http://zbiory.cyfrowaetnografia.pl/public/pub_4368.pdf.pdf

Media

Part of Krzyże i kapliczki kurpiowskie / Polska Sztuka Ludowa - Konteksty 1977 t.31 z.1

extracted text
I I . 1. K r z y ż „ o d morowego p o w i e t r z a " , D ę b ó w , g m . Szczepankowo, w o j . ł o m ż y ń s k i e . F o t . 1933 r.

Adam Chętnik
K R Z Y Ż E I KAPLICZKI KURPIOWSKIE
poprzedzających

P u b l i k u j ą c w 10 r o c z n i c ę ś m i e r c i doc. A d a m a C h ę t n i k a ten

ostatnią wojnę. O m a w i a on k r z y ż e i k a p l i c z k i , k t ó r e a u t o r r y ­

m a t e r i a ł , chcemy z ł o ż y ć h o ł d Jego p a m i ę c i i p r z y p o m n i e ć Czy­

Tekst Adama C h ę t n i k a p o w s t a ł w l a t a c h

sował i fotografował przez d ł u g i okres swej d z i a ł a l n o ś c i nauko­

telnikom

wej. Sądząc po datach, n a j w c z e ś n i e j s z e r y s u n k i p o c h o d z ą z l a t

ludowej K u r p i ó w .

1909—1910. Nie trzeba t ł u m a o z y ć j a k w a ż n y jest d z i ś t e n ma­
teriał. Pokazuje mistrzostwo i a r t y z m k o w a l i oraz cieśli i — co
również ważne — z a s k a k u j ą c o b o g a t y r e p e r t u a r f o r m przez n i c h
stosowanych. Blisko sto p i ę ć d z i e s i ą t r y s u n k ó w i z d j ę ć z niewiel­
kiego bądź co b ą d ź terenu, t o j e d y n a d z i ś c h y b a t a k p e ł n a do­
kumentacja tego

zagadnienia.

Zaskakująca

dowych twórców, bogactwo r o z w i ą z a ń t a k

jest inwenoja l u ­
prostego

postać

tego znakomitego znawoy i badacza

S ą t e k s t y , k t ó r e z biegiem l a t t r a c ą n a znaczeniu, ale s ą
i t a k i e , k t ó r y c h w a r t o ś ć r o ś n i o , s t a j ą się b o w i e m j e d y n y m do­
k u m e n t o m minionego czasu. T a k i m jest a r t y k u ł A d a m a C h ę t ­
n i k a . Podajemy go, c z y n i ą c nieznaczne t y l k o retuszo,
o g r a n i c z a j ą c ą się do p o w t ó r z e n i a ogólnie znanych

informacji.

zdawało­
Redakcja

ogólne

K a p l i c z k i b y ł y z drzewa ciosanego, z desek l u b b a l i , rza­

Obok i n n y c h części P o l s k i , n a K u r p i a c h b y ł o do niedawna
bogactwo s z t u k i ludowej w k a p l i c z k a c h i wszelkiego r o d z a j u
krzyżach wioskowych i i n n y c h oraz w ś w i ą t k a c h .
Kapliczkami

nazywano u K u r p i ó w b u d y n k i o d o ś ć

w drzewie. W y m i a r y kapliczek b y ł y t a k i e , że i k i l k o r o o s ó b m o ­
gło się w e w n ą t r z p o m i e ś c i ć l u b w ę d r o w n y ż e b r a k m ó g ł się w niej
przed b u r z ą s c h r o n i ć l u b nawet p r z e s p a ć . A b y ł y i t a k i e , że po­
mieścić się m ó g ł w e w n ą t r z j e d y n i e jeden l u b w i ę c e j
do kapliczek, a w ł a ś c i w i e

świątków.
c o ś po­

średniego m i ę d z y k a p l i c z k a m i a k r z y ż a m i . B y ł y t o j u ż nio b u dynoczki, ale r ó ż n e g o rodzaju nisze, w n ę k i , daszki na s ł u p a c h ,
otwory d ł u b a n e w p n i a c h , zawieszane ś w i ą t k i na drzewach i t p .
Wewnątrz l u b p o d daszkiem z o t w a r t y m i ś c i a n a m i s t a ł a zawsze
figura,

p r z e w a ż n i e z drzewa, ś w i ę t e g o p a t r o n a

lub Chrystusa Frasobliwego.

dziej m u r o w a n e , k r y t e s ł o m ą , deskami, d a c h ó w k ą

lub blachą.

F i g u r y albo b y ł y bez d a s z k ó w , albo m i a ł y niewielkie okapy
z desek l u b b l a c h y , albo s t a ł y w w y d r ą ż o n y c h w n ę k a c h p n i

różnej architekturze i z m n i e j l u b więcej s t a r a n n y m z d o b n i c t w e m

Figury—-podobne

opuszcza­

j ą c k r ó c i u t k ą i n f o r m a c j ę o m a l a r s t w i e , nie z w i ą z a n ą z t e m a t e m ,

by się zadania, j a k i m jest k r z y ż i jego zdobienie.

Wiadomości

kultury

miejscowego

drzewnych.
К i z у że

p r z y d r o ż n e b y ł y robione z drzewa l u b żelaza,

l u b z o b u m a t e r i a ł ó w j o d n o c z e ś n i e . N a j c z ę ś c i e j b y ł y bez o z d ó b .
N a k r z y ż s k ł a d a ł się ociosany kloc d r z e w n y z p o p r z e c z n y m i ra­
m i o n a m i u g ó r y . B u d o w a ć m ó g ł go k a ż d y , k t o m i a ł intencje
i p o s i a d a ł m a t e r i a ł . „ W z i ą ć " cudzogo kloca z r z ą d o w e g o Casu na
b u d o w ę k r z y ż a nio u w a ż a ł o się za grzoch. N a k r z y ż u

przybity

b y ł zawsze Chrystus U k r z y ż o w a n y ( „ p a s y j a " ) , najozęściej z drze­
wa wystrugany.
J a k k a p l i c z k i , t a k r ó w n i e ż f i g u r y i k r z y ż e k u r p i o w s k i e mia­
ły swoisty regionalny charakter. Szczególnie k a p l i c z k i i f i g u r y
w lasach o d z n a c z a ł y się b e z p r e t e n s j o n a l n ą o r y g i n a l n o ś c i ą . R ó w -

39

П. 2. K r z y ż „ o d c h o l e r y " kolo w s i L a s k i , g m . Z b ó j n a , w o j . ł o m ż y ń s k i e . Ok. 1890 r. F o t . 1936. I I . 3. K r z y ż e we wsi D a w i a , gm. Łyse,
w o j . o s t r o ł ę c k i e . L e w y — z ż e l a z n ą k o r o n ą — z 1865 г., p r a w y z 1910 r. F o t . 1929. U . 4. K a p l i c z k a drewniana, D ę b n i k i , gm. Zbójna,
w o j . ł o m ż y ń s k i e . F o t . 1937. U . 5. K r z y ż e (z p a s y j k ą i k a p l i c z k ą ) m i ę d z y w s i a m i Ś w i n i a i K r a s z ę , g m . T u r o ś l , w o j . łomżyńskie. Fot.
1909 r. U . 6. K r z y ż e we wsi Serafin, g m . Ł y s e . Po lewej dwa stare k r z y ż o s p r ó c h n i a ł e o d d o ł u , wkopane w z i e m i ę . Fot. 1935.

nież dawne k r z y ż e ż e l a z n e , k u t e przez miejscowych k o w a l i , za­

7. N a

mogiłach,

janin-katolik,

s ł u g u j ą na w i ę k s z ą u w a g ę .

gdzie pochowany b y ł z m a r ł y chrzęści

c y w i l czy ż o ł n i e r z , na cmentarzach grzebal­

n y c h , a dawniej na cmentarzach

piach w n a s t ę p u j ą c y c h
1. N a

placach

8. P r z y

we w s i , gdzie

cu m a j u i w wigilię ś w i ą t u i o c z y s t y e h l u b zarazy,

po cmentarzach k o ś c i e l n y c h , a o ł t a r z y k i b y ł y p o d krzyżami

niesz­

lub

rozstajnych
stron

wioski,

odprowadzano

do k o ś c i o ł a parafialnego i na cmentarz.
wygonach

p n i nio ciosanych — d ę b o w y c h l u b sosnowych — na cmen­
tarzach k o ś c i e l n y c h . N a k r z y ż a c h w y c i n a n o d a t ę .
10.

w i o s k o w y c h stawiano f i g u r y ś w . R o ­

Na

tak

zwanych

„m o g i ł a c h

cha, gdzie w d n i u tego p a t r o n a odprawiano m o d ł y i prze­

„mogiłach

P o 1 а к ó w " albo

p o w s t a ń c ó w " (co oznacza to samo)

stawiano k r z y ż e i f i g u r y , n i e k i e d y z d w i e m a kosami na krzyż.

p ę d z a n o b y d ł o i d o b y t e k przez ogień ( p o ś w i ę c o n y ) . D y m

W miejscach t y c h m o g ł o nie b y ć p o l e g ł y c h , ało np. była za­

b r o n i ć m i a ł d o b y t e k od zarazy i c h o r ó b .

kopana b r o ń . K r z y ż e na t a k i c h m o g i ł a c h

4. N a d

w o d ą — p r z y mostach, p r z e ł a z a c h , brodach, m i e j ­

były

niejedno

k r o t n i e obalane przez z a b o r c ó w , po c z y m ludność stawia­

scach niebezpiecznych dla ż e g l u g i i t p . B y ł y w ty-ch m i e j ­
scach i s ą jeszcze k a p l i c z k i z f i g u r a m i ś w . J a n a Nepomuco-

ł a je na n o w o .
11. N a

na, k t ó r y jest t u p a t r o n o m o d w y p a d k ó w na wodzie. D a w n i e j

kopcach

g r a n i c z n y c h

gruntów,

oddzielał

j ą c y c h dwie s ą s i e d n i e parafie l u b g m i n y — w czterech róż­

n a d rzekami s p ł a w n y m i budowano k a p l i c z k i z f i g u r ą Św.

n y c h k r a ń c a c h stawiano cztery k r z y ż e , w kopcach zaś zako

Barbary.

p y w a n o pisane cztery Ewangelie.

5. N a

miejscach

z b r o d n i , w lasach, wertepach, róż­

12.

Na

ś c i a n a c h

d a w n y c h b u d y n k ó w parafialnych (tzw.

n y c h p u s t k o w i a c h i t p . , gdzie p o p e ł n i o n o na c h r z e ś c i j a n i n i e

szpitali) oraz na ś c i a n a c h g ł ó w n e j i z b y w chałupie wieszano

zabójstwo przypadkowe lub z l o z m y s ł e m .

krzyż

6. W c z a s i e

zarazy,

n p . cholery ok. r. 1895, budowano

po wsiach i rozstajkach specjalne k r z y ż o dwuramionne.

