http://zbiory.cyfrowaetnografia.pl/public/4739.pdf

Media

Part of Kronika / LUD 2004 t.88

extracted text
Lud, t. 88, 2004

v.

KRONIKA

80. WALNE ZGROMADZENIE POLSKIEGO TOWARZYSTWA
LUDOZNAWCZEGO, ŁÓDŹ, 23 WRZEŚNIA 2004
23 września 2004 roku w Łodzi, w Łódzkim Domu Kultury, odbyło się 80. Walne
Zgromadzenie Polskiego Towarzystwa Ludoznawczego. Obrady otworzyła prezes Zarządu Głównego PTL, prof. dr Dorota Simonides. Po powitaniu zgromadzonych zaproponowała na przewodniczącą obrad prof. dr Teresę Smolińską, wiceprezesa ZG PTL,
a na sekretarza dr Annę Spis s, zastępcę sekretarza generalnego PTL, co zyskało aprobatę
Zgromadzenia. Przewodnicząca przedstawiła porządek obrad, zaakceptowany przez zebranych:
- Wspomnienie o zmarłych członkach Polskiego Towarzystwa Ludoznawczego;
- Nadanie godności członków honorowych PTL;
- Podziękowanie za zorganizowanie 79 WZD w Słubicach;
- Informacja o zatwierdzeniu nowych deklaracji członkowskich;
- Powołanie Komisji Wnioskowej;
- Odczytanie protokołu z 79 WZD w Słubicach;
- Sprawozdanie sekretarza generalnego;
- Sprawozdanie skarbnika;
- Sprawozdanie Głównej Komisji Rewizyjnej;
- Sprawozdanie Ośrodka Dokumentacji i Informacji Etnograficznej;
- Sprawozdania Oddziałów i Kół Zainteresowań;
- Dyskusja;
- Wystąpienie Komisji Wnioskowej;
- Zakończenie obrad.
Minutą ciszy uczczono pamięć dziewięciu zmarłych członków: prof. Czesława Hemasa, redaktora "Literatury Ludowej" i prof. Edwarda Pietraszka, redaktora ,,Prac i Materiałów Etnograficznych", z Oddziału Wrocławskiego; Stefana Aleksandrowicza z Oddziału
Lubelskiego, Kaliny Antonowicz z Oddziału Toruńskiego; Janinę Dydowicz z Oddziału Poznańskiego; Andrzeja Łaszczyńskiego z Oddziału Krakowskiego; dr. hab. Jacka Olędzkiego i Piotra Szackiego z Oddziału Warszawskiego oraz Czesława Rutkowskiego z Oddziału Łódzkiego.
Godność członków honorowych otrzymały: mgr Elżbieta Królikowska i mgr Ewa
Zawiejska z Łodzi. Laudację wygłosiła prezes Oddziału Łódzkiego, dr Anna Nadolska-Styczyńska. Ozdobne dyplomy uroczyście wręczyła prezes ZG PTL, prof. Dorota Simonides.
Przewodnicząca złożyła serdeczne podziękowanie na ręce p. Dyrektor Biura ZG PTL
mgr Pauliny Sucheckiej za znakomitą organizację zjazdu PTL w Słubicach, której nie
podjął się żaden Oddział, podziękowała również za pomoc prof. Michałowi Buchowskiemu z Instytutu Etnologii UAM w Poznaniu i dr. Wojciechowi Sadowskiemu z Oddziału Poznańskiego PTL.

364

Kronika

Przewodnicząca poinformowała o nowo zatwierdzonych deklaracjach. Po otrzymaniu przez Biuro PTL fotografii, legitymacje dla nowych członków zostaną przesłane pocztą
na adres Oddziałów.
Do Komisji Wnioskowej zaproponowano: dr Janinę Hajduk-Nijakowską, mgr Krystynę Kaczko, mgr Elżbietę Filip oraz mgr Wiktorię Blacharską, która jednak nie wyraziła zgody na udział w Komisji.
Protokół z 79. WZD w Słubicach odczytał sekretarz generalny dr Jerzy Adamczewski. Następnie przedstawił sprawozdanie sekretarza generalnego z działalności Prezydium
i Zarządu Głównego za okres lipiec 2003-wrzesień 2004, składające się z następujących
części:
1. Dane ogólne;
2. Realizacja wniosków z 79. WZD w Słubicach;
3. Działalność ZG i Prezydium ZG;
4. Sprawy finansowe;
5. Działalność wydawnicza;
6. Funkcjonowanie Biblioteki Naukowej im. 1. Czekanowskiego;
7. Prace Archiwum Naukowego;
8. Oddziały Towarzystwa;
9. Sprawy różne.
Sekretarz generalny poinformował m.in., że zrealizowano wszystkie wnioski z 79.
WZD. Podkreślił wielką zasługę prezes prof. D. Simonides w podtrzymaniu nieprzerwanej działalności PTL, uwieńczone ostatnio sukcesem w staraniach o pozyskanie nowego
pomieszczenia dla biura, biblioteki i archiwiim naukowego przy ul. Szczytnickiej 11 we
Wrocławiu. Zawdzięczamy to przede wszystkim wielkiej życzliwości rektora Uniwersytetu Wrocławskiego, prof. Zdzisława Latajki. Zawiadomił też, że w związku ze śmiercią
dr. Stanisława Chmielowskiego, przewodniczącego Sądu Koleżeńskiego, w skład Sądu,
zgodnie ze Statutem, wchodzi mgr Elżbieta Oficjaiska, jako że uzyskała odpowiednio
dużą liczbę głosów w czasie głosowania w wyborach do Zarządu w 200 l roku. Sąd koleżeński ukonstytuuje się w nowym składzie.
Skarbnik mgr Zbigniew Toroński odczytał sprawozdanie za okres drugiego półrocza
2003 i pierwszego 2004, z którego wynika, że wszystkie zobowiązania finansowe są obecnie regulowane na bieżąco, jak również wszystkie rozliczenia publiczno-prawne. Działalność gospodarcza Towarzystwa, przypomniał, winna być działalnością pomocniczą,
służącą pozyskiwaniu środków finansowych na prowadzenie i rozwijanie działalności
statutowej.
Sprawozdanie Głównej Komisji Rewizyjnej za okres 5.05.2003-31.08.2004 roku odczytała jej przewodnicząca, dr Anna Kowalska-Lewicka. Kontrola objęła całokształt działalności PTL. Nie dopatrzono się uchybień w zakresie gospodarki finansowej, zaplanowane wydawnictwa ukazały się. Obecny lokal wydaje się najlepszy, odkąd PTL ma siedzibę
we Wrocławiu. Komisja wnioskuje o mianowanie mgr Pauliny Sucheckiej Dyrektorem Biura
i Biblioteki PTL; należy nadal podejmować starania o dalsze dotowanie umów-zleceń przez
Ministerstwo Nauki i Informatyzacji, a jeśli Uniwersytet Wrocławski przedłuży umowę
z PTL na dalszy rok (lata), należy postarać się o etat dla bibliotekarza.
Sprawozdanie z działalności Ośrodka Dokumentacji i Infonnacji Etnograficznej wygłosiła prof. Bronisława Kopczyńska-Jaworska, która funkcję kierownika Ośrodka pełni
społecznie, od 1999 roku ośrodek nie posiada etatów. Na umowę-zlecenie pracuje pani
Małgorzata Wilbik oraz pozostałe osoby. Pani Profesor zaapelowała, aby członkowie PTL

Kronika

365

przysyłali wykaz swych prac naukowych oraz swe publikacje książkowe w darze, ewentualnie tylko do wglądu. Powiadomiła też, że przystąpiono do prac zmierzających do
uprzystępnienia bieżącej bibliografii etnografii polskiej w Internecie. Do 2006 roku ma
być opracowana internetowa bibliografia za lata 2001-2003. Na ten cel Pani Profesor
uzyskała imiennie grant naukowy.
Następnie zebrani wysłuchali sprawozdań następujących Oddziałów: Bielsko-Bialskiego, Północno-Mazowieckiego,
Gdańskiego, Krakowskiego, Lubelskiego, Łódzkiego, Opoczyńskiego, Opolskiego, Poznańskiego, Toruńskiego, Śląskiego, Warszawskiego, Wrocławskiego, Zamojskiego. Nie wszystkie oddziały, a jest ich) 8, nadesłały sprawozdania, natomiast Oddział Cieszyński, z nieznanych przyczyn, wciąż nie może się
ukonstytuować.
Na początku dyskusji przewodnicząca ustosunkowała się do przeczytanych sprawozdań zwracając uwagę, iż oddziały koncentrują się przede wszystkim na działalności popularno-naukowej, szczególnie należy cenić, dodała, wkład amatorów, osób o nieprofesjonalnym wykształceniu, mocno zaangażowanych w sprawy Towarzystwa. Dr Aleksander Błachowski wywołał ożywioną dyskusję stwierdzając, iż w sprawozdaniach należy
umieszczać wszystkie dokonania naukowe członków oddziału. Głos zabierali: dr Anna
Kowalska-Lewicka, dr Janina Hajduk-N,ijakowska, dr Marcin Piotrowski, mgr Anna Walczak, mgr Małgorzata Oleszkiewicz. W końcu prawie wszyscy zgodzili się, że należy
prezentować tylko te dokonania, które faktycznie firmuje oddział, różny jest bowiem
potencjał naukowy poszczególnych oddziałów. Prof. Barbara Bazielich zwróciła uwagę,
iż sponsorom koniecznie należy posyłać nasze wydawnictwa, aby uświadomić im, iż
pomoc finansowa przeznaczona jest na naukowy, społecznie przydatny cel, a przy okazji
zachęcić ich do dalszej pomocy. Dr J. Hajduk-Nijakowska dodała, iż w promocji wydawnictw pomocny jest Internet. Dyr. P. Suchecka poinfonnowała, że nie wszyscy sponsorzy pragną mieć nasze książki - większość darczyńców życzy sobie wyłącznie egzemplarze tzw. dowodowe, np. Urząd Miasta w Wilamowicach nie był zainteresowany
większą liczbą egzemplarzy Atlasu stroju wilamowickiego, mimo iżjest to świetny materiał promocyjny. Bożena Wrońska uzupełniła, że na 150 ofert sprzedaży wysłanych
w okresie między marcem a lipcem br., zainteresowanych zakupem było tylko) 7 instytucji: muzea, ośrodki kultury, biblioteki miejskie i wiejskie.
Przewodnicząca Komisji Wnioskowej, dr 1. Hajduk-Nijakowska, odczytała wnioski:
l. dublety czasopism zagranicznych należy rozdysponować odpłatnie, a pieniądze przeznaczyć na zakup książek; 2. na ręce naszego dobrodzieja, rektora Uniwersytetu Wrocławskiego, prof. Zdzisława Latajki należy wystosować w imieniu ZG PTL i wszystkich
oddziałów tzw. adres z podziękowaniem; Janowi Górakowi w 2005 roku przyznać honorowe członkostwo PTL (wniosek Oddziału Lubelskiego); 4. 81. WZD, połączone
z sesją naukową o tematyce "pogranicze polsko-białorusko-litewskie",
zorganizuje Oddział Warszawski w 50-lecie jego istnienia i 11O-lecie PTL, w Supraślu, przy organizatorskim udziale Muzeum Wsi Białostockiej (list w tej sprawie do prezesa ZG PTL wystosował wiceprezes Zarządu Głównego, dr Andrzej Stawarz); 5. do Biura PTL należy
przesyłać materiały "propagandowe" np. afisze, jak również wyroby artystyczne w celu
ozdobienia nowego lokalu; 6. do drugiego tomu zbiorowej publikacji Etnografowie i ludoznawcy polscy ... należy przysyłać biogramy lub propozycje haseł (Oddział Krakowski); 7. (wniosek prof. B. Jaworskiej): nadsyłać do ODiIE dane bibliograficzne, infonnacje
o indywidualnym aktualnym dorobku naukowym; 8. (wniosek dr. A. Błachowskiego): do
Biura ZG PTL przekazywać również infonnacje na temat wkładu danego oddziału dla swego
środowiska. Wnioski zostały przegłosowane.

366

Kronika

W dalszej dyskusji zabrała głos m.in. główna księgowa, p. Agata Sikora, przypominając, że jedynym uprawnionym płatnikiem w rozliczeniach z Urzędem Skarbowym
i ZUS jest Zarząd Główny, a nie oddziały. Dyr. P. Suchecka ponownie zaapelowała
o pomoc w ozdobieniu lokalu Biura. Dr A. Spiss przypomniała, iż termin nadsyłania na
adres Oddziału Krakowskiego biogramów do drugiego tomu Etnografowie i ludoznawcy
polscy ... upływa z końcem grudnia 2004 roku.
W podsumowaniu obrad prezes prof. D. Simonides przyznała, że z zainteresowaniem
wysłuchała sprawozdań oddziałów, choć generalnie większość była za długa, rozumie
jednak, że aktywne oddziały chcą się pochwalić swoimi dokonaniami. Zamiarem Pani
Prezes jest wydanie wszystkich sprawozdań z okresu dwóch jej kadencji oraz "historii
ilustrowanej fotografiami" dwukrotnych, w niewielkiej odległości czasowej, przeprowadzek biura, biblioteki i archiwum, a to w celu zaprezentowania na szerszym forum skądinąd mało znanego Towarzystwa naukowego, jego osiągnięć naukowych i popularyzacyjnych oraz zasług dla podtrzymania tożsamości kulturowej i etnicznej lokalnych społeczności.
Przewodnicząca prof. T. Smolińska w serdecznych słowach podziękowała zebranym za
uczestnictwo w obradach i zaprosiła na dwudniową sesję naukową "Kultury wobec globalizacji. Problematyka unifikacji kulturowej w zainteresowaniach polskiej humanistyki".
Na zakończenie, w imieniu organizatorów zjazdu, dr Anna Nadolska-Styczyńska
wygłosiła komunikat organizacyjny.
Anna Spiss

"KULTURY WOBEC GLOBALIZACJI. PROBLEMATYKA UNIFIKACJI
KULTUROWEJ W ZAINTERESOWANIACH POLSKIEJ HUMANISTYKI".
KONFERENCJA TOWARZYSZĄCA JUBILEUSZOWEMU
- LXXX ZJAZDOWI POLSKIEGO TOWARZYSTWA
LUDOZNAWCZEGO, ŁÓDŹ, 24-25 WRZEŚNIA 2004
Między 23 i 26 września 2004 roku odbywał się w Łodzi Walny - jubileuszowy LXXX Zjazd PTL. Towarzyszyła mu konferencja naukowa "Kultury wobec globalizacji.
Problematyka unifikacji kulturowej w zainteresowaniach polskiej humanistyki". Organizatorami spotkania byli: Zarząd Główny i Oddział Łódzki PTL, Katedra Etnologii Uniwersytetu Łódzkiego i Łódzki Dom Kultury. Konferencja została dofinansowana przez
Ministerstwo Nauki i Informatyzacji.
Zarówno Zjazd, jak i konferencja odbyły się w gmachu Łódzkiego Domu Kultury,
który zapewnił także pełną obsługę techniczną obu spotkań. Współorganizatorami Zjazdu byli ponadto: Muzeum Sztuki w Łodzi, Muzeum Kinematografii oraz Centrum Informacji Kulturalnej w Łodzi.
Pierwszy dzień spotkania przeznaczono na sprawy organizacyjne Stowarzyszenia
i Walne Zgromadzenie PTL. Dwa kolejne wypełniła konferencja naukowa, a ostatni dzień
- tradycyjnie zajęła wycieczka, która tym razem pokazywała Łódź z okresu "Ziemi
Obiecanej".
W skład komitetu powołanego do organizacji Zjazdu i konferencji weszli: dr hab.
Katarzyna Kaniowska, dr Anna Nadolska-Styczyńska oraz dr Paweł Schmidt.

Kronika

367

W rozesłanych do zainteresowanych zaproszeniach organizatorzy podali, że celem
konferencji było zwrócenie uwagi na kulturowe konsekwencje procesu globalizacji, rozpatrywane zarówno z punktu widzenia wynikających z niej zagrożeń, jak i działań badawczych i popularyzatorskich podejmowanych w celu ochrony dziedzictwa kulturowego różnych grup etnicznych świata. Autorów koncepcji wstępnej interesowała antropologiczna analiza procesów towarzyszących globalizacji oraz zjawiska odradzania się
tożsamości etnicznej i kulturowej, a także potrzeby ochrony dziedzictwa kulturowego.
Planowano obrady w trzech grupach zagadnień:
- kultury etniczne wobec globalizacji;
- dziedzictwo kultury narodowej wobec unifikacji kulturowej;
- globalizacja a polityka.
Recenzujący plany konferencji prof. dr hab. Zbigniew Jasiewicz zwrócił uwagę na
podjęcie tematyki pozaeuropejskiej oraz na wartość przyjętego założenia, że "globalizacji towarzyszy zjawisko glokalizacji związane z lokalnymi tradycjami kulturowymi, z ich
możliwością przekształcania bodżców płynących ze świata globalnego".
Referaty zgłosiło 37 osób. Ze względu na ograniczone możliwości czasowe i wynikające z doświadczeń lat ubiegłych zalecenie Zarządu Głównego PTL dotyczące ograniczenia obrad w równoległych sekcjach na rzecz spotkań plenarnych, po przeprowadzeniu wnikliwej analizy nadesłanych propozycji referatów wybrano ostatecznie 25. Z powodu braku zgłoszeń zrezygnowano z tematu "globalizacja a polityka", a wystąpienia
zgrupowano w trzech zespołach tematycznych: pierwszy dotyczył reakcji rozmaitych
typów kultur na procesy globalizacyjne, drugi - ochrony dziedzictwa kulturowego,
a trzeci - polskich badań prowadzonych w odniesieniu do obszarów pozaeuropejskich
i poruszających zagadnienie zachodzących tam przemian kulturowych.
Konferencję otworzyła prof. Dorota Simonides - prezes ZO PTL, witając w imieniu
Zarządu Głównego i Zarządu Oddziału Łódzkiego PTL obecnych gości, a zarazem współorganizatorów: J.M Rektora Uniwersytetu Łódzkiego, prof. dr hab. Wiesława Pusia, dyrektora Łódzkiego Domu Kultury - mgr. Zbigniewa Ołubka, wicedyrektora gospodarzy
- mgr Elżbietę Krawiec i kierownika Katedry Etnologii UŁ - prof. dr hab. Władysława Baranowskiego.
Kolejnym, miłym punktem spotkania było złożenie życzeń wieloletniemu kierownikowi Katedry Etnologii UŁ i wielokrotnemu prezesowi ZO PTL - prof. dr hab. Bronisławie Kopczyńskiej-Jaworskiej
z okazji obchodzonego w tym roku jubileuszu urodzin.
Po zakończeniu części oficjalnej rozpoczęto obrady. Prowadziła je prof. B. Kopczyńska-Jaworska. Na wstępie prof. K. Kaniowska poinformowała zebranych o głównych
założeniach merytorycznych konferencji. W tej części sesji wygłoszone zostały cztery
referaty, stanowiące niejako "zapowiedź" wymienionych powyżej obszarów zainteresowań poszczególnych części spotkania. Wygłosili je kolejno: prof. Z. Jasiewicz - "Sposób przedstawiania i stosunek do procesów unifikacji kulturowej w etnologii polskiej
przełomu XIX i XX wieku", prof. M. Wieruszewska - "Wyzwania globalizacji jako tło
refleksji o kulturze wsi", prof. S. Szynkiewicz - "Dobrodziejstwa globalizacji z perspektyw kultur dalekowschodnich", oraz dr Jerzy Kuniewski - "Globalizacja poza kontrolą". Dyskusja dotyczyła problematyki różnorodności zakresów definiowania globalizacji oraz metodologii badań jej przejawów i następstw.
Sesja popołudniowa, której przewodniczyła prof. Teresa Smolińska, skupiła uwagę
na problematyce mechanizmów globalizacji ijej kulturowych następstw oraz różnorodności antropologicznych perspektyw badawczych dotyczących tej problematyki.

