http://zbiory.cyfrowaetnografia.pl/public/4762.pdf
Media
Part of Sprawy muzealne / LUD 1946 t.37
- extracted text
-
SPRAWY MUZEALNE
UCHWAŁY KONFERENCJI ZWOŁANEJ PRZEZ CENTRALNY
INSTYTUT KULTURY W ZAKOPANEM 5—9 MAJA 1947 R.,DOTYCZĄCE SPRAWY MUZEÓW T O C H R OMY ZABYTKÓW
KULTURY LUDOWEJ
W związku z referatami dra Gerarda Ciołka, «Podstawy re
gionalnego planowania wsi» oraz dr Marii Frankowskiej, «Muzea
regionalne*, wygłoszonymi na konferencji, zwołanej przez Cen
tralny Instytut Kultury w Zakopanem, powzięto następujące
uchwały:
Nowobudująca się lub przeobrażająca się wieś polska, na
wet w bardzo zmienionych warunkach gospodarczych i społecz
nych nie może oderwać się od właściwości przyrodzonych terenu,
na którym powstaje lub powstała.
Tym samym nie może i nie powinna wyzbyć się przez sche
matyczną normalizację form i materiałów budowlanych, przez
szablon form osadniczych tych cech regionalnych, które stanowią
o jej oryginalnej odrębności i które, jako wartości nieprzemija
jące, stanowią istotną część kultury narodowej.
Zabytki budownictwa wiejskiego wszelkiej kategorii wyróż
niające się oryginalnością konstrukcji, rzadkością typu lub wa
lorami plastycznymi, powinny być objęte ochroną przez całe spo
łeczeństwo, jako pomniki sztuki i kultury ludowej a zarażeń)
narodowej. Ochrona powinna zmierzać przede wszystkim do za
chowania ich w pierwotnym środowisku, z którym tworzą niero
zerwalną całość. Dla zabytków, które utraciły łączność trwania
w terenie powinno się tworzyć muzea pod otwartym niebem o ty-
407
pie skansenowskim, w których mogłyby one służyć dla celów wy
chowawczych i naukowo-badawczych.
Konferencja stwierdza potrzebę jak najszybszego zabezpie
czenia ważniejszych zabytków budownictwa ludowego w całej
Polsce, jak również zorganizowania centralnego muzeum typu
skansenowskiego na wolnym powietrzu, dającego przegląd wszyst
kich ważniejszych typów budownictwa ludowego w Polsce.
Uważa się za szkodliwe wykupywanie, unikatów i zabytków
sztuki ludowej w celu posługiwania się nimi jako towarem za
równo w kraju, jak i zagranicą.
Natomiast uważa się za konieczne zakup unikatów i zabyt
ków sztuki ludowej w celu pomieszczenia ich w muzeach, użycia
do wystaw propagandowych. n r a Ł iako pomocy w organizowaniu
ośrodków wytwórczych.
Muzea etnograficzne bez specjalnych uprawnień i możliwo •
ści finansowych, a także bez dość licznego i fachowego personelu,
nie są w stanie przeprowadzić ani planowej inwentaryzacji za
bytków kultury, ani zabezpieczenia ich na miejscu. W związku
z tym konferencja zwraca się do odnośnych wdadz i instytucji
społecznych, aby poparły finansowo wysiłki muzeów w kierunku
gromadzenia zagrożonych zabytków, przeprowadzenia prac ba
dawczych w terenie oraz udostępnienia zbiorów i materiałów sze
rokim rzeszom.
Pożądane jest, aby powiatowi referenci kultury i sztuki oraz
inni pracownicy terenowi przeszli odpowiednie przeszkolenie oraz
praktykę muzealną. W tym celu pożądane jest zorganizowanie
przy muzeach etnograficznych lub przy odpowiednich działach
muzeów przymusowych kursów praktycznych i teoretycznych.
UCHWAŁY X V I I I ZJAZDU ZWIĄZKU MUZEÓW W POLSCE
ODBYTEGO W DNIACH 2—3 CZERWCA BR. W POZNANIU
1. We wszystkich publicznych zbiorach etnograficznych
w Polsce należy przeprowadzić jednolitą w formie inwentaryzacje
przedmiotów muzealnych w myśl postulatów dr Marii Franków-
408
skiej, zawartych w pracy «Regionalne muzea ludoznawcze w Pol
sce*. Zjazd zwraca się do Ministerstwa Kultury i Sztuki o zalece
nie jak najśpieszniejszej inwentaryzacji wszystkich zabytków
sztuki ludowej w .zbiorach publicznych, oraz roztoczenie przez M i
nisterstwo opieki nad zbiorami prywatnymi z tej dziedziny i za
bytkami w terenie.
2. Zjazd zwraca się do Ministerstwa Kultury i Sztuki o in
terwencję u właściwych czynników w celu zaopiekowania się za
bytkowymi drewnianymi kościółkami w Katowicach, Bytomiu
i Chorzowie oraz takimże spichlerzem w Katowicach.
'S. Zjazd stwierdza, że położenie materialne znacznej więk
szości pracowników muzealnych jest bardzo ciężkie i zwraca się
zagadnienia jako ważnego i pilnego.
4. Ze względu na pilną potrzebę utworzenia obejmującego
cały teren Polski zespołu muzeów regionalnych, których działal
ność byłaby sharmonizowana i uzgodniona z działalnością mu
zeów centralnych, zostaje wyłoniona Komisja Związku Muzeów
w Polsce w składzie 7 osób (J przedstawicieli muzeów central
nych i 2 muzeów regionalnych). Komisji tej Zjazd powierza:
a) przygotowanie w możliwie niedługim czasie projektu sieci mu
zeów regionalnych oraz projektu regulaminu współpracy tych mu
zeów ze sobą i z muzeami centralnymi, b) złożenie tych projek
tów do Prezydium Związku, c) poczynienie odpowiednich starań,
aby z poparciem Ministerstwa Kultury i Sztuki oraz Ministerstwa
Oświaty mogła być zwołana konferencja, mająca na celu przedy
skutowanie przygotowanych projektów i powzięcie obowiązujących
uchwal.
o. Zjazd aprobuje wniosek Zarządu, że w okresie zimowym
(grudzień 1947 — styczeń 1948 r.) zostanie zorganizowany w Po
znaniu przez Związek dwutygodniowy kurs muzeologiczny dla ku
stoszów muzeów regionalnych, który będzie obejmował wykłady
i ćwiczenia praktyczne ze szczególnym uwzględnieniem strony teclmiczno-muzeologicznej, a dotyczyć będzie w pierwszym rzędzie
ddedzin prehistorii, etnografii i przyrody.
