Chłop potęgą jest i basta. O mityzacji kultury ludowej w nauce / Polska Sztuka Ludowa - Konteksty 1983 t.37 z.1-2

Item

Title
Chłop potęgą jest i basta. O mityzacji kultury ludowej w nauce / Polska Sztuka Ludowa - Konteksty 1983 t.37 z.1-2
Description
Polska Sztuka Ludowa - Konteksty 1983 t.37 z.1-2, s.3-8
Creator
Robotycki, Czesław; Węglarz, Stanisław
Date
1983
Format
application/pdf
Identifier
oai:cyfrowaetnografia.pl:3137
Language
pol.
Publisher
Instytut Sztuki PAN
Relation
oai:cyfrowaetnografia.pl:publication:3348
Text
Czesław Robotycki, Stanisław Węglarz

CHŁOP POTĘGĄ JEST I BASTA. O MITYZACJI
KULTURY LUDOWEJ W NAUCE

„ W i e d z a nie jeat n i c z y m i n n y m j a k budowaniem

m i t u o świecie, g d y ż

m i t leży j u ż w a a m y e h e l e m e n t a c h i p o z a m i t n i e m o ż e m y w ogóle
wyjść".
Bruno Schulz

1

Koland Barth.es

2

, , W s z y s t k o więc może b y ć m i t e m ? Sądzę, że t a k . . . "

Zastosowany

w t y t u l e zwrot, zapożyczony z d r a m a t u Stani­

sława W y s p i a ń s k i e g o ,

istniejący

w dzisiejszej

frazeologii

p o p u l a r n o porzekadło, j e s t tezą aksjologiczną n a której
treść p r a c o w a ł y p o k o l e n i a t w ó r c ó w . T e z a t a o s t a t e c z n i e

jako

bogatą

powinna

tę ś w i a d o m o ś ć z j e j o b i e k t a m i c z y l i z m o ż l i w y m i f o r m a m i d o ś ­
wiadczanego

przez

operatywność

nią b y t u ' ' .

W

9

uzyskują

nowym

polu

„metakategorio" t y p u

teoretycznym

kultura,

pogląd, m i t . . . Współczesna h u m a n i s t y k a poszukuje

świato­

całościowego

należeć d o ś w i a t a s z t u k i i w y r a ż a ć się właśnie w j ę z y k u p o e t y c k i m ,

k o m p l e k s u znaozeniowotwórczego, a podstawowym j e j celem jest

b o w i e m niesie w sobie idee, o c e n y i k a t e g o r i e , określane m i a n e m

zrozumienie.

i m p o n d e r a b i ł i ó w . J e d n a k ż e n a treść c y t o w a n e g o

zwrotu — po­

Te

nowe

tendencjo

rzekadła zapracowała również n a u k a , a c z k o l w i e k miała b y ć o n a

przez humanistów



na metajęzyk"

zgodnie

z życzeniami sejentystów — wolną o d sądów aksjo­

logicznych

i wyłącznie

Takie

opozycyjne

i

naukowych

często

opisywać

rzeczywistość.

traktowanie
było

sądów

się m . i n . w

mitologa"

1 0

,

przyjmowaniu

który

„skazany

jest

. T a k ą p o s t a w ę p r z y j ę l i ś m y r ó w n i e ż , chcąc p r z y ­

pomnieć, że m i t y z a c j a — jeden z nader i s t o t n y c h mechanizmów
aksjologicznyoh

kwestionowane.