368

Kronika

Kolejną grupę tematów zaprezentowano w dwóch sekcjach w sobotę przed południem.
Prowadzone były one równolegle przez prof. Irenę Bukowską-Floreńską oraz prof. Zbigniewa Jasiewicza. Wygłoszone referaty dotyczyły działań podejmowanych przez rozmaite instytucje: muzea, ośrodki kultury, stowarzyszenia regionalne itd. na rzecz ochrony dziedzictwa kulturowego. Wystąpienia opracowano na podstawie doświadczeń badawczych i zawodowych z różnych obszarów Polski. Prezentowano w nich przykłady
sprawdzonych działań z tego zakresu, zwracano uwagę na potrzebę objęcia nimi nowych
mniejszości etnicznych w Polsce, a także omawiano niepokojące przejawy stereotypowego myślenia i działania, wykorzystującego do celów komercyjnych swoistego rodzaju
"modę" na regionalizm, etniczność, dziedzictwo kulturowe itp. Kilka wystąpień poświęcono wykorzystywaniu "narzędzi globalizacji", takich jak Internet czy reklama dla propagowania treści obejmujących problematykę dziedzictwa kultury regionu.
Ostatnia, popołudniowa, plenarna sesja poświęcona była problematyce tożsamości etnicznej i kulturowej obszarów pozaeuropejskich oraz mniejszości etnicznych i narodowych w Polsce. Przewodniczył jej prof. Sławoj Szynkiewicz. Zebrani mogli zapoznać
się ze zjawiskiem tworzenia w ZSRR jednolitej idei "miast słońca" kosztem miejscowych, etnicznych i narodowych tradycji urbanistyczno-architektonicznych,
ze specyfiką
ruchów feministycznych w Ekwadorze, czy też nowymi formami wypowiedzi artystycznej mieszkańców Tanzanii, powstałymi na skutek kontaktów miejscowych artystów
z turystami z Europy i Ameryki.
Podobną tematykę - zmian zachodzących w wypowiedziach artystycznych, tym razem w odniesieniu do tkanin afrykańskich, poruszała towarzysząca konferencji wystawa
"Bogolan, korhogo i inne tkaniny Afryki Zachodniej", którą zorganizowało w Galerii
"Nowa" Łódzkiego Domu Kultury Muzeum Miejskie w Żorach, przy współpracy Ośrodka Regionalnego ŁDK oraz Oddziału Łódzkiego PTL. Autor scenariusza tej ekspozycji,
mgr Lucjan Buchalik, oprowadził uczestników konferencji po wystawie, przedstawiając
jej główne założenia i udzielając odpowiedzi na liczne pytania.
Na zakończenie konferencji zebrani wysłuchali dwóch komunikatów relacjonujących
efekty badań prowadzonych przez młodych badaczy wśród polskich Tatarów i Karaimów.
Wywołały one ciekawą dyskusję z udziałem badaczy-specjalistów z tego zakresu: prof.
Swietłany Czerwonnej, prof. Sławoja Szynkiewicza i dr Anny Kowalskiej-Lewickiej.
Ponadto wypowiedzi dyskutantów krążyły wokół problemów przemian zachodzących
w kulturach Ek~adoru oraz współczesnej sztuki pozaeuropejskiej i jej miejsca w kulturze miejscowych społeczności.
Na koniec wszyscy goście mogli zapoznać się z materiałami filmowymi prezentowanymi przez uczestników konferencji i powrócić raz jeszcze do tematyki różnorodności
sposobów podtrzymywania tożsamości etnicznej i kulturowej oraz ochrony dziedzictwa
kulturowego w wybranych regionach Polski.
Konferencję podsumowała merytorycznie prof. Katarzyna Kaniowska, zwracając uwagę na najważniejsze efekty spotkania, precyzując między innymi następujące wnioski:
- z przytoczonych badań i rozważań wynika, że proces globalizacji nie niesie ze
sobą aż takich zagrożeń dla kultur, jakie zwykło się z nim kojarzyć, że wytwarzają one
pewne mechanizmy obronne lub wykorzystują niektóre elementy globalizacji dla ratowania lub podtrzymania tożsamości;
- wyrażnie widoczna jest różnorodność reakcji na procesy globalizacji, uzależniona
od typu kultury (lokalna, regionalna, etniczna itd.);
- w naukach antropologicznych widoczna jest różnorodność spojrzeń i rozmaitość
interpretacji zjawisk związanych z globalizacją;

Kronika

369

- konferencja wskazała, jak bardzo znacząca jest rola etnologicznego i antropologicznego spojrzenia na procesy globalizacji;
- spotkania po raz kolejny podniosły kwestię roli, jaką antropolog odgrywa i może
(lub powinien) odgrywać we współczesnym, zmieniającym się świecie oraz konieczności poszerzania obszarów zainteresowań antropologii o sfery dotychczas niechętnie podejmowane (np. ekonomia);
- po raz kolejny zwrócono także uwagę na rozmaite i nieścisłe pojmowanie terminów powszechnie stosowanych w etnologii i antropologii.
Konferencję zakończyła w imieniu organizatorów wiceprezes ZG PTL - prof. Teresa Smolińska, dziękując wszystkim organizatorom i uczestnikom sesji za liczny i aktywny udział. Wszystkich zebranych zaproszono na kolejne Walne zgromadzenie PTL, które
odbędzie się we wrześniu 2005 roku w Supraślu.
Anna Nadolska-Styczyńska

POSIEDZENIE

KOMITETU NAUK ETNOLOGICZNYCH
OLSZANICA, 14-15 MAJA 2004

PAN,

Kolejne posiedzenie KNE PAN odbyło się w dniach 14-15 maja w Olszanicy i połączone było z konferencją naukową poświęconą współczesnej roli muzeów skansenowskich.
Organizatorami spotkania byli - obok Komitetu Nauk Etnologicznych PAN - Stowarzyszenie Muzeów na Wolnym Powietrzu w Polsce (dr hab. Jan Święch), Muzeum
Budownictwa Ludowego w Sanoku (dyr. mgr Jerzy Ginalski) oraz prof. dr hab. Jerzy
Czajkowski, pomysłodawca i koordynator spotkania. Organizatorzy uzyskali też finansowe wsparcie z Urzędu Marszałkowskiego Województwa Podkarpackiego.
Spotkanie zgromadziło 25 uczestników - członków KNE oraz pracowników naukowych muzeów, a także gości z zagranicy, skansenologów: dr. Jiri Langera z Rożnova
(Czechy), dr. Miroslava Sopoligę ze Svidnika (Słowacja) oraz dr. Romana Radowycza ze
Lwowa.
Program spotkania był przez organizatorów tak skonstruowany, by w krótkim czasie
pobytu uczestnicy mogli nie tylko wziąć udział w debacie Komitetu i konferencji naukowej, ale także poznać Park Etnograficzny Muzeum Budownictwa Ludowego w Sanoku
i uczestniczyć w wycieczce do ukraińskich wsi karpackich na trasie Stary Sambor Chyrow - Libuchora o zachowanej kulturze ludowej bliskiej kulturze bojkowskiej. Niezwykła serdeczność i ujmująca gościnność gospodarzy oraz organizacyjne talenty i dbałość o każdy szczegół zaplanowanego programu sprawiły, że będziemy wszyscy wspominać pobyt w Olszanicy z uznaniem i z przyjemnością.
Pierwszy dzień spotkania miał napięty program. Wcześnie rano zaplanowany był kilkugodzinny pobyt w Parku Etnograficznym Muzeum Budownictwa Ludowego w Sanoku. Dyrektor Muzeum, Jerzy Ginalski, zapoznał nas z dotychczasowymi osiągnięciami
i pracami Parku, przedstawił plany rozwoju i związane z tym problemy. Z pomocą kustosza, mgr Huberta Ossadnika, zwiedziliśmy teren Parku, wybrane obiekty, w tym niezwy-

370

Kronika

kle interesujący, nowy sektor - ekspozycję urządzeń przemysłu naftowego, gromadzący unikatowe zabytki. Wprowadzenie tej ekspozycji do Parku sprawiło, że uwiarygodnia
się świadectwo przeszłości - kultura ludowa na tych terenach współistniała na przestrzeni dokumentowanych przez Muzeum czasów z przemysłem naftowym. Zapoznaliśmy się też z najbliższym i planami Muzeum, tj. z projektem powstania nowego sektora
Parku. Ma to być rekonstrukcja małego miasteczka (rynku i odchodzących od niego krótkich uliczek). Projekt ten wprowadziłby dodatkowy element przeszłej rzeczywistości, tym
ważniejszy, że takich ekspozycji brakuje w muzeach na wolnym powietrzu.
Po południu, w Olszanicy, odbyło się posiedzenie Komitetu Nauk Etnologicznych,
a po nim konferencja.
Posiedzenie KNE rozpoczęło się od uczczenia pamięci zmarłych członków Komitetu:
prof. dr. hab. Czesława Hemasa i prof. dr. hab. Edwarda Pietraszki. Po krótkich komunikatach dotyczących środków przeznaczonych przez Wydział I Nauk Społecznych, przyjętych przez Komitet priorytetowych kierunkach badań (teorie i metody etnologicznych
i antropologicznych badań nad kulturą; kultury lokalne i ich dziedzictwo wobec procesów globalizacji; etniczność we współczesnym świecie: przejawy i konsekwencje), apelu ODiIE o nadsyłanie danych o publikacjach oraz negatywnej oceny wniosku o powołanie nowej dziedziny nauki - "nauki o cywilizacjach", prof. A. Posem-Zieliński złożył
sprawozdanie z pracy Komisji ds. Nowego Programu Studiów Etnologicznych. Przedstawiając nowe ramy programowe studiów, zwrócił uwagę na zmiany i uzasadnienia tych
zmian. W dyskusji dotyczącej nowego programu zabierali głos: prof. S. Szynkiewicz,
prof. J. Stęszewski, prof. W. Baranowski, prof. J. Czajkowski oraz ks. prof. H. Zimoń.
W konkluzji dyskusji prof. Posem-Zieliński zaznaczył, iż możliwe są jeszcze dyskusje
nad zawartością ustalonych nowym programem zajęć i spotkania zainteresowanych tym
pracowników katedr i instytutów. Prof. Zimoń zwrócił uwagę, iż część zgłaszanych
w dyskusji wątpliwości jest bezprzedmiotowa, bowiem program realizuje ustalenia tzw.
Karty Bolońskiej, wyznaczającej kierunek zmian w kształceniu uniwersyteckim.
Kolej~ punkt porządku obrad referował prof. Z. Jasiewicz. Była to kwestia członkostwa PAN dla przedstawiciela nauk etnologicznych. Ponieważ etnologia nie znalazła się
pośród dziedzin reprezentowanych wśród członków PAN, w dyskusji zrodził się wniosek o zaktywizowanie starań o obecność naszej dyscypliny w PAN. Prof. M. Drozd-Piasecka podkreśliła, iż choć brak etnologa wśród członków PAN, fakt pojawienia się
jej na liście dyscyplin, z których będzie się wybierać członków, jest już znaczącym sygnałem świadczącym o randze etnologii. Wskazano na prof. dr. hab. A. Posem-Zielińskiego, spełniającego warunki wyboru do PAN.
Zebrani podjęli następnie uchwałę o przekazaniu części nakładu publikacji z serii "Prace
Komitetu Nauk Etnologicznych" (nr 12) Wschód w polskich badaniach etnologicznych
do dystrybucji Polskiemu Towarzystwu Ludoznawczemu.
W czasie przeznaczonym na wolne wnioski powrócono jeszcze do sprawy obecności
przedstawicieli etnologii wśród członków PAN. Prof. L. Mróz zwrócił uwagę, iż dodatkowym argumentem przemawiającym za posiadaniem przez nasze środowisko członka
PAN - jest liczne grono pracowników naszych instytutów i katedr. Prof. Z. Kłodnicki
zasugerował, by etnologowie rozpoczęli starania o reprezentowanie naszej dyscypliny
w PAU. Sugestię tę prof. D. Tylkowa uznała za szczególnie trafną i wartą realizacji. Uczestnicy zebrania poparli tę inicjatywę.
Po krótkiej przerwie rozpoczęła się sesja naukowa "Rola muzeów skansenowskich
w zjednoczonej Europie". W przedmiot debaty wprowadził prof. Z. Jasiewicz, omawiając funkcje społeczne współczesnego muzeum na wolnym powietrzu. Prof. J. Czajkow-

Kronika

371

ski mówił o muzealnictwie skansenowskim w Polsce na tle europejskich dokonań w tej
dziedzinie. Dyrektor Muzeum Budownictwa w Sanoku, mgr 1. Ginalski, przedstawił interesujące efekty analiz stanowisk archeologicznych w Trepczy pod Sanokiem, mówiące
o kształtowaniu się zrębów organizacji państwowej w XII-XIII wieku na tym terenie.
W drugiej części sesji zostały przedstawione referaty przygotowane przez zaproszonych
na sesję gości zagranicznych. Dr J. Langer wygłosił referat "Muzea na wolnym powietrzu - tezaurusami tradycyjnej architektury w Europie". Dr M. Sopoliga omówił" Stan
i perspektywy muzealnictwa skansenowskiego na Słowacji". Dr R. Rodowycz przedstawił natomiast wyniki badań nad "Budownictwem drewnianym na Ukrainie w pobliżu
granicy z Polską". W dyskusji, jaka wywiązała się po wystąpieniach referentów, a której
przewodniczył prof. Z. Kłodnicki, zabierali głos: M. Drozd-Piasecka, S. Szynkiewicz,
1. Stęszewski, 1. Czajkowski, K. Kaniowska, A. Posem-Zieliński.
W dyskusji, jak
i w rozmowach po zakończeniu sesji dominowały kwestie dotyczące specyfiki ekspozycji skansenowskich, przyszłości muzeów na wolnym powietrzu, dokumentacyjnych i dydaktycznych funkcji tych muzeów, a także wagi pracy naukowej prowadzonej przez te
placówki.Następny dzień spotkania przeznaczony był przez organizatorów na wyjazd na Ukrainę. Zobaczyliśmy karpackie wsie z zachowanym tradycyjnym budownictwem i licznymi
żywymi jeszcze elementami kultury materialnej, cerkwie i niezwykłej urody krajobraz
tych terenów. Znakomita wiedza o tych terenach, jaką służyli nam organizatorzy - Jerzy
Ginalski iHubert Ossadnik, pozwoliła dzięki temu jednodniowemu pobytowi na wsi karpackiej dostrzec i zrozumieć bardzo wiele. Na wszystkich nas ten świetnie zorganizowany wyjazd wywarł ogromne wrażenie. W imieniu wszystkich uczestników pragniemy jeszcze raz podziękować gospodarzom i organizatorom spotkania za znakomite przygotowanie konferencji, wyjazdu na Ukrainę i całego pobytu w Sanoku i Olszanicy. Serdeczność,
gościnność i niezmiernie interesujący naukowy program spotkania będzie z pewnością
długo przez wszystkich jego uczestników wspominany.
Katarzyna Kaniowska

KONFERENCJA

"TOLERANCJA I JEJ GRANICE W RELACJACH
MIĘDZYKULTUROWYCH" ,
POZNAŃ, 27-28 LISTOPADA 2003

27-28 listopada 2003 roku w budynku Collegium Historicum Uniwersytetu im. A. Mickiewicza w Poznaniu spotkali się badacze pochodzący z różnych środowisk naukowych,
wszyscy zajmujący się sprawą tolerancji. Zorganizowanie obrad stało się możliwe dzięki
współpracy trzech ośrodków: Komitetu Nauk Etnologicznych PAN, Instytutu Etnologii
i Antropologii Kulturowej UAM i Szkoły Wyższej Psychologii Społecznej z Warszawy.
Konferencja, z założenia interdyscyplinarna, miała na celu przedstawienie szerokiego spektrum problematyki tolerancji. Zaproszeni goście byli bowiem antropologami, historykami,
politologami, filozofami, psychologami i socjologami. Stąd też tematów i punktów widzenia było wiele. Dla większej przejrzystości, organizatorzy podzielili czas obrad na sześć
sesji tematycznych. W blokach kolejno wysłuchaliśmy referatów dotyczących podstawo-

372

Kronika

wych zagadnień związanych z tematyką tolerancji, jej wymiarem politycznym i prawnym,
perspektywie porównawczej i międzykulturowej, a także przyjrzeliśmy się polskim kontekstom tolerancji. Drugiego dnia zajęliśmy się praktyką i szczególnymi przypadkami związanymi z problematyką tolerancji. Każdą sesję kończyła dyskusja, w której uczestnicy mieli czas na wyrażenie własnych opinii i komentarzy, a także podzielenie się wątpliwościami,
które się narodziły w trakcie słuchania referatów.
Otwierając konferencję, organizatorzy zwrócili uwagę na istotność podjętego tematu
we współczesnym, rozwijającym się świecie. Pierwszą sesję otworzył referat Wojciecha
J. Burszty (Szkoła Wyższa Psychologii Społecznej), który zwrócił uwagę na istotność
relatywizmu kulturowego w postrzeganiu tolerancji. Czy można bowiem mówić o cnocie
tolerancji bez założenia relatywizmu kulturowego? Przedstawione w trakcie referatu
postawy tolerancji (od postawy biernej, poprzez otwartość do entuzjastycznej aprobaty
odmienności), a także modele tolerancji były dalszym wyznacznikiem późniejszych dyskusji. Kolejnym referentem był Aleksander Posem-Zieliński (Instytut Etnologii i Antropologii Kulturowej UAM), który przedstawił pragmatyczno-liberalny punkt widzenia tolerancji. W swoim wystąpieniu zaproponował kilka sposobów unikania konfliktów międzykulturowych, m.in. budowanie komunikacji międzykulturowej, dialog, negocjacje oraz
ustalenie pewnych kompromisowych rozwiązań. Jedną z form negocjowania jest tolerowanie tego, co łączy, a nie tolerowanie tego, co separuje. Tutaj też pojawiło się pytanie,
jak poradzić sobie z dualizmem: uniwersalizm praw człowieka a poszanowanie innych
kultur. Metafora ruchu drogowego, gdzie każdy ma inny cel, ajednak wszyscy przestrzegają pewnych wspólnych zasad, jest próbą odpowiedzi na to pytanie. Następnie Beata
Pająk (Instytut Nauk Politycznych i Dziennikarstwa UAM) przedstawila tolerancję w warunkach demokratycznych na przykładzie Czech i Słowacji. W krajach tych, gdzie panuje
równość wobec prawa, a rozwiązania prawne są na wysokim poziomie, panuje negatywny
stosunek do mniejszości romskiej. Czy zatem można rozważać specyfikę krajów Europy
Środkowo-Wschodniej pod względem tolerancji lub jej braku? Ostatnim referatem pierwszej sesji było wystąpienie Jaromira Jeszke (Zakład Komunikacji Miltdzykulturowej UAM),
który naświetlił punkt widzenia historyka. Historyk może poszukiwać jednej obiektywnej
prawdy lub też może założyć, że takich prawd jest wiele. Ten drugi - to historyk antropologizujący, czyli mający świadomość swojej kultury, która jest zawsze filtrem każdej prawdy. Referent postuluje odejście od narodowego punktu widzenia w poszukiwaniu prawd
historycznych, w zamian za ujęcie wielowątkowe, regionalne.
Drugą sesję, zatytułowaną "Tolerancja - wymiar prawny i polityczni' rozpoczął
Walter Żelazny (Wyższa Szkoła Społeczno-Gospodarcza, Tyczyn) referatem "Prawo czy
tolerancja w relacjach międzykulturowych". Analizował on możliwość wprowadzania
praw zbiorowych do państw narodowych, a także wielokulturowych i konsekwencje
z tego wynikające. Monika Sobako (Instytut Filozofii UAM) przedstawiła natomiast filozoficzny aspekt tolerancji w kontekście władzy oraz dylematy związane z praktyką uznania w świecie współczesnym. Głównym celem referatu "Tolerancja a władza. O ksztaltowaniu tożsamości kulturowych w przestrzeni polityki" było sproblematyzowanie samego pojęcia "relacji międzykulturowych"
oraz pokazanie nieusuwalnego splecenia
mechanizmów konstruowania tożsamości z relacjami władzy. Natomiast Anna Urbańska
(Instytut Archeologii i Etnologii PAN, Poznań) wygłosiła referat na temat ograniczonej
tolerancji w Chinach, a dokładnie asymilacji mniejszości w tym kraju. Odmienność kulturowa jest o tyle akceptowana, o ile dostosowuje się do systemu chińskiego. Tu jednak
pojawiło się pytanie, na ile w krajach niedemokratycznych można w ogóle mówić o tolerancji. Dyskusja po tym referacie trwała aż do przerwy obiadowej.

Kronika

373

Kolejny, trzeci blok dotyczył aspektu tolerancji w perspektywie porównawczej i międzykulturowej. Rozpoczął go Ryszard Yorbrich (Instytut Etnologii i Antropologii Kulturowej UAM) referatem "Tolerancja racjonalna czy subiektywna. Europa wobec okaleczania
narządów płciowych". Referat cieszył się dużą popularnością również wśród studentów.
Szczegółowe przedstawienie liczby osób poddających się rokrocznie obrzezaniu oraz ekscyzji, przedstawienie możliwych aspektów dokonywania tych zabiegów, wzbudziło jednak wiele kontrowersji, które ujawniły się w dyskusji. Następnym referentem był Sławoj
Szynkiewicz (Instytut Archeologii i Etnologii PAN, Warszawa), który przedstawił referat
"Ideologizacja jako źródło nietolerancji na przykładzie Europy i Tybetu". Referent zwrócił uwagę na to, że prawa człowieka nie są uniwersalne, bo nie dotyczą wszystkich kultur
w tym samym zakresie. Zauważył też, że istnieją sytuacje, ki~·dy asymilacja do pewnego
stopnia może być przejawem tolerancji w stosunku do inności. Ewa Nowicka (Instytut
Socjologii UW) w referacie zamykającym tę sesję, przedstawiła reakcje na odmienność
kulturową wśród ludów syberyjskich i europejskich. Zwróciła też uwagę na istotną rolę
antropologa i jego uprzywilejowaną, ale też trudną pozycję w dyskursie o tolerancji.
Antropolog rozumiejący mechanizm kulturowy ma też prawo poczuć wewnętrzny sprzeciw wobec kultury, którą bada. To, jak zareaguje, często zależy jednak od niego oraz celu
i problematyki prowadzonych badań.
Ostatni blok tego dnia, dotyczący kontekstów polskich, otworzyła Izolda Topp (Instytut Kulturoznawstwa Uniwersytetu Wrocławskiego). Jej referat dotyczył Kotliny Kłodzkiej i ujęcia etniczności jako towaru. Kotlina Kłodzka jest swoistą enklawą zamieszkaną
przez przedstawicieli wielu kultur, jednocześnie zderzenie tych kultur nie doprowadziło
do konfliktu. Wyjaśnieniem tej sytuacji może być powojenna solidarność, a dziś wspólne
interesy, oparte na wykorzystaniu właśnie tradycji i przebudzonej etniczności. Sławomir
Łodziński (Instytut Socjologii UW) w referacie "Tolerancja czy akceptacja. Stosunki
większość-mniejszość w Polsce w oczach przedstawicieli mniejszości narodowych i etnicznych po 1989 roku" przedstawił badania prowadzone z liderami organizacji mniejszości narodowych i etnicznych. Być mniejszością łączy się z uczuciem inności, marginalizacją, ale nie z uczuciem "gorszości", to również ciągła walka o utrzymanie swojej
tożsamości. Obrady tego dnia zakończył referat Jacka Nowaka (Instytut Socjologii UJ)
"Przestrzeń i czas w konstruowaniu granic symbolicznych". Zaprezentował on badania
dotyczące pojęcia przestrzeni na Łernkowszczyźnie.
Drugi dzień obrad wypełniły prace w dwóch sesjach. Pierwszą z nich otworzyła Agnieszka Borowiak (Szkoła Wyższa Psychologii Społecznej), która przedstawiła referat "Tolerancja a światopogląd". Referentka przedstawiła punkt widzenia psychologa na trzy rodzaje światopoglądów: tradycyjny, modernistyczny i postmodernistyczny. W badaniach prowadzonych w Warszawie uzyskała wyniki świadczące o wpływie świadomości respondentów
na ich otwartość na postawy tolerancyjne. Kolejny referat, "Praktyczny wymiar tolerancji",
wygłoszony został przez Izabelę Idzik (Instytut Etnologii i Antropologii Kulturowej UAM),
autorkę tego sprawozdania. W swoim wystąpieniu zaprezentowałam jedną z możliwości
kształtowania się postaw tolerancji na międzynarodowych wolontariackich wymianach młodzieży (tzw. workcampach). Referat ujmował "workcamp" jako miejsce trwałego uczenia
się tolerancji, przekraczania własnych granic kulturowych oraz odrzucania, a czasem też
tworzenia nowych stereotypów.
Ostatnią sesję, zawierającą cztery referaty dotyczące studium przypadków, otworzył
Witold Misiura-Rewera (Wydział Politologii UMCS) referatem "Status cudzoziemców
w relacjach regionalnych we Włoszech". Referent przedstawił stan prawny nielegalnych
imigrantów we Włoszech i ukazał też pewne luki prawne, wykorzystywane przez niektó-

