http://zbiory.cyfrowaetnografia.pl/public/1820.pdf
Media
Part of In memoriam / LUD 1988 t.72
- extracted text
-
Lud, t. 72, 1986
VI. IN lVIEMORIAM
ZBłGN1,E'W BIAŁY
(1932 - 1986)
Dnia 28 lutego 1986 roku zmarł w Kral<owie dr Zbigniew Biały. Przez trzydzieści lat pracował naukowo i dydaktycznie
w Katedrze Etnografii Słowian Uniwersytetu JagieIJoIiskiego.
Od 1973 roku był
członkiem Komisji Etnograficznej Oddziału PAN w Krakowie.
W roku 1983 za
pracę w charakterze
nauczyciela
akademickiego otrzymal Złoty Krzyż Zasługi.
Zbigniew Biały urodził się 29 października 1932 l'oku we Lwowie, w rodzinie
robotniczej.
W 1945 roku
rodzina jego
osiedlila się w Bytomiu i tam w roku
1951 uiwIiczył szkołę średnią
W latach
1951 - 1955 studiował
etnografię
na Uniwers:c-tecie Jagiel1oIiskim, pisząc pod kierunkiem
profesora
Kazimierza
MoszYllskie;:o pracę magisterską na temat tradycyjnego rolnictwa
chłopskiego w Polsce
południowej. W styc7.l1iu 1956 podjął pracę
w Katedrze
Etnografii
Słowian UJ. 21
września 1966 r. obronił na Uniwersytecie
Jagiellońskim
dysel·tację doktorską
"Ze
studiów nad gospodarką chłopską w Małopolsce południowej w XIX i XX wieku",
której promotorem była profesor Jadwiga Klimaszewska. Do zagadnieIi ekonomicznych i kulturowych
mechanizmów
wiejskiej
gospodarki
drobnotowarowej
nieraz
będzie powracał w swoich publikacjach.
Właśnie z tej problematyki
wyrośnie następnie jego zainteresowanie
badawcze
typami etosu gospodarczego
w społecznościach wiejskich.
Od najwoześniejszych
lat uniwersyteckich
Zbigniew Biały zdradzlał charakterystyczne zacięcie etnografa-terenowca.
Intensywne badania terenowe prowadził jeszcze jako student, działał też w Kole Naukowym Studentów Etnografii. Jego praca mag1l1Slter9kai rozprawIa do~t-orSlka były w ZnaC1JI1ejm:erze wynikiem
oryginalnych studiów empirycznych;
prowadził też badania i opracowywał kaTtograroy
dla Pois'kiego Atlasu Etnograficz.ne~.
W latach sześćdzesiątych
dr Zbigniew Biały zainicjowal
wieloletnie
badania
kultury ludowej Pols-kieg·o SpiSlZa. Zajmował się także kul.turą tamtejszych
społeczno5ci cygańs.kich. Prowadzone
pod jeg'0 kierunkiem
praCe wowocują
potem
pod,iĘe'iem badail cyganologicznych
pI1zez Muzeum Okręgowe w Tarnowie. Także
350
IN MEMORIAM
zapewne za sprawą obecności dr Białego wśród Cyganów spiskiej Czarnej Góry,
jeden z nich wybiera dla siebie zawód etnog;rafa i obecnie sam prowadzi baci};nia
jako pracownik naukowy Katedry Etnog'raf1i Słowian UJ.
Etnograficzne
badania terenowe prowadził dr Zbigniew' Biały również w innych 'regionach Po1:s,ki (np. na Sląsku Opolslkim i Bi,ałoslbocczyźmie), a także poza
Polską: w Jugosławii. dokąd parokrotnie wyjeżdżał (raz - na okres prawie roku).
?raz na Słowacji
(ze studentami
etnograficznego
Koła Naukowego).
Głównym
terenem obserwacji
kultury ludowej pozostawał jednak dla niego Polski Spisz.
PIano wał wydanie
wieIotomowej,
interdyscypliarnej
monografii
poświęcone:
tej
ziemi. Zaprzyjaźmiony z jej mieszkańcami,
chciał przy tym, aby wydawnictwo to
przyczy,niło się do lepszego rozumienia ich kultury, obyczaju, ich skomplikowanej
historii. Pierwszy itom z zamierzonej
serii zdążył jeszcze sam przygotować . ')ddać do druku w wydawnictwie UJ.
Zai'lliteresowania badawcze Zb. Białego obejmowały
także historię etnoiogii
oraz ogólną problematykę
teorio-kulturową.
Zajmowała go osiemnas,towieczna !"i)ria postępu, ewolucjonizm i neoewolucjonizm.
Między innymi opubłikował \\ ',,zyku angielskim rozprawę o ewolucjonizmie krytycznym Kazimierza MOSZYlls;cego.
Interesowała
go amerY'kailska SJZJkołakultury i osobowości, związki między rrnwojem etnologii a f,ilo2Jofią i jęzY'koznaws:twem. Uprawiał refleksje: metodologIczną
(pub1.ikacje dotyczące zagadnień weryfikacji
w badaniach
cltnografic,znych. maz
siosowa,lności meltod ilościowych). Tworzył
oryglilnal,ne konstrukcje
teoret~'cLne.
w sZCizególności związane z koncepcją modelu świata j,ako wizji rzeczywiscDści
oraz zbioru programów zachowań dla kolektywów i jednostek. Dła wlasnyC:'. badań znajdował inspirację w podejśoiu semiotyozno-struikturalnym,
włąozając ".ltaj
ta,k orientację
gener'aJtywistyczmą (C. Levi-Sitl1aussa), jak i funkcjonaLną, rcpreze'ntowaml przez slZikołę tartusiką. Zarazem, dążąc do tworzenia ujc;ć diachro.n icznych, odwoływał się clioklasyczmego ma!terialiizmu historycznego oraz do koncepcji
F. Braudela. Szukał pomocy w filozofii i in,formatyce, wciągał do wspótpracy
pfizeds:tawicieli tych dYlscyplin.
Wykaz jego publikacji obejmuje 24 pozycje. Wiele tekstów pozostało w n:CiO.Cynopisie.
Duż,o czasu poświęcał pracom redakcyjnym. J,akio sekretarz redakcji, brał u:iz.ial
w przygotowaniu pierwszych numerów "Prac Etnograficznych"
wydawanych w serii
Zeszytów Naukowych UJ. Jako recenzent, częśaiej jeszc:oe j2iko konsułtant.
< .IŻy!
radą i pomocą absolwentom etnografii i młodszym kołegom w przygotowywaniu
do druku ich właSlIlych tekstów; często były tam teksty o tematyce spiskiej .Jako
redaktor zamierzonej serii spiskiej pozostawił, poza tomem skJierowanym jl';:': do
druku, jeszcze tomy następne, w zmacznej części dopracowane redakcyjnie.
Chętnie brał udział w konferencjach
i dyskusjach naukowych. Wygłaszai referaty, przewodniczył zebraniom naukowym.
Zapraszany
bywał
między
;nnvmi
na sesje nauikow€ orga!!lJizowane pr,ze1ZKatedrę Historii i Teorii Kultulry un.'.Ne'rsytetu Slą~kiego. W jesieni 1986 roku zdołał jesZlcze wZJiąć udział w polsko-jug,)·,łowiańskiej
konferencji etnograficznej
w Belgradzie, wygłaszając
referart. o ty,)ach
etosu pracy i życia na wsi poLSJkliej.
Ważm!€ dla niego było wszys!tiko to, co dotyczyło spraw studenckich:
zajęcia
dydaktyczne, opieka nad grupą studencką, opieka nad Kołem Naukowym (w s:czególności - jego Sekcją Karpacką), opi'eka nad pracami magisterskimi.
Więce; niż
50 prac magisrt.erskich pows,tało pmy jego udlZliale - czy to jako promotor", czy
recenzenta, czy też konsultanta.
351
IN MEMORIAM
Nie oddzjelal dzialalnosci
dydaktycznej
od pracy badawczej.
O wseySltkim,.
c:zym s,ię warsZl1;'a,towozaj'mo'wał, 'I:,wykł był ,też I'oz,mawiać ze s,tudeJntami. Przejawiał w pracy dydilJktycz,nej cały swój ~emperament,impulsywność,
<zapał do podejmvwania nowej problematyki
Na seminari'ach, konwersatoriach
i ćwiozeniach,
w rozmowach indywidualnych
re studentami
i w c,zaslie obozów badawczych
(tak samo, jak w czasie ~potkań naukowych) ·dyskutował, spilBrał się, usiłował p,rzekazywać swój punkt widzenia - nie WYSitępując je,dnak ex caJthedra, lliepodpie-rając się autorytetem swojego statusu uniwel-syteckiego. Oszczędny i pełen wątpliwOSej względem tego,co
sam pis'ał, chęlbnie prz€'kaJzywał swoją wiedzę i przemysknia w dyskusjach i rozmowach, a ta'kże w formie wykładów, które bardzo starannie pll'zygotowywal.
Byl dobrej próby popularyzatorem,
br·ał też udział w róimych inicjatywach służących rozwojowi współczesnej kultury ludowej. Patronował
~udenokiJemu ruchowi w Związku Młodzieży WiejSikiej, dzięki czemu na Spi.szu zostały zgrupowane
studenckie obozy naukowe szeregu krakowskich
uczelni. Ucze"t1niaz.ył w organ.izacj.i rozmaitych konkUJrsów i wystaw twórcz.ości ludowej (m. in. współpracował
z Domem Kultury, podówczas powia'Vowym, w Wadowicach). Był ozłonkiem Ze,s.połu Doradczego Centralnego
Ośrodka Metody,ki Upowsz'echiniiania Kultury. Prowadził wykłady dla słuchaczy Uniwersytetów Ludowych (m. in. w Rożnicy i w, Szycach).
Osobne miejsce w popularyzatorskiej
dzjałaLrroścl Zbigniewa Białego z,ajmujewieloletnia współpraca z Krakowską Rozglośnią BoIskjego Radia. Jeg{) pogadanki
i na żywo' prowadzone rozmowy przy mikrofonie przybliż:ające słuchaciZom problematykę etnograficzną,
uczyły Itolerancji i rozumienia świata. W tym, co mówił,
częs,to pojawiały się nuty bardzo osobiste: przekora czy soeptycyzm, czasem zaduma nad.sprawami
oSltateoZJnymi.
Zbigniew Biały był aktyw:nym czlonkiem kr,akow.slkiiego Klubu Twórców i Dzia~łaazy Kultury "Kuźnica", grupującego
j,ni€'lektualną lewicę. Do PZPR należał jeszcz,e na studiach. Niez.ależny i wobec ll1i.koglOniepol<'Orny, powSItawał wierny nadziejom .swojej młoOOsci.
Po operacji, k,tóra niczego już nie ;zdołał'a odwrócić, ostabni,e tygodnie życia
spędzał w domu. Ożywiał się, gdy odwiedzali go koledzy i studenci. Cies,zyła go.
Ich obecność, cenił ich przyjażi1 i przywiązanie. Byłem u niego na parę zaledwie,
dni przed jego śmiercią. Rozmawiał o sprawach zawodowych, był pogodny.
Leszek
PROF. DR HAB. KAZIMIERZ
Dzięgiel
DOBROWOLSKI
Urodzony 20. XII. 1894 r. w Nowym Sączu, •.ma,rI 26. III. 1987 r. w Kraiko-wie. Członek hOiIlorowy PTL, wybitny uaz.any z zakresu socjologii etnografii, his.torji kultury. Ozłonek Polskiej Akademii Nauk, emeryJtowany profesor zwyczajny Uniwersyi€'tu Jagiellońsiego, kieroWll1lik byłej Katedry Etnografbi Ogółnej i 80cjolog,ii UJ w laltaeh 1935 -111965, założyciel i r.ekitor b. Wyższej Szkoły Nauk Spo-lecmych TUR w Krakowie, członek r,zeczywiSity PAU, doktor hOlliJl:i.s causa Uni-
352
KRONIKA
wersy,tetu im. Komen9kego w Bratysła~ie,
przewodniozący
Komisji Socjologicznej
Oddziału P AJN' w KjDakowie, azłonek wielu towarzystw
i gremiów naukowych,
odznaczony wieloma odznaczeniami państwowymi,
w tym Kr.zyżem Wielkim Orderu
'Odrodzenia Polski *.
WSPOMNIENIA <O OLDZE GAJEK
(l6.XI.1907 - 16.III.1987)
W pochmurny
dzień marcowy na
cmentarzu św. Wawrzyńca we Wrocławiu rodzina, przyjaciele,
uczniowie i
sąsiedzi żegnali śp. dr Olgę Gajkową.
W imieniu Polskiego Towarzystwa Ludoznawczego i etnografj i polskiej mowę pożegnalną
wygłosił dl' Stanisław
Chmielowski. I choć nie sposób na paru stronach podsumować
.Jej dorobku
pedagogicznego. organizacyjnego
i naukowego, to należy przypomnieć
choćby Jej najważniejsze
dokonania i główne fakty z Jej życia.
