Problem akulturacji w etnologii amerykańskiej / ETNOGRAFIA POLSKA 1966 t.10

Item

Title
Problem akulturacji w etnologii amerykańskiej / ETNOGRAFIA POLSKA 1966 t.10
Description
ETNOGRAFIA POLSKA 1966 t.10, s.61-94
Creator
Małkowska, Krystyna
Date
1966
Format
application/pdf
application/pdf
Identifier
oai:cyfrowaetnografia.pl:519
Language
pol.
Publisher
Instytut Archeologii i Etnologii PAN, Instytut Historii Kultury Materialnej PAN
Relation
oai:cyfrowaetnografia.pl:publication:569
Text
KRYSTYNA

MAŁKOWSKA

PROBLEM AKULTURACJI

W ETNOLOGII

Założenia г perspektywy

AMERYKAŃSKIEJ

teoretyczne

P r o b l e m a k u l t u r a c j i jest częścią szerokiego zagadnienia p r z e m i a n k u l ­
t u r o w y c h , które o d przełomu l a t dwudziestych i t r z y d z i e s t y c h naszego
stulecia zaczęło skupiać uwagę i zainteresowania etnologów i a n t r o p o l o ­
gów k u l t u r o w y c h . Coraz intensywniejsze o p a n o w y w a n i e przez E u r o p e j ­
czyków i n n y c h kontynentów, zamieszkanych przez l u d y k o l o r o w e , w p r o ­
wadziło w życie t y c h ludów szereg n o w y c h czynników, przekształcają­
c y c h w stosunkowo s z y b k i m czasie i c h t r a d y c y j n e modele k u l t u r o w e . N a
terenie A m e r y k i , gdzie masowe osadnictwo l u d z i białych wypierało
stopniowo I n d i a n z użytkowanych przez n i c h terenów i pozbawiało pod­
staw gospodarczych, zjawiska te wystąpiły szczególnie jaskrawo, w y w o ­
łując w w i e l u w y p a d k a c h ostre k o n f l i k t y . Konieczność szukania n a j ­
e f e k t y w n i e j s z y c h sposobów rozwiązywania t y c h konfliktów przez czyn­
n i k i a d m i n i s t r a c y j n e stała się — obok zainteresowań badawczych ze s t r o ­
n y etnografów amerykańskich — bodźcem do rozpoczęcia szeroko za­
m i e r z o n y c h , systematycznych badań etnograficznych wśród p l e m i o n
indiańskich.
N a p i e r w s z y m etapie zainteresowań etnografom przyświecała idea
„ratowania" różnorodności k u l t u r autochtonicznych od zapomnienia, toteż
całą swoją energię s k u p i l i o n i n a możliwie n a j w i e r n i e j s z y m i najdokład­
n i e j s z y m opisie k o n t e k s t u k u l t u r o w e g o w oparciu o rzetelne badania
terenowe oraz na s t w o r z e n i u s y s t e m a t y k i t y c h k u l t u r . B a d a n i o m t y m
patronował Franciszek Boas, którego silna i w y b i t n a indywidualność
przez długie l a t a wywierała o g r o m n y wpływ na etnologię amerykańską
i kształtowanie się postaw j e j młodszych przedstawicieli. W p ł y w t e n w y ­
rażał się przede w s z y s t k i m silnie zaakcentowanym n u r t e m e m p i r y c z n y m
i niechęcią do t w o r z e n i a z b y t pochopnych t e o r i i oraz postawą h u m a n i ­
styczną, stroniącą o d t e n d e n c j i etnocentrycznych. Postawa t a zaznaczyła
się również w świadomości wieloaspektowego c h a r a k t e r u k u l t u r y , w po-

62

K R Y S T Y N A MAŁKOWSKA

wiązaniu j e j z żywym, k o n k r e t n y m człowiekiem oraz w dążeniu do
współpracy z i n n y m i specjalistami, j a k językoznawcy, archeologowie,
psycholodzy i i n n i , przez organizowanie badań zespołowych.
Stopniowo jednak badacze t e r e n o w i n a p o t y k a l i coraz liczniejsze ślady
p r z e m i a n poszczególnych elementów czy kompleksów k u l t u r o w y c h , j a k i e
dokonywały się w obrębie jednego nawet pokolenia, t a k że coraz t r u d ­
niejszym zadaniem stawało się odwarstwienie t y c h przekształceń, w celu
dotarcia do p i e r w o t n y c h f o r m k u l t u r y . Stopniowo zainteresowania etno­
logów zaczęły się przenosić z k u l t u r t r a d y c y j n y c h na same procesy prze­
obrażeń. Już w końcu l a t dwudziestych, a zwłaszcza w latach t r z y d z i e ­
stych, pojawia się coraz więcej p u b l i k a c j i , których t e m a t e m jest zmiana
k u l t u r o w a . Coraz częściej też zaczyna być w użyciu t e r m i n a k u l t u r a c j a , choć różni a u t o r z y nadają m u nieco odmienne
znaczenia.
W amerykańskiej l i t e r a t u r z e w języku hiszpańskim j a k o s y n o n i m a k u l t u ­
r a c j i pojawia się t e r m i n „transkulturacja", w etnologii b r y t y j s k i e j odpo­
w i e d n i k i e m j e j jest określenie ,,culture-contact".
Narasta konieczność bliższego zdefiniowania t e r m i n u i sformułowania
założeń badawczych. W t y m celu w 1935 r . powołana zostaje k o m i s j a
p r z y Social Science Research C o u n c i l , w składzie: M . J . Herskovits, R a l p h
L i n t o n i Robert Redfield, która w m e m o r a n d u m o p u b l i k o w a n y m
w „American A n t h r o p o l o g i s t " orzeka, że „akulturacja obejmuje t e zja­
wiska, które zachodzą wówczas, k i e d y g r u p y jednostek posiadające różne
k u l t u r y wchodzą ze sobą w ciągły, bezpośredni k o n t a k t , z wynikającymi
stąd z m i a n a m i w r o d z i m y c h wzorach k u l t u r o w y c h obu g r u p l u b jednej
z n i c h " . I d a l e j : „Tak określoną akulturację należy odróżniać od z m i a n
k u l t u r o w y c h ( c u l t u r e change), których jest ona t y l k o j e d n y m aspektem,
i od asymilacji, będącej n i e k i e d y pewną fazą a k u m u l a c j i . Należy ją rów­
nież odróżniać o d d y f u z j i , która występując w e wszystkich p r z y p a d k a c h
a k u l t u r a c j i , jest nie t y l k o z j a w i s k i e m często zachodzącym poza t y p a m i
k o n t a k t u między g r u p a m i l u d z k i m i określonymi w powyższej d e f i n i c j i ,
lecz stanowi jednocześnie t y l k o jeden aspekt procesu a k u l t u r a c j i " .
1

