Fenomenologiczna koncepcja historii i kultury. Zastosowanie w polskich badaniach etnograficznych / ETNOGRAFIA POLSKA 1968 t.12

Item

Title
Fenomenologiczna koncepcja historii i kultury. Zastosowanie w polskich badaniach etnograficznych / ETNOGRAFIA POLSKA 1968 t.12
Description
ETNOGRAFIA POLSKA 1968 t.12, s.15-28
Creator
Zadrożyńska-Barącz, Anna
Date
1968
Format
application/pdf
application/pdf
Identifier
oai:cyfrowaetnografia.pl:571
Language
pol.
Publisher
Instytut Archeologii i Etnologii PAN, Instytut Historii Kultury Materialnej PAN
Relation
oai:cyfrowaetnografia.pl:publication:623
Text
Cząść I
A

R

ANNA

T

Y

K

U

Ł

Y

ZADROZYNSKA-BARĄCZ

FENOMENOLOGICZNA KONCEPCJA HISTORII I K U L T U R Y .
ZASTOSOWANIE W POLSKICH B A D A N I A C H ETNOGRAFICZNYCH
Fenomenologia wniosła do filozofii X I X w. wiele nowatorskich
myśli, stanowiła zwartą koncepcję w teorii poznania, ponadto postulo­
wała specyficzne podejście do zjawisk, przez co nie utraciła swego
znaczenia do dziś w badaniach nad rzeczywistością mających na celu
odnalezienie prawdy w jej najszerszym sensie.
Prowadzone współcześnie badania, rozważania i weryfikacje w na­
ukach humanistycznych dysponują zespołem postaw teoretycznych i me­
tod, nie zawsze jasnym z punktu widzenia swej genezy, co w kon­
sekwencji prowadzi do automatycznego ich stosowania. Celem tego
artykułu nie będzie krytyka współczesnej metodologii i współczesnych
teorii w naukach humanistycznych. Ma on tylko przyczynić się do
lepszego ich zrozumienia. Ma wyjaśnić poprzez założenia jednego z kie­
runków filozoficznych dzisiejsze spojrzenie na k u l t u r ę . Być może
właśnie fenomenologia posiada dla zrozumienia współczesnych teorii
i metod badawczych większe znaczenie, niż do tej pory jej przypisywano.
Być może jest najwłaściwszym kluczem do ich zrozumienia. Być może
droga do strukturalnej analizy wytworów kultury Levi-Straussa zaczyna
się w fenomenologicznej koncepcji świata, historii i kultury.
Celem tego artykułu nie jest również omawianie zasad fenomenologii
w całej ich różnorodności i powiązaniach. Dla nas najważniejszą rzeczą
jest ta część koncepcji, która wiąże się w sposób oczywisty z przedmio­
tem naszych badań, więc z k u l t u r ą i historią. Niemniej nie można
uniknąć powtórzenia pokrótce podstawowych elementów charaktery­
zujących tę filozofię.
Wielokrotnie zwracano uwagę, że fenomenologia jako termin w filo­
zofii, któremu nadawano różne znaczenia, był często używany przez
wielu myślicieli . Formę zwartej koncepcji nadał jej jednak dopiero
1

1

Termin ten spotykamy również u Kanta, Hegla, Hamiltona. Hartmanna.
Podkreślają to podręczniki historii filozofii oraz słowniki filozoficzne. Patrz np.

16

ANNA

ZADROZYNSKA-BARĄCZ

Edmund Husserl, rozbudowując stopniowo zasady fenomenologicznego
punktu widzenia rzeczywistości w dziedzinie teorii poznania, która
zawierała sugestie dotyczące zjawisk czasowych w działalności człowieka,
a więc historii i kultury.
Jako kierunek będący przede wszystkim reakcją na minimalizm filo­
zofii drugiej połowy X I X w., zawierała fenomenologia po pierwsze k r y ­
tykę dotychczasowych postaw i koncepcji, a ponadto dawała pozytywną
propozycję nowej nauki. Ta nowa nauka, w historii filozofii znamy
wiele takich prób, która miała powstać jako zaprzeczenie psychologizmu,
empiryzmu, naturalizmu etc, powinna wypływać z prawd oczywistych,
wnioskowanie indukcyjne nie powinno być podstawą do tworzenia kon­
strukcji myślowych. Fenomenologia więc ma na celu stworzenie pod­
staw tej niezawodnej nauce. By nadać jasne kontury swej koncepcji
określa Husserl kategorię pojęć, uściśla je i w ich ramach rozważa naj­
istotniejsze problemy. Krótko więc omówimy tę kategorię pojęć nie
zatrzymując się dłużej nad ich wyjaśnianiem. Przedmiotem badań feno­
menologii jest ś w i a t zawierający „cały horyzont możliwych b a d a ń " .
Elementy tego świata są przez nas odbierane za pomocą n a t u r a l ­
nego
doświadczenia,
które jest
postrzeganiem
ze­
w n ę t r z n y m , gdy chodzi o elementy fizyczne tego świata, natomiast
w wypadku źródłowego doświadczania „nas samych i naszych stanów
świadomości" — p o s t r z e g a n i e m
w e w n ę t r z n y m . Świat sta­
nowi przedmiot badań zarówno dla nauk przyrodniczych, jak humani­
stycznych, a więc, jak je nazywa Husserl, nauk doświadczalnych. Nauki
doświadczalne są naukami o f a k t a c h . Fakt podlega poznaniu w swej
realności, w określonym punkcie czasowym i określonym trwaniu. Lecz
ta właśnie realność faktu i jego i s t o t a pozwalają sądzić, że przedmiot
ten mógłby znajdować się w innym czasie i innym miejscu, posiadać
inną postać, podczas gdy faktycznie jest przecież niezmienny. Więc
„indywidualny byt każdego rodzaju jest — mówiąc całkiem ogólnie —
przypadkowy" . Istnieją określone prawa przyrody pozwalające wnio­
skować i tłumaczyć fakty, lecz są to tylko prawidłowości, które w za­
sadzie dotyczą i s t o t y przedmiotów, a nie ich form zewnętrznych czy
szczegółów ich funkcjonowania. „[...] do sensu wszystkiego, co przy­
padkowe, należy to, iż właśnie posiada ono istotę, a t y m samym pewne
2

