-
Title
-
Kicz - sztuka jarmarczna - sztuka ludowa/ Polska Sztuka Ludowa - Konteksty 1966 t.20 z.3-4
-
Description
-
Polska Sztuka Ludowa - Konteksty 1966 t.20 z.3-4; s.168
-
Creator
-
Reinfuss, Roman
-
Date
-
1966
-
Format
-
application/pdf
-
Identifier
-
oai:cyfrowaetnografia.pl:4569
-
Language
-
pol.
-
Publisher
-
Instytut Sztuki PAN
-
Relation
-
oai:cyfrowaetnografia.pl:publication:4930
-
Subject
-
sztuka ludowa
-
sztuka nieprofesjonalna
-
kicz
-
Text
-
ROMAN REINFUSS
W
wypowiedzi
p . B e y l i n a , który
przeciwstawia
sztuce a u t e n t y c z n e j , z a w a r t a j e s t r ó w n o c z e ś n i e
kicz
zupełnie
ludowa
twórczość
jako
zdecydowane
dzisiaj
sztuki,
n i e będzie.
drugiej
zaś
coś
s z t u k i , a l e w e d ł u g naszej
deklarują
co
chciałoby
być
o p i n i i n i m n i e jest.
się j a k o s y m p a t y c y , a n a w e t
dziełem
Niektórzy
miłośnicy
kiczu.
J e d n a k z t o n u , j a k i m się o t y m m ó w i , w y n i k a , że
t o raczej
(proszę m i w y b a c z y ć ) trochę c h i m e r y c z n a
p o b a w i e n i a się czymś n o w y m , t a k i e s o b i e m o d n e
jest
chęć
dziwac
t w o , z t e j s a m e j k a t e g o r i i , z której w y n i k ł a r e h a b i l i t a c j a
lamp
naftowych
i
wyciągniętych
z
rupieciami starych
samowarów.
W istocie n a w e t przez s w y c h sympatyków kicz ocenia
ny jest negatywnie. Widoczne
j e s t t o choćby w
stwier
d z e n i u , że k i c z d o p i e r o w p e w n y m z a a r a n ż o w a n y m
tekście m o ż e być d l a nas d o przyjęcia;
kon
n i e podkreślali
byśmy tego w o d n i e s i e n i u d o dzieła, któremu
przyznaje
m y pełną wartość artystyczną.
Jednym
próba
z
celów
naszej
zdefiniowania
dzisiejszej
pojęcia
kiczu.
konferencji
Wydaje
mi
się,
j e s t t o z a d a n i e s z a l e n i e t r u d n e i żadne o b i e k t y w n e
t e r i a próby t e j n i e w y t r z y m a j ą .
Dlatego
dyskusji
bardzo
pana
z
okazało
się, że
prelegenta
innymi
pewne
obmyślane
wypowiedziami
kryteria
okazały
t o już w
starannie
w
się
pozwoliła
określić
kicz
w
sposób
w
jednoznaczny
odróżnieniu
od
i
recepty,
zaspokaja,
czynników,
czy
t o już
zresztą
szalenie
zmiennych.
jako kicz, w
Zastanawialiśmy
przyszłości
może
się
kiczem
się n a d t y m k i e d y p o j a w i ł
się k i c z
j a k o z j a w i s k o t o w a r z y s z ą c e twórczości a r t y s t y c z n e j . W y
daje
m i się, że p o j ę c i e
warstwienia
k i c z u wyrosło
n a gruncie
społecznego i w y n i k a j ą c e g o
roz
z niego dualiz
m u kulturowego. W społeczeństwach pryimitywnycVi, ^eŁ>nolitych
w
sensie
społecznym i k u l t u r o w y m ,
c y c h się jedną skalą ocen w
posługują
d z i e d z i n i e s z t u k i , n i e może
być m o w y o k i c z u w sensie m a s o w e j ,
pseudoartystycznej
twórczości
o mniej
nym
przeznaczonej
dla warstw
s m a k u a r t y s t y c z n y m . Pojęcie
piero
w
t y m momencie,
kiedy
kiczu
w
wyrobio
rodzi
się
do
społeczeństwie
roz
w a r s t w i o n y m t w o r z ą się d w i e s z t u k i i d w i e r ó ż n e
skale
ocen.