To bardzo ogólnikowe i nieostre określenie a k u l t u r a c j i nie mogło roz­
wiązać istniejących trudności i nieporozumień. Z d a w a l i sobie z tego
sprawę sami autorzy. W parę l a t później (1940) L i n t o n w s w y c h teore­
t y c z n y c h rozważaniach na temat zjawisk związanych z procesem a k u l t u ­
r a c j i w tomie Acculturation
in Seven American
Indian Tribes ,
posługu2

1

Study

R. Redfield,
of Acculturation,

R . L i n t o n , M . J . H e r s k o v i t s , Momerandum
„Americas A n t h r o p o l o g i s t " , t. 38: 1936, s. 149—152.

for the

R . L i n t o n , Acculturation
in Seven
American
Indian
Tribes, N e w Y o r k —
L o n d o n 1940; rozdz. V I I I , s. 463—482; rozdz. I X , s. 483—500; rozdz. X , s. 501 n. —
n a p i s a n e p r z e z L i n t o n a , poświęcone t e o r e t y c z n y m rozważaniom n a t e m a t z m i a n y
kulturowej i akulturacji.
1

P R O B L E M A K U L T U R A C J I W E T N O G R A F I I AMERYKAŃSKIEJ

63

jąc się nadal tą definicją, podkreśla jednocześnie j e j niedoskonałość, lecz
czuje się zarazem bezradny wobec p r o b l e m u bardziej precyzyjnego j e j
sformułowania.
Definicja t a nie mówi n i c o naturze zjawisk, które mają być przed­
m i o t e m badań — wydziela je jedynie pośrednio z szerszego zakresu ana­
logicznych procesów przez określenie t y p u s y t u a c j i , w j a k i e j one zacho­
dzą. Chodzi więc t u nie o jakiś i n n y , specyficzny rodzaj zjawisk j a k o
p r z e d m i o t a k u l t u r a c j i , lecz j e d y n i e o specyficzne w a r u n k i ich powsta­
w a n i a . Jednak w a r u n k i te n i e zostały również dostatecznie jasno sprecy­
zowane, n i e jest b o w i e m dla badacza w terenie oczywiste, co należy
rozumieć przez „ciągły, bezpośredni k o n t a k t " , określenie zaś „grupy j e d ­
nostek" pozostawia również bardzo szerokie możliwości i n t e r p r e t a c y j n e ,
zwłaszcza wobec wysoce zróżnicowanych f o r m k o n t a k t u l u d z i białych
z t u b y l c a m i różnych kontynentów. Czy na przykład paroosobową p l a ­
cówkę misyjną, działającą przez dłuższy czas i wprowadzającą szereg
z m i a n w k u l t u r z e t u b y l c z e j , należy uważać za c z y n n i k a k u l t u r a c y j n y ?
A l b o wpływ na tę kulturę wywołany przez periodycznie powtarzające
się przybijanie statków z w y t w o r a m i c y w i l i z a c j i europejskiej — czy
może być uz n a n y za przejaw a k u l t u r a c j i ? i t d .
J a k k o l w i e k określenie a k u l t u r a c j i za pomocą szczególnej sytuacji
k u l t u r o w e j , której jest ona następstwem, może budzić szereg zastrzeżeń,
miało ono — i t o należy z naciskiem podkreślić — dużej w a g i znaczenie
praktyczne dla a n a l i z y d y n a m i k i procesu z m i a n k u l t u r o w y c h . Sytuacja
określona w d e f i n i c j i jako „wejście w trwały, ciągły i bezpośredni k o r i t a k t g r u p l u d z k i c h o różnej k u l t u r z e " stwarzała w a r u n k i powstawania
zjawisk związanych z wymianą wpływów k u l t u r o w y c h i ze zmianą k u l ­
turową w i c h najbardziej zróżnicowanej i różnorodnej postaci, dostar­
czając dzięki t e m u m a k s y m a l n y c h ilości bodźców zmianotwórczych
w w i e l u dziedzinach życia. W i n n y c h t y p a c h k o n t a k t u bodźce te działają
najczęściej nierównomiernie w zakresie p e w n y c h t y l k o elementów czy
zespołów k u l t u r o w y c h bądź docierając do niektórych t y l k o f r a k c j i spo­
łeczeństwa. Oczywiście t a k a szeroka możliwość w y b o r u nie oznacza
jeszcze, że w y m i a n a dokonuje się istotnie we w s z y s t k i c h dziedzinach k u l ­
t u r y . Zapożyczaniem elementów k u l t u r o w y c h rządzi zawsze zasada se­
l e k c j i , o czym będzie jeszcze m o w a później. Jednocześnie d o k o n y w a n i e
się zmian zachodzi w t y c h w a r u n k a c h , zwłaszcza p r z y dość częstym
w bezpośrednim s t y k u k u l t u r występowaniu p r e s j i w y w i e r a n e j przez
grupę dominującą, w stosunkowo s z y b k i m tempie. Jest to więc d l a e t n o ­
grafa j a k b y sytuacja l a b o r a t o r y j n a , w której w p r a w d z i e nie m a on swo­
body eksperymentowania, ale może chwytać „na gorąco" mikrodynamikę
procesów k u l t u r o w y c h w drodze bezpośrednich obserwacji. A proces
zmian k u l t u r o w y c h , rządzące n i m p r a w a i typologia występujących

64

K R Y S T Y N A MAŁKOWSKA

w n i m zjawisk są wszakże głównym przedmiotem zainteresowań badaczy
związanych z p r o b l e m a m i a k u l t u r a c j i . Podkreśla t o m . i n . Herskovits
w Man and His Works .
W y r a z e m idących w t y m k i e r u n k u wysiłków
badawczych jest szukanie odpowiedzi na p y t a n i a : j a k się t o dzieje, k i e d y
się zdarzyło, gdzie zostało zapoczątkowane, przez kogo zmiana została w y ­
wołana, dlaczego z m i a n y w różnych grupach l u d z i zachodzą w różny
sposób względnie: dlaczego różne g r u p y l u d z i i różne dziedziny k u l t u r y
są niejednakowo podatne na z m i a n y i t p .
3