3

4

W. T a t a r k i e w i c z , Historia filozofii, t. 3, Warszawa 1968, czy
Vocabulaire
technique et critique de la philosophie, w oprac. A. L a l a n d e , t. 3: Nouveau
supplément,
Paris 1932. Każdy jednak z tych filozofów u ż y w a terminu „fenomeno­
logia" czy „fenomen" w innym znaczeniu, niż przyjął to Husserl.
E . H u s s e r l , Idee czystej fenomenologii i fenomenologicznej filozofii, War­
szawa 1967, s. 15.
Tamże, s. 17.
Tamże, s. 18.
2

3

i

FENOMENOLOGICZNA

KONCEPCJA HISTORII K U L T U R Y

17

dające się w swej czystości ująć ejdos, to zaś podpada pod dotyczące
istot prawdy różnego stopnia ogólności" . Stąd następne stwierdzenie,
że jeśli odkrywamy istotę jednego faktu, to tę samą istotę posiadać może
inny fakt: stopniowo odkrywamy cechy, które pozwolą nam wydzielić
spośród postrzeganych faktów ich dziedziny czy kategorie, zależne od
stopnia uchwycenia istoty faktów zawartych w t y m zbiorze. Kategorię
najwyższą stanowi ejdos — istota. I tą właśnie istotą zajmuje się feno­
menologia „nie jako nauka o faktach, lecz jako nauka o istocie (jako
„ejdetyczna" nauka); jako nauka, która chce ustalać wyłącznie „poznania
dotyczące istoty", a bynajmniej nie „fakty" . W t y m celu fenomenologia
dysponuje redukcją ejdetyczna, a więc „myśleniem wyrażającym się
w sądach od faktycznej (empirycznej) ogólności do ogólności charakte­
rystycznej dla istot" . W związku z t y m rozgraniczeniem mamy nauki
związane z istotą i nauki o faktach. Pierwsze z nich, jak czysta logika,
czysta matematyka, czysta teoria czasu, teoria przestrzeni, kinematyka
i t d . , charakteryzują się tym, że doświadczenie w tych naukach nie
pełni roli uzasadnienia, w przeciwieństwie do nauk o faktach, gdzie
doświadczenie staje się aktem uzasadniającym . Z tego wynika wniosek,
że „sens ejdetycznej nauki zasadniczo wyklucza jakiekolwiek włączanie
wyników poznawczych nauk empirycznych, podczas gdy przeciwnie, „nie
istnieje żadna tego rodzaju nauka, która jako nauka w pełni rozwinięta
mogłaby być wolna od ejdetycznych poznań i t y m samym niezależna
od nauk ejdetycznych" .
Podstawowym pojęciem — przedmiotem badań fenomenologii — jest
świat. Pojęcie to posiada między innymi i aspekt czasowy, posiada poza
teraźniejszością „dwustronnie nieograniczony horyzont czasowy, swą
znaną i nieznaną, bezpośrednio żywą i nieżywą przeszłość i przyszłość" .
Poprzez doświadczenie postrzegamy związki otaczającej nas rzeczywi­
stości i w stosunku właśnie do tego świata odnoszą się nasze akty świa­
domości. A k t y te są więc świadomością czegoś, są aktami i n t e n c j o ­
n a l n y m i . „W samej istocie przeżycia t k w i nie tylko to, że jest ona
świadomością, ale też, czego jest świadomością i w jakim — określonym
albo nieokreślonym —• sensie jest nią" . Postrzeganie intencjonalne
najczęściej jest ponadto postrzeganiem wartościującym, zawiera więc
5

6

7

8

9

10

11

12

5

6

7

8

9

10

11

12

Tamże,
Tamże,
Tamże,
Tamże,
Tamże,
Tamże,
Tamże,
Tamże,

s. 19.
s. 7—8.
s. 8.
s. 33.
s. 34.
s. 36.
s. 88.
s. 112.

2 — Etnografia Polska, t. X I I

/•„
\

',
£g

,
*

., •

A N N A ZADROŻYNSKA-BARĄCZ

18

określoną postawę wobec rzeczy. Przeżycie, jakim jest postrzeganie,
może być i m m a n e n t n e lub t r a n s c e n d e n t n e . W pierwszym
wypadku przedmiot intencjonalny należy do tego samego strumienia
przeżyć, co akt postrzegania, jest skierowany do tego samego Ja. W dru­
gim wypadku akt postrzegania odnosi się do innego Ja lub do rzeczy
czy realności w ogóle . I o ile postrzeganie rzeczy czy realności w ogóle
nie wymaga szczególnego wyjaśnienia, o tyle postrzeganie immanentne
jest uchwytne wyłącznie poprzez mnogość spostrzeżeń w określony spo­
sób uporządkowanych, ale nigdy nie zakończonych. Mnogość ta jednak
tworzy pewną jedność „zgodnie prezentującej świadomości" , o cha­
rakterze przestrzennym. Właśnie z postrzeganiem wiąże się jeden z pod­
stawowych błędów w rozumieniu fenomenologii: należy uświadomić
sobie różnicę pomiędzy aktem intencjonalnym, jakim jest postrzeganie,
a obrazowo lub znakowo symbolicznymi przedstawieniami tego spo­
strzeżenia. Wnioskiem i następnym odróżnieniem powinno być rozdziele­
nie pomiędzy treścią a przedmiotem aktu. Treść stanowi sens postrzega­
nego przedmiotu. Ostatnie stwierdzenie nasuwa powiązania z filozofią
Brentany, od którego myśli wyszedł przecież Husserl.
Do omówienia pozostaje jeszcze część dla nas najważniejsza: fenome­
nologiczna koncepcja historii i kultury.
Może wydawać się nieporozumieniem, że fenomenologia, która dekla­
rowała się jako antypsychologizm w równej mierze jak i antyhistoryzm,
proponuje jakieś rozwiązanie historii. Jest to tylko paradoks. Chodzi
o nadanie historii nieco innego znaczenia. Wspomniałam o husserlowskiej
koncepcji rozumienia treści postrzeganego przedmiotu jako jego sensu.
Otóż historia w takim ujęciu staje się po prostu procesem kształtowania
się tego sensu, jego genezą.
13

