http://zbiory.cyfrowaetnografia.pl/public/430.pdf

Media

Part of Kronika i recenzje / ETNOGRAFIA POLSKA t.4

extracted text
K

B

O

N

I

K

A

I

PROF. DR ANTONIN

B

E

C

E

N

Z

J

E

VÁCLAVÍK

(12 V I I 1 8 9 1 - 4 X I I 1959)
Dnia 4 grudnia 1959 r. nagle i nieoczekiwanie odszedł jeden ze znanych przed­
stawicieli etnografii słowiańskiej, dr Antonin Vaciavík, profesor zwyczajny, kierownik
katedry etnografii w Brnie.
Prof. Václavik urodził się w biednej rodzinie chłopskiej we wschodniomorawskiej
wsi Pozlovicach, położonej niedaleko uzdrowiska Luhacovice, a więc w miejscu sty­
kania się trzech wielkich regionów etnograficznych W o ł o s z c z y z n y (Valaüska), Sło­
wacji i Hany. "Warunki materialne, w jakich znajdowała się rodzina, nie pozwoliły
mu na normalne studia w szkole średniej i w y ż s z e j . Studia w y ż s z e ukończył dopiero
mając 34 lata. W t y m czasie b y ł już jednak wybitnym z n a w c ą kultury ludowej swego
rodzinnego kraju, gdzie też pracował z d u ż y m powodzeniem, zakładając tam m. in.
regionalne muzeum etnograficzne. Oprócz znajomości rodzinnych stron zapoznaje
się dokładnie ze sposobem życia ludu w południowowschodniej Słowacji, poświęcając
temu obszarowi kilka lat intensywnych studiów. Z tego okresu pochodzi jego obszerna
i znakomita monografia wsi Chorvátského G-robu, Podunajská
dedina v Ceskoslovensku,
w której miał możność, czerpiąc z bogactwa miejscowej kultury ludowej, w y d o b y ć
jej odrębność s p o w o d o w a n ą w p ł y w a m i chorwackiej kolonizacji. W okresie przygo­
towania następnej monumentalnej monografii Luhaiovské
Zalesi, w której złożył
hołd swemu rodzinnemu krajowi, prof. Václavik zajął się także zagadnieniami teo­
retycznymi, nie wahając się już w 1928 r. bronić rodzimości ludowej kultury prze­
ciwko w ó w c z a s modnym i politycznie intratnym poglądom szkoły kulturowo-histo­
rycznej. A kiedy go zwiódł kilkakrotnie na bezdroża ówczesny chaos teoretyczny,
na przykład w skądinąd metodycznie i materiałowo cennej pracy Slovenské paliee,
pamiętał zawsze o w ł a ś c i w y m pochodzeniu ludowej kultury i sztuki ludowej. Nigdy
też nie zniżył się do tego, aby uważać ją jako całość za w pełni zależną od kultury
warstw panujących, choć nie wykluczał wzajemnego oddziaływania twórczości lu­
dowej i sztuki profesjonalnej.
P r z y p u ś ć m y , ż e prof. Václavik popełniał tu i ówdzie, w swoich starszych i ostat­
nich pracach, pomyłki. Mylił się dlatego, że poszukiwał. Nie mylił się jednak zasadniczo
w tym, co było p o d s t a w ą jego prac, gdyż nieustannie kładł nacisk na fakt zasadniczy,
iż twórcą swej kultury i sztuki jest sam lud, że lud w ciągu stuleci w y t w a r z a ł nieprze­
brany zasób artystycznych m o t y w ó w , technik itp., nie będąc zmuszonym czekać
na wywar sztuki oficjalnej. Za podstawowy, twórczy element uważał prof. Václavik
wytwory artystyczne pełne treści, mające swój sens, zrodzone z pracy i życia, słu­
żące jego zabezpieczeniu i ugruntowaniu. Praca stwarzała obrzędy, które lud wy­
w y ż s z y ł do najprzedniejszej godności społecznej, podniósł je, a w nich i dla nich
dojrzewały liczne artystyczne wartości. Według Václavíka przełomowe, graniczne

334

KRONIKA I RECENZJE

momenty w życiu człowieka: narodzenie, wesele, wiek dojrzały, śmierć, w y w o ł y w a ł y
bezlik zjawisk estetycznych. Václavík dzieli twórczość l u d o w ą na dwie kategorie.
Do pierwszej zalicza a k t y w n ą , rodzimą sztukę ludową, obejmującą wytwory związane
z ludowym obrzędem i obyczajem, t k w i ą c ą w najżywotniejszych materialnych wa­
runkach życia ludu. Działały w nich pierwiastki pozaestetyczne, przerastające w p ł y w
c z y n n i k ó w estetycznych; one też w końcu stały się reprezentatywnymi. T a właśnie
sztuka, która zanikła dopiero po stracie funkcji społecznych pierwotnie z nią zwią­
zanych, jest jedynym punktem w y j ś c i o w y m przy studiowaniu genezy sztuki ludowej.
Do jej zakresu należą na przykład pisanki, zdobione pieczywo, nove Metka (figurki
z ciasta), d o ż y n k o w e wisiorki i wieńce ze słomy, obrzędowe części ludowego stroju,
wyszywki itp. Drugą kategorię sztuki cechują elementy pasywne, odbierane, nie
posiadające powiązań. T a kategoria nie była nigdy niezbędną częścią ludowych
zainteresowań materialnych czy kulturalnych. B y w a ł a wnoszona do środowiska
ludowego przez ugrupowania społecznie, a często i etnicznie obce. Jej przedstawicielami
na przykład są krajki, malowane sprzęty, miejska ceramika, zdobione szkło, obrazy
na szkle itp. Taką to koncepcję wysuwa Václavík w swych ostatnich pracach o sztuce
ludowej. W e d ł u g jego poglądu u kolebki najstarszej sztuki ludowej stała praca. W dziele
sztuki pragnął człowiek ucieleśnić swój obraz świata. Chodziło mu przede wszystkim
0 ochronę życia, a więc rodzącą się sztukę włączył do walki o dostateczną ilość poży­
wienia, do służby magicznego, nierealnego zabezpieczenia pomyślności w życiu i w pra­
cy. W swej bezradności przed niewyświetlonymi siłami przyrody uciekał się do magii,
kultu i wróżby. Cykl obrzędów związany jest przede wszystkim z początkami rol­
niczych, pasterskich i innych zajęć. Te to początki w y t w o r z y ł y pojęcia przyrodzo­
nego, wiosennego, nowego roku. W e d ł u g mniemania ludu w t y m ż e okresie musiało
b y ć wszystko dobrze zabezpieczone w gospodarstwie, w rodzinie czy grupie społecz­
nej. A sztuka na początku służyła w pełni zabezpieczeniu tej pomyślności. Przy
studiowaniu genezy sztuki ludowej trzeba brać pod u w a g ę wzajemną zależność i uwa­
runkowanie przejawów twórczości ludowej z pozostałymi elementami ludowej kultury,
mianowicie z ludowymi obrzędami i zwyczajami. To pojęcie, bardzo dalekie koncep­
cjom badaczy o nastawieniu ahistorycznym w odniesieniu do w y t w o r ó w kultury
ludowej, przypisującym ludowi wyłącznie prymitywizm, k o n s e r w a t y w n o ś ć i brak
autentyzmu, jest niewątpliwie sprzeczne ze stosowanymi dotąd z powodzeniem me­
todami opracowywania sztuki ludowej. Niedowierzanie Václavíka w możliwość roz­
wiązywania zagadnienia przy pomocy jednej z metod okresn międzywojennego prze­
jawiło się na przykład w tym, że stosował znane mu sposoby równocześnie tam,
gdzie jeden z nich nie dawał w y n i k ó w . Nigdy mu nie szło wyłącznie o metodę, lecz
przede wszystkim o rzecz. Jest przecież jasne, że najlepsza, precyzyjna metoda nie
jest jeszcze rękojmią słuszności naukowych wniosków.
W zamęcie, międzywojennego okresu, jaki się u nas w y t w o r z y ł , nie było łatwo
dojrzeć pozytywne, optymistyczne i demokratyczne cechy charakteryzujące ludową
kulturę i sztukę. Váélavíkovi pomogła w tym głęboka znajomość życia ludu, długo­
letnie wysiłki i mozolne prace terenowe. Sam z ludu wyszedł i zawsze się życzliwie
do niego odnosił. U c z y ł swoich uniwersyteckich słuchaczy, że lud, jego kulturę i sztukę
trzeba nie tylko znać, ale i kochać, i bronić przed fałszywymi poglądami o ich po­
chodzeniu i charakterze.
Wkrótce po uzyskaniu doktoratu Václavík habilitował się. Jednakże w t y m
okresie nie było możliwości utworzenia Instytutu Etnografii przy uniwersytecie
w Brnie. Dlatego też wykładał jako prywatny docent, a swoje bogate doświadczenie
1 wiedzę wykorzystał zakładając kilka m u z e ó w na Morawach i w Słowacji. Dopiero
po 1945 r. było mu dane założenie Seminarium Etnograficznego na uniwersytecie

335

KRONIKA I RECENZJE

w Brnie, gdzie działał do ostatnich chwil i w y c h o w a ł jako pierwszy na Morawach
całą generację młodych, oddanych nauce i ludowi e t n o g r a f ó w .
W czasie działalności uniwersyteckiej opublikował prof. Vaclavik kilkanaście
prac, z których wielkiego rozgłosu doczekała się okazała publikacja o ludowych
artystycznych tkaninach, wydana w trzech ś w i a t o w y c h językach. W ostatnich dniach
życia oczekiwał, niestety na próżno, ukazania się już całkowicie wydrukowanej pracy,
nad którą pracował całe życie, tj. Yyroeni obyćeje a lidove umeni, pierwotnie ogło1

Prof. dr Antonin Václavík
szonej pod t y t u ł e m Ko feny lidoveho umeni. W tym bardzo odkrywczym i odważnie
skoncypowanym dziele zebrał wiele swych oryginalnych studiów nad pochodzeniem
sztuki ludowej. Książka zawiera 19 rozdziałów, z czego dwa pierwsze poświęcone są
1

0 działalności naukowej i dydaktycznej prof. Vaclavika pisano niejednokrot­
nie z d u ż y m uznaniem. Pozytywne recenzje o jego pracy publikowali: prof. K . Chotek, doc. V. Prażak i in. Ostatnio jego n a u k o w ą działalność wysoko ocenił kandydat
nauk dr K . F o j t i k w artykule Sedesdt let profesora Antonina VdclaviTca, „ N a ś e V a laśsko", Brno R. 14: 1951, s. 161 — 165. Przegląd prac od 1945 r. podał A . V a c l a v i k
w rozprawce 10 let etnografickeho semAnafe university v Brnę, „Sbornik prąci filosofickś fakulty brnenske university", V I I I , Brno 1959, Bada arch.-klas., nr 4, s. 101 — 107.

336

KRONIKA I RECENZJE

teorii sztuki i estetyki ludowej, zaś następne literaturze, plastyce i ruchom tanecz­
nym. Najobszerniejszą część zajmują zwyczaje doroczne, rodzinne i inne, świeckie
kolędy oraz obrzędy, w których w y s t ę p u j ą artystyczne zjawiska plastyczne i gra­
ficzne, jak pieczywo, pisanki itp. Zebrany materiał odnosi się do wszystkich krajów
słowiańskich.
Przez całe swoje życie, jak już w s p o m n i a ł e m , czerpał prof. Vaclavik ze znajo­
mości życia ludu i bogactwa f a k t ó w swojego rodzinnego kraju, k t ó r y też stanowił
dla niego punkt wyjścia i oparcia naukowych koncepcji. Głęboka i wszechstronna
znajomość kultury ludowej w luhaczowskim Zalesiu dawała mu również orientację
w najbardziej zawiłych próbach wyświetlenia stosunków p o m i ę d z y poszczególnymi
składnikami kultury ludowej wielu krajów słowiańskich, których większość poznał
w czasie swoich naukowych podróży. .
Szczególny stosunek w y t w o r z y ł sobie i k u l t y w o w a ł prof. Vaclav£k dla Polski.
B y ł jej zawsze wdzięczny za fachowe przygotowanie. Otrzymał je na p o c z ą t k u lat
trzydziestych w Warszawie, głównie studiując u profesora Stanisława Poniatowskiego,
którego ludzkie i naukowe przymioty bardzo cenił i stawiał je za wzór swoim uni­
wersyteckim, uczniom. Z tego wielkiego i szczerego szacunku wynikło poświęcenie
książki VyroSni obyóeje a lidove um&ni właśnie „Szlachetnemu profesorowi D r Sta­
nisławowi Poniatowskiemu, który zginął w 1945 r. w obozie w Litomierzycach".
Z wdzięcznością wspominał drugiego swojego znakomitego nauczyciela, profesora
Jana Stanisława Bystronia . B y ł dumny i z tego, że przeszedł fachową edukację
u profesora Kazimierza Moszyńskiego, którego uważał za największego współczesnego
słowiańskiego i europejskiego etnografa . Nie jest przypadkiem, że pierwsza powojenna
naukowa podróż prof. Vaclavika przywiodła go do Polski, z którą b y ł tak blisko
związany, zarówno osobistymi kontaktami, jak i pracą. Także w swoich uniwersy­
teckich wykładach poświęcał wiele uwagi polskiej kulturze ludowej i polskiej wiedzy
etnograficznej. Na seminariach regularnie w y z n a c z a ł referaty o pracach J . S. B y ­
stronia, M. Gładysza, K . Moszyńskiego, T . Seweryna, M. Znamierowskiej-Prufferowej
i innych polskich etnografów. Jego nie spełnionym zamierzeniem pozostało utworzenie
czasopisma na wzór „Polskiej Sztuki Ludowej".
Z odejściem prof. Vaclavika zamyka się w a ż n y rozdział w dziejach czechosło­
wackiej etnografii, a etnografia słowiańska traci w nim pełną wyrazu charaktery­
s t y c z n ą indywidualność, zapisaną na zawsze głęboko w historii rzetelnego pozna­
wania życia i kultury ludu pracującego.
2

3

Do druku przygotowano
w Zakładzie Etnografii I H K M P A N
w Krakowie

JRicliard Jefdbek (Brno)
Tłum. z czeskiego I . Nizińska

W y k a z publikowanych prac Antoniego

Vâclavika

1. O lidovych obrazech malovanych na skie, ,,Nââ smér", Praha R . 7: 1920—1921,
s. 59 - 65.
2. Siisky, „ D r o b n e nmeni", Praha R . 5: 1924, s. 192.
2

W czasie swojego pobytu w Polsce w latach 1936—1937 uczęszczał t a k ż e
na w y k ł a d y i seminaria prof. dra Wojsława Molègo (Historia sztuki Słowian), prof.
dr Eugeniusza Frankowskiego (Sztuka ludowa i muzeologia), prof. dr Cezarii Bau­
douin de Courtenay-Jędrzejewiczowej (Etnografia Polski, Folklor) [przypis redakcji].
Przypominam sobie, jak chciwie słuchał wiadomości o prof. dr K . Moszyńskim
po moich odwiedzinach u niego w Krakowie w 1954 r. A jakże głęboko b y ł wzruszony
wiadomością o śmierci prof. Moszyńskiego, któremu uniwersytet brneński nadał
honorowy doktorat nauk, a którego niestety już się nie doczekał.
3

KTtONIKA T R E C E N Z J E

337

3. Podunajska dedina v (Vskoslovensku (monografia). Bratislava 1925. as. 240,
¡1. 129.
4. Narodopis Luhacovska. |\v:| 1,,'izne Luhacovice 1902 — 1927, Luhacovice 1927.
s. . 5 - 7 .
5. Vyvoj hmotnyc-h vytvaru lidoveho umeni v Ceskoslovensku, „Prridy", Bratislava
R. 12: 1928 nr 10, s. 6 2 0 - 6 2 8 .
6. Luhaeovske Zalcd (monografia). Luhacovice 1930, ss. 672, il. 419.
7. Otazka jihoslovanske kolonisaee v ceskoslovenskem narodopise, fw:] Zbornik
'•adova na 111 kongresu slovenskih geografa i etnografa u Jugoslavii 1930,
s. 2 9 0 - 2 9 4 (i odb., Btograd 1932).
8. ,.Vykladana robota" ako doklad sucasneho l'udoveho umenia na Slovensku,
„Slovenske pohl'ady", R . 46: 1930 nr 2, s. 1 1 8 - 1 2 1 , il. s. 4 (i odb. ss. 4).
9. Pfispevky k v y v j j i malovanyeh ohniśt, [w:] Prfspevky k praveku, dejinam a naTodopisa Slovenska, Sbornik arckeologickeho a narodopisneho odborn Slovenskeho Vlastivediieho Muzea za rok 1924-1931, Bratislava 1931, s. 190-192, il. 4.
10. Otazka julioslovanskej kolonizacie v ee&koslovens*kom narodopise, ,,SlovenRke,
pohl'ady". R. 47: 19.31 nr 6 - 8 , s. 4 9 0 - 4 9 8 .
11. Jvigoslavenske uaseobine vi Cechoslovackoj, fw.] Slovacka, ,,Slovanska beseda
u Bratislavi", Bratislava 1932, s. 50 — 54.
12. O narodnoj umetnosti u Slovaekoj, [w:] Slovacka, ..Slovanska beseda u Brati­
slavi", Bratislava 1932, n. 1 1 5 - 1 2 1 .
13. Pavel Sochań 70-roćny, ,,Slovenske pohl'ady", R . 48: 1932, s. 3 8 3 - 3 8 7 .
14. J . Husek, Hranice mezi zemi Moravskoslezskou a Slovenskem (recenzja), ,,0asopis Matice moravske", Brno 57: 1933, s. 329 —355 (i odb. ss. 27).
15. Zdroje l'udovej vytvarnosti v bratislavskom Zahori, Studia ethnograficko-psychologicka, [w:] Roeenka vedeckych listavov mesta Bratislavy na rok 1934,
Bratislava 1934, s. 3 2 1 - 3 3 6 , tabl. I X (i odb. s. 5 - 1 8 , tabl. I X ) .
16. Sprievodca sbierkami piestanskeho muzea, Bratislava 1934, ss. 32, il. ss. 8.
17. Tradicic l'udovej drevorezby, Bratislava 1936, ss. 136, tabl. 14.
18. Slovenske palice, Turć. Sv. Martin 1936 (1937), ss. 124, w tym tabl. X I X (część
od s. 1—49 drukowana w: „Narodopisny sbornik Matice slovenskej", Turc.
Sv. Martin 1936).
19. G-enezia l'udoveho umenia, fw:] Umeni na Slovensku, odkaź zeme a lidu, Praha
1938, s. 7 1 - 7 6 .
20. Slovenske palice hvak,ula a. Iculaga ako pastierske etnologiki, fw:] Sbornik na
I V kongres na slavjanskite gcografi i etnografi v Sofija 1936, Sofia 1938, s. 252 — 264.
21. Sprievodca sbierkami muzea, N a k ł a d o m Muzealnej slovenskej spoloćnosti, Turć.
Sv Martin 1938, ss. 65.
22. Podstata moravskeho narodopisu, ,,Luhacovsky lazeńsky zpravodaj", Luhacovice
R. 13: 1940 nr 19, s. 3 - 4 ; nr 20, s. 2 - 4 . Przedruk: "Uprkuv kraj" 1942/1945.
23. Narodopisne aktuality, ,,Luhaćovsky lazeńsky zpravodaj", Luhacovice, R . 13:
1940 nr 19, s. 1 - 2 .
24. Vybudovani velkyeh Luhacovio v duchn domacich tradic, ,,Luhacovsky la­
zeńsky zpravodaj", Luhacovice, R. 13: 1940 nr 22.
25. Zrnko k zrnećku, Navod, jak shromazd'ovati Aoklady lidove kultury v oblasti
jiżnl a vychodni Moravy, Uherske Hradiśte 1941, ss. 27.
26. I] hrncifu na Zalesi, ,,Luhaeovske listy", Luhacovice —Uherske Hradiśte, R . 14:
1941 nr 13, s. 2 - 4 (i odb. ss. 7).
27. Me Luhacovice, ,,Luhaeovske listy", Luhacovice —Uherske Hradiśte, R . 15: 1942
nr 8 - 9 , s. 7 - 8 .
Etnografia Polska, t. I V

22

338

KRONIKA I RECENZJE

28. Známe lid a jebo kulturu?, „Moravskoslezska osvéta", Brno R . 1: 1946 — 1947,
s. 2 2 9 - 2 3 2 , 2 6 3 - 2 6 6 , 2 9 3 - 2 9 4 .
29. Slovanskó prvky v ceské lidové k u l t u í e , [w:] Slovanství v ceském národním
zivoté, Brno 1947, s. 1 9 0 - 2 2 3 (i odb. ss. 34).
30. Národopisná práce na Moravé, „ V l a s t i v e d n y véstník moravsky", Brno R. 2:
1947, s. 2 - 1 5 (i odb. ss. 15).
31. Zachrañme valasské kraslice, „ N a s e Valassko", Brno R . 10: 1947, s. 33 — 35.
32. P o z n á m k y k o b n o v é lidového kroje na Valassku, „ N a ś e Valassko", Brno R . 10:
1947, 8. 1 2 5 - 1 3 0 .
33. Za Vladimiren! Úlehlou, národopiscem, „ S v o b o d n e noviny", R . 3: 1947 nr 157.
34. K studiu tvorby lidové, Masarykovou stopou I I , Hodonin 1948 nr 7 —8, s. 103 — 104;
n r 9 - 1 0 , s. 1 2 4 - 1 2 6 (i odb. ss. 6).
35. Na okraj ú v a h o l i d o v é m projevu, ,,Tvar", Praha R . 1: 1948, s. 21 — 25.
36. P f í s p é v k y k studiu vyrocních obycejú, „Narodopisny véstník éeskoslovansky",
Praha 1950 R . 3 1 : 1949-1950, s. 1 4 - 2 6 .
37. V. Vozar, Sobúlky (sprawozdanie), „Narodopisny véstník óeskoslovansky", R. 31 :
1949 — 1950, Praha 1950, s. 92 — 93.
38. „ S v a t y Juri, t r á v u aj hady b ú í í " , „ N a s e Valassko", Brno R . 13: 1950, s. 32 — 36.
39. Za Aloisem J a ś k e m , „ N a s e Valassko", Brno R. 13: 1950, s. 182 — 183.
40. Pfehlídka l i d o v é tvofivosti ve Valasském Mezirići, „ N a ś e Valassko", Brno R. 14:
1951, s. 1 5 6 - 1 6 0 .
41. Nékolik poznámek k problemático lidového kroje, „Veci a lidé", Praha R. 3:
1951, s. 3 - 2 8 .
42. J . A. Komensky a lidová tradice, „Zpravy Anthropologické spolecnosti", Brno
R. 4: 1951 nr 2, s. 2 7 - 3 0 .
43. Pfíspévek k diskusi o nékterych otázkách nasi ethnografie, „Cesky lid", Praha
R. 39: 1952 n r 5 - 6 , s. 137 —143.
44. D v é jubilea na P o d í e v n i c k u , „Valassko", Brno R . 2: 1953, s. 104—105.
45. 75 let hudebního skladatele Josefa Cerníka, „Valassko", Brno R . 4: 1955, s. 64 — 65.
46. Volkskunst und G-ewebe, Stickereien des tschechischen Volkes, Praha 1956
[wspólnie z J . Orlem], ss. 51, iL 300 czarno-białych i 59 barwnych. (Praca ukazała
się również w j ę z y k a c h : francuskim — L'art populaire du textile, oraz angiel­
skim - Textile Folk Art.)
47. Dalsi p f í s p é v k y k studiu lidovych kroju, Dodatek do „ R a d o s t n ó zemé", Opava
R . 6: 1956 nr 4, s. 1 - 4 .
48. L i d o v á vyroba dneśku, „ U m e n i a femesla", Praha R. 1: 1956 nr 3, s. 121 — 124.
49. S e d m d s s á t i n y prof. dra Kazimierza Moszyńskeho, „Ceskoslovenska ethnografie",
Praha R . 5: 1957 nr 3, s. 2 9 2 - 2 9 9 (i odb.).
50. Genese obfadních plachet, koutnice a úvodnice (Pfíspévky k lidovym o b f a d ú m
rodinnym, l i d o v é m u uméní a kroji), [w:] Franku Wollmanovi k s e d m d e s á t i n á m ,
Praha 1958, s. 4 8 2 - 5 2 9 (i odb. ss. 50).
51. Odesla ethnografka Velkopolsky a P o m o f í (Vzpomínka na B o ż e n u Stelmachowskou), „Ceskoslovenska ethnografie", Praha R . 6: 1958 nr 1, s. 100 — 102.
52. 10 let ethnografického semináfe university v Brné, „Sbornik prací filosolické
fakulty brnénské university", V I I I , Brno 1959, Rada archeologicko-klasická,
nr 4, s. 101 — 107.
53. V . Machek, Etymologicky slovník jazyka ceského a slovenského (recenzja),
„Ceskoslovenska etnografie", Praha R . 7: 1959 nr 2, s. 217 —218.
54. V. Machek, Slavjanskaja klet i jeje nazvanije (sprawozdanie), „Ceskoslovenska
etnografie", Praha R . 7: 1959 nr 2, s. 216.

339

KRONIKA I RECENZJE

55. Odesel prof. D r Kazimierz Moszyński, „Ćeskoslovenska etnografie",
Praha,
R. 7: 1959 nr 4, s. 4 1 2 - 4 1 4 .
56. Vyrocni obyćeje a lidove umeni, Praha 1959, ss. 584, il. 153, tabl. 95.
57. K problematice lidoveho umeni (Metodicke i vecne pfispevky k poznani autochton niho a recipovaneho umeni), ,,Slovacko", R . 1:1959 nr 2 s. 3 — 26, il. 5.
58. Za Vincencem Vozarem, „Slovacko", R . 1: 1959 nr 3, s. 26.
59. Od prace k lidovemu obfadu a lidovemu umeni, „Etnografia Polska", t. 3: 1960,
s. 3 8 6 - 4 0 7 , il. 10.
60. Jarni obyćeje na Moravskem Valaśsku, „ L i d o v a kultura vychodni Moravy",
t. 1: 1960 s. 1 1 - 3 7 , il. 10, tabl. 6.
Zestawił Richard Jefdbek

PolsTca
KONFERENCJA W SPRAWIE UTWORZENIA
MIĘDZYNARODOWEJ KOMISJI BADAN K U L T U R Y L U D O W E J
W KARPATACH
Dla badaczy historii kultury w Karpatach jest oczywiste, iż ogromna ilość jej
w y t w o r ó w , jak również elementów j ę z y k o w y c h , antropologicznych i in. od wielu
stuleci aż po czasy obecne wiąże się z tym terenem bez względu na granice etniczne
i polityczne. Równocześnie zwrócono uwagę, że mimo odmiennych cech, jakie w y s t ę ­
pują w poszczególnych regionach Karpat, w y w o ł a n y c h głównie różnymi falami osad­
niczymi, zaistniały warunki, które w y t w o r z y ł y swoisty obraz życia i kultury, w s p ó l n y
dla całości tego obszaru, określany pojęciem g ó r a l s z c z y z n y . Rozpracowanie i ujęcie
tego typu kultury pasjonuje nie od dziś u m y s ł y w wielu krajach, podnosząc rozwią­
zanie omawianego problemu do rangi zadań istotnych, i to nie tylko u tych narodów,
które posiadają w swych granicach większe masywy górskie. W następstwie wzmo­
ż o n y c h zainteresowań poczęto w y s u w a ć projekty zorganizowania akcji badawczej,
opartej na jak najbardziej konkretnej współpracy międzynarodowej. P o d s t a w ą ta­
kiego działania stała się konieczność porozumienia i ujednolicenia t e m a t ó w , a nawet
metod pracy, przy daleko posuniętej koordynacji badań terenowych, prowadzonych
dotąd indywidualnie przez poszczególne kraje. Dodajmy, że zagadnienie między­
narodowej współpracy, stwierdzane i dyskutowane wielekroć tak w polskich, jak
i obcych środowiskach naukowych, było podejmowane nie tylko przez etnografów,
ale również archeologów, językoznawców, historyków i i n . Niemniej tej ważnej
sprawy — bo poza pogłębieniem współżycia sąsiadujących narodów, d a j ą c y m przede
wszystkim wspaniałe perspektywy osiągnięć badawczych, naświetlających m. in.
znaczenie tego obszaru w przebiegu procesów historyczno-kulturowych zachodnich
1

2

3

4

1

Zob. np. M. M a ł e c k i i K . N i t s c h , Atlas językowy polskiego Podkarpacia, cz. 2,
Kraków 1934, s. 9; K . D o b r o w o l s k i , Studia nad pochodzeniem ludności pasterskiej
w Karpatach Zachodnich, „Sprawozdanie P A U " j t. 52: 1951 nr 6, s. 478 i in.
J . C z e k a n o w s k i , Zarys antropologii Polski, L w ó w 1930, s. 85n.; J . T a l k o H r y n c e w i c z , Materiały
do antropologii górali polskich, Kraków 1934, s. 8 n.
Por. K . D o b r o w o l s k i , Dwa studia nad powstawaniem kultury ludowej w Kar­
patach Zachodnich, Kraków 1938, s. 26 n.
Zob. np. A. Ż a k i , O archeologii karpackiej, „ A c t a Archaeologica Carpathica" ,
Kraków t. 1: 1958 z. 1, s. 5; D . A n d r u s o v , Pracovnd konferencia o geologii Vysokych Tatier, „Yestnik S A V " , Bratislava R. 1: 1959 z. 3 - 4 , s. 2 1 3 - 2 J 4 .
2

3

4

340

KRONIKA I RECENZJE

Słowian — nie rozwiązała dotąd pomyślnie żadna z zainteresowanych dyscyplin
naukowych .
Zagadnienie etnograficznych m i ę d z y n a r o d o w y c h zespołowych badań w Karpa­
tach zaczęło się, w Polsce pomyślniej układać dopiero w ostatnich dwóch latach,
chociaż myśl zorganizowania takiej pracy była wysuwana już nieco w c z e ś n i e j . Jednak­
że możliwości realnej kooperacji zaistniały dopiero pod koniec 1958 r. W ó w c z a s to
prof. dr W. Dynowski, kierownik Działu Etnografii 1 H K M P A N , nawiązał oficjalne
kontakty z Instytutami Etnograficznymi w Czechosłowacji, przeprowadzając w Pra­
dze i Bratysławie,wstępne, ale wiążące rozmowy w sprawie wspólnego badania Karpat.
Uzgodniono wówczas, iż przede wszystkim Słowacja, jako mająca z nami największe
terytorialne powiązania na interesującym obszarze, podejmie wraz z Polską zorga­
nizowanie międzynarodowej akcji badawczej, w której w przyszłości w e z m ą udział
wszystkie narody zainteresowane problemem pochodzenia kultury ludowej i w ogóle
etnogenezy w Karpatach.
Rezultatem porozumienia p o m i ę d z y Działem Etnograficznym I H K M P A N
a Słowackim Instytutem Etnograficznym (Narodopisny Ustav S A V ) w Bratysławie
było zorganizowanie trzech konferencji informacyjno-planujących.
a. K o n f e r e n c j a w K r a k o w i e (25 I I — 26 11 1959 r.). Pierwsza z nich, po­
przedzona w s t ę p n y m i rozmowani w Warszawie i Zakopanem, odbyła się w Krako­
wie'. Podsumowano na niej dotychczasowe osiągnięcia polskie i słowackie w zakresie
badań, kultury ludowej Karpat.
W referacie w s t ę p n y m prof. K . Dobrowolski scharakteryzował dorobek nauki
polskiej, przedstawiając równocześnie całokształt problematyki historycznej i etno5

6

6

Węgrzy (bodaj pierwsi) w okresie powojennym częściowo realizują postulat
międzynarodowej współpracy przez wydawanie w Debreczynie zbiorowej publikacji,
pt. Ethnographica Oarpatica, zredagowanej przez prof. Gunda Belę, a która ma na
celu podsumowanie dotychczasowych w y n i k ó w badań oraz omówienie podstawowych
problemów etnografii Karpat. Równocześnie w Budapeszcie zapowiedziane jest
ukazanie się zbiorowej pracy pod redakcją dra Póldes Laszló, poświęconej zagadnie­
niu pasterstwa karpackiego i nizinnego.
W związku z przeprowadzanymi badaniami terenowymi na Podhalu i Bes­
kidzie Śląskim Zakład Etnografii I H K M P A N w Krakowie (po nawiązaniu k o n t a k t ó w
z pokrewnymi instytucjami .obcymi, zajmującymi się kulturą ludową Karpat) prze­
słał w 1955 r. Dyrekcji I H K M P A N w Warszawie projekt, poparty przez prof. Moszyń­
skiego, nawiązania współpracy z odpowiednimi placówkami Czechosłowacji, Węgier
i krajów bałkańskich. W roku n a s t ę p n y m , w czasie narady sprawozdawczo-planującej Działu I V I H K M P A N i innych placówek etnograficznych, która odbyła się
w Warszawie w dniach 20 — 23 I I I 1956 r., prof. R . Reinfuss zgłosił wniosek zorga­
nizowania konferencji międzynarodowej w sprawie badań Karpat (Z. S z y f e 1 b e j n,
Konferencja sprawozdawczo-planująca
Działu IV (Etnografii) Instytutu Historii Kul­
tury Materialnej PAN i Centralnego Zarządu
Muzeów i Ochrony Zabytków,
„Etno­
grafia Polska", t. 1: 1958, s. 410; por. także R. R « i n f u s s , Problem Karpat w ba­
daniach kultury ludowej, „Polska Sztuka Ludowa", R. 13: 1959 nr 1 — 2, s. 10).
Wniosek ten autor szerzej rozwinął na Zjeździe P T L w Zakopanem w referacie
W sprawie międzynarodowych
badań w Karpatach.
Na t y m ż e Zjeździe stwierdzono
wielokrotnie potrzebę takiej współpracy, a doc. O. Nahodil z Pragi zaproponował
utworzenie międzynarodowego pisma „Carpatica", poświęconego wyłącznie proble­
matyce karpackiej. Zob. Z. S t a s z c z a k ó w n a, Protokół z XXXI
Walnego Zgroma­
dzenia Polskiego Towarzystwa Ludoznawczego i Konferencji Podhalańskiej
w Zakopa­
nem, „Lud", t. 44: 1957 (1959), s. 519.
W Konferencji wzięli udział delegaci Słowackiego Instytutu Etnograficznego
(dr M. Markus, dr J . Patkoya, dr J . Podolak) oraz pracownicy Działów Etnogra­
ficznego i Historycznego I H K M P A N , zainteresowani p r o b l e m a t y k ą karpacką, jak
również przedstawiciele P a ń s t w o w e g o Instytutu Sztuki, Muzeum Etnograficznego
w Krakowie i Muzeum Tatrzańskiego w Zakopanem.
6

7

KRONIKA I RECENZJE

341

graficznej, związanej z tym obszarem. Uzupełnieniem szeroko zarysowanego referatu
b y ł y wypowiedzi prof. M. G-ładysza, doc. A. Kutrzeba-Pojnarowej, prof. E . Reinfussa, obrazujące szczegółowe wyniki badań etnograficznych w poszczególnych re­
gionach Karpat polskich. P r o b l e m a t y k ę prac podejmowanych na tym obszarze przez
Dział Historyczny I H K M P A N omówił prof, dr J . Pazdur, a referaty szczegółowe
w y g ł o s i ł y : dr A. Płacheińska [Stan badań nad historią osadnictwa Sądeczyzny)
i mgr
D. Molenda (Eksploracja kruszców w' Karpatach).
W imietiiu delegacji słowackie/ przemawiał dr J . Podolak, podając w zwięzłym
zarysie rozwój etnograficznych badań na obszarze karpackim, który jest równo­
znaczny z całym prawie terytorium Słowacji. Ożywiona dyskusja, w której brali
udział poza referentami prof. B . Baranowski, prof. W. Dynowski, dr B . Kopczyńska- Jaworska, prof, dr T . Seweryn, prof, dr K . Zawistowicz-Adamska i in., wniosła wiele
materiału wskazującego m. in. na powiązania kulturowe omawianych obszarów
z terenami nizinnymi, nieraz znacznie oddalonymi od Karpat. W konferencji kra­
kowskiej nie tylko podsumowano dotychczasowe osiągnięcia naukowe, ale także
wymieniono poglądy na formy organizacyjne przyszłej międzynarodowej akcji ba­
dawczej.
b. K o n f e r e n c j a w B r a t y s ł a w i e (17 V I - 2 9 V I 1959 r.). W Bratysławie od­
było się ponowne spotkanie p o m i ę d z y grupą etnografów i historyków polskich
a pracownikami Słowackiego Instytutu Etnograficznego. Konferencja, której prze­
wodniczyła dyrektor tego Instytutu, dr B . Filova, połączona została z kilkudniowym
objazdem ważniejszych aktualnie badanych terenów, a zakończona dalszymi rozmo­
wami organizacyjnymi w Instytucie Etnograficznym w Pradze (Ustav pro Ethnografii
a Folkloristiku ĆSAV).
Konferencja bratysławska, poza zapoznaniem się z metodami pracy terenowej
etnografów słowackich oraz bogactwem różnorodnych w y t w o r ó w ludowej kultury
tego bliskiego nam narodu, ustaliła wytyczne działalności organizacyjnej i naukowej
na najbliższy okres.
c. K o n f e r e n c j a
w
W a r s z a w i e (23 V I I —24 V I I 1959 r.). Trzecia konfe­
rencja w Warszawie, poświęcona została przedstawieniu bieżących prac badawczych
różnych instytucji .etnograficznych, a częściowo także nauk pokrewnych obu naro­
d ó w , oraz przedyskutowaniu zakresu i kierunku dalszych prac organizacyjnych
i naukowych. Na temat stanu badań kultury ludowej Karpat słowackich dr J . Huska
i dyr. dr J . Mjartan wygłosili referaty uzupełnione wypowiedziami dr E . Bozkovej,
dr J . Palickovej-Patkovej i dr R. Żatko z B r a t y s ł a w y oraz dr J . Stankovej jako
przedstawicielki Instytutu Etnografii i Folklorystyki C S A V .
Aktualne badania nad kulturą ludową Karpat polskich omówił prof. M. Gładysz,*
a referaty uzupełniające wygłosili mgr B . Bazińska, prof. J . Pazdur, prof. R . Reinfuss, mgr J . Sadownik i doc. M. Sobieski. Propozycje planu badań ze strony słowac­
kiej zreferował dr J . Mjartan. Ramowy plan prac ze strony polskiej przedstawił
prof. M. Gładysz, proponując: 1) opracowanie bibliografii etnograficznej i stanu
badań nad kulturą ludową Karpat; 2) sporządzenie wykazu muzealiów etnograficz­
nych i rozpoczęcie serii publikacji najważniejszych w y t w o r ó w ; 3) opracowanie prze­
glądu etnograficznych archiwaliów wraz z indeksem materiałów zawartych w publi­
kowanych źródłach historycznych; 4) opracowanie historii zainteresowań naukowych
Karpatami z uwzględnieniem ruchu regionalnego w poszczególnych krajach.
8

9

8

Skład delegacji polskiej : prof. M. Gładysz, doc. A. Kutrzeba-Pojnarowa,
mgr W. Molenda, mgr W . Paprocka, mgr A. Zambrzycka-Kunachowicz.
W końcowej fazie obrad brał t a k ż e udział prof. I . Vladutiu, delegat Sekcji
Etnograficznej I n s t y t u t u Archeologii Rumuńskiej Akademii Nauk w Bukareszcie.
9

342

KRONIKA I RECENZJE

Omawiając plan badań terenowych referent podkreślił, iż w aktualnie przepro­
wadzanych badaniach należy dążyć do ujednolicenia tematyki, metod badawczych
i pomocniczych środków technicznych, celem uzyskania jak najbardziej porówny­
walnych materiałów terenowych. Jednym z w a ż n y c h m o m e n t ó w procederu badaw­
czego winno b y ć — poza s t a ł y m korygowaniem w y n i k ó w w czasie postępujących
b a d a ń i w y m i a n ą doświadczeń — wspólne przeprowadzanie badań we wszystkich
aktualnie opracowywanych punktach. Przy samym typowaniu synchronicznie ba­
danych miejscowości winno się przede wszystkim uwzględnić podobieństwo warunków
geograficzno-gospodarczych, demograficznych i struktury społecznej. W związku
z tym zachodzi potrzeba przeprowadzenia jak najrychlej regionalizacji Karpat w opar­
ciu o granice historyczno-administracyjne, geograficzno-fizjograficzne, gospodarcze
i językowe.
Jako najpilniejszą t e m a t y k ę badawczą, naświetlającą pochodzenie kultury ludo­
wej i etnogenezę w Karpatach, referent uważa podjęcie opracowania zagadnień zwią­
zanych z rolą pasterstwa wysokogórskiego w jego całym przebiegu dziejowym. W tym
celu należałoby rozpocząć poszukiwania terenowe od inwentaryzacji wszelkich re­
l i k t ó w i archaizmów kulturowych. Pod tym k ą t e m widzenia trzeba by opracować:
1) zajęcia pasterskie z położeniem nacisku na różnice regionalne, występujące w ter­
minologii, formach organizacyjnych, technikach i w y p o s a ż e n i u ; 2) formy ustroju
gruntowego z uwzględnieniem zasięgu ich odmian; 3) instytucję wielkiej rodziny na
Słowacji oraz związki rodowe na Podhalu; 4) typy osad letniskowych; 5) systemy
wyrabiania nowin wraz z techniką, a także pierwotne formy uprawy (np. koszarowa­
nie p ó l ) ; 6) rzemiosło ludowe, a właściwie wytwórczość d o m o w ą opartą o miejscowy
surowiec ze szczególnym uwzględnieniem produktów uzyskanych z pasterstwa (np.
w garbarstwie, sukiennictwie); 7) sztukę tradycyjną (folklor, m u z y k ę , zdobnictwo);
8) wiedzę tradycyjną, wierzenia i magię, związaną w pierwszym rzędzie z wyżej wy­
mienionymi działami k u l t u r y .
Na wszystkich konferencjach wysuwano jako warunek współpracy w realizacji
planu badawczego konieczność ujednolicenia tematyki, ustalenia zakresu prac i ko­
lejności zadań. W myśl tych zasad uzgodniono, iż opracowanie pasterstwa będzie
c z o ł o w y m zagadnieniem na najbliższe lata. W tym celu zostanie zwołana wiosną
1960 r. w Zakopanem konferencja robocza polsko-słowacka, na której będzie prze­
dyskutowany szczegółowy plan badań i kwestionariusze przygotowane przez etno­
grafów polskich. Nadto zostanie ustalona organizacja badań oraz sposób opracowy­
wania i publikowania wyników.
W dyskusji nad celowością monograficznego ujęcia kultury ludowej regionów
czy reprezentatywnych wsi uzgodniono, że w obecnej sytuacji i w stadium zaawanso­
wania badań należy ograniczyć się do kontynuowania prac rozpoczętych w latach
ubiegłych.
Innym zagadnieniem, wielokrotnie już omawianym, jest sprawa kompleksowości
b a d a ń . Poza etnografami i historykami nie brali dotąd udziału w naradach pracownicy
innych pokrewnych dyscyplin, bez których pomocy nie można sobie wyobrazić
uzyskania p e ł n y c h osiągnięć naukowych. W związku z tym postanowiono nawiązać
ścisłe kontakty z antropologami, archeologami, ekonomistami, geografami, histo­
rykami osadnictwa, językoznawcami, socjologami i przyrodnikami. Spotkania uzgad­
niające plany badawcze winny b y ć przeprowadzone w najbliższym czasie z zaintereso10

io Wyniki konferencji w Bratysławie i Warszawie omówiła także dr Jarmila
Patkova, członek słowackiej delegacji organizującej międzynarodową akcję badawczą
w Karpatach. Zob. Pokracovanie spoluprdce polskach a slovenskych etnografov, „Slovensky Narodopis", Bratislava B . 8: 1960 nr 1, s. 159—162.

343

KRONIKA I RECENZJE

11

wanymi dyscyplinami . Zapoczątkowaniem tych niezbędnych k o n t a k t ó w jest uzyska­
nie od niektórych placówek badawczych wymienionych dyscyplin sprawozdań z ich
działalności i osiągnięć naukowych odnośnie do regionu karpackiego, które zostaną
opublikowane w n a s t ę p n y m tomie „Etnografii Polskiej".
W wyniku dotychczasowych rozmów i konferencji, odbytych w 1958 i 1959 r„
podpisano u m o w ę , konkretyzującą formy przyszłej współpracy międzynarodowej
pomiędzy Instytutem Etnografii i Folklorystyki ĆAN, reprezentowanym przez prof.
dr J . Horaka, Instytutem Etnografii S A V , reprezentowanym przez dr B . Filovą,
a Instytutem Historii Kultury Materialnej P A N w osobie prof. dr W . Dynowskiego.
W umowie podkreślono, że członkowie założyciele podejmą inicjatywę zorganizo­
wania międzynarodowej Komisji, koordynującej prace w zakresie badań kultury
ludowej Karpat, w której reprezentowane b y ł y b y wszystkie zainteresowane narody.
P o d s t a w ą działania zorganizowanej Komisji b y ł b y właściwy statut, a jej organem
wykonawczym Sekretariat, złożony z przedstawicieli etnografii polskiej i słowackiej,
jako członków założycieli. Komisja powinna dysponować w ł a s n y m Biuletynem,
wydawanym w językach kongresowych , a w miarę rozwoju działalności także innymi
publikacjami naukowymi. Nadto przewiduje się w umowie organizowanie wspólnych
narad, seminariów roboczych, prac badawczych, w y m i a n ę pracowników nauko­
wych itd.
Zgodnie z założeniami zorganizowania międzynarodowej akcji badawczej Za­
kład Etnografii I H K M P A N wKrakowie nawiązał kontakty z uczonymi różnych
narodów, zapraszając ich do publikowania na łamach „Etnografii Polskiej" arty­
kułów, p r z y c z y n k ó w i informacji o stanie badań kultury ludowej w Karpatach oraz
innych obszarach górskich.
12

Mieczysław

Gładysz

Z DZIAŁALNOŚCI N A U K O W O - B A D A W C Z E J I D Y D A K T Y C Z N E J
W Z A K R E S I E T A Ń C A L U D O W E G O W P O L S C E W L A T A C H 1945-1959
Działalność

naukowo-badawczą

Badania nad t a ń c e m ludowym w okresie powojennym wiążą się ściśle z ogólno­
krajową akcją zbierania folkloru muzycznego, zorganizowaną przez P a ń s t w o w y
Instytut Sztuki w Warszawie w 1950 roku, chociaż już parę lat wcześniej w ramach
P a ń s t w o w e g o Instytutu Badania Sztuki Ludowej organizuje Sekcję Tańca Tadeusz
Zygler . W tym czasie oprócz Sekcji Tańca zaczyna na wielką skalę, nie n o t o w a n ą
dotychczas w Polsce, działać Sekcja Muzyki kierowana przez doc. Mariana Sobies1

2

11

Dwudniowa konferencja porozumiewawcza p o m i ę d z y wymienionymi dyscy­
plinami odbyła się w Krakowie w dniach 11—12 I I I 1960 r.
Pierwszy numer Biuletynu pt. Oarpatica ukazał się w Bratysławie w 1960 r.;
zawiera poza komunikatami i informacjami Sekretariatu także artykuł prof. K . D o ­
b r o w o l s k i e g o , Kultura pasterska w Karpatach i na Bałkanach jako dziedzina mię­
dzynarodowej współpracy
naukowej (w tłumaczeniu angielskim). Tenże artykuł ukazał
się w „Wierchach", R . 28: 1959, s. 2 1 7 - 2 2 1 .
Zob. A. J.[ackowski], Zbieramy folklor muzyczny, „Muzyka", R. 1: 1950 nr 2,
s. 29 — 30; M. i J . S o b i e s c y , Instrukcja w sprawie zbierania pieśni i muzyki ludowej,
t a m ż e , s. 30 — 49.
Sekcja Tańca rozpoczęła swoją działalność już w 1946 r. jako jedno z ogniw
organizacyjnych ówczesnego P a ń s t w o w e g o Instytutu Badania Sztuki Ludowej.
Zob. Powstanie, organizacja i charakter Państwowego
Instytutu Badania Sztuki Lu­
dowej, „Polska Sztuka Ludowa", R . 1: 1947 nr 1 — 2, s. 60 — 61.
1 2

1

2

344

KRONIKA I RECENZJE

kiego, która w ciągu paru lat obok kilkudziesięciu tysięcy pieśni zebrała w terenie
t a k ż e wiele melodii tanecznych, utrwalanych na taśmie magnetofonowej lub za­
pisem o ł ó w k o w y m . Doc. Marian Sobieski najpierw przy pomocy żony, mgr Jadwigi
Sobieskiej, a później całej ekipy badawczej prowadzi już od lipca 1945 r. badania
terenowe z ramienia Zachodniego Archiwum Fonograficznego w Poznaniu. W czasie
tych pierwszych poszukiwań obok zbierania pieśni ludowych dokonuje całego szeregu
nagrań melodii tanecznych. Liczba nagranych wówczas tańców ludowych wynosi
130 z terenów Wielkopolski i 7 z Pomorza . W tym mniej więcej czasie (1945 — 1948)
Sekcja Tańca P I S przy pomocy dra A. G-lapy i dyr. A. Kowalskiego zebrała również
w Wielkopolsce ogółem 57 tańców. Tańce te, opisane, opatrzone rysunkami i nutami,
znajdują się obecnie w Archiwum P I S w Warszawie .
W związku z przeprowadzanymi badaniami terenowymi, mając na uwadze
dalsze poszukiwania i dokładniejszą niż dotychczas dokumentację, zaprowadzono
w Zakładzie kartotekę informatorów, opracowano instrukcję dla pracowników i zbie­
raczy terenowych oraz sporządzono kartotekę najważniejszych pozycji bibliogra­
ficznych z zakresu tańca. Opublikowano też do tego roku 6 artykułów w fachowej
prasie krajowej oraz jeden w „Tanećnich Listach" w Czechosłowacji . N a w i ą z a n y
został również kontakt z wydziałem tanecznym Konserwatorium w Pradze oraz
z badaczami folkloru. W 1949 r.. z okazji przeprowadzania badań nad p l a s t y k ą
w powiecie ojjoczyńskim. zajmowano się także tamtejszym tańcem ludowym. W tym
też roku na życzenie Biura Współpracy z Zagranicą rozpoczęto przygotowania obszer­
nej pracy informacyjnej o polskich tańcach ludowych dla Bułgarii i . Z S R R . W ramach
popularyzacji wiedzy Sekcja Tańca udzielała szeregu porad zespołom świetlicowym,
które o p r a c o w y w a ł y programy taneczne . Niestety, na tym k o ń c z y się jej działal­
ność, g d y ż zostaje rozwiązana. Dalsze badania nad t a ń c e m przejmuje Sekcja Muzyki,
prowadząc je w m a ł y m zakresie, a właściwie na marginesie dotychczasowych p r a c .
Jednakże badając m u z y k ę ludową, uzupełnia stopniowo zbiory muzyczne melodiami
t a ń c ó w ludowych.
Poza działalnością naukowo-badawczą P I S , zbieraniem materiału w terenie
zajmują się niektórzy choreografowie, prowadząc poszukiwania w interesujących
ich regionach. Zebrany materiał w y z y s k u j ą przede wszystkim w swej pracy dy­
daktycznej, głównie przy tworzeniu układów tanecznych w zespołach przez nich
3

4

5

6

7

3

Zanotowano tam przede wszystkim tzw. wiwaty, jako tańce najbardziej cha­
rakterystyczne dla Wielkopolski, następnie zaś oberki, walcerki oraz t a ń c e korowo­
dowe. W szczególności nagrano: w i w a t ó w -»- 51, oberków — 34, polek — 14, walcerków — 11, r ó w n y c h — 6, przodków — 4, chodzonych — 4, polonezów — 1, szoczów — 1, ceglarzy — 1, mietlarzy — 1, trojaków śl. — 1, służb do czepca — 1.
T a ń c ó w kaszubskich z terenów Pomorza: szewców kasz. — 2, trojaków kasz. — 1,
kosesów — 1, kozyder — 3. Zob. M. S o b i e s k i , Działalność
Zachodniego
Archiwum
Fonograficznego w Poznaniu, „Polska Sztuka Ludowa", R. 2: 1948 nr 1, s. 38 — 40.
Zob. Sprawozdania z działalności
Państwowego
Instytutu Badania Sztuki Lu­
dowej za rok 1948, „Polska Sztuka Ludowa", R. 3: 1949 nr 1 — 2, s. 63.
„Taneeni Listy", dwumiesięcznik poświęcony kulturze tanecznej, wychodzi
od 1947 r. w Pradze pod redakcją Jana Reya, nakładem Athosu. Czasopismo obej­
muje wszelkie zagadnienia dotyczące sztuki tanecznej i zawiera dużo interesującego
materiału z zakresu tańca ludowego różnych narodów. M. in. artykuł T . Z y g l e r a ,
Polskie tańce ludowe i ich badanie. Zob. rec. T . Z.fygler] „Polska Sztuka Ludowa",
R. 2: 1948 nr 9 - 1 0 , s. 6—11; R . 3: 1949 nr 3 — 4, s. 127.
Sprawozdanie z działalności
Państwowego
Instytutu Badania Sztuki Ludowej
za rok 1949, „Polska Sztuka Ludowa", R. 3: 1949 nr 1 1 - 1 2 , s. 367 — 368.
Zob. Reorganizacja Zakładu Badania Sztuki Ludowej w Państwowym
Instytucie
Sztuki, „Polska Sztuka Ludowa", R. 12: 1958 nr 1, s. 59.
4

5

6

7

345

KllONIKA 1 RECENZJE

prowadzonych. Zebrany materiał nie jest na ogół publikowany; pozostaje w notat­
kach zbieracza. Niekiedy tylko jest udostępniany instruktorom tańca w formie opra­
cowań, które są powielane w domach kultury lub ogniskach choreograficznych.
Działalność

dydaktyczna i a r t y s t y c z n a

Po 1945 r. zaczyna p o w s t a w a ć cały szereg zespołów tanecznych przy domach
kultury i świetlicach. Nad nimi to Departament D o m ó w Kultury i Świetlic Mini­
sterstwa Kultury i Sztuki roztoczył od pierwszej chwili szczególną opiekę, dążąc
do wydobycia zapomnianych wartościowych form tanecznych i ich upowszechnie­
nia. W związku z ogromnym zapotrzebowaniem' materiałowym do pracy instruk­
tora tanecznego, przeważnie niezbyt przygotowanego w tym kierunku nauczyciela
prowadzącego świetlicę, zaczyna się u k a z y w a ć na łamach czasopism szereg drobnych
opracowań t a ń c ó w narodowych i regionalnych w formie małych układów ilustrowa­
nych rysunkami schematycznymi i przykładami nutowymi. P o d a w a ł y je liczne cza­
sopisma, a między innymi: „Polska Sztuka Ludowa", „Praca Świetlicowa", „Świe­
tlica Krakowska", „ P r a c u j e m y w świetlicy", „Scena Świetlicowa", „Świetlica Dzie­
cięca", „Teatr Ludowy" i inne.
W zakresie dydaktycznym tańcem ludowym zajmują się takie ośrodki, j a k :
W y ż s z a Szkoła Wychowania Fizycznego, wojewódzkie i powiatowe domy kultury,
Centralna Poradnia E u c h u Amatorskiego w Warszawie, ogniska choreograficzne,
częściowo szkoły baletowe itd. Postaram się omówić pokrótce działalność tych pla­
cówek. W y ż s z a Szkoła Wychowania Fizycznego zajmując się wychowaniem mło­
dzieży, która ma stanowić kadrę nauczycielską lub przyszłych instruktorów sporto­
wych, zwraca też u w a g ę na wyszkolenie muzyczne i taneczne. Istniejąca na tej uczelni
Katedra Ćwiczeń Muzyczno-Euchowych i Tańców Ludowych prowadzi zajęcia z ogó­
łem studentów, mając za zadanie przerobienie materiału nauczania w zakresie szkoły
podstawowej i średniej. Celem tych zajęć jest: usprawnienie studenta pod względem
praktycznym, przygotowanie metodyczne oraz przygotowanie dydaktyczne. Stu­
denci tej uczelni zapoznają się z tańcami narodowymi: polonezem, mazurem, ober­
kiem, kujawiakiem, krakowiakiem oraz z szeregiem t a ń c ó w regionalnych, np.: śląskich,
wielkopolskich, rzeszowskich. Są oni obowiązani do tworzenia układów z poznanych
e l e m e n t ó w danego tańca, opierając się ściśle na autentycznych formach. Mają oni
prawo wprowadzania t a ń c ó w ludowych w lekcjach W F w szkołach.
D l a I I I roku studiów zaczyna się specjalizacja i student, który obiera ten kie­
runek, uczęszcza na odpowiednie seminaria. Wspomniana Katedra podejmuje też
prace magisterskie z zakresu tańca ludowego i ćwiczeń muzyczno-ruchowych . Na
seminariach zostaje pogłębiona wiedza o tańcach narodowych i regionalnych, co
oczywiście zwiększa ich znajomość wśród studentów. Poza tym opracowuje się
zagadnięcia z dziedziny: kostiumologii, etnografii, historii tańca, podstawowych wia­
domości o pieśni i muzyce ludowej, a także próbuje się zapisu (notacji) melodii, przy
czym uwzględniany jest zapis samego tańca. Specjalizacja ma na celu doprowadzenie
do tworzenia dużych masowych układów i lepszego zrozumienia połączenia ruchu
z m u z y k ą oraz zwiększanie umiejętności prowadzenia lekcji o typie muzyczno-ruchowym i tworzenia układów tanecznych, o ile w pracy pedagoga są one potrzebne.
Zakład Ćwiczeń Muzyczno-Euchowych i Tańców Ludowych przy krakowskiej
W S W F podejmował jeszcze przed I I w o j n ą ś w i a t o w ą prace magisterskie z zakresu
t a ń c ó w ludowych. W okresie powojennym dopiero od 1958 r. wznowiono takie ma9

Kierownikiem Zakładu od 1950 r. jest mgr Halina

Kubalska.

