-
Title
-
Wulkaniczne spektakle natury w sztuce nowoczesnej / Polska Sztuka Ludowa - Konteksty 2001 t.55 z.1-4
-
Description
-
Polska Sztuka Ludowa - Konteksty 2001 t.55 z.1-4, s.536-543
-
Creator
-
Pieńkos, Andrzej
-
Date
-
2001
-
Format
-
application/pdf
-
Identifier
-
oai:cyfrowaetnografia.pl:2895
-
Language
-
pol.
-
Publisher
-
Instytut Sztuki PAN
-
Relation
-
oai:cyfrowaetnografia.pl:publication:3091
-
Text
-
Andrzej Pieńkos * WULKANICZNE SPEKTAKLE NATURY W SZTUCE NOWOCZESNE]
ANDRZEJ
nak stał się specjalnością epoki, w malarstwie pojawia
jąc się już około 1740 r., najpierw w twórczości Claude-Josepha V e m e t (wersje m . i n . w Luwrze i w kolekcji
książąt Northumberland), i coraz częściej po połowie
stulecia w dorobku jego uczniów, np. Pierre-Jacquesa
Volaire, nazywanego nawet specjalistą od Wezuwiusza,
a także Charlesa Lacroix de Marseille, w twórczości
Catlo Bonavia i nawet preferującego raczej pożary Hu
berta Robert . O w i pionierzy obrazowali erupcję lub
tylko dymy nad wulkanem przeważnie statycznie, nie
wykorzystując jeszcze malarskiej atrakcyjności ogni
z krateru, dymów, czerwonej lawy . Wizualnym spekta
klem stał się wybuch Wezuwiusza dopiero u najwybit
niejszych pejzażystów następnej generacji: od około
1770 r. podejmować go będą m . i n . Niemiec Jakob Ph.
Hackert , A n g l i k Joseph W r i g h t of D e i b y , Szkot Ja
cob M o r e , Austriak Michael W u t k y . Malują go
także szwajcarski wizjoner Abraham-Louis Ducros
W pierwszych dekadach X I X wieku motyw podejmą
jeszcze m i n Achille-Etna Michallon (Paryż Luwr)
W i l l i a m T u r n e r malujący wybuch z wyobraźni ''
i przede wszystkim Johann Christian D a h l
PIEŃKOS
Wulkaniczne
spektakle natury
w sztuce nowoczesnej
7
8
ajcudowniejszym spektaklem świata" był
dla osiemnastowiecznych Europejczyków
wybuch Wezuwiusza . Niemal całkowita
nieobecność tego obrazu w kulturze wcześniejszej jest
zadziwiająca, ale jeszcze bardziej dziwna wydaje się je
go żywiołowa popularność w epoce Oświecenia . Jakie
były tego przyczyny?
1
„N
9
11
2
1
15
Jean Starobinski w sławnej książce o X V I I I wieku,
L'invention de la liberté* przypisał kulturze całego stule
cia „strukturę spektaklową" . Cytując Josepha Addisona z jego podstawowego dla estetyki Oświecenia eseju
Dla Josepha W r i g h t a malowanie Wezuwiusza było
podobną próbą w zakresie poszukiwania spektakulatnych efektów, jak malowanie rozświetlonych fabryk
włókienniczych w A r k w r i g h t nocą, czy dla Philippe-Jacques'a de Loutherbourg w ostatnich latach XVIII
wieku obrazowanie pełnych ognia i dymu hut w Coalbrookdale koło Manchesteru (także niemal zawsze no
cą) . T e n alzacki artysta, interesujący się wszelkimi
możliwymi objawieniami (w t y m objawieniem Swedenborga, któremu hołdował we wspólnym z Flaxmanem
i Blake'iem stowatzyszeniu), posunął się może najdalej
spośród osiemnastowiecznych malarzy wzniosłości
w zaspokajaniu pożądliwości wzroku, wymyślając pla
styczny teatr projekcji Eidophusikon . Wielkie wraże
nie wywierały jego pokazy w Londynie (1781-1793)
i Dublinie, obrazujące m. i n . spektakle natury, pożary,
butze morskie, wodospady Niagary Wprawdzie sam
Loutherbourg nie pokusił się o projekcję erupcji wul
kanu ale jego pomysły wyprzedził o rok Hugh P De
an który wystawił w Londynie transparent représen
tation" wybuchu Wezuwiusza
5
0 tozkoszach wyobtaźni Starobinski zarysował wizję
kultury, dla której wynalezienie wolności jest związane
z odkryciem rozkoszy patrzenia albo, inaczej mówiąc,
z odkryciem przeżycia estetycznego. Delikatny zmysł
wzroku, dostarczający ulotnych wrażeń, jest jednocze
śnie potężny i zachłanny. Otwiera on przed ówczesną
ludzkością nowe, oświeceniowo optymistyczne per¬
spektywy, petspektywy, które nawet kataklizmy odsu
ną w przestrzeń „sztucznych namiętności", w prze*
strzeń sztuki. A l b o - powiedzmy ostrożniej - katakli
zmy oddane zostaną kompetencjom kultury wizualnej
(aż po poetykę pokazywania zjawisk kataklicznych we
współczesnych stacjach telewizyjnych). Dodajmy, że
samo okteślenie „spektakl" robiło wówczas niezwykłą
karierę, odnoszone do rozmaitych fenomenów natury.
Posługując się uproszczającą figurą można ową tęsk
notę za spektaklem katastroficznym rozumieć jako je
den z symptomów sekularyzacji kultury religijnej
16
11
18
6
1 pożary, ruiny i olbrzymie monumenty - tyleż fenome
nów pokazujących grozę w X V I I I wieku w zgodzie z ka
tegorią wzniosłości, najbardziej zasłużoną dla powsta
nia nowoczesnej estetyki i , dodajmy, kultury masowej
naszych czasów. Wśród nich motyw wulkaniczny jed
12
13
3
Przeżycie nazwane później estetycznym nie było dla
ludzi X V I I I wieku wiązane wyłącznie z dziełami sztuki.
Ten specyficznie nowoczesny stan, uwalniający od rze
czywistości, wywoływały przecież także, a nawet przede
wszystkim rozmaite wzniosłe fenomeny natury i histo
rii. Burze morskie i lawiny, wodospady, rozbicia okrętu
10
Malowanie wulkanów, podobnie jak lodowców,
w X V I I I wieku bardzo często było związane z wyprawa
m i badawczymi: W r i g h t np. towarzyszył w okolicach
Neapolu pewnemu badaczowi geologii, któtego zresztą
następnie sportretował na tle Wezuwiusza. Popular
ność tego rodzaju obrazów wzmacniało naukowe pobu
dzenie teoriami wulkanizmu , ale ich cel jest estetycz
ny. Nie ma może zresztą sprzeczności między tymi
dwiema gałęziami nowej kultury, sztuką „artystyczną"
i nauką „naukową", nowej kultury (do tego problemu
jeszcze powrócę).