14

„Geneza jest prawdą — pisze Husserl — rozważaną i interpretowaną na
zupełnie innym gruncie niż geneza empiryczna, która traktowała świadomość
jako wynik [...], geneza transcendentalna mogła [...] proponować siebie jako zada­
nie ukazania stopniowego ustanawiania samego siebie, odnalezienia refleksji
o swych warunkach zewnętrznych. Każda warstwa przed tą refleksją, warstwa
będąca jedynie syntezą bierną, stanowi dla analizy transcendentalnej jedynie
drugi plan, jakiś horyzont refleksji historycznej" .
15

Myśl tę rozwija Husserl w wielu pracach, poświęcając jej dużo
miejsca w Kryzysie
nauk europejskich i Początkach
geometrii .
Do16

13

Tamże, s. 118.
Tamże, s. 135.
L . K e l k e l , R. S c h e r e r , Husserl, sa vie, son oeuvre avec un exposé
de sa philosophie, Paris 1964, s. 67—81 (rozdz. pt. La phénoménologie
husserlienne
et l'histoire).
E . H u s s e r l , Die Krisis der europäischen
Wissenschaften
und die trans14

m

1 6

19

FENOMENOLOGICZNA KONCEPCJA HISTORII K U L T U R Y

świadczenie początkowe jest w istocie swojej fenomenem czasowym,
tworzącym w efekcie formy idealne będące jego odzwierciedleniem, sta­
nowiące jego osądy, formy posiadające walor wszechczasowy, w których
oczywistość jest reaktywowana przez ś w i a d o m o ś ć . W takim ujęciu
historię ujmujemy jako nieprzerwaną tradycję i jej przekazywanie,
stopniowe kształtowanie się sensu, znaczenia, a nie jako empiryczne
następstwo faktów. Poznanie historii to odkrycie jej istoty, którą jest
„jądro pierwotnego znaczenia"
oraz kształtowanie i osadzenie się tego
znaczenia. Geneza — to po prostu akt, za pomocą którego wydarzenie
może wejść do historii i stać się punktem wyjścia jakiejś tradycji. To
właśnie tradycja, transhistoryczność wydarzeń, prowadzi do rozumienia
historii. W ramach fenomenów transhistorycznych istnieją zawsze układy
idealne (język, geometria), posiadające własną, określoną strukturę aprio­
ryczną, dzięki której i poprzez którą uchwytny i zrozumiały może stać
się sens fenomenu, w którym jest zawarty sens h i s t o r i i .
Historia jest jednak nierozerwalnie związana z człowiekiem poprzez
widoczne, uchwytne i postrzegalne jej efekty, które zwiemy kulturą.
Jednocześnie kultura stanowi cechę wyróżniającą człowieka spośród
świata przyrody. Człowiek o tyle należy do historii — pisze E. Fink —
0 ile jest twórcą kultury. W ten sposób fenomen, jakim jest kultura,
stanowi zbiór faktów, poprzez który można starać się o uchwycenie
1 wyjaśnienie historii. Istnienie zespołu, k t ó r y m jest kultura współ­
czesna, zawiera w sobie konieczność istnienia jakiegoś zespołu kultury
w przeszłości, nieograniczonego w swej wszechstronności, lecz ograniczo­
nego strukturalnie, implikuje kontynuację przeszłości, stając się w każ­
dym momencie czasem teraźniejszym kultury przeszłości. Struktura tego
zespołu jest właśnie t y m elementem, jaki jesteśmy w stanie badać i po­
znać począwszy od teraźniejszości, w której odnajdujemy formę już
ukształtowaną, najwyższą, stanowiącą rozbudowany zespół elementów
składowych . Praktycznie więc chodzi o to, by w każdym zespole kultury,
każdej cywilizacji odnaleźć formułę jakiegoś możliwie jedynego spo­
sobu zachowania się wobec innych ludzi, wobec czasu, śmierci, jakiegoś
17

1 8

19

2 0

21

zendentale Philosophie, cz. I , I I , Gettingen 1936; t e n ż e , L'origine de la geometrie,
Paris 1951.
K e 1 k e 1, S c h é r e r, op. cit., s. 75.
M . M e r l e a u - P o n t y , Phénoménologie
de la perception, Paris 1945.
K e 1 k e 1, S c h é r e r, op. cit., s. 79.
E . F i n k , Monde et histoire, [w:] Husserl et la Pensée Moderne.
Phaenomenologica. Collection publiée
sous la patronage des Centres
d'Archives-Husserl,
t. 2, L a Haye 1959, s. 162.
H u s s e r l , L'origine de la géométrie,
s. 201—203, oraz streszczenie [w:]
K e 1 k e 1, S c h é r e r, op. cit. (L'histoire comme genèse du sens).
1 7

