http://zbiory.cyfrowaetnografia.pl/public/4562.pdf
Media
Part of Kronika/ Polska Sztuka Ludowa - Konteksty 1966 t.20 z.2
- extracted text
-
Lata 1918-1939 to t a k ż e okres stabilizowania się
pozycji i autorytetu Juliusza Zborowskiego w k r ę g a c h
oficjalnej nauki. Prowadzi badania w Pracowni S ł o w n i k a
Staropolskiego prof. Nitscha. Progresywnie zostaje mia
nowany c z ł o n k i e m K o m i s j i J ę z y k o w e j , K o m i s j i Etno
graficznej i K o m i s j i Geograficznej Polskiej A k a d e m i i
Umiejętności w Krakowie. Jest C z ł o n k i e m H o n o r o w y m
Polskiego Towarzystwa Ludoznawczego i Z w i ą z k u G ó r a l i
P o d h a l a ń s k i c h . W 1937 r. otrzymuje od p a ń s t w a swój
pierwszy Złoty K r z y ż Z a s ł u g i .
Wojna - to lata trudnej w a l k i o utrzymanie p o l
skiego charakteru Muzeum oraz o o c h r o n ę zbiorów, k t ó r e
dzięki Juliuszowi Zborowskiemu nie zostały zniszczone
ani rozproszone. Wyzwoleniu
Zakopanego
przyświeca
okno dyrektorskiej kancelarii — znak, że nie przerwano
w niej pracy ani przez c h w i l ę .
Starszemu Panu n i e ł a t w o j u ż w y r u s z a ć w teren, nie
rezygnuje jednak z dawnej a k t y w n o ś c i . I d ą w ś w i a t
publikacje, p i ę t r z ą się w szafach i szufladach stosy no
tatek, cyzelowanych latami - w i e l e w a r t a ich rzetelność
naukowa i literacka. Przez k a n c e l a r i ę p r z e w i j a j ą się
nieodmiennie t ł u m y i n t e r e s a n t ó w i p e t e n t ó w — górali
i dziennikarzy, n a u k o w c ó w i a r t y s t ó w , s t u d e n t ó w i sta
rych przyjaciół. W setki liczą się p o d z i ę k o w a n i a za po
moc, rady i w s k a z ó w k i rozrzucane h o j n y m i g a r ś c i a m i .
Nazwisko Juliusza Zborowskiego figuruje w d z i e s i ą t k a c h
k o m i t e t ó w najrozmaitszych p r z e d s i ę w z i ę ć i akcji k u l
turalnych. Dzięki N i e m u wzrasta z roku na r o k ranga,
znaczenie i promieniowanie instytucji
którą
steruje
Mnożą się w y r a z y czci i uznania W 1952 r profesor
Zborowski otrzymuje swój drugi Z ł o t y K r z y ż Zasługi
w 1957
K r z y ż Oficerski Orderu Odrodzenia Polski
roku 1962 s p o ł e c z e ń s t w o Zakopanego hucznie obchodzi
50-lecie działalności naukowej swojego
Bacy"
taki
ho'w~iem przydomek j u b i l a t tymczasem uzyskał
Czyż
może istnieć w i ę k s z y d o w ó d uznania*^
*
W p e ł n e n a p i ę c i a i niepokoju tygodnie kwietnia,
maja i czerwca o d w i e d z a l i ś m y Go w szpitalu. Nawet
personel szpitalny - p i e l ę g n i a r k i , salowe, w s p ó ł p a c j e n c i
nie b y l i w stanie oprzeć się e m a n u j ą c e j p r o m i e n n o ś c i
Dyrektora. „ T a k - dziś ma się lepiej" informowali
już od progu — „leży sobie cichutko i t y l k o się u ś m i e
cha". Do przesady skromny i nie d b a j ą c y o siebie, u k r y
w a ł starannie stan swego zdrowia i samopoczucia. Zanim,
ktokolwiek z o d w i e d z a j ą c y c h b y ł w stanie się spostrzec,
już d a w a ł się w c i ą g n ą ć w r o z m o w ę ze swego p o d w ó r k a .