Ponieważ p o d s t a w o w y m z j a w i s k i e m zachodzącym we' wszystkich p r o ­
cesach a k u l t u r a c j i jest dyfuzja, łatwo nasuwać się może wątpliwość, czy
istnieje w g r u n c i e rzeczy między t y m i pojęciami jakaś istotna różnica.
Świadom t e j trudności H e r s k o v i t s stara się w cytowanej przed chwilą
p r a c y znaleźć linię demarkacyjną między nie t y l e może s a m y m i poję­
ciami, których ogólne i nieostre rozróżnienie podane zostało p r z y d e f i n i c j i ,
ile raczej postawami badawczymi z t y m i d w o m a oznaczeniami związa­
n y m i . Stwierdza on, że rozgraniczenie t a k i e da się przeprowadzić j e d y n i e
w kategoriach metodologicznych. Pojęcie d y f u z j i , jego zdaniem, wiązało
się przez szereg l a t z analizą podobieństw i różnic między k u l t u r a m i l u ­
dów niepiśmiennych, a więc pozbawionych źródeł historycznych. Analiza
ta służyła z k o l e i za podstawę do wnioskowania ex post o zachodzących
w przeszłości między t y m i l u d a m i k o n t a k t a c h . Z t e r m i n e m „akulturacja"
wiąże się badanie t a k i c h przypadków t r a n s m i s j i elementów k u l t u r o w y c h ,
które mogą być w pełni udokumentowane i podlegają bądź badaniom bez­
pośrednim, bądź za pomocą danych d o k u m e n t a l n y c h , albo też p r z y zasto­
sowaniu obu t e c h n i k jednocześnie. T a k więc, k o n k l u d u j e Herskovits, d y fuzjonizm jest badaniem dokonanych t r a n s m i s j i k u l t u r o w y c h , podczas
gdy a k u l t u r a c j o n i z m zajmuje się badaniem t r a n s m i s j i k u l t u r o w y c h
w procesie i c h d o k o n y w a n i a się. Badania a k u l t u r a c y j n e opierają się na
k o n k r e t n y c h k o n t a k t a c h h i s t o r y c z n y c h , które, jeśli nie dadzą się a k t u a l n i e
zaobserwować, mogą być odtworzone na podstawie dokumentów histe­
r y c z n y c h . Zaistniała w związku z t y m konieczność b l i s k i e j współpracy
etnografów z h i s t o r y k a m i , która w efekcie doprowadziła do powstania
tzw. metody etnohistorycznej. T e n k o n k r e t n o - h i s t o r y c z n y aspekt badań
a k u l t u r a c j o n i s t y c z n y c h jest mocno podkreślany, w szczególności przez
Herskovitsa.
4

Rozbieżności między d y f u z j o n i z m e m i a k u l t u r a c j o n i z m e m sięgają
zresztą znacznie szerzej. J a k k o l w i e k t e n o s t a t n i różni się o d f u n k c j o n a l i z m u i s t r u k t u r a l i z m u (będących w p e w n y m sensie reakcją na a t o m i -

3

pology,
4

M. J . H e r s k o v i t s ,

Man

and His Works.

N e w Y o r k 1956; rozdz. 31, s.
I b i d e m , s. 525.

S23—541.

The Science

of Cultural

Anthro­

PROBLEM

AKULTURACJI

W

ETNOGRAFII

65

AMERYKAŃSKIEJ

styczno-mechanistyczny sposób widzenia zjawisk k u l t u r o w y c h oraz spek u l a t y w n y h i s t o r y c y z m dyfuzjonistów) d y n a m i c z n y m , a nie s t a t y c z n y m ,
u j m o w a n i e m k u l t u r y , t o jednak świadomość znaczenia f u n k c j i i s t r u k ­
t u r y w badaniach k u l t u r o w y c h występuje wśród akulturacjonistów
bardzo silnie . Ponadto a k u l t u r a c j o n i z m kładzie m o c n y akcent na rolę
czynników psychicznych w procesie z m i a n k u l t u r o w y c h . Wszystkie i n ­
terpretacje k u l t u r y jako s u m y elementów albo i c h k o n f i g u r a c j i wzglę­
dnie jako odrębnej płaszczyzny zjawisk, związanej w p r a w d z i e z czło­
w i e k i e m , ale w stosunku do niego nadrzędnej i rządzonej własnymi,
o b i e k t y w n y m i p r a w a m i (Kroeber, L . C. W h i t e — w s k r a j n y m w y d a n i u
d e t e r m i n i z m u k u l t u r o w e g o ) pomijały w s w y c h zainteresowaniach i n d y ­
widualną osobowość ludzką. Na postawę tę w dużym stopniu wpłynęły
w p e w n y m okresie behaviorystyczne tendencje psychologii amerykań­
skiej do absolutyzacji czynników s o c j o - k u l t u r o w y c h w kształtowaniu się
osobowości. W t y m r e d u k c j o n i s t y c z n y m r o z u m i e n i u łatwo było przyjąć
osobowość po p r o s t u jako funkcję k u l t u r y , a zatem pominąć ją j a k o
jeden z czynników a k t y w n i e uczestniczących w kształtowaniu t e j k u l ­
t u r y . Człowiek występował jako „dziedzic", „nosiciel" k u l t u r y , ale n i e
jej twórca. K o n c e n t r a c j a u w a g i badawczej na d y n a m i c z n y m charakte­
rze k u l t u r y , na zachodzących w niej zmianach, musiała poprzez w i e l o ­
stronną analizę czynników leżących u podstaw t y c h zmian zwrócić u w a ­
gę na twórczość i wynalazczość l u d z i j a k o jeden z t y c h czynników. Se­
l e k t y w n y stosunek jednostek i g r u p l u d z k i c h do poszczególnych zja­
w i s k , większa l u b mniejsza elastyczność w procesie przystosowywania
się do z m i a n i t p . p r z e j a w y wymagały również uwzględnienia czynników
psychologicznych. T a k więc zagadnienie osobowości stało się j e d n y m
z ważnych kierunków badawczych w r a m a c h a k u l t u r a c j i i znalazło
w i e l u zwolenników (m. i n . I . H a l l o w e l l , C. K l u c k h o h n , V. B a r n o u w ) .
Stopniowo wyłonił się j a k b y odrębny n u r t w łonie a k u l t u r a c j o n i z m u ,
z w a n y „Culture a n d P e r s o n a l i t y A p p r o a c h " .
5

„Jeśli chcemy zrozumieć p r z y c z y n y zmian, jeśli p r a g n i e m y znaleźć
odpowiedzi na p y t a n i e »dlaczego« w k u l t u r z e , m u s i m y szukać i c h w psy­
chologii z m i a n y " — pisze Herskovits w rozdziale poświęconym proce­
som zmian k u l t u r o w y c h , w t o m i e The Science
of Man in the
World
Crisis w y d a n y m pod redakcją L i n t o n a .
W ciągu l a t czterdziestych i pięćdziesiątych ukazała się ogromna
ilość p u b l i k a c j i poświęconych procesom a k u l t u r a c j i , wynikłym z k o n ­
t a k t u ludów niepiśmiennych, głównie I n d i a n amerykańskich, z c y w i l i 6

5

M.

