http://zbiory.cyfrowaetnografia.pl/public/652.pdf

Media

Part of Nowa dziedzina deficytowa - etnografia Europy / ETNOGRAFIA POLSKA 1970 t.14 z.2

extracted text
.Etnografia P o l s k a " , t. X I V z. 2

A N N A

Z A D R O Z Y N S K A - B A J R Ą C Z

NOWA DZIEDZINA DEFICYTOWA

— ETNOGRAFIA

EUROPY

1

K u l t u r ę ludową poszczególnych krajów europejskich przyzwycza­
iliśmy się rozważać najczęściej w powiązaniu tylko z ich historią, pro­
blemami gospodarki czy przemianami społecznymi. Rzadko umieszczamy
je na szerszym tle. I tak na przykład w etnograficznych rozważaniach
nad Polską w najlepszym wypadku nawiązujemy do Słowiańszczyzny
(pojęcia, którego realność już niejednokrotnie kwestionowano) czy do
terytoriów geograficznie sąsiednich. Nigdy prawie nie prowadzi się
rozważań nadających problematyce szczegółowej charakteru egzemplifikacji procesów dziejących się na całym terytorium Europy i zrozumia­
łych tylko w ujęciu całościowym, tłumaczących jednocześnie prawidło­
wości jak i wyjątkowe wypadki w kulturze Europy.
Przyczyny takiego traktowania zjawisk europejskiej kultury ludowej
tkwią w genezie i historii etnografii. Przyczyny te uwarunkowane nie­
zwykle skomplikowanymi w Europie procesami politycznymi, gospo­
darczymi, społecznymi i kulturalnymi doprowadziły po pierwsze do
różnic zainteresowań pomiędzy Europą zachodnią a środkową i wschod­
nią i preferowania innych badań. Następnie doprowadziły do wyodręb­
nienia się w ramach zainteresowań europejską kulturą ludową do tego,
co G. de Rohan-Csermak nazywa „szkołami narodowymi".
Kraje Europy zachodniej w związku z rozwijającym się kapitali2

1

N i e s ą d z ę , by t e n k o m u n i k a t m ó g ł w y c z e r p a ć c a ł o ś ć p r o b l e m a t y k i d o t y c z ą c e j
etnografii E u r o p y . P o w i n i e n j e d y n i e j ą n a s z k i c o w a ć i z a s u g e r o w a ć k i e r u n k i r o z ­
w a ż a ń i s y t u a c j i w s p ó ł c z e s n y c h b a d a ń w tej d z i e d z i n i e . N a z w i s k a u c z o n y c h spo­
tykane w t e k ś c i e są n a z w i s k a m i n a j c z ę ś c i e j doskonale z n a n y m i w n a s z y m ś r o d o ­
w i s k u . Dlatego t e ż n i e s t a r a m s i ę p o d a w a ć a n i d o k ł a d n y c h b i b l i o g r a f i i p r a c w y ­
mienianych badaczy, ani c h a r a k t e r y z o w a ć ich postaw teoretycznych. T y m r ó w n i e ż
tłumaczę małą ilość przypisów.
2

G . d e R o h a n - C s e r m a k , L e s écoles
ethnographiques
nationales
et
L'eth­
nologie européene,
[ w . ] Vie
Congres
Internationale
des Sciences
Anthropologiques
et Ethnologiques,
P a r i s 30 j u i l l e t — 6 a o û t 19(60, M u s é e de l ' H o m m e , P a r i s 1963,
s. 237-243.

