-
Title
-
Pierwsze kroki uniwersyteckiego środowiska wrocławskiego w badaniach etnobotanicznych / ETNOGRAFIA POLSKA 1985 t.29 z.1
-
Description
-
ETNOGRAFIA POLSKA 1985 t.29 z.1, s.119-124
-
Creator
-
Paluch, Adam
-
Date
-
1985
-
Format
-
application/pdf
-
application/pdf
-
Identifier
-
oai:cyfrowaetnografia.pl:1111
-
Language
-
pol.
-
Publisher
-
Instytut Archeologii i Etnologii PAN, Instytut Historii Kultury Materialnej PAN
-
Relation
-
oai:cyfrowaetnografia.pl:publication:1205
-
Text
-
„ E t n o g r a f i a Polska",
P b I S S N 0071-1861
ADAM
t. X X I X :
1985,
z.
1
PALUCH
(Uniwersytet Wrocławski)
PIERWSZE K R O K I UNIWERSYTECKIEGO ŚRODOWISKA
WROCŁAWSKIEGO W BADANIACH ETNOBOTANICZNYCH
Doniosłe znaczenie roślin w życiu człowieka w różnych kulturach
świata nie ulega żadnej wątpliwości; odnosi się to zarówno do kultur
tzw. prostych, jak i społeczności elitarnych. Można łatwo przekonać się
0 tym rozglądając się bacznie wokół siebie: żywią, ubierają, ratują zdro
wie, zdobią etc. Lecz czy zdajemy sobie z tego sprawę? Czy zdajemy
sobie sprawę, jak bardzo człowiek był i jest nadal uzależniony od św.ata
roślin, jak — w jakim stopniu i zakresie — ten świat ujarzmił, podpo
rządkował swoim potrzebom, jak go rozumie?
I właśnie wtedy, ^dy tak stawiamy pytania i staramy się dać na
nie odpowiedź, wkraczamy w sferę zagadnień, którymi zajmuje się etnobotanika. Czym jest etnobotanika, w której poczyniono już duże postępy
badawcze w krajach Europy Zachodniej, w Stanach Zjednoczonych Ame
r y k i , a u nas zaczyna się dopiero czynić pierwsze kroki, a w zasadzie
raczkować?
Określa się ją jako subdyscyplinę etnologii lub jako samodzielną,
autonomiczną dziedzinę nauki ze specyficznym przedmiotem badań *.
Jak by ją nie określić, trzeba chyba powiedzieć jedno: przedmiotem
badań etnobotaniki jest relacja między człowiekiem a rośliną, i to za
równo w płaszczyźnie doświadczeń rzeczywistych, faktycznych, jale też
1 w płaszczyźnie idei. Przedmiotem badań jest roślina, którą człowiek
wykorzystuje i określa. Roślina dziko rosnąca i uprawiana przez czło
wieka, konkretna i wyimaginowana.
Można jednak powiedzieć, że zagadnienia, które tak dzisiaj frapują
1
P a t r z b l i ż e j n a t e n t e m a t : А . К o w a 1 s к a - L e w i с к a, Etnobotanika,
„Et
n o g r a f i a P o l s k a " , t. V I I I ; 1964, s. 207-214; J . K u c h a r s k a , Etnobotanika
w
pub
likacjach
Instytutu
J. Lipsa
na Uniwersytecie
K. Marksa
w Lipsku,
„Etnografia
P o l s k a " , t. I X ; 1965, s. 482-486; S. K . J a i u, Preface,
[w:] Glimpses
of
Indian
Ethnobotany,
S. K . J a i n (od.), N e w D e l h i , B o m b a y , C a l c u t t a 1981, s. V I I - X ; t e n ż e ,
Ethnobotanical
Research
Unfolds
New
Vistas
of Traditional
Medicine,
[w;]
Glim
pses of Indian...,
s. 13-36.
