http://zbiory.cyfrowaetnografia.pl/public/4554.pdf

Media

Part of Kronika / Polska Sztuka Ludowa - Konteksty 1968 t.22 z.4

extracted text
1

odwrócić, powiedzieć, że ż e b r a ł , by m ó c m a l o w a ć . Gdy
go p o z n a ł e m przed p i ę t n a s t u laty, a m i a ł w ó w c z a s już
chyba około sześćdziesiątki, m a l o w a ł w skupieniu od
ś w i t u do zmierzchu, wieczorem zaś r y s o w a ł k a r t k i pod
n a s t ę p n e obrazki, a już przy lampie o p r a w i a ł je w k o lorowe r a m k i z papieru i p r z y g o t o w y w a ł m a t e r i a ł na
n a s t ę p n y dzień.
S ł a w a p r z y s z ł a późno. W wiele lat po o d k r y c i u N i ­
kifora przez malarzy Seweryna T o r y n a i Jerzego Wolfa.
Ale l e g e n d ę N i k i f o r a s t w o r z y ł y dopiero lata powojenne,
konsekwentne lansowanie — obok Picassa — przez
„ P r z e k r ó j " , f i l m y , setki a r t y k u ł ó w , k s i ą ż k i B a n a c h ó w
i cała ich p e ł n a pasji akcja opieki nad N i k i f o r e m i jego
dziełem,
Na pewno w legendzie N i k i f o r a o d e g r a ł a p o k a ź n a
rolę m a l o w n i c z o ś ć postaci Krynickiego. A l e p r a w d z i w a
wielkość Nikifora, wyróżniająca
go spośród innych
„ n a i w n y c h " , polega nie na osobowości i losach, lecz
na talencie m a l a r s k i m i tej n a p r a w d ę w y j ą t k o w e j
a u t e n t y c z n o ś c i jego sztuki. N a i w n y c h jest dziś w i e l u ,
n i e k t ó r z y m a j ą nawet c a ł k i e m dobre rozeznanie w ł a ś n i e
w m a t e r i i tej „ n a i w n o ś c i " . N i k i f o r t w o r z y ł jednak bez
ż a d n e g o wyrachowania, z w ł a s n e j potrzeby, bez ś w i a ­
domości tego, że istnieje c a ł y r u c h „ n a i w n y c h " , cała
k o n i u n k t u r a na ten gatunek twórczości.
Nie tak dawno o g l ą d a l i ś m y jego w i e l k ą w y s t a w ę
w warszawskiej „ Z a c h ę c i e " . P r z y j e c h a ł na nią N i k i f o r .
S ł a b y , schorowany, u m ę c z o n y , z t r u d e m r y s u j ą c y jesz­
cze kredkami...
To b y ł już w ł a ś c i w i e kres. Ostatni p i ę k n y akord...
K i l k a lat Wcześniej w ł a d z e K r y n i c y o f i a r o w a ł y m u
nazwisko. I o d t ą d N i k i f o r - M a t e j k o s t a ł się N i k i f o r e m
K r y n i c k i m . I t a k i m zostanie w naszej p a m i ę c i .
Aleksander
Nikifor,

Święta

księga,

akwarela.

Fot.

K

Jackowski

R

O

N

Jan

świderski

I

K

A

za okres VII - IX 1968

Konferencje, zjazdy,
muzeów

działalność

W dniach 9—11 w r z e ś n i a odbyła
się w S ł u p s k u sesja naukowa poś w i ę c o n a kulturze ludowej Pomorza.
W obradach sesji, k t ó r a b y ł a zakonczeniem I I K a m p a n i i Muzealnej,
w z i ę ł o u d z i a ł 100 n a u k o w c ó w z różnych p l a c ó w e k etnograficznych oraz
etnografowie z N R D , ZSRR i k r a jów skandynawskich. Wygłoszono
10 r e f e r a t ó w o m a w i a j ą c y c h różne
asoekty k u l t u r y ludowej Pomorza.
Inauguracyjne p r z e m ó w i e n i e pt. „O
znaczeniu muzealnictwa etnograficznego'na ZiTmiach^Zachodnich i P ó ł nocnych" wygłos
K Pi242

