . J e d n a k zostały o n e w t y c h k r a j a c h
(w

m n i e j s z y m l u b większym stopniu, a niekiedy

kowicie)
trwałe

zastąpione
i

w

przez

wota

t a k j a k woskowe

apotropeiczne.
polskiej

To,

że

żelazne,

posiadające

podobny

kulturze ludowej,

fakt

stanowi

właściwości
nie

zaistniał

jeszcze

j e j odrębności, znajdujących

źródło w

środków

ubóstwie

i ogólnej

cał­

bardziej

z w i e l u przejawów

jeden
swe

ograniczoności

potrzeb.

odmiennych

W a c ł a w z P o t o k a P o t o c k i , Ogród fraszek,
wyda­
n i e zupełne A . B r u c k n e r a , L w ó w 1907, t . I I , s. 375.
„Argument na l u t r y
Słuchaj l u t r z e , coś w s z y s t k o d o kościoła k r z y w o ,
G d y c z e k a w żalu, w s t r a c h u i w c h o r o b i e c k l i w o .
Ż e w i e s z a n a ołtarzu o b i e c a n e w o t a ,
U b o g i z w o s k u , b o g a c z ze s r e b r a , ze złota,
T y zowiesz zabobonem."
"> J w .
P r z y k ł a d e m m o ż e b y ć zbiór w o t ó w s r e b r n y c h
z X V I I / X V I I I w . w k a p l i c y M a t k i Boskiej Bolesnej
kościoła W s z y s t k i c h Ś w i ę t y c h w C h e ł m i e n a d Wisłą.
W M u z e u m E t n o g r a f i c z n y m w e Wrocławiu znaj­
dują się o k a z y w o t ó w żelaznych. N i e s t e t y , b r a k j e s t
bliższych d a n y c h dotyczących i c h p o c h o d z e n i a .
Nie
9

czy

tym
zaczy­

rolę.

występował

połowie

w

prawdopodobnie

przez ogół ó w c z e s n e g o społeczeństwa k a t o l i c k i e g o w o ­
tów

kłopotami,

i

przy

zdrowiem.

stałymi

wej

chodzi

zwyczaj
że

ze

ludzi

one

osobistym

ze

chłopstwo

praktyki

jeśli

omawiany

i

z

wota

rekreacyj­

nały p o w o l i tracić swoją p i e r w o t n ą

że

całe z e s t a w y

pragnień

wykraczały

względem

praktyk

katolicyzmu

charakter
nie

związanych

wym

u p r a w i a n y c h przez

rozmaitych

dawna

czasie e k s p a n s j i

Natomiast

był

Srebrne
do

kiego w Polsce z w y c z a j u

w

spraw

skąpych

pisanych, j a k i ba­

jaki

Najczęściej

terenowych.

Wprowadzenie

jest

lić,

zwy­

l u d u , niż w ś r ó d chłopstwa B a ­

w a r i i c z y S ł o w a c j i , a jednocześnie z p o w o d u

warii

do dzisiaj

su i dzięki t e m u m o ż e m y s t o s u n k o w o dokładnie u s t a ­

Rozstrzygnięcie tego p r o b l e m u , j e ż e l i c h o d z i o t e r y ­

dań

przetrwały

Już
w

w

X V I w . idea

Europie, a

również

ofiary
i

w

wotywnej
Polsce,

spotkała

z ostrą

się

krytyką

j e s t j e d n a k w y k l u c z o n e , że n a Śląsku z n a n e b y ł y t e g o
r o d z a j u w o t a i że w s p o m n i a n e e k s p o n a t y m u z e a l n e
pochodzą w ł a ś n i e z t e g o t e r e n u .
S t o s o w a n i e d o w y r o b u w o t ó w p r z e z chłopstwo
w y ł ą c z n i e w o s k u w i ą z a ć się m o g ł o z p r z e k o n a n i a m i
o j e g o s p e c j a l n y c h właściwościach.
W wierzeniach
ludowych panuje bowiem
powszechnie
pogląd, że
w o s k , szczególnie pochodzący ze s k a p i n i n i e d o p a ł k ó w
świec kościelnych, p o s i a d a właściwości a p o t r o p e i c z n e .
T y m s a m y m zaś w o t u m w y k o n a n e z t e g o r o d z a j u
t w o r z y w a n a b i e r a szczególnej m o c y . W a r t o p r z y t y m
dodać, że b a r d z o p o d o b n e pioglądy n a właściwości
w o s k u występują w l i t u r g i i kościelnej. P o r . P o d r ę c z ­
na Encyklopedia
Kościelna,
Warszawa, L u b l i n , Łódź
1916, s. 4 3 - 4 4 .
13

reformacji '.

Prawdopodobnie

1

pod

wpływem

teczność

składania

licznych

ofiar

zamierania

wotów

archaicznego

ze s t r o n y k l e r u .
ścijaństwa

sku­

się

proces

pienie wotów

obrządku. N i e u l e g a

wątpli­

stąpione b a r d z i e j

rozpoczął

Kierowały

przeciwdziałanie

n i m nie tylko

przesłanki
chrze­



także,

kultu

religijnego,

lecz

a może p r z e d e

w s z y s t k i m , przesłanki m a t e r i a l n e . W i a ­

domo

wota

jest,

bierające

że

formę

Wszelkie

wota

istnienie

w

nych

możnowładców,

fundacji

całych kościołów,

miały

kaplic

dla kleru

wielkie

były

widomym

zapewniały
czas

m u uczestnictwo

wszelkich

Wota

ważne

posiadały

dla niezbyt

Była t o s w e g o r o d z a j u
przez

nawet

znaczenie.

znakiem

swe

dozna­

one

miejsce

okolicy, a t y m samym

licznych wiernych

pod­

uroczystości.

woskowe

chłopstwo

i n n e znaczenie,

zamożnych

każdego

modyfikację

polegającą

n a t y m , że

uproszczonym

ofiarowy­

kłopotliwe

przez s a m y c h ofiarodawców
powstałe

wyrabiała
w

t e n spo­

przestały spełniać rolę o f i a r y w o s k o w e j

p o t r z e b y kościoła. Stały się one p r z e d m i o t e m
na

ofiary

jaja)

pieniężne

między

Zmiany

l u b żywnościowe

kościołem

dokonane

ofiary wotywnej
rze

samych

ców

do k i l k u

a wiernymi

w

ogólnym

rzeźb-wotów.

wych

zaś

osób

mogła

silniej

potrzeby

wiernych,

zestawu

symboli nowe

Nadanie

systemie

Ograniczenie

spośród

służby

kuratela parafii

figur

na

.
uprawiania

odbiły się bezpośrednio n a c h a r a k t e ­

nęło z a p e w n e n a u j e d n o l i c e n i e
średnia

na

wymiany

(najczęściej

16

le­

zostało z a ­

sposobem:

kościelna. O c z y w i ś c i e

sób w o t a

przeprowadzoną

sposobu

nowej
jednak

pularności

w

twór­
wpły­

wotów.

Bezpo­

n a d produkcją

formy

wosko­

niż

przedtem

wprowadzając

do

kształtować
tradycyjnego

tematy.

postaci

wstrzymało

ilości

kościelnej

ofierze

procesu

środowisku

wotywnej

zmniejszania

chłopskim. W

nie po­

się j e j
ciągu

po­

całego

roku

podczas

w i e k u X V I I I następował stały p r o c e s z a m i e r a n i a tego

liczne

kościoły

zwyczaju.

w i e j s k i e posiadały z a p e w n i o n ą stałą dostawę

potrzeb­

ku

uroczystości

kościołowi

przekazywana

wotów,

służba

szczegól­

wiejskich parafii.

danina wosku,

je

przy­

czy

— przez

łask i d o k o n a n y c h cudów. Czyniły

k u l t o w e s ł y n n y m w najbliższej

nie

niekiedy

ołtarzy,

s r e b r n e , złote, w o s k o w e

kościele

kościołach

wania

mu aktywne

formę

wielu

symbo­

uznające za zgodną z założeniami
i

w

jako

upraszających),

wości, że t o w a r z y s z y ł o
ideologiczne,

(szczególnie

T y l k o z t y m f a k t e m należy w i ą z a ć

wystą­

pień r e f o r m a c k i c h o r a z budzącej się n i e w i a r y w

o d p u s t o w y c h . Dzięki

niej

nego materiału d o własnej p r o d u k c j i świec
Należy

dodać,

że

systematyczne

ofiarodawców

wosku

na wota

ich

należało

lepieniem

wych.

Szczególnie

nych,

którzy

nie

do

.

wotywnej,

zdobywanie

oraz

absorbujące

było

zajmowali

się

dosyć

się

kłopotli­

dla tych
hodowlą

wier­

pszczół,

Prawdopodob­

d u ż y m s t o p n i u z t y c h p o w o d ó w — niezależnie

lecz

Do jakiego

przez

zajmowanie

czynności

a więc n i e p o s i a d a l i własnego w o s k u .
nie w

lr>

Wprawdzie

zdarzały

n i e zmieniły

li

obecnej

wych

— niech

świadczą

przeprowadzonych

Poszukiwania
objęły

miejsc,

stosunkowo

północną

zmniejszanie

się

popularności

tego

zwyczaju.

A . G e n n e p , o p . c i t , s. 102; N . T a r c h i a n i , A . Tesio,
op. c i t , s. 603; W a c ł a w z P o t o k a P o t o c k i , o p . c i t . ,
s. 375.
W g Wojciecha
Gąsiorka ( u r . w 1876 r . z a m .
w Dębnie, p o w . N o w y T a r g ) , w sąsiedniej w s i H a r k l o ­
w e j , za j e g o młodości w y s t ę p o w a ł z w y c z a j
ofiarowy­
w a n i a w kościele w o t ó w w o s k o w y c h
przedstawiają­
c y c h o w c e . W o t a t e p r z e t a p i a n o w kościele w H a r k l o ­
w e j n a świece. W g S t . F i s c h e r a , d y r . M u z e u m w B o c h ­
n i — a n a l o g i c z n y z w y c z a j z n a n y był w e w s i K ą k o lówka, p o w . B o c h n i a . P o n a d t o w g K . W o l s k i e g o , d y r .
M u z e u m w Przemyślu, zwyczaj
ofiarowywania wo­
t ó w z n a n y był p o d tą postacią w D y n o w i e , p o w .
Brzozów, d o o k . 1900 r . ( K . W o l s k i d a n e t e o p i e r a
na i n f o r m a c j i uzyskanej od wieloletniego
proboszcza
p a r a f i i d y n o w s k i e j , k s . кап. M . B a r a . ) P o z a t y m .
w g K. Wolskiego, w a r c h i w u m diecezjalnym w Prze­
myślu znajdują się X V I I I - w i e c z n e
księgi kościelne
z S a r z y n y , p o w . Leżajsk, o r a z z j e d n e j p a r a f i i w L u b a c z o w s k i e m . W księgach t y c h n o t o w a n e są ilości
p r z e t a p i a n y c h p r z e z administrację kościelną w o t ó w
n a świece.
u

15

Z d a r z a ł y się r ó w n i e ż p a r a f i e , które n i e w y k o r z y ­
stywały
wotów
jako
surowca
do w y r o b u
świec.
W t y c h parafiach ofiarowane przez w i e r n y c h w o t a
z a w i e s z a n o w kościele n a r a m a c h o b r a z ó w . T a k i
z w y c z a j jeszcze d o n i e d a w n a w y s t ę p o w a ł n p . w koś­
ciele B ł o g o s ł a w i o n e j S a l o m e i w S k a l e koło O j c o w a .
O tej formie wykorzystywania wotów wspomina rów­
nież W . P o t o c k i w c y t o w a n e j fraszce.

