-
Title
-
Etnobotanika / ETNOGRAFIA POLSKA 1964 t.8
-
Description
-
ETNOGRAFIA POLSKA 1964 t.8, s.207-214
-
Creator
-
Kowalska-Lewicka, Anna
-
Date
-
1964
-
Format
-
application/pdf
-
application/pdf
-
Identifier
-
oai:cyfrowaetnografia.pl:493
-
Language
-
pol.
-
Publisher
-
Instytut Archeologii i Etnologii PAN, Instytut Historii Kultury Materialnej PAN
-
Relation
-
oai:cyfrowaetnografia.pl:publication:540
-
Rights
-
Licencja PIA
-
Text
-
ANNA
KOWALSKA-LEWICKA
ETNOBOTANIKA
E t n o b o t a n i k a jest nową gałęzią wiedzy, która m i m o swego krótkie
go istnienia bardzo rozwinęła się na zachodzie E u r o p y , a zwłaszcza
w k r a j a c h anglosaskich E u r o p y i A m e r y k i . U nas natomiast wciąż jesz
cze nie wywalczyła sobie p r a w a o b y w a t e l s t w a . Dlatego też w y d a j e się
celowe omówienie głównych zasad tego działu h i s t o r i i k u l t u r y m a t e
r i a l n e j , na marginesie d w u prac z tego zakresu — jednej pióra ame
rykańskiej a u t o r k i M a r g a r e t A . T o w l e , p t . The ethnobotany
of
prc-columbian Peru , d r u g i e j w y d a n e j ostatnio w Polsce, pióra M a r i i Henslow e j , p t . Rośliny dziko rosnące w kulturze ludu polskiego .
1
2
Zgodnie ze zdaniem wyrażonym przez M . T o w l e w e wstępie do
wyżej w y m i e n i o n e j książki t e r m i n e m „etnobotanika" określa się d y
scyplinę, której p r z e d m i o t e m są studia n a d stosunkiem człowieka do
świata roślin, bez ograniczeń w czasie i bez ograniczania się do jakiegoś
konkretnego stopnia r o z w o j u k u l t u r y . P r z e d m i o t e m s t u d i u m etnobotanicznego może więc być zarówno jakaś archeologiczna k u l t u r a n e o l i
tyczna, j a k współczesne p r y m i t y w n e plemię dorzecza A m a z o n k i , czy
też współczesna g r u p a ludności c y w i l i z o w a n e j E u r o p y . O d s t r o n y b o
t a n i k i p r z e d m i o t e m takiego s t u d i u m stają się wszystkie rośliny, które
w j a k i k o l w i e k sposób są użytkowane przez człowieka — a więc zarów
no rośliny u p r a w n e , j a k i dziko rosnące, używane do k o n s u m p c j i spo
żywczej, do celów przemysłowych, w lecznictwie, w m a g i i , jako budulec,
d r e w n o na w y r o b y i t d .
Praca etnobotaniczna, zdaniem Towle, p o w i n n a zawierać wszystkie
możliwe do zgromadzenia wiadomości o pochodzeniu, h i s t o r i i , rozprze
strzenieniu i sposobie użytkowania d z i k i c h i u d o m o w i o n y c h roślin oraz
o i c h dostosowaniu przez człowieka do jego otoczenia. P r z y t y m etnoboM. A. T o w l e ,
ss. 180, t a b l . X V .
1
2
wum
The
ethnobotany
of pre-celumbian
M . H e n s l o w a , Rośliny dziko rosnące w kulturze
E t n o g r a f i c z n e " , n r 25, W r o c ł a w 1962, ss. 90 + V .
Peru,
ludu
New
Y o r k 1961,
polskiego,
„Archi
208
ANNA
KOWALSKA-LEWICKA
t a n i k a korzysta z w s z e l k i c h dostępnych źródeł, a więc z resztek roślin
o d k r y w a n y c h w w y k o p a l i s k a c h archeologicznych, z k r o n i k pisanych
i starej i k o n o g r a f i i , z istniejącej l i t e r a t u r y etnologicznej, z badań tere
n o w y c h n a d współczesną uprawą, z b i e r a c t w e m i użytkowaniem roślin
i oczywiście z l i t e r a t u r y i materiałów botanicznych. E t n o b o t a n i k m u s i
więc być równocześnie archeologiem, h i s t o r y k i e m , etnografem i b o t a
nikiem.
