http://zbiory.cyfrowaetnografia.pl/public/5771.pdf

Media

Part of In memoriam/ LUD 2010 t.94

extracted text
V II. IN \ I i : \ I O R I A \ I

IRENA BAJEROWA
(1921-2010)
30 czerwca 2010 roku zmarła prof. Irena Bajerowa, wybitna znawczyni historii
języka polskiego, autorka fundamentalnych prac z tego zakresu, uwzględniających
związki języka z życiem narodu i kultury nastawionej na obronę tożsamości.
Prof. Irena Bajerowa była córką językoznawcy - Zenona Klemensiewicza. Uro­
dziła się 13 marca 1921 roku. W roku 1938 rozpoczęła studia na Uniwersytecie Ja­
giellońskim, które jednak przerwała wojna. Związała się z ruchem konspiracyjnym
- Związkiem Walki Zbrojnej i Armią Kraj ową na terenie Krakowa i Warszawy. Pełni­
ła funkcję łączniczki i sekretarki szefa sztabu Okręgu Krakowskiego AK, wyrabiała
też fałszywe dokumenty.
Podczas wojny poznała Karola Wojtyłę oraz przyszłego męża, Kazimierza Ba­
jera. Ukończyła studia na tajnych kompletach. Po wojnie doktoryzowała się na
Uniwersytecie Jagiellońskim, ale później, ze względu na niechętne nastawienie do
niej ówczesnych władz uniwersyteckich spowodowane jej AK-owską przeszłością
i uwięzienie męża skazanego za działalność konspiracyjną, przyjęła w 1955 roku
propozycję pracy w Wyższej Szkole Pedagogicznej w Katowicach. Właśnie tam,
a następnie na powstałym w roku 1968 Uniwersytecie Śląskim tworzyła podstawy
śląskiej humanistyki.
Jako prorektor do spraw studenckich, w pierwszych dniach stanu wojennego zo­
stała internowana wraz z ówczesnym rektorem, późniejszym marszałkiem Senatu
prof. Augustem Chełkowskim. Byli to jedyni rektorzy uczelni polskich internowani
w czasie stanu wojennego.
Funkcję prorektora ds. nauczania prof. Irena Bajerowa pełniła w Uniwersytecie
Śląskim w latach 1981-1982, była też zastępcą dyrektora Instytutu Filologii Polskiej
w latach 1969-1972 oraz wieloletnim kierownikiem Zakładu Historii Języka Pol­
skiego. W 1974 roku uzyskała tytuł naukowy profesora, a w roku 1989 - stanowisko
profesora zwyczajnego. Przeszła na emeryturę na początku lat 90., poświęcając się
nadal pracy badawczej.
Jedną z jej najważniejszych prac jest monumentalna, trzytomowa monografia
Polski język ogólny X IX wieku: stan i ewolucja.

Prof. Irena Bajerowa była członkiem wielu towarzystw naukowych, między in­
nymi Polskiej Akademii Umiejętności w Krakowie, Polskiej Akademii Nauk, Rady
Języka Polskiego przy Prezydium PAN, Polskiego Towarzystwa Językoznawczego

In memoriam

516

oraz Koła Zainteresowań Kulturą Ormian przy Krakowskim Oddziale Polskiego To­
warzystwa Ludoznawczego.
Otrzymała wiele odznaczeń wojskowych i cywilnych oraz nagród i wyróżnień,
wśród nich prestiżową nagrodę „Lux ex Silesia”, ustanowioną przez metropolitę ka­
towickiego. W roku 2008 została doktorem honoris causa Uniwersytetu Śląskiego.
Prof. Irena Bajerowa została pochowana na Cmentarzu Rakowickim w Krakowie.

