http://zbiory.cyfrowaetnografia.pl/public/3997.pdf

Media

Part of Malowane zręby chałup wiejskich / Polska Sztuka Ludowa - Konteksty 1949 t.3 z.7-8

extracted text
MALOWANE
CHAŁUP

W I E J S K I C H

M
alaturami wykonywanymi na zewnętrznych
ścianach wiejskich budynków zajmowano się u nas
dotychczas bardzo mało. Garść rozproszonych in­
formacji, kilka fotografii i rysunków rozrzuco­
nych w różnych pracach stanowi cały nasz doro­
bek na tym odcinku, a szkoda, gdyż zaniedbany
ten dział ludowej twórczości plastycznej bynaj­
mniej nie ustępuje innym, które więcej na sobie
skupiały uwagi.
Pierwociny malarskiego zdobnictwa zewnętrz­
nych ścian domów wiejskich sięgać mogą czasów
odległych. Na terenach niemieckich zdobienie nie­
których części budynku malaturami wykonanymi
przy pomocy gliny występowało już w czasach
Tacyta. ) Czy i u nas ozdoby tego rodzaju sięgają
w przeszłość odległą trzeba byłoby dopiero zbadać
przeszukując źródła historyczne. Na razie można
tylko ogólnie powiedzieć, że tak częste w Polsce
jednolite bielenie zrębów poprzedzane bywa przez
bielenie wzorzyste.
Na terenach, gdzie dopiero dziś obserwo­
wać można pierwsze początki bielenia zrę­
bów wapnem jak np. w niektórych wsiach Be­
skidu Zachodniego (Żywieckie, okolice Babiej Gó­
ry, Ruś Szlachtowska, Zachodnia Łemkowszczyzna
etc.) bielenie ścian rozpoczyna się od malowania
3

ZRĘBY

na biało szpar między belkami (ryc. 7), znaczenia
zrębu szeregami pionowo, czy poziomo biegnących
kropek (ryc. 8) ), lub wykonywaniem otoków koło
okien. Na Orawie często widuje się bielenie samych
zakończeń węgłów.
2

Z tych niepozornych zaczątków rozwija się na­
stępnie linia falista (ryc. 3), lub łamana, krata,
prosta (ryc. 4) czy ukośna ). Powstają układy pa­
sowe składające się z dwu lub więcej elementów
jak np. linii falistej i kropek (ryc. 5), czy trójką­
tów, które niekiedy mimo swej prostoty sprawiają
wrażenie dużego bogactwa (ryc. 17 Tabl. V, 1).
3

Fakt, że na terenach całkowicie dziś opanowa­
nych przez zręby jednolicie bielone (np. Krakow­
skie lub Opoczyńskie) występują jeszcze owe pry­
mitywne zupełnie malatury (ryc. 2), wskazuje na to,
że kiedyś wzorzysty sposób malowania zrębów mu­
siał być w Polsce bardzo rozpowszechniony.
Obok ściśle geometrycznych pojawiają się też
na zrębach motywy roślinne (ryc. 1) najczęściej
w formie jodełki (tabl. I I I , 1, 10), lub kwiatu wy­
rastającego z doniczki (Tabl. I I 2, Tabl. I V 2, Tabl.
V 5, 7).
Motywy roślinne występują bądź samodziel­
nie, bądź (co zdarza się częściej) w połączeniu z geo­
metrycznymi (ryc. 10, Tabl. V 7).

Ryc.

I.

Motyw

Ryc.

2.

Malowane

malowany

wapnem

zręby

budynków

na

drzwiach

chałupy.

gospodarczych.

Opisywane tu malatury, wykonywane wapnem
w kolorze białym lub niebieskim występują prze­
ważnie na tle surowego spatynowanego zrębu.
Wyjątkowo tylko bywa on wcześniej pokrywany
inną farbą w kolorze kontrastującym. I tak np. na
środkowej Łemkowszczyźnie w powiecie krośnień­
skim (wieś Ropianka i sąsiednie) zapuszczają zrąb
chałupy odpadkami ropy naftowej na kolor czar­
ny ), w Krakowskim (w Kleszczowie, Burowie
i kilku innych wsiach leżących koło Zabierzowa),
przed „bieleniem na siwo" szpar między belkami,
malują cały zrąb farbą jasno brązową. Na pogra­
niczu łemkowsko-bojkowskim w dorzeczu Osławy
i Solinki zręby chałup pomalowane są od zewnątrz
farbą koloru terakota, powstałą z utartej palonej
glinki, na którym to dopiero tle występują ostro
białe pasy biegnące między belkami zrębu i inne
zdobienia wykonane wapnem ). Drzwi i wrota
boisk malowane tam są glinką naturalną na kolor
jasno żółty, podobnie jak w bielonych chałupach
Dolinian z okolicy Sanoka, Tyrawy Wołoskiej czy
Mrzygłodu. Na Powiślu Dąbrowskim (Pilcza Żeli­
chowska, Zalipie) ściany malowanych w kwiaty
budynków gospodarczych (chlewy, stajnie) założo­
ne są poprzednio jednolitym tłem w kolorze kre­
mowym, jasno-brązowym lub różowym (ryc. 9).
4

5

Zatoka

Solinka
powiat

pow

Lesko.

Bochnia.

Fot

R.

Reinfuss

1937.

Fol, .

fl,

Reinfuss

1939.

Wzory wykonywane wapnem na zrębie ustępują
z czasem malowaniu całych ścian wapnem na ko­
lor biały lub „siwy" o ile w danej okolicy jest
zwyczaj (jak w Krakowskim) dodawania do bielidła farby nebieskiej.
Zdarza się, że jednolicie bielą tylko jedną część
budynku np. mieszkalną, podczas gdy sień i część
gospodarcza pomalowana jest po staremu w pa­
sy (ryc. 5). Często starszy, wzorzysty sposób malo­
wania znika z licowej ściany budynku ale utrzy­
muje s'ę na ścianie szczytowej (ryc. 11) lub na
budynkach gospodarczych ).
Niekiedy na biało malowanym zrębie chałupy
pojawiają się z powrotem kolorowe zdobiny. W ro­
ku 1937 spotkałem w Wetlinie (pow. Lesko) cha­
łupę o ścianach jednolicie wybielonych, która
szpary między belkami wymalowane miała czerwo­
ną farbą z palonej gliny. Tym samym kolorem
wykonane też były jodełkowate motywy zdobiące
węgły i ściany budynku (Tabl. I I I , 5). Podobne od­
wrócenie kolorów powszechnie w danej okolicy
stosowanych zdarza się jednakowoż zupełnie wy­
jątkowo. Zwykle na bielonych ścianach chałup za­
czyna rozwijać się zdobnictwo odmienne od pier­
wotnego. Spotykamy tu bowiem motywy o prze­
wadze elementów roślinnych, wykonanych jedno
6

201

ft^r.

3.