1 1

wyrażają

„postawy

Wybuchające

co

wytwarzających t e k s t y k u l t u r y — n i e ominęła również
Podzielamy

zdanie

tych,

którzy

twierdzą,

nauki

że m i t y z a c j a

1 2

.

jest

p e w i e n czas s p o r y o z d a n i a wartościujące w n a u c e powstają n a

w h u m a n i s t y c e n i e d o uniknięcia. T r a k t u j e m y , za i n n y m i a u t o ­

kanwie podstawowych

r a m i , pojęcie m i t u oraz jego p o c h o d n e j a k o k a t e g o r i e

Nasilanie

się r ó ż n i c

wywołało poczucie

różnic w poglądach n a istotę
między

stanowiskami

kryzysu

wchodzących

a n a l i z poszczególnych d y s c y p l i n wiedzy.
gląd l i t e r a t u r y

cpistemologioznymi

w nauce i wzbudziło

sobów i n t e r p r e t a c j i zjawisk

tzw. humanistycznej

poznania.

krytykę

w zakres
Nawet

spo­

giczne i stosujemy do k o n k r e t n e j d y s c y p l i n y wiedzy,
metapoziom

przedmiotu

pobieżny

z o s t a t n i c h łat,

prze­

pozwala

na jakim

Przedstawione

d o k o n u j e się t a k i c h

operacji.

n a p o c z ą t k u d y l e m a t y p o z n a n i a są t ł e m s p o ­

rów bardziej szczegółowych, dotyczących i s t n i e n i a m i t u i mecha­
n i z m u m i t y z a c j i w n a u k a c h n i e mających

charakteru technolo­

stwierdzić, że z n o w u znaleźliśmy się w s y t u a c j i k r y z y s u . P r z y ­

gicznego. S t a n o w i s k o k o n s e k w e n t n i e z t y c h sporów

pomnijmy

streszcza

( w największym

Istota

kryzysu

skrócie) n a c z y m

epistemologicznego,

o n polega.

najostrzej

rysującego

metodolo­

podkreślająo

wywiedzione

się n a s t ę p u j ą c o : j e ż e l i w l u d z k i m p o z n a n i u

własnej skóry

jest niemożliwo,

jeżeli świat

dany

porzucenie

jest

ludziom

się w f i l o z o f i i , w y r a ż a się w p o s t u l a c i e z m i a n y p o l a b a d a w c z e g o

j a k o wyposażony w s e n s , a sens t o d z i e ł o l u d z k i e j p r o j e k c j i

całej h u m a n i s t y k i . S p o r y e p i s t e m o - m e t o d o l o g i c z n e

pozostaje

doprowadziły

3

d o u t r w a l e n i a się d w u p r z e c i w s t a w n y c h p o s t a w

konstytuujących

Nie

sześćdziesiątych X X w i e k u . C h o d z i o postawę p o ż y t y w i s t y c z n o -

Nauki

-sejentystyczną

(reprezentowaną

i

neopozytywizm)

oraz tradycję personalistyczną ( m . i n . egzysten-

cjalizm)*.

Stanowiska

rozstrzygnięć

te

problemów

założeniu, że możliwości

ekstremalnej

wyznaczały

zakres

pojawiających
poznania

formie

podstawowych

się w n a u c e

lokują

przez



się w ś r ó d

przy

opozycji:

poznanie — przeżycie, opis — ocena, f a k t — wartość, o b i e k t y w n a
prawda —

s u b i e k t y w n y sens i t p . W s z y s t k i e
5

to i inne

opozycje,

to różne wersje k a r t e z j a i i s k i e j formuły wyrażające

onkologiczne

przeciwstawienie

i

czystej

przedmiotowośoi b y t u .
wano

wielokrotnie

łania a t m o s f e r y
tycznych

oraz

samowiedzy

podmiotowości
Prób

doprowadzając

6

myślenia

przełamania

w konsekwencji

dystansu wobec problemów i pytań
przyczyniając

się d o p o w s t a n i a

epistemo-metodologicznej,
przekonania

poznania naukowego
terze

rozwoju
Obecnie

obiektywnej

typu

socjolo­

m i t z a m^takategorię

chimeryczne

ludzkie

wiary

mogą

artykułować

i nadzieje

w

możliwość

p o z n a n i a ; b a d a ć b ę d ą s ° n s t a k i e j w i a r y ze w z g l ę d u n a l u d z k i e
wartości .
1 3

