http://zbiory.cyfrowaetnografia.pl/public/2828.pdf

Media

Part of Zapiski do zajęć ze studentami w Katedrze Kultury Polskiej na Uniwersytecie Warszawskim / Polska Sztuka Ludowa - Konteksty 2001 t.55 z.1-4

extracted text
Włodzimierz Staniewski » ZAPISKI DO ZAJĘĆ ZE STUDENTAMI W KATEDRZE KULTURY POLSKIE] NA UNIWERSYTECIE WARSZAWSKI

WŁODZIMIERZ

STANIEWSKI

Zapiski do zajęć
ze studentami
w Katedrze Kultury
Polskiej
na Uniwersytecie
Warszawskim
W ramach przygotowań
do spektaklu „Metamorfozy".

29.02.96
Ż Y W O T APULEJUSZA

biografia,
kariera i pozycja,
dzieło
postać kultowa (cezar A l b i n , Septimiusz Sewer znali
dzieło)
„My rodzina platońska żyjemy w tym, co jest uroczyste,
wesołe, świąteczne, wyższe, niebieskie".
P O T O M N I A APULEJUSZ

Św. Augustyn De Civitate Dei (przeciwstawiał się kon­
cepcji duchów pośrednich)

Żywot Apulejusza
I I gi e k po Chrystusie, ur. prawdopodobnie 124 lub
127.
Metamorfozy to obfity i autentyczny materiał życia
i obyczajów jednego z najbardziej fascynujących okre­
sów w historii cywilizacji i kultury. Upadek Imperium
trzymającego w szachu połowę ówczesnego świata.
W 1

Koncepcja i konstrukcja Pawła z Tarsu staje się nie­
podważalną wartością w walce o nowe prądy duchowe,
aczkolwiek wydaje się jeszcze wtedy, że w sferze ducho­
wości i religii świat przyjmuje synkretyzm.
Nowe prądy kulturowe rodzą się i płyną z prowincji,
a nie z centrum (np. z A f r y k i Północnej).

Dostrzegam t u wiele paralel z przewartościowaniami
i przekształceniami dokonującymi się dziś po upadku
„imperium zła". Klimat „konwulsyjny".
Nieco później Św. Augustyn, orędownik zwycięskiego
już definitywnie chrześcijanizmu polemizuje w swoich
pismach (De Civitate Dei) z extra pogańskim było nie
było Apulejuszem.
I chyba nie jedynie dlatego, że jest jego pobratymcem
z afrykańskiej Madaury (urodził się w Thagasta).
Augustyn ma Apulejusza za Platończyka i przydomek
Platonicus m u nadaje.
Apulejusz pobierał nauki w Madaurze, Kartaginie,
Atenach, Rzymie.
Był klerkiem, podróżnikiem i poszukiwaczem przygód,
mistagogiem.
Studiował dokładnie ówczesną gramatykę, retorykę,
poetykę, geometrię, muzykę i przede wszystkim - do­
głębnie - filozofię.
Żył z zawodu prawnika (adwokata) i retora.
Znał języki.
Ćwiczył duszę. Miał Predystynację. Był inicjowany
i wtajemniczony w misteria. Głównie w misteria Irydy
i Ozyrysa.
Opis mistetiów z księgi X I Metamorfoz jest jedynym tak
dokładnym, jaki się zachował.
Opis ten, fascynujący, przypomina dramaturgię inicja­
cji szamańskiej.
a. do wtajemniczenia potrzebne zezwolenie i wyraźne
wezwanie bogów objawiające się w snach, widze­
niach,
b. uczynienie czegokolwiek przeciw woli sił wyższych
grozi nieszczęściem lub śmiercią,
c. potrzebny jest kapłan prowadzący kandydata (oj­
ciec duchowny),
d. praktykowano posty, oczyszczenia, milczenie służą¬
ce skupieniu duszy,
e. zejście do podziemi, symbolizujące wyrzeczenie się
poprzedniego życia. Połączone z okropnymi prakty­
kami miały rzeczywiście wypędzić ducha poprzed­
niego życia Kandydat rzeczywiście
„zbliżał się do granicy śmierci"
„w środku nocy widział błyszczące słońce",
f. przyodzianie w szaty nowych zaślubin,
g. uroczyste ukazanie się ludziom,
h. uczta.
Dostąpił wyższych stopni święceń i jako dekurion
w kolegium Prostoforów chodził z ogoloną głową i no­
sił w czasie obrzędów przedmioty kultu.
W Rzymie, w czasie pobytu tam Apulejusza, najbar-

I

Whdzimien Sttminuski • ZAPISKI DO ZAJĘĆ ZE STUDENTAMI W KATEDRZE KULTURY POLSKIEJ NA UNIWERSYTECIE WARSZAWSKI

W o l a : „My rodzina platońska, żyjemy w tern co jest
uroczyste, wesołe, świąteczne, wyższe, niebiańskie!"

dziej wpływowym mówcą i uczonym był Fronto, wy­
chowawca cezara Marka Aureliusza.