Z zachowanych
dokumentów
można prześledzić
życie O. Gajkowej od
chwili urodzenia w dniu 16 listopada
1907 L W Borysławiu.
Jej ojciec Julian Barnicz zgin<!ł w patrolu wojskowym pod Brzeżanami,
gdy miała 9
lat. Wychowywała
i<j matka
Stefania
z domu Schminda.
Naukę w szkole
rozpoczęła
jeszcze w Borysławiu,
ale
już we wrześniu
191:1 l'. widzimy Ją
w "szkole wydziałowej
żeńskiej
połączonej z 4-klasową pospolitą im. królowej Jadwigi" w Stanisławowie.
Następny zachowany dokument to świadectwo maturalne z maja 1927 z 1 Paóstwowego Seminarium Nauczycielskiego Żeńskiego im. A. Asnyka we Lwowie, które k0l1CZY
"Z bardz~
dobrym posltępem jako :najlepsza uczennica". W~ród podpisów na świadectwie znajdujemy
nazwisko ks. Eugeniusza Baziaka. W tym samym roku zostaje
wolnym słuchaczem
Wydziału Humanistyczneg.o
Uniwersy,tetu
Jana Kaz;imierza.
Od 1'. 1928 podejmuje
pracę w &z<kolnictwie. W maju 1930 r. zdaje praktyozny
egzamin
na nauCJzycielkę publicznych
s7)kół powszechnych
z wynikiem
bardzo
dobrym. W ,końcu tego rOku zdaje jeszcze eglZamion.dojI'załości w rlakresie gim.ł1Jazjum w II Pailstwowym
Gimna;>:jum we Lwo~ie. W r. 1931 zawiera związek
., w
~Kazimierza
najbliższym
tomie
Dobrowolskiego.
zamieścimy
artykuł
omawiający
działalność
naukową
Profesora
IN MEMORIAM
353
malżeński z Józefem Gajkiem i podejmuje regularne studia na Wydz,iale Humalilistycillnym Uniwersytetu
Jana KaJzimierza. W indeksie Z!Ilajdujemy podpisy m. in.
K. Twardowskiego,
K. Ajdukiiewicz,a, R. Ingardena, J. Kleinera, W. Taszyckiiego,
F. Bujaka, S. Zakrzewskiego, T. Sulimirskiego, ale głównie A. Fischera. Już w trakcie studiów, w r 1933, zdaje egzami.n Państwowego Wyższego Kursu Nauc,zycielskiego we Lwowie. Mimo studiów i pracy zawodowej (uczy w szkole powszechnej
im Lenartowioza Nr 7) znajduje clzas na pracę ,społeczrną - w laJtach 1935 - 1936
jest naczelniczką okręgu lwowskiego organizacji "Straż Przednia".
Studia )ukończyła w lutym 1936 r. i przedstawiła
z wynikiem bardzo dobrym
pracę magisterską na temat "Kul,tura ludowa okolic Boty1icza i Hol''' - Rada Wydziału Humanistycznego
UniweI1syteltu J'aJna KJazimieI1za nadała jej stopień "magistra f,ilozofii jako dowód l2Jakońazenia studiów wyższych w zakiresie etnograHi
z etnologią", a członkami komi'sj,i egzaminacyjnej byli J. Czekaroowsiki i !E. Bulanda.
Jesienią tego samego roku rodzi syna Jerzego.
W latach 1937 -1938 widzimy Ją wraz z mężem i dzieckiem w Gdyni i Toruniu,
gdzie uczy w sZJkołach pows1zechrnych. W roku slzkolnym 193i8/19G9 Gajkow,ie są
znowu we Lwowie, a Olga Gajek ponownie uczy w szkole im. LeIHlartowicza.
W :tym samym czasie ,zajmuje slię także organilzacją nowego działu "przemysłu
artystycznego'· w czasopiśm,ie "Sizkoła ,i Techniika".
W latach 1939 - 1941 kieruje Sizkołami nr 63 i 64 we Lwowie, w laitach okupacji hitlerowskiej pracuje jako buchalter w fi'rmie Bacutil, a w r. 1944/11i945 ponownie jako kierownik szkoły nr 64.
Po II wojnie światowej Olga Gajek wraz z rodziną przenosi się do Lublina,
gdzie w latach 1946 - 1961 jest asystentem w Katedrze !Etnografii utworzonej pmez
Józefa Gajka iM) Uniwersytecie im M. Curie-Skłodowskiej.
W ostatnim dniu 1951 1'.
na Wydz,iale Humanisitycznym Uniwer,syltetu Jagiellońskiego Ulzyskała stoptień doktOiTafilozofii na podstawlie rozprawy pt. "Jan Kar!owicz i Ludwik Krzywicki jako
reprezentanci
dwu nurtów eltnograIii polskiej" oraz ,złożonego wC1Ześniej egz,aminu ścisłego (rygorosum) z zakresu etnografii i etnologii ja]w przedmiotu głównego
oraz z hteraltury polskiej j'ako pTlZ1edmiotudodatkowego. Recenzen,tatni pracy byli
profesorowie K. Moszyilski i K. Dobrowolski.
'vV latach 1952 - 1953 Olga Gajkowa w,raz iZ 'rodz,iną mieszka w Poznaniu. Jej
mąż wówczas pracuje w Katedrze Etnografii Uniwersytetu
im. Adama Mickiewicza. a Ona podejmuje prace zlecone przez PAN, a w 1'. 1952 je~t pracownikiem
naukowym Polskiego ToWaI1zysitwaLudo2illawcZiego.
W r. 1953 Gajkowie osiadają na stałe we Wrocławiu. W roku akademiokim
195611957 podejmuje
wykłady zlecone z historii e,bnografii,a
od nalsitępnego roku
je':t zatrudniona
jako adiunkt w KaJtedrz1e Etnografii Ogó,lnej i Słowian Uniwersytetu Wrocławskiego. Od r. 19611 aż do pTiZejścia []ja emeryturę
w 1'. 1968 jest
starszym wykładowcą w tejże Katedrze; prowadzi wykłady z historii etnografii,
etnografii Sło,wian, literatury ludowej i etnografii społeczeństw pierwotnych. Szczególne zasługi położyła Olga Gajkowa w organizacji studiów rzaoczny'ch e!tnografii
(lata 19.59 - 1964); "Cieszy się opinią energicznego współorganizatora
studiów zaocznych'· napisze w opin,i,i w 19,63 r. Ówczesny plrorErk!borUniwersytetu
Wrocławskiego prof. M. JakÓbiec.
\\" tym kalendarium Jej życia obok nurtu dydaktycznego należy wyróżnić drugi nurt - Jej pracę w Polskim Towa!rzy;stwie LUldoznaw1czym. Z Towarzystwem
związana by],a od CILa,SÓW
lwowskich. Gdy po wojnie reaktywowano
w Lublinie
PTL. a jego ster wziął w swe ręee na blisko 20 lat prof. Józef Gajek, na Niej
w znacznej mierze spoczęły rozlic'zne obowiązki administracyjne
i wydawnicze.
2:; Lud,
t. LXXII
354
IN l'4EMORIAM
Przeglądając
dokumenltację PTL z lait pięćdziesiątych odnajdujemy ślady Jej pracy w każdej agendzie Towarzystwa. Na łamach Ludu, niekiedy też Polskiej Sztuki
Ludowej, ukazują się Jej spxawoe.daJnia z walnych zgromadzeń Towarzystwa oraz
badań terenowych
pDOwadzonych przez iPTL. Do części wydawnictw
Polskiego
Towarzysltwa LudO!znawClzego (Lud, Prace i Materiały Etnograficzne, Pxace Etnologlic'zne) opracowuje i publikuje ~ndeksy. W Towarzystwie
publikuje też swoje
większle prace: "Kultura ludowa okolic Hor i Potylicza" (Prace i Materiały Etnograficzne, t. VI, 1947, s. 38 - 77 oraz t. W'I, 1948, s. 39 - 77), "Jan Karłowicz i Ludwik Krzywicki jako Ireprelzenltanoi dwu nur:tów w ebnografii polskiej" (Archiwum
Etnograficzne
Nr 19, Wrocław 1959) i "Polskie Towarzy:,two Ludoznawcze 1895- 1945- 1960" (Wrocław 1960). Na walnych zgromadzeniach
PTL we Wrocławiu
(1953), Zakopanem
(11956) i OlsztYl1Jie (1959) wybierano
Ją na członka Zarządu
Głównego. W r. 1964 'ZJostała redaktorem seriii Atlas Polskich Strojów Ludowych.
Gdy bierzemy w ręce wydawnictwa
PTL z pierws:zych dwudzies,tu lat powojennych, to prawie w każdym z nich odnajdujemy
cząstkę .Tej pracy. Poz<;staj'lc
w cieniu męża - prof. Józefa Gajka, sekretarza i prezesa PTL ~ była filarem
nielicznego zespołu pracowników,
Móry realizował śmiałe i ambitne cele Towar,zystwa.
Po przejściu na emeryturę nadal żywo interesuje się pracami i osiągnięCiami
PTL; jeslt to najozęs,ts,zy wątek w 'rozmowach prywatnych. Uczestniczy też IN zebraniach OddiZJiałuWrocławsikiego.
Na se,sji naukowej zorganizowanej
przez Pol;,kie Towarzystwo
Ludoznawcze
i Katedrę Etnografii Uniw2:rsytetu W,rocławskiego rz oka,zji 50-lecia prac~' naukowej prof. J. Gajka mówcy podkreślali, że nie sposób ocenić zasług Pro:esora
w oderwaniu od rzaslug Jego Żony.
Nie sposób opr,zeć się tu wspomnielniom osobistym: iluż to etnografów różnych pokolei! przewinęło się przez Ich mieszkanie przy ul. Piastowskiej we Wrocławiu i przez domek na grzbiecie Gubałówki, w którym zwy,kle ;,pędzaH w3!kacje.
I jeszcze jedno spostrzeżenie:
Oboje znali się od lat szkolnych, pl"Zeszli przez
życie razem dzieląc dobre i złe, prawie razem też zakoi!c,zyli swą iziemską wędJrówkę. Olga Gajkowa z pogodą ducha znosiła dolegliwości fizyczne, które (l{,:;rw'y
Ją pod koniec żyda.
P,rzypadkowo byłem ostatnią bLiską Jej osobą, z którą rozmawiała przed .iffilercią; mówiła, że jest dumna IZ tego, że mogła pomóc Mężowi w realizacji Jego '2elów życiowych. Więc oceniła siebie tak samo, jak zaws"e oceniało .Iq otoczenie.
Non omnis moriar.
Zygm/(nt
Kłodnickl
BOLESŁAW GAiRYGA
(1917- 1986)
Z grona socjologów i etnografów wrocławskich odszedł doc. dr Bolesław Garyga. Urodził się 16 stYClznia 1917 r. w Przedmościu, byly powiat Wielui!, w rodzinie robotniozej jako jeden z czworga dzieci Józefa i Katarzyny
z domu Beruś.
W latach 1931 - 1936 uczęszczał do Państwowego Seminarium Nauczycielskiego Męskiego w Krntoszynie. W 1937 powołano Go do wojska. We wr,Z'Cśniu 1939 brał
IN MEMORIAM
355
udział w działaniach wojetr1Jnych w ISito:pniUplutonowego podchorążego w 9. pu~ku
piechoty (w Zamościu, Włodzimierzu ,i pod Ko<lk.iem). Pod kOl1'lilecdziałań wojennych
będąc w grupie operacyjnej ,.Poles'ie" dowodzOInej pnzez gen. F. Kleeberga, otrzymał nominację na podporucz:nika. NaSltępniJe do końca wojlny pl1zebywał w ohozach jenieckich na terenie N-iemiec. W marcu ',1946 powrócił do Klf'aju, aod czerwca
tegoż roku podjął pracę we Wrocławsk.iej Fabryce Włókien S:zJtucznych na stanowisku planisty studiując równocześnie socjologię na UniwersY'tieci'C i Politechnice
Wrocławskiej. Po ukończeniu studiów w ozerwcu 1951 <zostaje młodszym asystentem Kate-dry SocjolDgii, a po jej rozw.iązaniu - .starszym asystentem w Katedrze
Etnografii Uniwersytetu
Wrocławskiego. Od paźd:zriednika 1954 1'. jest aspirantem
etnografii pod kierunkiem prof. dr J. Gaj,ka.