208

ANNA

ZADROŻYNSKA-BARĄCZ

stycznym systemem produkcji zmuszone zostały do rozszerzania swych
rynków zbytu drogą ekspansji kolonialnej. Ekspansja ta przybiera na
sile szczególnie w wieku X I X , kiedy to bardzo wyraźnie polityka kra­
jów Europy zachodniej kieruje się prawie wyłącznie na zdobywanie
nowych kolonii i utrzymanie wpływów na terytoriach już posiadanych.
Wiąże się to w sposób oczywisty z koniecznością rozwoju zainteresowań
badawczych w krajach kolonialnych w celu właściwego nimi zarządzania
i eksploatacji. Jednocześnie na plan dalszy przesunięto badania nad
własną kulturą ludową, t y m bardziej że bodźców do tego typu badań
w postaci na przykład ograniczenia samodzielności politycznej kra­
je te nie posiadały. Dlatego to w Europie zachodniej wyodrębnia się
dość wcześnie antropologia kulturalna czy społeczna jako dziedzina
zajmująca się teorią i metodologią badań nad społecznościami „pier­
wotnymi", lecz nie uwzględniająca prawidłowości rozwoju i przemian
kultury w społecznościach europejskich. Badaniami tego typu zajmują
się geografia i ekonomia.
3

Kraje Europy środkowej i wschodniej, zamieszkane przeważnie przez
Słowian, o niskim w porównaniu z Zachodem poziomie gospodarki,
o skomplikowanej historii i konfliktach politycznych, musiały szukać
uzasadnień swych dążności separatystycznych w stosunku do, krajów
nad nimi dominujących. Walki narodowowyzwoleńcze, u których podłoża
leżały przede wszystkim trudności natury ekonomiczno-społecznej, wska­
zywały na konieczność zasadniczych reform ustrojów gospodarczych,
a te z kolei wymagały samodzielności politycznej. Ideologie ruchów
narodowowyzwoleńczych podkreślają więc wady ekonomii i ucisk na­
rodu. Nawołują do wystąpienia społeczeństwa przeciw zaborcom w imię
własnej historii, tradycji, kultury. W kulturze natomiast poszukują
pierwiastków autentycznych, rodzimych, wyróżniających ją od kultury
zaborców. Za nurt najbardziej trwały i rodzimy uznana zostaje kultura
ludowa i ona staje się t y m elementem, na którym ideologie tego typu
ruchów w Europie środkowej i wschodniej opierają uzasadnienia dążeń
do samodzielności politycznej, i za pomocą którego odbywa się mobili­
zacja najszerszych kręgów narodu. Badaniami własnej kultury ludowej
zajęła się etnografia, włączając do swych rozważań poza rekonstruk­
cjami kultury ludowej próby opracowań teorii dotyczącej prawidłowości,
rozwoju i przemian tej kultury oraz jej stosunku do kultury zwanej
niekiedy elitarną.
Ten podział zainteresowań badawczych pomiędzy Europą zachodnią
a środkową i wschodnią należy wiązać ponadto z dużo wcześniej rozpo­
czętymi procesami ekonomicznymi obydwu tych części. Otóż w wieku
X I X obserwujemy już tylko efekty kilkuwiekowych tendencji różnicuG e o g r a p h i e h u m a i n e , é c o n o m i q u e et

sociale.

