Recenzje / ETNOGRAFIA POLSKA 1980 t.24 z.1

Item

Title
Recenzje / ETNOGRAFIA POLSKA 1980 t.24 z.1
Description
ETNOGRAFIA POLSKA 1980 t.24 z.1, s.325-354
Date
1980
Format
application/pdf
application/pdf
Identifier
oai:cyfrowaetnografia.pl:939
Language
pol.
Publisher
Instytut Archeologii i Etnologii PAN, Instytut Historii Kultury Materialnej PAN
Relation
oai:cyfrowaetnografia.pl:publication:1020
Text
/

R

E

C

E

N

Z

J

E

„ E t n o g r a f i a P o l s k a " , t. X X I V z. 1
I S S N 0071-1861

S Z A G D A R Y N B I R A , Mongolskaja
320.

ss.

istoriografija,

XIII-XVII

ww.,

M o s k w a 1978,

Historiografia r o z u m i a n a jest przede w s z y s t k i m jako dziejopisarstwo,
niotwo h i s t o r y c z n e ,
dzy o p r z e s z ł o ś c i


także

podstawę

i

Tradycje
nad

tymi

te s ą ź r ó d ł a m i

powsttały,

państwa,

jego

wierzeń,

zainteresowań

władców,

praw

piśmien-

naszej

i tych, k t ó r y c h

skonkretyzowanych

wiedzy,

poszczególnych

świadectwem

itp. Ź r ó d ł a

wie­

one d o t y c z ą .

te

polityki

stanowią

też

historyków.

historiografii

pisane

w których

własnego

wewnętrznej,

prac

historycznych. Dzieła

n a istnienie

dziejami

zewnętrznej

dzieł

społeczeństw,

dowodem

społeczeństw

źródła

zespół

do h i s t o r i i

źródłami

mongolskiej
tego k r a j u

sięgają

powstały

(i n a d ź r ó d ł a m i

czasów
w

średniowiecza.

wieku

pochodzącymi

XIII.

z innych

Pierwsze

Badania

okresów)

naukowe
rozpoczęto

znacznie p ó ź n i e j , b o w i e m n a p o c z ą t k u X I X w i e k u ( p r a c e P . S . P a l l a s a , I . J . S c h m i d ­
ta, N . J a . B i c z u r i n a ;

p ó ź n i e j — w I I p o ł o w i e X I X w i e k u d o ł ą c z y ł y do n i c h p r a c e

G. Gombojewa, P. I . Katarowa,

W . P . W a s i l j e w a i in.). Historycy mongolscy roz­

p o c z ę l i p r a c e tego t y p u w o k r e s i e p o r e w o l u c y j n y m ( p r a c a B a t - O c z i r a

z 1928 r o k u ) .

Znaczne zasługi

recenzowanej

na polu

badań

tu książki Sz. Bira. W swej
badań

nad źródłami

najnowszej

m a także

pracy przedstawił

autor

o n obszernie

do h i s t o r i i X I I I - X V I I - w i e c z n e j M o n g o l i i

kronikami) w y k o r z y s t u j ą c
nia

historiograficznych

zarówno

wyniki badań

(przede

innych historyków,

rezultaty
wszystkim

jak i bada­

własne.
Niektóre

Nigucza

źródła

Tobczijan

do

dziejów

Mongolii,

przede

(Tajna

historia

Mongołów),

Altan

wszystkim
Tobczi

ły się już wielu mniej lub bardziej s z c z e g ó ł o w y c h
nak,

jak dotąd,

obejmującej
grafii.

w

literaturze mongolistycznej

opracowań.

pracy

B i r a stara s i ę w i ę c

takie

Tudżi,

jak

doczeka­

Nie m i e l i ś m y

o charakterze

s w y m z a s i ę g i e m t a k d u ż y o k r e s , j a k c z y n i to B i r a

Pewne próby podejmowane

jed­

syntetycznym,

w swej

Historio­

b y ł y przez C h . Perlee, J . J . Z ł a t k i n a i W. H e i s -

siga, nie s ą one j e d n a k a n i t a k d o k ł a d n e
praca.

kroniki,

i Szara

wypełnić

lukę

ani tak daleko idące, j a k o m a w i a n a tu
i skomasować

n a kartach jednej

książki

p o d s t a w o w ą w i e d z ę o n a j w a ż n i e j s z y c h ź r ó d ł a c h do h i s t o r i i M o n g o l i i X I I I - X V I I

wie­

ku.
Z dużą dokładnością omawia
czijan,

Cagaan

Teuke,

a u t o r a ) i Altan
czi

nertu-in

Bołor

Tobczi

teuke.

Eriche

Ułagan

on w y n i k i b a d a ń h i s t o r y c z n y c h n a d Nigucza
Debter,

Debter,

L u w s a n d a n d z a n a , Erdenijn

Wspomniano

i Ałtan

Altan

Eriche.

tu także

Altan

Tobczi,

o istnieniu

Tobczi
Szara

dwóch

Tudżi

kronik

wiedzę

i

B i r a s i ę g n ą ł t e ż do n a j d a w n i e j s z y c h ź r ó d e ł

historyczną

Mongołów

w

najdawniejszym

okresie

Asarag-

mongolskich

2 t e r e n ó w Mongolii, informacje o k t ó r y c h , przekazywane d r o g ą u s t n ą ,
zapewne

pisanych

kształtowały
ich

państwo­

w o ś c i . D o ź r ó d e ł tych z a l i c z y ł B i r a napisy kamienne pozostawione n a terenie
golii

przez plemiona

przykłady

tekstów

Znajdujemy
astronomii,

w

mówią

nich

przede

tureckie
także

możliwych

przede

przykładów,

w

wszystkim

informacje

wszystkim

t e ż S z . B i r a k r o n i c e Bej-szu
z

i ujgurskie

sposobów

VII-VIII

wieku. Podane

o

politycznym

życiu

dotyczące

niektórych

odmierzania

czasu.

wzorowało

wiedzy,

słów

się piśmiennictwo

Birę

plemion.
np.

poświęcił

(historia p a n o w a n i a d y n a s t i i B e j ) w i d z ą c w n i e j
na k t ó r y c h

Mon­

przez

tych

dziedzin
Kilka

Tob-

(anonimowego

jeden

mongolskie.

326

RECENZJE

M o ż n a tu w s p o m n i e ć ,

że przynależność

państwowa

Bej-szu

jest sporna. W i e l u h i ­

s t o r y k ó w p r z y p i s u j e j e j pochodzenie c h i ń s k i e . A u t o r Historiografii

mongolskiej

pi­

sze j e d n a k : „ M a r a c j ą m o n g o l s k i h i s t o r y k G . S u c h b a a t a r , t w i e r d z ą c , ż e geneaologia
chanów
ków
IKS]
W

tobaskich

zawarta w

Czyngiz-Chana, w
jest z w i ą z a n a

tekście

Bej-szu,

Nigucza

Historiografii

dowodami

zdaniach,

na

przypominająca

genealogią

nie z n a j d u j e m y j e d n a k ani jednego dowodu

ani

jakich

swoich,

nie jest t u z r e s z t ą w y j ą t k i e m .

ani cudzych

przesłankach

przod­

[podobieństwo w ą t k ó w legendarnych

nie z c h i ń s k ą , lecz z t o b a s k ą t r a d y c j ą h i s t o r y c z n ą "

tej tezy. S p r a w a b r a k u d o w o d ó w
popiera

zupełnie

Tobczijan

opierał

wywodów,

s i ę autor

nie

(s.

na

poparcie

Bira na ogół

pisze,

cytowanych

choćby
przez



15-16).

w

nie
dwu

niego

wy­

powiedzi.
Wiele

miejsca

poświęcono

historyków

reprezentujących

Przybliżono

n a m nie

w

Historiografii

twórczości
kręgi

XVI-XVII-wiecznych

kręgi

władzy

i

znane szerzej

postacie

Secen-chun-tajdzi,

dza D o n d u w a i S a g a n - s e c e n a . Z a s z c z e g ó l n i e c e n n e

duchowieństwa

lamajskiego.

Guszi

uznałabym

Cordżi,

Sa­

też omówienie

nie­

k t ó r y c h perskich i chińskich źródeł historycznych, z w i ą z a n y c h tematycznie
g o l i ą . S ą to przede w s z y s t k i m

Tarich-i

dżachanguszaj

Dżuwejni

I I połowie

s z i d a d - d i n a Dżamifat

Z e ź r ó d e ł c h i ń s k i c h poznajemy tu m. in.

czeniem
Altan

któregoś

Debter,

nikiem

— tawarich.

będące
z

tekstów

Niektóre

16

z

mongolskich,

być

może

pozamongolskich

dzieło R a -

źródeł

Nigucza

na

dworze



dla

Szen-u

chińskim

tłuma­

Tobczijan

w i e k u , oraz Juań-szi,

kronikarzy zatrudnionych

tych

oraz s ł y n n e

XIII-XIV-wiecznym

albo k i l k u r ó ż n y c h ź r ó d e ł z X I I I

działalności

nach.

najprawdopodobniej

wieku)

okresu

podboju I r a n u przez M o n g o ł ó w w
ciń-czdżen-lu,

XIII

z Mon­

(dotyczące

lub

będąca

mongolskim

mongolistów

też
wy­

w

Chi­

szczególnie

cenne. M y ś l ę t u p r z e d e w s z y s t k i m o ź r ó d ł a c h p ó ź n i e j s z y c h t r a k t u j ą c y c h o X V - w i e c z nej

Mongolii.

D l a tego o k r e s u n i e

mamy

bowiem

zupełnie

wartościowych

źródeł

z t e r e n ó w omawianego k r a j u . T e z a ś kroniki c h i ń s k i e i perskie, k t ó r e m a j ą

swoje

odpowiedniki

histo­

czasowe

i

tematyczne

r y k ó w cennym materiałem

w

piśmiennictwie

źródeł.

Omawianie poszczególnych

osoby i c h a u t o r a

(lub a u t o r ó w ) ,

mongolskiej

tzw. z e w n ę t r z n e j

k r o n i k rozpoczyna

jego pochodzenia,

Bira

statusu

od

dy

każde

ze

źródeł,

polemiki

wstania

wreszcie

toczącej

się

poszczególnych

do

ich

między

kronik i

oryginalności.

badaczami,

społecznego

ich autorstwa.

rzadkie, a — o czym j u ż w s p o m i n a ł a m
poparcie

w

odpowiednich

pozwalających

nam na

Wnikliwie

uwagę,

się w

wyniki

zostały

treści

w

jakie sprawy

niki,

niektóre

pełnie

jakimś

pominięte,

zostały

okresie,

fakty

aktualnym prądom
od

niech

a

były

nieprawdziwie.

łeczeństw)

na

niewłaściwie

Szara

Dowodem

politycznym

będzie

Tudżi:

także

które

że tych

zakresie

opinia

ich

w

w

zależności

zależności

od

s i ę do

na

to,

jak

jakie wydarzenia

i z jakich

szczególną

powodów.

i wymogom interesu
Władimircowa
ta —

samego

ulegali
się

przytaczanych przez
j a k pisze

lub podawano

społecznego

(różniąca

autora

niektórzy

Birę)

Władimircow



o

pań­
kro­
zu­

kronikarze

(lub c z ę ś c i

zresztą

Naj­

przyczy­

od s y t u a c j i p o l i t y c z n e j

zaś tuszowano

bardzo

tekstów
zaprezen­

zwracają

położenia

ma!)

autorów.

o b r a z u d z i e j ó w przez k r o n i k a r z y m i a ł o

wywodów

„Historia

nie

prawdziwości

ukazać,

po­
dość

znajdują

dowodów

zaś autorzy

naświetlone

p r z e j a s k r a w i a n e , inne

charakteru pozostałych

kronice

w

przykła­

są, niestety,

sposobie w n i o s k o w a n i a

badań

n y n a t u r y p o l i t y c z n e j . Z tego w z g l ę d u ,
w

te

prze­

powsta­

okresu

badaczy nie zawsze

znaczy,

ź r ó d e ł , lecz s t a r a ł s i ę t a k ż e

nich

częściej n i e w ł a ś c i w e modelowanie
stwa

ubarwiają

kronik, ich t e m a t y k i i wagi. B i r a nie o g r a n i c z y ł

czytelnikowi

histeryczne

także

nie

itp.,

jakich

najczęściej

Przykłady

— wywody

(co

zorientowanie

omówiono

poszczególnych
towania

dowodach

Opis ten

dotyczącej

kryty­

charakterystyki

c h o d z ą c n a s t ę p n i e do i n f o r m a c j i o m i e j s c u , c z a s i e i w a r u n k a c h , w
ło

są dla

porównawczym.

W i e l e m i e j s c a p o ś w i ę c o n o w Historiografii
ce

mongolskim,

dość

spo­

znacznie

XVII-wiecznej
jest

produktem

327

RECENZJE

m n i e j l u b b a r d z i e j s w o b o d n e j t w ó r c z o ś c i s t e p o w e j . Z o s t a ł a ona n a p i s a n a d l a i z a
z g o d ą m o n g o l s k i e j a r y s t o k r a c j i s t e p o w e j , [...} i o d p o w i a d a j e j z a p o t r z e b o w a n i o m
i interesom. N a w e t j e ś l i z a u w a ż a m y w n i e j z r o z u m i a ł e z a i n t e r e s o w a n i e b u d d y z ­
m e m , to o w i e l e s i l n i e j z a z n a c z a s i ę t a m z a i n t e r e s o w a n i e p r z e k a z a m i e p i c k i m i
i rodowymi tradycjami, a już zupełnie nie z a u w a ż a m y tam n a s t r o j ó w promandżurskich"
(s. 249).
Dość krytycznie ocenił też B i r a X V I - w i e c z n e g o historyka Sagan-secena,
cając

m u przede

wszystkim

zbytnie

wyolbrzymienie

XVI-wiecznej

g o ł ó w i przemilczenie informacji o ich wasalnej zależności
rając

się jednak b y ć obiektywnym

-secen

próbował

mówić

jak najwięcej

nych

nie

poddawać
o świeckim

(пр. o wojnie

wiając

dzieła

tych h i s t o r y k ó w

władzy

swych

życiu

Altan-chana z

Wielu h i s t o r y k ó w X V I - X V I I
czącą

w

zachodnimi

podkreśla
i

Bira,

iż S a g a n -

swych

dziełach

m. i n . o ich w a l k a c h

politycz­

Mongołami,

w

zwanymi

wieku uległo jednak w p ł y w o m
Bira

Mon­

od d y n a s t i i M i ń . S t a ­

buddyjskim

władców,

stara s i ę w y o d r ę b n i ć

Ojratami).

buddyjskim. O m a ­

w nich warstwę

doty­

ś w i e c k i e j , p o l i t y k i p a ń s t w a , postaci jego p r z y w ó d c ó w itp. oraz p o g l ą d y

tych k r o n i k a r z y i wierzenia, w y r a s t a j ą c e
traktatach

ocenach,

się w p ł y w o m

zarzu­

potęgi

o stworzeniu

świata

z buddyzmu i przejawiające się choćby w

i istot ż y w y c h , p o j a w i e n i u s i ę z a j ę ć l u d z k i c h i i n .

H i s t o r i a M o n g o l i i u k a z y w a n a jest p r z e z t y c h d z i e j o p i s a r z y j a k o c z ę ś ć h i s t o r i i ś w i a ­
ta b u d d y j s k i e g o . W i e l o k r o t n i e p o w t a r z a j ą s i ę t e ż i n f o r m a c j e o b o s k i m
władców, będących — według
biańskich.
torskie,

W dziełach

historyków

j a k n a o w e czasy,

tego o k r e s u s p o t y k a m y

poglądy,

jest ona np. w i e c z n y m p r o c e s e m
w

życiu
Mówiąc

o źródłach

ter d o n i e s i e ń ,

następstwa

pochodzących

historię.

wzlotów

Według

i upadków

zwracając

Tobczijan

szczęścia

sitara s i ę p o r ó w n y w a ć

przy tym u w a g ę

poszczególnych

Nigucza

Tobczijan

i XVII-wieczną

n a teksty,

na których

k r o n i k . W ten s p o s ó b
i Dzami'at-tawarich

Asaragczi

nertu-in

ich treść

typu z e s t a w i e n i a
Tobczi

pozwoliły

np. s t w i e r d z i ć r ó ż n y m

nie k o r z y s t a ł z Nigucza

i strat

Raszid

teuke.

w o d n i k po n a j w a ż n i e j s z y c h
mankamentów,

przykładów

źródłach

do k t ó r y c h

tych

i charak­
on n p . z a ­

a d - d i n a oraz

Ni­

T r e ś ć tej ostatniej

po­

Tobczi.

Tego

badaczom, ż e anonimowy

autor

Tobczijan.

K s i ą ż k a S. B i r y s p e ł n i a n a p e w n o
mo

nowa­

prawdopodobnie

porównuje

r ó w n u j e t e ż B i r a z d w o m a k r o n i k a m i n o s z ą c y m i t e n s a m t y t u ł Altan
Altan

i

Sagan-secena

z tego samego o k r e s u l u b d o t y c z ą c y c h

a u t o r Historiografii

się autorzy

kres tematyczny
gucza

np. n a s a m ą

istot n i e ­

t e ż oryginalne

ludzkim.

samych w y d a r z e ń ,
opierali

pochodzeniu

tych h i s t o r y k ó w — ziemskim wcieleniem

bardzo w a ż n ą r o l ę j a k o informator i p r z e ­

do h i s t o r i i X I I I - X V I I - w i e c z n e j M o n g o l i i m i ­

zaliczyłabym

przede

polemik w zakresie w e w n ę t r z n e j

wszystkim

zbyt

i zewnętrznej krytyki

małą

źródeł,

liczbę
nazbyt

c z ę s t e w y g ł a s z a n i e opinii i ocen n i e p o p a r t y c h d o w o d a m i oraz s p o s ó b p i s a n i a u t r u d ­
niający

czytelnikowi orientację,

które z wypowiedzi należą

do s a m e g o B i r y ,

z a ś z o s t a ł y s f o r m u ł o w a n e p r z e z i n n y c h a u t o r ó w , a ponadto n i e s t o s o w a n i e
do t e k s t u
Po
treść

źródłowego

przeczytaniu

źródeł,

dociągnięcia
formacje
bliża

lecz

także

i jakie poglądy

sąsiedzkich,

mówi

się o wynikach badań nad tym

mongolskiej

okoliczności

i czym wyróżniają

n a m ponadto

taktów

t a m , gdzie
Historiografii

ich powstania,

się spośród

reprezentuje

niektóre

bliskie

i c h autor.

wierzeń

Omówienie

(w jego l a m a i s t y c z n e j postaci)

tanie

świeckiej

z ideami

jakie mają
treści

też początki

i obserwujemy

teologicznymi.

tylko

one

nie­

nowe i n ­

źródeł

przy­

jej polityki, charakteru k o n ­

itp. Poznajemy

nie s i ę b u d d y z m u
s i ę ideologii

wiemy,

tekstem.

się n a m nie

innych źródeł, jakie w n o s z ą

r y s y h i s t o r i i Mongolii,

gospodarki,

stają

które

odsyłaczy

Bogata

i rozszerza­

stopniowe

literatura,

spla­

cytowana

przez B i r ę , o r i e n t u j e n a s ponadto w c h a r a k t e r z e p r a c w i e l u u c z o n y c h .

Iwona

Kabzińska-Stawarz

328

RECENZJE

NATALI JA
1977, ss.
199.
Teza,
stanowi

L . ŻUKOWSKA JA,

że buddyzm,

system

a tym

Łamaizm

bardziej

i

ranni je

jego p ó ł n o c n a

formy

rieligii,

wersja

o d u ż y m poziomie s y n k r e t y z m u , nie n a l e ż y

zwana

Nowe

jest

recenzowanej

książki. W p ł y w o w i w i e r z e ń lokalnych (środkowoazjatyckich, a także
w

lamaizmem,

do n o w y c h .

s a m o z a j ę c i e s i ę t e m a t e m w s p o s ó b t a k s z e r o k i , j a k to c z y n i a u t o r k a
nich i indyjskich) na lamaizm p o ś w i ę c o n o

Moskwa

dalekowschod­
1

literaturze wiele

przyczynków ,

nie

d o c z e k a ł s i ę on j e d n a k d o t ą d syntetycznego u j ę c i a . K s i ą ż k a Ż u k o w s k i e j s t a n o w i p r ó ­


w

tym

Cel

pracy

buddyzmu,
jącymi

kierunku.
autorka

stojącej

wszelką

Autorka

lamaizm. Dotyczy
ostatnia
tuje

że

religijną

to

pośrednio

przejęcia

r e l i g i i zastane

to g ł ó w n i e s z a m a n i z m u w

szamanizmu

jako

bon-po).

systemu.

Krąg

naturalistycznej

motywacji

konkretne

formy

nicznymi

włącznie.

również

przez

i tybetańskiej

s w o j e j a n a l i z i e a u t o r k a nie
szamanistycznych

zespół

kultów

Natomiast

w

oraz

jako

warstwa

bardzo

zetknięciu

s i ę ideologii

przedklasowym.

R e a l i z u j e s i ę on d w o m a

religię społeczeństwa

klasowego obcych

ustępstwo

doktrynalne,

systemach

religijnych b y ł y

żeniami

religii

ideologicznej,

szeroko,

Granica

kompleksach

nie

poświęca

odrębny
i

koncepcji o g ó l n y c h . I n n e natomiast,
się

poza

zasięgiem

centrum i ciągłości
Wydaje
lizy

typologicznie

typologicznych
inwentarz

ludowym

musiał

być różny

wymóg

przeprowadzenia

sposobami

broniąc
do
i

nymi

idei

reprezentował

poprzez

wspomniane

obu

asymilacji

przeprowadzona.
podobnym

jednak

wybranych

różnych

poszukiwać
buddyzmowi

etapach

chwilą

co n a l e ż y

zarzutem.

może

system

w

przyjąć

typologicznie

drogą
i

uczciwie

dwo­

zastrzec

przystępując
odcinkach

że

buddyzm

korespondujący
i

Toteż

szamanistycznych

dłuższych

podobne

ana­

wierze­

między

założenie,

ideologiczny

koncepcja

buddyzmu.