346

KRONIKA I RECENZJE

gisteria. Maszynopisy tych prac są do wglądu w bibliotece W S W F . Tak samo podjęli
prace z tego zakresu, ale już znacznie wcześniej, studenci w Poznaniu. Z t y t u ł a m i
rozpraw magisterskich oraz z krótkim omówieniem ich treści czytelnik może się za­
poznać w Kronikach W y ż s z e j Szkoły Wychowania Fizycznego w Poznaniu.
Popularne obecnie w Polsce instytucje zwane domami kultury również w dość
d u ż y m stopniu przyczyniają się do poznania t a ń c ó w ludowych, tak przez ich naucza­
nie na kursach instruktorskich, jak też przez w y s t ę p y swych zespołów. W ten sposób
za p o m o c ą dobrze opracowanych programów tanecznych dostarcza się widzowi nie
tylko wrażeń estetycznych, ale także możliwości zapoznania się z ruchami i figurami
t a ń c ó w regionalnych. T a k na przykład przy Krakowskim Domu Kultury, którego
działalność jest mi najlepiej znana, istnieje Poradnia Kulturalno-Oświatowa, której
celem jest dokształcanie etatowych pracowników placówek kulturalno-oświatowych,
organizowanych przy powiatowych i zakładowych domach kultury. Pracownicy ci
mogą korzystać z porad fachowych na miejscu w K D K lub sprowadzić odpowiedniego
pracownika Poradni do swego zespołu. Oprócz tego Poradnia udostępnia kolportaż
wydawnictw własnych i obcych lub rozprowadza wydawnictwa Centralnej Poradni
Ruchu Amatorskiego w Warszawie. Poradnia także nawiązała kontakt ze Związkiem
Młodzieży Wiejskiej, któremu pomaga w organizowaniu i prowadzeniu zespołów
na wsi.
Pierwsze zajęcia dydaktyczne Poradni zostały zorganizowane na przełpmie
1950 i 1951 roku. Kurs dla k a n d y d a t ó w i kierowników terenowych zespołów świetli­
cowych trwał osiem miesięcy. B y ł to w ogóle pierwszj kurs tego rodzaju w Polsce.
Po zakończeniu kursu zawiązał się kolektyw instruktorów artystycznych, który dalej
rozwijał działalność choreograficzną. Od 1957 r. po zjeździe choreografów polskich
wprowadzono na tego rodzaju kolektywach systematyczne dokształcanie. Początko­
wo zajęcia b y ł y prowadzone sposobem seminaryjnym, wprowadzając trzystopniowy
system nauczania , m. in. prowadzono w y k ł a d y z dziedziny folkloru i etnografii,
uwzględniające t a ń c e narodowe i regionalne. Nadto omawiane są zagadnienia ukła­
dów scenicznych t a ń c ó w obrzędowych i ich stylizacji. Po 3 latach studiów ma nastąpić
specjalizacja, przewidująca m. in. dział t a ń c ó w ludowych i narodowych, w których
będą uwzględniane zainteresowania regionalne.
Krakowski Dom Kultury prowadzi ewidencję prawie wszystkich zespołów ta­
necznych, istniejących w Krakowie i w całym województwie. J a k dotychczas, dzia­
łalność kursów tylko w niewielkim stopniu w p ł y w a na poznanie tradycyjnych tań­
ców polskich, niemniej jednak przyczynia się do rozpowszechniania repertuaru pol­
skiego folkloru, który jest niejednokrotnie, z braku fachowców prowadzących zespoły
taneczne, wypaczany i podawany widzowi w nietypowych formach tanecznych.
P o d o b n ą pracę upowszechniania folkloru tanecznego, ale na skalę ogólnokra­
jową, prowadzi Centralna Poradnia Ruchu Amatorskiego w Warszawie, skupiając
na swych seminariach choreografów z miast wojewódzkich. Nie można tego powie­
dzieć o działalności ognisk i szkół baletowych, kształcących swych w y c h o w a n k ó w
jedynie pod względem praktycznym. W zajęciach tych szkół jedynie w m a ł y m stopniu
uwzględniane są tańce polskie, są one wykładane w d u ż y m dziale t a ń c ó w charakte­
rystycznych.
Do upowszechniania i popularyzowania folkloru polskiego, a między innymi
t a ń c ó w narodowych i regionalnych, przyczyniają się w dużej mierze zespoły taneczne.
Wiele z nich spełnia to zadanie, pokazując widzowi w dobrze opracowanym progra­
mie szereg ciekawych i dobrze (wiernie) oddanych utworów (kompozycji) tanecz9

9

Obecnie prowadzi taki kurs Krakowski Dom Kultury.

347

KRONIKA I RECENZJE

nych. Biorę tu pod uwagę takie zespoły, j a k : P a ń s t w o w y Zespół Pieśni i Tańca „Ma­
zowsze", P a ń s t w o w y Zespół Pieśni i Tańca „Śląsk", istniejący w Krakowie zespół
„ K r a k o w i a c y " , Regionalny Zespól z Bukowiny Tatrzańskiej i inne. Niemniej jednak
często do pracy niektórych zespołów musimy odnosić się z pewną rezerwą, ponie­
waż w niektóre tańce wkradają się nieścisłości. Taniec u k ł a d a n y przez choreografa
czasem jest oddany bardzo wiernie, ale są też wplatane w układ wstawki czysto ba­
letowe. Nie zawsze też dobrze dzieje się z zastosowaniem odpowiedniego stroju do
danego tańca. Mogę to zilustrować przykładem w y s t ę p u zespołu „Śląsk", jaki miał
miejsce w 1959 r. w Krakowie. Szczególnie zwróciłem uwagę na opracowanie kra­
kowiaka, który t a ń c z o n y b y ł w brokatowych spódnicach, nietypowych dla stroju
krakowskiego. Ten właśnie przykład wydaje mi się uderzający szczególnie, bo jeżeli
zespół podaje widzowi pewien obraz, utrwalający się w pamięci, to powinien on b y ć
wierny w zakresie etnograficznym i historycznym. Mówię o tym dlatego, że właśnie
w ostatnim programie zespołu „Śląska", k t ó r y podał nam cały szereg tańców regio­
nalnych i narodowych, wkradło się dość dużo wstawek czysto baletowych. Nie zna­
czy to jednak, bym uważał, że tego typu rzeczy decydują o nieprzydatności zespołów
tanecznych, takich jak „Śląsk". Przeciwnie, szkoda, że Polska nie posiada ich więcej,
przecież są one doskonałymi krzewicielami tańca ludowego, chodzi tylko o wierne
oddanie tak formy ruchowej, jak i muzyki, i pieśni.
Publikacje
Jak można zorientować się z tego krótkiego przeglądu osiągnięć naszych pla­
cówek z a j m u j ą c y c h się choreografią, zagadnieniami teoretycznymi zajmowano się
stosunkowo niewiele. Ogromna przewaga strony praktycznej zaciążyła nad działal­
nością naukową. Również rezultaty badawcze prac terenowych w porównaniu do
zebranych materiałów z dziedziny pieśni i muzyki są znikome. Większe rezultaty
mają zapewne zbieracze prywatni, jak np. znany badacz śląskiego folkloru muzycznego
J a n Tacina z B i e l s k a .
,
Polskie t a ń c e ludowe stanowią jedną z w a ż n y c h części naszej kultury narodowej,
w porównaniu jednak z innymi działami kultury ludowej są one w znikomej części
zebrane i opracowane. Bibliografia taneczna (tańców ludowych) ogranicza się do
podania kilkudziesięciu pozycji, uwzględniających materiały w formie krótkich no­
tatek drukowanych w czasopismach, tak przed I w o j n ą światową, jak i obecnie.
Nie mamy oczywiście opracowań systematycznych, omawiających wszystkie
zagadnienia związane z t a ń c e m czy rejestrujących wszystkie polskie tańce. Czymże
m o ż e m y się w y k a z a ć poza opracowaniami najstarszymi, do których zaliczamy zbiory
Oskara K o l b e r g a , Łukasza G o ł ę b i o w s k i e g o , Karola Czerniawskiego , Zygmunta
Glogera , Kazimierza B r o d z i ń s k i e g o . Najcenniejszym źródłem pozostają nadal
10

11

14

1 0

12

18

15

Śląski Instytut Naukowy w Katowicach przygotowuje do wydania tańce
śląskie, zebrane przez J . Tacinę.
O. K o l b e r g , Lud, jego zwyczaje, sposób życia, mowa, podania,
przysłowia,
obrzędy, gusła, zabawy, pieśni, muzyka i tańce, t. 1 — 36: 1865—1890; t e n ż e , Słówko
o tańcach ludowych, [w:] Kalendarz Jaworskiego, 1860, s. 143—145; t e n ż e , Korespon­
dencja z Wiednia, „ R u c h Muzyczny", 1857, s. 203 — 206.
Ł. G o ł ę b i o w s k i , Gry i zabawy różnych stanów, Warszawa 1831, Tańce,
s. 3 0 4 - 3 3 0 .
K . C z e r n i a w s k i , O tańcach narodowych z poglądem historycznym i estetycznym
na tańce różnych narodów, a w szczególności na tańce polskie, Warszawa 1860, ss. 119.
Z. G l o g e r , Tańce, [w:] Encyklopedia staropolska, t. 4: 1903,8. 354—358 i inne.
K . B r o d z i ń s k i , O tańcach polskich (1. Polonez, 2. Krakowiak, 3. Mazurek,
4. Kozak), „Melitele", Warszawa 1828, ss. 85.
1 1

1 2

1 3

14

1 6

348

KRONIKA I RECENZJE

prace O. Kolberga, dające w łącznej sumie około 66t) stron materiału dotyczącego
tańca naszego ludu z okolic: Krakowskiego, Lubelskiego, Kujaw, Kieleckiego, Łę­
czyckiego, Mazowsza, Przemyskiego. Daje również krótkie podsumowanie dotyczące
ludowych pieśni i t a ń c ó w w Polsce. Materiał opisowy ilustrowany jest całym szere­
giem przykładów nutowych.
W okresie m i ę d z y w o j e n n y m obserwujemy nadal w nauce zainteresowania tańcem
ludowym. Wśród całego szeregu przyczynków, dorzucających materiał z różnych
regionów, zwracają uwagę szczególnie 2 prace: monografia zbiorowa pod redakcją
M. G l i ń s k i e g o i praca Z. K w a ś n i c o w e j , które zajmują się zagadnieniem od strony
teoretycznej (w wypadku pracy Glińskiego) lub podają bogaty i różnorodny materiał
opisowy z różnych regionów Polski (praca Z. Kwaśnicowej). Wspomniane wyżej
opracowania dotyczą o b s z a T u całej Polski, poza nimi zainteresowania badaczy kie­
rują się w stronę regionów. Poszukują oni i opracowują tańce charakterystyczne
dla poszczególnych polskich grup etnicznych. Pracą tego typu są np. Tańce hucul­
skie R. H a r a s y m c z u k a , gdzie zebrano 287 melodii tanecznych. W a g ę wydawnictwa
podnoszą liczne zapisy nutowe, mapy i doskonałe ryciny. Dla przykładu t e g o typu
opracowań w s p o m n ę jeszcze Tańce
śląskie
z powiatu rybnickiego A. Musioła
i F . S a c h s a . W niewielkiej tej pracy autorzy skupiają u w a g ę na jednym powiecie
śląskim gromadząc dość bogaty materiał.
Poza opracowaniami samodzielnymi szereg czasopism, jak „Zaranie Śląskie",
„Wisła", „ L u d " , „Życie Polskie", umieszcza artykuły o tematyce dotyczącej tańca
ludowego. Są to na ogół tylko krótkie zapisy notujące jeden lub kilka t a ń c ó w re­
gionalnych.
Nieliczne publikacje taneczne okresu powojennego można podzielić na pozycje
mówiące o historii tańca lub jego rozwoju, próby notacji oraz na zagadnienia badaw­
cze opisujące poszczególne tańce lub całe wiązanki taneczne, recenzje. Do większych
opracowań wydanych oddzielnie, m ó w i ą c y c h o historii polskich t a ń c ó w ludowych,
zajmujących się genezą lub przedstawiających autentyczny opis kroków i figur,
m o ż e m y zaliczyć prace: Zofii Majewiczowej , Franciszki Z o z u l i , Tadeusza Zygl e r a , Zofii K w a ś n i c o w e j oraz prace Włodzimierza K o t o ń s k i e g o . Poza tymi pu­
blikacjami posiadamy prace muzykologiczne, omawiające i opisujące tańce. Są nimi
Jadwigi i Mariana Sobieskich Wiwaty wielkopolskie , Szlakiem Kozła
lubelskiego™
16

17

18

19

20

22

21

23

24

25

1 6

Monografia zbiorowa pod redakcją M. G l i ń s k i e g o , Taniec, Warszawa 1930,
91-100.
Z. K w a ś n i c o w a , Zbiór pląsów, Warszawa 1937 — 1938, t. 1, ss. 470; t. 2,
ss. 272.
R . W . H a r a s y m c z u k , Tańce huculskie, L w ó w 1939, ss. V I I I , 303, 1 nłb„
tablic nutowych 56.
A. M u s i o ł , F . S a c h a s , Tańce śląskie z powiatu rybnickiego, Katowice 1937,
ss. 69.
Z. M a j e w i c z o w a , Krakowiak, Warszawa 1951, ss. 116.
F . Z o z u l a , Tańce ludowe, Warszawa 1952, s. 7 — 62.
T . Z y g l e r , Polskie tańce ludowe. Przewodnik po wystawie w Muzeum Etnogra­
ficznym w Krakowie, Kraków 1952, ss. 42 i 11 tablic.
Z. K w a ś n i c o w a , Mazur. Polskie tańce ludoiee. Podręcznik
tańca ludowego',
Warszawa 1953.
W . K o t o ń s k i , Taniec zbójnicki
(na powielaczu), Warszawa 1954; W . K o ­
t o ń s k i , Góralski i zbójnicki,
Kraków 1956.
J . i M. S o b i e s c y , Wiwaty wielkopolskie, [w:] Księga pamiątkowa
ku czci prof.
A. Chybińskiego,
Kraków 1950.
J . i M. S o b i e s c y , Szlakiem Kozła lubelskiego, Kraków 1954, ss. 110.
s.

1 7

1 8

1 9

20

2 1
2 2

2 3

4 4

25

2 6

349

KRONIKA I RECENZJE

27

28

oraz pieśni ziemi wielkopolskiej, lubuskiej , warmijskiej i mazurskiej . Jest też
opracowanie Jana Chorasińskiego, dotyczące melodii P o w i ś l a , oraz
Pogadanki
o muzyce '' B . Muchonberga.
W czasopiśmie „Polska Sztuka L u d o w a " mamy ciekawy artykuł podsumo­
w u j ą c y osiągnięcia filmografii sztuki ludowej i folkloru w latach 1945—1956. W dzie­
dzinie tańca ludowego sfilmowano w tym okresie festiwal zespołów świetlicowych,
tańce zespołu „Mazowsze", „Śląsk" oraz wesele krakowskie, wykonane przez Polski
Zespół Tańca. Jest również film kolorowy o tańcach ziemi wrocławskiej oraz zbój­
nicki w wykonaniu P a ń s t w o w e g o Zespołu Tańca.
Ten krótki artykuł sprawozdawczy nie omawia oczywiście całej literatury do­
tyczącej tańca ludowego. Ma on na celu pobieżne zorientowanie czytelnika w tym,
co na polu teoretycznym i praktycznym zrobiono w dziedzinie tańca.
28

3

31

Jacek

R U D O L F H . NOCOŃ, Dzieje, kultura i upadek Inków,
t. V , Wrocław 1958, ss. 377

Tomasik

Prace Etnologiczne P T L ,

Po ostatniej wojnie światowej obserwujemy w Polsce w y r a ź n y wzrost zainte­
resowania Indianami Ameryki Łacińskiej. Znajduje ono swój wyraz w pracach etno­
logów, socjologów i językoznawców polskich, którzy na razie ubocznie, na margi­
nesie swych zasadniczych zajęć, pracują nad problematyką amerykanistyczną.
W ślad za zainteresowaniami idą publikacje, częściowo o charakterze ściśle nauko­
wym, w większości jednak popularnonaukowe . Obok licznych a r t y k u ł ó w ukazało
się również kilka książek, jak np. tłumaczenie, i wydanie z obszernym w s t ę p e m i ko­
mentarzami, kroniki Bartolome de los Casas , czy też przekład z oryginału azteckiego
opisu zdobycia Meksyku dokonany przez prof. Tadeusza Milewskiego , który po­
przedził go obszernym w s t ę p e m szkicującym tło historyczne i kulturowe, na jakim
powstało tłumaczone przez niego dzieło. Zainteresowanie A m e r y k ą Łacińską wyraża
1

2

3

4

2 7

J . i M. S o b i e s c y , Pieśni i muzyka ludowa Wielkopolski i Ziemi Lubuskiej
w świetle dotychczasowych badań, „Polska Sztuka Ludowa", R. 4: 1950 nr 1 — 6,
s. 3 3 - 3 5 .
J . i M. S o b i e s c y , Pieśni ludowe Warmii i Mazur, Kraków 1955, ss. 236.
J . C h o r a s i ń s k i , Melodie taneczne Powiśla,
Kraków 1949, ss. 127. Rec.
J . S o b i e s k a , Pecenzja „Melodii tanecznych Powiśla" Chorasińskiego,
„Polska Sztuka
Ludowa", R. 5: 1951 nr 1 - 2 , s. 6 3 - 6 4 .
B . M u c h e n b e r g , Pogadanki o muzyce, [w:] Podręcznik dla szkól i ognisk mu­
zycznych, cz. 1, Kraków 1959, s. 35 — 43.
Filmografia Sztuki Ludowej i Folkloru za lala 1945 — 1956, „Polska Sztuka
Ludowa", R. 11: 1957 nr 2, s. 1 2 1 - 1 2 3 .
Pomijam tu celowo literaturę podróżniczą, często eiekawą także dla etnografa,
oraz beletrystykę osnutą na tematach indiańskich, choć i one są niewątpliwie wyra­
zicielami zainteresowań społeczeństwa.
Publikowanych zwłaszcza na ł a m a c h popularnego miesięcznika „Poznaj Świat".
B a r t o l o m e de los C a s a s , Krótka relacja o wyniszczeniu Indian; tłumaczenie
K . N i k l e w i c z ó w n y , przedmowa i komentarze M. Ż y w c z y ń s k i e g o , Warszawa
1956, ss. 243.
A z t e k - A n o n i m , Zdobycie Meksyku. Przetłumaczył i opracował T . M i l e w s k i ,
Zakład Narodowy im. Ossolińskich, Kraków—Wrocław 1959, Biblioteka Narodowa,
Seria I I , nr 116, ss. X C I X , 160.
2 8

2 9

3(1

3 1

1

2
3

4

350

KRONIKA I RECENZJE

się również w ukazaniu się na pólkach księgarskich książek amerykanistycznych
t ł u m a c z o n y c h z j ę z y k ó w obcych .
Odrębne miejsce w polskiej literaturze amerykanistycznej zajmuje książka
R. H . Noconia, Dzieje, kultura i upadek Inków. Jest to pierwsze u nas opracowanie
imperium Inków, gdzie autor dał pełny obraz stosunków p a n u j ą c y c h w centralnych
Andach i na wybrzeżu Pacyfiku przed przybyciem Hiszpanów. Naczelne zagadnienie
przedstawia na szerokim tle historycznym, sięgając do czasów zasiedlenia obu Ameryk
i ewentualnych późniejszych k o n t a k t ó w p o m i ę d z y Starym i Nowym Światem. Autor
omawia następnie kultury poprzedzające pojawienie się Inków, wreszcie daje mono­
graficzny opis ich państwa, począwszy od dziejów mitycznych i historycznych, po­
przez opis stosunków politycznych, struktury społecznej, gospodarczej oraz cało­
kształtu kultury materialnej aż po konkwistę i ustanowienie nowego porządku przez
z d o b y w c ó w hiszpańskich, oraz jeden rozdział poświęca przeglądowi hiszpańskich
źródeł pisanych, z których to (poza materiałem archeologicznym) czerpiemy wiado­
mości o tym, jak wyglądało życie w państwie Inków w pierwszych dziesięcioleciach
panowania hiszpańskiego. Tekst uzupełnia obszerna literatura, objaśnienia w y r a z ó w
obcych, indeks imion własnych i nazw geograficznych, wreszcie spis rycin i mapek.
Przed przystąpieniem do właściwej oceny książki R. H . Noconia musimy zasta­
nowić się nad jej charakterem — inaczej bowiem oceniamy dzieło ściśle naukowe,
inaczej podręcznikowe, a inaczej jeszcze popularnonaukowe. Otóż, jak to autor za­
znacza we wstępie, książka jego ma b y ć zarówno popularna, jak i przeznaczona dla
grona specjalistów. Połączenie to trudne, ale skoro książka nosi już taki p o d w ó j n y
charakter, musimy ją oceniać z dwu p u n k t ó w widzenia.
Przyjrzyjmy się jej najpierw jako „przeznaczonej dla grona specjalistów" (w tym
wypadku archeologów i etnografów). P o m y ś l a n a jest ona jako rodzaj podręcznika
i niewątpliwie spełnia swoje zadanie. Jeśli w e ź m i e m y pod uwagę słabą w Polsce zna­
jomość języków obcych, a więc utrudniony dostęp do literatury światowej, książka
Noconia jest w tej chwili jedyną, z której polski czytelnik może się w sposób d o s t ę p n y
dowiedzieć o dziejach i kulturze Inków. D u ż a ilość nagromadzonych w niej wiadomości
jest na ogół zgodna z nauką, choćby dzięki temu, że w opisie kultur przedinkaskich
i kultury Inków autor oparł się na doskonałym dziele wydanym przez Smithsonian
Institution w Waszyngtonie, sześciotomowym podręczniku Handbook of South Ame­
rican Indians, a w szczególności jego drugim tomie n o s z ą c y m t y t u ł The Andean
civilizations, opracowanym przez tak wybitnych amerykanistów, jak W. C. Bennett,
R. Hoyle, J . H . Rowe, H . J . Tschopik i inni.
T u jednak napotykamy zagadnienie nader aktualne dla wielu polskich książek
z pogranicza nauki i popularyzacji, a mianowicie, jak dalece autorowi wolno korzy­
stać z literatury obcej i w jakiej formie może podawać ją polskiemu czytelnikowi.
Nie można w y m a g a ć od autora podręcznika, a tym bardziej popularyzatora, ż e b y
wszystko, o czym pisze, było jego w ł a s n y m osiągnięciem, naukowym.. Natomiast
wskazane jest, żeby autor przestudiował szerszą literaturę z zakresu, który sam. za­
mierza opracować, i ż e b y na jej podstawie stworzył własny obraz zagadnienia. Nie
musi nawet podawać, na jakich pracach się oparł, pod warunkiem, że nie daje mniej
lub bardziej wiernego tłumaczenia swych pierwowzorów; w przeciwnym razie ma już
niewątpliwy obowiązek zacytowania źródła.
6

5

Np. powojenne wydanie polskiego przekładu P . A. K i r k p a t r i c k a , Zdobywcy
Ameryki, Warszawa 1957, ss. 377; przekład C. L u g o n a , Chrześcijańska
komunistyczna
republika Ouaranów, Warszawa 1956, ss. 357; czy E . L i p s , Księga Indian, War­
szawa 1960, ss. 486.

KItO N I K A I R E C E N Z J E

351

Autor Dziejów i kultury Inków rozwiązał tę sprawę połowicznie. T a m gdzie cy­
tuje czyjś punkt widzenia, cytuje również autora, natomiast tam, gdzie podaje częśó
opisową, nie wspomina, skąd ją zaczerpnął. Żeby nie b y ć gołosłowną, pozwolę sobie
zestawić tekst książki Noconia z d o s ł o w n y m tłumaczeniem wspomnianego już dzieła
Handbook of S. A. Indians. A oto kilka wybranych u s t ę p ó w :
N o c o ń na s. 30 — 31 pisze: „ R u i n y Chavin de Huántar leżą na wschód od Białych
Kordylierów (Cordillera Blanca) nad m a ł y m d o p ł y w e m rzeki Marañou i zajmują
dosyć duży obszar. Zachodnią część ruin tworzą trzy budowle o łącznej długości
150 m. W południowej części znajduje się duży budynek, zwany Castillo, długości
około 75, szerokości 72 i wysokości około 13 m ..." Ten sam ustęp w Handbook
(s. 81 — 82) brzmi: „Stanowisko [w sensie archeologicznym — przyp. mój] Chavin
de H u á n t a r leży na północnej w y ż y n i e Peru na wschód od Cordillera Blanca nad
m a ł y m d o p ł y w e m rzeki Marañon ... Ruiny pokrywają duży obszar. Trzy konstrukcje
0 łącznej długości około 490 stóp (150 m) ogradzają zachodnią stronę grupy [do­
m y ś l n e : d o m ó w , o czym była mowa w poprzednim p o m i n i ę t y m przez Noconia
zdaniu — przyp. m ó j ] . D u ż y budynek na południu, zwany Castillo
liczy około
245 stóp (75 m) długości, 235 stóp (72 m) szerokości i 45 stóp (13- m) wyso­
kości ..." itd.
A oto inny urywek: N o c o ń na s. 249 podaje: „ N a j w y ż s z ą I s t o t ą b y ł Stwórca
nie mający początku ni końca, który stworzył pozostałych bogów, ludzi, zwierzęta
1 cały świat materialny i zarządzał nim w ten sposób, w jaki władca Inków zarządzał
swoim p a ń s t w e m . Stwórca nie posiadał specjalnej nazwy, obdarzano go natomiast
szeregiem t y t u ł ó w , z których najczęściej u ż y w a n y b y ł Viracocha. Nazwa ta u ż y w a n a
jest przez większość kronikarzy hiszpańskich i tylko jeden Garcilaso używa nazwy
Pachacamac (Stwórca Świata)". W Handbook (s. 293) brzmi to: „ N a j w i ę k s z y m bo­
giem b y ł Stwórca, istota bez początku i końca, który stworzył wszystkie inne nad­
przyrodzone istoty, zwierzęta i ludzi i zarządzał nimi w sposób bardzo podobny, jak
cesarz Inków rządził swoim imperium ... Stwórca nie miał imienia, tylko długą listę
t y t u ł ó w , z k t ó r y c h najczęściej u ż y w a n e b y ł y : starodawny fundament, władca, na­
uczyciel świata (Ilya-Tiqsi, Wiraqocq, Pácayacaciq). Kronikarze powszechnie nazy­
wają go Viracocha, co jest zhiszpanizowaną formą środkowego z p o w y ż s z y c h tytu­
łów". W tym miejscu następuje przypis 27: „G-arcilaso jest jedynym kronikarzem,
który nazywa Stwórcę Pachacamac (twórca świata) ..."
Wreszcie na zakończenie inny cytat. N o c o ń (s. 183) pisze: „ W o j o w n i c y masze­
rowali w regularnych szeregach i ż a d n e m u z nich, jak podają Cobo (1890—1895)
i Molina z Santiago (1916), nie wolno było pod karą śmierci wystąpić z szeregu, po­
zostać na drodze, kraść żywność lub dokuczać ludności ... Anonimowy Zdobywca
(1929) podaje, że Atahuallpa skazał na śmierć dwóch wojowników, ponieważ uciekli
w przestrachu z szeregu, gdy jeden z konkwistadorów, de Soto, prezentował w ł a d c y
jazdę konną". A teraz Handbook (s. 278): „Armia Inków maszerowała w regular­
nych szeregach, pod ścisłą dyscypliną. Żadnemu żołnierzowi nie wolno było zejść
z drogi, kraść żywności lub napastować ludności cywilnej pod karą śmierci (Cobo,
1890—1895, Molina z Santiago, 1916). Atahuallpa ukarał śmiercią kilku ze swej straży
przybocznej za przerwanie szeregu, kiedy przestraszyli się hiszpańskiego konia w cza­
sie oficjalnych odwiedzin (Anonimowy Zdobywca, 1929)".
Podobnych zgodności jak trzy wyżej podane jest wiele. W związku z ostatnim
przytoczonym urywkiem pojawia się jeszcze jedno zagadnienie — mianowicie przy­
jęte jest, że jeśli cytujemy jakiegoś autora z drugiej ręki, co w tym wypadku ma
miejsce (kronikarze Cobo, Molina de Santiago i Anonimowy Zdobywca), podajemy,
za jakim autorem cytujemy.

352

KRONIKA I RECENZJE

Skoro już mowa o literaturze, "wspomnę, że przy układariiu jej wykazu autor,
obeznany z literaturą anglosaską, wprowadził za jej przykładem nowy dla nas system
cytowania i zestawiania pozycji bibliograficznych. Polega on na podawaniu: nazwiska
autora, roku wydania i strony, gdzie o odnośnej sprawie mowa. Przy czym biblio­
grafia znajdująca się na końcu każdej pracy ułożona jest w ten sam sposób, tzn.
pierwsze mamy nazwisko autora, następnie rok wydania dzieła, jego t y t u ł i wreszcie
dalsze dane bibliograficzne. W ten sposób k a ż d y odnośnik można, z p o m o c ą załą­
czonego wykazu literatury, natychmiast rozszyfrować. System ten, od dawna po­
wszechny w świecie anglosaskim i przyjęty już u nas w wielu pracach przyrodniczych
i technicznych, wciąż jeszcze nie znalazł zastosowania w naukach humanistycznych.
Autorowi przypada więc w tej dziedzinie zasługa pionierstwa. Natomiast można by
w y s u n ą ć pewne zastrzeżenia odnośnie do zestawu literatury. Autor powinien b y ł ,
moim zdaniem, pisząc dzieło o charakterze podręcznikowym, a więc takie, które
ma wprowadzić czytelnika w nowe dla niego zagadnienie, dać zestaw dzieł bardziej
ogólnych, jakich w literaturze anglosaskiej, niemieckiej i francuskiej mamy wielką
ilość. Natomiast nie wydaje mi się słuszne zamieszczenie tu opisów poszczególnych
stanowisk archeologicznych, małych kolekcji, opracowań któregoś z dialektów itp.
szczegółowych a drobnych opracowań materiałowych.
I jeszcze jedna uwaga: w rozdziałach 15 i 17, mówiąc między innymi o kulturze
materialnej państwa Inków, używa autor terminów niefachowych, które m o g ą spo­
wodować nieporozumienie. Czytamy tam np. o mężczyznach „orzących żerdzią",
„oraczach", „zaoraniu" itd. (s. 208), podczas gdy chodzi o kopanie kopaczką kijow a t ą ; o tym, że „ogień krzesano" przez pocieranie dwu kawałków drzewa (s. 218),
chodzi oczywiście o tarcie ognia; o noszeniu „ w narzucie na plecach" (s. 243) zamiast
w chuście itd.
Tyle na temat książki-podręcznika; a teraz z a s t a n ó w m y się nad pracą Noconia
jako książką popularnonaukową dla „szerokich rzesz czytelników".
Wszyscy na ogół jesteśmy zgodni co do tego, jakie wymagania należy stawiać
podręcznikowi przeznaczonemu dla specjalistów. Natomiast trudniej jest uzgodnić
poglądy na charakter książki popularnonaukowej, gdyż ta niemal że nie istnieje
w polskiej literaturze humanistycznej. Równocześnie w innych krajach ten typ lite­
ratury jest bardzo rozwinięty i uprawiają go najlepsi specjaliści. Na czym więc po­
lega popularnonaukowe ujęcie? (Oczywiście pomijam tu książki popularne na po­
ziomie świetlicowo-młodzieżowym, pragnę natomiast m ó w i ć o pracach przeznaczo­
nych dla szerokich warstw inteligentnych czytelników o pewnym o g ó l n y m przygo­
towaniu teoretycznym). Celem jego jest zaznajomienie niespecjalistów z jakimś no­
wym dla nich zagadnieniem z punktu widzenia jego najbardziej specyficznych pro­
blemów i faktów, w oświetleniu najnowszych zdobyczy nauki i w formie przystępnej,
sugestywnej, literacko dobrze opracowanej. Dlatego też np. w krajach anglosaskich
(mówię o nich, bo tam literatura tego typu stoi niewątpliwie najwyżej) autorami
książek popularnonaukowych są często wybitni specjaliści w tej dziedzinie. U w a ż a j ą
oni t a k ą pracę za rodzaj działalności pedagogicznej. Poza tym dla naukowca, zaj­
mującego się jakimś problemem, kulturą czy ludem, niewątpliwie kusząca jest per­
spektywa całościowego opracowania tego zagadnienia, naszkicowania w y r a ź n y c h
jego konturów, bez obciążeń dokumentacji i drobiazgowego materiału dowodowego,
jakich wymaga się od dzieła ściśle naukowego. Samemu autorowi daje to niejako
możność przeglądu i ustawienia zagadnienia, nad k t ó r y m (a zazwyczaj nad którego
wycinkiem) pracuje.
Książka Noconia spełnia w dużej mierze te postulaty. Autor wybrał sobie temat
pasjonujący, w Polsce prawie zupełnie nie znany, przedstawił go w r ó ż n y c h jego

353

KRONIKA I RECENZJE

aspektach, przemawiając do czytelnika językiem prostym i łatwo zrozumiałym. Z a ­
strzeżenia m o g l i b y ś m y tylko w y s u n ą ć w odniesieniu do pierwszych ośmiu rozdzia­
łów, gdzie mowa o kulturach poprzedzających hegemonię kulturową Inków. Nie­
stety, zamiast ogólnego zarysu tych kultur mamy szczegółowe opisy różnych sta­
nowisk archeologicznych z ich inwentarzem zabytkowym. Nie przygotowany czy­
telnik gubi się w mnogości po raz pierwszy słyszanych i egzotycznie brzmiących
nazw i aby wyrobić sobie jasny obraz o tym, co działo się w Peru przed Inkami, musi
sam, na podstawie nagromadzonych w książce faktów, przeprowadzić syntezę, czyli
zrobić to, co zasadniczo należy do autora-popularyzatora. Sytuacja zmienia się do­
piero w rozdziale dziewiątym, gdzie już w s t ę p u j e m y w okres Inków.
D u ż y m walorem popularyzacyjnym książki jest jej materiał ilustracyjny,
bogaty i trafnie dobrany. Mapki, w większości opracowane przez samego autora,
są przejrzysto i dobrze graficznie ujęte. Autor wprowadził tu bardzo korzystną inno­
wację, zaczerpniętą również z literatury anglosaskiej, a polegającą na tym, że obok
każdej mapy umieścił małą konturową mapkę kontynentu z zaznaczeniem wycinka,
który mapa szczegółowa obejmuje, co doskonale orientuje w usytuowaniu omawianego
terenu.
Anna

Kowalska-Iiewióka

Bułgaria
DZIAŁALNOŚĆ I N S T Y T U T U E T N O G R A F I C Z N E G O I MUZEUM
P R Z Y B U Ł G A R S K I E J A K A D E M I I N A U K W S O F I I W 1958 i 1959 r.
Organizacja prac y
Instytut Etnograficzny przy Bułgarskiej Akademii Nauk, założony w 1947 r.
jako Instytut Kultury Materialnej, od 1949 r. posiada w swoim składzie byłe samo­
dzielne Muzeum Etnograficzne w Sofii. Stąd też nosi nazwę Instytutu Etnograficz­
nego i Muzeum pTzy B A N . Kierownictwo tej dość rozbudowanej instytucji składa
się z dyrektora oraz jego zastępcy, który jest równocześnie dyrektorem Muzeum.
Status zatrudnienia jest taki sam dla' Muzeum, jak i dla Instytutu. Prawie k a ż d y
pracownik jest zatrudniony w tych dwu połączonych placówkach. Wspólna jest
biblioteka i archiwum materiałów etnograficznych oraz organ naukowy „Izwestija
na Etnografskija institut s muzej". W ten sposób i wszystkie osiągnięcia są wspólne
dla obu instytucji.
W ciągu ostatnich dwu lat w Instytucie i Muzeum prócz dyrektorów pracuje
jeszcze dwóch starszych pracowników naukowych, siedmiu młodszych oraz trzynastu
technicznych pracowników naukowych, czyli łącznie 22 osoby. Pracownicy podzieleni
są na trzy sekcje: 1) Kultura materialna i sztuka ludowa (kierownik — st. pracownik
naukowy Christo Wakarelski); 2) Etnografia historyczna i kultura społeczna (kie­
rownik — dyrektor Muzeum Bożidar B o ż i k o w ) ; 3) Folklor (kierownik — prof. Cwetan
Todorow). Planowanie jest coroczne, zarówno w zakresie prac naukowych, jak t e ż
zbierania materiałów dla Muzeum.
Główne

problemy

i metody

pracy

W ciągu ostatnich dwu lat wytyczne pracy naukowej w Instytucie Etnograficz­
nym i Muzeum ujmowane są następująco: 1) badanie przemian w kulturze i ż y c i u
Etnografia Polska, t. I V

23

354

KRONIKA I RECENZJE

wsi przy całkowitej kolektywizacji ziemi i zwierząt; 2) wyczerpująca rejestracja
kultury i życia osiedli likwidowanych w związku z b u d o w ą zapór wodnych; 3) ba­
danie zmian i poziomu życia w nowo p o w s t a ł y c h osiedlach socjalistycznych, głównie
rozwijających się w kierunku p r z e m y s ł o w y m ; 4) szczegółowe badanie zagadnień
związanych z nowym, socjalistycznym stylem życia oraz nowym folklorem wsi; 5) ba­
danie zasadniczych problemów tradycyjnej kultury ludowej Bułgarów; 6) studia
nad współczesnym życiem i kulturą bułgarską ze szczególnym zwróceniem uwagi
na uświadomienie ateistyczne.
P o d s t a w ą wszelkiej działalności Instytutu jest praca kolektywna. Wysuwa się
ją na pierwsze miejsce i stosuje jako zasadę w badaniach terenowych. Tematy są
rozdzielane p o m i ę d z y poszczególnych autorów, ze zwróceniem uwagi na ich kompe­
tencje; obowiązuje wspólna dyskusja w czasie pracy i po jej wykonaniu. Dyskusje
takie o d b y w a j ą się zwykle w odpowiednich sekcjach. Tylko niektóre, bardziej szcze­
gółowe zagadnienia są badane indywidualnie, ale i przy nich na pierwszym miejscu
stawiana jest współpraca między dwoma lub trzema kolegami.
Osiągnięcia
Na podstawie powyżej zarysowanych głównych kierunków i form organizacyj­
nych Instytut Etnograficzny i Muzeum z a k o ń c z y ł y w ostatnich dwu latach roz­
poczęte jeszcze w 1951 r. badania terenowe w dwu punktach kraju, posiadających
gospodarkę k o l e k t y w n ą . Tymi punktami są wsie: Iwanowo i Sławjanowo w powiecie
charmanlijskim (południowa Bułgaria) oraz Słatina w powiecie łoweszskim (środkowa
część północnej Bułgarii). Pierwsze badania terenowe zostały przeprowadzone przez
zespół kierowany przez Chr. Wakarelskiego . W n a s t ę p n y c h badaniach pod t y m ż e
kierownictwem wziął udział powiększony, bo dziewięcioosobowy kolektyw .
W pracach terenowych notowane jest nasilenie tradycyjnych sposobów życia
i tradycyjnych form kultury w g ł ó w n y c h kategoriach wieku mieszkańców wsi. O ile
dawne wytwory kulturowe w y s z ł y już z użycia zupełnie, a pozostały jedynie w świa­
domości najstarszego pokolenia, przeprowadza się dodatkowe badania przy pomocy
szczegółowo opracowanych ankiet. Równocześnie rejestrowane są retrospektywnie
wszystkie przemiany, jakie zaszły po 1944 r., t j . po założeniu rolniczych spółdzielni
pracy ( T K Z S ) . Uzyskane materiały sygnalizują o zmianach zachodzących w poszcze­
g ó l n y c h dziedzinach życia i środowiskach ludności rolniczej. Na ich podstawie można
się zorientować, w k t ó r y c h okolicach kraju życie ulega n a j w i ę k s z y m zmianom, w j a ­
kich warunkach i jakie są tego przyczyny. Celem tego kompleksu badań jest więc
wykrycie z jednej strony tempa i norm formowania się nowego życia, a łącznie z t y m
i „nowego człowieka", a z drugiej znów dostarczenie wartościowych danych, które
by p o s ł u ż y ł y odpowiednim czynnikom dla przedsięwzięcia koniecznych kroków celem
zapewnienia pełnego wykształcenia człowiekowi w ustroju socjalistycznym.
Zgodnie z p o w y ż s z y m i założeniami pierwszym zadaniem w ciągu 1959 r. było
przeprowadzenie dwutygodniowych badań życia i kultury wsi Dropła w powiecie
tołbuchińskim (Dobrudza), która w 1958 r. zajęła pierwsze miejsce w naszej republice
1

2

1

W badaniach brali udział: pracownicy naukowi — Rosica Angełowa, Rajna
Peszewa, Elena Stoin, oraz pracownicy techniczno-naukowi — architekt Georgi
Danczew i artysta plastyk Rusi Ganczew.
W skład tego zespołu weszli: młodsi pracownicy naukowi — Maria Welewa,
Stefana Georgiewa-Stojkowa, Genezo Keremidcziew, Anastas Primowski, Ljuben
Todorow, Rajna Peszewa, oraz pracownicy techniczno-naukowi — architekt Georgi
Danczew i artyści plastycy Wasił Ewtimow i Rusi Ganczew.
2

355

KRONIKA I RECENZJE

pod. względem wydajności pracy i wysokości wynagrodzenia. D z i e w i ę c i o o s o b o w y
zespół, pozostający pod kierownictwem Chr. Wakarelskiego , przeprowadził w tej
wsi badania według sposobów podanych przez etnografów radzieckich, opublikowa­
nych w pracy Ce.no BupsimuHo .
Metody badaczy radzieckich przeszczepione na
grunt bułgarski będą d o s k o n a ł y m sprawdzianem ich szerszej użyteczności. Materiały
z tej ekspedycji, po sprawdzeniu, będą opracowane w 1960 r.
W ciągu 1959 r. B . Bożikow wraz z małą grupą p r a c o w n i k ó w zakończył zbie­
ranie materiałów do socjalistycznego rozwoju górniczo-przemysłowego miasta K a r dżali we wschodniej części okręgu rodopskiego. Miasto to w ciągu 15 lat rozrosło się
z dziesięciu do trzydziestu t y s i ę c y mieszkańców. Inny zespół rozpoczął w 1959 r.
zbieranie materiałów w drugim górniczo-przemysłowym mieście, Dimitrowo, poło­
ż o n y m na zachód od Sofii.
Szczegółowe badania nad socjalistycznym stylem życia współczesnej rodziny
przeprowadziła zgodnie z programem (punkt 4) B a j n a Peszewa, m ł o d s z y pracownik
naukowy. Z materiałów zebranych we wsi R a ż e w o Konare autorka p r z y g o t o w a ł a
rozprawę k a n d y d a c k ą , pt. Zycie socjalistyczne i współczesna
rodzina we wsi
Bażewo
Konare, okręg płowdiwski
(CouuaAucmuHecKunm
óum u c-hepeMennomo ceMeucmeo
e cejio
3

i

6

PhMceeo

KoHape,

IT.ioeduecKo).

Dodajmy, że w ramach naszych prac, zgodnie z punktem s z ó s t y m programu
naukowego, zostały podjęte badania kolektywne pod kierunkiem dyrektora Insty­
tutu i Muzeum, prof. dr Christo Gandewa, z zakresu działalności ateistycznej. W akcji
tej mają b y ć przeprowadzone badania w zakresie obrzędów i z w y c z a j ó w dorocznych
oraz rodzinnych, przesądów itp., które ze względu na swój charakter tradycyjny
m o g ą szkodliwie w p ł y w a ć na rozwój społeczeństwa socjalistycznego.
Poszukiwania terenowe w związku z punktem p i ą t y m o m ó w i o n e g o programu
nie b y ł y przeprowadzane w ciągu ostatnich dwu lat. Zamiast tego Instytut brał
udział w ekspedycjach innych i n s t y t u t ó w przeprowadzających badania nad historią,
sposobem życia, kulturą i spuścizną a r t y s t y c z n ą kilku regionów zachodniej Bułgarii:
okręgu piryńskiego i rodopskiego. Ekspedycje te miały raczej charakter penetracji
terenu, zapoznania się ze stanem tradycyjnej kultury, ze zwróceniem uwagi na bar­
dziej specjalistyczne badania, jak np. w zakresie architektury cerkiewnej, budownictwa
ludowego, muzyki ludowej, sztuki ludowej i in. Takie same specjalistyczne badania
zostały przeprowadzone w 1959 r. samodzielnie przez Instytut Etnografii nad ludowym
budownictwem w północnej Bułgarii oraz w okręgu sofijskim. Badania przeprowadzili
pracownicy Instytutu Etnograficznego, Georgi Danczew i Bagra Georgiewa.
W nakreślonych ramach sześciu zasadniczych problemów u k o ń c z o n y c h zostało
kilka prac (czekają na wydanie). Na pierwszym miejscu znajdują się dwie prace zbio­
rowe: Zycie i kultura wsi Iwanowo i Sławjanowo
w okręgu charmanlijskim
(Bum
6

u nyjimypa

na

cejiama

Meanoeo

wsi

w

okręgu

łoweszskim

Słatina

u C/iae.iHoeo,
(Bum

u

XapMaHMiucKo)
Kyjimypa

oraz

HU cejio

Życie

Cjiamuna,

i

kultura

JIoeeiUKo).

Z wcześniejszych badań nad l u ź n y m i osiedlami, znajdującymi się na terenach prze­
znaczonych pod zapory wodne, zakończona została w 1959 r. zbiorowa praca Życie
i kultura wsi Górni Pasareł,
Sziszmanowo i Kałkowo
[Bum u nyjimypa
na cejiama
3

Skład zespołu: st. pracownik naukowy I . Kojew, mł. pracownik naukowy
Stefana .Georgiewa-Stojkowa, pracownicy techniczno-naukowi — Giną Krastewa-Nożarowa, Cwetana Abadżiewa, Georgi Wajsilow, Detelina Moskowa, Petar Petrow,
architekt Bagra Georgiewa i artysta plastyk Wasił Ewtimow.
4

Cejio

BupnmuHO

e

npouuioM

u HacmomąeM,

„TpyHH

HHCTHTyTa

3THorpa$HH

HM. MHKJiyxo-MaKJiaH", Moskwa t. 41: 1958, ss. 277, nlb. 2.
Zespół tworzyli: I . Kojew, S. Georgiewa-Stojkowa i G . Wajsilow.
Do pracy tej zostali włączeni: C. Abadżiewa, I . Kojew, R. Peszewa i P. Petrow.
5

6

356

KRONIKA I RECENZJE

ropnu Ilacapeji,
IlluiuMaiwso
u KajiKoeo)''.
Praca zawiera artykuły opisujące tra­
dycyjne formy życia i kultury tych wsi, które przed zniszczeniem nie posiadały
jeszcze form gospodarki kolektywnej.
Z zakresu nowego folkloru ukończona została i czeka na wydanie praca zmarłego
już, młodszego pracownika naukowego, Genezo Keremidcziewa, Jak się tworzy i roz­
przestrzenia
nama

współczesna

napogna

pieśń

ludowa

(KUK ce meopu

u paonpocmpaii.iea

ciepeMeu-

necen).

Wyniki

badań

nad kulturą

tradycyjną

Badania terenowe i archiwalne, przeprowadzone w ostatnich dwóch latach w za­
kresie ludowej kultury tradycyjnej, przyniosły niewątpliwie etnografii bułgarskiej
największe osiągnięcia. Nie wszystkie co prawda publikacje i opracowania posiadają
charakter reprezentacyjny, ale za to przynoszą nowe i cenne materiały przyczyniające
się do głębszego poznania kultury ludu bułgarskiego. Poza mozolnym gromadzeniem
rzeczowych f a k t ó w autorzy bułgarscy w ostatnich latach starają się o wniesienie
podbudowy społeczno-ekonomicznej, wyjaśniającej zasadnicze przeobrażenia zacho­
dzące w ż y c i u ludu bułgarskiego i w jego kulturze.
a. P r a c e o p u b l i k o w a n e w 1958 r. Nie wszystkie oczywiście dziedziny ludo­
wej kultury bułgarskiej mogły b y ć w r ó w n y m stopniu opracowywane. Ogłoszono
w ostatnich latach parę cennych prac o charakterze o g ó l n y m , pomocniczym, a przede
wszystkim faktograficznym, poszerzającym znacznie naszą bazę materiałową.
Do cenniejszych i p o ż y t e c z n y c h wydawnictw Instytutu Etnograficznego i Muzeum
niewątpliwie należy Giny Krastewej-Nożarowej Indeks przedmiotów
przedstawionych
na zabytkach antycznych w Bułgarii' , spełniający właściwie w Bułgarii rolę skorowidza
czy podręcznika etnografii porównawczej i historycznej.
Jednym z naszych najbogatszych zasobów jest folklor, a zwłaszcza pieśń i mu­
zyka. Badacze bułgarscy czerpali pełną dłonią z tej skarbnicy. Ostatnio Genezo
Keremidcziew opracował Współczesną bułgarską pieśń łudową*. W t y m samym czasie
ukazał się w druku obszerny, z kolei 49 tom „Sbornika za narodni umotworenija
i narodopis" , zawierający ogromny materiał folklorystyczny, a szczególnie cenne
różnorodne pieśni i opowiadania. Zebrał je i opracował Aleksandr P . Martinów
z „Graowskiego K r a j u " , położonego w zachodniej części Bułgarii.
Coraz bardziej pogłębiane monograficzne badania wsi przyniosły nam n o w ą
publikację z tego zakresu, a mianowicie Nikołaja Chajtowa, Wieś Jawrowo, okręg
asenowgradzki. Monografia
osiedla .
Do równie bogatej i różnorodnej dziedziny kultury należą nasze pełne m o t y w ó w
zdobniczych stroje ludowe. W tym dziale mamy do zanotowania M. i K . Tełbizowów
n o w ą pracę o strojach ludowych banackich B u ł g a r ó w .
**
1

10

11

12

7

Zespół autorów s t a n o w i ą : Christo Wakarelski (redaktor), Maria Welewa,
Anastas Primowski, Wera Wenedikowa, Gina Krastewa-Nożarowa, Cwetana Abadżiewa, architekt Georgi Danczew i artysta plastyk Boris Szarow.
T. K p i C T e B a - H o a t a p o B a ,
y>ta3ameji
na npedMemu,
uao6pa3enu
8hpxy
8

aumunnu naMemnuąu
e E-bJieapuH, Sofia 1958, ss. 171.
. r . K e p e M H f l l H e f l , C^epeMennama
6&jiaapcKa
9

napodna

neceu.

IIpoyHeaHUH

u o6pa3ąu, Sofia 1958, ss. 191.
,,C6opHHK 3a HapoflHH yMOTBopemm u HapoaonHC", HapoflonncHii MaTepnann
OT PpaoBo A . I I . MapTiiHOB, noa peji. aKaA. C T . PoMaaCKH, Sofia t. 49: 1958, ss. 24,
840, nlb. 2.
) 0

1 1

H. XattTOB,

Cejio

Hepoeo,

AcenoeepadcKo.

Cejiutąna

Monoepadiua,

Sofia

1958, ss. 246, i l . 54.
1 2

M. H K . T e j i 6 H 3 0 B H ,

ss. 174.

Hapodna

HOCUH na óanamcKume

Stjisapu,

Sofia 1958,

357

KRONIKA I RECENZJE

Ciekawe studium, i już nieco egzotyczne dla polskiego czytelnika, stanowi sumienna
rozprawa Anastasa Priinowskiego, poświęcona hodowli wielbłądów w Tracji Egejskiej *.
W ciągu 1958 r. wydano również I I I tom „ I z w i e s t i j " , które są w ł a ś c i w y m
organem Instytutu Etnograficznego i Muzeum. Czasopismo, chociaż cierpi na brak
k o m u n i k a t ó w , działu recenzji i bibliografii i nie ilustruje w właściwy sposób życia
Instytutu i Muzeum, to przecież zawsze przynosi p o ż y t e c z n e prace zasługujące na
uwagę nie tylko Bułgarów. Do takich należy artykuł W. Beszewljewa, Bizantyjskie
obrzędy triumfalne , dający przegląd ceremonii i form protokolarnych na bułgar­
skich dworach książęcych i cesarskich w I X w. Tak samo cenny jest przyczynek
D . Milowej-Dżonowej, pt. Dane archeologiczne stroju wiejskiego
północno-zachodniej
Bułgarii
w XIV w.", wyjaśniający na podstawie materiału historycznego niektóre
elementy stroju ludowego. Podobnie wartościowy materiał wnosi rozprawka I . K o jewa, Przyczynek do zbadania haftowanej i tkanej ornamentyki tureckiej w
Ludogoriu .
Taki sam charakter źródłowy posiada artykuł znanego nam już badacza Anastasa
Primowskiego, 0 rzemiośle i prawie zwyczajowym w rejonie strandżanskim
(w po­
łudniowo-wschodniej Bułgarii).
Uwaga etnografa skupia się na ciekawym temacie opracowanym porównawczo
przez Petra Petrowa, a mianowicie Przyczynek do zagadnienia zaprzęgania
za karę
w Bułgarii i u ludów sąsiednich .
Autor zwraca uwagę na magiczne postępowanie
w związku z ułatwianiem zgonu w ciężkiej agonii. Męczących się przed śmiercią
wprzęga się do jarzma wolego. Ciekawy ten zwyczaj jest oparty na przypuszczeniu,
że umierający zgrzeszył w stosunku do zaprzęganego dobytku. Zabieg posiada w za­
sadzie charakter nie kary, lecz odkupienia. Autor nie zawsze dość obiektywnie na­
świetla przytaczane fakty i niezbyt jasno interpretuje niektóre stadia zabiegu ma­
gicznego.
Studium Marii Welewej, Przegląd badań nad bułgarskim strojem ludowym , po­
siada charakter historyczno-bibliograficzny; podsumowuje dotychczasowe osiągnię­
cia w zakresie tak efektownego, a w związku z tym często opracowywanego tematu
zarówno u nas, jak też w wielu krajach Europy.
b. P r a c e r ę k o p i ś m i e n n e . Niecała oczywiście działalność naukowa pracowni­
ków Instytutu i Muzeum mogła b y ć opublikowana. Sporo prac z różnych p o w o d ó w
pozostaje w maszynopisach. Wśród nich znajdują się nawet prace kandydackie,
oparte nie tylko na materiale bułgarskim, ale poważnej literaturze obcej, podkreśla­
jące wkład naszego narodu w ogólnoeuropejską kulturę ludową. Do takich właśnie
należy rozprawa Stefany G-eorgiewej-Stojkowej o bułgarskich zagadkach ludowych
(E-ajieapcKume napognu zamaHKu), Wery Wenedikowej o bułgarskim poziomym war1

14

15

17

w

19

20

1 3

A. I I p u M O B C K H ,

KaMujiapcmeomo

e EejioMopcna

Tpanun,

Sofia 1958,

ss.

164.

1 4

„HsBecTHH Ha -9THorpa$CKHH HHCTHTyT c Myaeft", Sofia t. 3: 1958, ss. 286,
nlb. 3, tabl. barw. 15.
1 5

B . B e ui e B Ji H e B, BuaaHmuucnume

mpuyMcfiaJinu

oóunau,

aKjiaMauuu

u

mumjiu

y Bbjieapume e IX e., ,,H3BecTMH", t. 3: 1958, s. 3—38 (streszczenie niem.).
JX- M H T O B a - f l j K O H O B a , ApxeojioeunecKU
dannu aa cejicnama
HOCUH e ceeepoaanadua Etjieapua
npe3 XIV e., t a m ż e , s. 39 — 64 (streszczenie ros. i franc).
1 6

1 7

H . K o e B, Ilpunoc
K-OM uayueaHe Ha rnypcKama
napodna eea6ena u
rmnanua
opnaMeHmuKa
e Jlydoeopuemo,
t a m ż e , s. 65—117 (streszczenie ros. i franc).
1 9
A. I I p H M O B C K H , 3a nOMUWhna u oóunauHomo
npaeo e CmpaHdwcaHćKiia
npau,

t a m ż e , s. 119—178 (streszczenie ros. i franc).
dnu

1 9

y 6-ojizapume

2 0

napodnu

I I . II e T p o B, KT>M e^npoca 3a Hamaamejmomo
aanpmaHe
TtiHM napodu,
tamże,' s. 179 — 237.
M. B e n e B a , Ilpezjied
na npoyueaHuama
Ha ónjisapcKume

t a m ż e , s. 239 — 286 (streszczenie ros. i franc).

u

ctce-

HOCUU,

358

KRONIKA I RECENZJE

sztacie tkackim (Bi,jieapcKunm
zopusonmajien
rmnaneH
cman) i Marii Welewej o dwufartuchowym stroju żeńskim w Bułgarii (fleynpecmujmeHama.
otcencKa
HOCUH y 6z>jiaapume).

Ograniczony zasięg terytorialny i bardziej regionalny charakter posiadają prace
Miny Iwanowa o wyrobach sztuki złotniczej w klasztorze baczkowskim (JJpouaeegenunma

na ajiamapcKomo uanycmeo

e BaHKoecKua

Manacmup),

Zachari

Dimitrowa

i Borisa Szarowa o elementach życia w cerkiewnych ornamentach zachodniej Bułgarii
(Eumoeu
ajieMenmu e u^pKoenume opnaMewnu
ua 3an. B^Jieapun)
oraz I . Kojewa
i Zachari Dimitrowa o pasterskiej rzeźbie w drzewie w Srednogoriu
(nacmupcKama
gT>peopea6a e

Cpegnosopuemo).