Chałupa

imitowana

wapnem

w

linie

faliste.

lub wielobarwnie, które skupiają się dookoła okien
i drzwi, rzadziej zaś pokrywają całe ściany burynku.
Malatury takie bardzo prymitywne, wykonane
jednobarwnie kolorem
niebieskim
(„lakmuso­
wym"), zanotowano w Radomskim (Tabl. I) ), na
zachodniej Łemkowszczyźnie ) i koło Opoczna.
Wielobarwne ozdoby roślinne malowano jeszcze
przed I wojną światową w Bronowicach kolo K r a ­
kowa (ryc. 22)"), dziś spotyka się je na Powiślu
Dąbrowskim (ryc. 9).
7

s

202

Rgc.

4.

Chałupa

malowana

wapnem

w

kratę.

O "ono w ice

pow.

Opoczno

lot.

II.

Hzinfuss

/949.

Ostatnio, w związku z badaniami terenowymi
prowadzonymi przez Sekcję Zdobnictwa i Budow­
nictwa P.I.B.Sz.L., odkryty został w okolicy Me­
dyki i Poździacza (na północ od Przemyśla) intere­
sujący ośrodek ludowego malarstwa, w którym, na
tle wybielonych ścian chałup, rozwinęła się poli­
chromia o przewadze motywów geometrycznych,
częściowo zaś roślinnych, ujmowanych stosunkowo
dosyć naturalistycznie.
Problem kompozycji w malarskim zdobnictwie
zrębów
przedstawia
obraz
skomplikowany.

Rusinów

pow.

Opoczno

Fot.

R.

Reinfuss

1949.

Д у г . 5. Chałupa

bielona

w części

mieszkalnej

jednolicie,

Kigdy prawie nie zdarza się, ażeby budynek trak­
towany był jako blok jednolity, w którym wszyst­
kie cztery ściany zewnętrzne są jednakowo rozwią­
zane pod względem zdobniczym. Zwykle ozdobnie
malowana jest tylko ściana licowa i jedna ze
szczytowych ścian budynku.
Na wschodniej Łemkowszczyźnie a czasem też
i w Opoczyńskim (np. chałupa z Ogonowic ryc. 3)
ściana szczytowa i frontowa bywają malowane jed­
nakowo. Na Powiślu Dąbrowskim w domach miesz­
kalnych dawne wzorzyste malowanie zrębów spo­

w cz. gospodarczej

iv deseń.

Badzice. Duże pow.
Opoczno.
fot. R. Reinfuss.
1949.

tyka się raczej na ścianach szczytowych, podczas
gdy ściany licowe bywają gładko bielone.
W zagrodach jednobudynkowych, gdzie część
mieszkalna i gospodarcza znajdują się pod wspól­
nym dachem, zewnętrzne ściany izby bywają bie­
lone, podczas gdy ściany stajen, czy stodoły posia­
dają tylko malowane szpary lub inne ozdoby jak
np. szeregi kropek, zygzaki itp.
Na pograniczu łemkowsko-bojkowskim w dorze­
czu Solinki część mieszkalna budynku z frontu
i u szczytu pomalowana jest paloną cegłą na ko-

Rye.

7.

Chałupa

Hyc.

8.

Chałupa

malowana
malowana

wapnem
wapnem

w
w

poziome

pionowe

pasy.
szeregi

Pielgrzymka
kropek.

Leluchów

pow.
pow.

Jasło,

fot.

A'. Suez. jol.

R.

Reinfuss

1933.

R. Reinfuss

1936.

аз

lor terakota, podczas gdy w części gospodarczej
pozostawiony jest zrąb w stanie surowym. W do­
rzeczu Osławy część gospodarcza bywa pokryta,
w odróżnieniu od mieszkalnej, nie paloną, lecz
żółtą g l i n k ą ) .
10

Ozdoby malowane na ścianie mogą bądź jedno­
licie wypełniać całą powierzchnię, bądź skupiać
się tylko w pewnych jej partiach. Do pierwszej
grupy należy przede wszystkim szeroko w Polsce
południowej i środkowej rozpowszechnione malo­
wanie zrębów wzdłuż szpar między belkami, a tak­
że malowanie w pionowe, czy poziome szeregi
kropek (występujące dość często, zwłaszcza u Wengrinów z Leluchowa i Dubnego koło Muszyny,
ryc. 8), krat prostych, czy skośnych, równolegle po­
ziomo biegnących linii falistych, czy nawet jak np.
w Łowickim (ryc. 6) i na Powiślu Dąbrowskim
(ryc. 9) motywów roślinnych.
W przypadku, gdy ściana bielona jest w szpa­
rach między belkami (ryc. 7), lub też gdy motywy
pasowe biegną wzdłuż belek zrębu (ryc. 17), zacho­
dzi pełna zgodność między ornamentem a struk­
turą architektoniczną podłoża. Zgodność ta bynaj­
mniej nie stanowi jednak ogólnie obowiązującej
zasady, świadczą o tym zręby, w których zdobiny
jak np. szeregi kropek (ryc. 8. 11), lub kwiatony
(ryc. 6, Tabl. V 5, 7) malowane są pionowo w po­
przek belek. W budynkach gospodarczych na Po­
wiślu Dąbrowskim zdarzają się przypadki, że po­
wierzchnia ściany zostaje całkowicie zamalowana
rozrzuconymi nieregularnie motywami roślinnymi
(ryc. 15).
Tam gdzie malowane zdobiny nie wypełniają
jednolicie całej płaszczyzny, lecz skupiają się

T

A

B

L

I

C

A
według

I.

Ozdoby zrębów

w Radomskim

1. Ozdoba

drzwi

w Rogowej

M.
nad

2, 5, 6 malowidła
sem
modrym"
'i. Ozdoby
drzwi

okien
we
wsi
w

wy konane
Mąkow
Jastrzębi.

4. O z d o b a okna

w Jastrzębi

Wawrzenieckiegr:
Radomhq.
sy

„lakmu­
Stare.
nadRadomhą.

w poszczególnych jej częściach, widoczna jest
w kompozycji chęć podkreślenia bryły budynku
przez rozmieszczenie zdobin na jego narożnikach
(ryc. 13), lub wzdłuż linii poziomych zamykaj ącycli
ścianę u góry i dołu (okolice Medyki i Poździacza
koło Przemyśla, a czasem także i w Sądeczyźnie) ).
Często, występujące przed zrąb końce belek prze­
kreśla się dwoma przekątniami w formie litery
,.X" (Bystra koło Jordanowa), lub maluje na nich
jodełkowate motywy roślinne (dorzecze Osławy,
Solinki ryc. 21).
Ozdobione malaturą zakończenia belek uwypuk­
lają znakomicie rytmikę
architektonicznego po­
działu wnętrza budynku.
W Opoczyńskim, w domach nakrytych dachem
dwuspadowym o ścianach szczytowych szalowa­
nych deskami, podstawa trójkąta szczytowego za­
znaczona bywa przez szereg dużych białych kro­
pek, nad którymi w pośrodku wznosi się również
wapnem nakreślony krzyż (tabl. V, 4). Podobny
motyw zanotował S. Udziela na ściance ganku
w spichlerzu ze Ctarego Sącza (tabl. V, 6) ).
11

i2

W wielu przypadkach zdobnictwo zewnętrznych
ścian budynku skupia się dookoła okien i drzwi.
W formie najprymitywniejszej ozdoba ta redukuje