ETNOGRAFIA EUROPY

jących. Z a c h ó d przechodzi bardzo w c z e ś n i e na gospodarkę typu kapita­
listycznego z oczywistym p o ł o ż e n i e m nacisku na rozwój p r z e m y s ł u .
W s c h ó d natomiast od okresu gospodarki folwarcznej k r o c z y ł prawie
w y ł ą c z n i e po linii produkcji rolnej . I o ile słuszne będzie charaktery­
zowanie gospodarki Zachodu jako gospodarki p r z e m y s ł o w e j z zapleczem
m o d e r n i z u j ą c e g o s i ę rolnictwa, o tyle gospodarka wschodu jest przede
wszystkim oparta na rolnictwie z bardzo słabo r o z w i n i ę t y m p r z e m y s ł e m .
Dlatego też warstwa związana z produkcją rolną a uznana za tę, która
przechowuje treści kultury określane jako najdawniejsze i charaktery­
styczne dla narodu, w krajach Europy środkowej i wschodniej jest
w a r s t w ą liczebnie najsilniejszą, s t a n o w i ą c ą j e d n o c z e ś n i e n a j w i ę k s z y
problem gospodarczy i kulturowy tej części kontynentu. O d w o ł y w a n i e
się w i ę c do niej, zainteresowanie jej ż y c i e m jest uzasadnione w wypadku
konieczności określenia narodu, kiedy n a l e ż y w y k a z a ć różnice z naro­
dem kraju zaborczego i p o d o b i e ń s t w a z narodami r ó w n i e ż w a l c z ą c y m i
0 w o l n o ś ć . K r a j e Europy ś r o d k o w e j i wschodniej nie m i a ł y w i ę c warun­
k ó w do rozwoju innych z a i n t e r e s o w a ń poza w ł a s n ą kulturą. Co w i ę c e j
nie m i a ł y potrzeby rozwijania tych zainteresowań, podczas gdy zainte­
resowanie w ł a s n ą kulturą i w ł a s n y m narodem s t a n o w i ł o najistotniejszą
k o n i e c z n o ś ć w dążeniu do samodzielności politycznej.
Badania w i ę c nad teorią kultury i k u l t u r ą w obydwu tych częściach
Europy przebiegają odmiennie i posiadają o d m i e n n ą egzemplifikację.
Istnieje wiele teorii kultury wypracowanych w badaniach nad s p o ł e ­
c z e ń s t w a m i plemiennymi. Teorie kultury ludowej rzadko n a w i ą z u j ą do
ich ustaleń i bazy p o j ę c i o w e j .
Znacznie później n i ż w badaniach nad s p o ł e c z e ń s t w a m i plemiennymi,
pod koniec wieku X I X , odnajdujemy w badaniach nad Europą n a w i ą ­
zania do o g ó l n y c h r o z w a ż a ń nad formami życia i kultury c z ł o w i e k a .
Wiąże się to z opracowaniem i zastosowaniem metody geograficznej
1 rozważań typu historycznego. N a l e ż y tu w y m i e n i ć przede wszystkim
nazwiska F . Ratzla, J . Brunhes'a, Vidal de la Blache'a, S. Passarge'a,
V . Jacoby'ego, A. Meitzena czy p ó ź n i e j s z e nieco r o z w a ż a n i a R. G r a d manna.
Zainteresowania w ł a s n ą kulturą l u d o w ą w krajach europejskich da­
tują s i ę na koniec wieku X V I I I i początek X I X , czyli wiążą s i ę z okre­
sem romantyzmu p o s z u k u j ą c e g o p i ę k n a w poezji ludowej i ludowej
literaturze ustnej. Wtedy to prawie we wszystkich krajach w y c h o d z ą
zbiory o p o w i a d a ń ludowych i pieśni, opisy o b y c z a j ó w itd. W Anglii
4

5

4

A . M ą c z a k , U źródeł
nowoczesnej
gospodarki
europejskiej,
O m e g a n r 81-82,
W a r s z a w a 1967.
O p i e r a m s i ę tu g ł ó w n i e n a a r t y k u ł a c h z a w a r t y c h w „ E t h n o l o g i a Europaea",
n r 1:1967 z. 1-2, o r a z n a a r t y k u l e R o h a n - C s e r r n a k ,
op. cit.
5

