http://zbiory.cyfrowaetnografia.pl/public/3861.pdf

Media

Part of Kronika / Polska Sztuka Ludowa - Konteksty 1958 t.12 z.1

extracted text
K

K

N

Reorganizacja
Zakładu
Badania
S z t u k i L u d o w e j w Państwowym I n ­
stytucie S z t u k i .
W m a r c u 1957 r. p r z e p r o w a d z o n o
reorganizację Zakładu, który d o t y c h ­
c z a s obejmował problematykę badań
n a d plastyką ludową, muzyką l u d o ­
wą, a w p e w n y m z a k r e s i e literaturą
i tańcem l u d o w y m . Myślą p r z e w o ­
dnią d o k o n a n y c h z m i a n było ści­
ślejsze powiązanie komórek z a j m u ­
jących się sztuką ludową z o d p o ­
w i e d n i m i Zakładami H i s t o r i i i T e ­
o r i i S z t u k i . T a k więc S e k c j a B a d a ­
nia Plastyki Ludowej
(kierownik
prof. dr R o m a n R e i n f u s s ) znalazła
się w Zakładzie H i s t o r i i i T e o r i i
S z t u k i ( k i e r o w n i k prof. d r J . S t a ­
rzyński). S e k c j a s k t a d a się z dwóch
zespołów — jednego w K r a k o w i e ,
drugiego w W a r s z a w i e ( k i e r o w n i k
mgr A. J a c k o w s k i ) .

*
B i u l e t y n i n f o r m a c y j n y C . Z. M . p o ­
daje
interesujące
dane
dotyczące
s t a n u p o s i a d a n i a n a s z y c h muzeów.
T a k więc n a 31. X I I . 1956 r. l i c z b a
eksponatów z z a k r e s u etnografii w y ­
nosiła 119.304. W ciągu 1957 r. z a ­
r e j e s t r o w a n o 33.873 n o w e e k s p o n a t y .
Licząc się n a w e t z p e w n y m i n i e d o ­
kładnościami w s t a t y s t y c e , należy
j e d n a k stwierdzić, że r o k 1957 .przy­
niósł znaczną poprawę w n a s z y m
dość u b o g i m stanie p o s i a d a n i a .
Wydział S z t u k i L u d o w e j
Mini­
s t e r s t w a K u l t u r y i S z t u k i jest cen­
tralną placówką zajmującą się o p i e ­
ką nad twórczością ludową W 1957 r.
Wydział przeznaczył do d y s p o z y c j i
Wojewódzkich
Rad
Narodowych
łączna s u m e ok 500 000 zł na organizacte w y s t a w i konkursów s z t u k i

h i d o w l i togrody i s u b w e n c T d l a l u ­
dowych

Twórców

l^n^to

ce^ral

n^wrdziTł Przyznał n^Różnych I m ­

p r e z a c h 222 na/rody na L c z n a suSe
100 MO zł oraz udziehł 113 st¥D ™ diów
twórczych
w
wysoZfci
• W rb. Wydział zakupił do zbiorów
państwowych 997 eksponatów s z t u ­
k i ludowej za 280.000 zł. M . i n . za­
kupiono nową kolekcję k i l k u n a s t u
p r a c L e o n a Kudły. Rzeźby te, a c z ­
k o l w i e k ustępują p o z i o m e m p r a c o m
już p o s i a d a n y m należą do n a j c i e ­
k a w s z y c h przykładów współczesnej
twórczości r z e S s k l e j
Zbiory M i n . K u l t u r y i S z t u k i s t a ­
nowią
najpoważniejszą
kolekcję
współczesnej s z t u k i l u d o w e j , licząc
T * m a d 6.000 eksponatów.
~ ^
^ ó w
tych
* W
r. k i i k a
2^^£;.,,,-,nyca. Były to:
Ł
.
— . w y s t a w a objazdowa sztuki ludo­
wej w Anglii (wydzielony zestaw
^ o p o n a t ó w z w y s t a w y londyń* * * * * 1956 r.) _ opr. p r z e z m g r a
A . Jackowskiego,
'
*~'!Kf
! i ^ k i e j ceramiki i tka­
cie i $ r f °
<
"
loat r.) —_ opr. p r z e z ro^r^Ei
n

t a w

S

w

T

u

l

u

z

i

e

k w i e

A. B l a c h o w s k i e g o i p l a s t y k a inż.
arch. J . Staniszkisa,
— dział s z t u k i l u d o w e j n a w y s t a w i e
sztuki ludowej i wzornictwa p r z e ­
mysłowego w
G e n e w i e (2—28.
I V ) — opr. m g r K . P i e t k i e w i c z .
K
m ii ss a r z e m całości w yys t a w y była
^ oom
j

zeum H i s t o r y c z n y m wystawę s z t u k i
koreańskiej, gdzie wśród różnych
eksponatów znajdowały się również
wyroby sztuki stosowanej,
oparte
0 d a w n ą ludową tradycję ( t k a n i n a ,
wyroby z laki).
*

W y s t a w a bułgarskiej s z t u k i stoso­
w a n e j , z o r g a n i z o w a n a w listopadzie
1 g r u d n i u w W a r s z a w i e (sale w y s t a ­
w o w e Pałacu K u l t u r y i N a u k i ) p o ­
kazała drogi r o z w o j u współczesnej
s z t u k i stosowanej w Bułgarii. P l a ­
s t y c y bułgarscy utrzymują
ścisłą
i silną więź z ludową t r a d y c j a a r ­
tystyczną, n i e k i e d y nt) dość bliską
naszej O b o k p r a c wyraźnie
rnspir o w a n y c h sztuką ludową n a w y s t a ­
w i e znalazły sie oczywiścfe i prace
r e p r e z e n S e ^ i n d y S a m e dążenia
artystów
n i e związane
T ttradycją
radyc a
budową
*

S t y c z n a Cz Wielhorski,
— w y s t a w a o b j a z d o w a polskiej w y ­
cinanki
ludowej
w
Finlandii:
Helsinki, Jyraskyla, Hameelinna,
Karkkila Kenii opr. J . S t a n tóewiczowa
— w y s t a w a o b j a z d o w a polskiej w y ­
cinanki ludowej w D a n i i : K o p e n ­
haga, Nykoping, Aalborg, O d e n see, A a r h u s (26 V I I I - 23 X I I ) opr J . S t a n k i e w i c z o w i
— w y s t a w a objazdowa polskiej w y ­
cinanki
ludowej
we
Włoszech
(czerwiec); F e r r a r a , Castel F r a n *
cokeneto — opr. J . S t a n k i e w i c z o W W a r s z a w i e , a następnie i n n y c h
Wcl,
— w y s t a w a s z t u k i ludowej w r a ­ m i a s t a c h P o l s k i odbyły się w d r u g i e j
m a c h w y s t a w y C e n t r a l n y c h D o ­ połowie 1957 r. w y s t a w y czechosło­
mów Twórczości L u d o w e j krajów w a c k i e j c e r a m i k i a r t y s t y c z n e j . Wśród
demokracji ludowej
w
P r a d z e eksponatów znalazły się również i n ­
(14. vi — 12. V I I ) — opr. zespół s p i r o w a n e tradycyjną sztuką l u d o ­
w ą <m. i n . J . H o r o v a i F K o s t k i )
pracowników Wydziału
— w y s t a w a haftów p o l s k i c h w C z e ­ W odróżnieniu j e d n a k od w y s t a w y
sztuka s k o w a n a
chosłowacji (Praga) — opr. J . np. bułgarskiej
Czechoslowac i
znacznie
Śmigiel*
Stankiewiczowa,
— w y s t a w a s z t u k i l u d o w e j oraz o d ­ i w s z e c h s t r o n n i e j C z y s t a z d o r o b k u
rębna w y s t a w a w y c i n a n k i l u d o ­ w w ó t e z e s n e f ^
w e j w Z S R R (Wilno 22. V I — w a ł a t y l k o częściowe p o i e c ie o raz
sztuki s t o l e
u L V v ,
4. V I I ) — opr. m g r A . P i e t k i e ­ ZoŁ
wicz, m g r A Błachowski i p l a ­ Tasadów Niestety za dużo S z ł o
s ? n a
niei efesnoratów
w v r S
s t y k inż. a r c h . J . S t a n i s z k i s ,
— w y s t a w a sztuki ludowej na V I p r z e z n a c z o n y c h ^ ™
Światowym F e s t i w a l u Młodzieży
i Studentów w
M o s k w i e (30.
V I I — 30. V I I I ) — opr. m g r A.
Błachowski,
°— p o k a z strojów l u d o w y c h w I n ­ s ł o w a c k i c h .
*
d i a c h ( D ż a k a r t a ' — listopad).
z w l f