Krystyna Reinfuss-Janusz

CLAUDE LÉVI-STRAUSS (1908-2009)
OSTATNI HEROS HUMANISTYKI
Latem i jesienią 2008 roku w centrum Paryża, a ściślej rzecz biorąc - na wysta­
wach wszystkich księgarń w tym rejonie, królował Claude Lévi-Strauss. Witryny
wypełniały nieodmiennie zdjęcia „papieża strukturalizmu” (z okresu pobytu w Ame­
ryce Południowej albo z ostatnich lat, zawsze wówczas siedzącego w fotelu na tle
książek). Mistrz miał niebawem skończyć 100 lat, co było pretekstem do przypo­
mnienia tej niezwykłej postaci, jubileuszowych wydań jego chef d ’oeuvre, a także
albumów ze zdjęciami z dawnych badań. Również świat intelektualny obchodził tę
rocznicę, ale jakby w sposób wyciszony, jako że - tak to bywa - nawet najbardziej
kontrowersyjni badacze po latach stają się klasykami, a urok dawnych sporów ma
już głównie nostalgiczny charakter. Rok później Lévi-Strauss zmarł w swoim pary­
skim mieszkaniu przy ulicy Nicolasa Poussina, zamykając tym samym ważną epokę
w dziejach dwudziestowiecznej humanistyki. Powszechnie mówiono o nim, że nale­
ży do pokolenia ostatnich wielkich herosów nauki, że jego autorska idea antropologii
strukturalnej jest zarówno koncepcją teoretyczną, jak i próbą całościowej filozofii
człowieka.
Dla Lévi-Straussa kluczowe znaczenie miały pojęcia nieuświadamianej struktu­
ry ludzkiego umysłu, opozycja natura - kultura, zakaz kazirodztwa (i jego inwersja
w postaci zasady egzogamii) oraz myślenie mito-logiczne, oparte na spontanicznym
operowaniu metaforami i metonimiami. Francuski badacz uogólnił na całą kulturę
symboliczną to, co charakteryzować miało funkcjonowanie języka, stąd podstawowe
dlań znaczenie posiadało pojęcie opozycji binarnych i odróżnienie synchronii od diachronii. Credo swojej teorii i metody strukturalnej wyłożył krótko:
Zarówno język, jak i kultura zbudowane są z opozycji i korelacji, inaczej mówiąc
- ze stosunków logicznych. Można zatem rozpatrywać język jako fundament, na
nim mogą być nadbudowywane struktury, niekiedy bardziej złożone, ale tego sa­
mego typu co te, które są mu właściwe; odpowiadają one pod wieloma względami
rozpatrywanej kulturze (Lévi-Strauss 1970: 130-131).

In memoriam

517

Według Lévi-Straussa kultura ma dwa poziomy. Pierwszy z nich ma charakter
powierzchniowy, na którym uczestnicy kultury potrafią sami tłumaczyć sens działań,
obrzędów, mitów czy zachowań rytualnych, nie zdają sobie jednak sprawy, że ich
myśleniem rządzi głęboki poziom kultury. Ów poziom to nic innego, jak niezmien­
ne struktury umysłu, które mają charakter pozaświadomościowy, choć są racjonalne
i logiczne - zawsze i wszędzie. Zadaniem antropologa strukturalnego jest dotarcie do
mentalnego poziomu kultury, a tym samym do zasad myślenia ludzkiego, wspólnych
dla wszystkich ludzi.
Niewielu antropologów mogło się pochwalić za życia tak wielką międzynaro­
dową renomą i sławą, tak wielką liczbą cytowań, polemik i nawiązań do własnej
twórczości. Od końca II wojny światowej do połowy lat 70. był chyba najważniej­
szym autorytetem nauk o człowieku, wizjonerem, świetnym pisarzem i - co także się
podobało - hermetycznym umysłem, zatopionym w rozważaniach fundamentalnych.
Lévi-Strauss doprowadził do zasadniczej zmiany sposobu, w jaki antropolodzy sta­
wiają pytania i definiują swój przedmiot badań w takich dziedzinach, jak stosunki
pokrewieństwa, sztuka, klasyfikacje i mitologia. Określany był zawsze jako człowiek
wrażliwy, na poły filozof i moralista, na poły chłodny analityk tajemnic ludzkie­
go umysłu. Był zawsze zdystansowany wobec bieżącej rzeczywistości. Najlepszym
przewodnikiem po meandrach jego umysłowości jest z pewnością słynna, literacko
doskonała autobiografia (i podróż filozoficzna), Tristes tropiques (1955). To właśnie
w tej książce wyznał, że trzema dyscyplinami, które wyznaczyły horyzont jego po­
znawczej wyobraźni, były geologia, marksizm i psychoanaliza; wszystkie trzy po­
kazują, iż rzeczywistość nigdy nie jest tym, co widać na pierwszy rzut oka, a proces
rozumienia polega na redukowaniu rzeczywistości jednego rodzaju do innego rodza­
ju rzeczywistości. Ponadto, wszystkie te trzy dziedziny borykają się z tym samym
problemem, jakim jest relacja między poziomem zjawisk postrzeganych zmysłowo
a poziomem refleksji umysłu. Zdaniem Lévi-Straussa także antropologia, jego pasja
i wybrana dziedzina wiedzy, winna zmierzać ku temu, by połączyć dziedzinę zmysło­
wą i rozumową w jeden spójny system logicznych prawideł myślenia.
Francuski antropolog był dobrze przygotowany do podjęcia się takiej próby maksy­
malnej racjonalizacji wiedzy o kulturze symbolicznej. Dwa względy miały tutaj decy­
dujące znaczenie. Pierwszym jest jego talent do logiki formalnej. Drugim - inspiracje
empiryczne (pobyt wśród Indian Kaduweo, Bororo i Nambikwara) oraz teoretyczne,
w postaci językoznawstwa strukturalnego, z którym zapoznał się dzięki pobytowi
w Nowym Jorku i bliskiej przyjaźni z Romanem Jakobsonem. Także na lata amerykań­
skie przypada skrupulatne poznanie osiągnięć tamtejszej antropologii kulturowej, któ­
rej znajomość wykorzystał w swojej pracy doktorskiej Les structures élémentaires de
la parenté (1949). Po powrocie do Francji był już w pełni ukształtowanym badaczem
z jasno wyznaczonym celem - zrewolucjonizować antropologię, uczynić z niej wiedzę
tak ścisłąi zobiektywizowaną, jak udało się to językoznawcom strukturalnym.
Po fascynacji zagadnieniami pokrewieństwa, czego wyrazem była wspomniana
rozprawa doktorska, Lévi-Strauss skupił się przede wszystkim na badaniach mitolo­
gii i klasyfikacji tubylczych. W tej sferze metody strukturalne wydawały się najbar­
dziej użyteczne. Na pierwszy ogień poszło pojęcie totemizmu, jeden z najbardziej