A' <••
e

9. Polichromowana
w s i
Woli

ściana
s zez
Z e I i с h o w s li i e i

się do białego otoku wymalowanego dookoła fra­
mugi, jak to widzimy w niektórych wsiach za­
chodniej Łemkowszczyzny (np. we wsi Florynka
ryc. 12), lub w Sądeczyźnie (wieś Przysietnica).
Na wschodniej Łemkowszczyźnie (Smolnik koło
Baligrodu) okna obwiedzone bywają wapnem, sa­
me zaś ramy pomalowane są na kolor zielony lub
niebieski co w połączeniu z brązowym zrębem da­
je wrażenie dużej barwności. Na framudze, po bo­
kach malują wapnem jodełki lub gwiazdki (ryc. 20
tabl. I I I , 6, 7). Na terenach gdzie zręby w całości
bywają malowane wapnem często dookoła okien
zaczyna rozwijać się jak to już wyżej wspomnia­
łem zdobnictwo kolorowe. Wawrzeniecki w cyto­
wanej już poprzednio notatce podaje rysunki kil­
ku tego rodzaju okien z Radomskiego (tabl. I, 2, 4,
5, 6). Ornamenty okalające okna składają się z bar­
dzo prymitywnie zrobionych elementów roślin­
nych i geometrycznych, wykonane są przy pomocy
niebieskiej farbki czyli tzw. w Radomskim „lak­
musu". Ornament kolorowy można sporadycznie
spotkać również na zachodniej Łemkowszczyźnie.
Jako przykład posłużyć może zdobienie okna
w Bednarce (p. Gorlice), gdzie na białym tle wyko­
nana została ramka z niebieskiej linii łamanej,

\; town
.s tajni,
malowana
p o iv i a t
D ą b r o w a.

t

F o l.

przez
R.

Marię
Jan
Rei
n f u s s

с с z ho
1 9 4 li

z dwoma czerwonymi kropkami przy każdym ze­
wnętrznym załamaniu. Po bokach rozmieszczone
były kwiatki koloru czerwonego z niebieską łody­
gą i listkiem ).
4

Od wyżej opisanych odbiegają swą dojrzałą for­
mą ozdoby nadokienne malowane przez Felicję
Kosieniakową w Zalipiu koło Dąbrowy, wykonane
kilku kolorami w formie bukietu, składającego się
z trzech dużych kwiatów z dwoma spiralnie po­
wyginanymi gałązkami. Całość komponowana jest
w formie niskiego trójkąta równoramiennego
(ryc. 24 i 25).
Jeszcze inna forma zdobienia okien rozwinęła się
w kilku wsiach położonych na północ od Przemy­
śla (Poździacz, Medyka), gdzie okno obiega wielo­
barwny szlak złożony najczęściaj z motywów geo­
metrycznych (ryc. 16).
Tam gdzie w oknach przyjęły się okiennice spo­
tyka się czasem na ich powierzchni malatury.
Zjawisko to występuje raczej w południowozachodniej Polsce na stokach Sudetów (okolice Je­
leniej Góry, Karpacza, Kłodzka). W Polsce środ­
kowej, gdzig okiennice w budynkach wiejskich
w ogóle występują rzadko, malatury na nich po­
jawiają się sporadycznie (np. w Łowickiem lub

Ryc.
iv ana

11. Ściana
była
w

szczytowa,
domu
szeregi
pionowych

Д у с . 10. Szcsglowa
ściana
domu
1948 przez Leokadię
Kosieniah

przedstawionego
kropek.
Zalipie

na
ryc.
10 przed
pow.
Dąbrowa.

malowana
w Zalipiu

konkursem
Fot.
R.

na konkurs w r.
pow.
Dąbroipa.
Fol. R.
Reinfuss.

m a I oReinfuss.

w Woli Prymusowej w Opoczyńskim). Na Śląsku
motywami spotykanymi na okiennicach bywają
naturalistycznie traktowane bukiety kwiatów.

SE
1 - 2 .

Wapienne,

'J. Krywe.

4. Rozdzielę

pow.

gorlicki.

Malowane ozdoby drzwi wystąpić mogą bądź na
futrynie, bądź też zewnątrz, na zrębie z czym spo­
tykamy się np. w Radomskim (tabl. I, 1, 2), czy
Krakowskim (ryc. 22), a także na samej tafli. Czę­
sto obydwa sposoby zdobienia występują obok sie­
bie (ryc. 14). Motywami tych zdobin są przeważ­
nie gałązki i kwiaty, rzucone luźno (tabl. I I I , 10),
lub wyrastające z doniczek. Z tymi ostatnimi spo­
tykamy się na drzwiach chlewów na Powiślu Dą­
browskim (ryc. 14) w chałupach u Łemków za­
chodnich (tabl. I I , 1, 2) i wschodnich (ryc. 21),
a także u sanockich Dolinian (tabl. IV, 2, 6).
Obok roślinnych trafiają się na drzwiach rów­
nież motywy geometryczne (tabl. I I , 3 tabl. IV, 1).
Bardzo ciekawie przedstawiają się malatury na
wrotach stodół.

P г z e g o n i na

II

a p i e n n e

p o w i a ł

g o r l i c k i

po

g o r l i c k i

w i al

1
111 11
e g o n i n a

p o w i a ł

g о г I i с h i

Na Łemikowszczyźnie zachodniej (w pow. gor­
lickim) ozdoby te wykonywane bywały wprost na
surowych deskach wrót. W dorzeczu Osławy
podobnie jak i u Dolinian sanockich koło
Birczy, Tyrawy Wołoskiej, a także w okolicach
Przemyśla, najpierw powierzchnie wrót pokry­
wano jasno żółtym kolorem naturalnej glinki, a do­
piero na tym podkładzie malowano wapnem róż­
ne motywy. Pięknie zdobione wrota stodoły wi­
dzimy na fotografii (ryc. 18) przedstawiającej cha­
łupę w Smolniku koło Baligrodu (Łemkowszczyzna
wschodnia). Powierzchnia wrót pomalowana tam
jest glinką naturalną na kolor jasno żółty. Wzdłuż
górnej i dolnej krawędzi oraz środkiem biegną
szerokie pasy barwy terakota (wykonane paloną
glinką), na nich zaś zdobiny malowane cienkim
pędzlem przy użyciu wapna. Pas górny i dolny po­
siada na brzegach po jednym szeregu białych kro­
pek w środku zaś biegnie linia falista złożona
z kreski ciągłej między dwoma kropkowanymi.
W pasie wewnętrznym przy brzegach widzimy
linię zygzakowatą z kropkami w załamaniach,
w pośrodku zaś szlak z ułożonych na zmianę
ukośnych krzyżyków i promienistych kółek z za­
znaczonym środkiem. )
14

P r z e g o n i n a

208

T A B L I C A

I I.

p o w i a t

Malatury

g o r l i c k i

na

wrotach

Wolne przestrzenie zrębu między węgłami a ok­
nami i drzwiami wypełniają niekiedy pojedyncze
lub rytmicznie powtarzające się zdobiny roślinne
(jodełka lub kwiatoń), czy geometryczne. Ze zja­
wiskiem tym spotykamy się zarówno na wschod­
niej Łemkowszczyźnie (tabl. I I I . 5) jak i w Prze­
myskim czy Ł o w i c k i m ) . Motyw powtarzających

stodół

15

i

drzwiach

na

Łemkowszczyźnie

zachodniej.