409
r
6. Związek podejmie wydawnictwo pod nazw ą «Biblioteka
Wiedzy Muzealnej». W roku bieżącym zapoczątkowany będzie
dział etnograficzny pod redakcją prof. Frankowskiego.
7. Z uwagi na to, że w Krakowie znajdują się duże zbiory
etnograficzne, archeologiczne, przyrodnicze i antropologiczne nie
posiadające należytych pomieszczeń, Zjazd wyraża przekonanie,
że, niezależnie od obecnego ulokowania tych zbiorów, należy już
dzisiaj w programie planowania kulturalnego przewidzieć noj
właściwsze miejsce, na którym stanąć powinny w przyszłości bu
dynki obejmujące zbiory powyższe. Zjazd jest zdania, że najod
powiedniejszym terenem na ten cel jest plac u zbiegu Al. Focha
i Alei 3 Maja u wylotu Błoń, na przeciw nowego gmachu MuТо11.гт1 NarodowegG i тг M . L . A U
A "tyin л л i а с а się do Miejskiej
Rady Narodowej w Krakowie z prośbą o zarezerwowanie odpo
wiedniego obszaru na cel powyższy.
8. Zjazd uważa utworzenie w Polsce muzeum na wolnym po
wietrzu za sprawę pilną. Muzeum takie mogłoby odegrać ogromną
rolę społeczno-wychowawczą. Sekcja Muzeów Etnograficznych
Związku przepracuje to zagadnienie i wyłoni Komisję, która roz
patrzy sprawę rezerwatu w Olsztynku (Mazury), przeznaczonego
jeszcze przed odzyskaniem tego terenu, na muzeum typu skanse
nowskiego.
STAN MUZEÓW I ZBIORÓW ETNOGRAFICZNYCH W POLSCE
(Щ
Ponieważ od czasu wydania XXXVI tomu «Ludu» w r. 1946
zaszły pewne zmiany w podziale administracyjnym Państwa, na
leży w związku z tym w poprzednim naszym wykazie muzeów
i zbiorów etnograficznych poczynić pewne poprawki. Ponadto po
dajemy tutaj nowe dane uzupełniające oraz pewne zmiany w sto
sunku do ówczesnego stanu.
I . Zmiany personalne w obsłudze muzeów :
1) Opole, Muzeum Miejskie — kustosz Józef Obuehowski
(poz. 45).
7
410
2) Pszczyna, Zamek, Muzeum Regionalne, pod opieką kon
serwatora wojewódzkiego dra Kłusa (poz. 46).
3) Brzeg n/Odrą, Państwowe Muzeum Miejskie — kustosz
Hipolit Stefański (poz. 47).
4) Jelenia Góra, Muzeum im. Matejki — pod opieką ref.
Kultury i Sztuki Zarządu Miejskiego (po.z. 48).
5) Wałbrzych, Muzeum Miejskie — pod opieką rf. Kultury
i Sztuki (poz. 50).
6) Rabka, Muzeum Regionalne — kustosz ks. Justyn Bu
landa (poz. 18).
7) Kartuzy, Muzeum Kaszubskie — opieka Woj. Wydziału
Kultury i Sztuki (poz. 26).
8) Derłów, Muzeum Regionalne — kustosz Tarnowski
(poz. 28).
9) Kielce, Muzeum Świętokrzyskie — kustosz E. Massalski
(poz. 3).
Ił. Zmiany administracyjne Państwa.
Według najnowszego podziału administracyjnego miasto
Słupsk (poz. 27) i Derłów (poz. 28) zostało wcielone do woje
wództwa szczecińskiego.
I I I . Uległo likwidacji Muzeum w Drawsku w województwie
szczecińskim (poz. 41).
IV. Dalszy wykaz; muzeów i zbiorów etnograficznych nieuwzględnionych w poprzednim wykazie.
W o j e w ó d z t w o Ś l ą s k o-D ą b r o w s к i e:
1) Chorzów, Muzeum Ziemi Bytomskiej, kustosz Stanisław
Wallis. Kultura ludowa: materialna i duchowa, pamiątki miasta
Chorzowa i innych gmin ziemi bytomskiej, pamiątki z plebiscytu,
powstań śląskich i polskich towarzystw, numizmatyka, pamiątki
wydawnicze i druki polskie ze Śląska, przyroda, paleontologia,
paleozoologia, archiwum śląskich pieśni ludowych, archiwum
teatrów ludowych śląskich.
2) Zabrze, Plac Krakowski 9, Muzeum Miejskie, kierownik
Żurawski Kazimierz. Przyroda, prehistoria, sztuka kościelna, h i
storia miasta, przemysł i technika, przemysł artystyczny, broń.
411
3) Racibórz, Muzeum Miejskie, opieka ref. Kultury i Sztuki
Zarz. Miejski. Sztuka kościelna, mumia egipska.
Województwo
wrocławskie
(Dolno-Śląskie).
4) Ząbkowice, Muzeum Miejskie, opieka ref. Kultury
i Sztuki. Numizmatyka, militaria, malarstwo ludowe na szkle,
malarstwo i rzeźba, dział etnograficzny, biblioteka, kroniki miej
scowe.
5) Ziębice, Muzeum Miejskie, opieka ref. Kultury i Sztuki
Zarz. Miejsk. Prehistoria, historia miasta i księstwa ziębickiego,
sztuka, etnografia, rzemiosło, jnzyrządy strażackie.