1 8

1 9

2 0

2 1

ANNA

20

ZADROŻYNSKA-BARĄCZ

możliwie jedynego sposobu kształtowania świata. Wszystkie wyjątki,
przypadki w postępowaniu ludzi i w faktach tracą znaczenie, wzajemnie
się anulują, wyłania się jedynie sprecyzowany kontur, struktura w y ­
darzeń. Historia więc odsłania nam s t r u k t u r ę bytu .
Na gruncie polskim propagowaniem myśli fenomenologicznej zajął
się prof. Kazimierz Twardowski. Nie była to ściśle koncepcja Husserla,
Twardowski był uczniem Brentany i samodzielnie doszedł do pewnych
ustaleń. Rozważania jego dotyczą szerokiego wachlarza zagadnień i cho­
ciaż w szczegółach różnią się od myśli Husserla, w całości koncepcja
jego jest zgodna z zasadami fenomenologii. Należy teraz prześledzić
możliwości i drogę, którą miała przejść fenomenologiczna koncepcja
kultury, by zostać przyjęta do praktycznych badań tego właśnie feno­
menu. W logice polskiej propagował ją, jak wspomniałam, K . Twardow­
ski , w dziedzinie estetyki rozwija ją R. Ingarden , w językoznawstwie
wykorzystał może nie w pełni rówieśnik Twardowskiego, Jan Baudouin de Courtenay , do badań i analizy etnograficznej jako jedyna
w Polsce przyjęła ją Cezaria Baudouin de Courtenay-Jędrzejewiczowa.
Naszym więc zadaniem będzie spojrzenie na sylwetkę C. Jędrzejewiczowej od strony możliwości w p ł y w u wspomnianych uczonych oraz w y ­
jaśnienie, na czym polega fenomenologia w konkretnych badaniach nad
kulturą, tak jak je widziała C. Jędrzejewiczowa.
Szczególną rolę, jaką dla polskiej filozofii odegrał K . Twardowski,
podkreślano już niejednokrotnie. Twardowski tworzy we Lwowie krąg,
szkołę filozoficzną. Sposób analizy pojęć i zjawisk propagowany przez
niego przede wszystkim na wykładach (wykładał bez przerwy w latach
1895—1935) zdobywa sobie zrozumienie i popularność. Ze szkoły tej
wychodzą tacy uczeni, jak W. Tatarkiewicz, K . Ajdukiewicz, T. Kotar­
biński czy T. Czeżowski. Możemy sądzić, że zasady analizy Twardow­
skiego znane były również Cezarii Jędrzejewiczowej dzięki jej licznym
kontaktom z przedstawicielami umysłowej elity Polski. Możemy tez
przyjąć, że wyznaczając główne rysy koncepcji Twardowskiego zwią22

23

24

25

2 2

M e r l e a u - P o n t y , op. cit.
T. K o t a r b i ń s k i , Styl pracy Kazimierza Twardowskiego,
[w:] Odczyty
wygłoszone
w czasie Akademii urządzonej
przez Polskie Towarzystwo
Filozoficzne
w Warszawie 11 lutego 1959 w dwudziestolecie śmierci Kazimierza
Twardowskiego
(odbitka z „Ruchu Filozoficznego", t. 19:1959 z. 1—2, s. 1—4); T. C z e ż o w s k i ,
Wkład Kazimierza Twardowskiego
do teorii nauki, tamże, s. 4—9; K . T w a r ­
d o w s k i , Wybrane pisma filozoficzne, Warszawa 1965.
R. I n g a r d e n , Przeżycie,
dzieło, wartość,
K r a k ó w 1966.
J . B a u d o u i n d e C o u r t e n a y , Szkice językoznawcze,
t. 1, Warszawa
1904; t e n ż e , Próba uzasadnienia samoistności
zjawisk psychicznych
na podstawie
faktów językowych,
odbitka z „Rozpraw Wydziału Filologicznego Akademii Umie­
jętności w Krakowie", t. 9:1904.
2 3

2 4

2 5



FENOMENOLOGICZNA

KONCEPCJA HISTORII K U L T U R Y

21

zanej z postawą najpierw Brentany, później zgodnej z myślą Husserla,
a dotyczącej kultury, zbliżamy się do zrozumienia stanowiska C. Jędrzejewiczowej.
Twardowski idzie po l i n i i podkreślenia przede wszystkim rozróżnie­
nia w procesie badawczym treści aktów intelektualnych od ich przed­
miotu, wyobrażeń od pojęć, czynności od wytworów. Zasady te odnoszą
się również do badań nad kulturą. Zadaniem nauk humanistycznych
jest badanie trwałych wytworów psychofizycznych dostępnych nam jako
wytwory kultury. Określenie: psychofizyczne, zawiera w sobie element
dotyczący zarówno twórcy, jak i przedmiotu. Wytwory kultury są
psychofizyczne: primo jako w y n i k i czynności psychicznych i fizycznych
ich twórcy, a secundo, gdyż na każdy w y t w ó r składa się jego zewnętrzna
postać i utrwalona w niej jako znaczenie, sens wytworu, treść psy­
chiczna, Opis i badanie humanistyczne muszą uwzględniać obydwa
aspekty, poprzez postać fizyczną dotrzeć do treści wytworu, to znaczy
do jego sensu, znaczenia, co prowadzi drogą zrozumienia wytworu jako
takiego. W tego typu badaniach ważną rolę spełniają analizy języko­
znawcze .
Zasady filozofii, a głównie analizy Twardowskiego, są doskonałym
uzupełnieniem dla specyficznego patrzenia na rzeczywistość, który
z pewnością przejęła C. Jędrzejewiczowa od ojca, językoznawcy Jana
Baudouin de Courtenay. W badaniach swych zajmował się stosunkiem
języka do myśli i sposobem odzwierciedlenia się tej zależności w struk­
turze języka. Dlatego może postuluje przede wszystkim badania nad
językami żywymi i dostępnymi obserwacji . Język stanowi pewną
strukturę idealną; to co jesteśmy w stanie uchwycić, zbadać i zrozu­
mieć, stanowić „zwykle tylko cząstki idealnych całości, gdy psyhicznie istnieją ideały [...] całości. Psychiczna zaś forma istnienia,
zwana językiem, przechowuje się poza światem zachowania energii" .
Fragmenty te może nie dają dokładnego i całkowitego obrazu koncepcji
wspomnianych uczonych, niemniej ilustrują pewne ich myśli, które
odnajdujemy w badaniach nad k u l t u r ą w takim ujęciu, jakie reprezen­
tuje Cezaria Jędrzejewiczowa. Filozofia Twardowskiego i badania języ­
koznawcze Jana Baudouin de Courtenay wiążą się z husserlowską po­
stawą wobec zjawisk. Obejmują analizę aktów intencjonalnych realizo­
wanych w trakcie historii jako wytwory kulturowe, szukają kształto­
wania się ich znaczenia, sensu, poprzez idealną strukturę języka.
A więc przechodząc do rozpatrywania poglądów na kulturę Cezarii
2S

21

28

2 6

2 7

2 8

Pisze o tym C z e ż o w s k i , op. cit.
B a u d o u i n d e C o u r t e n a y , Szkice językoznawcze,
s. 7.
B a u d o u i n d e C o u r t e n a y , Próba uzasadnienia..., s. 7.