374

Kronika

rych z nich. Agnieszka Chwieduk (Instytut Etnologii i Antropologii Kulturowej DAM)
w referacie "Tolerancja wśród alzackich elit - trzy przypadki" ukazała obraz elit alzackich i ich postaw, deklaracji i czynów wobec obcych. Materiał zebrany w Alzacji ukazuje
postawy ambiwalentne, gdzie deklaracje wypowiadane przez respondentów nie zawsze pokrywają się z czynami wobec cudzoziemców. Referat wygłoszony przez Magdalenę Lorenc (Instytut Nauk Politycznych i Dziennikarstwa DAM) "Determinacja i kompromis z perspektywy konfliktu izraelsko-palestyńskiego", przedstawił dylematy związane z konfliktem mającym miejsce od wielu lat i uzmysłowił, jak trudno jest niekiedy osiągnąć
porozumienie i przezwyciężyć konflikt. Ostatnim referatem konferencji był wykład orientalisty Macieja Gaca (Katedra Orientalistyki DAM), "Zamorskie diabły, długie nosy ...
Recepcja obcych ludów i narodów w języku Chińczyków Han". Językoznawcze próby przedstawienia uczestnikom wpływu języka na postrzeganie danego ludu było ciekawym ujęciem problemu przenoszenia stereotypów narodowych.
Obradom towarzyszyły dyskusje i rozmowy kuluarowe, tak istotne w odnajdywaniu
płaszczyzn porozumienia na wszelkich konferencjach interdyscyplinarnych. W końcu to
od nas samych musimy rozpocząć kształtowanie zrozumienia innych, również tych, którzy mają inne poglądy od nas samych. Konferencja została zakończona podsumowaniem
dokonanym przez organizatorów. Zagadnienie, w jaki sposób zajmować się tematem, który
jest tak różnorodnie definiowany i tak odmiennie ujmowany, pozostaje otwarte.
Izabela Idzik

"ENTRE AUTRES/AMONG OTHERS" - VIII KONFERENCJA SIEF
ORAZ III KONFERENCJA ADAM, MARSYLIA, 26-30 KWIETNIA 2004
Konferencja ta zorganizowana była przez SIEF wspólnie z L' Association d' Anthropologie Mediterraneenne (ADAM), we współpracy z la Mission pour Ie musee national
des Civilisations de l'Europe et de la Mediterranee (MNTAP-CEF) oraz lnstitut d'Ethnologie Mediterraneenne et Comparative - CNRS (instytut wchodzący w skład Maison
Mediterraneenne des Sciences de I'Homme, Dniversite de Provence d' Aix-Marseille
w Aix-en-Provence).
Tytułowe "Entre Autres" uzupełniał podtytuł: "Rencontres et conflits en Europe et en
Mediterranee/Encounters and Conflicts in European and Mediterranean Societies", Tak
ogólne ramy pozwoliły zbudować wielką (i bardzo sprawną pod względem organizacji)
strukturę, zdolną wypełnić czas wszystkim przybyłym. Obrady i praca w grupach dyskusyjnych trwały nieprzerwanie przez prawie 4 dni (ostatniego dnia można było skorzystać
z bogatej oferty wycieczkowej po muzeach Marsylii i Prowansji).
Stawiło się 414 referentów z 38 krajów świata - reprezentowane były wszystkie
kontynenty. Oczywiście, z racji tak wielkiej liczby osób, przewidziano pracę w małych
grupach seminaryjnych, tworzących większe tematyczne zespoły, a każdy z nich skupiony był wokół jednego, ogólniejszego zagadnienia. Każdy dzień otwierały odczyty plenarne. Do ich wygłoszenia zaproszono sześciu naukowców: Christiana Brombergera
(Universite de Provence, IDEMEC-MMSH, Aix-en-Provence), który wygłosił wykład
inaugurujący, jako współgospodarz konferencji - "Entre autrcs en Mćditerranće"; Ja-

Kronika

375

snę Capo-Zmegac (Institut of Ethnology and Folklore Researche, Zagrzeb), "Encounter
and Conflict of Co-Ethnic Populations: Discourse and Practic"; Barbarę Kirhenblatt-Gimblett (Departement ofPerfonnence Studies, New York University), "From Ethnology
to Heritage: The Role of the Museum"; Barbro Klainna (SCASS, Upsala), "Becoming
rooted in the North: Twenty years of Conlifct and Co-existence"; Daniela Millera (University College; London), "Ethnography in Private"; Susan Slyomovics (University of
Massachussests, Boston), "The Martyrs' Village"; Mohammeda Tozy'ego (Universite de
Casablanca), "L'anthropologie religieuse fi I'epreuve des peurs du 11 septembre".
Jak widać z powyższego, dobór głównych referentów oddał w ścisły sposób tytułowe
zagadnienie przywołujące spotkania i konflikty w Europie i Śródziemnomorzu (wykłady
takie powinny być reprezentatywne dla idei i celu każdego spotkania naukowego, szczególnie planowanego na tak wielką skalę i przy tak ogólnie sfonnułowanym temacie, co
rzeczywiście pozwoliło w tym przypadku na liczny udział wielu osób, prezentujących
różne zainteresowania badawcze). Uwypuklono zasadniczy aspekt, charakteryzujący te
dwie przeciwstawne sobie sytuacje, które określająjakość wszystkich relacji międzyludzkich, kiedy to szukająca samookreślenia jednostka buduje swoją tożsamość w opozycji
do innych lub czyni to, odnajdując elementy wspólne, które ją z nimi łączą.
Śledzić to było można, zapoznając się z czterema zagadnieniami badawczymi, wokół
których zorganizowano odrębne grupy dyskusyjne (one także były otwarte dla wszystkich zainteresowanych). Jednym z takich problemów było znaczenie terytorium i przestrzeni, widzianych jako miejsca jednoczenia się oraz podziału, co znajduje wyraz
w różnych kulturowych i społecznych strategiach (np. wytyczanie granic, oznaczanie sfer
publicznych i prywatnych, odróżnianie "swoich" i "obcych", turystyka, mobilność spontaniczna czy przymusowa w postaci różnych ruchów migracyjnych, stąd wyrasta także
zainteresowanie dziedzictwem kulturowym i tradycją). Innym obszernym tematem, który
obudowano kilkunastoma grupami seminaryjnymi, była kultura materialna (dyskutowano nad zagadnieniami związanymi z pożywieniem, z kulturąjedzenia, medycyną naturalną i zdrowiem, sportem, grami i zabawami, ,językiem" przedmiotów, będących świadectwem wzajemnych wpływów ikontaktów, również na tle pytań, jakie zadaje sobie muzeologia). Trzecim zagadnieniem była religijność i ideologia (rozważane było np. zjawisko
synkretyzmu, konfliktów religijnych, przemocy, współczesnego znaczenia pielgrzymek,
stosunków między płciami). Do ostatniego działu włączono muzykę i folklor słowny oraz
rozprawy traktujące o organizacji pracy (m.in. na przykładzie pasterstwa czy przemysłu
drzewnego w kontekście stosunków z władzą różnego szczebla, sposobami zarządzania,
ochroną środowiska itp.).
Ogółem, wokół owych czterech głównych osi tematycznych, utworzono 34 grupy dyskusyjno-seminaryjne. Z tego względu, w obecnym tekście sprawozdawczym nie sposób
dokładnie omówić treści wszystkich (lub nawet wybranych) wystąpień. Było ich bowiem
tyle, ilu uczestników, a każda z grup seminaryjnych, pracująca oddzielnie nad wybranym
zagadnieniem, zasługuje na uwagę. Mam jednak nadzieję, że cel i charakter owej konferencji oddało przynajmniej streszczenie zawartości głównych działów tematycznych, które były
rozwijane szczegółowo przez każdego z referentów. Co najwyżej może zastanawiać wydzielenie Śródziemnomorza z Europy. Podkreślana kulturowa odmienność Śródziemnomorza
(chociażby w tekście wykładu inaugurującego autorstwa Christiana Brombergera), nie doczekała się przeciwwagi w postaci głosu próbującego wskazać na równie swoisty charakter
kultury europejskiej jako odrębnej i równie swoistej całości. Konferencja raczej postawiła
nacisk na ukazanie kulturowej specyfiki obszaru śródziemnomorskiego, który pełni rolę
centrum wobec pozostałych części Europy. Paradoksalnie, wykazały to wystąpienia pre-

Kronika

376

zentowane· nie przez specjalistów od Śródziemnomorza, ale referentów zajmujących się
innymi terenami europejskimi. Swoiste i typowe problemy charakterystyczne dla kultury
śródziemnomorskiej (co podkreślali eksperci od tego obszaru), jak np. współżycie grup
odrębnych kulturowo najednym obszarze, czy problem separacji płci, poruszane w referatach "europeistów" udowadniały, że pewne problemy mają jednak o wiele szerszy zasięg,
niż wybrany obszar rozciągający się wokół Morza Śródziemnego. To zaś i tak mogłoby
posłużyć jako argument przemawiający na korzyść wizji o centralnej, kulturotwórczej
funkcji spełnianej przez Śródziemnomorze w stosunku do pozostałych terenów.
Przedostatniego dnia konferencji odbyło się zebranie organizacyjne SIEF, na którym
wybrano następujących członków do władz stowarzyszenia: na prezydenta ponownie
wybrano Reginę Bendix (Niemcy) oraz na jednego z wiceprezydentów Bjame Rogana
(Norwegia). Drugim wiceprezydentem został Peter Jan Margry (Holandia). Pozostali
członkowie zarządu to: Reginald Rogan (Wielka Brytania), Luisa del Giudice (USA),
Marjetka Golez-Kaucic (Słowenia), Ullirch Kockei (Wielka Brytania), Caterina Pasqualino-Regis (Włochy), Brigitta Svensson (Szwecja) oraz Joao Leal (Protugalia). Powołana
została także nowa grupa robocza SIEF: "The Ritual Year", na której czele stanęła dr Emily
Lyle z Uniwersytetu Edynburskiego (Department of Celtic and Scottish Studies).
Dodatkowym punktem programu, wynikającym z tego, że konferencję współorganizował MNTAP-CEF, była wystawa robocza dotycząca projektu wystawienniczego przyszłego, zreformowanego Musee des Arts et Traditions populaire, mieszczącego się
w Paryżu. Od 2002 roku trwają intensywne prace nad jego przenosinami do Marsylii.
Placówka zmieni swój charakter, jak wskazuje na to propozycja przemianowania jej na
Musee national des Civilisations de I'Europe et de la Mediterranee. Rozciągnie swoje
zainteresowania na większy obszar, poszerzając swoją kolekcję o nowe nabytki oraz
dokonując zmiany koncepcji aranżacji ekspozycji stałej i wystaw czasowych. Muzeum
zajmie nowoczesną siedzibę, która powstanie specjalnie na jego potrzeby (ulokowana
będzie tuż u wejścia do Starego Portu w Marsylii z widokiem na jedną z naj piękniejszych panoram miasta portowego w Europie). Otwarcie planowane jest na rok 2008.
Konferencji towarzyszyła także miniksięgarnia, zorganizowana specjalnie na czas trwania tego spotkania naukowego oraz wystawa publikacji, które fakultatywnie mogli przywieźć ze sobą uczestnicy, aby zaprezentować wybrane, krajowe pozycje, dotyczące naszej dziedziny naukowej.
Inga Kuźma

KONFERENCJA
"WARTOŚCI UNIWERSALNE I ODRĘBNOŚCI NARODOWE
TRADYCYJNYCH KULTUR EUROPEJSKICH
W WARUNKACH PROCESÓW INTEGRACYJNYCH",
LUBLIN-KAZIMIERZ
DOLNY, 23-27 CZERWCA 2004
Konferencja została zorganizowana przez Sekcję Polską Międzynarodowej Organizacji Sztuki Ludowej (w skrócie rov, Intemationale Organisation fLirVolkskunst, organizacja działająca przy UNESCO) oraz Uniwersytet Marii Curie-Skłodowskiej w Lublinie
- Wydział Politologii. Odbywała się ona w 25-lecie działalności Sekcji Polskiej lOY.

Kronika

377

Głównymi założeniami konferencji było ukazanie wartości tradycyjnych kultur i ich
funkcji w kontekście jednoczącej się Europy, a także ich roli w ksztahowaniu postaw
tolerancji, wspólnych i odrębnych wartości ukazanych w makro- i mikroskali, aktualnych przemian oraz rzeczywistych i urojonych zagrożeń w procesach integracji i globalizacji.
W konferencji wzięło udział około 70 osób z Polski i zagranicy (Litwa, Białoruś,
Ukraina, Czechy, Austria, Bułgaria, Grecja, Cypr i Hiszpania). Z ramienia IOV uczestniczył w niej Sekretarz Generalny Aleksander Veigl. Na konferencję zgłoszono 36 referatów, w tym 14 z zagranicy i 22 z Polski. Organizatorzy przyjęli odmienną formułę prezentacji przygotowanych materiałów. Referaty zostały opublikowane w formie książkowej i przekazane uczestnikom przed rozpoczęciem konferencji. Publikacja przygotowana
została w wersji dwujęzycznej i zawiera wszystkie zgłoszone referaty w pełnej wersji
w języku zgłoszenia (polskim lub angielskim) oraz rozbudowane streszczenia w tłumaczeniu. Dodać należy, że zawiera ona także noty biograficzne autorów referatów. Opierając się na przekazanej publikacji zdecydowano, iż w trakcie konferencji prezentowane
będą jedynie wprowadzenia lub naj istotniejsze elementy referatów. Zgrupowano je
w pięciu blokach tematycznych:
1. "Kultura jako zjawisko społeczne w procesie globalizacji i integracji
europejskiej"
W części tej, w referatach V. Krawczyk-Wasilewskiej, A. Ziętek, P. Petrykowskiego,
Ż.Stasieniuk skupiono się na kwestiach tożsamości społecznej w aspekcie narodowym,
regionalnym, etnicznym i kulturowym oraz przekazie dziedzictwa kulturowego i zmianach w funkcjonowaniu kodów kulturowych, które doprowadzić mogą do dezintegracji
zbiorowości społecznych;
2. "Aksjologiczne

problemy kultury ludowej"

W części poświęconej problemom aksjologicznym - referaty A. Brzozowskiej-Krajki,
H. Mielickiej i O. Mikitienko - omawiano przechodzenie od 'świadomości tradycyjnej'
do 'świadomości tradycji', zwrócono uwagę na rozbicie tradycyjnego, jednolitego systemu semantycznego i segmentowanie rzeczywistości przez kulturę współczesną oraz na
znaczenie badań ponadregionalnych na przykładzie ukraińskiej bal1ady o "siostrze-trucicielce". W tej części w publikacji znalazł się także referat nieobecnego na konferencji
J. Adamowskiego;
3. "Uniwersalne i narodowe wartości kultury ludowej w krajach europejskich
w warunkach procesów integracyjnych"
We wstępnym referacie organizator konferencji, Mieczysław Marczuk, zanalizował
sytuację kultury ludowej w procesach cywilizacyjnych i transformacji ustrojowej krajów
postkomunistycznych oraz próby wspierania jej rozwoju w skali euroI"ejskiej. Kilkanaście kolejnych referatów poświęconych zostało regionalnym aspektom kultury ludowej
w kontekście zachodzących przemian (życie na greckiej wyspie Korfu, wartości greckich
tańców ludowych, obrzędowość i folklor słowny Bośni i Hercegowiny, rzemiosło ludowe na Białorusi i w Turcji, działalność mniejszości polskiej na Ukrainie, świętowanie
w Hiszpanii i in.), elementom uniwersalnym w Europie (np. tradycje niedźwiedzie, mu-

Kronika

378

zyka ludowa jako źródło stylów narodowych) oraz badaniom i programom z tym związanym (recepcja wartości kultury tradycyjnej na Litwie, badanie dynamiki społecznej folkloru na Białorusi, programy "Trwałego dziedzictwa kulturowego" na Łotwie i "Żywe
skarby ludzkości" w Bułgarii). Autorami referatów byli: E.L.J. Theotoky, Ch. Tentzerakis i M. Pappa-Sevou, 1. Marti, M. Santova, A.V. Morozov, O. Lobachevskaja, A. Jansone, M.O. Oguz, R. Astrauskas, L.Vakhnina, L. Milicewie i R. Soldo, B. Bazielich,
E. Szubertowska i A. Leonova;
4. "Uniwersalne
przemian"

i narodowe wartości kultury ludowej w warunkach polskich

W czwartym bloku tematycznym w referatach W. Bryniewicz, I. Bukowskiej-Floreńskiej, ZoKupisińskiego omówione zostały wartości występujące w kulturze polskiej w odniesieniu do innych Europejczyków oraz wartości uniwersalne i lokalne w polskiej obrzędowości i plastyce ludowej. W kolejnych referatach S. Rosiński, ToZaniewska, T. Smolińska, Z. Chojnowski, A. Krupa, 1. Laskowska-Otwinowska zwrócili uwagę na specyfikę
niektórych regionów (Śląsk, Mazury) oraz takie aspekty, jak znaczenie ludowego muzykowania, kulturowe znaczenie domu i relację 'swój-<>bcy' na współczesnej wsi;
50 "Edukacyjne

i wychowawcze

wartości kultury ludowej"

W części tej J. Damrosz, D. Kubinowski, M. Pająkowska-Kensik omówili podstawy
nauczania regionalizmu w szkołach, możliwości wykorzystania tradycji ludowych
w edukacji szkolnej, rozwój i główne założenia etnopedagogiki oraz znaczenie edukacji
regionalnej.
Wśród materiałów konferencyjnych znalazły się ponadto dwie ciekawe publikacje:
IOV Międzynarodowa Organizacja Sztuki Ludowej, Sekcja Polska. Kalendarium 1984-2004 oraz Mieczysława Marczuka, Aleksander Veigl - wspólpraca folklorystyczna
z Lubelszczyzną i Polską, Lublin 2003.
Konferencja odbywała się pod patronatem władz wojewódzkich i samorządowych
Lublina, które w pierwszym dniu obrad gościły jej uczestników, przedstawiając uwarunkowania, stan aktualny i możliwości rozwoju województwa. Zwrócono przy tym uwagę
na utrzymywanie się w tym regionie silnych tradycji kultury ludowej, co daje podstawę
do organizowania targów i przeglądów sztuki ludowej i zespołów folklorystycznych oraz
wykorzystania tych możliwości w dalszym rozwoju regionu, zwłaszcza w sferze turystyki.
Podkreślano także historyczne znaczenie Lublina - miasta, w którym zawarto w XVI wieku
pokojową unię dwóch państw: Polski i Litwy - oraz obecne znaczenie wschodniego położenia województwa lubelskiego w kontekście wschodniej granicy Unii Europejskiej.
W czasie pobytu w Lublinie uczestnicy konferencji mieli okazję poznać wybrane zabytki miasta oraz zwiedzić obóz koncentracyjny na Majdanku. Praktyczną częścią sesji
była wizyta w Muzeum Wsi Lubelskiej w Lublinie, w czasie której uczestnicy zapoznali
się z różnorodnością i bogactwem prezentowanych społeczności: wiejskiej, ziemiańskiej
oraz planowanej małomiasteczkowej. Pięknie położony skansen jest miejscem ukazywania przeszłości nie tylko w formie zabytków materialnych, ale także róźnych dawnych
form gospodarki (upraw)', rolne, hodowla zwierząt itp.). Obrady konferencyjne, rozpoczęte w Lublinie, w dalszej swej części odbywały się w Kazimierzu Dolnym nad Wisłą.
W przerwach między sesjami uczestnicy konferencji brali udział w odbywających się
w tym czasie 38. Ogólnopolskim Festiwalu Kapel i Śpiewaków Ludowych oraz targach

Kronika

379

sztuki ludowej. Był to ciekawy przegląd aktualnego stanu utrzymywania się tradycyjnych form ludowych w tych dziedzinach oraz dokonujących się przemian.
.
Konferencja ponadto stworzyła okazję spotkania ludzi zajmujących się kulturą tradycyjną, reprezentujących różne dziedziny nauki (kulturoznawstwo, etnografia, folklorystyka, socjologia, muzyka, historia literatury, slawistyka, teologia i in.), pochodzących
z różnych krajów europejskich. Spotkanie to dało możliwość wieloaspektowego spojrzenia
na podejmowane problemy badawcze. Ważne było porównanie wyników badań, zwłaszcza
w odniesieniu do naszych wschodnich i południowych sąsiadów. Istotną część konferencji
stanowiły ponadto nawiązane bądź odnowione kontakty osobiste oraz pozaoficjalna wymiana poglądów i informacji na temat aktualnie prowadzonych i planowanych badań.
Bożena Kubit