536
19
Andrzej Pieńkos • WULKANICZNE SPEKTAKLE NATURY W SZTUCE NOWOCZESNEJ
Artyści odkrywają czysto estetyczne wartości tzw.
„phenomena", pojawiają się one ewidentnie jako war
tości rekompensujące zanik sacrum. Podobieństwo
w obrazowaniu erupcji wulkanu i tzw. Girandoli t j . fa
jerwerków iluminujących co roku Zamek Św. Anioła
w Rzymie ujawnia estetyczny, „spektakularny" charak
ter fascynacji Wezuwiuszem: przykłady traktowania
obu motywów jako pendants znajdujemy w dorobku
Louis-Jean Despreza (wspaniałe lawowane rysunki
w muzeach Moskwy i Sztokholmu), Hackerta (m. i n .
w Kunstsammlungen w Weimarze), Wrighta of Derby, Gregorio Fidanzy (obrazy z ok. 1790 r. w pałacu
w Łańcucie), Michallona (szkice z 1819 r. w Luwrze).
Rycina ilustrująca w Wielkiej Encyklopedii erupcję
Wezuwiusza z 1754 r. w pierwszej chwili może być myl
nie wzięta za obraz fajerwerków nocnych. Dla większej
siły spektaklu erupcje ukazuje się z reguły właśnie
w nocy przeważnie wraz z widownią poddającą się
czarowi" oglądania Także w epokowym dziele topografiki malowniczej Abbé de Saint-Nona ilustrowana
jest na podstawie obrazu Volaire'a nocna erupcja W e
zuwiusza z 1771 r —z grupą widzów
Phlegraei. Obsewations on the Vokanos of the Two Sieilies... pochodzi z 1776 r. Potem ilustrowane, o co lord
bardzo dbał (głównie barwnymi rycinami Piętro Fabrisa) kolejne wydania ukazują okolice Wezuwiusza i Sy
cylię z topograficzną wiernością, która nie odbiera
spektaklowi Pól Flegrejskich, Solfataty, i t d . uroku,
ukazują też oglądanie, zadziwienie ludzi erupcją wulka
nu i dymiącymi kraterami, a jedna z nich ukazuje ry
sownika . Hamilton uprawiał na pograniczu sztuki,
nauki i kolekcjonerstwa tę quasi-dyscyplinę epoki
przełomu, której istota leży w dystansie zadziwionego
widza wobec zjawisk spektakularnych.
23
20
21
22
Skłonność do wizualizacji spektaklu wulkanicznego
w pełni objawiła się w działalności Lorda Williama Ha
miltona, wieloletniego ambasadora brytyjskiego w Ne
apolu: pierwsze wydanie jego epokowego dzieła Campi
Przeżycie estetyczne wulkanu znajdujemy też w wie
lu opisach podróży. Żeby ograniczyć się tylko do pol
skich przykładów, wymieńmy np. wrażenia Juliana Ur
syna Niemcewicza z Etny, a także wyprawę naukowo-turystyczną Jana Chrystiana Kamsetzera na Etnę i je
go podziw dla ziejącego ogniem (w nocy!) Stromboli .
' M o t y w Wezuwiusza rozpowszechniał się w Europie
i zarazem powszedniał. Wiele ilustrowanych relacji
z podróży do Włoch zawiera ryciny z dymiącym Wezu
wiuszem . Uczniowie Verneta, a także rozliczni Wło
si, stali się producentami masowych, turystycznych,
obrazów efektownego wybuchu albo dymiącego W e
zuwiusza . Wymieńmy z tej ogromnej produkcji wido
ków, przyczyniającej się do inflacji znaczenia wulkanu
537
24
25
26
1
Andrzej Pieńkos * WULKANICZNE SPEKTAKLE SATURY w SZTUCE NOWOCZESNEJ
P.-J. de V o l a i r c , Wybuch Wezuwiusza
jako fenomenu tellurycznego, jedynie fresk w klasycystycznym pałacu w Malej Wsi o d Warszawą i innych
pałacach X V I I I - i XIX-wiecznyc.il, widoki Johna Ro
berta Cozensa (akwarela w Btitish Museum), Thoma
sa Jonesa' i Jean-Pierre Houela (gwasz w Luwrze),
liczne panoramy zatoki oraz okolic Caserty Giovan¬
niego Battisty Lusieri (akwarele w zbiorach prywat
nych), a także portrety rozmaitych europejskich osobi
stości z Wezuwiuszem w t l e ' . Podobną funkcję ma
oddalony wulkan w Widoku Teatru w Pompejach Hackerta z 179.3 r. 1 w podobnym obrazie olejnym Józe
fa Ignacego Kraszewskiego Widok ruin Pompejów
(1859, Kraków, Muzeum Narodowe). Także w znako
mitych szkicach olejnych Szweda Gustafa Sóderberga
z 1820 r. Wezuwiusz, widziany z mostu św. Januarego
w Neapolu (Sztokholm, Nationalmuseum) oraz Szwaj
cara Leopolda Roberta z 1821 r. (kolekcja prywatna).
W X I X wieku Wezuwiusz był często jedynie znakiem
geograficznym Zatoki Neapolitańskiej, przedstawianej
dla piękna kolorytu i malowniczości wybrzeży' , lub
też samego Neapolu - przedstawianego dla malowni
czości jego mieszkańców .
Tak bardzo opatrzony, że podobnie jak inne klisze no
woczesnej kultury, zostanie o n znacznie później prze
tworzony w krzykliwie kolorową ikonę Andy Warhola
- w serii Vesuvius z 1985 r.
P
7
3
: 9
0
31
Tradycja ta przetrwała w zbanalizowanej popularnej
produkcji wizualnej w X I X wieku. Dość szybki
zmierzch atrakcyjności motywu wulkanicznego w sztu
kach przedstawiających jest równie charakterystyczny
dla nowoczesnej kultury, jak jego pojawienie się.