Ponadto: 1) w Lądku Zdroju, pow. Bystrzyca w lokalu se
kretariatu P. P. R. pod opieką sekretarza znajduje się 100 obrazów
ludowych malowanych na szkle oraz 10 sztuk mebli ludowych
i śląskich (kredensy, skrzynie). - - 2 ) W Sokalówce, gm. Polanica,
pow. Kłodzko pod opieką Zarządu Gminnego znajduje się 7 sztuk
mebli ludowych śląskich rzeźbionych i malowanych (kredensy
i szały- z w. X V I I I ) .
W o j e w ó d z t w o g d a ń s к i e.
6) Kwidzyn, Muzeum Miejskie, opieka ref. Kultury i Sztuki.
Rzemiosło, sztuka, numizmatyka.
7) Gdynia, Muzeum Miejskie przy Liceum Sztuk Plastycz
nych. Sztuka ludowa kaszubska.
8) Lębork, Muzeum Miejskie, opieka ref. Kultury i Sztuki.
Prehistoria, zbiory różne.
Województwo
szczecińskie.
9) Szczecin, Muzeum Miejskie, Plac Teatralny, dyr. Lech
Krzekotowski. Prehistoria, przyroda, sztuka, malarstw o, rzeźba,
grafika, matryce do drukowania płótna.
10) Białogród, Muzeum Powiatowe, opieka ref. Kultury
i Sztuki. Sztuka, sztuka kościelna, archeologia, zabytki cechowe,
rzemiosło, broń, sztuka stosowana, sztuka ludow'a, historia.
T
412
W o j e w ód z t w o
w a r s z a w s k i e.
11) Warszawa, Muzeum Kultur Ludowych, dyr. Jan ŻołnaManugiewicz.
12) Warszawa, Zbiory sztuki ludowej Ministerstwa Kultury
i Sztuki.
13) Łomża, Muzeum Kurpiowskie organizowane przez dra
Adama Chętnika.
W oj ew ód ztw o
pomorskie.
14) Raciążek, pow. włocławski, zbiory etnografii Kujaw pod
opieką miejscowego proboszcza.
W oj e wó dzl w o łódzkie.
15) Złaków, pow. Łowicz. Zesztki zbiorów po
muzeum pod opieką miejscowego proboszcza.
W oj ew ód zt w o
dawnym
kieleckie.
lf>) Częstochowa, Muzeum Regionalne, dyr. Kazimierz .Kim.
Zbiory regionalne.
17) Muzeum w Łagowie na Ziemi Lubuskiej (w stadium
tworzenia się), jako oddział Muzeum Wielkopolskiego, oraz Mu
zeum Ziemi Zbąskiej w Nowym Tomyślu.
W odniesieniu do muzeów na Ziemiach Odzyskanych wy
siłki Naczelnej Dyrekcji Muzeów i Ochrony Zabytków idą w kie
runku upaństwowienia dwu wielkich muzeów we Wrocławiu
i Gdańsku kosztem niektórych drobnych muzeów i zbiorów regio
nalnych, które nie zawsze ze względu na przemieszczenia ludno
ściowe i zniszczenia wojenne mają rację bytu w ich dawnym
i m e
J
s c l L
Kazimierz
Pietkiewicz
MUZEUM .SKANSENOWSKIE. W OLSZTYNKU
Do liczby przeróżnych remanentów poniemieckich zaliczyć
należy i zaczątek tzw. «muzeum wiejskiego* (Dorfmuseum), po
łożonego w Olsztynku, pow. ostródzki, woj. olsztyńskie. Dzie-
413
7
dżictwo to stanowi wśród nabytków pozycję wyjątkową, a ważną
przede wszystkim dzięki istnieniu tutaj polskiego czynnika ludo
wego.
•
W równej mierze uwzględnić należy również i ten takt, że
stanowi ono jedyny u nas przykład realizacji muzeum tego typu
na szerszą skalę. Otwierają się tym samym możliwości dalszego
rozwoju według naszych rodzimych założeń. Teren «Skansenu»
w Olsztynku winien być przez etnografów bezzwłocznie wyko
rzystany i od nowa zaplanowany. W ten sposób wykazane byłyby
naocznie nie tylko nasze zasoby etnograficzne na tym odzyskanym,
a polskim terenie, ale również i podejście do tego zagadnienia.
Stąd powyższemu planowi patronować winna świeża koncepcja
i myśl. która hv z pnmitu n d i a i i a n i ł u dotychczasowe założenia hv
łego «Dorfmuseum» w Olsztynku.
Stan i zamierzenia tego muzeum przedstawiają się w skró
cie następująco: Według dotychczas ustalonych danych obszar
pod zaprojektowane muzeum wynosił około 40 ha. Teren był wła
snością miasta. Zbiory poczęto zakładać w latach około 1940 r.
Przenoszono tutaj poszczególne obiekty, ze znanego «Freiluftmuseum« przy Prussii w Królewcu'. Akcja ta była zaplanowana na
szereg lal. Dzisiejsza rzeczywistość zastała muzeum w pewnej
fazie realizacji i to bynajmniej nie bliskiej definitywnego ukoń
czenia. Stanowi to dla nas jednocześnie mimowolne dobrodziej
stwo, bo otrzymaliśmy obiekt niepopsuty niemiecką koncepcją.
Stwarza to równocześnie pewien określony stan prawny, bo teren
jest już częściowo zajęty przez zespoły zagród wiejskich. Myśl
niemiecka zmierzała w kierunku wykorzystania «egzotyki» wschodnio-pruskiej, jaką dla Niemca stanowiła etnografia tego terem:.
Muzeum to stanowić miało okrasę nieciekawego architektonicznie
mauzoleum Hindenburga, tzw. «tannenberskiego», zbudowanego
dla zadowolenia germańskiej buty.