ANNA

22

ZADROZYNSKA-BARĄCZ

Jędrzejewiczowej za punkt wyjścia przyjmujemy propozycje Kazimierza
Twardowskiego i Jana Baudouin de Courtenay jako bezpośrednich po­
przedników jej myśli. Szczegółowa analiza prac C. Jędrzejewiczowej
wykazałaby z pewnością wiele innych wpływów i powiązań myślo­
w y c h ; w t y m artykule chodzi wyłącznie o pokazanie, na czym polega
praktyczne zastosowanie spojrzenia z pozycji fenomenologii w badaniach
nad k u l t u r ą ludową, a co za t y m idzie, wykazania, na czym ono polega
w pracach C. Jędrzejewiczowej. W t y m celu należy zastanowić się nad
przedmiotem badań etnologii tak, jak rozumie go autorka, rozpatrzyć
metody, które proponuje do badań nad t y m przedmiotem, by stał się
jasny i uchwytny, oraz do jakiego celu powinno doprowadzić badanie
tego przedmiotu.
Odpowiedzi na te pytania odnajdujemy w pracach C. Jędrzejewi­
czowej. „Przedmiotem badań danej nauki są przedmioty lub ich kom­
pleksy, stanowiące obiektywnie materiał naukowy wielu dziedzin, który
dopiero poprzez zastosowanie określonych zasad klasyfikacyjnych wła­
ściwych danej nauce oraz poprzez nawiązanie do nich problemów jej
swoistych staje się przedmiotem badań tej n a u k i " . Natomiast ma­
teriał naukowy etnologii stanowią te „wykładniki twórczego stosunku
społeczeństw ludzkich do życia, które nazywamy wytworami kultury" .
Czas, teren i środowisko — wyznaczające cechy tych wytworów — są
materiałem naukowym jednocześnie dla wielu gałęzi nauki. By sprecy­
zować użyty termin — przedmiot naukowy etnologii — należy wybrać
adekwatne kryterium klasyfikujące materiał. Podstawowym kryterium
wyboru dla C. Jędrzejewiczowej jest tradycja. Więc przedmiotem nauko­
w y m etnologii są te wytwory kultury, które rozpowszechniają się i po­
zostają w społeczeństwie drogą t r a d y c j i .
29

30

31

32

„Materiał naukowy etnologii odnajdujemy wśród zespołów ludzkich, żyjących
w chwili, gdy dany w y t w ó r dostaje się na pole obserwacji" ' . „Każdy w y t w ó r
kultury, który należy do zakresu badań etnologicznych, jest tylko ostatnim ogni­
wem poprzedzającego go szeregu form, przekazywanych przez tradycję, ostatnim
w y k ł a d n i k i e m tej tradycji. Nie są nam znane formy go poprzedzające, jak r ó w ­
nież i jego pochodzenie na danym terytorium i w danym s p o ł e c z e ń s t w i e " .
M

34

2 9

Można zauważyć też w p ł y w y socjologicznej szkoły Durkheima czy
wo-historycznej Poniatowskiego, Czekanowskiego oraz wiele innych.
*^°C. B a u d o u i n de
Courtenay-Ehrenkreutz-Jędrzeje
w a, Materiał
naukowy i przedmiot etnologii, odbitka z „Ludu", seria
1923—1924, s. 2—3.
Tamże, s. 3 (cytat za S. P o n i a t o w s k i m , Zadania i przedmiot
W a r s z a w a — L w ó w 1922, s. 10).
Tamże, s. 3.
Tamże, s. 4.
Tamże, s. 8.
3 1

3 2

3 3

34

kulturowiczoI I , t. 2:
etnologii,

FENOMENOLOGICZNA KONCEPCJA HISTORII K U L T U R Y

23

Z przytoczonych fragmentów wynika jasno, że rozdzielenie materiału
naukowego od przedmiotu naukowego jest tylko konsekwencją rozróż­
nienia zgodnego z zasadami fenomenologii, rozróżnienia między przed­
miotem i aktem postrzegania tego przedmiotu. Natomiast ostrożność,
z jaką traktuje C. Jędrzejewiczowa wszystkie formy wcześniejsze w y ­
tworu zachowane w tradycji czy hipotezy jego pochodzenia, są prak­
tycznym zastosowaniem wskazań Husserla i innych fenomenologów, by
uznawać za prawdę tylko to, co w faktach jest oczywiste, a oczywiste
jest to, na co wskazuje nam nasza intuicja. W tradycji natomiast odnajdu­
jemy wyobrażenie faktu jako efekt postrzegania faktu rzeczywistego
przetworzonego za pomocą przeżycia.
W zasadzie obecnie dysponujemy tylko dwoma pracami materiało­
w y m i C. J ę d r z e j e w i c z o w e j , na których podstawie można wskazać,
czym jest przedmiot etnologii widziany oczami fenomenologa. Przed­
miotem badań w wypadku św. Cecylii jest zachowana w tradycji
legenda o świętej, jej dwa różne współistniejące wątki. Nie historyczne
uzasadnienie legendy, lecz jej kształtowanie się, „osadzanie się pier­
wotnego sensu", jak by określił to Husserl . W wypadku drugiej pracy
przedmiotem stały się obrzędy weselne, współczesna ich forma jako
„zewnętrzny przejaw kształtowania się form ustrojowych współżycia
ludzkości" . W obydwu wypadkach autorka traktuje wytwór kultury,
jakim jest legenda o św. Cecylii czy forma obrzędu weselnego, jako
w y n i k i określonych aktów intencjonalnych: istnieje jakiś fakt rzeczy­
wisty, w stosunku do którego skierowany jest akt intencjonalny, warto­
ściujący, i wreszcie mamy do czynienia z ukształtowaną i przekazaną
przez tradycję formą, która jest uzewnętrznieniem zaistniałego aktu
postrzegania w przeszłości.
Materiał naukowy etnologii powinien być rozpatrywany metodą
porównawczą opierającą się na badaniu form wytworów zróżnicowa­
nych przede wszystkim przez teren, a nie przez czas, ponieważ mamy
do czynienia z ostatnim „ogniwem procesu rozpowszechniania się w y ­
tworu, lecz nie mamy historycznych poprzedników znanego nam kształtu
wytworu" . W t y m właśnie t k w i specyfika materiału naukowego etno35