W s p o m n i e ć również należy o d w ó c h pracach Wasiła Marinowa, a mianowicie
0 etnograficznej monografii wsi Złatar i Dragojewo w okręgu presławskim
(npunoc
aa upoyneane

na ucmopusima

u MamepuajiHama

nyjimypa

Ha cejiama

3jiamap

u

jlpa-

soeeo, IIpecjiaecKo)
oraz o grupie pasterzy niebułgarskich, zwanych Karakaczanami
(KapaKananume
e EhMsapua).
Jednak obydwie prace nie są wyczerpujące i posia­
dają poważne braki merytoryczne.
Poza wymienionymi opracowaniami monograficznymi przygotowana została
w ciągu ostatnich dwu lat obszerna rozprawa Christo Wakarelskiego o życiu i kul­
turze D o b r u d ż y (Bum u nyjimypa
na Jloópydwca),
zawierająca bogaty materiał
ilustracyjny. Praca obejmuje całość kultury ludności bułgarskiej w D o b r u d ż y .
Materiał zebrał autor jeszcze w 1941 r., a w 1954 r. przeprowadził uzupełnienia
1 kontrolne b a d a n i a .
Z w i ę k s z y c h prac również do druku został przygotowany jubileuszowy 50 tom
,Sbornika za narodni umotworenija i narodopis".
21

Działalność

muzealna

a. Z b i o r y . W zakresie prac muzealnych dokonano w 1959 r. penetracji terenu
w celu zebrania e k s p o n a t ó w w południowej B u ł g a r i i . Rezultatem tej wyprawy było
zebranie 704 przedmiotów. Dodajmy, że w ciągu ostatnich dwu lat p r z y b y ł y do mu­
zeum 1474 okazy, o g ó l n y stan zbiorów etnograficznych liczy 31 761 e k s p o n a t ó w .
Są to okazy przede wszystkim z zakresu ubiorów, tkanin i haftów, następnie narzędzi
pracy i przedmiotów u ż y t k u domowego.
b. W y s t a w y . W 1958 i 1959 r. Instytut Etnograficzny i Muzeum przygoto­
wały etnograficzną część ogromnej wystawy narodowej w Neuchatel (Szwajcaria).
Wystawa nosi t y t u ł 2500 lat sztuki na, ziemi bułgarskiej.
T a sama wystawa została
urządzona w Lipsku ( N R D ) . Druga poważna wystawa pt. Wystawa tkanin ludowych
z okręgu środkoworodopskiego
została zorganizowana w grudniu 1959 r.
Instytut Etnograficzny i Muzeum w chwili obecnej nie biorą udziału w akcjach
badawczych prowadzonych poza granicami kraju. W tym zakresie pozostaje wiele
do zrobienia. Również zagadnienie atlasu etnograficznego nie jest jeszcze wprowa22

23

2 1

Christo Wakarelski p r z y g o t o w a ł do druku obszerną pracę O kulturze ludowej
Bułgarii.
J e j pierwsze wydanie ukaże się w najbliższym czasie w t ł u m a c z e n i u pol­
skim w wydawnictwach P T L we Wrocławiu. Praca będzie wydana t a k ż e w j ę z y k u
niemieckim [przyp. Red.].
W ekspozycji wzięli udział: młodszy pracownik naukowy Maria Welewa
(kierownik), architekt Georgi Danczew i artysta plastyk Wasił Ewtimow.
W zorganizowaniu wystawy współdziałało Ministerstwo Kultury i Oświaty
oraz Rada Okręgowa w mieście Smoljan. Materiały do wystawy zostały zebrane
głównie we wsi Rajkowo, okręg smoljański, i przeznaczone dla Rodopskiego Muzeum
Etnograficznego.
2 2

2 3

KRONIKA I RECENZJE

359

dzone do programu naukowo-badawczego. Nadszeoił czas, ż e b y te słabe punkty pracy
naszego Instytutu wzmocnić, a braki uzupełnić. Środki na te cele na pewno się znajdą
w Ludowej Republice Bułgarii.
Do druku przygotowano
w Zakładzie Etnografii I H K M P A N
w Krakowie

Cliristo WalcarelsM (Sofia)
Tłum. z bułgarskiego Z. Wagner

Czechosłowacja
POCZĄTKI K A R T O G R A F I C Z N E G O OPRACOWANIA
K U L T U R Y LUDOWEJ W CZECHACH
1

Prace nad mapami etnograficznymi rozpoczęliśmy niedawno, bo dopiero w 1957 r .
Zbieranie konkretnego materiału i kartografowanie postępuje częściowo określonymi
działami. Zaczęliśmy od mapowania ludowej odzieży, wnętrza i sprzętów, krocząc
systematycznie po ziemiach Czech, Moraw i Śląska. Prócz tego indywidualni badacze
studiują inne zagadnienia łączące się z badanymi zagadnieniami, przeprowadzając
je w ten sposób, aby w przyszłości poszerzyć terytorialnie swoje studia. Tak na przy­
kład postępuje się przy badaniu narzędzi do orki.
Zbieranie materiałów odbywa się w k a ż d y m kraju zależnie od miejscowych
stosunków i możliwości. W naszych warunkach wszędzie zachodzi konieczność uzu­
pełniania posiadanych materiałów oraz ich precyzowanie pod względem chronolo­
gicznym itp. Poza tym w terenie w y s t ę p u j ą gdzieniegdzie i nowe nie znane nam formy,
nazwy, ba, nawet obiekty. Dlatego też mapowanie wybranych zjawisk może b y ć
dokonywane jedynie na podstawie nowych skrupulatnych poszukiwań terenowych,
przy czym d ą ż y m y do przebadania jak największej liczby miejscowości, czyli opero­
wania gęstą siatką p u n k t ó w . Nie dysponując jednak większą liczbą przygotowanych
pracowników, ani odpowiednimi środkami, zmuszeni j e s t e ś m y posługiwać się zarówno
fachowcami, przeprowadzającymi badania w terenie, jak i m e t o d ą ankietową. W tym
celu stworzyliśmy stale powiększaną i rozszerzaną sieć korespondentów, do której
zgłosiła się zdumiewająca ilość chętnych. Są to laicy, rekrutujący się z rolników,
robotników, inteligencji, mężczyźni i kobiety, a wielu z nich przesyła informacje
z n i e z w y k ł y m przejęciem i radością. Wnoszone na robocze mapy informacje korespon­
dentów są i będą kontrolowane przez fachowców, a w miarę potrzeby uzupełniane
ich wiadomościami.
Wytypowane działy kultury, jak już w s p o m n i a ł e m , opracowujemy etapami,
i to w zależności od posiadanego materiału i przygotowania pracowników do opra­
cowania kwestionariuszy. Mapowanie w y t w o r ó w nie jest p o m y ś l a n e jako g ł ó w n y
cel naszej akcji, ale jako wprowadzenie do s t u d i ó w nad najważniejszymi zjawiskami
kulturowymi, naświetlanymi wielostronnie. Rozmieszczenie terytorialne interesu­
jących nas w y t w o r ó w oraz zmiany zachodzące w tym rozmieszczeniu mogą b y ć wów­
czas cennymi kryteriami. Zmierzamy do tego, aby mapki odpowiadały na pytania
przy tych zjawiskach, które właśnie z punktu widzenia terytorialnego rozmieszczenia
mają największe znaczenie czy to dla naszych krajów i ich regionów, czy też dla roz­
woju życia naszej ludowej kultury, bądź też ze względu na zależność od sąsiednich
1

Autorka omawia- założenia i cele atlasu etnograficznego w Czechosłowacji
w artykule: Historicko-ndrodopisny
atlas OesTcoslovenska, „Narodopisny Vestnik
Ćeskoslovensky", Praha R. 33: 1956, s. 300 — 321. Rec. K . Kwaśniewski, „ L u d " ,
Wrocław t. 44: 1959, s. 250 —253 [przyp. red.].

360

KRONIKA 1 RECENZJE

czy dalszych narodów. Sądzimy,
poznanie stosunków panujących w Czechosło­
wacji, leżącej, jak to się mówi, w środku Europy, w punkcie stycznym w a ż n y c h
ugrupowań kulturowych, między zachodem i wschodem, północą a południem, między
ż y w i o ł e m germańskim i słowiańskim, może dopomóc do wyświetlenia niektórych
m i ę d z y n a r o d o w y c h problemów.
Zaczęto od systematycznego zbierania materiałów do naukowego opracowania
map t y p ó w ludowej odzieży, sprzętu i wnętrza mieszkania. Instytut Etnografii
i Folklorystyki ÖSAV prowadził w 1959 r. badania przy pomocy fachowych sił, pra­
c o w n i k ó w naukowych spoza Instytutu; akcję korespondentów prowadzimy w Cze­
chosłowackim Towarzystwie Etnograficznym (N.S.Ć.). Obecnie gromadzi się materiały
z archiwów, aby przygotować p o d s t a w ę do ujęć chronologicznych i historycznych
tych opracowań. Materiał gromadzony jest w Instytucie Etnografii i Folklorystyki
t a k ż e przez pracowników spoza Instytutu. P o m i ę d z y tematami przeznaczonymi do
bezpośrednich badań terenowych bądź przy pomocy korespondentów znajdują się
na przykład następujące: rozmieszczenie i rozwój nie zszytej spódnicy (kasanky)
i spódnic zszytych z żywotkiem (łeknie, kanduHii), dalej różne przybrania kobiecej
g ł o w y , rańtuchy, chusty i wełniaki, rozwój długich męskich nogawic i krótkich spodni,
męskich wierzchnich kabatów, drewnianego obuwia, kierpców, wysokich b u t ó w itp.
W obrębie sprzętów śledzimy rozmieszczenie różnego rodzaju skrzyń, kadłubów,
kołysek, prymitywnych łóżek i in. W elementach mieszkania interesują nas sposoby
ogrzewania i gotowania, budowanie komór i przyścianków, domy mieszkalne z w y ż k ą
itp. Kwestionariusze do wymienionych działów kultury opracowała dr D . Stranskä.
Również w badaniach nad rolnictwem, które z ramienia Instytutu prowadzi
dr J . Kramarik, mamy do zanotowania pewne sukcesy. W dziale tym w ostatnich
latach przedstawiono rozwój i rozprzestrzenienie się w południowo-zachodnich Cze­
chach różnych t y p ó w narzędzi orackich. Praca została wydatnie podbudowana ma­
teriałem historycznym, który zgromadził i opracował historyk dr Petran, oraz uzu­
pełniona mapkami. Studia nad narzędziami orackimi będą kontynuowane i posze­
rzone o materiały z innych ziem czeskich.
Na innych odcinkach w Instytucie Etnografii i Folklorystyki ĆSAV w Pradze
przygotowuje się kartograficzne opracowania. D r H . H r y k o v ä opracowuje studium
0 odrębności pod względem ubiorów społeczeństwa czesko-niemieckiego spod Orfic­
kich Gór, dr V . Scheufler przygotowuje materiał do map w dziale garncarstwa i fli­
sactwa, a dr E . Bałaś w dziedzinie sideł i paści. O tychże przygotowaniach, tematach
1 w ogóle o planach naukowej pracy w Instytucie Etnografii C S A V informuje dr V . K a r busicky w artykule Der Stand der Arbeit an dem Volkskunde-Atlas in der ÖSB .
2

Do druku przygotowano
w Zakładzie Etnografii I H K M P A N
w Krakowie
„ÖESKOSLOVENSKÄ E T H N O G R A F I E " ,
Czechosłowackiej Akademii N a u k

Drahomira Strdnskd (Praga)
Tłum. z czeskiego I . Nizińska

R . 1 — 7:

1953-1959

Praga,

wyd.

1

Etnografia czechosłowacka w 1952 r. została ujęta w nowe ramy organizacyjne
w związku z otwarciem Czechosłowackiej Akademii Nauk, a w jej obrębie Instytutu
2

V. K a r b u s i c k y , Der Stand der Arbeit an dem Volkskunde-Atlas in der CSE.
Konferenz für volkskundliche Kartographie in Linz a. d. Donau, Linz 1959, s. 76—81.
Pierwsze roczniki „Ceskoslovenskiej Ethnografie" b y ł y kilkakrotnie recenzo­
wane w czasopismach polskich, tak np. R. 1: 1953 nr 1 rec. A. K u t r z e b a - P o j n a 1

361

KRONIKA I RECENZJE

Etnografii. Powstanie jego poprzedziła 11 ogólnokrajowa konferencja etnograficzna
(1952) , na której ustalono podstawy dalszej pracy w oparciu o zasady marksizmuleninizmu. Stwierdzono wówczas, że i ta dziedzina wiedzy nie może w dobie współ­
czesnej poprzestawać na gromadzeniu materiału metodami tradycyjnego zbieractwa,
ale zmierzać do powiązania w y t w o r ó w kulturowych z całokształtem warunków spo­
łeczno-gospodarczych danego okresu oraz historycznego ich traktowania przy odtwa­
rzaniu przeszłości, jak też w ujmowaniu współczesnej rzeczywistości, co pozwoli na
zrozumienie jej znaczenia w życiu całego narodu. Wspomniana konferencja była
wynikiem przełomu metodologicznego, jaki w tym czasie dokonał się w nauce czecho­
słowackiej. Z uchwał jej wyłonił się wówczas konkretny program nowego czasopisma,
które będąc podstawowym organem etnografii czechosłowackiej dawałoby obraz
jej naukowych dążeń w obecnej dobie. Czasopismo korzystając z doświadczeń
uczonych radzieckich miało poruszać wszystkie nurtujące obecnie w etnografii pro­
blemy,
a
*
W 1953 r. ukazał się pierwszy numer tego czasopisma pt. ,,Ceskoslovenskâ Ethnografie", nakładem Czechosłowackiej Akademii Nauk, jako organ Pracowni Etnografii
i Badania Pieśni Ludowej ĆAN oraz Pracowni Etnografii S A N . I o d t ą d jako kwar­
talnik wychodzi w Pradze pod kierownictwem Otokara Nahodila przy współudziale
Bady Redakcyjnej złożonej z czołowych etnografów Czechosłowacji (Ludvik Baran,
Kareł Fojtik, Jaroslav Kramarik, Andrej Melicherôfk, Jân Mjartan — zastępca re­
daktora oraz Otokar Pertold). W latach n a s t ę p n y c h w skład Rady Redakcyjnej
weszli jeszcze Emanuel Balai, Vilém Prażak, Drahomira Strânskâ, a w miejsce J â n a
Mjartana, wówczas dyrektora Instytutu Etnografii w Bratysławie, redaktor „Slovenskiego Nârodopisu" Jân Podolâk.
Czasopismo to wzięło sobie za wzór czołowe wydawnictwo etnografów radziec­
kich — „Sowietskaja Etnografija". Doświadczenia i osiągnięcia etnografii radzieckiej,
zwłaszcza w dziedzinie zagadnień teoretycznych, będą o d t ą d w ,,ĆE" wielokrotnie
w centrum zainteresowania. Przejawia się to m. in. w przedrukowywaniu prac etno2

3

r o w a , [w:] „Kwartalnik Historii Kultury Materialnej", Warszawa R. 3: 1955
nr 2, s. 467 —470; R. 1: 1953 nr 2 —3 rec. A'. K u t r z e b a - P o j n a r o w a , R. P ę g i e r s k a , [w:] „Kwartalnik Historii Kultury Materialnej", R. 3: 1955 nr 4, s. 799 — 800;
R. 1 - 2 : 1953-1954 rec. J . D a m b o r s k y i J . N a v r a t i l ,
[w:] „ L u d " , t. 42: 1956
cz. 2, s. 6 7 9 - 6 8 8 ; R. 2: 1954 nr 1, 2, 3 rec. D . D o b r o w o l s k a i A. K u t r z e b a - P o j n a r o w a , [w:] „Kwartalnik Historii Kultury Materialnej", R . 3: 1955 nr 4, s. 80Ó—802.
Również recenzja rocznika 1 ukazała się w „Sowietskaja Etnografija", Moskwa
1954, nr 3, s. 176—182 ( J . A. Kałojewa), oraz recenzja R. 1: 1953 nr 1, 2 — 3, w „Slovenskym Národopisie", R . 2: 1954 nr 1 — 2, s. 210 — 212 i R. 2: 1954 nr 1 — 4 w „Slovenskym Národopisie", R. 3: 1955 nr 4, s. 411 —415 ( J . Podolák).
I ogólnokrajowa etnograficzna konferencja w Pradze w 1949 r. wykazała niski
poziom metodologiczny dotychczasowej etnografii w Czechosłowacji, który nie odpo­
wiadał wymaganiom stawianym etnografii w obecnej dobie. Konferencja ta była
punktem w y j ś c i o w y m dla etnografów czechosłowackich, była początkiem długich
naukowych dyskusji poddających krytyce dotychczasowe osiągnięcia i założenia
teoretyczne etnografii.
Kabinet pro národopis a Kabinet pro lidovou pisen Ceskoslovenské akademie
ved spolecné s Kabinetem pro národopis Slovenské akademie ved. Od nr 1 R. 4:
1956 ,,ĆE" wydaje Instytut Etnografii i Folklorystyki w Pradze oraz Pracownia
Etnografii i Folklorystyki w Brnie Czechosłowackiej Akademii Nauk wspólnie z Insty­
tutem Etnografii Słowackiej Akademii Nauk ( Ú s t a v pro ethnografii a folkloristiku
w Prazes poboćkou v Brné s N á r o d o p i s n y m ú s t a v e m Slovenské akademie ved v Bratislavé).
2

3

362

KK0N1KA I RECENZJE

4

grafów radzieckich . Na łączną ilość 9 artykułów umieszczonych w dziale „Zagadnień
teoretycznych" zaledwie 3 pochodzą od uczonych czechosłowackich .
W pierwszym numerze „ C E " redaktor naczelny O. Nahodil nakreślił program
czasopisma , którego powstanie było wynikiem nowego materialistycznego poglądu
na świat i konieczności zastosowania w etnografii podstaw marksistowskich. W opar­
ciu o n o w ą metodologię winni etnografowie czechosłowaccy dążyć do rozwiązywania
zaniedbanych dziedzin, zwrócić baczną uwagę na aktualne zagadnienia w y p ł y w a ­
jące z ujmowania konkretnej rzeczywistości, walczyć z przeżytkami nauki okresu
międzywojennego, a przede wszystkim z tendencjami ahistorycznymi.
„ C E " jako czołowe etnograficzne czasopismo Czechosłowacji ma niełatwe za­
dania. Musi reprezentować główne kierunki badawcze, informować o zasadniczych,
poruszanych we współczesnej etnografii problemach, a nade wszystko w y t y c z a ć
drogi rozwoju własnej dyscypliny naukowej. Tę dużą rozpiętość t e m a t y c z n ą ilustruje
bogattwo działów wprowadzonych do czasopisma, reprezentowanych jednak nie­
równomiernie, co nie zawsze odpowiada nasileniu zainteresowania daną dziedziną
wiedzy we współczesnej etnografii .
Za podstawowe zadanie obecnej etnografii zostało w ó w c z a s uznane badanie
kultury ludu czeskiego i słowackiego oraz przemian, które współcześnie w jej obrębie
się dokonują. Dlatego też dział pt. „Etnografia czechosłowacka" skupił Bzczególną
u w a g ę redakcji. Celem było przedstawienie pełnego obrazu życia i kultury wsi cze­
chosłowackiej. Niestety, nie w całej pełni redakcja wywiązała się z powziętego zadania.
Uderza stosunkowo mała ilość artykułów z zakresu słowackiej kultury ludowej, eo
t ł u m a c z y ć można istnieniem na Słowacji odrębnego czasopisma „ S l o v e n s k y Nârodopis". Nie prowadzi to jednak do objęcia całokształtu zjawisk kulturowych istot5

6

7

4

Anthropologie. Pfeklad stali M. F. NestureJia z Velké sovètské
encyklopedie
s pfedmluvou Vojtëeha Fettera, „ Ć E " , R. 1: 1953 nr 4, s. 296 — 302; I I . K y m Hep,
DmHozpafpunecKoe
U3ynenue coepejn-enHoeo cejibCKoeo ôuma e CCCP, „ C E " , R . 2: 1954
nr 1, s. 14 — 25; V. I . Cieerov, Otdzky studia eposu narodu 8SSB, „ C E " , R. 3: 1955
nr 3, s. 219 — 235; M. O. K o s v e n , O vyvoji prvobytné spolecnosti, „ Ć E " , R. 5: 1957
nr 1, s. 3—17; L . P. P o t a p o v , Samanismus u ndrodnosti Sajansko-Altajské
vysoéiny
jako historycky pramen, „ C E " , R. 5: 1957 nr 2, s. 134—145.
O. N a h o d i l , Ke kritiee nëkterych idealisticki/ch teorii o pûvodu ndbozenstvi,
„ĆE", R . 1: 1953 nr 2 —3, s. 116—135; t e n ż e , Matefské kulty, „ Ć E " , R . 7: 1959
nr 1, s. 3 - 1 3 ; nr 3, s. 2 3 3 - 2 4 3 ; nr 4, s. 3 4 8 - 3 6 5 ; S. K o v a c e v i c o v â ,
Teoretické
problemy vyskumu a spracovania Tudového odevu, „ Ć E " , R . 2: 1954 nr 1, s. 5—13.
O. N a h o d i l , O programu nového ethnografického
êasopisu, „ Ć E " , R . 1: 1953
nr 1, s. 1 - 3 .
D l a orientacji podaję zestawienie ilościowe artykułów umieszczonych w poszcze­
gólnych działach czasopisma. W nawiasach podany jest numer rocznika, w k t ó r y m
po raz pierwszy dział się pojawił:
[ A r t y k u ł y w s t ę p n e ] (nie wydzielone w osobny dział) ( R . l , nr 1) — 20; Zagad­
nienia teoretyczne — Theoretické problemy ( R . l , nr 2 —3) — 9; Etnografia cze­
chosłowacka — Ethnografie Ceskoslovenskâ (R. 1, nr 1) — 24; Czeski i słowacki
folklor —' Ćesky a slovensky folklor (R. 2, nr 2) — 10; Etnografia słowiańska —
Slovanskâ ethnografie (R. 2, nr 2) — 2; Etnografia i folklor Z S R R — Ethnografie
a folklor S S S R (R. 2, nr 1) — 1; Etnografia krajów obcych — Otâzky cizokrajné
ethnografie (R. 1, nr 1) — 26; Obcy folklor — Cizokrajny folklor (R. 7, nr 1) — 1;
Historia nauki — D ë j i n y v ë d y (R. 1, nr 4) — 7; Materiały — Materiały (R. 3, nr 1) —
20; Terminologia — Terminologie (R. 4, nr 1) — 3; Zagadnienia metodyczne —
Otâzky methodiky (R. 1, nr 1) — 5; Dyskusje — Diskuse (R. 1, nr 2 —3) — 7; Spra­
wozdania z badań terenowych
Zprâvy z t o T é n n i c h vyzkumft (R. 1, nr 2 —3) — 12;
Przegląd etnograficznych prac zagranicznych — Pfehledy nârodopisné prâce v zahraniëi (R. 5, nr 4) — 6; Kronika, K r y t y k a i bibliografie, Drobne sprawy — Kronika,
Kritika a bibliografio, Strućnó zprâvy.
5

6

7

363

KRONIKA I RECENZJE

nycli dla ludu zamieszkującego ziemie wchodzące w obręb Czechosłowacji. 1 nie tylko
to. Problematyka artykułów we wspomnianym dziale jest z jednej strony zawężona
w przeważającej części do kultury materialnej, i to głównie do budownictwa , rol­
nictwa , a z drugiej do kultury klasy robotniczej, stanowiąc połowę liczby wszystkich
drukowariych w dziale „Etnografii czechosłowackiej" artykułów. Trzeba jednak
przyznać, że artykuły te są potraktowane na ogół szeroko, nie mają charakteru wy­
łącznie opisowego, a często problemowy. Podniesienie problemowości tego działu
udało się redakcji w d u ż y m stopniu przez przerzucanie artykułów materiałowych
do odrębnego działu „Materiały", co nie zawsze było dosyć konsekwentnie przestrze­
gane we wszystkich numerach czasopisma. Część materiałów z czechosłowackiej
kultury ludowej znajdujemy również w dziale „Sprawozdań z badań terenowych".
Wielokrotnie podkreślona w etnografii czechosłowackiej konieczność badania
zmian zachodzących we współczesnym życiu i kulturze wsi, związanych z przemia­
nami społeczno-gospodarczymi, znalazła wyraz jednak tylko w jednym — jak do­
tychczas — artykule z terenu środkowej części W y ż y n y Czesko-Morawskiej . W du­
ż y m z w i ą z k u z tym pozostaje zagadnienie — zupełnie nowe w etnografii czechosło­
wackiej — kultury klasy robotniczej. Po pierwszym na ten temat artykule o charak­
terze programowym , który omówił zadania etnografii w badaniu kultury robotni­
czej, przytaczając kwestionariusz stanowiący podstawę do przeprowadzania badań,
ukazało się kilka artykułów d o t y c z ą c y c h zwłaszcza życia i kultury górników Zagłębia
Kładeńskiego i Rosicko-Oslawiańskiego. W y k a z a ł y one duże zainteresowanie etno­
grafów czechosłowackich w y ż e j omawianym zagadnieniem, a d o t y c z y ł y bądź jednego
wycinka kultury, jak na przykład: problem mieszkań robotniczych , p o ż y w i e n i e ,
stosunki s p o ł e c z n e , bądź w ogóle kształtowania się kultury klasy robotniczej .
Do w a ż n y c h zagadnień współczesnej etnografii czechosłowackiej zaliczono ba­
danie kultury i sposobu życia wsi spółdzielczej. P o m o c n ą tutaj w d u ż y m stopniu
była dyskusja radzieckich etnografów na temat etnograficznych badań w kołchozach.
Te właśnie problemy b y ł y m. in. poruszane na I I I ogólnokrajowej konferencji etno8

9

10

11

12

14

8

13

15

J . K s i r , Lidove stavebnictvi na Hane, „ C E " , l i . 4: 1956 nr 4, s. 325 —366;
R. 6: 1958 nr 4, s. 361 —380; V . P r a ż a k , K problematice zdkladnick
pudorysnych
typu lidorych staveb v 6eskoslovensku, „ Ć E " , R. 6: 1958 nr 3, s. 219 —236; nr 4,6
s. 331 —360; S. S v e c o v a , Vyvoj bynania v Trnave pri Laborci, „ Ć E " , R. 4: 1957
nr 3, s. 219 —237; t e j ż e , Vl)voj ohnlsk v oblasti pod Yihorlatom, „ Ć E " , R. 5: 195,
nr 2, s. 105—119; ,T. V . S c h e y b a l , Lidove stavby ve stfednim Pojizefi a v Podjeśtedi
„ Ć E " , R. 2: 1954 nr 2, s. 113—144 (ponadto szereg artykułów w dziale „Sprawozdania
z badań terenowych", np. R . 1: 1953 nr 2 — 3, 4; _R. 2: 1954 nr 3; R. 5: 1957 nr 1).
V. S a c h , Vyvoj pluhu a ćeske ruchadlo, „ Ć E " , R. 3: 1955 nr 1, s. 37 — 45;
J . K r a m a f i k , Nektere otdzky studia ćeskych oradel, „ Ć E " , R. 6:^1958 nr 2, s. 113 — 124;
t e n ż e , Dfevene ryce se Seleznym okutim v ćeskych zemich, „ Ć E " , R. 7: 1959 nr 3,
s. 2 4 4 - 2 6 1 .
O. S k a l n i k o v a , Pfispevek k studni soucasneho zpusobu sivota na
Źdarsku,
„CE", R . 4: 1956 nr 1, s. 5 - 2 4 .
O. S k a l n i k o v a , K otdzce o studiu kultury a zpusobu zivota ćeskych a slovenskych korniku, „ Ć E " , R . 1: 1953 nr 2 —3, s. 153—162.
O. S k a l n i k o v a , Pfispevek ke studiu delnickeho obydli na Kladensku, „ Ć E " ,
R. 2: 1954 nr 3, s. 2 1 9 - 2 3 4 .
O. S k a l n i k o v a , Horniekd strava na Kladensku v devadesdt$ch letech minuleho
stoleti, „ Ć E " , R. 4: 1956 nr 4, s. 3 9 1 - 4 0 0 .
J . P a t e r a , Spolecensky źwot v obci Brandysek od 90. let 19. stoi. do r. 1938,
„ C E " , R . 4:^1956 nr 2, s. 1 3 5 - 1 5 3 ; B . S t i e s s , K otdzce socidlnich pomeru skldfskeho
delnictva v Cechach v 18. stoleti, „ Ć E " , R. 4: 1956 nr 4, s.'383 —390.
K . P o j t i k , Formovdni delnictva a jeho vztah k vytvdfeni delninke kultury, „ Ć E " ,
R. 6: 1958 nr 1, s. 1 — 19; K . E o j t i k — O. S i r o v a t k ą , Vyvoj horniclvi a £ivot korniku na Bosicku a Oslavansku vprvnipolovine 19. stoleti, „ĆE", R . 3 : 1955 nr 1, s. 3 — 36.
9

10

1 1

1 2

1 3

1 4

1 5

364

KRONIKA 1 RECENZJE

graficznej w 1953 r. '•, a referat I ' . 1. Kuszniera na temat etnograficznych badań nad
życiem współczesnej wsi w Z S R R , zamieszczony w „ C E " ", dał wytyczne badaczom
czechosłowackim. Świadczy o tym zamieszczone m. in. w czasopiśmie sprawozdanie
z wyżej wspomnianych badań na Horsovskotynskn . Jednak, jak później podkreś­
lono , problematyka ta jako bardzo złożona wymaga znacznego pogłębienia meto­
dycznych podstaw prac terenowych, a przede wszystkim głębszej znajomości ekonomii
politycznej okresu przejścia kapitalizmu w socjalizm.
Jednym z ostatnich w a ż n y c h zagadnień w obecnej etnografii czechosłowackiej
jest badanie mniejszości narodowych na terenie kraju. „ C E " poświęciła nieco miejsca
temu zagadnieniu, umieszczając artykuły na temat wielkorodziny ukraińskiej na te­
renie wschodniej S ł o w a c j i oraz ludności c y g a ń s k i e j . T a k mniej więcej przedsta­
wiałaby się problematyka poruszana w „ Ć E " z zakresu czechosłowackiej kultury
ludowej.
Zanim scharakteryzuję zagadnienia rozpracowywane w , , Ć E " z dziedziny etno­
grafii obcej, należy wspomnieć o ścisłej współpracy etnografii czechosłowackiej z fol­
klorystyką, połączonych w Instytut Etnografii i Folklorystyki Czechosłowackiej
Akademii Nauk. Współpraca ta znalazła odbicie w czasopiśmie w dziale „Czeski
i słowacki folklor". Wcześniej jednak, bo już w 1953 r . , omówiono w „ C E " nowe
perspektywy czechosłowackiej folklorystyki. Zagadnieniom tym poświęcona była
I ogólnokrajowa konferencja folklorystyczna w 1953 r., na której podkreślono ko­
nieczność oparcia czechosłowackiej folklorystyki o doświadczenia folklorystyki ra­
dzieckiej oraz zwrócono szczególną uwagę na badanie folkloru robotniczego, któ­
remu też w dalszych numerach czasopisma poświęcono szereg a r t y k u ł ó w .
„ĆE", jak już wyżej wspomniano, dążąc do objęcia szerokiej problematyki nie
ogranicza się tylko do zagadnień związanych z własną kulturą ludową. Według arty­
kułu wstępnego O. Nahodila miała również o b e j m o w a ć prace z zakresu etnografii
słowiańskiej. Jeszcze raz podkreślono konieczność zajęcia się w w i ę k s z y m stopniu
t ą dziedziną w artykule p o d s u m o w u j ą c y m 10-lecie etnografii c z e c h o s ł o w a c k i e j .
Dwa a r t y k u ł y , które umieszczono dotychczas w dziale „Etnografia słowiańska",
nie m o g ą niestety świadczyć o w i ę k s z y m zainteresowaniu w tej dziedzinie ', mimo
18

19

20

21

2 2

23

24

26

26

2

16

Besoluce III. celostdtni pracovni conference ceskoslovenskyeh ethnografú, „ Ć E " ,
R. 1: 1953 nr 4, s. 2 9 4 - 2 9 5 .
K y u í H e p , op. cit. (przypis 4).
O. N a h o d i l — V . S c h e u f l e r , Zpráva o ethnografickém
vyzkumu na Hor­
sovskotynskn u ćeskych, pfesídlencú
z Volyné, „ C E " , R . 2: 1954 nr 1, s. 90—100.
O. N a h o d i l , Beset let Seskoslovenské ethnografie (1945 — 1955), „ Ć E " , R . 3:
1955 nr 2, s. 1 1 7 - 1 1 8 .
O. N a h o d i l , K otdzce o velkorodiné
a jejím rozkładu u vychodoslovenskych
Ukrajincú,
„ Ć E " , R. 1: 1953 nr 4, s. 303 — 329.
E . Z á b r a n o v á , K otdzce ethnografického studia cikdnského obyvatelstva v óeskoslovensku, „ Ć E " , R. 4: 1956 nr 3, s. 2 7 6 - 3 0 6 . Zob. też „ Ć E " , R. 6: 1958 nr 4,
s. 436 — 439; R . 7: 1959 nr 1, s. 9 9 - 1 0 2 .
Nové perspektivy Seskoslovenské folkloristiky, „ Ć E " , R. 1: 1953 nr 2 —3, s. 97.
E . V r a b c o v á , Sovétská folkloristika — nás vzor, „ Ć E " , R . 1: 1953, nr 2 — 3,
s. 1 0 1 - 1 1 5 .
A. R o b e k , Pisné a vyprávéni
kladenskych horni'kú a hutniku jako historycky
pramen, „ Ć E " , R. 4: 1956 nr 3, s. 238 — 251; O. S i r o v á t k a , Nejstarsi homické
pisné
na Bosicko-Oslavansku, „ Ć E " , R. 5: 1957, nr 1, s. 43 — 56; V. K a r b u s i c k y ,
Tradiiní
homické pisné na Kladensku, „ Ć E " , R . 7: 1959 nr 1, s. 14—28.
N a h o d i l , Beset let..., s. 120.
J . H r b e k , Novy arabsky pramen o vychodni a stfedni Europe (Abü Hámid
al-Andalusi),
„ Ć E " , R . 2: 1954 nr 2, s. 1 5 7 - 1 7 5 ; V . H a s a l o v a , Studie
Václava
Fialy k ethnografii Bojkú v Zakarpatské
Vkrajiní,
„ĆE", R . 2: 1954 nr 4, s. 338 — 365.
Por. przypis 7.
1 7

1 8

1 9

2 0

2 1

22

2 3

24

25

2 6

2 7

KRONIKA 1 RECENZJE

365

tak dużego dorobku uczonych poprzednich okresów, zwłaszcza w z i ą w s z y jeszcze pod
uwagę, iż jeden z wymienionych artykułów jest orientalistyczny.
Drugim zaniedbanym zagadnieniem w etnografii czechosłowackiej była etno­
grafia ludów pozaeuropejskich i niesłowiańskich, zamieszkujących Europę. Redakcja
„ C E " chcąc naprawić dawne błędy, w których wyniku czechosłowaccy badacze,
jak na przykład O. Pertold i Ć. Loukotka, zmuszeni byli drukować swoje prace poza
granicami kraju, wprowadziła dział „Etnografia krajów obcych". I trzeba przyznać,
iż rzeczywiście dział ten jest bogato reprezentowany w „ C E " , a nawet najliczniej
ze wszystkich. Tutaj w y r ó ż n i a m y artykuły dotyczące niesłowiańskich ludów Europy,
zwłaszcza poświęcone L a p o ń c z y k o m . Często omawiane są również ludy pozaeuro­
pejskie. W obrębie tego działu mamy prace oparte bądź na materiale z literatury
obcej, który starano się przewartościować w świetle metodologii marksistowskiej ,
bądź oparte na w ł a s n y c h obserwacjach i studiach .
W dziale tym osobne miejsce zajmują artykuły dotyczące zagadnień pochodzenia
religii, teorii wysuwanych na ten temat, oraz wkładu i znaczenia etnografii przy
rozwiązywaniu wspomnianych problemów. I w tym wypadku pomocne b y ł y doświad­
czenia etnografii radzieckiej, poświęcającej dużo miejsca tym zagadnieniom. W tym
zakresie umieszczony w „ Ć E " artykuł programowy daje postulaty przyszłych etno­
graficznych b a d a ń . Do całości zagadnienia podchodzi się ze stanowiska materia­
lizmu historycznego, poddając krytyce idealistyczne teorie o pochodzeniu religii
i podkreślając dużą ilość materiału etnograficznego zebranego na ten temat, jednak —
jak dotąd — słabo opracowanego .
Etnografowie czechosłowaccy słusznie zwracają uwagę na osiągnięcia etnografii
poprzednich okresów, starając się w y d o b y ć z nich wszystkie momenty p o s t ę p o w e ,
a krytyce poddając błędne ujęcia. D ą ż y się przy tym do poznania historii etnografii,
metod pracy stosowanych w minionych okresach, aby w ten sposób p o d s u m o w a ć
dotychczasowy dorobek poszczególnych badaczy i ich wkład do poznania kultury
ludowej. Istnienie w „ Ć E " odrębnego działu „Historia nauki" ma częściowo spełniać
wyżej wspomnianą rolę .
28

29

30

3 1

32

33

2 8

V. M a r e k , Obydli a stavby u Laponeu, „ Ć E " , R. 2: 1954 nr 2, s. 1 7 6 - 199;
t e n ż e , O ddvnychndboźenskychpfedstavdch
Laponcii, „CE", R. 3: 1955 nr 4, s. 352 — 374;
t e n ż e , K otdzce pfeźitkii totemistickych pfedstay u Laponeu, „ Ć E " , R. 4: 1956 nr 1,
s. 38 —54; t e n ż e , Żena v ddvnem laponskem ndboźensM,
„ Ć E " , R. 7: 1959 nr 3,
s. 262 — 274; t e n ż e , Biśe saivu, Jabmeaimo a ndzory ddvnych Laponeu o źivote a smrti,
„ĆE", R. 7: 1959 nr 4, s. 3 8 6 - 3 9 9 .
Np. 0. N a h o d . i l , Pfe&itky totemismu u^tunguzo-m.andźurskych
ndrodnosti,
„ĆE", R . 1: 1953 nr 1, s. 27 —58; J . K r u ś i n a - Ć e r n y , Spoleeensky puvod zobrazo­
wani vicehlavych, boźstev, „ Ć E " , R . 3: 1955 nr^l, s. 46—71; L . H o l y , Ziskdvani a zpracovdvdni Seleza u vyehodoafrickych Bantu, ,,ĆE", R . 5: 1957 nr 3, s. 273 —288; nr 4,
s. 3 4 8 - 3 6 7 ; R. 6: 1958 nr 2, s. 1 4 4 - 1 6 2 ; nr 3, s. 2 7 0 - 2 8 0 ; nr 4, s. 3 8 1 - 3 9 5 .
Np. O. P e r t o l d , JJmelecko-femeslne zpracovdni kovu na Ceyloni, „ Ć E " , R . 1:
1953 nr 1, s. 59 — 69; Ć. L o u k o t k a , Jihoamerickd keramika, „ Ć E " , R. 2: 1954 nr 3,
s. 245 —281; nr 4, s. 366 —391; W . H a n k e o v a , Nezndmy indiański)
kmen na jezefe
Jord v Bolimi, „ Ć E " , R. 7: 1959, nr 2, s. 1 4 6 - 1 5 6 .
O. N a h o d i l , Aktualni ukoly ethnografie v badani o dejindch ndbo£enstvi, „ Ć E " ,
R. 4: 1956 nr 3, s. 2 1 7 - 2 1 8 .
^
O. N a h o d i l , Ke kritice nekterych idealistickjjch theorii o puvodu
ndboźenstvi,
„ĆE", R. 1: 1953 nr 2 —3, s. 116—135; t e h ż e , Preiitky totemismu u tunguzo-mandźurskych ndrodnosti, „ Ć E " , R . 1: 1953 nr 1, s. 27 — 58; t e n ż e , Matefske kulty, „ Ć E " ,
R. 7: 1959 nr 1, s. 3 - 1 2 ; nr 3, s. 2 3 3 - 2 4 3 ; nr 4, s. 348 —365. Por. też przypis 28.
Tutaj znajdujemy takie na przykład a r t y k u ł y : O. P e r t o l d , Bfedbiźnd
zprdva
o źivoti a ethnografieke prąci MU Dr Vdclava 8vobody, „ĆE", R. 1: 1953 nr 4, s. 3 5 1 - 3 5 3 ;
M. P r o k o p e ć , Pośledni
leta Aleśe Hrdlićky,
„ Ć E " , R . 1: 1953 nr 4, s. 353 - 3 6 1 ;
A. R o b e k , Vdelav Krolmus, „ Ć E " , R. 7: 1959 nr 1, s. 59 —72.
2 8

3 0

3 1

3 2

3 3

366

KRONIKA I RECENZJE

W jednym z numerów „ C E " czytamy: „Redakcja „Ćeskoslovenskiej E t h n o grafie" zamierza dać czytelnikowi możność zapoznania się z pracami zagranicznych
badaczy i naukowych instytucji, aby otworzyć okno na świat i zyskać jak największe
doświadczenie i umiejętność, co jest jednym z koniecznych warunków skutecznego
rozwoju naszej n a u k i " . Temu więc zadaniu służy dział „Przegląd etnograficznych
prac zagranicznych", w k t ó r y m zamieszczono m. in. dwa artykuły polskich a u t o r ó w ,
oraz stałe, reprezentowane w k a ż d y m na ogół numerze czasopisma działy: „Kronika",
„ K r y t y k a i bibliografia" oraz „ D r o b n e sprawy". Informują nas one o przeprowadza­
nych za granicą etnograficznych badaniach terenowych, działalności muzeów, kon­
ferencjach itp., w stosunkowo d u ż y m stopniu z terenu Polski.
Niestety mało mamy wiadomości z dziedziny działalności poszczególnych insty­
tucji etnograficznych w samej Czechosłowacji. I tu nie wystarczą same notatki w „ K r o ­
nice", recenzje wystaw itp. „ C E " jako podstawowe czasopismo etnografów czecho­
słowackich powinno dać czytelnikowi, zwłaszcza obcemu, obraz całego etnograficz­
nego ruchu w Czechosłowacji, wszystkich metod i kierunków badawczych.
Trzeba na zakończenie podkreślić, iż czasopismo to jest w a ż n ą pozycją i d u ż y m
osiągnięciem w zespole czasopism na obszarze słowiańskim. Dlatego też — co trzeba
stwierdzić z przykrością — istniejące trudności w uzyskaniu „ C E " w Polsce unie­
możliwiają szersze zapoznanie się u nas z rozwojem etnografii czechosłowackiej.
34

35

Zofia

Szromba

„ S L O V E N S K Y N A R O D O P I S " , R . 17: 1953-1959. Organ Instytutu Etnograficznego
w Bratysławie, wyd. Słowackiej Akademii Nauk
„ S l o v e n s k y Narodopis" — reprezentacyjne czasopismo etnografów słowackich
zaczęło u k a z y w a ć się jako rocznik w 1953 r. pod redakcją J,ana Mjartana, organi­
zatora i późniejszego dyrektora Instytutu Etnograficznego w Bratysławie.
Decyzja wydawania „Slovenskeho Narodopisu" wyrosła w specjalnej atmosferze,
jaka panowała wówczas w etnografii słowackiej. Likwidacja etnograficznego czaso­
pisma, jakim b y ł „Narodopisny Sbornik". wytworzyła sytuację dla rozwoju etnografii
słowackiej kłopotliwą i niekorzystną. Poza tym był to okres dyskusji teoretycznych,
kształtowania się nowej postawy ideologicznej, co oczywiście w y m a g a ł o czasopisma
o nowym profilu, t o r u j ą c y m drogę metodom marksistowskim. N a l e ż y jeszcze do­
rzucić kilka faktów z tego okresu, który poprzedza wyjście pierwszego zeszytu ,,Slovenskeho Narodopisu".
W 1949 r. odbyła się w Pradze konferencja etnografów, w której obok Czechów
uczestniczyli Słowacy. Konferencja ta miała na celu ustalenie na drodze dyskusji
postawy metodologicznej etnografii czechosłowackiej. J a n Podolak, w 1956 r. na­
czelny redaktor ,,Slovenskóho Narodopisu'.', w artykule Dziesięć lat etnografii sło­
wackiej (1945 — 1955), charakteryzuje ją w sposób n a s t ę p u j ą c y : „ V y z n a m tejto konferencie spoćiva p r e d o v ś e t k y m v tom, że vaćśina nadopisnych pracovnikov tu jasne
proklamovala, że ćeskoslovensky narodopis ne-może stat' izolovane od żivota, że
ne-może byt' vedou pre vedou, odtrhnutou od konkretnych potrieb a ułok spojonych

3 4

N a h o d i l , Deset let..., s. 218.
^.
A. G l a p a , Badania odzieży ludowej w Polsce w latach 1945 — 1955, „ Ć E " , R . 5:
1957 nr 4, s. 368 —383; I . T ł o c z e k , Polska chałupa na polsko-czechosłowackim
po­
graniczu, „ Ć E " , R . 7: 1959 nr 1, s. 8 7 - 9 8 .
3 5

367

KRONIKA I RECENZJE

1

z budovanim socjalistickej ylasti" . P o w z i ę t a w Pradze decyzja oparcia przyszłych
badań etnograficznych na zasadach metodologicznych marksizmu miała zdecydo­
wany w p ł y w na rozwój przyszłej etnografii słowackiej.
W trzy lata później, bo w 1952 r., odbyła się druga konferencja w Pradze, której
celem była dyskusja nad zakresem i metodą badań terenowych. Ustalono, że celem
badań ma b y ć poznanie kultury ludowej czeskiej i słowackiej w dobie przejścia do
socjalizmu oraz odszukanie foTm narodowych, które powinny przetrwać w nowej
sytuacji społeczno-gospodarczej. W tej to właśnie atmosferze dyskusji zaczęto wy­
dawać w 1953 r. „ S N " . Do 1959 r. ukazało się 7 roczników. Przez dwa pierwsze lata
„ S N " wychodzi jako kwartalnik, a następnie dwumiesięcznik. System wydawania
6 z e s z y t ó w w ciągu roku, jak to czyni w ostatnich latach redakcja „Sowietskiej Etno­
grafii", nie zdał w Słowacji egzaminu. Zbyt mała ilość stron ścieśnionego numeru
uniemożliwiała publikowanie większych prac. Dlatego też w 1959 r. powrócono do
dawnej koncepcji wydawania kwartalnika.
Jakież b y ł y założenia i jaka linia rozwojowa tego regularnie ukazującego się
czasopisma w ciągu siedmiu lat jego istnienia. Poszukując odpowiedzi na pierwsze
z tych p y t a ń , należałoby sięgnąć do artykułu wstępnego, który zazwyczaj zawiera
założenia teoretyczne i cele redakcji, a następnie dopiero śledzić realizację tych za­
mierzeń. Niestety programowego artykułu nie zamieszczono. Kierując się jednak
treścią zamieszczonych artykułów, sądzić można, że czasopismo postawiło sobie jako
główne zadanie przedstawienie mechanizmu rozwoju słowackiej kultury ludowej
na tle warunków, które je determinują. Zarysowuje się wyraźnie tendencja wykazania
swoistości kultury słowackiej, ukształtowanej w odrębnych warunkach historycznych.
Zależenia te realizuje się przede wszystkim poprzez publikowanie w y n i k ó w szcze­
gółowych badań terenowych, w wielu wypadkach z dosyć wąskiego wycinka rzeczy­
wistości. Charakterystyczne jest zatem dla tego pisma umieszczanie artykułów
materiałowych, które z natury rzeczy nie stanowią podstawy do dyskusji. Odczuwa
się brak podejmowania szerszej problematyki, a nawet wyniki badań terenowych
w wielu wypadkach nie są popierane materiałem p o r ó w n a w c z y m chociażby z obszaru
Słowacji czy najbliższych Czech, co nie pozwala na wyrobienie sobie poglądu chociażby
co do częstotliwości w y s t ę p o w a n i a opisanego wytworu . Korzystnie na tym tle od­
bija artykuł "Beli Guuda, dotyczący transportu w 2akavo v c a c h , w . k t ó r y m autor
przenosi zagadnienie na szersze tło porównawcze. Dopiero w ostatnich latach widać
wyraźniej tendencje nadania „ S N " charakteru czasopisma zajmującego się szerszą
problematyką, co oczywiście jest zapowiedzią jego dalszego rozwoju .
2

s

4

1

J . P o d o ł a l i , Denat rokov slocenskeho ndrodopisu (1945 — 1955), „ S N " , Braty­
sława R. 3: 1955 z. 4, s. 4 2 1 - 4 5 0 .
Podaję dla przykładu kilka artykułów: R. S c h n e k , Łapanie vtdkov v oblasti
horneho Ipla, „ S N " , R. 1: 1953 z. 1, s. 167 — 178; S. B u t k o v i c , JJvod do studia solnobanskeho iipkarstva, „ S N " , R. 1: 1953 z. 1, s. 135—166; J . S t a n k o v a , Pozndmky
k papucdfstvi v Sucavske dolinę, „ S N " , R. 2: 1954 z. 1 — 2, s. 45 — 64; M. M a r k u s ,
Ozdobne rohy na vychodnym Slovensku, „ S N " , R. 2: 1954 z. 1 — 2, s. 12 — 34; V . U r ­
b a n co v a, K vyvoju dvoj&tranneho pluhu v Gemeri, „ S N " , R. 5: 1957 z. 5, s. 491;
P. S t a n o , L'udove stavitelstvo v Bejdovej, „ S N " , R. 5: 1957 z. 2, s. 135—173; G . T a ­
b o r i , Micky
slovenskyeli, Sien v Tótkomlóśi, „ S N " , R . 5: 1957 z. 6, s. 609 — 627.
B . G u n d a , Dudovy transport v Zakaroveiach, „ S N " , R . 3: 1955 z. 2, s. 150 —212.
V . P r a ż a k , Pfispevky k studiu lidovych staveb v by"vale nemecke jazykove oblasti
pfi Kremnici,. „ S N " , R. 7: 1959 z. 1, s. 3 — 54; J . M i n a r i k , Folklórne prvky v starsej
slovenskej literature s osohitnym zretelom na kdzeri, Joachima Kalinku z r. 1684, „ S N " ,
R 7: 1959 z. 2, s. 201 — 222; J . H r o z e n Ć i k , K otdzke vzniku turćanskeho
olejkdrstva,
„ S N " , R . 7: 1959 z. 3, s. 3 4 2 - 3 5 5 ; O. Z i l y n s k y j , Piseń o hofiei lipce, „ S N " , R . 7:
1959 z. 3, s. 356 —376; B . K o p c z y ń s k a - J a w o r s k a , Materiale k studiu pastierstva
na Slovensku, „ S N " , R. 7: 1959 z. 3, s. 3 8 7 - 4 3 3 .
2

3

4

368

K R O N I K A 1 KK(.'KNZ.Itó

Z dotychczasowym charakterem opisowym „ S N " wiąże się druga jego uderza­
jąca cecha, a mianowicie brak artykułów teoretycznych. L u k ę t ę zapełnia redakcja
przez umieszczanie tłumaczeń z j ę z y k ó w obcych . Unikanie tego typu o p r a c o w a ń ,
niewiadomo, czy aby słuszne, jest t ł u m a c z o n e przez ,1. Podolaka brakiem teoretycz­
nego przygotowania u badaczy słowackich. J e d y n ą próbą zabrania głosu w dyskusji
nad zagadnieniami teoretycznymi jest artykuł S. K o v a ć e v i ć o v e j Yyznam Marxovho
„Kapitału"
pre skumanie ludovej kultury na Slovensku' , gdzie słuszność sformułowań
teoretycznych Marksa rozpatruje autorka na tle konkretnego materiału etnograficz­
nego.
Warto zwrócić uwagę, że w pierwszych rocznikach „ S N " w artykułach referu­
jących materiał terenowy daje się w formie krótkiego podsumowania c h a r a k t e r y s t y k ę
stosunków ekonomicznych badanego regionu. Mają one t ł u m a c z y ć zmiany z a c h o d z ą c e
w wytworach głównie kultury materialnej. Zbyt wąskie i nierozpracowane potrakto­
wanie tego zagadnienia stwarza wrażenie „ e k o n o m i z m u " i budzi wątpliwości co do
wyczerpania wszystkich możliwych przyczyn warunkujących badaną sytuację.
I jeszcze jedna cecha charakteryzująca omawiane czasopismo, a mianowicie
zestaw tematyczny zamieszczonych artykułów. Szczegółowo omawiam to zagadnienie
w dalszej części lecenzji, tutaj chciałabym jedynie stwierdzić, że przeważającą
część stanowią artykuły z zakresu kultury materialnej. Dla zilustrowania podaję,
że w siedmiu rocznikach „ S N " ukazało się na około sto innych zaledwie 28 artykułów
o tematyce nie dotyczącej kultury materialnej. Oczywiście zdaję sobie sprawę, ż e
cyfra nie świadczy o szerokości potraktowania tematu ani o jego wyczerpaniu, niemniej
jednak dowodzi małego zainteresowania tym, co nie wchodzi w zakres materialnej
kultury ludowej. N a l e ż y spodziewać się, że zakres ten będzie poszerzony, chociażby
tylko w kierunku roboczego podania w y n i k ó w badań nad postawami ludności wobec
ostatnich przemian w dziedzinie gospodarczej. Proces kolektywizacji, który na te­
renie słowackim przybrał tak powszechny charakter, powinien b y ć koniecznie zano­
towany w etnografii. Nie chodzi tu nawet o badanie kolektywu, które, jak mi wiadomo,
jest zaplanowane przez etnografów słowackich, ale Taczej o zarejestrowanie niepowta­
rzalnego procesu zmian, odbywającego się w świadomości ludzkiej w momencie wpro­
wadzenia nowej formy gospodarki. Warto by też przebadać postawy ludności zależnie
od zróżnicowania płci, wieku i majątku. Dostosowanie się do nowych warunków
zatrze szybko te początkowe żywiołowe reakcje.
Oczywiście poza tym p r z y k ł a d o w y m tematem nasuwa się szereg innych zagad­
nień, które warto by poruszyć na łamach „Sloyenskeho Narodopisu". „ S l o v e n s k y
Narodopis" jest pismem ż y w o t n y m , czego dowodem jest m. in. jego stałe szukanie
nowych rozwiązań w układzie treści. Do 1957 r. szeregowano opracowania wg sche­
matu: artykuły, muzeologia etnograficzna, materiały i archiwa, „sprawy" i recenzje.
Układ ten zmienił się korzystnie przez dodanie osobnego działu, w k t ó r y m umieszcza
się artykuły dyskusyjne („Diskusie"). W 1959 r. pojawia się dalszy dział: „ D r o b n e
sprawy", gdzie zamieszcza się wiadomości z życia naukowego (badania terenowe,
przyjazdy badaczy obcych, notatki informacyjne itd.). Szczególnie cenne jest wpro­
wadzenie przeglądu bibliograficznego, który orientuje o nowych wydawnictwach
słowackich.
5

8

!