Szła rzecz o n o w y m kotle w p i w n i c y z palaczem
i o papierkach z k i e r o w n i c z k ą administracji, o rachun
kach z k s i ę g o w y m i frekwencji z w i e d z a j ą c y c h z d z i a ł e m
K
R
Społeczna
akcja
organizowania
tzw. wiejskich izb p a m i ą t e k , zaini
cjowana przez Polskie Radio, p r a s ę
i P T T - K , a k t y w n i e rozwija się w
roku b i e ż ą c y m w z w i ą z k u z obcho
dami M i l l e n i u m . Izby p a m i ą t e k s ą
p o w s t a j ą c y m i na wsiach i w osadach
z a l ą ż k a m i m u z e ó w regionalnych, w
k t ó r y c h gromadzi się eksponaty 'po
chodzące z d a r ó w miejscowego spo
łeczeństwa. S ą to zabytki k u l t u r y
materialnej i sztuki ludowej, a tak
że r ó ż n e a o rodzaiu dokumenty hi¬
storyczne i zabytki z w i ą z a n e z da
nym reeinnpm i ips*n n r y p ^ ł n ś n i a
lub wybitn^yn^jednostkami d z i a ł a j ą
O
o ś w i a t o w y m " . Na p a r ę d n i przed ś m i e r c i ą w y g r z e b a ł
z p a m i ę c i t y t u ł m a ł o znanego a r t y k u ł u Witkacego z roku
1919. Z d o k ł a d n ą d a t ą i numerem pisma. „Niech pani
tam zajrzy, m o ż e się przyda do pani pracy, tak b y m
j ą jeszcze chciał przeczytać..."
*
Nie sposób w zwięzłej notatce w y m i e n i ć choćby
części dorobku naukowego Juliusza Zborowskiego. Naj
bardziej prowizorycznie zestawiona bibliografia
Jego
prac (ogłoszona przez W a n d ę J o s t o w ą w „Ludzie",
W r o c ł a w 1965) obejmuje z g ó r ą sto t y t u ł ó w publikacji
z, dziedziny b a d a ń nad dziejami języka polskiego, gwary
góralskiej,
etnografii,
krajoznawstwa,
muzealnictwa"
wreszcie i jego p r o b l e m ó w . W i e l o k i e r u n k o w o ś ć i wszech
s t r o n n o ś ć b a d a ń b y ł a b o w i e m cechą tej formacji u m y s ł o
wej j a k ą r e p r e z e n t o w a ł Juliusz Zborowski, formacji
popartej nie t y l k o o l b r z y m i ą w i e d z ą i z d u m i e w a j ą c ą
e r u d y c j ą , ale t a k ż e ciągle ż y w y m , t w ó r c z y m stosunkiem
do przedmiotu b a d a ń Formacji prawdziwie humanistycz
nej p r a w d z i w i e ludzkiej. A przecież bibliografia
ta
nie jest jeszcze z a m k n i ę t a
W pozostawionych przez
Dyrektora papierach z n a j d u j ą się bezcenne m a t e r i a ł y do
s ł o w n i k a gwary góralskiej
gromadzone przez lata
niemal gotowe do druku zapiski z dziejów p o d r ó ż n i k ó w
t a t r z a ń s k i c h historii Zakopanego Tvluzeum jego Hotelu"
A jeszcze a r t y k u ł y , recenzje, notki i notatki. A jeszcze
w y i miki z czasopism ściśle regionalnych j a k Echo ZakoPodhalańska"
Dyrektor b y ł w s p ó ł p r a c o w n i k i e m i redaktorem '
Cały ten dorobek stanowi obecnie m a t e r i a ł opracowy
wany przez s p e c j a l i s t ó w i badaczy i s t a n o w i ć go będzie
przez lata. Niniejsze wspomnienie nawet w najmniejszym
stopniu nie m o ż e rościć sobie pretensji do oszacowania
choćby tylko tak ograniczonego na p o z ó r zagadnienia,
j a k w a r t o ś ć i znaczenie prac Juliusza Zborowskiego dla
polskiego ludoznawstwa, dla powstania naszej wiedzy
i ś w i a d o m o ś c i k u l t u r y i sztuki Podhala. Problem to
bowiem nie t y l k o p r z e k r a c z a j ą c y w danym momencie
kompetencje piszącej, lecz przede wszystkim możliwość
przedstawienia w szczupłych ramach komemoracyjnego
artykułu.