120
ADAM PALUCH
etnobotanikę na świecie, były i są nadal rozpatrywane przez etnologię
Zagadnienia tzw. botaniczne w pracach etnograficznych są jednak roz
patrywane na marginesie rozważań dotyczących np. obrzędowości do
rocznej, rodzinnej, hodowli, budownictwa czy poezji ludowej
niach etnobotanicznych natomiast na czoło wysuwa się rośl
niejako „wyróżnia się" w wielu sferach kultury, która zań
wyobraźnię, zmysły, która pobudza do twórczej działalności
Człowiek zdolny do świadomego organizowania siebie pc
także otoczenie, w tym świat roślin, w celu opanowania go, w с
istnienia z nim. Współistnienie człowieka od zarania jego dziej
rodą, życie na jej łonie, szczególnie z florą, musiało pozosta
ślad w różnych sferach kultury, nie tylko w tzw. działalność
nej. Wykorzystywana była przede wszystkim w celach utylit.
znalazła także miejsce w mitach, legendach, kultach, sztuce. 1
niemal kroku działalności człowieka widać mocną więź „istot
z kulturą. Człowiek posiadł pewną wiedzę o roślinach i pewn;
w obcowaniu z nimi. Jak do tego doszło, jakie działały rr
w przyswajaniu tego świata, rozumieniu go, klasyfikowaniu i
waniu zjawisk w nim zachodzących, winna dać odpowiedź el
jako dyscyplina wielu pogranicznych dziedzin nauki.
Jak dotąd nie podejmowano u nas tego rodzaju badań, z
zakrojonym programem badawczym. Wprawdzie od czasu do
zywały się pewne opracowania, szczególnie w okresie miedz;
dotyczące np. sfery medycyny, obrzędowości, wierzeń, jedr
przypadki odosobnione .
Należy zaznaczyć, że ważność tej problematyki odnotował
cu X I X w. S. Eljasz-Radzikowski, omawiając na łamach „Li
kuł J. L . Holubego zawarty w pierwszym roczniku (1896
Musealnej Slovenskéj Spoločnosti" dotyczący uprawianych n
czajów ludowych związanych z roślinami, roślin używanych
ctwie sprzętów domowych, sukien itp. zagadnień.
2
„ O c z y w i ś c i e m o ż n a by b a d a n i a te r o z s z e r z y ć —• pisze E l j a s z - R ć
w y z y s k a w s z y np. j e d e n t y l k o w z g l ą d , k t ó r e r o ś l i n y z d a r z a j ą s i ę w
l u d o w e j . P r a c a pod t y m w z g l ę d e m p o d j ę t a u naszego l u d u b y ł a b ;
w a ż n a . W n i o s k i m o g ł y b y p o s ł u ż y ć do w y j a ś n i e n i a c z a s u i m i e j s c a po
2
N a p r z y k ł a d А . С h ę t n i k, Jałowiec
w życiu,
obrzędach
i wie
piów,
„ Z i e m i a " , R . X X I I I : 1928, s. 269-274; W . B i a ł e k , Zioła
lecznic
R . X I : 1930, n r 10, s. 170-171; H . M a c h , Święcenie
ziela w
Buczków^
R . X I : 1930, n r 10, s. 170; S . U d z i e l a , Rośliny
w wierzeniach
lud:
go, „ L u d " , t. X X X : 1931, s. 36-75; J . S z u l c z e w s k i , Rośliny
w n
przesądach
i lecznictwie
ludu wielkopolskiego,
„ L u d " , t. Х Х Х - Х Х Х
100; J . O p a c k i , Rośliny
na usługach
medycyny
ludowej
na
Podoi
dola", R . I . C z o r t k ó w 1936, n r 6, s. 93-94; A . F i s c h e r , Rośliny
i
i obrzędach
ludu polskiego,
„ L u d " , t. X X X V : 1937, s. 60-76.
8
Т . V : 1899, s. 247.
121
BADANIA ETNOBOTANICZNE
nictwa,
tor
czyli
o r n a m e n t y k i l u d o w e j p o l s k i e j . W s p o m i n a n i o t e m — pisze d a l e j a u
recenzji —
z roślinami
nie
n a podstawie
p r a c y Holuby'ego,
bo
ornamentyka w
z a l e d w i e t a m d o t k n i ę t a , t y l k o n a w i ą z u j ą c do tego w ł a s n e
związku
4
myśli" .
ś l i te i i m podobne nie padały widocznie w owych czasach na^
ty grunt, pozostały po n i c h tylko ślady w postaci odosobnionych
kwestionariuszy . Natomiast już w c z a s a c h współczesnych na uwaiługują odosobnione zainteresowania o charakterze etnobotanicz1. Henslowej, która aktualnie drukuje swoje p r a c e n a ł a m a c h „Sla5
ü
titrua" .
pewnego czasu problematyką etnobotaniczną zajęła się także część
aickiego środowiska wrocławskiego skupiona przy Katedrze EtnoUniwersytetu i Kole Naukowym Etnografów.