5

A r t y k u ł y teoretyczne omawiane są w części dotyczącej szczegółowej za­
wartości pisma.
P o d o l a k , op. cit., s. 1.
S. K o v a c e v i ó o v a , Vyznam Marxovho „Kapitału"
pre skumanie Iudovej
kultury na Slovensku, „ S N " , R . 4: 1956 z. 6, s. 597 — 601.
6

7

369

KRONIKA I RECENZJE

Jak już wyżej wspomniałam, przeważającą ilość stanowią tu a r t y k u ł y o charak­
terze materiałowym, a nieliczne prace teoretyczne są tłumaczeniami autorów obcych,
przeważnie radzieckich, podających m. in. znaczenie metodologii marksistowskiej
dla badań nad folklorem .
*
Bardzo ciekawe zagadnienie z punktu widzenia metodycznego porusza C. W a karelski w artykule d o t y c z ą c y m przeżytków kulturowych . Autor stwierdza, że ba­
dane we współczesności przeżytki kulturowe, powstałe w konkretnych sytuacjach
społeczno-gospodarczych muszą b y ć rozpatrywane w ścisłym powiązaniu z ó w c z e s n y m
podłożem. Wskazane b y ł o b y również przebadanie całej drogi, jaką przeszło to zja­
wisko, nim zaczęliśmy rejestrować jego obecną postać. Tylko przy takich założeniach
b ę d z i e m y mogli zrozumieć to, co zmienione w ciągu lat przetrwało do czasów naszych.
Zawsze aktualne zagadnienie wypracowywania jak najbardziej precyzyjnej
metody badań terenowych jest treścią artykułu F . Poloczka i L . K u n z a . Poloczek
podaje na u ż y t e k folklorystyki schemat oraz kwestionariusz, który jednak w sposób
bardzo ogólny nakreśla ten rodzaj badań.
Drugą dużą grupę stanowią artykuły, których treścią jest usystematyzowany
materiał zebrany w terenie. Stąd g ł ó w n ą p o d s t a w ą źródłową tych prac są przekazy
tradycji ustnej lub obserwacje notowane na miejscu, poparte danymi z literatury,
a w mniejszym stopniu archiwaliami. Zakres opracowywanej tematyki wydaje się
b y ć tu stosunkowo wąski. Z dziedziny gospodarki interesuje Słowaków przede wszyst­
kim rolnictwo, a w mniejszym już stopniu hodowla. Natomiast d u ż y m zaintereso­
waniem u,badaczy słowackich cieszy się rzemiosło, zagadnienia stroju i budownictwa.
Poza artykułami o tematyce gospodarczej mamy szereg innych, zawierających
przyczynki z zakresu łowiectwa, medycyny ludowej, obrzędów dorocznych, wierzeń,
literatury i muzyki ludowej.
Tematyka społeczna jest w „ S l o v e n s k y m Narodopisie" bardzo ubogo repre­
zentowana. Jeśli nawet w y s t ę p u j e , jak np. w artykułach na temat badań nad klasą
robotniczą, to raczej ujawnia się to ód strony planowania, a nie analizy konkretnych
sytuacji. Bardziej interesujące są 2 artykuły dotyczące zbójnictwa, gdzie g ł ó w n ą
tezą jest uwarunkowanie tego zjawiska stosunkami e k o n o m i c z n o - s p o ł e c z n y m i .
Stosunkowo szeroko podejmowany i referowany jest problem specyficzny dla
sytuacji słowackiej, a mianowicie zagadnienie badań nad słowackimi mniejszościami
narodowymi na terenie Węgier oraz grupami węgierskimi w granicach Czechosłowacji.
Dotychczasowe badania idą w kierunku poszukiwań zachowanych odrębności, ana­
lizy przyczyn, które warunkują ich przetrwanie, oraz śledzenia procesu asymilacji.
Wyniki tych ciekawych badań opublikowane zostaną w osobnym wydawnictwie.
Na zakończenie przeglądu tematyki warto by wspomnieć o próbie monogra­
ficznego opracowania kultury grupy Cyganów, której podjęła się E . Ć a j a n k o v a .
Na ogół większość artykułów w ,,Slovenskym Narodopisie" ogranicza się do
podania materiału z jednej miejscowości lub regionu, natomiast rzadziej, jak o tym
8

9

10

1

11

12

8

I . B . A s t a c h o v, ZvySky Marrovskej „teorie" ii rozpracovani otazok o vzniku
umenia, „ S N " , R. 1: 1953 z. 1, s. 3 — 21; V. I . C i c e r o v , Proti antimarxistickej
koneepeii N. J. Marra n otdzkach Tudovej slomsnosti, „SN*', R. 3: 1955 z. 3, s. 289 — 309.
Ch. V a k a r e l s k i , Kulturne preźltky, „ S N " , R. 6: 1958 z. 1 — 2, s. 154—167.
F . P o l o c z e k , K metodickijm zasadom zbierania hudobneho folkloru, „ S N " ,
R. 5: 1957 z. 2, s. 191 — 213; L . K u n z , Ndstin dokumentaóni prane v etnografii a folkloristice, „ S N " , R. 1: 1953 z. ] , s. 2 0 1 - 2 6 5 .
'
A. M e l i c h e r e i k , K otdzke vzniku zbojnietva v Karpatoch, „ S N " , R . 4: 1956
z. 2, s. 163—194; A. H u ś ć a v a , Zbojnicke druziny na se serovyehodnom Slovensku
do r. 1526, „ S N " , R. 4: 1956 z. 4 —5, s. 458 —478.
E . Ć a j a n k o v a , Źivot a kultiira roźkovianskych
Gigdńov, „ S N " , R. 2: 1954
z. 1 - 2 , s. 1 4 9 - 1 7 5 ; R. 2: 1954 z. 3 - 4 , s. 2 8 5 - 3 0 8 .
9

1 0

1 1

1 2

Etnografia Polska, t. I V

24

370

KRONIKA I RECENZJE

była już mowa, spotyka się uogólnienia w stosunku do całej Słowacji. Do tych ostat­
nich należą np. artykuły M. Moravkovej , E . Markovej , K . Chotka , B . K o p c z y ń ­
skiej-Jaworskiej , c z y ' t e ż J . Podokika , J . Mangi , R. Z a t k o .
Z kolei chciałabym w sposób możliwie zwięzły przeprowadzić analizę t e m a t ó w
podejmowanych przez etnografów słowackich. Tak więc w dziedzinie rolnictwa poza
pracami czysto opisowymi, których celem jest zasygnalizowanie w y s t ę p o w a n i a okreś­
lonych w y t w o r ó w kulturowych , są prace zajmujące się rodowodem narzędzi oraz
możliwością ich powstania w kilku niezależnych punktach . Zagadnienie hodowli
porusza jedynie artykuł polskiej etnografki, poświęcony organizacji pasterstwa .
Autorka stara się w y k r y ć dawne, ogólnokarpackie elementy tej organizacji paster­
skiej oraz stwierdzić, które z nich są jej odmianami lokalnymi. Drobnym przyczyn­
kiem do poznania sposobów łowieckich jest czysto opisowe podanie techniki łapania
p t a k ó w na terenie Górnego Ipla.
Jednym z najciekawszych artykułów z zamieszczonych w ,,Slovenskym Narodopisie" jest praca o ludowym transporcie we wsi Ź"akarovce . Autor na przykładzie
narzędzi transportu analizuje zmiany, jakie wnosi na wieś tworząca się nowa grupa
społeczna — robotnicy, oraz jak na tym tle zmienia się rola gospodarcza kobiet. Cie­
kawie zarysowuje się zagadnienie przechowywania przez kobiety tradycyjnych form
kultury ludowej jako wyraz sytuacji społecznej kobiety wiejskiej, przywiązanej
do wsi i pozbawionej bliższych k o n t a k t ó w z miastem. Autorowi chodzi o podkreś­
lenie konserwatyzmu kobiet z a a n g a ż o w a n y c h w pracy na roli, w odróżnieniu od męż­
czyzn, którzy stanowiąc element ruchliwszy są nosicielami zmian.
A r t y k u ł y dotyczące budownictwa słowackiego poza materiałem opisowym zaj­
mują się zagadnieniami zależności form budownictwa od sytuacji rodziny oraz specy­
ficznego dla Słowacji w p ł y w u niemieckiego, zaznaczającego się w powstawaniu okreś­
lonych form budownictwa mieszkalnego .
Rzemiosło ludowe jest tematem dużej ilości artykułów. W większości d o t y c z ą
one procesów technologicznych . Rzadziej spotykamy się z monograficznym ujmo­
waniem ośrodków rzemieślniczych oraz analizą przyczyn rozwoju i u p a d k u . Są
13

1S

17

14

16

18

19

20

21

22

23

24

26

20

1 3

M. M o r a v k o v a , A. P r a n d a , Prispevek k studiu slovenskych Tudovych ko£uchov, „ S N " , R. 3: 1955 z. 2, s. 2 1 3 - 2 5 6 .

E . M a r k o v a , Po stopach krosienok, „ S N " R . 5: 1957 z. 1, s. 4 7 - 8 6 .
K . C h o t e k , Pletane stavby na Slovensku, „ S N " , R. 2: 1954 z. 3 — 4, s. 237 —284.
B . K o p c z y ń s k a - J a w o r s k a , op.cit., s. 1.
J . P o d o l a k , Prispevok k śtńdiu oracich ndstrojov na 8lovensku. „ S N " , R. 4:
1956 z. 1, s. 45.
J . M a n g a , Morena a jej madarske obmeny, „ S N " , R . 4: 1956 z. 4 — 5, s. 421 — 457.
R. Ź a t k o , Prispevok k śtńdiu slovenskych betlehemskych hier, „ S N " , R . 4:
1956 z. 1, s. 17 — 44.
V. U r b a n c o v a , Sposoby uskladńovania
obilia v Gaćove, „ S N " , R. 7: 1959 z. 1,
s. 105—114; M. J u r k o v i ć , Stare oradld v zbierkach Slovenskeho muzea v Bratislave, „ S N " , R . 4: 1956 z. 3, s. 306 — 312; J . N i i n a n s k y , Brestovianske źatvy a mlatby
v minulosti, „ S N " , R . 6: 1958 z. 3, s. 238 —278; U r b a n c o v a , op.cit., s. 1.
J . K u d l a ć e k , Prispevok k studiu vzniku staroslovanskeho orneho pofnohospoddrstva, „ S N " , R. 5: 1957 z. 1, s. 3 — 46; J . P o d o l a k , op.cit., s. 10; t e n ż e , Nomen­
klatura pluhu na uzemi slovenskeho etnika, „ S N " , R . 5: 1957 z. 3 — 4, s. 307 — 333.
K o p c z y ń s k a - J a w o r s k a , op.cit., s. 9; S c h n e k , op.cit., s. 9.
G u n d a , op. cit., s. 9.
P r a ż a k , op.cit., s. 9.
J . P a t k o v a , Vplyv tovdrenskej vyroby na ludovy odev trnavskeho okolia, „ S N " ,
R. 2: 1954 z. 1 — 2, s. 94—122; V . N o s a l o v a , Eudovd vyśivka v Helpie, „ S N " ,
R. 4: 1956 z. 6, s. 5 3 8 - 5 7 9 .
J . T r n k a , Zdriećska
a p4chovskd farbiareń
modrotlace, „ S N " , R. 7: 1959
z. l', s. 55 — 88; J . S t a ń k o v a , Pozndmky k papućafsM
v Su6avske dolini, „ S N "
R. 2: 1954 z. 1 — 2, s. 45 — 64; M. M o r a v k o v a , A. P r a n d a , op. cit., 8. 10.
1 4

1 5

1 6

1 7

1 8

1 9

2 0

2 1

2 2

2 3
24

2 5

2 0

371

KRONIKA I RECENZJE

jednak wśród nich prace omawiające zagadnienie organizacji rzemiosła, np. orga­
nizacji zbytu, zróżnicowania socjalnego w obrębie jednej branży czy prawo konku­
rencji działające w r z e m i o ś l e .
Przy opracowaniach stroju brane są pod u w a g ę zagadnienia zmian w czasie oraz
skutki inwazji wyrobów fabrycznych na wieś. Wiąże się to z szerszym zagadnieniem
urbanizacji w s i .
Przeglądając artykuły związane tematycznie z tzw. kulturą d u c h o w ą m o ż n a
prześledzić kilka problemów, które autorzy starają się rozwiązać względnie tylko
zasygnalizować. Jednym z nich jest oddziaływanie Kościoła na obyczajowość ludową
oraz wykrywanie tych zwyczajów, które przetrwały z czasów przedchrześcijańskich
w formie mniej lub więcej zmienionej . Drugim problemem interesującym badaczy
słowackich jest przetrwanie do dzisiaj pewnych przeżytków w świadomości chłopów
i poszukiwanie przyczyn tego z j a w i s k a ,
Józef Minarik porusza w swoim artykule zagadnienie w p ł y w u utworów litera­
tury mieszczańskiej na twórczość ludową oraz kwestię ich wzajemnego na siebie
o d d z i a ł y w a n i a . N a s t ę p n y m z kolei tematem jest zjawisko powszechnego w y s t ę p o ­
wania pewnych w ą t k ó w w literaturze ludowej i poszukiwanie ich na drodze analizy
tekstu i chronologii . Do ciekawszych studiów należy analiza warunków sprzyjają­
cych rozkwitowi pieśni ludowej o określonej tematyce oraz szukanie przyczyn, które
powodują jej zanikanie . Te same zresztą poszukiwania d o t y c z ą gier i zabaw dzie­
c i ę c y c h . Do tejże kategorii zainteresowań należą badania w zakresie sztuki ludowej
oraz sprawa korzystania z jej w ą t k ó w w twórczości miejskiej .
Poza pracami ustawionymi problemowo jest wiele artykułów o charakterze opi­
sowym, w których wkład autorów ogranicza się do zebrania i uporządkowania ma­
teriałów.
Na zakończenie należy zwrócić uwagę, że , , S N " jest z wielu względów czasopismem
cennym dla etnografa polskiego. Można w nim znaleźć nie tylko bogaty materiał
porównawczy dla ogólnych studiów nad kulturą ludową Słowian, ale przede wszyst­
kim cenne źródło porównawcze dla wielu w y t w o r ó w ludowych znajdujących się na
terenie Polski. Również poruszane są ogólne zagadnienia znane i szczególnie bliskie
badaczowi polskiemu. Należałoby także wspomnieć o starannej szacie graficznej oraz
o w y j ą t k o w o bogatym i przejrzystym materiale ilustracyjnym.
27

28

29

30

31

32

33

34

36

Anna

2 7

Zambrzycka-Kunachowicz

J . H a n u s i n , Varechárstvo v Selci, „ S N " , R. 3: 1955 z. 1, s. 10 — 48; J . B i e l z ,
Habdnska osada v Sedmohradsku, ,,SN", R. 6: 1958 z. 3, s. 225 — 237.
A. P o l o n e c , Organizada obchodného zivota hornooravskych plátennikov,
,,SN",
R. 3: 1955 z. 1, s. 49 — 82; K . C s i l l é r y , Predbezné pozndmky k spracovaniu
ludovélio
drevárstva na slovenskej dedine Szuhahuta (Madarsko), R. 3: 1955 z. 3, s. 353 — 372.
M a n g a , op. cit., s. 10.
J . M j a r t a n , Vampírske povery w Zemplíne, ,,SN", R. 1: 1953 z. 1, s. 107 — 134.
M i n á r i k , op. cit., s. 9.
Z i l y n s k y j , op. cit., s. 9.
J . K o m o r o v s k y , Kedy vznikla Tudová tradicia o královi
Matejovi
Korvinovi, „ S N " , R. 3: 1955 z. 3, s. 3 0 9 - 3 1 6 .
Z a t k o , op. cit., s. 10.
L . B u r l a s , Béla Bartók, ,,SN", R . 4: 1956 z. 6, s. 5 8 0 - 5 9 6 ; A. P r a n d a ,
Figurálna tvorba Igndca Bizmajera, ,,SN", R. 4: 1956 z. 3, s. 237 — 289.
2 8

2 9

3 0

3 1
3 2

3 3

3 4

3 5

372

KRONIKA I RECENZJE

J ugosławia
E T N O L O G I A W JUGOSŁAWII W L A T A C H

1958 i 1959

1

Działalność na polu etnologii w Jugosławii w ostatnich dwu latach nie zazna­
czyła się przeprowadzeniem jakiejś poważniejszej akcji. Rozwijała się niezależnie,
wszędzie zaś była przystosowana do chwilowych potrzeb i możliwości. Ośrodkami
tej działalności b y ł y instytuty, katedry i muzea.
Prace naukowo-badawcze

i terenowo

M u z e a . Praca, która miała w znacznej części charakter etnograficzny, zbieracki,
o d b y w a ł a się w ramach normalnej działalności muzeów w Belgradzie, Zagrzebiu,
Lublanie, Sarajewie, Skopju oraz w licznych większych i mniejszych placówkach
muzealnych' i zbiorach mieszczących się w innych miastach. Swoją działalnością
o b e j m o w a ł y one poszczególne obszary tak, że muzea etnograficzne w stolicach po­
szczególnych republik miały p o d ' s w o j ą opieką całe terytorium republiki, muzea
krajowe i miejskie w mniejszych miejscowościach zwykle najbliższe i m terytorium.
Podział oraz organizacja pracy, opracowywane tematy i metody były zazwyczaj
zależne- od specjalnych warunków, a także od zakorzenionych tradycji oraz zainte­
resowań jednostek. T u i ówdzie grupa złożona z kilku pracowników w ciągu kilkunastu
dni prowadziła badania w paru wsiach, to znów jeden fachowiec w y k o n y w a ł szereg
krótszych, jednodniowych badań itp. Również tematyka badań była różnorodna.
Z tego t e ż powodu trudno w tej chwili zebrać potrzebne dane, aby wyrobić sobie
pogląd na całość osiągnięć terenowych placówek.
Muzeum Etnograficzne w Belgradzie opracowywało w 1958 r. następujące tematy:
T o l n i c t w o , strój i architektura ze szczególnym zwróceniem uwagi na rzeźbę w drzewie.
W Słowenii została opracowana w ramach prac badawczych tematyka wiejskiego
umeblowania i tu p o w s t a ł y prace monograficzne o skrzyniach, k o ł y s k a c h i łóżkach,
a następnie monografia wiejskiego umeblowania na obszarze Drawy i Mury oraz
studium o rozwoju ornamentu tulipana na malowanym wschodniostyryjskim umeblo­
waniu. Również Muzeum Etnograficzne w Lublanie przewiduje w najbliższych
latach poszukiwania w zakresie meblarstwa wiejskiego. W ramach działalności Muzeum
w Sarajewie dokonane zostało na podstawie badań terenowych i danych z literatury
syntetyczne opracowanie technik prymitywnego garncarstwa w J u g o s ł a w i i .
W przeciwieństwie do podanych przykładów niektóre muzea na określonym
i zwartym terenie badały równocześnie szereg elementów kultury materialnej, du­
chowej i społecznej, jak na przykład w Prekomurje i Halozach w Słowenii albo Neum
w Dalmacji. Nadto pracownicy muzeum w Sarajewie zbierali materiały do pochodze2

1

W ciągu ostatnich dwóch lat kilkakrotnie w naukowych ośrodkach Jugosławii
dyskutowano sprawę używania terminów „etnografia" i „etnologia". Podkreślano
słuszność nazwy „etnologia", będącej także nazwą oficjalną na wszystkich uniwer­
sytetach jugosłowiańskich, w przeciwieństwie do nazwy „etnografia", używanej
tu i ówdzie przez niefachowców dla całej tej nauki. Omawiano również n a z w ę i po­
jęcie folkloru, zwracając uwagę na częste nieporozumienia i nadużywanie tego ter­
minu. Etnolodzy uważają, że folklor jest częścią nauki etnologii. Folklorysta, po­
nieważ zajmuje się badaniem wycinka kultury ludowej, powinien znać i posługiwać
się metodami etnologicznymi. W t y m ż e czasie poruszano zagadnienie „właściwej
folklorystyki" i jej stosunek do etnologii.
C. D . P o p o v i c , Tehnika primitivnog lonéarstva u Jugoslaviji,
„Glasnik Zemaljskog muzeja u Sarajevu, Etnologija", Nova serija, Sarajevo t. 14: 1959, s. 25 — 59.
2

373

KRONIKA I RECENZJE

nia osadnictwa. B y ł y wreszcie wypadki, że pewne muzea o p r a c o w y w a ł y część ma­
teriału według tematyki, a część według krain.
I n s t y t u t y . Naukowo-badawcze prace terenowe b y ł y również udziałem naszych
i n s t y t u t ó w uniwersyteckich i akademickich. W grudniu 1958 r. dwie ekipy studentów
Seminarium Etnologicznego Uniwersytetu w Zagrzebiu zbadały w Dalmacji, według
podanego programu, kilka wybranych elementów kultury (ognisko, przęślica, kierunki
ruchów w tańcu itd.). Równocześnie zbierano materiały do opracowania kilku tema­
t ó w próbnych przeznaczonych do ogólnoeuropejskiego atlasu etnologicznego. Jedna
grupa badała środkową Dalmację, a więc od Novigradu pod Zadarem do Metkovicia,
a druga zaś zatrzymała się w kilku miejscowościach na wyspie Hvar. Otrzymany
materiał dał możność uzyskania znaczniejszych porównań. Akcją prac terenowych,
rozpoczętą w 1957 r., zajmował się Instytut Historyczny W y d z i a ł u Filozoficznego
w Zadarze. Niestety tej tak bardzo wydajnej i potrzebnej pracy nie można było
k o n t y n u o w a ć w 1959 r.
Środkami Jugosłowiańskiej Akademii Nauk i Sztuk w Zagrzebiu (Komisja dla
Życia i Zwyczajów Ludowych) przeprowadzone zostały w 1958 r. badania terenowe
w Baranji, na wyspie Mljet, w Dobrocie (Boka Kotorska), Boljunie (Istria), wyspach
zadarskich, Rabie i Pagu, Bacce oraz Poljicach (Dalmacja). W roku n a s t ę p n y m prze­
prowadzono badania w S ł a w o n i i i kontynuowano je w Dobrocie.
Materiał etnograficzny zbierany był także na naukowych wycieczkach studenc­
kich. Studenci zagrzebscy gromadzili dane do pewnych t e m a t ó w , które niezależnie
od tego b y ł y opracowywane w różnych częściach Chorwacji, jak na przykład sposoby
pokrywania dachu słomą, zwyczaje zapustowe, pomoc sąsiedzka i inne. Katedra
belgradzka zorganizowała pracę w ten sposób, że zgromadzony materiał dał ogólny
obraz życia i kultury badanych wsi. W y m i e n i ć nam jeszcze należy systematyczne,
badania terenowe, przeprowadzane m i ę d z y innymi w ramach Towarzystwa Nauko­
wego Bośni i Hercegowiny, chociaż miały one bardziej charakter antropogeograficzno-etnograficzny, jak np. w opracowaniu monografii Lepenicy (1958 i 1959 r.).
Niektóre z prac etnograficznych w y w o ł a n e b y ł y koniecznością, jak np. b u d o w ą
siłowni nad rzeką Cetiną w Dalmacji, w związku z czym cały obszar musiał b y ć za­
lany wodą. Rezultatem takiego systematycznego badania jest monografia wsi Jarmenovci w Serbii, która, objęta planem ONZ, została przeznaczona na międzynarodowy
ośrodek doświadczalny dla elektryfikacji wsi i prac rolnych .
Prócz wykonanych prac etnograficznych na terenie Jugosławii przeprowadzono
również badania terenowe poza naszymi granicami p a ń s t w o w y m i . Mianowicie w 1958 r.
dokonano próby zebrania materiałów w południowych Włoszech (prowincja Molise)
u tamtejszych emigrantów Chorwatów. Jeszcze bardziej planowo pracowali nasi
etnolodzy wśród słowiańskich mieszkańców austriackiej części Styrii i Karyntii.
Oprócz wymienionych etnologicznych czy etnograficznych i n s t y t u t ó w i m u z e ó w
gromadziły materiał terenowy (w szczególności z zakresu kultury duchowej, a zwłaszcza
literatury ludowej, muzyki i tańca), przeprowadzając równocześnie układ syste­
matyczny, instytuty folklorystyczne w Zagrzebiu, Lublanie (Instytut Muzyczno-Ludoznawczy) i Sarajewie . P e w n ą działalność na tym polu w y k a z a ł Związek Folk­
lorystów
Jugosławii, którego prace, wygłoszone na zjazdach, opublikowano
3

4

5

3

Przebadano tu obrzęd ludowy „kraljice", związany z Zielonymi Świętami,
S. K n e ż e v i ć , M. J o V a n o v i ć , Jarmenovci, „Srpski etnografski zbornik",
Beograd t. 73: 1958, ss. 149.
Do 1958 r. był samodzielną instytucją, a obecnie istnieje jako Wydział Folk­
lorystyczny Muzeum Krajowego w Sarajewie.
4

5

374

KRONIKA I RECENZJE

6

w osobnych wydawnictwach zbiorowych . W Sarajewie rozwija natomiast działalność
Instytut Bałkanologiczny.
Celem większości wymienionych prac opisowych było danie materiału dla dal­
szego opracowania i wysuwania wniosków o charakterze historycznym i ogólnokulturowym. Oprócz tego kierunku, do jakiego należy większa część etnologów J u ­
gosławii, istnieją także etnolodzy nastawieni na badanie współcześnie zachodzących
w y d a r z e ń i procesów w życiu ludowym. W związku z t y m należy wspomnieć, iż w Bel­
gradzie w ostatnich czasach działa Instytut Nauk Społecznych z oddziałem socjolo­
gicznym, gdzie obok innych dyscyplin reprezentowana jest również etnologia.
Z pozostałych prac naukowo-pomocniczych w y m i e ń m y opracowany w Komisji
dla Życia i Zwyczajów Ludowych Jugosłowiańskiej Akademii Nauk i Sztuk w Za­
grzebiu indeks do 39 wydanych do tej pory t o m ó w „Zbornika za narodni żivot i obióaje juźnih Slavena". W Muzeum Vojvodiny w Nowym Sadzie rozpoczęto groma­
dzenie materiałów do przyszłej jugosłowiańskiej bibliografii etnologicznej. Analo­
giczne prace prowadzone są w Muzeum Etnograficznym w Belgradzie i w Seminarium
E t n o ł o g i c z n y m w Zagrzebiu. Mówiąc o tej ostatniej placówce n a l e ż y dodać, że jej
pracownicy zebrali i przygotowali do druku materiał o tradycyjnych wiejskich „zadrugach".
Wśród problemów dyskutowanych w omawianym okresie trzeba wymienić także
próbę określenia terminologii i klasyfikacji jugosłowiańskich bajek ludowych i podań.
7

Działalność

popularyzacyjna

W ciągu ostatnich dwu lat nasi etnolodzy wykazali swoją aktywność także na
innych płaszczyznach, pośrednio związanych z ich specjalnością, a mianowicie roz­
wijali współpracę z radiem, filmem, uniwersytetem robotniczym itp., co pośrednio
przyczyniło się do spopularyzowania etnologii wśród społeczeństwa Jugosławii. Mó­
wiono o potrzebach i możliwościach wprowadzenia do nauki szkolnej zagadnień
etnologicznych albo co najmniej literatury ludowej, muzyki, sztuki plastycznej,
tańca itd. Osiągnięto to częściowo przez wprowadzenie cyklu audycji do „Szkolnego
Radia" w Zagrzebiu pt. „Wyraz muzyczny naszych narodów".
W y s t a w y . Do tejże działalności należy zaliczyć wszelkiego rodzaju wystawy.
Jedna z nich to wystawa przygotowana w 1959 r. pt. „ W y r o b y tekstylne i ceramika
Jugosławii". Materiał etnograficzny wystawiono bez komentarzy etnologicznych,
mając wyłącznie na uwadze jego stronę artystyczną. W wystawach podkreślono
walory estetyczne eksponatów etnograficznych, umieszczając je obok materiału
archeologicznego i nowoczesnych w y r o b ó w artystyczno-przemysłowych.
Z pozostałych większych wystaw etnograficznych zorganizowanych w ostatnich
dwóch latach należy w y m i e n i ć : „Zabawki dziecięce" (Belgrad 1958), „Ozdoby ludowe
X I X wieku" (Belgrad i inne miejscowości, 1958), „ T k a n i n y wełniane Sławonii i B a ranji" (Osijek 1958), „ P e ć a w Słowenii" (Lubiana 1959), „Życie naszej wsi w prze­
szłości" (Bjelovar 1959), „ L u d o w a rzeźba w drzewie" (Belgrad 1959).
8

0

Bad kongresa folklorista na Bjelaśnici 1955 i u Fuli 1952, Zagreb 1958, ss. 195;
Treći kongres folklorista Jugoslavije drían od 1 — 9 IX 1956 g. u Grnoj Gori, Cetinje
1958, ss. 344; Bad kongresa folklorista Jugoslavije u Varazdinu 1957, Zagreb 1959,
ss. 352.
Muzeum Vojvodiny w Nowym Sadzie posiada osobne wydawniotwa: „ R a d
Vojvodjanskih muzeja" (t. 1 — 6: 1952—1957) i Posebna izdanja Vojvodjanskog muzeja, t. 1: Banatske Rere, Novi Sad 1958, ss. 426.
Peća — zawój kobiecy, wielka chustka na głowę.
7

8

KRONIKA I

375

RECENZJE

Na u w a g ę zasługuje także wystawa nowszych publikacji etnologicznych tak
krajowych, jak i obcych, która została urządzona w 1958 r. w Osijeku z okazji pierw­
szego Zjazdu Towarzystwa Etnologicznego Jugosławii. Przewidziana była również
wystawa współczesnych czechosłowackich publikacji z zakresu etnologii, która miała
się opierać na wymianie takiego samego materiału jugosłowiańskiego, jednak do
realizacji tego cennego p o m y s ł u niestety nie doszło.
Prace

organizacyjne
9

Krótki przegląd naszych osiągnięć ostatnich dwu lat w zakresie etnologii nasuwa
nam zasadniczy wniosek, a mianowicie, że nie było w Jugosławii ściślejszej koordy­
nacji działania p o m i ę d z y poszczególnymi instytucjami etnologicznymi, co miało już
miejsce i w dawniejszych czasach. B y ł to jeden z p o w o d ó w , że w czerwcu 1957 r.
założono Towarzystwo Etnologiczne Jugosławii. Zasadnicza działalność tego Towarzy­
stwa, które liczy już około 250 członków, przypada akurat na okres minionych dwu
lat i w zasadzie można ją zreasumować n a s t ę p u j ą c o : a) organizowanie pracy nad
Atlasem Etnologicznym Jugosławii; b) rozbudowanie działalności wydawniczej
(Biblioteka Towarzystwa Etnologicznego J u g o s ł a w i i ) ; c) zorganizowanie central­
nego czasopisma etnologów Jugosławii pt. „Etnolośki Pregled" ; d) próba skoordy­
nowania pracy nad bibliografią etnologiczną Jugosławii; e) nawiązywanie współ­
pracy z innymi dyscyplinami naukowymi, jak antropologia, farmacja i in.; f) próba
rozwiązania różnych aktualnych fachowych z a g a d n i e ń ; g) dwie narady, w których
uczestniczyła znaczna ilość członków z całej Jugosławii (Osijek 1958 i Banja L u k a
1959), oraz szereg mniejszych zjazdów na szczeblu republik.
10

11

9

Do ważniejszych prac wydanych w tym czasie należą m. in.: T . D j o r d j e v i é ,
Zivot i obiéaji narodni u Leskovaékoj
Moravi, „Srpski etnografski zbornik", Beograd
t. 70: 1958, ss. V I I 724; t e n ż e Priroda u verovanju i predanju naśega naroda, II,
„Srpski etnografski zbornik", Beograd t. 72: 1958, ss. 272; M. S u ś t a r , Slovenski
Ijudski piesi Primorske (Dodatek: H . N e u b a u e r , Kinetografija in njeni znaki), ,,Slo­
venski Ijudski piesi", Ljubljana t. 1: 1958, ss. 5 8 + 1 6 ; F . M a r o l t , M. S u S t a r , Slo­
venski Ijudski piesi Korośke, „Slovenski Ijudski piesi", Ljubljana, t. 2: 1958, ss. 68;
M. J a g o d i ć , Narodopisna podoba Mengśa in okolice, Mengeś 1958, ss. 237; M. B o ­
sko v i ć - S t u l l i , Istarske narodne priée, „ N a r o d n o stvaralastvo Istre", Zagreb t. 1:
1959, ss. 288; V. C u b r i i o v i c , Terminologija plemenskog drustva u Gmoj Gori, ,,Posebna izdanja Srpske akademije nauka, C C C X X I , Etnografski institut", Beograd
t. 9: 1959, ss. 59; Alpes orientales. Acta primi conventus de ethnographia Alpium orientalium tractantis, Slovenska akademija znanosti i umetnosti, Bazred za filolośke
in literarne vede, Dela 12. Institut za slovensko narodopisje, t. 3, Ljubljana 1959,
ss. 200.
Ważniejsze czasopisma etnologiczne, ukazujące się w Jugosławii: „Glasnik
Zemaljskog muzeja u Sarajevu", Sarajevo t. 1 — 55: 1889—1943, nova serija t'. 1 — 14:
1946—1959; „Srpski etnografski zbornik", Beograd t. 1 — 73: 1894—1958; „Zbójnik
za narodni zivot i obićaje jużnih Slavena", Zagreb t. 1 — 39: 1896—1957; „Glasnik
Etnografskog muzeja u Beogradu", Beograd t. 1 — 20: 1926—1957; „Osjećki zbornik",
Osijek t. 1 - 6 : 1942-1958; „Slovenski etnograf", Ljubljana t. 1 — 12: 1948—1959;
„Glasnik Etnografskog instituta Srpske akademije nauka", Beograd t. 1 — 7:
1952—1958; „ R a d Vojvodjanskih muzeja", Novi Sad t. 1 — 6: 1952-1957; „Zbor­
nik Instituta za historijske naukę u Zadru", Zadar t. 1 — 2:^1955—1958; „Glasnik
Muzeja Kosova i Metohije", Priśtine t. 1 — 2: 1956—1957; „Ćlanci i gradja za kulturnu istoriju istoćne Bosne", Tuzla t. 1: 1957.
W serii wydawniczej Biblioteki Towarzystwa Etnologicznego Jugosławii
(Biblioteka E t n o l o ś k o g drustva Jugoslavije) ukazał się z. 1: B . S k e r l j , Antropologija i etnologija, Beograd 1959, ss. 40; z. 2: M. G a v a z z i , Sudbina stare slavenske
baśtine kod juSniii Slavena, Beograd 1959, ss. 41.
„Etnolośki Pregled" Beograd R . 1: 1959, ss. 91 (przyp. w korekoie).
1 0

1 1

376

KRONIKA I RECENZJE

Do tej pory najważniejszym osiągnięciem Towarzystwa Etnologicznego J u ­
gosławii jest pTaca przygotowawcza nad Atlasem Etnologicznym. Potrzebę opracowa­
nia Atlasu odczuwano już dawno. Jeszcze przed I I wojną światową w Seminarium
Etnologicznym Uniwersytetu w Zagrzebiu zbierano materiał do pojedynczych te­
m a t ó w . Przy tym jako lokalni korespondenci współpracowali także chłopi wszyst­
kich krain chorwackich. Późniejsze działania wojenne uniemożliwiły rozpoczętą pracę
i z a h a m o w a ł y ją na dłuższy okres. Dopiero teraz w ramach Towarzystwa Etnologicz­
nego Jugosławii ponownie przystąpiono do ich wznowienia. Jest to dyktowane za­
równo w a g ą metodologiczną Atlasu Etnologicznego, jak również przemianami zacho­
dzącymi w tradycyjnej kulturze ludowej pod w p ł y w e m industrializacji i urbanizacji
Jugosławii. Projekt Atlasu, opracowany przez Towarzystwo Etnologiczne Jugosławii,
uznany został przez Związkową R a d ę do Pracy Naukowej jako podstawowe zadanie
na najbliższy okres działalności. Ośrodek dla prac Atlasu Etnologicznego w Jugo­
sławii znajduje się w Zagrzebiu, skupiając w specjalnej sekcji Towarzystwa, tzw.
Społeczności Roboczej Atlasu Etnologicznego, zarówno etnologów, jak również i nie­
fachowych współpracowników — wolontariuszy. Obecnie jest opracowywany pierwszy
kwestionariusz, który obejmie szereg p y t a ń zgrupowanych wokół 9 podstawowych
t e m a t ó w . Przy pomocy tego kwestionariusza rozpoczną się wiosną 1960 r. pierwsze
próbne prace terenowe.
1 2

Do druku przygotowano
w Zakładzie Etnografii I H K M P A N
w Krakowie

Djurdjica Palośija
(Zagrzeb)
Tłum. z chorw. Z. Wagner

„ Z B O R N I K ZA N A R O D N 1 Z I V O T I O B I C A J E J U Ż N I H S L A V E N A " , Zagreb
R. 35 —39: 1951 — 1957, wyd. Jugoslavenska Akademija Znanosti i Umjetnosti
u Zagrebu.
„Zbornik za narodni zivot i obicaje jużnih Slavena", aczkolwiek ma za sobą
ponad pół wieku istnienia, jest jednym z młodszych czasopism etnograficznych Sło­
w i a ń s z c z y z n y . Zanim chorwaccy etnografowie przystąpili do wydawania swojego
„Zbornika", skrupulatnie przebadali wszystkie pozytywne i negatywne cechy —
zarówno natury merytorycznej, jak i formalnej — fachowej słowiańskiej literatury
etnograficznej, wyciągając z nich wnioski praktyczne. W referacie zamieszczonym
w pierwszym roczniku .,Zbornika" dr A. Radić omawia dotychczasowe, najważniej­
sze jego zdaniem, pozycje słowiańskich wydawnictw periodycznych, analizuje działy
i zawarte w nich artykuły, poddając krytyce charakter, cel, zakres i praktyczną
przydatność poszczególnych czasopism .
1

2

1 2

Częściowo materiał ten był ogłoszony w publikacjach Seminarium.
„Zbornik za narodni zivot i obicaje jużnih Slavena". Na svijest izdaje Jugo­
slavenska Akademija Znanosti i Umjetnosti. Uredio Prof. I v a n Milćetić, Svezak I ,
Zagreb 1896, ss. 358. Jest to właściwie pierwsze chorwackie wydawnictwo etnogra­
ficzne.
Przed „Zbornikiem" w Jugosławii wychodził już „Letopis Matice slovenske"
i od 1894 r. „Srpski etnografski zbornik", wydawany przez Srpska Kraljevska Aka­
demija. Z czasopism, które posłużyły „Zbornikowi" za pierwowzór, najstarszym
słowiańskim periodykiem etnograficznym jest polska „Wisła", miesięcznik geograficz­
no-etnograficzny, w y c h o d z ą c y od 1887 r. Po nim, w 1889 r., ukazał się bułgarski
„ S b o r n i k t za narodni umotvorenija, nauka i kniżnine", a następnie od 1890 r. „Żivaja Starina", periodyk działu etnograficznego carskiego rosyjskiego Towarzystwa
Geograficznego. Tuż za nim, w 1891 r„ w y d a w a ć zaczęto w Czechach „Ćesky L i d " ,
zbiór poświęcony studiom czeskiego ludu, zawierający poza etnografią i inne działy.
1

2

377

KRONIKA I RECENZJE

W słowie w s t ę p n y m od redakcji, t o w a r z y s z ą c y m pierwszemu tomowi „Zbornika",
czytamy, iż charakter, cel i zakres czasopisma zawarty jest zarówno w jego tytule,
jak i nazwie wydającej go Akademii, „która r ó w n y m staraniem otacza język, historię,
przyrodę, jak i inne dziedziny nauki i kultury swych południowosłowiańskich ziem".
Przede wszystkim jednak „Zbornik" winien opracowywać wszelkie przejawy kultu­
rowe życia ludu serbskiego i chorwackiego, „tego dwuimiennego narodu" .
Już wówczas Radić kładzie duży nacisk na powiązanie teorii z p r a k t y k ą oraz
na taki charakter pisma, aby było dostępne i zrozumiałe nie tylko dla uczonych,
ale i dla ludu. Pragnie, aby „Zbornik" otworzył swoje szpalty zarówno dla ściśle
naukowych prac i artykułów, jak i materiałów n a d s y ł a n y c h przez prostych ludzi,
biorąc wzór z polskiej „Wisły", zamieszczającej w dziale Poszukiwania materiały
ludzi dobrej woli, interesujących się kulturą ludową. Według zapowiedzi Radića
„Zbornik" ma b y ć czasopismem wyłącznie etnograficznym, a nie wielobranżowym,
jak na przykład ówczesne czasopisma polskie czy czeskie .
„Zbornik" nie zawsze wychodził regularnie. Do 1939 r. ukazały się 34 roczniki,
a dopiero w parę lat po drugiej wojnie światowej Jugosłowiańska Akademia Nauki
i Sztuki wznowiła to ciekawe wydawnictwo. Rocznik 35 został wydrukowany w 1951 r.,
ale i obecnie dalsza rytmiczność wydawania czasopisma nie jest bez zarzutu.
W pierwszym roczniku „Zbornika" p o s t ę p o w y Radić wyraził pogląd, iż od ty­
sięcy lat istnieje sztuczny podział narodu na posiadającą warstwę oświeconą oraz
warstwę uciśnioną i ciemną. Pierwsza warstwa, stanowiąca mniejszość w narodzie,
przyjęła gotowe wzory cywilizacji grecko-rzymskiej oraz religię chrześcijańską, na­
tomiast ogromna większość narodu poprzez długie wieki k u l t y w o w a ł a własną kul­
turę i stare wierzenia. Jednakże dzięki z w y c i ę s t w u idei humanistycznych zaczyna
następować niwelacja klasowych różnic w narodzie; czas więc, aby zebrać wszystkie
skarby ludowej kultury, pokazać ludowi prawdę o nim samym, aby przyjął ją otwar­
tym sercem. Takiemu zadaniu ma służyć „Zbornik" .
Czytelnik polski rad by dowiedzieć się, jaki b y ł dalszy kierunek rozwijającego
się „Zbornika", a przede wszystkim, jak dalece powojenne, przełomowe na wielką
skalę zmiany zarówno polityczne, jak i społeczno-gospodarcze odzwierciedlają się
w etnografii jugosłowiańskiej, w jakim stopniu materialistyczny pogląd na świat
kształtuje podejście jugosłowiańskich etnografów zarówno w wysuwanej na czoło
problematyce, jak i metodach badawczych. Niestety, wbrew oczekiwaniom, 35 tom
„Zbornika", który ukazał się jako pierwszy po długoletniej przerwie, nie przynosi
ani jednego artykułu dyskusyjnego, ba, redakcja ani jednym zdaniem nie kwituje
bądź co bądź doniosłego faktu wznowienia wydawnictwa, i to jednego z bardziej po­
czytnych czasopism jugosłowiańskich, a co gorsza, zlikwidowany został dział refe­
ratów dyskusyjno-krytycznych i bibliografii. Powojenny „Zbornik" zawiera większe
lub mniejsze artykuły opisowe, analityczne opracowania wąskich tematycznie za­
gadnień, bez komentarzy, dyskusji i polemik, na skutek czego czytelnik nie jest
w stanie zorientować się w celach i zadaniach jugosłowiańskiej etnografii. B y ć może,
rolę informacyjną spełniają inne, tak liczne po wojnie, czasopisma etnograficzne ,
3

4

5

6

3

„ Z b o r n i k . . . " , t. 1: 1896, s. V I I - V I I I .
J a k wiadomo, na przykład „Zbiór Wiadomości do Antropologii Krajowej"
(wychodzący od 1877 r.) posiadał działy: archeologieano-antropologiczny, antropolo­
giczny (w ściślejszym znaczeniu) i etnologiczny. „Wisła" była czasopismem geograficzno-etnograficznym, a „Cesky L i d " posiadał 2 działy: kulturowo-historyczny
i etnograficzny oraz antropologiczny i archeologiczny.
Ob. referat A. Radića, „ Z b o r n i k . . . " , t. 1: 1896, s. 3 2 1 - 3 2 2 .
Bibliografię jugosłowiańskich czasopism etnograficznych, naukowych i po­
pularnonaukowych oraz samoistnych publikacji za okres 1945—1950 znajdzie czy4

5

6

378

KRONIKA I RECENZJE

jednakże ze względu na ich niedostępność a powagę „Zbornika" byłoby wskazane
zaopatrywanie każdego tomu w bardziej syntetyczne artykuły, pozwalające na zorien­
towanie się w obecnie przyjętych kierunkach i w ogóle działalności etnograficznej
P o ł u d n i o w y c h Słowian. Mamy nadzieję, iż nawiązane niedawno kontakty pomiędzy
etnografami Jugosławii i Polski, czego dowodem jest zamieszczanie artykułów czo­
ł o w y c h uczonych jugosłowiańskich w „Etnografii Polskiej" , są dobrym zapoczątko­
waniem współpracy.
Pięć t o m ó w powojennego „Zbornika" zawiera ogółem 25 publikacji (artykułów,
przyczynków i monografii); są to prace zarówno z dziedziny etnografii, jak i nauk
pokrewnych o różnym ciężarze gatunkowym, niemniej bardzo ciekawych i o dużej
wartości materiałowej. Podział tych publikacji i zakwalifikowanie ich do różnych
działów kultury ludowej napotyka duże trudności, szczególnie w pracach z pogra­
nicza etnografii i innych nauk. Z grubsza biorąc, można jednakże z ogólnej liczby
25 pozycji wyodrębnić 13 d o t y c z ą c y c h folkloru, 1 z kultury społecznej, 6 publikacji
z dziedziny kultury materialnej, 1 pracę demograficzną oraz 4 monografie: etnografi­
czną, gospodarczą i dwie historyczne. Z owych 25 opracowań 10 opartych jest na
współczesnych badaniach terenowych podbudowanych literaturą i źródłami archi­
walnymi, a pozostałych 15 stanowi opracowanie wcześniejszych, również średnio­
wiecznych materiałów. I tu z uznaniem należy podkreślić fakt tak częstego korzysta­
nia i opracowywania przez etnografów jugosłowiańskich źródeł historycznych, po­
przedzonego ż m u d n y m rozszyfrowywaniem rękopisów lub pierwodruków pisanych
chorwacką głagolicą lub tłumaczeniem t e k s t ó w łacińskich, włoskich, greckich, nie­
mieckich i tureckich. Świadczy to o wielostronnym przygotowaniu naukowym auto­
rów, podnosząc dodatkowo- walor ich prac.
Czytelnika polskiego może zdziwić stosunkowo duża ilość artykułów d o t y c z ą c y c h
folkloru w porównaniu z opracowaniami kultury materialnej. Literatura ludowa
w Jugosławii, ludowe pieśni liryczne, legendy, podania, a szczególnie eposy bohater­
skie są od 250 przeszło lat przedmiotem szczególnego zainteresowania zarówno histo­
ryków literatury, jak i etnografów. Ona to właśnie, otaczana troskliwą opieką, żyje
do dzisiaj wśród ludu, choć często w zmodyfikowanej w stosunku do pierwszych
wersji formie. W czasie kilkuwiekowej niewoli politycznej pod jarzmem tureckim,
przy równoczesnym ucisku szowinizmu greckiego, bohaterskie pieśni o dawnej świetnej
przeszłości Słowian P o ł u d n i o w y c h , śpiewane przez lud, pozwoliły przetrwać wszystkie
poniżenia, wierzyć w przyszłość, a co najważniejsze, zachować własną osobowość
i specyfikę narodową. Jugosłowiańska pieśń ludowa stała się ambasadorem uciśnio­
nych i zapomnianych na forum m i ę d z y n a r o d o w y m ludów bałkańskich, otwarła jej
okna na szeroki świat. W okresie, kiedy w Europie dla pobudzenia ducha narodowego
p o w s t a w a ł y liczne falsyfikaty, tworzone oczywiście z pobudek patriotycznych, jak
na przykład „Pieśni Osjana" Macphersona , narody Jugosławii oszołomiły Europę
autentyzmem licznych eposów, z których wiele przejęła literatura światowa. Nic
więc dziwnego, że literatura ludowa przeszła do narodowego skarbca Jugosławii
i stanowi przedmiot jej dumy.
7

8

telnik w artykule Rady M a r k o v i ć - B o r e l i , Prilog etnolośkog i folklornoj bibliografiji
(1945 — 1950), „Glasnik etnografskog instituta Srpske akademije nauka", knj. I I — I I I :
1953-1954.
Branimir B r a t a n i c , Nekoliko napomena o tehniókoj konstrukciji starog slavenskog pługa, „Etnografia Polska", t. 3: 1960; Miloyan G a v a z z i ,
Zapadno-panonski
slavenski pojas u davnini, „Etnografia Polska", t. 3: 1960.
M. J a n k o v i ć , Ossian potióaj za sakupljanje narodnih pjesama kod juźnih Slavena, „ Z b o r n i k . . . " , t. 38: 1954.
7

8

KRONIKA I

379

RECENZJE

Jugosławia otacza pietyzmem zarówno dawne pieśni ludowe i ich pierwszych
zbieraczy i propagatorów, jak również współczesnych twórców ludowych, opiewają­
cych nowe czasy w poetyckich formach. Do tych zasłużonych pierwszych folklorystów-zbieraczy, których nazwiska nie zawsze są znane szerokiemu ogółowi etnografów,
należą: Dositije Obradović (1739 — 1811), Andrija Kacić-Miośić (1704—1760), Bartło­
miej Kopitar (1780—1844) i Vuk Karadżić (1787 — 1864). Dodajmy, że duża zasługa
w zbieraniu, kultywowaniu i opracowywaniu literatury ludowej Jugosławii przypada
tamtejszemu duchowieństwu, a większość folklorystów wywodziła się z klasztorów.
Właśnie w 250 rocznicę urodzin F r a Andrija Kaćića-Miośića ukazał się 38 tom ,obor­
nika" , który cały jest poświęcony działalności tej wybitnej postaci. O Kaćiću piszą
trzej autorzy. F r a J . S e t k a w obszernym artykule zarysowuje ogólnie dzieje Jugo­
sławii do X V I I I w., po czym przechodzi do analizy jego dzieła, znanego pt. Bazgovor
ugodni naroda slovinskoga, w k t ó r y m to znajdują się obok autentycznych pieśni lu­
dowych zebranych przez Kaćića jego własne utwory, przeważnie o bojach Dalmat y ń c ó w z Turkami, pisane na wzór ówczesnych pieśni ludowych.-Ta dosłownie „be­
n e d y k t y ń s k a " publikacja, zawierająca 802 przypisy, chyba wyczerpująco naświetla
pracę i działalność jednego z pierwszych zbieraczy i twórcy ludowej poezji. Pieśni
Kaćića rozpowszechniły się w całej Jugosławii (dotarły nawet do Macedonii), a hipo­
tezy na temat dróg, fakimi z Dalmacji przeszły aż na drugie kresy Jugosławii, przed­
stawia H . P o l e n a k o v i ć . Wreszcie T . M a t i ć
daje pełne zestawienie wszystkich
w y d a ń Bazgovora ugodnoga... P o c z ą w s z y od 1756 r. do chwili obecnej ukazało się
ich ok. 40.
W s p ó ł c z e s n y m zbieraczem, i d ą c y m w ślady Kaćića, równie jak on zakonnikiem,
jest Stjepan G-rćić, o k t ó r y m pisze S. B u j a s , poświęcając również u w a g ę gęślarzowi
B o ż o Domnjakovi, który „wyśpiewał" Grrćićovi f a n t a s t y c z n ą ilość tekstów, bo liczą­
cych ponad 30 000 wierszy epicznych, a nadto wiele opowieści p r o z ą . O innej śpie­
waczce (kazivaćića), Matiji Seśelji, pisze Olinko Delorko . W 1953 r. autor kilka
zapisanych pieśni Seśelji porównał ze zbiorkiem Cuki, któremu Seśelja recytowała
owe pieśni 67 lat temu. Otóż przy porównaniu okazało się, co jest tak charakterystyczne
dla pieśniarzy P o ł u d n i o w y c h Słowian, że Seśelja nie powtarza wiernie swoich pieśni,
lecz przetwarza je, wykazując przy tym duży talent poetycki. Zmiany zachodzą nie
tylko w wersyfikacji, lecz i w charakterze pieśni. Podczas gdy dawniejsze jej pieśni,
śpiewane w młodości, b y ł y dydaktyczno-ironizujące, po latach przybrały charakter
aforystyczny.
T y m wszystkim, którzy mogą wątpić w autentyczność postaci opiewanych
w eposach, daje odpowiedź S. B a n o v i ć , udowadniając na podstawie metryk i za-.
9

10

11

12

13

14

15

16

9

„ Z b o r n i k . . . " , t. 38: 1954, ss. 280. Wyd. Jugoslavenska Akademija Znanosti
i Umjetnosti. Redakcja: Akademik Dragutin Boranie i prof. dr Milovan Gavazzi,
. O 250 godiśnjici rodenja Fra Andrije
Kaćića-Miośića.
J . Setka, dr fra, Fra Andrija Kaćić-Miośić
i narodna pjesma, „ Z b o r n i k . . . " ,
t. 38: 1954.
H . P o l e n a k o v i ć , Kaćićere pesme u Makedoniji, „ Z b o r n i k . . . " , t. 38: 1954,
T . M a t i ć , Izdanje Kaćićeva ,,Bazgovora ugodnoga", „ Z b o r n i k . . , " , t. 38: 1954,
Gr. B u j a s , Sakupljac Orćić i guslar Boso Domnjak, „ Z b o r n i k . . . " , t. 38: 1954,
J a k wielka jest zdolność odtwórcza pieśniarzy Jugosławii, podajemy dla po­
równania, iż jedna z najwybitniejszych polskich śpiewaczek ludowych, Anna Czyż
z Wisły-Malinki w pow. cieszyńskim, posiadała w swoim repertuarze niewiele ponad
400 pieśni, t j . zawierających około 5000 wierszy.
O. D e l o r k o , Matija Seśelja, kazivaćića narodne poezije na Bugom otoku, „Zbor­
n i k . . . " , t. 38: 1954.
S. B a n o v i ć , ,,Olasovitiji" junaci, o kojima su se za Kaćićeva Sivota u Dalmaciji pjevale narodne pjesme, „ Z b o r n i k . . . " , t. 38: 1954; t e n ż e , Dva priloga poznavanju historijskih lica naśe narodne pjesme, „ Z b o r n i k . . . " , t. 37: 1953.
10

1 1
1 2

1 3
11

1 5

1 6

380

KRONIKA I RECENZJE

pisów archiwalnych, iż pieśni o junakach chorwackich walczących przeciw muzuł­
manom, powstałe za czasów Kaćića, d o t y c z ą żyjących wówczas bohaterów narodowych.
Jak ż y w o t n a wśród ludu jest twórczość epicka, pisze S. Banovic '. Mianowicie
opiewane są przez pieśniarzy jugosłowiańskich nawet przeżycia żołnierzy pierwszej
wojny światowej, którzy po wielu latach tułaczki wracają wreszcie w-rodzinne strony.
Autor porównuje przy tym Odyseją, Homera z pieśnią o Primorcu Iliji, znajdując
analogie nie tylko w zestawieniu sylwetek bohaterów, lecz również kolei losów, jakie
przechodzili, i sytuacji, w których się znajdowali.
Podobnie dawność niektórych opowieści ludowych udowodnił Nikola Bonifaćió
R o ż i n . Dokonał on mianowicie konfrontacji zebranych i zapisanych przez siebie
w gwarze podań z miejscowości Punat na wyspie K r k z głagolickimi matrycami
z lat 1594—1832, znajdującymi się w archiwum Akademii, stwierdzając, iż niektóre
pokrywają się w zupełności z ż y w y m i jeszcze dziś podaniami, zawierającymi wątki
znane odleglejszym epokom. W związku z tym należałoby wspomnieć o artykule
DTago Chloupek , omawiającym na szerokim tle p o r ó w n a w c z y m podanie o ,,mogucie",
znane „na posavskoj nizini", nie mające co prawda potwierdzenia w piśmiennych
zabytkach głagolskich, ale należące niewątpliwie do grupy jednych z najdawniejszych
w ą t k ó w wierzeniowych trzech k o n t y n e n t ó w . „Mogut" to stwór ludzki urodzony przez
kobietę, której ciąża trwała 7 — 9 lat. W innej wersji „ m o g u t " jest dzieckiem martwej
matki. Wierzenia analogiczne lub zbliżone, jak podaje Chloupek, odnajdujemy w po­
daniach albańskich, greckich, marokańskich i chińskich.
Folkloryści jugosłowiańscy zajmują się nie tylko gromadzeniem i opracowywaniem
ludowych pieśni, ale również „rewindykowaniem" bezprawnie przywłaszczonych
skarbów ich kultury przez inne narody. J . R a v l i c po bardzo dokładnych poszuki­
waniach udowodnił, iż pieśń Sidila monia kraj mora, uważana w Italii za włoską, jest
autentycznym wytworem ludowym z okolic Dubrownika i śpiewana jest po dziś
dzień w okolicy Senj.
W Jugosławii, podobnie jak i u nas, a także i gdzie indziej (na przykład w Z S R R ,
na Węgrzech, w Czechosłowacji) w okresie powojennym zaznaczyła się wśród histo­
ryków kultury silna tendencja do opracowywania i publikowania źródeł historycznych,
charakteryzujących byt ludności odległych epok. Etnografowie jugosłowiańscy uwa­
żają, że wiele materiałów do kultury ludowej dostarczyć m o g ą dokumenty średnio­
wieczne i późniejszych epok. Liczne archiwalia i publikacje opisujące ludy i podróże,
przepowiednie, zeznania, opisy cudów, przedziwnych zdarzeń, uroczystości itp. przy­
niosą niewątpliwie także materiał naświetlający kulturę współczesnego ludu. Na dowód
może posłużyć artykuł M. Stójko v i ć a , w k t ó r y m autor ze znanej mu literatury
z lat 1487—1847 przytacza teksty dotyczące czarów, uroków, leczenia ziołami itp.
Również Vladislav C v i t a n o v i c na podstawie źródeł archiwalnych z 1640 r.
opisuje zwyczaj wybierania na 1 rok wiejskiego króla na wyspie Iż, podając czas,
miejsce i sposób elekcji, przebieg uroczystości i opis insygniów władzy i in. Podobny
1

18

19

20

21

22

1 7

S. B a n o v i c , Motivi iz Odiseje u narodnoj hrvatskoj pjesmi iz Makarskog primorja, „ Z b o r n i k . . . " , t. 35: 1951.
N. B o n i f a ć i ć R o z i n , Puntarska predaja i puntarske glagoljske matice,
„ Z b o r n i k . . . " , t. 37: 1953.
D . C h l o u p e k , Mogut, „ Z b o r n i k . . . " , t. 37: 1953.
J . R a v l i c , O hrvatskoj narodnoj pjesmi ,,Sidila moma kraj mora", „Zbornik . . . " ,
t. 38: 1954.
M. S t o j k o v i c , Historijski prilozi etnografiji Hrvata, „ Z b o r n i k . . . " , t. 37: 1953.
V . C v i t a n o v i c , Dva priloga o „biranju kraljeva" u Dalmaciji, „ Z b o r n i k . . . " ,
t. 35: 1951.
1 8

1 8
20

21

2 2

KTtONTKA I R E C E N Z J E

381

zwyczaj w 1749 r. panował także w Dalmacji, gdzie wybierano „kneza" lub „ d u ż d a "
(dożę).
Podobnie ważnego materiału historycznego dostarczają nam opisy lustracyjne.
Tomo M a t i ć daje własne tłumaczenie łacińskiego opisu regionu P o ź e g e , sporządzo­
nego w 1783 r. przez dwóch ówczesnych uczonych: Pillera i Mitterpachera. Na skutek
klęsk żywiołowych, które nawiedziły ziemię pożeską w 1782 r., delegowani przez
rząd Filier i Mitterpacher scharakteryzowali zarówno zniszczenia regionu (żupanija),
jak i w y g l ą d oraz życie ówczesnych jego mieszkańców. Jest to właściwie krótka mono­
grafia, zawierająca sporo materiału etnograficznego. Autorzy opisują: ubiory, bu­
dynki mieszkalne (kuca) i gospodarcze, zadrugę i jej organizację, codzienne zajęcia
jej członków, pożywienie, choroby i ich leczenie oraz uprawę roli (zboża, t y t o ń ) i ho­
dowlę zwierząt (woły, kozy, konie).