A przy t y m - tak trudno jeszcze zdobyć się na
dystans i obiektywizm. Tak trudno pogodzić z odejściem
tego, k t ó r y j a k A r k a Przymierza s t a n o w i ł pomost między
d a w n y m i a n o w y m i laty, b y ł P o s t a c i ą nierozerwalnie
z w i ą z a n ą z z a k o p i a ń s k i m p e j z a ż e m i j a k on, niemal od
w i e k ó w t o w a r z y s z y ł p r z e m i j a j ą c y m pokoleniom i spra
wom...
N
zo ołcrGs ! ~™ III* 1
cymi na t y m terenie, p a m i ą t k i boha
terskich w a l k z okupantem w czasie
ostatniej wojny.
Organizatorami izb p a m i ą t e k s ą
miejscowe czynniki, j a k : w y d z i a ł y
k u l t u r y R N , uniwersytety ludowe,
regionalne stowarzyszenia k u l t u r a l
ne. Wiele takich izb p o w s t a ł o w
pierwszym kwartale br. na terenie
województwa
rzeszowskiego
we
wsiach:
Wzdów,
pow.
Brzozów,
Bratkowice
Trzciana i Ś w i l c z a '
now Rzeszów B a l i g r ó d pow Leskow w o j . lubelskim: w P r z y b y s ł a w i rarh now P u ł a w y
Tarnogrodzie
pow,' B i ł g o r a j ; w w ó j . kieleckim —
Asystent
Anna
Micińska
Muzeum
Tatrzańskieg-i
K
A
w Baranowie, pow. Lipsko; w w o j .
katowickim w Ustroniu, pow.
Cieszyn.
Izby p a m i ą t e k cieszą się d u ż y m
zainteresowaniem
społeczeństwa.
Uroczystości otwarcia organizowane
są uroczyście i s t a n o w i ą z reguły
okazję do odczytów poświęconych
kulturze ludowej i historii danego
regionu oraz do w y s t ę p ó w zespołów
regionalnych.
Podobna nieco akcja, zainicjowana
przez Cepelię - tworzenie tzw. izb
regionalnych - zatacza coraz szer131
sze kręgi (było to j u ż k i l k a k r o t n i e
wzmiankowane w „ K r o n i c e " ) .
8 marca w Koniakowie otwarte
zostało Muzeum Koronkarstwa Bes
kidzkiego. Organizatorami s ą : Ce
pelia, oddział w Katowicach oraz
Wydz. K u l t . PRN. W chacie koronczarka z m a r ł e j przed trzema laty,
M a r i i Gwarkowej, zgromadzono w i e
le koronek, wykonanych przez n i ą
oraz przez jej uczennice. Pokazano
z a r ó w n o tradycyjne „czółka" i k o
szule kobiece, j a k w s p ó ł c z e s n e adaptacie haftu c i e s z y ń s k i e g o serwetki
kołnierzyki,, obrusy i t p .
W roku ' b i e ż ą c y m przewiduje się
otwarcie w i e l u n o w y c h izb regio
nalnych na terenie w o j . k r a k o w
skiego: w Zakopanem - dla Pod
hala, w Łopusznej — dla okolic
Czorsztyna, w Czorsztynie — dla
Spiszą, w Zubrzycy G ó r n e j — dla
Orawy, w Rabce — dla G o r c ó w , w
Starym Sączu — dla Z i e m i S ą d e e kiei i na obrzeżu ieziora w Tresnej - dla Żywiecczyzny.