(może być odą

Gardzenie)

Jakbyśmy słyszeli hymn Promienistych.
Jego Bóg to platoński Basileus - przyczyna wszechświa­
ta; - ojciec dusz,- źródło bez rodzenia; - niewielu my­
ślicielom dostępny.
Apulejusz pisze erotyki. Dosadne.
Czyż nie jest nasz autor skrojony na postać kultową?

W Egipcie działa słynny astronom Ptolemeusz, do któ­
rego Apulejusz wyruszył w podróż, ale do celu nie do­
tarł.
Zatrzymała go choroba w mieście Oea (dzisiejsza L i ­
bia).
T a m oskarżony o magię (w okolicznościach tragiko­
micznych), którą zresztą namiętnie się zajmował - wy­
głosił przed sądem konsula kilka swoich mów obron­
nych, które przetrwały do dzisiaj pod nazwą Apologui.

Jest też postacią teatralną.
Wygłasza swoje wspaniałe, płatne mowy (zawód retora),
przed doborową publicznością w teatrze w Kartaginie.
W końcu zaś otrzymuje godność sacerdos provinciae
(w greckim: archijerej) Afryki, który to urząd nakłada
na niego obowiązki organizowania (urządzania) i aran­
żowania zgromadzeń Świątecznych i igrzysk.
Wspomina o t y m Augustyn. Był więc tez kimś w rodza­
ju producenta i reżysera.

Magia. Cień wszelkich nauk i sztuk. W i e c z n a po­
kusa niespokojnych umysłów.
W owych czasach, jak i po wielokroć w dziejach póź­
niejszych - siostra nauki.
Dość powiedzieć, że jednym z donosów zaniesionych
przed sąd przez oskarżycieli było, iż Apulejusz rzadkie
okazy ryb każe sobie przynosić, po czym je rozkraja,
rozdziela i aptekarsko opisuje,
(cytat str. 64-65 Apofcgia)

Stawia się jego posąg w jednym z ważniejszych punk­
tów Kartaginy, za sprawą kolegi Emiliana Hrebona,
konsula, wcześniej w Oea.

Jako się rzekło, wierzy i uprawia magię, wierzy w zaklę­
cia - incantamenta - a te były naonczas zakazane.
Apulejusz wierzy, że dusza ludzka zwłaszcza młodzieńcza
i niewinna, może być za pomocą zaklęć uśpiona i dopro­
wadzona do zapomnienia tego, co ją otacza, a straciwszy
pamięć ciała, może całkowicie powrócić do swej pierw­
szej natury, która jest nieśmiertelną i boską. Wtedy, ja­
koby we śnie, może przepowiadać rzeczy boskie.
Nit; bez powodu jungiści zajęli się tak gorąco analizą
głębi Złotego Osła, a szczególnie opowieści o Psyche
i Amorze.

Po 45-tym roku życia (ok. 170 n.e.) przestaje być ak­
tywnym publicznie. Pisze i . . . chyba kształci uczniów.
Rozprawy o Bogu Sokratesa, o nauce Platona, o Świecie.
W końcu - Metamorfozy, którym Augustyn nadal pod­
tytuł Złoty Osioł
Augustyn (354-430 n.e.)
Charakteryzuje je (w warstwie językowej) - niezwykle
kwiecisty, swobodny, wirtuozeryjny styl.
Przekład Jędrkiewicza-słaby.
Inni autorzy Metamorfoz:
Lucius z Patras
Lukian z Samosat (120 n.e.)

