Teoretyczny aspekt etnograficznych badań nad kulturą / LUD 1982 t.66

Item

Title
Teoretyczny aspekt etnograficznych badań nad kulturą / LUD 1982 t.66
Description
LUD 1982 t.66, s.31-44
Creator
Buchowski, Michał; Burszta, Wojciech
Date
1982
Format
application/pdf
application/pdf
Identifier
oai:cyfrowaetnografia.pl:1691
Language
pol
Publisher
Polskie Towarzystwo Ludoznawcze
Relation
oai:cyfrowaetnografia.pl:publication:1825
Subject
kultura
badania etnograficzne
teoria kultury
Text


.....
MICHAŁ BUCHOWSKI, WOJCIECH BURSZTA

Lud, t. 66, 1982

TEORETYCZNY ASPEKT ETNOGRAFICZNYCH BADAŃ
NAD KULTURĄ *

Rr.zede wszys;tJkim wy;pardar074>QC.Ząć
od kilku uwag odnośnie do charakiteTU prezenst'OWanego tutaj tełkstu. Powstał· on ja'ko próba zaipisu
WSipólmej il"·efleksji nad rzeczY1WistOOciąbadawczą IW ;ramach WlSipółczesnej etnolgcr-afiipo1s1kiej, re:file:ksji, która za swój lwntek:st miała ooozar
wspókzesnelj humalfiilSltylki;jak się zda:je, takie ustawienie !p~as;zczyzny
naszych roz,ważań ipo'zwailanieco inaczej spoj!I'Zećna ~jawiska, z którymi
stykamy się na gruncie etnograficznych ,badań nard kulturą.
SIWiadiomienadaliśmy również prezentowanemu
tutaj itelksrt;,c)wi
charakter na :poły 'eseiiStycrz:ny,stąd nie zalWsze być moiie pełna weryiikowalność trw,ieTrQWaćsię" .do nowych warunków, by fUJI1Ikcj,oonJi.e:cZIIlOŚCi
tyJko za·.
sy:gnalizOlwame,postulować można ,odmienny sposób patrzenia na kulturę - jako pew:ną "rzeczywistość myślową". Z tendencją do takiego jej
ujmowania spo!tykamy się COTa'Zczęściej na gruncie ws:półczeSJTlejhumanistyki. Taiki zdetytdowanie charnkter posiadają badania nad językiem prowadzone p.rrzezN. Chomslky'ego, jego właśnie koncepcję kompetencji lingwiSlty'Cznejpróbuje uogó1Jnićna całość kultury R. Keesilng i inni przedstawiciele współezelS'nej antropologii ameryikańskiej ,(mowa jest
tam o kOlmipelencji kultuTOwej) 6. "Struktura1i:znn" Levi-Slraul5:sa również stanowi slwoisltą odmianę takiego sposoibu patil'zenia na kulturę,
przy czym w przypadku tego badacza występuje
jeszeze dodatkolwe
"rwZlloicnielnie"teoiTi'ikultury przez uslainowienie wrodzonych strUiktur
myśl{)wych, krtór-esłużyć mają w tej koncepcji siiworzeniu uni'wersalnej,
ogórnie ważnej te>OTiiezlowie'ka. W. Goodenough, jeden z twórców elnosemantyki, prezentuje jeszcze inną z kolei .wer:sję teorii tego typu, która zawęża pojęcie kultury do ideacyjlIlyah kodÓiWimmanentnie przynależnych pO'szczegółnym jednostk'Om paT'tycyfpującym w życiu społecznym
swoich wspólnot 7.
W sygnalizowanym przez nas ujęciu kultura byłaby OIkreślonym zespołem form świadomości społecznej, zespołem p.owszechnie respekt 06

in

R. M. Keelsing, Toward a ModeL of RoLe AnaLysis, in: A Handbook of Method
AnthropoLogy,
R. Naroll and R. Cohen (ed:s), New York 1973, ss. 423-

CuLturaL

- 353.
W. H. Goodem.ough, Cultural
Anthropology
and Linguistics,
in: Language
and Society, D. Hymes (ed), New York 1964, ss. 36 - 39. Tegoż C'-l.lture,
Language and Society, Massachusetts
1971.
1