D l a zobrazowania, o c z y m właściwie t r a k t u j e praca etnobotaniczna,
słuszne wydaje się sięgnąć chociażby do jednej t y p o w e j książki z tego
zakresu. D o tego celu zostało w y b r a n e s t u d i u m M . T o w l e jako klasycz
ne, pełne i wyczerpujące. W t y m w y p a d k u f a k t , że a u t o r k a zajmuje się
obszarem i k u l t u r a m i odległymi o d naszych terenów eksploatacji n a u
k o w e j , nie jest i s t o t n y , chodzi n a m b o w i e m głównie o sposób ujęcia
samego zagadnienia i konstrukcję pracy.
Jak wskazuje tytuł, praca poświęcona jest r e g i o n o w i C e n t r a l n y c h
Andów, j e d n e m u ze światowych centrów (wedle przyjętej ogólnie t e o r i i
Wawiłowa) u d o m o w i e n i a roślin, gdzie u p r a w a roślin znana jest od
o k . 2 tysięcy l a t . T e r e n t e n , do początków X V I w., wchodził w skład"
i m p e r i u m inkaskiego, co więcej, stanowił jego c e n t r u m . T a m b o w i e m
narodziło się państwo i k u l t u r a Inków, t a m znajdowała się później
jego stolica, t a m wreszcie kwitły poprzedzające je wysokie cywilizacje
gór i wybrzeża. C e n t r a l n e A n d y są też j e d n y m z najlepiej znanych
archeologicznie rejonów A m e r y k i . Prócz mnogości r u i n i obiektów r u
c h o m y c h z czasów p r z e d k o l u m b i j s k i c h , j a k ceramika, t k a n i n y , biżu
t e r i a i t d . , zapełniających liczne muzea na całym świecie, znaleziono
t a m także olbrzymią ilość szczątków roślinnych. Dość powiedzieć, że
same t y l k o z b i o r y C o l u m b i a U n i v e r s i t y w U S A mają o k . 2200 obiektów
roślin u p r a w n y c h i dziko rosnących, znalezionych w w y k o p a l i s k a c h
na wybrzeżu peruwiańskim, gdzie w suchych piaskach p u s t y n i dosko
nale przechowały się wszelkie materiały organiczne.
Już w t y t u l e a u t o r k a zaznacza, że ogranicza się do czasów p r z e d
k o l u m b i j s k i c h , unikając w t e n sposób opisu szeregu roślin sprowadzo
n y c h do A m e r y k i po konkwiście. N i e m n i e j w t r a k c i e pracy pełną dłonią
czerpie z współczesnych badań etnograficznych. K o r z y s t a z n i c h zwłasz
cza p r z y opisie sposobu u p r a w y roślin i sposobu przyrządzania p o t r a w ,
do czego n i e zawsze zachowały się materiały archeologiczne i h i s t o
ryczne.
P r z y j r z y j m y się teraz układowi pracy. Właściwą część etnobotanicz
na poprzedza wstęp, gdzie w sposób bardzo zwięzły, ale równocześnie
wyczerpujący, a u t o r k a o m a w i a środowisko geograficzne — strefy geo
graficzne P e r u , i c h ukształtowanie i k l i m a t . Następnie zajmuje się
środowiskiem k u l t u r o w y m i daje krótki r y s h i s t o r i i rozwijających się
ÉTNOBOTANIKA
209
t a m k u l t u r , o m a w i a p r o b l e m chronologii, ilustrując go przejrzystą t a
blicą chronologiczną. N a zakończenie daje k r y t y c z n y przegląd źródeł,
na których oparła swoją pracę i relacjonuje m e t o d y , j a k i m i się posługi
wała.