W łatach 1951 - 1960 prowadzi rz.ajęcta dla 9tudentów eltnograW ("P'robłemy
etniczne w cocjołogii"), a w kOI1cU lat pięćdZJies,iątych także dla studentów .socjologii ("Za'rys socjologii"}. W latach 1952 - 1957 opi1ekował się zbjo'rami, a w szczególności księgozbiorem rozwiCjlzanej Katedry Socjologii. To dzięki Jego zabiegom
nie tylko nie nast'IPiło ich rozproszenie, lecz systematycznie,
w miarę moż!i\H1Ści,
były uzupełniane. Kiedy w roku 1957 ;reaktywowano Katedrę, izbiorystały
się jej
istotnym' skladnikiem
i cenną pomocą w podejmowaniu
od początku działa~n{Jści
naukowej i dydaktycznej W tym samym roku B. Ga'ryga zo'sltaje star'szym aSY9tentem w tej Katedrze. ,.W:~kazał. ź,e pooS'iadalZ:amiiowanie i uz:dolnienia do pracy dydaktycznej i nauko''''''ej (. .. ) Z powodu braku kierownik2
Katedry Socj·olog.ii od
trzech lat faktycznie kieruje tą Katedrq" pisał o Nim w końcu 1960 r dDc. dr
St. Golechowslki.
W łaltach 1959 - 1901 B. Garyga jest członkiem Prezydium ZaJrządu Głównego
Pols':<':ego Towal'zystwa Ludaznawcz:ego, w którym pełni funkcję zaSitępcy skarbniku. \V następnej kadencj,i je"9t sekretarzem generalnym Towarzystwa.
W grudniu ;19-60 r, otrzymuje stopic!'l doktora nauk humanistyoznych
na podstawie złożonych egzaminów i pracy doktorskiej pt. "Radło i socha jako I1m'zędzie
do p'racy n<l z'iemiach POISikich w XIX ,i XX w.". rOd stycznia nas.tępnego po'ku jes-t
adiu:nk,tem Katedry Socjo.łogii Uniwersyltetu Wroc1awskilego" ,konty;nuuje swoje zainteresowania
naukowe wsią. lecz miejsce problematyki
etnografic;:nej
zajmują
problemy socjologiczne. Podejmuje
zakrojone na dużą skalę badania nad SlJOlltan~cznymi formami wspóldziałania i wspólnoty Iudności wiejskiej na Sląsku. Zbiera materiały do monografii wsi Kadłub :na Opo1slZczyźnie, w k.tórej wielorakie
formy współdz.iałania mają ponad wiekową tradycję. Częśc,;owe w)1niki tych penetracji zamieszcza w publikacjach
w Śląskim Kwartalniku
Historycznym "Sobótka", w Rocznikach Socjologii Wsi, a także w referatach wygłaszanych na konrel'encjach naukowych (Legnica 1962, Wrocław 197:3 i in.). Drugi nurt zainteresowań
socjologicznych G<lrygi stanowiły studia nad dokumentamioslQhistymi.
a w szczególności wspomnienia, pamiętniki i życiorysy mieszkańców Dolnego Śl'lska i Opolszczyzny. Był współolfganizatorem
kilku konkur,sów na wspomnienia miesz,kańców
Wrocławia i Dolnego Sląska. Wzbogaciły one naukową dokumentację procesów spolecznych, jakie dokoutaly siG na tych obszarach. Prowadzi także wykłady z zakresu socjologii dla studentów etnJOog'ra
fii, fi 100zofi
i, pedagogiki i stud,jum adminis-tracji
na Wydziale Prawa.
Równocześnie jest aktywny na niwie politycznej; po wojnie należy do PPS,
od 1948 do PZPR, jest ozlonkiem egzekutywy, a w laltach 1953 - 1,956 pierwszym
sekretarzem OOP przy Wydziale Filozoficwo-Historycznym.
DZiiała też w ZBoWiD.
Od lipca 1968 jest!. docentem etatowym, 'Z początkiem następnego roku wstaje kierownikiem Katedry SocjologiJi, a od września t,akże ,dyrekto'l'em mstty,tutu F.iloZ'Ofii,
23*
356
IN MEMORIAM
Socjologii i Logiki, którym kieruje pr,zez cz,'tery la'ta. W tym samym oZ<L'>ie
(1969- 1975) jest przewodniczącym
oddziału wrocławskiego
Polskiego Towarzysti,va Socjologicznego. Zaildadem Socjologii kieruje do POklWY lUlbe.go1980. Pogarszający się
stan zdrowia powoduje, że biffi1ZedłJużs'Z-yurlQp zdrowotny, a następnie, z końcem
września 1981, oochodlZlina emery,turę.
Wymiernym dorobkiem dydaktycznym
doc. Garygi jest wypromowanie trzech
doktorów .i kierowanie wieloma pracami magisteI1skirni. W Jego dorobku naukowym n'l.leży wyróŻJnić dwa nurty: etniOgraf'ic.zny i socjologiczny. Pierwszy os·cylował dookoła problematyki narzędZJi orackich w Polsce. Był w tym zakresie godnym
kontynuatorem
K. Moszyńsikciego, J. F,alkowskiego i E. F,rankowskiego. Oprócz kilku arltykułów poświęconych tej tematyce, był w.spółaUJtorem kilku map narzędzi
orackich w Polskim Atlasie iEtnogndHcznym. O dorobku w ..:akresie socjologii
wspomniano wyżej. W ostatnich latach swego życia docent Caryga pracowal nad
przyg()ltowaniem obsze.rnych s.tudiów opartych na .zebr,anych wcześniej materiałach
socjologi<;znych, niestety nagła śmierć prace te przerwala.
Boleslaw Garyga był wielokrotnie nag'mdz.any i odznaczany za ·dz.iałalność naukową. dydaktyczną,
społeczną i polityczną, w tym także Krzyżem Kawalerskim
Orderu Odrodzenia Polski. Zmalrł tragicZJnie 20 marca \l'986 1. Cześć Jego pam.ięc:.
Czesław Huczek
Zygmun.t Kłodnicki
WYKAZ WAŻNIEJSZYCH PRAC OPUBLIKOWANYCH
BOLESŁAWA CARYCĘ
dzi
Literatum
uprawy
rolnicza
roli
XVIII
(Sinceruss,
i XIX
K. Kluk.
wieku
jako
"Dziennik
źródło
P!{ZEZ
badania
Ekonomiczlly
historii
narzę-
Zamojski").
Lud t.
45, 1960, 5. 158- 202.
_. Narzędzia
-
Zasady
mentów
tle
uprawy
Kwartalnik
,,81;15;;:;
klasyfikacji
kl~ltur1i
Radło
faktów
ziemi
w górskich
HiSltoryczny Sobótka",
narzędzi
materialnej.
śląskie
-
uprawy
w technice
wcjologiczne
TRZZ, Legnica -
ziemi.
mechanicznej
historycznych,
Badania
na pograniczu
Czech i Slqska.
Zagadnienia
systematyki
ele-
Lud, t. 46, 1961, IS. 195 - 2:>S.
etnograficznych
Etn,ogra.fioz:ne", t. XXIIlI, 19fY3, s. 245 - 297.
Nau:dv:ej
terenach
rocz. XV, 1960, nr 4, s. 515 - 537.
nad
wsią
uprawy
roli
(Radło
i archeologicznych).
Kadł'ub
Wolny
śląskie
"Prace
na Ślqsku
11)
świe-
i lVIaile-rialy
V r: r Se",ia REId,'
maj 19fY:l.Część II, 1964, s. 10 - 17.
- "Hoch Polen" to znaczy "Wielkie
Polajstwo"
(Walka z germanizacjq
10 społeczności
wiejskiej
na Slqsku).
"Sląsku Kwartalnik
Hbtorycz:ny Sobótka", rocz.
XXIL 1967, nr 4. s. 458 - ,191.
Problem
radeł
rylcowych
na Slqsku.
"Hoczniki
Etnografi,i
Shlskiej".
t. III.
19G7s. 7-26.
-
Polski
Atlas
zesz. III, Wars-zawa 1968, mapy
Etnograficzny,
141 - 147( ostat-
nia mapa wespół z D. Osuchow,ską).
-
Problem
naukowe.
lokalny
stTt~ktur
Opole 1969, s. 235.- 244.
społecznych
na Opolszczyźnie.
Regionalne
badania
357
TN MEMORIAM
MGR INZ. ARCH. ZDZISŁAW HEJGER
(1931 - 1987)
Zdzislaw Hejger urodził się 18 października
1931 roku w Zielonce kolo Warszawy. Był synem majstra budowlanego. Jak sam opowiadał, dla jego ojca szczytem życiowej kariery byl zawód archiJtekta. Marzył też by jeden z jego tnzech
synów ukoilczył "tudia architektoniczne.
Jedynie średni syn Zdz,islaw, uzdołniony
plastycznie mógł ambicje ojca zrealizować. Do tego zawodu sposobił się wcześnie.
Z myśl<, o architekturze skończył liceum plastyczne. Dyplom na wydziale architektury otrzymał \"v 1958 l'Oku, u prof. Bogdana Pniewskiego, na Politechnice ,\Vai·szawskiej. Pracę rozpoczął w tym samym roku w Kołobrzegu, gdZJie był zatrudniony do 1962 roku. W latach 1961 - 1971 był projektantem,
a następnie ,kierowni;<:iem Pracowni Urbamd.stycZJnejw Slupsku i KO~lZalinie. Od 1 czerwca 1971 rok'u
rozpocz'lł pracę w PP Pracownie Konserwacji
Zabytków Oddział Szczecin, jako
kierownik zespołu projektowego w Kns,zalinie. Od t'eg,o momentu zaczęła się jego
walka o ratowanie zabytków na Pomorzu. Z tą problematyką
zetknął się wcześniej, kiedy to na zlecenie Wojewódzkiego Konserwatora
Zabytków w KOSIzalinie
wykonał ,inwentaryzacje konsenvaitorskie wszystkich wiatraków Ina PomOl~ZUSrodkowym oraz kilkunastu zabytkóv,; architektury
saki"alnej i pałacowej. Do n2jwic;kszych, zrealizowanych
tematów należą: kopuły wież zamku Książ'1t Pomorskich
w Szczecinie, ratusz miejski w Kołobn:egu, zamek ,,v Połczynie Zdroju. Marstal
w Potsdamie -- muzeum filmu, zespół bramy młyilskilej w SłupskLl i wiele innych.
Ponadto wykonał szereg inwentaryzacji
architektonicznych
i projektów
remontu
dla zabytków budownictwa ludowego m. in. dla kiJku zagród ~;lowiailskich w Klukach, chałup rybackich w Dąbkach kolo, Darłowa, chaty owczarza i chlewu w Somin8ch w Bytowskiem czy chałupy podcieniowej w Starej Swiętej pod Złotowern.
W 1976 roku zoste,ł członkiem Polskiego Towarzystwa Ludoznawczego Oddzialu w Koszalinie. Byl współautoTem kilku projektów skan,selnów, w tym realizowanego obecnie Pomorskiego Parku EtnograIicznego w Kłosie 'koło KosIzalina. \V sumie ma ,za sob~ ki1kadziesie)t prac w tym około polowy Izw,iązanych z ludow'l archi tekturą Pomorza.
Od 1985 roku, do chwiLi śmierci był sekretarzem koszalińskiego Oddziału Połskiego Towa.r:zystwa Ludozmawczego.
Trudno spotkać architekta,
któTyby tak czul ludową myśl budowlaną.
Był
rozmilowany w pej.zażu tradycyjnej
wsi pomorskiej. Najłep~ej o tym świadczą
jego znakomite akwarele i oleje pomorskich starych chałup. Tworzył je dla własnej
pnzyjemności, bez myśli o rOl21gło:sie.
Czasami nieśmiało of,iarowywał je swoim najbliższym. W tym była cała jego osobowość. Skromny - aż za skromny. Uczciwy
aż za uczciwy! Niedio:slt:osowany do naszych cynicznych i cwaniackich
czasów.
Zmarł nagle 8 sjerpnia 1987 roku w pełni sił, n1iemal pmy desce kreślarskiej. Może w tym cynicznym i cwaniackim świecie nie mógł długo żyć?
Tylko jego najbliżsi przyjaciele mieli możność docenić w pełni jego wartość
i jego dyskretny humor niedostrzegane przez postronnych.
Ochrona zabytków, a zwłaszcza wiejskiej architektury,
straciła wybitnego fachowca, rozmiłowanego w przedmioeie swej pracy.
Byl kilk,a,krotnie od,zmaazlOny,między innymi ,srebrną i złotą odJZJl1aką"Za ,opiekę nad zabytkami" oraz odznaką "Zasłużony dzialacz kultury", jak również liczny
mi pamiątkowymi medalami.
Juliusz Sienkiewicz
358
IN MEMORIAM
WŁA'DYSŁkW KIRS'DEIN
(1901 -11'987)
Urodził się w 1901 r. w Starogardzie
Gdańskim, w wielodzietnej rodzinie kupieckiej. Z zawodu był nauczycielem muzyki. Mi'elsLkał w Gdyni.
Pracował jako nauczyciel w gimnazjum
w Starogardzie,
w Szkole Morskiej
w Gdyni, w MłodZJ.ieżowym Domu Kubbury. Był tnstru~turem
śpiewu i kierownikiem Ogniska Metodycznego Nauczycieli Spiewu w Gdyni, instruktorem
Związku
Zespołów Śpiewaczych i Instrumentalnych
w Gdailsku, organiE:aiorem i dlugoletnim
dyrektorem Ogniska Muzycznego w Gdyni.