40

c z y l i ś l u b o w a n i a c h uroczy­

j a c h " . B u d o w a n o w t e d y wielkie k r z y ż o d ę b o w e z okrągłych

gromadnie

z m a r ł y c h we wsi w s p ó ł z i o m k ó w , przed w y w i e z i e n i e m i c h
3. N a

wyrzeczyskach,

s t y c h i g r o m a d n y c h w parafiach i p r z y t a k zwanych „mis­

d r o g a c h , pod wsią, z dwóch lub
dokąd

figurami.

9. P r z y

część i t e m u p o d o b n y c h z d a r z e ń i w y p a d k ó w .
czterech

stawiano cztery d u ż e krzyże drew­

cesje B o ż e g o Ciała n a u l i c a c h ; procesje o d b y w a ł y się wtedy
schodzono

się d a w n y m i l a t y w s p ó l n i e na m o d ł y , szczególnie w m i e s i ą ­

2. N a

k o ś c i o ł a c h

niano w rogach, k i e d y zabronione b y ł y przez zaborców pro­

okolicznościach:
(„majdanach")

przy kościołach i kapli­

cach.

Gdzie i w jakich okolicznościach budowano krzyże i kapliczki
K r z y ż e , f i g u r y , k a p l i c z k i i t p . budowano i stawiano n a K u r ­

-

d r e w n i a n y (pasyje)

wysokości

ok. 1 metra. Krzyż

w c h a ł u p i e ozdobiony b y ł k w i a t a m i i wycinankami z papie­
ru.

13. N a

chałupach

(szczytach-stropach)

pośrodku

mię­

dzy śparogami wstawiano drewniane k r z y ż e , niekiedy oz­
dobne z c h o r ą g i e w k a m i , s k ą d wiele c h a ł u p po wsiach kur­
piowskich w y g l ą d a ł o j a k kaplice. M o ż e m y t o jeszcze i dzis
oglądać (przypominamy, że a u t o r p i s a ł t o przed w o j n ą —
Red.).
\i.

Na

bramach

i furtach przy kościołach,

cmentarzach

grzebalnych, kaplicach. K r z y ż e b y w a ł y drewniane i ż e l a z n e .
15. N a

stołach

izb g o ś c i n n y c h s t a ł y (a jeszcze i do d z i ś

stoją) „ p a s y j k i " drewniane i metalowe l u b m a ł e

szafko­

we kapliczki — „ o ł t a r z y k i " z drzewa, nieraz ozdobnie w y ­
konane. Dawniej s t a ł y t u f i g u r k i ,,P. Jezusa Frasobliwego".
16. N a d r z e w a c h

starych

we wsi l u b na skraju l a s ó w

zawieszano szafkowe m a ł o k a p l i c z k i

z figurami

świętych.

Takio kapliczki m o ż n a i d z i ś czasem z o b a c z y ć n a s t a r y c h
lipach, d ę b a c h , a dawniej na sosnach b a r t n y c h . W y c i n a n o
też na korze drzewnej k r z y ż e r ó ż n e g o k s z t a ł t u .
17. N a

wielkich

g ł a z a c h

narzutowych

wykuwano

dawniej k r z y ż e l u b serca w cierniowej koronie.
18. N o s z o n o

k r z y ż e z drzewa — nieraz w i e l k o ś c i o k . 10 —

30 cm na szyi p r z y r ó ż a ń c a c h , a p u s t e l n i c y miejscowi nosili
je u pasa.
19. N a

c h o r ą g w i a c h

kościelnych,

obrazach

(feretro­

nach), na laskach j u b i l e u s z o w y c h m a ł ż e ń s k i c h (srebrne i zło­
to wesela) obsadzano na w i e r z c h u k r z y ż e drewniane, ozdob­
no.
20. W с z a s i o n i o s z с z ę ś ć i

w i e l k i c h

z d a r z e ń

w k r a j u — n p . po rozbiorach P o l s k i , p o w s t a n i a c h , w la­
tach 1904—1005 i t p . stawiano k r z y ż e p a m i ą t k o w e . K r z y ż e
z 18. wieku b y ł y jeszcze do niedawna n a K u r p i a c h .

21.

Z

p o w o d u

ś l u b o w a n i a

pojedynczych osób, które

n a s w ó j koszt s t a w i a ł y k r z y ż e l u b f i g u r y drewniane, żelazne
l u b k a m i e n n e . N a k r z y ż a c h t a k i c h w i d n i a ł z w y k l e napis:
[ I m i ę i n a z w i s k o ] —• „ f u n d a t o r " — oraz d a t a i j a k i ś napis
lub modlitwa.
22.

Na

barciaoh

lub u l a c h

b a r t n y c h , l u b i n n y c h w pa­

siekach w y c i n a n o k r z y ż e l u b zawieszano czy t e ż wstawia­
no f i g u r y

i kapliczki

ze ś w i ą t k a m i

(patronami), k t ó r y m

w o p i e k ę oddawano p s z c z o ł y .
M a t e r i a ł , z k t ó r e g o budowano kapliczki, wyrabiano k r z y ż e i f i ­
gury ś w i ę t y c h
Najczęściej
jest

używanym

materiałem

do p o w y ż s z y c h

celów

d r z e w o — sosnowe i d ę b o w e , a czasem brzozowe. Pra­

wie wszystkie k r z y ż e p r z y d r o ż n e i k a p l i c z k i robione s ą z drzewa
sosnowego, k t ó r e t u jest zawsze p o d r ę k ą , R ó ż n e f i g u r y , świątki,
pasyje i t p . , r ż n i ę t e s ą p r z e w a ż n i e z drzewa lipowego, a nawet
olszowego, wreszcie z brzozowego l u b gruszkowego. D l a trwało­
ści s ą c z ę s t o malowane o l e j n ą

farbą.

Do t y c h ż e celów u ż y w a n e było

żelazo,

w y t a p i a n e daw­

niej w m i e j s c o w y c h t z w . h a m e r n i a c h i k u ź n i a c h z miejscowej
r u d y — l i m o n i t u , w k t ó r ą o b f i t u j ą tutejsze k w a ś n e ł ą k i . Z że­
laza kutego w y r a b i a n o w k u ź n i a c h c a ł e k r z y ż e l u b t y l k o górne
z a k o ń c z e n i a — t z w . k o r o n y — „ k o r u n y " do k r z y ż y i kapliczek
d r e w n i a n y c h . Odlewano t e ż z surowca ż e l a z n o g o f i g u r y świę­
t y c h (np. ś w . J a n a Nepomucena p o d w s i ą Jeglijowiee, w woj.
o s t r o ł ę c k i m ) , f i g u r y Chrystusa n a k r z y ż u ( „ p a s y j o " ) i t p .

I I . 7. F r a g m . f i g u r y p r z y d r o ż n e j z ok. 1860 r. we wsi W y k , g m . Z b ó j n a , w o j . ł o m ż y ń s k i e . N a d k a p l i c z k ą z r z e ź b ą Ś w . R o d z i n y — żelazna
korona. F o t . 1928. I I . 8, 9. K r z y ż ( i fragment) ze wsi L a s k i , g m . Z b ó j n a , w o j . ł o m ż y ń s k i e . F o t . 1968. I I . 10. K r z y ż e : drewniany i żelazny,
L a s k i , g m . Z b ó j n a , w o j . ł o m ż y ń s k i e . F o t . 1068.

Glina

garncarska u ż y w a n a b y ł a r ó w n i e ż do p o w y ż e j oma­

wianych wyrobów. P r ó b o w a n o z niej lepić i w y p a l a ć w piecach
garncarskich figurki ś w i ę t y c h , a t a k ż e pasyje z k o l o r o w ą p o l e w ą .
Z ceramiki takiej d o c h o w a ł y się t y l k o nieliczne ś w i ą t k i .
Kamień

p o l n y u ż y w a n y b y ł na p o d s t a w y

(„postumen­

ty") do krzyży ż e l a z n y c h , a rzadziej w y k u w a n o z niego c a ł e k r z y ­
że przydrożne. Z n a ł e m t e ż na K u r p i a c h j e d n ą f i g u r ę

Chrystusa

Frasobliwego, wykutego z k a m i e n i a . F i g u r a t a z k a p l i c z k i p r z y drożnoj w pobliżu G a w r y c h z a g i n ę ł a ok. r . 1918.
Ołów,

choć rzadko, ale b y ł u ż y w a n y przez miejscowych

majstrów do odlewu „ p a s y j e k " — p r z e w a ż n i e

do k r z y ż y cmen­

tarnych lub i n n y c h , w y s t a w i a n y c h n a z m i a n y

atmosferyczne.

Dochowały się nieliczne s z c z ą t k i , w y r u g o w a n e z r e s z t ą przez ga­
lanterię s t r a g a n i a r s k ą .
Bursztyn

u ż y w a n y b y ł d o ś ć c z ę s t o przez miejscowych

majstrów bursztyniarskich ( „ b u r s z t y n i a r z y " ) . R o b i o n o z niego,
m.in. krzyżyki i f i g u r k i , Chrystusa

na

k r z y ż u , noszone p r z y

„koralach" bursztynowych l u b r ó ż a ń c a c h .