Ale też

wyobrażeń

ani ustabilizowane
łatwo

zjawiska

rozwoju

wspomnianego rozróżnienia

kompleksy

zamknięty

np.

płodności).

należałoby

że

czytelnik

(jak

czy ideologia

wspólnych

przed

pamiętać,

ani skończone,

historii. T y m c z a s e m

początku

na

postawionym

trzeba

buddyjskich nie b y ł y

swojej
od

książki

on

podobnych

s y n k r e t y z a c j i jest r a c z e j n i e w y k o n a l n y ,

autorki przed

czytania

ostro

dotyczy

skali kosmicznej,

przypuszczalnie
ma

sposobami

książce

w

wyobra­

wraz z ich konkretnymi realizacjami, znalazły

przestrzeni w

ponieważ

zgodne z

z j a w i s k o m typologicznie

buddyjskim,

zjawisk

sę, że p o d o b i e ń s t w

diachronicznej,

niom

owych

rozdział

dwoma

w

oraz
przsz

taktyczne

kultu, które

mianowicie

tymi

została

towarzyszą­

klasowym

co s t a n o w i

elementów

podobne,

między

zawsze

iszamanistycznych

tych

kosmogo-

jest a k c e p t a c j a

jej form kultowych,

funkcjonalnie

zwycięskiej.

jednym

nimi

występują

z ideami

społeczeństwom

sposobami:

drugim zaś przejęcie

j a k s i ę zdaje,

Autorka wprawdzie
w

religijnych w ł a ś c i w y c h

z

wcześniej­

pracy bardziej zwarcie —

k u l t u przyrody rozumianego

(ta

trak­

wyemancypowanych

Proces synkretyzacji traktuje autorka jako k o n i e c z n ą p r a w i d ł o w o ś ć


świecką).
przez

w e r s j i mongolskiej

ideologicznej.

odrzuca­

i

reprezentowanych

jako

chyba przedstawiona

idącej rytualizacji

koncepcjami

zresztą

praktyk

wierzeń

został

daleko

na obszarach zdominowanych

Niemniej, w

wyodrębniony

sza — k o n c e p c y j n i e

procesu

z początkowymi

(a

rezultat

formy

z n a n a pod n a z w ą

współwystępujących
z

jest

ewolucyjne

jako analizę

sprzeczności

obrzędowość

dowodzi,

wcześniejsze

formułuje

niejako w

podlegał

z

in­

zmianie'

dopiero od tego p o z i o m u . J e d n a k ż e p r e c y z y j n e o k r e ś l e n i e s y s t e m u w y j ś c i o w e g o b u d ­
dyzmu

1

w

okresie

Porównaj
nej pracy.

jego

bardzo

ekspansji

obszerną

i

zetknięcia

z innymi

(367

pozycji)

bibliografię

ideologiami

zawartą

w

na

nowych

recenzowa­

RECENZJE

329

t e r e n a c h b y ł o b y r a c z e j t r u d n e . N i e bez z n a c z e n i a jest t e ż k w e s t i a , w j a k i m s t o p ­
niu p o c z ą t k o w y buddyzm b y ł ideologią, w j a k i m z a ś wzorem z a c h o w a ń jednostko­
w y c h . N i e w i e m y z a t e m , od j a k i e g o m o m e n t u p o r ó w n u j e m y r z e c z y p o r ó w n y w a l ­
n e , to z n a c z y s y s t e m y ideologiczne w i c h a s p e k c i e w z a j e m n e j z g o d n o ś c i s p o s o b ó w
pojmowania
świata.
B y ć m o ż e z a t e m owe d w a w s p o m n i a n e
równoległe,

lecz

początkowa

w y ż e j mechanizmy asymilacji nie

a k c e p t a c j a przez b u d d y z m

obcych

idei

p ó ź n i e j s z e jego f u n k c j o n o w a n i e j a k o ideologii, k t ó r a ł a t w i e j o d n a j d y w a ł a
porozumienia
rzyła i

się z i n n y m i systemami,

odpowiednio w y r a f i n o w a ł a .

cjalnemu

lamaizmowi

fazą

doktrynalnemu

na

ewolucyjnego

przykład

jęciu

w

początku

prowadzić

okresie

jako

rozprawa o

systemu

przeciwstawiany

zaś

ludowego.

zastrzeżenia,

powstawaniu

zwanego lamaizmem,

przez

teologów

h i s t o r i i T y b e t u ) po
nie
że

i

nie

możliwość

(lub i m podobne)

ludowy,

doktryny,

do

je

uprawianemu

przypadku katolicyzmu

recenzenta

traktowana

rozwoju

sama

Lamaizm

m ó g ł b y ć (przynajmniej w pewnym
szą

gdyż

jej

książka

rozwoju

prostu

uwagi

to

miały

synkretycznego

że

w

rozwoju

wcześniejszej

lamaizmu

chronologicznie

Pierwszy rozdział
teonie i r y t u a ł a c h
nych

dla

cechy

trzech

wspólne

wyobrażeń

po­

winna

być

od

samego

synkretyzacji

buddyz­

nej,

ani

wołuje

się

warstwę
jego



Lhamo,

bogini-matce
im

Tary

i związek

kontekstach.

p a r a l e l i takiej nie

faktów

formach

z

na

bardziej

z odwołaniem
cym

bóstw

od o m ó w i e n i a

terenu

Indii,

co

adaptacji

tej

że wcześniej
Część

lamajskiej

i

oraz

kosmosu

wydaje

się

erudycyjne

praktyki

kultowej



nich
tych

ucieka

s i ę do

gdyż

istocie

ryzykow­

materiał

cała

sugerować

ta

tybe­

część

od­

najwcześniejszą

rozważania

Białym

i mandola

Dalsze

fragmenty

Starcu

porównawczo,

Pokazany tu został

lamaizm, który

przyswoił

instytucją

Interesują­



usypisk

mechanizm

tym

łatwiej,

na terenie

traktuje o zasadach

przestrzeni, w y c h o d z ą c

lotosu,

o

zresztą

— kamiennych zwykle

miejscowości.

przez

Wszechświat

lamaizmie.
i

w

potraktowane

jeszcze buddyzm z e t k n ą ł s i ę z p o d o b n ą

wadżry

odnajdując

z szerszego o b s z a r u g e o g r a f i c z n e g o .

opiekuńczym

i pojmowania

semantyce

W

pan­

funkcjonowaniem

boginią-matką,

lokalnych,

bóstwom

w

do

charakterystycz­

2

materiałów

zatytułowana

stosowanych

cech

Mariczi,

umożliwia.

s t u d i u m jest r ó w n i e ż c z ę ś ć d o t y c z ą c a owonów

poświęconych

niczym

należących

lamaizm.

przekonujące

s i ę do

i

pomiędzy

T u autorka

przyznaje, paraleli z indyjską

wpływów

Daleko
w

żeńskich

mongolski
do

wierzeń

pracy p o ś w i ę c a autorka przejawom kultu przyrody w

właściwych

jak sama

tański

elementy

warstwy.

l a m a i z m u . R o z p o c z y n a go

wielkiej

we

uczestniczyły

było

w

m u p ó ł n o c n e g o i w i e r z e ń s z a m a n i s t y c z n y c h . Z a s t r z e ż e n i e to n i e z m i e n i a w
faktu,

ofi­

wcześniej­

jak

Żukowskiej

z a ś o procesie

przetwo­

nieraz

klasztornych,

degradacją,

Powyższe

były

warunkowała

Indii.

modelowania

od r y t u a l n y c h w y o b r a ż e ń
rozdziału

animalistycznych

pierwszego

przedstawień

mandoli

poświęcone

bóstw

(tutaj



autorka

d o ś ć o s z c z ę d n i e o p e r u j e i n t e r p r e t a c j ą t o t e m i s t y c z n ą , co n a l e ż y z a p i s a ć n a j e j dobro),
koncepcji

drzewa

koncepcję

kosmicznego

identyfikuje

(którą

z pionowym

wywodzi
modelem

lamajskiej

oraz o a r c h i t e k t u r z e stupy). S ą one

czy

piśmiennictwa

oraz

A u t o r k a dochodzi
maizmie

dowodzi,

poświęconego

Uwgun
265.

Na

ten

temat

— postać

kultu drzew,

napisane

gdy

chociaż

mówi

z dużą

o



samą

ikonografii

znajomością

rze­

zagadnieniom.

do w n i o s k u , ż e m i e j s c e , j a k i e k u l t p r z y r o d y z a j m u j e w

ż e jego k o n c e p c j e

wzbogacone przez w c z e ś n i e j s z e

2

tym

od

kosmosu,

autorka

lamajskiego

światopoglądowe

formy

religii drogą

opublikowała
panteonu,

artykuł

„Etnografia

zostały

w

zapożyczenia.

w

języku

procesie
Otwarta

polskim:

la­

rozwoju
jednak

Cagaan

P o l s k a " , 16: 1972 z. 1, s. 259-

330

RECENZJE

pozostaje

kwestia,

przetworzone,

na

na
ile

ile



to

z a ś swoiste

mechaniczne

zapożyczenia

buddyzmowi

oryginalne

odpowiednio
opracowanie

później

motywów

w s p ó l n y c h u m y s ł o w i ludzkiemu na r ó ż n y c h obszarach.
Rozdział
i

praktyce

drugi p o ś w i ę c o n y

mitologii

przedlamajskiej

przejęcia

przez ten

ich

jest

miejscu

lamaizmu. Znajdujemy w

atrybutów.

adaptowany

na

ostatni

panteon

postaci

potraktowany

szamanistycznych

skrótowe

został

kult

lub

dotyczą
też

Czyngis-chana,

stał
Zło­

tego R o d u ) o r a z j a k o heros

powszechnej).

Obrzędowość
ka

szczegółowo

odwrócenia

k u l t u r o w y (w s k a l i
formach

szczególnie popularny w ś r ó d

istniejący

samodzielnie.

tylko

częściowo

Czyngis

atrybutach i

zaś

rozważania

Bucha-nojon)

teorii

wpływów

g r u p i e jego p o t o m k ó w , t z w .

koncepcji,

częściowo

Dalsze

(np.

w

omówienie

s i ę p o s t a c i ą b o s k ą j a k o p r z o d e k (w o g r a n i c z o n e j
(w

lamaizm,

koncepcji
bardzo

lamaistyczny.

konkretnych

Oddzielnie

przez

nim

rytualnych) przedstawia

skromniej
Amursany

Ojratów.

l a m a i s t ó w r ó w n i e ż zawiera wiele

elementów szamańskich.

zatrzymuje się nad zwyczajem w y p ę d z a n i a

nieszczęść

O wiele
się kult

zbiorowych

lub indywidualnych

kozła

(choroba

władcy

s z u k u j e t e ż ś l a d ó w d a w n y c h ofiar z l u d z i oraz a r c h a i c z n e j w a r s t w y
o b r z ę d o m ofiar s k ł a d a n y c h o g n i o w i
wym i związanych
wo
w

w

skład

różnych

gicznych

rozważań

nad magią,

sytuacjach

życiowych,

autorka

włącza

także

magii

długowieczności

praktykę

wznoszenia

w y o b r a ż a j ą c ą konia z symbolem

święcona

magii traktuje r ó w n i e ż

powiedni

ich

wojskowi

odwoływali

kościoła

1919

r.

osobistości

on

Według

triratny

oficjalne

lud. Ż u k o w s k a

mongolskiego

Szukał

czojdżinów.

pogrzebo­

wówczas

itp.

Do



z

flagą

psychicznego

ma­
zwaną

n a grzbiecie. C z ę ś ć k s i ą ż k i
świeckie

i

duchowne,

został

dowódcy

wsparcia

u

jednego

jego p r z e p o w i e d n i a

n u u w o l n i e n i a s p r a w d z i ł a s i ę po w y k o n a n i u przepisanego

zwra­

z czasów,

przez

po­

Z prze­

psychologicznego, r ó w n i e ż

uwięziony

przekazów

częścio­

stosowanych
zabiegów

masztów

przytacza tu p r z y k ł a d

bogdo-gegen

istniejących

gurum

o r o l i w r ó ż ó w i w y r o c z n i z w . czojdżin.

s i ę do n i c h j a k o do o r ę ż a

s i ę o i c h p o m o c prosty

głowa
w

korzystały

o zaklęciach

Po­

towarzyszącej

oraz o b r z ę d o m r o d z i n n y m , z w ł a s z c z a
traktujących

celem

itp.).

z urodzeniem s i ę dziecka. T e m a t y k a rodzinna wchodzi

chij-rdor,

cał

Autor­

ofiarnego

gdy

Chińczyków
z

urgińskich

dotycząca

termi­

s e a n s u magicznego.

Uwa­

gi a u t o r k i n i e u s z ł a i n t e r e s u j ą c a z b i e ż n o ś ć t e c h n i k e k s t a t y c z n y c h czojdżinów

i sza­

m a n ó w . J e j z d a n i e m o b a te z j a w i s k a n a l e ż ą do tej s a m e j k a t e g o r i i , z c z y m t r u d n o
się

nie

zgodzić.

Rozdział
cji

drugi k o ń c z y

szamanizmu. Dotyczy

paragraf p o ś w i ę c o n y
on tego a s p e k t u

modernizacji, czy raczej l a m a i z a -

s y n k r e t y z a c j i obu

systemów

wierzenio­

w y c h , k t ó r y d o t y c z y ł w i e r z e ń l o k a l n y c h , t w o r z ą c ś w i e c k ą w e r s j ę oficjalnego
ła

operującą

lamajską

pisanymi tekstami,

itp. Z r e f o r m o w a n y

formistycznie


wpływy

odwrotny

odchodzącą

szamanizm miał

nastawionych M o n g o ł ó w .

buddyjskie w

od

wielu

Żukowska

'szamanizmie

kierunek oddziaływań

były

jednak w y w o ł u j e

fikowanie
tu,
nak

wątpić,

sposób

jest

ż e proces

Obejmują

zachował

gdy

niemożliwe,

pewne

gdyż

wpływy

pośród

w

podczas

do z a c h o d n i c h

jest o

Mongołach.

wszystkie

likwidacji.

Mongolii

kul­

można

jed­

wzmocniony
do

zarówno

sferę

każdym
ideologii

z nich b y ł y

połowy

zaś w

ten

wieku X X .
podobnych

funkcjonalnie

r e l i g i j n e j , mitologii,

t y k i kultowej. A u t o r k a omawia tu kwestie r e i n k a r n a c j i

BuriaZwery­

ośrodki

Nie

pracy traktuje o z j a w i s k a c h typologicznie
w

gdy

się daleko silniejszy i g ł ę b ­

praktycznie
uległy

nonkon-

o p i n i ę , zgodnie z k t ó ­

odniesieniu

wypowiadana

kościo­

ikonografię

jednak powierzchowne,

j a k i nieformalne,

religijnych, które
one

zwolenników

synkretyzacji b y ł dwukierunkowy,

i ostatni r o z d z i a ł

obu s y s t e m a c h

ważne.

obecnie

instytucjonalne,

szamanizm

Trzeci
w

jej

zarówno

wątpliwości,

przyjmującą

formułuje

synkretycznych okazał

szy. T e z a t a p r z y p u s z c z a l n i e jest p r a w d z i w a w
tów,

ekstazy,

równo­

jak też

i następstwa wcieleń,

prak­
nie-

331

RECENZJE

pokalanego
czenia

poczęcia,

ekstazy

właśnie

czy

można

wzajemne

odnaleźć

dualizmu i triady, symboliki

w

kontaktach

podobieństwo

Wiele

z poczynionych
pewne

monograficzny.
na

w

światem

ideowe

książce

aspekty

Nie

buddyzm,

szkieletu

oraz

zna­

W

nich

nadprzyrodzonym.

łączące

bez
w

znaczenia

trzech

byłoby

szamanizmu

tybetańskiego

lamaizmu

zaimportowanego

jego s t o s u n e k
lamaizmu

czy

obie

religie

także

i

na
w

na

koniec

tereny

na

i

ułatwiające



mongolskiego.
przez

skrótowo,

stanowią

niejako

studia

w

sposób

regionalnych

ludowych

wpły­

wierzeń

Inny

s z a m a n i s t y c z n y c h , gdy

indyj­

był

Mongołów,

bowiem

inaczej

też

misyjna dzia­

buriackie.

R e c e n z o w a n a p r a c a jest n i e w i e l k a o b j ę t o ś c i o w o , dotyczy
lej problematyki i porusza wiele

pogłębione

koncepcji

wyróżnienie

X V I wieku

do w i e l u w y o b r a ż e ń

weszła

zasługuje

też zbieżności

przynajmniej stadiach

skich,

wyglądał

obserwacji

synkretyzmu

kształt
łalność

ze

przenikanie.

podejmujące
wów

koncepcję
transu

zagadnień. Niektóre

szkic n a l e ż n e g o

im

j e d n a k bardzo

rozleg­

z nich potraktowane

zostały

opracowania.

Ale

też

wynikający

z n i c h i ś w i a d o m i e przez a u t o r k ę p r z y j ę t y reżim o s z c z ę d n e j formy wypowiedzi
wadzić

może

niekiedy

do

się, ż e nie k w a l i f i k u j ą

nieporozumień.

s i ę one

do

błędów

czej k o n s e k w e n c j ę sposobu r e d a g o w a n i a
Tak

więc

sugeruje

się

Pewne

z nich wymienimy,

pro­

zastrzegając

merytorycznych, stanowią

bowiem

ra­

tekstu.

czytelnikowi

identyczność

dwu

kategorii

owonów



ofiarnych, w ł a ś c i w y c h p e w n y m obszarom i o d p o w i a d a j ą c y m i m grupom terytorial­
nym,

oraz

konwencjonalnych,

niejako

drugorzędnych

w konretnych punktach granicznych i przejściowych

owonów

umieszczanych

w topografii

poziomej ( w

od­

r ó ż n i e n i u od p o p r z e d n i c h , k t ó r e m o ż n a u m i e ś c i ć w topografii p i o n o w e j — p r z e j ś c i a
między

ziemią

dwoma

rodzajami,

i niebem).

A u t o r k a z d a j e sobie

płynnej

wprawdzie,

lecz

sprawę
istotnej.

z

różnicy

pomiędzy

Formułuje

z d a n i a o g ó l n e , n p . „ w t a k i c h w ł a ś n i e m i e j s c a c h (tzn. n a owonach
corocznie o d b y w a ł y
owonów
mację,
ogólnej

s i ę zbiorowe

zakaz

polityki

buddyzm

uczestniczenia
buddyzmu

ten

zakaz

Nieuzasadnione
czas

misteriów

się także

niowiecza

i

czasów

w

obrzędach

owonowych

co s u g e r u j e

łączenie

z hipotetycznym

żadnej roli w

przerwie trudno

wilczych

masek

imieniu wyraz oznaczający

nowożytnych.

przypisać

Pojawienie

związkom

—• c z e r p a ł y

praktyką

do

przed

XVII-wiecznym.
torka

przypisuje

materialnych
golską

(s.

koncepcją

wilka,
w

również

pod­

jednak fakt

camie

totemicznym

późnego
po

tak

długej

przodkiem
historia

inspirację

z

przyrody,

co

ten

śred­
wiel­

Mongołów
Nazwy

patronimiczne, zaś imiona w ł a s n e — nie

trzeba

chyba

Czyngis-chanem
Omawiając
związanym

przypisać
(s.

znaczenie
z

nią

132). W p r a w d z i e te
szczęścia,

to

sugestię,

113), podczas
flagi

z

praktykom

pozostało

tylko

powszechną

jest

ona

koniem

wyproszenia

do

ostatnie s ą n i e r o z e r w a l n i e

jednak

w

tym

synonimem

ma dużo wspólnego z ideą

mana.

znali

raczej

dążenie

wypadku

dobrego

flagi

Mongołowie
jest

magicznym

chowe

nazwa

że

gdy

w

(sama

właśnie

stosowanych

Mongołów

się wilka

z ewentualnie

dalszy plan. N a s z y m zdaniem najistotniejsze
c j a chij-mor'u

„część

ż e to

dzisiaj.

Przejęzyczeniu
długo

stanowi

(Czinos) p o t w i e r d z a t o t e m i c z n e n a z e w n i c t w o .

znacznej w i ę k s z o ś c i

przodków

na

tylko
infor­

t o t e m e m r o d u C z y n g i s a (s. 103). W p r a w d z i e

w i e r z e n i a c h a n i historiozofii

o „redzie wilka"

rodów były w

jednak

niesłusznie,

kiego c h a n a . J e s z c z e b a r d z i e j w ą t p l i w a jest s u p o z y c j a , ż e Tajna
wspominając

ogóle, S. Sz.)

wprowadził.

jego m i t y c z n y p r z o d e k m i a ł w
nie o d g r y w a ł

kobiet

tymi

niemniej

k a t e g o r i i . P o d o b n i e n a s. 43 z n a j d z i e m y

w o b e c kobiet",

wydaje

cam

w

ofiary r y t u a l n e " (s. 36), co dotyczy

pierwszej z wymienionych
że

tym

tych

chij-mor

one

z

mon­

raczej

praktykach są wartości
samopoczucia),

au­

wartości

związane

schodzą

tabakę

importem

zaś

na
du­

koncep­

332

RECENZJE

Recenzowana praca ma niewiele n i e d o s t a t k ó w w rodzaju w y ż e j wymienionych.
S t a n o w i n a t o m i a s t w a r t o ś c i o w y w k ł a d do w i e d z y o p r o c e s a c h w i e r z e n i o w y c h w l a maistycznej części A z j i Ś r o d k o w e j , a t a k ż e o p r a k t y k a c h r y t u a l n y c h n a t y m tere­
nie.
Sławoj

I N E S S A I . Ł O M A K I N A , Ułan

Bator,

L e n i n g r a d 1977, ss. 199.

W radzieckiej serii Miasta i Muzea Ś w i a t a
święcona

t y m r a z e m stolicy Mongolskiej

pojawiła

się kolejna pozycja,

Republiki Ludowej Ułan

ta m a c h a r a k t e r p r z e w o d n i k a i w s w y c h z a ł o ż e n i a c h b y ł a
na przez a u t o r k ę , k t ó r a s p ę d z i ł a wiele
radzieckiej,

zainteresowaną

Szynkiewicz

Bator.

po­

Książka

pracą popularną.

Pisa­

lat w Mongolii jako korespondentka

prasy

jednocześnie

przeszłością,

teraźniejszością

i

przyszło­

ś c i ą tego k r a j u , ż y c i e m l u d z i m i a s t i ż y c i e m p r o s t y c h p a s t e r z y , k s i ą ż k a t a n a b i e r a
l

j e d n a k swoistego k o l o r y t u . N a p i s a n a jest ż y w o , b a r w n i e , b a r d z o i n t e r e s u j ą c o i r z e ­
telnie.

Łomakina

stara

się

jak najwierniej

przybliżyć

Ułan

Bator tym,

którzy

t a m nigdy n i e b y l i i , b y ć m o ż e , nie p o j a d ą , w p r o w a d z a j ą c i c h w z a p o m n i a n y
mongolskiego l a m a i z m u , r e p r e z e n t o w a n y

dziś w stolicy

tego k r a j u

przez

świat

nieliczne

m u z e a ( d a w n e siedziby w y ż s z y c h u r z ę d n i k ó w Mongolii) i j e d y n y c z y n n y (na t e r e n i e
całej

Mongolii)

Wraz

z Lomakiną, która

klasztor

Gandantegczinlin,

t.j.

Wielki

okazuje się b y ć w s p a n i a ł y m

Rydwan

Pełnej

przewodnikiem,

po s a l a c h i p r z e d s i o n k a c h b y ł e j z i m o w e j r e z y d e n c j i B o g d o - c h a n a
Bogdo-chana)

i r e z y d e n c j i jego b r a t a —

Czojdżin-lamyn
samo

sum).

rozplanowanie

miasta,

Łomakina

muzeów,

jak i wnętrza,

z

„wyroczni

niezwykłą

ich p o ł o ż e n i e

wyposażenie,

r z e ź b y , ikony, m a s k i w y k o r z y s t y w a n e

co

w

stosunku

s+arając

cam

poświęcony
w



taniec).

się wyjaśnić
został

Przy

obrzędom

p o c z ą t k a c h naszego w i e k u

pozostałej

zwane
zarówno

zabudowy

kultu

religijnego,

j e s z c z e w l a t a c h t r z y d z i e s t y c h naszego

niektórych

ich religijną

do

muzeum

(muzeum
opisuje

przedmioty

l e c i a przez u c z e s t n i k ó w w i e l k i c h t a n e c z n y c h m i s t e r i ó w
tańskiego

(obecnie

państwowej"

drobiazgowością

cenniejsze

Radości.

wędrujemy

przedmiotach

rolę, symbolikę

religijnym,

zwanych camem

organizowanym

(np. w s p o m n i a n y

zatrzymuje

i znaczenie.