Ryc.

Ryc.

I. Fragment malowanego

5. Chałupa

dełkowe

zrębu

chałupy

bielona, pasy w szparach

wykonane

czerwoną

farbą

między

z palonej

T A B L I C A

z dorzecza

Osławy.

bielonym

belkami i motywy

glinki,

Wetlina

p.

chałupy

w Zubraczem

pow.

jo-

Lesko.

fil

Ilustracje:
1, 6, 7, .9, 10 wyjęte
są z pracy J.
Tarnowycza
pt. Łemhiwszczyna
reszta zaś pochodzi
ze zbiorów
autora.

1

zrębie

Ryc. 6, 7. Sposób
okien
z dorzecza

Ry c. 8.
na
drzwiach,
li n k a po w.

Malowidło
So­
Lesko.

Ryc.
9.
na drzwiach
r z e c z a

Malowidło
z do­
Osławy.

zdobienia
Osławy.

* **

Sanok.

się rytmicznie kwiatonów znany jest też z Opo­
czyńskiego' ) (tabl. V, 5, 7).
6

Zbyt szczupły materiał jaki w tej chwili posia­
damy nie pozwala na razie na wyznaczenie dokład­
niejszego zasięgu, w jakim na terenie Polski wy­
stępują zdobione zręby i jakie jest rozprzestrze­
nienie poszczególnych motywów, czy układów
kompozycyjnych.
Ogólnie tylko powiedzieć można, że ozdobna
malarstwo na ścianach chałup trafia się w Pol­
sce południowej: na stokach Sudetów i w całej Ma­
łopolsce. Na terenach centralnych Polski z wzorzy­

210

Ryc.

12. Zrąb

Ryc.

13. Chałupa

bielony
z. Białej

tylko

dookoła
Wody

powiat

okien.
Nowy

Dla każdego z wymienionych ośrodków znaleźć
można pewną sumę cech, która charakteryzuje je­
go zdobnictwo i wyróżnia od innych. Zarysowu­
jące się jednakowoż między poszczególnymi ośrod­
kami różnice odnoszą się raczej do nabytków now­
szych jak np. polichromia ścian, lub zdobnictwo
wprawdzie czysto wapienne ale bardzo rozwinięte.
Proste elemanty zdobnicze jak np. kropki, linie
proste, łamane, jodełki itp. występują jak widzi­
my z załączonego materiału ilustracyjnego w znacz­
nych od siebie odległościach na terenach Polski
a także wychodzą poza jej granice.

stym malowaniem zrębów spotykamy się w R a ­
domskim, Opoczyńskim, Łowickim, oraz spora­
dycznie w okolicach Iłży.
Na tle tego szkicowego potraktowania zasięgu
wyróżnia się kilka ważniejszych ośrodków, gdzie
zdobnictwo ścian występuje w formie szczególnie
rozwiniętej. Na południu do ośrodków takich na­
leży wschodnia Łemkówszczyzna, Powiśle Dąbrow­
skie i świeżo odkryte przez pracowników Sekcji
Zdobnictwa centrum koło Przemyśla. W Polsce
centralnej na pierwszym planie wymienić należy
Łowickie.

Florynka

pow.

Tarą

malowana

1\. Sącz.

Fot.

w kropki
Fot

R. Reinfuss

1933.

na
narożnikach.
II. Reinfuss
1933.

Z terenów poza polskich, bogatym zdobnictwem
zrębów wyróżnia się przede wszystkim chałupa
słowacka. W. Cziczmanach na południe od Turczańskiego Sw. Marcina piętrowe
domy posiadają
ściany pokryte bogatą ornamentyką o motywach
geometrycznych wykonanych wapnem na surowym
drzewie (ryc. 26)").
Na pograniczu Słowacko Morawskim koło Breclavy na bielonych ścianach chałup występują pięk­
ne wielokolorowe ozdoby kwiatowe koło okien
i drzwi ) . W Czechach częste są domy drewniane
bielone tylko w szparach między belkami.
1s

T A B L I C A

IV

a

(

М '° "' i M
(Wszystkie

a

a

"
wrota
miejscowości

сh

stodół
i drzwiach
u D olinian
położone
na
północny
wschód

sanockie
h
od
Sanoka)

Na terytorium niemieckim malatury na białym
tle wyprawionej ściany występują przede wszyst­
kim w części południowej, w Bawarii i Tyrolu,
gdzie na ścianie szczytowej spotyka się nieraz bo­
gatą polichromię. Często bywają to mało ze sztuką
ludową związane kompozycje figuralne jak np. po­
stacie świętych w okolicy Ober i Unterammergau ) trafiają się też jednakowoż, jak widać
z ryciny 19 malatury roślinne o charakterze cał­
kowicie ludowym ). Kwiaty na ścianach domów
spotyka się też w Szwarcwaldzie. Na terenie ca­
łych prawie Niemiec, gdzie występuje konstrukcja
ryglowa, czy pruski mur, belki stanowiące szkielet
budynku bywają podkreślone kolorem innym niż
tło reszty ściany. Czasem w poszczególnych kwa­
terach, belkowania pojawiają się też malowane
zdobiny geometryczne lub roślinne (np. w Górnej
Hessji). Prymitywne malatury wykonane wapnem
na surowym zrębie znane mi są w tej chwili tylko
Z Dolnej Saksonii, gdzie w okolicy Nienburga wy­
stępują na ścianach budynków gospodarczych ma­
lowane wapnem kwiaty w doniczkach (ryc. 27).
19

Rye.

I. Wieś

Si cmiii

szowa

Ryc.

2.

Rakowa

20

Ryc.

212

3. Wieś

Sieminszowa

Rvc.

4. Bircza

Stara

Rvc. .5. Wieś

Sieminszowa

Ryc

li. ]\'ieś

Sicmiuszowa

Ryc. 7. Wieś

Sieminszowa

Rvc. II. ]Vie'ś

Sieminszowa

Na południowym wschodzie interesujące malatu­
ry spotyka się na fasadach domów włościańskich
w Rumunii na południe od Bukaresztu (Copaciu)
gdzie na tle białej ściany wykonane są farbą czer­
woną i niebieską bardzo staranne pod względem
rysunkowym
motywy
geometryczne,
roślinne
i zoomorficzne, a mianowicie ptaki (ryc. 23)-').
Zarówno w Polsce jak i na wymienionych wy­
żej terenach pozapolskich (Czechosłowacja, Niem­
cy) w zdobnictwie zrębów dają się zaobserwować
dwa występujące obok siebie sposoby malowania.
Jeden niewątpliwie młodszy, polega na wielo­
barwnym zdobieniu fasady, zwłaszcza koło okien
i drzwi, motywami roślinnymi lub nawet figural­
nymi (południowe Niemcy) tą czy inną drogą
czerpanymi z inwentarza malarstwa stylowego,
głównie kościelnego.
Drugim sposobem jest malowanie, przeważnie na
surowym zrębie chałupy, ozdób wykonanych wap­
nem, czy jasną glinką. Zespół stosowanych tu mo­
tywów jest nadzwyczaj prymitywny. Ogranicza
się on do najprostszych elementów geometrycz­
nych i zupełnie schematycznie traktowanych form
roślinnych. Duży zasięg geograficzny tych zdobin,
jak i ich bliskie pokrewieństwo z ornamentyką
wczesnohistoryczną występującą np. na ceramice,
pozwala przypuszczać iż w tym typie zdobnictwa
zrębów można mieć do czynienia z tradycjami
bardzo odległymi. Zbieżność geometrycznych mo­
tywów występujących dziś na zrębach chałup wiej-

T A B L I C A

!