Po t y m wstępie a u t o r k a przechodzi do właściwej, pierwszej części
pracy, do e t n o b o t a n i k i p r e k o l u m b i j s k i e g o P e r u . T u t a j , na osiemdziesię
c i u k i l k u stronach (a więc t a część zajmuje 50% całej książki) o m a w i a
szczegółowo wszystkie rośliny, o których wiadomo, że były użytkowane
przez człowieka w p r z e d k o l u m b i j s k i m P e r u . Za k r y t e r i u m podziału
służy j e j systematyka botaniczna.
W obrębie tego działu schemat opracowania każdej rośliny jes.t
zawsze t a k i sam. Pod nazwą danego r o d z a j u m a m y bardzo zwięzłą jego
charakterystykę — j a k przedstawia się na całym świecie (dla przykładu
zwięzłości wykładu a u t o r k i : rodzaj Solanum,
do którego należy wiele
znanych n a m roślin, n p . ziemniak, p o m i d o r y , tytoń i t d . , zajmuje t u
Ö wierszy). Następnie m a m y omówienie danego r o d z a j u w A m e r y c e ,
a później w s a m y m Peru, z wyszczególnieniem, jakie jego 'gatunki t a m
występują.
Teraz przystępuje a u t o r k a do omówienia kolejno poszczególnych
gatunków, o których wiadomo, że były przez człowieka użytkowane,
podając:
1. Nazwę łacińską, nazwy miejscowe w językach indiańskich i hisz
pańskim oraz tłumaczenie t e j nazwy na angielski, w którym pisana jest
książka.
2. Opis botaniczny rośliny ze szczególnym naciskiem na j e j wygląd
zewnętrzny i z podaniem, j a k i e j e j części służą człowiekowi.
3. Czy to roślina rodzima w P e r u — jeśli t a k , to k i e d y , gdzie i z j a
k i e j d z i k i e j f o r m y została udomowiona; jeśli została do P e r u p r z y n i e
siona, to skąd.
4. Rozpowszechnienie danej rośliny i sposób rozmnażania.
5. Szczegółowe omówienie w s z y s t k i c h istniejących śladów archeolo
g i c z n y c h danej rośliny: znalezisk j e j szczątków i j e j wyobrażeń (na
t y m terenie istnieją liczne wyobrażenia roślin w ceramice) oraz prze
kazów k r o n i k a r z y z p i e r w s z y c h l a t po konkwiście.
6. U p r a w a rośliny: na j a k i e j wysokości, sposób u p r a w y i t d .
7. Sposób k o n s e r w o w a n i a i p o t r a w y p r z y g o t o w y w a n e z t e j rośliny
względnie inne j e j użytkowanie, n p . w przemysłach l u d o w y c h , w m a g i i ,
lecznictwie, jako ozdoby i t d .
8. Omówienie poszczególnych o d m i a n .
9. Szeroko omówiony p r o b l e m u d o m o w i e n i a (który był już zasygna
l i z o w a n y w § 3).
14 - E t n o g r a f i a P o l s k a , t. V I I I
210
ANNA
KOWALSKA-LE WICKA
Rzecz prosta, że p r z y o m a w i a n i u roślin dziko rosnących opis n i e
uwzględnia i c h u p r a w y i u d o m o w i e n i a i że nie wszędzie materiał p o
zwala na równie pełne, encyklopedyczne p o t r a k t o w a n i e danego ga
tunku.
T e n przegląd roślin użytkowanych w układzie s y s t e m a t y k i b o t a
nicznej z a m y k a p a r u s t r o n n i c o w y wykaz roślin uszeregowany
wedle
ich przeznaczenia w k u l t u r z e indiańskiej. M a m y t u 3 g r u p y : 1) rośliny
spożywane jako p o k a r m , 2) rośliny przemysłowe, 3) rośliny leczniczo-magiczne. W obrębie g r u p y 1 są: napoje, p r z y p r a w y , owoce, ziarna,
rośliny strączkowe, korzenie i b u l w y . W g r u p i e 2 są: b a r w n i k i , g a r b n i
k i , rośliny włókniste, owoce, z których r o b i się naczynia, nasiona, z któ
r y c h r o b i się p a c i o r k i , d r e w n o na w y r o b y i wreszcie — różne. Pod
każdym z t y c h tytułów podano t y l k o n a z w y łacińskie roślin, szczegóły
0 n i c h można b o w i e m znaleźć w rozdziale p o p r z e d n i m .