wocki — przewodniczący Komitetu
Wykonawczego I I K a m p a n i i M u zealnej. D u ż e zainteresowanie w y w o ł a ł referat prof. dra J. Burszty
o g ł ó w n y c h tendencjach rozwojow y c h k u l t u r y na wsi na Ziemiach
Zachodnich.
Ilustracją
sesji
była
wystawa
etnograficzna pt. „ K u l t u r a l u d o w a
Pomorza", na k t ó r e j pokazano zab y t k i k u l t u r y ludowej l u d n o ś c i r o dzimej (Kaszubi Bytowscy, S ł o w i ń cv, K r a j n i a c y Z ł o t o w s c y , l u d n o ś ć
j a m n e ń s k a ) i osiadłej na Pomorzu
po 1945 r. Ekspozycja ma charakter
s t a ł y obejmuje k u l t u r ę m a t e r i a l n ą
i sztukę ludową,

Uczestnicy sesji zwiedzili na zak o ń c z e n i e słowiński skansen w K l u kach.
*
W lipcu w muzeum w Radomiu
otwarto skansen bartniczo-pszczelarski. Jest to jedyna tego rodzaju
ekspozycja w k r a j u , została zlokalizowana w p a r k u r o ś l i n chronicnych przy muzeum. W skansenie
pokazano e w o l u c j ę f o r m ula oraz
n a r z ę d z i a pracy b a r t n i k ó w i pszczelarzy. Skansen p o w s t a ł z i n i c j a t y w y
etnografa muzeum w Radomiu mgra
Stefana Rosińskiego,
*

'

'i
!
<

<
'
'

j
\
j
I
j
j
j

<

•1

We w s i Jaworzynka (pow. Cie­
szyn) w chacie znanego artysty l u ­
dowego Jana Bojko zorganizowano
izbę r e g i o n a l n ą . Zgromadzono już
ok. 60 e k s p o n a t ó w z dziedziny sztu­
k i ludowej.

Muzeum Archeologiczne i Etno­
graficzne w Łodzi
zorganizowało
obóz etnograficzny dla młodzieży
liceów o g ó l n o k s z t a ł c ą c y c h zrzeszo­
nej w Kole P r z y j a c i ó ł Muzeum.
Obóz zlokalizowano na Kaszubach.
Tematyka b a d a ń o b e j m o w a ł a
na­
s t ę p u j ą c e zagadnienia: r y b o ł ó w s t w o ,
wierzenia i zwyczaje rybackie, rok
o b r z ę d o w y na Pomorzu i drzewa w
folklorze. W okresie p o p r z e d z a j ą ­
cym obóz młodzież w y s ł u c h a ł a c y k l u
w y k ł a d ó w z a p o z n a j ą c y c h z meto­
d y k ą b a d a ń terenowych, regionem
kaszubskim, ze szczególnym u w z g l ę d ­
nieniem tradycyjnego r y b o ł ó w s t w a
i sztuki ludowej Rezultatem pracy
na obozie b v ł v 92 w y w i a d y prze­
prowadzone przez u c z e s t n i k ó w

Festiwale,

dni

folkloru

Z okazji D n i Skierbieszowa (pow.
Zamość) (7—8 lipca) zorganizowano
pierwsze w
województwie
targi
sztuki ludowej. Szczególnym zain­
teresowaniem cieszyły się stoiska
garncarzy z Ł ą ż k a Ordynackiego
i P a w ł o w a . Na targach pokazano
również
kowalstwo
artystyczne,
t k a c t w o i w y c i n a n k a r s t w o z terenu
całego w o j e w ó d z t w a lubelskiego.