J. H e r s k o v i t s ,

Anthropology,
6

The

Significance

R. L i n t o n ,

The

Science

of

M . J . H e r s k o v i t s , The Processes
5 — Etnografia

of the

Study

of Acculturation

for

„American A n t h r o p o l o g i s t " , t. 39: 1937.

P o l s k a , t. X

Man

in

of Cultural

the

World

Change,

Crisis,

New

Y o r k 1945;

s. 143—170; c y t . ze s. 163.

66

KRYSTYNA

MAŁKOWSKA

zacją europejską, bądź zachodzącym w grupach imigrantów z różnych
krajów E u r o p y , bądź też związanym z procesami u r b a n i z a c j i i i n d u s t r i a ­
lizacji. X X I X Międzynarodowy K o n g r e s Amerykanistów, który odbył
się w 1949 г., został poświęcony przede w s z y s t k i m zagadnieniu a k u l t u ­
racji.
Wobec stale wzrastającej ilości materiałów e m p i r y c z n y c h coraz
bardziej paląca stawała się potrzeba opracowania właściwych i u j e d n o l i ­
conych r a m teoretycznych. N a Międzynarodowym S y m p o z j u m A n t r o ­
pologicznym zorganizowanym w 1952 r . przez W e n n e r - G r e n Founda­
t i o n ożywiona i pełna k o n t r o w e r s j i dyskusja, poświęcona m . i n . p r o b l e ­
m o m a k u l t u r a c j i , była w y r a z e m różnych postaw badawczych i i n t e r ­
p r e t a c j i zjawisk k u l t u r o w y c h . D y s k u s j a o p u b l i k o w a n a została w tomie
An Appraisal of Anthropology
Today, w y d a n y m w 1953 г. W t y m sa
m y m r o k u The Social Science Research C o u n c i l wychodząc z założenia,
że „staranna analiza s y t u a c j i a k u l t u r a c y j n y c h i i c h następstw daje n a m
najlepszy materiał do zrozumienia d y n a m i k i k u l t u r y " , zorganizowała
l e t n i e s e m i n a r i u m poświęcone sprawom a k u l t u r a c j i , którego zadaniem
miało być bodaj wstępne uporządkowanie dotychczasowego chaosu poję­
ciowego w zakresie badań z m i a n k u l t u r o w y c h . S e m i n a r i u m odbyło się
na U n i w e r s y t e c i e S t a n f o r d z k i m w K a l i f o r n i i , a udział w n i m wzięli:
H . G. B a r n e t t (antropolog k u l t u r o w y ) , L e o n a r d B r o m m (socjolog),
B. J . Siegel (antr. k u l t . ) , E v o n Z. Vogt (antr. k u l t . ) i James B . Watson
(antr. k u l t . ) . Podsumowanie wniosków ukazało się w „American A n t h r o ­
pologist" . Została t a m na n o w o sformułowana definicja, określająca
akulturację j a k o „zmianę kulturową wywołaną przez związek (conjunc­
tion) d w u l u b więcej a u t o n o m i c z n y c h systemów k u l t u r o w y c h " . A u t o n o ­
m i c z n y system k u l t u r o w y — precyzują to pojęcie a u t o r z y — „jest to
system samowystarczalny, t j . t a k i , który dla swego istnienia n i e potrze­
buje uzupełniającego, wzajemnego,
podporządkowanego czy innego
koniecznego powiązania z d r u g i m systemem", krótko mówiąc t a k i ,
który „nie potrzebuje innego systemu d l a swego stałego f u n k c j o n o w a ­
n i a " . A u t o r z y rozumieją go j a k o s y n o n i m używanego w l i t e r a t u r z e
antropologicznej t e r m i n u „kultura".
7

L

8

P r z y t a k i m sformułowaniu „zmiany wywołane k o n t a k t a m i między
e n k l a w a m i e t n i c z n y m i a otaczającymi j e społeczeństwami dają się
określić j a k o a k u l t u r a c y j n e , podczas g d y z m i a n y zachodzące w w y n i k u
i n t e r a k c j i między p a r t i a m i , k l a s a m i społecznymi, g r u p a m i z a w o d o w y m i
i i n n y m i w y s p e c j a l i z o w a n y m i k a t e g o r i a m i w łonie jednego społeczeń1

S . T a x , L . С.

Anthropology
8

Today,

Acculturation:

1954 n r 6 (973).

E i s e 1 e у,

I. E o u s e,

C . F . V o e g e 1 i n, An Appraisal

of

C h i c a g o — I l l i n o i s 1953, w y d . 3, 1955; rozdz. V I I I , s. 125—141.
An Exploratory

Formulation,

„American A n t h r o p o l o g i s t " , t. 56:

PROBLEM

AKULTURACJI W

ETNOGRAFII

AMERYKAŃSKIEJ

67

s t w a nie wchodzą w zakres a k u l t u r a c j i . T a k więc socjalizacja, u r b a n i ­
zacja, i n d u s t r i a l i z a c j a i sekularyzacja nie są procesami a k u l t u r a c y j n y m i , jeżeli n i e zachodzą na skutek oddziaływań międzykulturowych" .
Szeroki zakres dotychczasowego t e r m i n u „grupy jednostek" został
więc zwężony do „autonomicznych systemów k u l t u r o w y c h " , co w obec­
n y m układzie stosunków gospodarczych n a k u l i ziemskiej w y d a j e się
ograniczać zakres zainteresowań do stosunkowo już n i e l i c z n y c h k u l ­
t u r t u b y l c z y c h , które można jeszcze uzrjać za samowystarczalne.
Wspomniane wyżej e n k l a w y etniczne j e d y n i e w niektórych p r z y p a d k a c h
pod t o k r y t e r i u m dadzą się podciągnąć. Zastrzeżenia te są jednak słusz­
ne j e d y n i e z aktualnego p u n k t u w i d z e n i a ; zależności, j a k i e o b s e r w u j e m y
dzisiaj, są już b o w i e m w y n i k i e m w i e l o l e t n i c h wpływów a k u l t u r a c y j n y c h , które zaszły w rezultacie h i s t o r y c z n y c h kontaktów i specyficz­
n y c h układów p o l i t y c z n y c h . Początkowe nawiązania kontaktów można
b y przyjąć za p u n k t y b l i s k i e 0 n a hipotetycznej s k a l i a k u l t u r a c j i , n a
którym t o etapie wchodzące w grę systemy k u l t u r o w e mogły mieć isto­
t n i e c h a r a k t e r autonomiczny.
9