Atrakcyjność wizualna motywu wypala się szybko,
przechodzi on w sferę kultury masowej, ta eksploatuje
go również tylko do czasu, gdy staje się on opatrzony.
w ¡771 r., rycina
Jest bardzo charakterystyczne, że inne włoskie wul
kany, Stromboli i Etnę pokazywano rzadko i niemal
wyłącznie jako zwyczajne góry a nie jako wulkany.
Akwarela Johna R. Cozensa z 1777 r. Etna z Grotta del
Capro ukazuje wulkan tak indyferentnie w tle widoku,
że ognisko pasterzy na pierwszym planie wydaje się od
niego groźniejsze; akwarela Charlesa Gore Widok Etny
Z 1777 r. ukazuje z kolei wycieczkę podążającą w kie
runku odległego, łagodnie dymiącego wulkanu (obie
w londyńskim British Museum); rysunek Goethego
z 1787 r. dymiącego w oddali Stromboli daje niemal
idylliczne wrażenie (Weimar, Kunstsammlungen). Po
dobnie jawi się Etna w rycinie C.-L. Chateleta z Voy
age pittoresque de Naples et de Sicille Saint-Nona
i w akwaforcie Niemca Franza Horny. D o wyjątków
należy pełen dynamicznych efektów olejny szkic Burza
nad Etną Pierre-Henri de Valenciennesa (Paryż,
Luwr). Bardziej „wulkanicznie" ukazał też górę wspo
minany już Houel w gwaszu Widok dolnego krateru Et
ny (tamże), gdzie liczni widzowie podziwiają płomienie
i dymy, a wśród nich jest nawet pies. T e n świetny ma
larz podróżował w latach 1776-1779 po Sycylii, wy
spach Liparyjskich i półwyspie Apenińskim, zbierając
wizualne notatki do wielkiej publikacji Voyage pittore
sque de Sidle, Malte et Lipari (1782-1787) . Wyróżnia
go naukowo-informacyjny sposób przedstawiania wul-
538
32
1
Andrw; Pieńkos. • W U L K A N I C Z N E S P E K T A K L E N A T U R Y W S Z T U C E NOWOCZESNEJ
L . Robert, Zatoka Neapoliwfiska.
kanów. Wreszcie, wspomnijmy mało znane dzieło
sławnego architekta: Eugene Violler-le-Duc w 1836 r.
maluje dymiący kratet Etny, w charakterze notatki ze
swojej górskiej wyprawy (kolekcja prywatna).
Estetyczny entuzjazm, euforyczny często podziw dla
fenomenów wzrokowych oswaja je i udaremnia kata
strofizm. Oświeceniowy fin-de-siecle zdaje się być za
chwycony odkryciem estetycznej natury zjawisk, nawet
tych, które mogłyby się wydawać oznakami lub zwia
stunami końca świata". Tworzy pejzaż czysty, widok,
tj. dystans estetyczny (a zapewne paralelnie i naukowy)
wobec natury, która staje się elementem kultury
(ogród angielski!), zawłaszczona przez spojrzenie.
Świat staje się dopiero dzięki ludzkiemu poznaniu, któ
rego spojrzenie jest jedną z najwymowniejszych realiza
cji i do któtego to poznanie zacznie się coraz częściej
ograniczać. T o jeden z najbardziej brzemiennych obja
wów sekularyzacji kultury i zasadniczy wątek „spekta
kularnego stulecia" - rozpoczęty u Addisona, dopeł
niający się u Kanta.
Flegrejskie „spektakle" natury nie były wszak jedy
nym powodem popularności motywów wulkanicznych
w malarstwie.
Spotykamy bowiem liczne obrazy, w których miłość
do potężnego fenomenu przyrody i do historii łączy się.
Wydaje się, że spektakl odgrywany przez Wezuwiusz
dlatego cieszył się taką popularnością, że - podobnie
jak zjawisko r u i n y - zawierał w sobie pierwiastki sztu
ki, historii i przyrody w symbiozie. Jak pisał z podróży
po okolicach Neapolu w 1778 r. holenderski podróż
34
1821
nik, Willem Carel Dierkens, „kraj ten jest rajem mala
rzy, tak dla krajobrazu, jak dla historii"' .
5
W pierwszej polowie XIX wieku symbioza ta zeszła
już na poziom zbanalizowanych widoków. Liczni mala
rze przedstawiali ten sam niemal motyw: daleki widok
ośnieżonej Etny (ptzeważnie dymiącej), na pierwszym
planie ruiny starożytnego teatru w Taorminie ". Góra
służyła tylko jako czysty pejzażowy motyw, ale będąc
przy tym częścią całości pewnego standardu widokowe
go razem z antycznym zabytkiem, z „zapleczem" historyczno-kulturowym.
3
Aktywniejszą funkcję pełni dymiąca Etna w nocnej,
dramatycznej scenie Cyceron odkrywający grób Archimedesa, namalowanej przez Benjamina Westa w 1797 r . ' .
W u l k a n jest tu elementem spektaklu wzniosłej natury,
tworzącego tło dla sceny historycznej. Jest znakiem
czasu wzniosłego, czasu wielkich fenomenów i wielkich
ludzi - West twotzy w duchu Poussina wielką scenę h i
storyczną, ale umieszcza ją, nowocześnie, w konkretnej
geograficznie przyrodzie.
7
Temat Wezuwiusza jednak oferował więcej niż mo
tywy Etny i Stromboli: wulkan będący aktorem kata
strofy zarazem naturalnej i cywilizacyjnej. Przypomina
o t y m obraz Angeliki Kauffmann z 1785 r., Pliniusz
młodszy i jego matka w Misenum (Princeton University
A r t Muséum), w którym historia starożytna, moralne
exemplum i przyrodniczy spektakl są nieodłącznie
splecione.
539
Najpełniej tę symbiozę wyraża obraz Valenciennesa
Wybuch Wezuwiusza 2Ą sierpnia roku 79 (Tuluza,
AntiRCj Picńkm • W U L K A N I C Z N E S P E K T A K L E N A T U R Y W S Z T U C E NOWOCZESNEJ
ku, sztucznej skale zw. „Stein" w parku Wörlitz, po
wstałej w latach 1791-1795. Według relacji współcze
snych ten sztuczny wulkan, połączony z amfiteatrem
i przycupniętą przy skale tzw. Villa H a m i l t o n , miesz
czącą artystyczne pamiątki z Kampanii i Sycylii, miał
odtwarzać taką właśnie symbiozę '. Nazywane niekie
dy Pompejanum, miejsce to kojarzyło się z okolicami
Neapolu, w których unaoczniła się najpełniej potęga
żywiołu w spotkaniu z potęgą cywilizacji. Villa Hamil
t o n była poza tym pomnikiem wspominanego Lorda
Williama Hamiltona, badacza tego żywiołu i zbieracza
starożytnych pamiątek, którego prawdziwy dom istot
nie znajdował się niedaleko od prawdziwego Wezu
wiusza. Stanowił on dla wielu podróżników materiali
zację ideału, na który składały się: ekscytujące zagro
żenie wulkanem, wspaniałe malarskie widoki, kolek
cja •starożytności wreszcie . W kręgu tego samego
mecenatu księcia v o n Anhalt-Dessau, w pobliskim
pałacu Luisium, powstał Gabinet Pompejański, sta
nowiący świadectwo zainteresowań wykopaliskami
w Pompejach, przejawiających się jednak nie tylko
w dekoracyjnej stylizacji, lecz również w dekoracji
malarskiej, ukazującej głównie dymiącego Wezuwiu
sza.
