-
Title
-
The end is never just and end /Barbarzyńca 2005 (10)
-
Description
-
Barbarzyńca - pismo antropologiczne, 2005 nr (10), s.13-18
-
Creator
-
Leppäkari, Maria
-
Date
-
2005
-
Format
-
application/pdf
-
Identifier
-
oai:cyfrowaetnografia.pl:5165
-
Language
-
pol
-
Publisher
-
Stowarzyszenie Antropologiczne „Archipelagi Kultury”
-
Relation
-
oai:cyfrowaetnografia.pl:publication:5555
-
Rights
-
Licencja PIA
-
Text
-
Maria Leppäkari
T H E E N D IS N E V E R J U S T AIM E N D
ATRAKCYJNOŚĆ MITU A P O K A L I P T Y C Z N E G O W E
WSPÓŁCZESNYM F U N D A M E N T A L I Z M I E R E L I G I J N Y M
Funkcje, jakie pełnią w naszym życiu różnego rodzaju
wyobrażenia [representations], m o ż n a by p o r ó w n a ć d o
funkcji poręcznych narzędzi, za p o m o c ą których konstru
ujemy interpretacje zdarzeń s p o ł e c z n y c h , p o l i t y c z n y c h ,
historii. Jednak podstawowym kontekstem, w którym po
winny być rozpatrywane, nie jest jednostkowa świadomość,
ale określona kultura i tradycja, wewnątrz których komuni
kowane, wyrażane i przekazywane na wiele różnych spo
sobów, wiodą swój społeczny żywot. Modyfikując w nie
wielkim stopniu swój kształt, zachowują pewną inwariantną treść, dzięki czemu m o ż e m y śledzić i rekonstruować
ich historię.
posłuży mi dla zilustrowania sposobu, w jaki sympatycy In
ternational Christian Embassy in Jerusalem (dalej ICEJ) oraz
Tempie Mount Faithful (dalej TMF), dwóch grup łączących
w swej działalności cele religijne i polityczne, czerpią natchnie
nie z wizerunku Jerozolimy, świętego miejsca urosłego do
rangi symbolu religijnego. Łącząc na płaszczyźnie teoretycz
nej podejście antropologii kognitywnej, społecznego konstrukcjonizmu oraz psychologii religii, mam nadzieję nieco
wzbogacić istniejące już opisy i charakterystyki tego, co zo
stało już tutaj określone jako wyobrażenia apokaliptyczne,
a równocześnie dostarczyć bardziej precyzyjny opis użycia
owych wyobrażeń.
Współczesna Jerozolima
W swojej pracy The End Is a Beginning zaproponowałam
pewien teoretyczny model apokaliptycznych wyobrażeń, się
gający do wniosków wysnutych z epidemiologii wyobrażeń
Dana Sperbera , łączący teoretyczne aspekty koncepcji spo
łecznego tworzenia rzeczywistości oraz teorii symbolicznych
interakcji Bergera i Luckmanna . Dodatkowo na płaszczyź
nie psychologicznej kładę w nim nacisk na współdziałanie
doświadczenia i interpretacji, zgodnie z t y m , jak tą kwestię
przedstawia teoria zintegrowanej roli [integrated role] Nilsa
G. Holma. Zaproponowane powyżej podejście teoretyczne
1
2
3
APOKALIPTYCZNE
JEROZOLIMY
PRZEDSTAWIENIA
Studia nad wyobrażeniami apokaliptycznymi winny być
zasadniczo postrzegane jako przyczynek do badań nad for
mami mesjanizmu i millenaryzmu. Przyjmując najszerszą
i najbardziej upraszczającą formułę, możemy określić mesjanizm jako pewną, obdarzoną okresowo wzrastającą atrak
cyjnością, ideę, inspirującą religijno-millenarystyczne wizje
ziemskiego Królestwa Bożego, ziemskiego Jeruzalem. Owe
PISMO ANTROPOLOGICZNE
Maria Leppäkari
Zachodnia Jerozolima
4
wizje mają zazwyczaj silnie apokaliptyczny charakter - przez
co należy rozumieć nie tyle epatowanie budzącymi grozę
obrazami, co dochodzącą w nich do głosu głęboką fascyna
cję ideą apokalipsy jako uniwersalnej i radykalnej, sięgają
cej samych podstaw bytu, zmiany, która ma umożliwić zisz
czenie się millenarystycznego marzenia o raju na ziemi . Apo
kalipsa, która w myśleniu potocznym zdążyła stać się syno
nimem zniszczenia i zagłady, dla jednostek skupionych wo
kół takich grup jak ICEJ czy TMF jest koniecznym i jedynym
środkiem realizacji owego marzenia.