518

In memoriam

niejasnych i obciążonych mistyfikacjami terminów antropologicznych. Zgodnie
z dominującą na przełomie XIX i XX wieku perspektywą ewolucyjną, badacze wi­
dzieli w totemizmie jedną z pierwszych form religii pierwotnej, która miała polegać
na utożsamianiu się grup ludzkich z pewnymi gatunkami roślin i zwierząt. Kilku
badaczy brytyjskich zaproponowało nową interpretację totemizmu, ale dopiero Lévi­
-Strauss nadał debacie poziom abstrakcji, który zadziwił naukowy świat. Według
autora Le totémisme aujourd’hui (1962) owo kontrowersyjne pojęcie to system kla­
syfikacji grup społecznych oparty na analogii, która zestawia z jednej strony różnice
między grupami w świecie społecznym, a z drugiej - różnice między gatunkami
w przyrodzie. Tworzy się szczególny system myślenia, w ramach którego zakłada się
relację między pojedynczym zwierzęciem a gatunkiem, do którego ono przynależy,
co stanowi podstawę modelu intelektualnego dla wyobrażenia sobie relacji między
jednostką a jej kategorią społeczną. Społeczeństwa wybierają zwierzęta za swoje to­
temy nie po to, aby je chronić (lub zjadać), ale dlatego, że „nadająsię do myślenia”.
Kontynuacją racjonalizowania umysłowości pierwotnej jest książka La pensée
sauvage (także rok 1962), w której Lévi-Strauss podważył powszechne wówczas
przekonanie, że umysłowość preliteracka znajduje się na jakimś przed-logicznym
etapie ewolucji. Myśl dzika jest jak najbardziej logiczna, ale „logiczna inaczej” - jest
naturalna, bliska intuicji zmysłowej, operuje konkretem, a nie abstrakcją. Co więcej:
jest ona uniwersalna, przej awiaj ąc się analogicznie w sztuce, wierzeniach i trądy ej ach
mitologicznych. Jest taka, jaką - w ostateczności - wyznacza struktura mózgu.
Przyjęło się, że najważniejszą pracą Lévi-Straussa są czterotomowe Mytholo­
giques (1964-1971), logiczna kontynuacja jego rozważań nad naturą umysłu, teraz
odnoszonych wyłącznie do myśli mitycznej, która najlepiej obrazuje złożoność my­
śli pierwotnej. Mistrz zanalizował blisko tysiąc mitów zebranych wśród 200 grup
indiańskich przez antropologów amerykańskich. Wniosek z jego badań był jedno­
znaczny - mitologia nie posiada żadnej funkcji praktycznej, mity działająjako syste­
my przekształceń, nieustannie opowiadają się w ludzkim umyśle w nieprzebranym
bogactwie wariantów. Mniej ważna jest semantyka mitów, bardziej ich syntaktyka,
a więc relacje opozycji, inwersji, symetrii, podstawienia i permutacji.
Był to niewątpliwie kolejny przełom w badaniach, niezależnie jak po latach oce­
niamy wiarygodność wyjaśnień Lévi-Straussa. Rzecz w tym, że na diachroniczny
porządek narracji wyrażający się w syntagmatycznych relacjach między elementa­
mi, nałożył on synchroniczny i paradygmatyczny porządek dotyczący grup relacji.
Nowatorstwo polegało w tym wypadku na określeniu mitu jako sumy wszystkich
swoich wersji, bez określania pierwszeństwa czy większej prawdziwo ści/kompletności poszczególnych wariantów. Różnice między poszczególnymi wersjami danego
mitu dają się zredukować do ciągu operacji podstawień analogicznych. W ramach
danego mitu można porównywać powtarzające się elementy i relacje, których nie do­
strzeżemy, jeśli ograniczymy analizę do samego wątku narracyjnego. Rozpatrywanie
pokrewnych mitów, w których powtarzają się badane relacje, pochodzących z tego
samego społeczeństwa lub grup sąsiednich, pozwala na ujawnienie tych relacji. Ze­
spół wariacji danego mitu wraz z operacjąmediacji tworzy grupę przekształceń, któ­
ra przyjmuje kanoniczną formułę:

In memoriam

519

Fx(a) : Fy(b) :: Fx(b) : Fa-l(y), w której a i h są terminami, a x i y funkcja­
mi tych terminów. W jednej z ostatnich książek, La potière jalouse (1985), Lévi­
-Strauss o wiele przejrzyściej aniżeli w zawiłych wywodach z Mythologiques pokazał
działanie tej formuły, odwołując się do analizy amerykańskich mitów dotyczących
początków zazdrości i narodzin garncarstwa, w których centralne miejsce zajmuje
lelek, ptak o nocnym trybie życia1. Jeśli w miejsce a podstawimy / {lelek), w miejsce
b podstawimy k {kobieta), a z a i i j odpowiednio - z {zazdrość) i g {garncarstwo),
otrzymujemy wówczas:
Fz(l) : Fg(k) :: Fz(k) : F l-l(g), co z kolei należy czytać: funkcja „zazdrość” lelka
wobec funkcji „garncarstwo” kobiety jest tym, czym funkcja „zazdrość” kobiety jest
wobec odwróconej funkcji „lelek” garncarstwa (gdzie odwrócona funkcja „lelek”
oznacza innego, bardzo powszechnego ptaka amazońskiego, znanego pod nazwą
„garncarza”). Obecne w ramach pewnego cyklu mitycznego Indian Jivaro relacje
lelek/zazdrość i zazdrość/kobieta pozw a 1aj ą wyw n io skow ać relację między ptakiem
garncarzem a lelkiem (relację inwersji), która pozwala zamknąć cykl logiczny. Myśl
mityczna zatem, widziana jako zespół logicznych operacji, nie różni się od myślenia
praktycznego, różni je jedynie „materiał”, na którym operuje ludzki umysł, którego
cechą jest zawsze racjonalizm. Nie każdemu jest jednak dane ów podstawowy fakt
zrozumieć - temu służy metoda strukturalna.
Lata 60. i 70. ubiegłego stulecia upłynęły na polemikach z francuskim strukturalistą. Nie będzie przesadą napisać, że jego myśl „zaczadziła” niemal wszystkich
przedstawicieli nauk społecznych i humanistycznych. Strukturalizm próbowano fun­
dować w literaturoznawstwie, historii sztuki, medioznawstwie, socjologii, archeolo­
gii, w rodzących się studiach kulturowych, nie wspominając filozofii. Paradoksalnie,
Lévi-Strauss przeżył wszystkich swoich krytyków, a także kontynuatorów, których
zresztą było niewielu, bo jego koncepcja posiada wszelkie cechy myśli autorskiej,
naznaczonej sygnaturą jednej, heroicznej postaci. Nie ma już wśród nas Michela
Foucaulta, Jacquesa Derridy, Jacquesa Lacana, Pierre’a Bourdieu, Paula Ricoeura,
Clifforda Geertza, Edmunda Leacha i wielu innych adwersarzy mistrza strukturalnej
szarady logicznej. W ich ślady podążył sam Lévi-Strauss, pochowany na skromnym
cmentarzu w miejscowości Lignerolles.
Skończyła się na dobre pewna epoka wielkich opowieści o człowieku i kulturze,
których byli oni symbolami. Nauka się uskromniła, nie ufa uniwersalnym narracjom,
skupiając się raczej na naszym hic et nunc. Tym bardziej warto mieć we wdzięcznej
pamięci wielkiego antropologa, który chciał uczynić z ukochanej dyscypliny królo­
wą nauk. I uczynił wiele, aby tak się wydawało przez kilka dziesięcioleci.
Wojciech Jó ze f Burszta

1 W tym miejscu odwołuję się do hasła C laude L é v i-S tra u ss, autorstwa B. Saladin d’Anglure’a,
zamieszczonego w: A. Barnard, J. Spencer (red.), E n cy k lo p e d ia a n tro p o lo g ii sp o łe czn o -ku ltu ro w ej,
Warszawa: Oficyna Wydawnicza Volumen (w druku).