4
44
Musée des Augustins), który, wystawiony na paryskim
Salonie roku 1814 objawi! się ówczesnemu recenzenA . d'Anna, Wybuch
Wezuwiusza
w ¡779
r , rycina
towi „jak epizod albo zapowiedź zagłady świata" ,
Dzieło czołowego twórcy neoklasycznego „pejzażu h i
storycznego" otwiera romantyczną sekwencję popular
nych obrazów totalnego kataklizmu . Valenciennes,
w zgodzie ze swoimi teoriami, obrazował epizod histo
ryczny, śmierć Pliniusza starszego, uczonego pokona
nego przez fenomen przyrodniczy, który studiował.
Epizod, który w sposób wzorcowy ukazywał związek
historii kultury (zagłada Pompejów i antyczne exemplum heroizmu) z historią naturalną. Malarz zresztą
podarował obraz sławnemu przyrodoznawcy, Lacepede, w hołdzie dla jego naukowych zasług. Sugestywna
wizja „końca starożytnego świata" w istocie była połą
czeniem uważnej obserwacji spektaklu n a t u r y i moralno-historiozoficznej refleksji.
58
59
40
Valenciennes pisał w swoim wpływowym traktacie
z około 1800 r.; „Malarz jest historykiem Natury; ża
den z owych (strasznych i przerażających) fenome
nów nie powinien mu być o b c y m " . Wezuwiusz jawi
się w jego obrazie jako symbol jedności kultury i na
tury, symbiozy historii i historii naturalnej, jego erupcje-spektakle są wyjątkowo więc nasycone tteścią
przy świetnej atrakcyjności f o r m y .
41
42
Symbiozę taką kreowano nie tylko w malarstwie.
W takiej roli spotykamy wulkan również w najbar
dziej chyba niezwykłej budowli ogrodowej X V I I I wie
„Stein" w Wörlitz został pomyślany jako wulkan,
wybuchający oczywiście w nocy dla pełni efektu. Pa
lono w n i m jak w piecu, materiałami wywołującymi
dużo dymu, a potoki lawy imitowała zabarwiona wo
da : kaskady, pompowana tam specjalnie pod ciśnie
n i e m . Można by tu przywoływać liczne inne spekta
kularne przykłady symbiozy historyczno-estetycznej
albo estetycznej historiozofii, wypowiadanej w wizual
nych metaforach, których substancją były stopione ze
sobą twórcza przyroda i historia, w przedstawieniach
T i v o l i i przede wszystkim w „ruinowych" ogrodach
XVIII wieku .
45
46
Oświeceniowa „kultura spektaklu" zmobilizowała
niezwykły wysiłek artystyczny i filozoficzny w celu una
ocznienia kataklizmu. Obrazowano te z nich, które da
wały się ująć jako zjawisko estetyczne. Pod tym wzglę
dem wulkany miały przewagę nad np. trzęsieniami zie
m i , znacznie rzadziej obrazowanymi. Przyczyniły się do
tego niemożność obserwowania tych ostatnich z bezpo
średniego dystansu, warunkującego widok i przeżycie
estetyczne, a także mniejsza atrakcyjność wizualna.
Podobnie jak wizualna popularność erupcji Wezu
wiusza będzie słabnąć w wieku XIX, tak „estetyczna"
myśl geognostyczna X V I I I wieku będzie wypierana
przez nowoczesny dyskurs naukowy. W 1805 r. przy
rodnik Alexander v o n Humboldt, bawiący u brata
w Rzymie, korzysta z okazji i wraz z Gay-Lussakiem wy
biera się do Neapolu obserwować wybuch Wezuwiu
sza. Jego relacja z wycieczki jest rzeczowa, nawet sucha
i mówi w telegraficzny sposób o stratach przezeń spo-
540
Andrzej Wtflkos * WULKANICZNE SPEKTAKLE NATURY W SZTUCE NOWOCZESNE]
Teza taka pojawia się w tekście S. Holstena, w: William Turner
w o d o w a n y c h . Podobnie rzeczowe i pozbawione
„spektakularności" są plansze z wulkanami z edycji V u
es des Cordillères von Humboldta z 1814 r. (akwatinty
barwne Arnolda i Bogueta). Stwierdzenia Humboldta
i wielu innych ówczesnych badaczy dotyczące np. pro
blemu bazaltu pokazują zaś raczej naukowe zaintereso
wanie narodzinami nowych lądów niż aspektem kataklicznym zjawisk sejsmicznych .
47
und die Landschaft seiner Zeil, H a m b u r g 1976 (katalog wysta
wy), s. 304. L . Seyfarth (Das
Schauspiel
1789. Aufklärung,
Verfall, H a m b u r g 1989, katalog
Verklärung,
w! Europa
der Natur,
wystawy, s. 183-186) wskazuje na pojawienie się pojęcia „spek
taklu natury, podobnego do opery" już w 1686 r. u Fontenelle'a. Określeniem „spektakl n a t u r y " posługiwali się w końcu
X V I I I w. np. H . B. de Saussure w odniesieniu do A l p ( A . K o walczykowa, Pejzaż romantyczny. Kraków 1982, s. 17); E. Day-
48
es w odniesieniu do kanionu Gordale Scar w Yorkshire (G.