36

37

3 8

3 5

C . J ę d r z e j e w i c z o w a , Święta
Cecylia (przyczynek do genezy apokry­
fów), L w ó w 1922, odbitka z „Ludu", seria I I , t. 1:1922; t e n ż e , Ze studiów
nad
obrzędami
weselnymi
ludu polskiego, cz. I : Forma dramatyczna
obrzędowości
weselnej, „Rozprawy i Materiały Wydziału I Towarzystwa Przyjaciół Nauk w W i l ­
nie", t. 2:1923 z. 3. Praca o ś w i ę t y m Jerzym, którą C . Jędrzejewiczowa uważała
za pracę swego życia, nie jest niestety dostępna. Znajduje się prawdopodobnie
w rękopisie u wykonawcy testamentu w Londynie.
H u s s e r l , L'origine de la géométrie,
s. 203.
J ę d r z e j e w i c z o w a , Ze studiów
nad obrzędami
weselnymi..., s. 2.
Tamże, s. 6.
3 6

3 7

3 8

24

ANNA

ZADROZYNSKA-BARĄCZ

logii. Historia kultury może badać materiał z góry wyznaczony pod
względem czasu, źródła historyczne dają podstawę do chronologicznej
klasyfikacji wytworów. Etnologia bada wytwory uchwytne współcześnie
na różnych terenach i wśród różnych zespołów faktów i ludzi, dlatego
może je szeregować wyłącznie „według terenu lub innych uwarunko­
wań zespalających wytwory w pewne kompleksy. Metodą wypływającą
z takiego ujmowania zjawisk będzie p o r ó w n a n i e " . Niemniej jednak
stosowanie wyłącznie metody porównawczej i potraktowanie porównania
jako jedynego celu etnologii zawęziłoby i zafałszowało rzeczywisty cel
tej nauki, nie pozwoliłoby wyjaśniać dostrzeganych zjawisk. Należy
więc poza porównaniem dążyć do „opisu konstrukcji technicznej i funkcyjno-ideologicznej przedmiotu" , zwracać szczególną uwagę na ter­
minologię związaną z wytworami kultury, głównie zaś na stosunki,
jakie zachodzą między geografią przedmiotu a geografią n a z w y .
C. Jędrzejewiczowa stosuje konsekwentnie te założenia w swoich pra­
cach. Legenda o św. Cecylii występuje w określonym środowisku, na
określonym terenie. Jest badana współcześnie z uwzględnieniem etymo­
logicznych związków między rolą, jaką odgrywa postać świętej, a jej
imieniem. Jednym z najważniejszych problemów staje się konstrukcja
legendy, struktura jej wątków, które różnią się zasadniczo między sobą
szczegółami formy, lecz forma ta oparta jest o tę samą konstrukcję.
Analiza natomiast form dramatycznych obrzędów weselnych zasadza się
również na porównaniu określonych form w aspekcie geograficznym.
Traktując je jako tworzywo dramatyczne autorka dąży do ustalenia ich
stosunku do całokształtu struktury inscenizacyjnej.
Badania nad określonymi wytworami kultury ludowej, kultury —
jak zwie ją C. Jędrzejewiczowa — analfabetycznej , przekazywanej
drogą tradycji ustnej, mają prowadzić w swym najdalszym celu do zba­
dania morfologii kultury w ogóle . Natomiast celem najbliższym byłoby
poznanie kultury i jej poszczególnych elementów jako „obiektu nauko­
wego badania, który może być badany sam w sobie, i w swej całości,
i w swych poszczególnych składnikach. Zarówno kultura każdego śro­
dowiska, jak i jej najmniejszy element, najmniej pozorny dla oka niespecjalisty, mają swój własny sens i jego uzasadnienie, jako też historię
39

40

41

42

43

39

Tamże, s. 6, przyp. 1.
C. J ę d r z e j e w i c z o w a , Zakład Etnologii Uniwersytetu Stefana Batorego
w Wilnie, Wilno 1926, s. 7.
Tamże, s. 9.
C. J ę d r z e j e w i c z o w a , Dwie kultury i dwie nauki, Warszawa 1936,
odbitka ze „Zrębu", nr 1 (25):1937, s. 9.
J ę d r z e j e w i c z o w a , Zakład Etnologii..., s. 22.
4 0

4 1

4 2

4 3

FENOMENOLOGICZNA KONCEPCJA HISTORII K U L T U R Y

25

4 4

swego stawania się i kształtowania" . Nie chodzi więc w badaniu i ana­
lizie kultury, więc i kultury ludowej również, o
„ u c h w y c e n i e c z y n n i k ó w historycznych czy socjologicznych działających w gru­
pach ludzkich, które przejawiają się w wytworach kultury. Chodzi o specjalny
rodzaj typologii etnograficznej, uwzględniającej stosunki zachodzące między two­
rzywem, techniką w y t w ó r c z ą , kształtem i funkcją ideologiczną przedmiotów, po­
siadające również s w ą w ł a s n ą historię, historię łańcucha przemian strukturalnych,
w ł a s n e dzieje tworzenia się filiacji typów, narastanie nowych i ginięcie starych
wartości. Zarówno sens morfologiczny składników kultury, jak i przemiany w ich
ustosunkowaniu należy badać i w y j a ś n i a ć na podstawie poznawania przede
wszystkim ich samych" .
45