In memoriam

520
LITERATURA

Lévi-Strauss C.
1949
Les structures élémentaires de la parenté, Paris: Presses Universitaires de
France.
1955
Tristes tropiques, Paris: Plon; 1. wyd. poi. Smutek tropików, przeł.
A. Steinsbergowa, Warszawa: PIW 1960.
1962
La pensée sauvage, Paris: Plon; 1. wyd. poi. Myśl nieoswojona, przeł.
A. Zajączkowski, Warszawa: PWN 1969.
1962
Le totémisme aujourd’hui, Paris: Presses Universitaires de France; 1. wyd.
poi. Totemizm, przeł. A. Steinsbergowa, Warszawa: PWN 1968.
1964-1971 Mythologiques, 1-4, Paris: Plon.
1970
Antropologia strukturalna, przeł. K. Pomian, Warszawa: PIW.
1985
La potière jalouse, Paris: Plon.
Saladin d’Anglure B.
w druku
Claude Lévi-Strauss, w: A. Barnard, J. Spencer (red.), Encyklopedia antro­
pologii społeczno-kulturowej, Warszawa: Oficyna Wydawnicza Volumen.

ALEKSANDER MICHAJŁOWICZ RIESZETOW
(1932-2009)
Aleksander M. Rieszetow, etnolog i orientalista rosyjski, zmarł w Sankt Peters­
burgu 29 maja 2009 roku. Ceniony jest nie tylko dla poważnego i różnorodnego
dorobku naukowego, obejmującego ponad 400 publikacji oraz wiele prac redakcyj­
nych. Pełnił również odpowiedzialne funkcje w zakresie organizacji nauki, a po­
nadto zasłużył się dla integracji środowiska etnologów i antropologów rosyjskich.
Dla etnologów polskich i polskiej etnologii jest ważny jako badacz odbywający
materiały świadczące o pracach Polaków w Rosji i ich kontaktach z rosyjskimi
uczonymi.
Aleksander M. Rieszetow urodził się 1 sierpnia 1932 roku w osadzie Głubokij w ob­
wodzie rostowskim, w rodzinie kolejarskiej2. Studiował w latach 1951-1956 na Wy­
dziale Wschodnim Uniwersytetu Leningradzkiego, specjalizując się w historii Chin.
Po studiach uniwersyteckich dostał się na aspiranturę w Oddziale Leningradzkim In­
stytutu Etnografii AN ZSRR i stamtąd został wysłany w roku 1957 na staż do Chińskiej
2 Dziękuję prof. W.A. Popowowi i redakcji „Etnografićeskogo obozrenija” za udostępnienie ne­
krologów: przeznaczonego dla „Etnografićeskogo obozrenija”, napisanego przez A.A. Baburkina,
D.W. Iwanowa, W.A. Popowa i D.A. Samsonowa oraz przygotowanego dla czasopisma „Vostok” - pió­
ra J.W. Riewunenkowej i J.W. Iwanowej.