6

są: B r o d o w e
18

parafiach
Łąki

latach.

obszar,

a

mianowicie:

dzisiaj

zwyczaju

tereno­

ostatnich dwóch

rozległy

część P o d l a s i a ,

dwóch

w chwi­

badań

przetrwał,

w

chłopskim

w

wyniki

ten

stopniowe

kościele w o s k o w y c h

, 7

zwy­

zwyczaj

wotów —

w

środowisku

ofiary
stanu .

gdzie

zwyczaju

w

zwyczaju

ogólnego

c z a j u przestało być z j a w i s k i e m p o w s z e c h n y m

północne p a r t i e M a z o w s z a

składania

one

stopnia występowanie omawianego

o d s a m y c h przekonań w i e r z ą c y c h co d o pożyteczności
następowało

się jeszcze n a począt­

X I X w. wypadki reaktywowania

Mazury,
18

część

oraz

. W w y n i k u badań — t y l k o

zanotowano

ofiary

Warmii

wotywnej.

występowanie
Tymi

do

parafiami

w p o w . Ostrołęka ( z a c h o d n i a

część

A . Chętnik, op. c i t . , s. 9, 2 1 .

P r z y k ł a d e m może być p a r a f i a B r o d o w e
Łąki
na K u r p i a c h , w której r e a k t y w o w a n o z w y c z a j p r a w ­
d o p o d o b n i e o k . poł. X I X w . „[...] t o p o w s t a ł o w p r o ­
w a d z o n e [ o f i a r o w y w a n i e w o t ó w w m i e j s c o w y m koś­
c i e l e ] n a taką pamiątkę, że się bydło n i e chciało p r o ­
wadzić, i t a k n i e w i e d z i e l i co zrobić, i t a k się d o ­
myślili, ż e b y zrobić d o kościoła t o k r o w ę , t o k o n i a ,
t o świnię, i t a k j e s t i p o d r u g i e , że mała p a r a f i a ,
to co zapłatę za t e z w i e r z ą t k a zbierzą t o n a u t r z y ­
m a n i e księdza [...]". ( F r a g m e n t l i s t u „ b r a s t e w n e g o "
z B r o d o w y c h Łąk, J . Cichego, do autora).
1 7

N a o b s z a r z e K u r p i ó w p r z e b a d a n e zostały w s z y s t ­
k i e p a r a f i e . N a pozostałych t e r e n a c h b a d a n i a objęły
j e d y n i e p a r a f i e , które w m i e j s c o w e j
t r a d y c j i słyną
z kultywowania dawnych
zwyczajów
kościelnych.
W w y n i k u t y c h badań s t w i e r d z o n o p o n a d t o : 1) w y s t ę ­
powanie omawianego zwyczaju w Baranowie, pow.
M a k ó w M a z . d o o k . 1914 r . o r a z 2) w y s t ę p o w a n i e
jeszcze d o d z i s i a j w w i e l u p a r a f i a c h z w y c z a j ó w o f i a r ­
n y c h , n i e k i e d y b a r d z o zbliżonych w s w y m o g ó l n y m
c h a r a k t e r z e d o z w y c z a j u o f i a r o w y w a n i a w o t ó w . Są
t o z w y c z a j e o f i a r o w y w a n i a w kościołach w d n i u Św.
R o c h a , p a t r o n a bydła, r o z m a i t y c h p r o d u k t ó w ż y w ­
nościowych ( j a j , masła, mięsa, i t p . ) , o b c h o d z e n i e t r z y ­
k r o t n e ołtarza ze świecą ofiarną i t d . W s z y s t k o t o
świadczyłoby
o możliwości
bardziej
powszechnego
w y s t ę p o w a n i a niegdyś n a t y m o b s z a r z e
zwyczaju
ofiary wotywnej.
1 8

Kurpiowszczyzny)
na

północny

i odległa o kilkadziesiąt

zachód,

w

Przasnyskiem,

kilometrów
Krzynowłoga

Wielka.
Ludność t y c h p a r a f i i t o w B r o d o w y c h Ł ą k a c h K u r ­
pie

— chłopi

zamieszkujący

dawną

Królewszczyznę,

w K r z y n o w ł o d z e zaś — była służba f o l w a r c z n a ,
chłopi

pańszczyźniani

oraz

szlachty

zaściankowej.

Obecnie

m a ł o - i średniorolnymi
poza

zajęciami

Tereny,
parafia

w

tak

obrębie

których
jak

względem

Nieurodzajna


się

i rozmaitymi trady­

znajdują

zacofanych

gospodarczym

gleba,

ośrodków

drudzy

trudniącymi

się

krzynowłodzka,

do najbardziej

pod

miast,

bydła

i

dawni
drobnej

wiejskimi.

brodowska

wątpienia

jedni

gospodarzami

r o l n i c t w e m hodowlą

cyjnymi

potomkowie

położenie

części

jak i

z

dala

przemysłowych

zarówno

należą

bez

kraju



społecznym.

od

większych

i ważniejszych

szla­

k ó w k o m u n i k a c y j n y c h — okoliczności t e n i e sprzyjają
ogólnemu r o z w o j o w i

t y c h o k o l i c . W y d a j e się. że

ne w t e j części P o l s k i w a r u n k i
bez

wpływu

na

archaicznego
w

kościele
Brodowe

kowo

zachowanie

bytowe
się

zwyczaju,

jakim

woskowych

wotów.

trud­

n i e pozostały

właśnie
jest

tutaj

tak

ofiarowywanie

Łąki należą d o p a r a f i i p o w s t a ł y c h s t o s u n ­

późno.

Kościół

w

t e j w s i został

założony

do­

p i e r o n a początku X I X w . . N a t o m i a s t d r u g a p a r a f i a
,9

j e s t o w i e l e starsza. W K r z y n o w ł o d z e W i e l k i e j
był

erygowany

Kościoły

już

w

XIII

brodowski

pod

wezwaniem

w

Krzynowłodze

w

osobie

św.

i

kościół

w . -°

krzynowłodzki

Przemienienia
Wielkiej

posiada

Walentego.

W

znajdują

Pańskiego.

patrona

miejscowościach

główne święto p a r a f i a l n e — o d p u s t — obchodzone
6

sierpnia,

w

Krzynowłodze

dzień

dodatkowo

lentego. Uroczyste
gu

roku,

Przemienienia

p o d c z a s których

rowywania
Wielkiej

omawiany
formie.

siada o n wyraźne
warunków - .
1

obydwu

trów niedostępnych

piaszczystych

wsi

kur­

p i o w s k i e j n i e witają

przybyłych w świątecznym

dniu

ofia­

(tak

Łąkach j a k i Krzynowłodze

zwyczaj
W

nie

obydwu

przetrwał

Sposób

w

swej

miejscowościach
do

odprawiania

po­

zmienio­

aktu

ofiar­

I

Z

nieodzownych

my z dewocjonaliami
dzeniem

innych

okolicach)

Tłumy

ludzi

sprowadza
ucieczki

bardziej

tu a t r a k c j i

zaangażowaniu

jednak

niż

archaicz­
w

Brodo­

wiernych i mniej

licz­

uczestników.

odpustowych

można

nie

tyle

pust w
ność

i z a b a w k a m i oraz stragany z j e ­

chęć

potrzeba,

ceremoniałem,

atrakcji

i napojami.

parafii, dokonuje

mniejszym

jedna­

towe.

starszej

Łąkach

na odpustach w

w B r o d o w y c h Ł ą k a c h spotkać: j e d y n i e n i e w i e l k i e k r a ­

Krzynowłodze, w
znacznie

to

W miejscu dzisiejszych B r o d o w y c h Łąk w X V I w .
została założona n i e w i e l k a osada r u d n i c z a . D o p i e r o
zaś w poł. X V I I w . powstała t u t a j wieś. P o r . F r . P i a ś c i k , Osadnictwo
w Puszczy
Kurpiowskiej,
Warszawa
1939, s. 24, 26—27. Jeżeli c h o d z i o datę założenia koś­
cioła w t e j w s i , b r a k j e s t bliższych d a n y c h . N a j p r a w ­
d o p o d o b n i e j e r y g o w a n o kościół w B r o d o w y c h Ł ą k a c h
p o u p ł y w i e p e w n e g o czasu o d c h w i l i k i e d y stały się
wsią. M o g ł o t o nastąpić d o p i e r o w X V I I I w . , w z g l ę d ­
nie nieco później, w p i e r w s z y c h l a t a c h X I X w., j e d ­
n a k n i e później aniżeli w 1826 r . W t y m b o w i e m
czasie w B r o d o w y c h Ł ą k a c h n a p e w n o był już k o ś ­
ciół. P o r . M a p a Jeneralna
Województwa
Płockiego,
J u l i u s z a C o l b e r g a . 1826.
19

j a k to b y w a

mimo

z większym

nej l i c z b i e

się z w y c z a j

dróg. W e

ludzie
kilome­

cią­

nie jest

się go
wych

obchodzi

N a odpust w B r o d o w y c h Łąkach przybywają
tłumnie, p o p o k o n a n i u n i e r a z kilkudziesięciu

kościołach

W

przy

są j e d y n y m i w

piętno p r z y s t o s o w a n i a

kowy.
nie,

w

k a r u z e l e z muzyką, s t r z e l n i c e czy w i e l k i e l o t e r i e f a n ­

pierwotnej
nych

a

wotów.

Zarówno w B r o d o w y c h

nego w

jest

Pańskiego,

14 l u t e g o , w dzień św. W a ­

d n i odpustowe

przygotowane
do
obniesienia
Łąki. pow. Ostrołęka.
Odpust
Pańskiego.

Kościół

ponadto

obu

się

11. 5. Wybrane
wota
wokół ołtarza. Brodowe
w dniu
Przemienienia

którą n a w e t

n a uroczystość

od codziennych
skromny program

o d p u s t o w y c h jest w

Brodowych

przede

Łąkach

wszystkim

się p o z a k r ę g i e m

ile

istniejących

s t a n i e zaspokoić. O d ­

zawdzięcza

właściwościom

zwykłych

brodowska

kłopotów,

atrakcji

swą

popular­

znajdującym

o d p u s t o w y c h . Są

Słownik
Geograficzny
Królestwa
Polskiego,
ha­
sło Krzynowłoga
Wielka,
t. I V , W a r s z a w a 1883, s. 796.
„Tutejsza p a r a f i a e r y g o w a n a była 1230 r . p r z e z K o n ­
r a d a k s . m a z o w i e c k i e g o [...] P a r a f i a n i e
przeważnie
szlachta, t. zw. «ciemne mazury^.
W o b y d w u p a r a f i a c h w o t a w y r a b i a n e są p r z e z
służbę kościelną. P o n a d t o
n i e o b w i e s z a się
nimi
obrazów, a n i też n i e służą j a k o s u r o w i e c d o p r o d u k ­
c j i świec. K i l k a d z i e s i ą t l a t t e m u o m a w i a n y z w y c z a j
mógł j e d n a k w y s t ę p o w a ć w t y c h m i e j s c a c h w s w e j
p i e r w o t n e j , n i e z m i e n i o n e j p o d w p ł y w e m czasu f o r ­
m i e . P o r . A . Chętnik, op. c i t . . s. 9. 2 1 ; St. P o n i a l o w s k i , op. c i t . , s. 277.
20

21

n i m i bez w ą t p i e n i a z a b i e g i
ną.
w

Sprowadza
głównej

do

mierze

z w i ą z a n e z ofiarą

Brodowych

i c h głęboki

Łąk

wotyw­

rzesze

praktycyzm

ludzi

życiowy,

same

wota.

i

tutaj,

byłyby

kościele b r o d o w s k i m , uczestnicząc w

wotywnej
sprawy,

mogą

„załatwić"

najważniejsze

dla

n a które n i e mają

s a m i żadnego

wpływu.

Przebieg
rządek

ofierze

ofiary

wotywnej

odprawianych w

Odbywa

się

ona

określony

cały

dzień

ołtarza

przez

księdza

wszelkie

jest

od

przer­

akt ofiarowywania

cjalnego
nieopodal

ustawiają

ogrodzenia,

prowadzących

naręcze
;

przez „brastewnych"

2 2

kunia,

„...idźcie

n a dziedzińcu

kościelnym,
na

drzewa,

po

w

tutejszych

brzegi

woskowymi

rzadko,

wyobrażenia

bardzo

jęci swoją
straganie

rolą, g o r ą c z k o w o porządkują
wota

i świece. W

pośpiesznie

powiedzialne

między

funkcje:

ostatniej

siebie

rozłożone n a

chwili

mniej

i

przyjmującego

prze­

rozdzie­

bardziej

od

ludzi

W

świece.

gromadzić

się p r z y

pliwie

dokładnie

i

wyszukują

Niektórzy

rozwiązują

gają

nowych

do

toreb

za ś w i e c e i w y b r a n e
Wierni

już

składając

potrzebne

węzełki

im

więc

odpustowych,

żeby

wota.
z

góry

opłaty,

tzw.

w

t e n sposób

okres

dokonywania

płacą
aktu

za

wypożyczenie

ofiarowywania

w

straganie

i

uzyskanie

jeszcze

dodać,

wyższe

o d cen wotów.

właściwego
że

ceny

wynagrodzenia.