-
•12 marca otwarto w Białowieży
Muzeum K u l t u r y B i a ł o w i e s k i e j , za
łożone staraniem B i a ł o r u s k i e g o T o warzyswa Kulturalnego. C z ł o n k o w i e
Towarzystwa zgromadzili d r o g ą pe
netracji terenowych ponad 300 eks
p o n a t ó w . R e p r e z e n t u j ą one wszyst
kie n a j w a ż n i e j s z e działy
ludowej,
k u l t u r y białoruskiej na terenie Pol
ski. P r z e w a ż a ceramika, tkactwo
dekoracyjne i hafciarstwo,
frag
menty stroju, meble i s p r z ę t gospo
darski.
Prasa z a r ó w n o k u l t u r a l n a , j a k co
dzienna, d y s k u t o w a ł a ostatnio sze
roko zagadnienia ochrony budow
nictwa drewnianego. W y s u n i ę t o w i e
le propozycji, dotyczących tworzenia
m u z e ó w skansenowskich w r ó ż n y c h
częściach k r a j u . N a j w i ę c e j uwagi
poświęcono kontrowersyjnemu i nie
r o z w i ą z a n e m u ostatecznie projekto
w i zgrupowania w Rzeszowskiem
w j e d n y m miejscu kilkudziesięciu
cerkiewek
k t ó r e D r z e n i e s i o n o hv
z różnych mieiscowości w o i
rze
szowskiego i wschodniej części k r a -
P
O
L
I
S
QUARTERLY PUBLISHED
Wiele pisano o muzeach
skansenowskich na
terenie w o j .
krakowskiego, gdzie w g
projektu
W o j e w ó d z k i e g o U r z ę d u Konserwacji
Z a b y t k ó w p o w s t a ć ma
centralne
muzeum w o j e w ó d z k i e oraz wiele
m u z e ó w regionalnych umiejscowio
nych g ł ó w n i e na Podtatrzu: w Za
kopanem, Ł o p u s z n e j , Niedzicy. Proiekt ten D o d o b n i e i a k inne i n i c i a t y w v - zmierzaiace do
stworzenia
m u z e ó w skansenowskich no w To¬
r u n i u C7V Przerrwślu
nip ws7pr_ł
ieszcze w stadium realizaeii
Nie
ustalono ieszcze n a w e t ^ k o n k r e t n y c h
lokalizari
zamarzanych
rniTzeńw
Ciosy nrasy
7e^^
iLnieTzn n i !
ZJb^n
riz^Tmia
z a r ^
rwania
™ T h <=^nS,nńw i = £
r T z ^ r T n l ^ ^ ^
Q
Kowskiego.
n
W o j e w ó d z k i Dom K u l t u r y w Bia
ł y m s t o k u w s p ó l n i e ze Spółdzielczym
Zrzeszeniem C h a ł u p n i k ó w i Wy
t w ó r c ó w L u d o w y c h ogłosił konkurs
na m a l o w a n k i i w y c i n a n k i ludowe
z pow. Bielsk Podlaski i Hajnówka.
Celem k o n k u r s u jest znalezienie po
staci, w k t ó r e j w y c i n a n k i i malo
w a n k i m o g ł y b y służyć do dekoracji
wsDÓłczesnvch
wnętrz
(świetlice
szkoły
biura) l u b iako oamiatki
z Białostocczyzny.
Q
zly stan z a b y t k ó w architektury l u dowej zachowanych jeszcze w terpTn p
K o n k u r s na zabawki ludowe, zorganizowany przez Muzeum i m . Wł.
Orkana w Rabce, został rozstrzyg
n i ę t y w l u t y m . W konkursie wzięło
u d z i a ł 40 u c z e s t n i k ó w z p o w i a t ó w
N o w y Targ, Sucha, L i m a n o w a i M y
ślenice. N a d e s ł a n o o g ó ł e m 291 ekspo
n a t ó w , w ś r ó d k t ó r y c h szczególnie
intereśuiace bvłv wózki
kołyski
ptaszki oraz r ó ż n e zabawki rucho
me
Trzv
równorzędne
nierwsze
nagrody orzyznano J a n o w i Rabcia
kowi i Stanisławowi S t o ż k o w i T p o
rebv
Wielkiei
I w
T t a L ™
i Adamowi
K c t l r i J ^ k ^ y T ^ t
Ponadto n m 7 ™ n 7 n Z ,
™SrńH
rJrnTirh
dyfl^ó
trzećT
| T T
SP^IP
W W L M
N . I H ^ P
regionalne z ^ b W
Pamiątki
Redakcja „ W i e ś c i " ogłosiła
dla
młodzieży
szkolnej
konkurs
pn.