Wła·dys!aw Kir&teilll oprócz pracy !Zawodowej, ze .szczególnym oddaniem poświęcił się zbieraotwu reliktów folkloru muzycznego na Pomorrzu. Jego 'Z·a,interesowania objęły wszystkie regiony Pomorza Gd~t1:;kiego a więc K~ł~;/:uby, Kociewie i Pov.'iśle Dolne. \V latach 1951 - 54 brał udział \''- ngÓ1nopo!s1.;jl::jakcji r.:Jgrań folkloru muzy·cz.nego, które następnie samodzJielnie kontynuował.
Plom tych
działail objąl ok. 10 tysięcy zapisanych motywów muzycznych, melodii. wierszy,
pl1Zyśpiewek .skatalogowanych,
a następnie wykorzystanych
przezeń jako material
źródłowy \,' opracowaniach, artykułach i zbiorkach.
Własl!1Y dorobek wydawn.'iezy zapoczątkował
opracowanym
wspólnie z Leonem
Ropp1em zbiorem Pieś7l;i z Kaszub (1958) i ,samodzieLnie pnzygotowanym
śpiewnikiem Pieśni z Kociewia
(1970), na których bazuje ruch chóralny i repertuar
zespołów folklo·ry.stycznych Pomorza w okresie powojennym.
W następnych
latach
ukazały się Kociewie.
Gawędy i wiersze
(1976), oraz Kas;:;ebsczie kolr:de e Godowe
spiewe
(1932).
Zebrał i opracował także wiele pieśni o tematyce marynistycznej.
Własnym
nakŁadem wydiał 12 pieśni o morzu ,01980)i Pieśni o Gdyni (1985). Opracował J:ówlThieżpod wiLględem muzycznym Pieśni Szkoły Morskiej
w Tczewie Michała Hłasoki
(1980)1.
W 1975 r. w związku z setną rocznicą pobytu Oskara Kolberga na Pomorzu.
przyczynił się wydatnie do uroczystego upamiętnienia
tego wydarzenia. Był inicj[ltorem ,i głównym organizatorem
sesji naukowo-popularnej
poświęconej Kolbergowi.
Opublikował t'akże z tej oka.zji kilka artykułów w prasie lokalnej i mapy trasy
wędrówek
Kolberga po Pomorzu. Opracował wybór pieśni pomorskich Kolberga
:na użytek sz,kół, oraz szkic Szlakiem
Kolberga
na Pomorzu
dla biulteityU1rU
PTTK.
Władysław
Kierstein
był populary.zatorem
.szeroko pojętego £olkloru przede
wszystkim pomorskiego. Jako muzyk o upodobaniach
etnograficznych
i folklorystyewych,
aktywnie wspierał J:uch amatorski dostarczając
materialów
repertuarowych. Swoją długoletnią i rzetelną pracą, zarówno zawodową, jak i społeczną, oraz
ogromnym !Zaang.ażowaniem, przyczynił się do rozwoju ruchu folklorystycznego
na
ziemi gdańskiej.
Zmarł 9 sty=ia
1987 ,r.
Oddział PTL Gdańsk
,JOZEF LECH
1;9212
- 1986
Z naszego grona odszedł na zawsze Józef Lech, wieloletni (od 1956 ·roku) członek P.ol~kiego Towarzystwa Ludo7Joawczego, ·zmarły 11 łLstopada 1986 roku. W okresie swojej przynaleiJności do PTL-u pełnił on funkcje między ~nnymi członka Za-
IN MEMORIAM
359
rządu Oddlliiału Łódzkiego, zaś przy Zarządzie Głównym - zastępcy ozłonka Zarządu. Działał w Komisji Rewizyjnej,
Sekcji
Muzealnej,
Sądzie
Koleżeńskim.
Od 1953 do 1985 roku (tj. do odejścia na emeryturę) pracował jako !m'stosz w Muzeum Archeolog·icznym i Etnografj,cZII1ym w Łodzi kierując ostatnio Dział,em Gospodarstwa i Przemysłu Wiejskiego.
Józef Lech urodził się 17 marca 1922 r. w Białymstoku, tam też uczęszczał do
szkół, dz.iał",ł w ka·dr,ze harcerskiej, na rocznym kur,sie zdobył kwalifikacje
nauczycielskie. W 1944 po wyzwoleniu, uczestniczył jako nauczyciel w organizowaniu
szkoły w Ostrej Górce koło Sobótki. Służbę wojskową odbył w stopniu oficera
i ponownie podjął pracę nauczycielską, tym razem w Łodzi, w szkolnictwie zawodowym. Równocześnie studiował pedagogikę społeczną na Wydziale Humanistycznym Uniwersytetu Łódzkieg,o. Tytuł magis1Jra filoz:of,ii uzyskał w 19·52 r. n.a podsŁawie pracy Kształcenie
dziewczqt
do przemysłu
metaLowego
w szkołach przysposobienia zawodowego
pisanej pod kier. prof. H. R'adlińskiej.
W 1953 roku rozpoczął pracę w Muzeum .EJtmografic.znym w Łodzi (po ·reorganizacji w 1956 I' noszącym nazwę Muzeum AJrcheologiczne i E:fullOg!I'a:l:iicZII1e
w LOcIJZli),
POCziltkowo jako pracownik w Dziale Naukowo~Oświatowym,
później jako jego
kic·rownik. Studia pedagogiczne pod kie,runkJiem prof. H. Radliilsikiej, doświadczenie
własne w pracy z młodzieżą w szkolnictwie i w kadrze harcer&kiej, owocowały
na gruncie muzealnym. Kierując tym dizliałem s.pccjaliwwał się j-ednocześnie w problematyce etnogra£.icZiIlej poprzez udział w seminaniach Katedry Etnog.raiii UŁ.
\Vraz ze stopniem adiunkta otrzymał w 1955 roku zadanie zorganizowania Działu
Rzemi.osł li Rękodzieł, rz czasem poszerzonego o roLnictwo i hodowlę, Móry wówczas otrzymał wyżej w.spomnianą nazwę D:z..ialu Gospodarstwa
i Przemysłu Wiejskiego.
\
Lata pięćdziesią,te były okresem ożywionej działalności łódZlkiego ośrodka etnograficznego kierowanego i inspirowanego przez prof. Kazimierę Zawistowicz-Adamską, której osobowość wywarła niezatarty wpływ na łódzkie placówki takie, jak Ka·tedra Etnografii, Muzeum Etnograf~czne, Łód:z'ki OddZiiał PTL ..•u i pracownii.ę etnograficzną PAN.
\II pierwszym roku pracy w Muzeum J. Lech rozpoczął badanu·a ,terenowe we
wsi Jasień w ówczes1nym powiecie rawskim, lOajmując się zagadnieniem samowystarczalności wSli w zakres~e pTlZetwórstwa płodów rolnych, rękodzieł i rzemiosła.
Tem<ilt ten był kontynuowany
w dalszych badaniach we wsiach Klonowa (SiJeradzkie), Załęcze Wielkie (Wieluńskie), Łęka (Łęczyckie) i Łaznów (Brzezińskie).
Kontynuując
prZCJZwiele lat powyższą p·roblematykę w badaniach
terenowych
J. Lech skonaentr-ował się na tradycyjnych, reliktowych i zanikających technikach
rękodzieln.iczych. Badania swe wZJs:ze1rzyłna iJ11ne obsza!I'Y Polski, jak Kieleckie,
Rzeszowskie, Krakowskie,
Białostockie i in. SZCizególnym sentymen:tem J. Lech
darzył Podlasie, były to jego strony rodzinllJJe. Odnajdywał tam ludzi znających jeszcze stare techniki rękodzielnicze. Inspirował ich do odnawiania swoich umiejętności, co dało efekty w pOsit,aoili,czll1ychopracowań, IZbogatą dokumentacją
rys.Ullkową i fotograficzną, :sporządzaną "na żywo". SukceS!em było odtwor:zenie m. in.
spombu plecenia łapci z łyka lipowego, spo.r.ząclzam:iabron laskowych, czy też wyrobu świec woskowych. Przez długie lata, prowadząc uporczywie wnikliwe badania oraz poszukiwania terenowe J. Lech zgromadził liczne kolekcje zabytków, skompletował wyposaże[JJia wielu warsztatów rzemieślniczych, m. in. gwoźdzJi.ana łódzkiego, śledrząc zaś działalność konstruktorów
i wyna,lazców wiejskich gromadz.ił
również urządzenia przemysłowe przeznJch
wykonane. Były to bardzo częsJto różnorodne machiny i urząd7J€ll1JianiejednokirotJl1'ie pomij.ane w tradycyjnych
opraco-
360
IN MEMORIAM
wania etnograficznych,
jak np. urządzenie do przepompowywania
wody, rowery
i pralki drewniane, a także tradycyjne olejamie czy też warsztaty tkackie. W tej
dziedzinie działalność J. Lecha była pionierska i wyprzedzała poszukiwania podjęte p['zez tnJne muz;e.a etnografciazne w Polsce.
Obok problematyki rzemiiQ's1:ali przemysłu w,iejs·kiego J. Lech ro.zpocz.lł systemartyczne prace rz zak'resu iJnwentaryzacji wiejskiego budownictwa
mi'e'sz'kałnego.
gospodarczego i prrzemysłowego wraz z jego wyposażeniem. Prace te, prowadzone
na terenie Polski środkowej przez zespoły inwentaryzacyjne
pod jego kierunkiem, miały dostarczyć materiałów naukowych dla budowy łódzkiego par,ku etnograficznego, którego, obok prof. K. Zawistowicz-Adamskiej,
był gorącym rzecznikiem i twórcą założeń projektowych.
Mimo upadku tego proj'ektu, prace inwentaryzacyjne były kont)'inuowaJne, a ozęść z nj,ch przejął PTL w ramach akcji ..małe skanseny". W wyniku tych działań J. Lech zgromadzi I dokumentację kilkuset
obiektów budownictwa
mieszkalnego, gospodarczego 1 przemysłowego. Uzupełnieniem malteriałów tlerenowych są kopie dokumentacji obiektów zabytkowych wykonanych przez katedry architektury Politechnik'i Gdańskiej i Kra'kows>kiej, uzyskaJle
w czasie kwerend w archiwach
obu instytucji. Wyniki badali znalazly \\·.naz
pOiza materiałami
dokuffiCirlJtacyjnymi, rów.nież w ponad 40 artykułach publikowanych przede wszystkim w Serii Etnograficznej
Prac i Mate,.iałów Muzeum Arche:olo~iczniego i E·tnograficznego w Łodzi oraz w "Łódz;kich Studtach Etnograficznych". Na szczegóLną uwagę zasługują opracowania dotyczące inwentaryzacji
zabytków Itel'ena,wych z dziedziny przemysłu ,i przetwórstwa
wiejskiego {"ł:.ódz.kie
Studia Etn,ografic;z.ne", t. 3: 1961, t. 4: 1962, t. 5: 1963) oraz założeń i organizacji
skall1lsenu (,tamże, t. 6: 1964, t. 9: 1967), a także dokumentacje tra-clycyjnych procesów wytwórczych a reko'fl~ibrukcje reliktowych technik (P'race i Materiały
iH./LiE.
w Łodzi,
S~r.ia EtnograiiJcrzna, t. 6: 1964, t. 8: 11966.t. 9: 19(7).NajwiękS'za praca
J. Lecha: Tradycyjny
dom chłopski
i jego użytkowanie
na obszarze Polski środkowej, st2nowiąca część monografii Kultura
wsi Polski środkowej
w procesie :::m:any
(Prace i M'ateriały Muzeum Archeolog.icz:nego i Etnograficznego
w Looz'i. SeTia
Etnogr,aEozna, nr 20: 1979) jest rezultatem nae tylko w.ieLoletnich badań i przemyśleń, ale zarazem jedynym (dotychczas) opra,cowalIl~em syntetyaZlnym, a oorazem
wielopłasz.czyznowym tego zagadnienia na ohSlZJarzePolski środkowej.
J. Lecha jako badacza charakteryzow,ala
rZJadko spotykana umiejętność: 1<1czenia humanil~tyaZJnego punktu w;idzenia kultucr-y rz dużymi zdolnościami polJitech~
llIioznymi, '00 szeZlególnie zaowocowało w podejmowanej przez niego problematyce
badawczej. Łatwo nawiązywał
kontakty z rzemieślnikami,
zyskując wśród nich
duży autorytet dzJęki dobrej IZJIlajomości poruslZlanych zagadnień, a ;wrazem rozumieniu ich osobowości i życzliwemu podejściu ujawniającemu
się przy rozwiązywaniu pr.oblemów życjowych badanych osób. Nawiązane k()ll1;takJtytrwały nieraz
przez szereg lat. Pod tym względem J. Lech różnił się od "ankietowych b;HJ:1czy",
zadowalających
Slię wypełnieniem tylko rubryk kwestionariuslza i wlk.ó.tce tracących kontakt z badanym środow!~sk~em.