świec

„Brastewni"



znacznie

różnicując

biorą p o d u w a g ę n i e w i ę k s z y w k ł a d p r a c y
lecz

przede

posiadają

Istniejąca
że w i e l u

wszystkim

wartości

ceny

związany

z w y k o n a n i e m w o t ó w czy też i c h duże wartości
tyczne,

este­

się n a „złożenie

ofiary"

2 2

2 3

8

gałązek

świece

się w o l n o
i

się

do

dołączają

znajduje

jodły.

się

go

Po

zwracając

tutaj

zwarty

skwierczące

ścisk. Słyszy
uważajcie...",
Ludzie

się
„nie

obchodzą

obraz

Przemienienia

girlandy

świeżego

wyjściu

twarze

zza

w

ołtarza

jego

łowa...",

Jezu, zeby m o j a

„...o, z e b y

„...ucyń, P a n i e ,

mój

kuń

zeby p a r c h y

d o b y t k u . . . " , „...spraw, P a n i e

Pań­

widłaku

ludzie

kierunku.

klę­

Świece

Modlitwy



którzy

innej

proszą

w

zięcej

miłuję,

się ze

o

swymi

Boga,

zdrowiu

25

żeby

1

nóg

C i , którzy

obeszli

np.

kobie­

Wreszcie
się o j e ­
dziewczyn­

towarzyszących

ż e b y i m już

więcej

wychowywać

im

.

Szept m o d l i t w miesza
dzi.

modlą

cierpień

„kuruny

proszą

Starsze

chłopca, a n i e

pozwolił

t y l k o za

mój, t a k



dolegliwościami.

wotum-dziecko,

zmniejszenie
dzieci,

wota

do wesela.

nie

szurgotem

Panie

Dziewczęta

p o r o d o w i , proszą w r e s z c i e
się w

ochwatu...'',
mojego

trzymają

czystości

przynieśli

odbierał

miał

J e z u , co b y m miał

treści.

go n a r o d z i n y , o n a r o d z i n y
ki,

nie

sobą.

n i e była j a ­

upraszam...".
tych,

zwracają

c i , którzy

krowa

n i e t r z y m a l i się

j e k Ciebie

przenienienia

powodem,

„Brastewny" — nazwa miejscowa, prawdopodob­
nie pochodna od „bratstwo", „brastwo". (W słowni­
kach
Lindego
i Karłowicza
b r a k objaśnień
tego
słowa.)
Wszystkie
rodzaje wotów,
występujących t a k
w j e d n e j j a k i w d r u g i e j p a r a f i i , n a z y w a n e są p r z e z
w i e r n y c h „ o f i a r a m i " . P o n a d t o K u r p i e nazywają w o t a
„ o s i a r a m i " l u b „sigurkami w o s k o w y m i " .

drodze

się u m o ­

do p r e z b i t e r i u m .

wota

„...uważajcie,

Zwieńczają

Ucyń, P a n i e

z

różnica c e n j e s t b e z p o ś r e d n i m

starają

i w o t a , u n i e s i o n e n i e c o d o góry, trzymają p r z e d

użytkowe,

świece.

decyduje

ołtarzu

ty

ułatwia

przy

porządku

2A

się, b o n i e p o p r y s k a c i e . . . " .

0 przetrwanie

„ofiar"

gwarantuje

uwagi:

kościele.

utrzymanie

wysłucha,

scera..." .

z a k r y s t i i zapalają

za ołtarzem. P a n u j e

cierniowe",

„brastewnym"
Trzeba

Nowoprzybyli

ich na

O c z y w i ś c i e z g ó r y u s t a l o n a wysokość

tak was

sobą w c h o d z ą

trzymających

przychówku..."
określone

i

dali.

„brastewnego":

ołtarz t r z y k r o t n i e .

„ o f i a r y " , n i e kupują n a własność w o t ó w i świec, l e c z
tylko

świec. W

ludzi

pchajcie

cier­

zapłacić

Bóg

m o d l i t w a będzie

je przed

ciche

W

się­

Pan

także

chuda,
ni

obcho­

skiego.

wota.

z pieniędzmi,

idźcie,

„...coście

wąskie

od­

straganie j a k
n a d nią,

wosku?",

cizioka.

taka

ludzi

kają
zaczynają

udaje

dzących ołtarz. J e d n i p r z y d r u g i c h w c h o d z ą w

i

skrzyni z wotami. Nachyleni

ta krowa

ciszy, dookoła ołtarza, p r z e s u w a

i

Ludzie

je

korowód

niądze, pilnującego porządku o r a z donoszącego ś w i e c e

najbliżej

wy­

n i e każdemu

rękach w o t a . N i e k t ó r z y

trzymając

pie­

wota.

coraz

cierpliwie

n i śmie...", „... d a j c i e

żałować

już,

przejście

dzieci.

Przed p r z y b y c i e m l u d z i „brastewni", wyraźnie

to

wokół

cować
i

Znajdują

— ludzie

wokoło

dajcie

w

wyrobu)

gospodarstwach.

się

O d s t r a g a n u udają się l u d z i e d o z a k r y s t i i . W

składają
wota­

które

cierpień,

zwiększającym

krowę...", „...cemu

układają

stole

się też w ś r ó d n i c h s p e c j a l n e krążki, gałki o r a z ,

jakie

i

tylko wasa

(własnego

zwierząt

wotów,

doznanych

t o n i e s i n i a ! " Słychać

niech

świec

do z a k r y s t i i . N a

wypełnioną

wprost

W

panującym

„...brastewny,
i

spe­

cieniu

wszystkich

najważniejsza

ścisku

przecie

go

są t o p r a w i e w y ł ą c z n i e p r z e d s t a w i e n i a

hodowanych

lają

W

już

w

grubych, ciemnych

1 skrzynię
2 3

rozpoczyna

s t r a g a n u . S t r a g a n składa się ze stołu i ł a w y .

„Brastewni"
drzwi

wotów

opłacają

i c h n i e stać.

się docisnąć d o s k r z y n i z w o t a m i .

związane

niezwłocznie

tych

symbolami

potrzeb.

wota.

odpustowy,

że niektórzy

b a r d z i e j tłoku p r z y s t r a g a n i e , myśląc, która z l i c z n y c h

musieliście

0 świtaniu p r z y g o t o w a n i e

mi

niepowodzeń,

bierają

wane.
Złożony

rękami

właściwymi

potrzeb

nabożeństw.

czynności

w o t ó w zostają

pełnymi

i

w c z e s n e g o r a n a aż d o w i e c z o r a , a l e n a czas c e l e b r a c j i
z ofiarowywaniem

z

jest przez p o ­

kościele m s z y

przez

nich

się n a w e t ,

K a ż d y j e d n a k p r a g n ą ł b y odejść o d s t r a g a n u ze świecą

ogarniające i c h przeświadczenie, że t y l k o w t y m d n i u ,
w

Zdarza

t y l k o j e d n o w o t u m , ponieważ n a więcej

się ze s k w i e r c z e n i e m

przesuwającego

wypowiedzieli

t r z y k r o t n i e ołtarz,

już

się

świec,

korowodu l u ­

swoje

opuszczają

pragnienia
kościół.

Na

Trudne
warunki,
w
jakich
notowane
były
wszystkie z p o d a n y c h w y p o w i e d z i , nie pozwoliły na
uzyskanie danych o samych ich autorach.
N a p o d s t a w i e wiadomości u z y s k a n y c h o d „bra­
stewnego" J . Cichego, z a m . w e w s i K o p a c z y s k a n i e ­
opodal B r o d o w y c h Łąk, oraz J . B o r k o w s k i e g o (ko­
wala)
i Fr. Piórkowskiego (muzykanta)
z Brodo­
w y c h Łąk.
2 4

2 5

i;

II. 6. Wotum
— „koń".
Krzynowłoga
Wielka,
pow. Przasnysz.
11. 7. Wota —
„konie".
Wyk.
ok. 1950 r.
Brodowe
Łąki, pow. Ostrołęka.
II. 8. Wotum

„koń".
Krzynowłoga
Wielka.

Tl. 9. Wota
— „koń"
i „źrebak".
11. 10. Wotum

„koń".
Wyk. ok. 1955 г. II. 11. Wotum
— „koń".
Wyk.
ok. 1950 r. Brodowe
Łąki, pow.
Ostrołęka.

zakończenie

udają

się jeszcze d o s t r a g a n u

nych",

żeby

oddać

świece i w o t a .

zostają

przerwane

bożeństwa. Będą
zapadnie
pracę

na

na

czas

dziedzińcu

..brastewnych''.

wota

trwania

one p o w t a r z a n e
Wtedy

ofiarne

pierwszego

aż d o c h w i l i

zmierzch

tego

uroczystego

dnia.

przyjęcia,

podczas

zabraknie

gotowanej

kapusty,

wieprzowego

W

poranna

wotywa

obcho­

nych

terminach: tak jak w

Brodo­

okolicznościowego

Łąkach — 6 sierpnia, oraz

— 14 l u t e g o .

osobno

Istniejące w o m a w i a n y c h p a r a f i a c h różnice w
tego z w y c z a j u

dają

się z a u w a ż y ć

lutego

najbliższe

włodzkiego

niczym

odpustowy

oczekiwany

stoją

stragany,

stowiczów.
ni,

zdradzających

przez

też j e s t

cały

nowłodze

dniu

św.

przybycie

ludzi

z

chwytającego
wotywnej

w

kościele

od

Szczelnie o p a t u l o n y w

sięgający

ziemi

on

Krzy­
W tym

wczesnego

w

cej

tylnej

ścianie

ołtarza.

Umieszczona

elektryczna

lampa

biurowa

oświetla

rok. Nigdzie
tłumu

odpu-

stoi kilkanaście
z

sąsiednich

nic

wnęce
ne

w

n a stołkach p r z e d

sa­

tami,

kilka

wsi.

pudlo

tekturowe. Do

paczek

sklepionej

kożuch,

skurczony
się

półkoliście

w

krzynodzień

wnęce,

„brastewnym"

fabrycznych
miejsca,

się

serca,

księży.

ofiary

„brastewny".

przebywa

okolicz­

za

t y l k o jeden

dniu

sprawuje

rozpoczyna

w i k a r y c h . Oczekuje

jeden z przybyłych

nad przebiegiem

nie

mięsa

wyjątkowych,

przybyłych

i

domach

to

N i n i e j s z y opis został o p a r t y n a własnej obser­
w a c j i o r a z d a n y c h pochodzących o d c y t . w y ż . i n f o r ­
m a t o r ó w o r a z i n f . i n f . J . K o l i m a s a i M . Bałdygi, z a ­
mieszkałych w e w s i W a c h i i n . P o r . zapis f i l m o w y
6

kazania,

W

których

że j e s t

gwarnego

za kościołem

które wygłosi

szczególnie

przez

proboszczów

tylko
można

kościoła

nie przypomina,

brak

Jedynie

otoczenie

odprawianych

Pieczę

czasie o d p u s t u z i m o w e g o — w

kościele

i nabożeństw, w t y m d n i u

parafii

obcho­

Walentego.
14

wódki.

bowiem
zwyczaj

i

się n a s u t e

wotywny

się

zimy
domach

oczekuje
i

wych

w

nastrój

okres

ciepłych

odczuć

szereg m s z y

jest

wyraźnie

w

do n a ­

dzony

dzeniu

surowy

oraz

zanoszą

Krzynowłodze Wielkiej
dwóch

na

kościele

je

do z a k r y s t i i , gdzie p r z e c h o w u j e

w

przypada

samym

na­

uniemożliwiający

„brastewni"

w

kiedy

stępnego o d p u s t u
W

Odpust

„brastew-

Czynności

gdzie

znajdują­

i

we

ustawio­

skrzynkę z

świec

rana.
siedzi

wo­

duże

puste

przebywa

,,bra-

poświęcony o p i s a n e m u w y ż e j z w y c z a j o w i p t .
Ofiara,
F i l m o t e k a Zakładu E t n o g r a f i i I H K M P A N w
War­
s z a w i e ; O. J . J . , Czekam
na Twe zmiłowanie,
„Argu­
m e n t y " . 1959, n r 31(60), s. 6 - 7 .

stewny",

prowadzą

z

bokach

ołtarza.

mroczny

korytarzyk.