Finley, The Genesis of Turner's
„Zeitschrift
Landscape Sublime,
für Kunstgeschichte", 42, 1979. z. 2-3. s. 162). N a temat w o
dospadów zob. H . Frank, Joseph Anton Koch - Der
Przypisy
1
Wyrażenie malarza J. W r i g h t a of Derby z listu
z W i o c h w listopadzie 1774 r., cyt. an La Peinture
anglaise, Paris 1972
uwagi o „spektaklowym" charakterze nowoczesności: L . Bro-
romantique
(katalog wystawy), poz. 344.
gowski, Utopia estetyczna, utopui artystyczna:
Podobne
Déborda,
n p . cytat z dziennika podróży włoskiej z 1776 r. holenderskiego
Jego obraz etupcji z 1779 r. był malowany w Paryżu, zapewne
bibliofila Johana Meermana, który wraz z towarzyszami m i m o
na podstawie obrazów Volaire'a (J- de Cayeux, Le Paysage en
ognia, dymów i spadających w czasie erupcji Wezuwiusza ka
France de 1750 a 1815, Saint-Rémy 1997, s. 60).
mieni, stanął „(...) niewzruszony, żeby napawać się najpiękniej
W Polsce w podobny sposób Jan Bogumił Plersch rysuje scenę
szym spektaklem, jaki można sobie wyobrazić" (cyt. w : Herm-
U stóp dymiącego Wezuwiusza (Kraków, M u z e u m N a r o d o w e ) ,
neringtn
później zaś profesor warszawskiej Szkoły Sztuk Pięknych, Char
aan hake. Kunst en toerisme in de I8de eeuw (ed. R. de
les S. de Varenne, k o n t y n u a t o r Verneta, maluje samą erupcję
60. Dziękuję dr A n t o n i e m u Ziembie za pomoc w tłumaczeniu
(obraz zaginiony). Pot E. Rasrawiecki, Słownik rruuarzów pol
tej relacji.
skich.
Ikonografia ta nie ma dotąd wyczerpującego opracowania. Por.
Por W
W . Kroenig, Venmone
del Vesuvh
nel 1779 in Hacken,
poli 1971, s. 423-442; Visions of Vesuvius
Touri
Landscape
m the late 18th Century
Depiction, „Walliaf-Richattz-Museum
X L V , 1984, s. 131-145; All'ombra
duta europea dal Quattrocento
I ! fascmo deïïhalia
nel X V I I I secvb (oprac. A . W i l t o n , I . Bigna-
Wilhelm
Ph
Hackerts
Zeitschrift für Kunstgeschichte"
i
66-96* W
KnxMiig R Wegner J
n r
etan
s
Ph
K o l n 1994
der Cioethë^eit
55
Hacken
s
158-160
L rdem W
związane - iee , wsoóloraca - w u l k a n o l o '
H a m i l t o n e m Sa wśród nich i malownicze
Sylliczne w i d o k i ' z a t o k i oraz pałacu Caserta z Wezuwiuszem
w
Napoli 1990 (kata
Grand Tour nella grafica di tre secoli, N a p o l i 1993; Grand Tour.
für
199?
- h !dza'-ok 1770 i
European
del Vesuvio. Napoli nelia ve-
all'Ottocento,
Festschrift
Naiwc^esnieis^e w i d o k i Wezuwiusza w dorobku Hackerta D O
Jahrbuch",
log wystawy); L. Fino, Vesuvio e Campi flegrei. Due m i d del
et Ambus
s 51-60" R Wegnet Pompeji in A n
sichten ]
Der Landsclwftsmaler
Tübingen 1981 (katalog wy
stawy), s. 47-50; M . Cheetham, The Taste for Phenomena: Mont
Vesuvius and Transformatinns
Kroenig Vesuv-Ausbrüche von 1774 und 1779 gemalt
Katner Düsseldorf 1968
(oprac. A . R. M u r
phy), Boston 1978 (katalog wystawy); M i t dem Auge des
sten. Zur Geschichte des Reisebädes,
Warszawa 1850-1857 t I I I , s 5
von Ph Hacken w- Medkiruie
H. Ro
ben, Desprez e Fr. Piranesi, w : Studi in otvrre di Roberto Parte, N a -
ic
e i pe ne wznios o s m ' g n i s c e r u p i e ^
g i v j o p p i e n a \ zener-iioer i •)• aeutu
U4i
\lm
m i n i ) , M i l a n o 1997, ss. 46, 149-152. N i e znam niestety pracy
1
od Platona do Guy
„Format", 30, 1999, nr 1, s. 3-4
określenia pojawiają się jednak często w tekstach z epoki - por.
Leeuw), 's-Hertogenbosch-Haarlem 1984 (katalog wystawy), s.
:
Schmadri-
Frankfurt 1995, s. 16-17. Por. też
bachfall. Natur und Freiheit,
pisanego
t
1774
i ref!'d ™
r
w T m
croourgycme
aera
,
uner-
, *Z '
er
h * ' a o K o w wyDucnu Wezuwiusza
magisterskiej Suzanne Ackers z 1990 (Freie Universität w Ber-
z O K . i i(ą
linie) o obrazowaniu wulkanów.
doświadczeń ze światłem, zmienia się w men p o r a dnia i n o c y
p u n k t w i d z m i a ^ i o D ^ omówienie w k a t a l o g u wystawy^josepn
Przedstawienia erupcji w u l k a n u przed X V I I I w. są bardzo rzad
kie. Ze znaczniejszych obrazów możemy wymienić tytko J L i n
gelbachs Port u< Neapolu z dymiącym
Wezuwiuszem
(Mediolan,
kolekcja prywatna). Wrażliwość na tego typu fenomeny rów
I T'
i
r.
n g n t a ot o e r e y należy d o pierwszycn seria n y c
l
I l F
i t
k 7
inaumska
Q8 117 l i p ' w i " '
SS
' «
wdowa
W
Z AM™ T
n
l
h
t i
1/Bjr. (Lerby A r t M u s e u m ) z kolei
nież nie istnieje: wyjątkiem jest przypadek M i l t o n a , który miał
ghta
znaleźć inspiracje dla wizji piekła w czasie wędrówki w o k o l i
wulkaniczny spektakl natury podlega typowo oświeceniowej
cach kraterów Pól Flagrejskich w 1638 t. ( M . Hope Nicholson,
psychologizacji: staje się figurą stanu l u d z k i e j duszy
Mi/ton's Hell and the Phlegrean Fields, „The University o f T o
ronto Q u a t t e r l y " , V I I , 1938, s. 500-513). Przypomnijmy topos
h T"™?
tradycyjnej teorii sztuki, wypowiadany m. i n . przez Pliniusza st.,
burg, National Uallery o
potem przez Erazma z Rottetdamu, wg którego grzmoty, błyska
„przerażających obrazów
wice, ogień nie dają się namalować. Zob. na ten temat V . Sto-
cit., s. 6).
ichita, Peindre le feu? La ville en flammes dans la peinture
N p . Widok Solfatan
des
i5r ?
jL
cT i
80
me
Scotland
A
u/öt
należy do najbardziej
katastrofy (Visions oj Vesuvius, o p .
kolo Neapolu
(1781) i j e g o pendant Wy
nocą, typowy widok, z sylwetkami podziwiają
XV/e et XVUe siècles, w : A k t e n des Kolloquiums Katastrophen,
buch Wezuwiusza
„Zeitschrift für Schweizerische
cych ludzi (Wiedeń, Barockmuseum). Por. Michoei
Archäologie
u n d Kunstge-
(1719-1822)
schichte", 52, 1995, nr 1, s. 35-36
«
J. Starobinski, L'invention de la liberté, Geneve 1964, s. 209-210
s
..Structure spectaculaire" 0- Starobinski, op. cit., s. 105-106).