Świadomość

mityczna

w k u l t u r z e jest

powszechna

i J e j j T J o ^ b i l c j l " " " w y d a j e sie n i t m o ż l i w a . O d n a j d u j e m y j ą w każ­
dym

r o z u m i e n i u świata

i h i s t o r i i , która

r o z u m i e n i e świata i h i s t o r i i czerpie

m a mieć

sens.

z korzenia m i t u

kultury

Nasze

(określonej

w i z j i światopoglądowej), d z i ę k i n i t m u z d o b y w a m y p r a w o
w a n i a sensu r z e c z o m

nada­

i zdarzeniom. T a k i mitotwórczy oharakter

niechętnie j e s t u z n a w a n y

w odniesieniu do niektórych

sfer k u l t u r y t y m b a r d z i e j , że z m i t y z o w a n e

treści w y m y k a j ą się

p o t o c z n e m u doświadczeniu, u b r a n e w słowa n a u k i , i d e o l o g i i c z y
zabsolutyzowanej

h i e r a r c h i i wartości.

Odkrywanie

zmityzowa-

nych warstw k u l t u r y w każdym jej przejawie, t o sztuka interpre­
tacji.

Ostatecznie

Zarysowano

oraz l i n e a r n y m i k u m u l a t y w n y m charak­

zmianę

z

wyżej

kryzysu

optyk

(w uproszczeniu

oczywiście)

opistemo-motodologicznego

badawczych

wielu

tendencje

wpłynęły

na

dyscyplin humanistycznych,

w stronę — generalnie rzecz biorąc — a n t r o p o l o g i i * . T a k dzieje

8

1

świadkami

_p_aj&£Ly_gm*t**'—Myślenie
i

pozytywis­

wyrażać

wyjścia

jesteśmy

przedświadomych

wywo­

jest t o nawoływanie d o porzucenia wysiłków w ogóle.
przyjmujące

prawdziwości

nauki.

o

do

podkreślającej
7

zostały

dokony­

nowego

giczne i k u l t u r o w e w y m i a r y funkcjonowania n a u k i .
podważone

absolutnej

t e j formuły



z klasycznej e p i s t e m o l o g i i n a rzecz anałizy

mitu.

p a r a d y g m a t f i l o z o f o w a n i a , który dominował d o m n i ' j więcej łat
w

rezygnacja

kształtowania

humanistyczne

nieświadomych

dąży

do

przesłanek

się

nowego

ujawnienia
^rozmaitych

się

w

sztuki

historii
1 8

,

1 5

,

a także

socjologii ,
1 6



literaturoznawstwie

o paradoksie



w

w t y m jest i t o , że z m i a n a t a n a k a z u j e n o w e
współpracy

między

1 7

etnografii

f o r m samej świadomości jakąjudzie_mają. o sobie i s w o i m świecie,

formy

odsłania także p i e r w o t n y związek sensu j a k i k a ż d o r a z o w o łączy

pozwala odzyskać blask t e r m i n o w i h u m a n i s t y k a .

wymienionymi

,

1 9

historii
.

Ważne

metodologicznie

dyscyplinami;

co

3

E k s p l i k o w a n i e regułami myślenia m i t y c z n e g o z j a w i s k współ­

Czynimy

t o zgodnie

c z e s n y c h — i t o często z e s f e r y n a u k i — b u d z i ł o o p o r y . N i e m n i e j

podkreślają

podobieństwo

(rozmytych)

między

mitom

rozumianym

fabuła), a jego współczesnymi

otnologicznio

f o r m a m i polega

(jako

w ł a ś n i e n a toż­

samości f u n k c j i i podobieństwie s t r u k t u r y l o g i c z n e j j a k i e w s o b i e
zawierają .
2 0

W

2 5

,

z p o s t u l a t a m i w i e l u metodologów,

istotną

rolę

definiowanych

t z w . pojęć

przez

którzy

nieeksplikowanych

użycie

2 6

.