14 — Etnografia Polska, t. X I V , z. 2

210

ANNA ZADROŻYNSKA-BARĄCZ

wydaje je Th. Percy, w Niemczech — J. G. Herder, bracia Grimm,
w Rosji — Czułkow, w Szwecji — S. G. Geler i A. A . Afzelius, na
Węgrzech — G. Gaal, w Finlandii — E. Lännrot,, w Bułgarii — bracia
Miładinow, w Serbii — V. Karażić i t d . Stopniowo opisy te przeradzają
się w systematyczne badania i stają się odrębną gałęzią nauki — folklo­
rystyką. Ten drugi etap znaczą nazwiska Finów — A . Aarna i K . K r o h na, Niemców — J, Meiera i J. Boltego, Czecha — J. Polivki, Anglika —
S. Thompsona, Szweda- — C. W. von Sydowa, Węgrów — S. Solymossyego i J. Hontiego, Francuzów — A. van Gennepa i A. Sebillota, Estoń­
czyka — W. Andersona, Norwega — R. Chrystiansena, Holendra —
J. de Vriesa, Flamandczyka — M . de Meyera, Irlandczyka — S. O. D u i learga, Hiszpana — A. Espinosy czy Rosjanina — J. Sokołowa. Prace
opierają się o wypracowaną już metodologię zastosowaną konsekwent­
nie. Prace C. Brailoiu, B. Bartoka, V. Stoina, A. C. Väisänena, W. D a n
kerta czy E. Pittarda poszerzają zainteresowania folklorystów o sferę
twórczości muzycznej i prowadzą do zainteresowań sztuką ludową
w ogóle. Z tego samego okresu datują się zbiory strojów, rzeźby w drze­
wie, ceramiki, sprzętów oraz początkowe zainteresowania budownictwem
ludowym. Jest to w zasadzie początek europejskiej etnomuzeologii da­
jącej pierwsze materiały do późniejszych studiów nad kulturą mate­
rialną, prowadzone w oparciu o wszelkiego typu kolekcje i muzea.
Rozpoczynają się studia analityczne i porównawcze. Tu należy wymie­
nić nazwiska takich badaczy, jak H . Th. Bossert, J. Heierli, G. Palotay,
A. Spamer, A. Tzigara-Samurcas, J. Vydra, S. Erixon, L . de Hayos Sainz
itd. Jest to już zdecydowane wyjście poza etap opisu w etnografii. Ze­
brane materiały służą do opracowań pod kątem określonych teorii, naj­
częściej nawiązujących do nurtu historycznego w etnografii oraz zwią­
zanych z metodą geograficzną zapoczątkowaną przez Ratzla.
T

Jednocześnie ruchy narodowowyzwoleńcze dają bodziec do badań
etnogenetycznych. Najznakomitsze prace tego nurtu (cały czas świado­
mie pomijam historię etnografii polskiej) to gigantyczne monografie
dotyczące rozważań pochodzenia europejskich ugro-finów, nawiązujące
do migracji ludów Azji na tereny Europy. Trzeba t u wymienić znane
monografie U . T. Sireliusa i J. Jako.
Innym nurtem są badania dotyczące najdawniejszych dziejów euro­
pejskiej kultury materialnej, które szczególnie rozwinęły się w krajach
skandynawskich , co jednak nie wyklucza badaczy z reszty kontynentu.
Są to między innymi: Szwed A . Oldeberg, Norweg G. Gjessing, D u ń 6

6

K r a j e s k a n d y n a w s k i e n a s k u t e k specyficznego u t o ż s a m i e n i a k u l t u r y n a r o d o ­
wej z l u d o w ą 'bardzo w c z e ś n i e r o z p o c z ę ł y s y s t e m a t y c z n e z b i e r a n i e z a b y t k ó w k u l ­
t u r y l u d o w e j . N a j w c z e ś n i e j t e ż r o z w i n ę ł y u siebie m u z e a l n i c t w o etnograficzne.