WARSZAWSKA SPECJALNA KONWENCJA ASSOCIATION
FOR THE STUDY OF NATIONALITIES,
UNIWERSYTET WARSZAWSKI, 18-21 LIPCA 2004
Konwencja ASN została zorganizowana przez Studium Europy Wschodniej UW. Inicjatorem spotkania w Warszawie był Jan Malicki, dyrektor Konwencji i Studium, redaktor "Przeglądu Wschodniego", zasłużony w inspirowaniu badań nad problematyką wschodnią i przygotowywania kształcenia z tego zakresu, wspierany przez zespół współpracowników, z bardzo pomocną dr Marzeną Godzińską. Konwencja ASN w Warszawie zwołana
została pod tytułem "Narodowości i pluralizm od starych do nowych czasów. Europa
Środkowo-Wschodnia i kraje postsowieckie, narody, narodowości, kultura, religia, historia i polityka". Była ona jednym z nielicznych spotkań tego Stowarzyszenia zwołanym poza Nowym Jorkiem i pierwszym w kraju dawnego obozu socjalistycznego. ASN
reprezentował m.in. honorowy przewodniczący Stowarzyszenia, prof. Michael Rywkin
(Stany Zjednoczone), oraz obecny przewodniczący, prof. Dominique Ariel (Kanada).
Uczestnictwo w konferencji, poza korzyściami płynącymi z możliwości pozyskania nowych informacji i kontaktów, pozwoliło etnologowi zapoznać się z organizacją tak wielkiego, międzynarodowego spotkania, gromadzącego blisko 500 uczestników z przeszło
20 krajów oraz zastanowić nad sposobem przedstawiania zagadnień narodowościowych.
Szczególnie jednak interesujący był dla mnie udział w tym spotkaniu etnologów i antropologów oraz miejsce analiz etnologicznych i antropologicznych w interdyscyplinarnych
i wielokierunkowych debatach.
Spośród nadesłanych prawie 550 propozycji referatów komisje programowe przyjęły
380. Zgrupowano je w blisko 100 panelach tematycznych, mających do dyspozycji po
dwie godziny każdy i gwarantujących czas na dyskusję. Uzyskano w ten sposób pewne
całości, choć zdarzały się także zestawienia nieudane, np. włączenie do panelu ReI. 76
- "Old and New Religions in the Context of Social-Political Changes in Eastern and
Central Europe" referatu "Post-Communist Modernization as Social Capital Building".
Dużą wagę poświęcono, w czasie poza sesjami roboczymi, prezentacji historii i kultury
polskiej oraz wybitnych postaci polskiego życia kulturalnego i politycznego. W trakcie
otwarcia Konwencji odczytano przesłanie Czesława Miłosza i wystąpił Chór Kameralny

380

Kronika

Uniwersytetu Warszawskiego "Collegium Musicum", a na uroczystość zamknięcia zaproszono Lecha Wałęsę. Wieczory wypełniły prezentacje filmów Andrzeja Wajdy, Krzysztofa Zanussiego i Kazimierza Kutza oraz spotkania z ich twórcami. Poza sesjami panelowymi zorganizowano ponadto okrągłe stoły: "Polska i upadek komunizmu w l 989 roku"
i "Stosunki polsko-żydowsko-niemieckie".
W korytarzach Audytorium Maximum Uniwersytetu, stanowiącym centrum Konwencji, wydawnictwa polskie i zagraniczne wystąpiły z specjalistyczną ofertą publikacji wschodoznawczych.
W trakcie obrad zaprezentowano szeroką panoramę problematyki narodowościowej
i jej uwarunkowań. Głównym jej elementem, związanym z charakterem spotkania, były
przemiany sytuacji etnicznej i narodowościowej po upadku ZSRR, stworzenie na jego
terytorium szeregu niezależnych państw i odzyskanie suwerenności przez inne kraje obozu
komunistycznego. Dostrzeżono jakościowe zmiany związane z wstąpieniem części z tych
krajów do NATO i Unii Europejskiej oraz przygotowaniem się do akcesji innych krajów.
Specjalne panele poświęcone sprawom Rosji, Ukrainy, Białorusi, państwom bałtyckim,
państwom Europy Środkowo-Wschodniej, Mołdowie, Bałkanom, Azji Środkowej i Kaukazowi. Sprawy narodowościowe i etniczne rozważano, zajmując się, z perspektywy interdyscyplinarnej, budowaniem wspólnot narodowych i przemianami tożsamości narodowych oraz sytuacją mniejszości narodowych i etnicznych w szerokim kontekście uwarunkowań ekonomicznych, społecznych, religijnych, prawnych i kulturowych, m.in.
związanych z globalizacją i migracjami. Wyraziste było zainteresowanie polityką, podkreślone partnerstwem w organizacji spotkania Ośrodka Studiów Wschodnich w Warszawie, rządowej instytucji dla monitorowania sytuacji politycznej i ekonomiczno-społecznej w Europie Wschodniej, na Bałkanach, Kaukazie i w Azji Środkowej, oraz udziałem w pracach Konwencji pracowników instytucji studiów strategicznych z innych krajów
europejskich i azjatyckich. O zainteresowaniach politycznych świadczyła również obecność i zaangażowanie w pracach konferencji ambasadorów i pracowników ambasad krajów wschodnich, a także polskich ambasadorów w tych krajach, m.in. dr. Andrzeja Ananicza, byłego już ambasadora RP w Turcji, turkologa i iranisty, dobrego znawcy kultur
Wschodu.
Udział etnologów i antropologów w Konwencji nie był liczny, być może ze względu
na porę letnią sprzyjającą badaniom terenowym. Prof. Zofia Sokolewicz kierowała kilkoma panelami, prof. Swietlana Czerwonnaja z Uniwersytetu im. Mikołaja Kopernika
wystąpiła z referatami: "Tradycyjne pogaństwo i nowoczesne neo-pogaństwo w świadomości, kulturze i polityce ludu ugrofińskiego w Rosji" oraz "Tatarzy krymscy wobec nowej
rzeczywistości na Krymie, Ukrainie i w południowo-wschodniej Europie", prof. Katya
Mihaylova (Bułgarska Akademia Nauk) zajęła się "Folklorem Polaków w Bułgarii. Spojrzenie antropologiczne na ich tożsamość etniczną, kulturową ireligijną". Wiele natomiast
innych referatów zawierało materiały interesujące dla etnologa i zostało przygotowanych
z zastosowaniem warsztatu antropologicznego. Teza stwierdzająca, że antropologia jest
terenem spotkania się różnych.,dyscyplin, uzyskała potwierdzenie również w trakcie tej
konferencji. Spośród wysłuchanych referatów szczególnie interesujące było dla mnie
wystąpienie Natalii Kosmarskiej (Rosja) "Jeśli nie diaspora, to co? "Zredefiniowanie statusu mówiących po rosyjsku na obszarze "bliskiej zagranicy", dotykające ważnego problemu ponad etnicznej, wielomilionowej grupy ludzi mówiących po rosyjsku, zamieszkujących poza Federacją Rosyjską w krajach postradzieckich. Uszczegółowienie tej interesującej kwestii stanowił referat Triin Vihalemm (Estonia) ,,0 perspektywach
formowania tożsamości wśród estońskich Rosjan". Tożsamością narodową i etniczną
zajmowało się zresztą wiele referatów, m.in. przedstawianych w ramach panelu "Stare

Kronika

381

i nowe identyfikacje na terenie pontyjskim" (przewodniczący Igor Kuznetzov) lub panelu "Tożsamość Białorusinów" (przewodniczący Andrei Verdomatski). Dla etnologa zajmującego się Azją Środkową interesujący był m.in. referat Aziza Bur1<hanova (Kazachstan) "Tradycyjne klany familijne i regionalne w środkowoazjatyckiej tożsamości i polityce". Obok wymienionej już prof. K. Mihaylovej Polakami za granicą zajmowało się
kilku innych jeszcze referentów, przedstawiając sytuację tej grupy na Ukrainie, w Rosji
i w Kazachstanie.
Zgromadzenie tak licznej grupy prelegentów pozwoliło na zorientowanie się w problematyce studiów podejmowanych w różnych ośrodkach naukowych i krajach. Nie
umożliwiło jednakże, w trakcie Konwencji, na dotarcie do wszystkich występujących.
Dlatego szkoda, że w wykazie uczestników paneli, zamieszczonym w przewodniku spotkania, zabrakło szczegółowych adresów, choćbye-mailowych. Prezentacja studiów polskich pokazała, że wschodoznawstwo polskie nie pracuje dzisiaj w izolacji od nauki
światowej i instytucji naukowych w krajach badań. Różnorodność problematyki referatów, zróżnicowanie poziomu i odmienność ujęć przedstawianych zagadnień nie stworzy
zapewne możliwości łącznego opublikowania wszystkich materiałów spotkania. Dostarcza natomiast podstaw do opublikowania wartościowych tomów tematycznych. Przeprowadzenie Konwencji Association for the Study ofNationalities w Polsce pozostanie, bez
względu na sposób utrwalenia jej prac, bardzo poważnym osiągnięciem naukowym
i organizacyjnym Studium Europy Wschodniej Uniwersytetu Warszawskiego i świadectwem jego roli w inspirowaniu i integrowaniu badań wschodoznawczych w Polsce.
Zbigniew Jasiewicz

KONFERENCJA "SFERA SACRUM I PROFANUM W KULTURZE
WSPÓŁCZESNYCH MIAST EUROPY ŚRODKOWEJ",
WARSZAWA-PUŁTUSK,
16-18 WRZEŚNIA 2004
Od 16 do 18 września 2004 roku w Warszawie i Pułtusku odbyła się międzynarodowa
konferencja "Sfera sacrum i profanum w kulturze współczesnych miast Europy Środkowej". Jej organizacja była wynikiem współpracy Polskiego Towarzystwa Etnologii Miasta (inicjatora przedsięwzięcia) oraz Mazowieckiego Centrum Kultury i Sztuki, Wyższej
Szkoły Humanistycznej im. A. Gieysztora w Pułtusku, Czeskiego Centrum, Instytutu
Słowackiego i Muzeum Niepodległości w Warszawie. Honorowy patronat nad konferencją objęli: marszałek województwa mazowieckiego Adam Struzik, ambasador Republiki
Słowackiej Magda Vasaryova, ambasador Republiki Czeskiej Hedrich Kopecky, przewodniczący Komitetu Nauk Etnologicznych PAN, prof. dr hab. Zbigniew Jasiewicz
i rektor Wyższej Szkoły Humanistycznej im. A. Gieysztora w Pułtusku, prof. dr hab.
Adam Koseski.
W konferencji wzięło udział 18 referentów związanych z kilkunastoma ośrodkami
naukowo-badawczymi w Polsce, Czechach i Słowacji. Dało to możliwość wymiany doświadczeń, prezentacji wyników badań, dokonania wstępnych podsumowań i dyskusji,
zwłaszcza że wśród uczestników znaleźli się nie tylko etnolodzy, ale także historycy

382

Kronika

kultury, geografowie, historycy sztuki. Zgodnie z przyjętą perspektywą (wynikającą
z tematu sesji) punktem wyjścia dla autorów referatów stały się wartościujące działania
i zjawiska społeczne, związane z funkcjonowaniem społeczności różnych współczesnych
miast Europy Środkowej (zarówno metropolii, jak i mniejszych ośrodków).
Warszawską część obrad zainaugurował referat dr Magdaleny Złockiej-Dąbrowskiej
"Sacrum i profanum, teoria trzech funkcji społecznych i ekumena Dumezilowska". Wystąpienie dr Jolany Darulowej z Uniwersytetu Mateja Bela z Bańskiej Bystrzycy, poświęcone sakralizacji życia społecznego na Słowacji w ostatnim piętnastoleciu "Rozsirovanie sakralneho v slovenskych mestach po roku 1989" - zestawiono z rozważaniami
Seweryna A. Wisłockiego na temat "Przestrzeni miejskiej jako zdesakralizowanego tworu człowieka".
Przedpołudnie następnego dnia poświęcono problematyce występowania sfer sacrum
i profanum w powiązaniu z zachodzącymi w XIX i XX wiekach procesami kształtowania
się świadomości narodowej, przedstawione przez czeskich badaczy: prof. Milos Havelka: "Sakralni a profanni v konstrukci obrazu ceskych dejin" oraz dr Blanka Soukupova
z Uniwersytetu Karola w Pradze: "Ceska narodni identita a Praha. Sakralni a profanni
mista ve velkome.ste". Zjawiska sakralizacji lub desakralizacji wybranych przestrzeni polskich miast na przykładzie Warszawy i Torunia przedstawili: dr Mikołaj Madurowicz (Uniwersytet Warszawski): ,,Aksjologia największego kwartału Warszawy", oraz dr hab. Piotr
Petrykowski (UMK w Toruniu): ,,0 różnych obliczach tych samych miejsc w przestrzeni
miasta". Problematykę tę kontynuowano w odniesieniu do Warszawy i sposobu funkcjonowania w jej przestrzeni cmentarzy oraz miejsc pamięci (prof. dr hab. Roch Sulima, Uniwersytet Warszawski: "Sfera sacrum i profanum w świetle wzbierającej fali niszczenia
cmentarzy"; Karol Mórawski, Muzeum Woli, Warszawa: "Warszawskie cmentarze - sacrum we współczesności europejskiej metropolii" oraz dr Andrzej Stawarz, Muzeum Niepodległości, Warszawa: "Między sacrum i profanum: Warszawskie miejsca pamięci").
Trzydniową konferencję zakończono w Pułtusku rozważaniami na temat procesów
zachodzących we współczesnej kulturze masowej: kształtowania się nowych obszarów
sacrum, nadawania cech sacrum działaniom i zjawiskom o charakterze profanum, wykorzystywania pojęć i obrazów związanych z sacrum w kulturze popularnej - w reklamie
telewizyjnej, radiowej czy ulicznej (Adam Regiewicz, Zabrze: "Uliczna neoewangelizacja - czy możliwy jest dialog chrześcijaństwa z kulturą popularną?"), w przypadku organizacji krakowskich festiwali medycyny naturalnej (dr Piotr Jordan Śliwiński OFM
Cap. Kraków: "Miejska «mistyka instant»") czy imprez o charakterze ludycznym (Magdalena Szal bot, Uniwersytet Śląski, Cieszyn: "Na pograniczu sacrum i profanum. Przestrzenie ludyczne współczesnego miasta"). Ph. dr. Katarina Kostialova, Uniwersytet Mateja Bela w Bańskiej Bystrzycy, przedstawiła wyniki swoich badań dotyczących współczesnych fascynacji praktykami z pogranicza magii i mistyki oraz wzrostu zainteresowania
tego typu tematyką po 1989 roku ("Chiromantia, astrológia, numerológia, jasnovidectvo,
vestenije z karat [z vyskumu vestic a ich klientely]").
Zjawiskom związanym z funkcjonowaniem w mieście społeczności narodowych
i wyznaniowych poświęcone były referaty PhDr. Daniela Luthera CSc., Instytut Etnologiczny SAY, Bratysława: "Sakralne a profanne symboly ceskcj identity v Bratislave v 20.
storoci"; PhDr. Petera Salnera CSc., Instytut Etnologiczny SAY, Bratysława: "Reflekxie
zidovskej religiozity v sucasnJj Bratislave"; PaedDr. Slavomiry Ocenasovej-Strbovej,
Uniwersytet Mateja Bela w Bańskiej Bystrzycy, "Obsah a forma sakralnych prejavov
prislusnikov evanjelickej cirkvi na Slovensku" oraz Hedviki Novotnej, Uniwersytet Karola w Pradze, "Povaleca situace zidovskych nabozenskych obci v Cechach".

Kronika

383

Uczestnicy sesji mieli również okazję wzięcia udziału w szeregu imprez towarzyszących: koncercie fortepianowym zorganizowanym przez Mazowieckie Centrum Kultury,
otwarciu wystawy "Przyjaciele - nie tylko porcelana" w Czeskim Centrum, wieczorze
towarzyskim w Instytucie Słowackim w Warszawie oraz obejrzenia korowodu historycznego w Pułtusku. Materiały z konferencji zostaną opublikowane w formie osobnego
wydawnictwa przez Polskie Towarzystwo Etnologii Miasta (Warszawa, ul. Srebrna 12).
Jolanta Wiśniewska

ODSŁONIĘCIE TABLICY PAMIĄTKOWEJ BRONISŁAWA
PIŁSUDSKIEGO, KRAKÓW, 3 LISTOPADA 2003
Pomniki, nazwy ulic, księgi pamiątkowe, nazwy geograficzne, symboliczne mogiły,
wreszcie tablice pamiątkowe, to powszechnie znane formy czczenia pamięci ludzi zasłużonych na polu polityki, działalności społecznej czy naukowej. Każda z tych form to
swoisty rodzaj pozytywnego wartościowania dzieła tych ludzi i zapewnienia im trwałego
miejsca w przestrzeni pamięci zbiorowej. Jeśli idzie o postać Bronisława Piłsudskiego
(1866-1918), zesłańca i katorżnika, a jednocześnie badacza kultury tubylczych ludów
wyspy Sachalin, tzw. Pomorza Amurskiego oraz Hokkaido, wspomniane powyżej tzw.
znaki pamięci przybrały niektóre z tych form, bo oto na Sachalinie jest góra jego imienia,
tam też w mieście Jużno-Sachalińsk wzniesiono mu w roku 1991 pomnik, swoisty symbol wdzięczności nauki rosyjskiej za jego osiągnięcia badawcze nad kulturą Ajnów, Niuchów i Oroków oraz ochronę tych ludów przed procesem akulturacji i depopulacji'.
Wspomnieć także należy, że na tych rubieżach rosyjskiego imperium powołano w Jużno-Sachalińsku naukowo-edukacyjny Instytut Dziedzictwa Bronisława Piłsudskiego, wydający prestiżowy periodyk pod nazwą "Izwiestija Institute nasledija Bronisława Piłsudskiego" oraz inne prace z tego zakresu, a także, śmiało rzec można, koordynujący wielość międzynarodowych przedsięwzięć badawczych związanych z życiem i pracą B. Piłsudskiego.
Wspomnieć tu należy, że drugim periodykiem związanym z postacią B. Piłsudskiego są
"Piłsudskiana de Sapporo", założone i redagowane przez etnologa Koichi Inoue z Uniwersytetu Hokkaido. W tę formę dokumentowania i oceny dziedzictwa B. Piłsudskiego wpisuje się także edycja jego Dziel zebranych2, redagowanych przez prof. A. Majewicza we
współpracy z uczonymi z wielu krajów oraz Polski, nosząca monumentalny charakter,
realizowana od 1998 roku przez prestiżową firmę wydawniczą Moutin de Gruyter w serii

°

l
piśmiennictwie polskim i rosyjskim poświęconym B. Piłsudskiemu zob.: A. Kuczyński,
Z. Wójcik, Bibliografia prac polskich autorów o Bronisławie Piłsudskim, "Lud" t. 75, 1992,
s. 332-347; WM. Łatyszew, Materiały do bibliografii publikacji a Bronisławie Piłsudskim wjęzyku rosyjskim, "Lud" t. 77, 1994, s. 205-222.
2 A. Kuczyński,
"Opera omnia" Bronisława Piłsudskiego. "Orzeł Biały" (Londyn), 1999,
nr 1555-1556, s. 50-54.

384

Kronika

"Trends in Linguistics". Dużą rolę w ocenie dorobku naukowego B. Piłsudskiego odgrywają także międzynarodowe konferencje. Pierwsza z nich odbyła się w 1985 roku na Uniwersytecie Hokkaido w Sapporo, druga w Jużno-Sachalińsku w 1991 roku, trzecia w Krakowie i Zakopanem (1999). Ponadto odbyły się jeszcze trzy konferencje krajowe w Zakopanem (2000), w Warszawie (2001) i w Krakowie w 2003 roku. Wszystkie one przyczyniły
się nie tylko do oceny naukowej dokonań badawczych B. Piłsudskiego, ale także do wyjaśnienia wielu złożonych problemów związanych zjego życiem i pracą, zapełniając puste
dotąd przestrzenie w biografii tego niezwykłego człowieka.
Czas przypominany powyżej i czas, w którym kształtowały się zainteresowania etnograficzne B. Piłsudskiego, są czasami odległymi od siebie. Natomiast czas współczesny
w działaniach czczących pamięć tego badacza i katorżnika powołuje się na różne etapy
tego życia i czci je w odpowiedni sposób. Do takich spektakularnych wydarzeń należało
poświęcenie symbolicznej mogiły B. Piłsudskiego na cmentarzu na Pęksowym Brzyzku
w Zakopanem, wzniesionej tam w roku 2000 z inicjatywy Ośrodka Badań Wschodnich
Uniwersytetu Wrocławskieg03• Nie od rzeczy będzie tu także wspomnieć o emisji znaczka pocztowego w serii "Wielcy Polacy", który ukazał się w roku 20024• Pragnąc ocalić
pamięć o tym przez lata zapomnianym wybitnym ludoznawcy, gdy odbywały się zakopiańskie uroczystości poświęcenia jego symbolicznej mogiły, uczestnicy tego spotkania
zastanawiali się nad kolejną formą zapisania w pamięci zbiorowej jego naukowych dokonań. Powstał wówczas pomysł ufundowania tablicy memoratywnej. Sprawa miejsca
jej umieszczenia pozostawała otwarta. Zastanawiano się np. nad tym, czy nie umieścić
jej na którymś z budynków Zakopanego, gdzie przez pewien czas przebywał B. Piłsudski
po powrocie z zesłania, były propozycje, by tablica taka zawisła w holu Muzeum Tatrzańskiego w Zakopanem itp. Ostatecznie zdecydowano się na to, by miejscem tym była
siedziba Polskiej Akademii Umiejętności w Krakowie, przy ul. Sławkowskiej 17. W roku
1903 B. Piłsudski wysłał bowiem z Sachalinu do Akademii Umiejętności propozycję
zgromadzenia dla niej kolekcji etnograficznej, a po powrocie z zesłania pozostał w kontaktach naukowych z tą placówką, która w roku 1913 powierzyła mu stanowisko sekretarza Sekcji Etnograficznej utworzonej w ramach Komisji Antropologicznej Akademii.
Wreszcie w archiwum Akademii znajduje się najbogatszy w Polsce zbiór jego korespondencji, rękopisów prac, fotografii i różnych "papierów osobistych".
Ważny również jest fakt, iż w przestronnym holu PAU znajdują się tablice pamiątkowe poświęcone wybitnym polskim uczonym związanym z tą placówką. Wśród nich tablica czcząca pamięć Bronisława Malinowskiego (1884-1942). Łączyły go bliskie kontakty
z B. Piłsudskim, zwłaszcza z okresu pobytu w Zakopanem, i spotkanie się tych dwu tablic pamiątkowych w jednym miejscu ma symboliczne znaczenie. Wspomniał o tym prof.
dr Jan Machnik, witając przybyłych na uroczystość odsłonięcia tablicy memoratywnej
B. Piłsudskiego.
Uroczystość tę oraz towarzyszącą jej sesję naukową poprzedziła msza św. za "spokój
duszy B. Piłsudskiego" odprawiona w kościele pod wezwaniem św. Marka. W wygłoszonej wówczas homilii ojciec Jerzy Pająk ze Zgromadzenia Ojców Kapucynów, wspominając drogę życiową B. Piłsudskiego, powiedział: "Dzisiaj podczas tej Eucharystii wspomi-

3 A. Kuczyński,
Zakopane ucz(:iło pamięć Bronisława Piłsudskiego, "Niepodległość i Pamięć"
t. 17,2001, s. 201-216.
:
4 A.,l,(uczyński,
Pamięć o Bronisławie Piłsudskim w znaczek pocztowy przyodziana, "Zesłaniec" 2002, nr 9, s. 118-123.