5
6
Obierając za przedmiot mojej pracy wyobrażenia apo
kaliptyczne, starałam się szczególnie skoncentrować na
uwypukleniu roli, jaką wewnątrz modelu millenarystyczne
go odgrywa Jerozolima. Eschatologiczna symbolika Jero
zolimy o d zawsze Inspirowała wyobrażenia apokaliptycz
ne . Współcześnie zdarza się, do czego jeszcze wrócimy
w dalszej części, że jej wizerunek symboliczny, duchowy,
zaczyna nakładać się na wizerunek administracyjnie wyzna
czonego obszaru, zamieszkałego w części przez Żydów,
w części przez Palestyńczyków, w o k ó ł którego toczy się
krwawy konflikt. Można powiedzieć, że mamy tutaj do czy
nienia z obustronną zależnością - z jednej strony wizeru
nek dzisiejszej Jerozolimy, będącej miejscem konfrontacji
politycznej i religijnej, modyfikuje treść wyobrażeń apoka
liptycznych, z drugiej strony owe wyobrażenia wpływają na
sposób rozumienia zarówno historycznej i religijnej roli mia
sta, jak i natury samego konfliktu. Aby lepiej zrozumieć ową
zależność, posłużymy się tutaj przykładem d w u wspomnia
nych na wstępie organizacji quasi-religijnych - ICEJ oraz
TMF. Przedstawiając pokrótce ich działalność oraz głoszo
ne poglądy, ograniczam się ze zrozumiałych względów do
tych elementów, które korespondują z interesującym nas
tutaj tematem.
7
Członkowie International Christian Embassy In Jerusalem
określają siebie mianem „chrześcijańskich syjonistów" . Sku
pieni na lekturze pism Starego i Nowego Testamentu, wie
rzą, że ze świętych ksiąg płynie skierowane do nich wezwa
nie, aby zebrać „wybranych przez Boga (Żydów) z Diaspory
dla odbudowy Królestwa Izraela, w obrębie biblijnych gra
nic, oraz świątyni Salomona". Wiążąc swe mesjańskie na
dzieje z istnieniem żydowskiego państwa Izrael, sympatycy
ICEJ aktywnie angażują się w działania mające na powrót
zjednoczyć, w granicach współczesnego Izraela, rozproszony
naród żydowski. Wierząc, że żyjemy u końca czasów, w ten
8
14
między innymi sposób starają się przyspieszyć ponowne
przyjście Chrystusa.
Aby właściwie zrozumieć fenomen ICEJ należy pokrótce
przedstawić cały łańcuch wydarzeń, których skutkiem było
powołanie d o życia International Christian Embassy in Jerusa
lem. Władze izraelskie, dążąc do uregulowania sytuacji praw
nej Jerozolimy, w 1980 roku uchwaliły akt, w którym nadano
Jerozolimie status wyłącznej i niezmiennej stolicy państwa Izra
el. Fakt ten spotkał się z potępieniem międzynarodowym, cze
go praktycznym wyrazem było przeniesienie ambasad z Je
rozolimy do Tel-Avivu. W tym miejscu zaczyna się historia ICEJ
- protestując przeciw zachowaniu społeczności międzynaro
dowej, grupa chrześcijan utworzyła coś w rodzaju chrześci
jańskiego przedstawicielstwa („ambasady") w Jerozolimie,
mającego w założeniu reprezentować sympatyzujących z teo
logicznymi ideami ICEJ chrześcijan z całego świata. Trudno
jest w tym momencie precyzyjnie ustalić, ilu wiernych groma
dzi ów rodzaj charyzmatycznego chrześcijaństwa, wyznawa
ny przez członków i sympatyków ICEJ. Ich liczba nie jest jed
nak zapewne zbyt duża i chociaż pośród sympatyków spo
tkać można członków różnych zgromadzeń z całego świata,
to jeśli chodzi o skalę, mamy bez wątpienia do czynienia ze
zjawiskiem marginesowym . Jednak to nie zasięg oddziały
wania jest dla nas tutaj istotny, ale specyficzne nasączenie
głoszonej doktryny treściami apokaliptycznymi.