V.

JŁ1111Ł1IT)

/. Malalura pod oknem.
now.
Oooczno.

4. Sposób malowania
Kruszewiec
рои:.

Libiszów

niu.

szczytowych
Opoczno

ścian

Bukowie

2 — 3. Malalura pod oknem.
wica pow.
Opoczno.

na ganku od spiciu za,
fotografii
publikowanej
u> X l.
Ludu).

dachów.

Stary
Sącz
przez
S.

skich z motywami spotykanymi na przykład na
ceramice z okresu pierwszych Piastów nie jest być
może z u p e ł n e przypadkowa.
Wiemy o tym, że zdobnictwo malarskie zrębów,
wywodzące się ze zwykłego polepienia ścian gli­
ną- ), było i jest czynnością kobiet, te zaś według
przypuszczeń profesora Kostrzewskiego- ), uzasad­
nionych współczesnym materiałem etnograficz­
nym, zarówno słowiańskim ), jak i egzotycznym,
trudniły się w czasach wczesnohistorycznych rów­
nież wyrobem garnków glinianych.
2

s

24

1

gm. Drze­

Malatura
na ścianie
szczytowej
domu w Libiszowie pow. Opoczno,
szpary między
bel­
kami
malowane
wapnem,
„lachmusowym"
(wapno z. dodatkiem farby
niebieskiej).

7
6. Malalura
(według
Udzielę

Zakościele

,

Malalura
na ścianie frontowej
domu
w l.ibiszowie, szpary między
belkami
malowane
wapnem, dwa hwiatony i wzór
geometryczny
poniżej
okna wykonane
kolorem
„lachmu­
sowym",

O ile w polichromiach roślinnych stanowiących
główny trzon grupy pierwszej, jako cel podstawo­
wy i jedyny uważać należy efekt dekoracyjny,
o tyle w zespole motywów grupy drugiej spotyka
się cały szereg takich, które nasuwają przypuszcze­
nie, że u genezy ich kryją się też jakieś momenty
pozaestetyczne. Widoczne to jest zwłaszcza w ukła­
dach o charakterze asymetrycznym, składających
się z elementów geometrycznych i schematycznie
traktowanych motywów roślinnych. Wiele z nich
przypomina raczej znaki własnościowe ), czy ma25

213

giczne (tabl. I I , 5, tabl. I V , 6) niż zdobiny w sensie
ścisłym.
Sposoby wyjaśnienia tych malatur są różne.
A. Fischer wspomina, iż malaturami wykonanymi
wapnem na niebielonym zrąbie oznaczano niekie­
dy front chałupy, w której były dziewczęta na
wydaniu ). Tłumaczenie to ma sporą dozę praw­
dopodobieństwa, gdyż gdzieniegdzie i w związku
z samym obrzędem weselnym występuje czasem
malowanie, względnie rysowanie różnych mo­
tywów ).
20

27

Ryc. 16. Fragment polichromii
dziacz
pow.
Przemyśl
z

Niemcy, widząc w ludowym zdobnictwie przede
wszystkim mowę znaków symbolicznych, stworzyli
od początku X I X wieku całą bardzo bogatą lite­
raturę, gdzie systematyzują występujące w zdob­
nictwie elementy, wiążąc z nimi w sposób do­
wolny ich rzekome znaczenie lub pojęcia, które
mają w y r a ż a ć ) .

ściennej,
wieś
Pożkopii
akwarelowej
Fol. R.
Reinfuss.

28

Unikając przesady z jaką nauka niemiecka do­
szukuje się w zdobnictwie ludowym wyrazu sym­
bolicznego przypuszczać można, że poza niektóry­
mi znakami malowanymi na zrębach, mogło
istotnie ukrywać się dawniej znaczenie magiczne,
a mianowicie apotropeiczne. Moszyński wspomina
o istnieniu znaków magicznych w ludowej kulturze
Słowian (pentagram, gwiazda sześcioramienna,

/WV\AAAAAA/V\AAA/4/V/VW • I
г

АУЛУ \/Л/\/\У^>\Л/>ЛЛЛЛ/\^ i •

214

Ryc.

17.

Malowana

wzorzyście

Ryc.
białe.

17. Malowana
chałupa,
Smolnik
k. Baligrodu

ściana

zrąb
w
w pow.

szczytowa

kolorze
Lesko.

c.

terakota,
Fot.
R.

:upy

w

zalipiu

pow.

Dąbrowa.

Fot.

wrota
jasno
żółte,
Reinfuss
1935.

framugi

okien

R.

Reinfuss

zielone,

194(1.

zdobiny

sześciolistna rozeta wpisana w koło, czy tak zwa­
ny „czarny krzyż" powstający z przecięcia się pod
kątem prostych dwóch równoległych linii ).
29

Być może, że liczba ich dałaby się pomnożyć
niektórymi znakami występującymi w malaturach
zrębów, a zwłaszcza drzwi i wrót budynków wiej­
skich, gdzie najczęściej umieszcza się znaki ma­
jące w wierze ludowej własności
ochronne.
W miejsce dawnych rysunków
apotropeicznych
wchodzi z czasem chrześcijański krzyż, który dla­
tego właśnie spotykamy tak często po wsiach na
drzwiach budynków gospodarczj'ch głównie zaś
stodół. Występowanie na wrotach krzyża obok in­
nych znaków (tabl. IV, 7, 8) wzmaga podejrzenie,
że w tych ostatnich widzieć należy starsze rysunki
apotropeiczne mające na celu ochronę plonów gro­
madzonych w stodole. Za innym, niż wyłącznie
zdobniczym, charakterem tych malatur przemawiać
może też fakt, malowania na wrotach stodół faz
księżyca i słońc, które pod ręką malarki nieświa­
domej już dziś właściwego znaczenia motywów
zmieniają się łatwo w pięciolistne kwiatki,
(tabl. I I , 8).

Ryc.

19.

Malatury

na

ścianie

domu

bawarskiego.