D r u g a część pracy, już m n i e j obszerna, to etnobotanika ujęta w t e r
m i n a c h chronologii k u l t u r o w e j . Poza epoką przedrolniczą, która p o
t r a k t o w a n a jest łącznie d l a całego P e r u (zapewne dlatego, że z tego
czasu nie m a m y znalezisk szczątków roślinnych), a u t o r k a przyjęła
podział t e j części pracy na rozdziały, wedle k r a i n geograficznych, które
pokrywają się na t y m terenie z p r o w i n c j a m i k u l t u r o w y m i . M a m y t a m
więc 4 rozdziały: wybrzeże P a c y f i k u północne, centralne, południowe
1 krainę gór. W obrębie każdego z n i c h obowiązuje układ chronologicz
n y . Ta część p r a c y i n f o r m u j e nas, w j a k i m czasie w każdym z t y c h
regionów pojawiały się jakie rośliny i co w i e m y o i c h użytkowaniu.
Całość pracy z a m y k a podsumowanie, gdzie a u t o r k a raz jeszcze, już
zupełnie syntetycznie, o m a w i a p r o b l e m użytkowania roślin w przedkol u m b i j s k i m P e r u , ujmując zagadnienie chronologicznie, ale ogólnie dla
całego P e r u . Dzięki t a k i e m u ujęciu uzyskuje ona t r z y p r z e k r o j e — t r z y
spojrzenia na to samo zagadnienie. W części pierwszej jest to spojrze
nie botaniczne, w części d r u g i e j rośliny użytkowe ujęto geograficznie
wedle p r o w i n c j i k u l t u r o w y c h , w p o d s u m o w a n i u zaś chronologicznie.
Pracę uzupełnia bogaty dział i l u s t r a c y j n y : r y s u n k i roślin i zdjęcia f o
tograficzne c e r a m i k i peruwiańskiej przedstawiające różne części roślin
użytkowych, zwłaszcza i c h b u l w y i owoce jadalne. Uzupełnieniem ca
łości jest b i b l i o g r a f i a i indeks nazw roślin, k u l t u r i miejscowości.
Praca T o w l e poza t y m , że dzięki sposobowi ujęcia zagadnienia
i swej k o n s t r u k c j i może n a m posłużyć za przykład p r a c y etnobotanicznej, m a jeszcze t e n w a l o r , że opracowana jest n i e z w y k l e starannie
i wyczerpująco. A u t o r k a starała się dotrzeć do w s z y s t k i c h istniejących
zbiorów archeologicznych, wykorzystać dostępne źródła historyczne
i etnograficzne oraz dać pełny obraz dzisiejszej w i e d z y botanicznej
o o m a w i a n y c h w swej książce roślinach. Z a w a r t e t a m wiadomości o po-
ETNOBOTANIKA
211
chodzeniu, właściwościach, h i s t o r i i u d o m o w i e n i a roślin mogą posłużyć
nam za rodzaj encyklopedii, a b i b l i o g r a f i a każdego z gatunków zawiera
wszystkie podstawowe prace, j a k i e ukazały się na t e n t e m a t do 'roku
w y d a n i a książki. P r z y t y m godna naśladowania jest ogromna zwięzłość
i oszczędność słów cechująca autorkę (przy pełnej jasności i obrazo
wości wykładu), która pozwala j e j p r z y t a k stosunkowo n i e w i e l k i e j
objętości książki dać pełny i wyczerpujący obraz zagadnienia.