9
Wiemy już, że specyficzny sposób, w jaki rozumieją hi
storię zbawienia, motywuje członków ICEJ do stałego zain
teresowania losami państwa żydowskiego. Wydaje się, że
zarówno izraelska polityka wewnętrzna, jak i zagraniczna,
są postrzegane przez grupę jako rodzaj ekranu, dzięki któ
remu można każdorazowo określić, na jakim etapie znajdu
je się obecnie realizacja procesu zbawczego . Pomimo że
jej członkom często zdarza się nadużywać retoryki niestroniącej od budzących niepokój słów, takich jak „wojna", „wo
jownicy", „ b r o ń " czy „bitwa", nie należy tego pochopnie in
terpretować jako rzeczywistej groźby. Przynajmniej tak dłu
go, jak aktywność ICEJ nie przyjmuje postaci konkretnych
działań, możemy traktować ją jako jedną z form wyrażania
poglądów na temat przyszłości.
10
Drugim przykładem, który chciałabym tutaj przedstawić,
jest przypadek grupy The Tempie Mount Faithful założonej
w 1967 przez Gershona Salomona oraz kilku jego przyja
ciół. Powstanie grupy miało stać się wyrazem protestu wo
bec podjętej przez polityków izraelskich decyzji pozostawię-
Numer 10/2005
T H E E N D IS N E V E R J U S T A N E N D . .
nia, po wojnie sześciodniowej, Wzgórza Świątynnego pod
kontrolą Islamskiej Rady Religijnej (Waqf). Salomon wraz ze
swymi przyjaciółmi potępili zdecydowanie zachowanie władz
izraelskich, dołączając do licznego grona powstałych w la
tach siedemdziesiątych radykalnych grup prawicowych, do
magających się zwrotu Wzgórza Świątynnego Ż y d o m . Izra
elski uczony Ehud Sprinzak dołącza TMF do kategorii „kul
turowych radykałów", sytuujących się pośród izraelskiej ra
dykalnej prawicy . Z rzadka działając jako jednorodna gru
pa, „kulturowi radykałowie" podzielają przekonanie, iż jedy
nie duchowa rewolucja może ocalić naród izraelski, jedno
cześnie przyznając sobie rolę inspiratorów owej rewolucji.
Wynikiem takiego sposobu myślenia są m.in. próby ponow
nego zaognienia konfliktu wokół Wzgórza Świątynnego. Po
mimo że „kulturowi radykałowie" nie cieszą się zbytnią po
pularnością w społeczeństwie izraelskim oraz brak im poli
tycznego zaplecza, mają istotny wpływ na coś, co Sprinzak
nazywa „kolektywną świadomością radykalnej prawicy". Do
dajmy, że ich wpływ sięga poza kręgi izraelskiej radykalnej
prawicy, inspirując poczynania pewnych chrześcijańskich
grup religijnych.
11
Jak już zostało powiedziane, szczególny sprzeciw TMF
budzą próby religijnego i politycznego zawłaszczenia Wzgó
rza Świątynnego przez wyznawców religii Mahometa. Znaj
dujące się na wzgórzu meczety Kubbut as-Sachra (Kopuła
Skały, zwany też meczetem Umara) oraz Al-Aksa, kalając swą
obecnością święte miejsce judaizmu, są postrzegane przez
członków grupy jako w i d o m y znak islamskiej dominacji.
Sprzeciw podsyca, silnie motywowana tradycją religijną, idea
uczynienia wzgórza na powrót moralnym i duchowym cen
trum Izraela, a w dalszej perspektywie całego świata. Kro
kiem w tym kierunku m a się stać wzniesienie - na funda
mentach poprzedniczek - Trzeciej Świątyni. Ignorując trud
ności, jakie nastręcza skomplikowana sytuacja polityczna,
członkowie TMF konsekwentnie starają się realizować swo
je pomysły. Krążąc w o k ó ł Wzgórza Świątynnego, podejmu
ją od czasu do czasu próby wkopania kamienia węgielnego
pod budowę świątyni. Jak dotychczas bez rezultatu.
Angażując się w konflikt o wzgórze, członkowie Tempie
Mount Faithful nie zaniedbują tego, aby nadać odpowiednią
legitymację swoim działaniom. Widząc w sobie legalnych
spadkobierców narodu wybranego, czują się powołani do
wypełnienia misji przekazanej synom Izraela na górze Sy
naj. Zdaniem założyciela grupy, Gershona Salomona, idee
głoszone przez TMF staną się w przyszłości światłem prze
wodnim dla wszystkich narodów ziemi, prowadzącym je do
prawdziwej wiary.