W dniach 4—11 sierpnia o d b y ł y
się po raz p i ą t y obchody Tygodnia
K u l t u r y Beskidzkiej.
Inauguracją
o b c h o d ó w b y ł a konferencja nauko­
w a p o ś w i ę c o n a dawnej i w s p ó ł c z e s ­
nej k u l t u r z e ludowej Beskidu Za­
chodniego oraz svtuacji w dziedzi­
nie
pamiątkarstwa
regionalnego.
Konferencja o d b y ł a się w D o m u
T u r y s t y w Szczyrku, r ó w n i e ż t a m
o t w a r t o p o k o n k u r s o w ą w y s t a w ę pa­
m i ą t k a r s t w a regionalnego zorgani­
z o w a n ą przez muzeum w BielskuBiałej Na w y s t a w i e zgromadzono
najciekawsze mace 50 t w ó r c ó w l u ­
d o w y c h na szczególną u w a g ę za­
sługiwały
koronki
koniakowskio
M a r i i Kulejowej
rzeźby-Ludwika
Kubaszczy^
rola Englerta w a z w y r o b y garncar­
skie r e l i k s a MaluJiaka
zBielan
(pow. Oświęcim)
Z okazji Tygodnia otwarto w W i ś l e
e k s p o z y c j ę prac Konstantego K r u ł y
z B ł a ż o w e j pn. „Dzieje N a t u r y " .
W czasie t r w a n i a Tygodnia szereg
regionalnych z e s p o ł ó w p i e ś n i i t a ń c a
z a p r e z e n t o w a ł o s w ó j dorobek.

W ramach festiwalu polskie zes­
poły p o k a z a ł y wesele g ó r a l s k i e , ob­
rzęd kiszenia kapusty oraz t a ń c e
j u h a s ó w . Nieco odmienny p r o g r a m
m i a ł y zespoły zagraniczne (NRD,
Rumunii, B u ł g a r i i , A r m e n i i , Włoch),
k t ó r e p o k a z a ł y bardziej stylizowa­
ny folklor. Grand P r i x
festiwalu
o t r z y m a ł zespół r u m u ń s k i ,
który
zaprezentował
doskonały
poziom
wykonawczy i w s p a n i a ł e stroje W
grupie zespołów autentycznie regio­
nalnych r ó w n o r z ę d n e Grand P r i x
i
złota eiunase" o t r z y m a ł polski
zespól Podegrodzie" / p o w
Nowy
Sącz
w y r ó ż n i o n o r ó w n i e ż ' polski
zespół kolejarzy
Sądeczanie"

14 w r z e ś n i a rozpoczęły się obcho­
dy D n i F o l k l o r u Z i e m i Babimojskiej.
Z tej okazji o d b y ł a się sesja po­
pularnonaukowa, na k t ó r e j o m ó ­
wiono tradycje polskie tego regio­
nu, z t e m a t ó w folklorystycznych —
obrzęd weselny z P o d m o k ł a i t r a ­
dycyjny instrument ludowy — k o ­
zioł.
W lokalu k i n a w
Babimoście
otwarto w y s t a w ę pn. ..Sztuka l u ­
dowa Babimojszczyzny", na k t ó r e j
pokazano obok sztuki ludowej i stro­
j ó w r ó w n i e ż zabytki k u l t u r y ma­
terialnej.
O d b y ł y się r ó w n i e ż pokazy zespo­
ł ó w regionalnych.

W ramach Ś w i ę t o k r z y s k i c h D n i
K u l t u r y , k t ó r e obchodzono w N o ­
wej Słupi, o d b y ł się pokaz dawnego
w y t o p u rudy. A t r a k c j ą był r ó w n i e ż
kiermasz w y r o b ó w sztuki ludowej
i pamiątkarskich
zorganizowany
przez Cepelię. Z n a n i t w ó r c y l u d o w i :
Józef Piłat, H e n r y k Zegadło, g a r n ­
carze: Gruszek, A r m a ń s k i i rodzina
B a b l ó w oraz tkaczki i w y c i n a n k a r k i
sprzedawali swoje w y r o b y w k r a mikach pod s ł o m i a n y m i strzechami.