Kronika

385

namy i polecamy miłosiernemu Bogu śp. Bronisława Piłsudskiego, brata wielkiego Wodza
Józefa Piłsudskiego, wielkiego naukowca i bojownika o wolność Ojczyzny. Z jego skarbca
mądrości, wiary i doświadczenia chcemy wydobyć to, co wiecznie żywe, aktualne i ubogacające. (...) Jego dokonaniom poświęcona jest dzisiejsza sesja naukowa w Wielkiej Sali
PAU przy ulicy Sławkowskiej 17. My, tu zgromadzeni na uczcie eucharystycznej, pragniemy polecić miłosiernemu Bogu jego duszę i prosić o radość życia wiecznego".
Tablicę odsłonili krewni B. Piłsudskiego, Agata Kadenacówna i Witold Kowalski (notabene etnolog). Wykonana jest ona z czerwonego granitu i przyozdobiona została wizerunkiem B. Piłsudskiego (odlew płaskorzeźby), wykonanym przez prof. Helenę Łyźwę.
Pod wizerunkiem jest napis:
Bronisław Piłsudski
Zułów 1866 t 1918 Paryż
Patriota, syberyjski zesłaniec i uczony
Sekretarz Komisji Etnograficznej AU
Współpracownik
Komitetu Narodowego Polskiego
Brat pierwszego Marszałka Polski
A.D. MMIII
Poświęcenia tablicy dokonał Jego Eminencja ks. kardynał Franciszek Macharski,
metropolita krakowski, poprzedzając ten akt słowami wzruszającej modlitwy.
Sesję naukową otworzył prof. dr Jan Machnik, wiceprezes PAU, informując, iż na
adres Akademii nadeszły liczne listy. Wśród nich był list od Jadwigi Piłsudskiej-Jaraczewskiej, córki Marszałka; o krakowskich uroczystościach nie zapomniał także Instytut
Józefa Piłsudskiego w Nowym Jorku, przysyłając pozdrowienia dla uczestników krakowskich uroczystości i słowa podziękowania pod adresem PAN za inicjatywę czczącą pamięć B. Piłsudskiego. Z dalekiego Sachalinu przysłał list Władysław M. Łatyszew, założyciel i dyrektor Instytutu Dziedzictwa Bronisława Piłsudskiego.
Podczas sesji naukowej wygłoszone zostały cztery referaty: Jan Stasze I omówił "Drogę
życia Bronisława Piłsudskiego", Alfred Majewicz przedstawił założenia edycji Dziel zebranych Bronisława Piłsudskiego, Janusz Kamocki zajął się "Etnograficzną działalnością Bronisława Piłsudskiego w Polsce", natomiast Antoni Kuczyński wygłosił referat
"Niedoszła nagroda im. Lwa Kuźniecowa dla B. Piłsudskiego i Instytut Naukowy jego
Dziedzictwa w JuŻno-Sachalińsku".
W organizacji uroczystości krakowskiej współpracowali: Polska Akademia Umiejętności, Związek Sybiraków, Towarzystwo im. Józefa Piłsudskiego oraz Ośrodek Badań
Wschodnich Uniwersytetu Wrocławskiego. Tablica pamiątkowa w gmachu PAU jest
swoistą spłatą długu wobec tego, przez wielu zapomnianego a zasłużonego etnografa,
niezwykłe go człowieka, któremu los nie poskąpił trudu zesłańczego i życiowej goryczy.
Antoni Kuczyński

Kronika

386

ARCHIWUM

NAUKOWE ANTONINY PISARCZYK

Antonina Pisarczyk (1907-1995) to Polka urodzona w Kokandzie, w ówczesnym
Turkiestanie, wybitna etnograf Uzbekistanu i Tadżykistanu I. Ukończyła Państwowy Uniwersytet Azji Środkowej (SAGU), pracowała w Muzeum Sztuk Uzbekistanu w Taszkiencie i Samarkandzie, w Instytucie Historii i Archeologii Akademii Nauk Uzbekistanu.
W latach 1951-1965 kierowała oddziałem etnografii w Instytucie Historii, Archeologii
i Etnografii AN Tadżykistanu. Skompletowała wiele kolekcji muzealnych, organizowała
i uczestniczyła jako kierownik w licznych wyprawach etnograficznych. Opublikowała
około 60. własnych książek i artykułów oraz przygotowała do druku wiele zredagowanych przez siebie znaczących pozycji z archiwum naukowego męża - jednego z wybitnych etnografów i językoznawców Azji Środkowej - Michaiła Stiepanowicza Andriejewa (1873-1948). W 1949 roku stworzyła i do roku 1990 kierowała Muzeum Archeologii i Etnografii im. M.S. Andriejewa.
Archiwum znajduje się w Milanówku pod opieką córki Antoniny Pisarczyk, p. Katarzyny Andrejewej-Prószyńskiej
i jej rodziny. Jest to jedynie część materiałów naukowych uczonej, którą udało się wywieźć podczas przeprowadzki z Tadżykistanu do Polski. Była ona porządkowana przez doktorantkę Antoniny - Nawrastę Babajewą, której
zapiski niejednokrotnie okazywały się pomocne, zwłaszcza w przypadku materiałów
w języku tadżyckim i językach pamirskich. Oprócz pamiątek, listów i zdjęć osobistych są
to przede wszystkim nie wydane jeszcze materiały, które uczona miała nadzieję opracować. Materiały są zazwyczaj w języku rosyjskim, o innych przypadkach informuję.
Oryginalna numeracja większości teczek potwierdza ich przynależność do większej
całości. Numeracja nadawana była zazwyczaj według opracowywanego zagadnienia lub
miejsca prowadzenia badań. Porządek ten został zakłócony podczas licznych przeprowadzek, stąd wprowadzona przeze mnie, podczas opisu, numeracja porządkująca, uwzględnia jedynie zastane położenie około osiemdziesięciu teczek na czterech półkach o łącznej
długości około czterech metrów. Na potrzeby niniejszego opisu burzę ten przypadkowy
porządek, grupując materiały tematycznie i w miarę możliwości chronologicznie. Usprawni
to zapoznawanie się z nimi, zwłaszcza, że archiwum nie było jeszcze opracowywane przez
archiwistów. Tytuły teczek, zeszytów itd. pochodzą w zdecydowanej większości od Antoniny Pisarczyk i pozostawiam je w oryginale.
Archiwum ma zostać przekazane do Sankt-Petersburga zgodnie z wolą zmarłej i prośbą
jednego z tamtejszych etnografów, Iwana Stieblin-Kamienskiego. O przekazaniu do Rosji
zawartości teczek opisanych jako osobiste zadecyduje córka uczonej.

I Jej postać i dokonania naukowe przedstawia moja praca magisterska Antonina PisQlY:zyk(1907-1995) badaczka Uzbekistanu i Tadżykistanu oraz jej archiwum naukowe, napisana pod kierunkiem prof. dr. hab. Zbigniewa Jasiewicza w Instytucie Etnologii i Antropologii Kulturowej Uniwersytetu im. Adama Mickiewicza w Poznaniu w 2003 roku. Jeden z rozdziałów jest opisem archiwum naukowego uczonej, inna część pracy to szczegółowy spis jego zawartości sporządzony
w lipcu 2002 roku w Milanówku.

Kronika

387

Fot. l. A. Pisarczyk w czasach studenckich, Taszkient.

388

Kronika

a) Nur-Ata
Badania w Nur-Ata i prowadzony tam szeroko zbiór kolekcji muzealnych były przede
wszystkim
związane z historią odzieży Tadżyków. Teczka NIO/I, OT'ł eT hl
o KOMaHJlHpOBKaxB Hyp-ATa B aBrycTe H B oKTH6pe 1940 r. CaMapKaHA 1940 zawiera maszynopis sprawozdania z wyjazdu w celu zakupienia materiałów etnograficznych dla działu historycznego muzeum w Samarkandzie. Dotyczy: tiubietiejek, haftów,
kompletów męskiej i żeńskiej odzieży ślubnej (z lat 1905-1915 i wcześniejsze) oraz
odzieży codziennej. Znajdujemy także spis części odzieży panny młodej i pana młodego
z końca I i początku II dziesięciolecia XX wieku z oryginalnymi nazwami oraz numerowane fotografie (także architektury i ruin) i rysunki.
Maszynopis dotyczący tkanin, materiałów, aplikacji, sukien żeńskich oraz rejestry
posagów i fotografie to m.in. zawartość teczki NIO· HypaTa. MaTepHaJlhI K HCTOpHH
o,u:e~hI Ta,u:IKHKOB
HypaTa. TKaHH. CTapHHHhIe lKeIICKHenJlaThH. )l.J1Hc6. O,u:e~a,
MocKBa 1978. Natomiast teczka NI0 3Kcne,u:HuHoHHhIe,u:eJla.HypaTHHcKaH o,u:e~a.
nOJleBhIe 3anHCH mieści opisy zdjęć odzieży i negatywów, opisy biżuterii oraz przedmiotów zebranych dla muzeum w 1938 roku, a także opis kolekcji odzieży ślubnej z lat
90. XIX wieku zebranej w 1939 roku (67 pozycji). Są tam również rejestry odzieży ślubnej i rejestry posagów, także w języku tadżyckim. Inne materiały z tej teczki odnoszą się
do przełomu XIX i XX wieku; są to m.in.: notatki terenowe, imponujący zbiór zdjęć
haftów z kolekcji muzealnych oraz zbiór ponad dwustu zdjęć dżijaki (tasiemek do tiubietiejek), haftów i aplikacji, rzeźbień drzwi, domów i wnętrz.
Efektem wyjazdów nierzadko bywały wystawy muzealne, czego ślad pozostał w teczce lOll MhICJlH 06 y36eKcKoMHCKycCTBe,w której znajdziemy brudnopis planu wystawy oraz fragmenty inwentarza eksponatów.
Pięć związanych razem teczek zostało opisanych przez Nawrastę Babajewąjako całość materiałów do odzieży z Nur-Ata: I) Teksty; 2) Rejestry posagów; 3) Ilustracje.
W teczce 41 zgromadzono materiały dotyczące tkanin, ich nazw, przygotowywania materiału pod hafty, obróbki materiału (np. krochmalenie itp.) oraz oryginalne nazewnictwo, zwyczaje związane z odzieżą, opisy posagów - nierzadko z opisem rzeczy, opisem, co kiedy nakładano wraz z dokładnymi danymi informatorek. Teczka NI0' zawiera
zdjęcia oraz maszynopisy na temat tkanin, tradycyjnych sukien żeńskich, przybrania głowy, wyrobów jubilerskich, odzieży żałobnej i jej kolorów, procesu i okoliczności powstawania odzieży, sposobów noszenia, a także rejestry posagów, wykroje, wymiary
odzieży i krótką charakterystykę Nur-Ata. Zeszyty terenowe zaś przykuwają uwagę rysunkami. Interesujący jest m.in. maszynopis wykładu Antoniny o historii odzieży z NurAta od początku XIX wieku z uwzględnieniem metod pracy i problemu datowania pozyskanych artefaktów. Teczka N7a to niemal artystyczne fotografie odzieży, biżuterii, przybrania głowy z materiału i biżuterii, a także rękopisy indeksów wyrobów jubilerskich
zawierające nazwy z opisami oraz materiały traktujące o wyrobach jubilerskich, uczesaniach, kolczykach, biżuterii weselnej, przybraniu głowy, piersi, szyi. Materiały dotyczące tkanin, opracowywane wspólnie z O.A. Suchariewą w 1978 roku, m.in. fotografie
oozieży - ubrań i noszących je ludzi oraz inne maszynopisy i rejestry posagów znajdują
się w teczce N 10i.
Teczka 6, HypaTHHcKaH BhIUłHBKa.3auHcH 1937--40 H., mieści m.in. bardzo staranny rękopis dotyczący haftów zebranych przez A. Pisarczyk dla Muzeum Antropologii
i Etnografii w 1938 roku z dokładnymi rysunkami, oryginalnymi nazwami, wiekiem eksponatów, ich przeznaczeniem, kolorem, rozmiarami, jak również notatki z rozmów z haf-

Kronika

389

ciarkami oraz zeszyty na temat: ściegów - ogólny opis wprowadzający oraz opisy poszczególnych ściegów z ich nazwami, opisem i rysunkami biegu igły; nici - wypisy
z literatury, nazwy nici, pochodzenie, od kiedy są stosowane; barwników i farbowania.
Jest też słowniczek terminologiczny dotyczący hafciarstwa, notatki na temat handlu prowadzonego przez hafciarki oraz wzornik z rysunkami wzorów w oryginalnej wielkości.
W podobnie zatytułowanej teczce (7 HypaTHHcKaH BbIwHBKa) znajdziemy maszynopisy rozdziałów planowanej większej pracy o haftach (m.in. Wstęp; Krótka charakterystyka Nur-Ata; Główne etapy rozwoju haftu w Nur-Ata; Rodzaje haftów w Nur-Ata i ich
zastosowanie; Wytwórstwo i handel haftami; Tkaniny) oraz plany prac A. Pisarczyk na
temat nuratińskiego haftu i bucharskich dżijaków, jak i maszynopisy na temat rozwoju
haftów, tradycyjnych tkanin, czy handlu haftami; są też maszynopisy tekstów pojawiających się w teczkach wcześniejszych.
Teczka 57, Onucb KOJJJJeKUHU
06paluoB «aJJaąH» c06paHHbIX B 1939 Hyp-ATa.
PalHbIe nepBHąHble lanHCH. He yHH'ITo)JCaTb6e3 npocMoTpa, oprócz materiałów na
temat tkanin - wypisy z literatury; zdjęcia; notatki; fiszki na temat rzemiosł, krosien
itp.; spis 169 wzorów wraz z rysunkami i doszytymi kawałkami materiału alaezy (pstrokata lub prążkowana chałupnicza tkanina bawełniana lub bawełniano--jedwabna, przeznaczona na chałaty) w języku tadżyckim i rosyjskim; opisy wzorów wraz z doszytymi
oryginalnymi kawałkami kalami (grubsza tkanina z wyraźnym wzorem, często wplata się
w nią białą nitkę); notatki terenowe; wypowiedzi tkaczy; zeszyt YprymcKaH aJJa'la (spis
około 200 datowanych tkanin z rosyjskim opisem i tadżyckimi nazwami oraz doszytymi
kawałkami opisywanego materiału, z podaniem jego przeznaczenia) - zawiera opis
z rysunkami i tadżyckimi nazwami wyrobów jubilerskich zebranych przez A. Pisarczyk
dla Muzeum Historycznego w Samarkandzie oraz materiały ze sfery kultury symbolicznej i społecznej - m.in. zapiski na temat śmierci i żałoby, wróżb, podań, wyobrażeń
animistycznych, gier itp.; materiały dotyczące ślubu, przeżytków kulturowych z nim związanych, swatania i wiana, dzieci, nadawania imion, przyczyn i leczenia niepłodności, ciąży,
narodzin, sposobów radzenia sobie z dzieckiem płaczącym, mającym trudności z zasypianiem itp., obrzezania i edukacji.
Wiele badań, studiów i prac poświęciła A. Pisarczyk architekturze Azji Środkowej.
Materiały, również fotograficzne, na temat architektury z lat 1938-1940 (domy, meczety
- w tym zdjęcia z zewnątrz i wnętrza głównego meczetu w Nur-Ata z 1937 roku mauzolea, schematyczne plany budowli) składają się na zawartość teczki N59, Hyp-ATa.
MaTepHaJJbI no HypaTa obok wiadomości na temat administracyjno-ekonomicznej
sytuacji rejonu - pieniędzy, handlu zbożem, pastwisk, hodowli bydła oraz oddzielnie na
temat rodowych cmentarzy i zabytków. Są tu także szkicowe plany meczetu Dżuma-choni albo Czil-ustum oraz pomieszczenia ehonako i pandżwakszti.
Teczka 41, KOpH3bI. HypaTa to zgodnie z tytułem zaopatrzone w zdjęcia maszynopisy dotyczące korizów - kompleksów studzien. Znajdziemy w niej także spisy korizów
(nazwy, liczba studzien, zawartość wody itp.), materiały i notatki terenowe na temat sprzedaży wody, nawożenia, maszynopis o rolnictwie, nawadnianiu i specyficznych formach
korzystania z ziemi oraz podziale ziemi.

b) Samarkanda
Teczka 161, CaMapKaH,lJ.CKHeIJJOTO,lJ.JJHaJJb60Ma, zawiera zdjęcia (również z Chiwy) z dokładnymi opisami na odwrotach. Fotografię planu miasta i inne częściowo opi-

390

Kronika

sane zdjęcia znajdziemy także w teczce 13, CaMapKaH.ll:.nepBHqHble 3anHCH, która
kryje notatki A. Pisarczyk do wystąpienia podczas obrony doktoratu 9 VII 1945 roku;
ewidencje zespołów architektonicznych Samarkandy (nazwa, poprzednie i ówczesne przeznaczenie obiektu2, adres, opis wraz z rysunkami, planami budynków, zapisem rozmów
z informatorami, rysunki wnętrz i fasad meczetów); spis guzarów Samarkandy; dwa zeszyty z opisem domostw, meczetów, minaretów z rysunkami; maszynopis o cechu mistrzów budowniczych; mapy, plany i schematy wnętrz oraz rozmieszczeń budowli
w kompleksach i wreszcie maszynopis o kurgonach - podmiejskich siedzibach Samarkandy, jak i zeszyt ze wzorami rzeźbień na domach oraz notesik zawierający przeliczenia
lat według M.A. Terentiew, O musulmanskom letoisczislenii i kopertę z fiszkami dotyczącymi meczetów i ich budowniczych wraz z kartoteką mistrzów Samarkandy.
Inne materiały dotyczące zagadnień tego rejonu to m.in. spis eksponatów muzeum
w Samarkandzie zebranych przez badaczkę w 1940 roku oraz opis negatywów jej zdjęć
architektury z 1939 roku, a także znajdujące się w teczce 47, A.K. nHCapqHK. APXHBbI
cTapbIX MacTepoB-CTpOHTeJIeUCpe.ll:HeUA3HH, HaqaTO B 1943 r. zdjęcia i opisy rzemieślniczych archiwów mistrzów samarkandzkich (np. szablony malarskie, tzw. priporochy), czy notatki z rozmów w Chiwie i maszynopis o archiwach dawnych mistrzów budowniczych Azji Środkowej.

c) Kermine
Teczka
49, II3)J;AHO
He nOJIHOCTbIO. A.K. nHCapqHK,
PYKonHCH
ony6JIHKOBaHHbIXpa60T. naMHTHHKHKepMHHe 1943 ony6JIHKOBaHaB Co06IlI,. IIHTa HCTOpHHH TeOpHHapxHTeKrypbI N4 1944 r. mieści m.in. kopię artykułu Antoniny
Architiekturnaja razwiedka w Kerminie w 1940 g. opublikowanego w 1944 roku oraz
maszynopis Pamiatniki Kerminie na temat jej odkryć archeologicznych tamże. Znajdują
się tu również: rękopis zakończenia artykułu A. Pisarczyk, Mawzolej Mir Said Bachrama w Kerminie; zdjęcia planów tegoż mauzoleum oraz meczetu Kosym-Szacha, wykonanych przez architekta B.N. Zasypkina według pomiarów Antoniny i schemat ołówkiem
położenia mauzoleum Mir Said Bachroma w kompleksie budynków meczetu. W archiwum uczonej jest też dziennik terenowy oraz brudnopisy notatek terenowych wraz z planami, rysunkami i notatkami.

d) Kotlina Fergańska
Także w tym rejonie A. Pisarczyk sporo uwagi poświęca architekturze, o czym świadczą IIlateriały z teczki 20, HalJ,HOHaJIbHbIe MacTepa-cTpOHTeJIH Y36eKHcTaHa.
CTeHorpaMMa
.ll:OKJIa.ll:aHa Pecny6JIHKaHCKOM COBeIlI,aHHH no HapO.ll:HOU
apxHTeKType Y36eKHCTaHaB 1941 r., a więc tegoż stenogramu maszynopis; przygotowane do prezentacji podczas wykładu zdjęcia usto Jusufa Alego Musajewa, jego genealogii, domostw, ich planów, meczetów, rozwiązań architektonicznych; charakterystyka
i życiorys Jusufa Alego Musajewa wraz ze spisem głównych jego budowli (36 budowli
2 Sporządzanie fotografii i utrwalanie jak największej liczby informacji na temat tradycyjnych
budowli Samarkandy czy Taszkientubyło próbą zachowania oryginalnej zabudowy niszczonejpodczas socjalistycznej przebudowy miast.

Kronika

391

Fot. 2. Podczas wyprawy, Kartegin 1957.

Fot. 3. Badania w Pamirze, z N.N. Jerszowem, Wrang 1962.

Kronika

392

Fot. 4. M.S. Andriejew z córką Katarzyną i Antoniną w ogrodzie domu w Taszkiencie.

Fot. 5. Z N.N. Jerszowem nad kolekcją ceramiki, 1966.