biście zainteresowany od k i l k u lat t y m obszarem badań — zbiem.in. materiały z zakresu fitoterapii ludowej — postanowiłem
esować nim także studentów etnografii. Po zapoznaniu się z niel i pracami z tej dziedziny i odbyciu kilku spotkań w
ramach
o ł a Naukowego postanowiono, że sprawdzimy się w t e r e n i e . Wy~
d ł na z i e m i e zamieszkane przez Lasowiaków, na pograniczach
województw: rzeszowskiego i tarnobrzeskiego. Uzbrojeni w kweiusz dotyczący fitoterapii, a t a k ż e w kilka przewodników do oza roślin, wyjechaliśmy w t e r e n . Był r o k 1979. Od tego czasu,
i po dwa tygodnie, przebywaliśmy n a t y m t e r e n i e do 1982 r.
te, organizowane przy dużej pomocy Muzeum K u l t u r y Ludowej
' U s z o w e j , lokalizowane b y ł y kolejno w Starym Dzikowcu (1979),
vie (1980), Jeżowym-Kameralnym (1981) i w Kolbuszowej (1982).
iągu t y c h czterech lat zebrano sporo materiału terenowego z zamkcjonowania rośliny w kulturze ludowej. Notowano w zasadzie
o, co dotyczyło rośliny w różnych aspektach kultury, jednak najT i a t e r i a ł u uzyskano z zakresu medycyny, weterynarii i roku obgo, na tych bowiem „obszarach' roślina odcisnęła szczególnie
7
• .
7
cm.
choćby
lin
umieszczony w
„Orlim
Locie"
kwestionariusz A. Fischera
w w i e r z e n i a c h i z w y c z a j a c h l u d u polskiego
doty-
(„Orli L o t " , R . X I : 1930,
85--86).
Henslowa,
XIX:
mra
Wiedza
perforatum
18-250; t e j ż e ,
—
o bożym
drzewku,
1972, s. 81-168; t e j ż e ,
Macierzanka
L . — Dziurawiec
Z badań
nad
piaskowa.
bylicy
Z badań
zwyczajny,
wiedzą
III.
nad
ludową
Ruta
i piołunie,
„Slávia
wiedzą
ludową
„Slávia
A n t i q u a " , t.
o roślinach.
graveolens
o
An-
ros'inach.
XXIII:
II. Thymus
L — Ruta
ser-
zwyczajna,
l t i q u a " , t. X X I V : 1977, s. 163-212.
Iziło
tu
o niektóre
artykuły
kim
roku
zieleni
pozycje
wydawane
obrzędowym
w
wymienione
tym
— wigilia
pod
już w
przyp.
wspólnym
2, a
także
tytułem
Świat
drukowane w „Za i Przeciw" w
(nr 16, s. 16-17), Zielone
i), Sobótka
czasie
św. Jana
Świątki
Chrzciciela
1979 г.:
(nr 23, s. 16, 23), Boże
(nr 2 6 / s . 19, 23).
moje
rośSkarby
Ciało
(nr
122
ADAM P A L U C H
mocno swoje piętno. Materiały te mają być wykorzystane w opracowa
niu monografii dotyczącej miejsca i roli rośliny w kulturze ludowej
Lasowiaków. W wydaniu takiej monografii zainteresowana jest dyrek
cja Muzeum K u l t u r y Ludowej w Kolbubszowej, które w pewnym stop
niu patronowało naszym badaniom terenowym.
Starając się rozpowszechnić tak ukierunkowany „ruch badawczy",
zapraszaliśmy do wzięcia udziału w badaniach także studentów z innych
ośrodków akademickich. Udział w nich brali studenci z farmacji i bota
niki ze środowiska wrocławskiego, a także studenci etnografii z Łodzi.
Łącznie w badaniach wzięło udział około 50 osób.
W działalności naszej szczególną uwagę poświęciliśmy badaniom te
renowym, „sprawdzaniem się tematu", gromadzeniu materiałów, w nie
znacznym tylko stopniu zgłębianiu niektórych zagadnień, opracowaniu
materiałów, ich publikowaniu. A więc powstają pierwsze opracowania
z zakresu etnobotaniki jako prace seminaryjne i magisterskie. Te ostat
nie, pisane pod moją opieką, dotyczą przede wszystkim znaczenia roślin
w medycynie i roku obrzędowym. A oto niektóre z nich: J. Szymczyk,
Znaczenie fitoterapii ludowej w chorobach kobiecych wśród
Lasowia
ków (1983), L . Reichelt, Znaczenie sygnatur roślin w lecznictwie
ludo
wym w Polsce, J. Królczyk, Magiczne sposoby posługiwania się rośliną
w medycynie ludowej, D. Piwowarczyk, Obrzędowość świąt
maryjnych
ze szczególnym
uwzględnieniem
funkcji akcesoriów roślinnych.