1
U p a m i ę t n i a ten fakt dala umieszczona na c h o r ą g i e w c e ko
ściółka 1911, k t ó r a jest r o k i e m rozpoczęcia m o n t a ż u zespołu k r ó l e w i e c
kiego. Byty one p i e r w s z ą ekspozycją tego typu na terenie ó w c z e s n y c h
Niemiec
414
Wśród ocalałych zabudowań wyróżnia się piękny w swej
sylwecie wiejski kościółek. Sianowi on odtworzenie ostatniego
typowego na obszarze Mazowsza przykładu wiejskiego budow
nictwa sakralnego. Oryginał jego istnieje we wsi Rychnowo
w pow. ostródzkim. Ponadto ż terenu woj. olsztyńskiego istnieje
jeszcze parę typów chat oraz kuźnia dworska z pow. pasłęckiego.
Dalsze obiekty należą do zwartego zespołu: chata, stodoła, szopa
i kurna chata tzw. kleć. Stanowią one cenny i wartościowy mate
riał dla etnografów. Są to bowiem obiekty wywodzące się z obszaru
litewskiego b. Prus Wschodnich. Widać w nich jednak wkład ele
mentów słowiańskich.
Poza etnografią reprezentowana jest tu prehistoria. Należą
tu: przekrój kurhanu-grobowca, oraz kilka przykładów grobów
skrzynkowych. Dział ten przylega do autentycznego grodziska.
Sam teren jest falisty i do pewnego stopnia typowy dla kraj
obrazu tej polskiej dzielnicy. Od strony północnej przecina go
maleńki strumyk Jemioła. Topografia terenu zezwala na przepro
wadzenie spiętrzeń wodnych a tym samym utworzenie jeziorka,
co wiąże się z ewentualnym wyzyskaniem wodospadu. Daje to
możliwość uruchomienia młyna, oraz utworzenia pokazu flory
wodnej. Zabudowania rozrzucone są na prawie bezdrzewnym ob
szarze, co wymaga rozplanowania roślinności i zadrzewienia .
2
Nie widzimy tutaj chat polskich, nagminnie tutaj występu
jących a tak bliskich budownictwu kurpiowskiemu. W zamierze
niach «Provinzialbaurata», kierującego niniejszą realizacją, nie
leżało absolutnie wykazywanie na tym terenie istniejących pol
skich elementów ludowych. Nasuwa się przeto konieczność umie
szczenia w tym miejscu typowej chaty mazurskiej z pięknymi
szczytowymi podcieniami, występującymi we wschodnich powia
tach: ełckim, mrągowskim, piskim. Brak tu również chaty cha
rakterystycznej dla pow. szczycieńskiego, nidzickiego i działdow
skiego, a posiadającej piękne oszalowania szczytu i bogato profiT
- Vide
mój artykuł
«Na polach
Grunwaldu*,
drukowany
w nrze 27 (84) tygodnika «Odra» z dnia 6 lipca 1947 г., gdzie pomiesz
czono szczegółowy opis zastanego stanu oraz szereg zdjęć.
415
lowany pazdur. Najpiękniejszy przykład tej chaty istnieje
w Szczytnie, tzw. Bartnej Stronie. Nie ma tutaj również żadnej
chaty, ani też zagrody z pow. olsztyńskiego, a w szczególności
brak kapliczek przydrożnych, krzyży i figur cmentarnych. Obiekty
ocalałe w Olsztynku straciły również wyposażenie swego wnętrza,
które uległo zniszczeniu w czasie działań wojennych.
Sądzę, że «Skansen» w Olsztynku, spełni swoje zadanie jeśli
pod względem przedmiotowym reprezentować będzie także re
giony sąsiednie, a więc część pobliskiej grodzieńszczyzny, kur
piowszczyzny, Mazowsze (mławskie), oraz część woj. pomor
skiego. Powstałaby w ten sposób pewna określona całość, która
pozwoliłaby na zobrazowanie kultury ludowej na ziemiach pół
nocno-wschodnich,
unraz len przedstawiałby ciąg rozwojowy
materialnej kultury ludowej na określonej przestrzeni geogra
ficznej. Ponadto uwidocznione byłyby wzajemne przenikanie się
poszczególnych elementów pogranicza, co dałoby zwiedzającym
szersze horyzonty w poznawaniu kullury ludowej b. Prus
Wschodnich.
Z powyższą sprawą wiąże się zagadnienie ratowania przed
zagładą, ocalałych resztek istniejącej tutaj polskiej kullury ludo
wej. W ymaga to przygotowania natychmiastowego planu i dzia
łania. Mamy na myśli w szczególności drewniane zabudowania,
które należą tutaj do rzadkich okazów. Osadnik zasiedlający te
reny Ziem Odzyskanych obiera zazwyczaj na swe zagrody zabu
dowania murowane. Drewniane zostają jirzeważnie niezamiesz
kałe i stoją pustką, skazywane są na rozbiórkę w celach opało
wych. Z tego względu celową sprawą byłoby zachowanie niektó
rych, choćby najbardziej typowych obiektów, z wyraźnym ich
przeznaczeniem do wspomnianego muzeum w Olsztynku. Należa
łoby nad nimi roztoczyć ochronę, a w wypadkach niepewnego
zabezpieczenia, uciec się do translokacji. W przeciwnym bowiem
razie stracimy obiekty, cenne nie tylko ze względu na ich rzad
kość, ale i na tradycję, która wiąże się z polską kulturą ludową. •
T
H.
Skurpski
416
POWIATOWE MUZEUM REGIONALNE ZIEMI MIĘDZY
RZECKIEJ W MIĘDZYRZECZU
Z chwilą objęcia Powiatowego Referatu Kultury i Sztuki
w Starostwie Powiatowym w Międzyrzeczu powziąłem myśl utworzeniam muzeum, do którego weszłyby przede wszystkim pamiątki
staropolskie zachowane w powiecie.
Zaczątkiem obecnego Muzeum były znikome szczątki znisz
czonego, ograbionego i niewielkiego zresztą «Heimatsmuseum»
międzyrzeckiego oraz drobne zbiory popastorskie w Brojcach pow.