Nawa

kościoła

W

prezbiterium

Wejścia
powoli

do

jeden

drugim

za

dotykają

nimi
z

którymi

Matki

przecierają

niektórzy

podają

ofiarę

otrzymują

osłaniając

zębów,
wiążą

przez

t j . tych

się

ich

chore

miejsca

ścia, w

dalszym

ołtarza

się o ołtarz
żadna

choro­

z n a k krzyża. W

po­

„brastewnego",

Kobiety

wyjmują

z to­

t e k t u r o w y m pudle.

Męż­

pieniądze.

wota

świec

i

i

Za

złożoną

świece.

Odchodzą

trzymając

zaciśnięte

ciągu ocierając

znajduje

zbita z grubych

się

ołtarz. P r z y

przymocowana

wyjściu

do

desek s k r z y n k a n a o f i a r y

ściany

wyłącznie

pieniężne. W k ł a d a j ą

do n i e j d r o b n e s u m y ci wszyscy,

którzy

d o św. W a l e n t e g o ,

mają

trzymali

prośbę

się p r z y

brodowskim,

lecz

nie za­

„brastewnym". T a k j a k w

kościele

tak i tutaj

obchodzą

ludzie

ołtarz

trzy

razy.

Zbliża

Przed

frontem
skupienia,

o chorobach

i

przyjmowania

wotów

i świec o r a z

porządkuje

ce,

układa

jaja, liczy

do

kuchni

na

ołtarza

u

a

niektórych

na

wielu

dolegliwościach,

ludzi

pojawia

twarzach

wyciskają

się

myśli

piętno

bo­

mszy

Intencją

odprawianego

nowłodzkim

kościele

przyjmować

ludzi.

w

14 l u t e g o

rytuału

sprawy

związane

ze

zdrowiem

ludzkim.

tych spraw

j e s t s a m św.

Walenty.

W

kościelnej

liturgii

jest o n w p r a w d z i e

k o za p a t r o n a c h o r y c h
nieważ
się

jednak

tutaj

te

rzadko,

już

traktują

świętego

jako

choroby ".

Znamienne

dniu,

tytułu

poświęconym

z

ludzkiego,
tywnej
rząt

już

niektórzy

zwracają


nych

dla

w

bytowych,

sobie

tak jak i

w

przekonanie

d o św. W a l e n t e g o , d o ­

się w

t y m dniu

cudownych

m i więcej

w

życiu

nie

o litościwy, o słodki,

0

co

j a ciebie

zdrowie...",

błagam,

proszę,

abyś

powrócił

„...o, ś w i ę t y

Walenty,

daj m i w n u k a do­

b r e g o i z d r o w e g o . . . " , „...o, ś w i ę t y W a l e n t y ,
wszystkich

chorych,

módl

się

za

mówieniu m o d l i t w l u d z i e wracają

moje

opiekunie

nami...''. Po

od­

za ołtarz, żeby o d ­

dać „ b r a s t e w n e m u " ś w i e c e i w o t a .
Przed

„brastewnym"

składają

jaja

i

1 świece. W c i ą ż
ołtarzem
przy

w

z

za

przesuwający

uniemożliwia

skrzynce

przebierać

nadal

pieniądze,

się

Dlatego

nikt

nie

opłatę,

wota

ludzi

zatrzymywanie

t y l k o składa

Obydwa

sztuk.

tylko

jednak

to

w

wotów

ich

o

Wielkiej

wiąże

pośrednio,
spra­

poświęcony
Pań­

uczestnicy

możliwości

od­

dokonania

„przemian".

należą

ofiarnego

d o stałego

posiadają

zbiory

ogól­

na Przemienienie

wotów

w

się j e w

zakry­

ok. kilkaset

kościoła
w

krzynowłodzkim

oby­

wyposażenia

ich po

są u ż y w a n e

brodow-

pełnym

ze­

korzysta

się

i c h części.

Ze stopniem wykorzystania
nowłodze

gospo­

T y m też

Łąkach,

czasie rytuału

kościele

z niewielkiej

i

tymi,

w

kościoły

Jeśli

stawie,

wo­
zwie­

Pomyślne

z n i m wiążą

s k i e g o p o d c z a s odpustów

za

próbuje

i z

używane

odpust

miejscowościach

się

Z a b i e g d o t y k a n i a ołtarza w i ą ż e się z p r z e k o ­
n a n i e m , że k o n t a k t m i e j s c a c h o r e g o z ołtarzem, n i e ­
kiedy poprzez starcie
z niego
„prochu",
„kurzu"
( w j e d n y m i d r u g i m w y p a d k u ze s w e g o
rodzaju
apotropeionem)
— powoduje
zmniejszenie
cierpień,
a n a w e t u z d r o w i e n i e , „...ja t o n i e muszę t y c h o f i a r
obnosić, m n i e w y s t a r c z y , j a k m n i e b o l i g ł o w a , śro­
d e k ( ż o ł ą d e k ) , czy pęcherz potrzeć ręką ( p o d o t k n i ę ­
c i u nią ołtarza) i m i o d r a z u p r z e j d z i e . . . " — w y p o ­
w i e d ź j e d n e g o z uczestników o f i a r y w o t y w n e j , m ę ż ­
c z y z n y w średnim w i e k u .
K . Radoński, Świeci
i Błogosławieni
Kościoła
2 7

stii.

zdrowia
dla

również,

kościoła. P r z e z cały r o k p r z e c h o w u j e

ludzie,

odbierają

się k o r o w ó d

dłuższe

wotami.

wotach,

gromadzą
które

Krzynowłodze

Wota
dwu

tym

ofiary

Sprawy

zdrowia.

Brodowych

głębokie

m i te p o w i e k i , żeby

lecz

własnego

pustu

spadały...", ,,...o, święty W a l e n t y ,

na

w

sprawom

najważniejsze.

zwie­

Walenty,

że

uczestników

gospodarstwie.

chłopa

trudności

w

cierpiących

jednak,

t o n i e t y l k o usunięcie istniejących

zapewnienie
wom,

spośród

zdarzają

krzynowłodzcy

się z prośbami o z d r o w i e

hodowanych

darcze

dawna

opiekuna

d z i e c i . P a r ę osób t r z y m a p r z e d s t a w i e n i a

uzdrów

od

parafianie

wszelkie

L>

tyl­

H

choroby

raczej

uznany

n a padaczkę i p o d a g r ę - , p o ­

figurki

„...o, święty

krzyprawie

bowiem

skie i przede w s z y s t k i m

zdrowia:



Patronem

jest

które kierują

ofiarnego

w

wyłącznie

nogi,

spraw

naczynie

dniu

klęczących

głównie

świe­

ponownie

zęby,

tyczą

i

się

Wszyscy

rząt. M o d l i t w y ,

ołtarz.

wota

jaja,

widać

rękach

obchodzić

nowe

świec

W

wię­

brzegi.

na

po

troski.

— oczy, serca,

coraz

po

udaje

lesnej

klękają.

milczeniu

do c h r o n i e n i a

skrzynkach

oprócz

wota

czynności

w

pieniądze. Następnie

plebanię

a b y p o skończonej

przestają

w

do

wpływać

Swoje

do

się s u m a . L u d z i e

rozwiązanie

wyraz

ludzi.

się

potłuczeniem. J a j zaś p r z y b y w a

„Brastewny"

dzieciom

mijając

,,brastewnemu"
żądane

wszystkich
c i e r p i e n i a -'.

w dłoniach w o t a . W s z y s c y w o l n o kierują się d o w y j ­
zza

jedynie

Duże pudło w y p e ł n i o n e j e s t n i m i

je w

płomienie

napierających

zachowanie

ogranicza

cej.

z tłumu przystają.

czyźni

na

którzy

ołtarz ocierają p a l c e o ściany

dłońmi

i składają

przeciwieństwie

k u r p i o w s k i c h , nie stara

przed

korytarzyka,

jaja

w

„brastewnych"

jaj

wotywnej.

ołtarz

ba, p o dotknięciu ołtarza czynią

rebek

się w tłum obchodzących ołtarz.

krzynowłodzki,

opłat, w y d a w a n i a

za

c a ł y m ciałem. C i zaś, których n i e t r a p i
długości

„Brastewny"

wiernymi.

t r z y m a n y m n a rękach. N i e k t ó r z y ocierają

lowie

które otrzymał, w c i s k a

Wolno

powiek,

ciała,

się

po

wąski,

wejście

ofiary

wchodzą

części

wejścia

ołtarzem

się p i e r w s i l u d z i e ,

obnoszenia

z l e w e j strony. Mijając

dwa

za

zapełnia

pobliżu ołtarza zbierają

przystąpią

i

łączy

p r z e z kościoły w

i Brodowych

się bezpośrednio

Łąkach
sprawa

Krzy­

posiadanych
ich produkcji

autorstwa.
W

Brodowych

stewnych".

W

Łąkach

istnieje

Krzynowłodze

obecnie k i l k u

kilkanaście

lat

„bra­
temu

Katolickiego,
„Encyklopedia
Hagiograficzna",
Księ­
g a r n i a S w . W o j c i e c h a , 1947, s. 482.
Prawdopodobnie
również
i
w
Krzynowłodze
św. W a l e n t y słynął j a k o o p i e k u n c h o r y c h n a p a d a c z ­
kę. Z a c h o w a ł a się b o w i e m w e w s i ż y w a jeszcze t r a ­
d y c j a o d o z n a n i u łaski w m i e j s c o w y m kościele w i e l u
cierpiących n a tę chorobę. N i e s t e t y , b r a k d a n y c h n i e
p o z w a l a określić czasu w y s t ę p o w a n i a w K r z y n o w ł o ­
dze k u l t u t e g o ś w i ę t e g o j a k o o p i e k u n a e p i l e p t y k ó w .
(Na p o d s t a w i e wiadomości u z y s k a n y c h o d M . Piór­
k o w s k i e j , u r . w 1900, B . C i c h o c k i e g o ,
u r . w 1880,
W . B i e l s k i e j , u r . w 1872 г.).
2 9

13

U. 12. Poszczególne
fazy
fazy lepienia
wotum


lepienia
wotum
„krowy".

również

a o b e c n i e funkcję

nego"

było i c h k i l k u ,

sprawuje

„brastewni"
nowłogi

t u tylko

jeden

kurpiowscy, j a k i

— t o chłopi
„Brastewny"

datkowo

kołodziejstwem.

się

ców w s i n i e wyróżniają

macji
Na

z

zakresie

Krzy­

n a codzień

Spośród

trudni

ogółu

Poszczególne

Zarówno

„brastewny"

krzynowłodzki

U. 13.

„brastew-

człowiek.

zajmujący

nictwem.

— „konia".

rol­

się d o ­

na

ten

temat

ich podstawie
bardziej

Wota

z

już

„brastewnych".

zdolnoś­

ich

większości

c i a m i , a n i też n i e są b a r d z i e j

i n t e l i g e n t n i . Cieszą się

oni

mieszkańców

w

Krzynowłodze

egzemplarzami,

mieszkań­

się a n i s p e c j a l n y m i

Czas

można

dzię­

nich

bar­

brodowskiego

stanowią

dziej

Na

ce­

n y c h " dzisiaj

sprawujących

niż

chować

inni

pobożni.

i c h duża

energicznych
cechom

zaś

Mają

powinna

o n i opinię

i przedsiębiorczych. Dzięki

pełnią

stewnych".

pewno

rzetelność.