ETNOGRAFIA EUROPY

211

czycy A. Steensberg, P. V. Glob, G. Hatt, Finowie T. Itkonen, S. Pälsi,
Estończyk R. Indreko, Niemcy O. Paret, H . Reinarth, Francuz A. Varagnac, Szwajcarzy L . Rütimeyer i H . G. Waćkernagel, Anglik J. G. D.
Clark czy E. C. Curwen. Metodykę tych prac można już wiązać z me­
todami wypracowanymi nad społeczeństwami pierwotnymi. Z t y m też
nurtem należy wiązać badania nad technologią prowadzone we Francji
już współcześnie przez A. Leroi-Gourhana, włączającego materiał z te­
renów Europy w ogólne rozważania nad technologią, a prowadzące do
ustaleń teoretycznych dotyczących zachowań się człowieka w określo­
nym środowisku i dysponującego określonym wyposażeniem technicz­
nym. Następstwem tych prac. mogą być prace A. Bielensteina czy
P. Scheuermeyera. Badania tego typu oraz tradycja korzystania z me­
tody geograficznej doprowadziły do rozpoczęcia pracy nad atlasami
etnograficznymi w prawie każdym z krajów europejskich.
Innym jeszcze nurtem w badaniach kultury europejskiej są prace
francuskiej géographie humaine, économique i sociale. Badaniami t y m i
zajmują się tacy uczeni, jak P. George czy M . Bloch, interesujący się
osadnictwem wiejskim, gospodarką i związaną z nimi kulturą w per­
spektywie całego świata ze stopniowym zawężaniem do Europy i Fran­
cji. Nie odrywając Europy od innych kontynentów klasyfikują zjawiska
tu spotykane względem zjawisk analogicznych w reszcie ekumeny.
Nie sposób również nie wspomnieć o badaniach typu etno-socjologicznego nad instytucjami społecznymi, zwracających uwagę na wielopłaszczyznowość powiązań zjawisk społecznych, i to nie wyłącznie na
gruncie europejskim. Tu należy wymienić nazwiska A. Bacha, A. Spa­
mera, V. von Geramba, W. Presslera, R. Weissa, D. Gustiego, J. Caro
Baroja, J. de Vriesa, R. Corsa, A. Nesheima czy K . R. V. Wikmana. Uzu­
pełniające te zagadnienia badania nad prawem z punktu widzenia etno­
logii prowadzą K . Taganyi, R. Maunier, F. Kiinsberg, E. A. Virtanen.
W zasadzie rozwój dziedziny, którą chcielibyśmy nazwać etnografią
Europy, datuje się na początek naszego stulecia. Jednak przez jego
pierwsze ćwierćwiecze prace poszczególnych uczonych i badaczy były
izolowane w granicach własnych krajów i koncepcji. Niemniej narastała
wciąż konieczność porozumienia i wymiany doświadczeń. Stan wiedzy
i coraz większa liczba zajmujących się t y m tematem uczonych wyma­
gały już nie tylko porozumienia, ale również podjęcia pierwszych prób
zbiorowych opracowań czy nawet syntez. W roku 1925 wychodzi Atlas
der Völkerkunde
R. Karutza, a w 1926 — praca Illustrierte
Völkerkunde
G. Buscharia, gdzie między innymi znajdują się rozważania M . i A. Haberlandtów nad pojęciem etniki europejskiej oraz przegląd ludów po­
chodzenia indoeuropejskiego. Wreszcie w roku 1928 w Pradze odbywa
się Kongres Sztuk Ludowych, na którym spotykają się po raz pierwszy