Również G-rśković i Stefanie
publikują opatrzony licznymi komentarzami
pamiętnik Josipa Antuna Petrisa, pana na Vrbniku, przeznaczony dla jego najstar­
szego syna. Pierwszy zeszyt zawiera pouczenia obyczajowe, moralne wskazówki.
Dla etnografów ważniejszy jest zeszyt drugi pamiętnika, gdzie Petris, amator archeolog
i ludoznawca, przekazuje synowi opis grodu i okolicy, jego mieszkańców, ich życia
i obyczajów.
Szczegółowy materiał d o t y c z ą c y dawnego pożywienia podaje Milenko S. Filip o v i ć . Autor stwierdza, iż owoce dębu zajmowały poczesne miejsce w jadłospisie
ludności Bałkanów. L u d y bałkańskie, znając wartości o d ż y w c z e i lecznicze żołędzi,
korzystały z nich od dawna. Powszechnie stosowane było wypiekanie chleba z żo­
łędzi; nadto spożywano żołędzie pieczone i gotowane, sporządzano z nich n a m i a s t k ę
kawy; znajdowały one również zastosowanie w ludowym lecznictwie. Dalej autor
przytacza podania mówiące o potrzebie spożywania żołędzi przez ludność oraz podaje
przykłady w y s t ę p o w a n i a d ę b o w y c h żołędzi w obrzędach kultowych. Obok żołędzi
spożywano również bukowe bukwie, te jednak miały daleko mniejsze zastosowanie
i znaczenie u ludności bałkańskiej.
Przy wydobywaniu danych historycznych do kultury wsi autorzy jugosłowiańscy
nie zapominają również o podobnym materiale charakteryzującym stan ówczesnych
miasteczek, a zwłaszcza zagadnienia rzemiosła i cechów oraz organizacji rynku handlo­
wego. Tak na przykład H . Kresevljaković opisuje życie Mostaru na przestrzeni lat
1463—1878 . Autor kreśli dzieje miasta, obdarzając szczególną uwagą jego centrum
handlowe nad rzeką Neretwą, charakteryzuje warsztaty, sklepy i magazyny zgru­
powane w rynku, z podaniem rozplanowania i urządzenia wnętrza oraz sposobów
konstrukcji. Nie pomija również nierozdzielnie z dzielnicą handlową z w i ą z a n y c h
zajazdów i karczem. Kreśevljaković omawia ówczesne środki płatnicze, podaje ceny
niektórych artykułów rolniczych, inwentarza oraz nieruchomości itd. W dalszej
części pracy autor syntetycznie omawia rozwój rzemiosła i cechów mostarskich aż
do X V I I I w. W 1762 r. szczególnie rozwinięty b y ł przemysł kowalski, zbrojeniowy
(wyrób szabel, noży, strzelb), kożuszniczy, tekstylny oraz s p o ż y w c z y (młyny, pie23

24

25

26

2 3

T. M a t i ć , Narodni Sivot i obieaje u PoSeUkoj Supaniji krajem, osamnaestoga
„ Z b o r n i k . . . " , t. 35: 1951.
I . G r s k o v i c , V. S t e f a n i o , „Nike uspomene starinske" Josipa Antuna Pe­
trisa (1787-1868),
„ Z b o r n i k . . . " , t. 37: 1953.
M. S. F i l i p o v i ó , Źiru ishrani balkanskih naroda, „ Z b o r n i k . . . " , t. 37: 1953.
H . K r e s e v l j a k o v i ć , Esnafi i obrti u Bośni i Hercegovini 1463 — 1878, I I :
Mostar, „ Z b o r n i k . . . " , t. 35: 1951. Jest to druga część pracy, która pod tym samym
t y t u ł e m publikowana była w „ Z b o r n i k u . . . " w 1939 r.

vijeka,

24

25

2 6

382

KRONIKA I RECENZJE

karnie). Autor zwraca uwagę, że Mostar jako silny ośrodek rzemieślniczy zaspokajał
rolniczo-hodowlaną okolicę.
Poza wydobywaniem i komentowaniem materiałów archiwalnych, naświetlających
byt ludności P o ł u d n i o w y c h Słowian w ubiegłych epokach, etnografowie jugosłowiań­
scy zajmują się również badaniami terenowymi. Typowymi tematami publikowa­
nymi w „Zborniku" to sprawy ubiorów i związanego z nimi tkactwa. Olga O ś t r i ć
na podstawie swoich badań, przeprowadzanych na wyspie Lopud, przedstawia tkactwo
i warsztaty tkackie u tamtejszej ludności. Do niedawna Lopud była bardzo d u ż y m
ośrodkiem tkackim. W niektórych chatach spotkać można było i dwa warsztaty.
T k a l i niemal wszyscy mieszkańcy. Dziś rzemiosłem tym zajmują się tylko 3 — 4 ko­
biety. Autorka wychodzi od współczesnego tkactwa na wyspie, opisując pełny proces
technologiczny, do Polowania sukna włącznie, analizuje typowe sploty tkaniu, za­
łączając rysunki z opisem kolorów wełny. Na koniec O. Ośtrić opisując początki
tkactwa w pobliskim Dubrowniku stwierdza, iż już w X V w. p o w s t a ł y na terenie
miasta liczne manufaktury, zatrudniające chałupniczo ludność z pobliskich wsi
i wysp. Prawdopodobnie Lopud był także takim ośrodkiem pracy chałupniczej, pra­
cującym dla manufaktur dubrownickich.
Rozwijały się również wyroby usługowe dla tkaczy. Na przykład Josip B u t u r a c
w artykule o w y t w ó r c a c h tkackich grzebieni (płoch) opisuje 3 wsie będące ośrodkami
tego rzemiosła, a mianowicie R u ś e v o , Djedina Rijeka i Sovski Doi. W ubiegłym stu­
leciu, a nawet jeszcze po pierwszej wojnie światowej, rzemiosłem tym zajmowało
się wielu mieszkańców wsi. Obecnie kontynuuje go zaledwie kilkunastu rękodziel­
ników. Rzemieślnicy sami sprzedawali swoje wyroby. Obecnie w związku z zanika­
niem tkactwa ginie również wyrób tkackich grzebieni. Autor bardzo sumiennie opi­
suje technologię wyrobu płoch, przytaczając liczne dobrze wykonane fotografie po­
szczególnych czynności.
*
Niejako uzupełnieniem dwóch poprzednich jest artykuł Jelki R i b a r i ć o fo­
luszach i folowaniu sukna w Tstrii. Autorka stwierdza, iż tkactwo w X I X w. odgrywało
bardzo dużą rolę. Surowcem była wełna, odbiorców nie brakowało, bo ludność no­
siła ubiory wyłącznie rodzimego wyrobu. Z pięciu foluszy istniejących w X I X w.
na Półwyspie Istryjskim zachowały się do dzisiaj tylko dwa. Autorka przedstawia
dzieje wszystkich foluszy, a na kilku tabelach, fotografiach i rysunkach podaje nazwy
poszczególnych części urządzenia do folowania oraz opis technologiczny.
Dodajmy jeszcze, że również d u ż y m zainteresowaniem, podobnie jak i gdzie
indziej, cieszy się pasterstwo. Dimitrije Sabados omawia hodowlane i mleczarskie
budynki w górskich osiedlach doliny Vrata. Pisze o szałasach, szopach i serowniach,
niektóre z nich pochodzą jeszcze z X V I I I i X I X w. (zniszczone w czasie wojny odbu­
dowywane są bez uwzględniania tradycyjnych wzorów). Poza d o k ł a d n y m opisem
poszczególnych b u d y n k ó w autor zamieszcza plany (rzuty poziome), fotografie, uwzględ­
nia funkcje poszczególnych pomieszczeń, podaje nazwy gwarowe itd.
Tak mniej więcej przedstawiałyby się zagadnienia i tematyka etnograficzna
zamieszczona w „Zborniku". Nie sposób jednak nie wspomnieć o jednym jeszcze,
i to w a ż n y m metodycznie, zagadnieniu, jakim jest niewątpliwie sposób ujęcia mo­
nografii wsi. Interesuje nas przede wszystkim ujęcie tego zagadnienia od strony
27

28

29

30

2 7

O. O ś t r i ć , Tkan,je i tkalaeke sprave na otoku Lopudu,

„ Z b o r n i k . . . " , t. 37:

1953.
2 8

J . B u t u r a c , Brdari Buśeva i okolice, „ Z b o r n i k . . . " , t. 37: 1953.
J . R i b a r i ć , Stupę i stupanje sukna u Istri, „ Z b o r n i k . . . " , t. 37: 1953.
D . S a b a d o s , Stoćarske i mljekarske zgrade planinskih stanova u dolini Vrata
(Julijske Alpe), „ Z b o r n i k . . . " , t. 37: 1953.
2 9
3 0

383

KRONIKA I RECENZJE

etnograficznej, bo „Zbornik" publikuje również monografie typu geograficzno-ekonomicznego .
Zamieszczona monografia etnograficzna J a r d a ś a , jako przykładowa, zdaje
się nie spełniać swojej foli. Ivo Jardaś, autor monografii ziemi kastawszskiej, jest
autochtonem, znającym dobrze tamtejsze stosunki. Materiały do monografii zbierał
w okresie m i ę d z y w o j e n n y m i oddał część do druku w 1939 r., jednakże wojna unie­
możliwiła ich wydanie. Po wojnie brał dwukrotnie udział w badaniach J . A . Z. i U . ,
prowadzonych przez prof. Gavazziego w rejonie Kastav, a materiały zebrane w tym
czasie stanowią uzupełnienie materiałów przedwojennych. Cała praca pisana jest
w narzeczu czakawskim, gwarą z regionu Kastav.
Monografia posiada charakter opisowy, zawiera dużo ciekawych, choć bardzo
nierównomiernie i nieproporcjonalnie (ilościowo) zebranych materiałów, przy czyni
układ jest zaskakujący. Po wstępie, w którym autor umieszcza kilka charakterystycz­
nych anegdot (s. 9—16), przedstawione są zwyczaje doroczne związane ze świętami,
ważniejszymi niedzielami itp. (s. 17 — 79), nazwy miesięcy i pór roku (s. 80 — 83),
zwyczaje weselne (s. 84 —96), pogrzebowe (s. 99 —102), czary i wiara w demony
(s. 102 — 115). Dalej autor przedstawia region jako jednostkę administracyjną, po­
daje statut z 1490 r., wylicza podregiony, wskazując ich cechy charakterystyczne
i tradycje (s. 116—171), opisuje wiejskie budynki mieszkalne i ich wnętrza (s. 172—188),
zróżnicowanie gleb i kultury rolne (s. 189—252), zwierzęta domowe, hodowlę, pro­
dukty zwierzęce i choroby bydła (s. 259 — 284), owoce (s. 284 — 291), zwierzęta dzikie
i łowienie ich (s. 292 — 307), lasy (s. 308), kamienie i fosy (s. 309 — 310), warunki kli­
matyczne (s. 311 — 316). W dalszym ciągu autor pisze o rzemieślnikach, ich wytwo­
rach i tradycji (s. 317 — 353), emigracji z kraju do Ameryki (s. 354 —361), o stroju
ludowym (s. 362 — 363), o cechach fizycznych mieszkańców (s. 364), tańcach ludowych
(s. 365), pieśniach (s. 3 6 6 - 3 8 4 ) i przysłowiach (s. 3 8 5 - 3 8 6 ) . Na s. 387 —409 znaj­
duje się słownik mniej znanych wyrazów.
Przytaczam w całości układ wymienionej monografii, gdyż zagadnienia prac
tego typu są obecnie ż y w o omawiane w europejskiej literaturze etnograficznej. Po­
szukiwania i nowe rozwiązania są zapewne znane etnografom jugosłowiańskim, tym
bardziej że jednym z redaktorów „Zbornika", a obecnie zdaje się jedynym, jest
wybitny etnolog słowiański, prof. dr Milovan Gavazzi, tak wysoko ceniony w naszych
kołach etnograficznych.
31

32

Irena

Niemiecka

Republika

Nizińska

Demokratyczna

E T N O G R A F I A Ł U Ż Y C K A W 1959 R O K U
Badania kultury ludowej na Łużycach, w porównaniu do etnograficznych badań
przeprowadzanych w innych krajach, b y ł y nieznaczne. Przyczyna tego tkwiła w daw­
nych nie sprzyjających warunkach politycznych, które czyniły niemożliwym na tych
terenach podejmowanie tego rodzaju systematycznej pracy naukowej. Dopiero w obec3 1

I . R u b i ć , Slavonski i Bosanslci Brod, „ Z b o r n i k . . . " , t. 36: 1953. Szczególną
u w a g ę przywiązuje autor do bogactw naturalnych okolicy Brodu, do zajęć, ludności
(rolnictwo na rozlewiskach Sawy, uprawa ryżu i hodowla), głównie zaś do prze­
mysłu. Na końcu swej pracy Rubić daje plan ekonomicznego zagospodarowania
i rozwoju Brodu i jego okolicy.
1. J a r d a ś , Kastavśtina,
„ Z b o r n i k . . . " , t. 39: 1957.
3 2

384

KRONIKA I RECENZJE

nym okresie powojennym po zniesieniu społecznego i narodowego ucisku Serbów
łużyckich i wprowadzeniu demokratycznych reform oraz przy szerokiej pomocy,
jak również poparciu całego serbskiego życia kulturalnego przez państwowo organy
Niemieckiej Republiki Demokratycznej stan ten uległ zmianie.
W 1951 r. założono w Budziszynie (Budyśin) Instytut Serbskiego Ludoznawstwa,
który w n a s t ę p n y c h latach został przyłączony do Niemieckiej Akademii Nauk w Ber­
linie. W Instytucie tym po raz pierwszy zorganizowano ośrodek naukowej działal­
ności etnograficznej dla Ł u ż y c . Naturalnie pracę, musiano rozpocząć od podsumo­
wania dotychczasowego stanu rozwoju, tj. przystąpić do rzędu zadań, które w innych
krajach już dawno zostały ukończone. Wykonanie lej pracy było oczywiście związane
z wykształceniem młodych kadr naukowych.

Gromadzenie

materiałów

Ponieważ w poprzednich dziesięcioleciach zbieranie dóbr kulturowych dokony­
wało się nierównomiernie i sporadycznie, przeto na pierwszym miejscu wśród naszych
etnograficznych zadań postawiono zebranie brakujących materiałów. Braki te odno­
szą się przede wszystkim do kultury materialnej. Zadanie to było tym bardziej na­
glące, iż szybko postępujące współczesne uprzemysłowienie Ł u ż y c przynosi ze
sobą głęboko sięgające zmiany w świadomości, sposobie życia i kulturze.
Zbieraniem materiałów zajęła się specjalna Komisja utworzona w Instytucie
Serbskiego Ludoznawstwa w Budziszynie. W 1959 r. znaleziono i zinwentaryzowano
wiele cennych, starszych sprzętów domowych i narzędzi pracy. Przedmioty te nie
mają jeszcze należytego zabezpieczenia i winny b y ć w niedalekiej przyszłości zgro­
madzone w centralnym muzeum serbskiej kultury ludowej. Z innych osiągnięć w za­
kresie kultury ludowej należy wymienić prace B . N a w k i , który utrwalił za p o m o c ą
filmu i magnetofonu wiele tradycyjnych form życia, a głównie zwyczajów weselnych.
Poza tym J . R a w p (Raupp) k o n t y n u o w a ł zbieranie materiałów z dziedziny folkloru
muzycznego. On to stworzył wartościowe archiwum poezji i muzyki ludowej, które
zawiera obok licznych dawnych wariantów wiele nowych, d o t ą d nie notowanych
pieśni łużyckich. Również w Instytucie Serbskim Uniwersytetu im. Karola Marksa
w Lipsku zaczęto gromadzenie bogatych, ale dla zbieracza już ledwo uchwytnych
powiedzeń, sentencji i przysłów. W t y m ż e Instytucie przeprowadzono systematyczne
opisy dużej ilości bajek rozmaitych kategorii poszczególnych serbskich dialektów.

Studia

i publikacje

W porównaniu z szeroko rozwiniętą pracą zbierawczą właściwa praca naukowa
postępuje powoli. Jednakże za rok ubiegły (1959) m o ż e m y w y k a z a ć się kilkoma wy­
kończonymi lub nawet wydrukowanymi pozycjami. J a n R a w p , folklorysta z budziszyńskiego Instytutu, dokończył rozległe źródłowe studium o instrumentalnej
muzyce ludowej (Beiträge zur QescMchte der polabischen und sorbischen Volksmusik).
W pracy tej zostały zebrane i krytycznie omówione wszystkie znane dotychczas ma­
teriały dotyczące muzyki ludowej, instrumentów, sposobów gry oraz ich społecznych
funkcji. Młody badacz uwzględnił cały dorobek, począwszy od notatek rozsypanych
w średniowiecznych pismach aż do materiałów archiwalnych zebranych w X I X wieku.
Trzeba się jednak liczyć z tym, iż praca zostanie wydrukowana dopiero w 1961 r.
W zeszytach poświęconych monograficznym studiom o serbskich strojach lu­
dowych, pozostających pod redakcją P. Neda i M. Nowaka, ukazał się tom 3, w k t ó r y m

385

KRONIKA I RECENZJE

1

E . K r a w c opracował strój Wojerecy . W n a s t ę p n y c h latach szereg ten z a m k n ą dwa
tomy: jeden obejmie stroje ludowe noszone na terenie Dolnych Ł u ż y c , a drugi zaś
stroje już nie istniejące.
Z końcem 1959 r. ukazała się nakładem Domowina w Budziszynie pierwsza,
bardzo szczegółowo potraktowana ze stanowiska architekta, praca o ludowym bu­
downictwie E . Deutschmanna ( D u ć m a n ) ' . Jest to monografia najstarszej formy
serbskiego drewnianego domu o konstrukcji węgłowej, powszechnej w lesistych oko­
licach Ł u ż y c jeszcze do pierwszych dziesięcioleci X I X wieku.
W y d r u k o w a l i ś m y też trzeci tom etnograficznego rocznika Instytutu Serbskiego
Ł u d o z n a w s t w a w Budziszynie („Letopis Instituta za serbski ludospyt", R j a d C ) .
Zawiera on m. in. monograficzne studium B . Nawki o tradycyjnych serbskich zwy­
czajach weselnych w parafii Kulow w okręgu Wojerecy. Z innych opracowań tego
tomu zasługuje na uwagę artykuł polemiczny J . Rawpa na temat reakcyjnych zachodnioniemieckich tzw. „badań wschodnich" (Ostforschung) w dziedzinie muzyki
ludowej.
Poza tym Instytut Badania Sztuki Ludowej w L i p s k u w y d a ł dwa nowe popu­
larne zbiorki pieśni ludowych z poszczególnych regionów. Tom opracowany przez
J . R a w p a zawiera ok. 80 charakterystycznych, dobrze zanotowanych serbskich
pieśni ludowych. Przy serbskich tekstach są dołączone niemieckie tłumaczenia, celem
udostępnienia ich szerszemu kręgowi niemieckich miłośników folkloru. W uzupeł­
nieniu znajduje czytelnik interesujące komentarze do poszczególnych pieśni, ogólną
charakterystykę serbskiej muzyki, pewien przekrój rozwoju gromadzenia materiałów
i ich naukowych opracowań.
Należy również wspomnieć, że znany folklorysta akademik Jiri Horak w y d a ł
szeroko opracowaną dla czeskich czytelników antologię serbskiej poezji ludowej .
Książka ta zawiera w doskonałym czeskim tłumaczeniu charakterystyczny w y b ó r
serbskich bajek, opowiadań, pieśni, przysłów i zagadek ludowych. J . Horak daje
na wstępie wprowadzenie w krajobraz, życie i kulturę ludu, a w poszczególnych roz­
działach charakteryzuje różne kategorie poezji ludowej na podstawie teraźniejszego
stanu badań, wyjaśniając poszczególne teksty doskonałymi komentarzami.
3

4

5

Do druku przygotowano
w Zakładzie Etnografii I . H K M P A N
w Krakowie


Pavol Nedo (Lipsk)
Tłum. z niem. Z. Szromba

Z DZIAŁALNOŚCI I N S T Y T U T U N I E M I E C K I E J E T N O G R A F I I
PRZY NIEMIECKIEJ AKADEMII NAUK W B E R L I N I E
Założona w 1947 r. Komisja Etnograficzna, pod kierownictwem Adolfa Spa­
mera, przy Niemieckiej Akademii Nauk, została przekształcona w 1953 r. w Instytut
Etnografii Niemieckiej, instytucję badawczą kultury ludowej w Niemieckiej Re­
publice Demokratycznej. Instytut ten, pod dyrekcją Wolfganga Steinitza, rozwinął
1

E . K r a w c , Drasta Serbów wokoło Wajeree, B u d y ś i n 1959, ss. 64, 80 fot.
E . D e u t s c h m a n n , Lausitzer Holzbaukunst unter besonderer
Berücksichtigung
des sorbischen Anteiles, Bautzen 1959, ss. 184, fot. 170, tabl. 17, mapa 1.
„Letopis Instituta za serbski ludospyt", Rjad C (Ludoweda), B u d y ś i n 1959,
c. 3, ss. 168.
J . R a u p p , Drehe mich im Reigen. Volkslieder Lausitzer Sorben, Bautzen 1959,
ss. 240.
J . H o r a k , Pohddky a pisne Lueickych Srbü, Praha 1959, ss. 369, nlb. 9.
2

3

4

5

Etnografia Polska, t. I V

25

386

KRONIKA I RECENZJE

się w ostatnich latach w p o w a ż n y ośrodek pracy badawczej w dziedzinie etnografii
i folklorystyki .
Razem z przydzielonymi ośrodkami badań w Dreźnie (kierownictwo Fryderyk
Sieber) i w Rostoku (ośrodek badawczy im. Wossidly, kierownictwo P a w e ł Beckmann,
od czerwca 1959 r. Karol Baumgarten) Instytut liczy obecnie 30 współpracowników
naukowych.
Najważniejszymi dziedzinami badań s ą : poezja ludowa i muzyka ludowa; ludowa
twórczość malarska; zwyczaje, obyczaje i wierzenia ludowe; praca i gospodarka;
dom; kultura górnicza.
Zadania i cele pracy Instytutu sformułował Wolfgang Steinitz w następujący
s p o s ó b : „ I n s t y t u t stawia sobie za cel zbadanie pracującego ludu niemieckiego, jego
materialnej i duchowej kultury, przy czym szczególniejszy -nacisk kładzie się na ba­
danie tradycji demokratycznych oraz w k ł a d u mas pracujących do niemieckiej kul­
tury narodowej".
W działalności etnograficznej chodziło przede wszystkim o stworzenie solidnych
podstaw pracy naukowej. Dlatego rozpoczęto na wielką skalę inwentaryzację ma­
teriału, znajdującego się zwłaszcza w muzeach i archiwach. I tak jednym z najważ­
niejszych zadań do opracowania rozległego działu: praca i gospodarka — jest inwen­
taryzacja narzędzi pracy w muzeach N R D . Dzięki odpowiedziom na rozesłane ankiety
uzyskano t y m c z a s o w ą orientację w rozmieszczeniu materiału po różnych zbiorach,
po czym Wolfgang Jacobeit i Rudolf Weinhold rozpoczęli wyjazdy w celu robienia
zdjęć fotograficznych. Do tej pory sfotografowano systematycznie narzędzia pracy
w muzeach dawnych krajów Brandenburgii, Meklemburgii i Turyngii. W rezultacie
powstało archiwum, a właściwie kartoteka narzędzi, która dzisiaj zawiera już prawie
3500 kart zaopatrzonych w dokładne teksty oraz blisko 5000 załączników ilustra­
cyjnych. Do roku 1961 utrwali się w ten sposób fotograficznie zasoby reszty m u z e ó w
(Saksonia i Saksonia-Anhalt).
W podobny sposób inwentaryzuje się sprzęt rybacki i łodzie na terenach przy­
brzeżnych N R D . Temu zadaniu poświęca się Reinhard Peesch , przy współpracy
Wolfganga Rudolpha. Ponadto Peesch w mającej się zakończyć w 1960 r. pracy
o tradycyjnych spółdzielniach rybackich na Rugii, przeradzających się obecnie
w spółdzielnie specjalistyczne, bada stare formy pracy zespołowej.
Meklemburskie typy d o m ó w i zagród są inwentaryzowane przez Karola Baumgartena, który już niejednokrotnie przeprowadzał badania nad dolnoniemieckim
domem chłopskim i w 1959 r. zakończył pracę o meklemburskiej stodole dworskiej
(ze szczególnym uwzględnieniem spojeń konstrukcyjnych) .
Obszerną monografię o hodowli owiec w Europie środkowej (Schafhaltung und
Schäfer in Zentraleuropa bis zum Beginn des 20. Jahrhunderts) ukończył Wolfgang
Jacobeit. Praca znajduje się w druku. Pewien wgląd w to zagadnienie dał już jego
1

2

3

1

Bliższe dane o rozwoju Instytutu znaleźć można w następujących artykułach:
D . S t o c k m a n n , Aus der Arbeit des Instituts für deutsche Volkskunde, „ D e m o s " ,
Berlin 1960, z. 1; I . W e b e r - K e l l e r m a n n , Zehn Jahre des Instituts für deutsche Volks­
kunde, [w:] Deutsche Akademie der Wissenschaften zu Berlin, 1946 — 1956, Berlin
1956, s. 4 3 5 - 4 4 7 .
R . P e e s c h przedłożył ponadto ciekawe studium o współczesnych berlińskich
zabawach dziecięcych (Das Berliner Kinderspiel der Gegenwart), wydane w 14. tomie
serii wydawniczej — Publikacje Instytutu Niemieckiej Etnografii (Veröffentlichun­
gen des Instituts für deutsche Volkskunde), Berlin 1957, ss. 96.
Praca ta, pt. Mecklenburgisches Zimmermannswerk.
Die Scheune, ukaże się
jako 26. tom serii wydawniczej — Veröff. d. Inst. f. dt. V k .
2

3

KRONIKA I RECENZJE

387

4

artykuł: Hirt und Schäfer . N a l e ż y wspomnieć także o jego kwestionariuszu w sprawie
owczarstwa ludowego w Niemczech .
Rozwojem rzemiosła ceramicznego zajmował się Rudolf Weinhold w dysertacji
pt. Töpferwerk
in der Oberlausitz .
Badaniom nad górnikami rudnymi, jako przedstawicielami tradycyjnie ustalonej
grupy zawodowej, poświęca głównie swoje pTace drezdeński ośrodek badawczy pod
kierownictwem Fryderyka Siebera. Po zbadaniu i przedstawieniu w kilku publi­
k a c j a c h pojedynczych zagadnień tego cyklu tematycznego jest obecnie w przy­
gotowaniu pierwsza część zakrojonej na szeroką skalę monografii. Wszczęto w y m i a n ę
odnośnego materiału naukowego z czeskimi i słowackimi kolegami i poparto ją sku­
tecznie naradą roboczą, o d b y t ą w październiku 1958 r. w Dreźnie. Prace wstępne do
tematu Der sächsische Erzbergmann in Familie, Gemeinde und Territorium znalazły
swój wyraz w w y g ł o s z o n y m na drezdeńskiej naradzie roboczej referacie Zygfryda
Kube pt. Siedeln und Wohnen des erzgebirgischen Bergmannes*.
Poza kulturą górniczą współpracownicy drezdeńskiego ośrodka badawczego
dostarczyli w a ż n y c h p r z y c z y n k ó w także do innych dziedzin etnografii. I tak Karol
E w a l d Fritzsch jako kompetentny pracownik bierze udział w inwentaryzacji kra­
joznawczej N R D . Spoczywa ona w rękach Komisji Krajoznawczej Niemieckiej Aka­
demii Nauk w Berlinie (Heimatkundliche Kommission der Deutschen Akademie
der Wissenschaften zu Berlin). Już w 1957 r. ukazał się pierwszy tom serii wydawni­
czej Werte deutscher Heimat, który zajmuje się regionem Königsteinu (Saska Szwaj­
caria). W druku znajduje się obecnie praca Volk und volkstümliche
Motivik im Fest­
werk des Barock Fryderyka Siebera, który już niejednokrotnie zajmował stanowisko
w sprawach zagadnień badania obyczajów i sztuki ludowej i opublikował ciekawe
wyniki b a d a ń . Pierwsza z prac zajmuje się etnograficzną interpretacją nie opubli­
kowanych dotychczas i przez etnografię pomijanych tzw. „drezdeńskich inwencji"
(Dresdener Inventionen). Są to przedstawienia w obrazach elektorsko-saskich uro­
czystości dworskich i uroczystych korowodów. J a k wykazuje Sieber, w barokowych
uroczystościach elementy i motywy w wysokim stopniu czerpane b y ł y ze skarbów
tradycji ludowej. T a praca daje ciekawy wgląd szczególnie w starszą historię strojów
i obyczajów.
Etnograficzną interpretacją starszego malarstwa zajmuje się Wilhelm F r ä n g e r .
Swoje główne zadanie widzi on w wyjaśnianiu związków m i ę d z y sztuką ludową
5

6

7

9

10

4

W . J a c o b e i t , Hirt und, Schäfer, Veröff. d. Inst. f. dt. V k . , t. 13: Agrarethnographie, Berlin 1957, s. 184—197.
W . J a c o b e i t , Ein Fragebogen zur Schäfervolkskunde
in Deutschland, „ D e u t ­
sches Jahrbuch für Volkskunde", Berlin t. 3: 1957, cz. 2, s. 485 — 487.
R. W e i n h o l d , Töpferwerk in der Oberlausitz, Veröff. d. Inst. f. dt. V k . , t. 18,
Berlin 1958, ss. 200.
Zob. np. F . S i e b e r i K . E . F r i t z B c h , Bergmännische
Trachten des 18. Jahr­
hunderts im Erzgebirge und, im Mansfeidischen, Veröff. d. Inst. f. dt. Vk., t. 12, Berlin
1957, ss. 80; K . E . F r i t z s c h , Vom Bergmann zum Spielzeugmacher, „ D e u t s c h e s J a h r ­
buch für Volkskunde", Berlin t. 2: 1956, s. 179 —211; S. K u b e ,
Bergmännisches
Familienleben im Genrebild des 19. Jahrhunderts, „ D e u t s c h e s Jahrbuch für Volks­
kunde", Berlin t. 4: 1958, s. 3 2 7 - 3 6 5 .
S. K u b e , Siedeln und Wohnen des erzgebirgischen Bergmannes,
„Deutsches
Jahrbuch für Volkskunde", Berlin t. 5: 1959, cz. 2.
F . S i e b e r , Aspekte der Brauchforschung, „Wissenschaftliche Annalen", R. 5,
s.497 — 503; t e n ż e , Begriff und Wesen der Volkskunst in der
Volkskunstforschung,
„Wissenschaftliche Annalen", R. 4, s. 22 — 33; t e n ż e , Bunte Möbel der Oberlausitz,
Veröff. d. Inst. f. dt. Vk., t. 6, Berlin 1955, ss. 58.
Wilhelm Fränger wstąpił do Instytutu w 1953 r. i w latach 1954 — 1958 b y ł
zastępcą dyrektora.
5

6

7

8

9

10


388

KRONIKA I RECENZJE

i indywidualną, zwłaszcza w wykazywaniu oddziaływań sztuki i idei ludowych na
„ w y s o k ą sztukę". Ujawniło się to w trzech p o w a ż n y c h artykułach o dziełach Albrechta
Dürera i Hieronima B o s c h a . Obecnie zajmuje się w y k o ń c z e n i e m swojej na szeroką
skalę zakrojonej pracy badawczej o Jorgu Katgebie, malarzu i męczenniku wojny
chłopskiej. I s t o t n ą część składową tej pracy stanowią stosunki Ratgeba z ó w c z e s n y m
demokratycznie opozycyjnym sekciarstwem, którego idee leżą u podstaw jego twór­
czości malarskiej.
Wydawany przez Wilhelma Frängera, ukazujący się od 1955 r. rocznik „ D e u t s c h e s
Jahrbuch für Volkskunde", jest p o w a ż n y m odpowiednikiem ukazującego się w la­
tach dwudziestych, również pod jego redakcją, „Jahrbuch für historische Volkskunde".
Pierwszy półtom za 1960 r. poświęcony W. Frängerowi jako księga p a m i ą t k o w a
w 70 rocznicę urodzin, z a t y t u ł o w a n y Zwischen Kunstgeschichte und Volkskunde, za­
wiera wiele ciekawych artykułów jego uczniów i przyjaciół.
A ż e b y lepiej niż dotychczas zbadać starsze źródła z zakresu malarstwa dla po­
trzeb etnografii, Claus Kreuzberg rozpoczął inwentaryzację znajdujących się w ga­
leriach obrazów i muzeach N R D materiałów ikonograficznych (szczególnie dotyczą­
cych zagadnień pracy i gospodarki, zwyczajów i obyczajów oraz ludowych instrumen­
t ó w muzycznych).
W berlińskim Instytucie, jak również w* ośrodku badawczym im. Wossidly
w Rostoku, g ł ó w n y ciężar pracy spoczywa na zagadnieniach d o t y c z ą c y c h folkloru.
K i l k a prac p o ś w i ę c o n y c h jest badaniu tradycji demokratyczno-wolnościowych w pieśni
i opowiadaniach ludowych, co niemal całkowicie było pomijane w dotychczasowych
badaniach. Prócz pionierskiej pracy Wolfganga Steinitza, pt. Deutsche Volkslieder
demokratischen Charakters aus sechs Jahrhunderten ,
której tom 2 ukaże się wkrótce,
oraz również programowego artykułu tegoż autora, pt. Lied und Märchen als Stimme
des Volkes , przeprowadzone zostały przez Gizelę Schneidewind badania nad antyfeudalnymi podaniami meklemburskich robotników rolnych. Ponadto opracowanie
nie wydanych materiałów Ryszarda Wossidlo dało w wyniku obfity zbiór podań
z zakresu tej tematyki (800 pozycji), który pod t y t u ł e m Herr und Knecht ukaże się
w, i960 r. jako tom 22 naszej serii wydawniczej. Dla uczczenia pamięci Ryszarda
Wossidlo odbyła się w 1959 r. w Rostoku narada robocza, poświęcona zagadnieniom
poezji ludowej, wyrażającej k r y t y k ę ustroju społecznego. Zjednoczyła ona w owocnej
dyskusji wybitnych badaczy Wschodu i Zachodu. Na tejże naradzie Gizela Schnei­
dewind zreferowała zbiór podań i historyczne wydarzenia związane z osobą właści­
ciela dóbr Haberlanda, zamordowanego w 1839 r. przez swoich robotników folwarcz­
nych. Wraz z innymi przyczynkami z tej narady opublikowano to studium w „ D e u t ­
sches Jahrbuch für Volkskunde" . Także inna praca podjęta przez młodego współ­
pracownika w Rostoku, Zygfryda Neumanna, zajmuje się tematem krytyki ustroju
społecznego (społeczne konflikty w meklemburskiej krotochwili ludowej). Ośrodek
badawczy w Rostoku zajmuje się głównie jednak przeglądem, p o r z ą d k o w a n i e m i wy­
dawaniem etnograficznych zapisków, pozostałych po wielkim zbieraczu Ryszardzie
Wossidlo (1859 — 1939). P a w e ł Beckmann opublikował w „ D e u t s c h e s Jahrbuch für
11

12

13

14

1 1

A r t y k u ł y zostały opublikowane w serii wydawniczej Veröff. d. Inst. f. dt.
Vk., t. 2, Berlin 1953, s. 126—140, oraz w „ D e u t s c h e s Jahrbuch für Volkskunde",
Berlin t. 1: 1955, s. 1 8 3 - 2 1 1 ; t. 3: 1957, s. 1 6 9 - 1 9 8 .
W. S t e i n i t z , Deutsche Volkslieder demokratischen, Charakters aus sechs Jahr­
hunderten, t. 1, Veröff. d. Inst. f. dt. Vk„ t. 4, Berlin 1954, ss. 499.
W. S t e i n i t z , Lied und Märchen als Stimme des Volkes, „ D e u t s c h e s Jahr­
buch für Volkskunde", Berlin t. 2: 1956, s. 11 — 32.
„ D e u t s c h e s Jahrbuch für Volkskunde", Berlin t. 5: 1959, s. 8 — 43.
1 2

1 3

14

389

KRONIKA I RECENZJE

15

Volkskunde" artykuł pt. Die Rethra-Sagen in Mecklenburg , a przygotowuje do druku
Sagen des Landes^ Stargard. Już w 1957 r. Gottfried Henssen wydal w ramach prac
Instytutu Mecklenburger erzählen .
Ingeborga Müller i Ulrich Bentzien pracują
nad swymi dysertacjami pt. Beziehungen zwischen Zwergensagen und vorgeschichtli­
chen Grabfunden in Mecklenburg oraz Die Technik in der Lebenswelt des mecklenburgischen
Landvolkes.
W Berlinie Hermann Strobach zajmuje się opozycyjnymi pieśniami i skargami
chłopów, do których — jak również do antymilitarystycznej pieśni żołnierskiej —
zebrał nowy w a ż n y materiał, wykraczający poza opublikowany w Deutsche Volks­
lieder demokratischen Charakters, t. 1. Jako pierwszy plon prac przygotowawczych
do- drugiego tomu demokratycznych pieśni ludowych Wolfgang Steinitz opubliko­
wał gruntowne studium o historii i istocie pieśni ludowej r o b o t n i k ó w .
Dalsze prace badawcze nad pieśnią i m u z y k ą ludową prowadzą muzykolodzy
Instytutu, Doris i E r i c h Stockmann. Publikacja E r i c h a Stockmanna, pt. Des Knaben
Wunderhorn in den Weisen seiner Zeit", przynosi melodie ludowe (spisane ok. 1800 r.)
do ok. 110 tekstów pieśni ludowych o rogu obfitości. Pracę badawczą, pt. Volks­
gesang der Altmark von 18H0 bis zur Gegenwart, przedłożyła Doris Stockmann w 1958 r.
jako dysertację. Rozprawa ta. przygotowana obecnie do druku, oparta jest na bo­
gatym zbiorze, nagrań magnetofonowych z 1955 r. oraz na wielu starszych zbiorach
pieśni tego samego terenu i wykazuje zmiany w śpiewie ludowym jednego regionu
w ciągu stulecia. N a l e ż y dodać, że już w 1957 r. Ingeborga Weber-Kellermann wydała
zebrane w połowie X I X wieku w Starej Marchii przez Ludolfa Parisiusa pieśni ludowe .
Specjalne przedsięwzięcie Instytutu stanowią prace mające na celu zbadanie
albańskiej muzyki ludowej. W 1957 r. podjął E r i c h Stockmann razem z lingwistą
naszego Instytutu Wilfriedem Fiedlerem trzymiesięczną podróż badawczą po po­
łudniowej Albanii, podczas której wspólnie z albańskimi folklorystami sporządzono
ok. 620 t a ś m nagrań dźwiękowych, przeważnie wielogłosowej muzyki ludowej. Nie
znany dotychczas w nauce tego rodzaju śpiew południowej Albanii przyczyni się
zasadniczo do wyjaśnienia wezesnych form europejskiej wielogłosowości. Obecnie
przygotowuje się w i e l o t o m o w e wydawnictwo zebranego • materiału. Krótkie spra­
wozdanie z ekspedycji i albańska bibliografia E r i c h a Stockmanna ukazały siew „ D e u t ­
sches Jahrbuch für Volkskunde" ". D o k ł a d n e przedstawienie poludniowoalbańskiej
wielogłosowości (z w y b T a n y m i przykładami) opublikuje E r i c h Stockmann w 1960 T.
w 3. tomie Colloques des
Wćgimont.
I n n ą dziedziną pracy E r i c h a Stockmanna są badania nad europejskimi instru­
mentami muzyki ludowej, do. czego w ostatnich latach przygotowano obszerną bi­
bliografię, zbiór nagrań dźwiękowych i archiwum ilustracji. Po opublikowaniu mniej­
szych artykułów z powyższego z a k r e s u E r i c h Stockmann rozpoczął w 1959 r. razem
z Ernestem Emsheimerem (Sztokholm) prace przygotowawcze do Randbuch der
16

17

19

2

21

15

P. B e c k m a n n , Die Rethra-Sagen in Mecklenburg, „ D e u t s c h e s Jahrbuch für
Volkskunde", Berlin t. 5: 1959, s. 44—73.
G. H e n s s e n , Mecklenburger erzählen, Veröff. d. Inst. f. dt. Vk., t. 15, Berlin
1957, ss. 232.
W. S t e i n i t z , Das Leunalied, „ D e u t s c h e s Jahrbuch für Volkskunde", Berlin
t. 4: 1958, s. 3 - 5 2 .
E . S t o c k m a n n , Des Knaben Wunderhorn in den Weisen seiner Zeit, Veröff.
d. Inst. f. dt. Vk., t. 16, Berlin 1958, ss. 167.
Veröff. d. Inst. f. dt. Vk., t. 10, Berlin 1957, ss. 794.
„ D e u t s c h e s Jahrbuch für Volkskunde", Berlin t. 4: 1958, s. 185 i n., 2 0 3 - 2 0 9 .
E . S t o c k m a n n , Klarinettentypen in Albanien, „Journal of the International
Folk Music Council", London 1960, s. 17 — 20.
1 6

1 7

1 8

1 9
2 0

2 1

390

KRONIKA I RECENZJE

europäischen
Volksmusihinstrumente. Dzieło to wydane zostanie wspólnie przez Insti­
tut für Deutsche Volkskunde i przez Musikhistoriska Museet Stockholm. Ma ono
d o t y c z y ć instrumentów muzyki ludowej w Europie, w przeszłości i w teraźniejszości.
K a ż d y kraj europejski będzie reprezentowany przez jeden własny artykuł, do którego
opracowania zaproszony zostanie jeden lub kilku fachowców z danego kraju. O treści
i układzie podręcznika informuje artykuł obu redaktorów, pt. Vorbemerkungen zu
einem Handbuch der europäischen
Volksmusikinstrumente .
Dziedziną zwyczajów i obyczajów zajmuje się w Instytucie berlińskim Inge­
borga Weber-Kellermann. Przystąpiła ona do nowych opracowań różnych zagadnień
związanych ze zwyczajami dorocznymi. W tej chwili sporządza się wyciągi dla studiów
nad obyczajami żniwnymi z poważnej spuścizny rękopiśmiennej Wilhelma Mannhardta, znajdującej się w Niemieckiej Bibliotece P a ń s t w o w e j w Berlinie. Jako wynik
b a d a ń nad historią i znaczeniem wegetatywnych zwyczajów zielonoświątecznych
w Turyngii ukazał się artykuł pt. Laubkönig
und Schössmeier *.
Ingeborga Weber -Kellermann zgromadziła następnie materiały do maskarad ludowych na terenie
N E D , których część, pod t y t u ł e m Maskenbräuehe und Maskenindustrie in
Thüringen,
ukazała się w wydanym przez Leopolda Schmidta dziele pt. Masken in Mitteleuropa.
W ostatnich latach zaistniały możliwości zebrania obszernego archiwum ilustracii
do z w y c z a j ó w i obyczajów, które zawiera m. in. ciekawe materiały ze spuścizny
naukowej Adolfa Spamera.
Przedsięwzięciem tradycyjnym Instytutu jest Corpus der deutschen Segen und
Beschwörungsformeln,
którego zasoby gromadzone od 1909 r. wzrosły obecnie do
blisko 24 t y s i ę c y formułek. Historyczno-filologiczne, porównawcze studium 17 for­
mułek czarodziejskich daje Spamer w Bomanusbüehlein *,
którego opracowanie w e d ł u g
pozostawionego rękopisu Adolfa Spamera podjęła i doprowadziła do końca Joanna
Nickel. Obecnie przystąpiła do opracowania katalogu Gorpusu, aby udostępnić ten
i m p o n u j ą c y materiał szerszemu kręgowi zainteresowanych.
Zagadnieniami wierzeń ludowych zajmowała się również Ingeborga Weber-Kellermann, publikując artykuł pt. Der Lucienstuhl in deutschen und ungarischen Volks­
glauben .
Celem wyjaśnienia wielokierunkowego zagadnienia międzyetnicznych stosunków
między Węgrami i Niemcami Ingeborga Weber-Kellermann wspólnie z węgierską
etnografką J u d y t ą Szolnoky podjęła zbieranie materiałów w węgiersko-niemiecko-słowackiej wiosce Mosz (komitat Toina), przy czym zgromadziła obfity materiał
szczególnie t y c z ą c y pożywienia. U ż y w a n y w czasie badań kwestionariusz ukazał się
w „ D e u t s c h e s Jahrbuch für Volkskunde" . Ponadto Ingeborga Weber-Kellermann
opublikowała artykuł o podstawowych zagadnieniach stosunków międzyetnicz­
nych .
22

2

2

25

26

27

2 2

E . E m s h e i m e r i E . S t o c k m a n n , Vorbemerkungen zu einem Handbuch der
europäischen
Volksmusikinstrumente,
„ D e u t s c h e s Jahrbuch für Volkskunde", Berlin
t. 5: 1959, cz. 2.
I . W e b e r - K e l l e r m a n n , Laubkönig
und Schössmeier,
„ D e u t s c h e s Jahrbuch
für Volkskunde", Berlin t. 4: 1958, s. 3 6 6 - 3 8 5 . .
A. S p a m e r , Bomanusbüehlein,
Veröff. d. Inst. f. dt. V k „ t. 17, Berlin 1958,
ss. 446.
I . W e b e r - K e l l e r m a n n , Der Lucienstuhl in .deutschen und ungarischen Volks­
glauben, „Hessische Blätter für Volkskunde", 1958/1959 — księga p a m i ą t k o w a ku
czci Hugona Hepdinga, s. 295 — 316.
„ D e u t s c h e s Jahrbuch für Volkskunde", Berlin t. 4: 1958, s. 190—197.
„Österreichische Zeitschrift für Volkskunde", t. 62: 1959, z. 1, s. 19 — 47.
2 3

2 4

25

2 6
2 7

391

KRONIKA I RECENZJE

Należy jeszcze wymienić ukazujące się poza naszą serią w y d a w n i c z ą ilustrowane
tomy Trachtenleben in Deutschland Wolfa L ü c k i n g a . W naszej serii wydawniczej,
liczącej obecnie 18 t o m ó w , ukażą się wkrótce publikacje przygotowane przez nie
należących do Instytutu n a u k o w c ó w : Will-Erich Peuckert, Die Volkssagen der Mark
Brandenburg und der Altmark, i. 19; Waldemar Liungman, Die schwedischen Volks­
märchen, Herkunft und Geschichte, t. 20; L i n d a D é g h , Das Erzählen in einem ungari­
schen Dorf, t. 23; Wiktor Schirmunski, Vergleichende Epenforschung, t. 24. Bieżący
organ naszego Instytutu, „ D e u t s c h e s Jahrbuch für Volkskunde", ukazuje się już
p i ą t y rok. Tak samo, jak seria wydawnicza, przyczynił się do zapoznania etno­
grafów na Wschodzie i Zachodzie z pracami Instytutu Niemieckiej Etnografii. Od
1960 r. zacznie się u k a z y w a ć nasz organ „ D e m o s " , który będzie wydawany przez
Niemiecką A k a d e m i ę Nauk przy współpracy odpowiednich instytucji zaprzyjaźnio­
nych krajów, w celu utrwalenia k o n t a k t ó w między naukowcami krajów socjalistycz­
nych.
28

Do druku przygotowano
w Zakładzie Etnografii I H K M P A N
w Krakowie

Doris Stockmann (Berlin)
T ł u m . z niem. A . Nikiel

A G - R A R E T H N O G - R A P H I E . Vorträge d e T Berliner Tagung vom 29. Sept. bis 1. Okt.
1955, Deutsche Akademie der Wissenschaften zu Berlin, Veröffentlichungen
des Instituts für Deutsche Volkskunde, Band 13, Akademie-Verlag Berlin 1957,
ss. 252.
Instytut Etnografii Niemieckiej Akademii Nauk w Berlinie Wschodnim zorga­
nizował wiosną 1955 r. sesję międzynarodową, poświęconą tematowi: „Pieśń i baśń
jako głos ludu". Jesienią tegoż roku, z inicjatywy Kopenhaskiego Komitetu B a d a ń
nad Narzędziami Rolniczymi, tenże Instytut zwołał drugi, podobny kongres dla
omówienia tematu równie specjalnego, a mianowicie „Etnografii rolnictwa", w ce­
lu zapoznania się ze stanem i dalszymi możliwościami badawczymi w tej dziedzinie.
Znamienny jest udział w danym kongresie etnografów takich krajów, j a k : N R D
i N R F , Z S R R i U S A , dalej Polski, Danii, Bułgarii, Finlandii, Jugosławii, Czecho­
słowacji i Węgier. Znamienne i prawie symboliczne jest także odbycie owych spot­
kań w tak eksponowanym punkcie, jak Berlin. Zdawali sobie z tego sprawę gospodarze
kongresu, których przedstawiciel w słowach powitania szczególnie podkreślił obecność
n a u k o w c ó w Związku Radzieckiego i Stanów Ameryki. Mówca uważał ich udział
w zjeździe za „ucieleśnienie ducha międzynarodowej współpracy naukowej, stojącej
ponad światopoglądami i różnicami s y s t e m ó w społecznych".
O potrzebie międzynarodowej współpracy naukowej pisze obszernie prof. Leser
z Hartford (USA) w słowie w s t ę p n y m do obecnie wydanych podstawowych referatów
odbytego zjazdu. Wiele zmieniło się od czasu sprzed około 30 lat — mówi Leser —
kiedy naszą dyscyplinę dzielono na „ l u d o z n a w s t w o " (Volkskunde) i „znawstwo
l u d ó w " (Völkerkunde), na etnografię i etnologię. Dziś coraz bardziej rozpowszechnia
się stanowisko uczonych, według którego „ l u d o z n a w s t w o " nie jest już działem samym
dla siebie, lecz jest uznawane za część składową ogólnego „znawstwa ludów". D z i ś
staje się już koniecznością, aby etnograf, działający na przestrzeni ograniczonej, znał

2 8

W . L ü c k i n g , Trachtenleben in Deutschland, t. 1: Schaumburg-Lippe,
Berlin
1958, ss. 100; t. 2: Die Lausitz, Berlin 1956, ss. 126; t. 3: Hessen, Berlin 1959, ss. 189.

392

KRONIKA I RECENZJE

równie dobrze zjawiska zachodzące poza t ą przestrzenią. Coraz więcej mówi się dziś
o e t n o l o g i i szwedzkiej, północnej, europejskiej itd.
Pewne zamieszanie wprowadza jeszcze znaczna niejednolitość terminologii fa­
chowej, używanej w różnych częściach świata. W Skandynawii np. pod n a z w ą etno­
logia rozumie się często tylko badania kultury materialnej, gdy tymczasem w Związku
Radzieckim pod etnografią rozumie się badania nad całokształtem zjawisk kultu­
rowych. Szczególne zamieszanie pod tym względem panuje w Stanach Zjednoczonych
Ameryki. Lecz to jest ostatecznie tylko sprawa terminologii. Znacznie ważniejsze
jest zagadnienie metod. „ B y ł o b y błędem — stwierdza Leser — chcieć mówić o dwu
rodzajach wiedzy, zależnie od tego, czy badacz należy do tej czy innej narodowości",
jak i „nieprawdą jest, jakoby badanie kultur »niższych« wymagało innych metod
niż badanie kultur »wyższych«". Jest to sprawa różnych podejść, ale nie sprawa
metod. D u ż o tu mogą zrobić spotkania tego rodzaju, jak spotkanie berlińskie. Zro­
biony tam początek dał już pewne wyniki pozytywne. Upoważnia to do nadziei —
k o ń c z y prof. Leser — że dalsze spotkania tego rodzaju dobrze przysłużą się naszej
wiedzy.
Poza ogólnymi uwagami w s t ę p n y m i wspomnianego w y ż e j profesora Lesera oraz
wiceprezesa Niemieckiej Akademii Nauk i dyrektora Instytutu Etnograficznego
w Berlinie, prof. dra W. Steinitza, omawiane wydawnictwo zawiera 17 referatów
w y g ł o s z o n y c h na danym kongresie . Nie jest winą naszą, że niniejsze uwagi o refe­
ratach wygłoszonych na tym w a ż n y m spotkaniu ukazują się dopiero obecnie ; wydano
je dopiero w dwa lata po odbytej sesji, a publikacja dotarła do Polski w 1959 r. Toteż
wiele ze wspomnianych artykułów referatów dziś może już nieco straciło na aktual­
ności, niektóre nawet i nie posiadają zbyt dużej wartości naukowej ze względu na ich
zbyt ogólny .charakter sprawozdawczy; większość jednak zasługuje na u w a g ę każ­
dego, kto interesuje się rozwojem naszej dyscypliny naukowej, a przede wszystkim
takim jej wycinkiem, jakim bez wątpienia są badania nad hodowlą i uprawą ziemi.
Jest rzeczą oczywistą, że tych kilka artykułów, podających dane z niektórych tylko
1

2

1

Spis artykułów ogłoszonych w Agrarethnographie, Berlin 1957: B. B r a t a n i c
(Zagrzeb), Sprawozdanie o badaniu narzędzi do uprawy ziemi'w Jugosławii,
s. 1—10;
J . G a j e k (Wrocław), Badania narzędzi rolnych w związku z „Polskim Atlasem Etnogra­
ficznym", s. 11 — 22; J . M j a r t a n (Bratysława), Etnograficzne badania nad rolnictwem
w Słowacji,
s. 23 — 27; S. A. T o k a r i e w (Moskwa), Badania historii uprawy ziemi
w Związku "Radzieckim (1945— 1955), s. 28 — 41; Nulo V a l o n e n (Helsinki), Badania naj­
starszych form uprawy ziemi w Finlandii, s. 42 — 50; Hermann B e h r e n s (Hallen. Salą),
Krytyczne uwagi do niektórych
poglądów o formach najstarszej neolitycznej uprawy
ziemi w Europie środkowej, s. 51 —67; Holger R a s m u s s e n (Kopenhaga), Bezplużna
uprawa ziemi na wyspach Fdróer, s. 68 — 81; G. Ć i t a j a (Tbilissi), Uprawa kopieniacka
w Georgii Zachodniej (Kolchis), s. 82 —99; Christo W a k a r e l s k i (Sofia),
Szczątki
bezplużnej
uprawy ziemi wśród Bułgarów,
s. 100—111; Laszlo V a j i l a (Budapeszt),
Typy kultury i uprawa kopieniacka w Afryce Wschodniej, s. 112—148; Hans D a m
(Lipsk), Metody uprawy ziemi w Oceanii, s. 149—165; Reinhard P e e s c h (Berlin),
Tematy etnografii rolnictwa w „Atlasie etnografii Niemiec", s. 166—174; Dieter B e r g e r
(Bonn), Do historii wyrobu masła w Nadrenii, s. 175—183; Wolfgang J a c o b e i t
(Berlin), Pastuch i owczarz, s. 184—197; Rolf H e r z o g (Getynga), Krytyczne uwagi
nad północnoafrykańską
granicą zasięgu pługa, s. 198 — 213; Joachim H e i d r i c h
(Berlin), Do sprawy rozwoju wspólnoty wiejskiej w Indiach, s. 214 — 222; Walter R u ­
ben (Berlin), Wieś indyjska w okresach niewolnictwa i feudalizmu, s. 223 — 245.
Por. W . J a c o b e i t , Sprawozdanie z Sesji Etnograficznej Berlińskiej
Akademii
Nauk, „ L u d " , t. 43: 1958, s. 441 —442; B . G a r y g a , Międzynarodowa
konferencja
w sprawię badań nad narzędziami
do orki (Kopenhaga 1 — 5 czerwca 1954), t a m ż e ,
s. 442 — 447; por. również np. J . M j a r t a n , Konferencia o agrarnej ethnografii v Ber­
linie, „ S l o v e n s k y Národopis", Bratislava, R. 4: 1956 nr 2, s. 219 —222.
2

KRONIKA I RECENZJE

393

krajów, nie wyczerpuje sprawy stanu etnograficznych badań rolnictwa na c a ł y m
świecie. Niemniej i ten skąpy materiał orientuje wystarczająco o możliwej szerokości
wachlarza zagadnień tego działu wiedzy etnograficznej. Z dotychczasowych w y n i k ó w
i dalszych możliwości badawczych na tym odcinku mało kto u nas dobrze zdaje
sobie sprawę. Stąd też lektura omawianej Agrarethnographie może spełnić rolę po­
żyteczną.
Krótko tylko chcę wspomnieć przynajmniej o niektórych z ogłoszonych arty­
kułów, i to w kolejności podanej w omawianej publikacji.
1. Na po'dkreslenie zasługuje referat prof. Bratanica z Zagrzebia, omawiający
stan badań nad narzędziami do uprawy ziemi w Jugosławii. Po dość szczegółowym
przedstawieniu historii tych badań podaje autor niektóre z dotychczasowych wy­
ników, m. in. w formie instruktywnych map.
2. Podobnie podaje historię i stan badań nad narzędziami rolnymi na terenie
Polski prof. Gajek w swoim referacie Badania narzędzi rolnych w związku z „Polskim
Atlasem Etnograficznym". Poza profesorem Gajkiem sprawę prac nad atlasami etno­
graficznymi na terenie swoich krajów referowali na zjeździe prof. Tokariew (Moskwa)
i dr Peesch (Berlin).
3. W referacie, pt. Badania historii wprawy ziemi w ZtSRR, prof. S. A. Tokariew
z Moskwy omawia prace badawcze prowadzone w Związku Radzieckim nad „naj­
ważniejszą p o d s t a w ą egzystencji większości ludów Europy oraz innych k o n t y n e n t ó w " ,
jaką jest gospodarka rolna. Praca ta jest prowadzona przy współudziale etnografów,
archeologów i historyków. Organicznie jest ona związana z przygotowywaniem ro­
syjskiego atlasu historyczno-etnograficznego.
4. Interesującymi i na ogół mało znanymi są dane zawarte w sprawozdaniu dra
Nulo Valonen, pracownika Muzeum Narodowego w Helsinkach, o m a w i a j ą c y m Ba­
dania najstarszych form uprawy ziemi w Finlandii. Poza zarysem historii tych prac
oraz obszernym wykazem literatury podaje autor ciekawe dane odnoszące się do
w y n i k ó w , jakie w zakresie badań nad gospodarką rolną swojego kraju uzyskało mu­
zealnictwo finlandzkie. Wśród 12 większych (i 150 prowincjonalnych) muzeów Fin­
landii, z k t Ó T y c h każde posiada większe lub mniejsze zbiory zakresu gospodarki
rolno-hodowlanej, istnieją dwa specjalne Muzea Rolnictwa przy Uniwersytecie w Hel­
sinkach i Rolniczym Zakładzie Naukowym w Mustiala. Ogółem zbiory muzealne
z zakresu gospodarki rolnej na terenie Finlandii obejmują około 17 t y s i ę c y (sic!)
przedmiotów.
5. Hermann Behrens, kustosz Muzeum w Halle n. Salą, w Krytycznych uwagach
do niektórych
poglądów o formach najstarszej neolitycznej uprawy ziemi w Europie
środkowej rozprawia się z d y s k u t o w a n ą od dawna hipotezą, według której znane
z neolitu kamienne „ m o t y k i w kształcie kopyta szewskiego" b y ł y uważane za radlice
płużne względnie ostrza kopaczek. Opierając się głównie na pracach etnologów Hóltkera (1947) i Kothego (1948, 1953, 1954) oraz na własnych badaniach archeologicz­
nych, Behrens uważa tego rodzaju motyki kamienne za narzędzia u ż y w a n e zasadni­
czo do obróbki drewna i ewentualnie, ale dopiero w drugim rzędzie, do obróbki ziemi
jako kopaczek, a rzadziej jeszcze w funkcji broni do polowania i walki. T a odmienna
od dotychczasowych teza automatycznie cofa możliwość używania narzędzia płużnego, a nawet w y s t ę p o w a n i a kultury kopieniackiej w okresie neolitu.
Jeżeli tak postawione zagadnienie nie jest jeszcze] ostatecznie rozwiązane, to —
według Behrensa — odwołującego się w tym wypadku do prac wspomnianego w y ż e j
Hóltkera, trzeba wziąć pod u w a g ę prawdopodobieństwo innej jeszcze hipotezy, a mia­
nowicie możliwość używania w omawianym okresie do uprawy ziemi narzędzia ciągnio­
nego, o rylcu drewnianym. W k a ż d y m razie — stwierdza autor w zakończeniu swego

394

KRONIKA I RECENZJE

artykułu — tego rodzaju zagadnienia mogą b y ć rozwiązywane tylko w ścisłej współ­
pracy archeologa i etnografa.
6. Wiele ciekawego materiału porównawczego zawierają dwie inne jeszcze prace,
umieszczone w omawianym wydaniu, a mianowicie prace J . Heidricha i W . Rubena
o wsi indyjskiej i wiele prac innych.
Reasumując należy stwierdzić, że omawiana Agraretlmographie stanowi pozycję
prawie encyklopedyczną, która nie powinna ujść uwagi żadnego etnografa.
Stanisław

Bronics

Rumunia
PIERWSZA

MONOGRAFIA

RUMUŃSKA

O

JĘZYKU

TRACKO-DACKIM

I . I . R U S S U , Limba traco-daciłor,
Editura Academiei Republicii Populare Romine,
Bucuresti 1959, ss. 158, mapa 1.
W k o ń c u 1955 r. Akademia R R L powołała „komisję do badań nad rozwojem
języka i narodu rumuńskiego". Do komisji tej weszli najwybitniejsi lingwiści, archeo­
logowie i historycy pod przewodnictwem akad. prof. Jorgu Jordan. Celem tej komisji
jest koordynacja i inicjowanie prac badawczych z zakresu etnogenezy R u m u n ó w
w ramach prac poszczególnych i n s t y t u t ó w Akademii.
Wymieniona komisja rozpoczęła serię swoich wydawnictw monografią lingwi­
s t y c z n ą prof. I . I . Russu Jęeyk tracko-dacki, którą w s t ę p e m poprzedził prof. Jorgu
Jordan. Monografia ta bardzo prędko znikła z półek księgarskich, a ż y w e zaintere­
sowanie, jakie wzbudziła, świadczy o tym, jak była potrzebna. Od dawna już brak
było bowiem przedstawienia nowych wiadomości o tym narzeczu, które zaginęło
w końcu epoki starożytnej. Ponadto jest to pierwsza praca o języku tracko-dackim,
opublikowana w języku rumuńskim.
Prof. I . I . Russu jest znanym i cenionym archeologiem i lingwistą, pracującym
w Oddziale Akademii w Cluj. W omawianej pracy autor w pierwszym rzędzie zazna­
jamia nas z ważniejszymi faktami kultury i historii narodu trackiego, o k t ó r y m po­
wiedział Herodot, że był „największym narodem po Indach". Mówi więc o ekspansji
Traków i ich plemion, nazwie etnicznej i typie somatycznym, zaletach psychicznych,
o historyczno-kulturowej roli Traków w świecie grecko-rzymskim, o kolonizacji grec­
kiej, w p ł y w a c h scytyjskich i celtyckich, wreszcie specjalną uwagę poświęca GetoDakom.
W drugiej części pracy, dotyczącej materiałów językoznawczych, autor przed­
stawia fonetykę, morfologię i leksykę języka tracko-dackiego.
Materiał dokumentacyjny do badanego zagadnienia jest dość bogaty ilościowo,
ale fragmentaryczny z punktu widzenia historyczno-etnograficznego. W ciągu 20 lat
systematycznej pracy sprawdził jeszcze raz wszystkie materiały zebrane dawniej
z t e k s t ó w literackich, epigrafów greckich i łacińskich, z papirusów i monet oraz uzu­
pełnił je nowo odkrytymi danymi. Materiały te b y ł y już niejednokrotnie (począwszy
od p o ł o w y X I X w.) dyskutowane przez znakomitych specjalistów europejskich.Wartość nowo opublikowanej pracy polega przede wszystkim na krytycznym ujęciu,
z jakim autor traktuje liczne fragmenty zapisów w języku tracko-dackim. Co się tyczy
literatury rumuńskiej, to I . I . Russu zwalcza stare założenia, częstokroć przesiąknięte
nacjonalizmem, które spotykamy w pracach G . Barbulescu-Dacu, R . Portocala,
H . Steriana, a nawet i u N. Densusianu.