W Polsce, j a k już wspomniałam, prac etnobotanicznych w ścisłym
tego słowa znaczeniu nie mieliśmy dotąd zupełnie. Istniało b o w i e m
i nadal istnieje ścisłe rozgraniczenie pomiędzy p r a c a m i botaników
a p r a c a m i historyków k u l t u r y . Botanicy, jeśli n a w e t współpracują z h i
s t o r y k a m i k u l t u r y — a taka współpraca coraz żywiej się r o z w i j a —
ograniczają się do oznaczenia gatunków i o d m i a n , najczęściej k o p a l n y c h
szczątków roślin, w n i o s k i n a t u r y k u l t u r o w e j pozostawiając archeologom.
W t e j c h w i l i istnieją 3 i n s t y t u c j e botaniczne współpracujące z archeo
logią. Jest to przede w s z y s t k i m P r a c o w n i a Paleobotaniczna I H K M P A N
w Poznaniu, której założycielem był zmarły w 1962 r. prof. K o n s t a n t y
M o l d e n h a w e r , a którego dzieło k o n t y n u u j e dr M e l a n i a K l i c h o w s k a . Jej
liczne p u b l i k a c j e stanowią bardzo cenne źródło dla e t n o b o t a n i k i . W K r a
k o w i e działają aż 2 ośrodki tego t y p u . J e d n y m z n i c h jest pracownia
p r z y k r a k o w s k i m M u z e u m A r c h e o l o g i c z n y m , prowadzona przez d r W a n
dę Giżbert, która w s w y c h pracach poza b o t a n i c z n y m i oznaczeniami
szczątków roślinnych stara się dawać również pewne nawiązania k u l
t u r o w e . D r u g i m z k r a k o w s k i c h ośrodków jest I n s t y t u t Botaniczny P A N ,
'^dzie pracuje szereg osób: prof, dr A n d r z e j Środoń, d r Wanda K o p e rowa, dr K r y s t y n a W a s y l i k o w a i i n n i . Specjalnością tego zakładu jest
badanie k o p a l n y c h pyłków roślinnych i na i c h podstawie odtwarzanie
obrazu roślinności naszych ziem w przeszłości (ale zajmują się o n i rów
nież badaniem i n n y c h k o p a l n y c h szczątków roślinnych). Badania pył
ków prowadzą do bardzo interesujących i zupełnie n o w a t o r s k i c h w n i o
sków. Ukazują one interwencję człowieka poprzez zarejestrowanie z m i a n
w zespole gatunków roślin. Okazuje się, że z m i a n y w jakości i w z a
j e m n y m stosunku ilościowym pyłków różnych roślin da się powiązać,
zwłaszcza dla czasów późniejszych, z k o n k r e t n y m i f a k t a m i h i s t o r y c z n o - k u l t u r o w y m i , j a k n p . posuwanie się osadnictwa rolnego w głąb l a
sów, założenie h u t , dla których użytku zaczęto dewastować lasy, i t d .
Wszystko to j e d n a k nie są prace etnobotaniczne, lecz prace bota
niczne, choć robione z myślą o w y k o r z y s t a n i u i c h przez historyków
kultury.
Do e t n o b o t a n i k i od i n n e j s t r o n y zbliżają się prace naszych r o l n i
ków. C i jednak zajmują się wyłącznie roślinami u p r a w n y m i , i to i c h
współczesnością. T a m nawet, gdzie monografie roślin u p r a w n y c h p o -
ANNA
212
KOWALSKA-LEWICKA
przedzają wstępy historyczne traktujące m . i n . o dziejach i c h u d o m o
w i e n i a , rozejścia się, t w o r z e n i a n o w y c h o d m i a n w przeszłości i t d . , są
one na ogół ujęte bardzo ogólnikowo, oparte na obcych opracowaniach,
często mają zgoła c h a r a k t e r p o p u l a r n o n a u k o w y , m i m o naukowości d a l
szej części pracy.
O d s t r o n y n a u k h u m a n i s t y c z n y c h najbliższe etnobotanice są niektóre
prace archeologiczne. N a ogół j e d n a k są to monografie p e w n y c h k u l t u r ,
epok czy stanowisk, które zagadnienie użytkowania roślin u p r a w n y c h
l u b dziko rosnących traktują jako jeden z elementów składających się
na całość o d t w a r z a n e j przez n i c h k u l t u r y . N a czoło prac archeologicz
n y c h , z p u n k t u widzenia i c h związku z etnobotaniką, w y s u w a się praca
H e l e n y Burchardówny, Rośliny uprawne w pradziejach
Polski .