z a n e

z

W y d a W n i c t w a c h

C ?

C c h

*
W
Muzeum
Mickiewiczowskim
N a Międzynarodowym F e s t i w a l u ( W a r s z a w a ) o t w a r t a była w g r u d n i u
Młodzieży i Studentów w M o s k w i e — 1957 r. w y s t a w a l u d o w y c h d r z e w o ­
p o l s k a w y s t a w a s z t u k i l u d o w e j z o ­ rytów r o s y j s k i c h , pod nazwą „ Ł U stała n a g r o d z o n a złotym medalem. B O K " .
*
Srebrny medal indywidualnie otrzy­
W Ośrodku I n f o r m a c y j n y m C z e ­
mała t k a c z k a O l i m p i a J a r o s z e w i c z
chosłowackim z o r g a n i z o w a n o w g r u ­
z Białostockiego.
dniu wystawę fotograficzną p r z e d ­
N a z o r g a n i z o w a n e j w R z y m i e w y ­ stawiającą piękno ludowego s t r o j u
s t a w i e artystów plastyków głuchych czechosłowackiego.

srebrny
medal
otrzymał
Nikifor
z Krynicy. Motywacja jury brzmia­
ła- . N a j l e p s z e m u m a l a r z o w i w z a ­
k r e s i e p l a s t y k i a m a t o r s k i e j za s z t u ­
kępełnądelTatnTj poezji" Na m a r ­
ginesie
wystawi
trzeba
zwrócić
u w a g ę n a to i ż ^ y s ł a n e obrazk N i ­
k i f o r a należą y do słabszy en jego
p r a c i Tuż
unrzedmo w y s t a w Ine
w- W a r s z a w i e
budzHy zastrzeżenia
Tyrym d o b o ^ m
strzeżenia
*

W październiku e k s p o n o w a n a była
w Pałacu K u l t u r y i N a u k i w W a r ­
s z a w i e w y s t a w a rękodzieła a r t y s t y ­
cznego N R D obejmująca m. i n . w y ­
roby przemysłu ludowego.
W t y m s a m y m czasie publiczność
w a r s z a w s k a mogła oglądać w M u ­

W r. 1957 odbyły się w r a m a c h
dotacji Wydziału S z t u k i
Ludowej
o r a z kredytów W o j . R a d N a r o d o ­
w y c h następujące w y s t a w y , k o n k u r ­
sy, zjazdy i k u r s y :
WYSTAWY:
— Wystawa wielkopolskiej i lubel­
skiej sztuki ludowej w Lesznie
(styczeń — luty).
~~ Wojewódzka w y s t a w a s z t u k i l u ­
d o w e j w Białymstoku ( c z e r w i e c —
lipiec).
— Wystawa litewskiej sztuki ludo­
w e j w Puńsku ( c z e r w i e c — l i ­
piec).
— Wystawa ludowej ceramiki k i e ­
l e c k i e j w Łodzi (sierpień -r- w r z e 59

sień) i T o m a s z o w i e
Mazowieckim
(listopad).
— Wystawa
sztuki ludowej
woj.
łódzkiego (objazdowa) w
Kiel­
cach, S i e r a d z u , R a d o m i u , W i e l u ­
niu, L a s k u (sierpień — paździer­
nik).
— Wojewódzka w y s t a w a s z t u k i l u ­
dowej w S z c z e c i n i e (wrzesień).
— Wystawa kaszubskiej sztuki l u ­
dowej w W i e l u (wrzesień).
— Wystawa sztuki ludowej Mazow­
sza Płockiego w Płocku ( w r z e ­
sień — październik).
— Wystawa
t k a n i n i strojów pół­
nocnej L u b e l s z c z y z n y w Białej
P o d l a s k i e j (październik).
W y s t a w a t a stanowiła sumę w y ­
staw powiatowych,
j a k i e miały
m i e j s c e w Puławach, O p o l u , W ł o ­
dawie, K r a s n y m s t a w i a , Zamościu,
Biłgoraju, Kraśniku ( w s z y s t k o —
woj. lubelskie).
— Powiatowa wystawa sztuki ludo­
w e j w W i e l u n i u (listopad).
— Wystawa
sztuki ludowej
Lasowiaków
w
Kolbuszowej
(gru­
dzień).
— W y s t a w a Pałuckiej s z t u k i l u d o ­
w e j w K c y n i (grudzień) — o b e j ­
mująca
twórczość K . P r i l l o w e j
oraz j e j młodocianych uczniów.
— W y s t a w a wzorów pamiątkarstwa
mazurskiego
w Olsztynie (gru­
dzień).
— Wystawa sztuki amatorskiej we

W r o c ł a w i u (grudzień).
— Pokaz pokonkursowy
wycinanek
k u r p i o w s k i c h w Pułtusku ( g r u ­
dzień).
— Wystawa sztuki ludowej woj. k a ­
towickiego w K a t o w i c a c h ( g r u ­
dzień).

m e t a l o p l a s t y k i w Ratułowie —
P o d h a l e (woj. K r a k ó w )
s n y c e r k i w Chochołowie — P o d ­
h a l e (woj. K r a k ó w )
h a f c i a r s t w a w Z a l i p i u (woj. K r a ­
ków)
h a f c i a r s t w a n a K a s z u b a c h (woj.
Bydgoszcz).

w historycznym rozwoju", w g sce­
n a r i u s z a dr A n n y
Kowalskiej-Lew i c k i e j (pracę której o białym h a f ­
cie z a m i e s z c z a m y w n r 4 z 1957 r.).
Fotografie i montaż w y s t a w y w y k o ­
nał Z b . K a m y k o w s k i .
*