Z dział,a,Lności popu1aryzacyjniO-oświaito,wej J. Lecha wymi!enić należy to. że był
on autorem i współtwórcą wielu wY'Sltawetnograficmych
w Muzeum łódzkim i innych ośr:od:k'ach. Ostatrną jego wystawą była oryg:iJnalna eks>pO'zycj'apt. Narodminy
chLeba. Poza Jtym 0piI"acował scenariusze do fiJmów oświatowych:
"Na jarmark
w Studzialllnej" (1959 r.) oraz "Wiatraki"
(1960). W pororz.wnien.iu z Kuratorium
Okręgu Łódzkiego org'ani!zował młodziewwe obozy etnogra.fiClZne wędrowne !i stacjonarne. W czasie tych akcji młodzież poszukiwała zabytków etnograficznych i gl'Oma·dziła materiały ,opisowe. Prowadrz.iił również zajęci'a ze studeIlltami etoog;rahi na
TN MEMORIAM
361
Uniwersytecie Łódzkim, uczcjC ich sporządrLania rzetelnej, poprawnej metodologicznie
dokumentacji obie'któw :zaby,tkowych w terenie.
J. Lech za swoją dJziiełałność, postawę społeczną i zawodową został uhonorowany w J 974 r. Medalem 30-lecia PRL, a w la,tach 1969 i 1975 Srebrną i Złotą Odznaką ..Za opiekę nad zaby,tkam1i".
Odchod~ąc od nas Józef Lech pc;·z.os,tawił znaczny dor.obek ooukowy, do którego niejednokrotnie
bGdą s'ięgać jego następcy, a t,akże pamięć o sobie, j-ak.o o sumiennym bad a t:.zJU,
pQ'awym i pełnym życzl;iwości człowieku
W. Nowosz
ANTONIN A LUBECKA
1910 - 1987
Dnia 27 czerwt:a 1987 r. zmarła w
Mszanie Dolnej Antonina Lubecka wieloletni sekretarz Oddziału Polskiego Towarzystwa Ludoznawczego w Mszanie Dolnej. Członkiem Towarzystwa
była nieprzerwanie od 1963 1".. a t:zlonkiem ZarLądu, piastuj,jC stanowisko
sekretarza,
od
1976 r.
Urodziła się 30 stycznia 1910 1'. w Nowym Sączu. Jako absolwentka
Seminarium Nauczycielskiego
w Nowym Sączu
(1929) rozpoczęła zawodową pracę nauczycielską, początkowo
na pograniczu
Polski wśród ludności ukraińskiej,
a następnie w Piekarach Śląskich do 31 sierpnia 1929 r. Na Śląsku poszerzyła swoje
kwalifikacje zawodowe k011cZąCstudia w
łnstytucie Pedagogicznym
w Katowicach
(1936- 1939). Wojnę przetL'wała w Krakowie, gdzie prowadziła
niezorganizowane
komplety tajnego nauczania Zydów. Od marca 1941 r. do stycznia 1945 r. pracowała jako robotnica w fabryce Suchard w Krakowie.
Po przesuniGciu się frontu zatrudniona była jeszcze przez okres 5 mies. w Krakowie w swoim zawodzie nauczycielskim,
a następnie znów powróciła na Sląsk
podejmując pracę w Szkole Podstawowej Nr 2, a później w Zasadniczej Szk'Ole Zawodowej w Siemianowicach
Śląskich. Tam wyszła za mąż (mąż, 'również: nauczyciel, rodem z Wilna). Po urodzeniu dziecka dla jego zdrowia, za poradą lekarzy
przeniosła się wraz z rodziną w 1954 1'. do Mszany Dolnej,
W nowym środowisku podjęła pracę ':ZJawodowąw SiZJkolePods.tawowej Nr l przez kilka miesięcy na stanowisku nauczycielki, a następnie przez okres blisko'
20 lat (do 1973 r.) jako kierownik tej szkoły. Sprawując równocześnie opiekę nad
małym d/zoieckiem, łatwo weszła - zawodowo i w pracy SipOłeclZJl1.ej
- w miej-·
scowe mszańskie środow~ko.
'362
IN MEMORIAM
Piękina to rzecz, gdy człowiek jest sel'decZlilIie z,w.ią,zany ze społecznością swojego kraju. Lecz szczególnie ważne - aczkolwiek z różnych przyczyn, nie prze;:
w,Sfzystk'ich ludZIi wyoz,uwalne i nie przez wszystkich uqJ\1<awane- są więzy łączące człowieka z regi~onem i jego ludem, gdz'ie urodził się li wylrósł, lub też reg~onem pó;ź;n.iej.szychlat ozlowieka, dobmwolnie wybranym i polubianym, Ileż to mamy w naszej Ojczyźnie powSlzechnie z;n.aJnychprzylkładów miłośoi do regionu, miłości
a~tywmej, przewiJającej .się w pracy ·i twórczości dla dobra Teg~onu, Pnzykładem
·.są znani nam regionaliści Podhała: Kazimierz Przel'wa-Tetmajer,
który rozsławił na
całą Polskę reg~on podhalańsk'i ~ wpwwadził górali do literatury pol'slk,i:ej.I Wł. Orkan autor słynnych '"Wskazań dla synów Podhala" i równocześnie piewca Ziemi
gor'czańskiej, On to nawoływlał: "Ze wsią swoją rodzinną żyj - i daj jej 00 najlepsze z duszy swej".
To przykład ludzi wielkich. Ale w skali mikroregionu jakim jest pojedyncza
miejscowość .j jej okolica, też spotyka się ludzi żarliwie miłujących region i pracujących dla regionu. A ,takdm właŚiIlie człowiekiem była AIIltonina Lubecka.
Tak w okresie pracy :z,awodowej, jak po przlcjściu na emeryturę, pelniła w
Mszanie Dolnej wiele !Zaszczytnych funkcji spoleQZJI1ych,Była zmaną i cenioną dZJiałaczką Związ,ku Nauczycielstwa Polskiego, w tym w latach 1958 - 1965 kierowtrl'ikJem
konferencj'i teoretycZ'llo-pedagogicz,nej Ogniska ZNP w Mszanie Dolnej i sekretarzem POP przy Szkole Podstawowej Nr 1. Zachowując zawsze nienaganną postawę nauozyciela-wychowawcy,
wychowała kilka pokoleń młodzieży szkolnej orail
slużyła radą i pomocą fachową wielu nauczycielom. Była członkiem KP PZPR
w Lima.l1J(jwej (1958 -1970),
Radną Rady Narodo·wej Miasta d Grniliny w Mszanie
Dolnej. (1961 - 1972), radną W:RN w Krakowie (1959 - 1965), posłem na Sejm PRL
iIV kadencji 01965 - 1969).
Do dz,iś dnia istnieją Itrwale dowody jej pracy społecznej. A więc budowa
pomnikowej Szkoly Tysiąclecia (obecny budynek Szkoły Podstawowej Nr 1), której
była inicjatorką - li jak ·sltwderdza autorytatywnie
gminny inspektor oświaty Józef Nowak - "To dzięki Jej operatywności, uporowi i oddaniu sprawom społecznym obiekt ten został zbudowany".
Była współzałożyoieLką SpółdzieLni Mieszkaniowej im. Wł. Orkana w MSZ-anie
Dolnej, na rzecz której pracowała niemal do ostatnich chwil &wego życia. W latach 1966 - 1974 była społecznym prezesem tej Spółdzielni. Spółdzielnia wybudowała blokowe O'Siiedle mieszkaniowe przy' ul. Stal'Owiejskiej. NaJZwis:ko Antoniny
Lubeckiej otwiera też listę działaczy, którzy powoływali Społeczny Komitet Budowy
Oś<rodka Zdrowia w Msz.anie Dolnej. Obecnie od kiłiku już lat dziala w Mszanie
Dolnej p;rzy'chodnia lekarska.
Była przewodniczącą
Ognj,ska Emerytów ZNP (1974 - 1976), a od 1978 &karbnikiem tego Ogniska ,i sekret,ar7Jem Rady Zakladowej
ZNP. Była też członkiem
ZBoWiD-u.
Osobną kartą Jej działalności była praca w Polskim Towarzystwie Ludoznaw·czym Oddział w Mszanie Dolnej. Była sekretarzem
naszego Oddziału nieprzerwanie od 1976 'r. aż do os,tatnich dni swego życia.
Każdy, kto pracowal lub pracuje w społecznych organizacjach
i stowarzyslzeniach dobrze wie, jak ważną jeSlt rola sekretarza org.aJnizacji. Nie będz,ie pl'zesadą
gdy powiemy, że uznanie jakim cieszył się w tym czasie Oddział Mszański u swoich nadrzędnych
władz organizacyjnych
,zawdz,ięczać należy w ogromnej mierze
'W'łaśnie składnie działającemu sekretariatowi
Oddziału. Naturalnie działały tu i inne okoli CZil1lO ści, lecz nie pora o nich mów.ić.
Oto pl10sta ilustracja
działaLności Antoniny Lubeckiej. Prowadziła regularnie
363
IN MEMORIAM
i teTmi~wwo ko,respondencję Stowarzyszenia,
w tym w ,slzcZ1egóJ:nościz Zarządem
Głównym PTL, PI'Zygotowywała program każdego posiedzenia Oddziału, sporządzała sprawozdania
z działalności,
w tym także na coroczne zjazdy delegatów
PTL. Wygłaszała także prelekcje, zwiiązane z Istaturtowymi Ziainte:rel5\owa!lliamiczłonków. Opracowała dla redakcji "Ludu" wspomnienia pośmiertne o zmarłych członkach Oddziału (mgr Julian Hanula, Julian Toliński - to wspólnie z Marią Antos
j Jan Grzywacz).
Uznanie i sympatia, jaką cieszyła się Antonina Lubecka nie była h'zeba
to pocikreślić skryta lecz jawna. Na naszym kwartalnym
zebraniu cz,łonków,
a było to dnia 24 maja 1987 r. Zarząd wyraził Jej serdeczne uznanie za Jej pracę,
a w~zyscy owacyjnie oklaskami potwier,dzili swoją apr·obatę. W miesiąc później
już ",ie żyła.
3~dzie bardzo ~lam Jej brakowało'
Odznaczenia: Odznaka honorowa PCK, Od!1Jnaka za Zasługi dla ZAiemi Kra;kowskiej. Złota Odznaka ,za Zasługi dla Ziemi Nowosądeckiej.
Złoty Krzyż Zasług'i
Zasłużony Nauczyciel PRL, Medal Komisji Edukacji Narodowej,
Medal 40-lecia
P1-tL, Krzyż Kawalerski
Orderu OdrodlZiel1liaP'olski, wpisana wstała do Księgi ZasJużonych dla Miasta i Gminy Msz,ana Dolna.
Spoczywa na cmelll.tarzu w Msza;nie Dolnej. Jak napisano w "Gazecie Krakows.kiej": pozositaClie na 'Zawsze we wdzięcznej pamięci wielu miesz·kańców MSI?Jany
Dolnej. Cześć Jej pamięci!
Jan Kaplan
JOZEF MAJCHRZAK
1(1909 - 1985)
PIEWCA POLSKOSCI
DOLNOSLĄSKIEGO
FOLKLORU
Folklorystyka jest jedną z nielicznych dziedzin wiedzy, które angażują zbieracza
i badacza tak glęboko i dalece iż ba,dany przedmiot
staje się pasją az.łowieka,
hobby i jego autentycznym powołaniem. Znakomicie to można było obserwować na
przykładJZiie zmarłego niedawno folklorysty
Józefa Majchrzaka.
Był to miłośnik
folkloru, który zarażał swą pasją wszystkich, którzy mieli z nim kontakrt.. O swym
przedmiocie badań, pieśni dolnośląskiej, muzykowaniu
ludowym w dawnym Wrocławiu, nie umiał mówić tanem obojętnym, o·schłe i skrótowo, lecz zawsze się rozpalał, z 'roziskrzonym
wzrokiem roztaczał wizję dalszych potrzeb badawczych,
rzucał tematy nowe, koniec?Jne, waiJ!lJe, które chciał sam opracować, w k,tórych
sensowność wierzył, do których pflZekonywał innych, młodych adeptów folklorystyki do podjqcia badań. Kiedykolwiek się go spotkało, można było wysłuchać co nowego odnalazł w archiwum, na jak~e ślady nowych źródeł natrafił, co lil1lteresująjącego znalazł i gdzie swą zdobycz opubhkuje. A publikował sporo, zaś WS;ZYSltik'O,
co wyszło spo,d jego pióra, nacechowane było rzetelnością, udo!kumen,towaJIle przypisami, czasem zbyt dokładnymi, :zbyt szczegółowymi, jak gdyby sam bał się własnej pasji, własnego zaangażowania i świadomie podpierał swe tezy tak rozbudowanymi przypisami.
Po,znałam go w 1973 roku poprzez pracę doktorską, której byłam recenzentem.