in Culture

Teoretyczny

aspekt

etnograficznych

37

badań nad kl.lUurq

wanych przeikonań regulujących w trybie subi'eiktywno-'Slpo1eoznymczynności podejmorwane w ramach różnych praktyk społelc'zmych - religijnej, obyczajowej, językowej itd. Nie je,st celem tego arty\kułu pre'zentować s'zczegół1orwo
ffi!oililw1019ci,
jalkie rysują się przed takim pojmowaniem
kultury (iwymagałoby to wpTowadzenia szeregu ustaleń ,wstępnych, określenia podsta1wowych pojęć w rodzaju praktyki społecznej, Slpołeczno-slUibiekityrwnego
regulatora praikityki, przeikionań nO['lffiaitywnyCIh
i dyrektywnych itp.). Nadmieńmy więc jedynie, że UlIllożliwia ono odmienne
Slpoj!fzeniezarÓlWnona (1) tradycyjną kulturę ludową, jak i (2) wspólczesny stan "łuidowości".
Jeśli chodzi o kwestię (1), wymaga ona oczy:wiście starannYich analiz hi'Sitoryczno-teoretycznych, kitóre musiałyby UJSitaJ.ić
w pierwszym rzędzie zak!fes występujących w obrębie tradycyjnY'ch w6lpómot wiejskich
prakitylk i ,vwiązków deitermina1cji funkcjonalnej między nimi. RÓiwnocześnie byłoby niezbędne określenie procesu wyodręhniania się iPoszczególnych sfe:r świadomości "ludoiwej" (poszczegMnych dziedzin kultury
właśnie), które regulowały we wspomnianym trylbie suhielktyrwno-sipołecz;nym dany typ praktyki. Wydaje się, że można zasadnie t/wiierdzić,
iż brak było w kulturze chłOpSkiej wyraźnie wyodrębnilOnej praktylki
artystycznej, tzn. na pewlno nie pełniła ona funkcji porlobnY'ch "oświeco·
nej" sztuce - była ściś[e powiązana z religią li. obyczajem i w tym senslie nieautoIllomiczna 8. Zwrócić warto też uwagę na wyją1tkową pozycję
języka, spełniającego szczególnie wyraźnie integrując1o.cróŻlllicującąfunkcję w Slpołeczności wiejskiej. Funkcja komunikacyjna języ!ka, zawsze
podstalworwa, także posia!dała swoisty charakter
(np. zryitualizowanie
pewnych komunikatórw o treścii obyczajorwej lub rehgijnej).
Pojęcie tradycyjnej kultury ludowej można przy tym rozpatrywać
w zmaczeniu szerszym, tj. uw:zględniającym technkzno-użytilmwą sferę
kultury (potoczne doświaidczeni'e regulujące działalność maiteria'lną), lub
skupić się jedynie na kultmz,e sym;bdlieznej, ,tj. na zespole sądów normatywnych od[:Jowiadających pos2Jczególnym dziedzinom kultury symbolicznej, czy to o charakterze ,komunilm.cyjnym (obyczaj, języik), czy też
światopoglądowym (religia IZ elementami marg1i,k,osmologiia).
J eŚilichodzi o symboliczną kulturę spofeiczności .wiejsikiej, to przeciwnie niź;1idzieje się to oibe'cniew kuJJturze ogólnonar:odorwej, nikła była rola jednostki w rozwoju rp.oszczergólnYich
dziedzirn kuQltury. Falkt powszechnej akceptacji danego zespołu Imzekonań nie wymagał zWy1kle up!rzedniej indyrwidua/Inej iJch artyikulacji. Rola jednostek, t~.
autoryt,etów
wiejskich w rodzaiju księdza, pol'egała jedynie na "wzmacnianiu" już wy8 J. Górecki,
Nowe perspektywy
poz.ael'iitamnych (malsizynJo!P1s).

etnologii

w

świetle

problemu

tzw.