W związku z p l a n e m r e g u l a c j i Z a ­
kopanego i w y t y p o w a n i e m z a b y t k o ­
Ciekawą inicjatywę podjął K l u b w y c h obiektów b u d o w n i c t w a ,
pra­
Międzynarodowej Książki i P r a s y c o w n i c y
Muzeum
Tatrzańskiego
w N o w e j H u c i e , organizując w s w y m W Z a k o p a n e m : m g r W. J o s t o w a i m g r
l o k a l u c y k l w y s t a w p l a s t y c z n y c h ze H . S r e d n i a w a w r a z z k i l k u osobami
sprzedażą dzieł w y s t a w i a n y c h a r t y ­ spoza M u z e u m przeprowadziły i n ­
stów. M . i n . w c z e r w c u — l i p c u . b r . wentaryzację t y c h obiektów.
pokazano ok. 150 p r a c N i k i f o r a , p o ­
T r w a j ą również prace n a d d a l s z y m
chodzących
z
różnych
okresów. „zagospodarowaniem"
zabytkowego
O b r a z k i m i s t r z a z K r y n i c y w y w o ł a ł y d w o r k u Moniaków w Z u b r z y c y G ó r ­
duże z a i n t e r e s o w a n i e i l i c z n e k o ­ n e j n a O r a w i e . Urządzono już. „izbę
mentarze.
Oczywiście
p r a w d z i w e czarną" i „izbę białą".
u z n a n i e znalazły w o c z a c h plastyków,
W dn. 9—22. X I I . trwały w| Z a ­
którzy z a k u p i l i większość p r a c . C e ­ k o p a n e m s p e c j a l n e w c z a s y d l a ' a m a n y N i k i f o r o w y c h obrazków ustalono torów-plastyków górników. W c z a s y
n a 100—150 zł.
te połączone były z k u r s e m dokształ­
W końcu s i e r p n i a K l u b z o r g a n i ­ cającym z z a k r e s u sztuk p l a s t y c z ­
zował wystawę p r a c g ó r n i k ó w - a m a - n y c h . Zorganizował j e Wydział K u l ¬
torów: T e o f i l a O c i e p k i , P a w ł a S t o l o - turalno-Oświatowy Zarządu G ł ó w ­
rza i P a w ł a W r ó b l a . Spośród p r a c nego Z w . Z a w . Górników. W ś r ó d
wybijały się obrazy O c i e p k i . I n t e r e ­ uczestników znaleźli się m. i n . T e o ­
sująca była również „ K o z a " P . W r ó ­ fil O c i e p k a i P a w e ł Wróbel. W o r g a ­
bla, świadcząca o o b c o w a n i u m a l a ­ n i z a c j i kursów pomogło L i c e u m P l a ­
r z a z dziełami s z t u k i współczesnej. s t y c z n e w Z a k o p a n e m , które oddało
„ K o z a " pokazuje, że a m a t o r - p l a s t y k do
dyspozycji
sale
i urządzenia
czerpie z różnych źródeł, t a k z o b ­ s z k o l n e . Zajęcia t e o r e t y c z n e i p r a k ­
serwacji natury, j a k inspiracji s z t u ­ tyczne prowadzili plastycy i pedago­
ką realistyczną, nadrealistyczną c z y dzy szkoły.
abstrakcyjną.
W
każdym
jednak
w y p a d k u ważne j e s t n i e źródło p o d ­
W e wrześniu 1957 r. g r u p a m i e s z ­
niety, a l e osobista i n t e r p r e t a c j a t e ­ kańców R u d a w y ( k / K r a k o w a )
wy­
m a t u . P . S t o l o r z wystawił
szereg stąpiła z inicjatywą u t w o r z e n i a s t a ­
dokumen­
b a r w n y c h g w a s z y , n i e stanowiących łego kącika muzealnego,
j e d n a k postępu w s t o s u n k u do i n ­ tującego miejscową kulturę ludową.
J e d e n z o b y w a t e l i ofiarował l o k a l ,
n y c h jego p r a c .
postanowiono d o b r o w o l n i e opodatko­
KONKURSY:
*
— K o n k u r s pamiątkarstwa w Łodzi
W t y m s a m y m czasie w y s t a w i o n o w a ć się stałą składką przeznaczoną
(31. V ) .
duży zbiór obrazów O c i e p k i i N i ­ na urządzenie w y s t a w y , wciągnięto
— K o n k u r s z d o b n i c t w a chat w pow. k i f o r a w K r a k o w i e . P o r a z p i e r w s z y do współpracy młodzież. Zwrócono
dąbrowsko-tarnowskim
(23. V I ) sale Pałacu S z t u k i gościły dziwną się również do Państwowego I n s t y ­
zorganizowany
przez
Wydział s z u k ę T e o f i l a O c i e p k i i z n a k o m i t e , t u t u S z t u k i w K r a k o w i e z prośbą
badań
terenu
K u l t u r y W R N p r z y współpracy doskonale d o b r a n e obrazy
Nikifora o przeprowadzenie
Państwowego
Instytutu Sztuki.
tirświetnef k o l o r y s t y k i m i s t r z a j urządzenie kącika muzealnego. S e k ­
K o n k u r s objął 23 wsie. N a j w i ę ­ z K r y n i c T pło taa Ctaiepki wyraźnie cja B a d a n i a S z t u k i L u d o w e j P . I . S .
cej
prac
zfełoszono
oczywiście traciły Siła b o w i e m tego T m a t o r a - zorganizowała w e wrześniu p i e r w s z y
z Zalipia.
™ °
°
tórnika fest n i e k o l o r a l e specyficz­ objazd okolic R u d a w y .
Konkurs
sztuki
ludowej
w o j . n a D o e t Y k a jego f a n t a s t y c z n o ^
szczecińskiego
w
Szczecinie nych Icen S
S
& t o
m
J a n Wiktor, znany literat i m i ­
(8. V I I I ) .
dzrwnvch S
i
W ? I w a ^ t a łośnik piękna P i e n i n , w y b r a n y zo-:
o ™ rezonans w
p S
stał p r e z e s e m h o n o r o w y m T o w . M i ­
— Konkurs
sztuki ludowej
pow. ^ ™ "
łośników L u d o w e j K u l t u r y i S z t u k i
wieluńskiego w W i e l u n i u (8. X I ) .
+
Góralskiej — d e l e g a t u r a w S z c z a w ­
— K o n k u r s pamiątkarstwa
mazur­
M u z e u m E t n o g r a f i c z n e w K r a k o ­ n i c y J a n W i k t o r jest z n a n y m k o skiego
w
Olsztynie
(15. X I ) .
W k o n k u r s i e udział wzięło 39 w i e otworzyło w g r u d n i u w y s t a w ę lekcjonerenT s z t u k i góralskiej, p o ­
s i a d a on w s w y c h z b i o r a c h c e n n e
osób, które nadesłały 650 p r a c . pt. „Historia szopki k r a k o w s k i e j " .
malowklła n a s l k l e świątki k a p l i c z ­
J u r y nagrodziło 20 p r a c .
ftp
— K o n k u r s wycinanki kurpiowskiej
W październiku o t w o r z o n o w T a r ­
Delegatura Towarzystwa zamierza
w Pułtusku (10. X I I ) .
nowie interesującą w y s t a w ę „Sztu­
Szalayowskim
— Konkurs
szopek
k r a k o w s k i c h k a l u d u h u c u l s k i e g o " zorganizowaną urządzić w D w o r z e
w K r a k o w i e (17. X I I ) o r g a n i z o ­ przez M u z e u m N a r o d o w e w K r a k o ­ w S z c z a w n i c y M u z e u m Pienińskie;
w a n y przez M u z . H i s t o r y c z n e m . wie i M u z e u m w T a r n o w i e . W i ę ­ gromadzone są już w t y m c e l u l i c z ­
Krakowa.
W
konkursie
udział kszość eksponatów stanowią w y r o b y ne eksponaty, w t y m również t a k i e ,
które są w p o s i a d a n i u osób p r y ­
wzięło 48 szopkarzy.
huculskiej sztuki ludowej z drugiej
watnych
połowy
X
I
X
w
N
a
w
y
s
t
a
w
i
e
p
o
­
ZJAZDY:
cera­
— Z j a z d twórców l u d o w y c h w S z c z e ­ kazano t k a c t w o ' h^afciaSwo
Żywiec. Z e względu n a zły s t a n
mikę snycerkę w y r o b y w m e t a l u
c i n i e (28. V I I ) .
b u d y n k u , który pęka i w a l i się, z a m ­
szkle
— Z j a z d twórców l u d o w y c h w Ł o ­ " s k ó r z e m a t o k w o n
knięte zostało M u z e u m
Żywieckie.
w i c z u (13. X I I ) .
C o gorsza — niebezpieczeństwo z a ­
cennym
K U R S Y : p r o w a d z o n e d l a młodzieży
W M u z e u m Tatrzańskim w Z a ­ graża również n i e z w y k l e
p r z e z n a j l e p s z y c h twórców l u ­ k o p a n e m otwarto 24 września w y ­ e k s p o n a t o m . P r a s a m i e j s c o w a i k r a ­
wzywa
Prezydium
WRN
dowych
stawę pn. „Biały haft podhalański k o w s k a
?