Międzyrzecz. Za radą autochtonów i ich pośrednictwem zacząłem
szukać przedmiotów godnych uwagi wśród opustoszałych dworów,
mieszkań i zborów ewangelickich. Zamieszkała ludność phęłnip
oddawała to, co zdołała ukryć przed grabieżczym okiem zaborców.
I tak w ciągu roku zdołałem zebrać wiele rzeczy godnych uwagi,
co naprowadzało i nawiązywało do minionych wieków naszej
przeszłości polskiej.
Już po 6-ciu miesiącach pracy udało się zebrać tyle ekspo
natów, że można było pomyśleć o zorganizo-waniu muzeum i o bli
skim otwarciu w domu przy ul. Kościelnej nr 9 w Międzyrzeczu.
W obszernych 5-ciu salach zostały eksponaty posegregowane
i ulokowane w odpowiednich gablotach. W rocznicę objęcia rzą
dów przez Władze Polskie dnia 18 marca 1946 r. w obecności za
proszonych przedstawicieli Władz z Poznania i naszego miasta,
odbyło się otwarcie Powiatowego Muzeum Regionalnego Ziemi
Międzyrzeckiej w Międzyrzeczu.
Muzeum to posiada zbiory ułożone wedle następujących
działów:
1. D z i a ł z a b y t k ó w p r z e s z ł o ś c i p o l s k i e j . Są tu
dokumenty królów polskich, stare pieczęcie miejskie, cechowe,
mapy, zdjęcia zabytków architektury drewnianej i murowanej
z terenu powiatu. Część inilifarii i numizmatyki oraz przemysłu
. ludowego polskiego. Portrety rodzin polskich oraz herby.
2. D z i a ł p r z e m y s ł u a r t у s t у с z n e g o. Wyroby sny
cerskie, kowalskie, ślusarskie. Rzeźba kościelna i malarstwo. M i
litaria i numizmatyka.
417
3. D z i a ł e t n o g r a f i c z n y . Izba Dąbrówki Wielkopol
skiej. Umeblowanie izby: sprzęt domowy, narzędzia użytku do
mowego, narzędzia gospodarcze, hafty, ubiory, zdjęcia fotogra
ficzne.
4. D z i a ł p r e h i s l о г у с z n у. a) Skamienieliny z okresu
przedlodowcowego, jak: kości zwierząt (mamuta), różne ułamki
drzew, odbicia roślin itp. b) Epoka kamienna, c) brązowa, d) że
lazna, z bogatym zbiorem eksponatów kultury łużyckiej, e) Okres
wczesno-historyczny, f) średniowieczny, g) Rekonstrukcja wyko
palisk.
5. D z i a 1 m e b l i a n t y c z n y c h , a) Szafy, skrzynie,
krzesła, fortepian stołowy, zegar kurantowy, b) Kilka eksponatów
przyrodniczych: czaszki ItijjupiMainuw, Ьа-woiu, słonia, skorupa żół
wia błotnego.
Obecnie po roku istnienia Powiatowego Muzeum Regional
nego Ziemi Międzyrzeckiej, które jest największym i najbogat
szym zbiorem na Ziemi Lubuskiej, ilość eksponatów w poszczegól
nych działach tak się powiększyła, iż Muzeum będzie musiało być
przeniesione do innego budynku.
Na ten cel został już w Międzyrzeczu wyznaczony obszerny
budynek podworski, który znajduje się w obrębie ruin najstar
szego na Ziemi Lubuskiej zamku piastowskiego z X I I wieku. Nie
stety brak odpowiednich funduszów uniemożliwia wyremontowa
nie tego budynku.
Muzeum nie dysponuje specjalnym, fachowym personelem.
Jedyną osobą, która zajmuje się bezpłatnie tą instytucją od eliwiijej zależenia, jest referent kultury i sztuki, pełniący z poleceni::
Urzędu Wojewódzkiego Poznańskiego obowiązki kustosza Muzeum.
Zbiory nie są dotąd całkowicie skatalogowane. Część ekspo
natów jest wystawiona w Muzeum, a część z powodu szczupłości
miejsca umieszczono w 3-ch magazynach.
Muzeum dostępne jest dla publiczności jak i wycieczek mło
dzieżowych tylko w dni powszednie w godzinach od 9—14-tej.
W stęp 10 zl. Wycieczki zbiorowe jak i pojedyncze osoby zwiedza
jące są oprowadzane przez kustosza, który udziela szczegółowych
wyjaśnień.
Kustosz Muzeum A. Kowalski
T
Lud, T. X X X V I I
27
418
MUZEUM MIASTA RZESZOWA
Założone w r. 1936 « Towarzystwo Regionalne Ziemi Rze
szowskiej* powierzyło założenie «Muzeum Ziemi Rzeszowskiej*
miejscowemu nauczycielowi Franciszkowi Kotuli. Muzeum to
miało mieć głównie charakter etnograficzny, chociaż uwzględnione
miały być również inne działy.
W czasie wojny muzeum poniosło 'stosunkowo nieznaczne
straty, dzięki temu, że co cenniejsze eksponaty zostały z mu
zeum usunięte i ukryte. Najboleśniejszą stratą jest skradzenie
dużej kolekcji chustek ludowych oraz haftowanych koszul.
Po wojnie T-wo Regionalne nie zostało reaktywowane. Na
'
•
•
•
,
,
l'
i
1
i'
;
_
utworzone zostało «Muzeum Miasta Rzeszowa*. Zbiory zostały
umieszczone w starej kamienicy mieszczańskiej z X V I I I w. Z daw
nych zbiorów T. R. Z. R. utworzono 4 działy, a to: paleontolo
giczny, archeologiczny, etnograficzny oraz sztuki cechowej i ko
ścielnej.