395

KRONIKA 1 RECENZJE

Przy okazji nowej analizy antor daje historyczny przegląd badań naukowych
prowadzonych w tej dziedzinie w ciągu zeszłego wieku przez takich uczonych, j a k :
W. Brandenstein , D . Decev , A. F i c k , V . Georgiev , J . G r i m m , B . P . H a s d e u ,
H . H i r t , N. J o k l , B . K o p i t a r , P . Kretschmer , P. de L a g a r d e , G. G . Mateescu ,
G. Meyer , F . Miklosich , S. Mladenov , V. P a r v a n , R . Roesler , O. Schrader
i A. Nehring , H . Schuchardt , G. Seure , F . Solmsen , J . T h u n m a n n i W. Tomaschek .
W wyniku analizy własnej I . I . Bussu' zestawił alfabetycznie ok. 250 słów i nazw
trackich. Jest to zaledwie dziesiąta część sumy słów i nazw własnych, uznanych za
pochodzące z trackiego, które dochowały się w źródłach antycznych. Reszta materiału
czeka jeszcze na dalsze prace badawcze.
Na podstawie analizy języka tracko-dackiego autor dochodzi do wniosku, że
język ten zaliczyć można do grupy satemowej, razem z językami indoirańskimi,
słowiańskimi, bałkańskimi i ormiańskimi.
Warta omówienia jest ansńiza materiału dotyczącego języka dackiego (nazwy
roślin, nazwy własne, narzecze frygijskie). Wyniki tej analizy autor przedstawia w ta1

7

2

8

13

3

5

10

14

19

4

9

15

19

16

20

6

11

12

17

21

22

23

1

W. B r a n d e n s t e i n , ThraJce, Sprache, [w:] P a u l y - W i s s o w a ,
Realeneyclopädie
der classischen Altertumswissenschaft, t. V I A : 1936, s. 407 — 414.
JL fle^es, XapaitmepucmuKa. na mpaKuücnuam
H3UK, Sofia 1952.
A. F i c k , Die ehemalige Spracheinheit der Indogerm,anen Europas, Göttingen
1873, s. 4 0 8 - 4 2 3 .
B . T e o p r e B, TpaKuücKunm
MUK, Sofia 1957.
J . G r i m m , Geschichte der deutschen Sprache, t. 1: 1948, s. 204 — 215.
B . P . H a s d e u , Etymologicum Magnum Romaniae, Bucuresti 1887 — 1898.
H . H i r t , Die Indogermanen, t. 1, Strassburg 1905, s. 128—136.
N. J o k l , Thraker, Sprache, [w:] M. E b e r t , Reallexikon der Vorgeschichte,
t. 13, Berlin 1929, s. 2 7 8 - 2 9 8 .
B . K o p i t a r , Albanische, walachische und bulgarische Sprache, „Jahrbücher
der Literatur", Wien R. 46: 1829.
* P. K r e t s c h m e r , Einleitung in die Geschichte der griechischen Sprache, Göt­
tingen 1896, s. 1 7 1 - 2 4 3 .
P. de L a g a r d e , Gesammelte Abhandlungen, Leipzig 1886.
G. G. M a t e e s c u , I Traci neue epigrafi di Roma, „Ephemeris Dacoromana",
t. 1:1923, s. 57 — 288; t e n ż e , Nomi traci nel territorio scito-sarm.atico, t a m ż e , t. 2: 1924,
s. 223 — 237; t e n ż e , Granifa de apus a tracilor, „Anuarul Institutului de istorie nationalä", Cluj, t. 3: 1926, s. 377 — 492.
G. M e y e r , Zu den thrakischen Glossen, „Bezzenbergers Beiträge", t. 20: 1894,
s. 1 1 6 - 1 2 4 .
F . M i k l o s i c h , Die slawischen Elemente im Rumunischen,
„Denkschriften
Akad.", Wien t. 12: 1862, s. 1 - 7 0 .
C. Mjiaji,eHOB, MMenama na 6i>jisapcKu
penu,
„CnncaHe Ha ÓT>nr. AKaft.",
t. 10: 1915; t a m ż e , t. 16: 1918; „Balkan-Archiv", t. 4: 1928, s. 1 8 1 - 1 9 4 .
V. P â r v a n , Gonsiderafii asupra unor nume de rîuri daco-scitiee, „Analele Academiei R o m î n e " , I. 3: 1923, nr 1, s. 1 26.
R. R o e s l e r , Romanische Studien, Leipzig 1871, s. 65—145.
O. S c h r ä d e r , A. N e h r i n g , Thraker, [w:] Reallexikon der indogermanischen
Altertumskunde, t. 2: 1929, s. 5 2 3 - 5 3 4 .
H . S c h u c h a r d t , Vokalismus des Vulgärlateins,
t. 3: 1868, s. 42.
G. S e u r e , Archéologie thrace, „ R e v u e Archéologique", 1912—1924;, poza tym
artykuły zamieszczone w: „ R e v u e des É t u d e s Grecques", „ R e v u e des Etudes A n ­
ciennes", „Bulletin de Correspondance Hellénique" w latach 1896—1925.
F . S o l m s e n , Zum Phrygischen, „ K u h n s Zeitschrift", t. 34: 1897, s. 36 — 68;
t e n ż e , Thrakisch-Phrygisches,
t a m ż e , s. 68—80.
J . T h u n m a n n , Untersuchungen über die Geschichte der östlichen
europäischen
Völker, Leipzig 1774, s. 169 — 366.
W . T o m a s c h e k , Die alten Thraker, Wien 1893-1894.
2

3

4

5

6
7

8

9

10

1 1

1 2

1 3

1 4

15

1 6

1 7

1 8

1 9
20

2 1

2 2

2 3

396

KRONIKA I RECENZJE

blicy systematycznej, po której następuje słownik rumuńsko-tracki (zestawienie
słów języka rumuńskiego, do których znaleziono odpowiedniki w słownictwie trackim).
W związku z nazwami roślin autor zwalcza hipotezę D . D e c e v a o pochodzeniu
ich z P ó ł w y s p u Bałkańskiego, dowodząc, że pochodzą one z gwar ludności dackiej.
zamieszkałej na północ od Dunaju, gdyż zarówno pod względem etymologicznym,
jak i fonetycznym zaliczyć je należy do rodziny językowej tracko-dackiej. D u ż o
uwagi wreszcie poświęcono nazwom w ł a s n y m Traków i D a k ó w , które autor analizuje
pod względem morfologicznym, gramatycznym i semantycznym. Analizę tę kończy
rozdziałem o mechanizmie zanikania języka tracko-dackiego. Pokazuje etapy i sposób,
w jaki język ten został zastąpiony innymi językami na terytorium Dacji, Tracji
i Myzji — w pierwszym rzędzie łacińskim, w części greckim, a później językami sło­
wiańskimi. J ę z y k tracki utrzymał się dłużej w Dacji niż w Myzji, położonej na połu­
dnie od Dunaju. F a k t ten tłumaczy autor tym, że Trakowie w Dacji do 1 0 6 r. n. e.
byli wolni i pozostali dłużej na tych terenach, przenosząc się później w rejony gór­
skie po obu stokach Karpat.
'
«
Analizując mechanizm zaniku języka (irackiego autor stwierdza, że w mowie
mieszkańców prowincji tracko- i dacko-rzymskich język grecki, a zwłaszcza łaciński,
w pierwszym rzędzie zastąpił język codzienny, później nazwy własne osób i szczepów,
a na końcu nazwy miejscowe. Te ostatnie są przyjmowane i przekształcane przez
ludy zajmujące i nawarstwiające się na tereny ze starą bazą etniczno-lingwistyczną.
Widzimy to w nazewnictwie rzek na południe od Dunaju, chociaż większość z nich
ma fonetycznie już charakter słowiański. Za trackie uważa również autor, następu­
jące nazwy rzek: Aluta, Crisius, Marisia, Samus, Tibisis, które nabrały z czasem
charakteru słowiańskiego i obecnie n a z y w a j ą się: Olt, Cris, Mures, Somes, Timis.
W konkluzji swej pracy I . I . Russu twierdzi, że język rumuński nie ma związków
genetycznych z językami bałkańskimi. Rumuński jest językiem łacińskim (romańskim),
albański zaś i grecki dwoma różnymi językami należącymi do tej samej rodziny indoeuropejskiej. Natomiast do grupy słowiańskiej należą języki serbski i bułgarski.
Dlatego też nie m o ż e m y mówić o „bałkańskiej wspólnocie j ę z y k o w e j " , chociaż gene­
tycznie nie spokrewnione języki bałkańskie posiadają pewne cechy wspólne, zwłasz­
cza w słownictwie, morfologii i syntaksie. Podobieństwa te widzimy szczególnie mię­
dzy językiem rumuńskim i albańskim. Posiadają one ponad 7 0 słów wspólnego po­
chodzenia. I . 1. RURSU tłumaczy, iż w y w o d z ą się one z jednego języka autochtonicz­
nego, przedrzymskiego, nie zostały natomiast zapożyczone przez jeden z wyżej wzmian­
kowanych j ę z y k ó w z drugiego. Pomimo tych podobieństw w swej strukturze, fonetyce,
morfologii i słownictwie — co podkreślał już Philippide — język rumuński różni się ra­
dykalnie od języka albańskiego. Autorowi udało się dowieść, że język Traków i D a k ó w
w Myzji, Dacji i Tracji nie zanikł bez śladu; zostały po nim do dnia dzisiejszego na
tych terenach relikty. Oprócz licznych nazw miejscowości i rzek z języka trackiego
pozostały pojedyncze słowa w językach ludów, które tam spotykamy, a zwłaszcza
pozostały one w j ę z y k u ludowym łacińsko-rzymskim, z którego rozwinął się dzisiej­
szy język rumuński. Stwierdzenie tych pozostałości ma wielką wartość z punktu
widzenia językoznawczego i historycznego, dlatego że stanowią one główny i bez­
pośredni dokument dziedzictwa pozostawionego przez Trako-Daków językowi i na­
rodowi rumuńskiemu. Jest to argument podstawowy dla zagadnienia etnogenezy
Rumunów.
Hec. Nicólae Dunare (Cluj)
i Bronisława
Kopczyńska-Jaworska
24

25

JJ, e v e B, op. cit.
A . P h i l i p p i d e , Originea rominilor,

ł a s i t. 1: 1923, t. 2: 1927.

KRONIKA I RECENZJE

397

Węgry
NAJWAŻNIEJSZE OSIĄGNIĘCIA ETNOGRAFÓW WĘGIERSKICH
W 1959 R O K U
Analizowanie w y n i k ó w badań etnograficznych, uzyskanych w ostatnim roku,
winno b y ć związane z osiągnięciami lat poprzednich, jak również planami najbliż­
szego okresu. Z tego powodu nasze sprawozdanie nie obejmuje wyłącznie działalności
za 1959 r., ale także mocniej podkreśla najbliższą minioną przeszłość. Poza tym
polskie czasopisma na ogół nie p o d a w a ł y wiadomości o stanie pracy etnograficznej
na W ę g r z e c h . Dlatego też u w a ż a m za potrzebne zacząć od poinformowania czytel­
nika polskiego o placówkach oraz organizacji naszej pracy.
1

Instytucje

etnograficzne

M u z e a . Na Węgrzech, jak wiadomo, najważniejszą muzealną instytucją etno­
graficzną jest Muzeum Etnograficzne w Budapeszcie . P l a c ó w k a ta zatrudnia 35 pra­
cowników nauki, zajmujących się nie tylko gromadzeniem d o k u m e n t ó w i opraco­
wywaniem ludowej kultury Węgier, ale także wielu z nich specjalizuje się w zagad­
nieniach ogólnoeuropejskich. Poza t y m mniej więcej w 20 miastach na Węgrzech
znajdują się muzea etnograficzne . Zbiorami w nich umieszczonymi opiekują się
zawodow i etnografowie. Jednakże z w y j ą t k i e m muzeów posiadających poważniejsze
zbiory, jak w Debreczynie i Peczu, są to przeważnie placówki jednoosobowe.
K a t e d r y . Inną nieco rolę, naukowo-badawczą i d y d a k t y c z n ą , spełniają uczel­
nie, przede wszystkim uniwersytet w Budapeszcie, posiadający dwie katedry: etno­
grafii (Targyi Neprajzi Tanszek), której kierownikiem jest prof. Talasi Istvan, oraz
folkloru (Folklor Tanszek), której przewodzi prof. Ortutay Gyula. Trzecia katedra
etnografii (Neprajzi Tanszek), kierowana przez prof. Gunda Belę, zorganizowana
jest przy uniwersytecie w Debreczynie. Przy każdej z tych katedr pracuje 3 —4-osobowa grupa w y k ł a d o w c ó w oraz kilku pomocniczych pracowników nauki. Poza tym
w Szegedynie znajduje się pod kierownictwem prof. Balint Sandora katedra etno­
grafii (Neprajzi Tanszek), przy której nie o d b y w a j ą się w y k ł a d y , a jedynie organi­
zowana jest praca naukowo-badawczą.
2

3

r

1

L . M. S z w e n g r u b , V węgierskich
etnografów, „Przegląd Humanistyczny",
1958, nr 4, s. 2 0 5 - 2 0 7 .
Magyar Nemzeti Muzeum — Neprajzi Muzeum (Węgierskie Muzeum Naro­
dowe — Muzeum Etnograficzne), Budapest V I I I , K ó n y v e s Kalman, krt. 40.
B a j a : Turr Istvan Muzeum (etnograf Solymos Ede, Liikó Gabor); Bekescsaba:
Munkacsy Mihaly Miizeum (etn. Tabori G y ó r g y ) ; Balassagyarmat: Paloc Muzeum
(etn. Zólyomi József); Debrecen: Deri Muzeum (etn. Beres Andras); Eger: Dobo
Istvan Muzeum (etn. Bako Ferenc); Gyór: Xantus Janos Muzeum (etn. Filep Antal);
Gyula: Erkel Ferenc Muzeum (etn. D a n k ó Imre); Hódmezóvasarhely: Tornyai
Janos Muzeum (etn. Peczely Attila); Jaszbereny: Jasz Muzeum (etn. T ó t h Janos);
Kaposvar: Rippl Rónai Muzeum (etn. Takacs Gyula); Karcag: Gyórffy Istvan
Muzeum (etn. Szuos Sandor); Kiskunhalas: Thorma Janos Muzeum (etn. J a n ó
Akos); Miskolc: Herman Otto Muzeum (etn. Bodgal Ferenc); Nagykanizsa: Thury
Gyórgy Muzeum (etn. Kerecsenyi E d i t ) ; Nyiregyhaza: Jósa Andras Muzeum (etn.
Balogh lstvan, Erdesz Sandor); Pecs: Janus Pannonius Miizeum (etn. Ftizes Endre,
Mandoki Laszló); Sarospatak: Rakóczi Muzeum (etn. Balassa Iv'an); Sopron: Liszt
Ferenc Muzeum (etn. Domokos Otto); Szeged: Móra Ferenc Muzeum (bez etnografa);
Szekszard: Balogh Adam Mńzeum (etn. Andrasfalvy Bertalan); Szćkesfehervar:
Istvan kiraly Muzeum (etn. Pesovar Ferenc); Szombathely: Savaria Muzeum (etn.
Bardosi Janos); Veszprem: Bakonyi Muzeum (etn. Vajkai Aurel); Zalaegerszeg:
Gócseji Miizeum (etn. Szentmihalyi Imre).
2

3

398

KRONIKA I RECENZJE

K o m i s j a E t n o g r a f i c z n a W ę g i e r s k i e j A k a d e m i i N a u k (Néprajzi B i zottság M. T. A.)- Mimo iż Węgierska Akademia Nauk nie posiada swoich placówek
etnograficznych, to jednak wspiera i planuje pracę etnograficzną. Czynność tę wy­
konuje Komisja Etnograficzna zorganizowana w ramach Akademii, która nie tylko
planuje, ale także prowadzi i kieruje ważniejszymi pracami etnograficznymi, składa
również wnioski w sprawie wydawnictw etnograficznych. Jednakże większość wy­
siłków tej Komisji zmierza do .przygotowania i wydania prac zbiorowych, stanowią­
cych podstawę do nowoczesnej syntezy węgierskiej kultury ludowej, w z i ą w s z y pod
uwagę, iż ostatnia synteza pt. Etnografia Węgier została wydana w latach 1933— 1937 .
W ę g i e r s k i e T o w a r z y s t w o E t n o g r a f i c z n e (Magyar Néprajzi Társaság).
Prace Węgierskiego Towarzystwa Etnograficznego w zasadzie nie różnią się od wy­
siłków Polskiego Towarzystwa Ludoznawczego. Działalność jego opiera się na akcji
popularyzowania i publikowania prac, które nie wchodzą w plan instytucji naukowobadawczych.
Tak mniej więcej w zarysie przedstawiają się najważniejsze placówki etnogra­
ficzne na Węgrzech, a ich akcje badawcze, tj. akademii, muzeów, uniwersytetów,
towarzystwa i ewentualnie innych instytucji stosownie do okoliczności i warunków,
mogą b y ć całkiem podrzędne, a mogą też spełniać bardzo ważną rolę.
4

Najważniejsze

osiągnięcia

K o m i s j a E t n o g r a f i c z n a . Jej działalność, jak już wspomniałem, nie zamyka
się w granicach planowania i ustawiania hierarchii potrzeb oraz rozdzielania zadań
p o m i ę d z y poszczególne instytucje etnograficzne. Przede wszystkim wyznaczono re­
giony na obszarze Węgier, w których zachodzi najpilniejsza potrzeba zebrania mate­
riału do opracowania ogólnych zagadnień etnograficznych, .związanych niejedno­
krotnie z wynikami i potrzebami budowy socjalizmu. Komisja zajęła się t a k ż e zor­
ganizowaniem kilku grup roboczych, do których zakresu działań należy opracowywa­
nie zagadnień uznanych za najbardziej pilne w o g ó l n y m , długofalowym planie ba­
dawczym.
W ramach tak pomyślanego programu dr B e l é n y e s y Marta prowadzi badania,
mające na celu zebranie i opracowanie materiałów do kultury ludowej minionych
epok, a głównie średniowiecza. Pracę archiwalną rozpoczęto od gromadzenia doku­
m e n t ó w z X V w., ale kilku badaczy pracuje również nad okresami późniejszymi,
a mianowicie syntetycznym ujęciem kultury chłopskiej X V I I I w. Grupa ta, zwłasz­
cza jej kierownik dr Belényesy, opublikowała już kilka prac etnograficznych, będą­
cych wynikiem ich dziesięcioletniej pracy badawczej . W przygotowaniu jest wy­
danie zbiorowej pracy o życiu chłopa węgierskiego w X V w. Prawdopodobnie dzieło
to zostanie opublikowane w ciągu najbliższych d w ó c h lat.
5

4

Magyarság
Néprajza,
t. 1 — 4, Budapest 1933—1937 (1 wydanie).
Zob. np. M. B e l é n y e s y , A halászat a XIV. században
[Der Eischfang im
XIV.
Jahrhundert], „Ethnographia", Budapest t. 64: 1953, s. 148 — 166; t e j ż e ,
A fôldmuvelés fejlôdésének
alapvetó
hérdései a XIV. században
[Die grundlagenden
Fragen der Entwicklung der Landwirtschaft im XIV. Jahrhundert], „Ethnographia",
Budapest t. 65: 1954, s. 3 8 7 - 4 1 5 ; t. 66: 1955, s. 57 — 98; t e j ż e , Szôlo- és gyumôlcstermesztésünk
a XIV. században
[La production vinicole et fruitière
en Hongrie au
XIV siècle], ,,Néprajzi Értesitô", Budapest t. 37: 1955, s. 11 — 30; t e j ż e , Az állattartás a XIV. században Magyarországon
[Viehaltung in Vngarn im 14. Jahrhundert],
„Neprajzi Értesitô", Budapest t. 38:1956, s. 23 — 59; t e j ż e , Kôzépkori
mezôgazdaságitorténetünk
leutatási módszereirol [Metody badań historii rolnictwa średniowiecz­
nego], Godólló-Budapest 1957, ss. 37; t e j ż e , Der Aekerbau und seine Produhte in
JJngarn im 14. Jahrhundert, „ A c t a Ethnographica", Budapest t. 6: 1958, s. 265—321.
5

e

399

KRONIKA I RECENZJE

Na zlecenie Komisji także działa pięcioosobowa grupa etnografów (wraz z auto­
rom tego sprawozdania) nad opracowaniem Atlasu Węgierskiej Kultury (Magyar
Neprajzi Atlasz). W 1958 r. została wydana czterozeszytowa ankieta, obejmująca
200 t e m a t ó w d o t y c z ą c y c h ludowej kultury w ę g i e r s k i e j . Chciałbym nadmienić, że
w przeciwieństwie do Polskiego Atlasu Etnograficznego następne ankiety nie będą
już ogłaszane. Obecne kwestionariusze zawierają tylko wspomniane 200 t e m a t ó w
w y r a ż o n y c h mniej więcej w 1000 p y t a ń . W 1959 r. wydano Instruktarz do tere­
nowych penetracji związanych z Atlasem, zawierający wykaz kierunków prac badaw­
czych, pomocny tak ze strony praktycznej, jak i teoretycznej samego zagadnienia'.
W s k a z ó w k i te i wyjaśnienia są niezmiernie pomocne dla pracowników terenowych
i systematycznego przebiegu akcji. W 1959 r. przeprowadzono poszukiwania w przy­
bliżeniu w 50 punktach badawczych, w których większości zostały zakończone
w ogóle prace nad wypełnieniem ankiet. W najbliższych 2 — 3 latach planuje się
dalsze prace poszukiwawcze i jest nadzieja, że w t y m czasie w 240 punktach w obrę­
bie całych Węgier zostaną zakończone. Prace te, prowadzone w sąsiednich p a ń s t w a c h
wśród ludności węgierskiej, idą w znacznie wolniejszym tempie.
W 1959 r. oddano do druku obszerny tom pt. Węgierska bibliografia etnograficzna
1945 — 1954 (Magyar Neprajzi Bibliografia), zredagowany przez Sandor Istvana.
Będzie to pierwsza pełna węgierska bibliografia etnograficzna za lata powojenne.
Komisja Etnograficzna przy Akademii zaplanowała następne tomy. Toteż grupa
badaczy pod kierunkiem wyżej wymienionego autora opracowuje na bieżąco dalszy
materiał, zawierający również dane bibliograficzne z lat wcześniejszych. Dodajmy,
że materiały z lat 1954- 1958, a także z lat 1850 — 1870 w większości są już
zebrane.
Od kilku lat przygotowywany jest według międzynarodowego systemu Katalog
węgierskich bajek (Magyar Nepmesekałalógus),
uwzględniający zarówno materiał opubli­
kowany, jak też rękopiśmienny. Okazało się, że system Aarne-Thompsona, który
w większości opieTa się na materiałach skandynawskich, należy rozszerzyć, g d y ż w rze­
czywistości 50°/ bajek węgierskich nie m o ż n a włączyć do żadnego z uwzględnionych
w nim t y p ó w . Nasi folkloryści na kongresie m i ę d z y n a r o d o w y m , który odbył się w K i lonii w sierpniu 1959 r . , stwierdzili podobną sytuację odnośnie do bajek rumuńskich,
słowiańskich, nawet i niemieckich. Dotychczas pojawiła się tylko część materiałów
opracowana przez K o v ä c s Agnes, a mianowicie Wykaz typów bajek węgierskich o te­
matyce zwierzęcej .
Dodajmy, że nieco wcześniej ukazała się w druku p T a c a Berze
Nagy Janos Typy ludowych bajek węgierskich ".
W rzeczywistości nie jest to nic
innego jak praca znanego węgierskiego etnografa, wydana post liumus. Dzieło to
nie zwalnia od konieczności wydania nowego katalogu, gdyż dotychczas zostało
6

0

8

9

1

• Kwestionariusze pt. Magyar Neprajzi Atlasz Kerdoive [Ankieta Węgierskiego
Atlasu Etnograficznego] opracowali: B a r a b ä s Jenö, D i ó s z e g i Vilmos, G u n d a
Bela, M o r v a y Judit i S z o l n o k y Lajos, Budapest 1958, z. 1 — 4.
Magyar Neprajzi Atlasz (lyiijtesi Utmutató [Instruktarz do terenowych badań
dla Węgierskiego Atlasu Etnograficznego] opracowali ci sami, co kwestionariusze
(por. przypis 6), Budapest 1959, ss. 11. Zob. też J . B a r a b ä s , A Magyar Neprajzi
Atlasz elvi es gyakorlati problemdi [Prinzipielle und praktische Probleme des Ungari­
schen Ethnographischen Atlas], „Ethnographia", Budapest, t. 68: 1957, s. 609 — 626.
Polskę reprezentował prof. Julian Krzyżanowski. Zob. J . K r z y ż a n o w s k i ,
Międzynarodowy
kongres bajkoznawczy, „Literatura Ludowa", Warszawa R. 3:1959
nr 5 - 6 , s. 8 5 - 8 8 [przyp. Red.].
Ä. K o v ä c s , Magyar dllatmesek tipusmutatója,
„Neprajzi Közlemenyek",
Budapest R . 3: 1958 nr 3, s. 1 - 1 2 5 .
J . B e r z e N a g y , Magyar nepmeseUpusok, Pees 1957, t. 1 — 2, ss. 675 i 732.
7

8

9

1(1

400

KRONIKA I RECENZJE

opracowane w przybliżeniu dwa razy tyle materiału, niż podał Berze. W 1960 r.
praca nad indeksem bajek została zwiększona, chociaż ograniczyła się wyłącznie do
zebrania nowych materiałów, ale nie planuje się ich wydania w najbliższym czasie.
W 1959 r. przystąpiła do pracy nowo zorganizowana grupa badaczy, której
zadaniem było zebranie materiałów naświetlających społeczne życie ludu węgierskiego.
Zorganizowanie tej grupy zostało spowodowane brakiem opracowań z zakresu kul­
tury społecznej tak w dawniejszych, jak i obecnych publikacjach etnograficznych.
Badania prowadzone w ostatnich latach b y ł y skierowane przede wszystkim na zna­
czenie i rolę pokrewieństwa u Węgrów, wyjaśniające problem wielkiej rodziny
(Grossfamilien). Część tego dzieła znajduje się w przygotowaniu do druku i zostanie
wydana w najbliższym czasie.
Największym rozmachem odznaczył się zespół pracowników pod kierownictwem
prof. Talasi Istvana, badający problemy ludowego rolnictwa. Przystąpiono do opra­
cowania przede wszystkim tych t e m a t ó w i regionów, które dotychczas nie b y ł y
w ogóle brane pod uwagę, stanowiąc białą kartę węgierskiej etnografii. W 1959 r.
badano na przykład zabytki ludowego budownictwa, rodzaje pożywienia ludności
zajmującej się wypasem zwierząt domowych na terenach K i s a l f ó l d . Położono także
nacisk na rybołówstwo i zbieractwo tego ludu. Uczestnicy tej grupy nie pracują
zespołowo, ale indywidualnie według wskazówek-prof. Talasi, mając ciągle na uwa­
dze wymagania wyżej opisanych zagadnień.
W badaniach nad rolnictwem wzięły udział także inne katedry, interesujące
się rozwojem agrotechniki węgierskiej. Etnografię reprezentuje w tej grupie dr Belenyesi Marta. Historia rolnictwa stała się zatem łącznikiem spajającym działalność
kilku dyscyplin naukowych. W tejże grupie w 1959 r. zajmowano się gromadzeniem
dokumentacji filmowej pod kierownictwem dr Kovacs Laszló. Przygotowano kilka
krótkometrażowych filmów na temat rybołówstwa, koczownictwa oraz budownictwa.
Prof. Talasi kierował także pracami grupy im. Bel Matyas, skupiającej histo­
ryków i etnografów. Grupa ta przygotowała do druku dzieło Bel Matyasa, który
w pierwszej połowie X V I I I w. napisał pracę pt. Traetatus de re rustica Hungarorum. Dzieło to jest pierwszą węgierską etnograficzną pracą zbiorową, posiadającą
wielkie znaczenie z tego względu, że daje ogólny obraz życia ludów żyjących u pod­
nóża Karpat, m ó w i ą c y c h różnymi językami. Z tego też powodu praca ta ma ogól­
niejsze znaczenie, na miarę zainteresowań środkowoeuropejskich. Wydanie jej
nastąpi najprawdopodobniej w 1962 r. W k a ż d y m bądź razie zasadnicze prace nad
tym dziełem zostały zakończone.
Również w 1959 r. pod kierunkiem prof. Ortutay Gyula zostało zapoczątko­
wane opracowywanie zbioru ballad węgierskich, polegające zasadniczo na uporząd­
kowaniu według przyjętych s y s t e m ó w . Zespół tychże pracowników ponadto zaj­
muje się opracowywaniem bajek. Działalność tej grupy została znacznie rozszerzona
w 1960 r. J a k wiadomo, akademik prof. Ortutay jeszcze w okresie m i ę d z y w o j e n n y m
zapoczątkował studia nad bajkami, rozsegregował je według charakteru socjalnego,
stylistycznego i typowego. Tak samo starał sie_ w y k a z a ć znaczenie jednostki z okre­
śleniem jej środowiska. System prof. Ortutay zapoczątkował pewnego rodzaju nowy
kierunek i w ten sposób tak on, jak i jego współpracownicy stworzyli n o w ą szkołę
w folklorystyce, zdobywając sobie uznanie również poza granicami Węgier.
Zespół debreczyński, zorganizowany przez prof. Gunda Belę, obrał inny kierunek
pracy, a mianowicie przygotował monografię jednego regionu. Obecnie opracowuje
11

1 1

Teren nad rzeką Rabą, tzw. Mała Nizina Węgierska, gdzie przebywano nieraz
na wypasach w ciągu całego roku.

401

KRONIKA I RECENZJE

monograficznie kulturę ludową północno-wschodnich Węgier, tj. Zemplen. Ostatnio
na jednym z zebrań prof. G-unda zaznajomił słuchaczy z planem tej akcji, określa­
jąc kierunki i metody badań. Na różnorodność kulturową tego terenu składa się
wiele, a przede wszystkim cztery różne narodowości, trzy wyznania religijne, nie­
jednolita historyczna przeszłość wsi oraz społeczne zróżnicowanie. T a rozmaitość
oddziaływania na kształtowanie się kultury regionalnej rzeczywiście posłuży za dobrą
p o d s t a w ę do zilustrowania podjętej problematyki.
N a l e ż y jeszcze w y m i e n i ć , iż w ramach Akademii istnieje Zakład Badania Mu­
zyki Ludowej (N epzenehutató Osoport), pod kierownictwem Kodaly Zoltana, który
w y d a ł już czwarty tom ważnego dzieła Oorpus Musicae Popularis
Hungariae .
M u z e a . Program działalności naukowej m u z e ó w tylko częściowo b y ł oparty
o plany Akademii. Muzea, posiadając swoje specyficzne zadanie owiązane z gro­
madzeniem zbiorów, ich opracowywaniem, konserwacją i wystawiennictwem, mu­
siały realizować przede wszystkim własny program p r a c y . Przede wszystkim trzeba
wspomnieć, że p o d s t a w ą naukowej działalności Muzeum Etnograficznego w Buda­
peszcie są nie tylko zbiory, ale od wielu lat systematycznie gromadzone i upo­
rządkowane wzorowo archiwum, przechowujące w te] chwili setki rękopisów, liczące
łącznie ponad 100 000 stron. Treścią tego bogatego zbioru jest oczywiście w ę ­
gierska kultura ludowa. Niedawno rozbudowano te zbiory o dwa nowe działy,
a mianowicie: 1) historyczne archiwum, zawierające głównie materiały do średnio­
wiecza (wypisy o wartości etnograficznej); 2) zbiór materiałów i d o k u m e n t ó w ,
oznaczony nazwą „Szaman archiwum". Podstawowym materiałem do tego działu,
założonego w 1959 r., są opisy podróży po Związku Radzieckim i prawie z pół­
torarocznej ekspedycji na Syberii Diószegi Vilmosa. „Szaman archiwum" składa się
z notatek opisujących wierzenia narodów ałtajskich i ugrofińskich, a nadto znaj­
dują się tam fotografie, nagrania magnetofonowe, mikrofilmy, różnego rodzaju rę­
kopisy itp. W ciągu 1959 r. uporządkowano tę wielką kolekcję materiałów będą­
cych obecnie na Węgrzech podstawą badań w zakresie szamanizmu.
Pracownicy muzeum oprócz wypełniania różnorodnych obowiązków i planów
własnych placówek, tak bardzo absorbujących, przecież znajdują jeszcze czas na
realizowanie planu Akademii. Obecnie opracowują monografię dwóch regionów wiej­
skich i jednego osiedla, uważanych za odizolowane środowiska językowe. Monografia
jednej wsi Niziny Węgierskiej opracowywana przez F e l E d i t i Hofer Tamasa
jest już obecnie przygotowana do druku. Poza tym przeprowadzano badania w za­
kresie hodowli zwierząt domowych . Z zakresu ogrodnictwa historię rozwoju uprawy
tytoniu na Węgrzech opracował Takacs Lajos. P o d o b n ą monografię o uprawie wino­
gron i rozwoju winiarstwa przygotowuje Vincze Istvan. Także Balassa Ivan przy­
gotował monografię o uprawie kukurydzy w aspekcie historyczno-etnograficznym.
Mamy więc nowe materiały do historii rozwoju poszczególnych roślin, znanych chło­
pom węgierskim. Niestety nie objęto poszukiwaniami uprawy ziemniaków. Wielu
badaczy zajmuje się zagadnieniami rozwoju budownictwa wiejskiego oraz architek­
tury wnętrz. N a l e ż y również wspomnieć o badaniu sztuki ludowej, a zwłaszcza o pracy
Kresz Marii z zakresu rozwoju garncarstwa i Szolnoky Lajosa z dziedziny tkactwa
ludowego.
12

13

14

1 2

Praca ukazała się pt. Magyar Nepzene Tara (Oorpus Musicae Popularis Hungariae), t. 4: Pdrositók,
Budapest 1955, ss. 905.
Działalność i osiągnięcia etnograficznych muzeów węgierskich zostaną omó­
wione w n a s t ę p n y m tomie „Etnografii Polskiej" [przyp. Red.].
Na Węgrzech istnieje jedno z nielicznych, a najstarsze na świecie, Muzeum
Rolniczo-Hodowlane (Mezógazdasagi Mńzeum) w Budapeszcie [przyp. Red.].
1 3

14

Etnografia Polska, t. I V

26

402

KRONIKA I RECENZJE

Wynikiem kilkudziesięcioletnich poszukiwań Szendrey Akosa jest leksykon
z w y c z a j ó w i wierzeń ludowych. Praca, będąca obecnie na ukończeniu, będzie podana
w alfabetycznym układzie. Szendrey Akos wspólnie z Sandor Istvanem w 1959 r.
rozpoczął przygotowywanie dotychczas w m a ł y m stopniu opracowanych legend
węgierskich. Praca polega nie tylko na zebraniu materiałów, ale także na przygoto­
waniu podręcznika i katalogu m o t y w ó w legend ludowych.
Kie tylko wymienione, ale i inne liczne oddziały czy sekcje muzeum budapeszteń­
skiego mają poważne osiągnięcia. Na przykład w sekcji muzycznej przygotowano
do druku i opatrzono komentarzami zbiór ballad Vargyas Lajosa. Dodajmy, że
w jednym z rozdziałów tej pracy wykazano w p ł y w y francuskie na ballady węgier­
skie. W dziale etnografii ogólnej Boglar Lajos, podobnie jak Diószegi na Syberii,
kierował przez półtora roku ekspedycją w Południowej Ameryce, badając dotych­
czas mało znane plemiona Indian. Niedawno również powrócił z podróży po F i n ­
landii Kodolanyi Janos, przeprowadzając badania nad życiem L a p o ń c z y k ó w . Z in­
nych prac zasługujących na u w a g ę trzeba wspomnieć o działalności Bodrogi Tibora,
który przygotowuje studium o Morganie.
K a t e d r y . Działalność naukowo-badawczą katedr uniwersytetów węgierskich
w znacznej mierze związana jest z planami Akademii. Tylko względy dydaktyczne
skłaniają kierowników katedr do podejmowania zadań poza ogólnie p r z y j ę t y m i
planami. Charakterystyczne pod tym względem było przemówienie wygłoszone przez
prof. Ortutay G-yula, gdy został mianowany członkiem A k a d e m i i . Należałoby tutaj
w y m i e n i ć niektóre prace zakończone w 1959 r. i czekające na wydanie, a w i ę c :
Barabas Jeno, Metoda kartograficzna w etnografii (Kartografiai módszer a neprajzban);
Hoffmann Tamas, Sposoby młócenia zbóż i ich rozwój (Oabonanemiiek nyomtatdsa).
Podobnie w katedrze folkloru przy współudziale Degh Lindy przygotowano rozprawę
pt. Bajka ludowa i społeczeństwo (Nepmese es tdrsadalom). Dodajmy, że w Debreczynie
G-unda Bela wydaje „Ethnographica Carpatica".
R ó ż n e . Nie należy zapominać o dużej roli, jaką spełniają w rozwoju naszej
dyscypliny podstawowe czasopisma etnograficzne, ukazujące się regularnie. Do
nich należą: „ A c t a Ethnographica", „Ethnographia", „Neprajzi Ertesitó", „ N e p rajzi K ó z l e m e n y e k " (Etnograficzne Czasopismo) i „ I n d e x Ethnographicus". Nie­
zależnie od tej serii wydano wiele broszur o znaczeniu lokalnym.
Przy sposobności trzeba wspomnieć o kilku dziełach naszych uczonych etnografów,
których prace wydane w latach 1956—1959 z d o b y ł y międzynarodowe znaczenie.
Do nich należą przede wszystkim monografie , prace z zakresu metodyki b a d a ń ,
sztuki ludowej , stroju *, muzyki ludowej , folkloru , m i t ó w , wierzeń, zwłaszcza
15

16

18

16

1

20

1 7

21

2 2

Variäns,
invaridns, affinitds. Magyar T u d o m ä n y o s Akademia TärsadalmiTörteneti Tudomanyok Osztälyänak Közlemenyei, t. 9: 1959, s. 195 — 238.
A. V a j k a i , Szentgäl [Szentgäl — monografia wsi], Budapest 1959, ss. 398.
B . G u n d a , Neprajzi gyüjtSuton [Ekspedycje etnograficzne], Debrecen 1956,
ss. 171.
F o l — H o f er — C s i l l ć r y , Ungarische Bauemkunst,
Budapest 1958, ss. 85,
tabl. 110 [wydano też w jęz. angielskim i francuskim]; T . B o d r o g i , Oceania miiveszete, Budapest 1959, ss. 46, tabl. 170.
M. K r e s z, Magyar parasztviselet 1820 — 1867 [Węgierskie stroje ludowe
w latach 1820— 1867], Budapest 1956, ss. 234, tabl. 96 [wydano też w jęz. niemieckim,
angielskim i francuskim].
Studia Memoriae Belae Bartok Sacra, Budapest 1956, ss. 544 [wydano też
w jęz. angielskim]; I . H a i m o s , A zene Kersemjenben, Budapest 1959, ss. 119.
G. O r t u t a y , Ungarische Volksmärchen,
Berlin 1957, ss. 564.
J . B e r z e N a g y , lHgigeró fa, Pees 1958, ss. 389.
1 6
1 7

1 8

1 8

20

2 1

2 2

403

KRONIKA I RECENZJE

2S

24

szamanizmu , prace o tematyce pozaeuropejskiej . Najnowsze z naszych publika­
cji, których przyjęcie nie jest nam jeszcze znane, z wielu względów zasługują na
u w a g ę polskiego etnografa. Należy jeszcze wspomnieć o d w ó c h w a ż n y c h pracach
etnograficznych, które ukażą się w 1960 r. Są to prace zbiorowe, a ze względu na
treść, jak też autorów, nabiorą one znaczenia bardziej ogólnego. Jedna z nich
znajduje się już w druku: Gunda Bóla, Kultura i tradycja (MunelUeg es hagyomany).
Z p o c z ą t k i e m 1960 r. zostanie oddana do druku praca pod Tedakcją Póldes Laszló,
poświęcona pasterstwu i hodowli, dająca przegląd tych zagadnień w rozwoju histo­
rycznym nie tylko z terenów węgierskich, ale także krajów sąsiednich i dalszych
z obszarów Karpat i Bałkanów. W obydwu pracach znajdują się artykuły etnogra­
fów polskich, rosyjskich, czeskich, m m u ń s k i c h , bułgarskich i słoweńskich.
Jeszcze raz należy powrócić do działalności m u z e ó w prowincjonalnych. Prace
tych ośrodków mają jednak duże znaczenie, w skali oczywiście krajowej. Wiele z nich,
zwłaszcza w ostatnich latach, systematycznie wydaje roczniki, prace etnograficzne,
w ktÓTych uwzględniana jest nie tylko etnografia, ale także archeologia. Streszczenia
w j ę z y k u rosyjskim i niemieckim czynią je również dostępnymi dla zagranicy.
Na zakończenie trzeba wspomnieć o konferencji, jaka odbyła się jesienią 1959 r.
z okazji 70-lecia powstania Węgierskiego Towarzystwa Etnograficznego. Przepro­
wadzono w ó w c z a s szczegółową analizę pracy, wykazując, jak ta zasłużona instytucja,
przezwyciężając wiele przeszkód, systematycznie rozwijała działalność naukowobadawczą i popularyzacyjną. Szczególnie ostatnie lata przyniosły doskonałe wyniki,
zwłaszcza w zakresie udoskonalania metod pracy. Nasi badacze starają się w jak
n a j w i ę k s z y m stopniu pogłębić i poszerzyć swoją wiedzę etnograficzną, dorównać
wysokiemu poziomowi ogólnoeuropejskiemu. Kontakty, jakie obecnie utrzymujemy,
i współpraca z wieloma uczonymi Europy przy opracowywaniu wspólnych zagadnień
dają w pewnym stopniu gwarancję naszej użyteczności. Jednakże w zakresie badań
etno-socjologicznych i etno-psychologicznych pozostało jeszcze wiele do zrobienia.
Mamy jednak nadzieję, że ogólnowęgierska konferencja etnograficzna w 1960 r.,
a także inne, w których nasi uczeni w e z m ą udział, przyniesie w tej dziedzinie
poważne osiągnięcia.
Do druku przygotowano
w Zakładzie Etnografii I H K M P A N
w Krakowie

Jeno Barabds (Budapeszt)
Tłum. z węg. J . Tóvari

ZSRR
Z D Z I A Ł A L N O Ś C I I N S T Y T U T U E T N O G R A F I I im. N . N . M I K Ł U C H O - M A K Ł A J A
A K A D E M I I N A U K Z S R R W 1959 R O K U
Rok 1959 zaznaczył się dla wszystkich ludzi radzieckich wydarzeniem o wiel­
kiej doniosłości historycznej. W roku tym odbył się w Moskwie X X I Zjazd K o ­
munistycznej Partii Związku Radzieckiego, który nakreślił program budowy komu­
nizmu w Z S R R , program niebywałego rozwoju ekonomicznego i kulturalnego.
2 3

V . D i ó s z e g i , A sdmdnhit emlehei a magyar nepi muveltsegben [Pozostałości
szamanizmu w ludowej kulturze węgierskiej], Budapest 1958, ss. 472.
Opuscula ethnologica memoriae Ludowi
Biró sacra, Budapest 1959, ss. 472
[wydano też w jęz. niemieckim i angielskim].
24

404

KRONIKA I

RECENZJE

W przemówieniu I Sekretarza K P Z R N. S. Ohruszczowa, w wystąpieniach uczest­
ników Zjazdu oraz w przyjętych przez Zjazd postanowieniach zwrócono szczególną
uwagę na perspektywy działalności naukowo-badawczej uczonych różnych dyscyplin,
a w szczególności przedstawicieli nauk społecznych. Ekonomiści, filozofowie, hi­
storycy zostali wezwani do wnikliwego badania praw wyznaczających przejście
od socjalizmu do komunizmu, do badania praw doświadczeń gospodarczego i kultu­
ralnego budownictwa Związku Radzieckiego, do przyjścia z p o m o c ą w wychowa­
niu ludu pracującego w duchu komunistycznym i do śmiałego rozpracowywania
nowych problemów, mających znaczenie praktyczne, oraz do analizowania procesów
zachodzących w św iecic kapitalistycznym, do demaskowania ideologii burżuazyjnej
i do walki przeciw rewizjonizmowi o czystość marksizmu-leninizmu . Wykonanie
tych zadań stało się powinnością wszystkich radzieckich uczonych-humanistów,
a w tej liczbie i etnografów.
Kierując się decyzjami X X I Zjazdu K P Z R , Instytut Etnografii im. N . N . M.ikłucho-Makłaja w ścisłej współpracy z innymi placówkami etnograficznymi opraco­
wał i przyjął w 1959 r. siedmioletni plan prac naukowo-badawczych. W omawianiu
tego planu na Konferencji Koordynacyjnej, odbytej w czasie trwania sesji sprawo­
zdawczo-ekspedycyjnej, wzięło udział wielu uczonych z innych i n s t y t u t ó w i oddzia­
łów A N Z S R R , jak również z Akademii Nauk poszczególnych republik, uniwersy­
t e t ó w w Moskwie, Saratowie i Kazaniu oraz z muzeów i innych placówek naukowych.
W przyjętej przez Konferencję rezolucji zwrócono szczególną uwagę na konieczność
koordynacji pracy w zakresie podstawowych problemów wszystkich placówek etno­
graficznych, jak też na niezbędność ścisłej współpracy z innymi specjalistami z kręgu
nauk społecznych.
W y s u n i ę t e przez etnografów radzieckich problemy, które winny b y ć opracowane
w planie siedmioletnim, zostały ujęte w 3 podstawowe kierunki: 1) procesy prze­
obrażeń systemu społecznego i kulturowego narodów Związku Radzieckiego w epoce
rozwijającego się budownictwa komunizmu; 2) formowanie się narodowości i pro­
blemy narodowościowe; 3) pochodzenie człowieka i ras ludzkich oraz zagadnienie
historii społeczeństwa pierwotnego.
W obrębie problemów pierwszego kierunku czołowe miejsce zajmują badania:
a) życia chłopstwa kołchozowego i robotników, b) stosunków rodzinno-bytowych
narodów Z S R R , c) zamierania przeżytków religijnych i patriarchalnych. Badanie
przeobrażeń socjalistycznych życia, kultury i warunków bytowych klasy robotni­
czej i inteligencji należy już do tradycyjnego programu etnografów radzieckich.
W epoce rozwijającego się budownictwa komunizmu badanie przeobrażeń socjali­
stycznych nabiera szczególnego znaczenia .
W wyniku badań nad warunkami bytowymi chłopstwa kołchozowego i robot­
ników zostaną w n a d c h o d z ą c y m siedmioleciu napisane monografia uogólniająca,
jak np. Współczesny
byt kołchoźników Z 8 KB i perspektywy jego dalszego przekształ­
cania się na drodze do komunizmu (CoepeMennuu 6urn KOJITOZHUKOS CCCP U nepcneumueu eeo gaM,neiimego
upeoópaaoeuHUH
na nyniu
K. noMMynu3My),
która sta­
nowić będzie uogólnienie wyników badań etnograficznych, prowadzonych w , r ó ż n y c h
regionach kraju.
r

1

2

1

H . C . X p y m, e B, O KonmpojibHux •ąuijjpax paseumun napodtioso xo3xńcmea
HU 1959-1965 sodu, Moskwa 1958, s. 67; ,, KoMMymicr", 1959, nr 2, s. 13.
C . I I . T O J I C T O B , HeKomopue npoójieMu
3miwapag3uHecKou naynu, [w.] Bonpocu cmpoumejibcmea KOMMynU3Ma
e CCCP (Mamepuajibi
Haynnou ceccuu OmdejieHua
o6u^ecmeeHHux nayn AH CCCP), Moskwa 1959, s. 221 — 223.

CCCP

2

405

KRONIKA 1 RECENZJE

Walka z przeżytkami religijnymi t k w i ą c y m i w świadomości ludzkiej jest jed­
nym z naczelnych zadań działalności polityczno-wychowawczej w epoce budownictwa
komunistycznego. Nie jest więc przypadkiem, że do siedmioletniego planu pracy
Instytutu Etnografii A N Z S R R została włączona praca zbiorowa Przeżytki
religijne
u narodów Ziviązku Radzieckiego i drogi ich przezwyciężania
(Pe.tueuo3nbie
nepeMcurnnu y napogoe
CCCP u nymu
ux npeodojieuua)
oraz monografia Problemy rozwoju
światopoglądu
materialislyeznego i drogi zanikania przeżytków
religijnych
(IIpoćjiejubi
paaeumuH
MamepuajiucmunecKoeo
Mupoeo33pcHun u nymu u33KueaHuu peJimuo3HO6bimoeux nepe'Mcum,Kon). W celu opracowania tych problemów, związanych ściśle
z praktycznymi potrzebami budownictwa komunistycznego, zorganizowano w I n ­
stytucie Etnografii specjalną grupę badawczą historii religii i ateizmu. Już w 1959 r.
Instytut wydal zbiór artykułów pt. Studia i materiały dotyczące pierwotnych wierzeń
religijnych, pod redakcją S. A. Tokariewa i W . N . Czerniecowa .
Wiecie 1959 r. Prezydium A N Z S R R zatwierdziło Zespołową ekspedycję badaw­
czą (pod kierownictwem Ł. N. Tierentiewej), strukturalnie związaną z Instytu­
tem Etnografii im. N. N . Mikłucho-Makłaja, powołaną do prowadzenia badań nad
przeobrażeniami społeczno-bytowymi i kulturalnymi u narodów Związku Radziec­
kiego w epoce przejścia od socjalizmu do komunizmu. W 1959 r. 18 zespołów tej
ekspedycji przeprowadzało badania w zachodniej i centralnej części Związku R a ­
dzieckiego, na Syberii, Kaukazie, Uralu i na Dalekiej P ó ł n o c y , w Karelii, Kazach­
stanie, a także w innych regionach Z S R R . Uczestnicy tej Zespołowej ekspedycji
badali kulturę i warunki bytowe robotników i kołchoźników. Tak na przykład ze­
spół Uralski, pod kierownictwem W. J . Krupiańskiej, zakończył w 1959 r. zbieranie
materiałów w N i ż n y m Tagile i rejonach podmiejskich do monografii Kultura i byt
robotników Niżnego Tagiłu (Kyjibmypa u óbim pa6o%ux Huwcnezo Taziuia), a zespół
Kazachstański pod kierownictwem T . W. Staniukowicz przeprowadził badania
w sowchozach, p o w s t a ł y c h na ziemiach świeżo wziętych pod uprawę.
Specjalnemu tematowi — przeżytkom religijnym — zostały poświęcone prace
zespołu Centralnego, kierowanego przez Gr. P . Sniesariewa. Materiały zebrane przez
ten zespół w obłasti Gorkowskiej w rejonie Swietłojar-jezioro i rzeki Kerżenec doty­
czące b y ł y c h staroobrzędowców świadczą o s t a ł y m zanikaniu wyobrażeń religijnych
u miejscowej ludności.
Zespół Gr. S. Masłowej, działający na Syberii Zabajkalskiej, badał głównie daw­
nych, rosyjskich osadników Zabajkala i tzw. „Sybiraków". Natomiast zespół Jenisejski, kierowany przez W. A. Tugołukowa, zebrał materiały dotyczące współczesnej
gospodarki, warunków bytu i kultury grupy chantyjskich E w e n k ó w oraz leśnych
Eńców.
Podstawowym zadaniem zespołów: Dagestańskiego, Adygejskiego i Karelskiego,
kierowanych przez B . A . Kałojewa, J . S. Smirnową, W. N. Bielicer, było zbadanie
procesów rozwoju narodowego u małych ludów i zanikanie u nich przeżytków re­
ligijnych.
Poważnego wysiłku w zakresie badań nad współczesnością dokonały również
inne ekspedycje Instytutu Etnografii. W związku z praktycznymi zadaniami bu­
downictwa socjalistycznego na Dalekiej P ó ł n o c y 5 zespołów Północnej ekspedycji
(Tajmyrski, Północno-wschodni, Ewenkijski, Turuchański, Murmański) k o n t y n u o w a ł o
w 1959 r. badania tradycyjnej wytwórczości domowej, cech szczególnych bytu oraz
3

3

uuu

pejiueuo3Hbix

eepoea-

p o d r e d a k c j ą C. A. T o K a p e B a i B . H . IepHeu;oBa, Tpyjt,bi HHCTHTyTa

HccjiedoeaHua

u

Mamepuajibi

no

eonpocaM

nepsoóbimnuz

aTHorpa-

l

<i>KM HM. I I . H . MHKJiyxo-MaKJiaa, t. 51, M o s k w a 1959, ss. 265, nlb. l'.