Robota

była

dość

prymitywna, ale ciekawa ze w z g l ę d u n a s w ą t e c h n i k ę .
Beton

na k r z y ż e i f i g u r y z a c z ę t o u ż y w a ć o d k i l k u n a s t u

lat. Wyrabiają z niego n a g r o b k i i k r z y ż e p r z y d r o ż n e , nie zawsze
udane. Beton z a s t ę p u j e w t y m w y p a d k u t r u d n y do

zdobycia

na Kurpiach k a m i e ń .
С o g ł ę do b u d o w a n i a kapliczek z a c z ę t o gdzieniegdzie u ż y ­
wać od paru d z i e s i ą t k ó w l a t . S ą one nieraz t y l k o czeiwono (nie
tynkowane), niezbyt ł a d n e . N i e k i e d y p r z y budowie m u r o w a n y c h
kościołów z resztek c e g ł y murarze

„na pamiątkę"

budowali

gdzioś w pobliżu m u r o w a n ą k a p l i c z k ę do umieszczenia

w niej

pasji lub ś w i ą t k ó w (jak n p . w K a d z i d l e ) .
Pierwotne
Bezpośrednio

po

k r z y ż e i f i g u r y na K u r p i a c h
ugruntowaniu

chrześcijaństwa

na

Kur­

piach, co o d b y ł o się znacznie p ó ź n i e j , n i ż w i n n y c h c z ę ś c i a c h
Polski, l u d K u r p i o w s k i

g o d ł o swej nowej w i a r y

każdej sposobności. D o t y c h

znaczył przy

p i e r w o t n y c h k r z y ż y i kapliczek

nego n a s p o s ó b c h r z e ś c i j a ń s k i . F i g u r a t a k a jeszcze przed

,

l a t y (do r. 1935) b y ł a we w s i D ą b r o w y za M y s z y ń c e m .

należą:

a) K r z y ż e , w y s y p y w a n e b i a ł y m p i a s k i e m n a m u r a w i e , w cza­
sie dawnych o b c h o d ó w p ó l ; znaczenie miejsc, gdzie odprawia­
no modły w p o l u ; gdzie kogo z a b i t o , z a n i m postawiono i n n y k r z y ż ;

kilku

D a l s z y m c i ą g i e m p o w y ż s z e g o b y ł y k a p l i c z k i p o d daszkiem
z f i g u r a m i ś w i ę t y c h z czterech stron p n i a drzewnego,

kapliczki

z 4 niszami d l a t y l u ż ś w i ą t k ó w — drewniane czy murowane. Ta­
kie s p o t y k a m y jeszcze do d z i ś * .

gdzie z a ż e g n y w a n o j a k i e ś n i e s z c z ę ś c i e .
b) K r z y ż e , u k ł a d a n e z k a m i e n i nadrzecznych na m o g i ł a c h ;
miejscach, gdzie odnaleziono t o p i e l o ó w oraz w w i e l u w y p a d k a c h

D o tej ostatniej k a t e g o r i i z a l i c z y ł b y m dawne k r z y ż e drew­
niane 4-ro ramienne, robione t a k , b y k r z y ż b y ł r o z w a r t y na ozter y s t r o n y ś w i a t a . T a k i e k r z y ż e spotykano dawniej na kaplicz­

jak podanych p o w y ż e j .

k a c h p r z y d r o ż n y c h , proporcach
0) U k ł a d a n e z m c h u i szyszek n a m o g i ł a c h w p o b l i ż u l a s ó w ,

kościelnych, ołtarzykach

(„fe­

r e t r o n a c h " ) noszonych po procesji i t p .

na cmentarzach w o j e n n y c h i t p .
d) K r z y ż e , w y c i n a n e t o p o r e m l u b n o ż e m n a korze

drzew

Kto i j a k robił krzyże i figury świętych

sosnowych l u b i n n y c h , z w y k l e p r z y drogach l e ś n y c h , n a skrajach
puszcz, przy kopcach i miejscach

W s z y s t k i e k r z y ż e , k a p l i c z k i i f i g u r y p r z y d r o ż n e , wraz ze

znaczonych.

ś w i ą t k a m i , s ą d z i e ł e m miejscowych m a j s t r ó w i d o m o r o s ł y c h ar­
e) U k ł a d a n e z r ó w n i a n e k k w i a t ó w p o l n y c h l u b rzecznych,
w wypadkach j a k a) l u b b ) .

t y s t ó w . K r z y ż e p r z y d r o ż n e z drzewa r o b i ą z w y k l e cieśle wiejscy
t o p o r e m i p i ł ą , n i e k i e d y g ł a d z ą je heblem. K a p l i c z k i r o b i ą sto­

f) U k ł a d a n e z p a t y k ó w , p r ę t ó w ,

gałązek

krzyże tymczasowe w w y p a d k a c h , g d y zajdzie

w

lasach

jako

potrzeba.

larze, o z d a b i a j ą c je w y r z y n a n k a m i z desek, f i g u r y z a ś ś w i ę t y c h
( ś w i ą t k i ) , pasyje i t p . r z e z a j ą n o ż e m snycerze wiejscy, z w a n i daw­
niej „ b o g o r o b a m i " . T a k i d o m o r o s ł y a r t y s t a albo siedzi we wsi

g) W y c i n a n i e k r z y ż ó w ł o p a t ą l u b n o ż e m n a m u r a w i e , sto­
sowane przez p a s t u c h ó w i inne osoby n p . p r z y r o b o t a c h ziem­
nych na zaozęcie l u b z a k o ń c z e n i e

pracy.

i pracuje n a r o l i , a w w o l n y c h chwilach d ł u b i e n o ż e m ś w i ę t y c h ,
niekoniecznie d l a z a r o b k u , ale po p r o s t u z p o t r z e b y w e w n ę t r z ­
nej. B y w a ł o i t a k , że t a k i r z e ź b i a r z c h o d z i ł od w s i do wsi i stru­

h) Ś w i ą t k i w szparach p ę k n i ę t y c h drzew l u b k a p l i c z k i w rosochach m i ę d z y g a ł ę z i a m i stosowane b y ł y do o s t a t n i c h c z a s ó w .
Niekiedy o b r a z k i na blasze l u b f i g u r k i t a k z a r o s ł y w drzewach,
że j u ż nie m o ż n a b y ł o i c h w y d o s t a ć .

gał ś w i ę t y c h z dostarczonego m u drzewa, p r z e w a ż n i e lipowego,
a prawie n i g d y z sosnowego.
J e ż e l i snycerz mieszka we wsi na stale, to ś w i ą t k i jego i pa­
syje s p o t y k a m y po c h a ł u p a c h oraz wo w s z y s t k i c h kapliczkach

1) D o ś w i ą t k ó w bardzo s t a r y c h n a l e ż a ł y t a k i e , k t ó r e m i a ł y

w p a r a f i i . D a w n i snycerze — stali czy w ę d r o w n i — rzadko b r a l i

wycięte t w a r z e z cztereoh s t r o n k ł o d y drzewnej, w y s o k o ś c i pra­
wie n a t u r a l n e j . S t a ł y p o d daszkami w lasach l u b n a

skrajach

wiosek i b y ł y prawdopodobnie r e s z t k a m i Ś w i a t o w i d a , w y k o n a ­

* N p . drewniano pod w s i ą D ę b y , g m . Myszyniec, murowawane p o d w s i ą Susk i w K a d z i d l e obok kościoła

43

K o r o n y k r z y ż y d r e w n i a n y c h : i l . 11. W y s . 45 cm, obecnie w M u z e u m w Ł o m ż y ; i l . 12. Z m o g i ł y p o w s t a ń c ó w 1831 r. Okolice Ostr(
ł ę k i , obecnie z b i o r y ks. J . D ą b r o w s k i e g o z P o r ę b y .

p i o n i ą d z e za swe w y r o b y , z w y k ł o o t r z y m y w a l i d a r y w naturze

s t a r y c h d r e w n i a n y c h k r z y ż a c h rozmieszczano c z ę s t o wyrzynano

— p r o d u k t y s p o ż y w c z e , gotowo p o ż y w i e n i e , coś z p r z y o d z i e w k u

z drzewa l u b w y c i n a n e z b l a c h y n a r z ę d z i a m ę k i P a ń s k i e j : mło­

i t p . Za p i e n i ą d z e d r u g i się o b r a ż a ł , t ł u m a c z ą c , że „ t y l k o Judasz

t e k , g w o ź d z i e , o b c ę g i , g ą b k a n a k i j u , d r a b i n k a , bat do biczowa­

P. Jezusa za s r o b r n i k i s p r z e d a ł " . P o n i e w a ż k a ż d y ze snycerzy

nia, w o r e k Judasza i t d .

m i a ł niejako s w ó j w ł a ś c i w y s t y l i s p o s ó b w ł a d a n i a n a r z ę d z i a m i ,

Sama „ P a s y j a " , r z e ź b i o n a z drzewa l u b odlana z metalu,

t o t e ż w r ó ż n y c h wioskach i parafiach s p o t y k a m y w y r o b y r ó ż ­

m i a ł a n a d s o b ą daszek z desek l u b b l a c h y , a niekiedy górne za­

n i ą c e się co do c h a r a k t e r u , w y r a z u t w a r z y i t p . P r ó c z t o p o r k a ,

k o ń c z e n i e k r z y ż a m i a ł o w y g l ą d k a p l i c z k i z o k r ą g ł y m daszkiem.

lichoj p i ł k i i ostrego, k r ó t k i e g o n o ż a , ci „ b o g o r o b o w i o "
n a r z ę d z i prawie nie u ż y w a l i , a n a r z ę d z i o m

imrych

ulepszonym,

jeśli

i m d o s t a r c z y ć , n i e z b y t są r a d z i .

Zamiast f i g u r y

Chrystusa U k r z y ż o w a n e g o p o d

daszkiem bjdy

f i g u r y : Św. R o d z i n y , Chrystusa i z b o k u — d w ó c h aniołów, Chrys­
tusa w grobie i t p . N i e k i e d y c a ł a k a p l i c z k a na s ł u p i e b y ł a ozdob­

N a ogół b y l i t o ludzie uczciwi i p o b o ż n i , u c z y n n i dla i n n y c h ,
z g ł ę b s z ą , c h o ć p r o s t ą k u l t u r ą — i s z t u k ę s w ą t r a k t o w a l i z za­
miłowaniem i powołaniem, spełniając p e w n ą misję

chrześcijań­

nie r z e ź b i o n a i w y r z y n a n a , z p ł a s k o r z e ź b ą
Największą

ozdobą krzyża

wewnątrz.

drewnianego czy

jej g ó r n e z a k o ń c z e n i e , k o r o n a ,

kapliczki

było

w y k o n a n a ozdobnie z żela­

za i blachy. K o r o n a b y ł to k r z y ż w y k u t y i w y g i ę t y fantazyjnie

ską wśród ludu.
zamówi­

ze sztab ż e l a z n y c h . Ł a d n o i oryginalne w y k o ń c z e n i e tegoż było

łem p a r ę figurek, ale t y l k o część ich w y k o n a ł , po c z y m z ł o ż o n y

niejako h o n o r e m k a ż d e g o k o w a l a we w s i . T o t e ż w pracach tych

c h o r o b ą z m a r ł . O ś m i e r c i jego nie w i e d z i a ł e m , a w p a r ę t y g o d n i

w i d z i m y w i e l k ą r o z m a i t o ś ć co do r y s u n k u i wy-kończenia. Jeże­

U jednego — j u ż w p o d e s z ł y m w i e k u — snycerza

p o t o m o t r z y m a ł o m j e d n o c z e ś n i e f i g u r k i w y k o ń c z o n e i pozaczy-

l i we w s i jest k i l k a k r z y ż y i f i g u r d r e w n i a n y c h , to na każdym

nane z k a r t k ą , w k t ó r e j c h o r y p r z e d ś m i e r c i ą p r z e p r a s z a ł m n i e ,

z o b a c z y m y inaczej w y k u t ą k o r o n ę . To samo dotyczy w ogóle

że figurek nie d o k o ń c z y , bo pewnie umrze lada d z i e ń .
Z a z n a c z y ć w a r t o , że „ b o g o r o b o w i e " z a j m o w a l i się p r z e w a ż ­
nie w y r o b a m i ś w i ą t k ó w , czasem w y s t r u g a l i j a k ą l a l k ę dla dziec­
ka, a rzadko j a k ą f i g u r k ę ś w i e c k ą l u b

zabawkę.