In memoriam

521

Republiki Ludowej. Przebywał w Chinach do roku 1961, kolejno w Uniwersytecie
Pekińskim i w Centralnym Instytucie Narodowości w Pekinie. Powrócił stamtąd ze
znajomością języka chińskiego i tybetańskiego oraz historii i kultury Hanów oraz
mniejszości narodowych i etnicznych w Chinach, a także na terytoriach sąsiednich
podlegających wpływom kulturowym Chin. Wiedzę tę wykorzystał, przygotowując
w roku 1967 pod kierunkiem N.N. Czeboksarowa, którego uznawał za swojego mi­
strza, pracę kandydacką, Bui. Zarys historyczno-etnograficzny, dotyczącą narodowo­
ści z południowych Chin. W latach 1975-2002 pracował na stanowisku kierownika
Działu Etnografii Wschodniej i Południowo-Wschodniej Azji, przemianowanego
na Dział Krajów Wschodu, w Leningradzkim Oddziale Instytutu Etnografii i An­
tropologii AN ZSRR. Oddział w roku 1992 stał się znów samodzielnym Muzeum
Antropologii i Etnologii (Kunstkamera) Rosyjskiej Akademii Nauk. Powierzono
także A.M. Rieszetowowi funkcję sekretarza naukowego Oddziału Leningradzkiego Instytutu Etnografii AN ZSRR (1969-1976) oraz niezwykle ważną, w sytuacji
kiedy na całym terytorium ZSRR tylko dwa ośrodki naukowe miały uprawnienia do
nadawania stopni naukowych ze specjalności etnografia, funkcję sekretarza nauko­
wego tak zwanej Rady ds. Dysertacji, którą pełnił w latach 1969-2001. Organizował
i uczestniczył w wielu ekspedycjach naukowych na Dalekim Wschodzie, Syberii
i w Mongolii.
Prace naukowe A.M. Rieszetowa koncentrowały się na problematyce etniczno-kulturowej Chin oraz obszarów, na których prowadził badania terenowe. Był mię­
dzy innymi autorem kilku rozdziałów w tomie Ludy Azji wschodniej (1965) z serii
„Ludy świata”. Od końca lat 70. XX wieku coraz większą uwagę kierował ku historii
etnologii w Rosji i w ZSRR. Dokonania uczonych prezentował w kontekście ich
osobowości, warunków pracy i życia, przywracając w ten sposób historii etnologii
rosyjskiej jej wymiar osobowy. Stał się cenionym biografistą, autorem dziesiątków
biogramów uczonych opublikowanych w wielu słownikach i encyklopediach rosyj­
skich i zagranicznych. Do końca życia pracował nad przygotowaniem „Słownika
bio-bibliograficznego antropologów i etnologów Rosji XX wieku”. Jego wielką za­
sługą było podjęcie badań nad uczonymi represjonowanymi w okresie stalinowskim
i wykreślonymi, przez cenzurę polityczną, z oficjalnej historii nauki. Uznany został
za założyciela i główną siłę sprawczą tego nowego w etnologicznej historiografii
rosyjskiej kierunku, który otrzymał nazwę studiów nad „represjonowaną etnografią”.
Przywracał także pamięć o rosyjskich etnologach-emigrantach; wiele artykułów po­
święcił między innymi S.M. Szirokogorowi.
Docenione zostały wysiłki A.M. Rieszetowa, podejmowane zwłaszcza na rzecz
integracji środowiska etnologów rosyjskich. Swoimi badaniami z zakresu historii
etnologii rosyjskiej wskazał na ciągłość w dziejach tej dyscypliny; dbał o to, aby
nie zanikła więź między tworzącymi ją różnymi pokoleniami uczonych. W tym celu
napisał dziesiątki nekrologów upamiętniających dokonania odchodzących badaczy.
Uczestniczył w działaniach mających na celu utrzymanie więzi i kontaktów w ra­
mach etnologii rosyjskiej, obecnie zdecentralizowanej, przyjmującej różne orienta­
cje teoretyczne i podlegającej konkurencji nowo ukształtowanych dyscyplin, między

522

In memoriam

innymi tak popularnej na terenach dawnego ZSRR kulturologii. Był współzałoży­
cielem i przez wiele lat członkiem prezydium Asocjacji Antropologów i Etnologów
Rosji oraz członkiem rad redakcyjnych ważnych czasopism, między innymi „Etnograficeskogo obozrenija” i „Kur’era Petrovskoj Kunstkamery”. Wieloletnia działal­
ność i zasługi A.M. Rieszetowa zostały uczczone wydaniem jubileuszowej księgi
Problemy obscej i regionaPnoj etnografii. K 75-letu A.M. Resetova, Sankt-Peterburg
2007, z cennym „Słowem wstępnym” i bibliografią Jubilata.
Z Aleksandrem M. Rieszetowem spotkałem się w Krakowie na III Międzynaro­
dowej Konferencji poświęconej Bronisławowi Piłsudskiemu i jego dziedzictwu na­
ukowemu (29.08-2.09.1999 roku). Zbliżyło nas zainteresowanie historią etnologii.
Rozpoczęliśmy współpracę, która zaowocowała opracowaniem i wydaniem kore­
spondencji Dmitrija K. Zielenina z Kazimierzem Moszyńskim i Adamem Fischerem
ze zbiorów Petersburskiej Filii Archiwum Rosyjskiej Akademii Nauk i Archiwum
Naukowego Polskiego Towarzystwa Ludoznawczego we Wrocławiu. Przygotowa­
niu artykułów oraz biogramu Walentyna A. Moszkowa do drugiego tomu słownika
Etnografowie i ludoznawcy polscy (2007) towarzyszyła korespondencyjna wymia­
na informacji. Drugie i ostatnie moje spotkanie z A.M. Rieszetowem miało miejsce
w Petersburgu, w maju 2008 roku. Nie wychodził już wówczas, z powodu choroby,
z mieszkania, pomagał jednak w moich pracach archiwalnych. Przekazał informa­
cję o korespondencji Marii Antoniny Czaplickiej z Lwem Sztembergiem, dzwonił
do zaprzyjaźnionych pań w Archiwum z prośbą, aby pomogły mi w moich poszu­
kiwaniach. Odwiedziłem go 25 maja. Mieszkał samotnie, nie założył rodziny, żył
z głodowej emerytury otoczony opieką przyjaciół. Jednopokojowe mieszkanie było
wypełnione do ostatniego skrawka książkami i teczkami z materiałami. Zajmowały
półki wokół ścian pokoju, leżały na stole, krzesłach, podłodze, pozostawiając miejsce
tylko dla polowego łóżka i wąskiego przejścia. Wlewały się do korytarzyka i kuchni,
zapełniały stół kuchenny z wolnym jedynie jego brzegiem. Opowiadał o dzieciństwie
i młodości w obwodzie rostowskim, trudnych relacjach z kozakami w okresie okupa­
cji niemieckiej, czuł się „jużnikiem” - Rosjaninem z południa Rosji. Był pochłonięty
sprawami etnologii w Rosji oraz w Muzeum Antropologii i Etnografii i wykonywa­
nymi pracami. Relacjonował trudności w gromadzeniu, poprzez ankiety, materiałów
do przygotowywanego słownika antropologów i etnologów Rosji. Pragnął opraco­
wać listy M.A. Czaplickiej do L.J. Sztemberga, namawiał mnie do poszukiwania
listówM.A. Czaplicki ej do W.I. Jochelsona,októrychsądził, że znajduj ąsię w archiwum
Instytutu Orientalistycznego RAN w Petersburgu. Żywo zainteresował się pierwszym
użyciem w publikacj achrosyj skich, spośród znanych, terminu „etnografia”, odnalezio­
nym przeze mnie w „Nastavleniach dla sostavlenia v gimnaziach... zapisok po raźnym
naukam” z roku 1812, do którego dotarłem dzięki ich przetłumaczeniu i opublikowa­
niu w „Dzienniku Wileńskim” w roku 1816. Był dumny z wydanej na jego cześć księgi
jubileuszowej.
Aleksander Michajłowicz Rieszetow pozostanie w mojej pamięci jako człowiek
bez reszty oddany nauce, życzliwy i pomocny.
Zbigniew Jasiewicz