*
D r u g i Festiwal F o l k l o r u
Ziem
N a d w i ś l a ń s k i c h o d b y ł się t y m r a ­
zem w dniach 14—15 w r z e ś n i a w
P ł o c k u . 8 zespołów p o k a z a ł o s w ó j
dorobek p r e z e n t u j ą c
nie
zawsze
autentyczny program folklorystycz­
ny.
'Z okazji festiwalu otwarto w y ­
s t a w ę rzeźby ludowej w płockim
P D K oraz w y s t a w ę
wydawnictw
7. dziedziny f o l k l o r u . Cepelia zorga­
n i z o w a ł a kiermasz w y r o b ó w sztuki
ludowej połączony z p r e z e n t a c j ą
t w ó r c ó w ludowych oraz w y s t a w ę
mebli cepeliowskich. Zgromadzono
na w y s t a w i e k i l k a k o m p l e t ó w o r y g i ­
nalnych mebli ludowych, wiele po­
jedynczych p r z e d m i o t ó w oraz eks­
ponaty s ł u ż ą c e do w y s t r o j u w n ę t r z a .

*
Tegoroczna
Tatrzańska
Jesień
(wrzesień) p o ł ą c z o n a b v ł a z I M i ę ­
dzynarodowym Festiwalem F o l k l o r u
Z i e m G ó r s k i c h . I n a u g u r a c j ą Jesieni
b y ł o otwarcie w salach B W A po­
konkursowej w y s t a w y
malarstwa
na szkle. Recenzja z w y s t a w y u k a ż e
się w j e d n y m z n a j b l i ż s z y c h n u m e ­
rów.

W ramach Bydgoskich D n i Sztuki
dzień 15 w r z e ś n i a ogłoszono Dniem
F o l k l o r u . Z tej okazji w y s t ą p i ł y
liczne zespoły regionalne: „ P a ł u k i "
z K c y n i , „ C h o j n y " z Chojnic, k a ­
pela z K o w a l a i kapela ludowa
Ogniska Artystycznego z W ł o c ł a w ­
ka. Cepelia z o r g a n i z o w a ł a kiermasz
w y r o b ó w sztuki ludowej p o ł ą c z o n y

z pokazem w a r s z t a t ó w n i e k t ó r y c h
t w ó r c ó w . Pokazano p a j ą k i , hafty,
malarstwo
na
fajansie,
rzeźbę,
k w i a t y ludowe, plecionki z korzeni
i garncarstwo. Impreza
spotkała
się z d u ż y m zainteresowaniem, b y ł a
to pierwsza zorganizowana na szer­
szą s k a l ę prezentacja t w ó r c ó w l u ­
dowych w o j e w ó d z t w a bydgoskiego.

Ł ó d z k a Cepelia z o r g a n i z o w a ł a w
dniach
14—21
września
Tydzień
Sztuki L u d o w e j . W sklepach Ce­
pelii i na straganach
ulicznych
sprzedawano w y r o b y
artystów
z
r e g i o n ó w : sieradzkiego, ł o w i c k i e g o ,
rawskiego, łączyckiego. W y c i n a n k a r ka z Rawy Maz. J. Przyborkowa,
r z e ź b i a r z z tego regionu M . Ż e g l i ń ski oraz sieradzki garncarz H . M u ­
s z y ń s k i prezentowali swoje warsz
taty i n a r z ę d z i a pracy.

W dniach 21—22 w r z e ś n i a odby­
w a ł y się D n i F o l k l o r u Kaszubskie­
go w Kartuzach. Z e s p ó ł „ K a s z u b y "
p o k a z a ł obrzęd weselny na i m p r e ­
zach w Kartuzach i Chmielnie. Po­
nadto w salach b i b l i o t e k i w Chmiel­
nie o t w a r t o w y s t a w ę e t n o g r a f i c z n ą
p r z y g o t o w a n ą ze z b i o r ó w miejsco­
wych
regionalistów
i
młodzieży
szkolnej. Pokazano zabytki k u l t u r y
materialnej, wszystkie fazy c e r a m i ­
k i Neclów, c e r a m i k ę L . Adamczyka
oraz w i e l o b a r w n e hafty D. L a s k o w ­
skiej.