d a w n y c h k r z y ż y ż e l a z n y c h , w y s o k i c h ok. 3—4 m e t r ó w , osadzo­
n y c h w k a m i e n i u . W y k o n a n i e i c h — o m o t y w a c h przeważnie
r o ś l i n n y c h — jest nieraz bardzo a r t y s t y c z n e .
K o r o n a osadzona j e s t albo b e z p o ś r e d n i o w górnej części
k r z y ż a , albo — jeżeli t o jest na kapliczco — w w y s t a j ą c y m u gó­

Zdobnictwo krzyży i kapliczek

r y , w y s o k i m o d 1/2 do 3/4 m , o z d o b n y m d r e w n i a n y m pionie, na
k t ó r y m opiera się dach. N a z a k o ń c z e n i u k o i o n y widzimy nieraz

U p i ę k s z a n i e k r z y ż y d r e w n i a n y c h czy ż e l a z n y c h , j a k r ó w n i e ż
kapliczek stosowane b y ł o n a

K u r p i a c h powszechnie, szczegól­

nie w l a t a c h dawniejszych.
U

k r z y ż y d r e w n i a n y c h n a k o ń c a c h r a m i o n b y ł y wycinane

ozdobne z a k o ń c z e n i a l u b toczono drewniane kule i t p . „ g a ł k i " .

o h o r ą g i e w k ę z blachy z w y c i ę t ą d a t ą l u b k o g u t a (toż z blachy)
obracającego

się na

wietrze. N i e j e d n o k r o t n i e w koronę (lub

w w y k u t y z ż e l a z a ozdobny k r z y ż ) wplecione są przez kowale
słońce i k s i ę ż y c l u b p ó ł k s i ę ż y c , r ó w n i e ż z ż e l a z a kute.
Z d o b n i c t w o k r z y ż y i kapliczek m a

w ogóle dużo odmian,

K r z y ż o nowsze malowane są f a r b ą o l e j n ą b i a ł ą z niebieskim szla­

jost nieraz bardzo pracowito. Przebija w n i m miejscowa sztuka,

k i e m i w y p u s t k a m i lub ż ó ł t ą , a nioraz k i l k u naraz k o l o r a m i . N a

zgodna z duchem z d o b n i c t w a ludowego t y c h okolic.

44

I I . 13. K r z y ż z 1887 г., B o r k o w o , g m . K o l n o , w o j . ł o m ż y ń s k i e F o t . po

Patronowie puszczy i święci

specjalnie

czczeni na

Kurpiach

Św.

Barbara

1960.

— dawna tutejsza p a t r o n k a s p ł a w n i k ó w i o r y !

n a d N a r w i ą i d o p ł y w a m i . B u d o w a n o jej dawnioj k a p l i c z k i w m i e j ­
Z figur Ś w i ę t y c h m o ż n a b y ł o s p o t k a ć stale n a
Pana Jezusa

na krzyżu

( „ p a s y j e " ) i Pana

Jezusa

Kurpiach:
Frasobliwego,

w pozycji s i e d z ą c e j n a p i e ń k u l u b f o t e l u , z g ł o w ą p o d p a r t ą o r ę k ę .
Figura Chrystusa Frasobliwego b y ł a albo oylko w opasce na b i o d ­
rach i w cierniowej k o r o n i e n a głowie (gdy s i e d z i a ł n a p i e ń k u ) ,
albo w d ł u g i e j s u k n i i podobnej k o r o n i e — gdy s i e d z i a ł w f o t e l u .
S p o t k a ć t e ż m o ż n a b y ł o Chrystusa
twychwstałego

z grobli,

tus klęczący

w Ogrójcu.

w grobie l u b

Zmar­

z c h o r ą g i e w k ą w r ę c e . Czasami b y ł

Chrys­

Trójcę

świętą

leżącego

r z e ź b i o n o w deskach, do

kapliczek s t o j ą c y c h na s ł u p a c h .

z mieczami,

Skępską

i czasem Kodeńską.

Nepomucen
od

nieszczęśliwych

— patron

od

— był to patron bartników,

wypadków

na

ognia, r z e ź b i o n y

w dzień której święcono w koś­
(biegiem)

u w a ż a n o za opiekuna m a ł ż e ń s t w a , a w d z i e ń t e n

do

wodzie,

K u l t i opieka dla krzyży i ś w i ą t k ó w na Kurpiach
K u l t dla rzeczy ś w i ę t y c h l u b p o ś w i ę c o n y c h i u ś w i ę c o n y c h
w i e k i e m i t r a d y c j ą , a przede w s z y s t k i m dla k r z y ż y b y ł na K u r ­
p i a c h powszechny. K r z y ż e

ze

opatrujących

m i o d o b r a n i e w pasiekach.

Św. Józefa

gury w m u r o w y w a n o nieraz m ł y ń s k i k a m i e ń * .
Florian

Bartłomiej

brały śluby wdowy i wdowcy.

a że u t o p i o n y b y ł z k a m i e n i e m m ł y ń s k i m u szyi, w i ę c o b o k f i ­

Św.

Św.

barcie w borach. N a d z i e ń l u b w wigilię tego ś w i ę t a u r z ą d z a n o

podczas p o ż a r u , starano się u m i e j s o o w i ć nieszczęście.

dziś) w k a p l i c z k a c h i n a s ł u p a c h p r z y strugach, rzekaoh, m o s t a c h
itp. B y ł patronem

do dziś w kaplicach i kościołach.

Rzeź­

— f i g u r y jego s t a ł y ( i jeszcze s t o j ą

dzień

lub s u s z y ł a c a ł y d z i e ń . F i g u r y i o b r a z y Św. Rocha s p o t y k a m y

ciele chleb i sól. Obrazem ś w . A g a t y , obnoszonym

Ze ś w i ę t y c h , k t ó r z y b y l i p a t r o n a m i puszczy i K u r p i ó w :
Jan

Boch •— p a t r o n od p o m o r u w ś r ó d d o b y t k u . N a

(najczę­

biono je w drzewie l u b m a l o w a n o .

Św.

Św.

t e n l u d n o ś ć n i e k t ó r y c h p a r a f i i u r z ą d z a ł a wyrzeczyska* i pościła

Czcili jeszcze t u św. Agatę,

M a d o n n y s p o t y k a ł o się n a s t ę p u j ą c e : Częstochowską
ściej), Bolesną

scach p o s t o j ó w rzecznych.

skopkiem,

i kapliczki

budowano i

stawiano

z g ł ę b o k i e j p o b o ż n o ś c i i p r z e ś w i a d c z e n i a , że dopiero po posta­

z k t ó r e g o leje w o d ę na o g i e ń . S p o t y k a m y go w s t a r y c h k a p l i c z ­

w i e n i u k r z y ż a w i e ś nabiera cech c h r z e ś c i j a ń s k i c h . W

kach w i o s k o w y c h , na

specjal­

bez k r z y ż a na śoianie i o b r a z ó w t o j a k „ u ż y d ó w " , a m o g i ł y bez

miejskiej)

k r z y ż a t r u d n o b y sobie w y o b r a z i ć . Ś w i e ż o postawiony i w y k o ń ­

słupach

itp. Tenże święty był

n y m p a t r o n e m m i a s t a K o l n a (gdzie b y ł w p i e c z ę c i
i dawnego p o w .
Św.

Mikołaj

kolneńskiego.
— p a t r o n o d w i l k ó w , k t ó r e t u dawniej wiele

s z k ó d w y r z ą d z a ł y w d o b y t k u . R z e ź b i o n o go j a k o b i s k u p a z pa­

czony k r z y ż w y ś w i ę c a ł na

specjalną prośbę ksiądz z

chałupio

parafii,

p r z y pierwszej b y t n o ś c i na wsi.
F i g u r a na p l a c u w i o s k o w y m b y ł a d a w n y m i l a t y o ś r o d k i e m

s t o r a ł e m , z w i l k a m i k o r z ą c y m i się u jogo n ó g .

ż y c i a publicznego we w s i : t u zbierano się na m o d ł y w czasie

* J a k to w i d z i m y n p . w O s t r o ł ę c e obok pustej d z i ś po f i ­
gurze niszy w ś c i a n i e k o ś c i o ł a Farnego od s t r o n y o ł t a r z a .

* W s p ó l n e j a k i e ś ś l u b o w a n ie, o d d a j ą c się p r z y t y m gre­
m i a l n i e p o d o p i e k ę tego ś w i ę t e g o .

45

K r z y ż e ż e l a z n e (fot. 1968): ił. 14. Cmentarz, L i p n i k i , g m . Ł y s e , w o j . o s t r o ł ę c k i e ; i l . 15. Szczyt b r a m y cmentarnej, L i p n i k i ; i l . 16. Po­
p i o ł k i K u r p i o w s k i e , g m . Z b ó j n a , w o j . ł o m ż y ń s k i e ; i l . 17. K u z i e , g m . Z b ó j n a , w o j . ł o m ż y ń s k i e ; i l . 18. B r a m a cmentarza, Turośl, woj.
ł o m ż y ń s k i e (z o k . 1880 г.).

46

18

nieszczęść i na n a r a d y w n i e d z i e l ę : p o d f i g u r ą o d p o c z y w a ł w ę ­

l a t , po c z y m z n o w u zakopywano go, i t a k w i e l o k r o t n i e , a że

drowny ż e b r a k i z m ę c z o n y p o d r ó ż n y ; p o d f i g u r ą z m a w i a ł y się

k r z y ż e m i a ł y nieraz po k i l k a n a ś c i e m e t r ó w w y s o k o ś c i , więc star­

młode pary, z a n i m z m ó w i n y w c h a ł u p i e się o d b y ł y ; t u zostawia­

c z y ł y n a d ł u g o . J e ż e l i po t y m k r z y ż b y ł j u ż bardzo k r ó t k i , t o

no zgubione rzeczy, z a n i m właściciel się nie z n a l a z ł ; do f i g u r y

dawano m u z p a r u b o k ó w p o d p o r y ze zdrowego drzewa, w t e n

za wsią odprowadzano r e k r u t ó w i d ą c y c h do wojska, gdzie ojciec

s p o s ó b k r z y ż e s t a ł y nieraz po sto i więcoj l a t , starodrzew b o w i e m

z m a t k ą d a w a l i i m swe b ł o g o s ł a w i e ń s t w o n a d r o g ę ; do k r z y ż y

sosnowy n a w e t na wietrze i słocie n i e p r ę d k o „ z e t l a ł " .

za wsią odprowadzano k o m p a n i e odpustowe, e m i g r a n t ó w , w y ­

w t e n s p o s ó b konserwowane b y ł y coraz k r ó t s z e , niekiedy r a m i o ­

Krzyże

jeżdżających w ś w i a t d a l e k i oraz z m a r ł y c h przed odwiezieniem

na s t a ł y na w y s o k o ś c i c z ł o w i e k a , ale poszanowaniu g o d ł a w i a r y

ich do kościoła i n a cmentarz.

s t a ł o się z a d o ś ć * .