Po przejęciu muzeum przez miasto Zarząd Miejski przeka
zał do muzeum galerię obrazów od X V I I — X I X w. im. Dąmbskich,
na skutek czego powstał 5-ty dział, wreszcie z pamiątek miej
skich został utworzony dział 6-ty. Poza tym, muzeum posiada
zaczątek działu numizmatycznego, grafiki, malarstwa polskiego
współczesnego, oraz broni; wreszcie z muzeum połączone jest ar
chiwum miejskie i archiwum społeczne.
Zbiory umieszczone są w 1 2 - t u mniejszych lub większych
ubikacjach.
Jednym z najbogatszych działów jesl dział etnograficzny,
niestety, z braku miejsca stłoczony w jednej sali. która robi wra
żenie raczej uporządkowanego magazynu, aniżeli sali wystawo
wej. Zasięg etnograficznego działu Muzeum Miasta Rzeszowa obej
muje dwie grupy: Rzeszowiaków i Lasowiaków.
Według Byslronia grupa Rzeszowiaków zajmuje obszar dzi
siejszych powiatów: rzeszowskiego, łańcuckiego, przeworskiego,
częściowo kolbuszowskiego, jarosławskiego i brzozowskiego.
419
Na pólnocny-zachód od Rzeszowiaków występuje grupa Lasowiaków, która zajmuje znaczną część powiatu kolbuszowskiego.
Muzeum posiada stroje z powiatu rzeszowskiego, ale już
z przeworskiego i łańcuckiego, w którym stroje były zupełnie inne,
bardzo mało. Z powiatów tych posiada muzeum obfity materiał
ikonograficzny do strojów ludowych z połowy w. X I X .
W muzeum znajduje się również bogata kolekcja strojów l u
dowych z powiatu kolbuszowskiego. Jest też komplet kobiecy
z Haczowa, pow. Brzozów. Na rozmieszczenie tych strojów po
trzebne są co najmniej dwie obszerne sale.
W muzeum jest sporo haftów ludowych, wyrobów garncar
skich Z Okolicv. narzędzi rolniz-yuph nil>/'7i'wi n b v 7 p r ) m v < m n
bawek glinianych, kukiełek ,z szopek wiejskich, wreszcie bardzo
bogata kolekcja kapliczek i świątków oraz obrazy malarzy l u
dowych.
W działalności muzeum zrobiła wieloletnia wojna przerwę,
którą trzeba nadrobić. Należy zebrać co się jeszcze zachowało. Na
to jednak potrzeba odpowiednich funduszów.
Kotula
MUZEUM
MAZURSKIE
Franciszek,
(WOJEWÓDZKIE)
W
kustosz
OLSZTYNIE
Muzeum mieści się w gmachu zamku pokapitulnego, zbu
dowanego w polowie X I V w., z dobudowaniami z pol. X V I I I w.
Zamek jest związany z osobą Kopernika, który pełnił tutaj urząd
administratora w latach 1516—21. Skrzydło północne zamku po
siada okazale, piękne sklepienie późno-gotyckie, kryształowe
z końca XV w., a w skrzydle południowym mieści się b. kaplica
pod wezwaniem św. Anny z ładnym sklepieniem siatkowym. Zo
stała ona poświęcona przez historyka i biskupa warmijskiego,
M. Kromera w r. 1580. Za czasów niemieckich skrzydło wscho
dnie służyło do celów mieszkalnych prezydentowi rejencji olsztyń
skiej, a w skrzydle południowym mieściły się zbiory tzw. «Heiniatmuseum». Zbiory miały w znacznej mierze charakter propa27*
420
gandowy, antypolski, i posiadały następujące działy: prehisto
rię, przyrodę, etnografię regionu mazursko-warmijskiego, plebi
scyt 1920 г., militaria wojny światowej 1914—1918, oraz zamki
b. rejencji olsztyńskiej.
Po przejęciu Prus Wschodnich przez polską administrację
z końcem marca 1945 r. zbiory zostały natychmiast zabezpieczone,
a tym samym ocalały resztki ochronione przed zniszczeniem i de
wastacją. Cały gmach zamku został przeznaczony do celów mu
zealnych i wystawowych. Początkowo mieściła się tutaj składnica
obiektów zabytkowych i muzealnych Woj. Wydziału Kultury
i Sztuki.
Z obiektów najmniej zniszczonych urządzono wystawę, którą
otMiorin 25 listopada 1915 i \ Wvr.tawa znalazła pomieszczenie
w czterech salach na parterze. Mieszczą one: sztukę późnogotyeką,
sztukę kościelną X V I I w., malarstwo, rzeźbę i przemysł arty
styczny X V H i X V I I I w.
Dnia 9 czerwca 1946 r. został otwarty dział ludowy w po
łudniowym skrzydle zamku. Pokazano w nim wnętrze izby mazur
skiej i warmijskiej, ceramikę mazurską z oryginalnymi kallami
o polskich napisach, drobne przedmioty użytkowe z drzewa i me
talu., budownictwo ludowe i tkaniny w fotografiach, czepki warmijskie oraz rzeźbę ludową. Dział ten jest niekompletny i posiada
duże luki, wynikłe z braku odpowiednich eksponatów. Ilość eks
ponatów według specyfikacji przedstawia się następująco: obiek
tów ceramicznych — 70, sprzętów — 25, obrazów na szkle itp. —
16, obiektów drobnego przemysłu drzewnego i metalowego
!<>.
czepków, tkanin i fotografii tkanin — 15. fotografii budownictwa
ludowego — 1; rzeźb — 20.
Kierownictwo Muzeum dążyło przede wszystkim do ukaza
nia polskich elementów ludowych, które tutaj są elementami pa
nującymi. Wiele obiektów z dziedziny ludoznawczej znajduje się
w magazynach, które w miarę posiadanych funduszów restauruje
się i uzupełnia nimi dział ludowy.
Zbiory są udostępnione publiczności i tymczasowo otwarte
w niedziele, wtorki, czwartki w godz. 10—13. Wstęp bezpłatny.
421
W miesiącach letnich frekwencja Muzeum wynosi około 3.500 osób
miesięcznie, w miesiącach zimowych dochodzi do 1.500 osób.