406

KRONIKA I RECENZJE

rozwoju współczesnej kultury narodowej. Współczesny byt kołchoźników badany b y ł
przez zespół E s t o ń s k i ekspedycji N a d b a ł t y c k i e j .
W 1959 r., podobnie jak dawniej, różnorodną pod w z g l ę d e m tematyki i rozległą
terytorialnie b y ł a praca Środkowoazjatyckiej ekspedycji etnograficznej, pod kierow­
nictwem T . A . Żdanko, i Chorezmskiej ekspedycji archeologiczno-etnograficznej, kie­
rowanej przez S. P . Tołstowa.
Problemami współczesności z a j m o w a ł y się 4 z e s p o ł y : Predgórny i Zarawszański
(kier. B . C h . Karmyszewa) pracował w obłasti Samarkandskiej; zespół Turkmeński
(kier. G. P . Wasiliewa) przeprowadzał badania penetracyjne, w wyniku których
wybrano do badań stacjonarnych kołchoz „ K o m u n a " w obłasti Taszauzkiej Turkmeńskiej S R R ; zespół Karakałpakski (kier. T . A . Żdanko) badał warunki bytowe
robotników korejskiego sowchozu „ R a s z u a n " i fabryki przetworów rybnych, znaj­
d u j ą c y c h s i ę w centralnej części delty Amu-darii. Prócz tego zespół Karakałpakski
rozpoczął etnograficzne badania wśród chłopów kołchozu „ L e n i n i z m " Turtukulskiego
rejonu Kara-Kałpakskiej A S R R . Grupa uczestników ekspedycji Środkowoazjatyc­
kiej razem z pracownikami Instytutu Historii A N Uzbeckiej S R R i Muzeum H i ­
storycznego badała U z b e k ó w - D u r m e n ó w , pracujących w sowchozie im. Kalinina
w Tadżyckiej S R R .
Tuwińska zespołowa ekspedycja archeologiczno-etnograficzna, kierowana przez
Ł. P . Potapowa, poświęciła szczególnie wiele uwagi badaniu procesów komunistycz­
nego budownictwa wśród narodu tuwińskiego.
Etnograficzny zespół Prucko-Dniestrzańskiej ekspedycji archeologiczno-etno­
graficznej (Instytut Archeologii, Instytut Etnografii i Mołdawski Oddział A N Z S R R —
kierownik G. B . Fiedorów) zbierał w p o ł o ż o n y c h nad Prutem rejonach Mołdawii
materiały do tematu Kultura
i byt kołchoźników
Mołdawskiej
SRR
(Kyjibmypa
u 6um
Kojixo3HUKoe
Mo.ngaecKou
CCP) — kierownik zespołu M. J . Sałmanowicz.
4

Instytut Etnografii A N Z S R R przygotował i oddał w 1959 r. do druku dwie
interesujące prace, poświęcone problemom współczesności. Jest to zbiór prac pt.
Współczesna
gospodarka, kultura- i byt małych narodów Północy (Coepejnennoe xoanucmeo,
Kyjibmypa
u 6um Majiuz napogoe Ceeepa) i monografia Ł. N. Tierentiewej
Chłopstwo kołchozowe Łotwy (Kojixo3Hoe Kpecmbimcmeo Jlameuu).
Czołową pracę Instytutu stanowi wydawanie wielotomowej serii Narody świata
(Hapogbi Mupa — ponad 15 t o m ó w ) . P o w y ż s z a praca winna b y ć zasadniczo
ukończona w ciągu bieżącego siedmiolecia. Dotychczas wydano 7 t o m ó w , z czego 2:
Narody Ameryki (Hapogu Ajnepum), w 1959 r.
6

4

Ukazał się już 3 tom, podający dawniejsze wyniki tej ekspedycji: MamepuaAbi
u uccjiedoeamin no amnoepagSuu KapanajinaKoe,
pod redakcją T . A. JKaaHKo, Mo­
skwa 1958, ss. 412, nlb. 2, tabl. X I X , w serii Tpyflti Xope3MCK0ił apxeonoro3THorpa$HMecKOń 3KcneflHii,HH pod redakcją C. n . ToncTOBa [Przyp. Red.].
W serii Hapodbi Mupa, pod redakcją C. n . ToncTOBa, ukazały się następujące
tomy: Hapodbi Adipunu, pod redakcją j{. A. Ontneporre i H . H . noTexHHa, Moskwa
1954, ss. 731, nlb. 1; Hapodbi AecmpaMiu u Oneanuu, pod redakcją C. A. ToKapeBa
i C. n . TwiCTOBa, Moskwa 1956, ss. 672; Hapodbi Cu6upu, pod redakcją M. T. JleBHHa i J l . n . noTanoBa, Moskwa —Leningrad 1956, ss. 1083, nlb. 1; Hapodu nepedHott Aauu, pod redakcją H . A. KncJiHKOBa i A. H . nepumna, Moskwa 1957, ss. 613,
nlb. 2; Hapodbi AMepunu, t. 1, Ceeepnan Ajnepuna (6e3 MeKCHKii); pod redakcją
A. B . E$HMOBa i C. A. TonapeBa, Moskwa 1959, ss. 670, nlb. 2; t. 2: IleHmpaJibuan
u KMcnaH AjuepuKa, pod redakcją A. B . E^HMOBa i C . A. TonapeBa,- Moskwa 1959,
ss. 672; Hapodbi Kaenaaa, t. 1, pod redakcją M. O. KocBeHa, Moskwa 1960, ss. 612.
5

KRONIKA I RECENZJE

407

W bieżącym siedmioleciu Instytut Etnografii A N Z S E E kontynuuje badania
nad zagadnieniem etnogenezy i kształtowania się narodowości, przygotowuje atlasy
historyczno-etnograficzne (rosyjski, Azji środkowej i Kazachstanu, kaukaski, nad­
bałtycki), wydaje kolejne zeszyty „Zarysów Etnografii Ogólnej" (OiepKH oSnreft
yTHorpaiŁHH) oraz Prac i Materiałów Ekspedycji Rosyjskiej, a także Ekspedycji
Chorezmskiej i Nadbałtyckiej.
D u ż e znaczenie teoretyczne mają badania procesów etnicznych u ludów zamiesz­
kujących Syberię (monografia pt. Historia etniczna Syberii północno-wschodniej

dniHunecnasi ucmopun
ceeepo-eocmoKa
Cuóupuu i in.) oraz D a l e k ą Północ, które
w warunkach ustroju radzieckiego d o k o n a ł y przejścia do socjalizmu, pomijając nie
tylko kapitalistyczne, ale i feudalne stadium rozwoju.
W 1959 r. prowadzone b y ł y prace badawcze w zakresie etnogenezy i historii
etnicznej na Czukotce i w Jakutii. Na Czukotce Kontynuowano pod kierownictwem
M. G. Lewina prace wykopaliskowe w staroeskimoskim grobowcu w TJelenie. Uzy­
skany materiał rzuca interesujące światło na historyczne losy dawnych mieszkańców
Azji północno-wschodniej.
W Jakutii Instytut Etnografii zorganizował w 1959 r. wspólnie z Jakuckim
Oddziałem A N Z S R R Jukagirską ekspedycję zespołową. W pracach jej wzięli
udział nie tylko etnografowie, ale też archeolodzy, lingwiści, antropolodzy i histo­
rycy sztuki (I. S. Gurwicz, Z. W. Gogolew, A. I . Ł a p t i e w i in.).
Zagadnienia etnogenezy i historii etnicznej objęte b y ł y też planem prac Tuwińskiej zespołowej ekspedycji archeologiczno-etnograficznej.
Badania zespołowe k o n t y n u o w a ł a ekspedycja N a d b a ł t y c k a .
Zebrany został
materiał d o t y c z ą c y kultury i w a r u n k ó w bytowych proletariatu wiejskiego i mało­
rolnego c h ł o p s t w a w burżuazyjnej Estonii oraz obustronnych powiązań kultural­
nych między narodem rosyjskim i estońskim. Zespół E s t o ń s k i badał prócz tego współ­
czesne warunki bytu kołchoźników. Zespół antropologiczny ekspedycji Nadbał­
tyckiej (kier. M. W. Witów) zakończył w 1959 r. badania t y p ó w fizycznych ludności
Białoruskiej S R R i sąsiednich rejonów U S R R i R S F R R . Zespół paleoantropologiczny
(kierownik W. P . Aleksiejew) zbierał w krajach n a d b a ł t y c k i c h materiały kraniologiczne.
Uczestnicy ekspedycji Środkowoazjatyckiej i Chorezmskiej nagromadzili po­
ważne ilości materiałów do Atłasu historyczno-etnograficznego Azji Środkowej i Ka­
zachstanu. Tak na przykład w obłasti Taszauskiej i na Żana-Darii k o n t y n u o w a ł ba­
dania historii nawadniania zespół archeologiczno-topograficzny (kierownik B . W.
Andrianow), natomiast w obłasti Chorezmskiej i w południowych rejonach K a r a Kałpakii kontynuowano badania budowli kultowych i obrzędów.
Archeologiczne zespoły ekspedycji Chorezmskiej prowadziły badania przede
wszystkim w Turtukulskim rejonie Kara-Kałpakckiej A S R R , w Chorezmskiej obłasti
Uzbeckiej S R R i na południu Kzył-Ordinskiej obłasti Kazachskiej S R R . W T a ­
szauskiej obłasti Turkmeńskiej S R R prowadzone b y ł y penetracyjne badania zabyt­
ków średniowiecznych lewobrzeżnego Chorezmu.
Etnograficzne prace ekspedycyjne lat ubiegłych znalazły częściowo wyraz w pra­
cach i zbiorach prac wydanych i przygotowanych do druku przez Instytut Etnografii
A N Z S R R w 1959 r. Tak więc zostały wydane tomy 1 i 2 „Prac ekspedycji Nad­
b a ł t y c k i e j " (t. 1 — poświęcony badaniom etnograficznym i archeologicznym; t. 2 —
antropologii etnicznej wschodniej części krajów nadbałtyckich), t. 4 „Prac ekspe­
dycji Chorezmskiej" (Ceramika Chorezmu — KepaMuna Xope3Ma), z. 1 i 2 „Materiałów

408

KRONIKA

I RECENZJE

ekspedycji Chorezmskiej" (w z. 1 odzwierciedlone są prace ekspedycji w latach
1954—1956; z. 2 zawiera monografię T . A. Trofimowej Starożytna
ludność Chorezmu
na podstawie danych paleoantropologii — Jlpeonee liacejienue Xope3Ma no dannuM najieoaumponojioauu), t. 2 i 3 „Prac ekspedycji Kirgiskiej" (t. 2 zawiera badania archeo­
logiczne, t. 3 — referaty i przyczynki wygłoszone na konferencji poświęconej etno­
genezie narodu kirgiskiego). Przygotowany jest do druku i złożony w wydawnic­
twie A N Z S R R t. 4 „Prac ekspedycji Kirgiskiej" oraz t. 1 „Prac ekspedycji Mordowskiej" i „Prace ekspedycji Tuwińskiej".
W 1959 r. wydano zeszyty Azja poza granicami Związku
Radzieckiego (3apyóewcnan Aaun) i Azjatycka część ZSRR
(AauamcKaa, nacmb CCCP) z serii „Za­
rysy Etnografii Ogólnej", zaś dwa inne zeszyty tej serii — Europejska część
ZSRR
(Eeponeucnaa nacmb CCCP) i Europa poza granicami ZSRR {3apy6ewcHax Eepona)
zostały oddane do druku. Poza tym wydawnictwo A N Z S R R przyjęło do druku
pierwszy zeszyt Rosyjskiego atlasu historyczno-etnograficznego pt. Technika u/prawy
roli (TexuuK,a
3CM.nege.nu;i).
W serii „Prace Instytutu Etnografii" (Tpy;i,M MHCTHTyTa 8THorpa$Hn)
opublikowano w 1959 t. monografię N. A. Kislakowa Rodzina i małżeństwo
u Ta­
dżyków (Ce.Mbn u ópaK y mago-wuKoe) oraz E . M. Pieszczerewej Wytwórczość
garncarska
w Azji środkowej
(Founapnoe npouseogcmeo Cpegneu Aauu). W tym samym roku
w y s z ł a w oddzielnym wydaniu praca W . W . Bunaka Czaszka ludzka i stadia jej
kształtowania
się (*Jepen nejioeeKa u cmaguu eeo dtopMupoeauu.i).
Poza tym wy­
dano Materiały I I Konferencji Archeologów i Etnografów Azji Środkowej (kon­
ferencja o d b y ł a się w 1956 r. w Stalinabadzie) i drugi tom zespołowy, do­
t y c z ą c y etnografii Azji środkowej, zawierający a r t y k u ł y z zakresu kultury mate­
rialnej.
Plan siedmioletni Instytutu Etnografii A N Z S R R przewiduje kontynuowanie
wydawania prac z zakresu historii etnografii ( W . F . Millera Historia Syberii — Mcrnopun Cu.6u.pu, Wybrane dzieła M. M. Kowalewskiego oraz D . N . Anuczina Szkice
z historii rosyjskiej etnografii, folklorystyki i antropologii — Onepnu ucmopuu pyccKoii.
smnozpacfiuu, d>ojibKJiopucmuKu u aHmponoAozuu). Rozpoczęto również prace wstępne
nad zbiorem rozpraw krytycznych: Współczesne kierunki etnografii burżuazyjnej
(C'oopeMeuHue menenun e 6yp3i?ya3Hoii
amuoepagjuu).
W zakresie badań nad społeczeństwem pierwotnym jednym z naczelnych zadań
radzieckich etnografów w b i e ż ą c y m siedmioleciu jest opracowanie, w oparciu o ze­
brane dotychczas materiały, marksistowskiego studium, które by stanowiło uzupeł­
nienie dzieła F . Engelsa Pochodzenie rodziny, własności prywatnej i
państwa.
W zakresie antropogenezy i antropologii etnicznej będą przygotowane w planie
siedmioletnim dwa fundamentalne dzieła: Kopalne formy człekokształtnych
i problemy
antropogenezy (HcKonaeMue
eoMunudu u npoójieMu amnponoaeHe3a) — wspóluie z na­
ukowo-badawczym Instytutem Antropologii P a ń s t w o w e g o Uniwersytetu Moskiew­
skiego, oraz Typy rasowe kuli ziemskiej (Pacoeue munu aejmoeo mapa).
W planie tym wzięte są pod uwagę badania aktualnych problemów kształtowania
się b u r ż u a z y j n y c h narodowości w krajach Azji i Ameryki Łacińskiej oraz walki na­
rodów kolonialnych przeciw uciskowi narodowościowo-ekonomicznemu i politycz­
nemu.
Oprócz fundamentalnych prac uogólniających (Hapogoi juupa i inne) plan sied­
mioletni Instytutu Etnografii obejmuje prace dotyczące różnych zagadnień etno­
grafii innych narodów z obozu socjalistycznego, jak i krajów kapitalistycznych. Celem
poznawania etnografii narodów sąsiedzkich pracownicy Instytutu Etnografii prze-

KRONIKA I RECENZJE

409

bywali w 1959 r. w szeregu państw (Bułgaria, Czechosłowacja, Polska, N R D , R u ­
munia i in.).
Z zakresu opracowywanej przez Instytut Etnografii tematyki zagranicznej wy­
szło w 1959 r. interesujące studium D . A. Olderogge Zachodni Sudan w XVI — XIX w.
(Sanagnuu Cygan e XVI — XIX e.a.) oraz Zbiór prac dotyczących Afryki. W 1960 r.
w Wydawnictwie A N Z S R R zamierza się w y d a ć : Zbiór prac dotyczących
etnografii
Azji wschodniej, Zbiór prac dotyczących etnografii Ameryki oraz zbiór d o k u m e n t ó w
Arabskie źródła do historii Afryki na południe
od Sahary w VII — X w. (Apa6cnue ucmonHUKu no ucmopuu Acfipunu matcnee Caxapu e VII — X e. «.) pod redakcją
D . A. Olderogge. W wydawnictwie słowników narodowych i obcokrajowych dru­
kuje się słowniki j ę z y k ó w afrykańskich: hausa i swahili.
W 1959 r. została wydana Mapa narodów Chin, Mongolskiej Republiki Ludowej
i Korei (autor S. I . Bruk) i Mapa narodów Indochin (autor S. I . B r u k ) ; w G-łównym
Urzędzie Geodezji i Kartografii sporządza się także Mapy narodów Bliskiego Wschodu
(autor S. I . Bruk) i Mapy narodów Afryki (autor B . W. Andrianow). W 1960 r. ukaże
się w dużej skali mapa Narody świata. Mapy te sporządzono n o w ą metodą, opraco­
w a n ą przez sekcję kartografii etnicznej i statystyki (osobno dołączone są do nich
objaśnienia). Pracownicy sekcji kartografii etnicznej i statystyki opracują do druku
w b i e ż ą c y m siedmioleciu mapy innych rejonów globu ziemskiego, jak również Atlas
narodów świata, który będzie stanowił zamknięcie serii.
W 1959 r. wychodziły jak i poprzednio regularnie periodyczne wydawnictwa
Instytutu. Wydano wszystkie 6 numerów czasopisma „CoBeTCKan 3 T H 0 r p a r { ) H H "
i dwa zeszyty „Krótkich K o m u n i k a t ó w " (KpaTKire COOSIUCHHH, t. 31 i 32 , a do
teki wydawnictwa A N Z S R R oddane zostały dwa kolejne zeszyty „Krótkich K o ­
m u n i k a t ó w " i kolejny tom „Prac Muzeum Antropologii i Etnografii" (Tpyflti My6

aea

A H T p o n o J i o r i ™ H 3TH0rpa<t>Hn,

t.

20).

Muzeum Antropologii i Etnografii przy Instytucie Etnografii A N Z S R R (Lenin­
grad) dokonało w 1959 r. poważnej pracy ekspozycyjnej i kulturalno-masowej. Pod
kierownictwem doktora nauk historycznych D . A. Olderogge otwarta została w Mu­
zeum nowa wystawa, ukazująca kulturę i życie narodów Abisynii (przedmioty kultuTy materialnej, unikaty malarstwa etiopskiego i i n . ) . W Leningradzie i okolicz­
nych miastach Muzeum zorganizowało 7 wystaw objazdowych na tematy: „ N a u k a
i religia o pochodzeniu człowieka", „Pochodzenie religii" (wspólnie z Muzeum historii
religii i ateizmu), „Sztuka stosowana Chin, Japonii, Indii, Indonezji", „ N a r o d y
Indii" .
Szeroki zakres tematyki planu siedmioletniego w dziedzinie etnografii, aktual­
ność jego podstawowych problemów, w szystkó to wymaga w obecnym czasie dal­
szego rozwoju koordynacji w pracach poszczególnych placówek etnograficznych
Związku Radzieckiego. W 1959 r. ciekawe badania w zakresie wymienionej tematyki
przeprowadzili etnografowie Ukrainy i Białorusi, Gruzji, Armenii i Azerbejdżanu,
republik środkowoazjatyckich, P o w o ł ż a i innych rejonów kraju. Oddziały A N Z S R R ,
Akademie Nauk poszczególnych Tepublik, a także inne placówki naukowe w y d a ł y
w 1959 r. szereg cennych prac etnograficznych .
7

8

r

9

6

„KpaTKHe cooSmeHHH", t. 31:1959, ss. 87, nlb. 1; t. 32, ss. 138, nlb. 1.
W lipcu 1959 r. w y s t a w ę zwiedził z d u ż y m zainteresowaniem cesarz Abisynii
Haile Selassie I .
Muzeum i wystawy zwiedziło w 1959 r. blisko pół miliona osób.
W artykule niniejszym przedstawione są tylko rezultaty pracy Instytutu
Etnografii A N Z S R R . Wielostronna działalność etnografów innych naukowych
placówek może się stać tematem odrębnego artykułu.
7

8

9

410

KRONIKA I RECENZJE

Rozszerza się naukowa współpraca radzieckich etnografów z zagranicznymi
uczonymi. Obecnie niektórzy spośród uczonych obcych biorą udział w opracowywa­
niu tomu Narody Europy środkowej i południowo-wschodniej
(seria Hapodu Mupa).
PTzed Tadzieckimi etnografami stoją obecnie zadania pierwszorzędnej wagi
(badania współczesności, etnogenezy i historii etnicznej, walka z burżuazyjną ideo­
logią i in.). Istnieją wszelkie podstawy do tego, by sądzić, iż wszystkie te żądania
będą w bieżącym siedmioleciu wykonane.
Do druku przygotowano
w Zakładzie Etnografii I H K M P A N
w Krako wie

Olga Ganekaja (Moskwa)
Tłum. z ros. D . Tucewicz

„ C O B E T C K A H L»T K O I T A<1>11 SI", 1940-1959.
„Sowietskaja Etnografia", wydawana przez Instytut Etnografii Akademii
Nauk Z S R R , jest niejako oficjalnym organem radzieckiej etnografii, a przez długie
lata była też jedynym czasopismem etnograficznym w Z S R R . Publikowane w niej
prace i sprawozdania przedstawiają w zasadzie aktualny obraz radzieckiej etnografii,
dają wyraz określonej polityce badawczej i wydawniczej Instytutu Etnografii A N
jako najważniejszej placówki etnograficznej w Z S R R , a w pewnej mierze także
placówek pomniejszych. Jest zatem c z o ł o w y m czasopismem etnograficznym nie tylko
w Z S R R , lecz również w krajach socjalistycznych, a także w etnografii światowej.
Z tych to p o w o d ó w opracowanie przeglądu recenzyjnego , , S E " nie jest zadaniem
ł a t w y m . Dokładna, merytoryczna ocena tego czasopisma b y ł a b y niemal równo­
znaczna z dokonaniem oceny podstawowego dorobku radzieckiej etnografii; pod­
jęcie takiego zadania nie leży oczywiście w granicach możliwości autora oraz zakrasu
tego przeglądu. Chodzić tu będzie przede wszystkim o przedstawienie działalności
omawianego czasopisma na tle rozwoju i dorobku radzieckiej etnografii, ze szcze­
g ó l n y m położeniem nacisku na rolę jego w propagowaniu określonych kierunków
prac badawczych, w omawianiu podstawowych problemów teoretycznych i metodo­
logicznych, w wymianie doświadczeń i poglądów oraz w informowaniu o bieżących
zagadnieniach radzieckiej i obcej etnografii. Te sprawy bowiem mają w czasopiśmie
tego typu, co , , S E " , szczególne znaczenie obok publikacji artykułów opisowych,
materiałów, recenzji itp. Omówienie niniejsze obejmuje lata powojenne od 1946 r.
Najpierw kilka danych ogólnych. „Sowietskaja Etnografia" ukazywała się
do 1956 r. co kwartał, później co 2 miesiące, przy czym punktualność, z jaką dru­
kowane są poszczególne numery, zasługuje naprawdę na podkreślenie. N a k ł a d jej
wynosił w 1946 r. 3000 egzemplarzy, później obniżył się i w y k a z y w a ł tendencje do
zmian w granicach od 1900 do 2850 egz.; w 1959 r. wynosił 1950 egz. Objętość
poszczególnych numerów wynosi w ostatnich latach przeciętnie niecałe 200 stron,
rzadko odbiegając od tej normy. Przez dłuższy czas stawki autorskie wypłacane
przez „ S E " b y ł y niższe niż w innych czasopismach wydawanych przez A k a d e m i ę
Nauk Z S R R . Czasopismo drukowane jest na dobrym papierze, ma trochę zbity,
utrudniający czytanie układ wierszy. Reprodukcje fotograficzne, dawniej raczej
słabe, poprawiły się na ogół z biegiem czasu. Cena 1 egzemplarza dość wysoka, wy­
nosi 18 rubli. Drukowane jest przez Wydawnictwo Akademii Nauk Z S R R .
Kolegium redakcyjne „Sowietskiej Etnografii" składało się w 1946 r. z siedmiu
członków, a od 1957 r. z szesnastu. Redaktorem naczelnym pozostawał przez cały
czas dyrektor Instytutu Etnografii, członek korespondent Akademii Nauk Z S R R
S. P . Tołstow. Prócz niego w 1. 1946—1947 w skład kolegium redakcyjnego wcho-

411

KRONIKA 1 RECENZJE

dzili M, G. Lewin jako zastępca redaktora naczelnego, A. D . Udalcow, N. I . Kislakow, M. O. Koswien, P . I . Kusznier, N. N. Stiepanow, zaś od 1948 r. jeszcze Ł. P.
Potapow. W 1949 r. skład kolegium uległ poważniejszej zmianie: zastępcą redaktora
nacz. został I . I . Potiechin, odeszli Udalcow, Kislakow i Stiepanow, a na ich miej­
sce przybyli S. A. Tokariew, W. I . Cziczerow (zmarł w 1958 r.) i Ł . P . Potapow.
W 1957 r. kolegium zostało znacznie rozszerzone i obecnie w skład jego w c h o d z ą :
S. P . Tołstow, A. W . Jefimow (z-ca redaktora naczelnego), N . A. Baskakow, G-. F .
Debec, M. O. Koswien, P . I Kusznier, M. G . Lewin, Ł. P . Potapow, I . I . Potiechin,
J . J . Rogiński, akademik M. F . Rylski, W . K . Sokołowa, G-. G-. Stratanowicz, S. A.
Tokariew, W . N . Czerniecow oraz O. A. Korbę jako sekretarz odpowiedzialny. Do
1956 r. kolegium składało się w zasadzie z samych etnografów, po rozszerzeniu jego
składu weszło doń paru przedstawicieli innych dyscyplin (antropologowie, historycy).
„Sowietskaja Etnografia" podzielona jest na działy, k t ó r y c h ilość, układ i ty­
t u ł y prawie nie, uległy zmianom na przestrzeni omawianego czasu. D l a łatwiejszego
zapoznania się z nimi niech posłuży poniższe zestawienie.
Ilość wydanych pozycji
w latach
1946
1947
1948

Działy
_

1. A r t y k u ł y wstępne, ogólne, okolicznościowe
2. Zagadnienia ogólnej etnografii i antropologii
3. Zagadnienia etnogenezy i etnografii historycznej
. . .
4. Materiały i studia z zakresu etnografii i antropologii Z S R R
5. Materiały i studia z zakresu etnografii i antropologii
krajów obcych
6. Historia etnografii i antropologii
7. Dyskusje i oceny
8. Narody świata (materiały informacyjne)
9. Sprawozdania, informacje, referaty
10. Kronika
11. K r y t y k a i bibliografia
a) artykuły krytyczne i przeglądy
b) ogólna etnografia i antropologia
c) etnogeneza i historia etnografii
d) narody Z S R R
e) narody E u r o p y
f) kraje demokracji ludowej
g) narody Azji
h) narody Afryki
i) narody Ameryki
j) narody Australii i Oceanii

4
6
12
16

1
8
18
17

3
3
6
19

1
5


8
28
56
6
6
1
9
1
5
5
7
11
5

8
4


8
36
71
7
5
3
16
5
5
12
3
9
5

4
3

9
30
40
6
6
3
12
2
3

3
4
1

1956

1957

1958

1959

3
3

10
3
8

3
7

1

12. L i s t y do redakcji (w latach 1949 — 1959)
Lata

Działy

1
2
3
1

1949

1950

1951

4

7
3
10

4
3

4

4

1952

3
4
10

1953

2
2

1954

4
5

1955

2
6
3

5
3
5

2

Do 1950 r. pt. „Słowianie południowi i zachodni".

4

8
2
6

412

KRONIKA I RECENZJE

L a t a
Działy
1949

1950

19.51

1952

1953

1954

1955

1956

1957

1958

1959

18
5
6

16
4
5

12
11
3
ll





10
30
37
7
6

11
22
38
2
1

12
23
30
5



14
15
38
6
3

11
7
4
2
1
10
28
37
4
3

14
8
5
1
2
3
24
31
2
2

11
14
2
2

16
11
38
3
3

(1
e
f

17

19

14

3
7
1

7
1
3

18
1
2
3
1
1
1

15
1
2
4
5
3
2

19
9

2
1
3
1

16
1
1
2
5
2
1

20







g
h
i

21
2
1
3
2
4
3

9
12
4
8
6
18
22
60
5
3
1
21
3

12
10
1



11
6
3
8
3
10
19
33
3
2

17
16
2




13
7
7
5

4
5
6
7
8
9
10
11
a
b

2


]

13
22
56


4

3

Vi

j




4




2
1
3
4

4





7
4
10
4

11
2
8
7



11
31
50
2
7
24
3






Jak wynika z powyższego przeglądu, „Sowietskaja Etnografia" ma do spełnie­
nia zadania bardzo wielostronne i dlatego niełatwe. Ścisłe powiązanie z Instytutem
Etnografii A N Z S R R spowodowało, że krąg współpracowników tego czasopisma
składał się w pierwszych latach powojennych głównie (ok. / , a nawet więcej) spo­
śród pracowników tego Instytutu, potem rozszerzył się nieco, obejmując więcej pra­
cowników innych ośrodków naukowych. We wszystkich rocznikach przeważają
przy tym zdecydowanie autorzy z Moskwy i Leningradu, bo np. w 1958 r. na 153 po­
zycje wydrukowane w „Sowietskiej Etnografii" aż w 126 wypadkach autorami ich
byli etnografowie z tych dwóch miast, zresztą najsilniejszych ośrodków etnograficz­
nych w Z S R R . Ten niekorzystny w zasadzie stan rzeczy nie uległ na przestrzeni oma­
wianego czasu zmianie mimo dość ostrej krytyki, z jaką spotkał się na początku
1953 r. ze strony W y d z i a ł u Historii i Filozofii A N Z S R R . Ma to związek ze s ł a b y m
stosunkowo kontaktem omawianego czasopisma z terenowymi placówkami etnogra­
ficznymi, co również, mimo wspomnianej krytyki, nie uległo większej zmianie. Przez
bliską więź „Sowietskiej Etnografii" z kierownictwem Instytutu Etnografii A N
znalazła w niej za to odbicie cała problematyka Instytutu, p o c z ą w s z y od zagadnień
programowych aż po szczegóły organizacyjne.
Zamieszczane przez „Sowietską Etnografię" prace dotyczące zadań etnografii
radzieckiej i jej kierunków badawczych pisane b y ł y wyłącznie przez członków ko­
legium, związanych równocześnie z kierownictwem Instytutu Etnografii. Pierwszy
z interesujących nas artykułów, napisany przez S. P . Tołstowa, nosił t y t u ł Etnografia
^ współczesność .
Autor stwierdza istnienie wyraźnie ukształtowanej radzieckiej
2

3

5

6

2

W t y m 7 artykułów d o t y c z ą c y c h metodyki badań etnograficznych.
Pod t y t u ł e m „Archeologia i antropologia".
Od 1957 r. połączone z działem „Kraje demokracji ludowej".
3a mecHoe compydnunecmeo Bmaoepagjoe u ucmopuKoe,
, , C 9 " , 1953, nr 3, s. 3 — 8 ;
A. l e p i i i H l i , Oócyotcdenue paóomu otcypnajia „CoeemcKaa 9mHospag5un" e Bmpo
OmdejienuH Hcmopuu u 0ujiocog5uu AH CCCP, , , C 9 " , 1953, nr 3, s. 191—196.
3

1

5

T

6

C. n . T O J I C T O B ,

dmuozpacpua

u coepeMeunocmb, , , C 9 " ,

1946, nr

1, s.

3—11.

KRONIKA I

413

RECENZJE

szkoły etnograficznej, traktującej etnografię jako naukę wyraźnie historyczną. Jako
najbardziej istotne aktualnie wysuwa autor dwa kierunki badawcze. Pierwszy z nich
obejmuje szeroko pomyślane badania nad etnogenezą, zwłaszcza Słowian, i nad kształ­
towaniem się w s p ó ł c z e s n y c h narodów. Autor podkreślił jego szczególne znaczenie
w walce z zafałszowaniami rasistowskimi i nacjonalistycznymi niektórych szkół
etnografii burżuazyjnej, zwłaszcza niemieckiej. Drugi kierunek to badania nad radziecką
współczesnością, obejmujące szeroki wachlarz problemów związanych z przechodze­
niem społeczeństwa radzieckiego do ustroju bezklasowego. Program ten w ciągu
najbliższych lat znalazł dość nierównomierne odbicie w „ S E " , najbardziej zaś wyraź­
nie z a z n a c z y ł się w dziedzinie badań etnogenetycznych. Pojawiło się m. in. szereg
prac d o t y c z ą c y c h periodyzacji społeczeństwa pierwotnego , najdawniejszych źródeł
historycznych d o t y c z ą c y c h S ł o w i a n i in.
Działalność naukowa etnografów radzieckich w pierwszych latach powojennych
została jednak dość surowo oceniona przez E a d ę N a u k o w ą I . E . pod koniec 1948 r . ,
co pośrednio dotyczyło także publikacji zawartych w „ S E " . Wskazywano też na fakt,
że do redakcji tego czasopisma n a p ł y w a j ą prace czysto opisowe. W tym samym
numerze S. P . Tołstow podkreślił wyraźniej, że etnografia „musi odpowiadać na py­
tania, jakie stawia praktyka budownictwa socjalistycznego w naszym kraju", i pod­
dał krytyce ograniczanie się poszczególnych autorów ogłoszonych w „ S E " prac
do opisowego tylko przedstawiania badanych p r o b l e m ó w . Doniosłość badań etno­
graficznych nad k s z t a ł t o w a n i e m się kultur narodowych omówił w interesującym
artykule I . I . Potiechin oraz P. I . K u s z n i e r .
, Od 1949 r. nastąpił też wyraźniejszy zwrot w kierunku badań nad radziecką
współczesnością, w szczególności nad przeobrażaniem się życia i kultury chłopstwa
kołchozowego i robotników oraz małych narodów i ludów zamieszkujących Związek
Radziecki. Poza sprawozdaniami z badań pierwsze opracowania tych zagadnień
zaczęły się pojawiać w „ S E " dopiero w 1951 r. W tym samym czasie nastąpiło
bardzo ważne wydarzenie w dziejach radzieckiej etnografii — pierwsza po 12 latach
ogólna konferencja radzieckich etnografów, która o d b y ł a się w Moskwie w dniach
23 I — 3 IT 1951 r. W rezolucji z tej konferencji podkreślona została „organizująca
kierująca rola czasopisma »SE« w rozwoju i umacnianiu radzieckiej szkoły etno7

8

e

10

11

12

C. I I . T o j i c r o n , K eonpocy o nepuoduaaąuu ucmopuu nepeoóumHoeo
oóiąecmea,
, , C 9 " , 1946, n r 1, s. 25 — 30; fl. H . P o r i i H C K H i t , TlpoucxooKdenue coepeMennoeo
HejioeeKa u mcopua ,,nojiuuenmpu3Ma", , , C 3 " , 1947, nr 1, s. 3—12; M. O. K o c B e H ,
M3 ucmopuu npoójieMbi Mampuapxama, , , C 9 " , 1946, nr 1, s. 31 — 58; M. Y. JleB H H , ripoÓMMa
nuzMeee e anmponojiozuu u arnnmpadiuu,
, , C 9 " , 1946, nr 2, s. 17 — 28;
JL A. O JI b ¡1 e p o r r e, Ha ucmopuu ceMbu u oparta, , , C 9 " , 1948, nr 1, s. 13— 29 i i n .
A. JL y A a JI t n o B, OcHoenue eonpocu amnoseneaa cjiaenn, ,,C9",1947, C6opHJiK CTaTelł V I - - V I I , s. 3 13; t e n ż e , IJjieMcua eeponeiicnou CapMamuu II e. n. a.,
, , C 9 " , 1946, nr 2, s. 41
50; B . B . O r p y B e , Apuucnan npoójieMa, „Cd", 1947, C6opHHK CTaTCń V I
V I I , s. 1 1 7 - 1 2 4 ; M. I I . T w x o M H p o B , npoucxootcdeHUe
na3eaHuii „Pycb" u „PycettaH jej,uin", „Ci)", 1947, C f i o p H H K CTSTeń V I - V I I , s. 60— 80;
II. 11. T p t i T H K O B , Aninu u Pya>, „CO", 1947, nr 4, s. 71 83 i in.
T. A. J K f l a H K o , Oócywcdenue itayHHo-uccjiedoeamejibcKou paóotnu Hncmumyma
Drniwepatfuu AH CCCP, , , C 9 " , 1949, nr 1, s. 1 6 3 - 1 7 5 .
C. I I . T O J I C T O B , B. H. Jleuun u aKmyajibnue npoójieMbi amnozpagluu, , , C 9 " ,
1949, nr 1, s. 3 - 1 7 .
H . H. II o T 6 x H H, 3adatu 6op6u c KocMonoAumuaMoM
e amnozpagSuu, , , C 9 " ,
1949, nr 2, s. 7 — 26. Rozprawa ta była przedmiotem dwudniowej dyskusji Rady
Naukowej Instytutu Etnografii A N Z S R R ; patrz sprawozdanie w t y m ż e numerze
„C9", s. 1 7 0 - 1 7 7 .
I I . H . K y n i H e p ( K n u m e B ) , Yienue Cmajiuna o uauuu u naąuoHajibnou
nyjibmype u ezo 3naHenue
djin amnozparfiuu, , , C 9 " , 1949, n r 4, s. 3 — 19.
7

8

9

10

1 1

1 2

414

KRONIKA I RECENZJE

13

graficznej" , a S. P . Tołstow wezwał uczestników konferencji do szerokiej dyskusji
na łamach , , S E " nad g ł ó w n y m i problemami i zadaniami radzieckiej etnografii.
Niewątpliwie pod w p ł y w e m wspomnianej konferencji ukazało się w okresie
1951 — 1953 szereg artykułów, przede wszystkim dyskusyjnych, o m a w i a j ą c y c h pro­
blemy badania współczesności, zwłaszcza zaś chłopstwa kołchozowego. Punktem
wyjścia był tu opracowany przez N. I . Worobiewa Program zbierania
materiałów
przedstawiających
współczesne
życie wsi kołchozowej i historię jej kształtowania
się
u narodowości
środkowego Powołża .
W związku z wydrukowaniem tego programu
pojawił się w omawianym czasopiśmie, jedyny zresztą raz, nowy osobny dział pt.
„Programy i materiały metodyczne". W n a s t ę p n y m roku artykuły dotyczące me­
todycznych problemów badawczych zamieszczane już b y ł y w dziale „ D y s k u s j e
i oceny". W 1953 r. ukazało się znowu kilka programowych artykułów, omawia­
jących aktualne zadania badawcze radzieckiej etnografii i formy ich realizacji. Inte­
resujące jest szczególnie silne podkreślenie w tym czasie konieczności nawiązania
bezpośredniej współpracy w badaniach nad konkretnymi problemami współczesnego
życia i kultury narodów Związku Radzieckiego między etnografami a historykami
i ekonomistami oraz potępienie tendencji do „uniwersalizmu etnograficznego", wy­
stępujących u niektórych etnografów. W dokonanej z początkiem 1953 r. ocenie
działalności „ S E "
stwierdzono m. in., że wprawdzie czasopismo to opublikowało
w okresie 1948 — 1952 około 20 artykułów poświęconych radzieckiej współczesności,
lecz artykuły te na ogół b y ł y słabe teoretycznie, a eo gorsza, zainicjowana w 1952 r.
dyskusja o metodach badawczych również wykazała słaby poziom teoretyczny' .
Redakcja została skrytykowana za brak inicjatywy w nawiązywaniu współpracy
z dyscyplinami pokrewnymi, zwłaszcza z historią. W n a s t ę p n y c h latach nie m o ż n a
jednak dostrzec wyraźniejszych zmian w kierunku przedstawionych redakcji zaleceń.
W 1956 r. odbyła się kolejna krajowa konferencja radzieckich etnografów, która
dokonała podsumowania osiągnięć 5-lecia, jakie upłynęło od poprzedniej konferencji,
i sformułowała szereg postulatów na przyszłość. Nawiązując do świeżych uchwał X X
Zjazdu K P Z R redakcja „Sowietskiej Etnografii" dokonała już wcześniej krytycznej
oceny przeszłości, stwierdzając w artykule w s t ę p n y m 1 numeru z 1956 r., że „należy
zdecydowanie skończyć z talmudyzmem" i dążyć do wykrywania prawidłowości
w oparciu o „wszechstronne opanowanie f a k t ó w " ' . Zamieszczone w związku z kon­
ferencją artykuły i sprawozdania wyraźnie podkreślają konieczność ścisłego powią­
zania badań etnograficznych z potrzebami budownictwa komunistycznego w Z S R R .
Po blisko 3-letniej przerwie ukazały się znowu w „Sowietskiej Etnografii" (1958,
nr 5; 1959, nr 2 i 3) trzy zasadnicze artykuły poświęcone zadaniom etnografii
wobec aktualnych zadań budownictwa komunistycznego w Z S R R , w oparciu o uchwały
X X I Zjazdu K P Z R . W związku z tymi zadaniami plan Instytutu Etnografii na
14

1 6

6

1

1 8

13

9ntHogpag5uHecKoe coeeufanue 1951 aoda, * , C 9 " , 1951, nr 2, s. 221—230, oraz
rezolucja tej konferencji, s. 231 — 234.
H . H . B 6 p o 6 e B , IIpospaMMa djia cóopa
Mamepuajioe
no U3yneHuw
coepeMenHOZO
6uma KOMO3HOU
depeeuu
u ucmopuu
ezo giopMupoeaHun
y napodnocmeu
Cpednezo
IIoeojiMCbH, „ C 9 " , 1951, nr 4, s. 180—198.
II e p III H n,, op. cit.
1 1

15

1 6

I I e p I I I H n;, op. cit.,
s.
192.
K amHospagjuuecKOMy
coeeiąaHUio
1956
eoda,
, , C 9 " , 1956,
nr 1, s. 3 — 8.
Teopemunecnue npoójieMu
cmpoumejibcmea
K0MMynu3Ma
e CCCP
u sadami
coeemcKUcc
amnoepagioe,
,,C9",
1958, nr 5, • s. 8—16; Bejiunecmeeunaii
npoepaMMa
cmpoumejibcmea
K0MMyHU3Ma
u 3adanu amnoapagioe,
, , C 9 " , 1959, nr 2, s. 3 — 9; OcnoeHbie npoójieMbi
9mHoepag5uHecKux
uccjiedosanuu
e meicytąeju
ceMujiemuu,
,,C9",
1959,
1 7

18

nr 3, s. 3—10.

415

KRONIKA I RECENZJE

najbliższe 7-lecie przewiduje 3 podstawowe kierunki b a d a ń : a) procesy zmian w ż y ­
ciu i kulturze narodów Z S E R w okresie przejścia od socjalizmu do komunizmu;
b) kształtowanie się narodowości socjalistycznych oraz drogi rozwoju m a ł y c h naro­
dów i grup etnicznych w Z S R R ; c) pochodzenie człowieka i ras ludzkich oraz za­
gadnienia historii społeczeństwa pierwotnego. Plan ten uwzględnia współpracę
z dyscyplinami pokrewnymi (archeologia, antropologia, historia, j ę z y k o z n a w s t w o ,
ekonomia i in.), m. in. przez tworzenie mieszanych ekip badawczych . Zwraca się
także u w a g ę na konieczność lepszego opracowania metodyki badań etnograficznych
w s p ó ł c z e s n y c h narodów i klas oraz na konieczność zreorganizowania dotychczasowych
metod pracy. W dziedzinie teoretycznej podniesiono konieczność nasilenia walki
z rewizjonizmem w etnografii .
Na podstawie opublikowanych w „Sowietskiej Etnografii" artykułów progra­
mowych m o ż n a się więc dobrze zorientować w ogólnych założeniach teoretycznych
i w programie badawczym radzieckiej szkoły etnograficznej. W ciągu lat powojen­
nych ugruntowały się trzy podstawowe kierunki badawcze w radzieckiej etnografii,
tj. badania nad społeczeństwem pierwotnym i etnogenezą narodów Związku R a ­
dzieckiego, a t a k ż e Słowian w ogóle, badania nad przeobrażeniami życia i kultury
klasy robotniczej i chłopstwa w Z S R R oraz badania nad kształtowaniem się i kon­
solidacją narodów socjalistycznych w Z S R R , a także nad kształtowaniem się na­
rodów w krajach kolonialnych. Metodologiczne podstawy radzieckiej szkoły etno­
graficznej nie znalazły jednakże wystarczającego odzwierciedlenia na łamach „So­
wietskiej Etnografii", co jednak w pewnej mierze jest odbiciem aktualnego stanu
prac nad tym zagadnieniem w radzieckiej etnografii, jak o tym świadczy szereg
artykułów i s p r a w o z d a ń . Po wspomnianych w y ż e j artykułach
dyskusyjnych
o metodach badania nad wsią kołchozową ukazał się w 1956 r. interesujący re­
ferat zespołowy (wygłoszony na konferencji etnograficznej w 1956 r.), informujący
0 organizacji radzieckich badań terenowych oraz niektórych problemach metodycz­
nych tych badań. Autorzy jego stwierdzają, że „dawno już dojrzała konieczność
regularnego wymieniania doświadczeń p ł y n ą c y c h z badań terenowych... tak w zakre­
sie zagadnień o g ó l n y c h , jak i w zastosowaniu do różnych obszarów naszego kraju
1 różnych n a r o d ó w " . Mimo jednakże u p ł y w u trzech lat od tego czasu ukazał się
w „ S E " tylko jeden artykuł o m a w i a j ą c y metodologię badań terenowych, ale jego
autorka w y k a z a ł a słabą znajomość przedmiotu . Sporo interesujących ogólniejszych
uwag metodologicznych rozrzuconych jest natomiast po pracach i sprawozdaniach
d o t y c z ą c y c h różnych konkretnych problemów, jak np. w artykułach dyskusyjnych
opublikowanych przez „Sowietską Etnografię" w 1958 r., zwłaszcza w y w o ł a n y c h
rozprawą A . A. Popowa *;
19

20

21

22

23

2

1 9

OcHoeiiue

20

BejiimecmeeHHaa npoepaMMa...
Patrz przypisy 13 i 17 oraz 18.
T . A. }K # a H K o , B . K ) . K p y n H H C K a n , J I . IT. T e p e H i t e s a ,

2 1

2 2

HU3auuu

u

Memodune

npoójiejuu...

nojieeux

s. 2 4 - 3 4 .
F . C. M H T a H, Ilpunąunu
1957, nr 4, s. 2 4 - 3 0 .
2 3

2 4

amHoapag)uvecKux
u Memod

uccjiedoeanuu,

nojieeoil amnoepadJuHecKoil

,',C9",

06

1956,

paóomu,

opeanr

3,

,,C9",

A. A . I I o n o B, nepeoKumKU
dpeenui
dopejiueuo3Hux
eo33peHuii
dojizanoe
na
npupody,
, , C 9 " , 1958,
nr 2, s. 77 — 99;
M. H . III a X H o B H i , O
,,ncuxoanajiumuveCKOM Memode"
usynenua
nepeoóbinwou
pejiueuu (no noeody cmambu
A. A. Ilonoea),
, , C 9 " , 1958,
nr 5, s. 71 — 76;
B . I I I a p e B C K a H , O MemodojiosuiecKou
u
mepjuunojtozunecKOu
nymanuąe e eonpocax
nepeoóbimnoeo Mbitujienua
(no noeody cmambu
A. A. Ilo­
noea),
„ C 9 " , 1958,
nr 6, s. 61 — 75.

416

KRONIKA I RECENZJE

Nie lepiej, a może nawet jeszcze mniej korzystnie, przedstawia się sprawa
publikowania w „Sowietskiej Etnografii" rozpTaw mających na celu wyprowadzanie
wniosków uogólniających i prób budowania teorii pewnych zjawisk w oparciu o kon­
kretne badania nad współczesnością. N a tym odcinku jest to również odbicie pew­
nych szerszych niedociągnięć, które zostały poddane krytyce m. in. ostatnio na
przeprowadzonej w czerwcu 1958 r. ocenie podręcznika etnografii Z S R R , opra­
cowanego przez S. A. Tokariewa . Można tu jednak wymienić interesujący artykuł
P. I . Kuszniera 0 niektórych
procesach zachodzących
we współczesnej
rodzinie koł­
chozowej . Niewątpliwie korzystniej przedstawia się omawiane zagadnienie w dziale
o b e j m u j ą c y m rozprawy z zakresu etnogenezy, w k t ó r y m pojawiło się sporo intere­
sujących artykułów. M.in. w latach 1946—1952 ukazało się kilka rozpraw i artykułów
polemicznych w sprawie periodyzacji historii społeczeństwa pierwotnego, rozprawa
o terytorium i granicach etnicznych i in. Nie brak było również artykułów omawia­
jących ogólniejsze problemy teoretyczno-badawcze, jak np. rozprawa S. W . Iwa­
nowa Ornament ludowy jako źródło historyczne *.
Z zagadnieniami teoretycznymi i metodologicznymi związany jest ściśle otwo­
rzony w 1951 r. dział dyskusji i ocen. Po znacznym nasileniu artykułów dyskusyj­
nych w okresie 1951 — 1953 nastąpiła jednak później przez parę lat stagnacja tego
działu, który ożywił się ponownie w 1958 r., przynosząc 8 artykułów, w t y m 3 do­
tyczące metod badania religii pierwotnej.
Najbardziej obszerny jest w „Sowietskiej Etnografii" dział studiów i materiałów
odnoszących się do etnografii i antropologii Z S R R oraz krajów obcych. Jeżeli w pierw­
szych latach powojennych dział krajów obcych b y ł stosunkowo skromny w porów­
naniu z radzieckim, to ostatnio ilość zamieszczanych w nim prac przewyższa nawet
niekiedy ilość publikacji w dziale etnografii i antropologii Z S R R . Mając do dyspo­
zycji ograniczoną ilość miejsca może „Sowietskaja Etnografia" spełniać swe za­
danie publikowania studiów i materiałów przez drukowanie rozpraw wybranych
spośród stosunkowo licznej produkcji naukowej etnografów radzieckich, a t a k ż e
obcych. A r t y k u ł y wybrane ze względu na ich wartość i treść i ułożone w e d ł u g okre­
ślonych grup tematycznych, a więc odnoszących się do jednego terenu wzgl. zagad­
nienia badawczego, tak jak to robią niektóre czasopisma etnograficzne, d a w a ł y b y
bardzo interesujące pole do analiz, przemyśleń i porównań. Niestety, praktyka t a
zupełnie nie jest w „Sowietskiej Etnografii" stosowana. O ile czasem zdarza s i ę
umieszczenie 2 — 3 artykułów ujmujących różne aspekty pewnego problemu, to na
przestrzeni omawianych 14 lat nie miał miejsca ani razu wypadek opublikowania
większego, stanowiącego jakąś całość zespołu prac d o t y c z ą c y c h jednego zagadnienia
(np. jednej wsi), łącznie z wprowadzeniem, przedstawiającym metody badań, oraz
z pewnymi wnioskami uogólniającymi. Wydaje się, że wobec poruszanego nieraz
na ł a m a c h „Sowietskiej Etnografii" problemu hraku rozpraw z zakresu metodologii
badań i ich syntetycznego opracowania p o w a ż n y m niedociągnięciem tego czasopisma
jest niedocenianie takich form publikowania studiów i materiałów. Zresztą na temat
25

26

27

2

25

O. K o p f i e , OGcyoicdenue yneOnana no amnozpadiuu CCCP,
s. 1 2 1 - 1 2 7 .
2 6

xoauou
2 7

I I . H . K y III H e p , O HeKomopux
npoueccax
cejube, „ C 9 " , 1953, nr 3, s. 14—24.

npoucxodaiąux

,,C9",

1958, nr 6,

e coepeMeHHoU

KOJI-

Patrz przypis 7 oraz I I . H . K y u m e p , K Memodojiosuu
onpedejienua
amno1946, nr 1, s. 12 — 24; t e n ż e , drnuwecnan spa-

epad>unecKUx
meppumopuu,
,,C9",
Huua,
„ C 9 " , 1947, nr 2, s. 3 - 2 0 .
C . B . H B a H o B , Hapodnuti
2 8

1958, nr 2, s. 3 - 2 0 .

opnaMenm

nan ucmopunecKuu

ucmoHHUK,

,,C9",

417

KRONIKA I RECENZJE

zbyt słabego wobec w y m a g a ń redakcji poziomu publikowanych w „ S E " studiów
i materiałów pojawiają się w tym czasopiśmie od szeregu lat uwagi krytyczne, zarzu­
cające autorom zwłaszcza ograniczanie się do suchej rejestracji faktów. Niektóre
opracowania przypominają czasem obszerniejsze reportaże o słabo u p o r z ą d k o w a n y c h
zagadnieniach. Korzystniej na ogół przedstawiają się w tym dziale artykuły przed­
stawiające wąskie szczegółowe zagadnienia i dające przy tym bogaty materiał. Można
także znaleźć w t y m dziale interesujące artykuły wykraczające poza opisowość,
jak np. praca Lebiediewej i Masłowej o rosyjskiej odzieży chłopskiej X I X i pocz.
X X w. jako źródle do etnicznej historii n a r o d u .
W dziale p o ś w i ę c o n y m studiom i materiałom d o t y c z ą c y m krajów obcych po­
jawiło się w ostatnich latach więcej autorów zagranicznych. I tak w 1956 r. na
14 artykułów w tym dziale 6 napisanych zostało przez autorów z Bombaju, Helsinek,
Oslo, Pekinu i Santiago; w 1957 r. na ogólną ilość 17 było tych artykułów 5,
a więc z Brna, Bukaresztu, Filadelfii, P a r y ż a i Pragi; w 1958 r. 5 artykułów z łącz­
nej liczby 12 pochodziło z Bombaju (2), Cochabamby, Filadelfii i K r a k o w a ; w 1959 r.
w pierwszych pięciu numerach nie było jeszcze żadnego. Z natury rzeczy publiko­
wane w tym dziale artykuły d o t y c z ą bardzo szerokiego wachlarza zagadnień, a nie­
które z nich mają charakter wyraźnie sprawozdawczy.
Tematyka artykułów zamieszczanych w obu działach „materiałów i studiów"
jest bardzo różnorodna. W zasadzie są one powiązane z podstawowymi kierun­
kami badawczymi etnografii radzieckiej. W pierwszych latach po wojnie przeważały
zdecydowanie studia i materiały odnoszące się do tradycyjnych zagadnień etnografii,
a więc chłopskiej kultury tradycyjnej (głównie rosyjskiej) oraz kultury m a ł y c h l u d ó w
zamieszkujących Związek Radziecki. Natomiast do 1949 r. zupełny brak b y ł prac
poświęconych współczesnej kulturze chłopskiej, zaś badania nad klasą robotniczą
znalazły wyraz na łamach „ S E " po raz pierwszy dopiero w 1953 r .
Do 1952 r.
ukazało się w omawianym dziale kilkanaście pozycji poświęconych życiu i kulturze
chłopów k o ł c h o z o w y c h . W późniejszych latach, mimo n i e w ą t p l i w y c h starań redakcji,
ilość artykułów poświęconych współczesności była raczej skromna; w ciągu ostat­
nich 4 lat ukazało się razem 12 artykułów na ten temat (w 1956 r. tylko a r t y k u ł y
metodologiczne i sprawozdania, w 1957 r. — 7, w 1958 — 1, w 1959 — 4), w tym
tylko 1 poświęcony klasie robotniczej .
Dział p o ś w i ę c o n y zagadnieniom etnogenetycznym i etnografii historycznej b y ł
szczególnie bogaty w latach 1946—1947, kiedy to etnografowie radzieccy g ł ó w n ą
u w a g ę zwrócili na badanie problemów etnogenezy, zwłaszcza narodów słowiańskich.
P ó ź n i e j , m. in. w związku z k r y t y k ą szkoły Marra, nastąpiło w tej dziedzinie b a d a ń
pewne osłabienie. Ostatnio publikowane w omawianym dziale rozprawy w p o w a ż ­
nym stopniu są związane z badaniami antropologicznymi i archeologicznymi.
Na „Sowietskiej Etnografii" spoczywa wreszcie obowiązek szerokiego informo­
wania o aktualnych pracach badawczych i sprawach organizacyjnych zarówno do­
t y c z ą c y c h Instytutu Etnografii A N Z S R R , jak i innych radzieckich placówek
etnograficznych. Należy przyznać, że informacje o pracach Instytutu są podawane
na bieżąco i w sposób tak wyczerpujący, że postronny czytelnik uzyskuje dość
29

3 0

sl

2 9

Hunajia

H . H . J I e 6 e p ; e B a , I \ C. M a c JI o B a, Pyccnan KpecmbnncKaii
XX

eeKa

KUK Mamepua.n

K amnuHecnou

ucmopuu

napoda,

odeotcda XIX
„C9",

1956,

18-31.
B . K). K p y n a H C K a a , Onum am.Hozpag5uHecKozo u3y%efoun ypcuibCKiix
HUX emopou
nojioeunu
XIX eeKa, , , C 9 " , 1953, nr 1, s. 64 — 87.
I I I . A R E a K JI BI H e B, HeKomopue cmoponu 6uma pa6o<tux-HedimbHHUKoe
6um-flaea, „ C 9 " , 1959, nr 1, s. 5 3 - 6 8 .



nr

4,

s.