Pod k r z y ż a m i n i o j e d n o k r o t n i e o d b y w a ł y się k r w a w e egze­

W i d z i a ł e m raz s t a r y k r z y ż osadzony w g r u b y p i e ń sosnowy

kucje w 1863 г., t u t a j grzebano p r z y p a d k o w o z m a r ł y c h l u b za­

b a r c i i zakopany p r z y drodze we w s i ; t o b y ł t e ż s p o s ó b konser­

bitych (w l a t a c h , g d y przepisy tego nie z a b r a n i a ł y ) , wreszcie

w a c j i , gruba b o w i e m b a r ć n i e p r ę d k o z g n i ł a .

pod figurami l u b w p o b l i ż u z a k o p y w n o p i e n i ą d z e w czasie za­
wieruchy wojennej.
K r z y ż e i f i g u r y ogradzano „ p o g r ó d k a m i " z drzewa l u b że­
laza, a same f i g u r y ozdabiano k w i a t a m i

Z u p e ł n i e „ z e t l a ł e " stare k r z y ż e , r ó ż n e f i g u r y i ś w i ą t k i pa­
lono ostatecznie

i g i r l a n d a m i z zieleni

w czasie m i e s i ę c y l e t n i c h , p o c z y n a j ą c o d m i e s i ą c a maja.
R o s n ą c e stare l u b o d z i w a c z n y c h k s z t a ł t a c h drzewo z za­

na ogniach p a l o n y c h w W i e l k ą S o b o t ę p r z y

k o ś c i o ł a c h l u b na ognisku w ś w . Rocha, k i e d y t o przez d y m
p r z e p ę d z a n o d o b y t e k , b y go z a b e z p i e c z y ć o d zarazy. Podobnie
p o s t ę p o w a n o z k r z y ż a m i na m o g i ł a c h c m e n t a r n y c h , a

krzyże

obalone o d s t a r o ś c i zakopywano razem z p i e r w s z ą l e p s z ą t r u m n ą .
O ile z m u r s z a ł o samo drewno, a p o z o s t a ł a ż e l a z n a na w i e r z c h u

wieszonym k r z y ż o m l u b m a ł ą k a p l i c z k ą w p n i u albo m i ę d z y k o ­

„ k o r o n a " , t o j ą z a t y k a n o w miejscu k r z y ż a drewnianego. J e ż e l i

narami m i a ł o ż y w o t zapewniony i otoczone b y ł o c z c i ą ; g d y się

m o g i ł a z a p a d ł a i b y ł a w ogóle bez opieki, a miejsce b y ł o potrzeb­

takie z d a r z y ł o w p o r ę b i e l e ś n e j , zostawiano je n a miejscu l u b

ne na n o w y g r ó b , k r z y ż ż e l a z n y ( k o r o n ę ) z a t y k a n o albo na pierw­

w najgorszym w y p a d k u z e r ż n i ę t y p i e ń z k a p l i c z k ą

s z ą l e p s z ą s ą s i e d n i ą m o g i ł ę , albo na świeżo u s y p a n ą ; w t e n spo­

ustawiano

przy drodze.

s ó b n i e k t ó r e „ k o r o n y " w ę d r o w a ł y z m o g i ł y na m o g i ł ę , a l i c z y ł y

W czasie przeprowadzek — n p . z c h a ł u p y starej do nowej

nieraz i po sto k i l k a d z i e s i ą t l a t .

— najpierw ze ś c i a n y zabierano k r z y ż - p a s y j ę i zawieszano w no­

F i g u r y ś w i ę t y c h ( ś w i ą t k i ) i p a s y j k i , p o z o s t a ł e ze s p r ó c h n i a ­

wym b u d y n k u . O d tego zaczynano p r z e p r o w a d z k ę i „ n o w o s i e d -

ł y c h k r z y ż y , zbierano i s k ł a d a n o do n a j b l i ż s z y c h kapliczek, b ę -

liny".

d ą o y c h p o d d a c h e m ; w k a p l i c z k a c h t a k i c h w s k u t e k tego b y ł y
Co robiono ze starymi k r z y ż a m i i figurami

całe składy takich świątków. D u ż o ich wywieźli Niemcy — okupanoi, sporo rozebrali n a p a m i ą t k ę w ę d r o w n i t u r y ś c i , p o ż y c z a ­

Przede w s z y t k i m nie b y ł o w y p a d k u , ż e b y stare, w a l ą c e się

no je n a modele r y s u n k o w e do s z k ó ł i t p .

krzyże l u d n o ś ć z a b i e r a ł a n a j a k i ś u ż y t e k l u b na o g i e ń do pieca.

G d y i k a p l i c z k a o d s t a r o ś c i o b a l i ł a s i ę , a n i k t j e j nie popra­

Jeżeli świeżo p o s t a w i o n y k r z y ż sosnowy po 20—30 l a t a c h s p r ó c h ­

w i ł , ś w i ą t k i z n i c h zabierano do k r u c h t k o ś c i e l n y o h , s k ą d zno-

niał w ziemi i o b a l i ł się — zakopywano go n a d a l z d r o w ą c z ę ś c i ą ,
do jednego m e t r a g ł ę b o k o ; t a k m ó g ł s t a ć dalsze

dwadzieścia

* N p . we w s i P ł o s z y c e , p o d w s i ą Serafin, p o d D ę b n i k a m i i t d .

47

19

20

K r z y ż o ż e l a z n e : i l . 1!). Laski, g m . Z b ó j n a , w o j . ł o m ż y ń s k i e . F o t . 1068; i l . 20. Cmentarz, K a d z i d ł o , w o j . o s t r o l ę e k i o . F o t . 1958. II. 21
K r z y ż ż e l a z n y , cmentarz, K a d z i d ł o , w o j . o s t r o l ę e k i o . F o t . 1958.

w u lokowano je na poddaszach i dzwonnicach. Ostatecznie z bra­

s k ę " (najczęściej),

k u opieki szły na ogień w W i e l k ą S o b o t ę , p o d k o ś c i o ł e m , r ą b a n e

błogosław

przez zakrystiana.

„Boże, wróć nam wolną Ojczyznę",

P r z y k o ś c i o ł a c h i na c m e n t a r z a c h :

P o d o b n y los s p o t k a ł w w i ę k s z o ś c i s t a r ą s z t u k ę
i przedmioty k u l t u wśród ludu.

kościelną

„Bożo

Polsce".

duszami w c z y ś ć c u c i e r p i ą c y m i " ,

„ B o ż o z m i ł u j się nad

„Wieczny

odpoczynek

racz

i m d a ć P a n i e " , „ D o b r y Jezu, a nasz Panie, daj i m wieczne spo­
czywanie".
N a k r z y ż a c h d w u r a m i e n n y c h , s t a w i a n y c h w czasie zarazy:

Napisy, daty i z n a k i na k r z y ż a c h

„ O d n a g ł e j ś m i e r c i , zachowaj nas P a n i e " , „ O w i e l k i B o ż e , za­

Prawie n a k a ż d y m k r z y ż u d r e w n i a n y m w y c i n a n e s ą n o ż e m

chowaj nas o d c h o l e r y " (1895 г.).

t a k i e czy inne napisy, a przede w s z y s t k i m d a t y l u b nazwisko

N a f i g u r a c h z M a t k ą B o s k ą : „ P o d T w o j ą o b r o n ę uciekamy

fundatora f i g u r y , n i e k i e d y o bardzo p r y m i t y w n e j pisowni. Oto

s i ę " , „ O M a r y j o , m ó d l się za n a m i , k t ó r z y się do Ciebie uciekamy",

parę przykładów:

„ O M a t k o , m i e j nas w swej opiece".

„ F o n d a t o r Józef Korwek

1881"*

albo t e ż :

„ T e n K r z i s w y s t a w i o n i na chwale P a n u B o g u przez Agnieske
i Gabryela Piwowarskiego, dnia 24 czorwca 1881 r . " * * A l b o n a

D a t y w y c i n a n e b y ł y p o d napisem, a u k r z y ż y żolazirych
w y k u t e w podstawie k a m i e n n e j .

jednej z kapliczek n a s ł u p i e : „ R o k u P. 1859 w y s t a w i ł Ś w i ę t e g o

N a k r z y ż a c h d r e w n i a n y c h rzezano czasem emblematy m ę k i

J a n a Nepomucenia Mateus R y d e l , d n i a 3 k w i e t n i a " * * * . W i ę k s z e

P a ń s k i e j : c i e r n i o w ą k o r o n ę , k s i ę ż y c l u b s ł o ń c e , koguta, niekiedy

napisy c i ę t e s ą w z d ł u ż całego drzewa k r z y ż o w e g o o d d o ł u , a ż

r o z e t k i ( w y c i n a n k i k u r p i o w s k i e ) , o p a t r z n o ś ć b o s k ą , serce prze­

po r a m i o n a . N a k a m i e n n y c h podstawach k r z y ż y ż e l a z n y c h r ó w ­

b i t e mieczem. N a k a m i e n i a c h : k r z y ż e w y k u t o , serce, kielichy

n i e ż s ą w y k u t e podobne napisy, t y l k o j u ż k r ó t s z e .

( „ h o s t y j e " ) , gwiazdy.

T r e ś ć n a p i s ó w z a l e ż n a jest o d miejsca, o k o l i c z n o ś c i , w j a ­
k i c h k r z y ż e stawiano i o d i n t e n c j i , j a k ą m i a ł fundator. I t a k na
k r z y ż a c h w i o s k o w y c h napis b r z m i : „ B o ż e b ł o g o s ł a w n a m " albo

Narzędzia

męki,

rozwieszone

na

krzyżach

przydrożnych,

b y ł y robione z drzewa l u b w y c i ę t e z b l a c h y grubej żelaznej i na­
bijane.

„ K t ó r y ś za nas c i e r p i a ł r a n y , Jezu Chryste, z m i ł u j się n a d n a m i " .

Upadek s z t u k i w zakresie budowania kaplic, figur i krzyży na

N a m o g i ł a c h p o w s t a ń c ó w „ B o ż e z m i ł u j się n a d n i m i " , „ P r z e c h o d ­

Kurpiach

n i u westchnij za i c h dusze do B o g a " , „ C h r y s t e , z m i ł u j się n a d
nimi".