W w y p o w i e d z i uczestników s e m i n a r i u m stanfordzkiego daje się
zauważyć p e w i e n odwrót o d n i e k i e d y z b y t i n d y w i d u a l i s t y c z n y c h t e n ­
dencji psychologizujących. „Jest rzeczą oczywistą — piszą o n i — że
z empirycznegol p u n k t u widzenia, nosicielami k u l t u r y i pośrednikami
w każdym procesie k u l t u r o w y m są j e d n o s t k i . Badaczy k u l t u r y j e d n a k
interesują j e d n o s t k i j a k o c z y n n i członkowie społeczeństwa oraz wspólne
i m w z o r y zachowań, składające się n a zespół zwyczajów. W k o n s e k w e n ­
c j i j a k k o l w i e k j e d n o s t k i zmieniają swoje n a w y k i działań i przekonań
pod wpływem obcych f o r m , t o j e d n a k t y m , co podlega a k u l t u r a c j i , jest
zespół zwyczajów danego społeczeństwa, do którego j e d n o s t k i te n a ­
leżą" . Rezultatem takiego ujęcia jest pomniejszenie znaczenia osobo­
wości w procesach a k u l t u r a c y j n y c h n a rzecz ról społecznych. N i e m n i e j
pojęcie osobowości zdołało się już t a k mocno zrosnąć z badaniem
zmian k u l t u r o w y c h i zająć t a k poczesne w t y c h badaniach miejsce, że
uczestnicy s e m i n a r i u m poświęcają m u również uwagę w swojej d y s k u ­
sji, kładąc p r z y t y m nacisk n i e n a strukturę czy orientację osobowości,
lecz n a stopień i n t e r n a l i z a c j i p o d s t a w o w y c h wartości (basic values) i za­
kres, w j a k i m funkcjonują one j a k o m e c h a n i z m y selekcyjne w a k u l t u ­
r a c j i , wpływając n a akceptację j e d n y c h elementów, a odrzucanie i n n y c h .
Na t l e zagadnień a k u l t u r a c y j n y c h wyłoniły się d w a zasadnicze t y p y
osobowości -— osobowość t y p o w a , najczęściej spotykana, t z w . modal
personality,
i osobowość n i e t y p o w a , deviant personality,
W o s t a t n i c h cza10

9

10

Ibidem.
Ibidem.

68

KRYSTYNA

MAŁKOWSKA

sach wiele zainteresowania poświęcono osobowości n i e t y p o w e j , czy j e d ­
nak właśnie deviant personality
jest szczególnie a k t y w n y m c z y n n i k i e m
w zmianach k u l t u r o w y c h , pozostaje na razie sprawą otwartą.
Z badaniem a k u l t u r a c j i wiąże się t a k w i e l k a ilość zagadnień i roz­
różnień pojęciowych, że niepodobna w krótkim a r t y k u l e dać i c h z g r u b ­
sza bodaj usystematyzowany przegląd. Najogólniej rzecz biorąc, można
wydzielić 4 aspekty badań a k u l t u r a c y j n y c h , są t o :
1) c h a r a k t e r y s t y k a kontaktujących się ze sobą systemów k u l t u r o ­
w y c h ze szczególnym zwróceniem u w a g i na typologię k u l t u r ze wzglę­
d u n a i c h zachowanie się w w a r u n k a c h k o n t a k t u ;
2) określenie c h a r a k t e r u s y t u a c j i k o n t a k t o w e j ;
3) analiza w z a j e m n y c h związków, j a k i e ustalają się między t y m i

kulturami;
4) badanie procesów k u l t u r o w y c h zachodzących w w y n i k u t y c h
związków.
Złożoność i wielowarstwowość t y c h procesów postawiła etnografów
wobec konieczności nawiązania współpracy z przedstawicielami i n n y c h
d y s c y p l i n , a więc przede w s z y s t k i m h i s t o r y k a m i , socjologami, psycholo­
gami, językoznawcami, ekonomistami, a ostatnio coraz częściej również
z p s y c h i a t r a m i . Niektóre f o r m y współpracy doprowadziły, j a k już mó­
wiliśmy, do u t w o r z e n i a się w pewnej mierze a u t o n o m i c z n y c h nurtów
w r a m a c h a k u l t u r a c j o n i z m u . D o t a k i c h młodych, ale d y n a m i c z n y c h , o d ­
gałęzień należą badania n a d systemami
wartości (C. K l u c k h o h n ,
F. R. K l u c k h o h n , F. L . Strodtbeck i in.) oraz modne ostatnio badania
etnopsychiatryczne ( M . Opler, W . C a u d i l l , D . L e i g h t o n , E. D . W i t t k o w e r ,
A. I . H a l l o w e l l i in.), których zainteresowania obejmują między i n n y m i
w p ł y w a k u l t u r a c j i n a zdrowie psychiczne w różnych społeczeństwach
i kulturach.
Badanie a k u l t u r a c j i w aspekcie poszczególnych d y s c y p l i n n a u k o ­
w y c h w y m a g a najczęściej stosowania wyspecjalizowanych t e c h n i k , wła­
ściwych t y m d y s c y p l i n o m . M e t o d y stosowane powszechnie p r z y a n a l i ­
zie z m i a n a k u l t u r a c y j n y c h obejmują przede w s z y s t k i m źródła histo­
ryczne (niekiedy również dane archeologiczne), świadectwa starych i n ­
formatorów, bezpośrednią obserwację procesów zmian k u l t u r o w y c h
oraz analizę porównawczą. A n a l i z y porównawcze procesów z m i a n a k u l ­
t u r a c y j n y c h , dokonujących się w różnych w a r u n k a c h , pozwoliły w y ­
odrębnić pewne powtarzające się mechanizmy i zjawiska procesom t y m
towarzyszące. T a k więc na przykład działanie k o n t a k t u k u l t u r o w e g o
w k i e r u n k u zmianotwórczym dało się ująć w 4 zasadnicze t y p y : 1) zmia­
na środowiska ekologicznego; 2) transfer elementów k u l t u r o w y c h ; 3) d y ­
fuzja „bodźcowa" (stimulating
diffusion),
polegająca n i e n a przenoszę-