Była to jedna z tych prac, które się nie tylko ocenia, ale z których można się
wiełe samemu nauczyć. Tytuł jej brzmiał: "Połska pieśń ludowa na Dolnym Slą-
364
IN MEMORIAM
sku". Na początku, gdy otI1Zymałam pracę do oceny, pl1zeraziLam s,ię grubośc~ą
i OIpasłośoią tomu. Rzadko się 'zdarza aby praca doktorska
liczyła bł,isko ,tysiąc
stron maszynopisu. Obrona była jednym sukcesem doMoranta, który już wówczas
był znanym i ceI1lionym foLklorystą i który na dobrą .s'Prawę mógłby obron:ć swój
doktorat w oparciu o bardw ,rozległy doTobek zbi1eracki i badawczy, Miał j~ż wówczas w swym dorobku blisko 700 audycji fołkłm'ystycznych, 40 altykułów i esejó\\',
pięknie w)'ldany w i1'955 r'oku '21biór Dolnoślqskich
pieśni ludowych.
Nic chciał jednak łatwiizny. Uil'1ikał jej, s.am stawiał sobie wysokie wymagan;a.
Toteż l'Clwet
z wyróżnieniem
obroniona praca doktorska zostala przez niego na nowo O[Ji'aCrl\'.'ana, gdyż zanim ją oddał do druku, znalazł dalsze nowe materiały, wzbogacl! .swój
zbiiór o nowe pieśn:i, ,i rtTzeba mu było pracę tę niemal wyrwać 'z l"<jk, aby j,) dać
do wydawllJidwa. Kiedy wreszcie w 1983 roku wyszła drukiem pt. Polsko iJieśń
ludowa
na Dolnym
Ślqsku otrzymałam
ją z dedykacją. która brzmi: .,Książi'G tę
napisalem po to, aby czas przemijania
nie zatarł śladów". Istotnie Cd la dzi;l!a~ność
nauko-wa dr Józ:~Ia Majchrzaka
była ukierunkowana
na utrwalenie
tego. co tak
ulotne, co przemija. Dlatego z taśmą magnetofonow,!,
notesem przemierza! \';il'ski
Dolnego Sląs'ka, zwłaszcza te, gdzie mieSJzkała ludność rodZJima. która pieśl\ iudow,!
UZl!laWała za swój wy:zmaczni:k polsko'ści, za wyraz swej włas'ncj odr~bnośc' etnicznej w s'tosunku do Niemców. Wc w5tępie do .k"i<:jżki JózcI Burszta '''.l;z:lie
stwierdza, że "kSJiążk'a jest dziełem życia jej aJutora. Powstała jako efekt :>tałej.
konsekwentnej
i z zaparciem realizowanej
lillii zaintcresow,u\
badawczych
jinii
ustalonej już na począt~u jego ukierunkowania
zawodowego". A trzeba o')d,,('. że
zainteresowania
te kształtowały
się już w latach pięćdziesiątych,
kiedy to ,lU tor,
'IV ramach
ogólnopolsk.iej akcji Państwowego
łnstytutu
Sz,tuki dokument()\\'~ll polską ,pieśń ludową na DoIIl1IY.m
Sląs.ku.
Zanim jednak dojdziemy do zaprezentowania
jego boga(e;..(u dowbkLl. \\',llk
d.or;ZJucićgarść danych bi'ogr.af:icznych, gdyż stanowią nne bezpośrednio [Jl'Zyczynę
jegoO'zainteresowań :i. są knl1zCJniami,z ,których wY'l'osły jego prace.
Józef Majchrzak UI'Odził .się 13 marca 1909 roku w Westfalii w Osterfeld jako
jakoO syn polSikiego emigranta. Tęsk.nota za Wiełkopolsk<l, Móra byla ojczYZ:lq jego rodZliców, przywiodła go do Rawicza, gdzie ukończył Seminarium
Nauczyc.iełskie. ZalQlim jednak przyjechał
do iRawio?!a, miał kO!ntakt z wielkopolsk'l
wsi,},
folklorem, gwa'rą. Był w niej tak rozmiłowany, że w rozmowach prywatnych
bardzo często wracał do tego okresu, wspominając. swe lata mlodzicrlC7.C,
Studia muzykologiczme ukończył we Wrocławiu w 1949 roku pracą magiS'terską
na temat: Slqskie
warianty
krakowskiej
melodii
"Za Krakowem
czarny
las",
"Mialeś
chamie zloty róg". Już jako 40 latek rOZlpoczął pracę jarko kierO'\vcnik Redakch M'llzycznej Rozgłośni P,ol&kJiego Radia weWrocławi-u.
TerH'z do,piero mógł
I'DiZlwtiJnąć
.prawdziwądz,iałalność,
z jednej strony zbieracką :i. do-kumentacyjną. n.agrywając na taśmach stare .pieśniozk.i ślą.skie; z drugiej popularyzującą,
prezentując na falach eteru dowody połskości Dolnego Śląska, p()prze:~ uti'\V;Jlon;1 i pie:~gnowaną tu pieśń ludową.
Wyn1kJiem owej fascynacji były prowadzo.ne w latach 1960 - 1970 -koncepty, których głównym celem była pOllularY21acja folkloru dolnośląsrk,iego.
Od 1970 roku rozpoczął pracę w Studium Nauczycielskim, a później w Par'1stwowej Wyższej SZ!lrole MUJzycznej we WrocŁawiu. W latach sześćdzlies.iątych., będąc
kJierowl1liJk!re<m
Domu Kultury w Kątach Wrocławskich,
był już na tyle Zlnany jako folk-lorysta, że Katedra 'EtIl1ogrr'af.iiwe Wrocławiu prosiła go o wykłady 'z muzy,ki ludowej. Dlateg.o .'też tak baTdzo pasjonują.ca jest ta część jego książki. która
bezpośrednio
prezentuje
charakterystykę
dolnośląskich
tradycji
muzyki ludowej.
365
TN MEMORIAM
Autor przebadał bowiem całe archiwum, przygotowując
się z jednej strony do
wykł<:dów, z drugiej do napisia'IlJi,aswej rOZipmwy dOIMol1s:ldej.Miał do niej znakomite pDzygotowanie. Zliliał bowiem rolę pieśni Ludowej na obClzyźnie, wiedział
jaką funkcję ona pełni w uświadomieniu
narodowym.
Znał żywioł polszczyzny
zawarty w muzyce ludowej, aI,e umiał zaraZletm poddać muzycznej typologiJi ZJebrane pieśni, wskazać na ich śląs'kie wyróżniki, wyszuikać :ich słowiańskie cechy.
Jest na ogół w naszej folklorystyce rozpowszechniony
mit o regionalnych badacza,eh. Zapomina s.ię, że w £olklory,styce []lie ma badaClzy reglionallIlJyoh. Ze każdy reg:onalny badacz wnosi cCg)iełkę do tego,co nazywa się ogóLnonarodową kulturą. I właśnie Józef Majchrzak - jako badacz regionaLny wniósł do skarbca kultury narodowej nie tylko kilka cegiełek, ale gmach cały, który usuwa istniejącą
od \;yjeków ignorancję historyczną dotyczącą Dolnego Śląska. Badania wszak opierał na kulturze ludowej ludności rodzimej, tej 'autochtonic.flnej, o której myślano,
że już dawno wymarła, b,)dź też został,a zgermanizowana.
Tymczasem właśnie :zbiory, prace, artykuły i eseje a także rozpoczęta choć
nie ',,-ydana praoa o muzykantach
śląSlkich jak 'i Zlnajdująca się w druku praca
o spontanicznym muzykowaniu n,a ŚląsIku, ,sbnowią zaprizeczenie rozpowszechruionego poglądu o zniemczeniu ludności DoLnego Śląska.
::lia współczesnych mieszkailców Dolnego Śląska, którzy z,agospodarowali 1Stniejacą tu przestrzeil
własnymi
wyobmżeniami
i wlasną kulturą,
mają prace
Józefa :\lajchrzaka szczególną wartość. Wskazują one na lkoDzenie tej ziemi, na to,
że można i trzeba się utożsamić z tradycyjnymi
wartościami dawnych Slązaków,
gdyż ',\'yrastały one z tego samego pnia, co oala polska kuLtura ludowa. Dlatego
zebran,,· pieśni ludowe, usłY5'ZJanew radiu melodie śląskie mogą prowadzić do psychicz:,ej stabilizacj.i dZ1siejszych mieszlkailców tych ziem. A ten właśnie proces
utoż,z,:11ionia się z Dolnymi Słąskiem, z jego folklorem i pieśnią, jest największą
zasług, zmarłego Józefa Majchrzaka.
Dorota
DR LONGIN
Simonides
1. MALICKI
(1908 - 1986)
:'-~'odził "ię 12 styoZJl1iia1908 T. we wOli Sławno k/GniezHa w patriOltyc'z:nej rodzinie nauczycielskiej. W 1918 T. przyjęty do gimnazjum klasycznego we Wrocławiu, opuszcza w dwa lata później Dołny Śląsk przenosząc się do Wielkopolski.
gdzie \V 1927 T. zdaje (w Chodzieży) maturę. Rok później zapisuje się na Uniwersytet 'loznailsk'i. Studiuje geografię, e1:nograf,ię i archeologię, a w 19,3'2 T. otI'zymu je dyplom magistra filo:wfii w zakresie etnoLogii i etnog!rafii. W następnym
roku :'Dzpoozyna pracę w charak,terze pDalktykaIl!ta w 'Muzeum Morstk,im. Po odbyciu s:ażu asystenckiego zostaje w 1938 'T. powołany nas,tanowisko
kustosza powstającego w Katowicach ,skansenu górnośląskiego. Przenosi na jego teren szereg
obiektów zabytkowego budo\\nl1lietwa tudoweg,o wyposaża je przedmiotami
rodzimego ',vytwór"twa i s!ztuki. W 1938/39 r. orgtanizuje Wiielką wystawę PIt. "Powsl1:anie s]c;skie". Z chwilą wybuchu II wojny światowej przenosi na wschód Wliele
366
IN MEMORIAM
eksponatów. Po zakończeniu kampanii wrześniowej osiedla się z żoną \V Kr&;';()'"''
ie,
pracując w trudnych warunkach
na utrzymanie.
W 1944 1". zostaje al'eszt(,wany
przez gestapo i osadzony we więzieniu na Montelupich.
Po wyzwo.leniu obejmuje stalIlowis:kiOdyrektora Okręgowego Muzeum GóulOśląskiego w Bytomiu, sprawując
jednool.eśnie nadzór merytoryczny
nad muz·eami w
Bielsku i Cieszynie, Częstochowie i Raciborzu. W 1950 r., na podstawie rozprawy
Zarys kul·tury materialnej
Górali Sląskich otrzymuje
na Uniwersytecie Po,znat\S'.kim
doktorat. Rozbudza zallnteresowanie
kuLturą ludową, penetruje
teren i gromadzi
coraz więcej eksponatów w Muzeum Bytomskim. Za jego staraniem roz.buc'.r,"\·uje
się gmach muzealny dla pomies'zazenia ooraz licZiIlliejszych zbiorów. Jednak ,l'.> odbudowaną "nową część" sięga inna protegowana instytucj::l. W słusznej waice ,. jej
za'trzymanie dla muzeum, zos,taje pokonany, zdjęty ze stanowiska dyrektor<J. : pozbawiony pracy w 1952 r. OkresK)·wo bywa zatrudniony
w muzeach: wŁadz;
'19541.'
naS/tępnie w Gdańsku i Krakowie (w Dm.ale Kultury Słowian). W '1958 r. : l.il1-uje
na stałe zaangażowany
w Muzeum Pomorskim w Gdańsku, jako kustosz Działu
Etnograf.ieznego, tutaj do otrzy·manego mieszkania sprowadza swoją rodzinę.
Odtąd rozwija szeroką akcję na rzecz zorg.anizowania osubnego muzeum 2tnog,r·afi-cnnego. W penetracj,i terenowej !Zbiera wiele z·abytków ludowej kultur:: materialrnej, wzbogacając
mU1Zeum gdańskue
i uz.upclniając
zbiory
w mL;zeach:
w Sztumie, Nowym Dworze i we Wdzydzach. W wyniku usilnych jego st::lra:' :.lini-stersJtwo Kultury ,j Sz.tuk.i daje środki :EiuaJIlsowe na odbudowę s'palonegG Pał'acu Opa,tów w OLiwie, z -przeZlllaczeru'€m go na siedZJibę muzeum etl1ografl0:nego.
Po zakuńczeniu odbudowy (1965 r.), ·mimo nlie otrzymania
wszystkich pomie,,'zczcn
n·a cele muzeaJ~nc, p-r.z€JltOSli
zbiory etnogr.a£ianne· z Muzeum Pornor.skicg:J Jonecne Muzeum Narodowe) do Oliwy. Pod kierunkiem
dr L. Malickiego Dział <::t.nograficzny prowadZJi w lilowej siedzibie ooialalność wySltawienniczą, naukowo-badawczą i oświatową. Odbywają się tutaj odczyty, prelekcje i poranki folklorrst'"Czne.