Z

g

,

C

C

y

W

e

y

s

L

7

h

e r

ka

60

do z a i n t e r e s o w a n i a się l o s e m M u z e ­ r e n o w y c h , p r o w a d z o n y c h pod k i e ­
u m i podjęcia p r a c k o n s e r w a t o r s k i c h . r u n k i e m m g r B , Bazielichówny.
*
Z okazji 900-lecia istnienia R a c i ­
Wojewódzka
Rada
Narodowa
w K i e l c a c h przyznała nagrody i w y ­ borza otwarto wystawę pt. „Kultura
różnienia w dziedzinie k u l t u r y z a l u d o w a r e g i o n u r a c i b o r s k i e g o " , n a
1957 r. W ś r ó d laureatów znalazł się której zgromadzono w i e l e e k s p o n a ­
rzeźbiarz l u d o w y L e o n Kudła, któ­ tów: narzędzi p r a c y , w y r o b ó w r ę ­
rego wystawę p r a c
zorganizowało k o d z i e l n i c z y c h i strojów l u d o w y c n .
Wśród eksponatów s z t u k i l u d o w e j n a
wystawifz^
S z t u k Pięknych w R a d o m i u

1957 r. wystawę w y r o b ó w l u d o w y c h
regionu. Znalazły się t a m m. i n .
tiule, hafty, k o s z y c z k i słomiane (Zofii
Szulińskiej z Krościna).