(od
się

dłużej,

Króciutki

przez

rozdział

klasztory

tu cam, ś w i ę t o M a j d a r i

stu­
tybe­

jeszcze

i in.) oraz

z w y c z a j o m dorocznym, w k t ó r y c h uczestniczyli pasterze, m i e s z k a ń c y U ł a n Bator i m n i ­
si, t a k i m , j a k s k ł a d a n i e ofiar n a o w a n i e ( u s y p i s k o z k a m i e n i , d r z e w a i r ó ż n y c h d r o b ­
n y c h p r z e d m i o t ó w m a j ą c e znaczenie kultowe) z n a j d u j ą c y m s i ę na w i e r z c h o ł k u B o g do-uły
tzw.
ten

(świętej

góry

Ułan

Bator) oraz nadom

„trzy gry m ę ż n y c h " , tj. w y ś c i g i
jest s t o s u n k o w o

wielkim

skrócie,

w

najsłabszy,

trzon

stanowią

konne, z a p a s y i s t r z e l a n i e z ł u k u ) .

Rozdział

najmniej dokładny.

r a m a c h popularnej

m a c j i . N a plus n a l e ż y

(igrzyska, k t ó r y c h

książki

Byłoby

zamieścić

jednak trudno w
bogatszy

zestaw

zaliczyć Ł o m a k i n i e , iż stara s i ę ona p r z y b l i ż y ć

k l i m a t t y c h ś w i ą t i i c h znaczenie. G o d n e p o d k r e ś l e n i a

czytelnikom

jest t a k ż e 1 to, ż e w

r o l i p r z e w o d n i k a po m i e j s c a c h z w i ą z a n y c h z p r z e d r e w o l u c y j n ą p r z e s z ł o ś c i ą
nie

o g r a n i c z a s i ę ona do w y m i e n i e n i a

przed
w

oczyma

przeszłość

przybysza
Ułan

Bator

z

dalekich

(dawnej

i n a z w a n i a tego, co j a w i
stron,

Urgi),

w

lecz
życie

stara

się

także

się

swej

Mongolii

bezpośrednio

wprowadzić

polityczno-religijne,

tak

infor­

go

gospodarkę

i k u l t u r ę Mongolii. O p r o w a d z a j ą c n a s po k o l e j n y c h m u z e a c h Ł o m a k i n a w k i l k u s ł o -

1

P a t r z t a k ż e i n n e k s i ą ż k i tej a u t o r k i п р . : I . I . Ł o m a k i n a ,
isskustwo
socjalisticzeskoj
Mongolii,
M o s k w a 1968; t e j ż e , Biełyje
M o s k w a 1975; t e j ż e , Mardzan
Szaraw, M o s k w a 1974.

Izobrazitielnoje
jurty w
stiepi,

333

RECENZJE

wach nakreśla ich historię, warunki,
c ó w tych budowli.

w jakich powstały, charakteryzuje m i e s z k a ń ­

Innego r o d z a j u e k s p o n a t y , w y r a s t a j ą c e
jemy

w

Państwowym

Muzeum

nam tu nie tylko systematyczny
w świat
wania

sztuki mongolskiej,
i

rzeźby

współczesnych

przegląd

tych

Muzeum

tematyczne,

i ich dzieła,

przeszłości, znajdu­

Sztuki. Ł o m a k i n a

daje

e k s p o n a t ó w , ale t a k ż e w p r o w a d z a n a s

ukazuje jej związki

(motywy

twórców

jednakowoż z tradycji

Centralnym i w

z t r a d y c y j n y m i sposobami

ornamentyka,

przybliżone

techniki

itp.).

malo­

Poznajemy

nam za p o ś r e d n i c t w e m

licznych

ilustracji.
Wybór

ilustracji

został

wszystkim malarstwo
historyczne,
rysów
w

wykorzystywane

kultury

układzie

zabytków.

sienie

bardzo

przez

mongolskiej,

nią

Omawiając

(założonej

i

stolicy

znajdujące

przybliża

nam

Dajdy

(Pekin)

w

prezentacji
życia

Ułan

i

dawną

1264

do

z nich

Bator

pasterzy,

Sztuki i w

dając

zmian

Mongolii

i

ponadto

jej

krótki

jego

Muzeum
pierwszej

u k a z u j e d a l s z e losy m i a s t a ,

roku,

źródło

zasadniczych*

charakterystyki

Muzeum

świetność

(przede

dla Ł o m a k i n y

świątecznego
się w

w X I I I wieku) Karakorum,

do

zresztą

umiejętnie

codziennego

eksponaty

starannie. W i e l e

stanowi

architektoniczno-urbanizacyjnym

Centralnym, Ł o m a k i n a
stolicy

przygotowany

Szarawa i Dżugdera)

przenie­

rys

historii

k o l e j n y c h d y n a s t i i Mongolii, p a n o w a n i a m a n d ż u r s k i e g o , k o n t a k ó w z C h i n a m i i R o s j ą
oraz w s p ó ł c z e s n y c h

dziejów.

Odrębny rozdział p o ś w i ę c o n y został porewolucyjnym zmianom
darczym i politycznym
przyszłości.
dowej

Łomakina

społeczeństwa

Mongolii
mówi

i wyznaczonym

przede

wszystkim

przez nie
o

zmianach

mongolskiego, o p r z e o b r a ż e n i a c h

społeczno-gospo­

cechom
w

jej

najbliższej

strukturze

k t ó r y c h z a s a d n i c z ą c e c h ą jest r o z b u d o w a p r z e m y s ł u . Z a k ł a d y p r z e m y s ł o w e
się

w

pejzaż

współczesnego

mieszkalna, p o w s t a ł y

nam

Ułan

nowe instytucje

komponują

się

dzisiaj

Rozbudowała

kulturalno-oświatowe.

nas t a k ż e po p a r k a c h i p r z e d m i e ś c i a c h
brazie

Bator.

się

też

nowoczesnego

wtopiły

jego

Łomakina

U ł a n Bator i pokazuje, j a k w

elementy

zawo­

gospodarczo-ekonomicznych,
część

oprowadza
jego

budownictwa

z

krajo­

tym,

co

s t a n o w i d l a n a s ś w i a d e c t w o p r z e s z ł o ś c i tego m i a s t a , a w i ę c z k l a s z t o r a m i , m u z e a m i ,
dzielnicami jurt, terenami, n a k t ó r y c h organizowane
we, m a j ą c e w i e l o w i e k o w ą

tradycję

i niezmiennie

s ą coroczne i g r z y s k a

budzące

emocje

u

J e s t e m p r z e k o n a n a , ż e po p r z e c z y t a n i u t e j k s i ą ż k i c z y t e l n i c y o d n i o s ą
że

miasto

Ułan

Bator

jest

nie tylko

interesujące,

lecz

także

nadomo-

widzów.

bliskie

wrażenie,

i

ogromnie

sympatyczne. C i z a ś , k t ó r z y z e t k n ę l i s i ę z n i m nawet wielokrotnie, z p r z y j e m n o ś c i ą
zapewne

przypomną

sobie m i e j s c a

opisywane

przez Ł o m a k i n ę ,

znajdując

w

tych

opisach b y ć m o ż e n o w e d l a siebie i n f o r m a c j e .
Iwona

J O S E F K O L M A Ś , The Iconography

of the Derge

Kanjur

Kabzinska-Stawarz

and

Tanjur,

New Delhi

1978, ss. 286, S a t a - p i t a k a S e r i e s , v o l . 241.
Tybetańskie
piśmiennictwa

teksty

Kandżur

buddyjskiego,

i

Tandżur,

badane

były

najbardziej

reprezentatywne

przez E u r o p e j c z y k ó w

s a n d r a C s o m a de K o r o s (1784-1842) К B i b l i o g r a f i a p o ś w i ę c o n y c h

od

im prac

w y p e ł n i ć c a ł y t o m . B a d a c z e s t u d i o w a l i pochodzenie z b i o r u , k o l e j e jego
nia,

strukturę

wewnętrzną,

nimi, t ł u m a c z e n i a
1

Podstawowe
J . S i m a , Korosi

na inne

miejsce
języki,

i

czas

kwestie

kolejnych
autorstwa,

wydań,
a także

dzieła

czasów

powstawa­

różnice
takie

Alek­

mogłaby
pomiędzy

sprawy,

jak

informacje o t y m wybitnym uczonym znajdują się w artykule:
Csoma Sdandor,
" N o v y O r i e n t " , 27: 1972 n r 3, s. 69-72.

334

RECENZJE

np. r o d z a j p a p i e r u , n a k t ó r y m t e k s t y w y d a w a n o .

J a k dotąd jednak ilustracje

zdo­

b i ą c e tekst n i e d o c z e k a ł y s i ę dostatecznej u w a g i .
Lukę tę wypełnia
w
i

renomowanej
Tandżuru

wieziony

pochodzącej

osobistości

z

w

bóstw

wydał

klasztoru

w

ilustracje
Derge.

Nauk

CzSSR

(buddowie,

historycznych

w

Pradze.

bodhisattwowie

z Indii

i

Kandżuru
nych

Tandżur



jej

jest w

Kolmaśa,
edycji

arhaci),

egzemplarz

Bibliotece

nauczycieli

zawiera także

tomów

zgrupowanych

z około

w

9

wyobraże­
religii

3400 o d d z i e l n y m i

tekstami

oraz

legendy

towa­

wyobrażenia.

obszernymi
częściach.

przy­

Instytutu

dziełami.

Poszczególne

wydania

z a w i e r a j ą o k o ł o 100 t o m ó w , w k t ó r y c h p o m i e s z c z o n o o k o ł o 1100

tekstów

który

Kandżuru

Ilustracje zawierają

i

i Tybetu. Wydanie

bardzo

w

Kompletny

rzyszące ilustracjom identyfikujące poszczególne
Kandżur

zawarte

1958 r o k u i p r z e c h o w y w a n y

Akademii

różnych

p r a c a czeskiego tybetologa J o s e f a

Sata-pitaka

był z C h R L

Orientalistyki
nia

częściowo

serii

Wydania

Tandżuru

podzielonymi

liczą

zwykle na

oddziel­

około

220

17 c z ę ś c i .

Oba

t y t u ł y m a j ą w s u m i e m n i e j w i ę c e j 4500 t e k s t ó w z a w a r t y c h n a p o n a d 200 000 s t r o n .
Z n a c z e n i e t y b e t a ń s k i e j w e r s j i d z i e ł a jest t y m w i ę k s z e , ż e n i e z a c h o w a ł y

się

pletne o r y g i n a ł y w sanskrycie, w z w i ą z k u z c z y m tekst t y b e t a ń s k i b y w a ł

podstawą

t ł u m a c z e ń na inne

kom­

języki.

Pierwsze tłumaczenia t y b e t a ń s k i e p o w s t a ł y w V I I - V I I I wiekach, kiedy

oficjalną

religią Tybetu został buddyzm gałęzi Mahajana. Ostatnia p r z e r ó b k a edytorska
z b i o r ó w w y s z ł a spod

pióra historyka tybetańskiego

obu

B u t ó n R i n c z e n d u b a (1290-1364).

O d jego c z a s ó w n i e n o t o w a n o j u ż i s t o t n i e j s z y c h z m i a n w t e k ś c i e . D r u k o d b y w a ł s i ę
ręcznie, z ręcznie w y c i n a n y c h matryc, na papierze p o c h o d z ą c y m r ó w n i e ż z prostych
warsztatów.

Większość

konkretnego

klasztoru, w

szych

miejsc

poszczególnych

publikacji

którym
należą

także

wydań

nosi

nazwę

przechowuje

Narthang,

Derge,

p o w s t a ł y c h w T y b e c i e i s t n i e j ą jeszcze e d y c j e

oficyny

s i ę matryce.

Chone

i

wydawniczej

Do

Lhasa.

najważniej­

Prócz

mongolskie i t y b e t a ń s k i e

z P e k i n u oraz Urgi, a t a k ż e jedna w e r s j a m a n d ż u r s k a . P u b l i k a c j a

wydań

pochodzące

z Derge

należy

do n a j l e p s z y c h .
Praska

kolekcja

Kandżuru

Kandżuru

i 212 p l u s i n d e k s

i

Tandżuru

Tandżuru), w

zawiera
którym

316

tomów

(102

plus

indeks

z n a l a z ł o s i ę 648 i l u s t r a c j i

(206

w K a n d ż u r z e , 428 w T a n d ż u r z e o r a z 14 w o b u i n d e k s a c h ) .
Edycję

przygotowaną

Lokesh Chandry.
lemy

kanonu

przez

Josefa

Kolmaśa

rozpoczyna

Przedmowa autorska wprowadza

tybetańskiego,

jego z n a c z e n i e

wstępne

prof.

czytelnika w podstawowe

prob­

oraz w

słowo

chronologię

zbioru.

dzenie (s. 15-30) p o d a j e i n f o r m a c j e n a t e m a t obecnego s t a n u b a d a ń n a d
i

Tandżurem,

klasztoru
w

i

charakterystykę

oficyny

zbioru praskiego,

wydawniczej),

uwagi

o

dane

o geografii

technologii

d r z e w i e , i n f o r m a c j e o d r u k a r z a c h itp. S z c z e g ó ł o w i e j

Wprowa­

Kandżurem

Derge

traktuje rodowód

pochodzących

wewnętrzną.

z Derge

Pożyteczna

obejmująca

pozycje

jest lista
z

miejsc

całego

indeksów

przechowywania

świata,

jakkolwiek

ona k o m p l e t n a i dotyczy t y l k o p o z y c j i z n a n y c h (s. 31). T a b l i c e s y n o p t y c z n e
praskiej

zawierają

ilustracji

(s.

tytuły

33-54).

wszystkich

Wybrana

części,

bibliografia

rejestr

dzieli

się

tomów,
na

tekstów,

prace

Część
alfabet
zadanie

I (s. 61-102),

łaciński, w
trudne,

gdyż

jest

kolekcji
oraz

literaturę
o ikono­

ogólnie.

stanowiąca

których

kopii

nie

kart

ogólne,

p o ś w i ę c o n ą Derge, publikacje o m a w i a j ą c e w e r s j ę z Derge oraz t r a k t u j ą c e
grafii t y b e t a ń s k i e j buddyzmu

matryc
wydania

z Derge, datowanego n a p i e r w s z ą p o ł o w ę X V I I I w i e k u , a t a k ż e z a w a r t o ś ć
i ich konstrukcję

(okręgu,

przygotowywania

trzon k s i ą ż k i ,

kursywą

legendy c z ę s t o

zawiera transliterację

wyodrębniono

nazwy

drukowano

skróconej

w

własne
lub

legend

bóstw.

Było

zmienionej

na
to
po­

s t a c i , a b y z m i e ś c i ł y s i ę w p r z y j ę t y m m e t r u m z a p i s u . C z ę ś ć I I (s. 103-276) z a w i e r a
ilustracje reprodukowane

w

wielkości

naturalnej. Na każdej

stronie

znajdują

się

335

RECENZJE

4

ilustracje

w

kolorach

stosowano n u m e r a c j ę
liwia

łatwe

rządku

lokowanie

alfabetu

oryginału

(czerwone

lub

czarne).

W

obu

c i ą g ł ą od 1 do 316 w e d ł u g p o s z c z e g ó l n y c h
ilustracji.

angielskiego

Pożyteczny

i

zawiera

indeks

imion

odniesienia

częściach

tomów,

ułożony

do

co

za­

umoż­

został

w

odpowiednich

po­

miejsc

w tekście.
E d y c j a stanowi
demii


w

Nauk

oraz

bardzo

wspólne

dzieło Instytutu Orientalistyki C z e c h o s ł o w a c k i e j

Międzynarodowej

krótkim

czasie

w

Akademii

ramach

Kultury

Indyjskiej.

międzypaństwowej

Aka­

Przygotowano

umowy

o

współpracy

k u l t u r a l n e j . S t a n o w i ona m a t e r i a ł ź r ó d ł o w y z a r ó w n o d l a h i s t o r y k ó w s z t u k i , k t ó r y m
udostępnia

bogaty

starczając

im

zestaw

ilustracyjny,

możliwości

jak

przeprowadzenia

też

dla

analizy

historyków

legend

buddyzmu,

oraz

bardziej

do­

szczegó­

ł o w e j i d e n t y f i k a c j i postaci w y o b r a ż o n y c h n a i l u s t r a c j a c h .

Jifi Sima

SIEMJA

I SIEMIEJNYJE

OBRIADY

U NARODÓW

SRIEDNIEJ

AZII

I KA-

Z A C H S T A N A , M o s k w a 1978, ss. 215.
Zbiór p o ś w i ę c o n y
dacza

problematyki

wprawdzie

skromny

pamięci
w

może

etnografii

w

Nikołaja
ukazał

b y ć zatem
zakresie

Azji

się

badań

s i ę z 11 o s ó b n a l e ż ą c y c h

Azją Środkową.

Brakuje

tu w p r a w d z i e

nad

najwybitniejszego

Środkowej.

jako

uważany

autorski s k ł a d a
wymienić

A . Kisljakowa,

radzieckiej

rozmiarami,

śmierci Kisljakowa,
radzieckiej

jest

rodziny

pierwszy

w

tej

przegląd

Zespół

zajmujących

się

liczących się nazwisk (można

by

jeszcze d r u g i e t y l e r ó w n i e z n a c z ą c y c h postaci), z d ą ż o n o j e d n a k

sobie a u t o r s t w o

innego z m a r ł e g o j u ż c z o ł o w e g o b a d a c z a r e g i o n u

zapewnić

Saula Abramzona.

Ciśnie s i ę wprost uwaga, ż e o d e j ś c i e dwu tak bardzo z a s ł u ż o n y c h badaczy
stan p e r s o n a l n y

kadry badawczej

ż e n i e jest to p r a w i d ł o w o ś ć

w

sensie jej s k r a j n e j feminizacji.

obserwowana

tylko

po

stanu

środkowoazjatycką.

do c z o ł ó w k i e t n o g r a f ó w

pewnych

tom,

dziedzinie

za r e p r e z e n t a t y w n y
rodziną

ba­

Recenzowany

w

tej

specjalności,

naruszy

Zadziwiające,
ani też

ogra­

n i c z o n a t y l k o do e t n o g r a f i i r a d z i e c k i e j .
R e d a k t o r z b i o r u , G . P . S n i e s a r i e w , u p o r z ą d k o w a ł go w e d ł u g
problemów

reprezentowanych

małżeństwo,
nie

zawsze

nie

ma

grupy

w

krewniacze,

wydaje

poszczególnych
obrzędowość.

s i ę uzasadniona.

termiologia

Tak więc

pokrewieństwa

czterech

artykułach



Kwalifikacja

rodziny,

poszczególnych

nic w s p ó l n e g o

Karakałpaków

wiodących

formy

z formami

(artykuł

A.

prac

rodziny

Bekmuratowej),

j a k k o l w i e k s a m a a u t o r k a z w i ą z e k t a k i dostrzega, T w i e r d z i o n a m i a n o w i c i e , ż e k l a ­
syfikacyjna

terminologia

pokrewieństwa

żytki instytucji z w i ą z a n y c h

oraz

z małżeństwem

zasada

egzogamii

grupowym

stanowią

(s. 28). P o g l ą d

prze­

ten,

nawet

d o ś ć p o p u l a r n y w p o c z ą t k a c h X X w i e k u , nie m o ż e b y ć obecnie p o w a ż n i e

broniony

i

artykułu

należy

jest

go

zaliczyć

b a r d z i e j godna

syfikacyjną,

do

fantastyki

uwagi.

etnograficznej.

Autorka stwierdza

nadto z a ś i n t e r e s u j ą c y

Faktograficzna

u Karakałpaków

fakt w y s t ę p o w a n i a

strona

terminologię

małżeństwa

kla­

kuzynów

prze­

c i w l e g ł y c h , z a r ó w n o ze strony o j c o w s k i e j , j a k i m a c i e r z y s t e j .
B a r d z i e j z w a r t y i logiczny
roznej

na

temat

niepodzielnej

wywód

prezentuje

rodziny

u półkoczowniczych

artykuł

nie ż y j ą c e j
Uzbeków.

już N.

i tu n i e k i e d y m o ż e m y m i e ć k ł o p o t y z a p a r a t e m p o j ę c i o w y m (np. a u t o r k a n i e
prowadza

wyraźnej

podzielną,

widząc

niemniej

w

granicy

między

nich dwie

z a s a d n i c z a teza r y s u j e s i ę prosto.

powstawanie

rodziną

r ó ż n e formy,

istnieje w p r z y p a d k a c h w y j ą t k o w y c h
przez

wielką

indywidualnych

ale bez

patriarchalną
różnic

małych

formie

prze­

rodziną

jakościowych,

Wielka rodzina w

i zmodyfikowanych
rodzin

a

Bo-

Wprawdzie
nie­

s.

46),

niepodzielnej

do d z i ś , lecz j e j r o z k ł a d

rozpoczął

się

jeszcze

przed

336

RECENZJE

rewolucją.