Por. też uwagi A . Chastela, który cechę tę przypisuje architek
turze francuskiej końca X V I I I w., w : L'art français.
l'éloquence
1775-1825,
Le temps de
Paris 1996. s. 49; oraz R. M i c h e l a w je
go katalogu wystawy: La Chimerę
de Monsieur
Desprez.
Paris
1994, s. 31
zur Wiederkehr
des 250.
Geburtstages
Wutky
(oprac. H .
Kühnel, B. K u h n ) , Krems 1989 (katalog wystawy); Das Capric
cio als Kunstprinzip:
zur Vorgeschichte der Moderne
do und CaUot bis Tkpolo
und Goya,
von
Arcimbol-
Zurich-Köln-Wien
(katalog wystawy), s. 177. W jego Wybuchu
w kraterze
1997
Wezu
wiusza (ok. 1780, H o o r n , kolekcja prywatna; wersja w Bazylei)
zadziwia z kolei zanik dystansu wobec w u l k a n u , wrażenie, j a k
by się stało „w samym środku wizjonerskiego i n f e r n o " (Herm¬
neringen aan halte..., op. c i t . , s. 225).
Jego olejny Wybuch
541
•
Wezuwiusza
(Lozanna, Musée des Beaux¬
-Arts) jest znacznie słabszy od jego gwaszy (wersja z ok. 1800
A n d r e j Pieńkos • W U L K A N I C Z N E S P E K T A K L E N A T U R Y W S Z T U C E N O W O C Z E S N E ]
tamże), ale za to bardziej od nich „katakliczny". Ducros t o naj
i rozdzierał unoszącą się nad nią kolumnę dymu i oświetlał po
bardziej euforyczny wizjoner spektakli natury-, jego wielkie gwa
mniejsze obłoki pary. (...) Księżyc w pełni wyszedł zza gór, uzu
sze s;) świadectwem zachłyśnięcia się wizją suma. Por. P. Ches-
pełniając ten cudowny i zdumiewający obraz. (...)
sex. images of the Grand Tour: Unas Ducros I748-1810,
przed oczami tekst, który można komentować przez tysiące
Geneve
1985 (katalog wystawy); J. Zutter, Ducros a Naples, w: A . - L . R.
łat". A . v o n H u m b o l d t w wydanych w 1828 r. Obrazach
Ducros. U n peintre suisse en Italie, Lausanne-Québec 1998 (ka
ry zwracał
talog wystawy), s. 113-117
sy „pierwotnego świata".
Natu
uwagę, że nocne wrażenie pozwala nam dostrzec ry
Akwarela z 1817 r. (Upperville, kolekcja M e l l o n ) . W szkicow-
Zob. P. Lamers, II t-ioggio nel Sud deWAbbe de Saint-Non.
nikach z podróży włoskich Turnera znajdujemy tylko jedną
age pittoresque" a Naples et en Sicile": la
U „voy-
gene», i disegni prepara-
akwarelę z w i d o k i e m Zatoki Neapolitańskiej z dymiącym W e
tori, le incisioni, N a p o l i 1995, s. 41
zuwiuszem w oddali (1819, British M u s e u m ) . W 1815 r. zaś na
Zob. C. K n i g h t , I I contribuí» di P. Fabris ai Campt Phlegraei di
malował o n obraz olejny, także na podstawie obcych relacji
Hamilton, „Napoli Nobilísima", X X I I , 3-4. 1983; Fino, op. c i t ,
i szkiców - Erupqe
wulkanu na wyspie Saint Vincent, o poln„cy
s. 94 i n . ; Vases and Volcanoes: Sir William Hamilton and his Col
3Ü kwietnia ¡812 (Liverpool, University). Ciekawy wiersz towa-
lection, L o n d o n 1996 (katalog wystawy); na łączenie w cym cza*
rzyszący wystawieniu obrazu zob. M . Butlin i E. Joli, The Pain
sie opisu naukowego i wizualizacji zwracają uwagę M . Che
tings o/J. M . W. Turner, N e w Haven-London 1984, t. 1, s. 96.
etham (op. c i t . , s.) i W . Busch (Das senitmeniahsche
Wersje i ujęcia erupcji przez Dahla są niezliczone. Ukazują ją
Knse der Kunst im 18. Jahrhundert
Bild.
und die Geburt der
Die
Moderne,
z bliska i z daleka, z n o c n y m kontrastem świetlnym, akcentuje
München 1993, s. 368). H a m i l t o n odbył ok. 200 wypraw d o
on niekiedy szczególnie widokowość spektaklu, pokazując W e
Wezuwiusza, z których zdawał sprawozdania Royal Society
zuwiusza przez ramę groty nadmorskiej, albo stawiając
w L< uidyrwc, 3 prasa, także w Edynburgu, żywo nad nimi dysku-
na
pierwszym planie człowieka-widza. Niektóre jednak z tych w i
mwuia. Osobiście -indu-wal czreiy erupcje WemoMiaN i jego
doków, zdaniem O . Bätschmanna (Entfernung der Natur, Land
n o t a t k i są sucho naukowe, chociaż
schaftsmalerei 1750-1920, Köln 1989. s. 65) dowodzą, w porów
n e m spektaklu (B. M . Stafford, Voyage into Substance.
naniu z obrazami z X V I I I w . , przejścia malarza na pozycje rela
Science, Nature and the Illusirated Travel Account, 1760-1840,
cji, obserwacji faktów wizualnych.