Kronika

393

i od 1930 roku 22 łaźnie w kołchozach); maszynopisy o mistrzach z Kokandu, 150 fiszek
dotyczących mistrzów fergańskich oraz 82 fiszki dotyczące mistrzów z Taszkientu. Natomiast teczka 28, I 06~aH xapaKTepHCTHKacJlepraHcKoro iKHJIH~a H ero OTll:eJlbHblX
ąaCTeH. IV )l.eTaJlH Hl ll:epeBa to głównie maszynopisy na temat domostw i ich części,
rozmiarów i detali oraz 47 stron maszynopisu poświęconego detalom architektonicznym
i zdobieniom budowli fergańskich wraz z częścią dotyczącą detali z drewna.
Teczka 29, )l.HeBHHKHnOelll:KH B C1>epraHyB ceHTH6pe-OKTH6pe 1947 rOll:a, to
dzienniki z rysunkami i zapisami rozmów, sprawozdanie naukowe o pracach w Andiżanie w 1947 roku oraz plany Andiżanu i okolic z różnych lat (1881).
W teczce 65, APXHB pHCyHKOB Tl06eTeeąHblx ylOpoB npHHall:JleiKaBWHu
ąyCTCKOMyMaCTepy MyXH6yJlJlo CaypoBy, znajdujemy oryginalne rysunki wzorów
sporządzone przez ojca M. Saurowa, z których naj starsze pochodzą z drugiej połowy
XIX wieku. Przekazane zostały Antoninie w Czuście, w 1948 roku. Ich opisy znajdują
się w dziennikach z Fergany z lata 1948 roku. Natomiast rysunki wzorów haftów na tiubietejki z Czustu to zawartość teczki 65". Z omawianą tematyką łączą się materiały teczki
67, nOelll:Ka B C1>epraHy1948 r., MaTepHaJlbl no T106HTeUKaM,w której umieszczono: maszynopisy rozmów terenowych zawierające nazwy wzorów; opis kolekcji wzorów
Muchibułło Saurowa z Czustu; notes z rysunkami Ojszabu (Ojsza-bibi) i ich opisami;
rysunki aplikacji zdobiących brzegi tkanin; kartki z opisanymi wzorami nakłuwanymi
szpilką oraz wzory malowane białą, żółtą lub brązową farbą na czarnym papierze, a także
rysunki innych hafciarek i tym podobne materiały; notatki dotyczące mistrzów z Czustu
i ich tiubietiejek oraz rysowników, mistrzów i arteli, a wreszcie opisy kolekcji zebranych
w Kokandzie w 1948 roku.
Teczka 63 opisana też 3E, YlopHaH TeCbMa )l.iKHHKH.Palll:eJl rJlaBbl BblWHBKa
B TOMeCOBeTCKoeHCKyCCTBO
Yl6eKHcTaHa 1949 roll:, to m.in. maszynopis dotyczący
taśmy służącej do obszywania brzegów tiubietiejek, odzieży kobiecej i męskiej, a która
wchodzi czasem w skład większych haftów dekoracyjnych.

e) Pamir
Materiały dotyczące jednego z najważniejszych dla A. Pisarczyk badanych rejonów
dzielą się w archiwum na dwie części - tematykę opracowywaną w latach 40. i późniejszy o dwie dekady temat domostwa. Teczka 38, CpaBHHTeJJbHblHcnHCOKnpHnaMHpCKHX
nOCJlOBHIlH norOBopOK H Il:OnOJlHHTeJlbHbleBblBepOąHble lanHCH TawKeHT 1944 to
imponująco obszerny zbiór powiedzeń i przysłów w oryginalnych językach, niekiedy
zaopatrzonych w tłumaczenia na rosyjski, z wielu terenów pamirskich (Jazgulem, Szugnan, Ruszan, Chuf - także z 1900 roku zebrane przez M.S. Andriejewa - Bartang,
Badachszan). Jest to przykład kolosalnej pracy, nie wyjątkowy zresztą w przypadku
Antoniny - wielość wariantów, uwzględniająca różnice dialektowe, wielokrotne sprawdzanie i konfrontowanie zapisanych form z innymi rozmówcami, badania porównawcze
z innych lat. Przykładem podobnie gromadzonych i podobnie obszernych materiałów jest
także teczka 46, Ta6JlHIlbl TepMHHoB pOIl:CTBaK npoBepKe C ony6JlHKOBaHHblM
MaTepHaJlOMzawierająca: przekazane Antoninie tablice systemów pokrewieństwa sporządzone przez L.E Monogarową, D.A. Olderogge oraz zapisane przez S.I. Ibrahimowa;
tablice dotyczące terminów pokrewieństwa i powinowactwa m.in. w języku jazgu1emskim, iszkaszymskim, szugnańskim, baruszańskim, sipondżańskim; chufijskim, bartangijskim, wachańskim, chodisec(?); notatki terenowe; fiszki bibliograficzne i wypisy

Kronika

394

z literatury; spis alfabetyczny tłumaczeń na rosyjski starych form językowych z doliny
Wancz oraz podobny spis sporządzony przez M.S. Andriejewa w 1925 roku.
Teczka 39, lloe3~Ka B CTaJlHHa6a~ B HIOJle 1946 r. TepMHHbl pO~CTBa H TepMHHbI
06pam.eHHSl H npoqee to m.in. materiały dotyczące naczyń antropomorficznych z górnego biegu Piandża (Chuf), kwestie rozprzestrzenienia ceramiki, występowania naczyń
z trój guzkowym (triochbugorczatym) ornamentem, nazwy tego ornamentu, notatki na temat "ło" i "ro", areały pocałunku w rękę, zagadnienia chufijskie, sposoby pozdrawiania,
a także dziennik J.l. Babajewa z wyjazdu do Stalinabadu z roku 1946 oraz wypisy
z dzienników wyprawy w 1943 roku.
Teczka 34", JKHJIHm.e npHnaMHpueB. JKUJIHme. OCHOBHOU 3K3eMnJISlp, z niemal
dwustoma stronami maszynopisu, wypisami i mapą, rozpoczyna prezentację materiałów
drugiego istotnego zagadnienia badawczego Antoniny Pisarczyk - pamirskiego domostwa. Teczka 34" llpunaMupcKoe
:lKUJIHme B pa60Te to materiały dotyczące kolumny
kanako; mapa Pamiru; artykuł T.A. Czikowani, Opyt srawnitielnogo izuczenija ży/iszcz
tipa darbazi; F. Leinbock Puulukud - fragment książki o zamknięciach drzwi, skoblach
itp., w języku fińskim; materiały do planu historyczno-geograficznego
zarysu domostw
Pamiru wraz z terminologią; plany, rysunki, dzienniki terenowe dotyczące domostw Wachanu, Iszkaszymu iGoranu.
Ilustrację tego bogatego materiału zapewnia teczka 34" llpunaMupbe
$OTO 1962
H 1965 r. zawierająca: opisane zdjęcia drewnianych sufitów, domostw i innych budowli,
ludzi, uprawy roli; cztery zdjęcia z archiwum M.S. Andriejewa; zdjęcia z negatywami:
rok 1925 - Jazgulem; lata 60. XX wieku (Wancz, Karategin, Darwaz, Wachan, Ruszan,
dolina Chuf); zdjęcia rodzajowe, okolicznościowe, przedmioty, kanały na zboczach gór,
architektura, wnętrza domostw, a także fotografie stron z Through the Unknown Pamirs
- the second Danish Pamir Expedition 1898-99 autorstwa O. Olufsena z 1904 roku.
Teczka npunaMłfpcKoe
:lKUJIUme. nepeneqaTKa
qacTeu, roTOBblX K KOHUy 1969 r.
prezentuje m.in.: maszynopisy dotyczące domostw; schematy orograficzne Tadżykistanu; fiszki z bibliografią i literaturą cytowaną; notatki z różnych regionów Pamiru; prawdopodobnie fragment katalogu odzieży mieszkańców Pamiru Zachodniego; dwie strony
maszynopisu w języku tadżyckim w formie pytań i odpowiedzi na temat przejścia od
starych typów domostw ku nowym oraz wypisy z A. Von Le COQ, BilderAtlas zur Kunst
und KulturGeschichte Mittelasiens, Berlin 1925 na temat sufitu kasetonowego. Natomiast
materiały opisane jako JKHJIHme KapTa. llJIaHOBaSl TeMa 1980 r. K KapTe THROB
:lKUJIHma Oce~JIoro lIaCeJIeHUSl Ta~:lKUKUCTalla na py6e:lKe XIX U XX BB. «)lJlSl
HCTOpHKQ-3THorpa$HqeCKoro
aTJIaCa Cpo A3HH If Ka3aXCTaHa» to przede wszystkim: maszynopisy dotyczące domostw (typu pamirskiego, równinno-karategińskiego);
mapy tradycyjnych typów domostw osiadłych Tadżyków; mapa rozprzestrzenienia tradycyjnego ocieplania domostw na terenie Tadżykistanu; wypisy o domach do mapy; zdjęcia
palenisk; maszynopisy notatek na temat palenisk; tezy do wykładu badaczki na temat
samarkandzkich siedzib podmiejskich - kurgonów, wygłoszonego w roku 1973.

f) Etnografia

w Tadżykistanie

A. Pisarczyk brała udział w powstawaniu etnografii jako odrębnej dyscypliny naukowej w Tadżykistanie i, choć nie prowadziła systematycznych zajęć dydaktycznych, dbała, np. poprzez praktykę terenową, o nowe kadry, zwłaszcza wywodzące się z Tadżyków.
K UCTOpUU pa3BUTHSl 3THorpa$uu
HayKu B Ta~:lKHKHCTaHe to maszynopisy dotyczą-

Kronika

395

ce rozwoju etnografii. Znajdujemy tu także: spis etnografów Tadżykistanu, którzy obronili dysertacje i otrzymali stopnie naukowe kandydatów (14 osób) i doktorów (4 osoby)
nauk historycznych w latach 1951-1983 (Antonina była promotorką 4 prac); recenzję
B.Ch. Karmyszewej i W.N. Basiłowa pracy Antoniny o etnografii w Tadżykistanie i jej
rozwoju w okresie władzy sowieckiej; bibliografię naukowych i popularnonaukowych
prac etnograficznych opublikowanych w Tadżykistanie (527 pozycji); biobibliograficzne
charakterystyki tadżykistańskich etnografów - maszynopis dotyczący 27 osób i zawierający dane personalne (data i miejsce urodzenia, narodowość3, wykształcenie, udział
w ekspedycjach naukowych i indywidualnych wyprawach, uczestnictwo w sesjach, konferencjach itp., opublikowane prace, prace w druku, nagrody, rękopisy, przygotowywanie kadr naukowych, ostatnio opracowywane tematy; spis etnografów według wieku. Tematykę tę porusza również artykuł N.N. Jerszowa, K istorii razwitija etnograjiczesko)
nauki w Tadżykistanie oraz KpaTKHH OIJepK3THorpa!JlHHJa 60 JIeT, czyli maszynopisy
z wersjami zarysu rozwoju nauki etnograficznej w Tadżykistanie w latach władzy sowieckiej i materiały związane z opracowywaniem tego tematu oraz fiszki z monografiami autorskimi.
Tematycznie bliskie są też inne materiały. lly6JlHKaIJ.HHno MyJee 3THorpa!JlHH to
maszynopisy dotyczące Muzeum im. M.S. Andriejewa w Duszanbe i ludzi dla niego
zasłużonych, tu też wymienić należy artykuł A. Pisarczyk i Z.A. Szyrokowej, Muzie} archieołogii i etnograjii im. M.s. Andrie}ewa z 1952 roku oraz artykuł, Muzie} w}ezża}et
w nowy} dom; są też w archiwum materiały dokumentujące starania o nowe lokum oraz
walkę o uratowanie niszczejących od wody zbiorów. «I>oTorpa!JlHHzawierają zdjęcia
M.S. Andriejewa i J.M. Pieszczeriewej z lat 1925 i 1927, N.W. Rusinowej z roku 1927
i A.A. Siemionowa do zbiorku poświęconemu osiemdziesięcioleciu koła naukowego
Wydziału Wschodniego SAGU.
Do przedstawienia postaci męża uczonej może posłużyć teczka M.C. AHJl:peeB, zawierająca m.in.: spis z czerwca 1948 roku książek zabieranych z Taszkientu do Stalinabadu; notarialnie poświadczone zaświadczenie o prawie do spadku; spisy majątku osobistego; spisy rzeczy M.S. Andriejewa przekazanych po jego śmierci córce z pierwszego
małżeństwa, Oldze; dokument rozporządzający ziemią w Taszkiencie - podział między
dwie córki; testament i późniejsze umowy o podziale spadku; akty, pisma itp. w sprawie
archiwum naukowego M.S. Andriejewa rozdzielonego na dwie części - część główna
w Tadżykistanie, do którego została przywieziona pod koniec jego życia (ponad 100 teczek) i część w mieszkaniu w Taszkiencie (około 40 teczek); opis archiwum naukowego
M.S. Andriejewa - zawartość szafy w bibliotece w Taszkiencie; oddzielny spis książek
znajdujących się w gabinecie pracy w Taszkiencie z 30 listopada 1948 roku.
Istotne są materiały z teczki 1) ABT06Horpa!JlHH M.C. 1944, 2) BoenoMHHaHHH
M.C. JanHe AKn, czyli maszynopisy wspomnień zapisanych przez żonę ze słów
M.S. Andriejewa 18 marca 1946 roku w Taszkiencie oraz maszynopisy kopii autobiografii M.S. Andriejewa spisanej 10 kwietnia 1944 roku w Taszkiencie.
Biografów innej etnograf tego rejonu, Olgi A. Suchariewej, zainteresować może teczka MaTepHaJlbl K 6Horpa!JlHH O.A. CyxapeBoH zawierająca: artykuł, który ukazał się
po śmierci O.A. Suchariewej; spis jej ważniejszych prac; korespondencję ręczną i maszynową; cztery strony biografii l.l. Andrzejewskiego-Bieleckiego;
maszynopis wyjątków z listu córki O.A. Suchariewej - M.R. Smirnowej z 4 listopada 1987 roku; ręczny
3 W biogramie dotyczącym Antoniny Pisarczyk figuruje narodowość polska także przy innych okazjach, nie bacząc na konsekwencje, uczona zawsze podawała narodowość polską.

396

Kronika

rodowód Suchariewów od początku XIX wieku; pośmiertnie wydany artykuł O.A. Suchariewej, Ornamient diekoratiwnych wyszywok Samarkanda ijego swiaz' s narodnymi
priedstawlenijami i wierowanijami (wtoraja połowina XIX - naczało XX w.) oraz spis
głównych prac O.A. Suchariewej. Natomiast sylwetkę N.A. Kisijakowa przedstawia artykuł Antoniny, O drugie-issledowatiele z gazety "Kommunist Tadżykistana" z 16 grudnia 1986 roku z okazji 85. rocznicy urodzin nieżyjącego wówczas od trzynastu lat etnografa.
Pora na materiały dotyczące samej Antoniny Pisarczyk. Znajdujemy je w różnych
miejscach archiwum. Najbardziej istotny jest w całości poświęcony osobie i dokonaniom
naukowym badaczki maszynopis B.A. Litwinskiego, Stranicy iz istorii etnograficzeskogo izuczenija Sriedniej Azii. Informacji dostarczają także: W Czorku za kieramikoj, artykuł A. Pisarczyk i N.N. Jerszowa o wyprawie w celu zebrania materiałów do zbiorów dla
Instytutu Historii; materiały dotyczące badaczki i korespondencja z B.W. Łuninem oraz
materiały dla niego do biobibliograficznego słownika uczonych nauk humanistycznych
Uzbekistanu 1969-1979. Ciekawy jest scenariusz programu telewizyjnego o Antoninie
nadanego w Duszanbe 26 stycznia 1975, warto też wymienić artykuł, Udiwities' jejo tałantu; artykuł, Etnografia i nrawstwiennost' z roku 1987 m.in. o A. Pisarczyk i innych
etnografach jej pokolenia; artykuł o jej albumie, Narodnoje prikładnoje iskusstwo tadżykow; charakterystyki naukowe uczonej pióra innych osób, czy jej własne życiorysy
z różnych lat.
Biurokratyczna strona bycia etnografem znajduje swe odbicie w wielu dokumentach
zachowanych w archiwum. Jest to m.in.: umowa między A. Pisarczyk i Instytutem Etnografii AN ZSRR zobowiązująca uczoną do odpowiedzialności za zakupienie kolekcji
nuratińskich haftów za sumę 4 tys. rubli; przekaz na 4,5 tys. rubli; wyliczenie zakupionych materiałów za sumę 3980 rubli; umowa między badaczką i dyrekcją Okręgowego
Muzeum w Samarkandzie, w której uczona przekazuje zebrane kolekcje wraz z opisem
naukowym - muzeum nabiera pełnych praw do kolekcji oraz prawa do wystaw, Antonina zaś zachowuje prawa autorskie do kolekcji; maszynopis umowy z 20 kwietnia 1938
roku między A. Pisarczyk i dyrekcją Uzbeckiego Muzeum Sztuk, co do opracowania
przez uczoną zebranych przez siebie materiałów dotyczących haftów (rezultatem mają
być dwa artykuły, których daty ukończenia są ściśle określone; muzeum zobowiązuje się
udostępnić potrzebne materiały, Antonina zobowiązuje się zaakceptować i wnieść poprawki, do których prawo zastrzega sobie muzeum; ustalone zostają warunki finansowe,
mowa o zaliczce - do zwrotu w wypadku przekroczenia terminu); rękopis listu A. Pisarczyk z prośbą o przesunięcie terminu oddania pierwszego artykułu z powodu poważnej choroby ucha wewnętrznego; propozycja dodania do artykułu krótkiej charakterystyki ekonomicznej Nur-Ata, z racji póżniejszej możliwości porównywania rozwoju haftów
w regionach w zależności od ich sytuacji ekonomicznej; oficjalne pisma i zaświadczenia,
że A. Pisarczyk jest kierownikiem, opiekunem różnych wypraw itp.; rozporządzenia Instytutu Historii, Archeologii i Etnografii AN Tadżyckiej SRR, wypisy z tychże dotyczące obowiązków naukowych uczonej; umowy z muzeami co do sporządzania, przekazywania i opracowywania kolekcji.

g) Varia

Teczka 45, TpaKTaT
o 3CMJJCJJ,CJJHH 1942 r., zawiera m.in. brudnopis rozdziału III
oraz spis nazw miesięcy i znaków zodiaku, prawdopodobnie w języku tadżyckim. W tecz-

Kronika

397

ce 70 - AiIlraHcKaH napaJIJIeJlb K KynaJIbHoMy CBOJl<faToMy
iKHJIHUJ.Y
Ko6aJlHaHa
(?), a w teczce 71 - artykuły na temat domostw, w większości z dedykacjami dla
A. Pisarczyk: W.A. Lewina, Pozdnije posielenija i żylio jużnoj Turkmienii (XVIII
i XIX ww), K woprosu o gieniezisie itipach pozdnich posielenij jużnoj Turkrnienii (po
dannym archieołogii), Żyliszcze Anau, Pozdnije gorodiszcze Anau; P.Sz. Zachidowa, Narodnyje zodczyje Samarkanda XIX - naczała XY ww (kproblemie samarkandskoj architiekturnoj szkoły); M. Ilina, Driewniejszyje tipy żyliszcz Zakawkaz 'ja; B.Ch. Karmyszewa, Żyliszcze Uzbiekow plemieni karłuk jużnych rajonow Tadżykistana i Uzbiekistana;
N.A. Kisljakowa, Żyliszcze gornych tadżykow bassiejna rieki Chingou; G.M. Alizade,
K izuczeniju narodnogo zodczestwa Azierbajdżana; E.G. Hafferberga, Chazariejskajajurta
chanai chyrga (k woprosu ob istorii koczewogo żyliszcza; L.Z. Sumbadze, Darwazi driewniejszyj tip gruzinskogo narodnogo żyliszcza i jego miesto w istorii architiektury;
lA. Szybajewa, Iz istorii chakasskogo żyliszcza. Są też dzienniki A. Pisarczyk z delegacji do Leningradu, Ura- Tiube, Isfary. nOe3JlKa B )l.awTH-)].iKYM 1953 r. to notatki
i rysunki; zorientowany geograficznie plan domostwa na papierze milimetrowym, z podaną skalą i wymiarami; zdjęcia i rysunki wzorów rzeźbionych w drewnie; kalki z rysunkami wzorów i opisem oryginalnych kolorów. Wśród materiałów z teczki <l>OTO
pa3Hble
znajdziemy odbitki zdjęć z trzech pierwszych dziesięcioleci XX wieku; w większości
opisane zdjęcia; kilka zdjt(ć z pieczątką fototeki muzeum sztuk w Taszkiencie; zdjęcia
z lat 50. XX wieku i różnorodne zdjęcia luzem.
Teczka 51, A.K. "Hcap<fHK, BeceHHHe C"beJl06HbJeTpaBbl Co6p. B Hyp-ATa
BecHoH 1939 r. to zielnik z uzbeckimi nazwami roślin, w kilku przypadkach równieź
łacińskimi, MaTepHaJIbI no KyJIbTy paCHHH" zaś zawierają: maszynopis notatek
M.S. Andriejewa odnoszących się, według jego żony, prawdopodobnie do 2. połowy XIX
wieku, kiedy uczony przebywał w Chodżencie; wypisy z różnorodnych materiałów; "Czerwony zeszyt" - zapis rozmów z infonnatorami, m.in. botanikiem - lK. Błoszenko,
geologiem - E.A. Dmitrijewem; maszynopis tablic lat w 12 cyklu zwierzt(cym; fiszki
bibliograficzne na temat m.in. Afganistanu, również domostw oraz notatki na temat domostw w różnych regionach; notatki na temat roślin; wypisy z literatury; listy do A. Pisarczyk zawierające wiadomości o przesądach i wierzeniach związanych z roślinami (np.
przebłagalne ofiary przy ścinaniu drzew) oraz o zwyczaju strugania palika w zakrt(cone
wiórki na wigilię, który występuje też w Gruzji. W archiwum znajdziemy również fiszki
poświęcone roślinom i zwyczajom związanym z nimi, maszynopis na temat śladu kultu
dzikiej róży u Tadżyków według materiałów zgromadzonych przez uczoną, maszynopis
z tezami wykładu Sz. Ustojewa na temat tamaryszku i dzikiej róży w wierzeniach mieszkańców górskich rejonów Surchandari i maszynopis dotyczący materiałów etnograficznych na temat dzikiej róży i róży oraz maszynopis rozmów z Usto Dżachonowem z roku
1983 na temat roślin, dzikiej róży, orzecha, topoli, bocianów i złych duchów.
Teczka 55, A.K. "Hcap<fHK, CJIeJlblillaJIJIH<feCKoroKYJIbTaB CpeJlHeH A3"H 1936/
1941-47 ... mieści fiszki bibliograficzne, notatki terenowe i notatki z listu B.Ch. Kannyszew ej o wcześniejszym pojawianiu się w literaturze zagadnień związanych z kultem fallicznym, a także notatki terenowe M.S. Andriejewa oraz wypisy z pracy LF. Barszczewskiego, Fallokteizm i ritualnaja prostitucyja. Nie związane z większą całością są też fiszki z bibliografią do Sadeh - irańskiego święta ognia oraz artykuł A.A. Siemionowa
Wzgliad na koran w wostocznom ismailizmie z 1926 roku.
W teczce "M6op MOHXpa60T ~JIH nepenJIeTa znajdujemy ułożone chronologicznie
opublikowane artykuły Antoniny Pisarczyk. Są to: Pamiatniki Kierrninie (1944); Antropomorfnyje czerty w kieramiczeskich sosudach w wierchowiach Piandża (1948); Tablicy