W

tacę. Jeżdżą

w

parafii

czasie

zaszczytną

nabożeństw

„Brastewny"
najwyżej

krzynowłodzki

dniem

funkcji

kierowanie

jakim

jest

Jeżeli

„brastewny"

obowiązków,

zostaje

nie wywiązuje

n i m ktoś

sam

się

inny

z

o d p u s t u lepią

w

ogółu

więc

jest,

że

parafian

oraz

sprawowanie

obowiązków

w

niczym

nie wiąże

plastycznych.

zrozumiałe,

wybór

szczególnie

Jest

to

Wszystkich
brodowscy

ze

mocy

spośród

pin"

zaś

jeśli

związanych

z

t y m czynności

z po­
„ska-

i

niedopałków

świec

kościelnych.

kunastu

figur

posiadaniem

przedstawień

dzieci).

stopnia

całość

włożenie

Brodowe

w t e n sposób masę, która s t a n o w i mieszaninę: w p r z e ­

do pewnego
chodzi

o

innych
przez

jeszcze

ich

a

wyjmują

z ciepłej

jeszcze

kultywowany

Nowy

Rok

był

zwyczaj

przedstawień

n i e czynnością tą z a j m o w a l i
dziećmi,

również

do

umiejętności

modelowania

tworzywie

pow­

lepienia

ciasta

zwierząt.

z

Niejednokrot­

się, n a r ó w n i z k o b i e t a ­

i mężczyźni.

podstawowych

niedawna

Posiadanie

rzeźbienia

(cieście

w

czy

więc

łatwym

wosku)

do
było

naturalną.
tego r o d z a j u

zwyczaj

za

pamięci

i

mowania.

nie w s p o m n i a n y c h
Jedyni

miarodajnie

umiejętności

ludzie

mogliby

we

Sałkowski,

synem

dawnego

cennych

swojej

sąsiedniej

„brastewnego".
ojca.

wy­

najbardziej

wypowiedzieć,

już n i e żyją. O b e c n y

zam. w

danych

jak i

n i e b y ł o rzeczą

w s i , którzy

się n a t e n t e m a t

sami „brastewni", dzisiaj

posiada­

wiosce

Mógłby

Z

wyrobionej

Uzyskują

wrzątku.
mniejszych
i łoju.

bryły

ilościach

Miękką

dokładnie

wyszarpują

dwoma

wskazującym

masę

wygnia­



zamierzone

jedynie

sposób

i

kciukiem

niewielkie

tylko palcami —
przedsta­

wienia.
złożony

jest

modelowania

przedstawień f i g u r a l n y c h — k o n i , k r ó w , świń i o w i e c .

proste

i

wygniatanie
jednocześnie

symbolicznych

gałek,

krąż­

d r o b i u i dzieci jest t a k

przypadkowe,

że

nie

wymaga

omówienia.
Przed

przystąpieniem

„bra­

bydła, k o n i , n i e r o g a c i z n y

Bąki,

wytaczają

on do­

do

kawałki i z n i c h w y g n i a t a j ą

k ó w czy n a w e t przedstawień

Łąkach,

jedną

wody,

Natomiast

Brodowych

w

w

czy

tak jak w

czy

świec stapiają

niekiedy

żyjących l u d z i n i e był z n a n y . T r u d n o j e s t p o w i e d z i e ć ,
i tutaj,

kil­

gałek

tają, starając się uczynić ją b a r d z i e j podatną d o f o r ­

Bardziej

Krzynowłodze

wosku

zwierząt i

(krążków,

Resztki

ilości

jeszcze

one na

tytularnych

parafiny,

12

Nagromadzo­

przedstawień

ważającej

czości

dokonują

żadnych narzędzi. J a k o s u r o w c a u ż y w a j ą

stearyny,

Kurpiowszczyzny,

starczyć

nowe.

„ b r a s t e w n i " ręcznie, n i e korzystając

licach

jest

wota

wotów.

Ł ą k i . W e w s i t e j , p o d o b n i e zresztą j a k w w i e l u o k o ­

stewny"

całości

u l e p i e n i e kilkudziesięciu

„brastewnych"

się z

Nato­

każdorazowo

ne w s p o r e j ilości w ciągu r o k u , wystarczają

Znamienne

jątkową.

Łąk

Dzięki t e m u można w i ę c dokładnie poznać samą t e c h ­
nikę w y r o b u

„brastewnego" n i e jest

parafian.

W

obecnie

starych. Do-

przed

i

z góry u s t a l o n y . O czasie j e g o t r w a n i a d e c y d u j e

rzeczą

się

wotów

najważ­

ołtarza.

i

zajmuje

drobnymi reperacjami

czy w y t a r t e f r a g m e n t y .

wokoło

mi

pieczę n a d r y t u a ł e m w o ­

tywnym.

Brodowych

wotów

na

„brastew­

„brastewni"

sprawowania

szechnie

kościoła

dzieło

i m n p . ułamane

odpustowej,

życia

zaś w o t a

miast

imprezy

zdolności

wyłącznie

lepia

wotów

z

lat. Wszystkie

na

aktem

swych

kilkudziesięciu

po­

wyrób

proboszcz.

przeważającej
na okres

ofiary

jak

zbierają

„bra-

datować

kilku­

nieżyjących

z księdzem p o kolędzie. I m zostaje

niejszym
Okres

t y m właśnie

funkcję

wierzony
obnoszenie

ludzi

w tym

t y c h „ b r a s t e w n y c h " , t j . w przybliżeniu n a o k r e s o s t a t ­

wsi

i

po

powstania

więc

c h a r a k t e r u . Są o n i m o ż e

proboszcza

niechętnie.

to, poza

spuścizna

ki posiadanym cechom

zaufaniem

niezwykle

podać żadnych

konkretnych informacji.

kościoła

nastoma

udziela

n i e można

wałek,

w

do

lepienia

otwartych, sztywnych

zwężony

w

środku, g r u b s z y

zarówno

o

historii

twór­

cu. G d y wałek jest gotowy,

Niestety,

wszelkich

infor­

grubszy

na t r z y

części

przedstawień

— „brastewni"

każdorazowo

dłoniach,

krótki

na jednym

koń­

rozdzielają

j e g o końce —

i cieńszy n a d w i e

(ił. 12, 13).

I i . 14. Wota. — „krowa"
i „świnia".
Wielka,
pow.
Przasnysz.

Z

pierwszych

trzech

nogi zwierzęcia


(w

łych

części

i szyję w r a z

wygniatają
z głową

w y p a d k u przedstawienia

dwóch

mowane

części

według

wyobrażenia

wygniatają

tego

różnych

świni), a z
tylne

zwierząt

można

pozosta­

nogi. A b y
się

for­

schematu

było z i d e n t y f i ­

kować, „ b r a s t e w n i " w y c i ą g a j ą

n p . k o n i o m szyję i n o ­

gi

czy

też

w

starają

się

ulepić

bardziej

krowy
jak

niż

partie

krowom

brzucha

tylko wystarcza

lub

oczu

który
ich

wygładzenie.

Niekiedy
nie
i

formy

30

wyrabiane
jalnych

ręcznie,

bez

pomocy

były

j a k i c h k o l w i e k spec­

form.

Niektóre w o t a k u r p i o w s k i e oraz w o t a

krzynowłodz­

kolor

wygniecionego,

i baranów
szczegółów

dokonują

tego

czy o

grzy­

wymaga

za­

(np. o t w o r u

końcem

paznokcia

przedmiotem.
przy

zwracają
Dokonują

tworzywa

w
uwagę,

jest

stewnych",

t a k aby po
posiadało

palców.

wystygnięciu
ono

miękkie,

.

N i n i e j s z y - o p i s został o p a r t y n a w ł a s n e j o b s e r ­
wacji oraz n a d a n y c h u z y s k a n y c h od „brastewnych"
z B r o d o w y c h Ł ą k . „...Robim t e z w i e r z ą t k a t y l k o r a z
w r o k , w przeddzień o d p u s t u , w miesiądzu s i e r p n i u .
G d y robią j e n a o d p u s t t o cały dzień się posługują,
aż t e n dzień p r z e j d z i e . I n i e r o b i m aż w d r u g i m r o ­
k u z n ó w n a o d p u s t . K a ż d y b r a s t e w n i r o b i d o ogóła
t a k i e s a m e z w i e r z ą t k a i t a k s a m o , k t o co p o t r a f i t o



szarooliwkowe,

ciemne

smugi

czasie s t a p i a n i a i

szczególną

precyzowa­

wotów

z

Brodo­
mają

nieregularne,
Wota

opuszkami

mocno
jednak

inna.

brodowskie

na

jeszcze

fakturę

Wota

wotów,

tego

i

w y c h Ł ą k i K r z y n o w ł o g i W i e l l u e j j e s t zupełnie

wyrobie

t y m łączą

przedstawienia,

płynne f o r m y

wszystkie

wota z Krzynowłogi, t a k j a k z B r o d o w y c h Łąk,

w o s k u . Większość

z zabiegiem

stwardnieniu

Poza t y m n i e u l e g a żadnej w ą t p l i w o ś c i , że

świeżego

zabiegiem

„brastewni"

jest

n i e m o ż l i w e . W i a d o m o , że d o i c h w y r o b u użyto w o s k u .

posiadają

jakimkolwiek ostrym

Końcowym

lepione

powodów

u krów

widocznych

itp.),

grube

sposób były

k r z y n o w ł o d z k i e , ze zrozumiałych

n a t o t w o r z y w a . Oczywiście n i e

Jeśli któreś p r z e d s t a w i e n i e

pyska,

tak

jaki

Krzynowłoga

„brastewnego",

wie

mało

ustalenie, w

J . Sałkowski.

k i e , w y k o n a n e p r z e z żyjącego o b e c n i e

o rogach

znaczenia

Szczegółowe
wota

przedstawieniu

zapominają
u koni.

„brastewny"

przednie

l u b t y l k o gło­

powtarzającego

Ok. 1958 r. wyk.

natną, którą n a d a j e

ślady

po

w y r a b i a n i a różnych

krzynowłodzkie,
mają



niektóre

dzieło

nieżyjących

najczęściej

barwę

i m nagromadzony

łączeniu
surowców.
już

„bra­

ciemnobru­
przez lata n a

i c h p o w i e r z c h n i b r u d . N i e posiadają o n e r ó w n i e ż t a k
gładkiej
tym

powierzchni

bardzo

knięciu

twarde.

sprawiają

j a k wota

b r o d o w s k i e . Są

przy

Niekiedy

przy

zet­

wrażenie,

że

pierwszym

zostały

wykonane

r o b i , aż zrobią t y l e co już miarkują że będzie. J e d e n
może l e p i e j robić, a d r u g i g o r z e j , b o j a k i k t o m a t a ­
l e n t d o czego, a l e chociaż i słabiej, t o t a k s a m o się
używa d o sprzedaży. Z d a r z a się n i e r a z , że m o ż e r o ­
bić t e o f i a r y żona, d z i e c i , b a b c i a l u b d z i a d e k , a b y
t y l k o k t o potrafił, b o w c a l e n i e j e s t p r z e s z k o d a , ż e b y
kto i n n y robił". ( F r a g m e n t l i s t u „brastewnego" J . C i ­
chego d o a u t o r a ) ,

13

z

gruboziarnistego

się

bezpośrednio

Najwyraźniej
wątpienia
W

( i l . 18). T a

wiekiem

daje

się



cecha

poszczególnych

zauważyć

w

łączy
wotów.

wotach

omawianych

zestawach

się niektóre s y m b o l e .

wotów

powta­

zabezpieczające

ho­

d o w l ę k o n i , bydła, d r o b i u , t a k w j e d n y m j a k i w

dru­

gim

ośrodku

reprezentowane

egzemplarzy.

Mimo

jeszcze,

mniej

lecz

krzynowłodzkie
jednokrotnie
wszystkim
wśród

i

jednak

w

ważnych

największą

ilością

głównych

innych

cech

różne.