Autor
k a wzięła jako t e r e n dzisiejszy obszar państwa polskiego, jako epokę —
czasy o d n e o l i t u po okres wczesnohistoryczny, a jeśli chodzi o dobór
roślin, ograniczyła się do 16 gatunków roślin u p r a w n y c h , w t y m 14
roślin spożywanych i 2 przemysłowych. Prócz obszernego, w y c z e r p u
jącego wstępu o h i s t o r i i badań n a d roślinami u p r a w n y m i w pradziejach,
daje ona pełny i n w e n t a r z p o l s k i c h znalezisk szczątków roślinnych (do
r o k u w y d a n i a pracy), ustawiając go wedle gatunków roślin, a w i c h
obrębie chronologicznie. Następnie s y n t e t y c z n i e o m a w i a
pochodzenie
każdego z gatunków, wedle tego samego porządku co i c h i n w e n t a r z .
Pracę z a m y k a syntetyczne ujęcie historyczne roślin u p r a w n y c h w p r a
dziejach P o l s k i oraz ostateczne w n i o s k i , w których d l a każdej epoki
archeologicznej podaje, j a k i e g a t u n k i były już w t e d y znane i u p r a
wiane. Wyczerpująca b i b l i o g r a f i a (59 pozycji) zamyka całość.
3
Praca Burchardówny zasługuje na szczególną uwagę, gdyż jest ona
najbliższa, z w s z y s t k i c h dotychczasowych opracowań polskich, pełnemu
ujęciu etnobotanicznemu. J e j wartość leży i w t y m , że opracowana jest
bardzo starannie, z doskonałą znajomością zagadnienia, zarówno od
s t r o n y botanicznej, j a k i archeologicznej — a t a k i e połączenie n i e jest
u nas częste.
Niestety etnografia polska niało u w a g i poświęciła użytkowaniu przez
człowieka roślin. Bardzo wiele materiałów do tego zagadnienia z n a j d u
je się w różnych pracach etnograficznych, ale p r a w i e n i g d y rośliny j a
ko t a k i e n i e stanowią głównego i c h t e m a t u . W szczególności uwaga t a
odnosi się do ostatniego dwudziestopięciolecia.
Pierwszą, i j a k dotąd jedyną w polskiej l i t e r a t u r z e , pracą ściśle
etnobotaniczną jest rozprawa M a r i i Henslowej, Rośliny dziko rosnące
w kulturze
ludu polskiego.
A u t o r k a ograniczyła się do 5 rodzai roślin:
3
H. B u r c h a r d ó w n a ,
Archeologiczny",
t.
9:
Rośliny
1953, z.
uprawne
w
2 — 3 , s. 153—176.
pradziejach
Polski,
„Przegląd
ETNOBOTANIKA
213
Chenopodium,
Atriplex,
Urtica,
Rumex
i Sambucus,
a w i c h obrębie
uwzględniła g a t u n k i , j a k i e napotkano w badaniach archeologicznych
i do j a k i c h znajdują się materiały w A r c h i w u m Polskiego T o w a r z y s t w a
Ludoznawczego. Uwzględniła również literaturę botaniczną, słowniki
języka polskiego i niektóre pozycje etnograficzne o wartości źródła.