W o s t a t n i c h d z i e s i ą t k a c h l a t z a u w a ż y ć m o ż n a upadek sztu­
k i w zakresie

W r o k u 1905—06, g d y w ł a d z e carskie z e z w o l i ł y po w i e l u
latach na budowanie kaplic i stawianie k r z y ż y : „ B o ż e zbaw P o l * We wsi Popiołki, k/Gawrych, woj. ostrołęckie.
** W i e ś G ó r s z c z y z n a k/Czerwonego, w o j . ł o m ż y ń s k i e .
*** W i e ś Ś w i n i a k / T u r o ś l a w o j . o s t r o ł ę c k i e .

48

b u d o w a n i a kapliczek, stawiania figur i krzyży

oraz w y r o b ó w ś w i ą t k ó w . Stare k r z y ż e i k a p l i c z k i w a l ą się i nisz­
c z ą , a w e w n ą t r z n i c h dawnego w y r o b u ś w i ą t k i i pasyje czekają
z a g ł a d y . N i k t i c h (a p r z y n a j m n i e j bardzo rzadko) nie poprawia
a n i buduje t a k , j a k s t a ł y d a w n i e j . T o t e ż ilość ich zmniejsza się
z r o k u n a r o k . N a w e t odbudowane nowe f i g u r y i k r z y ż e drewnia-

ne czy toż żoluzno nie s ą t a k ozdobne j a k d a w n i e j , zwykle
bez

o z d ó b i misternie k u t y c h

zaś

„ k o r o n " n a wierzchu, c h y b a że

obsadzano d a w n ą ze starego k r z y ż a .

f o r m y k r z y ż y z a l e ż n y c h w i d z i m y p r z y szosie (z lewej s t r o n y ) ,
j a d ą c od O s t r o ł ę k i do R ó ż a n a i na cmontarzu grzebalnym w Os­
trołęce.

K r z y ż o zależne są c z ę s t o odlewane z surowca, sprowadzano

Krzyże i kapliczki w czasie ostatnich wojen

z f a b r y k lub robione na miejscu ze sztab ż e l a z n y c h . I u j e d n y c h ,
i u d r u g i c h z a k o ń c z e n i a (gaiki) s ą c z ę s t o p o z ł a c a n e , t a k

samo

J a k l u d n o ś ć miejscowa, t a k r ó w n i e ż k r z y ż e p r z y d r o ż n e i ka­

metalowe „ p a s y j o " kupowano w sklepach, odlewane z

żolaza

p l i c z k i oraz ś w i ą t k i w n i c h nagromadzone p r z e ż y w a ł y swoje ko­

lub

cynku.
W

leje losu w czasie I w o j n y ś w i a t o w e j . N i e j e d n ą k a p l i c z k ę lub sta­

wypadkach powyższych

sztuka kowalska nie

ma

już

ry krzyż

d r e w n i a n y nieprzyjacielscy

nic do powiedzenia, kowale j u ż się nie t r u d z ą n a d w y k u w a n i e m
s k o m p l i k o w a n y c h o r n a m e n t ó w , k t ó r o b y ł y tlawniej

k ó w wywieziono do Niemiec — podobno

ich

N a k r z y ż a c h d r e w n i a n y c h n a d „ p a s y j ą " dawniej

dumą.

przybija­

no daszki z desek i b l a c h y , b y z a b o z p i e c z y ć s a m ą f i g u r ę p r z ó d
p r ę d k i j n zniszczeniem n a słocie. Obecnie w miejscu t y m p r z y b i ­
j a j ą stare miednico emaliowano (!) bez dna, z w y c i ę t y m k a w a ł ­
k i e m b o k u , przez k t ó r e przechodzi a ż n a drzewo f i g u r a

Chrys­

tusa, t w a r z z a ś jest u k r y t a w m i e d n i c y . W y g l ą d a t o

fatalnie,

s p o t y k a się coraz częściej, a ś w i a d c z y o z a n i k u p i ę k n a
a r t y s t y c z n i e n a s t a w i o n y c h dawniej

wśród

u ż y t e k . Wiele

żołdacy

l u b zabrali na i n n y

ciekawych
do

spalili na

ogniu

krzyży i świąt­
zbiorów

muzeal­

n y c h . W 1919 r. p o k a z y w a n o m i w r ó ż n y c h wioskach ogołocone
d o s z c z ę t n i o k a p l i c z k i . L u d n o ś ć z czasem b r a k i te u z u p e ł n i a ł a , bio­
r ą c ś w i ą t k i z t y c h kapliczek, w k t ó r y c h b y ł ich nadmiar. W o j s k a
nieprzyjacielskie z n i s z c z y ł y t e ż wiele f i g u r , k r z y ż y i kapliczek.
N i e k t ó r e r z o ź b y niszczono z p r e m o d y t a c j ą . Jeszcze dziś stoi p o d
wsią Laski koło Gawrych d u ż a figura świętego Jana Nepomu­
cena, k t ó r e m u u c i ę t o s z a b l ą

nos.

W s k u t e k rozszerzania i prostowania d r ó g wiele k r z y ż y i ka­

majstrów.

K a p l i c z k i , zamiast j a k dawniej d r e w n i a n y c h , zgodnych z d u ­
chom t y c h stron, budowano są coraz częściej m u r o w a n o i t o z czer­
wonej cogly bez o b r z u t k i w a p n e m , co sprawia w y g l ą d nieeste­

pliczek u s u n i ę t o l u b w najlepszym w y p a d k u przeniesiono w i n ­
no miojsco.
P r z y b u d o w i e szosy z N o w o g r o d u do M i a s t k o w a t r z e b a b y ł o

t y c z n y . Niezgrabne w w y k o n a n i u k r z y ż o betonowo, coraz częś-

u s u n ą ć k a p l i c z k ę p o d w s i ą Chmiolowo,

cioj spotykano, d o p e ł n i a j ą

znajdującego

całości.

się t a m

obok strugi.

Ponieważ

św. J a n a Nopomucena (metrowej wyso­

W kapliczkach coraz częściej s t o j ą ś w i ą t k i z gipsu l u b por­

k o ś c i , wyciosanego z drzewa) nie chciano n i s z c z y ć ani profano­

celany, sprowadzane z C z ę s t o c h o w y . To pierwszo r o z p a d a j ą się

w a ć , o d e s ł a n o go w i ę c do k o ś c i o ł a w Nowogrodzie (około 4 k m
drogi). F i g u r ę d ź w i g a ł jeden z r o b o t n i k ó w . Znajduje się obecnie

o d wilgoci j u ż po p a r u l a t a c h .
W

budowie k r z y ż y ż a l a z n y c h , w n i e k t ó r y c h

wypadkach,

w i d z i m y naleciałości obce, np. g o r m a ń s k i o , po ostatniej

wojnie,

i bizantyjskie, odziedziczone po zaborach. T a k i e obce dla

nas

w m u z e u m w Nowogrodzie.
D o o s t a t n i c h wojen

k r z y ż y p r z y d r o ż n y c h i kapliczek, we­

d ł u g m o i c h o b l i c z e ń , m o g ł o b y ć na K u r p i a c h ok. 1500. W latach

."ii

Щ

49

22

23

24

K o r o n y ż e l a z n y c h k r z y ż y p r z y d r o ż n y c h : i l . 22. T a t a r y , g m . K r y p n o , w o j . b i a ł o s t o c k i e . F o t . po 1960; i l . 23. Czerwin, w o j . ostrołęckie,
F o t . 1974; i l . 24. W a c h , g m . K a d z i d ł o , w o j . o s t r o ł ę c k i e . F o t . 1969.

1914—1920 p r z e p a d ł o ich ok. 300, a w c i ą g u ostatnich dwudzies­

W d o m u p o d f i g u r ą Chrystusa Frasobliwego robiono daw­

t u l a t uległo zniszczeniu p a r ę s o t sztuk. Za k i l k a d z i e s i ą t l a t , o ilo

niej specjalne

nie b ę d z i e część o d b u d o w a n y c h , pozostanie ich k i l k a s e t , z t y c h

n i k t nie ośmieli się t a m po nie s i ę g a ć . Chowano t e ż kosztowności

w y c i ę c i a , gdzie chowano p i e n i ą d z e , w i e r z ą c , że

większość ż a l a z n y c h i b e t o n o w y c h , a p r a w d z i w i e k u r p i o w s k i c h

na dworze w k a p l i c z k a c h . Przed f i g u r a m i

t y l k o garstka, m i ę d z y k t ó r y m i i t o , k t ó r e p o k a z u j ę w niniejszej

w ostatnio n i e m a l l a t a p r z e p ę d z a n o

ś w . Rocha jeszcze

d o b y t e k w i o s k o w y przez

ognisko, co m i a ł o z a b e z p i e c z y ć o d c h o r ó b czy zarazy. W czasio

pracy.

cholery (ok. 1895) budowano po wsiach specjalno k r z y ż o dwuKrzyże, kaplice i świątki w zwyczajach, obrzędach i przysłowiach
miejscowych

ramienno z o d p o w i e d n i m i m o d l i t w a m i .
R ó ż n o drobno zguby po odnalezieniu odnoszono p o d figurę

F i g u r y i k r z y ż o , rozsiano g ę s t o po wsiach, borach, gościń­
cach, rozstajnych drogach i t p . nio m o g ł y nio w p ł y n ą ć na w y ­

w i o s k o w ą l u b do k a p l i c z k i , gdzie t o ż zgłaszał się poszkodowany
po s w o j ą

stratę.

o b r a ź n i ę l u d u , k t ó r y o d setek l a t t o ś w i ę t e godło w p l ó t ł w swo

P r z y sianiu z b o ż a w p o l u , pierwszy raz na jesieni, gospo­

życie, z w i ą z a ł jo z w y p a d k a m i , o b r z ę d a m i i t p . O d k r z y ż a , s k r e ś ­

darz robi z p o w r ó s e ł ż y t n i c l i k r z y ż , k t ó r y k ł a d z i o na skraju poła

lonego r ę k ą gospodyni na bochenku chleba przed upieczeniem,

i p r z y s y p u j e nieco z i e m i ą , b y w i a t r nio r o z r z u c i ł .

a ż do m o g i ł y
z życiem

cmentarnej

krzyż

b y ł nierozerwalnie

związany

Kurpiów.