Muzeum dąży do stworzenia placówki badawczej o zasięgu
wojewódzkim. W tym celu gromadzi księgozbiór i tworzy archi
wum. Biblioteka Muzeum liczy około 2.500 tomów i składa się
z ksiąg poniemieckich oraz zakupów przeważnie książek polskich.
Biblioteka jest w stadium porządkowania (brak odpowiedniej
siły).
Muzeum planuje ograniczenie eksponatów do działów prehi
storycznego, ludoznawczego oraz sztuki wraz z przemysłem arty
stycznym i galerią sztuki polskiej. Dział prehistoryczny jest
w trakcie organizacji i korzysta z bezinteresownej opieki
mgra J. Antoniewicza^
Na I-szym piętrze gmachu odbywają się wystawy czasowe
(wystawa Kopernikowska, organizowana przez Instytut Mazurski,
oraz wystawv sztuki współczesnej).
„,
..
I r
1
J
H.
Skurpski
MUZEA ETNOGRAFICZNE W E WŁOSZECH
Miuseen fur Volkskumie
in Iłalien.
Von Giuseppe Cocchiara,
Palermo. — Zeiischrifl fur Volkskunde. 17 Jbrg., 1939. Neu Folgę.
Bd. X. Berlin 1939-40.
Autor informując o muzeach ludoznawczych we Włoszech,
wychodzi z założenia, że muzea te są nie tylko zbiorem materia
łów etnograficznych, ale zarazem dokumentem mozolnych wysił
ków nad ratowaniem i zbieraniem wytworów kultury ludowej.
Szczególnie odnosi się lo do dwóch największych zbiorów ludo
znawczych w Palermo i Florencji. Autor, który jest kierownikiem
muzeum sycylijskiego w Palermo, podaje genezę powstania obu
muzeów oraz naświetla rozwój badań ctnologicznych we Wło
szech.
Założycielami obu muzeów są Giuseppe Pitie i Lamberlo Loria, którzy torowali drogę włoskiej etnografii i położyli wielkie za>lugi dla rozwoju lej nauki we Włoszech. Pitie założył muzeum
422
sycylijskie w r. 1881. Wydawał on «Biblioteca delie tradizioni popolari siciliane». Zasłużył on się dla etnografii przez to, że ze
brał włoskie stroje ludowe i przedmioty rzemiosła ludowego na
wystawę przemysłową w Mediolanie i opracował katalog tej wy
stawy. Ten zbiór, powiększony, przekształcił się w małe muzeum
ludoznawcze na Powszechnej Wystawie w Palermo w r. 1892.
W tym czasie «Biblioleca delie tradizioni* dobiegała X V I I I tomu.
(Tom X I I w r. 1881 zawiera opisy sycylijskich zabaw ludowych
i uroczystości; t. X I I I r. 1893, gry dziecięce; t. X I V — X V I I zwy
czaje i obyczaje, wierzenia i zabobony sycylijskie). W ykaz ekspo
natów daje obraz ówczesnej zawartości muzeum: Stroje i przed
mioty domowego użytku; życie pasterzy, uprawa roli, myśliwstwo; pożywienie, widowiska, uroczystości; amulety, wota, przed
mioty kuitu; zabawy i zabawki dziecięce; wreszcie książki i l u
dowe druki. Katalog ten daje nie tylko przegląd wytworów sycy
lijskiej kultury ludowej, ale podaje także wytyczne dla muzeal
nictwa ludoznawczego. Autor ujmuje więc materiał zjawisk kul
turowych w określone grupy. W 1910 r. Pitre zebrał nareszcie
wszystkie swoje zbiory na jednym miejscu w Museo Etnografico
Siciliano w' starym budynku Assunta na Via Macqueda w Pa
lermo. Ale zbiory te, które w jego «Biblioteca» opisane i uporząd
kowane były wedle ściśle naukowej metody, w muzeum znalazły
się bez jakiegokolwiek porządku. Widz odnosił wrażenie przeła
dowanej rupieciarni.
r
T
Dopiero w ostatnich latach pod kierownictwem Giuseppe
Cocchiara zbiory te opuściły stary gmach na Via Maqueda i prze
niesione zostały do jednego z najpiękniejszych punktów w Pa
lermo, do Parce delia Favorita. Muzeum zajęło tam przeszło 60
sal, w których znalazło pomieszczenie przeszło 20.000 przedmio
tów. Posiada bogatą bibliotekę i seminarium dla badań i studiów.
Założycielem drugiego najcenniejszego zbioru ludoznaw
czego, a mianowicie muzeiuin we Florencji, był Lamberto Loria.
który przy materialnym poparciu hr. G. A. Bastogi otwarł w 190»'
roku małe Museo d'Etnografia Italiana. Założycielowi przyświe
cały dwa cele: stworzyć etnografię włoską oraz zwrócić uwagę od
powiednich czynników na głębokie różnice i wynikające stąd roz-
423
maite regionalne potrzeby poszczególnych prowincji włoskich.
Muzeum rosło, ale z czasem ustały subsydia Bastogiego. W roku
1911 Komitet urządzenia Międzynarodowej Wystawy w Rzymie
zaproponował zamianę muzeum na wystawę i postawił do dyspo
zycji środki materialne; Loria chętnie wykorzystał tę sposobność.
Obok zbioru Lorii-Bastogiego, zawierającego przeszło 5.000 ekspo
natów, zbiory Komitetu wystawowego (w skład którego wchodzili
oprócz Lorii, także Pilić, Pigorini, Baldassaroni, Corso i i.) wynosiły
około 24.000 przedmiotów. Ta wystawa na Piazza d'Armia, to nowy
etap na drodze rozwojowej włoskiego muzealnictwa. Dorobek jej
przedstawiony jest w Catalogo delia Mostra di Etnografia Italiana,
który ukazał się w Bergamo w 1911 r. Wystawa obejmowała: wymVnr
П1сЬг71т
ł
liwlnnónl
•-•j
l
-
— — " " r
J
чт! o i f f l r i n
,
,
,
Ł
J
l
"
C o w d . T n l !