Podstawowym więc pytaniem etnologii staje się zapytanie o grupę
ludzką i czas, kiedy badany w y t w ó r został przekazany znanemu nam
w chwili obecnej środowisku ludzkiemu. Odpowiedzią będzie „rekon­
strukcja przeszłości w teraźniejszości, rekonstrukcja form poprzedzają­
cych w czasie formę dzisiejszą wytworu oraz odtworzenie tej jednostki
etniczno-socjalnej, przez którą dany w y t w ó r został przekazany do chwili
obecnej" .
Otrzymaliśmy więc prace będące wynikiem omówionej przed chwilą
postawy teoretycznej. Święta Cecylia jest uzasadnieniem powstania
wątku, w zasadzie niezgodnego z prawdą historyczną, i spopularyzowania
się tego typu literackiego legendy, który nie znajduje potwierdzenia
w badaniach nad przekazami z epoki, kiedy domniemana święta mogła
żyć. Wątek ten przechowany został przez określone środowisko, którego
Cecylia stała się patronką. Dochodzimy już do podsumowania rozważań
nad legendą o św. Cecylii. Istnieją więc, jak wspominałam, dwa wątki:
oficjalny, który przechowuje tradycja kościelna, gdzie święta jest rzym­
ską patrycjuszką, pochodzącą z możnego rodu Cecyliuszów Metellów
i gdzie wyraźnie istnieją powiązania między imieniem świętej a rodem,
z którego miała pochodzić, i płynącym stąd wątkiem jej arystokratyzmu. Druga wersja, zachowana w tradycji ustnej, przechowała się
w określonym środowisku i jest zdecydowanie popularniejsza. Imię
świętej i tu również staje się źródłem wątku. Ludowa etymologizacja
ujęła je w powiązaniu: caecilis, e i caecus, a, um (ślepy). Stąd poprzez
proste podobieństwo dźwiękowe nasunął się związek między muzykal­
nością, ślepotą i imieniem świętej. Ludowa tradycja przypisuje więc
Cecylii dwie charakterystyczne cechy: ślepotę i muzykalność. Cecylia
staje się patronką niewidomych i właśnie w t y m środowisku legenda
o niej zostaje zachowana w wersji drugiej jako bardziej komunikatyw­
nej i charakterystycznej od poprzedniego wątku.
4 6

4 4

4 5

4 6

Tamże, s. 24.
Tamże, s. 35.
Jędrzejewiczowa,

Materiał

naukowy...,

s. 8.

26

ANNA

ZADROŻYNSKA-BARĄCZ

Praca Ze studiów nad obrzędami weselnymi ludu polskiego, jak
wspominałam, jest analizą form obrzędowości weselnej na terenach
P o l s k i . Autorkę interesują głównie formy, gdyż zwyczaje weselne
będąc „wytworem kultury społecznej są jednocześnie [...] wynikiem
dążeń artystycznych szeregu pokoleń" . Powstanie tych zewnętrznych
wyrazów zarówno obrzędów, jak i innych kategorii związanych np.
z formalistyką prawną, należy zawsze wiązać ze źródłami kształtowania
się różnych form ustrojowych współżycia ludzkości. W miarę krystali­
zowania się tych ostatnich jako wytworów zbiorowego bytowania ludzi
„zaczęły się równolegle urabiać i formy uwidaczniające działanie różno­
rodnych instytucji w sposób dla danych środowisk zrozumiały, a zara­
zem stwierdzające podporządkowanie się i m jednostek lub całych grup" .
Gdy mamy do czynienia z pierwszymi organizacjami związanymi z k u l ­
tami zbiorowymi, jednocześnie widzimy, że wypowiadają się one w okre­
ślonych formach zewnętrznych, gdzie przy pomocy znaków plastycznych
i języka obrzędowego stają się uchwytne tak treść tych kultów, jak
i stosunek do nich ich w y z n a w c ó w . Jednym z takich obrzędów, jak
twierdzi C. Jędrzejewiczowa, są obrzędy związane z zawarciem m a ł ­
żeństwa, a ich wykładnikiem dla etnologii — ludowe obrzędy weselne.
Społeczeństwo pewne związki międzyludzkie akceptuje, toleruje lub
potępia. Stosunek ten musiał znaleźć swoje uzewnętrznienie w określo­
nych formach, wyrażających akceptację lub potępienie. Formy mówiące
0 t y m stosunku wykazują duże zróżnicowanie terytorialne, etniczne, są
związane ponadto z ustrojem gospodarczym danej grupy. Zależą również
od całości kultury, w której występują, zależą od znaków plastycznych
1 zasobów językowych, jakimi dysponuje społeczeństwo. Istotą jednak
ich jest to, że przede wszystkim sankcjonują pewne związki między
ludźmi odmiennej płci, uznane jako związki małżeńskie. A więc formy
zawarcia małżeństwa przejawiające się w formie obrzędowości weselnej
są przetworzeniem pewnych faktów, są ich przeżyciem uzewnętrznio­
nym w określony przez tradycję sposób i ukształtowany przez szeregi
pokoleń. Badanie ich może więc dać odpowiedź na pytanie o kształto­
wanie się form ustrojowych współżycia grup ludzkich.
Kończąc uwagi na temat zastosowania metod fenomenologii w pol­
skich badaniach etnograficznych należy jeszcze raz podkreślić, że nie
chodzi w nich o poszukiwania historycznej zgodności faktów rozumia­
nych jako wytwory kulturowe. C. Jędrzejewiczowa pisze:
47

48

49

50

4 7

4 8

4 9

5 0

W granicach sprzed 1939 r.
J ę d r z e j e w i c z o w a , Ze studiów
Tamże, s. 3.
Tamże, s. 3.

nad

obrzędami

weselnymi...,

s. 2.