P o d k r z y ż e m we wsi nio t y l k o odprawiano m o d ł y w ś w i ę t a ,
rocznice k o ś c i e l n e

W bagna-topieliska niebezpieczno t o p i o n o niewielki krzyż,
żeby zażegnać „złe".

i narodowe, pogrzeby,

g r z y m k i do C z ę s t o c h o w y

przy odejściu

piel­

i t p . , ale chowano p i e n i ą d z e w czasio

najazdu w r o g ó w , zakopywano b r o ń w powstania, s ł u c h a n o sło­
wa B o ż e g o w czasio ś w i ę c e n i a p ó ł . Drzewo ze starego k r z y ż a m i a ­

W

miejsca,

gdzie u d e r z a ł y

często

p i o r u n y , zakopywano

k r z y ż d r e w n i a n y , b y z a b e z p i e c z y ć się o d dalszyoh w y p a d k ó w .
K r z y ż n a wsi — jeżeli się obali od w i a t r u — zwiastuje, że
s k ą d się p r z e w r ó c i ł , s t ą d m o ż e p r z y j ś ć do wsi bioda.

ło właściwości lecznicze p r z y u r z ą d z a n i u l o k ó w do p i c i a , ró\vnież

W z w i ą z k u z p o w y ż s z y m p o w s t a ł y n i e k t ó r e przysłowia, np.:

mech zo s t a r y c h k r z y ż y c m e n t a r n y c h po zaparzeniu p i t o j a k o

...Modli się p o d f i g u r ą , a nosi d i a b ł a za s k ó r ą " , „ U c i e k a jak zło

środek zapobiegający

używano

od k r z y ż a " , „ N i o k a ż d y ś w i ę t y , k t o w k o r o n i e " (albo kto w ka­

dawniej do r ó ż n y c h p r a k t y k czarodziejskich, odczyniania uro­

chorobom, z i e m i ę spod k r z y ż a

p l i c y ) , „ K r z y ż we wsi — B ó g wo w s i " , „ G o ł y j a k turecki święty",

k ó w i t p . Bocian, jeżeli u s i a d ł na k r z y ż u p o d w s i ą , d a w a ł jej miesz­

„ P a n Jezus F r a s o b l i w y , ale c i e r p l i w y " , „ T e n człowiek oierpial

k a ń c o m o s t r z e ż e n i e , że m o ż e b y ć nioszczęście.

Krzyż Pański"

Przed k r z y ż o m ' czy k a p l i c z k ą k a ż d y k a t o l i k zdejmuje czap­
k ę , a k t o tego nio zrobi, n a z y w a j ą go ż y d e m . W czasio p i o r u n ó w
i b ł y s k a w i c — za k a ż d y m b ł y s k i e m l u d się ż e g n a . B y w a j ą w y ­
p a d k i , jożoli na jednej furze j a d ą ż y d z i razom z k a t o l i k a m i ,

(znaczy, żo wiele w y c i e r p i a ł ) , „ W y g l ą d a jak

z k r z y ż a z d j ę t y " (np. po chorobie, nieszczęściu i t p . ) , „Przeszedł
w ż y c i u k r z y ż o w ą d r o g ę " ( m i a ł wiele p r z e j ś ć ) , „ K a ż d y święty
m a swojo w y k r ę t y " i t d .

to

p r o s z ą , b y ci żegnali się i za nich.

Podania i opowieści, w z w i ą z k u z k r z y ż a m i i kapliczkami

J e ż e l i gdzie na p u s t k o w i u czy p o d lasem , , p a l ą się p i e n i ą d z e " ,
miejsce to w nocy z n a c z ą k r z y ż e m — c h o ć b y z p a t y k ó w skle­

P o d a ń i gadek na t e n t e m a t jest sporo, ale nie są jeszcze

c o n y m . M a t o o d p ę d z i ć złe d u c h y , a j o d n o c z o ś n i e jest znakiem,

zgromadzone i spisane. S ą one c z ę s t o do siebie podobne i mają
z k r z y ż e m czy obrazom różny z w i ą z e k , o p o d k ł a d z i e wiorzoi.io-

gdzie należy' s k a r b ó w s z u k a ć .
Powaśnieni

sąsiedzi z g o d ę r o b i l i nieraz p o d k r z y ż e m ,

tu

równioż o d b y w a ł y się m o w y pogrzebowe i p r z y s i ę g i w czasio
dawnych sądów wioskowych.

50

wo-rełigijnym. I t a k :
1. M y ś l i w y powien po p i j a n e m u z m i e r z y ł się do figury przy dro­
dze i do niej w y s t r z e l i ł , ale P a n B ó g srogo go za to ukarał:

27



25

Korony ż e l a z n y c h k r z y ż y p r z y d r o ż n y c h : i l . 25. T r o s z y n , w o j . o s t r o ł ę c k i e . F o t . 19G9; i l . 26. W a c h , g m . K a d z i d ł o , w o j . o s t r o ł ę c k i e .
F o t . 1969; i l . 27. Potasie, g m . T u r o ś l , w o j . ł o m ż y ń s k i e . Fot. 1968.

oto strzelba, z k t ó r e j m i e r z y ł p r z y r o s ł a m u do t w a r z y
żo odjąć jej nie m o ż n a b y ł o w ż a d o n s p o s ó b . L u f ę

t i a n a ofukal, ale i gospodyni z a b r o n i ł u r z ą d z a ć s p i ż a r n i ę za

tak,

ołtarzem*.

odjęto,

alo z k a r p ą p r z y r o ś n i ę t ą c h o d z i ł a ż do ś m i e r c i . O p o w i e ś ć t a
znana jost w r ó ż n y c h miejscach puszczy — w ś r ó d m y ś l i w y c h .
2. B y ł o to nad g r a n i c ą p r u s k ą , k o ł o L o m a n a , w 1912 r. Powien

5.

Pan .Tozus szedł od P i ł a t a na ś m i e r ć i d ź w i g a ł swój k r z y ż na
g ó r ę G o l g o t ę . S k a t o w a n y b y ł , p o b i t y , k r w i ą i p o t e m ociekał,
a z w i e l k i m c i ę ż a r o m p o t y k a ł się na n i e r ó w n e j drodze. Ż y d z i

kontrabandę

c h o ć szli obok gromadnio, nie k w a p i l i się z p o m o c ą . Z o b a c z y ł

— drogich t o w a r ó w n a k ł a d ł p o d o ł t a r z y k i ś w i ę t e m u za plecy.

t o p r z e c h o d z ą c y K u r p i k i żal m u się o k r u t n i e zrobiło togo

Dopadli go s t r a ż n i c y , z r e w i d o w a l i i p y t a j ą : — m i a ł e ś p r z e m y t ,

czlowioka w

p r z e m y t n i k s c h o w a ł do k a p l i c z k i

przydrożnej

cierniowej

koronie**. P r z e p c h n ą ł

się

między

gdzieś s c h o w a ł ? — Nie m i a ł e m i z a k l i n a m się na t o , a Ś w i ę t y

t ł u m , p o d s z e d ł do k r z y ż a i u n i ó s ł go lekko na lowe r a m i ę , co

Jan, co w k a p l i c y , niech m i b ę d z i e ś w i a d k i e m ! A l e j a k to po­

o d r a z u u l ż y ł o P. Jezusowi. A t a n się o b e j r z a ł ,

wiedział, zasłabł i u p a d ł . K i e d y go p r z y w i e ź l i do w s i , to z m a r ł .

i r ę k ą p o b ł o g o s ł a w i ł , a na odehotlnom m u p o w i e d z i a ł : Za to

Przez wielkie oszukanstwo i za fałszywe ś w i a d e c t w o p r z y po­

żeś m i a ł dobre serce, niechaj tobie i t w o i m z i o m k o m drzewa

święconej figurze. A w k a p l i c y tej do dziś straszy.

nio zabraknie — i na p o r z ą d e k i na k r z y ż o .

uśmiechnął

I o d t ą d na K u r p i a c h w y r o s ł y b o r y , a K u r p i e b y l i zasob­
3. W starych kaplicach m i e s z k a j ą duchy-latawce, k t ó r e nocami
w y l a t u j ą z k r y j ó w e k , z a g l ą d a j ą do w s i , na cmentarz, a czasem
i do c h a ł u p . S ą t o duszyczki dzieci nie chrzczonych, pocho­
wanych pod kapliczką.
4. Jedna gospodyni w

.

ni w drzewo, a k a ż d y przez w d z i ę c z n o ś ć , gdzie m ó g ł , to b u ­
dował krzyże.
0. W o wsi Dobrylas, p r z y drodzo w p o b l i ż u rzeki Pisy, stoi ka­
pliczka z d a w n y m i ś w i ą t k a m i . W z w i ą z k u z n i ą jost takie po­

sekrecie przed k s i ę d z e m

proboszczom

danie. O k o ł o stu ł a t t e m u ludzie zo wsi zobaczyli w i e l k ą jas­

c h o w a ł a l a t e m w kościele d z i e ż k i zo ś m i e t a n ą , j a k o żo w k o ś ­

ność. — Pieniądze

ciele b y ł o o h ł o d n o . D z i e ż k i l o k o w a ł a za o ł t a r z e m . Po

się

palą — powiodziało

paru

chciwców.

paru

W z i ę l i zaraz rydle i zaczęli k o p a ć , ale w k r ó t c e p a t r z ą , na r y d ­

dniach z a u w a ż y ł a , że ś m i e t a n y u b y w a i z a c z ę ł a śledzić*. J a k o ś

lach krow. P a t r z ą i i n n i , a św. J a n na słupie nie m a 2 p a l c ó w

zauważyła,

ranem

i krew z n i c h cieknie. W t e d y zobaczyli, żo to j a k i ś cud i ko­

otwiera kościół i z niego w y c h o d z i . A ś m i e t a n y j u ż m a ł o co

p a ć przestali. A w miejscu t y m p o b u d o w a l i k a p l i c z k ę , k t ó r a

że

dziad

kościelny

dość

wcześnio

nad

mu

do dziś stoi z d a t ą ,,1851". D l a kopaczy b y ł a to za k a r ę prze­

o zawolanio zakrystiana. — To

p o w i e d n i a : 1) wszyscy m ę ż c z y ź n i z tego r o d u b ę d ą nazna­

z o s t a w a ł o . Oburzona p o s z ł a do proboszcza i pokazuje
szkody w kościele, p r o s z ą c

nie j a zjadam ś m i e t a n ę — powiada. A k t o — p y t a j ą . T u

za­

czeni (jakoż b y l i wszyscy łysi), 2) d o p ó k i t a rodzina żyje —

k r y s t i a n w s k a z a ł r ę k ą w s t r o n ę szoregu ś w i ę t y c h , r z o ź b i o n y c h

nio będzio wo wsi kościoła. Ale po wojnie r ó d ten

z drzewa i s t o j ą c y c h p o d ś c i a n ą , z k t ó r y c h k a ż d y m i a ł usta

a l u d n o ś ć p o b u d o w a ł a kościół i u t w o r z y ł a p a r a f i ę .

wymarł,

zawalane na b i a ł o . — Oto k t o zjada ś m i e t a n ę — d o d a ł . Oka­
zało się, że s p r y t n y z a k r y s t i a n , p r z e w i d u j ą c w y k r y c i o , sma­
r o w a ł ś w i ą t k o m usta ś m i e t a n ą , ż o b y b y ł o na kogo z m ó w i ć .
K s i ą d z oczywiście nie u w i e r z y ł w a p e t y t ś w i ę t y c h , zakrys-

* O p o w i e ś ć W . C h ę t n i k a z N o w o g r o d u (1918).
** W Nowogrodzie w kościele b y ł o m a l o w i d ł o na ścianie,
prz< d s t a w i a j ą c e K u r p i a , k t ó r y p o m ó g ł nieść k r z y ż Chrystusowi.
Zamalowano go w czasio odnawiania kościoła ok. 1904 r.