Studium,
porównawcze: Podlasianie — Lasowiacy (1983), A. Kobyłecka, Znaczenie
świata roślin w ludowych obrzędach dorocznych obchodzonych na tere
nie Gór
Świętokrzyskich.
Należy także wspomnieć o przygotowywanej pracy doktorskiej przez
J. Pieczonkę z zakresu ludowych sposobów leczenia rośliną zwierząt ho
dowanych przez Lasowiaków. Z kolei w Wydawnictwach Uniwersytetu
Wrocławskiego drukowana jest moja praca zatytułowana Świat
roślin
w ludowych praktykach leczniczych wsi polskiej, w której staram się
przedstawić pewną syntezę działań człowieka odnośnie do podporządko
wania sobie świata roślin w celu niesienia pomocy potrzebującemu czło
wiekowi. Praca ta próbuje także odpowiedzieć na pytanie, czy w stoso
waniu poszczególnych gatunków roślin jako surowców przy leczeniu lu
dzi w konkretnych chorobach w skali ogólnokrajowej istnieją pewne
prawidłowości, a także porównać zalecenia tzw. fitoterapii ludowej z ofi
cjalną. Rośliny stosowane w lecznictwie ludowym są w niej ukazane na
szerszym tle kulturowym. To znaczy, że prócz ich funkcji leczniczych
przedstawiono także ich inne „obciążenia kulturowe". Takie komplekso
we ujęcie pozwoli być może spojrzeć pełniej na ludową wiedzę leczni
czą związaną ze światem roślin.
8
8
na
Na
na
I
przykład
I. Czerniawskiej o ogródkach
Ogólnopolskim' Seminarium
Adonisa, która
Etnobotanicznym
w
została
Kolbuszowej
wygłoszo
w
1980
r.
123
BADANIA ETNOBOTANICZNE
W działaniach terapeutycznych, a także w zaleceniach związanych
ze zbiorem surowca roślinnego i przygotowaniu z niego leku, zauważono
wiele interesujących prawidłowości. Wydają się one być wypracowane
na kanwie specyficznej myśli ludowej, która mocno związała i zdeter
minowała wiele sfer życia ludzkiego. Światopogląd ludowy oparty na
dychotomicznej wizji świata w dużej mierze wyznaczał szereg ludzkich
działań, postaw i gestów, często w pełni nie uświadomionych. Duze zna
czenie w wypracowaniu sposobów działania odegrać musiała bezpośred
nia obserwacja i kojarzenie świata roślin z wyobrażeniami o chorobie,
z wyglądem narządów przez nią dotkniętych, a także próba praktyk po
karmowych, które niekoniecznie musiały być zamierzone.
Powyżej przedstawiona praca daje w odsetkach „leczniczy obraz" 179
gatunków roślin z ok. 4 0 0 odnotowanych z publikacji, wywiadów tere
nowych i ankiet. Nie posiada ona oczywiście ambicji farmakomedycznych i jest tylko jedną z prób przedstawienia tego zjawiska od strony
kulturowej.
Niemal wszystkie wymienione tutaj prace, a także dwie już opubliko
wane , oparte są w jakimś stopniu również na materiałach zebranych
przez okres czterech lat w widłach Wisły i Sanu.
Próbowaliśmy organizować także seminaria przy pomocy Muzeum
K u l t u r y Ludowej w Kolbuszowej i Polskiego Towarzystwa Ludoznaw
c z e g o . Pierwsze Ogólnopolskie Seminarium Etnobotaniczne zorganizowa
ne zostało w Kolbuszowej podczas trwania drugiego obozu w 1980 r.