Nie

z

terenu

nowego

wnosi

to

n i c istotnie n o w e g o

do

naszej

(Uzbecy-Durmeni). Potwierdza

to

wiedzy

zresztą

zacja rodziny szybciej z a c h o d z i ł a u koczowniczych pasterzy
cili

organizację

wielkorodzinną

środkowoazjatyckich
twierdzony

jeszcze

(przykład

zresztą

również

w

X I X wieku)

powolnej

w

zmiany

recenzowanej

z n a j d u j ą s i ę p o ś r o d k u tej s k a l i

zarówno w

na

że

materiałem
indywiduali­

(np. K a z a c h o w i e

niż

u

s.

utra­

rolniczych

zachodzącej

pracy

poza

tezę,

u

ludów

Tadżyków,

123).

po­

Uzbecy-Durmeni

sensie organizacji gospodarki,

jak też

zaawansowania procesu r o z k ł a d u form wielkorodzinnych.
C z ę ś ć p o ś w i ę c o n ą m a ł ż e ń s t w u otwiera n a j a t r a k c y j n i e j s z a c h y b a poznawczo
ł y m zbiorze p r a c a C h . A r g y n b a j e w a p o ś w i ę c o n a
chów. Podsumowuje

ona w ł a s n y

materiał

t e r i a ł u archiwalnego i zawartego
p r z y j ę t ą w etnografii
tywnie
kowa.

traktuje

łącznie prawną, w
wartościujących

do

szanie
do

czego

związku

ocen.

też

i

na

ogół

sororat

jako

z czym interesuje

Sam

też

sprowadzała

zarzuca

instytucję

wdowy

do

małżeństwa

z

konkretnym

wyjątkowych

i

skargi

z

a

literaturze

wy­

unikając

przedmiotu

tezę,

zmarłego

powodu

nau­

nie

przymusu w

argumentuje

krewnym

tego

nega­

analiza

kulturową

dotychczasowej

ma­

konwencję

z reguły

ich

t e n d e n c j i do w y o l b r z y m i a n i a e l e m e n t u

Kaza­

do

się jej funkcjonowaniem,

l e w i r a c k i c h (s. 97). A u t o r p r z e k o n u j ą c o

przypadków

się

w ca­

u

autora, a t a k ż e s i ę g a

w literaturze. A r t y k u ł ten p r z e ł a m u j e

lewirat

uproszczenia widoczne w
żeństwach

terenowy

i sororatowi

r a d z i e c k i e j , zgodnie z k t ó r ą z j a w i s k a te b y ł y

wartościowane,
Autor

lewiratowi

mał­

że przymu­

męża

stanowiły

należało

uzasadniony

przedmiot r o z p r a w s ą d ó w z w y c z a j o w y c h . Z drugiej strony autor w i d z i h u m a n i t a r n y
aspekt
jej

powtórnego

dzieci

(które

małżeństwa
w

wdowy

przeciwnym

obcego o j c z y m a n i e g w a r a n t u j ą c e g o
uwagę,
który

że według
nie

przytoczonych

pozostawia

w

rodzinie

wypadku
ciepła

albo

rodzinnego).

materiałów

dziewczynie

miejsca

męża

ze

straciłyby

względu
matkę"

Trzeba

inaczej w y g a d a

na motywacje

na

dobro

albo

zyskały

tu j e d n a k

zwrócić

sprawa z

sororatem,

indywidualne,

ani

swo­

b o d n y w y b ó r . J e s t to z r e s z t ą s y t u a c j a i d e n t y c z n a ,

jak i przy z w y k ł y c h

decyzjach

małżeńskich

tym

Prowadzi

dotyczących

młodzieży,

c z y l i podlega

samym prawom.

n a s to do w n i o s k u , ż e l e w i r a t i s o r o r a t nie s t a n o w i ą s y m e t r y c z n e j p a r y i n s t y t u c j o ­
n a l n e j . W obu w y p a d k a c h chodzi o m a ł ż e ń s t w o kobiety, r ó ż n i j e j e d n a k status
nikający
bieg

z

przynależności

wydarzeń



do

aktywny

odmiennej

w

grupy

wieku

przypadku lewiratu

i

bierny

ratu. W n i o s e k ten w p r a w d z i e nie z o s t a ł s f o r m u ł o w a n y
z a s ł u g a polega j e d n a k n a o d p o w i e d n i m
Artykuł

S.

przygotowaniu

Abramzona podejmuje

rzadki

w

oraz

rodzaj
w

wy­

wpływu

przypadku

przez autora a r t y k u ł u ,

jego

materiału.

literaturze

etnograficznej

temat

k o n t a k t ó w m ł o d z i e ż y obojga p ł c i i f o r m d e k l a r o w a n i a u c z u ć (u K i r g i z ó w ) . W
nym

społeczeństwie

wania się młodzieży
tywnym

stosunku

półkoczowniczym
(z w y ł ą c z e n i e m

istniało

wiele

spotkań we

wobec p r z e d m a ł ż e ń s k i e j

form

swobodnego

zawiązywania

bratymstwo
ze

mężczyzn)

sprzeciwem

się

nadal.

kobiet

Zachowały

(zmienił

oświadczyny,
znajomości,

do

Pośrednictwo

dwoje), przy jednoczesnym

w

ant

(por. m o n g o l s k i e

małżeństwa,
tych

jeśli

kontaktach

nie

zwyczajem

anda

spotkały

należało

z

nega­
się za­


po-

się

one

reguły

do

„ s z w a g i e r e k " tej samej generacji, k t ó r y c h rola utrzymuje

się też

się tylko

które

przyjaźni

prowadzących

rodziców.

spowinowaconych
uczuć

zaprzysiężonych

daw­

kontakto­

c i ą ż y . S y t u a c j a ta n i e z m i e n i ł a

sadniczo do d z i ś w r e j o n a c h w i e j s k i c h . M ł o d z i e ż z n a ł a r ó w n i e ż ustalone
formy

na

soro-

ich

czasami

składane bywają

zastąpiła dawniejsze kuplety

wzajemne

prezenty

rodzaj). I n t e r e s u j ą c e ,
bywają
pisemnie

jednocześnie
w formie

jako
że

jednoznaczna

obecnie

dopiero

na

wsi

propozycją

w i e r s z o w a n e j , k t ó r a to

deklaracja
kirgiskiej
nawiązania
twórczość

miłosne, śpiewane — często improwizując —

podczas

wieczorynek.
A r y k u ł A . Suchariewej inauguruje rozdział

poświęcony

grupom

krewniaczym.

337

RECENZJE

Dotyczy

on

preferencyjnego

Małżeństwo

miedzy

małżeństwa

dziećmi

patrylinearnych k u z y n ó w

rodzonych braci

traktuje s i ę jako optymalne

wśród

(albo t e ż k u z y n ó w

Tadżyków

ono t e ż w ś r ó d i n n y c h l u d ó w A z j i Ś r o d k o w e j
k ó w . J a k s i ę jednak zdaje, w

większości

i większości

równoległych.

dalszego

Uzbeków,

z wyjątkiem Kazaćnów

wypadków

stopnia)

znane

i

jest

Karakałpa­

współwystępuje

ono

z

mał­

ż e ń s t w e m z p r z e c i w l e g ł y m i k u z y n a m i m a t r y l a t e r a l n y m i (tzn. c ó r k a m i w u j a ) . A u t o r ­
ka

tego

tematu

utrudnia

nie

formy m a ł ż e ń s t w a
tykę

porusza,

interpretację

rozwinął

mańskim,

a

Iranie,

ich

skąd

liczbie

terenie

specyfikę
wały

(s.

126). W ś r ó d

jest w i d z i e ć

w

została

informacji
ona

tym

zakresie

Źródło

zoroastryzmie, k t ó r y
ona

środkowoazjatyckim

przekazana
(s.



ludom

pochodzenie n a

zwyczaju wymienia

otoczeniu

się

endogamii.

elementów
Wśród

o b c y c h etnicznie, co m o g ł o

p r z y c z y n gospodarczych

do u t r z y m a n i a niepodzielnego p a t r y m o n i u m bez
wyposażenia

córek

w y d a w a n y c h z a m ą ż do

na

muzuł­
zdaje

omawia­

historyczną

prowadzić

czoło

znajdo­

do r o z w i ­

wysuwa

dążność

rozdrabniania gospodarstw

obcych grup

tej

prak­

128). J e d n o c z e ś n i e

od i s l a m u i w c z e ś n i e j s z e

przyczyn powstania

w

jednostronna.

A z j i Ś r o d k o w e j , gdzie p o s z c z e g ó l n e o d ł a m y j a k i e g o ś l u d u c z ę s t o

się w

nięcia

pełniejszej

pozostanie

następnie

także

s i ę s u g e r o w a ć jego n i e z a l e ż n o ś ć
nym

zaś

gdyż

autorka skłonna

w

w

brak

zwyczaju,

drogą

k r e w n i a c z y c h . Nie

jest

to a r g u m e n t p r z e k o n u j ą c y , g d y ż w i ę k s z o ś ć l u d ó w r o z w i ą z a ł a t e n p r o b l e m p r o ś c i e j ,
bez

uciekania się

dzielania c ó r e k

do

zmiany

ziemią

niu i s l a m i s t y c z n e g o

stał

reguł

niczych

przemawiałoby

wymagała

za

podczas

podobnych

zakorzeniło

kuzynowskiego

przyjęciem

gdy

Zresztą

dopiero

zwyczaj

po

ob­

wprowadze­

wynikających

krotnie

obocznie

ze

i

Suchariewej
substancja

małżeństwo

Arabów).

przyniesione

potrzeb

tezy

przede w s z y s t k i m w ś r ó d

elastyczniejsza

rozwiązań

(inaczej n i ż u

to r o z w i ą z a n i e

praktyką

p r a w a s z a r i a t u . F a k t e m j e d n a k jest, ż e r o z p o w s z e c h n i e n i e

omawianej formy m a ł ż e ń s t w a
własnościowymi,

zawierania małżeństwa.

się powszechniejszą

małżeństwo

z

związku

endogamiczne

Z powyższego

przeciwległymi

kwestiami

nich

jednakże,

się z różną

przekazywania własności.

z

rol­

pasterzy

wśród

wynikałoby

z islamem i adaptujące

sposobu

o

majątkowa

się

ludów

siłą,

nie

się

nie

że

jest

zależnie

Spotykane

od

niejedno­

kuzynami matrylateralnymi

było­

by, n a s z y m z d a n i e m , f o r m ą w c z e ś n i e j s z ą n a o m a w i a n y m obszarze.
Artykuł
łomie

W. Kurylewa

XIX i

lineaży

X X

w.

o

grupach rodzinno-krewniaczych K a z a c h ó w

dotyczy

odpowiadających

określanych

dawniejszej

powyższym

wielkiej

rodzinie

terminem
(czyli

(korporacje z przodkiem oddalonym

d a c h k a z a c h s k i c h z w a n y c h uru

o r a z o sposobach

w

porównawczy

sumie

interesujący

materiał

c e s ó w , stwierdzonych przez nas w c z e ś n i e j

prze­

korporacji rodzin,

k t ó r y c h w s p ó l n y p r z o d e k o d d a l o n y jest o t r z y pokolenia). Z a w i e r a
macje o lineażach

na

minimalnych

on t a k ż e

infor­

o cztery pokolenia), o r o ­

segmentacji

tych grup. Jest

potwierdzający

prawidłowość

dla M o n g o ł ó w , w ś r ó d

koczowników

to

pro­
Azji

Środkowej.
W
się

c z w a r t y m zespole a r t y k u ł ó w

trzy pozycje

obszarze

Azji

oraz

Firsztejn

L.

Uzbeków
artykuł



N.

Środkowej,
o

poświęconych

Łobaczewej

ewolucji

E . Pieszczerowej

zwyczajach

południowego

o

pierwszy, k t ó r y

stanowi

o weselu

związanych

Chorezmu. Z

nich

bardzo

obrzędowości
obrzędowości

z

u

rodzinnej
weselnej

rzemieślników

urodzeniem

najobszerniejszy

interesujące

się
i

późniejsze,

weryfikuje
obrzędów
swatów)

co

tezę

daje
o

ślubnych,
stanowi

podstawę

tym,

że

wnioskowania

kompleks

z których

pozostałość

do

jeden

dziecka

ślubu

weselny

o ewolucji

składa

charakterystycznego

się

wśród

najważniejszy

porównawcze

(obecnie f o r m a l n i e

całym

tadżyckich

studium

niowego p r z e m i e s z c z a n i a s i ę z e s p o ł ó w r y t u a l n y c h z w c z e ś n i e j s z y c h e t a p ó w
na

znalazły

na

z

będący

obrzędu.
dwu

jest
stop­

obrzędu
Autorka

niezależnych

ostatnim

etapem

dla epoki m a t r i a r c h a l n e j ,

d r u g i z a ś ( p o ł ą c z o n y ze z m i a n ą r e z y d e n c j i k o b i e t y ) jest ś l u b e m e p o k i p a t r i a r c h a l n e j .

22 — E t n o g r a f i a P o l s k a , X X I V , z. 1

338

RECENZJE

Hipoteza ta, w y n i k a j ą c a

z powtarzalności

pewnych

rytuałów

w

końcowym

s w a t ó w oraz podczas w ł a ś c i w e j c e r e m o n i i ś l u b n e j , s f o r m u ł o w a n a
kach

X X w. przez M a k s i m o w a na podstawie

powtórzona

materiału

kazachskiego,

p r z e z K i s l j a k o w a w o d n i e s i e n i u do T a d ż y k ó w .

Łobaczewa

do d a l e k o szerszego m a t e r i a ł u p o t w i e r d z a t e z ę o p o w t a r z a l n o ś c i
w e g o o b r z ę d u , lecz

sugeruje i n n ą

nieco p r o w e n i e n c j ę

etapie

została w

począt­

potem z a ś

odwołując się

sekwencji

czasową

właści­

obu etapów.

Pier­

wszy u w a ż a za w ł a ś c i w y p o c z ą t k o w e m u okresowi formowania się s t o s u n k ó w patriarchalnych.
dłuższej

Wówczas

ceremonia
nym

ślubny

zawierano

przeznaczonej

przewiezienia

na

narzeczonej.

przed

wypłaceniem

uregulowanie

W rozwiniętym

należności

kałymu,

po

odbywała

się

społeczeństwie

partiarchal-

warunkiem ślubu stała się pełna wypłata kałymu. Spowodowało

aktu

ślubnego

z

zasiedleniem

istotnego r y t u a ł u
a

obrzęd

zaś przerwie

tylko

z poprzedniej

pewnej

autorki.

mniej dla części l u d ó w

żony,

ceremonii,

degradacji. T a k w

O ile dwoistość

względnej

młodej

samej

która

Datowanie

rozwoju instytucji k a ł y m u , które

nie

skrócie
ulegać

połącznie

powtórzenia

uległa

likwidacji,

przedstawia

s i ę teza

wątpliwości

(przynaj­

to j u ż p r z y p i s a n i e d w u j e j c z ł o n o m
zastrzeżenia

odbywa

to

się drogą

jednak

ceremonii nie m o ż e

środkowoazjatyckich),

uzasadnienia.

dokonało

maksymalnym

chronologii b u d z i ć m o ż e p o w a ż n e

chownego

co

się

z powodu

bowiem

jednak zostają

przy

określone

dość

powierz­

pomocy

etapów

na podstawie

rezulta­

t ó w tego d a t o w a n i a . N a s z y m z d a n i e m m o ż l i w a jest jeszcze i n n a i n t e r p r e t a c j a o w e j '
dwoistości
rozkłada

ceremonialnej. Materiały
s i ę n a d w a etapy,

pary. M o ż n a by zatem m ó w i ć
ślubie

dziewczyny.

łujemy

Hipoteza

bohaterami

sugerują, że sam obrzęd
s ą po k o l e i

członkowie

przez

jeszcze

szczegółowszych

badań

i

formu­

przedsta­

Łobaczewa.

Omawiany

powyżej

m o n i a ł weselny
rytuałów

ślubu
młodej

o o d r ę b n y m ś l u b i e m ł o d e g o i n a s t ę p u j ą c y m po n i m
ta w y m a g a

ją tutaj dla zasygnalizowania konkurencyjnej interpetacji wobec

wionej

artykuł

jako przeżytków

stało

nasuwa

jeszcze

inne

uwagi.

Umieszczając

w epoce p a t r i a r c h a l n e j a u t o r k a nie u n i k a k w a l i f i k o w a n i a

się niemal automatycznie
nieważ

folklorystyczne

których

s i ę to

w

m a t r i a r c h a l n y c h . Tego

rodzaju kwalifikacje

w tekstach p o ś w i ę c o n y c h
pewnym

sensie

manierą,

obrzędowości

więc

cere­

pewnych
formułuje

weselnej,

też owe

opinie

a po­

stają

h e r m e t y c z n y m i f o r m u ł k a m i . N i e jest n a p r z y k ł a d z u p e ł n i e z r o z u m i a ł e , s k ą d

się

autor­

k a czerpie przekonanie o t y m , ż e

„ r e l i k t e m epoki rodu macierzystego n a etapie p r z e j ­

ściowym

obyczaj

do p a t r i a r c h a t u jest

u k r y w a n i a narzeczonego

n a r z e c z o n e j " podczas

jednej z ceremonii

bez

funkcjonować

dowodu

zaczyna

(s. 156). T a k i e

jak fałszywy

stać s i ę n i m w p e ł n i nie m o ż e , g d y ż wspomniany
nego k o m p l e k s u

wzajemnego

unikania pewnych

przed

twierdzenie

aksjomat.

rodzicami

pozostawione

Na szczęście

obyczaj n a l e ż y

jednak

do dobrze

zna­

kategorii k r e w n y c h i winien b y ć

i n t e r p r e t o w a n y j a k o c z ę ś ć tego k o m p l e k s u , n i e z a ś z oddzielna.
Na

marginesie

artykułu

Łobaczewej

pojawia s i ę też kwestia

interpretowania

gier q u a s i - s p o r t o w y c h s t a n o w i ą c y c h c z ę ś ć c e r e m o n i a ł u weselnego. M a j ą one b o w i e m
z pewnością

także

znaczenie pozaludyczne.

Istotne

jest p y t a n i e ,

czy s t a n o w i ą

one

p r y m i t y w i z a c j ę w c z e ś n i e j s z e j i n s t y t u c j i albo z w y c z a j u , k t ó r e „ w y r a d z a j ą s i ę " w g r ę
( j a k c h c e a u t o r k a ) , c z y t e ż s a m e w sobie s ą p e ł n o p r a w n ą
jeszcze f u n k c j o n u j ą
przeciągania

ceremonią

w s w y m aspekcie pozaludycznym). Weselne

przedmiotów

(skóry

itp.) p r z e z

dwie

grupy



( w ó w c z a s gdy

współzawodnictwo

kobiet

i

dziewcząt,

Ł o b a c z e w a t r a k t u j e j a k o w y r a z d a w n y c h k o n f l i k t ó w m i ę d z y g r u p a m i w i e k u (s. 154). W tej interpretacji z n a l a z ł a w y r a z tendencja dopatrywania s i ę w e w s z y s t k i m p r z e ­
żytków,
nictwie

miast

funkcjonalnie

weselnym

autorka

żywego,

chce

autentycznego

widzieć

zwyczaju. We

zdegradowaną

instytucję

natomiast bardziej s k ł o n n i b y l i b y ś m y t r a k t o w a ć je jako c e r e m o n i a l n ą
(bodziec?) p r z e j ś c i a

dziewczyny

z jednej

kategorii

wiekowej

współzawod­

społeczną.

My

demonstrację

do innej, b y ć m o ż e

•И II III

шм

ST '

RECENZJE

jako f o r m ę
funkcji

dostarczenia

jest

ono

w

magiczny

bardziej

339

sopsób

zrozumiałe

kinetycznej

k o n f l i k t ó w , k t ó r y c h miejsce w weselu jest m a ł o
Recenzowany
w podobnych
równaniu

zbiór

składa

się

wydawnictwach,

energii przejścia.

n i ż jako m a r t w y

z

prac

również

przeżytek

po

nierównym

i tu d o m i n u j ą

interpretacje nowe, ś w i a d c z ą c e

poziomie.

Jak

o rozwoju myśli

Jest

to

książka

bardzo

nużąca

w

Materiały

czytaniu,

a

z b i ó r 269 f r a g m e n t ó w p o d a ń i o p o w i e ś c i j a k u c k i c h
legendarnego p r z o d k a J a k u t ó w ,
postaciami
fontow
On

zwykle

prace m a t e r i a ł o w e .

W

historycznego

(1888-1938),

sam

też

Jakut

z

przygotował

je w

pochodzenia

zbiór

(we

i

i

fascynująca.

Stanowi

oraz p e w n y m i

latach dwudziestych
badacz

własnym

legiendarnoj

związanych z postacią Elleja —

a t a k ż e z jego p o t o m k a m i

eposu. Z a p i s a ł

Szynkiewicz

po mifołogii

zarazem

folkloru

tłumaczeniu

innymi

Gawriłł

ludów

Kseno-

syberyjskich.

rosyjskim)

do

druku,

k t ó r y j e d n a k z n a c z n i e s i ę o p ó ź n i ł . R ę k o p i s k s i ą ż k i z a w i e r u s z y ł s i ę i dopiero w
roku odnaleziono
wana

wersja

go w a r c h i w u m jednego z m o s k i e w s k i c h w y d a w n i c t w .

została

nieco

skrócona

przez

po­

niektóre

etnograficznej.

Sławoj

G A W R I Ł Ł W . K S E N O F O N T O W , Ellejada.
istorii jakutow,
M o s k w a 1977, ss. 247.

tej

uzasadnione.

o

jednak z innymi rośnie udział o p r a c o w a ń ogólnych, przy c z y m

z nich sięgają

W

nieokreślonych

wyeliminowanie

1965

Opubliko­

pewnych

powtarza­

j ą c y c h s i ę m o t y w ó w . O b e j m u j e ona m a t e r i a ł z e b r a n y n a t r z e c h g ł ó w n y c h o b s z a r a c h
zamieszkanych przez J a k u t ó w — w
i

wierchojańskim.

zaś c a ł o ś c i

Materiał

ułożono

narracyjne (poszczególne

Jakucji

centralnej

według

jednostek

podania)

niemal

z

administracyjnego

piętnastu

p o w t a r z a te s a m e

już s k r ó t ó w

dokonanych

minująca

całym

stwa

w

postaci
Ellej,
jej

podczas

zbiorze

albo t e ż m o r d e r s t w

wrogiego

jest

sił

przedmiotem

biografii

lub

(z r z a d k a

podmiotem

podlegający

tylko

jednostkom

podziału

wspomnianych

motywy

łączy

prawie
jest

także

jednakże

dzięki

z

czemu

czy

występujących
wyjątkiem

sam

u początków
losy

do­

zabój­

rycerskich pojedynków),

Każda
heros,

zagrożeniu,

ułusów,

wydawców

krwawych walk, prób

agresji. Nie

pacyfistyczny

przez

pomimo

wydawniczej. Różne

okrucieństwa,

nadprzyrodzonych.

konsekwentnie

również

redakcji

atmosfera

wilujskim


tematycznych.

odpowiadających

l u b podobne m o t y w y ,

z ukrycia

oddziaływania

wprawdzie

rozdziałów

krajach

terytorialnych

podzielone z o s t a ł y

na f r a g m e n t y w e d ł u g n i e z a w s z e o s t r y c h k r y t e r i ó w
Każdy

oraz w

rzuciły

swo­
go

na

tereny z a m i e s z k a ł e p ó ź n i e j p r z e z J a k u t ó w .
Jest w i ę c

Ellejada

swoistym

j a k ż e r a ż ą c y c h gust e u r o p e j s k i e g o

brutariuszem, epopeją k r w i o ż e r c z y c h

instynktów,

czytelnika w y k s z t a ł c o n e g o w tradycjach antycz­

nego h u m a n i t a r y z m u i ś r e d n i o w i e c z n e j g a l a n t e r i i w a l k i . P o p e w n y m czasie
przyzwyczaić
jedynie

na

się

do

tego,

techniczne

że

okrucieństwo

warianty

jest

sposobów

kanonem

uśmiercania

i

zaczynamy

czy

też

możemy
reagować

organizowania

n a p a ś c i n a u ś p i o n e n o c ą osady l u d z k i e . Nie w t y m j e d n a k u p a t r u j e p o w o d ó w
nacji,
Jest

wymienionej
nim

raczej

przedmiotem
formułując
uporczywe

przeze

mnie w y ż e j

narastający

machiawelicznej
wnioski

pytanie

w
o

niepokój

jako uczucie t o w a r z y s z ą c e
o

to,

czy

nie

staliśmy

lekturze
się

m a n i p u l a c j i ze s t r o n y t w ó r c ó w f o l k l o r u

rodzaju
przyczynę

przytoczonych
tej

ekspresji

wyżej.