Dionizos na ośle w asyście Sylenów, fragment wazy François

35

Włodzimierz Sumiewski • ZAPISKI DO ZAJĘĆ ZE STUDENTAMI W KATEDRZE KULTURY POLSKIEJ NA UNIWERSYTECIE WARSZAWSKI

- od Apulejusza - metamorfoza to układ efektownych
przypadków, ułożonych w szereg odłączony od szero­
kiego procesu kosmogonicznego (sytuacje kryzyso­
we, graniczne układane wg dowolnego porządku).
Złamanie linearności.
- Chrześcijaństwo wykorzystało tę metodę do pomy­
słu konwersji (nawrócenia).
Schemat wina - kara - odkupienie - szczęśliwość.
Wykorzystano też dla idei cudu (gwałtowna prze­
miana).
SYMBOLIKA OSŁA: APRECJACYJNA - DEPRECJACYJNA

-

u Hebrajczyków: (por. cytaty z Biblii), symbol wła­
dzy królów i sędziów, ulubiony wierzchowiec pro­
roków.
- W Ewangeliach: osioł z wołem u żłobu, wjazd na
oślęciu do Jerozolimy.
- Wcześni chrześcijanie to asinatii (czciciele osła).
Sgrafitto na Palatynie (I poł I I I w.) - Ukrzyżowany
z głową osła.
Amulety Ukrzyżowanego z oślą głową (z Montagnana,
Włochy).
- Średniowiecze.
Św. Franciszek nazywa swoje ciało „bratem osłem".
Festum asinorum (święto osła), z okrzykiem „hinham"
(zamiast amen). Msze objęte oficjalną liturgią katolic­
ką na pamiątkę ucieczki z Egiptu, osła betlejemskiego,
oślicy Balaama, wjazdu do Jerozolimy.

Tańczący osioł

Pod koniec drugiego stulecia Metamorfozy Apulejusza
są utworem modnym, powszechnie czytanym, świadczy
o t y m list cezara Septimiusza Sewera z 197 r., w którym
z niechęcią nazywa utwór pogardliwie „milecko- punicką historią o babskich czarach". Współcezar A l b i n
wyraża się zaś o n i m pozytywnie.

Starożytność
- Przy misteriach Eleuzyjskich powstało przysłowie:
„osioł nosi świętość" por. Złoty Osioł nosił wizeru­
nek bogini syryjskiej. Też w Mykenach Agamemnona - por. tłumaczenie z Onos lyras.

Niektórzy nazywają go wędrownym mówcą, takim ja­
k i m był Lukian.
Apulejusz kształcił się w muzyce. Grał na lirze i śpiewał.
Był niezwykle przystojny, w sądzie robiono mu z tego
zarzut. Odpierając go porównywał się do legendarnej
urody Pitagorasa.
Nosił długie włosy.

Zbty
-

- Bóg Osioł Apollo - Apollo - Onos, lub z gr. Apollo
Kdlaios (KiII=Osioł) - Apollo Zwycięzca tak przed­
stawiony.
- Legenda o Midasie, królu frygijskim, jego oślich
uszach, inna wersja: Midas był Sylenem (czlowiek-osioł), miał z natury ośle uszy; był uważany za wy­
nalazcę jednego z rodzajów fletu; wprowadził la­
ment żałosny grany na aulosie; pierwszy pozyskał
ołów; posiadał niezwykłą siłę; w jego osobie wiąże
się muzykę z pracą w metalu. Ujął się za Marsjaszem
(nauczyciel gry na aulosie) w jego konkurowaniu
muzycznym z Apollem, którego Apollo obdarł ze
skóry.

Osioł

tzw. opowieść milezyjska (od Arystotelesa z Miletu.)
najwyrazistszy obraz epoki,
ks. X I - jedyny dokument misteriów Eleuzyjskich,
poprzednicy „Mileziaków".

- W Egipcie kult Apisa, osioł znienawidzony. Persowie
po zdobyciu Egiptu tępili kult cielca a popierali kult
osła. Persowie pozwolili odbudować świątynię w Je­
rozolimie (536-515 p.n.e.) bo kult Jahwe kojarzyli
z kultem osła - walczącym z kultem Apisa ( V I w.
p.n.e. O d Cyrusa,; 525 p.n.e. - Kambizes podbija
Egipt, potem jest Dariusz I i Kserkes 1)

B A C H T I N A APULEJUSZ

-

fenomen metamorfozy - należy do światowej skarb­
nicy folkloru,
- w metamorfozie - idea rozwoju skokowego, złama­
nie linearności,
- do Apulejusza; przemiany - to wielkie bloki kosmogoniczne (Owidiusz),

36

I
Wkxkimierz Sunfcudd • ZAPISKI 1X5 ZAJĘĆ ZE STUDENTAMI W KATEDRZE KULTURY POLSKIEJ NA UNIWERSYTECIE WARSZAWSKI

Dla struktury przedstawienia ma to fundamentalne
znaczenie.
Budowałem tak zarówno Awwakuma jak i Carmina Bu¬
rana.
Przed Owidiuszem rozumienie metamorfozy (przemia­
ny) miało charakter kosmogoniczny. Zmiany następo­
wały po sobie cyklicznie. Dojrzewały.
O d Apulejusza metamorfoza jest formą cudu.
Jakby się wybierało poszczególne efektowne przy­
padki i układało w szereg pozbawiony jedności lub ra­
czej - budujący nowy model, w którym wszystko wiąże
się ze wszystkim, ale na poziomie... (rozwój skokowy,
pędowy).