Tradycyjne D n i F o l k l o r u O p o c z y ń ­
skiego obchodzono w dniach 22—24
w r z e ś n i a . Prez. PRN i Muzeum
Archeologiczne i Etnograficzne w
Łodzi p r z y g o t o w a ł y sesję n a u k o w ą
p o ś w i ę c o n ą stanowi b a d a ń
etno­
graficznych w O p o c z y ń s k i e m , z w y ­
czajom rolniczym oraz t r a d y c j n v m
sposobom u p r a w y r o l i .
Z okazji D n i o t w a r t o w y s t a w ę m i ­
niatur strojów i haftów opoczyń­
skich p o c h o d z ą c y c h ze z b i o r ó w p r y ­
w a t n y c h nauczycielki T. Szwedkowicz. N i e k t ó r e z h a f t ó w o p o c z y ń ­
skich pokazanych na wystawie m i a ­
ły ponad 100 lat.

W ramach obchodzonych co roku
D n i Zielonej G ó r y zorganizowano
po raz pierwszy w t y m r o k u M i ę ­
dzynarodowy
Festiwal
Zespołów
Pieśni
i Tańca.
W
przeglądzie
uczestniczyło 8 zespołów z B u ł g a r i i ,
NRD, R u m u n i i , W ę g i e r , ZSRR i Pol­
ski k t ó r e z a p r e z e n t o w a ł y stylizo­
wany f o l k l o r .

W czasie D n i Lubaczowa (wrze­
sień) o t w a r t o e k s p o z y c j ę polskich
d r z e w o r y t ó w ludowych w y p o ż y c z o ­
ną przez P a ń s t w o w e Muzeum Etno­
graficzne w K r a k o w i e . Cenna b y ł a
szczególnie kolekcja
drzeworytów
Macieja Kostryckiego z P ł a z o w a .
Działacze regionalni w Lubaczowie
pragną udostępnić mieszkańcom i
turystom
twórczość
Kostryckiego
w s t a ł e j ekspozycji.
243

Wystawy,

konkursy

sztuki

ludowej

W salach I n s t y t u t u
Wzornictwa
w Warszawie czynna b y ł a w lipcu
pokonkursowa w y s t a w a pn. „ J e ź ­
dziec i k o ń " . Na w y s t a w i e pokazano
prace 260 a u t o r ó w , k t ó r z y otrzy­
m a l i nagrody, w y r ó ż n i e n i a l u b k t ó ­
rych prace zakwalifikowano do za­
kupu. N a j w i ę c e j e k s p o n a t ó w poka­
zano w dziale t k a n i n i prac z drew­
na, bogato reprezentowana b y ł a ce­
r a m i k a . Osobnym d z i a ł e m
były
elementy z w i ą z a n e z j e ź d ź c e m (tor­
by, saki; paski) i k o n i e m (chomonta,
siodła, podkowy). Na wystawie po­
kazano r ó w n i e ż b i ż u t e r i ę artystyezną.
W dziale t k a n i n p i e r w s z ą n a g r o d ę
otrzymała
Maria
Bujakowa,
w
dziale a r t y k u ł ó w s t a n o w i ą c y c h w y ­
posażenie w n ę t r z a — barek-żłób
J ó z e f a Kulona. T w ó r c y l u d o w i J.
Prokop i J. Staszel uzyskali p i e r w ­
szą n a g r o d ę za u p r z ą ż p o d h a l a ń s k ą .

600 e k s p o n a t ó w r e p r e z e n t o w a ł o re­
gion P o w i ś l a , Kociewia i Kaszub.
Dział r z e ź b y reprezentowany był
przez t w ó r c ó w : A . P a s t w ę , W. Licę,
L . Gollę, I . R z e p ę , . A. Stawowego
i T. K a ł u s k i e g o . Pokazano w y r o b y
garncarzy, m . i n . prace R.Necla, w y ­
roby plecionkarskie, a w ś r ó d nich
plecionki z korzenia sosny i słotny
z Wdzydz. Najbogatszym d z i a ł e m
b y ł dział
haftu
reprezentowany
przez t w ó r c z y n i e kaszubskie i z re­
gionu P o w i ś l a .