Pojawia

brutalności,

skoro

się

fascy­
tekstu.

przypadkiem
jakuckiego,
jednocześnie

wzdragamy

p r z e d p r z y j ę c i e m t e z y o t y m , ż e p r y m i t y w n a k u l t u r a p o w o ł u j e do ż y c i a

się

prymitywne

instynkty.
Na

podstawie

przyjąć

wniosku,

tego, co w i e m y

o dawnym społeczeństwie

że reprezentowana

w

folklorze

jakuckim,

intensywność

nie

drapieżnych

możemy
i

ter-

340

RECENZJE

rorystycznych postaw
że postawy

m i a ł a s w ó j odpowiednik

t a k i e nie w y s t ę p o w a ł y ,

sądzę

w praktyce ż y c i o w e j . Nie

tylko, że t w ó r c z o ś ć

b y ł a d o k ł a d n y m odbiciem zasad s p o ł e c z n e g o

twierdzę,

folklorystyczna

nie

współżycia.

Reprezentowane w folklorze przypadki z a d a w a n i a g w a ł t u i z a g r o ż e n i a ż y c i a i n n y c h
ludzi m o ż n a

z grubsza

podzielić

n a t r z y kategorie:

1) d l a

sławy,

uzyskania

po­

z y c j i h e r o s a s i ł y , 2) d l a z e m s t y za podobny c z y n w p r z e s z ł o ś c i , 3) d l a z a i n i c j o w a ­
nia

nowego

stanu

się n a w i ą z y w a ć
i

w

życiu

jednostek

lub

grup

ludzkich. Dwie

do i n s t y t u c j i k u l t u r o w y c h u t r w a l o n y c h w

rozpatrywać

je należy

w

kontekście

konkretnych

pierwsze

obyczajowości

faktów

z życia

wydają

jakuckiej

społecznego.

O s t a t n i a k a t e g o r i a — a jest o n a n a j l i c z n i e j c h y b a r e p r e z e n t o w a n a w Ellejadzie
nie

odnosi

jących

s i ę do r z e c z y w i s t o ś c i

uzasadnić

symbolicznym

lub

społecznej,

sankcjonować

otwarciem

nowej

lecz

pewne

jakości,

Zjawiska,
szych

które

kategorii

to

stwie

zagrażają

zjawiska. Gwałt

miejscu,

motyw

zemsty.

Y

ma­

byłby

Jeśli

czysto

teza

widzianej przez pryzmat
sposób

nowej

właściwy

grupy

wypadkach mamy

pewnych

dając

osób,

początek

Przykład:

ta

jest

twórczości

do

trzeciej

X

grupie

związał

c z y n i e n i a ze

i ruszył

z

żoną

Y

na poszukiwanie

w

społeczeń­

i osiedlają

wpleciony

nastawa!

nowych

się

na

w

to

jest

na

jego

koczowisk,

sytuacja poprzedzająca

zawarcie m a ł ż e ń s t w a

dokonuje

życie

zamachu

śmierci,

następują

swaty



zmuszany

jest

nia

nie zabili X , oddając

oraz

dialek­

życie.

nie

był

Jakutów.

zięć

jego s y n o w i e

linii

grupę

i

swoiście

s w o j e j m a t c e j a k o t r o f e u m . "Wówczas o s i e d l i d a j ą c p o c z ą t e k n o w e j g r u p i e
kolei

dopóki

opuszczają

odrębnej. Niekiedy

się

powyż­

genitalia

dziewczyny

osiąść

które

z

rodowo-terytorialnej

jego

Z

stanie

zatem

starego z n o w y m . K o n t y n u a t o r z y w i o d ą c e j

zabrał ż o n ę oraz s y n ó w

jednak w

w

powstanie

W obu

życiu

nowym

relacjonuje

najczęściej

tycznym konfliktem



mitologicznych,

brutalności.

Ellejada

zawarcie m a ł ż e ń s t w a .

zdarzeń

katalizatorem zmiany.

p r a w d z i w a , z d e j m u j e ona z k u l t u r y j a k u c k i e j ,
folklorystycznej, odium

do

z konfliktem

na

przyszłego

i zaaranżowana
do

grupą

następująca:

ten

wysiłku.

Tu

ustabilizowaną

znowuż

ojciec

skutecznie

ucieczka dziewczyny,

krańcowego

pomiędzy

jest

zięcia,

w

unika

pogoni z a

mamy

do

(rodzina pochodzenia

któ­

czynie­

dziewczy­

n y ) , w i m i e n i u k t ó r e j w y s t ę p u j e j e j r e p r e z e n t a t y w n y p r z e d s t a w i c i e l (ojciec), a j e d ­
nostką

(pretendent

do

ręki), która

r o d z i n a ) po d o k o n a n i u

w

konsekwencji

aktu symbolicznej

zemsty

założy

(pogoń

grupę

odrębną

za d z i e w c z y n ą =

(nowa
uśmier­

cenie).
Należy

podkreślić,

że wspólny

obu

przytoczonym

r z e ń s u g e r u j e , ż e nie p e r s p e k t y w a p o w s t a n i a


konfliktu.

można

Zależność

więc

o sprzeczności
przeżytek
dających
wówczas

jest

zastosować
interesów

opozycji
konfliktem

to

odniesieniu

konflikt
do

systemu

zamężnej

wobec

kobiety

jej

rodziny

formy

konflikt

małżeństwa

przez porwanie,

r ó w n o w a ż n i k i e m zemsty z a m y k a j ą c e j
Przemoc, atak, z d a j ą

jest

stanowiłby

pochodzenia.

z z i ę c i e m , nie z a ś z kandydatem n a z i ę c i a ,
ona

tu

j a k jest w

to d o k ł a d n i e z u z n a w a n ą
śmiercią,

gdyż

przedmiotem
przemocy

w

strukturalnym

konflikt.
porzucenie

z m i a n ę . Nie w y d a j e s i ę jednak, by

za c h a r a k t e r y s t y c z n ą

poprzed­

jakuckiej podlegający

przejściu

s i ę t u nie

mieć

z n a c z e n i a , istotne jest

jako siły inicjującej. Ś w i a d c z y ł y b y

obiekt
Kierunek
niekiedy

stanów,

pokrywało

dla o b r z ę d ó w przejścia

a t a k u , albo t e ż jego a k t y w n y m w y k o n a w c ą .

wydaje

zastosowanie

wersji

on
isto­

w kategoriach prze­

bowiem

się być warunkami umożliwiającymi

umożliwiającą

zakła­

Byłby

niego s t a n u i p r z e j ś c i e do s t a n u nowego. D o t y c z y to p u n k t u stycznego obu
wyzwala energię

Nie

interpretacji

patrylinearnych reguł

cie. Podobnie, u c i e c z k a d z i e w c z y n y nie d a j e s i ę i n t e r p r e t o w a ć
żytkowej

wyda­

przyczy­

sytuację.

małżeństwa)

niej p o w y ż s z y

nowych
z

schemat

inicjuje n o w ą

motywu

do p a t r y l i n i i . W e d ł u g

starego

wyobcowanie

odwrotna:

(w

wypadkom

grupy k o n k u r e n c y j n e j jest

się

symboliczną

może

być

albo

egzekwowania
po

prostu

jej

o tym n a s t ę p u j ą c e sytuacje: P r z e -

3-11

RECENZJE

siedlający

się

terytorialnej,

Jakuci,

którzy

rozpoczynają

dy T u n g u z ó w

i lokują

mają

być

w

funkcjonowanie

przyszłości

przodkami

jako z e s p ó ł

przez

się na jej miejscu. I n n y m p r z y k ł a d e m

t ó w do c a r a , z l e k c e w a ż o n y

przez d w ó r , k t ó r y o d m i e n i a

nowej

byłby

poseł

losy p o s ł a n n i c t w a

jąc a k t u g w a ł t u po to t y l k o , by b y ć p r z y j ę t y m p r z e z z a i n t r y g o w a n e g o
cara.

Jeśli

przyjmiemy,

są J a k u c i

że w

obu

wypadkach

Powyższe

przypuszczenia

w a n i u z j a w i s k nie
by u p e w n i ł

nas

w

o słuszności

prawidłowości

Materiał

ten

w

dostarcza

licznie

rola

Wydaje

kilku

elementu

pojmo­

w

rolę w

Ksenofontowa
etnicznym

Ellej,

z Buriatką.
mieli

one

materiale.

uwag.
samookreśleniu

b y ł T a t a r e m (albo

Jego wszyscy

za

który

że sugerują

innych interesujących

obcego

przekazów)

zresztą poważną

s i ę jednak,

przez

Jakutów,

ożenionym

przynajmniej

żony odgrywają

stanu

ż e dla z m i a ­

przyczynowo-skutkowym

zebranym

praprzodek

innych podań)

niektórych

w

wnioskowania.

Niekwestionowany

według

faktem

zmianie

E l l e j a d z i e swego mitologicznego p r a w z o r c a ,

tak

jest

dokonu­

aktu przemocy.

przemocy

t a k ż e o k a z j i do

Charakterystyczna
Jakutów.

o roli

znajdują

istnienie

dług

podlegającą

osa­
Jaku­

tym

(zgodnie z e t n c - c e n t r y c z n ą o r i e n t a c j ą f o l k l o r u ) , odnotujemy,

ny w y s t a r c z y j e ś l i to oni b ę d ą p o d m i o t e m

guzem

stroną

grupy

wymordowanie

żony

Tun­

synowie

Tunguzki.

(we­

Tunguskie

b i o g r a f i a c h w y b i t n i e j s z y c h postaci

jakuc-

k i c h . O b c o ś ć , j a k o a g e n t n a d p r z y r o d z o n o ś c i , w z m a c n i a n i a jest n i e k i e d y p r z e z p r z y ­
pisanie p r z o d k o m u m i e j ę t n o ś c i s z a m a ń s k i c h ,
szamańskiego

Ksenofontow
strukcji

i

kwestii

ojciec

też

relacji

Omogoj

na ten

przez

niego p r z e k a z y

dlatego,

że

miejsca

się

twierdzenie

nie

niezależnie

zgodzi

leży

dawny

bliźniakach"

(z

wobec

otwar­

Drogę,

jaką

siebie)

odbyli

nad

migracji dawnych

Ja­

od

się przypuszczalnie
że

rekon­

genealogiczny

go to z w ł a s z c z a
praojczyzny.

Okładnikowa,

i Omogoju


ich

posłużyć

materiał

jako r ó w n o w a ż n ą

tożsamości

herosach

mogą

zawierają

całkowicie

Ksenofontow

o Elleju

boskich

i

(zresztą

znak

wydaje

przekazów

śladowanych

Jakutów

traktował

Obecnie

ryzykowne

zebrane
właśnie

z innymi ludami. F r a p o w a ł o

pochodzenia

Lenę,

u podstaw

że

Jakutów,

jego ż o n y

środkową
kutów.

sądził,

historii

i nie p o m i j a j ą
tej

czasami kowalskich lub przynajmniej

rodowodu.

„dzisiaj
motyw

przedmowy

nikt,

jasnym

o

Ellej

niewinnie

do

aie

jest,

książki,

s.

F o l k l o r j a k u c k i w n i c z y m n i e s u g e r u j e b l i ź n i a c z e g o z w i ą z k u , obaj b o h a t e r o w i e
stępują
stość

wyłącznie

w

sytuacji, w

roli

stron

zawartego

j a k i e j s i ę obaj

stwo l u d z i o b c y c h

etnicznie,

małżeństwa,

znaleźli.

którzy

skąd

Najważniejsze

t e ż pochodzi

wydaje

s w ą obcością uświęcają

się

tu

że

prze­
6).
wy­

parzy­
małżeń­

fakt powstania

etnosu

jakuckiego.
Jakkolwiek
faktem

byśmy

interpretowali

jest, ż e f o l k l o r

prezentuje

cjonując jej obcość. Natomiast
cami
od

i uczestnikami

neutralizmu

znaczy, ż e

w

procesu

sposobie

są autentycznymi

skość odległych

przodków,

etniczną

ją w

Recenzowana

książka

etnograficznego
przedstawiania.

pozostawiona

bez

prezentacji

wkładem

z pewnymi

ysyach

rodziny. P o n a d t o
tematy

z

historii



święta

oni



Tunguzami,

lekceważeni

jakiegokolwiek
niewiele

i

dalekie



ośmieszani,

co

bóstw

typowo

nie

ofiar

znanymi

etnogra­

E l l e j a j a k o herosa

i ich funkcji. N a j w a ż n i e j s z y m

nawet
i

cudzoziem-

komentarza, zdaje s i ę

materiału

do listy w y n a l a z k ó w

kumysu

rela­

współmieszkań­

nadprzyrodzoności.

z a w i e r a stosunkowo

t u r o w e g o oraz n i e p e ł n e j
jest d o k ł a d n y ,

Jakutów


Jakutów,

neutralnie

p a r t n e r a m i j a k u c k i e j historii. Natomiast

O g r a n i c z a s i ę on w ł a ś c i w i e

ceremonii

przodków

obiektywistyczny,

kontakty J a k u t ó w z ich sąsiadami,

o d p o w i a d a ć sugestii o j e j r o l i j a k o agenta
ficznego.

przynależność

sposób

dotąd

składanych

szczegółami,

bóstwom

kul­

jednak
opis

opiekuńczym

z a ś w c a ł o ś c i s t a n o w i ć ona m o ż e bodziec do p r z e m y ś l e ń n a r ó ż n e
kultury, jak każda

dobra

antologia

s ł o w n i c z e k t e r m i n ó w etnograficznych spotykanych w

folkloru.

Książkę

zamyka

tekście.
Sławoj

Szynkiewicz

342

RECENZJE

MARTTI

GRONFORS,

Finlandia
działalność

należy

ośrodki

do

Blood
tych

badań

publicystyczne,

opracowań

popularnych

Gunni

sista

(Raporty

Holttó

i

próbę

podjęli

nym

wzrostem

ы

procesie

Pośród

Karl-Olov



i

wydana

Suomen

mustalai-

bez

Goldman

fińskiej

wraz

Ciekawym

fotografików

cygańską

Tommy

Martti

akkulturoituminen
4

ludności

filmie

wy­

interesujących

cygańskie)

wraz z parą

cyganologii

ożywioną

zarówno

zwłaszcza

(Zycie

1977.

Ismo

upiększeń.

w

Zigenarens

zaznaczyły

się

wyraź­

z w ł a s z c z a w zakresie s t u d i ó w socjologiczno historycz­
ja

cygańskiej) .

i literaturze,

m.

feuding

Tematyka

ostatnich

among

Gronfors. Generalnie

uwagi na problem cygański,

kilku

Finnish

ujmując,

Suomen

(Charakterystyka

in. scenariusze

na przestrzeni

w a l o r a m i Blood

antropolog
zwrócenia

rozwijają

bardziej

rzeczywistość

Arnstberg

Helsinki

z n a n a z tego o k r e s u jest p r a c a d o k t o r s k a R a i n o V e h m a s a

prac wydanych

naukowymi

i

pracy

Do

Huttunena,

opracowany

ukazujący

ryhmaluonne
w

tej

naukowe.

Kari

Gypsies,

istnieją

Efektem

Mustalaiselamaa

. L a t a 60-te w

akulturacji

wyraz

prace

zainteresowań,

Najbardziej

nież

3

cygańska)

romaanivaeston

których

studia

cygańskiego)*

Savolainenem,

(Droga

w

Finnish

b y ł a jego i n n a k s i ą ż k a — a l b u m Raportti

z życia

Vag

i

książka

Mikko

Podobną

nych.

jak

należą

Nordstrom-Holm

i udanym p o m y s ł e m

krajów,

among

cyganologicznych.

dawnictwa
z

feuding

cygańska

i nowele
lat

grupowa
znalazła

wyraźnie

Gypsies,

której

zainteresowania

co jest niestety u d z i a ł e m

rów­
5

Veijo

Baltzara .

wyróżnia

się

autorem

jest

te



wyrazem

niewielu

państw.

W y d a j e s i ę j e d n a k , ż e j e s t to j e d y n a w ł a ś c i w a droga, a b y r o z w i ą z a ć ten p r o b l e m —
poznać, wyciągnąć
wyróżnia

kilka

wnioski, a potem z a s t o s o w a ć

konkretnych

determinantów

je w

praktyce. I . M .

wyraźnie

Kamiński

wpływających

na

6

wzrost

d z i a ł a ń n a s t a w i o n y c h n a p o z n a n i e C y g a n ó w j a k o g r u p y e t n i c z n e j : 1) n a j l i c z n i e j s z a
populacja

cygańska

w

Skandynawii znajduje się w ł a ś n i e

w

Finlandii;

2)

najbar­

d z i e j z a n i e d b a n ą g r u p ą c y g a ń s k ą n a P ł w . S k a n d y n a w s k i s ą C y g a n i e f i ń s c y ; 3) w ę ­
drówki

fińskich

między

Finlandią

Cyganów

do

a rządami

państw
tych

sąsiednich

państw.

wywołały

Konsekwencją

szereg
było

nieporozumień

stworzenie

rządo­

wego programu pomocy dla C y g a n ó w .
Celem, k t ó r e m u
łeczeństwu

poza

fińskiemu,

Lapończykami

tym

że

mają

poza

służyć

dwoma

te
7

uświadomienie

spo­

etnicznymi,

tj.

właściwie

wcale, c h o ć liczna — Cyganie. I n t e r e s u j ą c e s w o j ą d r o g ą i prawdopodobnie

wymow­

przeprowadzenie

teretnicznych

grupami

niejako

w

ich

o

zasadniczej

opozycji

właśnie

ustanowienia

przez

dotyczyłyby

stosunków

Finowie-Cyganie.

Lapończycy

i

różnicy

systemu

pozostałych

mieszkańców

pozostałych

dostarczyłby

Finlandii.
być

t r i a d y : s w o i — i n n i — obcy. L a p o ń c z y c y
z pewnością

normy

postępowania,

Huttunen,

język,

G.

relatywnie

ubiór

itd.

bliżsi

różnią

Cyganie

społeczno-kulturowego,

do

kultury są

K.

i

które

tych

swojej

1

badań równoległych,

Finowie-Lapończycy

dwiema

Finami ,

jest

mniejszościami

istnieje trzecia, nie znana

ne b y ł o b y

i szwedzkojęzycznymi

badania,

znanymi

Sposób

może
ze

Finom aniżeli

ewidentnie.

Nordstrom-Holm,

I

„odbierania"

Mustalais

na

na

szereg

Cyganie,

jedni,



stojącymi

argumentu

względu

in-

i

cech

których

drudzy

elamiia,

rzecz

nie

Helsinki

1969.
2

K . H u t t u n e n , I. H 6 1 t t 6 , M. S a v o l a i n e n ,
Raportti
Suomen
mustalaisista,
1972.
K . O . A r n s t b e r g , T . G o l d m a n , Zigenarens
Vag, S z t o k h o l m 1974.
R . V e h m a s, Suomen
romaanivaeston
ryhmaluonne
ja
akkulturoituminen,
Turku
1961.
I . M . K a m i ń s k i , Teoria
i pragmatyka
współczesnych
trendów
cyganologii
europejskiej,
„ E t n o g r a f i a P o l s k a " t. X X I I : 1978, z. 2, s. 220.
K a m i ń s k i , op. cit., s. 219.
' M . G r o n f o r s , Blood feuding
among Finnish
Gypsies,
H e l s i n k i 1977, s. i .
3

4

5

6

343

RECENZJE

S4 d l a

Finów

inną pozycję

,swoi",
w

ale

obrębie

też

wydaje

kategorii

mi

się, że

każda

„obcy". Stopniowanie

r a ź n i e w i d a ć c h o c i a ż b y podczas p r ó b s a m o o k r e ś l a n i a
ło stwierdzone
UW.

podczas

badań

Nazwa „Cyganie"

(„prawdziwi
8

nie .

prowadzonych

obejmuje

dużą

Cyganie"). K a t e g o r i ę

Wydaje

mi

się, że

analogiczne

tych

grup

zajmuje

na b l i s k o ś ć

s i ę przez C y g a n ó w ,

przez s t u d e n t ó w

grupę

obcych

z

z uwagi

ludzi, w

stanowią

pojmowanie

wy­
zosta­

K a t e d r y Etnografii

ramach której

dla

co

nich

żyją

wszyscy

swojskości

i

Roma

nie-Cyga-

obcości

wystąpi

w tym konkretnym przypadku wśród ludności fińskiej.
Wśród

istotnych

problemów

związanych

z Cyganami i ich

c z e ń s t w i e f i ń s k i m godna p r z e b a d a n i a w y d a j e s i ę r e l a c j a
kość związków
sadniczo

pomiędzy

odmiennej

n i m i . S ą to

dwie

pozycją

grupy o podobnym

kulturze i odmiennym

w

społe­

Cyganie-Lapończycy

rodzaju z w i ą z k ó w

statusie,
z

i ja­

choć

grupą

c ą — F i n a m i . P o n i e w a ż j e d n a k to z a g a d n i e n i e s t a n o w i z b y t o b s z e r n y t e m a t w
sunku
dla

do

podstawowych

której

je

założeń

pracy

Gronforsa, m o ż n a

zrozumieć

pominął.

w e j zemsty, wzbogaca G r ó n f o r s p r z e d s t a w i o n ą w w i e l k i m s k r ó c i e h i s t o r i ą
w E u r o p i e ze s z c z e g ó l n y m u w z g l ę d n i e n i e m i c h d z i e j ó w w
podjęte

Cyganie

zostały

zakresie

zawierania
mu

małżeństw

się

za

Fińskich
ry).

Cyganów

(the

Finnish

W

mogą

p r o g r a m u , od

b y ć powojenne

problemu mniejszości

wydania

dyskryminacji Cyganów
prawem

działania

do

Cenne

dzisiejszego

w

może
tej

Romów

działa
uwa­

Towarzystwo

mustalaisyhdistys
aktualną

sytua­
optymi­

wprowadzenia

niektórych

rządów

3

zakazywała

zostać

zinterpretowany

części

zmierzające



życia,

fińskich,
one

co

odniesieniu

do C y ­

sposobu ż y c i a ,
zgodnie z

na

jest

po­

każdy

obowią­

niebezpiecznym

nieczęsto

nastawione

Bry­

dyskryminacji wy­

pracy Gronforsa jest d ą ż e n i e

(Cyganów)

na o g ó ł

trybem

jej

prak­

miana grupy etnicznej. Z a t e m

jako w a l k a z p a s o ż y t n i c z y m

pracach cyganologicznych;
na

ustawy

( C y g a n ) r o z u m i a n y jest j a k o s y n o n i m

zującym

aniżeli

Suomen

szkol­

r.

działacze

zostało

rasowych i etnicznych. W praktyce, w

przejaw

dnia

począt­
proble­

etnicznych, a w i ę c r ó w n i e ż i C y g a n ó w .

s p o ł e c z n e g o , a nie jako odpowiednik

społeczeństwa.

W

1906

tym

dzieci,

r o z m i j a s i ę n a n i e j teoria z

tzw. R a c e R e l a t i o n s A c t z 1968 r .

z uprzedzeń

w

zagadnienia
Od

r. p o w o ł a n e


wkrótce

M i m o to w s z y s t k o k o n k l u z j a G r o n f o r s a n i e jest

łożenia

zania

państwo.

Cyganów.