Podkreślając wielokrotnie swój aktywizm, zaangażowa
nie i gotowość działania, TMF na tle innych „kulturowych
radykałów" (takich jak Yehuda Etzion i izraelska radykalna
prawica), okazuje się być grupą zasadniczo pasywną, nie
skłonną do podejmowania zbyt pochopnych działań, zwłasz
cza takich, które wymagałyby złamania przepisów prawa.
Zasadą postępowania członków TMF jest bowiem konse
kwentne przestrzeganie obowiązujących przepisów i zarzą
dzeń policji, co nota bene odróżnia ich o d większości prawi
cowych radykałów. J e d n y m z powodów, dla których TMF
unika łamania prawa i przemocy, wydaje się być nadzieja,
że wizerunek legalnie działających radykałów pozwoli wy
wierać skuteczniejszy wpływ na stroniącą od ekstremizmu
opinię publiczną.
wiona nam Prawda. Trudno rzecz jasna polemizować z ta
kim poglądem, wydaje mi się jednak, że można powiedzieć
nieco więcej na temat przyczyn, dla których millenarystycz
ne idee wciąż zachowują, przynajmniej dla niektórych, swój
urok.
Dokonując syntezy wizerunku Jerozolimy biblijnej, współ
czesnej oraz przepowiedzianej Jerozolimy jutra, członkowie
takich grup jak Tempie Mount Faithful czy International Chri
stian Embassy in Jerusalem, posługują się czymś w rodzaju
jej „trójwymiarowego" obrazu, symbolizującego pewien uni
wersalny, metahistoryczny model. Myślenie podporządko
wane narzucanej przez ów model logice szczęśliwie prze
staje dostrzegać przypadkowość zdarzeń, koncentrując się
na pełnej uniesienia kontemplacji sensu historii. Wydaje się,
że sympatyków TMF czy ICEJ pociągać może zwłaszcza,
narzucona przez dychotomiczny porządek opowieści o koń
cu świata, perspektywa, dzięki której ludzie mogą być po
strzegani wyłącznie jako sprawiedliwi lub potępieni, słudzy
Boga lub jego nieprzyjaciele. Zapewne wpływa na nich rów
nież dynamika samej opowieści, jej dramatyczny, lecz jed
nocześnie zawierający w sobie obietnicę szczęśliwego za
kończenia, przebieg. Obraz apokaliptycznego końca, spoza
którego wyłania się Nowe Jeruzalem, w którym wybrani prze
bywać będą w bliskości Boga, podsyca religijną nadzieję,
która - zdaniem członków obydwu grup - zbawi wspierają
cych Izrael.
Jerozolima, chociaż jest miastem świętym, nękana jest
przez różne problemy . Dla członków TMF i ICEJ nie ulega
wątpliwości, że ich źródło tkwi w pełnej nieudolności i nie
konsekwencji polityce prowadzonej przez władze izraelskie
oraz w obecności w mieście wyznawców islamu. Ale nega
tywna ocena sytuacji, w jakiej znalazła się współczesna Je
rozolima, posiada swój jaśniejszy rewers. Wszak wszystkie
zjawiska negatywne koniec końców przyczyniają się do re
alizacji ostatecznego celu, którym jest urzeczywistnienie wi
zji Syjonu. Ten sposób rozumowania, nasycony obrazami
zaczerpniętymi zarówno z Tory, jak i innych pism Starego
i Nowego Testamentu, jednoznacznie wskazuje na inspira
cję tradycją biblijną; w miejscach, w których pojawia się model
doskonałego przyszłego społeczeństwa pojawiają się rów
nież elementy klasycznych utopii.
13
Apokaliptyczne wyobrażenia Jerozolimy należą do dzie
dziny zjawisk społecznych. Możemy analizować ich treść,
śledzić transformacje, możemy również starać się określić
kanały, którymi owe wyobrażenia są przekazywane. Stano
wiąc element tradycji, rozwijają się wraz z nią, wpływając
i modelując sposób myślenia kolejnych pokoleń . Łatwo za
padając w pamięć, stają się trwałymi elementem potocznej
14
12
Nadszedł czas, aby spróbować odpowiedzieć sobie na
kilka pytań. Co skłania jednostki do tego, aby podporządko
wać myślenie i działanie wizji Nowego Jeruzalem? Co szcze
gólnie pociąga je w owej wizji? Co przesądza o jej, ignorują
cej upływ czasu, atrakcyjności? Dla fundamentalisty religij
nego, gdyby przyszło nam do głowy prosić go o odpowiedź,
o wszystkim przesądza fakt, że źródłem owej wizji jest obja
Model Świątyni Jerozolimskiej
PISMO ANTROPOLOGICZNE
Maria Leppäkari
wiedzy. Dlatego ich kolejne konkretyzacje stanowią zawsze
kombinacje elementów czerpanych z tradycji, mniej lub bar
dziej oryginalne nawiązania.