In memoriam

523
PRACE A.M. RIESZETOWA OPUBLIKOWANE
W WYDAWNICTWACH POLSKICH:

2001a

D.A. Klemenc i ego svazi s polskim i etnografami, w: Bronislaw Piłsudski
andFutabatei Shimei - an Excellent Charter in the History o f Polish-Japa­
nese Relations, „Linguistic and Oriental Studies from Poznań”, Monograph

2001b

Suplement 7, red. A.E Majewicz, T. Wicherkiewicz, Poznań, s. 401-411.
(wspólnie z Z. Jasiewiczem), Korespondencja Kazimierza Moszyńskiego

2003a

z Dymitrem Konstantynowiczem Zieleninem. Z materiałów Archiwum Ro­
syjskiej Akademii Nauk w Sankt Petersburgu, „Lud” 85, s. 277-288.
Novye nahodki p is ’em B. Pilsudskogo v Sankt-Peterburgskih arhivah,

„Linguistic and Oriental Studies from Poznań” 5, s. 243-247.
2003b
2003c

2003d

2004
2007

O p is ’mah V.A. Moskova k akademiku V.V. Radlovu: V.A. Moskov kak
ucenyj; P is’ma V. A. Moskova, „Rocznik Orientabstyczny” 55: 1, s. 5-44.
(wstęp i komentarze), Bronislav Pilsudskij. P is’ma L ’vu Akovlevicu
Sternbergu (1903 i 1905 g g j; Vasil’u Vasil’evicu Radlovu (1905 g.); Dmitriu Alekandrovicu Klemencu (1908 g.); Karlu Germanovicu Zalemanu
(1909 g.), „Linguistic and Oriental Studies from Poznań” 5, s. 249-259.
(wspólnie z Z. Jasiewiczem), Korespondencja między Adamem Fischerem
a Dymitrem Konstantynowiczem Zieleninem. Z materiałów Archiwum Nau­
kowego Polskiego Towarzystwa Ludoznawczego we Wrocławiu i Archiwum
Rosyjskiej Akademii Nauk w Sankt Petersburgu, „Etnografia Polska” 47:

1-2, s. 31-47.
(wspólnie z W.M. Łatyszewem), Korespondencja Władysława Kotwiczą
i Lwa Szternberga (1924-1925), „Przegląd Wschodni” 9: 1 (33), s. 185-193.
Walentyn Aleksandrowicz Moszkow. Rosyjski wojskowy, etnograf i folk­
lorysta amator, w: E. Fryś-Pietraszkowa, A. Spiss (red.), Etnografowie
i ludoznawcy polscy. Sylwetki, szkice biograficzne, t. 2, Wrocław-Kraków:

Polskie Towarzystwo Ludoznawcze, s. 219-221.