W o b e c f a k t u , że w i e d z a o k u l t u r z e l u d o w e j (płynąca

z nauk

0 n i e j ) m a c h a r a k t e r z m i t y z o w a n y zająć m o ż n a różno s t a n o w i s k a .
M o ż n a z j a w i s k a n i e dostrzog;ać — l u b w i d z i e ć j e t y l k o w w y m i a r z e

analizach mitów

pretacyjne:

należy

filologiczną,

Próbując
stwierdzić,

antropologiczną

najogólniej

że stanowią

uwzględniać t r z y wersje

określić

i

czym

go pewno

inter­

publicystyczną .
2 1

jest

m i t , możnaby

konstrukcje —

nieodzowne

i stale obecne w n a s z y m życiu i n t e l e k t u a l n y m i a f e k t y w n y m
pozwalające n a m z m i e n n e i w a r u n k o w e składniki
wiązSc" w sposób c e l o w y
„byt",

nader

„prawda",

z realnościbmi

„wartość",

czy

Pol z pewnych

typu

t o u z n a w a ć n a p r z y k ł a d , iż

powodów

mhyzowali

ludową, ale
obiektyw­

naukowości .
2 7

Można zjawisko

k r y t y k o w a ć posługując się k a n o n a m i l o g i k i

1 a r g u m e n t a m i , że istnieją już i n n e s p o s o b y i n t e r p r e t a c j i świata,
że t e d a w n i e j s z e

t o a n a c h r o n i s m , k t ó r y p o w i n i e n zniknąć

z odeszlymi z nauki paradygmatami rozumienia

2 2

Goszczyński

kulturę

osiągnięcia K a z i m i e r z a D o b r o w o l s k i e g o t o już esencja
nej



doświadczenia

bezwarunkowymi

„sens"...

historycznym. Znaczy

wraz

świata .
2 8

podsuwa

M o ż n a , w końcu, z j a w i s k o analizować i starać się zrozumieć

myśl podobieństwa m i ę d z y m i t e m a ideologią. W p i s m a c h M a r k s a

z g o d n i e z postulał a m i h e r m e n e u t y k i ; zdając sobie sprawę z t r u d ­

Taki

i

silny

Engelsa

związek

ideologia

mitu

oznaczała

ze

światem

fałszywą

wartośoi

ś w i a d o m o ś ć , iluzję c z y

świadome m i s t y f i k a c j e ( p o r . publicystyczną wersję m i t u ) . Z cza­

ności

ujęciach

ogólnych,

idoo'ogia

opisujących,

to

uporządkowany

interpretujących

zbiór

twierdzeń

i oceniających

wistość o r a z postulujących określone działania, z g o d n i e
damianymi

( l u b nie) interesami

pewnych

Ideologię j a k o s y s t e m pełny o d n a j d z i e m y

elementy

filozoficznych,
mieć

aspekt

ideologii

występują

w

z uświa­

społecznych.

w formie

a l b o też j a k o zbiór t e z w y p r e p a r o w a n y c h
częściej

grup

programów,

przez badaczy.
tekstach

a l e n i e są r e d u k o w a l n e

Jeżeli u z n a m y , że między

formami

te mogą

do ideologii.