Przejawia

nieobecności

pewnych

w

w

wota

treści

się

to

nie­

przede

przedstawień

jednoczesnym

zestawie z Krzynowłogi.

również

i

wspólnych,

wyrażają

kurpiowskich, przy

występowaniu
się


tych

brodowskie

bardzo

wotów

wyraża

Wota

w j e d n y m i d r u g i m zbiorze wotów

ich

Różnica t a

niejednakowym

nasileniu

niektórych

wspól­

n y c h przedstawień ( n p . o w c e czy k r o w y ) . N i e

podlega

dyskusji,
tyce

że w s z y s t k i e

wotów

odbicie
w

właściwości

gospodarce i w

talności

t e różnice

brodowskich

istniejące

w

i krzynowłodzkich

tkwiących

pewnym

przede

wszystkim

stopniu również w
społecznego

rejonów

— Kurpiowszczyzny

i Przasnyskiego.

również

w

jakimś

stępujących
i

w

Brodowych
Naczelne

stopniu odbiciem

historii
Łąkach

miejsce

tema­

stanowią

s a m e g o środowiska

kościołów
(czas

wśród

men­
dwóch

w

wy­

nich, zajmuje

przedstawienie
potrzebnego,

cia w

chłopskiej

Bardzo
dowskie,

Łąk

jeżeli
krowy,

o w c e ( i l . 14, 15, 16). H o d o w l a
piowszczyźnie,

przy

warunkach

rozwoju

jałowych)

dla
i

zwierzę­

gospodarce.


chodzi

jednocześnie

o wota

cielęta

i

bro­

rzadziej

t y c h zwierząt n a K u r -

wyjątkowo

nie

sprzyjających

rolnictwa

(duża

14

wie
te

wotów,


więc

bardzo

wyjątkowo

Prawdopodobnie
tury

religijnej

ich

przed

na r ó w n i

dużych

ilościach

rzadko.

wyobrażenia

Jak wiadomo,

cenione

zastanowienie

przez

t a k mała

wypływa

świń

do

ciaż

znacznie

obiekcji na­

powstrzymujących

zwyczaju

kościelnego,
tego

podobnych

głębiej

Budzi

i c h przedstawień.

tematami, symbolu

przykładem

tkwiących

ilość

wotów,

wprowadzeniem
z innymi

zwierzęta

chłopstwo.

to z p e w n y c h

u twórców

cia. W y r a ź n y m

w

zwierzę­

obiekcji,

związanych
złem

z

zabezpieczeniem

psa. P i e s ,

wobec

przywiązany

przed
do

każdego obcego, w i e r n y

cho­

świadomości

d o w i s k a , jest niewłączenie do o f i a r y w o t y w n e j

śro­
spraw

jakimkolwiek

swego

pana,

srogi

stróż g o s p o d a r s t w a



t r a k t o w a n y j e s t n i e j e d n o k r o t n i e n a r ó w n i z niektóry­
mi

zwierzętami

mimo

swych

dostarczającymi

licznych

wszechnie

za

niegodne

boskiej

Bogato

tu i

stworzenie

odbicie

scowych

Jednak

uznawany

„nieczyste",

a

jest

tym

po­

samym

opieki .
, 2

(bardziej

gęsi

pożywienia.

pies

są w

zestawie wotów

niż w ś r ó d w o t ó w z

krzy­

Brodowych

d r o b i u ( i l . 18, 19, 20, 2 1 , 22, 23).

t a m najpowszechniej

obrażenie
nie

zalet

reprezentowane

nowłodzkich

jednak

występuje

( i l . 18. 19, 22). S t a n o w i

popularności

tego

zwierzęcia

sąsiadujących

na

całej

Kurpiowszczyźnie

z

granicą

hodowano

gęsi

na

sprzedaż

z

kupcom

w

miej­

lat temu na

„pruską"

prawie

ogromne

Mazur.

wy­

t o bezpośred­

g o s p o d a r s t w a c h '•>•'•. K i l k a d z i e s i ą t

terenach

ilości

Krzynowłoga

dzięki położeniu n a d samą granicą p r z o d o w a ł a w t y m
handlu.
Jeżeli

ilość

gleb

wieniach

łąk,

pa-

nich

M . B i e r n a c k a , Gospodarka
hodowlano-pasterska
iv Puszczy
Zielonej
od końca XIX
w. do
pięćdziesią­
tych
lat XX
w., „Etnografia P o l s k i " , W r o c ł a w 1959,
t. I I , s. 243, 245; St. K o p c z y ń s k i , Powiat
przasnyski,
„ M a t e r i a ł y d o m o n o g r a f i i przemysłu i s z t u k i l u d o w e j
w P o l s c e " . W a r s z a w a 1930.
:!1

zidentyfikowania

I

z Brodowych

podsta­

( i l . 17) występują, t a k w j e d n y m j a k i d r u g i m z e s t a ­

Łąk) przedstawienia

itp.).

k o n i a ( i l . 6, 7, 8, 9, 10.

wyobrażane

do

dla w i e l u gospodarstw

.

Krzynowłodze

najcenniejszego

często, zwłaszcza

Łatwe

31

patronat

i K r z y n o w ł o g i W i e l k i e j , szczególnie wśród t y c h o s t a t ­
11), n a j b a r d z i e j

itp. — stanowi

wę utrzymania

Są o n e

odrębności

założenia,
wotów

tych

stwisk

bez

najstarszych.

obydwu

rzają

kamienia
z

chodzi
drobiu

tematy

o wota

brodowskie,

wyczerpują

związane

ze

się

to n a

przedsta­

występujące

sprawami

wśród

gospodarczymi.

N a p o d s t a w i e w y p o w i e d z i następujących i n f o r ­
m a t o r ó w : W . B i e l s k i e j , F. N a s i a d k i , J . S a ł k o w s k i e g o .
J. Cichego i i n . Por.:
k o t , pies — z w i e r z y n a n i e
podchodząca d o kościoła, k o t t o już w r ó g ludzkości"
(M. Piórkowska, w . Krzynowłoga W l k . ) .
••* M . B i e r n a c k a , op. c i t . , s. 243, 245.
3 2

//. 15. Wotum
— „krowa".
Wyk.
ok.
1H55 r. 11.
16. Wotum

„cielak".
11. 17. Wotum
— ..sinia"
(świnia).
Wyk.
ok. 1956 r. Brodowe
Laki.
рои:
Ostro­
łęka.

Zbiory

krzynowłodzkie

bardzo

rzadko

obejmują

używane

ponadto

wota

dzisiaj

dotyczące

już

pszczelar­

stwa.

można

jednak

wypadku

zapominać

fakcie,

że

najprawdopodobniej

Są o n e s y m b o l a m i
przed

tzw.

„zgnilcem",

„niedarzeniem
częściej
dziej

się",

roje

wymarznięciem,

urokiem

przedstawienia

uli

pszczół

zabezpieczającymi

i,

w

wszelkim

jest

kościoła, k i e d y

kiedy

Brodowe

rza­

puszczać, że w y s t ę p o w a n i e w o t ó w

samych

braku

tego

rodzaju

wo­

był

Krzynowłodze

już

najprawdopodobniej

uli pniowych,

sporadycznie,

tym

wotywnej

Łąki

wielką

nie

posiadały

b y ł y jeszcze

w

Krzynowłodze

mierze

hodowla

odzwierciedlenie

pszcze­

stanowi

w

głów­

z okresu,

kiedy

potrzeb

pszczół była jeszcze zajęciem

Odrębną

zupełnie

grupą

w

powszechnym.

zbiorach

krzynowłodz-

w

kościele

k u r p i o w s k i m . Kurpiowszczyznę

zwy­

kło

się

bowiem

uważać

szczególnie

pow­

k i c h i b r o d o w s k i c h są w o t a przedstawiające

szechnego w y s t ę p o w a n i a h o d o w l i pszczół. C z e m u

więc

dotyczące

przypisać,

że

padkach,

odbicia

z nią

nie spotykamy

potrzeb)

Najnowsze
jęciami

teren

stanu

w

gospodarki

zwyczaju

badania

tu, jak w

pozarolniczymi

innych wy­

ich

związanych

związanych

(i

wotywnym?

terenowe

w

okresie

tych

ostatnich

nizacji

wyjątkowej

lat. W

wyniku

g i c z n e g o , który

P u s z c z y d o czasu

kolo­

krótkim okresie p o -

zaś kilkudziesięciu o s t a t n i c h l a t

zajmowały

najzamożniejsze
znacznych
sobie

się

głównie

gospodarstwa.
gospodarstwa

może,

okresie

dobna

że

w

ostatnich

sytuacja

w

okolicach

8 5

jednak

Krzynowłogi

Wielkiej

lat

istniała

po­

hodowli

pszczół.

Nie

odpowied­

m a g i i kręgu m a ­

zabezpieczania

wotum-krążek

sób,

kilkudziesięciu
dziedzinie

Najczęściej

wymagało

spotykane- naj­

bliskim

przed
zo­

uznawane

jest

i w K r z y n o w ł o d z e i w B r o d o w y c h Ł ą k a c h za s y m b o l

Zajęcie
biedne,

jak

związany.

zabezpieczający

J . Olędzki, Materiały
do wybranych
tradycyj­
nych
zajęć
pozarolniczych
na
Kurpiów
szczyżnie.
„Etnografia P o l s k a " , W r o c ł a w 1959, t. I I , s. 250.
N a z w a „ k ó ł k o " występuje w o b y d w u p a r a f i a c h .
N a z w y pozostałe u ż y w a n e są w y ł ą c z n i e w
Brodo­
w y c h Łąkach. „ Z i a n u s e k " — w i a n u s z e k , „ b i g i e l e k " —
nazwa obwarzanka, w t y m w y p a d k u w o t u m o po­
d o b n y m kształcie.
M

stanie

głowy. W i d o m y m p r z e j a w e m

to

po­

z Krzynowłogi

ludowej

m a właściwości

„kuruną

w s z e l k i m złem p r z e d m i o t u czy o b i e k t u , z k t ó r y m

nieliczne,

4

Być

w

pszczelar­

częściej n a t y m t e r e n i e °' .
w

wotów

stosunkowo

ś r o d k ó w m a t e r i a l n y c h , n a które n i e m o g ł y

pozwolić

wśród

tak popularnego

Jest

wotów

jednakowo

Łąk. Jest o n b a r d z o

nikiem

do połowy X V I I I w .

okresie

Brodowych

terenie

rolniczej tego t e r e n u i w

stwem

i

tym

na

niż

„zianuskiem",

wszechnie

zarówno

symbole

ludzi.

gospodarczymi.

„kółkiem",

danych,

k o l o n i z a c y j n y m , a więc najwyżej
W

ze s p r a w a m i
zwany

mniej

dostarczają

kilkudziesięciu
w

porównania

życiu

c i e r n i o w ą " i „ b i g i e l k i e m " •""> w y s t ę p u j e

pszczół

powszechnym

bez

w

n a d za­

badań można stwierdzić, że h o d o w l a pszczół b y ­

ła zajęciem

i powodzenia

prowadzone

Kurpiów

hodowli

oczywiście

Krążek

które p o d w a ż a j ą p o p u l a r n e p r z e k o n a n i e o
powszechności

zdrowia

przy­

o tematyce

Wielkiej

tów

za

nie­

osadą rudniczą a n i e wsią. M o ż n a w i ę c

larskiej
nej

fakt

czasie,

uprawiany w

naj­

( i l . 25, okładka).

Zastanawiający

tym

istotnym w

ofiary

je

i t p . Stanowią

dawnych

skrzynkowych

pszczele

o bardzo

zwyczaj

w

człowieka

jaki

Kurpianki
Jeszcze

wokół

ołtarza.

zywał

on powszechnie.

wotum

n a czole, w

przewiązują

przed

wszelkimi

bólami

t e j właściwości był

spo­

obnosiły

omawiane

wotum

kilkanaście

lat temu

obowią­

Polegał na umieszczaniu

fałdzie

chustki,

którą

tego

Kurpianki

g ł o w y '".

D r u g i m w s p ó l n y m w o t u m d l a o b y d w u ośrodków są
tzw.