PROBLEM

AKULTURACJI W

E T N O G R A F I I AMERYKAŃSKIEJ

69

n i u elementów k u l t u r o w y c h , lecz jedynie na zapłodnieniu wyobraźni
twórczej; 4) w p ł y w k o n f r o n t a c j i z i n n y m i w z o r a m i k u l t u r o w y m i na
rozwój k r y t y c y z m u w stosunku do własnej k u l t u r y .
Z m i a n a środowiska ekologicznego, zaliczana — obok czynników de­
mograficznych — do p o z a k u l t u r o w y c h wyznaczników zmian k u l t u r o ­
w y c h , stwarzając potrzebę szybkiej adaptacji do n o w y c h warunków
b y w a nieraz przyczyną bardzo drastycznych przeobrażeń w k i e r u n k u
f o r m o w a n i a się nowego modelu k u l t u r y .
Proces wprowadzenia nowego elementu do k u l t u r y dokonuje się sto­
p n i o w o ; L i n t o n wyróżnia 3 etapy tego zjawiska: a) akceptację, b) roz­
powszechnienie i c) modyfikacje przystosowawcze w stosunku do całości
k u l t u r y biorącej, prowadzące w końcowym stadium do całkowitej i n t e ­
g r a c j i . Akceptacja n o w y c h elementów zależy o d całego szeregu i n t e r ferujących ze sobą czynników, t a k i c h j a k użyteczność, zgodność z istnie'jącym modelem k u l t u r y (dopasowanie), względy prestiżowe, potrzeba
nowości i t p . Dużą rolę grają t u również postawy g r u p wobec siebie:
stosunek p o d z i w u , s y m p a t i i , wrogości, lęku, poczucie wyższości l u b niż­
szości. Na przykład g d y grupa zawojowana pozostaje we w r o g i c h sto­
sunkach z najeźdźcą bez nadziei w y z w o l e n i a się, w y t w a r z a się sytuacja
n a j m n i e j sprzyjająca t r a n s f e r o w i k u l t u r o w e m u ( b i e r n y opór). Prze­
c i w n i e dzieje się w p r z y p a d k u poczucia niższości połączonego z podzi­
w e m d l a g r u p y dominującej; przejmowanie wzorów k u l t u r o w y c h łączy
się wówczas z poczuciem zwiększonego prestiżu i dokonuje się szybko.
W i e l k i e znaczenie ma również prestiż osób czy odłamów społeczeństwa
pośredniczących w przenoszeniu się i rozpowszechnianiu wzorów k u l t u ­
r o w y c h , oczywiście, jeśli u g r u p o w a n i a te (np. w a r s t w a elitarna) z o d ­
rębnych względów prestiżowych nie starają się t e m u przeciwstawić,
zastrzegając sobie do wyłącznego użytku pewne w z o r y ubierania się,
sposoby zachowania i t p .
11

Jak w y n i k a z obserwacji, jedne elementy k u l t u r o w e zostają prze­
noszone szybciej, i n n e z dużym opóźnieniem l u b wcale.
Najszybciej
przejmowane bywają elementy t z w . k u l t u r y m a t e r i a l n e j (narzędzia,
p r z e d m i o t y użytkowe, ozdoby), znacznie t r u d n i e j przenoszą się w z o r y
zachowań, najoporniej natomiast dokonuje się przenikanie t y c h ele­
mentów, które n i e dadzą się zaobserwować. Przejmowanie i c h w y m a g a
środków k o m u n i k a c j i zdolnych do wyrażania a b s t r a k c j i ; i m bardziej
a b s t r a k c y j n y jest charakter elementu k u l t u r o w e g o , t y m t r u d n i e j doko­
n u j e się jego przekazywanie. F o r m a przenosi się znacznie łatwiej niż
treści, co powoduje, że zapożyczone f o r m y uzyskują z w y k l e nowe sko1 1

Linton,

Acculturation

in Seven...,

rozdz. V I I I .

70

KRYSTYNA

MAŁKOWSKA

jarzenia treściowe, dopasowane do nowego k o n t e k s t u k u l t u r o w e g o . B a r ­
dzo często z przeniesieniem dokonuje się również zmiana f u n k c j i .
W w a r u n k a c h swobodnej w y m i a n y k u l t u r o w e j , podobnie j a k w p r o ­
cesie e w o l u c y j n y c h zmian endogennych, nie powstają na ogół l u k i
w zaspokajaniu różnorodnych potrzeb społeczeństwa: stare elementy
ulegają całkowitemu w y p a r c i u wówczas dopiero, g d y wszystkie i c h
f u n k c j e zostają w pełni, często e f e k t y w n i e j , przejęte przez nowe f o r m y .
Proces t e n ulega z w y k l e bardzo s i l n y m zakłóceniom w w a r u n k a c h pod­
porządkowania i nadrzędności jednego społeczeństwa względem drugiego
p r z y stosowaniu różnych f o r m p r z y m u s u , zwłaszcza zakazów w stosunku
do t r a d y c y j n y c h zwyczajów i i n s t y t u c j i . Sytuacje t a k i e często p r o w a ­
dzą do zupełnej dezintegracji, a co n a j m n i e j znacznej
dezorganizacji
całego systemu k u l t u r o w e g o . W l i t e r a t u r z e etnograficznej wiele można
na t o znaleźć przykładów, wymieńmy choćby zakaz urządzania p o t l a czów u I n d i a n Północno-Zachodniego Wybrzeża A m e r y k i Północnej albo
wytępienie najazdów z b r o j n y c h na l u d y sąsiedzkie u Tuaregów, które
całkowicie podważyło i c h system prestiżowo-ma j a t k o w y związany z p r a ­
w e m zawierania małżeństw i w dalszej konsekwencji stało się c z y n n i ­
kiem depopulacyjnym.
Wśród w i e l k i e j l i c z b y zmiennych, j a k i e wpływają na przebieg i w y ­
n i k i a k u l t u r a c j i , duże znaczenie mają t y p y systemów k u l t u r o w y c h j a k o
całości. Istnieje cały szereg t y p o l o g i i k u l t u r o p a r t y c h na bardzo róż­
n y c h k r y t e r i a c h (np. p r y m i t y w n e — cywilizowane, wiejskie — miejskie,
homogeniczne — heterogeniczne l u b pluralistyczne, statyczne — dyna­
miczne, a k t y w n e — passywne, dionizyjskie — apollińskie i t d . ) ; w zasto­
sowaniu do o m a w i a n y c h t u zjawisk istotne jest k r y t e r i u m podatności
na z m i a n y . Można więc mówić o względnej giętkości ( f l e x i b i l i t y ) , c z y l i
zdolności adaptacyjnej w stosunku do zmian, w przeciwieństwie do
sztywności ( r i g i d i t y ) systemów, których t z w . próg t o l e r a n c j i n a z m i a n y
jest bardzo n i s k i ; systemy „sztywne" są z w y k l e bardziej homogeniczne
i odznaczają się n a ogół znacznie wyższym stopniem i n t e g r a c j i niż k u l ­
t u r y ..flexible", ale też w p r z y p a d k u intensywnego n a p o r u z m i a n u l e ­
gają często zupełnemu załamaniu. I n n y d y c h o t o m i c z n y podział odróżnia
k u l t u r y o t w a r t e od zamkniętych, izolujących się od p e n e t r a c j i ze­
wnętrznych całym szeregiem mechanizmów, j a k między i n n y m i u t r u d ­
nianie wszelkich m i g r a c j i do wewnątrz i na zewnątrz g r u p y , obrzędy
i n i c j a c y j n e , ceremonie oczyszczania stosowane wobec członków spo­
łeczności po i c h dłuższej nieobecności, k u l t y w o w a n i e pojęć samookreślających (etnocentryzm, rasizm), wszelkiego r o d z a j u „chińskie m u r y " i t p .
1 2

F . M . К e e s i n g, Cultural
I960, s. 477.
12

Anthropology,

The Science

of Custom.