398

Kronika

godow dwienadcatiletniego żywotnogo cykla s priwiedieniem sootwietstwujuszczich im
godow sowriemiennogoletoisczislenija
(1949); Kulabskaja etnograjiczeskaja ekspiedicyja 1948 g. (1949); Tierminy obraszczenija "lo" i "ro" w szugnano-ruszanskoj gruppie jazykow w wierchowiach Piandża (Amudarii) (1949); Pamirskije poslowicy i pogoworki (1951); Siektor etnografii Instituta istorii, archieologii i etnografii AN Tadżykskoj
SSR, (wspólnie z N.N. Jerszowem, 1952); Opyt splosznogo etnograjiczeskogo obsledowanija Kulabskoj oblasti (wspólnie zB.Ch. Karmyszewą, 1953); O niekotorych tierminach rodstwa tadżykow (1954); Etnograjiczeskaja rabota w Tadżykistanie (1954); Etnograjiczeskaja rabota w Tadżykistanie w 1952-1953 gg., (wspólnie zB.Ch. Karmyszewą,
1954); Stroitielnyje matieriały i konstruktiwnyje prijomy narodnych mastierow Fierganskoj doliny w XIX-naczale XX ww. (1954); Niekotoryje dannyje po istoriczeskoj topografii gorodow Fiergany (1956); Donr ba wazniati chynari dasti dar Toczikiston (1958);
wstęp do książki Pamiati Michaiła Stiepanowicza Andriejewa (1960); Onarodnom prikładnom iskusstwie Tadżykistana (1960); Michaił Stiepanowicz Andriejew issledowatiel
kultury i by ta narodow Sriedniej Azii (1977); Matieriały k istorii odieżdy tadżykow Nurata. Starinnyje żenskije płatia i gołownyje ubory (1979).

h) Polonica
Antonina Pisarczyk nie zajmowała się zagadnieniami etnografii Polski, choć korzystała ze zdjęć ze zbiorów Leona Barszczewskiego przechowywanych w Warszawie. Uczona wysoko ceniła zarówno Barszczewskiego, jak i Bronisława Grąbczewskiego. W swoim archiwum zachowała m.in.: artykuły J. Bednarskiego i Z. Jasiewicza; korespondencję
ze Z. Jasiewiczem (np. list z 27 października 1977 z prośbą o przygotowanie i przesłanie
artykułu do zbiorowej pracy pod redakcją Z. Jasiewicza, dotyczącej wybranych zagadnień z etnografii Azji Środkowej), poświadczającą także wymianę lektur i publikacji;
telegramy z życzeniami na różne okazje.
Oddzielną grupę stanowią dokumenty związane z nadaniem Antoninie Pisarczyk
w roku 1978 tytułu honorowego członka Polskiego Towarzystwa Ludoznawczego. Oprócz
oryginału i tłumaczeń na rosyjski dyplomu mamy także maszynopis listu Antoniny Pisarczyk do Edwarda Pietraszka, Sekretarza Generalnego Zarządu PTL, po przyznaniu
jej tytułu, z potwierdzeniem przyjazdu na WZD PTL w październiku 1979 wraz z informacjami na temat kalendarzy używanych przez górali pamirskich. Wśród innych
materiałów związanych z PTL są np. programy walnych zgromadzeń oraz notatki
Antoniny z jednego z nich, połączonego z wycieczką krajoznawczą, w których wzięła
udział.
Rezultatem podróży Grażyny i Andrzeja Miłoszów po Azji Środkowej są dwie publikacje popularnonaukowe - artykuł Duszanbińskie spotkania i wydana w 1973 roku
książka Uśmiech bez parandży, w których wspominają spotkanie z Antoniną Pisarczyk
jako uczoną-Polką w Duszanbe. W archiwum znajdujemy Nr 39(161) "Perspektyw"
z 29 IX 1972 z artykułem zaopatrzonym w dopisek "uzupełnione w Warszawie" oraz
podpisem autorów i datą 3 I 1973. Są także kserokopie fragmentów książki Miłoszów
z dowcipnym komentarzem Antoniny.
Recenzja Marka Bero książki Antoniny Pisarczyk Narodnaja architiektura Samarkanda XIX-XX ww. (Po matierialam 1938-1941gg.) została przesłana przez autora
261istopada 1980 roku wraz z listem, z którego dowiadujemy się, że recenzent otrzymał
tę książkę od A. Pisarczyk wraz z dedykacją w czasie jej pobytu w Katedrze Etnografii

Kronika

399

UAM w Poznaniu w 1976 roku. Omawiano wtedy m.in. organizowaną przez Katedrę
Etnografii wyprawę do Azji Środkowej oraz spuściznę po Leonie Barszczewskim, przede
wszystkim zaś wysłuchano wykładu, w którym uczona przedstawiła swoje dokonania
naukowe, dzieje etnografii w Tadżykistanie i swoją książkę.
Hanna Kossak-Nowocień

"SZKOŁO! SZKOŁO! GDY CIĘ WSPOMINAM ...". WYSTAWA
W MUZEUM ETNOGRAFICZNYM, KRAKÓW
PAŹDZIERNIK 2000 - CZERWIEC 2001
Wystawa "Szkoło! Szkoło! Gdy cię wspominam ...", prezentowana w Muzeum Etnograficznym im. Seweryna Udzieli w Krakowie od października 2000 do czerwca 200 l
roku, przedstawiała funkcjonowanie szkoły ludowej, publicznej, głównie w społeczności
wiejskiej, na terenach Polski południowej i południowo-wschodniej, w trzech okresach:
od końca XIX wieku do I wojny światowej, w dwudziestoleciu międzywojennym oraz
od końca II wojny światowej do lat 70. XX wieku. Tytuł wystawy "Szkoło! Szkoło! Gdy
cię wspominam ..." zaczerpnięty został z wiersza Juliana Tuwima Nad Cezarem. i w pełni
oddaje ideę wystawy. Miała ona przywołać wspomnienia związane ze szkołą elementarną, powszechną, podstawową, której uczniem każdy kiedyś był. Stąd też wystawa adresowana była do naj szerszego kręgu odbiorców. Dla starszego pokolenia była ona powrotem do wspomnień z lat szkolnych, a dla młodego okazją poznania szkoły swoich rodziców, dziadków i pradziadków.
Zwiedzający zaproszeni zostali na wycieczkę w czasy szkolne, którą rozpoczynali
wchodząc do klasy z okresu międzywojennego. Pierwsza część wystawy prezentowała
budynki szkolne, wnętrza klas oraz ich wyposażenie, a także sposoby gromadzenia funduszy na ten cel. Jednak szkoła to nie tylko budynek. Jako instytucja zajmująca się kształceniem jest także zespołem ludzi nauczających i uczących się, czyli nauczycieli i uczniów.
W następnej sali przedstawiano więc sylwetkę nauczyciela, jego drogę do zawodu, warunki życia i pracy, relacje pomiędzy nauczycielem a społecznością, w której żył i pracował, oraz jubileusze pracy nauczycielskiej. Podstawową funkcją szkoły jest edukacja,
toteż przedstawiano specyfikę kształcenia w szkole wiejskiej, oraz stosowane podręczniki i pomoce dydaktyczne. Starano się też scharakteryzować ucznia szkoły wiejskiej; pokazać, co ułatwiało, a co stanowiło dla niego przeszkodę w wypełnianiu roli ucznia, jakie
było jego wyposażenie w przybory szkolne. W tej części ekspozycji prezentowano także
zwyczaje związane z rozpoczęciem i zakończeniem roku szkolnego, z przyjęciem pierwszoklasistów do społeczności szkolnej oraz z pożegnaniem uczniów kończących szkołę.
Szkoła spełnia nie tylko funkcję edukacyjną, ale i wychowawczą, wspomaganą systemem kar i nagród. Temu tematowi poświęcona była trzecia część ekspozycji. Pokazywano też, jak szkoła wpajała w uczniów uczucia patriotyczne poprzez uroczyste obchodzenie świąt i rocznic państwowych. Szkoła uczestniczyła również w wychowaniu religijnym, poprzez lekcje religii, w przygotowaniu dzieci do I Komunii św., obchodzeniu świąt
patronów szkoły i młodzieży, jak np. św. Jana Kantego, w pielgrzymkach do sanktuariów.

400

Kronika

Szkoła także opiekowała się uczniami, organizując różne formy pomocy materialnej,
jak akcje dożywiania lub rozdawanie prezentów w dniu św. Mikołaja i pod choinkę. Ważną
funkcję w społeczności szkolnej pełnił teatr amatorski, gdyż przedstawienia organizowane przez uczniów dawały nie tylko możliwość działalności artystycznej, ale były także
sposobem zdobywania funduszy na różne potrzeby szkolne. Przypominano też Gregorianki. zwyczaj wywodzący się ze szkółek parafialnych, a znany jeszcze pod koniec XIX
wieku.
Najbardziej ulubionym czasem dla większości uczniów jest jednak nie lekcja, a przerwa, dawniej nazywana pauzą. Czas ten przeznaczony jest na gry i zabawy; wewnątrz
klasy czy na korytarzu, na boisku szkolnym lub w pobliżu szkoły. W czwartej części
ekspozycji przypominano nie tylko te gry, które były aprobowane przez nauczycieli, ale
także takie, które były naganne, a udział w nich wręcz karalny. Wycieczki klasowe czy to
w niedaleką okolicę, czy do znanych miejsc, to nie tylko rekreacja, ale również spełnianie przez szkołę funkcji edukacyjnej. Ze szkołą związanych jest wiele porzekadeł, przysłów, a także istnieją bardziej lub mniej rozpowszechnione odmiany gwary uczniowskiej.
Niektóre zabawne powiedzenia powstawały niejako bez intencji ich autorów. Są nimi
cytaty z wypracowań szkolnych gromadzone i publikowane przez "Przekrój", od 1960
roku, w rubryce Humor zeszytów szkolnych.
Kończymy szkołę, wychodzimy w świat z bagażem wiedzy i umiejętności wyniesionych z lekcji. Wyrzucamy niepotrzebne już zeszyty, podręczniki, przybory szkolne. Przez
różne koleje losu tracimy niejednokrotnie świadectwa, nieliczne zdjęcia. Czasem zostaje
wytrzymała na próbę czasu przyjaźń szkolna, wielekroć jednak zacierają się w pamięci
rysy nauczycieli, dawno nie widzianych kolegów i koleżanek. Przypomnieć je mogą zachowane w wielu domach pamiętniki szkolne, w których nieporadny rysunek i dokonany
niewprawną ręką wpis Gdy opuścisz szkolne mury i w daleki pójdziesz świat, wspomnij
mile koleżankę z dawnych lat wywołuje tak wiele wzruszeń. Wystawę zamykała więc
prezentacja kolekcji pamiętników oraz pamiętnik wystawy, do którego zwiedzający wpisywali się w konwencji wiersza pamiętnikowego.
Wystawa ta była najpełniejszą realizacją muzealną o tematyce szkolnej, jaka powstała
w ostatnich latach. Przedstawiono tu problematykę szkolnictwa ludowego w ujęciu społeczno-kulturowym, czego dotychczas nie prezentowano wcale lub tylko w bardzo wąskim zakresie, a w założeniu wystawa miała nie tylko LICZYĆ, ale takźe wzruszać i bawić.
Dla współczesnych uczniów przygotowana została i prowadzona z dużym powodzeniem
lekcja muzealna pt. Tabliczka, rysik. kajet, obsadka. już jesteśmy w szkole pradziadka.
Wystawa została bardzo dobrze oceniona przez specjalistów takich dziedzin nauki,
jak etnologia, muzealnictwo, pedagogika i stała się miejscem wielu zajęć dydaktycznych
dla studentów tych specjalności.
W 2003 roku wystawa ta, w węższym zakresie tematycznym, prezentowana była
w Dworze Zieleniewskich w Trzebini i nadal stanowi stałą ofertę wystawową Muzeum
Etnograficznego w Krakowie.
Małgorzata Oleszkiewicz, Grażyna Pyla

* Autorki koncepcji i scenariusza wystawy oraz tekstu informatora towarzyszącego wystawie:
M. Oleszkiewicz, G. Pyla, "Szkoło! Szkoło! Gdy cię wspominam...", Kraków 2000. Oprawę plastyczną wystawy przygotował Andrzej Sułkowski.

Kronika

401

Fot. I. Gabinet nauczyciela, fragment wystawy "Szkoło! Szkoło! Gdy cię wspominam ...", Muzeum
Etnograficzne, Kraków, fot. Ewa Oprocba.

Fot. 2. Klasa szkolna, fragment wystawy "Szkoło! Szkoło! Gdy cię wspominam ...", Dwór
Zieleniewskich w Trzebini, fot. Małgorzata Oleszkiewicz.

Kronika

402

MUZEALNY

PRZEGLĄD STROJÓW I KOSTIUMÓW, KRAKÓW
WRZESIEŃ-PAŹDZIERNIK
2003

Na przełomie września i października 2003 miała miejsce w Krakowie konferencja
Komitetu Kostiumologicznego (Costume Comite) ICOM z siedzibą w Paryżu. Z tej okazji krakowskie muzea przygotowały kilka interesujących wystaw czasowych. Ogromna
ekspozycja w Głównym Gmachu Muzeum Narodowego według scenariusza Beaty Biedrońskiej-Słotowej, zatytułowana "Za modą przez wieki", prezentowała stroje polskich
elit z różnych epok, podążające za kolejnymi trendami europejskimi. Można było tam
zauważyć wiele wzorów tkanin, krojów czy haftów, przejmowanych póżniej bezpośrednio lub przetwarzanych w kulturze ludowej. Na wystawie "Stroje i kostiumy z kolekcji
Jana Matejki" w Domu Matejki (Oddział Muzeum Narodowego), przygotowanej przez
Martę Kłak-Ambrożkiewicz, nie było tym razem ubiorów ludowych, których sporo znajduje się w tym zbiorze. W Muzeum Historii Fotografii wystawa: "Nam ubiór niedbały
nie przystoi" została przygotowana przez Lucynę Król i Magdalenę Skrejko, one są także
autorkami bogato ilustrowanego i pięknie wydanego katalogu pod tym samym tytułem
(Kraków 2003).
Na 98 zdjęciach powstałych w latach 60. XIX wieku do lat 30. XX wieku w atelier
znakomitych fotografów krakowskich, lwowskich oraz innych polskich (z Tamowa, Drohobycza, Brzeżan i in.), a także z Wiednia, Berlina i Wiesbaden pokazano, jak wyrosły
ze szlacheckiego strój narodowy funkcjonował w XIX wieku i później. Noszony z okazji
świąt kościelnych i narodowych symbolizował patriotyzm i szacunek dla tradycji. Czamara
była ubiorem powstańców 1863 roku, a po klęsce tego powstania stroje, zwłaszcza kobiece
i specyficzna biżuteria demonstrowały żałobę narodu. Elementy stroju szlacheckiego przejęło krakowskie Bractwo Kurkowe, także m.in. Towarzystwo Gimnastyczne "Sokół". Ponieważ strój krakowski również awansował do rangi narodowego, pokazano jego najstarszą dokumentację fotograficzną (fotografie Ignacego Kriegera, Tadeusza Rzący i in.).
Do ostatniej części wystawy w MHF nawiązywała ekspozycja "Strój krakowski. Między prawdą a wyobrażeniem" w Muzeum Etnograficznym. Jej trzon stanowiły bowiem
stroje krakowskie z okresu największego rozkwitu (przełom XIXIXX w.), pokazane w trzech
grupach terytorialnych. Pierwsza to najbliższe okolice Krakowa, wsie włączone w jego obszar
i sąsiadujące z jego granicami, Modlnica, Szyce i Zielonki. Drugi, szerszy krąg obejmował
wsie położone na prawym brzegu Wisły, począwszy od Kijaków z krakowskiego Podgórza
po Wadowice, Kalwarię, Myślenice i Gdów, Bochnię oraz na lewym po Olkusz i Byczynę. Trzecia grupa to Krakowiacy wschodni (według określenia T. Seweryna), zamieszkujący okolice Miechowa, Pińczowa, Brzeska, Tamowa i Dąbrowy Tarnowskiej. Każdą
grupę prezentowało po kilkanaście pełnych ubiorów męskich i kobiecych pokazanych na
manekinach, a ponadto wiele pojedynczych elementów ubioru, dodatków, biżuterii, zarówno starszych, datowanych często na przełom XVIII/XIX wieku, jak i znacznie późniejszych, z okresu międzywojennego. Ilość i różnorodność eksponatów, wśród których
znajdowało się wiele unikatowych obiektów pochodzących nawet z XVIII wieku, a także wyjątkowych dzieł sztuki, prezentujących niezwykle wysoki poziom techniczny i artystyczny, dobitnie obrazowała bogactwo inwencji towarzyszącej wykonawcom strojów
i wynikające stąd bogactwo i różnorodność samych strojów. W wyniku rozległej kwerendy archiwalnej każdą z wymienionych grup podstawowych podbudowano obszerną dokumentacją ikonograficzną, na którą składały się rysunki i akwarele m.in. K. Kielisiń-

Kronika

403

skiego, W. Gersona, K. Preka, Gąsiorowskiego (ze zbiorów Biblioteki PAU i PAN
w Krakowie, Biblioteki Jagiellońskiej, Muzeum Lwowskiego i in.) oraz obrazy M. Stachowicza, W. Kossaka, F. Franica i innych malarzy, stare fotografie wymienianego już
Kriegera i in.
Początki popularności stroju krakowskiego sięgają końca XVIII wieku. Wiążą się
z jednej strony z modą na sielskość i wysoką ich wówczas oceną artystyczną. Stylizowane pojawiły się w baletach króla Stanisława Augusta, w operze Cud mniemany czyli Krakowiacy i Górale (1794) i odtąd przez ponad wiek były wzorem kostiumów balowych
i kuligowych. Przede wszystkim jednak wpłynęły na tę popularność względy patriotyczne - krakowskie chłopskie wojsko uczestniczyło w insurekcji 1794 roku, której wódz
przybrał białą krakowską sukmanę. Notabene legendarna sukmana Tadeusza Kościuszki
(ze zbiorów Muzeum Narodowego) eksponowana była na otwarciu wystawy. Elementy
stroju krakowskiego weszły później w skład mundurów wojskowych w różnych okresach historii naszego kraju. Szeroko zadziałał na wyobraźnię czas Młodej Polski, kiedy
to sceny rodzajowe z Bronowic i innych podkrakowskich wsi uwieczniali na płótnie liczni artyści. Wiele tego rodzaju dowodów awansu strojów krakowskich w różnych epokach pokazano na wystawie, łącznie z licznymi ciekawostkami w postaci fotografii banderii w strojach krakowskich, uświetniającej przedwojenne wesele w rodzinie rabina
z Bobowej, fotografii prezydenta Wałęsy w rogatywce, stylizowanej sukmany ubieranej
okazjonalnie przez posła z Krakowa, czy oryginalnego gorsetu, w którym występuje pieśniarka Piwnicy pod Baranami.
Stroje krakowskie ogromnie się spopularyzowały, zwłaszcza jako reprezentacyjny,
okazjonalny kostium dla dzieci i młodzieży z okazji świąt kościelnych i uroczystości
narodowych, noszone są też przez zespoły folklorystyczne z różnych regionów. W powszechnej świadomości funkcjonuje w zasadzie tylko jeden typ takiego kostiumu, bardzo uproszczony i na ogół dosyć tandetny, lansowany od początków XX wieku w krakowskich Sukiennicach, nieco poprawiony później w cepeliowskich warsztatach. Stąd
doniosła rola społeczna omawianej wystawy, która powinna rozpropagować i utrwalić
poczucie, iż prawdziwa wartość strojów krakowskich, to ich różnorodność i bogactwo
krojów, pięknych haftów i detali dekoracyjnych. Wystawę przygotowały według własnego scenariusza Barbara Kożuch i Elżbieta Pobiegły, które zarazem są autorkami niewielkiej objętościowo, ale dobrze opracowanej i ilustrowanej książeczki Stroje krakowskie,
stanowiącej komentarz do wystawy. Zapowiedziany duży album na ten sam temat niebawem ma się ukazać.
Ewa Fryś-Pietraszkowa

"ZOFIA I ROMAN REINFUSSOWIE. ŻYCIE, PRACA I DZIEŁO".
WYSTAWA W MUZEUM ETNOGRAFICZNYM IM. SEWERYNA
UDZIELI, KRAKÓW, PAŹDZIERNIK 2003 -STYCZEŃ 2004
Z prof. Romanem Reinfussem zetknęłam się po raz pierwszy jako studentka II roku
etnografii Uniwersytetu Jagiellońskiego, kiedy to słuchałam jego fascynujących wykładów "Sztuka ludowa w Polsce". Jako duże wyróżnienie przyjęłam zaproszenie profesora

404

Kronika

Profesor Roman Reinfuss z żoną Zofią i zespołem, posiłek w trakcie badań terenowych, Bujny,
pow. Piotrków Trybunalski.