R o k istnieje Z r z e s z e n i e K o c i e w skie, ale ma już n i e j e d e n poważny
s u k c e s . Największy to u z y s k a n i e o d
władz m i e j s k i c h odpowiedniego po­
m i e s z c z e n i n a m u z e u m , w którym
z n a j d a się odnalszione z a b y t k i p r z e ­
skrzynie m t o f n e
c
S
3 szłości m m z z a k r e s u s z t u k i l u d o ­
*
c e r k a r z e ź b a o T r a z y n a s z k l e s p ^ - w e j . Wśród p r a c b a d a w c z y c h s z e r s z e
Komenda Powiatowa
organizacji t T d o m o w e
zainteresowante £
h a r c e r s k i e j w O p o c z n i e wystąpiła
*
s k i c h stroików u d o w y c h X V n i T x i X
z inicjatywą
utworzenia
Muzeum
W g r u d n i u o t w a r t a została w D o ­ w i e k u z ł o ż o n y z S k u r ^ s t u p l a n s z
R e g i o n a l n e g o w d a w n y m Pałacu K a ­ m u K u l t u r y w Wałbrzychu k r a j o w a
z i m i e r z o w s k i m w Opocznie. K o ­ w y s t a w a p r a c
górników-amatorów
m e n d a zwróciła się do drużyn h a r ­ plastyków. N a w y s t a w i e z g r o m a d z o ­ w Gdańsku z a m i e r z a w y d a w a ć s n l cerskich aby zbierały m. in. opisy no 250 prac, w większości obrazy
z w v S
sfroiów
i obyczajów
oraz
tańce olejne Wśród uczestników większość s M e " o u b l i k u i a c y ooisv
ludowych
Łańc» S
ZJ
£Z
S
Drużyna z O g o n o w i c o p r a ­ to górnicy dołowi". Przeważającym
m a S v noświ^nnP 1^ dnwf i
cowała a l b u m strojów l u d o w y c h
t e m a t e m ' p r a c w Ujraże lub scenki
twórczości
z Tycia W w y s t a w i e w z i e l i u d z i a
*
znan? malar^e-gómicy z kopalni
tuła
w
z
o
r
y
haftów
i
S
r
s
t
w
a
l
u
­
dowego
malarstwa l u
C e n t r a l n y Zarząd Muzeów i O c h n o W i e c z o r e k " - O c i e p k o Wróbel o r a
Stolorz
P
'
ny Zabytków utworzył t z w . „ S k a n ­
*
sen" w Olsztynku.
W
Muzeum
Śląska
Opolskiego
*
N.a n i e w i e l k i m obszarze z n a j d u j e
w O p o l u otwarto w październiku
W październiku upłynęło 50 lat
„Wystawę s z t u k i i rękodzieła l u d o ­ od u k a z a n i a się w C i e s z y n i e p i e r w ­ się t a m k i l k a interesujących z a b u ­
dowań, p r z e n i e s i o n y c h z t e r e n u W a r ­
wego W i e l k o p o l s k i i Z i e m i L u b u ­ szego n u m e r u „Zarania Śląskiego",
m i i i M a z u r . N a szczególną u w a g ę
s k i e j " , zorganizowaną p r z s z Wydział założonego w r o k u 1907 przez grono
zasługuje d r e w n i a n y z a b y t k o w y k o ­
K u l t u r y P . W. R . N. w P o z n a n i u . działaczy z d r E r n e s t e m F a r n i k i e m
ściółek z X V I I w. C h a t y , domy i z a ­
W y s t a w a została następnie p r z e n i e ­ na czele. P i s m o miało n a celu k u l ­
b u d o w a n i a g o s p o d ^ c z e wyposażone
siona do M u z e u m w L e s z n i e W i e l ­ t y w o w a n i e rodzimej k u l t u r y regio- są w e k s p o n a t y s z t u k i k i d o w e j
kopolskim.
naTneT przez ogłaszanie b e z i m i e n ­ s L z y n i e m a l o w a n e ! s z a f y ł ó ż k a i t p .
*
n y c h utworów l u d u s a s k i e g o j a k
*
fraszek
M u z e u m Górnośląskie w B y t o m i u również opowiadań b a j e k
rn^ódia
oiisy^anle'
3 Drużyna H a r c e r z y w O l e c k u
przeprowadziło w 1957 r. l i c z n e b a ­ oleśn w r a z - z
(woj.
białostockie)
zorganizowała
dania z zakresu sztuki ludowej. Z a ­ P u t r w a l a ń ^
śląLichTtp
w g r u d n i u 1957 r. objazdową w y s t a ­
gadnieniem drewnianego
b u d o w n i ­ rów"strojów
c t w a s a k r a l n e g o zajmował się •ze­
„Zaranie Śląskie" odegrało wielką w ę prac ludowego w y c i n a n k a r z a L u ­
Dobrzyń­
spól pod k i e r u n k i e m k u s t o s z a m g r , rolę w u t r w a l a n i u świadomości n a ­ b e l s z c z y z n y — Ignacego
J
M a t u s z c z a k a . Ukończono
p r a c e rodowej s z e r o k i c h r z e s z społeczeń­ skiego. H a r c e r z e z O l e c h a z a p r e z e n ­
w p o w i e c i e K l u c z b o r s k i m z a a w a n ­ s t w a śląskiego, wychowując je w d u ­ towali na w y s t a w i e w Białostockim
sowano w p o w G l i w i c k i m o r a ł n a c h u umiłowania rodzimej k u l t u r v , D o m u K u l t u r y ponad 150 w y c i n a n e k
sędziwego a r t y s t y . W y s t a w a m a c h a ­
terenie p o w ^ e l s k o - B i a a P r a c o w ­ s z t u k i ludowej i obyczaju.
r a k t e r objazdowy i
11Białymstoku
n i c y dzfału' etnograficznego
W
*
była w O l e c k u
Suwałkach
Ełku
nrawalWa«nie^
J e d n y m z n i e z m i e r n i e interesują­
Łomży
Zorganizowano
ja bez
Kultury Materialnej P A N w
Krik£ c y c h z j a w i s k w sztuce l u d o w e j n a ­ i
pcmocysubsydiów^przeciwnie
_
szego k r a j u jest odżywanie t r a d y c y j ­ P o m y ś l n a z o s t a ł a
ć l a n o w S ^ n o T o L s k o M i n k u n y c h przemysłów wśród
ludności chodowa
druż7nV W s t e T u n o s i ł
stosz m e ? L D u b i e l ODracowule m e " przesiedlonej n a Z i e m i e Z a c h o d n i e .
W a r s t w o i wnętrza rner B B a z i e l l T a k np. w G r y f i c a c h odradza się „ gr f 1 z ? N a ' w s t a w i ę można
o m e z nabyć wwycTnzntfDobrzyń
ycinanki Dobrzync h ó w n T s IZ
1 haft I r K
S " t r a d y c j a k o s o w s k i c h kilimów. P o ­ również
to
krzvże i k a i Z f k i
™f?V wstała snółdzielnia t k a c k a n a czele
Niestety, wystawa nie cieszyła się
której stanął d a w n v Ł
!
zbyt wielką frekwencją. W B i a ł y m ­
M u z e u m zorganizowało w r a m a c h cia Jakub Kugler
s t o k u n p . sprzedano z a l e d w i e 10
Tygodnia O c h r o n y Zabytków c z a s o ­
w y c i n a n e k , chociaż c e n a i c h wahała
w ą wystawę obrazującą
budowni­
W e wrześniu P o l s k i e T o w a r z y s t w o się od 8 do 15 zł. Publiczność biało­
ctwo ludowe poszczególnych r e g i o ­
nów Śląska. Osobny dział stanowiły L u d o z n a w c z e zorganizowało ogólno­ s t o c k a przejawiła zresztą małe z a i n ­
materiały z e b r a n e p r z y i n w e n t a r y ­ k r a j o w y zjazd etnografów i miło­ t e r e s o w a n i e urządzanymi w g r u d n i u
zacji
budownictwa
d r e w n i a n e g o śników k u l t u r y l u d o w e j w S z c z e c i ­ w y s t a w k a m i ręcznych robótek w y ­
przez^kobiety
Czecho­
w r a m a c h p r a c p r z y g o t o w a w c z y c h nie T e m a t e m z j a z d u bvły s p r a w y konanychi
buł­
do projektowanego
w
C h o r z o w i e związane z kulturą l u d o w a P o m o r z a s ł o w a c j e oraz r e k S Ł w a
garskiego J a k podaje
ŻySe^iatoS k a n s e n u (na terenie P a r k u K u l t u r y Zachodniego.
*
ftockie" wystaw-zw"iedzUo
600
i WypoczynkuWystawa
obiedzie
noda^eZ
następnie inne miejscowości
W l i p c u otwarto w S z c z e c i n i e w y ­ o s ó b D l a V r z v p ^ n i » n U
S
W n o w y m p a w i l o n i e n a t e r a n i e stawę s z t u k i l u d o w e j i twórczości że Białystok l f c ^ oonad 10
zorganizowaną
przez mielŹkańcÓw T y m większe u z n a m ?
P a r k u K u l t u r y i Wypoczynku poka­ amatorskiej,
zano w l i p c u i s i e r p n i u d w i e w y s t a ­ Woj. Wydz. K u l t u r y oraz Woj. Z a r z . dTa^harcerzy' z ^ O ^ c k ^ których ^
lak
n f f i a M ^ r
w y objazdowe „Muzea w P o l s c e L u ­ Z S C h . 109 eksponatów r e p r e z e n t o ­ c a t y w a
Źzll
wało żywą twórczość n r e j s c o w y c h Sów w k s i e d z T ^ m f a t W p ^
d o w e j " i „Polskie stroje l u d o w e " .
ludowych,
pochodzących
Muzeum w Bytomiu
p r z e p r o w a ­ twórców
rórtS
dziło w 1957 r. b a d a n i a a n k i e t o w e z różnych części k r a j u i r e p r e z e n t u ­ iac widzów ™ r k „ L
kfludoweT
m e j sztuwśród młodzieży s z k o l n e j dotyczące jących różne t r a d y c j e . a r t y s t y c z n e
s t r o j u ludowego i jego z d o b n i c t w a .
W y n i k i t posłużą j a k o d a n e o r i e n ­
W
Powiatowym
Domu
Kultury
Wspaniała a r c h i t e k t u r a d r e w n i a tacyjne przy d a l s z y c h b a d a n i a c h t e ­ w Płońsku otwarto w listopadzie n y c h c e r k w i n a t e r e n i e w o j . r z e O

c

l

e

k

0

W

r

o

D

z

e

l

P

o

k

u

r o d z i

e

61

!i
•i-!
1

szewskiego w r a z z wyposażeniem,
unikatowej
wartości
malarstwem
i snycerką po l a t a c h d e w a s t a c j i
otoczona zostaje opieką. M o w y o c z y wiście n i e m a o przywróceniu choć
w części d a w n e g o s t a n u t y m z a b y t k o m . S t a r a n i a władz k o n s e r w a t o r s k i c h , Wydziału K u l t u r y P. W. R . N.
w R z e s z o w i e oraz M u z e u m w S a n o k u
idą
w
kierunku
zabezpieczenia
istniejących jeszcze zabytków i o d restaurowania
kilku
ważniejszych
obiektów. T a k n p . obecnie k o n s e r w u j e się najstarszą drewnianą c e r k i e w n a t e r e n i e województwa -

Muzeum Kultur Ludowych w Mloc i n a c h , mimo że mieści się w o b r ę bfe m. W a r s z a w y , t r u d n o nazwać
ozdobą stolicy. N i e udostępnione p u bliczności, n i e spełnia ono, niestety,
j p o d s t a w o w e j roli. Powód? B r *
pomieszczenia.
„Pałacyk" w Młocinach j e s t dziś
ruderą nie nadającą się n i e t y l k o
n a w y s t a w y publiczne, a l e n a w e t do
p r z e c h o w y w a n i a eksponatów. M i m o
k a t a s t r o f a l n e j s y t u a c j i zespół p r a cewników M u z e u m c z y n i w s z e l k i e
wysiłki, aby n a doraźnych p o k a z a c h
T a r c h o m i n i e , n a b a r c e wedrują-

L u d o z n a w c z e , Państwowy I n s t y t u t
S z t u k i oraz z M u z e a m i i k a t e d r a m i
e t n o g r a f i c z n y m i . Prof. Nedo p o i n f o r mował p o l s k i c h kolegów o stanie
badań e t n o g r a f i c z n y c h n a Łużycach
i zapoznał się z k o l e i z n a s z y m d o ­
r o b k i e m n a u k o w y m . O d siebie m o żerny dodać, że dzięki p o m o c y prof.
Nedo p o s i a d a m y obecnie w a r c h i w u m P I S szereg c e n n y c h materiałów
porównawczych
oraz
publikacji
z dziedziny kultury ludowej, obejmujących zarówno region
łużycki
j a k i inne obszary Niemiec,

w a n ^ w m ^
Prace cleslS;
w y k L a T l u d o w y cieśla I W l t r y ł o t a !