"sztuk

38

MICHAŁ BUCHOWSKI, WOJCIECH BURSZTA

kJształconych sądów, na podikreślaniu ich zasadności i niezbędności akeeptacji i relS!pek!tolwalrua.
PodsumolWując ten fmglment rOZlważań powiedzieć należy, że sygnalizowane powyżej ujęcie tra1dycyjnej kultury ludowej UJwzględlniaćmusi
na równi składnik genetyc~ny (proces wyodręlbniania się posZJczegÓ'1nych
pralkltyJk i odipolwiadającyJch iJm form świadomoŚici), jak i fU'llkcjona'lny
(wzajemna determinacja poszczególnycll dziedzin ku[1;ury w ka'żidym
okJresie histor)l1c2illym). Jak łatwo za,ll'ważyć, dopiero ;po SiZlczegółowej
anahzie geneityc:zno-funkcjonalnej mQlżna będzie zasadnie usrtalić znaczenie teifminów "ludQ\WY" (co decydowało o "luidQlwośei" przekonań),
"tradycyjny" ("trodyrcyjny" wcale nie musi oZinacmć "statyczny", "niezmienny" ittp. - a talkie właśnie rozumienie tego terminu zakłada się
zwykle w ertnografii i przeciwstawia "wLSrpółc"lesmemu").
Co się zaś tyczy punktu (2) - wLSrpókzesnegostanu ,,}udlowości", wydaje się om być konsekwencją punktu poplI'zedniego. Mając scharakteryzowaną "rzeczyiW'iJstośćmYJślolwą" tradycyjnej kulitury ludo1wej, można
poslZulkiwać we wrspółc:aesnym społecz,eństwie polskim e,lementów przekonań (ho chyba nie są to już zwarrte ich zespoły) właśnie o tarkim ,,}udowym" chamlktterze. Nie jest przy tym absolutnie istotne, czy badać
się bęidzie wieś, miastec:zJko, czy wielkie miasto przemysłowe; pyrtanie
może bowi'em mieć pOIstać następującą: czy wrspókzesnym tyJPom praktyk społec7Jnych w grl,{)ibałne
j Slkarlispołeczeństwa odpowiadaiją typy przekonań, znajidow1alny'chkiedyś w tradycyjnej kulturze chłopskiej, jaka jest
ich roJa w reguJlowaniu np. proildYJki relirgijnej "cywilJ..i'z{)lWanego"
miesZiCzucha?
Proponowane ujęcie badań nad kulturą rOZlwiązuje talkże problem
wielu zachOiWań"styliL'Jowa'llych", pomaga zawsze je rorzpo'znawać. W tym
kieT'Ulnku poszlli już zresztą etnografowie
wprowadzając
roz:różni.ernie
foliklOTu od f:()il.kloryzmu.Uczestnicy autentycznego
wesela ŁOlwicik:iego,
uczestniczący w kulturze religijnej i obyczajowej, reahzują niby ten
sam zakres kulitury co członkioiwie zespołu regionalnego, - ale pirzerciee
ci drudzy partYJcypują tylko w kulturze a!rtystycznej!
Jaik już podlkreślaliśmy, nie jest naszym celem b~żerj wchodzić w prezentację wlslzystkiich możr!iwoś:ci, jakie rysują się przed badaniami kultury w porwyżs;zyJmujęciu. To, że akurat zalwarliśmy tutaj szereg uwag
odnośnie tej teorii kultury, miało służyć niereo innemu celowi niż wy~nalczenie zaikresu badań, uzasadnieniu semsawnoś;ci takiej a nie innej
lmllcepcji, ukazaniu stopnia jej prawomocności, odmienności spojrzenia
lrtp. Chodziło nam bowiem o rzecz w naszym mniemaniu gerneralnierjszą o rolę teorii w wyznaozaniu możliwego pola pene'tracji poznawcze j etnografii.

Teoretyczny

aspekt etnograj,icznych

badań nad kultu,rq

39

IV
Mówihśmy już o tym, że ba:r'dzo ezęs;bo dzieje się tak, że zauwazyc
moima nikły (lub żaden) stopień pOlkry'wania się delkJ.a'racji teoretycznych P'o6!zcrzergó\lnych
badaczy (werbalizowan)l1ch w postaci odpowiednich
beozdotyczących kultury jako przeidmi'otu badań) z reahzacją praktyczną tych założeń, tj. w rzeczywisItym postępowaniu ba1dalWczym.WystalI''czy sięgnąć do wieilu oprracOlWań,aby upelwnić się w tym wzgdędzie. Oto
bowiem z jednej SItrony częstuje się czyteWll'ikateoretyczlll)l1ffiwyrwodem,
kJtÓlI'y usil;ala, co na'leży rozumieć pod określonymi pojęciami, jaki przyjęto model ro:zumienia ba1darny!chzjawisk, jaki jest
ich charakter,
w czym zasadza się istota problemu itd., ,po Cizymna'stęipuje empiryczna
część pracy, w której zalwieS'zasię jak g'dyby pierwotne u:stalernia i rejestruje w ZJwyjkłymopri'siepostrzeganą naoezni'e rzeczyiw:istoŚć. Jeslt to
na jozęściej p!TolSIta
indUlkcja faiMów, które ,poddane pottem uogóa:nieniu
prezentuje się w ost'at'niej ezę'śoi pracy jako koń'colwy re'zultat anahzy,
jako chall'a:kiterysty!kęi wy;ja'śnienie !procesów Składają!cy!Chsię na obraz
danego zjalWil9ka(danej dziedziny ku1tlury lub jej £ragmentu).
Na czym zasadza s'ię podobny spolSób pOrstęlp
Item sets
Lud

New Tags

I agree with terms of use and I accept to free my contribution under the licence CC BY-SA.