New York

PROBLEM

AKULTURACJI W

ETNOGRAFII

AMERYKAŃSKIEJ

71

I n n e właściwości systemów nieobojętne d l a przebiegu a k u l t u r a c j i — t o
charakter i działanie i c h mechanizmów samokorygujących
(self-cor­
recting) oraz stan równowagi wewnętrznej (equilibrium,
eunomia)
względnie j e j b r a k (disequilibrium,
disnomia).
Pojęcie equilibrium
nie
oznacza zresztą całkowitej równowagi sił, czy też niezmiennej s t r u k t u r y
społecznej; jest to raczej stan równowagi l a b i l n e j . Żaden system życia
społecznego nie zadowala w pełni w s z y s t k i c h członków społeczeństwa —
n i e m a l zawsze istnieją jakieś ogniska p o t e n c j a l n y c h konfliktów, które
j e d n a k p r z y sprawnie działającym systemie k o n t r o l i społecznej, właści­
w y m stosowaniu k a r i nagród mogą być przez dłuższy czas skutecznie
zażegnywane. System pozbawiony równowagi jest zapewne bardziej
p o d a t n y na w p ł y w y zewnętrzne niż t e n , który w wyższym stopniu
sprawuje kontrolę n a d s w y m i siłami wewnętrznymi.
Nierzadko w przebiegu a k u l t u r a c j i dają się zauważyć — j a k o kolejne
j e j s t a d i u m — procesy, które można b y nazwać a n t y a k u l t u r a c y j n y m i .
Wzmożone poczucie zagrożenia własnej odrębności w połączeniu, być
może, z r o z w i a n i e m się początkowych złudzeń co do wyższości k u l t u r y
g r u p y dominującej staje się przyczyną wtórnego, świadomego n a w r o t u
do r o d z i m y c h wzorów i t r a d y c j i . Takie f o r m y r e a k c j i L i n t o n nazywa
ruchami natywistycznymi.
W poszczególnych p r z y p a d k a c h s t y k u k u l t u r działają różne układy
wyznaczników zmian, co powoduje wielką różnorodność zjawisk k u l t u r o ­
w y c h . W y m i e n i o n e t u zagadnienia stanowią zaledwie fragmentaryczną
próbę ukazania złożoności p r o b l e m u a k u l t u r a c j i .
Na zakończenie w a r t o jeszcze raz wrócić do s p r a w y d e f i n i c j i tego
procesu i wspomnieć o próbie wydzielenia zajwisk a k u l t u r a c y j n y c h nie
na podstawie wyznaczenia i c h zakresu przez określenie rodzaju k o n t a k t u
p r z y bliżej nie sprecyzowanym t y p o w a n i u k u l t u r , czy też przez położe­
nie nacisku na t y p k u l t u r , z i n d y f e r e n t n y m stosunkiem do sposobu i c h
k o n t a k t o w a n i a się, lecz na podstawie k r y t e r i u m intensywności i d r a ­
styczności wywołanych zmian. D e f i n i c j a ta niewątpliwie zasługuje na
uwagę, p r z y t o c z m y ją więc w pełnym b r z m i e n i u ; „akulturacja jest
procesem z m i a n y k u l t u r o w e j , która zachodzi wówczas, g d y jakaś k u l ­
t u r a ulega d r a s t y c z n y m p r z e m i a n o m w k i e r u n k u przystosowania się
do i n n e j k u l t u r y , od której zapożycza liczne cechy l u b zasady". P r z y
t y m społeczność podlegająca a k u l t u r a c j i , m i m o t y c h drastycznych zmian,
zachowuje swoją odrębność. A u t o r e m t e j d e f i n i c j i jest E. A . H o e b e l .
W r o z u m i e n i u tego autora wszystkie inne f o r m y zapożyczeń k u l t u r o ­
w y c h , które do t a k i c h przeobrażeń n i e prowadzą, należy zaliczać do
1S

13

E. A d a m s o n

— T o r o n t o 1958, s. 606.

Hoebel,

Man

in the Primitive

World,

New York—London

KRYSTYNA

MAŁKOWSKA

d y f u z j i . A więc wczesne k o n t a k t y I n d i a n A m e r y k i Północnej z agentami
spółek f u t r z a r s k i c h prowadziły jedynie do d y f u z j i , a k u l t u r a c j a zaś za­
częła się dopiero z początkiem stałego osadnictwa i wynikającej stąd
dezorganizacji ekologicznych i gospodarczych podstaw życia I n d i a n oraz
ich s t r u k t u r y społecznej i p o l i t y c z n e j .
Wydaje się, iż pierwsza z o m a w i a n y c h t u definicji, również p i e r w ­
sza w chronologicznym porządku i c h powstawania, zdezaktualizowała
się n i e m a l całkowicie w w a r u n k a c h powojennych, k i e d y między i n n y m i
na skutek gwałtownego r o z w o j u środków k o m u n i k a c j i i masowego prze­
kazu intensywność i tempo p r z e m i a n wzrosły niezmiernie i objęły
wszystkie k o n t y n e n t y ; przestała już grać rolę bezpośredniość k o n t a k t u
( w znaczeniu face-to-face).
Rola środków i systemów k o m u n i k a c j i w procesach a k u l t u r a c y j n y c h
jest ogromna, lecz — j a k dotąd — została mało zbadana.
D r u g a z k o l e i definicja zachowuje w znacznym s t o p n i u swą a k t u a l ­
ność, z t y m że początkowe stadia t a k pojętej a k u l t u r a c j i pozostają już
n i e m a l zupełnie poza zasięgiem bezpośredniej obserwacji. M a n k a m e n ­
tem j e j jest j e d n a k wyłączenie poza strefę zjawisk a k u l t u r a c y j n y c h t a k
powszechnych obecnie procesów zmian k u l t u r o w y c h , j a k i e zachodzą
np. w związku z uprzemysłowieniem i urbanizacją.
D e f i n i c j a Hoebela wydaje się szczególnie interesująca z naszego
p u n k t u widzenia, mogą się b o w i e m w niej zmieścić te wszystkie p r o ­
cesy, jakie zaszły i zachodzą w Polsce powojennej jako j e d n y m z państw,
w których dokonała się r e w o l u c y j n a zmiana s t r u k t u r y p o l i t y c z n e j , społeczno-ekonomicznej i ideologicznej, wprawiając w r u c h cały szereg
dynamizmów towarzyszących t y m procesom i dających się „na gorąco"
obserwować. Są t o , ze względu na tempo i intensywność, zupełnie w y ­
jątkowe w a r u n k i do badań zmian k u l t u r o w y c h . Może t u być sprawą
dyskusyjną, czy w t y m w y p a d k u można mówić o s t y k u różnych k u l t u r ,
a co za t y m idzie, czy m a m y t u do czynienia ze z m i a n a m i egzogennymi
w k u l t u r z e , to jest t a k i m i , j a k i e wchodzą w zakres zainteresowań a k u l ­
t u r a c y j n y c h . Wydaje się wszakże, że gdziekolwiek — j a k w naszej sy­
t u a c j i — jesteśmy świadkami m n i e j l u b bardziej drastycznego ścierania
się różnych systemów wartościowania, zmiany, j a k i e dokonują się w w y ­
n i k u tego procesu, można z dużą dozą słuszności uznać za egzogenne.
Przedwczesna byłaby chyba próba jakiejś generalnej oceny a k u l t u racjonizmu, znajduje się o n b o w i e m wciąż jeszcze na drodze do dalszej
k r y s t a l i z a c j i pojęć, doskonalenia t e c h n i k badawczych, coraz pełniej­
szego zharmonizowania współpracy różnych zainteresowanych d y s c y p l i n
oraz wysunięcia śmielszych i precyzyjniejszych propozycji teoretycz­
n y c h . N u r t t e n , k i e r o w a n y chęcią widzenia zjawisk w całej i c h w i e l k i e j
złożoności, m a wszelkie zalety większego niż w j e d n o s t r o n n y c h , uprasz-