S e * ! ? * u d L S n i t ^ y S n S
cześćeksponatów
P"J™Jnu»ej

, Bydgoski K l u b F i l m o w y n a jesieni
1957
r . ^ k r ę c i ł J U m pt. „Uczniowie

ob. M i l c z a n o w s k i C e r k i e w s t a n i e się
terenowym
oddziałem
Muzeum
w S a n o k u , wróci do m e j całe u r a t o w a n e wyposażenie, zabezpieczone
w Muzeum Sanockim.
*
J a k podaje B i u l e t y n I n f o r m a c y j n y
Centralnego
Zarządu
Muzeów
w C i e s z a c i n i e W i e l k i m (p. Jarosław)
znikneS
p o w i e r z c h n i z emi dwór
s t a j n i a i z a b u d o w a n i a gospodarskie
z połowy X I X w
budynki d r e w -

Jednocześnie M u z e u m c z y n i s t a - j e j ^ r L f b a e h T g ^
'
ranią o r o z s z e r z e n i e s w e g o s t a n u po- i a
p
t a ł jtrzez Centralę W y s i a d a n i a . Z c i e k a w s z y c h nabytków
f
oświatowych i w e j wymienić należy z a k u p części p r y - d z e n a e k
kTn S d a j ą C T C h
watnej
kolekcji
pp. H o r b a c k i c h
p
t
wąskotaśmowa
z K r a k o w a , jednego z cenniejszych
*
/
"'
zbiorów rzeźb l u d o w y c h (m. i n . z n a j duje się w n i e j k i l k a rzeźb J . W o w Jednym z najgorliwszych propary).
gatorow piękna p o l s k i e ) s z t u k i l u *
J
&t
Polskie
Wydawnictwo
6 lutego 195Y r. odbyło się o t w a r ^
^
I
f
!
?

^
cie n o w e j s t a ł e j ^ f ^ ^
l
^
^
^
S
S
^
S
^

n^r^ScToZ' S y T p a r k u
U ż Ł S

efnogrlficznej

s ; v r ^

p r y r & ^ d r s ^

C Z

z

zabytkową'basztę.

r

w

y

d

i

u

m

G m t a n e j

s

(

w

e

w

J

n

a

j

a

k u

i o n y

n

w

F

r

a

u

a

z o s

l m ó

r

s

w

e

ą

d

^

l

^

f

S

i

T

^

^

^

^

o

w

u w

e

S S ? ludowej
są częstymi gośćmi

Graficy^WM
w archiwach

sspsissafsas,

opracował zespół n a *

Z d e w a s t o w a n o również w S t r a - N o w a e k s p o z y c j a s t a n o w i poważne p u b l i k o w a n e przez n a s n o w e m a t e chocinie (woj. S z c z e c i n ) drewnianą osiągnięcie naszego m u z e a l n i c t w a t a k " a ł y i l u s t r a c y j n e z z a k r e s u s z t u k i
zabytkową
wieżę
koło
kościoła, w koncepcji j a k i r e a l i z a c j i .
L p S ^ a n e

a w C h o j n i e (woj. szczecińskie) r o ,
k t o T ™
zebrano
dwa zabytkowe
kościoły.
^/YzSakS
toajo^ch
p n e .
m ^ d ^ Ł S S S
- b y t e k b y w a l ^ ^ o ^ c e dwaj konserwatorzy
f t £ ^ £ ' $ J S r ^ £ £ £
S z c z e c i n a - . romatofci g r a n i t o w y czechosłowaccy inz^ a r c h B . S t o r m
znych.
kościółek w U s t n i e (przedmieście
-^ "
Ostatnio ukazała się w P W M a n t o S^lpinał
iprzeamiebcie
.
ludowej a r c h i obejmująca b l i s k o sześćdziesiąt
tektury drewnianej.
najpiękniejszych
i
najpopularniej*
I n n i goście z Czechosłowacji z a p o h kolęd i pastorałek o p r a c o w a W K o l b u s z o w e j powstało w połodziałalnością działu e t n o /
£
£
Grotnik
Album
w i e m a j a br. T o w a r z y s t w o O p i e k i g r a f i c z n € g c . i s z t u k i l u d o w e j M u z e u m sanowi z a r a z e m swoistą antologię
n a d Z a b y t k a m i P r z y r o d y i K u l t u r y Tatrzańskiego w Z a k o p a n e m . B y l i te7natvki BożcTnM
im. J u l i a n a Goslara. Towarzystwo
. etnograf M u z e u m w B r n i e dr
noMdei
nrezentulac
opracowało p l a n a k c j i , przydzieliło
; u d v i k o w a , V . Budinski-Kriżek
rewoffite
ce^mikl
obrazów n a
społecznych opiekunów d l a s p r a w o - " A r c h e o l o g i c z n e g o I n s t y t u t u S ł o w a - £ £ £
^yemmekszWek
gniazd
wania o p i e k i n a d z a b y t k a m i w po- ckiei A k N a u k o r a z dr E . B a l a s z f
szczególnych r e g i o n a c h Z a b y t k i d r o - \ E t n o g r a f i c z n o ^ F o l k l o r y s t y c z n e g o
°
°P
y
b n i e j s z e ~ m . i n s z t u k i l u d o w e j , p o - Lstytutu C z e s k i e j A k a d e m i i w P r l stanowiono gromadzić w M u z e u m
Jl„ n ,
> f n t ^ s o w a ł sie soeNakładem P W M ukazała się r ó w I n i c j a t y w a K o l b u s z o w e j zasługuje J a i n ^ b u d o w n S w e m góralskim
nłeż antologia pt. „Pieśni P o d h a l a " ,
n a poparcie. T y l k o z a i n t e r e s o w a n i e
.
przygotowana w ramach prac P a n miejscowego społeczeństwa uchronić
,
_
s t w o w e g o I n s t y t u t u S z t u k i przez z e nas może od dalszego n i s z c z e n i a z a P o l s c e bawił w i c e d y r e k t o r s e r b . Jaworską, A . M i o d u c h o w bytków, od w a n d a l i z m u i d e w a s t a c j i , skiego D o m u K u l t u r y w B u d z i s z y , j . Sadownika, A. SledziewskieK o n s e r w a t o r z y wojewódzcy s a m i nic nie, E r n e s t K o w a r , który przyjechał
a k c j ą Jana Sadownika,
n i e zrobią,
n a z a p r o s z e n i e w a r s z a w s k i e g o D o m u Część muzyczną przygotowała A l e k R a d y , zajęte poważnie zupełnie i n - K u l t u r y . W K r a k o w i e gość s p e c j a l n i e
^
Szurmiak-Bogucka. W antonymi sprawami.
interesujący się sztuką ludową z w i e - i
l a z ł o się 1250 śpiewek z a n o dził M u z e u m
Etnograficzne
o r a z t o w a n y c h w ciągu o s t a t n i c h k i l k u lat
,„„
miejscową placówkę Państwowego n a P o d h a l u , oraz 143 z a p i s y m u z y c z W 1957 r. M u z e u m w L u b l i n i e m s t y t u t u S z t u k i
n e Książka opatrzona iest różneeo
prowadziło p r a c e w y k o p a l i s k o w e n a
?
"
Książka opatrz o * ^