HALINA SAMPŁAWSKA
(1926-2009)
Halina Sampławska urodziła się w 1926 roku w Tucholi na Pomorzu. W latach 1957­
-1963 studiowała germanistykę i etnografię na Uniwersytecie im. Adama Mickiewicza
w Poznaniu. W roku 1963 obroniła pracę magisterską napisaną pod kierunkiem prof.
dr. Józefa Burszty „Magia w obrzędowości weselnej ludu polskiego na tle porów­
nawczym”. W tym samym roku podjęła pracę w Muzeum w Kwidzynie.
Znaczący dorobek Haliny Sampławskiej to ponad trzydzieści lat pracy merytorycz­
nej w Dziale Etnografii kwidzyńskiego muzeum oraz szesnaście lat (1978-1994) pełnie­
nia obowiązków kierownika tego muzeum - kuratora oddziału Muzeum Zamkowego

524

In memoriam

w Malborku. Halina Sampławska była członkiniąPolskiego Towarzystwa Ludoznaw­
czego od roku 1964, a od roku 1971 - również Zarządu Towarzystwa Miłośników
Ziemi Kwidzyńskiej. Ponadto pełniła funkcję Społecznego Opiekuna Zabytków, od
roku 1966.
Dział Etnografii Muzeum w Kwidzynie zawdzięcza Halinie Sampławskiej upo­
rządkowanie i opracowanie pełnego katalogu naukowego zbiorów (1200 obiektów)
oraz uzupełnienie i prowadzenie od roku 1970 księgi inwentarzowej muzealiów et­
nograficznych. W okresie swej działalności wzbogaciła Dział Etnograficzny Muzeum
o 750 eksponatów z zakresu sztuki i kultury materialnej. Dzięki jej pracy powstały
nowe kolekcje z zakresu współczesnej rzeźby i haftu.
Halina Sampławska zorganizowała w oparciu o własny scenariusz stałą ekspozy­
cję etnograficzną zatytułowaną „Sztuka i kultura ludowa Dolnego Powiśla”. Zorga­
nizowała ponad 30 wystaw muzealnych, w tym 27 etnograficznych i trzy historycz­
ne, do których opracowała scenariusze. Ponadto prowadziła muzealny Dział Historii
Walki o Polskość Powiśla, który wzbogaciła o wiele zabytków, opiekowała się rów­
nież Działem Archeologii. Ogromna jej praca w dziedzinie popularyzacji wiedzy
etnograficznej to kilkaset prelekcji dla szkół oraz wykładów otwartych w muzeum,
audycji radiowych, artykułów popularnonaukowych, a także naukowych. Współpra­
cowała z licznymi instytucjami oświatowymi i kulturalnymi regionu oraz ośrodkami
akademickimi, służąc pomocą merytoryczną. Przez wiele lat była też doskonałym
przewodnikiem po muzeum (ze szczególnym uwzględnieniem zbiorów etnograficz­
nych) oraz po Katedrze w Kwidzynie. Biegle władała językiem niemieckim.
Obok stałych penetracji terenu w celu pozyskania eksponatów etnograficznych dla
Muzeum, w latach 1969-1989 Halina Sampławska prowadziła badania nad kulturą
ludową Powiśla. Cykl badań dotyczących roku obrzędowego realizowała we wsiach
Tychnowy, Jeżewo i Dubiel w powiecie kwidzyńskim, a badania nad pieśnią ludową w gminie Janowo w tym samym powiecie. Początkowo zebrany materiał miał posłużyć
do napisania pracy doktorskiej, jednak nie został opracowany ani opublikowany. Inne
badania, z zakresu kultury duchowej (pieśni) oraz lecznictwa ludowego, prowadziła
Sampławska w nadwiślańskich wsiach Janowo, Klamrowo Małe i Pólko.
Innym obszarem działań Haliny Sampławskiej była opieka nad lokalnymi twór­
cami ludowymi, promocja ich prac, koordynacja udziału w różnego rodzaju konkur­
sach i praca jako członka jury. Jej konsultacje pomogły w odtworzeniu lokalnego
haftu i ludowego stroju powiślańskiego dla potrzeb Zespołu Pieśni i Tańca „Powiśle”
w Kwidzynie.
Studenci etnografii (głównie z Uniwersytetu im. Adama Mickiewicza w Pozna­
niu), odbywający w kwidzyńskim muzeum praktyki studenckie, zawdzięczają Hali­
nie Sampławskiej opiekę naukową, pomoc i konsultacje, również przy pisaniu prac
magisterskich.
W roku 1995 mgr Halina Sampławska przeszła na emeryturę. Nadal pozostawała
w kontakcie z Muzeum w Kwidzynie, dzieląc się swą wiedzą i wielkim doświadcze­
niem.
Zmarła 9 listopada 2009 roku w wieku 83 lat.
Sylwia Tatara

New Tags

I agree with terms of use and I accept to free my contribution under the licence CC BY-SA.