Jednak rozpatrywanie wyobrażeń Jerozolimy wyłącznie
p o d kątem s p o ł e c z n e g o charakteru oraz m e c h a n i z m ó w
transmisji niewiele może nam pomóc w zrozumieniu ich istoty.
Dopiero badając zjawiska z pogranicza religijnego i politycz
nego fundamentalizmu, zaczynamy dostrzegać, że o specy
fice owych wyobrażeń decyduje głęboki wpływ, jaki zdolne
są wywierać na świadomość jednostek, ich niezwykła sugestywność, która zdolna jest wskrzesić religijny zapał. Oży
wając w wyobraźni, dostarczają głębokiej motywacji dla okre
ślonego sposobu interpretowania zjawisk, ucząc bezkompromisowości w myśleniu i działaniu. Mieliśmy okazję się
przekonać, jak w świadomości członków ICEJ czy TMF ob
raz stolicy Izraela, z jej pogmatwaną historią i skomplikowa
ną, nabrzmiałą konfliktami izraelsko-palestyńskimi, teraźniej
szością, rozmywa się zwolna w hipnotycznej wizji przyszłej,
immanentnej doskonałości.
Naturalnie ogromna liczba osób nosi w swoich umysłach
zapisany mentalny obraz apokaliptycznej Jerozolimy, cho
ciaż dla większości nie ma on jakiegoś decydującego zna
czenia. Dotychczas o konkretnym kształcie owego obrazu
decydowały okoliczności, które sprawiają, że różnimy się
pomiędzy sobą: nasze usytuowanie wewnątrz konkretnej tra
dycji, rodzaj odebranego wychowania, zebranego doświad
czenia. Być może dzisiaj wpływ tych czynników staje się nie
co słabszy, coraz częściej mamy bowiem okazję stykać się z
tymi samymi formami przedstawień. Wyobrażenia apokalip
tyczne należą w naszej kulturze do tych, po które sięga się
chętnie i stosunkowo często. Pojawiają się w malarstwie, się
ga do nich poezja, film, czasem przywołuje się je jako meta
foryczny komentarz w telewizyjnym newsie. Wizerunek apo
kaliptycznej Jerozolimy kondensując w sobie pewną religij
ną ideę, określony pogląd na sens historii, symbol nowego
świata i marzenie o lepszej przyszłości, oferuje nam bogac
two znaczeń wielokrotnego użytku. Dla większości z nas owe
znaczenia są wystarczająco czytelne, aby obraz Jerozolimy,
raz przywołany, nie wymagał specjalnych objaśnień.
Atrakcyjność obecnych w kulturze apokaliptycznych idei
bierze się m.in. stąd, iż karmi nasze umysły wizjami jakiejś
post-apokaliptycznej doskonałości. Jako istoty ludzkie nie
mamy możliwości mierzenia się z doświadczeniem religij
nym lub zmagania z ideą religijną bez udziału posiadanej
wiedzy, wyznawanego światopoglądu, emocji - a więc tego
wszystkiego, co stanowi treść naszego życia. Ich aktywny
udział sprawia, że raczej konstruujemy znaczenia, niźli je
pasywnie przyswajamy. Sposób, w jaki przedstawia nam się
nam dana idea, zawsze jest funkcją pewnych potrzeb d u
chowych, intelektualnych, emocjonalnych, co wyjaśnia, dla
czego dużo lepiej wychodzi n a m przetwarzanie pozytywnych
raczej niż negatywnych informacji .
15
16
Istota zdarzeń opowiedzianych w micie apokaliptycznym
sprawia, że zaczynamy zastanawiać się nad zagadką śmier
ci. Analizując zebrany przez siebie materiał, miałam wielo
krotnie okazję przekonać się, jak istotną rolę odgrywa escha
tologiczna symbolika Jerozolimy w obrębie dyskursu wyra
żającego nadzieję ocalenia przed wieczną, wszystko spy
chającą w nicość, śmiercią. Być może tutaj tkwią praprzy
czyny ciągłej fascynacji ideą apokalipsy, wciąż podejmowa
nych prób jej interpretacji, zarówno tych wprost czerpiących
z religijnego dziedzictwa tradycji judeochrześcijańskiej, jak
i tych, które czynią to niejawnie, często mimowolnie. Jako
symbol życia wiecznego Jerozolima końca czasów oferuje
nam pewien sensowny model interpretacji naszego losu, o d
powiedź na lęki i troski współczesnego człowieka.