PoZJa dz-iałalno·ścią muzealną
Longim· Ma·~i:cki s,iJn.ie angażuje
s,iG w prc\cach
PolSIkiego Towal1zy·SI1;w,aLudoznawczego, któ·rego zostaje prezesem w 1962 :. Organizuje konferencje,
wY·Sltawy .i spotkani·a z twórcami ludowymi, przygot,)\\'uje
Gdańsk do Walnego Zgromadzeni'a
Delegatów w 1971 r. Reprezentuje
Oddz:ał
Gdański na zj,azdtach 'i wa1nych zgromadzeniach,
konferencjach
krajowych
j
zagranioz'nych. utrzymuje
kuntaldy z wybrntnymi et[JlQgrafami w Polsce i paz"'. jej
g.ranicami. PonadtLo jesit aktywnym
czlonkiiem Towar'zystwa
Rozwoju Zic!~'. Zachodll1,ich i Północnych, .pzeezo.ZJnawcąw Cepe~j,i oraz członkiem sekcj,i ctnog:',<icznej Komitetu Nauk Socj·ologiaz,nych PhN, a także ozłonkiem zespołu don\;;czego
d/s muzealnych.
Longlin Malicki JCSlt autorem kilkudZ\iesięciu wartośeiowych
publ,ikacji l, tematyce e1Jrl1ograf;icznej. Są to m. .in. Zarys kultury
materialnej
Górali
Si c: <kiclz,
Katow:ice 1936, Strój Górali Sląskich,
W,roc!aw 1956, Kociewska
sztuka l:irlou;o,
Gdańsk .1973, Rok obrzędowy
na Kaszubach,
Gdańsk 1986. Opracował wiele artykułów fachowych, w tym ponad 20 z.amieszcZOlllo w czasopismach zagranicznych.
Za pr.a{:ę i ,z,asługi ,poŁożone dla nauki, zwŁaszcza etnografii
oraJZ K\.~l-tury
polskiej, L. Malicki był wielokrotnie
odznaczany,
m. in. medalem "Millcr~ium"
w 1966 r., złoltą odznaką "Zaolpiekę
na,d !Zaby:tk·ami" (1970), odznaką ,.Zasłuż •.~ncgo
Działacza Kultury"
(1971). oraz Krzyżem Kawalerskim
Orderu Odrodzenia Polski
(1972). W 1978 lr. wyróżniony,roSItał Nagrodą O. Kolber.g'a.
W 1973 r. pnzechodzJ na emeryturę,
ale nadal aktywnie
Odooiale PTL biorąc udział w jego praaach - zebraniach,
dach i sympozjach klraj-owych oratz, zagraJl"1icznych.
działa w Gd.'.:·:,;Kim
konferencjach.
;:jaz-
361"
IN MEMORIAM
Zmarł 19!Jistopada 1986 ,r. w GdaI'lJsku. P,o,zostanie w pamięci j-ako dOSlkonały'
organizator
i opiekun muzeów ebnogra£icz;nych oraz OorędoWiltLk'tfladycji ludo-·
wych w sztuce i kulturze na wsi pomorskiej.
Wojciech.
Błaszkowski.
PROF. DR HAB. FELIKS M&RKOWSKI
(1902- 1,985)
Urodził się i1<8maja 1902 1'. we Lwowie w rodzinie ~.nte.Jigenckie-j. UczęSlZczał od:
1911 r. do Szkoły R.ealnej we Lwowie i tam w 1920 1'. Zldaje maturę.
Odtąd pracuje w różnych prz€dsiębiorSitwach techniazno-budowlamych.
W 1924.
zapisuje się na studia na Politechnice Lwowskiej, które kończy z dyplomem inży:J.iera prchitekta w 1928 r.
W 1935 r. przedstawia
pracę PoLskie dwory zwyczajne
i obronne
i zdobywa,
tytuł dok,tora ,nauk ltechruicZlnych.
Zatrudn~ony na Poliotechnice LwowSlk,iej w charaJkterze adiunkta poświęca ·się
badaniom archit'ciktolDJioznym nad zamkami i .pał·acami o historyeznym
znaczeniu.
W początkach roku 1939 na podslta,wie roizprawy haibihtacyjne-j FortaLicjum
w Perehińsku wstaje mianowany docentem {ogłoszone w 1940 r.).
Obok architektury
dworskiejintere'suje
się żywo zaby,tkowymi budowlami miejskimi i wiejskimi, a wyniki tych badań publikuje w "ZYCill Technicznym" i innych
czasopismach o charakterze naukowo-popularnym.
W czasie okupacji jest za,trudniony w charakterze
referenta
ochrony zabytków miaSlta Lwowa.
W ro/w 1945 przybywa do Gdańska i tu na Po1itechnice wstaje powołany na
zastępcę profesora w Katedrze Budownicbwa Wiejsk>iego, na WY'dZliale Archit£;ktury. W rok później o~nzymuje nominację na profe:sora na.dizwyczajneg,o w tejże
Katedrze, pl"lekSlz,tałconej z jego inicjatywy w Katedrę Architektury
i Planowania
W,si Poza wykładami
na studium dZliennym pr,owadzi zajęcia w W'iecrlorowej
Szkole LnżynierskJiej NOT przy PG i kJieruje '(ogółem lOS) pracami dyplomowymi.
Jest również promotorem trzech przewodów dQkJtor,sk.ich. W roku 1960 obejmuje
k!erowllictwo Ka!iedry Histor~i Architektury
Polskiej na PoHtechnice Gdańskiej,
a także stanowsko opiekuna Katedry Historii Architektury
Powszechnej.
które
pelni do 196;';r.
Od samego początku swego poby,tu w Gdańsku podejmuje badania i studia nad
a.rchitekturą Polsk~ pÓ1nocnej, w tym również nad budowniotwem ludowym, ,zwłaszcza w regionie kas,zubskim, kociewskim !i na Żuławach. Zywo ,Lll1teresujresię rodzimą kuLturą wS'i pomorSkiej. Poprzez Komitet OrganiZJ<łcyjny pr,zyczynia się do
powstania Gdańs:kJiego Oddziału PTL w 111956
.r. W rOIku U1iastępnym, po ukonstytuowaniu się Oddziału prof. E. Markowski zostaje jego prezesem i godność tę piastuje do roku 1962. Z myślą o r.aitow,anJiuzagrożOlnych zabytków budowniotwa ludowego i zapewniel1liJu im na,leży,tej opieki, robi starania o Izdobyccie tel'enu dla budowyskansenu,
obejmującego w swym progr'amie trzy regiony gdańskie: Kaszuby.
Kociewie i Żuławy. Do skansenu tego, zlokalizowanego w Dolinie Radości k. Oliwy,
miały być przenies.ione ~rzy 'Zl3'grody,r.eprezentujące ku1twrę rodzimą poszczególnych
368
IN MEMORIAM
trzech regionów. Nie~ety, projekt ten upadł z powodu oporu ówczesnych władz
admiJnistm,cy jnych.
Poważny jest wkład naukowy profesora Markowskiego, jak też wyniki w upowszechnianiu
wiedzy o aI1chite~burze Plo1ski Północnej (ze szc.ZJególnym uwzg,lęd·nieniem budOWlllliotwaludowego). PotwierdZJają to jego prace ogłaszane drukiem już
w latach międzywojennych
(dotyozące Wlażnych zabybków arch;i;tekJtury na Białor'usi, Wołyniu, Podolu) oraz powojennych - o architeJkt'l.III7.€Gdańsk.a oraz wsi
pomorskiej m. ;i:nnym!i: Zaginione prace konkursowe
StanisŁawa Noakowskiego
Warszawa 1948; Zabytki Ziemi Kaszubskiej
w iitografiach
W~ktora Gonsienieckiego,
Warszawa 1962; Architektura
ludowa Polski PóŁnocnej Warszawa 1962; Gotycki
klasztor dominikański
we Lwowie w świetle gdańskiego rękopisu z XVI w. (K.A.U.),
1969, t. 2; Niski zamek we Lwowie
(K.A.U.), 1972, i szereg innych.
W dorobku ·swoim pozo~aWlił W1ielki mater~ał archiwalny,
obejmujący zbiór
dokumentacji obieMów drewniJanego budowniobwa ludowego w Polsce, w tym po. waimą ilość danych .z Pols-kii półnoonej, z,wla'9Zlczaregionu kaszub9k~ego. Był także
czl()ir.,kiem 1iozmych <towarzy.S'tw i stowarzys:zeń, m. in. GdańsJkie~o Towarzystwa
Naukowego, Stowar,zyszenia Historyków SZJtukii, Stowarzyszenia
Architekitów Polskich, Polskiego Towarzystwa
Ludoznawczego, Polskiego Towarzystwa
Turystyczno-Kmjo.znawczego, czlonkiiem KJOmiS'jiMuzeów :i Za.bytków iltd.
P,rofesor dr Feli'ks Mail'lwwsiki bardzo się zasłużył dla nauki polsk'iej, zwłasz·cza w dziedzinie a'rchitekitury, a pnzede wszy·stkim na polu budowniotwa drewnianego. Był znawcą i miłośni!kJiem sztuki ·i k>ultury ludowej.
W uznaniu ZJasług otr,zy'mał wiele 'nagród i odznaczeń m. ,innymi Złoty Krzyż
Zasługi w 1957 .r., Krzyż KawalerskJi Orderu Odrodzenia Polski w r. 1972, Medal
.Komisji Edukacji Narodowej w 1980 1'. Zmarł 7 Listopada 1985 r.
Wojciech
Blas.zkowski
ZOFIA NEYMAiNOWA
(1910 -11\987)
W dniu 14 ozerwca 1987 To zmarła w Siemdzu mgr Zofia Ncymanowa, kie.roWln.iczka mlej.s.cowego Muzeum, z,asłuż'Ona pracownica na polu społecznym i nau.kowym, długoletni za.angaŻ/owany c.złonek PTL oraz honorowy członek tegoż Towar,zystwa.
Mgr Zof,ia Neyma.nowa ur.odz,iła się w Pińc.zoWiie jako córka Ludw,~ka Waręskiego i Julii z Luniewskich. Ojciec jej był urzędnikiem, matka nauczycielk'l ;£'0'wiatowego Gimnazjum Męskiego w Pinczowie; ona też założyła dwie placówki
uświz.towe: w 1897 ol'. Żelli;ką Szkołę Hc]nd~ową w Radomiu, a w 1912 r. Progimnazjum Żeńsk1e w Pińorowie. Wcześni'e s'tr,aciła rodziców: ojciec jej zmarł w 1920 r.,
matka w 1921 r. Od 1924 r. wycho.wyw.ała się w Tw.orkach pod Warszawą, li brata
ciotecznego, dr \Vi1Jolda ŁunieWlsktiego. D.zięki jego star·aniom i pomocy ukończyła
w 1930 r. Państwowe Gimnazjum im. Narcyzy Żmichow~kiej w Warszaw.ie oraz
dwa f<J!kiuHety na WydZiia1e Humanistycz,nym
Urriwersyitetu Warszaw,s,k.iego, tj.
w 1938 r. filologię polską pod kierunkiem :pDOf.J. Krzyżano'Wls~iego, a w /1:939 r.
ihistonię sztu;k!i pod ,kierunkiem prof. Z. Batowskiego. Tak z jednej, jak i drugiej
IN MEMORIAM
369
specjalności uzyskała dyplom magi'stra. Będąc ll1l<l
Uniwersytecie
Warszawskim pl1zez
pewien czas pełniła funkcję asysten'tk.i u prof. Z. Ba-towsk.iego.
Jesienią 1940 r. wyszła za mąż IZ<I Ste.fana Dobiesława Neymana, uc,z-n-ia Wyższej SlJkoły T'echnicznej, Mórego ojciec Józef, jako rejent, pracował
w Warai'e,
w biurze hipotecznym jej wuja Hipolita Luniewskiego.
Ślub odbył się w Tworkach w kaplicy s<.p.italnej,
Drugą wojnę światową Z. Neymanowa
spędziła w Two°l.'kach i Prusz.kJOwie.
W pierwsIzych latach Po ls.k,i Ludowej osaadła w SieradiZu, gdzie począibkowo p'r,acowala jako polonistka
w miejscowym
gimnazjum,
póŹirlJiej, tj. w 1948 r. objęła
kiero\\.'1.',ictwo Muzeum Regionalnego.
W p'lacówce tej z wielkim
poświęceniem
i żarliwośoią przepracowała
prawie lat 30. W ciągu tego czasu dokonała bardzo
wiele. Przede wszystkim przeprowadJziha kap~tal:ny remont z'abyrtJkowego bu·dynku
muzealnego i urządziła w nim pracownie, magazyny, bibłiOitekę o.r<lJiZ
stałą wystawę a'rcheologiczną.
historycZJną oj etn<JgraficZil1ą. Wielokrotnie
'Zwięks!Zyła ZJbiory
muzealne, zwłaszcza w dziale etnograficznym.