212

ANNA ZADROŻYŃSKA-BARĄCZ

najznamienitsi przedstawiciele badań nad Europą. Zasadniczym tema­
tem obrad stało się ujednolicenie używanej terminologii. Pojęcia wyko­
rzystywane w publikowanych pracach odzwierciedlały stanowiska teo­
retyczne poszczególnych uczonych. Ujednolicenie więc terminologii,
a t y m samym w pewnym stopniu ujednolicenie stanowisk teoretycznych
okazało się jednak niemożliwe. Przede wszystkim same koncepcje doty­
czące rozwoju kultury europejskiej nie zostały jeszcze dokładnie w y ­
pracowane. Nie istniała zatem możliwość ustępstw czy wyjaśnień. Ten
brak chociażby jednej zwartej koncepcji dotyczącej kultury Europy
skazał etnografię Europy na nurt boczny w stosunku do badań i teorii
wypracowanych w odniesieniu do społeczeństw plemiennych.
Niemniej stale postępująca potrzeba międzynarodowej współpracy
w tej dziedzinie doprowadziła do ponownego spotkania na kongresie
w Paryżu w 1937 r. W tym też roku wychodzi pierwszy numer czaso­
pisma „Folk-Liv" pod redakcją i duchowym patronatem Sigurda E r i xona. Po I I wojnie światowej uczeni i badacze problemów Europy zna­
leźli możliwości współpracy w ramach organizacji międzynarodowych
kongresów nauk antropologicznych i etnologicznych.
Obecnie mamy wiele dziedzin i prac badawczych, które składają się
na etnografię Europy. Każdy kraj posiada w tej dziedzinie pewne osiąg­
nięcia. Każdy kraj prowadzi u siebie prace badawcze typu monografii,
atlasów czy nawet prób syntez etnografii własnego kraju. Nadal jednak
problem stanowi regularna wymiana doświadczeń i konfrontacja włas­
nych osiągnięć z osiągnięciami innych. Nadal podstawową trudnością
jest widzenie całościowe procesu rozwoju i przemian w kulturze Europy,
niepanowanie nad procesami przebiegającymi w makrostrukturze i od­
biciem ich w tym, co zwiemy mikrostrukturą. Biorąc ponadto pod
uwagę podstawowe pojęcia, którymi posługiwaliśmy się do tej pory:
kultura ludowa, narodowa, elitarna, naród, lud, wieś czy miasto —
stajemy przed koniecznością zdania sobie sprawy, że zmieniły one dawno
już swoją treść, że znaczą dziś co innego i że stosowanie ich nadal w tra­
dycyjnym rozumieniu prowadzić może do nowych nieporozumień za­
miast wyjaśniać stare.
Nie znaczy to, że chcę proponować zupełnie inną terminologię, czy
tę uważam za zupełnie bezużyteczną. Uważam tylko, że jest niewystar­
czająca przy analizie procesów w społeczeństwach europejskich. Pro­
cesów, które już dawno przekroczyły granice państw i narodów. Nato­
miast zmiany treści wymienionych pojęć są wynikiem procesów gospo­
darczych typu industrializacji, przynoszących zmiany społeczne typu
urbanizacji. I obydwa te procesy znajdują odbicie w kulturze, którą
coraz częściej zaczynamy nazywać masową, w braku lepszego, bardziej
różnicującego terminu.