17
Na koniec chciałabym zwrócić jeszcze uwagę, że apoka
liptyczne wątki pojawiają się współcześnie w coraz szerszym
kontekście kulturowym. To zjawisko ma, jak sądzę, związek
ze sposobem, w jaki idea jest przekazywana. Aby przetrwać
w kulturze mit lub opowieść musi wędrować pomiędzy po
koleniami jako element żywej tradycji. Taka wędrówka za
wsze pozostawia pewien ślad w postaci treściowych prze
sunięć, zmiany akcentów, pojawienia się nowych elemen-
Ściana Płaczu - jedyny ocalały fragment Świątyni Jerozolimskiej
16
Numer 10/2005
tów. Dokonujące się transformacje nie są jednak w stanie
zatrzeć prawdziwej tożsamości, dzięki czemu możemy po
wiedzieć, że ekologiczne i technologiczne apokalipsy pozo
stają wariantem tej samej, wędrującej przez historię, opo
wieści.
Apokaliptyczna historia Nowego Jeruzalem przekazywa
na była przez wieki za p o m o c ą różnych form: w chrześcijań
stwie oznaczała zarówno śmierć jak i życie, niebiańskie kró
lestwo jak i tęsknotę za lepszą przyszłością. W ostatnich cza
sach te same wątki dają się zauważyć w obrębie „apokalip
tycznej" świeckiej kultury popularnej. Chociaż konkretne re
alizacje mogą być pozbawione jednoznacznie religijnej wy
mowy, tym niemniej ich źródłem wciąż pozostaje religijna
idea zagłady rodzaju ludzkiego. Część z nich, zachowując
wierność oryginalnemu kontekstowi apokaliptycznemu, snuje
wizję odzyskanego raju na ziemi, inne, porzuciwszy nadzie
je, przybierają postać anty-utopii.
Przełożył Paweł Barabasz
3
N.G. Holm, An Integrated Role Theory for the Psychology of Reli
gion: Concepts and Perspectives,
[w:] The Psychology of Religion. The
oretical Approaches, red. B. Spilka i D.N. Mcintosh, Colorado - Oxford
1997, ss. 73-85; M. Leppakari dz. cyt., s. 55-56.
4
M. Leppakari, dz. cyt., s. 2 1 , 27-36.
5
Tamże, s. 2 1 .
"Tamże, s. 201-225.
7
Tamże, s. 234
tamże, s. 143,145; zob. również: Y. Ariel, Philosemites
orAntisemites. Evangelical Christian Attitudes Towards Jews, Judaism and the State
oflsrae, „Acta", Jerusalem, 2002, nr 20, s. 2-3.
8
9
Y. Ariel, dz. cyt., s. 2.
M. Leppakari, Jerusalem - en plats i ständig förändring, [w:] Kultu
rell miljö, natursyn och symboliskt landskap. Nigra aspekter pä kulturmiljóstudier, red. L. Marander-Eklund i in., Religionsvetenskapliga skrifter nr45, Abo 2002, s. 173.
10
11
E. Sprinzak, The Ascendance of Israel's Radical Right, Oxford New York 1991, s. 227, 280-281; M. Leppakari, The End Is a Beginning,
s. 170-171.
12
M. Leppakari, dz. cyt., s. 169-193.
Oxford -
13
Tamże, s. 204.
Massachusetts 1999, ss. 2, 24, 32, 78; M. Leppakari, The End Is a Begin
14
Tamże, s. 242-243.
ning. Contemporary Apocalyptic Representations
15
Tamże, s. 206-213.
1
D. Sperber, Explaining Culture. A Naturalistic Approach,
of Jerusalem,
Abo 2002,
16
s. 39-51.
2
R Berger i T. Luckmann, The Social Construction of Reality. A Treati
se in the Sociology
of Knowledge,
Middlesex - Baltimore 1973, ss. 27,
Tamże, s. 54-55; The Psychology of Religion. An Empirical Appro
ach, red. R.W. Hood, B. Spilka, Jr, B. Hunsberger, R. Gorsuch, New York
1996, s. 157-158.
17
112-115, 118-121; M. Leppakari dz. cyt., s. 51-56.
PISMO ANTROPOLOGICZNE
M. Leppakari, dz. cyt., s. 234.