^
c m e n t a r z a c h k u l t u r y łużyckiej w T o *
rt^TSSTiż?.
p o r n i c y , pow. Zamość. O d k r y t o 57
w listopadzie przebywał w P o l s c e * ™ w £ i a ™ „ t t ^
^ńcT
IrlCgrobów ciałopalnych, uzyskując do również etnograf łużycki, prof. d r «
™ '
TO^h
'
zbiorów M u z e u m 69 naczyń (popiel- P a w e ł Nedo, d y r e k t o r I n s t y t u t u B a - <> razu, typów l u d o w y c h .
n i c e i p r z y s t a w k i ) o r a z b a r d z o c i e - dań S z t u k i L u d o w e j w L i p s k u o r a z
*
k a w y zespół z a b a w e k g l i n i a n y c h .
d y r e k t o r I n s t y t u t u Łużyckiego p r z y
1958 r. ukażą się następujące
M u z e u m uzyskało obecnie nowe, U n i w e r s y t e c i e L i p s k i m . Prof. Nedo książki z z a k r e s u s z t u k i l u d o w e j :
z n a c z n i e większe i w y g o d n i e j s z e p o - bawił w P o l s c e już po r a z d r u g i . prof. dr. R o m a n a R e i n f u s s a „Szopki
mieszczenie. 21 l i p c a otworzono sale C e l e m jego w i z y t y było zacieśnienie k r a k o w s k i e " (32 zdjęcia w t y m 8 k o w y s t a w o w e w n o w y m l o k a l u n a kontaktów z i n s t y t u c j a m i t a k i m i , j a k : l o r o w y c h , nakładem
Wydawnictwa
Zamku.
C e n t r a l n y D o m Twórczości L u d o w e j Artystycźno-Grafieznego w K r a k o ¬
w W a r s z a ^
wie?
ważnego
i e

1

d

U ! > l 0 W l e

r

M

J e

l

l

a

d

g

y

s

N o v a k

p

r

a

w

a

m

w

r

z

e

N

ś

o

n

i

a

v

a

k

l

S t a S t e S

Jgj

l

n

i

r

g

i

a

s

z

o

t

w

m u z y C

S z C Z e C l n a )

z n a l i

s i ę

z

t 0

c

c h

w

M

v

n

p

r

z

w

ą

i

L

a

1

f

r

m

ł a t k o w

c t l

J

w

a p ó ł :

Z

s k a

K

S

S

M

g 0 ;

s

a

r

o

w

p

o

r

g

i

i

d

r e d

a

z n a

T

l

n

s

x

m

m

toztUK1

n

s

a

1

h

W

62

z

n

e

a

k

r

8

]

prof. dr. R o m a n a R e i n f u s s a „ M a l a r ­
stwo l u d o w e " ( W y d a w n i c t w o A r t y ­
sty c z n o - G r a f i c z n e w K r a k o w i e ) ;
d r A n d r z e j a B a n a c h a „Teofil O c i e p ­
ko — m a l a r z n i e d z i e l n y " ( W y d a w ­
nictwo Literackie);
„Powieści l u d u k r a k o w s k i e g o "

, praca zbiorowa (Wydawnictwo L i t e ­
rackie);
J a n a W i k t o r a „Pieniny i Z i e m i a S ą ­
decka" (Wydawnictwo Literackie).
*
M i m o trudności r o z s z e r z a się e k s ­
port w y r o b ó w polskiej s z t u k i l u d o ­
w e j . T a k n p . i m p o r t e r z y angielscy
zamówili w „Varimexie" ok. 20.000
drewnianych
pamiątek
zakopiań­
s k i c h . N a 11 t y s . funtów wpłynęło
zamówienie z K a n a d y , N R F i A u ­
stralii.
Dużym z a i n t e r e s o w a n i e m cieszą się
k i l i m y ludowe. Nadeszły l i c z n e z a ­
mówienia
ze S z w a j c a r i i ,
niestety
przekraczające nasze możliwości p r o ­
dukcyjne.
Sygnalizując te dane c i e s z y m y się
z możliwości r o z s z e r z e n i a p r o d u k c j i

P

R

E

pamiątkarstwa i w y r o b ó w s z t u k i l u ­ Stanisław W a l l i s . Pochodził on z r o ­
dowej, jednocześnie o b a w i a m y się d z i n y górniczej. O j c i e c jego Łukasz
p r o d u k o w a n i a „masówki" o n i s k i m W a l l i s zgromadził w i e l k i zbiór p i e ­
poziomie a r t y s t y c z n y m . Zależeć to śni, przysłów i opowieści l u d o w y c h .
będzie w dużej m i e r z e od składu Stanisław pomnożył z n a c z n i e d o r o ­
komisji
przyjmujących
w
„ V a r i - b e k ojca, kształcąc się w z a k r e s i e
mexie".
h i s t o r i i i etnografii. S t . W a l l i s p r z e z
całe życie gromadził również m a t e ­
*
Spółdzielnia Przemysłu L u d o w e g o riały z z a k r e s u f o l k l o r y s t y k i , e t n o ­
i zabytków
historycznych.
w Białymstoku otrzymała zamówie­ g r a f i i
nie na wykonanie
100 d y w a n ó w Z b i o r y te stały się podstawą m u z e u m
Świętochłowicach,
utworzonego
dwuosnowowych, przeznaczonych na w
w 1925 r., a przeniesionego w 1935 r.
eksport.
do C h o r z o w a . Z m a r ł y aż do o s t a ­
*
Zmarł J a k u b K a n i a , 8 5 - l e t n i n e ­ t n i c h d n i kierował p r a c a m i M u z e u m ,
stor o p o l s k i c h
poetów
l u d o w y c h , uczestnicząc jednocześnie w p r a c a c h
gorący patriota, u c z e s t n i k powstań i n w e n t a r y z a c y j n y c h i b i b l i o g r a f i c z ­
śląskich i w a l k o powrót z i e m p i a ­ n y c h Państwowego I n s t y t u t u S z t u ­
s t o w s k i c h do m a c i e r z y . J . K a n i a był k i . Opublikował p o n a d 100 p r a c i a r ­
członkiem Z w . Literatów P o l s k i c h . tykułów, pozostawiając w rękopisach
Pogrzeb wielkiego
działacza odbył dalsze 20 p r a c .
się 7 g r u d n i a 1957 r. w e w s i Siołkow i c e , p o w . Opole.

M u z e a l n i c t w o śląskie i n a u k a p o ­
niosły dotkliwą stratę. Odszedł czło­
*
w i e k , który całe s w e życie poświęcił
23 lutego 1957 r. zmarł w Święto­ w a l c e o polskość Śląska, o pomnoże­
kultury
chłowicach założyciel i długoletni n i e i u t r w a l e n i e d o r o b k u
k i e r o w n i k M u z e u m w C h o r z o w i e — l u d u śląskiego.