Nie jest całkowicie wykluczone, że magiczne
znaczenie mogły też mieć pierwotnie antropomorficzne rysunki w Opoczyńskim tak zwane „kozaki"
malowane wapnem lub czarną farbą na stodołach
i
domach mieszkalnych podczas Wielkanocy
i w środopościu.
Dziś te obrzędowe malowanki zeszły juz
do
poziomu
psot
wykonywanych
sąsiadom
przez wiejskich chłopców. W krakowskim z rysun­
ków tych rozwinął się interesujący dział ludowej
karykatury (rycina na okładce).
Wyrażone powyżej przypuszczenie o apotropeicznym znaczeniu pewnych motywów malowanych na
zrębach, należałoby oczywiście sprawdzić przez
zbieranie wypowiedzi samego ludu. Jak dotychczas
wywiady zmierzające do wyjaśnienia sensu zna­
ków malowanych na wrotach prowadzone przeze
mnie na terenie Łemkowszczyzny i Dołów Sanoc­
kich nie dały pozytywnego rezultatu.
Dziś wobec szeroko rozpowszechnionego w Pol­
sce jednolitego bielenia ścian wapnem, dawne
wzorzyste malatury wykonywane na surowym
zrębie znajdują się w stanie postępującego zaniku.
Wobec tego, że istnieją u nas instytucje zajmujące
się z urzędu opieką nad ludową twórczością pla­
styczną, należałoby wysunąć niezupełnie jeszcze
spóźnioną myśl, ażeby w którymś z bardziej inte­
resujących ośrodków jak np. w Łowickim lub
Opoczyńskim wskrzesić przez zorganizowanie od­
powiedniego konkursu, dawny wzorzysty sposób
malowania surowych zrębów, a następnie utrzy­
mać go przez stałą opiekę konserwatorską.

Ryc. 20. Fragment
malowanej
ściany,
zrąb terakota, zdo­
biny białe.
Solinha
pow. Lesko, Fol. R. Reinfuss
'Q37 r.

Ryc.

21. Malowana

chałupa.

Solinha
pow.
Fot. R. Reinfuss

Lesko.
1936.

Ryc.
Tl. Odrzwia
z kopii wykonanej

chałupa
z Bronowie
dla Muzeum
Ziemi

w pow.
krakowskim,
Krakowskiej.
Fot.
R.

zdjęcie
Reinfuss.

P R Z Y P I S Y

1.

К.

T.

Runen und
2.
nia

Weigel:

„Germanisches

Glaubensgut

S i n n b i l d e r n ' ' , M i i n c h e n 1939,

P o d o b n y przebieg m i a ł

a następnie

polichromii

browskim.

Jak

wynika

wadzonych

z

ramienia

z

str.

badań
Sekcji

na

Z. Szewczyka

Sz. L . w Z a l i p i u i okolicy z d o b n i c t w o ś c i a n
się z kolistych b i a ł y c h

„pacek"

to

konanych

pędzla

lub

czoną

przy

gliną

pomocy

wymieszaną

u m i e s z c z a n o dla
nej

chałupy

(Z.

Szewczyk:

szmaty

..Konkurs

na

malowanki

n r . 11/12, 1948

8.

chodniej

Łemkowszczyźnie"

9.

Sztuka

takie

44.

malowanej w
niecki w X V I I
4.

R.

chodniej

kratę

publikuje

tomie W i s ł y str.

Reinfuss:

O

M.

Wawrze-

697.
ludowe

(Odb.

z

na

za­

XXXIII

w

dorzeczu

i Solinki znajdziemy wzmianki w

pracach:

zrębach

B.

Pasznycki:

Łemkowsko-bojkowskim"
„Łemkowie'

„Na

Lwów
odb.

Osławy

J . Falkowski,

zdobni­

ludowe

na

za­

IV

Kra­

27.

Stosowana

zeszyt

nr

11.

B. Pasznycki:

b o j k o w s k i m " str.

Z. Szewczyk

dostarczył

„Na

pograniczu

60.
nienadające

się

niestety do r e p r o d u k c j i , z d j ę c i e p r z e d s t a w i a j ą c e

ścia­

mi,

n ę s z c z y t o w ą b u d y n k u z wsi Ochotnicy, drewnianego,
t y n k o w a n e g o i bielonego. W z d ł u ż

górnej

krawę­

dzi ś c i a n y biegnie poziomo p o d w ó j n y szereg c i e m n y c h
k o l i s t y c h k r o p e k , boczne z a ś ozdobione s ą n a
barwnymi

kwadratami

zmianę

i gwiazdami

sze-

ściopromiennymi.
12.

S.

c) H . S c h r a m ó w n a :

str.

Udziela:

„Kilka

słów

o

strojach,

budow­

310.
13.

pograniczu
1935

str.

z X I V t.

chodniej

60.

Wier­

c h ó w 1936 str. 4.

14.

R.

Reinfuss:

Mówiąc

ludowa i jej

znacze­

o malarstwie

szczyźnie i sąsiednim
zawsze na m y ś l i

„Sztuka

..Budownictwo

ludowe

na

za­

Łemkowszczyźnie".

przesiedlenia

stan z roku

ludności

zrębów

pograniczu
ruskiej

na

Łemkow­

bojkowskim

mam

1939.

Czy dziś

wobec

na

inne t e r e n y

dawny

nie d l a k u l t u r y a r t y s t y c z n e j " W i l n o 1939, str. 13

s p o s ó b m a l o w a n i a c h a ł u p jest p r z e z o s i a d ł ą t a m

i

ność

następne,

z

d) J . T a r n o w y c z :

dwoma

ilustracjami

„Łemkiwszczyna"

barwnymi.

Kłaków

1941

str. 70 i nast.
6.

10.

tomu

27).

a) J . F a l k o w s k i ,

216

„Budownictwo
str.

i

—697.

l a c h , s p r z ę t a c h i n a c z y n i a c h w S ą d e c c z y ź n i e " L u d t. X ,

malowanych

b) R . R e i n f u s s :

Polska

str. 694

1904.

ułożonymi

„Budownictwo

Łemkowszczyźnie"

Lud4i 1934 str.
5.

ukośną

Reinfuss:

Łemkowsko —

ale

R y s u n e k c h a ł u p y z W o l i Z a ł ę ź n e j (p. Opoczno)

R.

ków

kur­

powale

dąbrowskie"

str.

„Budownictwo

pro­

rozpusz­

ciemnego w n ę t r z a

Krakowskim.

Wawrzeniecki:

I. B.
wy­

„Packi"

M.

ctwo ludowe", W i s ł a t. X V I I

rozwinęło

n a p o w i e r z c h n i pieca, ś c i a n i n a

Polska Sztuka Ludowa
3.

P.

jest p l a c k ó w

z popiołem.

rozjaśnienia

Dą­

czasem w
7.

biele­

Powiślu

Zdobnictwa

ziomo szeregi d u ż y c h b i a ł y c h k r o p e k , to s a m o s p o t y k a
się

również rozwój

wnętrz

in

4.

We

wsi

Buków

15.
str.

p.

Opoczno

fotografowałem

stodołę, której ściany zdobiły z zewnątrz biegnące

po­

polską
A.

dalej kontynuowany
Chmielińska:

nie

..Księżacy"

lud­

wiem.
(Ziemia,

1913

257).
H.

Griesebach:

B e r l i n 1917 str. 85 —

„Das
87.

polnische

Bauernhaus",

16.