Muzeum O k r ę g o w e W Rzeszowie
urządziło w lipcu w y s t a w ę pn. „ P a ­
miątkarstwo
regionalne
woje­
w ó d z t w a rzeszowskiego". Zgroma­
dzono na niej hafty, c e r a m i k ę , w y ­
roby plecionkarskie i z drewna.
Wystawa b y ł a plonem konkursu
ogłoszonego w u b i e g ł y m r o k u przez
muzeum, Wydz. K u l t . i Wydz. H a n ­
dlu Prez. W R N w Rzeszowie.

Organizatorzy w y s t a w y
planują
u r z ą d z e n i e specjalnych ekspozycji
w sklepach zagranicznych Cepelii.

W lipcu nastąpiło rozstrzygnięcie
konkursu na p a m i ą t k ę
z Ziemi
Ł ó d z k i e j . Plonem konkursu są 132
wzory p a m i ą t k o w y c h p r z e d m i o t ó w .
W grupie a m a t o r ó w i t w ó r c ó w l u ­
d o w y c h p i e r w s z ą n a g r o d ę przyzna­
no m . i n . S t a n i s ł a w o w i K o r p i e ze w s i
Ruda pow. Sieradz.

W l i p c u w P D K w Wejherowie
czynna b y ł a w y s t a w a pn, „ S z t u k a
l u d o w a ziemi g d a ń s k i e j " . Ponad

W Muzeum Regionalnym w Ł ę c z ­
nej czynna b y ł a w l i p c u w y s t a w a
pt. „ T k a c t w o ludowe w powiecie
lubelskim". Na wystawie pokazano
n a r z ę d z i a do o b r ó b k i surowca oraz
gotowe w y r o b y tkackie.

W sierpniu w P D K w S z y d ł o w c u
czynna b y ł a w y s t a w a c e r a m i k i l u ­
dowej z rejonu S z y d ł o w c a . W i ę k s z ą
część w y s t a w y s t a n o w i ł y w y r o b y
garncarzy z R ę d o c i n a zrzeszonych
w spółdzielni „ C h a ł u p n i k " .

W sierpniu w M u z e u m Regional­
n y m w Ostrowcu Ś w i ę t o k r z y s k i m
czynna b y ł a w y s t a w a sztuki l u d o ­
wej regionu kieleckiego. W dziale
rzeźby bogato reprezentowana b y ł a
t w ó r c z o ś ć J, P i ł a t a i M , Grygiela.

*
2 w r z e ś n i a otwarto w salach M u ­
zeum Narodowego w
Warszawie
w y s t a w ę litewskiej sztuki ludowej.
W ś r ó d ponad 400 e k s p o n a t ó w szcze­
gólnie bogato p r z e d s t a w i a ł się dział
rzeźby i t k a c t w a . W dziale r z e ź b y
pokazano ciekawe prace w k a m i e ­
n i u g ł u c h o n i e m e g o t w ó r c y — po­
mocnika
kamieniarskiego;
dużo
liczniejsze prace w drewnie b y ł y
m n i e j ciekawe. Pokazano r ó w n i e ż
w y r o b y z bursztynu i c e r a m i k ę .
Tkactwo litewskie jest mocno zwią¬
zane ze s t a r y m i t r a d y c j a m i w tej
gałęzi sztuki ludowej. D u ż a r ó ż ­
n o r o d n o ś ć pokazanych na w y s t a w i e
tkanin lnianych i wełnianych świad­
czy o Żywości tej dziedziny sztuki
ludowej

*
11 w r z e ś n i a otwarto w salach M u ­
zeum
Pomorza
Zachodniego
w
Szczecinie w y s t a w ę ł o t e w s k i e j sztu­
k i ludowej. W y s t a w ę zorganizowano
z okazji Tygodnia K u l t u r y Ł o t e w ­
skiej. Pokazano t k a n i n y , c e r a m i k ę
oraz p i ę k n e w y r o b y z bursztynu.

*
29 w r z e ś n i a otwarto w Muzeum
N a r o d o w y m w Warszawie w y s t a w ę
malarstwa N i k o PirosmanaszwiliRecenzja z w y s t a w y u k a ż e się w
j e d n y m z najbliższych n u m e r ó w .

New Tags

I agree with terms of use and I accept to free my contribution under the licence CC BY-SA.