3 0

paóo-

3 1

He-

Etnografia Polska, t. I V

2

7

418

KRONIKA I RECENZJE

bogaty obraz. Mniej korzystnie natomiast przedstawia się informacja o działalności
innych ośrodków etnograficznych, w t y m nawet znajdujących się w Moskwie, K i ­
jowie czy innych miastach uniwersyteckich. W ciągu ostatnich czterech lat uderza
zupełny niemal brak informacji o działalności poszczególnych placówek uniwersy­
teckich w zakresie prac badawczych i dydaktycznych.
Szeroko i na bieżąco sporządzane są sprawozdania z różnych badań terenowych,
działalności poszczególnych ekspedycji, z narad i konferencji poświęconych organi­
zacji i omawianiu badań itd., co pozwala na dobre orientowanie się w przebiegu i wy­
nikach prac przedsiębranych przez Instytut Etnografii oraz współpracujące z nim
placówki etnograficzne. Wspomniane sprawozdania zamieszczane są w „Kronice",
ale zdarza się, że nadające się t u materiały b y w a j ą umieszczane w dziale sprawozdań
i referatów, gdzie ogłaszane są dość liczne informacje o pracach zagranicznych ośrod­
ków etnograficznych. Autorami tych informacji są zapraszani uczeni zagraniczni
oraz udający się za granicę etnografowie radzieccy. Ci ostatni opracowują niekiedy
swe relacje w sposób zbyt reportażowy. W ogóle jednak sprawozdania są opraco­
wywane starannie i dokładnie, a pewnym niedociągnięciem ich może się w y d a ć zbyt
ścisłe trzymanie się kolejności np. przebiegu obrad bez dążności do uporządkowania
materiału według zagadnień.
Dział recenzji należy uznać za stosunkowo bogaty i interesujący, choć zwraca
u w a g ę nazbyt może mała ilość omówień prac d o t y c z ą c y c h Europy, w t y m krajów
socjalistycznych. Na przestrzeni ostatnich kilku lat można tu o d n o t o w a ć tylko
jedną pozycję poświęconą Polsce, a mianowicie wnikliwe omówienie I tomu „ E t n o ­
grafii Polskiej" przez O. G a n c k ą . Podkreślić też należy, że niemal w k a ż d y m nu­
merze ukazują się obszerniejsze artykuły krytyczne i przeglądy omawiające szersze
zagadnienia związane z recenzowaną pozycją.
Kończąc p o w y ż s z y przegląd jeszcze raz trzeba stwierdzić, że „Sowietskaja
Etnografia" jako najważniejsze, a do 1957 r .
jedyne czasopismo radzieckich
etnografów, wypełnia zadania wielostronne i trudne. Wydaje się, że w związku
z w y s u n i ę t y m i ostatnio sformułowaniami programowymi, d o t y c z ą c y m i zadań etno­
grafii radzieckiej, w najbliższych latach redakcja spowoduje, że czasopismo to jesz­
cze lepiej niż dotąd będzie spełniać zadania naczelnego organu radzieckiej etno­
grafii. Nam wydaje się, że „Sowietskaja Etnografia" powinna by przybrać bardziej
charakter czasopisma teoretycznego i sprawozdawczego, poświęcającego szczególnie
dużo miejsca i uwagi wymianie doświadczeń badawczych i dyskusjom metodologicz­
nym. Może się do tego też przyczynić zwiększenie ilości lokalnych wydawnictw etno­
graficznych, które przejęłyby część o b o w i ą z k u publikowania studiów i materiałów.
Wydaje się t e ż , że obecnie trochę już niewygodny jest tradycyjny układ działów
tego czasopisma. Z podstawowych kierunków badawczych radzieckiej etnografii
jeden — badania nad etnogenezą — posiada w y o d r ę b n i o n y dział w „Sowietskiej
Etnografii", podczas gdy pozostałe, k t ó r y c h ważność w ostatnich latach szczególnie
mocno wzrosła, są połączone razem w dwóch ogólnych działach mieszczących przy
t y m obok prac etnograficznych także antropologiczne.
Próbując w d u ż y m skrócie ogarnąć uwagami i scharakteryzować wieloletni do­
robek etnograficznego czasopisma „Sowietskaja Etnografia", wypadnie na zakoń­
czenie wskazać jeszcze na szczególnie znamienną cechę tego wydawnictwa. Otóż,
32

3 3

3 2

„ C 9 " , 1959, nr 5, s. 1 8 3 - 1 8 7 .
Od roku 1957 wychodzi w Kijowie nowe czasopismo pt. „HapoftHa T B O p M i w r b
Ta e T H o r p a i J i i H " (Twórczość ludowa i etnografia), wydawane przez Ukraińską
Akademię Nauk i Ministerstwo Kultury Ukraińskiej S E B . Spotkało się ono z nader
pochlebną oceną na łamach „Sowietskiej Etnografii" (1959, nr 5).
3 3

419

KRONIKA I RECENZJE

na łamach „Sowietskiej Etnografii" utrwalił się bardzo czujny krytycyzm na wszelkie
niedociągnięcia naukowe. Etnografowie radzieccy, jak to widać z lektury „Sowiet­
skiej Etnografii", nie lubią unikać zasadniczej krytyki i stawiają sobie wysokie
wymagania. Liczne krytyczne artykuły zamieszczane w tym czasopiśmie nieraz bez­
względnie i bez osłonek omawiają niedostatki pisma oraz niedociągnięcia niektó­
rych publikowanych prac.
Również i piszącemu te słowa nasunęły się pewne refleksje. Są one niejako
przyobleczonymi w postać słowa drukowanego roboczymi myślami, które powstały
w toku studiowania tego czy innego tematu, poruszanego na łamach „Sowietskiej
Etnografii" względnie z jego ujęciem. Toteż sądzę, że przez coraz szerszą i żywą
w y m i a n ę zdań czasopismo „Sowietskaja Etnografia", które jest dzisiaj w kręgu nauki
polskiej niezmiernie popularnym wydawnictwem, stanie się najbardziej cenioną
literaturą fachową.
N a l e ż a ł o b y sobie życzyć, aby rozpoczęta niedawno wymiana artykułów spra­
wozdawczych m i ę d z y etnografami polskimi i radzieckimi przerodziła się w bliższą
współpracę, zwłaszcza że stawiamy sobie bardzo podobne zadania badawcze.
Edward

Wieś

Pietraszek

Wiriatino w przeszłości
i teraźniejszości.
Praca zbiorowa pod redakcją P . I .
Kuszniera, Trudy Instituta Etnografii im. N . N. Mikłucho-Makłaja, t. 41,
Moskwa 1958, ss. 277, nlb. 2, wyd. Akademii Nauk Z S R R .

Monografie pojedynczych wsi zyskują obecnie coraz większe uznanie jako uzu­
pełnienie lub podstawa dla szerszych uogólnień. Monografie wsi są podejmowane
obecnie przez etnografów, socjologów i ekonomistów różnych krajów. Natomiast
zagadnienie ich zakresu stanowi wciąż jeszcze ż y w y problem zarówno w etnografii,
jak i naukach pokrewnych. Również w Związku Radzieckim od szeregu lat toczy
się dyskusja nad metodą etnograficznego badania k o ł c h o z ó w oraz zakresem i ce­
lem takiej monografii. W pokaźnej ilości monografii i opisów publicystycznych
poszczególnych kołchozów najwięcej miejsca poświęcono ich organizacji i sprawom
ekonomicznym. Natomiast książka o wsi Wiriatino jest monografią etnograficzną
i stanowi trzecie z rzędu tego rodzaju opracowanie w Związku Radzieckim, a pierw­
szą próbę monografii wsi rosyjskiej .
We wstępie Kusznier definiuje cel, jaki postawili sobie autorzy podejmując
tego typu badania: „ P o pierwsze, pokazanie i wyjaśnienie zmian, które zaszły w tej
wsi rosyjskiej po zwycięstwie Rewolucji, oraz j a k ułożyły się stosunki bytowe obec­
nie; po drugie, ukazanie w p ł y w u rosyjskiej klasy robotniczej na chłopów w prze­
szłości (emigracja do ośrodków przemysłowych), a zwłaszcza na jego warunki by­
towe, zwyczaje i i d e o l o g i ę " . Autorzy silnie podkreślają, że nie stawiali sobie za
jedyny cel pokazanie współczesnego życia wsi, nie chodziło również o przeciwsta1

2

3

1

Por. J . S z c z e p a ń s k i , Dyskusja
nad, metodologią
etnograficznego badania
kołchozów w Związku
Radzieckim, „Przegląd Nauk Historycznych i Społecznych",
t. 3:1953, s. 3 4 1 - 3 6 8 .
W 1954 r. A N Z S R R wydała monografię spółdzielczej wsi tadżyckiej; w 1955 r.
Instytut Historii i Archeologii Uzbeckiej A N opublikował monografię osady Ajkyran.
Praca o Wiriatinie została opracowana pod kierunkiem prof. P. 1. Kuszniera przez
10-osobowy zespół pracowników naukowych Instytutu Etnograficznego im. MikłuchoMakłaja A N Z S R R .
2

3

Cejio BupnmuHo

e npuiujioM

u HacmouiąeM,

Moskwa

1958, s. 6.

420

KRONIKA I RECENZJE

wienie współczesności kulturze dawnej wsi. Celem było wyjaśnienie na konkretnym
przykładzie i możliwie jak najbardziej wszechstronnych materiałach procesu roz­
woju wsi i odbicia społecznych zjawisk w życiu ludności wiejskiej. W pracy obok
celu poznawczego jest położony bardzo silny nacisk na jej znaczenie praktyczne.
Na równi ze stanem kultury w różnych okresach były badane potrzeby kulturalne
ludności. Badania tego typu miały również cel praktyczny, chodziło o oddziaływanie
na właściwe ukształtowanie potrzeb kulturalnych bądź też na ich zaspokojenie.
Poddano t a k ż e analizie proces przechodzenia wsi do socjalizmu, aby móc wyciągnąć
wnioski dla przyszłych praktycznych poczynań. Cele, jakie sobie postawiono, oczy­
wiście musiały w znacznym stopniu wpłynąć na charakter opracowania.
Książka została oparta w pierwszym rzędzie na materiale terenowym i archi­
walnym, zebranym przez ekipę badawczą w latach 1952 — 1954. Dodajmy, że człon­
kowie ekipy wyjeżdżali do wsi na kilkumiesięczny pobyt, zarówno w okresie letnim,
jak i zimowym. Obok bezpośredniej obserwacji i w y w i a d ó w z ludnością przeprowa­
dzono również badania ankietowe nad potrzebami i stanem b u d ż e t o w y m mieszkańców.
Dla uzyskania jak najbardziej pełnej dokumentacji posługiwano się także rysun­
kiem, fotografią, filmem, magnetofonem itd. Wykorzystano też dostępne materiały
statystyczne, protokóły z wiejskich zebrań, roczne rozrachunki kołchozów itd. Opra­
cowano nadto materiały archiwalne dotyczące wsi, będące w posiadaniu archiwum
obwodowego w Tambowie.
Jako punkt badawczy wybrano najbardziej przeciętną wieś rosyjską, położoną
w dawnych rejonach rolniczych, gdzie do tej pory p o d s t a w ę gospodarki stanowi
uprawa zboża. W i e ś taka może w pewnym stopniu obrazować historyczny rozwój
wielu wsi o podobnych warunkach. Autorzy podkreślają, że nie ma takich miej­
scowości, których obraz przeszłości i teraźniejszości mógłby b y ć analogiczny dla
każdej wsi rosyjskiej.
Kołchozowa wieś Wiriatino jest jedną z najstarszych osad w obwodzie tambowskim. Przypuszcza się, że powstała na początku X V I I w. w okresie kolonizacji
południowej części p a ń s t w a rosyjskiego. Jest wsią przeciętną zarówno pod względem
liczby mieszkańców (1 I I 1955 r. wynosiła 1442 osoby), jak również jej znaczenia
gospodarczego.
Omawiana praca składa się z d w ó c h części: pierwsza poświęcona jest historii
przemian, jakie dokonały się we wsi od 1861 r. do Wielkiej Rewolucji Październi­
kowej, druga — okresowi po Wielkiej Rewolucji łącznie ze współczesnością. Obie
części mają mniej więcej równą objętość. Poszczególne rozdziały w obydwu częściach
poświęcone są analogicznym zagadnieniom: życie ekonomiczne w przeszłości i we
wsi współczesnej, dawne zabudowania i mieszkania chłopskie, architektura i miesz­
kanie współczesne, ubiór dawny i współczesny, rodzina i jej byt dawniej i dzisiaj,
prawa i obyczaje regulujące współżycie wsi dawniej, współczesne życie społeczne
wsi, piśmienność i w p ł y w y robotników na kulturę wsi oraz kulturalna rewolucja we
wsi współczesnej.
Analizując sytuację ekonomiczną wsi zwrócono szczegółową u w a g ę na strukturę
z a w o d o w ą ludności. W Wiriatinie jest opa szczególnie ciekawa ze względu na jej
duże zróżnicowanie, zarówno w przeszłości, jak i obecnie. Po reformie rolnej (1861 r.)
chłopi nie mogąc utrzymać się z ziemi rozwinęli wiele zajęć pozarolniczych. Prace
te były początkowo związane z okresem zimowym, wolnym od zajęć rolnych. Naj­
wcześniejszymi zajęciami pozarolniczymi, które rozwinęły się już ok. 1860 r., było
furmaństwo i pędzenie bydła ze stepów przykaspijskich. Zajęcia te miały duże zna­
czenie w gospodarczym życiu wsi. Rozwój furmaństwa wpłynął na powstanie rze­
miosł związanych z wytwarzaniem i reperacją środków transportu (kowal, rymarz,

KRONIKA I RECENZJE

421

kołodziej, stolarz). Toteż budowa kolei żelaznej (ok. 1880 r.) spowodowała upadek
obydwu zajęć zarobkowych.
Drugą ważną gałęzią gospodarczą wsi był przemysł leśny, który właśnie dzięki
powstaniu kolei żelaznej i możliwości transportu drzewa zyskał lepsze warunki
rozwoju.
Sezonowa emigracja zarobkowa ze wsi Wiriatino rozpoczęła się ok. 1870 r.
Wyruszano w ó w c z a s do sąsiednich guberni na roboty rolne albo, i to najczęściej,
do kopalń węgla kamiennego w Zagłębiu Donieckim. Kontakty robotników, począt­
kowo wyjeżdżających sezonowo, a potem na stałe do ośrodków przemysłowych,
w y w a r ł y największy w p ł y w na życie gospodarcze, kulturalne i polityczne wsi. Tą
drogą przenikały nie tylko mieszczańskie nawyki kulturalne, ale także idee postę­
powe. W okresie kolektywizacji wsi z Wiriatina wychodzili agitatorzy i organizato­
rzy spółdzielczości produkcyjuej. W 1930 r. powstał kołchoz „Droga
Lenina",
który zupełnie przeobraził tamtejsze życie gospodarcze. W okresie tym uległa dużej
zmianie struktura zawodowa. Na skutek motoryzacji kołchozu i wprowadzenia ra­
cjonalnej gospodarki pojawiają się nowe, nie znane dotąd zawody, jak techników,
agrotechników czy zootechników.
W badaniach współczesnego bytu wsi duży nacisk położono na analizę budże­
t ó w rodzinnych. Sprawy bytowe poszczególnych kołchoźników badano w ścisłym
związku z ogólną sytuacją gospodarczą całego kołchozu. Okazało się, że zarobki
mieszkańców Wiriatina pochodzą w pierwszym rzędzie z pracy zawodowej wykony­
wanej w gospodarstwie k o ł c h o z o w y m , a następnie dopiero z zajęć ubocznych i sprze­
daży produktów rolnych, pochodzących z gospodarstw pomocniczych. Sytuacja
gospodarcza rodziny uzależniona jest głównie od ilości osób pracujących i b ę d ą c y c h
na ich utrzymaniu. D o k ł a d n y m i badaniami b u d ż e t o w y m i objęto kilkadziesiąt ro­
dzin, wytypowanych spośród różnych grup ludności. Przy wydzielaniu t y p ó w rodzin
brano pod u w a g ę statystyczne opracowanie materiałów d o t y c z ą c y c h liczby rodzin
we wsi, płci, wieku, stosunków rodzinnych, zawodu, wykształcenia, ilości członków
rodziny będących poza wsią, ale związanych materialnie z rodziną pozostałą we wsi,
warunków mieszkaniowych, czasu budowy i rodzaju mieszkań oraz zapotrzebowań
kulturalnych.
Autorzy stwierdzają, że nowe formy gospodarki socjalistycznej, głównie po­
przez stosowanie w gospodarstwie wiejskim zdobyczy techniki, wpływają na zwięk­
szenie w y m o g ó w kulturalnych i na wzrost liczby inteligencji wiejskiej. Warunki te
zbliżają życie wiejskie do warunków życia miejskiego. Następnie autorzy udowad­
niają, że życie umysłowe i kulturalne skolektywizowanej wsi rosyjskiej coraz mniej
różni się od życia kulturalnego powiatowego miasta.
D u ż e zmiany zaszły t a k ż e w budownictwie i ubiorze wiejskim. Tradycyjna
forma b u d y n k ó w o konstrukcji zrębowej zaczęła b y ć wypierana około 1880 r. przez
pomieszczenia z cegły. Budownictwo ludowe, podobnie jak inne działy kultury lu­
dowej Wiriatina, było związane z typem południowowielkoruskim. Socjalizacja wsi
już ok. 1920 r. wpłynęła na przyjęcie się tu zupełnie nowego typu budownictwa
współczesnego, zbliżającego wieś do miasta. W tym też kierunku zmienił się układ
przestrzenny wsi.
P o d s t a w ą tradycyjnego ubioru typu południowowielkoruskiego b y ł y mniej
więcej do 1885 r. samodziały z wełny, lnu i konopi, wytwarzane przez miejscowe
kobiety. Około 1885 r. zaczęto je zastępować materiałem fabrycznym. Zmiany
kroju zaczęły b y ć widoczne dopiero na p o c z ą t k u X X w. D o t y c z y ł y one najpierw
stroju odświętnego, potem codziennego. Nowe formy brano z ubiorów drobnomieszczańskich, przynoszonych przez robotników sezonowych z Donbasu oraz k u p c ó w

422

KRONIKA I RECENZJE

i przedsiębiorców z pobliskiej miejscowości, gdzie o d b y w a ł y się targi. Z chwilą, roz­
powszechnienia się tkanin fabrycznych coraz bardziej zaczęły się u w y d a t n i a ć róż­
nice między odzieżą biedniejszych a bogatszych mieszkańców. Tkactwo ludowe było
we wsi powszechne jeszcze ok. 1930 r., a więc do chwili zorganizowania kołchozu.
Najważniejszym rysem współczesnego ubioru, naśladującego wzory miejskie, b y ł
zanik różnic związanych z położeniem socjalnym poszczególnych grup chłopów.
Widoczne jest natomiast głębsze zróżnicowanie w zależności od wieku i płci.
Dalsze zmiany d o t y c z y ł y organizacji i kultury życia rodzinnego, higieny oraz
życia społecznego i kulturalnego wsi. Zwrócono również uwagę na zbadanie przeżyt­
ków kulturowych oraz przyczyn ich żywotności w życiu współczesnej wsi. Tradycje
dawnej kultury ludowej zachowały się przede wszystkim w obrzędzie weselnym,
w obrzędach religijnych, w formach pamięci o zmarłych oraz w obrzędach związanych
z narodzinami dziecka.
Chociaż założeniem pracy było „wszechstronne zbadanie wszystkich aspektów
życia wsi", to jednak zostały pominięte lub potraktowane marginesowo niektóre
zagadnienia tzw. kultury materialnej i duchowej, wchodzące w zakres tradycyjnego
podziału etnografii, kosztem tych zagadnień poświęcono wiele uwagi współczesności.
Szczegółowej analizie poddano jedynie te zjawiska kulturowe, które bądź uległy
największej zmianie, bądź też zachowały dużą trwałość.
Krystyna

Adamus

Inne kraje
M I Ę D Z Y N A R O D O W E PISMO A N T R O P O L O G I C Z N E
Ukazał się pierwszy zeszyt międzynarodowego
czasopisma ,,Current Anthro­
pology", A World Journal of the Sciences of Man („Antropologia współczesna",
Ś w i a t o w y organ poświęcony naukom o człowieku). Pismo jest dwumiesięcznikiem,
wydawanym w j ę z y k u angielskim i u k a z u j ą c y m się w Chicago. Finansuje je Wenner
Greń Foundation, redaktorem zaś pisma oraz organizatorem całego ruchu jest prof,
uniwersytetu chicagowskiego,
a równocześnie prezes American Anthropological
Association, dr Sol Tax.
Pismo stawia sobie śmiałe zamierzenia, buduje platformę współpracy między­
narodowej w zakresie tej ważnej dziedziny badań nad człowiekiem. Na okładce
pisma umieszczono symboliczną winietę przedstawiającą glob ziemski, który opasują
następujące nauki: antropologia społeczna, etnologia, etnografia, folklor, antropologia
fizyczna, archeologia, prehistoria i j ę z y k o z n a w s t w o . P o d s t a w ą s y n t e t y z u j ą c ą w ob­
rębie tego szerokiego wachlarza zainteresowań nad człowiekiem jest humanistycznie
pojęta antropologia społeczna, a więc etnologia, tak jak się ją rozumie w krajach
anglosaskich.
Warto przypomnieć, że prof. T a x a gościliśmy w Polsce w ubiegłym roku. Pod­
czas swych ś w i a t o w y c h podróży, w trakcie których objeżdżał światowe centra na­
ukowe i organizował międzynarodową współpracę w dziedzinie antropologii, zatrzy­
mał się w Warszawie w dn. 17 —18 czerwca 1959 r. Na konferencji zwołanej przez
Instytut Historii Kultury Materialnej P A N dzielił się z zebranymi swymi planami
i zamierzeniami zorganizowania współpracy międzynarodowej wśród badaczy w za­
kresie poszczególnych dyscyplin zajmujących się człowiekiem. Współpraca propo­
nowana przez prof. Sol T a x a ma się głównie opierać na sieci korespondentów,
tzw. associates, w poszczególnych krajach, i to nie tylko antropologów (etnologów),
ale t a k ż e z pokrewnych dziedzin, gdyż regulamin nie stawia żadnych rygorystycz-

423

KRONIKA I RECENZJE

nych ograniczeń. Współdziałanie korespondentów z redakcją mieszczącą się w Chi­
cago ma polegać na dostarczaniu i opiniowaniu artykułów, nadsyłaniu materiałów
informacyjnych, bibliograficznych, k o m u n i k a t ó w z badań terenowych itp. Inną formą
współpracy ma b y ć porozumiewanie się za pośrednictwem centralnego ośrodka dys­
pozycyjnego badaczy w poszczególnych krajach w zakresie ich specjalności i opra­
cowywanych zagadnień, wymiana doświadczeń, udzielanie sobie informacji, konsul­
tacji, czy t e ż inne formy kontaktów.
,,Current Anthropology" ma zapewnione zaplecze finansowe ze strony wspo­
mnianej już Wenner Gren Foundation na okres lat pięciu. Warto dodać, że Fundacja
powyższa ma w swym dorobku naukowym szereg bardzo p o w a ż n y c h publikacji,
takich j a k : Anthropology To-day pod red. A . L . Kroebera (1952, 2 wyd. 1957); An
Appraisal of Anthropology To-day (1952); The Yearbook of Anthropology (1956), czę­
ściowo przedrukowany w Current Anthropology (1955). Te zbiorowe sympozja,
zawierające studia najwybitniejszych specjalistów świata w zakresie ich specjalności,
przynoszą bardzo cenne podsumowania naszej wiedzy antropologicznej, uwzględ­
niającej zarówno podłoże biologiczne, jak też i kulturę. P o ż y t e c z n y m wydawnictwem
jest również International
Directory of Anthropological Institutions
(1953), zawie­
rający wykaz uniwersyteckich zakładów i katedr, muzeów, etnograficznych insty­
t u t ó w naukowych itp. w skali światowej.
Numer pierwszy ,.Current Anthropology" (styczeń 1960) liczy 80 stron dużego
quarto i przynosi następujące rozprawy naukowe i artykuły sprawozdawcze: D . H .
H y m e s z Uniwersytetu Harvard omawia obszernie dotychczasowe osiągnięcia leksykostatystyki, a więc stosowanie metod statystycznych dla wykrywania historycz­
nych pokrewieństw j ę z y k o w y c h ; W . L a B a r r e z Uniwersytetu Duke zajmuje się
etnografią peyotu, zbierając skrzętnie wszystko to, co dotychczas odkryto i napi­
sano na temat tego narkotyku stosowanego przez niektóre szczepy Indian amery­
k a ń s k i c h ; G. G. G i b s o n ze Smithonian Institution zapoczątkowuje zapowiedziany
cykl studiów nad bibliografiami etnograficznymi, rozpoczynając od amerykanistyki
(następne studium ma b y ć poświęcone bibliografii afrykanistycznej).
W dziale informacyjnym (News, Needs and Opportunities) pewnego rodzaju
sensacją n a u k o w ą jest komunikat L . S. B . L e a k e y a z Nairobi o odkryciu na te­
renie Tanganiki we wschodniej Afryce czaszki Australopithecina w zespole narzędzi
kamiennych oraz skamielin (zwierząt, gadów i p t a k ó w ) , ' stanowiących pożywienie
tego hominida. Czaszce nadano n a z w ę Zinjanthropus boisei. Numer zamyka kro­
nika, wiadomości i informacje, m. in. dane o kongresach antropologicznych, apele,
kwerendy itp. oraz bogaty dział korespondencji.
Ponadto redakcja dzieli się z czytelnikami swymi planami i zamierzeniami na
przyszłość zarówno w dziedzinie naukowej, jak t e ż i techniczno-organizacyjnej,
usprawnienia dystrybucji i kolportażu pisma itp., zwracając się z apelem o zgłasza­
nie wszelkich p o m y s ł ó w i dezyderatów w tym zakresie.
N a l e ż y zaznaczyć, że prenumeratę ,,Current Anthropology" m o ż n a opłacać
w walucie krajowej. Wynosi ona rocznie (6 zeszytów) 125 zł, przy czym przewidziana
jest zniżka dla. m ł o d y c h pracowników naukowych, s t u d e n t ó w starszych lat etc.
(zł 50). Członkowie korespondenci (associates) opłacają jedynie / prenumeraty,
to jest 25 zł.
%
Pismo stanowi nowy i ciekawy eksperyment współpracy międzynarodowej na
tym w a ż n y m odcinku nauk o człowieku. Cenna to i p o ż y t e c z n a inicjatywa, która
winna spotkać się z gorącym poparciem, ale nie tylko w kołach akademickich, lecz
wszystkich zainteresowanych na terenie naszego kraju.
1

5

Andrzej

Waligórski

424

KRONIKA I RECENZJE

ETNOGRAFICZNE

ANTOLOGIE

Jakże często się zdarza, że zapisujący się na etnografię młodzi ludzie zdradzają
brak samodzielności, a nawet wyraźną niechęć do samodzielnych studiów. Wiedzę
swą czerpią z w y k ł a d ó w , w ostateczności także z seminariów. I nie ma już mowy
0 tym, aby sami przedsiębrali jakieś indywidualne próby studiowania poszczegól­
nych zagadnień. Nie znają obcych języków, przerażeniem napełnia ich myśl zgłębia­
nia grubych dziel klasyków literatury etnologicznej. A zresztą w wielu wypad­
kach nie umieliby nawet dotrzeć do poszczególnych, interesujących ich zagadnień.
Gubią się w bogactwie materiału. D l a wielu młodych studentów po prostu zbyt
wielkim przeskokiem jest przejście ze szkoły średniej — operującej tradycyjnymi,
czasem jakby ż y w c e m zaczerpniętymi z Gombrowicza, metodami — do nowoczesnej,
wyższej uczelni, wymagającej (zwłaszcza od studenta etnografii) maksymalnej sa­
modzielności. W efekcie początkujący etnograf wyłącznie „przerabia" w y k ł a d y .
Ale w y k ł a d , choćby najlepszy, jest tylko z konieczności bardzo skróconą syntez;)
wiedzy etnograficznej, tkwiącej w dziesiątkach naukowych publikacji. Jest tylko
orientacyjnym wstępem. A ż e b y zapoznać się z bogactwem kultur egzotycznych,
które fascynowały badaczy, trzeba sięgnąć do lektury. Wprowadzeniem w świat
literatury etnograficznej są ua Zachodzie antologie. Za przykład niech nam posłużą
dwie, wydane niedawno w Stanach Zjednoczonych.
Pierwszą z nich, Primitive Heritage, ułożyli Margaret M e a d i Nicolas C a l a s .
Antologia składa się z 16 części. Każda z części poświęcona jest jednemu z zagadnień
kultury ludów pierwotnych i zawiera szereg artykułów. Są to wyjątki z dzieł uczo­
nych, relacji podróżników i pisarzy, dawnych opisów misjonarzy itp. Pierwsza część
nosi t y t u ł Etnologia w starożytności i zawiera wyjątki z Herodota, Tacyta i Strabo.
W drugiej, Mitycznej 'przeszłości,
znajdujemy przykłady teoretycznych rozważań
Rousseau, Engelsa, Freuda i Nietzschego na temat pierwocin kultury. Również teo­
retycznym rozważaniom poświęcono trzecią część, pt. Podejście
teoretyczne, gdzie
z kolei mamy do czynienia z t a k ą t e m a t y k ą , jak np. Go tubylcy myślą o obrazach,
nazwach i snach, pióra Levy-Briihla. P r z y k ł a d y z konkretnych kultur spotykamy
w czwartej części, w Scenerii. Widzimy tu więc takie rozdziały, jak Telegraf buszu
Harrisona czy Martwe miasto Bida Nadęła. Problemom wychowania dzieci u pry­
m i t y w ó w poświęcono piątą część pt. Dzieci. Szósta, Dojrzewanie, traktuje o zagadnie­
niach seksualnych u młodzieży. Pośród autorów siódmej części, Małżeństwa,
widzimy
znane nazwiska, jak A. L . Kroeber i A. R . Radclife-Brown. Ósma część zawiera
przykłady omawiające Sztukę, Myśl i Sport, a problemami Życia codziennego zaj­
muje się część dziewiąta. T u , obok takich etnografów, jak Mead czy Morgan, mamy
amerykańskiego powieściopisarza Hermana Melville, znanego u nas ze swej na p o ł y
mistycznej powieści Bestia morska. W dziesiątej części, zajmującej się
Obrzędami
1 gospodarką,
mamy m. in. fragment z dzieła Malinowskiego, traktujący o insty­
tucji „kula" na Pacyfiku. Sprawom religii (Doświadczenia
religijne) poświęcono je­
denastą część, a pokrewnym zagadnieniom, graniczącym z magią — d w u n a s t ą :
Krańcowe zmiany w wyobrażeniach o ciele ludzkim i stosunkach międzyosobowych.
Rów­
nież i następna, trzynasta część, Uczty i ofiary, poświęcona jest problemom życia
religijnego. Do zupełnie natomiast innego działu kultury przechodzimy w części
czternastej pt. Wojna i zawieranie pokoju. T u wykorzystano dzieła nie tylko etnologiczne, ale i dawne przekazy misjonarzy. Sprawom śmierci i obrzędów pochów1

1

M. M e a d , N. C a l a s , Primitive
Heritage,
Radom House, New York 1953, ss. 592.

A n Anthropological

Anthology,

425

KRONIKA I RECENZJE

kowych poświęcono część przedostatnią, Śmierć, a ostatnią, Nieśmiertelność
— wie­
rzeniom na temat nieśmiertelności i wędrówki dusz.
O ile omawiana przed chwilą antologia stawiała sobie za cel przedstawienie
różnych przejawów kultury pierwotnego człowieka w perspektywie historycznej,
to Readings in Anthropology H o e b b l a , J e n n i n g s a i S m i t h a ma przeznaczenie
nieco inne . Autorzy jej dążyli do takiego skompletowania w y j ą t k ó w z dzieł etnologicznych, archeologicznych, lingwistycznych itp., aby całość w pełni orientowała
i wprowadzała w problematykę nauk o człowieku pierwotnym. Najlepiej to zresztą
ilustrują t y t u ł y ośmiu części antologii: Etnologia jako studium człowieka,
Prehistoria,
Antropologia i rasa, Technologia pierwotna, Społeczeństwo
pierwotne, Jeżyk,
Społe­
czeństwo i kultura, Etnologia stosowana. J a k widzimy, pod względem poruszanych
zagadnień antologia Readings in Anthropology daje czytelnikowi o wiele pełniejszy
obraz problematyki niż Primitive Heritage. Mead i Cąlasowi przyświecał słuszny
zresztą cel zadziwienia i zaciekawienia czytelnika bogactwem kultur pierwotnych,
gdy tymczasem t w ó r c y drugiej antologii w sposób o wiele bardziej p o w a ż n y i wy­
czerpujący orientują go w zakresie i celu badań społeczeństw pierwotnych. Do ostat­
niej części, traktującej o próbach wyzyskania praktycznego wyników badań etno­
graficznych, miano już niejednokrotnie zastrzeżenia. T y m niemniej zarejestrowanie
tych prób zasługuje na uznanie. D u ż y m osiągnięciem autorów b y ł fakt, że głównego
celu ich pracy nie przesłoniły im w trakcie realizacji takie czy inne nazwiska sław­
nych profesorów. Najważniejszym kryterium umieszczenia danego fragmentu pracy
było odpowiednie naświetlenie zagadnienia. Dzięki temu powstała antologia etno­
graficzna, a nie „antologia wybitnych etnologów". Na zakończenie trzeba dodać,
że obie antologie posiadają bibliografie, a druga z omawianych także i indeks.
Mimo ich wyraźnie dydaktycznego charakteru obie antologie przeczyta z du­
ż y m zainteresowaniem nawet zaawansowany etnograf, zwłaszcza Readings
in
Anthropology, zawierającą szereg świetnych rozdziałów z dziedzin pokrewnych na­
ukom etnologicznym. Rozdziały, w których swymi spostrzeżeniami dzielą się z etno­
grafem j ę z y k o z n a w c y , antropolodzy czy archeolodzy, wskazują jeszcze raz na ogromne
korzyści, jakie daje umiejętne łączenie osiągnięć poszczególnych dyscyplin wiedzy.
Jeszcze jednak większe znaczenie posiadają tego rodzaju antologiczne zestawy dla
studentów. W zasadzie jestem przeciwny rozmaitym antologiom „ u ł a t w i a j ą c y m
ż y c i e " studiującemu i dostarczającym mu przyjemnego, lecz fałszywego poczucia
oczytania i głębokiej wiedzy. Przy dzisiejszych jednak trudnościach w dotarciu do
najnowszych dzieł zagranicznych i braków w przygotowaniu do samodzielnej pracy
naukowej ukazanie się tego rodzaju antologii w języku polskim b y ł o b y rzeczą do­
prawdy pożądaną. Stałaby się ona wprowadzeniem do bogactwa nowoczesnej litera­
tury etnologicznej, z której początkujący nie bardzo umieją korzystać.
2

Leszek

Dzięgiel

H A R R Y L . S H A P I R O , Aspects of Culture, New Jersey 1956, ss. 147, wyd. Rutgers
University Press, New Brunswick, Brown and Haley Series, Nr 4.
Lektura tej niedużej, interesującej książki, przeznaczonej dla szerokiego kręgu
czytelników, a więc o założeniach popularyzatorskich, nasuwa pewne refleksje na
temat publikacji tego typu w zakresie etnografii w ogóle, a na naszym rynku
2

E . A . H o e b b e l , J . D . J e n n i n g s , E . R . S m i t h , Readings in Anthropology, Mc
Graw-Hill Book Company, I n c . , New Y o r k — Toronto — London 1955, ss. 417.

426

KRONIKA I RECENZJE

księgarskim w szczególności. Dlaczego na przykład archeologia ma cały szereg cie­
kawych wydawnictw rozchwytywanych w księgarniach i czytanych z wielkim za­
interesowaniem, świadczącym o w y r a ź n y m zapotrzebowaniu na t e m a t y k ę związaną
z kulturą i jej przeszłością, podczas gdy nie tylko przeciętny obywatel, ale nawet
przeciętny inteligent ma — mówiąc oględnie — bardzo niesprecyzowane
pojęcie
o etnografii. Wyczerpujące zanalizowanie przyczyn takiego stanu rzeczy przekracza
znacznie ramy recenzji, pozwolę sobie' jednak w formie raczej „ s y g n a ł ó w " podać tu
parę myśli, jakie nasunęły mi się przy czytaniu Aspects of Culture. Wydaje mi się,
iż tajemnica powodzenia archeologii na polu popularyzatorskim leży w bezpośred­
niej atrakcyjności samego przedmiotu jej badań, głównie zresztą w zakresie daw­
nych „cywilizacji", których materialne ślady już jako takie stanowią elementy pod­
niecającej zagadki. Dzięki temu autor popularnej pracy w tej dziedzinie nie musi
daleko odbiegać od opisu bezpośrednich w y n i k ó w pracy badawczej, aby b y ć wy­
starczająco atrakcyjnym dla dużego grona czytelników. A czym rozporządza etno­
grafia? Czy można się spodziewać, aby opis kultur prymitywnych czy elementów
tzw. kultury ludowej, nie mówiąc już o monografiach poszczególnych wsi, czy nawet
regionów, spotkał się z szerokim zainteresowaniem, bez przerzucenia pomostu mię­
dzy t ą dość wyspecjalizowaną t e m a t y k ą a problemami nurtującymi w s p ó ł c z e s n o ś ć !
Nic jakoś za tym nie przemawia.
P r ó b y popularyzacji tego typu — nazwijmy go „ o p i s o w y m " — pomijając już
fakt, iż nie zdają się zaspokajać potrzeb czytelników, kryją w sobie szereg p o w a ż n y c h
niebezpieczeństw. N a j w i ę k s z y m bodaj z nich jest skłonność do uogólnień, będących
często zbyt daleko idącymi uproszczeniami. Może to prowadzić nie tylko do zafał­
szowanego obrazu rzeczywistości u bezkrytycznego odbiorcy, ale też do ogromnie
zsymplifikowanego pojęcia o całej złożoności problematyki, jaka staje przed bada­
czem kultury.
Mimo to nie wydaje mi się, aby etnografowie musieli zrezygnować z populary­
zacji. Przeciwnie. Sądzę, iż właśnie nikt bardziej niż oni nie jest p o w o ł a n y do za­
spokojenia nurtującego społeczeństwo zapotrzebowania. Zapotrzebowaniem tym
jest odczucie braku słowa pisanego, które mogłoby spełnić rolę ««i generis przewod­
nika wśród skomplikowanych procesów kulturowych, jakich doświadczamy na so­
bie bezpośrednio, odczuwając nierzadko rodzaj zagubienia i nie mogąc sobie pora­
dzić z ich zrozumieniem. Zadośćuczynienie temu wymaga przede wszystkim pracy
z zakresu ogólnej teorii kultury, i tu właśnie leży zasadnicza trudność.
B a d a w c z ą pracę etnografa cechuje mniejsza lub większa specjalizacja, a więc
dla napisania takiej książki musiałby znaleźć bardzo wiele czasu poza bezpośrednim
warsztatem naukowym. To nie jest łatwe. Ale przecież etnografia, w wyniku wielo­
letnich badań, zdołała zgromadzić tak obszerny materiał porównawczy w zakresie
wiedzy o kulturze, jakim dysponuje rzadko która dyscyplina naukowa.
To, co wyżej w ogromnym skrócie napisałam, przyszło mi na myśl, kiedy czytając
książeczkę Shapiro po raz drugi zastanawiałam się nad uczuciem dużej przyjemności,
doznawanym przy tej lekturze. Pochodzi ono właśnie stąd, że Aspects of Culture
jest bardzo dobrze napisaną książką popularną o kulturze, jej zaczątkach i rozwoju
z próbą nawiązań do zagadnień aktualnych. Jest godne podziwu, iż autor na stu
kilkudziesięciu stronach potrafił powiedzieć wystarczająco dużo, aby dać czytel1

1

D r H . L . Shapiro ukończył studia na uniwersytecie harvardskim, z d o b y w a j ą c
tam kolejne stopnie naukowe. D u ż o podróżował, zwłaszcza po Pacyfiku i krajach
Dalekiego Wschodu. Obecnie łączy funkcje kierownika Działu Antropologii w Ame­
rican Museum of Natural History z obowiązkami profesora antropologii (cultural
anthropology) na uniwersytecie Columbia.

KRONIKA

427

I RECENZJE

nikowi podstawowe pojęcie o złożoności procesów kulturowych, próbach wykrycia
praw nimi rządzących i — co jest szczególnie cenne — „zarazić" go urokiem mo­
zolnego rozszyfrowywania niezwykle trudnej wiedzy o nas samych. Szczęśliwie wy­
brana forma eseju pozwoliła uniknąć nadmiernego balastu nazwisk, c y t a t ó w itp.
obciążeń „naukowością", co przy jasnym, przejrzystym stylu sprawia, iż książkę
tę czyta się nic tylko z zainteresowaniem, ale również łatwo. Urzeka jednocześnie
jej skromność, prostota i umiar, a dużą przyjemność sprawia w tym samym stop­
niu iprma, co treść. Autor prowadzi czytelnika od rozdziałów łatwiejszych, oddziały­
wających ż y w o na wyobraźnię, do coraz trudniejszych — tak, iż zupełnie niepostrze­
żenie wprowadza go w zagadnienia stanowiące nieraz „jądro trudności".
Książka ta, skierowana przede wszystkim do czytelników amerykańskich, sta­
nowi jedną z tych ciekawych pozycji wydawniczych U S A , które są wyrazem troski
o podniesienie kultury humanistycznej w społeczeństwie amerykańskim. Sam autor
określa cel jej tymi s ł o w y : „If, therefore, I concern myself here with a very
limited aspect of the total' problem, it is because I could not hope to do justice
to it in the conclusion of a brief essay, but more important, because I have
a more restricted aim in mind. I should like merely to draw from certain features
of the process some generalizations that seem to me throw light on the nature and
growth of our own system of Western civilization" .
W omówieniu Aspects of Culture chodziło mi jedynie o zwrócenie uwagi na przy­
kład pracy, która na tle publikacji tego typu zasługuje na pełne uznanie. Nie podej­
mując krytycznej analizy treści k s i ą ż k i , sądzę, że zarzuty, jakie można by auto­
rowi postawić, nie b y ł y b y „dużego kalibru".
2

3

Krystyna

J A C Q U E S B E R Q I I E , Histoire sociale d'un village égyptien
1957, ss. 87, wyd. Mouton & Co L a Haye.

Małkowska

c

e

au XX "'

siècle,

Paris

Praca Berque'a jest monografią poświęconą jednej z współczesnych wsi egip­
skich. Dla polskiego czytelnika ważny jest sposób, w jaki autor omawia poszczególne
zagadnienia, składające się na całokształt problematyki związanej z monografią wsi.
Przy porównaniu tej monografii np. z monografią wsi Sta*e Siołkowice na
pewno nasunie się wniosek, że zagadnienia kultury materialnej u Berque'a zostały
potraktowane w sposób niewystarczający. Czytelnika polskiego uderza tu zasadnicza
1

2

„Jeżeli zatem ograniczam się tu jedynie do omówienia zaledwie niektórych
aspektów całego zagadnienia, to czynię to zarówno dlatego, że szersze potraktowanie
tematu nie mieściłoby się w ramach krótkiego eseju, jak też, co więcej, dlatego,
że miałem tu węższy cel na myśli. Chciałem jedynie w y d o b y ć z tego procesu (kultu­
rowego — przyp. tłum.) kilka uogólnień, które, jak mi' się zdaje, rzucają światło na
charakter i rozwój systemu naszej cywilizacji zachodniej" (s. 139).
Dla zorientowania czytelnika w zagadnieniach poruszonych przez autora
podaję t y t u ł y poszczególnych części książki: Słowo w s t ę p n e ; I . „Odkrycie" kultury,
Kultura a kolonializm, Kultura jako środowisko, Kultura w zmieniającym się świecie;
I I - Kultura a historia, Konflikt kulturowy w Irlandii, Kultura w historii amery­
k a ń s k i e j ; I I I . „ O d z y s k a n i e " przeszłości, Początki cywilizacji, Cykle cywilizacyjne,
Ciągłość cywilizacji, „Wzorce" cywilizacyjne.
„Etnografia Polska", t. 1:1958 (s. 85 — 239: Monograficzne badania terenowe.
Śląsk); także odb. Siołkowice Stare. Z zespołowych badań etnograficznych przeprowa­
dzonych na Górnym Śląsku pod kierunkiem Mieczysława
Gładysza,
Wrocław 1958,
ss. 159, nlb. 1, map 2.
3

1

428

KRONIKA I RECENZJE

dysproporcja — o ile bowiem problemy wchodzące w zakres kultury duchowej czy
społecznej autor stara się omówić możliwie szczegółowo, o tyle zagadnienia zwią­
zane z kulturą materialną potraktowane są dość marginesowo. Autor, ogranicza się
tylko do zasygnalizowania ogólnych problemów związanych z wpływem warunków
geograficznych na kształtowanie się kultury (budownictwo, ubiór, pożywienie).
Jako jedna z nielicznych, a może nawet jedyna tego typu praca, obrazująca
współczesne stosunki panujące na wsi egipskiej i odsłaniająca przeobrażenia ekonomiczno-społeczne w okresie trzydziestolecia 1920—1950, jest na pewno warta prze­
czytania. Książki Berque'a nie można uważać za pełną monografię wyczerpującą
wszystkie zagadnienia w stopniu możliwie jednakowo szczegółowym, jeśli przyj­
miemy pod tym terminem te wszystkie treści, które występują we współczesnych
próbach opracowań monograficznych wsi polskich. Praca jest jednak interesująca
ze względu na to, że porusza problematykę współczesnej wsi egipskiej, o której
tak niewiele wiemy.
Autor oparł się na materiale terenowym, który zbierał w ciągu dwóch lat we
wsi Sirs al Layyan, położonej w delcie Nilu. W pracy wykorzystał także wyniki
badań prowadzonych przez ekipę uczonych z ramienia UNESCO, która dostarczyła
autorowi monografii wielu cennych danych porównawczych, kontrolujących jego
własny materiał. Jako pomocnicza literatura przedmiotu posłużyła Berque'owi współ­
czesna egipska powieść, której akcja toczy się na terenie sąsiadującym z badaną
przez autora wsią.
Praca Berque'a jest pracą socjologiczną i tym należy właściwie tłumaczyć dość
ogólne potraktowanie materiału opisowego, bliżej interesującego etnografa (historia
wsi, zarys kultury materialnej i obrzędowość ludowa).
W rozdziale pierwszym, którego tytuł sugeruje omówienie historii badanej wsi,
autor omawia zmiany, jakie zaszły w imionach mieszkańców wsi w ciągu 30 lat, sta­
rając się jednocześnie uchwycić genezę tych zmian. Tego rodzaju ujęcie problemu
jest raczej nie spotykane w monografiach polskich. Problem ten z punktu widzenia
socjologicznego jest na pewno ważny, pozwala bowiem zorientować się w znaczeniu
obcych wpływów rzutujących na kulturę egipską (np. wpływów tureckich). Ponadto,
jak stwierdza autor, pewne grupy społeczne noszą jedno imię. Grup takich istnieje
ok. 30, przy czym członków ich łączy wspólna płaszczyzna kontaktów społecznoekonomicznych. Oczywiście śledzenie przemian w tym zakresie może przynieść bardzo
ciekawy materiał, jednakże nie wiąże się tak bezpośrednio z historią samej wsi, jak
np. warunki osadnicze.
Zarys kultury materialnej badanej wsi rozpoczyna autor od omówienia warun­
ków geograficzno-glebowych i ich wpływu na jej kształtowanie. Uboga i bardzo
trudna do uprawy ziemia nadaje specyficzne piętno kulturze ludowej Egiptu. Piętno
to widoczne jest nie tylko w technicznych elementach gospodarki, ale także rzutuje
w pewnym stopniu na rozwój kultury duchowej.
Budownictwo wiejskie opracowane jest w sposób bardzo ogólny. Autor nie stara
się nawet wyciągnąć konkretnych wniosków odnośnie do genezy form architekto­
nicznych ani ich historii. W ten sam marginesowy sposób charakteryzuje urządzenie
wnętrza. Nieco więcej uwagi poświęca strojom ludowym. Omawia współczesne stroje
męskie i kobiece oraz przemiany, jakie zaszły w nich na przestrzeni ostatnich trzy­
dziestu lat. Rozdział poświęcony kulturze materialnej kończy się opisem pożywienia.
Wreszcie interesuje nas zagadnienie obrzędowości. Autor odnotowuje powszechne
zjawisko zanikania obrzędów ludowych. Do dziś jednak pewne ich elementy dają
się zanotować w terenie. Szczególnie uroczyście obchodzone są dnie związane z pew­
nymi świętymi, gdyż każda z rodzin ma swego świętego. Obchody religijne ku ich czci

429

KRONIKA 1 RECENZJE

o d b y w a j ą się w czasie letnic.li nocy, w okresie pełni księżyca. Jest to rodzaj naszych
o d p u s t ó w , nie pozbawionych elementów komercjalnych, o wyraźnie jednak rozwi­
niętych formach folklorystycznych. Obchodom towarzyszą śpiewy religijne i recy­
tacje poezji ludowej, bądź nawet pieśni ludowe, niekoniecznie o charakterze religij­
nym. Zwyczaje te znane są cd dawna, przedtem jednak ograniczały się do obchodze­
nia świąt w obrębie jednej rodziny, obecnie zaś zatraciły swój ekskluzywny charakter.
Wśród obrzędów rodzinnych autor omawia obrzędy związane z pogrzebem i we­
selem. Zwłaszcza w weselu ludowym zachowało się dużo elementów archaicznych,
m. in. p'okładziny (la, nuit de la consommation). Berque, omawiając bardzo szczegółowo
wszystkie aspekty obrzędowości weselnej, podkreśla jej społeczny charakter oraz
elementy dramatyczne.
Jak widać z tego szkicowego zestawienia, koncepcja opisu monograficznego
Berque'a jest różna od przeciętnego schematu podobnych prac dotyczących wsi
polskiej. Nie zapominajmy jednak, że i wśród polskich etnografów istnieją podzielone
zdania, jak ma wyglądać wzorowa monografia wsi. Wydaje się, że decydującą rolę
odgrywa pTzy tego rodzaju pracy założenie wstępne, które ustala cel odpowiednich
badań. Ponieważ Berque zamierzał w swojej pracy osiągnąć nie tyle wszechstronny
opisowy przekrój życia wsi, lecz przede wszystkim odtworzyć procesy kształtowania
się kultury społecznej, nie można więc chyba uznać mu tego za błąd.
Praca Berque'a może służyć za przykład monografii wsi uwzględniającej spe­
cjalny dobór tematyczny i odpowiednią selekcję materiału.
Anna

Damrosz

P E T E K A . M U N C H , A Study of Cultural Change. Rural-Urban Conflicts in Norway,
Oslo 1956, ss. 103, wyd. H . Aschehoug & Co. (W. Nygaard).
Przedmiotem pracy jest — jak podkreśla autor w przedmowie — problem re­
akcji tradycyjnej społeczności wiejskiej w Norwegii na wzrastający impakt kultury
miejskiej w X I X i X X w. Praca składa się z trzech części. Część pierwsza ma
charakter metodologiczny i stanowi p o d b u d o w ę dla n a s t ę p n y c h . Część druga zawiera
analizę procesu urbanizacji wsi norweskiej w X I X i X X w. w powiązaniu z ru­
chem chłopskim. Część trzecia została poświęcona procesowi urbanizacji wsi na
przykładzie dwóch wsi norweskich.
W uwagach metodologicznych autor zastanawia się nad sytuacją w naukach
społecznych, a zwłaszcza w socjologii. Słabość socjologii współczesnej wynika z jej
zupełnego oddzielenia od filozofii. Grłówny nacisk kładzie się obecnie na zbieranie
faktów, a nie na ich racjonalną interpretację. Charakterystyczne jest — pisze au­
tor — że większe zasługi w rozwoju teorii socjologicznej mają antropologowie kul­
turalni niż socjologowie.
Formułując założenia teoretyczne i metodologiczne swojej pracy autor pod­
kreśla znaczenie w życiu społecznym norm i wzorów postępowania. Leżą one u pod­
staw struktury społecznej i kształtują ludzkie zachowanie się. Szczególną w a g ę mają
te normy, które łączą się z poczuciem przynależności do grupy {collective identifi­
cation), a przejawiają się w uczuciach lojalności i solidarności członków grupy. Po­
czucie przynależności do grupy może się zobiektywizować pod postacią zewnętrz­
nych symboli, takich jak nazwa grupy, totem, herb, flaga itp. Ponadto pewne cechy
grupy specjalnie dla niej charakterystyczne stają się jak gdyby jej symbolami, np.
charakterystyczny w y g l ą d członków grupy, ich strój, pewne umiejętności, zwyczaje,
sposób wyrażania się itp. Do tych właśnie symboli grupy członkowie jej są specjał-

430

KRONIKA I RECENZJE

nie przywiązani. Negatywnie zaś odnoszą się do analogicznych' s y m b o l ó w innych
grup. Poczucie przynależności do grupy ze swym społeczno-kulturalnym symboliz­
mem może b y ć w a ż n y m czynnikiem zachowania, kultury grupy i oporu przeciw wpły­
wom kulturalnym innych grup.
Przechodząc do analizy procesu urbanizacji wsi w Norwegii autor zaznacza,
że konflikt między kulturą miejską a wiejską b y ł w kraju tym głębszy niż w in­
nych krajach zachodnich. W p ł y n ę ł y na to warunki topograficzne, struktura społe­
czeństwa norweskiego i pewne tendencje historyczne w życiu społecznym i politycz­
nym ludności (s. 32).
Forma osadnictwa w Norwegii była przede wszystkim zdeterminowana przez
warunki topograficzne. Każda dolina i kraina nad fiordem stanowiła odrębną,. izo­
lowaną pod względem ekonomicznym i kulturalnym całość. Stąd też kultura ludności
wiejskiej ulegała niewielkim zmianom. Przejmowano wprawdzie poszczególne elementy
kultury z innych regionów lub klas społecznych, ale ulęgały one stopniowym prze­
obrażeniom i dostosowaniu do całości kultury danej okolicy. W rezultacie długiego
procesu przystosowania do sytuacji społecznej i ekologicznej powstał system społeczny,
,,w k t ó r y m każda jednostka, każda działalność i k a ż d y stosunek społeczny miał
swoje raczej niewzruszone miejsce, rytm i formę" (s. 33).
J a k ą drogą przenikały do społeczności wiejskiej elementy kultury miejskiej ?
Autor podkreśla, że główną rolę odgrywała w tym wypadku elita wiejska, w której
skład wchodził pastor, l e k a T z , sędzia oraz urzędnicy administracyjni. E l i t a ta re­
krutowała się zwykle z burżuazji miejskiej i nadal z nią utrzymywała kontakt.
Kultura jej miała charakter kosmopolityczny i miejski. Ponieważ dystans społeczny
p o m i ę d z y elitą a resztą wsi b y ł znaczny, jej w p ł y w y kulturalne zaznaczały się
tylko w s ł a b y m stopniu, stąd oddziaływanie miasta na wieś było niewielkie.
T a k i stan rzeczy u t r z y m y w a ł się mniej więcej do 1800 r. Od tego czasu spo­
łeczeństwo miejskie Norwegii ulegało stopniowej industrializacji. W związku z tym
wzrosło w miastach zapotrzebowanie na siłę roboczą i na produkty rolne. Na wieś
wkroczyła gospodarka towarowa, a z n i ą cały kompleks idei i postaw właściwy
dla gospodarki liberalnej, często sprzeczny z systemem wartości p a n u j ą c y m w daw­
nej społeczności wiejskiej. Dotychczasowa izolacja wsi została przełamana.
W rezultacie nastąpiło zderzenie kultur, konflikt między zwyczajami, insty­
tucjami i normami społeczeństwa chłopskiego a handlowym społeczeństwem miej­
skim. Konflikt między tymi dwoma typami kultury został znacznie zaostrzony
przez społeczny i polityczny ruch chłopski, który rozwijał się w Norwegii w t y m
właśnie czasie. Autor omawia dokładnie historię tego ruchu.
W X V I I I i X I X w. demokratyczne prądy były w społeczeństwie zachodnim
modne i stopniowo przenikały do różnych krajów i warstw społecznych. Zyskały
one również duże znaczenie w Norwegii, zwłaszcza w środowisku burżuazji. Chłop­
stwo cechowała bowiem bierność i zależność polityczna od burżuazji. Niemniej burżuazja wciągała chłopów do życia politycznego, częściowo ze względów ideowych,
a częściowo aby uzyskać ich poparcie polityczne. W okresie przygotowywania kon­
stytucji norweskiej w 1814 r. połowa członków Zgromadzenia Narodowego rekru­
towała się z okręgów wiejskich. Faktycznie zresztą chłopi nie brali udziału w obradach
i ulegali w p ł y w o m burżuazji.
Ogół chłopstwa w X V I I I w. i w pierwszej połowie X I X w. posiadał tylko w sła­
bym stopniu świadomość własnych interesów i poczucie przynależności do jednej
klasy społecznej. Niemniej jednak świadomość ta stopniowo narastała, a wyrażała
się w konflikcie między chłopami a ich lokalną władzą. Autor kolejno analizuje
ruchy chłopskie w latach 1765, 1786—1787, dalej w p ł y w ideologii romantyzmu

431

KRONIKA I RECENZJE

na chłopów z początkiem X I X w., a w końcu ruch tzw. Landsmal z 1840 r.,
który zmierzał do uznania języka, ludowego (landsmal) za język oficjalny. Autor
podkreśla, że ruch chłopski w X I X w. miał raczej charakter kulturalny niż poli­
tyczny i ekonomiczny. Wiązał się z p o z y t y w n ą oceną całości kultury chłopskiej
i z dążeniem do zachowania tej kultury w postaci niezmienionej. B y ł on wyrazem
dążenia chłopstwa do emancypacji spod w p ł y w u burżuazji i dlatego stał się jak gdyby
symbolicznym wyrazem przynależności do klasy chłopskiej.
Pomimo oporu chłopstwa przeciw w p ł y w o m miejskim stopniowo przenikały
one na wieś, nie tyle jednak przez burżuazję, ile przez nowe kategorie zawo­
dowe, które z uprzemysłowieniem kraju, z rozwojem handlu i nowoczesnej komuni­
kacji pojawiły się na wsi. Pojawienie się tych kategorii zawodowych wywołało dez­
organizację w dotychczasowym uwarstwieniu społeczności wiejskiej. Zajęcia prze­
m y s ł o w e były podejmowane przede, wszystkim przez chałupników, małorolnych
chłopów i robotników rolnych. P r z y c z y n i a ł y się one do niezależności ekonomicznej
części mieszkańców wsi, a przez to do ich emancypacji z więzów tradycyjnej spo­
łeczności wiejskiej. P o m i ę d z y robotnikami przemysłowymi na wsi i w miastach
istniały liczne powiązania. Wśród robotników wiejskich kształtowało się poczucie
przynależności do klasy robotniczej, brali udział w ruchach robotniczych. To właśnie
czyniło ich podatnymi na w p ł y w y kultury miejskiej.
Z drugiej strony pozostał na wsi nadal element chłopski silnie związany z pracą
na roli i dawnym stylem życia. W środowisku tym rozwijała się ideologia pod­
kreślająca wartości kultury chłopskiej w przeciwieństwie do miejskiej. Ideologia ta
przejawiała się m. in. w tendencji do tworzenia szkół w y ż s z y c h specjalnie dla chło­
pów, w prądach literackich i religijnych.
Proces urbanizacji wsi norweskiej został przedstawiony w omawianej pracy bar­
dzo interesująco i wnikliwie. Analizując konkretną sytuację społeczną autor wyszedł
na szczęście poza dosyć ubogie założenia metodologiczne sformułowane na wstępie.
W swym opisie rozwoju wsi norweskiej i zderzenia kultury wiejskiej z miejską łączy
on konsekwentnie podejście historyczne z socjologicznym. Konstrukcja pracy jest
bardzo przejrzysta.
Antoni

Stojak

New Tags

I agree with terms of use and I accept to free my contribution under the licence CC BY-SA.