„Szukamy
skarbów
Tysiąclecia".
W ramach konkursu m ł o d z i e ż pod
o p i e k ą nauczycieli wyszukuje, o p i
suje i zabezpiecza obiekty znajdu
j ą c e się w najbliższej okolicy. We
H
F
O
BY THE ART INSTITUTE
SUMMARY
A n n a K u n c z y ń s k a - I r ac k a - PAINTINGS
CZĘSTOCHOWA
FROM
Pictures painted on linen, paper, t i n sheet and. not so
frequently, on wood, are the most typical of Polish folk
painting. They were s t i l l being painted up t i l l the be
ginning of the 20th century and quite a large number of
them can s t i l l be found i n r u r a l cottages and churches.
This k i n d of painting was for a long t i m e only of mar
ginal interest to researchers studying folk art and for
this reason w e do not possess much knowledge about i t
so far.
To make a very general classification, there are three
kinds of these paintings, namely, (1) paintings produced
in „series", as i t were, i n large centres associated w i t h
132
wsiach są to przede wszystkim
przedmioty z zakresu sztuki i kul
t u r y materialnej ludowej. Mają one
b y ć w m i a r ę m o ż n o ś c i gromadzone
w szkolnych „ k ą c i k a c h muzealnych".
OF
Wydz. K u l t . PRN, Pow. Dom Kult.
i Miejska B i b l . Publ. w Lubaczowie
ogłosiły konkurs p n . „ S z t u k a ludowa
w powiecie lubaczowskim". Na kon
kurs przyjmowane
są eksponaty
r e p r e z e n t u j ą c e wszystkie dziedziny
ludowej
twórczości,
współczesne
i zabytkowe oraz prace plastyczne
amatorów.
W l u t y m o t w a r t a b y ł a w salach
Domu K u l t u r y w Łodzi wystawa
pn. „ S i e r a d z k i e o b r z ę d y i zabawki
ludowe", przeniesiona z Muzeum
w Sieradzu. (Por. „ K r o n i k a " w nr
4/1965).
Wystawa
pn.
„Rzeźba
ludowa
z Zawidza", o t w a r t a 11 marca w
Domu C h ł o p a w Warszawie, czynna
b y ł a do k o ń c a m i e s i ą c a . Organizato
rem
wystawy
była
Spółdzielnia
„ G r o m a d a " . Pokazano przeszło 100
rzeźb w drewnie w y k o n a n y c h w cią
gu ostatniego r o k u przez rzeźbiarzy
z Zawidza: Wincentego i Jana Kra
jewskich oraz H e n r y k a Wierzchow
skiego Po raz Dierwszy wziął udział
w w y s t a w i e m ł o d y r z e ź b i a r z Sta
n i s ł a w Wierzbicki Pokazane rzeźby
r e o r e z e n t o w a ł y n ó z i o m dosvć wy
soki i w y r ó w n a n y .
L
OF T H E P O L I S H
K
R
T
A C A D E M Y OF SCIENCES
ARTICLES
w e l l k n o w n places of pilgrimage. O w i n g to the long ex
istence of these centres, the m u t u a l influences exerted
on each other by the painters w o r k i n g there, as well as
the fact that the vocation of painter and k i n d of work
manship is often passed on f r o m father to son, each of
these centres has its own characteristic „style" of pain
ting. (2) Paintings mostly done by artists i n small towns,
bearing the character of a craft to some extent. (3) Pain
tings done by self-taught artists i n villages or small
towns, w h i c h can be distinguished by their n r i m i t i v i s m and naivete of form.
This article is about paintings of the first kind, which
are most numerous i n Poland and therefore provide the
most material for research. The authoress took Często
chowa as the basic subject of her investigations. This is