ONOKOITES (KAPŁAN OSŁA) I LE DOCTEUR
ONOCEPHALE

K u l t osła (tajny) przejęty przez chrześcijan.
Tertulian (r. 196 n.e.) nawrócony, „głowę osła traktu­
je jako naszego Boga"
Obrazy człowieka w todze, z papirusem w dłoni, z gło­
wą osła i stopami, z podpisem „Deus christianorum
Otiokoite"
Monety za cesarza Honoriusza (393-423 n.e.); z wize­
runkiem karmiącej oślicy z podpisem Jezus Chrystus Syn Boży (IHS XPS Dei Filius)

Czas, na któtego konstrukcję składały się wielkie bloki
kosmogonicznego porządku z mnóstwem stałych uza­
leżnień - rozpadł się.
Teraz można go było składać na nowo, z mnóstwa fe­
nomenów, w dużej mierze podług własnej wyobraźni.

Terrakota, znaleziona w Neapolu, przedstawia osłogłowego Chrystusa jako nauczyciela (w todze i z papirusem).
Inskrypcja z Pompejów mówiąca „nauczało tutaj oślę"
kojarzona jest z symbolicznym Chrystusem. Stąd willa
została nazwana „Casa d i Christiani" (miejsce spotkań
chrześcijan).

Potrzeba pokazania gwałtownej przemiany każe przed­
stawiać życie człowieka, czy opowieść o losach jako zło­
żoną z kryzysowych momentów.
Ja bym powiedział: z sytuacji granicznych, z torsji i re­
torsji.

Bachtin widzi w Złotym Ośle wzór powieści, z której
czerpano do układania żywotów świętych.
Życie w grzechu, pełne pokus, a potem kryzys i odro­
dzenie.
Idea przemiany wywodzi się z filozofii greckiej - jak
również - z obrzędów kultowych, np. misteria eleuzyjskie oraz we wczesnym chrześcijaństwie.
W I i I I wieku n.e. magiczne zabiegi metamorfoz nale­
żały do repertuaru szarlatanów.

Takie ujęcie kondycji ludzkiej, losu człowieka dopro­
wadzono dziś do patologii.
O atrakcyjności i wartości kondycji ludzkiej decydują
dziś konwulsywne zmiany wizerunku. Życie, z którego
konstruuje się legendę musi się obowiązkowo dzielić na
kilka - przeciwstawnych sobie - żyć.
Myślę, i i takie konfabulacje są funkcją gwałtownych
przemian historycznych i politycznych.
Konstrukcję taką wprowadziło na szeroką skalę chrze­
ścijaństwo, stosując kategorię nawrócenia (konwersji).
Dla literatury i dla t e a t r u - jest to wartość bezcenna.
Złamanie porządku linearnego oraz zasady trzech jed­
ności.

W obrazach metamorfozy mamy do czynienia z ideą
rozwoju. A l e nie liniowego a skokowego (pędowy).

Mamy w Zforym Ośle motyw drogi, zarówno w znacze­
niu dosłownym jak i w metaforycznym odbiciu życia.
Przestrzeń geograficzna staje się odbiciem losów bo­
hatera.
Mamy tu zastosowany schemat wina - kara - odkupie­
nie - szczęśliwość.
Bachtin twierdzi, że dla wszystkich motywów fabular-

Osiol tańczący przy harfie

Vi

Włodzimierz Siuniewsla * ZAPISKI DO ZAJĘĆ Zt STUDENTAMI W KATEDRZE KULTURY POLSKIEJ NA UNIWERSYTECIE WARSZAWSKI

Jak skonstruować

nych Złotego Osia można znaleźć odpowiedniki mitolo­
giczne.
Ja wierzę, że sztuka teatru to połączenie sytuacji mito­
logicznej z gestami prozaicznej powszedniości.

Metamorfozy

M e t a m o r f o z a należy obok motywu t o ż s a m o ś c i do
światowej skarbnicy folkloru społeczeństw przedklasowych - Bachtin.

A U G U S T Y N (354-430, UR. W T H A G A S T A , A F R Y K A P D N )

I d e a m e t a m o r f o z y - z filozofii greckiej oraz z an­
tycznych misteriów (gł. eleuzyjskie),
tu: prymitywne magiczne formy z I i I I w. n.e.,
por. wpływ misteriów eleuzyjskich na tradycję grecką.
W mitologicznym obrazie metamorfozy zawarta jest
idea rozwoju s k o k o w e g o (z p ę t l a m i ) . Określa to
porządek czasowy.