„gałki",

„kulki",

czy

„grucoły"Mają

one

** N a p o d s t a w i e w i a d o m o ś c i u z y s k a n y c h o d F r .
Piórkowskiego,
J . Borkowskiego
oraz
zakrystiana
kościoła w B r o d o w y c h Ł ą k a c h .
•'" N a z w y „ g a ł k a " , „ k u l k a " u ż y w a n e są w o b y d w u
parafiach, nazwa „grucoły" — t y l k o w
Brodowych
Łąkach.

15

I

U. 18. Wotum
- „gęś". II. 19. Wota - „gęsi".
ta — „kaczki".
Krzynowłoga
Wielka,
pow.

11. 20.
Wotum Przasnysz.

„kogut".

II. 21. Wo-

"I

U. 22. Wota — „gęsi" i „kaczka".
Krzynowloga
Wielka,
pow. Przasnysz.
II. 23. Wo­
ta — „kogut"
i „kura".
Brodowe
Łąki,
pow.
Ostrołęka.

przedstawiać
tknięte
W

oczy

Krzynowłodze

ne''

względnie

rozmaite

gruczoły

występują

jeszcze i n n e

do­

chorobą.

wota.

nieznane

zupełnie

w

„zdrowot­

Brodowych

Łąkach.

Są t o w y o b r a ż e n i a serc, szczęk z zębami, nóg i — b a r ­
dzo r z a d k o — rąk ( i l . 4).
zestawu

dzenia

wotów

dotyczących

prawdopodobnie

wiąże

się

fian

pozostaje

fakt

krzynowłodzkich

zupełnie

różnego

niż

znacznie

zdrowia
nie

t r o n a t e m ś w i ę t e g o o d chorób. W y d a j e
wpływu

b l i s k i e były, a w

tylko

lone

ideały

mowa,

wśród

bardzo

określonego,

głosu

w

zwyczaju

bardziej

p r a g n i e n i a czy w
Sprawy

wotywnej,

spośród
przez

wyobrażeniowych
wiernych

wo­

pochodzących

z miast.
Należy wreszcie
wotów

wymienić w o t u m - d z i e c k o . W
38

krzynowłodzkich

występuje

ono

zbio­
bardzo

( i l . 27, 28, 29). W
ono

z

j e s t , że w o t u m t o w

kościele b r o d o w s k i m jeszcze d o

niedawna

w

pa­

do

nie

z b i o r a c h zaś k u r p i o w s k i c h

najrzadziej
było

spotykanych.

ogóle

Znamienne

ofiarowywane.

Dzisiaj

para­

jeszcze j e g o o f i a r o w y w a n i u s p r z e c i w i a

przy

tym

J e d n a k n a s k u t e k bezpośrednich próśb s a m y c h o f i a r o ­

Składa

się

dawców

się

proboszcz.

„ b r a s t e w n i " n i e o f i c j a l n i e w p r o w a d z i l i d o ze­

s t a w u w o t ó w r ó w n i e ż i p r z e d s t a w i e n i e d z i e c k a ( i l . 28).

niż

zwykłe­

P e ł n e p o z n a n i e cech charakteryzujących

formę p l a ­

ogóle

okreś­

styczną w o t ó w pochodzących z t y c h d w ó c h

ośrodków

zaś,

o

których

zajmowały

wymaga

określenia

do

rzyszyły

w

na-

przekształceniu

W o t u m - d z i e c k o m a w B r o d o w y c h Łąkach n a ­
zwę gwarową „dzieciak", „dzieciok", w Krzynowło­
dze oprócz t y c h — n a z w ę „ l a l k a " .
W o t u m przedstawiające d z i e c k o było w
Krzyno­
w ł o d z e także s y m b o l e m człowieka dotkniętego e p i и

jedyne

należy

t e j w a r s t w y , dochodzących

ofiary

bodaj

licznie

przez

K u r p i e środowiska.

mieszczaństwa.
potrzeb

ofiarowywanych

szer­

się, że n i c bez

reprezentowania

każdym razie

chłopstwu, p e w n e

to

tów

powo­

i

nań w i e l u p r z e d s t a w i c i e l i d a w n e j s z l a c h t y . G r u p i e t e j
mu

itp.

rach

I s t n i e n i e w kościele k r z y n o w ł o d z k i m
szego

czelne m i e j s c e . P r z e d s t a w i e n i a , serc, czy też nóg, r ą k

przedtem

Przasnyskiem
się

warunków, j a k i e
i

twórczości

na

towa­

Kurpiowszczyźnie
figur

wotywnych

leps.ją. P r a w d o p o d o b n i e
d l a t e g o też t a k p o p u l a r n e
jest t o w o t u m w k r z y n o w ł o d z k i m kościele. N a p o d ­
stawie i n f o r m a c j i uzyskanych o d : M . Piórkowskiej,
M. Gajek i in.

w

zjawisko

natury

myśli

istniejącą

skim

tradycję

dobnego
miały

artystycznej. M a m t u głównie na

w

rejonie

wykonywania

do w o s k u oraz

wypełniać

Spośród

w

twórczości

w

swym

dobną

strukturę

techniki
wano

dotychczas,

żeby

żywy

używało

chłopstwo
najbardziej

zbliżonym
stosowania

tej

jednak

Przasnyskiego
istniał

indy­

wane

Zarówno

dziej

formy

jaką

rzeźby.

na po­

i

brodowskich,

charakter bardziej

funkcję,

woskowe

g l i n a i c i a s t o , ze w z g l ę d u

jak

wotów

mają

pojętą

wosku

rzeźbiarskiej.

do

z Krzynowłogi

w i d u a l n y , w znacznie większym s t o p n i u podporządko­

do

Kurpiowszczyzny

przeciwieństwie

po­

— tworzywem

wymagającą

W

wotów

tworzywa

których

charakterze

j e s t bez w ą t p i e n i a

przasny­

z

miejscach

plastycznej

ogólnym

rzeźb

szeroko

tych

materiałów,

w

kurpiowskim i

samej



one

właściwościom

plastycznym

czyzny,

które j e ograniczają, n i e £ą t a k miękkie, w i ę ­

cej

w

nich

Brak

w

s u r o w y c h , t w a r d y c h kształtów.
tych

się schematów
żyć

w

wotach

sztywnych,

rozwiązaniach

przedstawień

terenie

się w ś r ó d

na wysokich, grubych

nóżkach

( i l . 18), i n n e o w y p u k ł o s k l e p i o n y m g r z b i e c i e

z mały­

mi

nich

nóżkami

ptaki

( i l . 22), jeszcze i n n e — o tułowiu

liście w y g i ę t y m

( i l . 19), c z y

bliskiego,

bezpośred­

z zagłębieniami

na grzbietach

niego związku między c h a r a k t e r e m f o r m y

woskowych

wotów

i n p . g l i n i a n y c h ptaszków, k o n i k ó w i t p .

Natomiast
w

w

Puszczy

jednym

ulepionych

(głównie

z

zwierząt

hodowanych

żyjących

w

Nowy

z

tych

Kurpiowskiej,

lesie.

Rok; w

żytniego
w

było

ciasta)

gospodarstwie

Zwyczaj

dniu

rejonów,

znane

rząt i p r z e c h o w y w a n o
i

ciej

nającym

i

.,nowolatkach"

był

wyobrażenia

nieszczęśliwymi

wypadkami.

do specjalnych zabiegów magicznych

ponadto

ułatwiać

nośność

np. k r o w o m cielenie

k u r itp. Zwyczaj

siąt l a t t e m u o b c h o d z o n o
łej

Kurpiowszczyzny,

Łąkach. L e p i e n i e
więc

porównywaniu
przedstawień

dzy

zwraca

wotów

Wszystko

noworocznego
nie tyle

Łąk

natomiast

przemawia

za

niem

form

wykorzystano
zwyczaju

przy

zewnątrz,
kiedy
w

krzynowłodzkich).
się, że

i

mniej

form

powszechne

n a w y k i związane
od d a w n a

nie

z

lepie­

na Kurpiach)
wotów —

powszechnym.

Mówiąc

czas

Łąk

— i

w

krów,

przedstawieniach

cieląt

tych

wykonanych

z ciasta. Wałkowaty

prowadzona

z niego

wałkowate,

bardzo

stercząca
grube

tego

schematu. Tłumaczy

kim

jest s u r o w e

stosowanie

tego

ciasto

Brodowych

samych
gruby

pionowo

nogi
go

z

zwierząt

tułów,

równie

— oto główne

cechy

miękkie

tworzywo,

czy g l i n a , z a s t a n a w i a

schematu

w

wy­

szyja,

figurach

ja­

jednak

lepionych

w

przed­

konturowato

beciku, z
okryciem

po­

rękami

na

( i l . 29).

Nie­

świadomie

np.

pionki

do

w

formie

pla­

o występujących

muszą

jest

większe

wykonane

ofiarodawców

wota

Brodowych

wysokość

12—14 c m , p o d ­

z parafii

w

do

Krzynowłodze

wyrobu

surowca
rodzaju

używać

braku

innego,

— wówczas

zasta­

rozrzutność

Tłumaczy

„brastew­

wotów



materiału

jednak

do z w y c z a j u

się пр., że domagają

mia­

wotów

niż

w

świec, m . i n . w

swego

lepieniu wotów.

samych

rodzaje

6—7 c m . Jeśli się z w a ż y , że

odpowiedniego

nawiająca

rza

koni

i niedopałków

bardziej
przy

znacznie

konie

przeważnie

wysokość

kurpiowscy

skapin

mało i s t o t n e j s p r a w y ,
Poszczególne



Np.

nie przekracza
ni"

pozornie

Łąk

mają

różnicach

k u r p i o w s k i c h i krzynowłodzkich, n i e

i c h rozmiarów.

gdy

stosunek

wotywnego.

się o n i o d

Zda­

„brastewnych",

a b y w y r a b i a l i w o t a n i e żałując s u r o w c a , t a k a b y b y ł y
one

np. koni,

realistyczny;

płasko,

jest

pominąć

przed

figurach

sposób

przypominając

można

powta­

wych

w

potraktowana

wotów

wosko­

należy

krzynowłodz­

jest

figura

stycznej

tłumaczyć

najprawdopodobniej

do

ciasta

umowny,

Łąkach

woskowych

zaś

z

g i e r ( i l . 27).

rzający się t e n s a m s c h e m a t k o n s t r u k c y j n y w

Tym

zaś

przypomi­

sukmanach

i jednocześnie — m i m o

— bardziej
dziecka

najczęś­

wykonanych

wotach

nie skrępowanymi

sposób

w

dziecko.

się

tułowiem,

rozwiązywana

różnorodny

figura

zbież­
mię­

na

najczęściej

Krzynowłogi.

wotach

nowszym

jest

Brodowych

zachodząca

wyrabianiu woskowych

znacznie

uproszczeń

z

podobieństwa

(znane

pewnych
stawiona

z

t y m , że p o d o b i e ń s t w o

i tradycyjne
z ciasta

bardziej

traktowana

odznacza

pasterzy

( i l . 34). W

znacznie

liczne,

(okładka).

nieforemnym

dziecka

wy­

(takiego

w

postać

półko­

bardzo

wyobrażającym

umieszczano

ofiary

zwyczaju

a formą

nie jest t u p r z y p a d k o w e . W y d a j e
umiejętności

powszech­

i l e istniejące p o d o b i e ń s t w o

z Brodowych

kich

Brodowych
było

które

nowicie

plastyczną w y p i e k ó w

dostrzegamy

i w

f i g u r a l n y c h z rytuałem

uwagę

ich funkcji,

formą

na terenie ca­

znaną p r a w d o p o d o b n i e

Przy

ność w

również

wpływać
kilkadzie­

gospodarstwie.

piekania
wotywnej

powszechnie

zatem

się,

t e n jeszcze

miały

z c i a s t a przedstawień z w i e r z ą t

umiejętnością

nie w każdym

zwie­

morem,

Używane
na

na

wotum

przedstawienia

ziemi,

niektórych

z

wreszcie,

kurpiowskiego

wałkowatym,

przedstawień

j e przez; cały r o k — miały o n e

wszelkimi

jest

wotum

wypiekanie

zabezpieczać trzodę i d z i c z y z n ę p r z e d n a g ł y m
zarazą

Podobnie
Forma

mianowicie

ten obchodzony

t y m pieczono

zauwa­

Znajdują

zanoto­

t a m jakikolwiek bar­

jakiegoś

się

drobiu.

na

3 9

się

daje

nie

ośrodek rzeźby c e r a m i c z n e j . N i e

doszukiwać

powtarzających

f o r m a l n y c h wyraźnie

można

zatem

tworzywa.