W

wiona

jest

czyńskim,
nym

w

Muzeum Etnograficznym w

Łodzi

fotografia

powiecie

z

Zakościela

przedstawiająca

poziome b i a ł e

w

chałupę

o zrębie

pasy, p r z y c z y m

opo­

B.

18.

Jak

19.

R. K e m p ę :

c z y ź n i r y s u j ą (zwykle na drzwiach) dziwaczne

rysun­

pośrodku

Wirth:

„Dedina",

329,

330,

335,

ki, które n a s t ę p n i e ś p i e w a j ą c

bia­

U

Niemców

Praha

str.

338.

mieszkających

Czech

T . W e i g e l . S.

die

interesan-

28.

Frankfurt

znaczeniu

Lehmann:

„Sinnbilder

in

W nauce niemieckiej p o g l ą d
elementów

dem

używanych

rozpowszechniony.

przesady w

chetty. D a s

1938.

„Sinnbilder

się

kwiatowe

in

Bayern.

w

o symbolicznym
zdobnictwie

Klasycznym

tym

w z g l ę d z i e jest k s i ą ż k a

der

deutschen Sinnzeichen"

Buch

jest

przykła­
W.

Bla-

(Berlin

21.

K . H i e l s c h e r : „ R u m a n i e n " L i p s k 1933

tabl. 59.

1941), gdzie d o s ł o w n i e k a ż d y m o ż l i w y z n a k r y s u n k o w y

22.

K. Moszyński:

Słowian"

począwszy

tiir. I I str.
23.
1947 str.
24.

..Kultura

ludowa

od k r o p k i

posiada k o m e n t a r z

„Kultura

prapolska"

Poznań

W praktyce podejście

t a k i e do

K . Moszyński:

..Kultura

ludowa

Słowian"

P o r ó w n a j np. z n a m i o n a b a r t n e

u

Kurpiów

(Germanisches

Glaubensgut

A. A u g u s t i n n a


rok

S i n n b i l d e r ais

ry­

j a k K . Spiess, J . S t r z y g o w s k i .

35.

tom I I str,

..Kurpie",

b a k ó w p o m o r s k i c h " R o c z n i k H e r a l d y c z n y tom V I I )
A. Fischer:

, . L u d polski," L w ó w

w kolorze

czerwonym

1926

str.

i niebieskim

in

Sinnbildern in Bayern),

Biblioteka warszawska,

23. Malowidła

z zakresu

j a k np. E . O. T h i l e g o , ( S i n n b i l d u n d B r a u c h t u m ) , К . E .
Weigla

343.

1892), g m e r k i K a s z u b ó w ( B . N a m y s ł o w s k i : . , M e r k i
26.

zjawisk

p l a s t y k i z n a j d z i e m y w c a ł y m szeregu p r a c n i e m i e c k i c h

257.

(L. K r z y w i c k i :

wyjaśniający

jego z n a c z e n i e j a k o s y m b o l u .

799.

J . Kostrzewski:

1 str.
25.

Ryc.

na pograniczu

32).

niesłychanie

Berlin

objaśniają.

wesele malowano jako zaproszenie m o t y w y

Suddeutschlands"

„Dorfwanderungen,

1904.

tom.

Z.

że

jednym

na

( К . T . Weigel, S. L e h m a n n :

am M.

К.

i

rycina

Bauernhaustypen

20.

tytułem
męż­

422.

wyżej

testen

Bayern"

s w e j p r a c y pod

i B a w a r i i n a d r z w i a c h gospody w k t ó r e j o d b y w a ł o

Vavrousek

1925 r y c . 405 —

w

w s p o m i n a n a stronie 112,

podczas w e s e l a a t a k ż e i p r z y i n n y c h z a b a w a c h

łymi kropkami.
17.

J . G u l g o w s k i np.

„ K a s z u b i " ( K r a k ó w 1924)

malowa­

z r o g ó w w i d n i e j ą trzy kwiatony wysokie mniej w i ę c e j
n a j e d e n metr, rozdzielone l e ż ą c y m i w

27.

wysta­

29.

na ścianie

Hofgiebel

K. Moszyński:

domu

Zeichen)

Runen

und

(Germanische

i wielu

innych

Strobel.

„Kultura

ludowa

Słowian"

na pol. od

Bukaresztu.

ś c i a n i e
Fot.
R. Reinfuss

chałupy
1947.

333.

u iejskiego

w Copaciu

Яви

t

Na
o k ł a d c e .
w Opatkowicach

Malowidło
pow.

w i e l k a n o c n e
P r o s z o w i c e (fragment).

na

Ryc.
24. Malatura
przez
Felicję

wielobarwna
Kosieniakową,

КРАШЕНЫЕ

wykonana
nad
Zalipie
pow.
Fot.
R. Reinfuss

oknem
Dąbrowa.
1948

СРУБЫ.

На территории ю ж н о й и с р е д н е й Польши и з в е с т е н обычай, ныне, впрочем, замирающий,
раскрашивать н а р у ж н ы е стены д е р е в е н с к и х строений разными узорами.
В этой Ж И Е О П И С И м о ж н о отличить д в е группы: младшую, в которой многоцветный у з о р ,
п р е и м у щ е с т в е н н о с растительными мотивами, представлен на п о б е л е н н о й с т е н е строения
(Рис. 10, 12, 13, 15, 20, 21) и „старшую", в которых орнамент, сделанный известью на сыром
ф о н е сруба, состоит из н а и б о л е е простых геометрических э л е м е н т о в (Рис. 22, рис. 1 — 8,
14) или схематически представленных растительных мотивов. Иногда рисунками бывают
покрыты в с е стены строения, а иногда украшения концентрируются на углах, окнах и две­
рях. Весьма и н т е р е с н ы украшения, п о м е щ а е м ы е на воротах, ведущих на овин, и на дверях
д о м о в (Табл. II, III IV"). Среди этих рисунков часто встречаются знаки или комбинации зна­
ков, к о т о р ы е могуть иметь н е столько д е к о р а т и в н о е , сколько, с к о р е е , а п о т р о п е и ч е с к о е
з н а ч е н и е (напр. Табл. II 3, 8, Табл. I V 5, 7).
Б о л е е старые формы украшения хат (известью по сырому срубу) д о недавнего времени на­
блюдались в с р е д н е й П о л ь ш е в р а й о н е Ловича (Рис. 14), О п о ч н о (Рис. 3—5) и Радома,
а в Ю ж н о й П о л ь ш е — в р а й о н е Кракова, Бохни (Рис. 7) и с е в е р н е е Тарнова (Рис. б).
Ю ж н е е Санока, на так называемой Лемковщине, стены деревянных д о м о в п е р в о н а ч а л ь н о
красят ж ж е н о й глиной в о д н о р о д н ы й б р о н з о в ы й цвет и чуть на этом ф о н е рисуют изве­
стию р а з н ы е украшения (Рис. 8, 17, 19, 23, Табл. 111). Многоцветная ж и в о п и с ь с цветочны­
ми котивами встречается на стенах жилых д о м о в и д а ж е на стенах к о н ю ш е н и коровни­
ков в р а й о н е местечка Д о м б р о в а , р а с п о л о ж е н н о г о с е в е р н е е Тарнова (Рис. 10, 15, 10, 21),
а п р е ж д е она н а б л ю д а л а с ь т а к ж е в деревнях, находящихся в окресностях Кракова (Рис. 12)