do uczestnictwa w obozach naukowerbadawczych Instytutu Sztuki PAN (Sosnowica, pow.
Parczew [1960], Bujny, k. Piotrkowa Trybunalskiego
[1961]), organizowanych
w różnych regionach Polski od 1949 roku z inicjatywy i pod kierownictwem Profesora.
W obozach tych uczestniczyła żona Zofia, podwójnie wówczas obciążona jako nie tylko
badacz terenowy, ale i matka dwóch małoletnich córek, które rodzice zabierali ze sobą.
I właśnie młodszej, Krystynie (zamężnej Janusz), etnografce, jako kustoszowi krakowskiego Muzeum Etnograficznego, które w ten sposób chciało uczcić zasłużonych dla
Muzeum Romana i Zofię Reinfussów, przypadło w udziale zorganizowanie jubileuszowej wystawy i towarzyszących jej spotkań. W 2003 roku minęło bowiem 5 lat od śmierci
profesora i l a od śmierci jego żony. Krysia, dla rodziny i dawnych znajomych po prostu
Ciut, opracowała scenariusz na podstawie obfitych zbiorów rodzinnych i archiwalnych.
Oprawę plastyczną, dostosowaną do specyficznych warunków sali odczytowej, przygotował Andrzej Sułkowski. Uroczyste otwarcie wystawy nastąpiło 28 pażdziemika 2003
roku. Towarzysząca wystawie sesja naukowa pod tym samym tytułem, której oprócz
Muzeum współorganizatorami była Komisja Etnograficzna PAN/Oddział w Krakowie
i Oddział Polskiego Towarzystwa Ludoznawczego w Krakowie, zgromadziła wyjątkowo
liczne towarzystwo. Referaty nawiązujące do dorobku naukowego profesora zakończyły
wspomnienia i refleksje byłych uczniów i współpracowników, a pogodny nastrój udzielił
się wszystkim gościom wieczoru towarzyskiego.
Roman Reinfuss, niedoszły notariusz, słuchacz wykładów profesorów Kazimierza
Dobrowolskiego i Kazimierza Moszyńskiego (stopień mgr etnografii uzyskał w 1945,
doktora w 1946 r.) poznał swą przyszłą żonę Zofię Cieślankę, studentkę matematyki
i geografii UJ, na ... seminariach etnograficznych. Jeszcze przed wojną rozpoczęli pracę

Kronika

405

w Muzeum Etnograficznym pod dyrekcją Seweryna Udzieli, aby po okupacji kontynuować ją, Roman do lutego 1951 jako zastępca dyrektora, Zofia w latach 1967-1975 jako
kierownik Działu Obrzędów. Pobrali się 29 maja 1944 roku, a po wojnie zamieszkali
w obszernym mieszkaniu przy ul. Karmelickiej 70, którego narożny salon w 1946 roku
"tymczasowo" (tj. do 1997 r.) zamienił się w lokal biura i archiwum zorganizowanej przez
R. Reinfussa Sekcji Zdobnictwa w nowo utworzonym przez Ministerstwo Kultury i Sztuki
Państwowym Instytucie Badania Sztuki Ludowej (od 1950 r. Sekcja została wcielona do
Państwowego Instytutu Sztuki, który w 1959 r. przekształcił się w Instytut Sztuki PAN).
Pracownią Dokumentacji Polskiej Sztuki Ludowej IS PAN, bo taką nazwę przyjęła Sekcja, Profesor kierował nieprzerwanie do 1980 roku, tj. do emerytury. Miał dosłownie
"pod ręką" powiększające się z latami archiwum - teksty, rysunki, fotografie gromadzone w czasie wieloletnich zespołowych badań terenowych, w prowadzeniu których
był mistrzem. W 1997 roku nastąpiła likwidacja krakowskiej placówki, a wszystkie archiwalia przejęło Muzeum Etnograficzne w Krakowie.
W obliczu szybkiego tempa urbanizacji kraju R. Reinfuss postulował intensywne badania terenowe nad szeroko pojętą sztuką i rękodziełem ludowym na terenie całej Polski.
Drogą do tego miały być miesięczne obozy naukowo-badawcze oraz dwutygodniowe objazdy, prowadzone przez etnografów, historyków sztuki, socjologów, z udziałem rysowników i fotografa. Sztukę ludową pojmował jako zespół wszystkich zjawisk plastycznych
tworzonych przez mieszkańców wsi i małych ośrodków miejskich, a obiekty swych badań
postrzegał w całym ich kontekście kulturowym. Interesowała go geneza, rozwój historyczny i przemiany tej sztuki, związane z tradycją cechów, a także sztuką elitarną.
Zebrane materiały udostępniane w formie kwerend (do 200 rocznie), posłużyły do
systematycznych publikacji naukowych i popularnonaukowych. Warto tu przypomnieć
fundamentalne dla polskiej sztuki ludowej pozycje książkowe Profesora oparte o rzetelne źródła i szeroki materiał porównawczy, m.in. Polskie druki ludowe na płótnie, Ludowe skrzynie malowane, Malarstwo ludowe, Ludowe kafle malowane, Meblarstwo ludowe w Polsce, Sztuka ludowa w Polsce (wspólnie z "wiernym" fotografem J. Świderskim),
Ludowa rzeźba kamienna w Polsce (bibliografia prac liczy ponad 400 pozycji, w tym
13 zwartych).
Szczególne zainteresowanie profesora budziła kultura ludowa krajów karpackich
ijej powiązania z krajami bałkańskimi, wszak od zaciekawienia strojem i gwarą Łemków
- interesantów wuja notariusza w Gorlicach w połowie lat 30., zaczęła się pasja etnograficzna R. Reinfussa. Inną bliską mu dziedziną były muzea na wolnym powietrzu. Zaczęło się od Sanoka z końcem lat 50., gdzie zwolniony z łagrów Aleksander Rybicki,
przedwojenny pracownik miejscowego Muzeum, zaczął organizować pierwszy duży skansen w PRL. Panowie znali się jeszcze z wędrówek po szlakach Łemkowszczyzny. Potem
zasiadał w radach naukowych m.in. Muzeum Wsi Kieleckiej w Tokami k. Kielc i Muzeum Wsi Lubelskiej w Lublinie, które tworzyli jego bliscy współpracownicy i uczniowie, a więc muzea te bliskie były jego sercu. Profesor spełniał się też w pracy dydaktycznej. Lubił młodzież, jego żywo i obrazowo prowadzone wykłady, gęsto przetykane anegdotami, zapadały mocno w pamięć. Wykładał na Uniwersytecie Wrocławskim (tu już
w 1945 r. zorganizował katedrę etnografii, którą kierował do 1949 r.), w Krakowie na
Akademii Sztuk Pięknych (1948-1963), na Uniwersytecie Jagiellońskim (1951- ok. 1985),
a także na UMCS w Lublinie w 1957 roku, gdzie reaktywował i prowadził do 1967 roku
Katedrę Etnografii i Etnologii. Należał do wielu gremiów naukowych, pracował jako redaktor "Polskiej Sztuki Ludowej" (naczelny w latach 1948-1952, do 1990 roku w Radzie Redakcyjnej). I on, i żona byli członkami Komisji Etnograficznej w krakowskim

406

Kronika

Oddziale PAN, której Profesor przewodniczył w latach 1984-1991. Należeli do Polskiego Towarzystwa Ludoznawczego, którego Roman Reinfuss był w latach 1945-1953 sekretarzem generalnym, oboje wyróżniono tytułami członka honorowego. Uczestniczyli
w licznych komisjach i jury festiwali folkloru, konkursów na plastykę ludową. Profesor
naj dłużej i najbardziej emocjonalnie był związany z Festiwalem Folkloru Ziem Górskich
w Zakopanem (przewodniczący jury w latach 1968-1992).
Życie tak bogato wypełnione wymagało nie tylko żelaznej kondycji, ale i odpowiedniej żony. Tę znalazł idealną. Pani Zofia zajmowała się dziećmi, gospodarstwem domowym, słynęła z konfitur i wybornych ciast, przyjmowała licznych gości, a przy tym
z niewielkimi przerwami pracowała zawodowo, w tym, jak wspomniano, w Muzeum Etnograficznym. Uczestniczyła do 1965 roku w obozach naukowo-badawczych, była pierwszą czytelniczką i redaktorką prac męża, a jako osoba ciepła i pogodna łagodziła jego
wybuchowe usposobienie. Przy takim obciążeniu obowiązkami rodzinnymi i zawodowymi, nie najlepszym zdrowiu, w jej dorobku znalazło się "tylko" ponad 50 artykułów,
w tym już pośmiertnie wydane Herody. Studium z badań nad teatrem ludowym w Polsce
("Rocznik Muzeum Etnograficznego w Krakowie" t. 12, 1995).
Zważywszy na tak bogate życiorysy, szczególnie Profesora (por. biogramy obojga
w pierwszym tomie Etnografowie i ludoznawcy polscy ... , Kraków 2002) i obfitości materiału, autorka wystawy, przecież mocno zaangażowana emocjonalnie, miała nie lada
kłopot, jak zaprezentować sylwetki rodziców. Cały materiał podzieliła na kilka działów
(tu życzliwą radą służyła dr Ewa Fryś-Pietraszkowa, następczyni Profesora w Pracowni): a więc życie rodzinne (wśród zdjęć rodzinnych, zaproszeń ślubnych, laurek, królowała lalka małej Zosi i... czapka uczniowska Romana); kształtowanie się zainteresowań
(młody Roman z aparatem fotograficznym na piersi, "na kołku" torba skórzana, obok
szkicownik), karta muzealnego katalogu naukowego z opisem przepięknie zdobionej prochownicy przywiezionej z Huculszczyzny (oryginał opodal); czasy okupacji hitlerowskiej (Roman mieszkał z mamą do końca 1940 w budynku Muzeum Etnograficznego,
wówczas na Wawelu), otwarty dzienniczek Zosi Cieślanki, na którego kartach sugestywnie oddała nastrój pierwszych dni wojny w Krakowie. Uśmiech wywoływały kukiełki
i teksty z szopki noworocznej 1944 roku urządzanej od roku 1943 w siedzibie Muzeum
Archeologicznego w gmachu PAU. Autorem i wykonawcą był R. Reinfuss (przy współpracy Adolfa Nasza i Zbigniewa Langnera), który w czasie okupacji pełnił rolę opiekuna
zbiorów Muzeum Etnograficznego, tu zdeponowanych, i wykładowcy w tajnym nauczaniu). Zofia pracowała jako tłumaczka i bibliotekarka w Institut fur Deutsche Ostarbeit,
gdzie jej konspiracyjnym zadaniem było m.in. dozorowanie zagrabionych księgozbiorów i udostępnianie książek polskim naukowcom. Kolejny dział poświęcono założeniu
rodziny (zabawne wyklejanki z okazji rozmaitych uroczystości, rodzice z córkami, potem wnuczętami, listy, fotografie); następnie badania terenowe (tu bardzo liczne fotografie, głównie z zespołowych penetracji), utrwalano też na kliszy różne komiczne sytuacje,
np. dziwne pozy zaciekawionych wnętrzem pieca garncarskiego lub nabożnie wpatrzone
w Profesora wiejskie babcie nagrywane na taśmę magnetofonową. "Folklor obozowy"
w postaci humorystycznych rysunków, gazetek ściennych, teatrzyku kukiełkowego, z braku
miejsca, niestety, musiał być mocno okrojony. W dalszych działach pokazano: fotografie
z narad z budowniczymi skansenów i z uroczystości ich otwierania, także z wystaw galeryjnych muzeów. Inne przedstawiały posiedzenia różnych komisji, twórców ludowych
i ich dzieła, zespoły folklorystyczne, w których ocenianiu brali udział państwo Reinfussowie. Nie zabrakło na fotografiach wypromowanych magistrów (szczególnie ukochanej
trzynastki "dzieci lubelskich"), i sześciu doktorów. Wzruszały osobiste pamiątki - dary

Kronika

407

"od serca". Osobną dużą gablotę wypełniały książki autorstwa R. Reinfussa, czasopisma
z artykułami obojga, "przeplatane" odpowiednimi do lektury eksponatami. Obok stała
para manekinów w strojach górali szczawnickich, stanowiąca ilustrację i nawiązanie do
pielWszego zeszytu Atlasu Polskich Strojów Ludowych, wydanego przez PTL (Stroje górali
szczawnickich, 1949) autorstwa R. Reinfussa. Odznaczenia i dyplomy zajęły również sporą
gablotkę (m.in. Romana: Krzyż Oficerski Orderu Odrodzenia Polski, Medal im. Oskara
Kolberga, "Zasłużony dla Kultury Narodowej", Zofii: Złoty Krzyż Zasługi). Zwiedzających witał i żegnał profesor ,jak żywy" ... w stroju tadżyckim, którym niegdyś obdarował go na Festiwalu w Zakopanem zaprzyjaźniony zespół Tadżyków.
Jak wiemy, często wystawy ,,ku czci" są sztampowe, a zatem nudne. Ta, dzięki niebanalnym życiorysom bardzo zasłużonych dla etnografii i muzealnictwa postaci, ich oraz
współpracowników i uczniów poczuciu humoru i fantazji, nie tylko informowała, ale
i bawiła, co widać było po minach zwiedzających. Wystawie towarzyszył informator zawierający wspomnienia i kalendarium.
Profesor przeżył żonę zmarłą 9 marca 1993 roku o 5 lat. 26 września 1998 roku, na
zakończenie LXXIV zjazdu PTL w Krakowie, w trakcie którego otrzymał uroczysty adres od Zarządu Głównego dla zasłużonego członka Towarzystwa, dosięgła nas okrutna
wiadomość o jego nagłym zgonie.
Anna Spiss

"ZABAWKI Z JARMARKU. KIELECKI OŚRODEK ZABAWKARSTWA
LUDOWEGO". WYSTAWA W MUZEUM ETNOGRAFICZNYM,
KRAKÓW, MAJ-CZERWIEC 2004
W zbiorach Muzeum Etnograficznego im. Seweryna Udzieli w Krakowie znajduje się
kolekcja zabawek licząca ponad 2.200 obiektów. Jest to z pewnością naj starsza i największa kolekcja tego typu w naszym kraju, która przetrwała z niezbyt wielkimi stratami
obie wojny światowe.
Wprawdzie w Polsce nigdy nie było tak rozwiniętego przemysłu zabawkarskiego jak
w zachodniej Europie, to jednak od drugiej połowy XIX wieku, głównie w południowej
Polsce, dynamicznie rozwijało się kilka ośrodków wytwórczych zabawek ludowych
wykonywanych z drewna i gliny. Znaczniejszymi ośrodkami zabawkarskimi na terenie
południowej Polski, produkującymi na zaopatrzenie wsi, były: ośrodek żywiecki, obejmujący wsie: Koszarawa, Peweł, Lachowice, Stryszawa; myś1enicki z wsiami: Trześnia,
Poręba; kielecki, zlokalizowany we wsiach Łączna i Ostojów, oraz rzeszowski, którego
centrum stanowi dziś wieś Brzóza Stadnicka, a do II wojny światowej taką rolę pełnił
Jaworów (obecnie Ukraina). W większości tych wsi tradycja wytwarzania zabawek sięgająca końca XIX wieku kontynuowana jest do dziś, choć w znacznie mniejszym zakresie. Ważnym ośrodkiem zabawkarskim było również samo miasto Kraków i jego okolice.
Krakowskie wiosenne odpusty: Emaus, Rękawka, odpust św. Stanisława na Skałce, od
dawna spełniały rolę wielkich targów zabawek.
Cykl wystaw planowany w Muzeum Etnograficznym w Krakowie pod wspólnym tytułem "Zabawki z jarmarku", przedstawiać będzie w kolejnych latach tradycyjne ośrodki
zabawkarstwa ludowego w Polsce południowej i południowo-wschodniej. Zarówno pre-

408

Kronika

zentowane wystawy, jak i akcja edukacyjna będą miały na celu zainteresowanie dzieci
atrakcyjnością tradycyjnego wzornictwa, a wytwórców zabawek skłonienie do poszerzania oferty. Pierwszą z tego cyklu była wystawa "Kielecki ośrodek zabawkarstwa ludowego", prezentowana od maja do czerwca 2004 roku w Muzeum Etnograficznym w Krakowie. Wystawie towarzyszył pokaz prac i umiejętności wykonywania zabawek z drewna
z udziałem Włodzimierza Ciszka z Ostojowa.
Ludowe zabawkarstwo drewniane w Polsce rozwijało się na terenach, gdzie jałowa
gleba zmuszała chłopów do poszukiwania dodatkowych źródeł dochodów, a zalesione
obszary obfitowały w łatwo dostępny surowiec.
Na Kielecczyźnie, w okolicach Suchedniowa, we wsiach: Łączna. Ostojów, Krzyżka,
Czerwona Górka, Podłazie i in. rzemiosło drzewne istniało już w XVII wieku. Wyrabiano tu w dużych ilościach: łyżki, "warzochy", szufle, międlice, cierlice i wrzeciona, sprzedając je na targach i jarmarkach nie tylko w najbliższych okolicach.
Na bazie tej wytwórczości rozwinął się tu w XX wieku chałupniczy przemysł zabawkarski. Znaczny wpływ na wyrób zabawek w Łącznej miały osiadłe tu w latach 1880-1890 rodziny Galicjoków: Sitarskich i Krawczyków, pochodzących ze wsi Lochów, czyli
prawdopodobnie Lachowic (pow. żywiecki), a w Czerwonej Górce osiadły tu na początku XX wieku Karol Sawuła z Pieskowej Skały koło Ojcowa.
Z początkiem XX wieku wyrabiano tu bryczki z konikami i kołyski na biegunach
wykonywane tą samą techniką i w podobny sposób zdobione jak w żywieckim. W okresie międzywojennym obok bryczek z konikami oraz kolebek asortyment zabawek powiększa się o karuzelki, ptaki klepiące skrzydłami, taczki, wózki, koniki na biegunach
i wiele innych.
Od lat 40. do 70. XX wieku nadal masowo produkowane były zabawki o podobnych
formach, ale pojawili się też twórcy, którzy kontynuując wyrób zabawek według dawnych wzorów, stworzyli własny styl, niejednokrotnie zajmując się również rzeźbą. Do
nich należą: Stanisław Ciszek i Marian Brzeziński z Ostojowa, Jakub Materek z Podłazia
czy Stanisław Marcisz z Jaworza.
W wielu zabawkach widoczne są wpływy innych ośrodków, jak żywieckiego czy Jaworowa (obecnie Ukraina), ale najbardziej typowe dla kieleckiego ośrodka, a nieznane
gdzie indziej w takiej formie, są "koniki z klocka" na biegunach lub na kółkach, malowane na siwo wraz z czerwono-szafirową uprzężą oraz z grzywą i ogonem z pakuł lub króliczej skórki.
Prezentując ludowe zabawkarstwo Kielecczyzny, trudno byłoby pominąć zabawki
z gliny. Ośrodki garncarskie należą tu bowiem do najstarszych na ziemiach polskich. Wedle
przekazów historycznych naj dłuższe tradycje garncarskie na tym terenie posiada Iłża,
Denków i Chałupki. Powstanie cechu garncarskiego w Iłży datuje się już na XIV wiek,
w Denkowie na początek XVI wieku, a w Chałupkach na koniec XV wieku. Pod koniec
XIX wieku na tym terenie istniało ok. 50 ośrodków garncarskich. Dla porównania,
w latach 70. XX wieku było ich już tylko 15.
Warsztaty te produkowały głównie naczynia użytkowe, zaś zabawki z gliny stanowiły
jedynie margines ich działalności. Wykonywane były głównie przez czeladników
i uczniów warsztatów garncarskich i sprzedawane na okolicznych targach i jarmarkach.
Tematycznie nawiązywały do tych lepionych z gliny przez same dzieci, odznaczały się
jedynie lepszym technicznym wykonaniem i zastosowaniem kolorowej glazury. Najczęściej były to figurki zwierząt i ptaków, laleczki z gliny, miniaturowe instrumenty muzyczne, takie jak fujarki, trąbki! gwizdki, miniaturowe naczyńka wzorowane na formach
użytkowych, a także ozdoby w postaci wisiorków i koralików.

Kronika

409

Fot. I. Zabawki wykonane przez Stanisława Ciszka z Ostojowa oraz ptaki i zwierzęta wykonanc
przez Stanisława Marcisza z Jaworza, fragment wystawy "Zabawki zjam1arku. Kiclecki ośrodek
zabawkarstwa ludowego", Muzeum Etnograficzne w Krakowie, fot. Jan Tomaszewski.

Fot. 2. Wlodzimierz Ciszek, syn Stanisława, przy swoich pracach, fot. Jan Tomaszewski.

Kronika

410

Po II wojnie światowej większość garncarzy współpracowała z "Cepelią", która pośredniczyła w zbycie wyrobów dotychczas przez nich wytwarzanych oraz starała się
adaptować dawne formy naczyń garncarskich dla potrzeb głównie miejskiego odbiorcy.
Zabawki z gliny, kupowane w sklepach cepeliowskich, najczęściej pełniły już tylko funkcję
dekoracyjną. Na ich popularyzację wpływ miała nie tylko "Cepelia", ale także liczne
konkursy na tradycyjne wyroby garncarskie.
Na Kielecczyżnie zabawki z gliny, podobnie jak naczynia użytkowe, wykonywane
były trzema głównymi technikami. Były to wyroby glazurowane najczęściej w kolorze
zielonym, żółtym i brązowym; wyroby nie glazurowane, o naturalnym jasnym kolorze wypalonej gliny, zwane były biskwitami i wreszcie nie glazurowane, wypalane przy zmniejszonym dostępie powietrza, nazywane siwakami. Zdobiono je najczęściej nalepianymi
różnie formowanymi kawałkami gliny, rytem, malowaniem kolorowymi glinkami i ornamentem stempelkowym.
Wszystkie prezentowane na wystawie zabawki z drewna i gliny pochodziły wyłącznie
ze zbiorów Muzeum Etnograficznego w Krakowie, a uzupełnione zostały fotografiami
i rysunkami zabawek wykonanymi podczas badań prowadzonych w 1953 roku przez Pracownię Dokumentacji Sztuki Ludowej Instytutu Sztuki Polskiej Akademii Nauk.
Małgorzata Oleszkiewicz, Grażyna Pyla

/

New Tags

I agree with terms of use and I accept to free my contribution under the licence CC BY-SA.