K o r p u s y f i g u r k o n i i krów są b a r d z i e j płaskie, płasz­

„duże",

niu,

łatwo

ołtarzem.
że

symbole,

przez

zwyczaj

i łatwiejsze
prośba

istnieje

przylepiania

przed

mógł

źródło

je

ołtarzem
łatwiej

patrywaniu

do
w

wotów

spostrzec.

tej cechy

zostanie

ofiarodawcy.

(nieznany

wysoko,

w

do

świec

przed

Wydaje

wotów

„pokazania"
przeświadcze­

do zobaczenia

t y m skuteczniej

Boga

kurpiowskiej
ich

łatwe

to swe

i m większe

woskowe
chana

widoczne,

Ma

będą
wysłu­

Stąd w e w s i
Krzynowłodze)
i

trzymania

sobą — a b y

Bóg

się, że

roz­

przy

kurpiowskich wkracza­

z w o s k u , t w o r z y w a znacznie bardziej twardego i spoi­

m y bezpośrednio j v krąg jeszcze ż y w o t n y c h , bez w ą t ­

stego ( i l . 7, 31).

pienia

najbardziej

pierwotnych

wyobrażeń

o

istocie

boskiej.
St. Kopczyński, op. c i t . , s. 1 1 , 36; B . Zielińska,
Garncarstwo
w Puszczy
Zielonej,
rkps w archiwum
Zakładu E t n o g r a f i i I H K M P A N w W a r s z a w i e .
9

18

Byłoby
nie

w

jednak

obydwu

wielkim

zestawach

uproszczeniem
wotów

dostrzega­

t y l k o cech

różnią-

I I . 24. W o t a — „pszczoły".
II.
25. Wota - „ule".
I I . 26. Wo­
ta
— „konie".
Krzynowłoga
Wielka,
pow.
Przasnysz.

cych i najbardziej
sze

l u b większe

ogólnie charakteryzujących
i c h wartości

plastyczne.

forma

pla­

pełnego

określenia

swego

drugich,

kryje

konia

o wyprężonej

szyi

styczna

wotów,

jednych

i

cech

widzenia

niących

wspólnych,

wypływających

rzeczywistości

się n i e m a l

Podobieństwo

to

przez

całość,

niezbędne

różnic,

go

W

jedynie

widocznych

wiele

zaś, w t o p i o n e

stanowią

najwyraźniej

jak

tale

bo­

wiem

tak

mniej­

Mimo

z

identyczne­

twórców

nie

poziomem

umiejętności.

przejawia

się

przede

zdrowej

róż­

pierwowzoru

i sztywnych

koni

i

krów,

swoją

wyobrażone

ka

we

w s z y s t k i c h o m a w i a n y c h rzeźbach w o s k o w y c h

spo­

dłuższej s z y i — p r z y p o m i n a j ą c e g o

że

i c h twórcy

wości

szczegółowe

chom

zasadniczym.

przedstawianych
Stąd

przedstawień

oddziaływa

masą. m n i e j

l u b więcej

20

podporządkowali
obiektów

przeważająca
przede

skonkretyzowaną

formie
krótszej

lub

raczej

krótki

dziób

ptaka

i c h ce­

bryłą.

De­

aniżeli

Identyczny
występuje
nego

dużą,

ciężką

głowę,

pieczywa

stoż­

charakterystyczną

sposób p r z e d s t a w i a n i a

również w

ujęcia

j a k np. głowy
w

d l a t y c h z w i e r z ą t ( i l . 6, 10, 1 1 , 15).

swoją

silnego

z

wyodrębnionego

właści­

większość

wszystkim

nieznacznie

zazwyczaj

Np.

się,

bardziej

(np.

n o g a c h , tłustej,

umownością,

obiektów.

strzega



zaskakują

sposobie

przedstawianych

związane,

dla

itp.).

w

widzenia

z nią

akcenty,

N a s k u t e k t e g o sposobu w i d z e n i a — niektóre
wprost

wszystkim

krowy

ściśle

głowy

zwierzęcia

figuralnych formach

noworocz­

obrzędowego

na

Kurpiach,

czy

też

no

31

II. 30. Sarna
„koza", jeleń, baran. Noworoczne
pieczy­
wo
kurpiowskie.
1957 r. Wyk.
M. Bałdyga.
Wach,
pow.
Ostrołęka.
II. 31. „Jelonek",
ciasto
malowane.
1957 r. Wyk. Maria
Brzezińska.
Ostrów
Mazowiecka.
11. 32. „Jeździec
na koniu",
tzw. „Tatar",
ciasto
chle­
bowe.
1956 r. Wyk. M. Deptuła.
Dęby, pow.
Ostrołę­
ka. II. 33. „Jeździec
na koniu",
tzw. „Tatar",
ciasto
chlebowe.
1956 r. Wyk.
zięć
M . Deptuły.
Dęby.
11. 34. „Nowelatko",
ciasto
chlebowe.
1957 r.
Wyk.
M. Konopka.
Tatary,
pow.
Ostrołęka.
32

rzęcia — można prześledzić kształtowanie się u m i e j ę t ­
ności

rzeźbiarskich

twórców

Łąk i Krzynowłogi

wotów

z

Brodowych

W i e l k i e j , napotykających

pracy, podejmowanej

w

podobne

masie

trudności. W

tych samych

w

swej

warunkach, na

wotów bowiem,

zarówno

b r o d o w s k i c h j a k i z K r z y n o w ł o g i , znajdują się oprócz
wotów

krów

i koni

z głowami

w

formie

stożków —

również i inne. W

wotach tych głowy w s w y m

nym



charakterze

znacznie

bardziej

ogól­

zbliżone

do

kształtu n a t u r a l n e g o . P r z e d e w s z y s t k i m n i e są t o l e d ­
wie

z a z n a c z o n e stożki.

kiedy

Mają

proporcjonalne

do

większe

całości

rozmiary,

figury

( i l . 13, 14, 15, 18). N i e k t ó r e o g r a n i c z o n e
równymi

płaszczyznami,

wielkich

żuchw

koni

nie­

zwierzęcia

są s z e r o k i m i ,

tak charakterystycznymi dla

i krów.

Na

podstawie

faktury

i b a r w y — w o t a w t e n sposób f o r m o w a n e

należy z a ­

liczyć

powstałych

w

do

egzemplarzy

wyniku

najnowszych,

niedawno

nabytych

umiejętności,

co

twierdzałaby

również

widoczna

dążność

do

bardzo

po­

precyzyjnego

przedstawiania

poszczególnych

detali,

w t y m r ó w n i e ż i p a r t i i g ł o w y . W y r a ż a się o n a już n i e
tylko w
w

próbie u k a z a n i a głów

odpowiednich

k o n i , k r ó w , świń i t p .

p r o p o r c j a c h , lecz również

w

zazna­

c z a n i u z a r y s u o t w o r u g ę b o w e g o , oczodołów i t p . T r z e ­
ba

dodać,

dostrzec

że

w

identyczną

ewolucję

przedstawieniach

formy

możemy

figuralnych w

kurpiow­

s k i m p i e c z y w i e o b r z ę d o w y m ( i l . 3 1 , 34).
Znikomy

П. 35. Kubek
z uchem
wyobrażającym
głowę
barana.
Młodsza
epoka
kamienna,
ok. XXVI
w. p.n.e.
Ćmie­
lów, pow. Opatów.
II. 36. „Wołki
w jarzmie".
Młod­
sza epoka
kamienna,
ok. XXVI
w. p.n.e.
Krężnica
Jara,
woj.
lubelskie.

formach

w

t z w . „kozach

w

t y m s t o p n i u n i e występuje

tych

pieczywa

gałęziach

plastyki

konikach, pieskach
tyczna

zasada

jarmarcznego

prostyńskich"

nami,

których

tów

w

plastycznej,
wojową
jaki

zwierząt

z

baranów

i wołów

z kultury

kształt

krótkich,

epoki



Wydaje
w

np.

stożka

występuje

w

neolitu. Tak

przedsta­
np.

mają

nieproporcjonalnych

do

nie w y n i k a

z

temu celowi

ceramicznych

zaś j e s t , że i d e n ­
głowy

wyłącznie
całości

fi­

Nie
w

wypadkach

sztuce

między i n n y m i

badania

nad
w

p o w i n n y być

to jedyny

cel

dziedzinie

plastyki

funkcji
nego

— wyodrębnione
przeznaczenia

badań.

wotywnej,

Polski.
Wota

ludowej

miejsce.

mogą

poświęcone

rzeźby

wyłącznie

woskowe
zajmują



kultowo-magicznej
Na skutek

odzwierciedlać

utylitar­
stosunek

chłopstwa d o różnych s p r a w . W o t a w o s k o w e są

jedy­

nym

tego r o d z a j u p r z y k ł a d e m , ś w i a d c z ą c y m j a k b a r ­

zwierzę­

dzo

chłopstwo z w i ą z a n e

małego

mi

z pracą w g o s p o d a r s t w i e .

tworzywa

chłop­

i n n y c h częściach

swej

przejawów
się, że

byłby

dzięki

tych

roz­

określić,

ludowej. Wydaje

rozległej

głównie

ewolucję

estetycznych

ośrodkami

głowy

użytego

elemen­
konwencji

sposób o s t a t e c z n y

nieproporcjonalnie

właściwości

przetrwanie

poglądów

ogóle w

które p r z e t r w a ł y

złockiej

krótkiego,

czy w

rozwinię­

bardziej

w

oraz

dziedzi­

i n i e pogłębionej

pewnych

rozwoju

w

się w i ę c , że p r z e d s t a w i e n i e

formie

w

wotywną


j e s t ogólny c h a r a k t e r i m i e j s c e

twórczości

dalsze

g u r y stożków ( i l . 35, 36).
cia

a w

rzeźbą

obrzędowego

dostrzegamy

— nie pozwala

Natomiast

ludowej,

wieniach

Podlasia

nad

ciasta

mało r o z b u d o w a n e j

( i l . 6, 32).

itp. Znamienne

modelowania

z

badań

figuralnymi

stwa
w

stan

formami

jest

swymi

zainteresowania­

Nie natrafiamy

bowiem

w i n n y c h t r a d y c y j n y c h dziedzinach sztuki ludowej na

(ciasta, g l i n y czy w o s k u ) , l e c z z n i e p o g ł ę b i o n e g o i n i e

próby p r z e d s t a w i a n i a

w

rozbudowanego

spraw

n a codzień chłopstwo — w t a ­

sposobu

widzenia

konkretnej

wistości p r z e z t w ó r c ę , a jeśli c h o d z i o w o t a
najprawdopodobniej

oddziałała

tu

rzeczy­
woskowe,

tradycja

przeka­

Na

przykładzie
tego

sposobu

plastycznego

niedrugorzędnego

fragmentu

k i m zakresie
lepsza

rozwiązywa­
postaci

zwie­

formie

plastycznych

symboli

j a k w rzeźbie w o t y w n e j . W y d a j e się, że

znajomość

zwoliłaby

zana z p o k o l e n i a n a pokolenie.
nia

zaprzątających

znacznie

tej

dziedziny

rozszerzyć

sztuki
naszą

ludowej

po­

dotychczasową

w i e d z ę o środowisku chłopskim, a także o k i e r u n k a c h
j e g o zainteresowań

i uzdolnień

plastycznych.

Fot:
St. Biniewski
- il. 35, 36; Jacek
Olędzki
- il. 1, 2. 3, 4, 5, 8, 16, 17, 18, 27, 28, 29, 32, 33;
Jan Swiderski
- il. 6, 7, 9, 10, 11, 14, 15. 19, 20, 21. 22, 23, 24. 25. 26. 30, 31, 34. Rys. Jacek Olędzki - il. 12, 13.

New Tags

I agree with terms of use and I accept to free my contribution under the licence CC BY-SA.