FENOMENOLOGICZNA

27

KONCEPCJA HISTORII K U L T U R Y

„[...] nie chodzi mi o p r a w d ę h i s t o r y c z n ą , ukrytą w legendzie. »Prawda«
jako f a k t h i s t o r y c z n y interesuje mnie tylko drugorzędnie. Natomiast na
plan pierwszy wysuwa się dążenie do odnalezienia tych nasion, z których wyrósł
»mit« [...], choćby one nic w s p ó l n e g o nie miały z życiem realnym. N i e p r a w d a
bowiem świata realnego staje się nieraz w wyobraźni ludzkiej p r a w d ą o na­
pięciu o wiele silniejszym niż wszelkie prawdy niezbite i oczywiste, ale nie
zapładniające twórczo fantazji" .
51

Prawda poszukiwana przez C. Jędrzejewiczową jest p r a w d ą o istnie­
niu legendy, konstrukcji tej legendy, jako zewnętrznej formy przeżycia
określonych wydarzeń bez względu na to, jaki miały one przebieg. Jest
wytworem kulturowym określonej grupy ludzkiej, która go przechowuje
i przekazuje, jest reakcją tej grupy na szereg bodźców i wydarzeń
zaistniałych w przeszłości. Jest wreszcie poszukiwaniem tego, co naj­
istotniejsze w danym zjawisku, próbą dotarcia do elementu powtarzają­
cego się w szeregu wytworów, jeśli zredukujemy do minimum elementy
zmienne zjawisk, próbą dotarcia do struktury faktów dostępnych nam
jako wytwory kultury ludowej.
Analiza prac C. Jędrzejewiczowej podsuwa myśl o możliwości w y ­
korzystania fenomenologicznej postawy teoretycznej w dzisiejszych
badaniach nad kulturą. Fenomenologiczne spojrzenie na wytwory k u l t u ­
rowe mogłoby stać się weryfikacją otrzymanych już wyników. Mogłoby
stać się uzupełnieniem stosowanych obecnie metod badawczych. Mo­
głoby doprowadzić poprzez postulowane przez fenomenologię poszu­
kiwanie „istoty rzeczy", rozumienie historii jako kształtowania się sensu
i znaczenia, wreszcie poprzez założenie strukturalnej determinacji k u l ­
tury do właściwego zrozumienia i zastosowania metod współczesnego
strukturalizmu. Fenomenologia bowiem jako nauka rozwinięta przez
logików może wyjaśnić nam sens poszukiwań owej formuły logicznomatematycznej Lévi-Straussa, dzięki której odwzorowanie faktu w róż­
nych układach odniesienia daje różne formalnie i treściowo postacie,
a której rozszyfrowanie może odsłonić zasadniczą strukturę faktu od­
wzorowywanego.
Anna Zadrożyńska-Barącz
P H E N O M E N O L O G I C A L C O N C E P T I O N O F T H E HI S T O R Y A N D C U L T U R E .
ITS APPLICATION IN POLISH ETHNOGRAPHICAL R E S E A R C H
S ummary
t h

The paper deals with one of the trends of philosophy of the X I X
century,
which originated the modern theoretical attitudes in the humanities — with
Husserl's philosophy called phenomenology. As cohérent conception concerned
Jędrzejewiczową,

Święta

Cecylia,

s. 4.

28

ANNA ZADROŻYŃSKA-BARĄCZ

first of all with the theory of knowledge, phenomenology dealt also with under­
standing of the world and of History.
Humanities which in the phenomenological classification of sciences are
among sciences studying facts, are expected to study phenomena accessible to
research as products of human culture. The time aspect consists in connection
of products of various cultures of the past, the present and the future. The
product of culture is a visualization of some facts which came into existence
in the past and have been transformed by a group of men. The process of
culture is therefore a process of stabilization of sense and of conferring signifi­
cation. History and culture comprised in such a way become an object of studies
for various branches of the humanities, among others for ethnography.
In Poland the principles of phenomenology and the phenomenological analysis
were propagated by Prof. Kazimierz Twardowski. Linguistic studies from the
point of view of phenomenological assumptions were led by Jan Baudouin de
Courtenay. These assumptions were applied in aestethics by Roman Ingarden and
in ethnography by one scientist only — Prof. Cezaria Baudouin de Courtenay-Jędrzejewicz, author of numerous works on the^ theory of study of the popular
culture; analysis shows their almost perfect concordance with Husserl's and
Twardowski's postulates. We have in hand two works of Mrs. Cezaria Jędrzejewicz — Święta
Cecylia. Przyczynek
do genezy apokrytów
(Saint Cecilia. Con­
tribution to the Genezis of Apocrypha) and Ze studiów nad obrzędami
weselnymi
ludu polskiego. Forma dramatyczna obrzędowości
weselnej (Studies on the wed­
ding rites of Polish countryfolk. Dramatic form of the wedding ceremonies). I n
both cases the Author is not so much in search of historical truth as of the
expression the products of culture become with time, legends as well as de­
termined forms of contracting marriage, the expression which is a transforma­
tion, a manifestatioin of some experience of the past. The analysis of forms is
a search of coming into being of the contemporary shape, accessible nowadays,
the search of "stabilization of the primary sense, of the signification".
The phenomenological conception of culture and history is an introduction
into the modern attitudes of the theoretical research methods applied in h u m a n i
ties. Connection between Husserl's considerations, put in practice by Mrs. Cezaria
Jędrzejewicz, and the research postulates of structuralism is obvious.
7

Translated

by Halina

Gołębiowska

Item sets
Etnografia Polska

New Tags

I agree with terms of use and I accept to free my contribution under the licence CC BY-SA.