Jedna
mas,
druga
— t a k czy
uzurpuje
sztuki
—
sobie
stanowiąca
inaczej
szerokich
ukształtowanej
przywilej
całego
własność
elity. 'Elita
reprezentowania
społeczeństwa
i
swoją
monopol
na
ta
sztuką
tworzenie
a sztuką s z e r o k i c h m a s , która o c e n i a n a w e d ł u g
sztuki oficjalnej
zostaje
kryteriów
określana m i a n e m k i c z u .
która
j a r m a r c z n e j r ó w n i e ż f o r m u ł o w a n e są z p u n k t u
naszych
Dlaczego n i e
Przyładem
oceniamy
oceny
określenie,
się n a t o
przyznaje
Przy-7
dzieła
r z e c z d a l s z a . Składa
natomiast
p o w s t a j e k o n f l i k t m i ę d z y sztuką oficjalną, uczoną, elitarną
artystycznego
artystycznych wymagań.
dziś
toku
przez
zawsze
że k i c z j e s t t o dzieło s z t u k i , które n i e z a s p o k a j a
kicze,
k r y t e r i ó w o c e n y twórczości a r t y s t y c z n e j . N a t y m g r u n c i e
raz na
s z t u k i . W sensie czysto r o b o c z y m p r z y j ą ł b y m
estetycznych
że
czy
były
kry
konfrontacji
chwiejne.
puszczam., że c h y b a n i g d y n i e z n a j d z i e m y
by
była
świątki
i m pełną wartość artystyczną. M a m w r a ż e n i e , że i t o co
w y r a ź n a ocena. Z j e d n e j s t r o n y m a m y n i e w ą t p l i w i e dzieło
z
p l a s t y c z n a , n p . rzeźbione
obrazy n a szkle, które w ubiegłym w i e k u oceniane
stosunku do pokazanej
obowiązujących
pominamy
jest
norm
nie widzi
czy
i
ta
sztuki
część
nie
sztuki
widzenia
oficjalnej.
społeczeństwa,
wytwórcą
widzieć
Nasze
t u na wystawie
dzisiejszej
n a t o m i a s t , że
konsumentem
kiczu
tego,
wcale
może,
gdyż
Za
która
w
tym
ocenia
z p u n k t u w i d z e n i a k r y t e r i ó w o d m i e n n y c h niż
wiele
jest
w
go
nasze.
Szukając różnicy m i ę d z y k i c z e m a sztuką autentyczną,
dopatrujemy
się
jej
m.in. w
postawie
twórcy,
który
p r o d u k u j e s w e w y r o b y w sposób m a s o w y , b e z a r t y s t y c z
nych
I I . 49. Koń, skarbonka,
gips mai. ol., wys. 23 cm.
Wyk.
w Kolnie,
kupiony
na odpuście w Łowiczu
w 1964 r.
ambicji. Taka
wyobrażać
figurek,
ocena
nie jest
słuszna.
Proszę
sobie, ż e p r o d u c e n t j a r m a r c z n y c h
jakkolwiek robi
je masowo
w
nie
gipsowych
celach
zarobko
w y c h , n i e uważa i c h za piękne. O n t w o r z y j e t a k s a m o
szczerze
jak
produkcji
co
jest
kiczem.
umniejsza
Zresztą
artysta
akademicki.
Kwestia
masowości
r ó w n i e ż n i e j e s t i s t o t n a p r z y k l a s y f i k a c j i tego
jej
tam
artystycznym
Przecież
wartości
gdzie
powielenie
rzeczy
estetyczn3 ch
7
mamy
do
czy
czynienia
p r a w i e zawsze występuje
pięknej
nie
artystycznych.
z
rzemiosłem
powielanie
pier
wowzorów.
Wydaje
n a naszej
na
m i się, że oglądając
przedmioty
w y s t a w i e , n i e powinniśmy
karykatury,
będące
lepszym
czy
zgromadzone
patrzeć n a n i e j a k
gorszym
naśladow
n i c t w e m s z t u k i drobnomieszczańskiej, a l e j a k n a zupełnie
szczerą
twórczość
posługuje
To
jest
pewnej
się inną
po prostu
skalą
części
ocen
współczesna
społeczeństwa,
która
a r t y s t y c z n y c h niż
nasza.
sztuka ludowa.
Z e sztuką l u d o w ą przeszłości j u ż e ś m y
się zdołali p o
godzić, a n a w e t można p o w i e d z i e ć , że zyskała o n a pełną
aprobatę
oficjalną.
Żadna
p o z y t y w n i e współczesnej
ki
l u d o w e j . Dawną
natomiast epoka
n i e oceniała
j e j , r ó w n o l e g l e istniejącej
sztukę
ludową
pod względem f o r m y odpowiada
uznajemy,
ona w
sztu
ponieważ
znacznej
mierze
dzisiejszym kanonom sztuki oficjalnej, natomiast w kiczu
jarmarcznym
czy
odpustowym,
sztukę ludową, d o s t r z e g a m y
nictwo XIX-wiecznej
sztuki
mierzając
jarmarcznej
możemy
albo
16S
do
sztuki
potraktować
odnieść
się
do
stanowiącym
obecną
j e d y n i e n i e u d o l n e naśladow
drobnomieszczańskiej.
oficjalną
skalę
ją a l b o j a k o bezwartościowy
niej
z
pobłażliwą
Przy
ocen,
kicz,
życzliwością,
ze