Cambridge, Mass., s. 254). H a m i l t o n wprowadzał także swoich
Obrazy z ok. 1801 r. w londyńskim Science M u s e u m . Por. D .
licznych gości w tajniki wulkanoznawstwa, byl ich przewodni
Fraser, „Fields of Radiance"
the scientific and industrial scenes of
kiem
CZ3SCIXI
zachwyca się pięk
Art,
Wezuwiusza. Z takiej wspólnej wyprawy np wielki ar
Iconography
c h i t e k t John Soane przywiózł do swej kolekcji kawałek lawy.
of Landscape, Cambridge 1988, s. 119-142. Efektowna, a rozpę
Wizerunek H a m i l t o n a jako wulkanologa i starożytnika w j e d
tana przez człowieka, tworzącego nową historię „walka żywio
nej osobie u t r w a l i ! się w jego portretach (np D A l l a n a z 1775
J. Wnght of Derby, w: D . Cosgrove, S. Daniels, The
łów" natury i przemysłu w nocnym pejzażu Coalbrookdale była
Londyn N a t i o n a l Portrait Gallery) i karykaturach (np z 1801
opiewana w angielskich tekstach już ok. 1780 r. Por.
J. Gillraya): Wezuwiusz w tle i obiekty kolekcji H a m i l t o n a t o
Turner
und die Landscliafl
wystawy oprać. W .
William
« m e r Zeit, H a m b u r g 1976 (katalog
Hofenann), s. 298. Bätschmann (op. cit., s.
warzysza jego osobie
Wezuwius "
-
ł
kolei nie odcisnął się silniej w jego dzienniku
64) wzbogaca tę analogię porównaniami przemysłowymi uży
i twórc ości Por Z Batowski Podnfe artystyczne J . C / l JCiliM-
wanymi w odniesieniu do wulkanów przez Lorda H a m i l t o n a .
sat^ćTn w hitach 177Ó 77 i 1780 S2
Prace Komisji Historii
S-ki"
V I Kraków 1935 ss 185 188-189- \ i Z B i t iw x v
R. Joppien, op. cit., s. 342-359: nazwa teatru sugeruje „naśla
dowanie n a t u r y " , jego celem jest całkowite, trójwymiarowe na
7
śladowanie fenomenów natury, bez dialogów teatralnych i żad
i M Kwiatkowski, Jan Chrystian Kamsetzer,
nych efektów tradycyjnego dramatu. Por. też Ph.-J. de Louther-
Augusta,
bourg 1740-1812. K e n w o o d House 1973 (katalog wystawy pod
T
Visions of Vesuvius,
uważa, że L o r d H a m i l t o n i de Fabris (por. niżej) zamierzali
wcześniej organizować podobne projekcje w Londynie z ich
plonu badawczego we Włoszech. W s p o m n i j m y na marginesie
o tzw. kosmoramach, które ok. 1840 r. tworzył w Warszawie
znany nasz weducUta W i n c e n t y Kasprzycki: była wśród n i c h
Grota Posilippo pod Neapolem {nie wiadomo jednak, czy używa
jący efektów ruchu, ognia, i t p . malarz odwołał się w tej insce
nizacji do wulkanicznych zjawisk).
N a temat związku sztuki pejzażowej Oświecenia i rozkwitu geognozy oraz i n n y c h teorii naukowych por.: P. Wescher, Die Ro
mantik in der Schweizer Malerei,
Frauenfeld, 1947; T . F. M i t
chell, A r t and Science in German Landscape Painting
¡770-1840,
O x f o r d 1994, s. 6 i n . ; G . Królikiewicz, Terytorium ruin.
Ruina
jako obraz i temat romantyczny, Kraków 1993; C h . K l o n k , Science and the Perception of Natur. British Landscape Art in the Late
J8th and Early 19th Century, N e w H a v e n - L o n d o n 1996
Joseph Wright'of Derby 1734-1797, op. cit., ss. 98, 112, 119. N a
temat tej odpowiedniości :ob. też A . Boime, A r t in the Age of
Revolution 1750-1800, Chicago 1987, s. 244-246
J. W . v o n Goethe (Podróż
wioska. Warszawa 1980, dum, I L
Krzeczkowski, s. 303) szczególnie podziwiał Wezuwiusza m no
cy: „Luna spływającej lawy złociła towarzyszącą jej chmurę dy
m u . Góra huczała, a każdy wybuch jak btyskawica przeszywał
542
1 h
hhl
I
op. cit., s. 12. Cheetham (op. cit., s. 135)
architekt'Stamslawa
Warszawa 1978 s 76
I I
red. R.Joppiena).
•i
Mieliśmy
h 1
p
kra
r h 11 ' l 7 6 6
b' h
'^JY
yyo
N
Ik
Zd ' i 't
k
t\
2>W
...
\
I
H f •'
F
' I7S9 A fkh "
V
fcfón
V (UH
'
, urg
"
. * ' ( , a 3aJOg wys
' awy; ss_ H 4elo/>ment 0] umascapt r a m r
""Q-Q/IT^
r "
m
iT'Ti
m
m
y
u'
s. « - V 0 L onacja Ueorges d i l e r a Ula Kunstmuseum w Bemie
zawiera liczne^gwasze z erupcjami Wezuwiusza i t t n y jeszce
z
i 1B/2 r. malowane w k o n w e n c j i wzniosłej, nocnej,
w czerwieni, z pnerazonymi w i d z a m i For. tez Hermnermgen
aan
«alie, op. cit., s.
erupcje
(wachlarze pokazujące różne
Wezuwiusza o d X V I I I w . do 1Ö34). Dodajmy, ze
W n g h t ot Uerby wielokrotnie po powrocie do A n g i n powtarza!
SWOJe
przedstawienia wybuchu Wezuwiusza w związku z popy
tem na le ™tywy_
LOowing
IheOnginalttyoj
37-42: około 1777
lhomas Jones
L o n d o n 1985. s.
ten jeden z najoryginalniejszych twórców
pejzażu mekomponowanego spotkał \ o aire a i w jego obra
zach z tego, czasu widoczny jest wpływ włoskich wedut komer
cyjnych. W 1780 znalazł mieszkanie w Neapolu, dzięki byc m o
że H a m i l t o n o w i . Zapewne dla mego malował panoramiczne w i
doki z dymiącym Wezuwiuszem w tle i idyllicznym sztafażem na
pierwszym planie (National Museum of Wales w Cardiff).
j "K™ "
' Fótmjma mmtima, wu kano oga, 1783
(kolekcja prywatna); Robert Fagan, Portrer Lady Wehster na ile
D e r b y
I
1793 (kolekcja prywatna; Fagan był, podobnie jak
Graphisch.- Sammlung), M i c h a i l o n a z 182C r. (Luwr) i Söder
H a m i l t o n , dyplomatą brytyjskim w N e a p o l u ) ; Elizabeth Vigée-
berga z 1820 (kolekcja prywatna); Carl R o t t m a n n kilkakrotnie
-Lebrun, Portret Earla of Bristol, 1790 ( I c k w o r t h , kolekcja pry
malował ten motyw w latach 1828-1833 (obrazy olejne z 1828
watna) i Portret Pelagii z Potockich Sapiezyny. 1794 (Warszawa,
- M o n a c h i u m , Neue Pinakothek - i 1829 - kolekcja prywat
Wezuwiusz,
2 9
»
Zamek Królewski).
na; fresk z Rezydencji monachijskiej z 1833), Ferdinand Georg
Gwasz w Stiftung Weimarer Klassik.