D E C I V I T A T E D E I KS. V I I I , IX

Polemiki z filozofami w imię teocentryzmu. Daje w ten
sposób przegląd historii filozofii greckiej.
Polemizuje głównie z dwoma nurtami:
O d Pitagorasa - italski,
O d Talesa z Miletu - joński,
Mówi o tych, których filozofia traktowała o sprawach
bożych. Dochodzi do Sokratesa (kwestie moralności,
obyczajów) i Platona (odróżnianie prawdy od fałszu).
Według Platona mędrcem ten, kto poznaje, naśladuje
i miłuje Boga.

Cykliczny porządek (np. szereg geneologiczny; pory ro­
ku) - odrzucony.
Charakterystyczne jest przemienne występowanie róż­
nych, niepodobnych do siebie form (obrazów).

Augustyn sugeruje, ze Platon musiał znać pisma proro­
ków żydowskich (z rozmów!).
Porównuje zbieżności Księgi Rodzaju z Timaiosem.

Zjawiska nabierają charakteru cudu.
Nie ma procesu historycznego czy psychologicznego.
Wybierane są e f e k t o w n e p r z y p a d k i , które układane
są w szereg pozbawiony (z pozoru) organicznej jedności.
Każda z metamorfoz stanowi zamkniętą poetycką całość.

Sprośne widowiska i poetyckie kłamstwa to domena
demonów.
Znajduje to Augustyn u Apulejusza i polemizuje z jego
ujęciem doktryny Platońskiej.
Apulejusz urasta u Augustyna na głównego neoplatończyka (popularność?!)
Komentuje utwory Apulejusza, np. O bogu Sokratesa,
krytykując opiekuńczy charakter dajmoniona i jego po­
średnictwo z bogami.

U Apulejusza metamorfoza ma charaktet magiczny.
Los człowieka zawierany jest w pokazaniu p r z e ł o m o ­
wych momentów.
G ł ó w n e , p r z e ł o m o w e , kryzysowe momenty - uka­
zują jak człowiek staje się kimś innym.
L i c z ą s i ę k r y z y s y i nowe n a r o d z i n y .
Tak były budowane żywoty świętych - kryzys - oczysz­
czenie - odrodzenie.

Apulejuszowej koncepcji dobrych demonów stoją­
cych pomiędzy ludźmi a bogami przeciwstawia A u g u ­
styn Chrystusa jako jedynego pośrednika, tylko o n
może zapewnić zespolenie z nieśmiertelnością i szczę­
śliwością.

Wyjątkowe, n i e z w y k l e k r ó t k i e m o m e n t y życia.
Podkreślają one charakter i obraz człowieka.
Czas spektaklu jest czasem przygodowym. Jak w powie­
ści typu Zloty Osioł.
Jest to czas wyjątkowych, niezwykłych zdarzeń, który­
mi rządzi przypadek. Przypadkowa może być równoczesność różnych incydentów.
W tej przypadkowości jest jednak pewna logika.
Jest to logika, która prowadzić ma nie do zwykłego p o ­
t w i e r d z e n i a t o ż s a m o ś c i , a do nieuchronnego po­
wstania n o w e g o o b r a z u c z ł o w i e k a .
Nazywam to fenomenem lawiny. Uruchomienie jej
prowadzi nieuchronnie do przemian.
Inicjuje ją niestosowna ciekawość, zmysłowość, poku­
sa, czyli to co należy do sfery prowokacyjnych stron na­
tury ludzkiej.

Mówi Augustyn, iż wśród pism Apulejusza znalazł
przekład Asklepiosa - jedynego znanego mu dzieła her­
metycznego.
Zbija przy okazji tezy przypisywane Hermesowi T r i smegistosowi (pierwszy mędrzec starożytności Babilonia-Egipt, gnoza pogańska, Corpus Hermeúkum
I I - I I I w.)
Jednakże wypowiedzi Hermesa o jednym i prawdziwym
Bogu uważa Św. Augustyn za słuszne.
Status religii oficjalnej w państwie rzymskim uzyskuje
chrześcijaństwo w 380 r. (cesarz Teodozjusz) za życia
Augustyna. Wcześniej Konstantyn W i e l k i ogłasza to­
lerancję religijną.

Takie cechy musi mieć reżyser i aktor.

38

New Tags

I agree with terms of use and I accept to free my contribution under the licence CC BY-SA.