G y p s y Association

Już

badaniem

tych organizacji s ą raporty o m a w i a j ą c e

termin „gypsy"

w

dla

1967

ganów,

reszty

się

r.

działalność
wychowania

przejęło

zajmujące

mieszkań

Cyganów.

opracowania

Przykładem

tyjska ustawa

1559

żywą

dotyczące

inicjatywę

instytucje

w ż y c i e d ł u g a droga i n a j c z ę ś c i e j

do r o z w i ą z a n i a
nikającej

Szczególnie

krwa­

Cyganów

Finlandii.
ok.

(the G y p s y M i s s i o n — M u s t a l a i s l a h e t y s r y ) , k t ó r e j

cję C y g a n ó w w Finlandii.

tyką.

Szwecja

zarządzenia

O d X I X w.

zdrowotnej,

Efektem działalności

postanowień

Cyganów.

zaczęły

przedstawicieli

s t y c z n a —• od

via

O p r a c o w y w a n e p r z e z nie p r o g r a m y o m a w i a ł y
opieki

Misja Cygańska
żają

Finlandii

wydając

itd.

powstawać

pracy,

do

„poprawy"

Kościół,

cygańskiego.

nictwa,

dotarli

próby

rozwijał

k a c h X X w.

sto­

przyczynę,

Z a s a d n i c z ą c z ę ś ć pracy, tj. c h a r a k t e r y s t y k ę f i ń s k i c h C y g a n ó w w aspekcie

Pierwsi

za­

dominują­

do

dla
uka­

poruszane

przeszłość

bardziej

teraźniejszość.

Opis s p o ł e c z n o ś c i C y g a n ó w f i ń s k i c h w aspekcie k r w a w e j zemsty stanowi, z z a ­
łożenia autora, g ł ó w n y
waż

według

możliwa

8

i

niego

jest

uzasadniona

temat
to

w

droga

pracy. G r ó n f o r s
obecnej

przedstawienia

L. Mróz,
Świadomościowe
P o l s k a " , t. X X I I I : 1979, z. 2.
Z a G r 6 n f o r s e m , op. cit,
9

fazie

wyznaczniki
s. 8.

s k o n c e n t r o w a ł s i ę n a opisie,
znajomości
badanego

dystansu

tego

zagadnienia

zjawiska. Autor

etnicznego,

ponie­
jedyna
nie

po-

;

„Etnograf a

344

RECENZJE

dejmuje. rozważań
badań, które
brane

teoretycznych, przedstawia natomiast

prowadził

wiadomości

od p o c z ą t k u

dotyczą

pamięć informatorów.

materiał uzyskany

1976 r. do p r z e ł o m u

ostatnich

50-60

lat;

tak

W i e l k ą zaletą prowadzonych

wiosny-lata

daleko,

jak

podczas

1977

r. Z e ­

najdalej

przez a u t o r a b a d a ń

w o ś ć przeprowadzenia w s t ę p n e j w e r y f i k a c j i źródeł na podstawie

sięgała

jest

możli­

obserwacji i roz­

szerzającej się w jej trakcie z n a j o m o ś c i j ę z y k a . Korzystanie z m a t e r i a ł ó w a r c h i w a l ­
nych
i

jest

bardzo

pomocne,

ale

nie

zrozumienia informacji. Dotyczy

zamkniętych,

których

członkowie

zawsze

prowadzi

to s z c z e g ó l n i e
świadomie

do

badań

mogą

właściwego

odczytania

prowadzonych

podawać

w

grupach

nieprawdziwe

wiado­

mości.
Przyczyn nieznajomości

społeczności

żyjącej wśród

narodu fińskiego,

a

jedno­

c z e ś n i e poza n i m , s z u k a ć n a l e ż y w b r a k u p o m o s t u ł ą c z ą c e g o d w a t a k r ó ż n e

syste­

my kulturowe: k o c z o w n i k ó w i osiadłą ludność chłopską (rolników i r y b a k ó w ) . Izo­
lowanie

'Się c y g a ń s k i c h

instytucji

jest

dodatkową

J e d n ą z instytucji nadal f u n k c j o n u j ą c y c h
s y w a n a przez Gronforsa zemsta
zemsty
dzy

konieczne

i

grupy,

Cyganie

nie



krwi. Aby zrozumieć

jest p o w i e d z e n i e

o

organizacji

w

dla

u

wzorzec

czynnikiem,
gańskich

czy

który

model

Przykładem

Niepisany

(przy c z y m m o ż n a

przyjąć,

wypadkach skalań

lań", n a l e ż y

do g ł ó w n e g o

nizinnych,

zwanego

Zwierzchnik

Baro

oraz q u a s i - r o z g r z e s z e n i a ,

obyczajowego
lub

ten w y b i e r a n y

n a specjalnie z w o ł a n y m

pobratymców,

j e ś l i s a m n i e zostanie

magerdo

t y c z ą c e np. o s k a r ż e n i a

o oszczerstwo,

wem

zwyczajowym,

niczą

rolę

w

która

we, g r u p o w e A u t o r y t e t

zasada

pow­

Rom

zjeździe



swej

Cyganów

(Głowa-Cygan).
zwanym

władzy

Romano

dożywotnio,

1 0

p l o t k i , pobicie r e g u l o w a n e
obowiązuje

cygańskim

nie m o ż e

w

odgrywają

wszystkich
autorytety

Cyganów

różniające

autorytetu

Cyganów.


Zasad­

rodzinne,

tym przypadku b y ć utożsamiany

umiejętności

mogą

zawodowe

być różne

(mistrzowskie

np.

ich m ą d r o ś ć

bielenie

do­

s ą zgodnie z p r a ­

z

kotłów),

rodo­

władzą;

ona s a m a j e d n a k m u s i b y ć n i m b e z w z g l ę d n i e p o p a r t a . P r z y c z y n y p o s i a d a n i a
niektórych

po­
ska-

[ s k a l a n y —• R . H . ] " . R ó w n i e ż s p r a w y s p o r n e

bezwzględnie

społeczeństwie

cy­

odniesieniu

polskich

Sero

utrzymuje się przy

tym

wszystkich

czyli „zdejmowania

Śero

Celo — przez s w y c h

które

jest

wyrokowania w

sędziego — przywódcy

że

kojarzy

i nakazów,

Cyganów

władza

wła­

tym,

Cygana

J . Ficowski w

ż e jest to u

(Wielka G ł o w a )

przy

sprawiedliwość

Obyczajowość

tych z a k a z ó w ,

opi­

krwawej

o strukturze

należy

zakazów

co pisze

nie-Cyganów.

i znaczenie

„prawdziwego"

normuje

b y ć to,

szechna): „ P i e c z a nad przestrzeganiem
szczególnych

kodeks

zachowania

może

dla

C y g a n ó w jest

słów

Zaznaczyć

praworządność,

ostatecznie i a b s o l u t n i e

szczepów.

do P o l s k a R o m a

też

istotę

miejscu kilku

Romów.

której

się z normami prawa p a ń s t w o w e g o .
stanowią

tym

rodziny

społecznością,

przeszkodą

w grupie f i ń s k i c h

przez

i wiedza,

wy­

s p r a w n o ś ć i siła.

N i e jest to j e d n a k w a r t o ś ć p r z y s ł u g u j ą c a t y l k o i w y ł ą c z n i e j e d n o s t k o m . K a ż d a g r u ­
pa c y g a ń s k a j e s t w e w n ę t r z n i e z h i e r a r c h i z o w a n a . N a s a m y m s z c z y c i e stoi r ó d (rody)
najbardziej p o w a ż a n y , n a j n i ż e j zaś — pariasi grupy.
Dla

Gronforsa punktem

dzina b ę d ą c a
stkim

funkcją

wspólnotą

wyjścia

ekonomiczną

możliwości

w

opisie b a d a n e j

i społeczną.

przemieszczania

się

z

społeczności

Jej wielkość
miejsca

na

jest

mała

b y ł a przede
miejsce,

ro­

wszy­

możliwości

z a o p a t r z e n i a w ż y w n o ś ć i o d z i e ż (sfera e k o n o m i c z n a ) , u t r z y m a n i a h i e r a r c h i i i w i ę z i
w e w n ą t r z r o d z i n n y c h (sfera s p o ł e c z n a ) . U s t r ó j i s t r u k t u r a r o d z i n y c y g a ń s k i e j r z u t u j e
na s z e r s z y s y s t e m s p o ł e c z n y — r ó d i c a ł ą g r u p ę . P o d z i a ł r ó l w
dzinie
dują

w

zależności

swoje

jaciół
1 0

1 1

i

odbicie

wrogów.

od
w

płci,

wzajemne

kontakty

sposobie odnoszenia

Obowiązujące

przy

tym

J . F i c o w s k i , Cyganie
na polskich
M . B l o c k , Zigeuner
— ihr Leben

członków

małżeństwie

danej

rodziny,

i ro­
znaj­

s i ę do k r e w n y c h i n i e k r e w n y c h , p r z y ­
zasady
drogach,
und ihre



powszechne

dla

wszystkich

K r a k ó w 1965, s. 158.
Seele,
L i p s k 1936, s. 119-128.

345

RECENZJE

Romów.
gadio

Przykładem

może

b y ć zasada

doboru

małżonka



endogamia

względem

( n i e - C y g a n i e ) c h o ć nie z a w s z e p r z e s t r z e g a n a — d ą ż e n i e do tego, a b y p a r t n e r

pochodził
gólnie

z „ l e p s z e j ' r o d z i n y , co c z a s a m i p r o w a d z i do

szanowanych

rodów.

Podobnie

jest

nie: dzieci i dom, z a s p o k a j a n i e b i e ż ą c y c h
zadaniem

mężczyzny

jest

dostarczenie

w

„kradzieży" nazwisk

przypadku podziału

potrzeb

należy

środków

na

ról

do kobiety,

większe

szcze­

w

rodzi­

podczas

wydatki

np.

gdy

zakup

m e b l i . C a ł y szereg i n n y c h z a c h o w a ń p o t w i e r d z a to, ż e s y s t e m w z a j e m n y c h k o n t a k ­
t ó w u w a r u n k o w a n y jest s t o p n i e m p o k r e w i e ń s t w a ,

zaprzyjaźnienia,

tolerancji i nie­

nawiści.
Przybycie
momentem

Cyganów

do

pojawienia

zawodów.

W

Europy

się w

zajęcia

zbieranie

określane

szmat,

jako

taniec,

nieco

tylko

niektórych

i

nowych

językowych

badaczy

cygańskie

Dlatego

to

szukają

kotlarstwo,

wróżenie.
Koń

u

zarazem
nowych

i znajdują

dowo­

Cyganów.

Trady­

kowalstwo,

Współcześnie

też Grónfors

zmodyfikowaną.

1 2

umiejętności,

s t a n o w i ą i n d y j s k i e dziedzictwo

muzyka,

z nich s ą kontynuowane.
wą,

zdaniem

europejskich

analizach archeologicznych

dy n a to, ż e w ł a ś n i e te e l e m e n t y
cyjne

jest

krajach

sprzedaż

koni,

przynajmniej

niektóre

traktuje je jako tradycję

zawodo­

Cyganów

fińskich

(podobnie

zresztą

jak i u p o z o s t a ł y c h ) odgrywa nadal d u ż ą rolę. R o z s z e r z y ł s i ę tylko zakres, w
j e s t on

wykorzystywany.

rzystać

biorąc

stwem,

jeżdżeniem

udział

Cyganie są doskonałymi

w wyścigach
„po

i potrafią

konnych. Kobiety nadal trudnią

prośbie",

utrzymywania kontaktów

jeźdźcami

sprzedażą

z gadźami.

ryb.

Cyganki



to

w

wyko­

się wróżbiar­

czynności

egzystują więc

jakim

to

wymagające

dwóch

systemach

s p o ł e c z n o - k u l t u r o w y c h ; m ó w i ą c d o k ł a d n i e j n a pograniczu u k ł a d u c y g a ń s k i e g o i niecygańskiego.



przeprowadzając
zarobkowymi.
Cyganie

Jest

tworzą

-Cyganami

specyfikę

działalności

ścisłą granicę między
to

podział

zgodny

przysłowiowe

ogranicza

się

kobiet
z

„państwo

tylko

do

cygańskich

wychwycił

prywatnym życiem R o m ó w
rzeczywistym
w

państwie".

niezbędnych,

stanem

zajęciami

rzeczy,

Zakres

mających

Grónfors

a ich

albowiem

kontaktów

podłoże

z

nie-

ekonomiczne.

Z a r a z e m k o n i e c z n o ś ć i c h u t r z y m y w a n i a jest e w i d e n t n a — z a p e w n i a po p r o s t u p r z e ­
życie.
Wszystkie
ne", w o k ó ł

społeczeństwa

tego, co

zaakceptowane
nym,
nu
i

budują

dla danej

system
jest

prawny
dobre",

co

pojęcia
zostaje

praw­
termi­

ponieważ

wokół

s a m e g o a k t u zemsty

który reguluje sposób

specyficznym

„moral­

przez n i ą

systemem

zwyczajów,

zwyczaj. Dla C y g a n ó w

wokół
to

i s t n i e j ą c y m obok i n n y c h n o r m , jest k r w a w a z e m s t a r o d o w a . U ż y w a m

„system",

jako ogólny

swój

społeczności

zgrupowany

jest

jej wykonania. Autor cytując

zespół

Bloka

1 4

norm
stwier­

dza, ż e t e n t y p d z i a ł a l n o ś c i p r a w n e T j a k ą jest k r w a w a z e m s t a , m u s i b y ć o d r ó ż n i a n y
od d z i a ł a l n o ś c i m a f i i czy g r u p g a n g s t e r s k i c h . W s p ó l n y m m i a n o w n i k i e m t y c h
nich

jest

mej

działanie

grupie.

grupowa
stwach

własną

czy

grupą,

charakterystyczną

odpowiedzialność
krwawa

wyjaśnia,
system

Cechą

poza

zemsta
podobne

członków

podczas

gdy

k r w a w e j zemsty
rodu

„mordercy".

zemsta
jako
W

krwi
siły

ostat­

działa

w

regulującej

niektórych

sa­
jest

społeczeń­

n a s y c o n a jest w a r t o ś c i a m i s a k r a l n y m i . N i e s t e t y G r ó n f o r s n i e
zjawisko

społeczno-kulturowy

jest

występuje również u C y g a n ó w fińskich.
systemem

otwartym.

Zarówno

na

„Każdy

poziomie

spo­

ł e c z e ń s t w a , j a k i j e d n o s t k i i s t n i e j ą p o t e n c j a l n e m o ż l i w o ś c i z m i a n i to z m i a n d w u ­
kierunkowych.

1 2

Pierwszy

kierunek, przewidziany

w

„interpretacji

sakralnej"

cha-

H . M o d e , S . W 6 1 f f 1 i n g, Zigeuner
— der Weg eines Volkes in
DeutschL i p s k 1968.
Z a G r ó n f o r s e m , op. cit., s. 87 ( G . H o e b e 1, E . A d a m s o n, The
Law
of Primitive
Man, a study in Comparative
Legal Dynamics,
1967).
Z a G r o n f o r s e m , op. cit., s. 88-89 (A. B i o k, The Mafia of a
Siciliant
Village
1860-1960: a study of Violent
Peasent
Entrepreneurs,
O x f o r d 1974).
land,

1 3

1 4

346

RECENZJE

r a k t e r y z u j e s i ę d ą ż e n i e m do a b s o l u t y z a c j i n o r m i i n t e r e s u s p o ł e c z n e g o ; d r u g i w y ­
r a ż a s i ę z m i e r z a n i e m k u a b s o l u t y z a c j i j e d n o s t k i i potrzeb i n d y w i d u a l i s t y c z n y c h " .
C y g a n i e o s c y l u j ą w o k ó ł p i e r w s z e g o k i e r u n k u , czego p r z y k ł a d e m m o ż e b y ć w ł a ś n i e
krwawa
zemsta.
1 5

Zemsta k r w i
sycylijskiej

w swojej formie

wendety.

Z

drugiej

podobna

jednak

j e s t do i n n y c h d z i a ł a ń

strony,

specyfika

o d c i s k a s w o j e p i ę t n o r ó w n i e ż n a tej i n s t y t u c j i . K r w a w a
towarzyszących

jej norm

i działań

tego t y p u

społeczności

zemsta z c a ł y m

jest p o d s t a w o w y m

elementem

np.

cygańskiej
zespołem

zapewniającym

utrzymanie p o r z ą d k u i poczucie w s p ó l n o t y R o m ó w . K a ż d a rodzina musi b y ć zespo­
lona, j e j c z ł o n k o w i e m u s z ą m i e ć s i l n e poczucie w i ę z i , t a k a b y k a ż d y
niej

czuł,

że warto

jej bronić,

albowiem

oznacza

r o d z i n y jest s i ł a j e j i n d y w i d u a l n y c h c z ł o n k ó w i p r z e d e w s z y s t k i m jest to s i ł a

mo­

na

od tego, w

samego

do
Siłą

w

obronę

należący
siebie.

ralna. Dlatego t e ż l o j a l n o ś ć i w e w n ę t r z n a

to

s p ó j n o ś ć r o d z i n y jest b a r d z o

j a k i s p o s ó b C y g a n i e p o j m u j ą honor. K a ż d e

o b r ę b i e r o d z i n y m u s i b y ć r o z p a t r y w a n e pod k ą t e m

działanie

jego w p ł y w u

uzależnio­

indywidualne
na

zachowa­

nie szacunku i p o w a ż a n i a , j a k i m owa rodzina cieszy s i ę w ś r ó d p o z o s t a ł y c h .
jest p o j ę c i e m w z g l ę d n y m ,
nia

l e

dlatego t e ż n i e z b ę d n e s ą s t a ł e f o r m y jego

. B y ć może właśnie w tym tkwi przyczyna trwałości

funkcjonującej

nie

tylko

wśród

Cyganów

fińskich.

w i e l u R o m ż y j ą c y c h w M e k s y k u , gdzie d o c h o d z i ł o
1 1

skich" .
w

Honorowe

taki

sam

zachowanie

sposób,

każdego

j a k zachowanie

członka

niehonorowe

Honor

demonstrowa­

instytucji zemsty

Jest

znana

krwi,

również

wśród

do p r a w d z i w y c h „ w o j e n

cygań­

rzutuje

grupy

na

pozbawia

honor


całej

szacunku,

jakim

c i e s z y ł a s i ę w ś r ó d innych grup.
„ P o w i e d z m y n a p r z y k ł a d , ż e zostaje z a b i t y m ó j b r a t . A w i ę c
ruszają, aby zabić k o g o ś

moi bracia w y ­

„ J e ż e l i k t o ś z r o d z i n y z o s t a n i e zabity, n i c nie m o ż e tego w y r ó w n a ć .
z o s t a ć pomszczona"
zemsta

rodowa.

1 9

. S ą to w y p o w i e d z i

W

aspekcie

typu Cyganie fińscy,
nia

egzystencji

1 Ч

ze s t r o n y m o r d e r c y . T o jest k r w a w a z e m s t a

tych

Cyganów

określające,

informacji stwierdzenie,

strata każdego

członka

rodu m o ż e

rodowa" .

Rodzina musi

c z y m d l a n i c h jest

że

w

społeczeństwach

doprowadzić

do

zagroże­

c a ł e j grupy, nie jest g o ł o s ł o w n e . Z n a n e są w y p a d k i w a ś n i

trwają­

cych przez wiele p o k o l e ń .
Mechanizm

zemsty

krwi

zaczyna

działać

w

chwili,

gdy

któryś

z

członków

d a n e j r o d z i n y czy r o d u zostanie zabity, z h a ń b i o n y , zostanie m u z a r z u c o n e k ł a m s t w o .
Powody
mógł

mogą

być

różne.

się nim

stać

także

spór

terytorialny. O d s t ę p s t w e m

rozlewem

krwi

jest

przypadek

izolacja

grupy

krzywdy
wówczas

wykluczenie,

Krwawa

zemsta

Grónfors

przedstawia

jedynku.

Poprzedzany

pomniejszyć
dotyczy

Najczęstszym

jako

działanie

i ośmieszyć

jest
stronę

kobieta;

nieumyślnego

od

podczas
zasady

zabójstwa.

się

zgodnie

rodzaju rytuał,

prowokacyjnymi
przeciwną.
Cygan,

wędrówek
pomszczenia

Sankcją

z

pewnymi

przybierający

wystąpieniami

Walczący

muszą

który

używa

kobiet,

b y ć sobie

to b r o n i i s i ł y , j a k ą k a ż d y z n i c h d y s p o n u j e . N a j c z ę ś c i e j

s ą d ł u g i e n o ż e , czasem sztylety.

1 5

jest

jest

„mordercy".

odbywa

j ą j a k o swoistego
on

jednak

regułami.
formę

po­

mającymi
równi



używaną

bronią

broni p a l n e j podczas

walki,

R . T o m i c k i , Norma,
wzór
i wartość
w życiu
seksualnym,
„Etnografia P o l ­
s k a " t. X X I : 1977, z. 1.
G r ó n f o r s , op. cit., s. 150.
D . W . P i c k e t t , The Gypsies
of Mexico,
„ J o u r n a l of the G y p s y L o r e S o c i e ­
ty", v o l . X L V : 1966 cz. 3-4, s. 89-90.
„ L e t ' s s a y n o w , for e x a m p l e , t h a t m y b r o t h e r w a s k i l l e d . M y b r o t h e r s w o u l d
then set out to k i l l t h e opposite s i d e . T h a t i s blood feuding". G г б n f о r s, op. cit.,
s.
97.
„ W h e n s o m e b o d y f r o m the f a m i l y is k i l l e d , n o t h i n g c a n c o m p e n s a t e for t h a t .
T h e f a m i l y m u s t be revenged". G r o n f o r s , op. cit., s. 98.
1 6

1 7

1 8

1 9

RECENZJE

uważany

jest z a t c h ó r z a .