Układ pracy Henslowej podobny jest do tego, j a k i z n a j d u j e m y w książ
ce T o w l e . Także t u t a j został o n p o d y k t o w a n y systematyką botaniczną
z t y m , że n a wstępie każdego z o m a w i a n y c h rodzai roślin znajduje się
tablica z w y k a z e m występujących w e florze polskiej gatunków każdego
rodzaju. P r z y każdym g a t u n k u ; w osobnych r u b r y k a c h , zaznaczono zna
leziska archeologiczne i r e g i o n y P o l s k i , gdzie jest o n użytkowany współ
cześnie. Po t y m przeglądzie bazy materiałowej przychodzi d i a g r a m
s y s t e m a t y k i botanicznej danego r o d z a j u . Wreszcie następuje przegląd
poszczególnych jego gatunków, a w obrębie każdego z n i c h omawiane
są: a) c h a r a k t e r y s t y k a botaniczna rośliny; b) środowisko występowania
i zasięg; c) ludowe nazewnictwo rośliny, jego zasięg i etymologia;
d) użytkowanie (współczesne j a k o : pożywienie powszechne, głodowe,
zwyczajowe i d l a zwierząt, zastosowanie przemysłowe, zastosowanie
w lecznictwie i m a g i i , r o l a w obrzędach i w l i t e r a t u r z e l u d o w e j ) ; e) zna
jomość i użytkowanie rośliny w przeszłości. T a k o m a w i a n y gatunek
po g a t u n k u stanowi t r z o n pracy. W n i o s k i znajdują się w krótkim za
kończeniu. A u t o r k a stara się t a m podkreślić, j a k wszechstronnie umiano
w k u l t u r z e l u d o w e j wykorzystać właściwości roślin dziko rosnących.
Wyraźnym celem pracy jest również dostarczenie archeologom etno
graficznego materiału porównawczego, który ułatwiłby i m interpretację
użytkowania z n a j d o w a n y c h w w y k o p a l i s k a c h roślin.
Praca Henslowej m a stosunkowo wąski zakres i wąską bazę m a t e
riałową, co zresztą a u t o r k a wyraźnie podkreśla. N i e m n i e j w granicach,
j a k i e sobie zakreśliła, daje ona opracowanie bardzo sumienne i ścisłe
n a u k o w o . N i e chodzi n a m j e d n a k w t y m w y p a d k u a n i o bazę m a t e r i a
łową r o z p r a w y Henslowej, a n i o j e j zakres. Wartość t e j p r a c y leży
w j e j p i o n i e r s k i m charakterze, w t y m , że Henslowa jest pierwszą a u t o r
ką polską, która podjęła się p r z y g o t o w a n i a p u b l i k a c j i etnobotanicznej
w ścisłym tego słowa znaczeniu i wykonała to poprawnie, wedle n o
woczesnych zasad pracy etnobotanicznej. Należałoby sobie życzyć, żeby
a u t o r k a kontynuowała rozpoczęte przez siebie dzieło i żeby znalazła
naśladowców.
Na zakończenie tego szkicu i n f o r m a c y j n e g o pragnę zwrócić uwagę,
że w polskiej l i t e r a t u r z e n a u k o w e j zawarte są bardzo bogate m a t e
riały, z których mogłaby czerpać etnobotanika. Szukać i c h należy w l i
t e r a t u r z e etnograficznej — w monografiach regionów, miejscowości,
działów k u l t u r y i t d . ; w pracach archeologicznych, gdzie rośliny o d k r y t e
214
ANNA
KOWALSKA-LEWICKA
w w y k o p a l i s k a c h doczekały sią l i c z n y c h opracowań materiałowych, j a k
wreszcie w źródłach h i s t o r y c z n y c h : w starych ekonomikach (głównie
jeśli chodzi o rośliny uprawne), a przede w s z y s t k i m w bezcennych dla
etnobotanika herbarzach, p r a w d z i w e j k o p a l n i wiadomości o użytkowa
n i u w przeszłości h o d o w a n y c h i dziko rosnących roślin.
Jak bardzo i s t o t n a jest r o l a roślin w życiu i k u l t u r z e człowieka,
a zwłaszcza w k u l t u r a c h o gospodarce zbliżonej do n a t u r a l n e j — tego
t u t a j podkreślać n i e trzeba. Dlatego też istnieje u nas wyraźna potrzeba
zającia sią etnobotanika, a przed a m a t o r a m i t e j d y s c y p l i n y otwierają się
szerokie możliwości, nie mówiąc już o nęcącej p e r s p e k t y w i e j e j nowości
w nauce polskiej.