C-»rr.*.i;i
-J"--j"-»>
~ J ^ J * " >
T£"l"hrii
Lukanii i Apulii, a więc wyroby sztuki złotniczej, wyroby terrakotowe, zbiór tkanin, koronek i ubiorów. Interesujące są też przed
mioty związane z wierzeniami ludowymi, jak figury z kapliczek,
kapliczki i wozy procesyjne, wreszcie amulety, wota i pieczywo
obrzędowe.
Po zamknięciu wystawy zostały zbiory przeniesione do Villa
d'Este w Tivoli. Od tego czasu zaczyna się droga cierniowa Museo
di Etnografia Italiana. Mimo licznych projektów i nawoływań ze
strony prasy nie znalazło ono odpowiedniego pomieszczenia. Zbiory
jednak powiększały się nadał. Przybył bogaty zbiór sardyńskich
dywanów, wyrobów rzemieślniczych z górnego dorzecza Adygi
i dalmatyńskich ubiorów. Przy muzeum znajduje się biblioteka,
z którą łączy się zbiór druków ludowych i karty z ilustracjami.
Muzeum posiada 36.000 eksponatów. Obecnym kierownikiem jego
jest arch, de Angelis, a bibliotekarką S. Melograni.
Na wysokim poziomie stoi leż M i e j s k i e M u z e u m w В oz e n, które obok zbiorów sztuki i starożytności posiada bardzo wa
żne zbiory ludoznawcze. Zbiory te zawdzięcza muzeum G. Wohlgcmuthowi (1867—1933). Obejmują one duży zbiór tyrolskich ubio
rów (w postaci lalek), 5.000 sztuk ceramiki, rzeźby w drzewie i me
talu; wielką grupę przedmiotów z rogu (łyżki, tabakierki, kubki
na jaja, szpilki, rękojeści do noży i i.), które występują w oko
licach górnego dorzecza Adygi. Na tych przedmiotach, jak i w ogóle
12:1
w całej włoskiej sztuce ludowej występują motywy, nawiązujące
do sztuki przedhistorycznej. W ostatnich dwóch latach W. Arslem
uporządkował to muzeum. Wyniki swej pracy podał w pracy «II
Museo dell'alto Adigo a Bolzano» w «Archivio per 1'Alto Adigo»
1937. Najlepsze wrażenie wywierają w tym muzeum izhy chłop
skie, w urządzeniu których Arslem, przy pomocy architekta Amonna, starał się unikać «rekonstrukcji».
Bardzo żywotne są muzea krajowe. Zawdzięczają one prze
ważnie swe powstanie osobom prywatnym, które początkow o nimi
kierują i nadają im indywidualne piętno, zależnie od swoich nau
kowych zainteresowań.
Muzeum ludoznawcze w F o r 1 i założone było przez Benedvkta Pergoli. badacza nieśni lodowni w Romaoni M i i 7 P n m to za
wiera ubiory i wyroby rzemiosła w Romagni.
Giovanniemu Podenzana i G. Sittoniemu za4vdzięcza swe po
wstanie Museo Civico w L a S p e z i a . Eksponaty zajmują 8 sal.
Opisali je szczegółowo Podenzana i Sittoni w «Archivo per la
etnografia e la psicologia delia Lunigiana». Ponadto doskonała
praca Podenzaniego «Conni storici sul Museo Civico delia Spezia
e sulle sue collezioni», La Spezia 1931, zawierają dokładny opis
tego muzeum. Obydwa muzea, w Forli i La Spezia, to skromne,
zaledwie po 1.000 eksponatów posiadające zbiory, ale jakościowo
cenne. Zawierają: przyrządy tkackie, rolnicze, przyrządy do rybo
łówstwa, zdobnichva, wyroby małego rzemiosła.
W r. 1930 powstało w F o g g i a Museo delie Tradizioni popolari delia Capitana. Zbiór i uporządkowanie zawdzięcza ono
E. Loiodice, która utworzyła lam następujące grupy: religia, etno
grafia, literatura ludowa, muzyka i śpiew, sztuka czysta i stoso
wana, wyroby rękodzielnicze, przyrządy pracy i rzemiosła, przy
rządy miernicze, zdobnictwo, broń, książki. Muzeum zawiera
10.000 kart inwentaryzacyjnych.
W ostatnich latach został leż z nowa uporządkowany ludoznawczy dział Museo Diocesano w В r i x e n. Muzeum tym, zało
żonym jeszcze w 1897 г., kierują obecnie kanonik Egger, który
urządził w nim dział religijnego ludoznawstwa. Mieści się ono
w 3-ch salach; I sala urządzona jest jako izba chłopska w stylu
<
r
(
r
1
i
i
425
regionalnym, I I ma formę zakątka z ołtarzem, a I I I przedstawia
kapliczkę.
Zręczną rekonstrukcją friaulijskiego życia ludu jest muzeum
etnograficzne w T o l m e z z o , założone w ostatnich latach i opi
sane przez prof. Michała Gortani. Przypomina ono małe, dosko
nale muzea etnograficzne Szwecji i Finlandii.
Zhiory ludoznawcze o mniejszym znaczeniu i objętości znaj
dują się w Udine, Gorycji, Capodistria i Trieście.
W sprawozdaniu autora uwzględnione zostały muzea ściśle
ludoznawcze (Palermo, Foggia, La Spezia, Forli, Tolmezzo) oraz
takie, które w miejskim muzeum tworzą oddzielne oddziały ludo
znawcze (Brixen, Bożen). Oprócz tego, tu i ówdzie w innych mu/.cdch l u u ż n a znaleźć" przedmioty, wchodzące w zakres ludoznawstwa, np. w Muzeum San Martino w Neapolu jest przepiękny zbiór
kapliczek z południowych Włoch, w Mediolanie w Castello Sforcesco zbiór kart z ilustracjami, zebrany przez Bertarelliego itp.
Giza
Frenklowa