Obecnie

347

jednak młodzi

stolety, co z d a n i e m s t a r y c h R o m ó w

Cyganie chętniej

jest bardziej niebezpieczne

sięgają

po

i jest o z n a k ą

pi­
pod­

d a w a n i a s i ę w p ł y w o m g a d ź ó w . C y g a ń s k i k o d e k s z o b o w i ą z u j e z w y c i ę z c ę , a b y po w a l ­
ce z a i n t e r e s o w a ł
zaczynają
wanie

s i ę losem

pokonanego. S ą to z a s a d y

już w y s t ę p o w a ć

broni

palnej.

pewne

Jeżeli

proces

ten

się przerodzić w niekontrolowane
następny

problem

badawczy:

obowiązujące

oznaki zmian, j a k np. w y ż e j
będzie

działanie.

postępował,

nadal,

krwawa

zmian,

jakie

zachodzą

uży­

zemsta

W tym miejscu Grónfors

porównanie

chociaż

wspomniane

może

przedstawia

we

wszystkich

elementach

z w i ą z a n y c h z k r w a w ą z e m s t ą , od f o r m r e g u l o w a n y c h p r a w e m z w y c z a ­

jowym

rozwiązań

do

doraźnych

narzuconych

przez

sytuację,

od

działań

grupo­

w y c h do j e d n o s t k o w y c h . B ę d z i e to j u ż n a s t ę p n y etap b a d a ń .
Grónfors

omawiane

elementy k u l t u r y c y g a ń s k i e j

w i s k a d n i a dzisiejszego.
że

jest

następstwem

przedstawiając

układ

przedstawia

jako ż y w e

N i e oznacza to, ż e stan obecny jest z a w i e s z o n y

kultury,

o

każdego

rozdziału

której

nic

nie

wiadomo.

książki,

Bardzo

wyglądałby

w

zja­

próżni,

schematycznie

on n a s t ę p u j ą c o :

dziś

i wczoraj, przy u w z g l ę d n i e n i u dominacji teraźniejszości nad przeszłością.
P o z a -tym u j ę c i e o p i s y w a n y c h z j a w i s k z z a k r e s u k u l t u r y c y g a ń s k i e j w
riach

zmian następujących

pod

wym

nie

pretekstem

jest

dla

i doszukiwaniem

autora

wpływem

się e l e m e n t ó w

kontaktów

do

ukazania

z innym
kultury

katego­

systemem

własnej

zapożyczonych. Nie szuka w a r t o ś c i

kulturo­

społeczności

własnej

kultu­

ry w kulturze c y g a ń s k i e j .
Część kończącą
dotyczących
się autor

pracę Grónforsa,

Cyganów,

podczas

stanowi

pobytu

a nie „u", p o n i e w a ż
pozycji

badacza

Grónforsa

wśród

b y ł on w

świadczą

o

Romów.
tym

obserwującego

z

zaufaniu,

stało tak dalekie w e j ś c i e

a bardzo rzadko s p o t y k a n ą w

omówienie

metod
Celowo

czasie

boku.

badawczych,
użyłam

jakim

go

Cyganów

obdarzyli.

posługiwał

sformułowania

j e d n y m z nich, nie

Wypowiedzi

opracowaniach

jakimi

Dzięki

„wśród",

ograniczył

się

przytaczane
temu

do

przez

możliwe

się

do b a d a n e j s p o ł e c z n o ś c i , j a k t y l k o d o s t ę p n e j e s t d l a n i e -

-Cygana. Bardzo w a ż n y m czynnikiem psychologicznym, o d g r y w a j ą c y m z n a c z ą c ą rolę,
jest s w o b o d n a

rozmowa

będąca

rzeczywiście

dialogiem

nie

monologiem

tora, k t ó r y d z i a ł a w ó w c z a s w s c h e m a c i e p y t a n i e - o d p o w i e d ź . N a w i ą z a n i e
niego

kontaktu

obserwacja
Grónfors
zwrócił
wiście

jest

decydującym

uczestnicząca

przez

jest

wskazanie

uwagę

momentem

niezbędnym

łączności

tych

na konieczność właśnie

dłuższego

czasu aniżeli

dla

badań.

Dlatego

uzupełnieniem
dwóch

dróg

t e ż -sądzę,

wywiadu

i

vice

postępowania

takiego i c h stosowania.

tylko przy prowadzeniu

informa­
bezpośred­

badawczego

W y m a g a to

wywiadów,

że

versa.
oczy­

ale przy bada­

n i a c h t a k i c h g r u p , j a k C y g a n i e , d a j e o w i e l e lepsze r e z u l t a t y .
Książka
lizą.

Grónforsa,

Materiał,

życia

Cyganów.

opisuje
tyki.

podkreślam

którego
Czyni

krwawej

to r a z jeszcze, jest s p r a w o z d a n i e m

dostarcza,
to

zemsty

na

tle

ukazuje
ich

i podtrzymują

wołanie

się

do

całego

jako osobliwości,

Ten akt działalności człowieka

regulują

trwanie

wymiaru

jeden

z

najmniej

systemu

nie

a nie a n a ­

znanych

aspektów

społeczno-kulturowego,

stara się

nie

klimatu

egzo­

jest d l a niego p r z e j a w e m n o r m i p r a w ,

które

oraz w e w n ę t r z n ą

sprawiedliwości

stworzyć

spójność

„białych"

jest

grupy,

dla której

sprzeczne

z

od­

zasadami

honoru.
B i b l i o g r a f i a p o d a n a p r z e z a u t o r a z a w i e r a ponad sto p o z y c j i . D o d a t k o w ą
tej k s i ą ż k i j e s t j ę z y k , d z i ę k i k t ó r e m u n i e t r a c ą c n i c ze s w e j n a u k o w o ś c i ,
nocześnie niemalże
nanej

grupy

beletrystyczną

opowieścią-reportażem

zaletą

jest

jed­

z życia nadal m a ł o

poz­

etnicznej.
Renata

Hryń

348

RECENZJE

EUGENIUSZ
W

RZEWUSKI,

Azania

kulturach przedpiśmiennych

zamani,

Warszawa

1978.

historia p r z e k a z y w a n a jest z pokolenia na

k o l e n i e d r o g ą t r a n s m i s j i u s t n e j . Obecnie, pod

wpływem

przekształceń

po­

społecznych,

rozpadowi u l e g a j ą tradycyjne struktury społeczne, a wraz z nimi wypracowane for­
m y e k s p r e s j i l i t e r a c k i e j , t r a d y c y j n e sposoby p r z e k a z y w a n i a h i s t o r i i i w i e d z y .
nia

się

kontekst

we

wartości.

porządek

kulturowy;

Skoro

świata,

zanikają

zapomnieniu

to

same

mity

ulega

„Każdy

starzec,

który

a

na

ich

dawny,

zostają

czenia. A m a d o u H a m p a t e B a , m a l i j s k i
mówiąc:

stare,

miejsce

sankcjonowany

pozbawione

swego

to

jakby

przez

no­
mity,

filozoficznego

zna­

niewątpliwie

rację

h i s t o r y k i etnograf, m a

umiera,

Zmie­

powstają

biblioteka,

która

zostaje

spa­

i

lona" .
Badania

nad

sposobem

przekazywania

wiedzy

afrykańskiej

właściwie

c z y n a j ą s i ę i dopiero ostatnie l a t a p r z y n o s z ą s y n t e t y c z n e o p r a c o w a n i a ,

rozpo­

wykraczające

poza opis p o s z c z e g ó l n y c h l u d ó w i i c h k u l t u r y w o g ó l e . N i e w i e l e j e s t p r a c

ujmują­

cych zespół m i t ó w i w i e r z e ń w system w y j a ś n i a j ą c y k u l t u r ę i r z e c z y w i s t o ś ć

(świat)

A f r y k a ń c z y k a . Poprzez a n a l i z ę systemu wiedzy przednaukowej, u j ę t e j w

mitach

w y o b r a ż e n i a c h o genezie i p o c z ą t k o w y c h e t a p a c h i s t n i e n i a ś w i a t a , m o ż n a

zrozumieć

sposób

pojmowania

wieka. Analiza
istniejącej

rzeczywistości,

m i t u nie

z mitem w

układzie

prace rozpatrujące mit
jest

osnową

Coraz
nam

formy,

częściej

tłumaczyć

j e s t m o ż l i w a bez
nie

od

synchronicznym.

Istnieje duże

strony r e j e s t r a c j i ,

wewnętrzną

spotykamy

wszelkie przejawy działalności

z n a j o m o ś c i k u l t u r y danego l u d u ,

się

z

strukturą

ale

głównie

znajdującą

publikacjami

Książka

Rzewuskiego
literatury

Azania

bardziej literackich

zamani

afrykańskiej.

legendy i t r a d y c j e u s t n e l u d ó w

zapotrzebowanie

na

jego t r e ś c i , tego,

co

odbicie

podejmującymi

w

rzeczywistości.

próby

przybliżenia

parafraz

daje

Materiał

Afryki

nam

przegląd

zawarty

w

różnych

książce

rodzajów

stanowią

(w j ę z y k u

posłużyły

teksty

oryginalnych

przekazów

Nazwa

„Azania"

jest

dawną

grecką

określany

nazwą

tego t e r y t o r i u m .

mianem „Azania" w

jest

to

zasadzie p o k r y w a

przyjmuje,

Kenii,

Zairu i Malawi.

się

że reprezentować

Tanzanii,

Ugandy,

ją b ę d ą

Rwandy,

Całość materiału została

płd.

W

części

Hadzapi,

p i e r w s z e j — Njika
najstarszych

niniejszej

Dinka,

przedstawiona jest
(ludu Njanga)
mity,

i

legendy

w

języku

1

człon

i

podzielona n a t r z y

części

odpowiadające

Azanii;

Lugbara.

B a n t u strefy

ludowa

i tradycje

Mongo.

kultury.

mity i wierzenia

wierzenia

mity

i

Sandawe

legendy

ludów

ludów Międzyjezierza, ludów

W

części

lasu

Część

Msitu

tropikalnego: epopeja

trzecia

Pwani

Mwindo

(wybrzeże)

który

Za: W. L e o p o l d

szerszego

posługującej

za­

islamu).

wymaga

kultury



niloc-

(puszcza)

w p ł y w ó w osadnictwa arabskiego — adaptacja mitologii
zamani,

jedynej

drugiej —

pismem



Suahili,

centralnego

się

tytułu

suahili,

mity

epika l u d ó w

epopeja

(z u w z g l ę d n i e n i e m
Drugi

Szylluk)

kultury

wsch,

I r a k u (płd. K u s z y t ó w ) , n a s t ę p n i e l u d ó w Bantu,
(Masaj,

książce

Sudanu,

(sawanna) zawarte s ą

mieszkańców

Zambia,

terminolo­

geograficznego o p i s y w a n e g o

w

trzem typom ś r o d o w i s k a , k t ó r e w znacznym stopniu o k r e ś l a typ

wiera

Obecnie

Zimbabwe, Zair. Wobec utraty w a r t o ś c i

gicznej przez n a z w ę „ A z a n i a " i k o n i e c z n o ś c i u ś c i ś l e n i a
terenu, autor

kich

pisanych

„ f o n e t y c z n ą g a m ą Z " , k t ó r ą t w o r z ą n a z w y tego r e j o n u — T a n z a n i a ,

Mozambik, Zambezia, Zanzibar,

ludów

lub

mitologicz­

arabskim).

nazwa tylko literacka. Teren
z tzw.

mity,

Wschodniej. Z a tworzywo tych mniej

n y c h , legend i epopei h e r o i c z n y c h , u s t n y c h t r a d y c j i h i s t o r y c z n y c h i k r o n i k

i

czło­
współ­

A f r y k i w ł a ś n i e przez pokazanie wiedzy i historii oraz s p o s o b ó w jej przekazu.

tradycyjnej

19



omówienia.

jest

lingua

franca

Afryki

Wschodniej,

[red.],

Eposy

Czarnej

Afryki,

Warszawa

Wyraz
znaczy

1977,

s.

zama
„czas",

6.

349

RECENZJE

„ e p o k a " ; zamani
s i o w a sasa,
John

które

Mbiti na

Afrykańczyka
Sasa

oznacza t e r a ź n i e j s z o ś ć .

oznaczenie

dwóch

i pojmowanych

jest to u ś w i a d a m i a n e

lub

uczestniczyło

teraźniejszość,
szłości

jest

2

— n i e g d y ś , przedtem, bardzo dawno

samemu.

przeżytą

S ł ó w sasa

wymiarów

istnienie,

Jest

życia

już przeszłość

krótkodystansową

sasa

na

zamani

ludzi,
w

zawarto

dziejów

sasa,

a

i zamani,

wszytko

stworzenia

wszystkie

i

to,

co

zostało

przyszłość.

uporządkowania

przyżyte

sasa

stają

się

mitologiczną

Celem

pracy

jest

i

historii przez

formami

u t r w a l a n i a historii są mity,
w

spotykamy

u

Na

Busongo).

książce).
ludów,

Azanii

Członkowie

dochować

wierności

Afryki

jest

kerezo).
dzieje

Funkcję

legendy

bogate

wytworzyły


kasty

to

Ojcem

pełni

symboliczny —

autora

scentralizowaną
Międzyjezierza

historii"

pod

w większym

czas

uroczystości.
Legendy

i

sposobu

(te

właśnie

historycznej

organizację

(Rwanda,

karą

poli­

Buganda,

śmierci

musieli

R w a n d y dzieje s ł a w i

ustne

jest

igitekerezo

poezja

osnute n a tle genealogii

jednostek

lub

rodzin

królów

R w a n d y , Sabiseze,
stopniu

spełniają

związana

zupełnie

historyczna

jest

był Piorun. S a m

(ibite-

opowiadający

przedstawiają

(ibitekerezo

związane

i dy­

odpowiednich

(1. poj.)
bja

Sabiseze

kolejne

imiljango

z czasem

jego p r z y p i s y w a n o r ó w n i e ż n i e b i a ń s k i e pochodzenie,

była

sasa

„czaso­

najważniejszymi

przekazu tradycji

prozatorska narracja

literatury

rodzin). Pochodzenie

założyciela

Potomkom

obecne

nazw

i tradycje historyczne

silnie

„opowiadaczy

typu

wybitnych

dzieje s ł a w n y c h

czynów

interpretacji ś w i a t a

formy

królestwa

uzupełniającą
tego

Gihandze. Tradycje
państwa,

i

M o ż n a w y r ó ż n i ć t r z y g a t u n k i poezji: p a s t e r s k ą , r y c e r s k ą

Przykładem

0 królu

stosunku

stale

Zestawienie

n a s t y c z n ą . H e r m e t y c z n a p o e z j a d y n a s t y c z n a b y ł a b y n i e z r o z u m i a ł a bez
komentarzy.

o przy­

W

przeżyć

Zamani

związek

ustnym kodeksom. W k r ó l e s t w i e

i proza n a r r a c y j n a .

3

Wschodniej. W e d ł u g

Szczególnie

które

terenie

„Myślenie

jest c z a s e m w s k a l i m a k r o .

zamani.

mitologicznych

widzenia

przedstawia

uczestniczy
dynamiczną

historyczną.

przybliżenie
ludy

się

bieżące" .

(przeszłość

świata).

w intencjach autora ma s t w o r z y ć nowy

przestrzeń"

tyczną.

przeżyte

świadomości

obejmujący

potrzeby

do sasa, k t ó r y jest a u t o n o m i c z n y m m i k r o c z a s e m , zamani
W

w

kulturze europejskiej.

czas, w k t ó r y m

jednostki

i ograniczoną

projekcją

przeciwieństwem

u ż y ł k e n i j s k i uczony

współczesnej

sobie w ł a s n e
czas

i zamani

czasu e g z y s t u j ą c y c h

inaczej n i ż we
to

t e m u . Jest

zstąpił

z

nieba.

ale ich d z i a ł a l n o ś ć

z z i e m i ą . U t w o r y tego t y p u r e c y t o w a n o

inną

rolę



łączą

w



mitycznym.

sobie f u n k c j e

pod­

dydaktyczne

1 ludyczne, s ą o g ó l n i e d o s t ę p n e , m a j ą chaeakter ś w i e c k i . Pomimo, ż e k a n w ą dla n i c h

były

n i e j e d n o k r o t n i e z d a r z e n i a r z e c z y w i s t e , to j e d n a k m o ż n a b y ł o w ą t p i ć w p r a w ­

d z i w o ś ć t y c h o p o w i e ś c i . P a r a f r a z y tego t y p u u t w o r ó w z a w i e r a d r u g a c z ę ś ć
E p o p e j a legendarnego
karisi.
imię

Karisi

przybierają

otaczanego

książki

b o h a t e r a M w i n d o (lud N j a n g a ) jest p r z y k ł a d e m e p i k i , z w a n e j
formę

specjalnym

przedstawień

kultem

dramatycznych

ducha—patrona

(Karisi

to

również

przedstawień).

Wykonywane

b y ł y w celach r o z r y w k o w y c h a nie k u l t o w y c h . Jedynie dla s a m y c h

wykonawców,

b a r d a i jego a k o m p a n i a t o r ó w , a k t ten m i a ł z n a c z e n i e r e l i g i j n e . P o s z c z e g ó l n e
dy karisi

były śpiewane,

Jako podstawowe
wiarę

w prawdziwość

torium A f r y k i

a potem

przetwarzane w

formie

epizo­

opowieści.

k r y t e r i u m o d r ó ż n i e n i a m i t u od l e g e n d y R z e w u s k i p r z y j m u j e
m i t u bez w z g l ę d u

nie m o ż n a

przeprowadzić

n a jego f a n t a s t y c z n o ś ć .
bezwzględnej

Jednak dla tery­

d e m a r k a c j i m i t u od

legen­

dy. D z i a ł a n i e b o h a t e r ó w l e g e n d a r n y c h c z ę s t o odnoszone jest do c z a s ó w m i t y c z n y c h .
Mit, w e d ł u g a u t o r a , jest p o d s t a w o w y m

2

elementem

porządkującym wiedzę o

zamani.

Słownik
suahilijsko-polski,
R . S t o p a , B . G a r l i c k i , W a r s z a w a 1966, s. 57;
D . V . P e r r o 11, Swahili,
L o n d y n 1977, s. 181 (podaje z n a c z e n i e s ł o w a zamani

aforetime).
E . R z e w u s k i , Azania zamani, W a r s z a w a 1978, s. 13.
3

350

RECENZJE

„W
że

micie
mit

można

jest

znaleźć

odbiciem

echa

4

historii danej

historii tylko

w

grupy" .

niewielkim

Pamiętać

stopniu

a

jednak

odbicie

należy,

to

podlega

p e w n y m t r a n s f o r m a c j o m . "Wnioskowanie o h i s t o r i i g r u p y w o p a r c i u o j e j m i t y

jest

bardzo dyskusyjne.
„Mity kultur archaicznych utrzymywać m i a ł y życie społeczne w
5

trwaniu ".

Mity konstytuują

sankcjonują
wyjaśnić
w

takie

a

nie

znaczenie

micie

obrazy

sadniającej

porządek

inne

kategorie

egzystencji

i przenośnie

aktualnie

świata,

ludzi

myślenia

w

w

całości

są odbiciem

istniejący

stwarzają

danej

rzeczy

pewnej

ład. Znajomość

powierzchowną

wiedzę

(egzoteryczne)

wartości,

grupie.

rzeczywistości

mitów

wśród

prestiżu.

sakralnej uza­

członków

znane,

danego

reprezentujące

i mity d o s t ę p n e tylko wtajemniczanym

p r z e k a z y w a n e s ą w procesie k o l e j n y c h i n i c j a c j i .

mować

Oni wiedzą,

jej

jakie mechanizmy

rządzą

światem,

porządku

powstaniu.

otaczającej

kosmicznego.

Świadczy

człowieka

jedynie

o

„Wiedza
jego

6

rzeczywistości" .

„obrzęd aktualizuje i ożywia
Związek

podej­

m i t y c z n a nie w y k l u c z a r o z u m u

niewystarczalności

dla

Autor za L . V . Thomasem

m i t , mat z a ś u z a s a d n i a , w y j a ś n i a

interpretacji
przyjmuje, że

i legalizuje

obrzęd.
uwiądu

jednego i drugiego.

O b r z ę d bez
literaturą" .

m i t u jest p r z e ż y t k i e m , m i t b e z o b r z ę d u

7

legendą,

Dla

zachowania

równowagi

świata.

Obrzęd

celebrowaniu

jest

powrotem

obrzędu

do

utożsamiają

czasu

się

z

mitycznego.

postaciami

8

„uobecniają

praczas mityczny" . Obrzęd i mit m o ż n a

staje

kosmicznej

s i ę w i e l u c z y n n o ś c i , o d t w a r z a s i ę , to, co b y ł o istotne d l a p o w s t a n i a i
w

źródłem

jakie należy

ten j e s t d l a o b y d w u i c h r a c j ą b y t u , jego z e r w a n i e p r o w a d z i do

wyłącznie
nia

(ezo­

Znajomości

działania, aby z a c h o w a ć w życiu i obrzędzie analogię z czasem mitycznym,

aby nie n a r u s z y ć
w

się

Zawarte

m i t ó w , a zatem posiadanie wiedzy o ś w i e c i e przez g r u p ę „ g e r o n t ó w " , jest
ich

które

Starają

stworzonych.

s p o ł e c z e ń s t w a nie jest jednakowa. I s t n i e j ą mity powszechnie
t e r y c z n e ) . T e ostatnie

nienaruszonym

systemy

Osoby

uporządkowa­
biorące

występującymi

rozpatrywać

się

dopełnia

na

udział

w

micie,

płaszczyźnie

9

ich w s p ó l n e j s t r u k t u r y .
E.

Rzewuski zakłada

że

mit

sankcjonuje

w

jakiej

w

r a c h u b ę . Wobec

rzyłyby

on

realizację

porządek

funkcjonuje.

Ze

tło

dla

kontekstem

technicznych

kwestia
mitu.

tekst + k o n t e k s t .

Zatem

względów

tego pozostaje

reprezentacyjne

zasady:

świata.

Wyżej

dla

opis

wspomniano,

mitu

jest

taki nie

wyboru takich e l e m e n t ó w ,

Autor

ograniczył

W
w

od

dominującej
się

m.

in.

tematyki,
następujące

powstania i c h a r a k t e r u b ó s t w , kosmogoniczne

tylko

do

skrótowego

strukturze

wątków

teogoniczne

i kosmologiczne

się m o t y w ó w

dotyczące



dotyczące

— mówiące

o

pow­

fragmenty

n i c h s a m y c h , n i ż dla



występujących

i jego n a t u r y i i n . W k s i ą ż c e R z e w u s k i p r z e d s t a w i a u t w o r y l i t e r a c k i e i
powtarzania

antropogeniczne

głównych

mitologie:

człowieka

raczej dla

świata,

od

pochodzenia

tekstów

i

tu

two­

wierzeń.

zależności

mitach, w y r ó ż n i a

staniu

które

się właściwie

u m i e j s c o w i e n i a d a n e j g r u p y w czasie i p r z e s t r z e n i i b a r d z o o g ó l n e g o i
omówienia

kultura

wchodził

ukazania jakichkolwiek

czy struktur. P o k a z u j e s z e r o k ą

gamę

prawidłowości,

możliwości

prze­

kazania historii i wiedzy.
W k s i ą ż c e zamieszczono

szereg z d j ę ć ( w y k o n a n y c h p r z e z J . O l ę d z k i e g o ) u k a z u ­

j ą c y c h ludzi Azanii w sytuacjach codziennych i o b r z ę d o w y c h .