O<llzyskała Część dawnych
oolrdzo
cennych ekspOl!1atów ,rozproswDych po muzeach po:1skich. Położyła tArwałe podwaliny pod Sieradzki Park Etnograficzny.
Opracowała jego założenia i lokalizację
na łęgach nadwarciańskich
(1971 r.). wytypo,wala
slzereg obiektów zaby,tkowych
z budownictwa
ludowego, część z nich zwiozła do skansenu, część zabezpieczyła
w terenie. ,Rozpoczęła też rekonstrukcję
domu zgierskiego
tkacza. W związku
e realizacją skansenu wiele przeżyta rOiZczarowań i kłopotów.
Z. :'-Jeymanowa zol'gauizowała też wiele wystaw czasowych w muzeum 'i p00a
jego obrębem. W 1975 r. z ramienia M~ni's,terstwa Kultury i SZJtUJki,brała udZiiał
w rea'lizowaniu ogólnoeu·ropejskiej
wysi.awy e.tnograf:ic.ZJnej pt. "Miłość i małżeństwu". Wystawa ta odbyła się na terenie Belgii w Antwerpti i Liege pod patronatem C~ESCO.
Z, Neymanowa prowadz.ila naukowe ba,dania etnograficzne w Sie'radzkiem, Łaskiem. Wieluńs,kiem. Radornszczańskiem
i Opoczyńskaem. I'nrt'e'resowałasJę
głównie
folklorem, Siz:tuką ludową, kuLtem !ZIl11arłychora'z ceramiką
nowożytną
i ws'półczesną. Z etnogr.afii napisała kilkanaście prac, z których część zamieśc:ila w "Łódzkich Studiach Etnograficmych"
(t. I, III, IV, V:III, XIV, XIX) i w "Pracach i Materiałach
Muzeum Archeologicznego
i Etnograficznego
w Ład.ZJi" (Sei1iia etnograficzna nr 3, 5, 7), część natomia s't w .folderach, przewodniku
turys.tyozll1Jo-krajoznawozym i w katalogach wystawowy'ch poświęconych 5Iziuc'C,ludowej. W 1962 'r.,
jako reda'kJtorka, rozpoczęła wydawanie
rocZin'ika muzealnego pt. "Studia ii. Materiały do Dz·iejów Ziemi Sieradzkiej".
W pierwszym tomie tego wydawnictw,a ZiI1alazły 'się prace archeologicZiDe, numi'zmatycz.ne i etn,ografJczne.
Z dużym wangażowaniem
,zajmowała się twórcami ludowymi. Dla nich co roku urrz,jdzała ,konkursy, wystawy, spotkania, wyjazdy, pomagalaum
również w różnych życiowych pOItrzebach, Wiele też inicjatywy
i przects'iębiorczości
wykazała
przy organizowaniu
i prowadzeniu
Sekcji Korespondentów
Terenowych
PTL. Ona
też zorganizowała
i k.ierowała Sekcją Miłośników
Folkloru
Złoazewa i okolicy,
.którel w 1979 r. przekształciła
w Kioł.o MJl.oŚil1ików Folkloru Złoazewa i okolicy.
Zajmowała
się też popularYZiacją etnografii, przes.złością SieradlZkiego tudz·ież
historią sztuik.i. Akcję tą prowadzila nie tylko Ina terenie placóWiki muzealnej, ale
również w bibl:io,tek.ach gromadZJk'i-ch, świetlicach
wie,jsk1ch i na Studi:um Regionalnym. Dała Slię też poz.nać jako świetna gawędziarka
w audycjach
radiowych
prowadzonych
przez reda:kto,ra Zbigniewa, KOI'lzeJ1Jiowskiego. Działalność popularyzator;slką rozwijała ,także p.OiZagranicą.
24 Lud,
t. LXXII
370
IN MEMORIAM
W latach 1972 -1974 wygłoSliła w Jugosławii i Rumunii cykl odczytów 0 kulturze ludowej POIlslk,iśroicllkowej.
Zajęcia zawodowe umiejętnie
łączyła z pmcą społeczną. Przez cz,terry kadencje była radną WQjewódzildej Rady Narodowej w ŁodlZli.Przy tym działała w WojewódiZJkiej Komisj·i Kultury
i SlZJbukli.Poza tym uczes.tniczyła ow p!l"acach PolskD.ego Towa'1'2ystwa Luclioz:na,wc;zego,p€t.niąc f.UI!1!kcjęz-cy sekretarza
gene,ali!1ego,
a pr.zez wieIe lat członka Za'rządu Głównego, uzy.s'kując w końcu godność hi:morowego azhmka tegoż TowaI'lZYlSlt.wa.Działała też jako prezes ŁódZlkiego OddJzri.alu
PTL. Ona pnzyczyniła .się rówll1ież do powstania i roz.woju sieradZlkiego PRO Nu.
Za swoją działalność zawodowo-społec2iną
wstala OdzllilCtZlonam. in. Krzyżem
Kawalerskim
Orderu Odrodzenia
PoIsk'i oraz nagrodą im. Oskara Kolberga.
Zmarła w Sieradz.u w clz.aslie śpiąc.ziki cukrzycowej,
dnia 14 czerwCa 1987 r.
Pochowan,a lZ.Q;stałana cmentarzu paraHalnym w Warcie.
Jan Piotr
BIBLIOGRAFIA
1955 Sztuka
ludowa
regionu
Dekows":i
PRAC ZOFII NEYMANOWEJ
sieradzkiego,
[w:)
10 lat
sztuki
ludowej
województwa
wystawy sztuki i rękodzieła ludowego, Łódź 1955, s. :r; - 44.
1956 Muzeum w Sieradzu, "Lud" 1956, t. XL H, s. 867 - 8'68.
1957 Sieradzkie,
[w:) Sztuka
ludowa
województwa
łódzkiego,
Ka:talog wy;'.awy,
Łódź 1957, s. 9 - 10.
1958 Ptaszki godynickie,
[w:] Sztuka ludowa województwa
łódzkiego,
Katal0g wy.stawy, Łódź 1958, s. 9 - 11.
Katalog
łódzkiego,
1959 Sztuka
ludowa
regiont\
radomszczańskiego,
[w:] Sztuka
ludowa
ziemi
radom-
wystawy, Radom&ko 19509, brak paginacj-i.
Epitafium
z Szadka, "ŁódZJk.i.eStudia Etnogra:Ei1czme",Łódź 11959, t. I, s. -lI - 45.
1960 Wnętrze chaty w Klonowej
i okolicy (Sieradzkie), "Praoe i Materiały Muzeum
Archeologicznego
i Etnog-raficz.nego w Łodz·i", Seria etnograficzna
nr :] Lódź
1960, s. 207 - 240.
1961 Wnętrze chaty w Załęczu Wielkim
(Wieluńskie),
"Prace i Materiały Muzeum
Archeologiaznego
i Ebnogm:EicZJnego w ŁodZli.", Seri.a etnograficzna
nr ~, Lódź
1961, s. 75 - 95.
Zabytki
cechowe z Sieradzkiego,
"Łódzkie
Studia
Etnograficzne",
Łódź 1961,
it. WIr, 6. 37 - 44.
1962 Jan Samuel Lewental
farbiarz
i drukarz
sieradzki
(1816 - 1823), ,.Łódzkie
Studia Ebnoga-aiiiczne", Łódź 1962, t. IV, s. 37 - 41.
Ignacja
Piątkowska
(1866 - 1941), "Litemtura
Ludo·w.a", Warszawa 1962. nr 1/2,
szczańskiej,
S'.
Katalog
19-25.
Muzeum
w
Redaktor
rocznika
"Lirteratura Ludowa", 'vVaToS'zaw'a
1962, nr 1/2, s. 9:3- 94.
"Studia i Materiały do Dziejów Ziemi SieradlJk,ie'j". Lódź
Sieradzu,
1962, t. I, ss. 130:
1963 Wnętrze chaty we Włynicach
i okolicy
(radomszczańskie),
"Prace i Mateniały
Muzeum ArcheologIi.aznego i Etnograficznego
w ŁodlJi", Seria etnografliczna
lI1r 7, Łódź 1963, s. 75 - 101.
371
IN" MEMORIAM
Sztuka
lltdowa
Wyniki
konkursu
regionu
"Sztuki
sieradzkiego,
ludowej
Katalog
regionu
wystawy,
sieradzkiego",
Łódź 1963, &S. 32.
Katalog wystawy,
Sieradz 1963, s. 5 - 6.
1965 Sieradzka
sztuka
ludowa
i zabawkarstwo
ludowe,
Katalog
wystawy,
Sieradz
1965, bez paginacji.
obrzędowa
i zabawkarstwo
ludowe,
"Łódzkie Studia EtnoŁódź 1966, t. VIII, s. 1:1;62- 169.
1967 Sieradzkie
kowalstwo
ludowe,
Katalog wystawy, Sieradz 1967, ss. 28.
197:!. Sżeradzkie
Łaskże (twórcy
ludowi),
"Łódzkie Studia Etnograf.iczne", Łódź
J 972. t. XIV, s. 115 - 133.
Rzeźba i zdobnictwo
ludowe
regionu
sieradzkiego,
Kaitalog wY'Sltawy, Sieradz
1972, s. 8 - 13.
1974 Sztuka ludowa,
[w:] Sieradz i okolice, przewodnJik krajoznawczy,
Łódź 1974,
s. 75 - 85.
Co warto zwiedzić (Zabytki
sieradzkiego),
[w:] Sieradz i okolice,
przewodnik
krajoznawczy, Łódź 1974, s. 43 - 74.
J977 Jadwiga
Grala (1912 - 1976), twórczyni
ludowa,
"Łódzkie Studia Etnograficzne",
Łódź 1977, t. XIX, s. 133 - 139.
1978 Kilka
lLwag o budownictwie
i stroju sieradzkim,
[w:] Sieradzki
folklor
i sztuka ludowa, Sieradz 1978, Katalog, brak pag-inacji.
1966 Sieradzka
sztuka
graficzne",
Zestawlł:
Jan
Piotr
Dekowski
~---------------------------------~
łł
Informujemy.
że nakładem
Polskiego
Towarzystwa
zały się dwie bibliografie
zawartości czasopism
wa". Publikacje te są pierwszymi bibliografiami
j
zycje
opracowane
domską
~
~
~
zostały
z Ośrodka
przez
Grażynę
Dokumentacji
Ludoznawczego
"Lud"
i "Literatura
luclotych czasopism. Obie po-
Ewę Karpińską
i Informacji
uka-
i
Morię
Etnograficznej
Niewia-
PTL w Łodzi:
1. BIBLIOGRAFIA ZAWARTOŚCI "LUD" ZA LATA 1895 - 1985.
Wrocław 1988. Cena 1.000 zł. Nakład: 1.000 egz.
ł
ł
l
eja
:
:
sporządzono
zostało
działach
dział
tj.
w oparciu
agólny.
teoria
o kryteria
kultury
treściowe
w ośmiu
zasadniczych
historio
i organize-
i metodologia.
etnografii.
muzealnictwo,
etnografia
Polaków, etnografia
powszechna,
nauki pomocnicze, varia. Publikacja zawiera 4.288 pozycji. zaapatrzona jest
w indeks
asobowy,
edytorskie
poszczególnych
ł
indeks
nazw geograficznych
i etnagraficznych
Of
:
,
:
tomów "Ludu".
~
Nakład: 700 egz.
,
Bibliografia
ł
gadnienia
~
ludowej.
;
matu,
posiada
teorii
i
metodologii
mikrofolkloru.
muzyki
19 działów
i tańca,
ludowej
obejmujących
prozy
folkloru,
literatury
popularnej.
wierzeń.
magii,
medycyny
ludowej,
czelnego
:
OBIE POZYCJE WYSYŁAMY ZA ZALICZENIEM POCZTOWYM!!!
rystycznych
w kulturze
poprzedzono
"Literatury
artystycznej,
wstępem
folkloryzmu.
Profesora
dr
sztuki
Czesława
teatru
~
:
inspiracji
ludowej
Hernasa,
~
ł
paezji
:
j
dra-
folklo-
~
i
i inne.
Ca-
~
redaktora
na-
Of
ł
Ludowej".
ł
I
~
za-
np.
narracyjnej,
języka
ł
ł
ł
łość
Of
ł
problemowych
folkloru,
I"
~ł'
~
:
~
;
oraz noty
2. BIBLIOGRAFIA ZAWARTOŚCI "LITERATURY LUDOWEJ"
ZA LATA 1957 - 1980. Wrocław 1986. Cena 350 zł.
l
;:,
ł
~
l
~
Of
~.
!
ł
Zamówienia
na kartach
pocztowych
przesyłać na adres:
I"
Zarząd Główny
POLSKIEGO TOWARZYSTWA LUDOZNAWCZEGO
ul. Szewska 36
50-139 Wrocław
~
ł
,
ł
~
--------
l