PROBLEM

AKULTURACJI

W

ETNOGRAFII

73

AMERYKAŃSKIEJ

czających schematyzmach zbliżenia do p r a w d y skomplikowanej rzeczy­
wistości, widzenia j e j nie w czarno-białych a l t e r n a t y w a c h , lecz jako
dynamiczne continuum,
złożone z k o m p l e m e n t a r n y c h , dopełniających
się wzajemnie, powiązanych ze sobą i oddziałujących na siebie aspek­
tów. I m i m o że postawa t a k a wymaga o d badacza niezmiernie dużych
wysiłków, m i m o że stawia go wobec spiętrzonych trudności warsztato­
w y c h i teoretycznych, wnosi coś, co można b y nazwać poszerzeniem
świadomości badawczej. W t y m leży niewątpliwa zasługa tego k i e r u n k u .

K r y s t y n a Małkowska
ACCULTURISATION

IN AMERICAN

ETHNOLOGY

S u m m a r y
A c c u l t u r i s a t i o n is only one p a r t oí the w i d e r question of c u l t u r a l changes w h i c h
began to a t t r a c t the i n t e r e s t of o u r ethnologists a n d c u l t u r a l anthropologists at the
end of the t w e n t i e s and b e g i n n i n g of the t h i r t i e s of the p r e s e n t c e n t u r y . T h e t e r m
" a c c u l t u r i s a t i o n " h a s been used more a n d m o r e f r e q u e n t l y to denote a l l those
processes that t a k e place w i t h i n a c u l t u r e u n d e r the i n f l u e n c e of direct contact
w i t h a n o t h e r c u l t u r a l s y s t e m . T h e t e r m h a s a l w a y s been loosely defined. T h e r e
c a m e a t i m e w h e n c l o s e r definition of the t e r m and closer f o r m u l a t i o n of r e s e a r c h
p r e m i s e s b e c a m e n e c e s s a r y . T h e f i r s t attempt at this w a s u n d e r t a k e n by t h r e e
A m e r i c a n ethnologists, M. J . H e r s k o v i t s , R a l p h L i n t o n , a n d R o b e r t R e d f i e l d , i n
a m e m o r a n d u m p u b l i s h e d i n t h e A m e r i c a n A n t h r o p o l o g i s t i n 1936. T h e a u t h o r s
t h e m s e l v e s w e r e a w a r e of the i n a d e q u a c y of the proposed definition. H e r s k o v i t s ,
seeing t h e d i f f i c u l t y of d i f f e r e n t i a t i n g a c c u l t u r i s a t i o n f r o m the a l r e a d y w e l l - k n o w n
t e r m diffusion, t r i e d to find the l i n e of d e m a r c a t i o n b e t w e e n these t w o t e r m s .
D i f f u s i o n i s m is c o n c e r n e d w i t h t h e s t u d y of c u l t u r a l t r a n s m i s s i o n s once t h e y h a v e
t a k e n place, w h e r e a s a c c u l t u r i s a t i o n t a k e s to do w i t h t h e study of c u l t u r a l t r a n s ­
m i s s i o n s w h i l e they are t a k i n g place.
T o a greater e x t e n t t h a n other m o d e r n schools of ethnology, these ethnologists,
i n t r i g u e d by the d i v e r s i t y of the changes that t a k e p l a c e i n t h e a c c u l t u r i s a t i o n
process, b y t h e i r v a r y i n g i m p o r t a n c e i n d i v e r s e f i e l d s of c u l t u r e , by t h e selection
p r i n c i p l e s that g o v e r n t h e absorption of the v a r i o u s elements, focussed their a t t e n ­
tion on t h e p e r s o n a l i t y of i n d i v i d u a l s a s c r e a t i v e m e m b e r s of society.
A c c u l t u r i s a t i o n is s t i l l a y o u n g s t u d y i n w h i c h t h e concepts a r e b e c o m i n g
c r y s t a l l i s e d , the r e s e a r c h t e c h n i q u e s perfected, a s t u d y w h i c h is c o - o p e r a t i n g m o r e
and m o r e closely w i t h a l l i e d d i s c i p l i n e s , a n d p u t t i n g f o r w a r d i n c r e a s i n g l y bold
a n d p r e c i s e t h e o r e t i c a l propositions. T h i s t r e n d , a i m i n g at a c o m p r e h e n s i v e v i e w of
p h e n o m e n a i n a l l their great c o m p l e x i t y , h a s t h e a d v e n t a g e over other, o n e - s i d e d ,
s i m p l i f i e d schemas, of being a b l e to get closer to r e a l i t y , of s e e i n g it not i n b l a c k
or w h i t e a l t e r n a t i v e s , b u t as a d y n a m i c c o n t i n u u m composed of c o m p l i m e n t a r y i n ­
terconnected, i n t e r d e p e n d e n t aspects. A l t h o u g h this a p p r o a c h calls for i m m e n s e
effort on the p a r t of t h e s c h o l a r , and confronts h i m w i t h e n o r m o u s p r a c t i c a l a n d
t h e o r e t i c a l difficulties, it contributes s o m e t h i n g w h i c h m i g h t be t e r m e d the w i d e ­
n i n g of h o r i z o n s .
Tlum.

К.

Kozłowska

Item sets
Etnografia Polska

New Tags

I agree with terms of use and I accept to free my contribution under the licence CC BY-SA.