51

TABLICA I

TABLICA II

TABLICA III

TABLICA IV

I

W K Ł A D K A : RYSUNKI KRZYŻY WYKONANE PRZEZ ADAMA CHĘTNIKA W LATACH 1909-1939.
Krzyże pochodzą z następujących miejscowości (podajemy wg aktualnego podziału administracyjnego):

Tablica I

Rys. 1918. 12 — W a ś k i , g m . Rogienice W i e l k i e , w o j . ł o m ż y ń s k i e .
R y s . 1930. 13 — O s t r o ł ę k a (cmentarz). R y s . 1933. 14 — Z b ó j n a .

1 — P o p i o ł k i , g m . Z b ó j n a , w o j . l o m ż y ń s k i o . Ok.

1870.

Rys.

Ok. 1865. R y s . 1909. 15 — G a w r y c h y , g m . Z b ó j n a . Rys.

1913. 2, 3 —• P u p k i , g m . K o l n o , w o j . ł o m ż y ń s k i e . R y s .

1930.

16 — p o d w s i ą G ó r s z e z y z n a , g m . K o l n o , w o j . ł o m ż y ń s k i e . Ok.

4 — R o z w o r y , g m . Olszewo-Borki, w o j . o s t r o ł ę c k i e . Rys.

1910.

1881. R y s .

1910.

1930.

5 —• Z b ó j n a , w o j . ł o m ż y ń s k i e . 6 — N o w o g r ó d p o d Ł o m ż ą . Ok.
1865. R y s .

1920.

7 — Osowiec, g m . Z b ó j n a . R y s .

Dobrylas, g m . Z b ó j n a . R y s .
ostrołęckie.
Rys.

1920.

Rys.

1917.

1910.

8 —

10 ~— P r z y t u ł y ,

gm.

Olszowo-Borki.

11 — K u c z y ń s k i e , g m . K a d z i d ł o , w o j . o s t r o ł ę c k i e .

Rys. 1926. 12 — W y k r o t , g m . Myszyniec, w o j . o s t r o ł ę c k i e . O k .
1850. Rys.

1934.

Tablica I V

1910. 9 — G ą s k i , g m . Lelis, w o j .

13 —• Chludnie, g m . Rogienice W i e l k i e , w o j .

1, 10 — D o b r y l a s , g m . Z b ó j n a . R y s . 1910. 2, 14, 15 — L i p n i k i ,
g m . Ł y s e , w o j . o s t r o ł ę c k i e (cmentarz). R y s .
1883. R y s .

3 — Ruda

1912. 5 — N o w o g r ó d (cmentarz). 6 — G i ę t k i , gm.

ł o m ż y ń s k i e . R y s . 1934. 14 —• T a t a r y , g m . K r y p n o , w o j . b i a ł o ­

Turośl. Rys.

stockie. R y s . 1928. 15 — Siedliska, w o j . o s t r o ł ę c k i e . R y s .

1909. 8, 9 — Z b ó j n a . R y s .

1929.

1929.

Osowiecka, g m . Z b ó j n a . R y s . 1910. 4 — G a w r y c h y , g m . Zbójna.
1935. 7 — N o w o g r ó d (cmentarz). Ok. 1800.
1910.

11 — Osowiec, g m .

Rys.

Zbójna.

16 — L a s k i , g m . Z b ó j n a . Ok. 1875. R y s . 1930. 17, 18 — L i p ń k i ,

R y s . 1909. 12 — P o p i o ł k i , g m . Z b ó j n a . 1843. R y s . 1910. 13 —

gm.

D ę b n i k i , g m . Z b ó j n a . R y s . 1909. 16 — p r z y drodze ze wsi Łyse

Łyse, woj. ostrołęckie

(cmentarz). R y s .

1929.

do L i p n i k , w o j . o s t r o ł ę c k i e . 1860. R y s .
Żelazne, gm. Kolno, woj. łomżyńskie.

1928.

17 — Piasutno

1921.

Tablica I I
Tablica V
1 — m . wsiami Kadzidło i K u c z y ń s k i e , woj. ostrołęckie.

Rys.

1929. 2 — Ł ę g Przedmiejski, w o j . o s t r o ł ę c k i e . 1885. R y s .

1909.

I — P ł o c k . Ok. 1900. R y s .

Rys.

Rys.

1928.

3 — Tabędź, gm. P u c h a ł y , woj. łomżyńskie.

Rys.

1909. 4 — osada l e ś n a D ł u ż e w o , g m . Z b ó j n a , w o j . ł o m ż y ń s k i " .

1946.

4 — Czarnia ( K u z i o w s k a ) , w o j . o s t r o ł ę c k i e . Rys.

1936.

3 — Ł ę g S t a r o ś c i ń s k i , g m . Lelis, w o j . o s t r o ł ę c k i e . 1890.
Rys.

Ka­

5 — Szablaki, g m . T u r o ś l . R y s . 1936. 6, 7 — Myszyniec, woj.

6 —• Z b ó j n a ,

woj.

ostrołęckie

Ostrołęka, Rys.

1933.

gm. Mały Płock, woj. łomżyńskie. Rys.

1909. 5 —. m . w s i a m i K u c z y ń s k i e i Jeglijowice, g m .

dzidło, woj. ostrołęckie.

1862.

Rys.

ł o m ż y ń s k i e . 1855.

1909.

7, 10 —

Rys.

1929.

8 — Gontarze, g m . Z b ó j n a . 1870. R y s .

1946. 2 — D o b r y l a s , gm. Zbójna.

1935.

9 —• D o b r y l a s ,

(cmentarz

grzebalny).

Rys.

1920.

8 —

Łosewo,

1931. 9 — Sól, gm.

K a d z i d ł o , w o j . o s t r o ł ę c k i e ( k r z y ż z 1866 г.). Rys.

1914. 10 —

g m . Z b ó j n a . 1882. R y s . 1911. 11 — Gontarze. Rys. 1924. 12 —

K u z i e , g m . Z b ó j n a ( k r z y ż „ o d c h o l e r y " ) . Ok.

P i a n k i , gm. Z b ó j n a . Ok. 1865. Rys. 1913. 13 - - Myszyniec, w o j .

I I — K ą t y , g m . M a ł y P ł o c k . R y s . 1930. 12 — p o d Nowogrodom

o s t r o ł ę c k i e . R y s . 1910. 14 — W y k , g m . Z b ó j n a . Ok. 1840.
1920.

15 — R u d a Osowiecka, g m . Z b ó j n a .

16 — Parzychy, g m . Z b ó j n a . Rys.
Zbójna.

1885. R y s .

1919.

1911. R y s .

1895. Rys.

1936.

Rys.

(przy grobli). 13 —• G ó r s z e z y z n a , g m . K o l n o , w o j . łomżyńskie,

1939.

symbole w y c i ę t e na k r z y ż u d r e w n i a n y m , u f u n d o w a n y m w 1881 r.

17 — Gontarze, g m .

R y s . 1930. 14 — O s t r o ł ę k a (cmentarz). R y s . 1933. 15 — Kruszą,
g m . T u r o ś l . 1864.

1935.

Rys.

1910.

(cmentarz grzebalny). R y s .
Tablica I I I

16 —

Czarnia, w o j . ostrołęckie

1938.

Tablica V I

1 — N o w o g r ó d , w o j . ł o m ż y ń s k i e . R y s . 1910. 2 —• Szablak, g m .

1 — D ę b y , g m . Ł y s o , w o j . o s t r o ł ę c k i e . R y s . 1913. 2 — Dębniki,

Nowogród.

3 —- Czartoria, g m . M i a s t k o w o , w o j .

g m . Z b ó j n a . R y s . 1909. 3 — P a r z y c h y , g m . Z b ó j n a . 1870. Rys.

Rys.

4 —

1936.

łomżyńskie.
przy

1909. 4 — P a p k o w i z n a , w o j . o s t r o ł ę c k i e (nisze na f i g u r k i , obrazki

Czartoria.

i t p . ) . O k . 1890. R y s . 1936. 5 — las p o d w s i ą Samule, gm. Kolno,

Czarnia ( K u z i o w s k a ) , w o j . o s t r o ł ę c k i e ,

drodze do Złotej G ó r y . Ok.

1870. R y s .

1936.

5 —

6 —• Dobrylas,. g m . Z b ó j n a , p r z y drodze do

w o j . ł o m ż y ń s k i e . K r z y ż w y c i ę t y na

wsi Ż e l a z n e , koło m o s t u przez P i s ę . 1851. R y s . 1910. 7 —• Z b ó j n a .

k r z y ż w y c i ę t y na starej s o ś n i e . R y s .

Rys. 1909. 8 — N o w o g r ó d (nagrobek poległego w 1914 r. pod­

Z b ó j n a , k r z y ż na

oficera). Rys.

k r z y ż o w y c i ę t e na sosnach p u s z c z a ń s k i c h przez p a s t u c h ó w łub

1888. Rys.

1910.

1936.

9 — T u r o ś l , w o j . ł o m ż y ń s k i e . Ok.

1855.

olszynie. Rys.

s t a r y m u l u k ł o d o w y m . Rys.

Rys. 1917. 10 — C h o j n y Stare, g m . Szczepankowo, w o j . ł o m ż y ń ­

„ p u s t e l n i k ó w " . Rys.

skie. R y s .

13 — Z i m n a , g m . T u r o ś l , w o j . ł o m ż y ń s k i e .

1931.

11 — z puszczy p o d

Wanacją, gm.

Turośl.

1919.

8, 9 —

1922. 10, 11, 12 — N o w o g r ó d (cmentarz).
1860. Rys.

Wszystkie rysunki oraz fot. 1—7 — Adam Chętnik
Fot.: S. Deptuszewski — il. 12, 24—26; J . Olędzki — il. 13, 18, 22; J . Świderski — il. 8—11,

52

1930. 6 —

1924. 7 — Popiołki, gm.

14—17, 19—21, 23, 27

1920.

New Tags

I agree with terms of use and I accept to free my contribution under the licence CC BY-SA.