213

ETNOGRAFIA EUROPY

Dlatego też synteza etnografii Europy nie może przebiegać po l i n i i
syntez kultury poszczególnych narodów czy krajów. Nie może obierać
d o w o l n e g o stanowiska teoretycznego, nie może być zbiorem d owolnych
monografii czy opisem krajoznawczym poszczególnych
części Europy. Musi iść po linii uzgodnienia stanowisk teoretycznych,
musi wieloaspektowo ujmować obraz kultury Europy współczesnej.
Rozpoczęta współpraca uczonych w tej dziedzinie na kongresie w Pa­
ryżu trwa nadal. W roku 1967 rozpoczęto wydawanie międzynarodowego
pisma „Ethnologia Europaea", którego założycielem ponownie stał się
S. Erixon i zespół skupiony wokół jego osoby. Komitet Redakcyjny tego
świetnie zapowiadającego się i rokującego olbrzymie nadzieje półrocznika stanowią uczeni ze wszystkich zainteresowanych krajów. Zestaw
artykułów w dwu pierwszych zeszytach tego pisma budzi zrozumiałe
zainteresowanie. Piszą S. Erixon, G. de Rohan-Csermak, A. Varagnac,
A. Hultkranz i inni znani badacze problemów Europy. Z inicjatywy
również S. Erixona odbywają się corocznie kongresy poświęcone Euro­
pie i regularnie publikuje się z nich sprawozdania w „Ethnologia Euro­
paea". Należy więc żałować, że zeszyty tego pisma dostajemy nieregu­
larnie i że Polska nie ma możliwości korzystania z wymiany doświad­
czeń podczas wspomnianych kongresów, których nie przerwała śmierć
ich założyciela. Jedynym przedstawicielem Polski na ostatnim (w 1968 r.)
kongresie w Lizbonie był prof. dr W. Dynowski.
W Polsce badania nad etnografią Europy ograniczają się do rozważań
prowadzonych w kilku ośrodkach uniwersyteckich. Stroną teoretyczną
problemów europejskich zajmuje się prof. W. Dynowski, zagadnieniami
szczegółowymi i powiązaniami z teorią kultury wypracowaną na spo­
łeczeństwach pierwotnych — doc. doc. A. Waligórski i Z. Sokolewicz,
zagadnieniami dotyczącymi pogranicza słówiańsko-germańskiego — doc.
T. Wróblewski. Należy tu również włączyć wszystkich badaczy Sło­
wiańszczyzny i Polski, którzy wnieśli wkład do badań nad Europą. Do tej
pory największym osiągnięciem w dziedzinie syntezy Europy jest program
wykładów z etnografii Europy dla studentów I I I i I V roku etnografii.
Program ten został zasadniczo opracowany przez warszawski ośrodek
uniwersytecki, lecz konsultowany był wiele razy ze wszystkimi innymi
ośrodkami uniwersyteckimi w Polsce, a ponadto z prof. Tokariewem
ze Związku Radzieckiego. Program ten zawiera część dotyczącą możli­
wości zastosowania dotychczas już istniejących teorii do rozważań i tłu­
maczenia procesów europejskich. Zawiera część omawiającą zasadnicze
typy makro- i mikrostruktur Europy oraz podstawowe procesy mające
7

' Pozostałe

zeszyty

„Ethnologia Europaea" są prawie nieosiągalne

bliotekach z niewiadomych przyczyn.

nawet

w

bi­

214

ANNA

ZADROZYŃSKA-BARĄCZ

wpływ na ukształtowanie się obecnego obrazu Europy — etnicznego,
językowego, kulturowego. Obejmuje więc całość problematyki tak
z punktu widzenia historii, jak i przestrzennego tłumaczenia zjawisk
na terytorium Europy. Trudność w jego realizacji polega na tym, że
nie ma specjalisty mogącego pokusić się o ujęcie całości tej problema­
t y k i nawet przy dowolnej egzemplifikacji każdego zagadnienia.
Przedstawiona sytuacja badań nad etnografią Europy wykazuje, że
obecnie s t a n o w i ona dziedzinę chyba najbardziej deficytową polskiej
etnografii, by użyć terminu zapożyczonego z artykułu prof. Dynowskiego . Jest to dziedzina deficytowa ze względu na stronę teoretyczną,
materiałową, kadrę zajmującą się t y m i problemami (najczęściej i tak
ubocznie, dodatkowo), wymianę międzynarodową w dziedzinie informa­
cji, nie mówiąc już o możliwościach badań i zdobywania oryginalnych
materiałów.
Przez okres pięciu lat egzotyka •— w 1964 r. dziedzina jeszcze defi­
cytowa — odnalazła wielkie możliwości dzięki badaniom prowadzonym
przez ekspedycję mongolską, możliwości dokonania podsumowań dzięki
publikacjom książkowym, artykułom czy tomom studiów mongolskich.
I chociaż w wyniku współpracy z Bułgarską i Mongolską Akademią
Nauk zaplanowano w warszawskim I H K M P A N studia porównawcze
nad współczesnymi przemianami kultury oparte na materiałach zebra­
nych podczas badań w tych krajach i posiadanych materiałach z terenu
Polski, to jednak Europa — kontynent najbliższy, pozostaje nadal nie­
znana. Kontynent nie do zbadania i nie do zrozumienia.
8

8

t. 7:

W. D y n o w s k i ,
1964.

Z

dziedzin

deficytowych

etnografii,

„Etnografia

Polska",

J

New Tags

I agree with terms of use and I accept to free my contribution under the licence CC BY-SA.