L

Przywykliśmy do w y r z e k a n i a , że s z t u k a l u d o w a
upada, że coraz mniejszą rolę o d g r y w a o n a n a w s i .
Z radością w i t a m y próby ożywienia zamarłych już
ośrodków ludowego rzemiosła, a n a w e t
CPLiowskie
wysiłki r o z w o j u a r t y s t y c z n e j p r o d u k c j i l u d u w r a m a c h
spółdzielni. S p r a w y n i e są j e d n a k t a k proste, j a k to się
często w y d a j e , a k o n f l i k t przebiega n i e t y l k o między
obrońcami wartości a r t y s t y c z n y c h i ludźmi myślącymi
kategorią n o r m , planów i zysków. N a i n n y aspekt
sprawy
z w r a c a u w a g ę reportaż
Włodzimierza
Olszewskiego
„Dzieci za firankami"
(„Chłopska
D r o g a " 24. X I . 57).
„Północna część p o w i a t u ostrołęckiego od t r z e c h l a t
przeżywa s w e gospodarcze
odrodzenie... K w i t n i e tu
chałupniczy przemysł ludowy... Przejedźcie się kolejką
wąskotorową n a l i n i i Ostrołęka — M y s z y n i e c , objedźcie
t a r g o w i s k o w Myszyńcu c z y Ostrołęce, wszędzie pełno
kobiet wędrujących i stojących z naręczami obrusów
i firanek, e f e k t o w n y c h n a oko, a l e t a n d e t n y c h w r z e ­
czywistości. A l e l u d z i łasych n a te «piękności» n i e
b r a k u j e . Dzięki n i m te m a s z y n y w d o m a c h , te r o w e r y ,
te r a d i a i te g u m o w e wozy. I j e s z c z e dzięki k o m u ?
...Nie m a p r a w i e d z i e c k a w tej zamożniejącej w s i ,
które by w sposób bezwzględny, b e z d u s z n y i o k r u t n y
n i e było zapędzone p r z e z żądnych w z b o g a c e n i a r o d z i ­
ców do tej pańszczyźnianej harówki.
A n i w lecie, a n i w zimie, a n i k i e d y indziej n i e z o ­
b a c z y s z t u dzieci bawiących się p r z y drodze c z y n a
leśnej m u r a w i e . P r z y m e c h a n i c z n e j , ogłupiającej i o b e z ­
władniającej p r a c y p r z e w l e k a n i a bawełnianej n i t k i od
gwoździka do gwoździka ślęczą dzieci już od piątego
r o k u życia! Ślęczą od r a n a do późnej n o c y p r z y k o p ­
cącej l a m p c e naftowej...
C i to maleńcy
wyrobnicy
napędzają ojcom do k a b z y n i e r a z i po 6 tysięcy zło­
t y c h miesięcznie!
Żadne p e r s w a z j e , tłumaczenia, odwoływanie się do
rozsądku n i e pomagają. T e właśnie d z i e c i są w y r y w a n e
nie t y l k o szkole, a l e i w y r y w a n e z kręgu normalnego,
należnego d z i e c k u życia. Z r e z y g n o w a n e
są te n i e ­
szczęśliwe d z i e c i i przeświadczone, że t a k już być
musi..."
Pozostaje t y l k o zapytać c z y n n i k i zarówno m i e j s c o w e
jak O P L i A , Min. K u l t u r y i Sztuki, wreszcie Min. Pracy
i O p i e k i Społecznej — c z y naprawdę t a k już być m u s i ?
„ P r a w d a w oczy kole, a l e . . " pod t a k i m tytułem
p. (lew) z „Dziennika P o l s k i e g o " (5. X I I . 57) z a m i e s z ­
c z a informację o podjęciu p r z e z C P L i A w Kłodzku

D
i n i c j a t y w y w y k o r z y s t a n i a motywów l u d o w y c h do p r o ­
d u k c j i dolnośląskich pamiątek. Słusznie s t w i e r d z a , że
z P o d h a l a ( w t y m także —• i w większości — z Z a ­
kopanego) idzie w świat naprawdę dużo b a n a l n y c h
szkatułek, l a s e k , piórników i t p . " A l e z a r a z
potem
p r z e k o n u j e m y się, że istotnie „gdy dwóch mówi to
samo, to w c a l e n i e jest to s a m o " . C o b o w i e m uważa
p. (lew) z a błąd pamiątkarstwa zakopiańskiego, co
w jego pojęciu jest banałem? Z a c y t u j e m y :
„PotrudzTliśmy się ostatnio o p r z e s z u k a n i e wśród
k r a k o w s k i c h sklepów C P L I A z w y r o b a m i zakopiański­
m i znanego m o t y w u podhalańskiego — przepięknych
ostów i s z a r o t e k . Gdzież t a m ! A n i n a l e k a r s t w o i c h
nie z n a j d z i e s z ! Przeważają jakieś m i s t e r n e l i s t k i , e s y floresy itp., a l e c h a r a k t e r y s t y c z n y c h m o t y w ó w z a k o ­
piańskich — mówiąc s t y l e m W i e c h a — n i m a " .
A więc banał to efekty konkursów
pamiątkar­
s k i c h , to l a t a n i e s t r u d z o n e j pnący artystów — miłośni­
k ó w s z t u k i P o d h a l a , którzy s t a r a l i się i starają w y r u ­
gować z n i e j tandetę i obce m o t y w y , j a k choćby t y ­
r o l s k a s z a r o t k a ! Opadają ręce. P o r o z u m i e j m y się n a ­
reszcie, co uważamy za banał i tandetę, niechże p a ­
miątkarstwo p r z e s t a n i e być r o z s a d n i k i e m złego s m a k u .
C z y naprawdę t y l k o s z a r o t k a i oset to P o d h a l e ? A s n y ­
c e r k a góralska to co? A bogate z b i o r y M u z e u m T a ­
trzańskiego, c z y choćby s t a r y M a t l a k o w s k i , c z y to w ł a ­
śnie n i e jest p r a w d z i w a s z t u k a P o d h a l a ? C h a r a k t e r y ­
s t y c z n e m o t y w y zakopiańskie — proszę p. (lewa) to
przecież n i e k o n i e c z n i e s z a r o t k i , górale skaczący p r z e z
ogień, c z y g ł o w y starego gazdy z fajką, gęsi p o d s z c z y ­
pujące młodą góraleczkę, a n i j e l e n i e c z y s a r n y n a
stoku, j a k żywo odrobione z d y k t y !
„Ilustrowany K u r i e r P o l s k i " (24—25 listopad 57)
z a m i e s z c z a fotografię rzeźby Mieczysława
Syposza,
ucznia Liceum Technik Plastycznych w
Zakopanem,
który zdobył wyróżnienie n a Międzynarodowej W y s t a ­
w i e Artystów Plastyków Głuchych w R z y m i e .
Rzeźba ładna, b a r d z o „ K e n a r o w s k a " — widać n a n i e j
k l i m a t szkoły zakopiańskiej. Dotąd w s z y s t k o w porząd­
k u . T y l k o . . . że fotografia ze wzmianką opatrzona jest
tytułem „Wśród twórców l u d o w y c h " !
Skończmy już z t y m n i e o d p o w i e d z i a l n y m
szafowa­
n i e m tytułem twórcy l u d o w e g o ! Wyróżnienie zdolnego
u c z n i a , c i e k a w i e zapowiadającego się p l a s t y k a M . S y ­
posza n a p e w n o w a r t e jest w z m i a n k i w prasie, a l e
umówmy się w r e s z c i e , kogo nazywać będziemy l u d o ­
w y m twórcą?

63

New Tags

I agree with terms of use and I accept to free my contribution under the licence CC BY-SA.