Ryc.
25. Malatura
przez
Felicję

wielobarwna
Kosieniakową,

wykonana
nad
Zalipie
pow.
Fot.
R. Reinfuss

oknem
Dąbrowa.
1948

PEINTURE

DE

CHARPENTE

1

D a n s le sud et d a n s le c e n t r e de l a Pologne on
a v a i t l'habitude b i e n connue, m a i s a u j o u r d ' h u i p r e s que t o m b ć e e n desuetude, de m e t t r e des p e i n t u r c s
d i v e r s e s s u r les rrrars e x t e r i e u r s des m a i s o n s . O n peut
d i v i s e r с е genre de p e i n t u r e s e n deux groupes: L e s
unes plus recentes, aux motifs p o l y c h r o m e s de p l a n tes s u r les m u r s passes a u lait de c h a u x (tabl. 10, 12,
13, 15, 20. 21) les a u t r e s p l u s a n c i e n n e s .
avec
unp
o r n e m e n t a t i o n e x e c u t e e a v e c de l a c h a u x s u r le fond
c r u d u m u r et c o m p o s ć e s des elements g e o m ś t r i n u ^ s
les p l u s simples, ou b i e n de motifs de p l a n t e s s c h e m a t i q u e s . C e s p e i n t u r e s c o u v r e n t entie.rement les m u r s
des c o n s t r u c t i o n s ou b i e n 1'ornamentation se borne
aux angles, aux portes et a u x f e n ć t r e s . L a p l u s i n t^ressante
est Г о г п а т - n t a t i o n peinte s u
'es n o r t ° s
des granges et des m a i s o n s (tabl. I I . I I I et I V ) . P a r m i
ces p e i n t u r e s on voit souvent des signes ou des c o m b i n a i s o n s de signes, dont l ' i m p o r t a n c e est p l u s a p o tropeique
que
decorative
(exemple:
Т э Ы е I I 3, 8,
T a b l e I V 5, 7).
r

L e s formes plus a n c i e n n e s de l a d e c o r a t i o n des
m u r s (la c h a u x s u r le m u r brut) a p p a r a i s s a i e n t e n ­
core a une eponue p e u r e c u l e e d a n s le c e n t r e de l a
Pologne, pres de Ł o w i c z , ( t a b l e a u 14), O p o c z n o (tableau 3,
5) et R a d o m , dans le c e n t r e de l a Pologne pres de C r a covie, B o c h n i a ( t a b l e a u 7), a i n s i q u ' a u n o r d de T a r ­
n ó w . A u s u d de S a n o k , a u pays des Ł e m k i , on c o m ­
m e n c e p a r p e i n d r e les m u r s des m a i s o n s e n bois a v e c
une c o u l e u r b r u n e m o n o c h r o m e d'argile cuite et e n suite on peint sur ce fond a v e c de l a c h a u x toute
sorte d'ornaments v a r i e s ( t a b l e a u 8, 17, 19, 23, t a ­
bleau I I I ) .
L a p e i n t u r e p o l y c h r o m e a v e c motifs de p l a n t e s
s'est etendue s u r les m u r s des habitations et m e m e
des ć c u r i e s et des p o r c h e r i e s , et dans les e n v i r o n s de
l a petite bourg&de de D ą b r o w a situee a u n o r d de
T a r n ó w ( t a b l e a u 10, 15, 20, 2 i ) . O n l a v o y a i t encore
autrefois d a n x les v i l l a g e s des a l e n t o u r s de C r a c o v i e .

Ryc.

20.

Fragment

malalur

wapnem

P A I N T E D

na

surowym

H O U S E

1

27.

Malatury

n a

ś c i a n i e

we

- F R O N T S

I n the S o u t h a n d i n the c e n t r e of P o l a n d it w a s
n c u s t o m — n o w i n its decline — to p a i n t v a r i o u s
designes on the e x t e r i o r w a l l s of buildings. T h i s p a i n ­
ting presents t w o groups; a m o r e r e c e n t one
using
p o l y c h r o m e , m o s t l y p l a n t motifs
on
white-washed
w a l l s of b u i l d i n g s (see p i c t u r e s 10. 12, 13, 14, 15, 20, 21) a n d
an
older
one, w h e r e the o r n a m e n t is composed of
g e o m e t r i c a l designs e x e c u t e d w i t h l i m e on the r o u g h
b a c k - g r o u n d of the f r a m e - w o r k , (picture 22 d r a w i n g
I , 8, 14), o r of s c h e m a t i c a l l y t r e a t e d p l a n t - m o t i f s .
T h i s p a i n t i n g e i t h e r c o v e r s w h o l e w a l l s of b u i l d i n g s
or only p a r t of t h e m . T h e o r n a m e n t a l designs a s ­
semble at the angles, doors a n d w i n d o w s . Most i n ­
teresting a r e the o r n a m e n t s p a i n t e d on the gates l e a ­
d i n g to b a r n s a n d on the doors of houses (picture
II, I I I , IV).
A m o n ą those p a i n t i n g s one
often
finds
sign=
w h i c h m a y h a v e a m o r e apotropeic t h a n o r n a m e n t a l
i m p o r t a n c e (e. g. p i c t u r e I I 3, 8, p i c t u r e I V 5, 7).
T h e older f o r m s of o r n a m e n t used for cottages
(lime on r a w f r a m e - w o r k ) c o u l d be oeen not so long ago
in c e n t r a l P o l a n d n e a r Ł o w i c z (picture 14) O p o c z n o
(picture 3, 5,) R a d o m , a n d i n the south of P o l a n d n e a r
C r a c o w , B o c h n i a (picture 7) a n d N o r t h of T a r n ó w
(picture 6).

Ryc.

zrębie

wsi

Cziczmany

na

Slowaczyżnie

S U M M A R Y

S o u t h of P o l a n d i n the s o - c a l l e d L e m k o s h i r e , the
w a l l s of w o o d e n houses w e r e p a i n t e d first w i t h a u n i ­
f o r m l y b r o w n p a i n t of b u r n e d c l a y a n d on this b a c k ­
g r o u n d w e r e t h e n p a i n t e d v a r i o u s o r n a m e n t a l designs
(see p i c t u r e s 8, 17, 19, 23). T a b l e I I I . T h e p o l y c h r o ­
me floral p a i n t i n g developed on the w a l l s of houses
a n d e v e n of stables a n d pig-sties i n the n e i g h b o u r ­
hood of the s m a l l t o w n of D ą b r o w a l y i n g south of
T a r n ó w (picture 10, 15, 20, 21). I t a p p e a r e d p r e v i o u s l y
also i n the v i l l a g e s n e a r C r a c o w .

d o l n o s ą s h i e g o

b u d у n h u

gospodarczego.

New Tags

I agree with terms of use and I accept to free my contribution under the licence CC BY-SA.