świadomości i ekspresji

społecznej ( n a u k a , s z t u k a , i d e o l o g i a i t d . ) zachodzą relacje
zależności i w y m i a n y ,
form

współtworzy

t o stwierdzić

otoczenie

wości i c h a r t y k u l a c j i

2 3

sposób w y p o w i a d a n i a

.

możemy,

d l a świata

Zasadniczo

ocen,

wartości

i daje

istnieje więc jeden

zdań o wartościach

mechanizm

kultury

2 4

strzegane;

t u mechanizmy

Rzecz

dotyczy

wspólny

twórczości;

przedmiotem

głównie s z t u k i i d o ­

mitologizacji nikogo

nauco

o sztuce

i

n i o dziwią. O d ­
tematów

c z a s i n a naukę. W

rozważań

warto

etnografów



sobie

kontekście p r z e d s t a w i o n y c h

kultura ludowa

fakt,

wyżej

że p r z e e m i o t

badań

— uległ w i c h p r a c a c h

swoistej

mityzacji.
Wzgodzio z t y m co już stwierdziliśmy, uważamy, że z m i t y z o wanic

wiedzy

włączaniu

w

o kulturze ludowej
tezy

o

w nauce p o l e g a ł o

przedmiocie

badań

wiedzy



rozwój

2 9

zainteresowania

mitu.

od wiedzy

Tymczasem

kulturą

ludową

zmityzowanoj

Roch

m . i n . ча

całościowych

przekonania

S u l i m a przekonująco

nia

ludowości

utrwalił

się w s p e c y f i c z n y c h

wizji

badacza.

estetycznie

wego, w imieniu
wać

(...)

figury

wizje

którego

eaiośei

osobowa
biolo­

g i c z n e są p i e r w o t n e w s t o s u n k u d o p s y c h i c z n y c h ; i t p . W

odnie­

j e j cechą

immanentną

zabiegiem

mityzującym

jest

interpretacja

faktów

w imię określonych wartości. T u za przykład m o g ą posłużyć
następujące: k u l t u r a l u d o w a jest źródłem n a r o d o w e j

tezy

posiada

„ r a c j o n a l n e j ą d r o " , p r z y c z y n i a się p r z e z t o d o r e a l i z u j ą c e g o się
postępu; zachowuje

myślenia

się w z m i e n i o n y c h

są z n a k a m i

sytuacjach

lub

literackiego

a powstała

i procesu

idei nakazuje
i symbols, m i

historycznyeh"

ona jako

i t p ) z. k u l t u r ą

3 0

dziejo­

postępo­

1

wcielonymi
zachowują

. Figury

myślenia

o

owoc k o n t a k t u

Jodową

samych przodsUiwicioli ludu

znano

oraz

jako

jako

(naukowego,

wynik

działania

( r u c h l u d o w y , twórczość

chłopów).

ludowości

znaczeniowi* rozpiera między

określa

piwną,

wspólnotę

tiedycją a współczesnością.

Więk­

szość z n a k ó w t e j w s p ó l n o t y d o t y e y . y k u l t u r y n a r o d o w e j i u d z i a ł u
p o s z c z e g ó l n y c h w a r s t w spole c z n y e i h w t e j k u l t u r z e
ludowa,

kultura

w s i , zdominowała

konkretu

antropologicznego

Wartości

humanistycznych

i ściśle

3 1

.

kultura

dostępny

n a m dzisiaj t y p

zespolone

z n i m hierarchie

(...). Z d o m i n o w a n i e

z n a c z n y c h .ob-

szarów r e f l e k s j i o k u l t u r z e przez realia, k u l t u r y l u d o w e j

powodo_-_.

w a l o , nie t y l k o w przeszłości, l i c z n e p r z e j a s k r a w i e n i a i m i t o l a g b - - .
1

(.••)• K u k u r a ^ n n ó w f t T a

obraz,

ponosi

swoiste

miejsca

oddają

przede

ko^zl.y

nasz

ogólniejszymi

Pokonać możemy
teria!! m

terenowym

dalszy

tezami

wszystkim

bycia



zamiar

nowej

3 2

nieadekwatny

jest

dominującym

. Słowa tego c y t a t u

zapowiadany

do

j a k często

tego

epistemologii.