4

R z e w u s k i op. cit., s. 220: w g a u t o r a m i t L u g b a r a w s k a z u j e n a w c z e s n e
p o c z ą t k i o r g a n i z a c j i r o d o w e j ; s. 221: i n n a z m i t o l o g i z o w a n a w e r s j a etnogenezy p r z e d ­
stawia migrację ludu z p ó ł n o c y na południe.
M . E 1 i a d e, Sacrum,
mit, historia,
W a r s z a w a 1974.
S . P i ł a s z e w i c z , Afrykańska
Księga
Rodzaju,
W a r s z a w a 1978, s. 10.
R z e w u s k i , op. cit., s. 15.
E 1 i a d e, op. cit., s. 86.
C . Levi-Strauss,
Antropologia
strukturalna,
W a r s z a w a 1970, ss. 285-316.
5

8

7

8

e

351

RECENZJE

Książkę

uzupełnia

opracowań

bibliografia

teoretycznych,

Recenzowana

praca

jak
ma

zawierająca

i

spis

literatury tematu



zarówno

monograficznych.

charakter

bardziej

popularyzatorski

niż

P r z e d s t a w i e n i e o r y g i n a l n y c h t e k s t ó w , n i e j e d n o k r o t n i e po r a z p i e r w s z y
na j ę z y k p o l s k i , s t a n o w i o j e j n i e w ą t p l i w e j

naukowy.

tłumaczonych

wartości.
Wiesława

W Ł O D Z I M I E R Z P A W L U C Z U K , Żywioł

i forma,

Wasilewska

Biblioteka Myśli

Współczesnej,

W a r s z a w a 1978, ss. 244.
„ P o k ó j — s z c z ę ś l i w o ś ć , ale b o j o w a n i e /

B y t nasz podniebny"

z a m k n ą ł los l u d z k i M i k o ł a j S ę p S a r z y ń s k i
zdanie

zawierające

stanów

ludzkiej

wszystko

duszy,

i



i

marzenie

niemożność

w

takiej

formule

(sonet I V ) . D l a poety f o r m u ł a to
o

spokoju,

osiągnięcia

go,

tym

pełna,

najdoskonalszym

wobec

wyroków

ze

Boskich

s k a z u j ą c y c h c z ł o w i e k a n a w i e c z n e „ b o j o w a n i e " ze ś w i a t e m .
K s i ą ż k a P a w l u c z u k a jest dla mnie p r ó b ą dokonania podobnej syntezy w
współczesnej

socjologii:

i s z k ó ł filozoficznych,
turze, k t ó r e

by

„Zadaniem

niniejszej

lecz p o s z u k i w a n i e

możliwie

książki

nie

takich m y ś l i

jak najlepiej

wyjaśniały

jest

analiza

ogólnych
dzisiejszą

języku

systemów

o człowieku

i

rzeczywitość

kul­

kultu­

r o w ą " (s. 18).
P o j ę c i e m podstawowym,
punktem

odniesienia

dla

słowem-kluczem

wszystkich

Żywiołu

wyobrażeń,

i formy,

jest czas. C z a s

postrzeżeń

i poczynań

„ T o , co w p r a c y n i n i e j s z e j n a z y w a m y r e l a c j ą c z ł o w i e k - K o s m o s , jest przede
kim ustosunkowaniem
cego a s p e k t u
(s.

124).

s i ę c z ł o w i e k a do p o d s t a w o w e g o i n a j b a r d z i e j n a s

Kosmosu,

Świadomość

jest

jego

umieszcza

czasie

czyli

jednym

rzeczywistości:

a)

l i n e a r n y m albo
widzenie

rodzi s i ę z odczuwania czasu jako pewnej

go

przede

w

czasie"

rzeczywistość

„wiecznym
czasie

wszyst­

interesują­

istnienie

otaczającą

czasie s t a c j o n a r n y m . T y m t r z e m sposobom i s t n i e n i a w
postrzegania

w

i

w

które

wymiarów:

temporalność,
człowieka

w

kierunki

z trzech

jakim

czasu

jest

ludzkich.

teraz",

albo

odpowiadają

trzy

wszystkim

procesów,

linii nanizanych kolejno

zdarzeń,

l i n i i prostej, n a k t ó r e j p u n k t u a l n e „ t e r a z " z n a j d u j e s i ę m i ę d z y p r z e s z ł o ś c i ą i p r z y ­
s z ł o ś c i ą ; b) postrzeganie
jako

„wiecznego

ś w i a t a jako zbioru rzeczy, z w i ą z a n e z pojmowaniem

teraz", c h a r a k t e r y s t y c z n e

dla stanu

czasu

świadomości

prerefleksyjnej,

k t ó r a jest „ i d e n t y c z n a z p r z e d m i o t e m p o s t r z e g a n i a , jest, j a k m ó w i ą

egzystencjaliści,

b y c i e m - r a z e m - z r z e c z y w i s t o ś c i ą " (s. 155); c) n a s t a w i e n i e

n a spostrzeganie

wartości,

w y n i k a j ą c e z p o j m o w a n i a a k t u a l n e j r z y c z y w i s t o ś c i j a k o r e a l i z a c j i odwiecznego m i t u .
T y m t r z e m sposobom t r w a n i a o d p o w i a d a j ą z k o l e i t r z y t y p y d z i a ł a ń — i n s t r u m e n ­
talne, autoteliczne
na w y r ó ż n i o n e

i twórcze. Nie ma tu miejsca na precyzowanie p o g l ą d ó w

p r z e z e ń t y p y d z i a ł a ń . Z a z n a c z m y t y l k o , ż e s ą to p o j ę c i a

autora

niejedno­

z n a c z n e o r a z , ż e d l a g ł ó w n e g o w ą t k u r o z w a ż a ń istotne jest p o j ę c i e d z i a ł a ń t w ó r c z y c h .
„,...celem
nych,

działania

twórczego

pozostawienie

na

jest

narzucenie... ś w i a t u

zewnętrznej

rzeczywistości

naszych struktur

naszego

śladu,

psychicz­

naszego

«od-

bicia>»..." (s. 216).
W y r ó ż n i o n e typy ś w i a d o m o ś c i czasu i o d p o w i a d a j ą c e i m s p o s o b ó w

postrzegania

oraz rodzaje d z i a ł a ń , t w o r z ą trzy „style życia": styl ż y c i a w y p e ł n i o n e g o
działań

instrumentalnych, styl życia

chwilą

zaznaczmy, że dla autora i n t e r e s u j ą c y

i styl ż y c i a

toku

pokazuje

rozważań,

sposób, w

których

główne

j a k i kategoria

I

jest t w ó r c z y s t y l ż y c i a , j a k o ten, w

c z ł o w i e k r e a l i z u j e s i ę n a j p e ł n i e j — j a k , to z o b a c z y m y
W

szeregiem

ludzi t w ó r c z y c h .

tezy

zostały

czasu uobecnia

znów

którym

niżej.
przedstawione

się w

życiu

wyżej,

ludzi,

Autor

determinuje

ich p o s t a w y i z a c h o w a n i a .
Pojęcie

czasu

jest

użyteczne

również

dla

badacza,

dla

opisu

tak

ludzkiej

352

RECENZJE

jednostki, j a k ś w i a t a , k t ó r y

j ą otacza. P r o b l e m y zrodzone

ze ś w i a d o m o ś c i

przemi­

j a n i a to ta, j e d y n a c h y b a , d z i e d z i n a l u d z k i e g o d o ś w i a d c z e n i a , w k t ó r e j od n a j d a w ­
niejszych
i

czasów

nauki

zbiegały

matematyczne,

się zainteresowania

filozofia,

teologia,

wszelkich dyscyplin wiedzy.

antropologia,

Fizyka

h i s t o r i a , biologia,

sztuka

i l i t e r a t u r a — s t w o r z y ł y a u t o n o m i c z n e teorie c z a s u . T o t e ż o t w i e r a j ą c r o z d z i a ł o c z a ­
sie (jest to ostatni, t r z e c i r o z d z i a ł ) c z y t e l n i k — d o t y c h c z a s s p o k o j n i e ś l e d z ą c y

myśl

a u t o r a , p r e z e n t o w a n ą m i e j s c a m i w s p o s ó b d o ś ć z a w i ł y , lecz w r e z u l t a c i e c z y t e l n y —•
nagle

znajduje

się

w

gąszczu

cytatów

z

najróżniejszych

autorów.

Kilkadziesiąt

n a z w i s k p r z e w i j a s i ę n a k i l k u n a s t u s t r o n i c a c h , co n a s u w a s k o j a r z e n i e z p r z y s ł o w i o ­
wym

perskim targiem,

na który

a l e i epok. I n g a r d e n , K o t a r b i ń s k i ,

przybyli kupcy

nie

tylko

z

różnych

krajów,

Einstein i Minkowski, św. Augustyn, M . Holbwachs,

B . W o r t h , A . J . G u r i e w i c z , B . M a l i n o w s k i , A . W a l i g ó r s k i , O. S p e n g l e r , J . D u r a n d e a u x ,
W.

James, Lammenais, A. Kępiński,

Proust...

zamieszanie

śmierci,

i ludzkich prób

H u x l e y , Nietzsche,

się, kiedy

Autor

przezwyciężenia

Camus,

i

Marek Aureliusz i S a i n t - E x p e r y i bezimienni
obok

relacji

z

Kakojannis („Grek

traktatów

Zorba"),

matematycznych,

etnograficznych

badań

dotyka

B. Russel, L e w
istoty

jej. Pojawiają

i

ficzne

Staff,

potęguje

się

problemu
obok

siebie

S z u k s z y n i Wittgenstein,
skazańcy

powieść

terenowych.

i listy

Tołstoj,
czasu

Montaigne

wreszcie. D z i e ł a
do

filozo­

b l i s k i c h , poezje

Rzeczywistość



Fromm

i literatura,

obok

realność

i imaginacja traktowane są na tych samych prawach jako w y r a z psychiki ludzkiej,
eksterioryzacja
się

ta

sama

Tym
między

tego, co w e w n ę t r z n e .
walka

dwu

o

planom,

swoim

przerzucenie
po

których

wewnętrznym

Zdaniem Autora, na
mostu
porusza

światem

między
się

obu

osobą

człowiek,

marzeń,

a

planach rozgrywa

ludzką
dobrze

zewnętrznym

a

Kosmosem.

znający

różnicę

światem

rzeczy

i i n n y c h ludzi — o d p o w i a d a j ą dwie p ł a s z c z y z n y badawcze. I m a g i n a c y j n y m miejscem
p o t y c z e k c z ł o w i e k a z c z a s e m (w jego n a j s z e r s z y m u j ę c i u )

jest literatura; miejscem

r e a l n y m natomiast — folklor.
Różnica między

literaturą, która

za p o m o c ą

s ł ó w opanowuje

deluje ją, t w o r z y i p r z e k s z t a ł c a , a folklorem, k t ó r y
wania w rzeczywistość

dzięki

wyobraźnię,

magii

m a moc

mo­

ingero­

— r ó ż n i c a t a jest t ą s a m ą , k t ó r a r o z d z i e l a ś w i a t

dorosłego

od ś w i a t a d z i e c k a . P a w l u c z u k n a z y w a j ą ś w i a d o m o ś c i ą f o r m y . L i t e r a t u r a

powstaje

n a poziomie ś w i a d o m o ś c i f o r m y : „ F o r m ę p o j m u j e m y tu b a r d z o s z e r o k o j a k o w s z e l ­
kie

kulturowo

Literatura
i

ustalone

reguły

wyrazu

wewnętrznych

musi s t w o r z y ć mit, p r z e m i e n i ć

dopiero

w

obrębie

rzeczywistość

tej s t w o r z o n e j , s y m b o l i c z n e j

treści

człowieka"

w formę

realności

(s.

87).

nierzeczywistości

toczyć

walkę

ze

złem

i c z a s e m . T a k a jest r o l a s z c z e g ó l n e j postaci f o r m y , j a k ą jest k a ż d a s z t u k a : „ F o r m a
artystyczna
Dzięki

ustosunkowuje

artystycznej

nas

formie

do

świata,

możemy

czuć

reguluje
się

po

nasz

ludzku

stosunek
nawet

w

do

Kosmosu.

świecie

gdzie

i s t n i e j e s m u t e k i o k r u c i e ń s t w o " (s. 105).
W
nym

f o l k l o r z e jest i n a c z e j . T u t a j
życiu

wewnętrzna
czywistość,

świeckość

jednoczy

dialektyka, nie
czyli

jest

określona

codzienność

się

ze

dialektyką

sytuacja

jest t o ż s a m a

świętością.

wyłącznie

folklorystyczna

z mitem,

„Dramaturgia
w

świecie

jest

w

konkretną,

podstawowym
uczłowieczyć

pojęta

jako forma

jest czas „ D z i ę k i f o r m i e
podstawowy

żywioł

pozwala

niezbędnym

Żywiołem
opanować,

jakim

jest

czas"

(s.

103).

którym

w

którego

literackich —

i

żywiołem

z rzeczy­

artystycznej udaje s i ę wreszcie

żywiołu należą również niszczące człowieka namiętności,
tekstach

elementem

żywioł.

świata,

przezwyciężyć

jego

imaginacji, rze­

f u n k c j o n o w a n i a f o l k l o r u j a k o s z t u k i " (s. 106). S z t u k a o z n a c z a tu dialog
wistością

codzien­

folkloru,

jest

zło realne,

Do

dziedziny

w y d a j e on
zwalczaniu

wojnę
służą

magia, zaklęcia, t a ń c e i o b r z ę d y folkloru.
Przezwyciężenie

żywiołu,

opanowanie

i podporządkowanie

go

człowiekowi

za

p o m o c ą f o r m y , jest r ó w n o z n a c z n e z p r z y w r ó c e n i e m c z ł o w i e k o w i jego p o d m i o t o w o ś c i ,

353

RECENZJE

poczucia w s p ó l n o t y ze w s z y s t k i m , co z n a j d u j e s i ę na z e w n ą t r z niego. P r z e z w y c i ę ż e ­
nie

żywiołu

oznacza

odnalezienie

Poczucia

jedności

doświadcza

-traktowaniu
zamknę

samego

oczy

wszechmoc,

siebie,

zrobię

traci

utraconej
każde

przekonaniu

ciemność" —

się z chwilą

jedności

dziecko.
o

osoby

Wyraża

tożsamości

tę naturalną

ja —

wiarę

odkrycia w ł a s n e j

ludzkiej

s i ę ono
we

jaźni,

a

w

i

Kosmosu.

podmiotowym

wszechświat.

własną,
tym

tak

samym

„Jeśli

oczywistą


własnej

p r z e d m i o t o w o ś c i . T y m k w e s t i o m p o ś w i ę c o n y j e s t p i e r w s z y r o z d z i a ł k s i ą ż k i pt.

„Oso­

bowość".

\

Pawluczuk przyjmuje definicję
różniając

osobę-jednostkę

zdolnością

istnieje

wyodrębnienia
własnej

ludzką

autorefleksji,

osobowości

punkt

krytyczny,

J e s t to t e n

podporządkowania

Wyodrębnia

się w ó w c z a s

strukturę

społeczną,

postępującego

samozrozumienie.

twórczość

się

jest

jednostka

samorealizacji.

moment

odkrycia

obdarzona
W

rozwoju

własnej

jaźni,

otaczającym świecie, uświadomienia

prawom
do

społecznym,

„mną"

ustalenie

relacji

innymi,

sobie
ja-inni.

zdeterminowane

Samopoznanie
a

sobie

uświadamiamy

ja przedmiotowe,

kultury.

między

którym

jest

etapem

pierwszym
drugim

jest

światem.
siebie

artystyczna,

w

nim

sam moment, w

należące

w

wewnętrzne;

równoznaczna
„Forma

jest

i

roz­

I n a t y m poziomie s a m o z r o z u m i e n i a m o ż l i w e jest w t ó r n e u z y s k a ­

Uzewnętrzniamy
treści

którą

rozwoju

j a podmiotowego

rozdźwięku

nie z e r w a n e j j e d n i ze
nasze

od

za K a z i m i e r z e m D ą b r o w s k i m ,

osobowości,

siebie jako przedmiotu w

subiektywności.

etapem

od

autonomicznego

konieczność
przez

osobowości

z

swych

pojęta

sztuce

czynach

rzeczywistości,

jest, z j e d n e j

strony,

„pomostem

tak

słowach,

owej

sposób

osobowością

projektujemy

eksterioryzacji

życia.

zewnętrznej,

narzuceniem

między

i

przejawem

jako samorealizacyjny

opanowaniem

chicznych" z drugiej

dziełach

najdoskonalszym

jest

Twórczość

jak

jest

wewnętrznej.

ś w i a t u naszych struktur
a kulturą"

psy­

podporządkowa­

niem c z ł o w i e k a i n n y m ludziom.
T y m , co r ó ż n i
z

refleksyjnym

sztuka

zespala

te d w i e f u n k c j e k u l t u r y , jest ś w i a d o m o ś ć

stosunkiem
nas

nie

do

tyle

rzeczywistości.

ze

światem

„Na

w

ogóle,

formy,

poziomie
ile

ze

równoznaczna

świadomości
światem

formy

kultury,

ze

ś w i a t e m w a r t o ś c i " (s. 110).
W

tym

punkcie

rozważania

nad

spotykają

czasem,

się

prowadzone

prowadzące

do

równolegle

określenia

dwu

dwa

wątki

myślowe:

podstawowych

dziedzin

twórczości, w k t ó r y c h przejawia się w a l k a o „uczłowieczenie ż y w i o ł u " — literatury
i folkloru — i r o z w a ż a n i a

nad rozwojem

ludzkiej osobowości, u w i k ł a n e j

w

własnej

lecz

problemy

Badanie

Kosmosu

człowieka

naczelnym

we

i

jaźni,

wszystkich

(i n i e z b y w a l n y m )

także

jego u w i k ł a n i a c h ,

dla k a ż d e g o

w

stosunki

przy założeniu,

jest o k r e ś l e n i e

nie

tylko

interpersonalne.
że

zadaniem

swego m i e j s c a w

Kosmo­

sie i w s p o ł e c z e ń s t w i e z a r a z e m (a r z e c z y to z u p e ł n i e r ó ż n e ) , to b a d a n i e m o ż l i w e j e s t
p r z e z opis k u l t u r y . K u l t u r y

pojętej

jako rodzaj siatki, n a k t ó r ą

człowiek

rzutuje

swoje m y ś l i , doznania i refleksje.
W ujęciu Pawluczuka kultura ustanawia reguły w y r a ż a n i a w e w n ę t r z n y c h
c z ł o w i e k a . C z y t e l n i k nie z n a j d z i e w o m a w i a n e j k s i ą ż c e s p r e c y z o w a n e j
definicji

kultury,

wych punktów
Określeniem
jest

ale

W

kultury:
rozdziale

definicje

kultury, które
mówiące

regulacji



o

złożoność

stosunków

problematyki,

człowiek

23 — E t n o g r a f i a P o l s k a , X X I V , z. 1

— stanowi



różnorodność

ujęcia

o

funkcjach",

człowiek

i

kształcie
każdej

człowiek

definicji kultury,

oraz funkcjonalne

traktowania

c i u j ą c e g o (fenomenologia) j a k o

zdaniem

podstawowych

daje przegląd

selektywnym

potrzebę

moim

„dwu

„ K u l t u r a " autor

całościowe—

czym podkreśla

całą

możli­

widzenia.

sformułowanie

jątku

dostrzeże

treści

jednoznacznie



wy­

Kosmos.

przeciwstawiając

— fenomenologicznym,

opisowego ( f u n k c j o n a l i z m )

komplementarnych.

książki,
bez

przy

i w a r t >ś-

354

RECENZJE

Wychodząc
lizuje k s i ą ż k ę
lematyką

definicji

Chciałabym
tury

z z a ł o ż e n i a , ż e ta n o t a t k a
o wielowątkowej

kultury, poruszaną

natomiast

współczesnej,

zwrócić

w

której

jest j e d y n i e w s t ę p n ą p r e z e n t a c j ą ,

kompozycji,

nie

zatrzymam

wielokrotnie

uwagę

w

czytelnika na

żyjemy

tu

i

teraz,

się dłużej

wielu

innych

interesujące

z kulturą

sygna­

nad

prob­

publikacjach.

porównanie

tradycyjną,

kul­

nazywaną

przez autora t a k ż e l u d o w ą .
„Człowiek

dzisiejszy...

m e n t ó w proponowanych
spójną

całość,

musi wybierać,

musi

m u przez k u l t u r ę

zharmonizować



z

s p o ł e c z n y c h , w k t ó r e jest u w i k ł a n y

własnym

wysiłkiem

z wielu

... s t w o r z y ć p e w n ą , m n i e j

własnymi

predyspozycjami,

z

lub

systemem TÓI

... s ł o w e m , c i ę ż a r u t r z y m a n i a r ó w n o w a g i

n ę t r z n e j ... s p o c z y w a t e r a z n a jednostce,

b y ł a j u ż m o w a w t e d y , gdy z a z n a c z o n y z o s t a ł o p o z y c y j n y
tych

pierwszy

dwu

sposobów

przynależy

do

wew­

a n i e n a k u l t u r z e — j a k to b y ł o w

ł e c z n o ś c i t r a d y c y j n e j " (s. 170). O r ó ż n i c y m i ę d z y k u l t u r ą t r a d y c y j n ą a
kloru,

ele­

bardziej

przejawiania

się

charakter literatury i fol­

aktywności

„ n a s z e j " c y w i l i z a c j i , d r u g i do

spo­

współczesną

artystycznej,

z

kultury zwanej

których

tradycyjną

lub ludową.
W

k u l t u r z e t r a d y c y j n e j , gdzie o b o w i ą z u j e

zasada

tożsamości

rzeczy,

przekona­

nie o s u b s t a n c j a l n o ś c i w s z y s t k i c h r z e c z y i o t y m , ż e w k a ż d e j z n i c h t k w i e l e m e n t
psychiczny,

gdzie c z a s

t u r z e owe
w

toku

normalnej,

wiąże

się

społecznych
skoro

nie

dziedziny

charakter mityczny

codziennej

cyjnej nazywa autor
łań

ma

(stacjonarny)

dwie podstawowe funkcje regulacyjne

i
ma

ze

względną

całościowymi
w

działalności

wielofunkcyjnością:

danej

człowieka".

społeczności

s z t u k i , p r a w a , filozofii,



społeczeństwa,

spajającymi

grupę.

wydzielonej,

ideologii, s y s t e m ó w

wie tych zautomatyzowanych

tej

kultury

kul­
trady­

wytworów

Jasne

jest

i

dzia­
ról

bowiem,

zautonomizowanej,

nauki, rekreacji,

wartości

w

równocześnie,

kompleksowością

że

samodzielnej

nie ma t e ż ludzi, a n i instytucji

z a j m u j ą c y c h s i ę w y ł ą c z n i e tymi dziedzinami, nie m a swoistych
sobą

otóż
się

cechę

„Ta wielofunkcyjność

jednorodnością
więziami



"... r e a l i z o w a ł y

i programów życiowych

dziedzin tak, j a k to jest w

sprzecznych

tworzonych

między

na

podsta­

cywilizacji p r z e m y s ł o w e j "

(s. 53).
W

tej n i e w i e l k i e j

terminów

objętościowo

i nazwisk, trudno

nia m y ś l i autora konieczna
powołuje
jak

pozorom

sądzę,

syntez

ludzkiego
na pytanie
wraz

bytu
króla

z całym

gąszczu

się

wymagało

niestety
języka

odpowiedział:

dworem,

szeregu

i

autora
śledze­

wyjaśnić

hermetyczny,

także
tak

przez

D l a swobodnego

innych prac — tych, na

pozwalają
w

tej

prostego,

„Człowiek

ministrami

przytoczonych

zorientować.

j a s n o ś c i , jest to j ę z y k

uwidoczniło

który
król,

jest z n a j o m o ś ć

s i ę on sam, a t a k ż e tych, k t ó r e

Gdyż, wbrew
co,

książce, w

się momentami

trudny w

notatce.
jak

stosowane

odbiorze

Czyżby

język

uczonymi,

owego

żył niewątpliwie

mędrca,
w

Ten
kręgu

dyscyplin

socjologii.
Ewa



tworzenie

rodzi się, cierpi i umiera"?

k u l t u r y t r a d y c y j n e j , gdzie nie b y ł o r ó ż n y c h s y s t e m ó w w a r t o ś c i a n i w i e l u
wiedzy o c z ł o w i e k u . Nawet

które

terminy.

Oźminkowska

Item sets
Etnografia Polska

New Tags

I agree with terms of use and I accept to free my contribution under the licence CC BY-SA.