Wygłoszono na nim 9 referatów z 10 zgłoszonych. A oto tytuły wystą
pień i referenci: Z. Zegarski (Wrocław), „Źródła i kształt terapii roślin
nej"; A. Kowalska-Lewicka (Kraków), „Ziemniak w kulturze ludowej
Podhala"; M . Henslowa (Warszawa), „Realne podstawy ludowej wiedzy
0 roślinach"; I . Czerniawska (Wrocław), „Ogródki Adonisa"; U. Lehr-Lenda (Kraków), „Rośliny jako magiczne środki apotropeiczne w pol
skiej demonologii i magii ludowej"; A. Paluch (Wrocław), „Miejsce roś
lin w praktykach i zwyczajach związanych ze śmiercią człowieka na
wsi polskiej"; D. Penkala (Poznań), „Rośliny lecznicze w tradycyjnej me
dycynie Afganistanu"; T. Marszewski (Kraków), „Zarys historii o upra
wach tzw. prymitywnych form kukurydzy w podzwrotnikowej strefie
Azji"; J. Pieczonka (Wrocław), „Sprawozdanie z badań etnobotanicznych Dzikowiec 79" .
Widząc duże zainteresowanie i zapotrzebowanie wśród specjalistów
1 badaczy różnych dziedzin nauki na organizowanie tego rodzaju spotkań,
9
10
9
A. P a l u c h ,
Folk Phytotherapeutic
Methods
used in Poland
for the
Relief
of Headaches,
„ C u r a r e " , vol. 3: 1980, n r 4, s. 203-204; t e n ż e , The Place of
Plants
Blessed
in Phytotherapeutic
Practice
in Polish Countryside,
„ C u r a r e " , vol. 4: 1981,
n r 2, s. 73-76.
1 0
M a t e r i a ł y z tego S e m i n a r i u m
Kultury Ludowej w Kolbuszowej.
są
obecnie w
druku.
Wydawcą
jest
Muzeum
124
ADAM P A L U C H
jak kolbuszowskie, postanowiliśmy zorganizować drugie seminarium^,
tym razem poświęcone fitoterapii ludowej. Zaplanowano je na rok 1981
w gościnnej Kolbuszowej. Niestety, z przyczyn od nas niezależnych,
spotkanie to nie doszło do skutku. A szkoda, bo jeżeli w pierwszym
seminarium wygłaszający swoje referaty b y l i na ogół etnografami, tak
że studentami etnografii, to do drugiego zaproszono także specjalistów
z innych dyscyplin nauki: archeologii, historii, botaniki, farmakognozji,
mając na uwadze, że zagadnienia etnobotaniczne winny być rozpatry
wane, wyjaśniane przez różne dziedziny nauki. Oczywiście ta wielodyscyplinarność spojrzenia winna odzwierciedlać się przede wszystkim
w rozpatrywaniu jednego problemu, zagadnienia, a próbą właśnie takiej
współpracy miał być wygłoszony na tym seminarium referat dotyczący
surowców kumarynowych w ujęciu farmakognosty i etnografa.
A oto kto i z jakimi tematami miał wystąpić. B. Burchard (Kraków),
,,Możliwości archeologii w zakresie badań nad ziołolecznictwem w pra
dziejach"; J. Dąbrowska (Wrocław), „Ziołolecznictwo w świetle Flora
Silesiaca H . G. Mattuschki — pierwszej botaniki śląskiej"; H. Sachs
(Wrocław), „Ziołolecznictwo śląskie w świetle Stirpium et
Fossilium
Silesiae (1600 r.) K. Schurenchfelda"; W. Cisowski, A. Paluch (Wrocław),
„Surowce kumarynowe stosowane w ziołolecznictwie ludowym na tere
nie Polski"; T. Marszewski (Kraków), „Problem identyfikacji i pocho
dzenie malabathrum"; A. Kowalska-Lewicka (Kraków), „Znajomość ziół
leczniczych i ich użytkowanie wśród ludności wielkiego miasta w 1981 r.
na przykładzie Krakowa"; B. Szychowska-Boebel (TorUń), „Elementy
magiczne fitoterapii ludowej na przykładzie Kujaw i południowych Ka
szub"; W. Terlecka (Lublin), „Wykorzystanie ziół w medycynie ludowej
w Lubelskiem".
Należy zaznaczyć, że tego rodzaju spotkania oprócz walorów nauko
wych, badawczych mają także znaczenie dydaktyczne, w dużym bowiem
stopniu uczestnikami ich są studenci etnografii.
Tak ukierunkowany i w pewnym stopniu zorganizowany „ruch ba
dawczy" trudno utożsamiać na tym etapie z etnobotaniką jako autono
miczną dyscypliną nauki; brak mu bowiem sprecyzowanych założeń teo
retycznych i metodologicznych. Natomiast można powiedzieć, że jest to
działalność dotycząca wyraźnie określonego zjawiska, które leży na po
granicznych obszarach wielu dyscyplin nauki.