t e z y n a u i . i n i e peiprzi z weryfikację


jednocześnie t a k i t y p o r g a n i z a c j i

tak nie robiono")
posiadają

wewnętrz­



czynią

zm a ­

etnografowie,

gdy

lecz m u m y t u szansę o d k r y c i a s e n s u

funkcjonujące

figury

myślenia,:

do destrukcyjnego

wpływu

cywili­

za

Sulimą

następująco.

są p o d s t a w ą

opozycja

T a k a precyzacja

m i t u o k u l t u r z e ludowej w nauce

korespon­

to

co

miejskie,

d u j e z j e g o t r z e m a w e r s j a m i i n t e r p r e t a c y j n y m i , o k t ó r y c h wspom­

wskazuje

Wydobywanie

przy

takiej

szerokiej

definicji.

pionu

i iróclla.

dwie

jaki

ludowej.
podstawo­

Zawierają, o n e

.Kultura, l u d o w a jest

źródłem

wartości

w czasach n i e w o l i zachował

wartości,

etycznego

odrodzenia.

T u też mieści

o d c z y t y w a n a j a k o : t o co w i e j s k i e , t o n a s z e , s w o j s k i e

nieliśmy

Pozostaniemy

o kulturze

w s o b i e c a l e b o g a c i w o t r e ' s o i , a, i c h m e t a f o r y c z n y se^ns eielozyt u j e m y

któro

przeciwieństwie

kulturze tezy

aksjologię

wości

zacji) i t d .

w

iSulima analizując f a k t y l i t e r a c k i e dostrzega
we

m o i a l n y c h ; w n i e j naród

4

widze­

myślenia.

refleksji o ludzie i j ' go kulturze. Figurę taką z n a m y

„ludoyeość",

n e j , żo u c z e s t n i c t w o w n i e j w p ł y w a n a h a r m o n i j n y r o z w ó j o s o b o ­

wyżej.

figurach

w d i a l o g id< o l o g i c z r y , są n o ś n i k ; m i i d e o l o g i i i r ó ż n i e

autentycz­

ności; z a w i e r a o n a w sobie szczególne wartości e t y c z n e ;

(w

(z J e g o

sposób

c h c ą z r e l a t \ v. i z o w a ć j a k i ś są.d ( n p . z d a n i a t y p u „ w N . k o l o M .

jest postęp; i t d .
Innym

dowodzi

świata

posłannictwo

adekwatnie

tożsamość

sięga t a k d a l e k o w s t e c z j a k j e g o p a m i ę ć ; l u d z k i e p o t r z e b y

s i e n i u do k u l t u r y , m a c h a r a k t e r c e l o w y ;

znanym

F i g u r a myślenia „ t w o r z y j e d n o r o d n e i przejrzyste, p r z y t y m
nacechowane

człowieka:

jego

przebiega!

t e z a m i c a ł k o w i c i e się zgadze m y ) , ż e z m i t y z o w a n y

u nas n i itei : : 1 ' j n refleksji k u l U u o z n a w e z e j ' "

racjonalny;

zauważyć

do naukowej, t j . wolnej o d

O t o k i l k a przykładów t a k i c h zdań w o d n i e s i e n i u d o t z w . n a t u r y
jest

etnografii

romantyzmu

. ) U t y c h s e m y c h autorów łatwo

zainteresowali

szlakiim:

jej

człowiek

o ludzie jest

ssę h i s t o r i ą

d a l s z y , n a d e r ehar, k t e r y s t y e ; n y tolc r o z u m o w a n i a , podkreślający

zacje

indywidualne

obszarów

n i e ulegają.

związane z kwestis m i n a r o d u i p a n s l a w i z m u ( k a t e g o r i i e x d e f i n i -

lecz

pierwotne

zajmujący

mitotwórcze

tione mitologicznych

ś w i a t a i c z ł o w i e k a , k t ó r o n i e w y n i k a ł y z, d n k n n y w p . n y e . b

New Tags

I agree with terms of use and I accept to free my contribution under the licence CC BY-SA.