Waldmüller
U Pierre-Athanase C h a u v i n a (Widok okolic Neapolu, 1811,
a A m e r y k a n i n Thomas Cole w 1843 ( H a r t f o r d , W a d s w o r t h
Wiedeń, Österreichische Galerie), Norwegów D a h l a
versity A r t Gallery. O r y m . że temat ten nie wymagał „użycia"
i Thomasa Fearnleya (w 1834 r. malował Zatokę Neapolitan-
w u l k a n u , świadczy jego ujęcie malarskie z 1787 r., pędzla Pierr e - H e n n de Valenciennesa (Tuluza, Musée des Augustins).
*
G . Lacambre. L'Eruption du VéSUVC par P . - H . de Valenciennes,
, a
Analizuje je E. Roters, Jenseits von Arkadien.
Ajwazowsktego (obrazy o różnych porach dniach i nocy z 1842,
„Revue d u Louvre", 1980, nr 5-6, s. 312
1843, 1845 w jego galerii w Feodosiji). Z Polaków malowali tak
Seweryn Mielżyński (ok. 1835, Poznań, M u z e u m Narodowe)
mat wybuch Wezuwiusza, raczej totalną zagładę cywilizacyjną:
i Chrystian Breslauer (1849, Białystok, M u z e u m Okręgowe).
n p . Johna M a r t i n a Z n u ż e n i e Pompejów
i Herculanum
(po
Józef Dębski z kolei rysował Wybuch
1821, University of Manchester); Josepha Franque'a
Scenę
wulkanu w 1820 r. (War
Z wybuchu Wezuwiusza
malarza i scenografa A d a m a Malinowskiego, już z drugiej polo
Karla Bnullowa Ostatni
wy XIX w i e k u : P. Krakowski, Z zagadnień
M u z e u m Rosyjskie); A l b e r t a Bierstadta wielki, dziś zaginiony
polskiego malarstwa
„Fo
unbuchu
Wezuwiusza
w
¡822
r.
»
Pompejów
(1833; Petersburg,
Valenciennes byl świadkiem erupcji Wezuwiusza w 1779 r.,
którą opisywał z chłodną skrupulatnością (Lacambre, op. c i t ,
(Wersal,
s. 313-314).
W Voyage pittoresque des isles de Sicile z 1782 r. poświęcił wiele
»
1
gwaszów wyspom Liparyjskim i kraterowi Stromboll (B. Straf
ford, op. cit., s. 254). Por. Houe!, voyage en Skâe
(1776-1779),
P . - H . de Valenciennes, Eléments de perspective pratique a l'usa
ge des artistes, suivis de réflexions...,
II wyd., Paris 1820, s. 393.
«
Por. tekst Novalisa cyt. przez Rechta, s. 42
4 1
Por. C h . - L . Cléiisseau 1722-1820. Ruinenmalerei, Wörlitz 1984
Paris 1990 (katalog wystawy w Luwrze).
Symptomatyczne jest hasto „Naturę" w wydanym w 1803 r.
(katalog), s. 2; G . H a r t m a n n , Die Ruine im
w Paryżu Nouveau
Ihre bedeutungfiir
Dictionnaire
d'histoire naturelle..., gdzie re
den frühen Historismus
Landschaftsgarten.
und die
Landschaftsma
fleksja nad zjawiskiem natury (tu już wyraźnie pojmowanej ja
lerei der Romantik, W o r m s 1981, ss. 141, 266-270, 328,
ko przyroda) powstaje z podziwu i respektu dla fenomenów na
H a r t m a n n pisze: „Obserwator nie może t u odróżnić kamieni
turalnych. N a ten temat por. m . i n . : J. Ritter, Landschaft. Z u r
Funktion des Ästhetischen m der modernen Gesellschaft, Münster
364.
w u l k a n u od kamieni antycznej r u i n y " (s. 141).
4 4
Goethe pisał po wizycie u H a m i l t o n a (Podroż wioska, op. cit., s.
1963; R. Recht, La lettre de Humboldt. Du jardin paysager au da-
317): „Trudno wyobrazić sobie wspanialsze miejsce na Bożym
guerrorype, bm 1989, s. 40 i n .
świecie".
Elokwencja r u i n wynika właśnie z faktu, że przechowując h i
+'
S. G e r n d t , Idealisierte Natur. Die literarische Kontroverse um den
storię, zbliżają się jednocześnie do tworów natury. Por. wypo
Dindscha/tsgarten des 18. und des frühen 19. Jahrhunderts in
wiedź Benjamina Constant cyt. w : A . Kowalczykowa, Pejzaż ro
Deutschland, Stuttgart 1981, s. 90. Por. też podobny, a wcze
mantyczny,
Kraków 1982,
w O duchu i źródłach
s. 33. Maurycy M o c h n a c k i pisał
poezji w Polszczę:
śniejszy pomysł w Rozprau-ie o ogrodownictwie
„Te tylko rzeczy, które
Moszyńskiego z 1774
człowiek sposobi dla własnego użycia są nieme, bo martwe.
angielskim A . F.
r. (oprać. A . Morawińska,
Wrocław
1977, s. 104), oraz późniejszy, przeznaczony dla parku W i l
Lecz kiedy czas zniszczy i c h użyteczność, odzyskają mityczne ży
helmshöhe w Kassel ( H a r t m a n n , op. cit., s. 364).
cie. Zniszczenie wskrzesza ich stosunki z przyrodzeniem. Dlate
*
go wspaniałe budowy i gmachy milczą, lecz ruiny mówią"
"
dzień
stach U S A .
N p . obraz A n t o i n e J. B. Thomasa Procesja iw. Januarego w Ne
w czasie
(1827. Philadelphia M u s e u m o f A r t ) ;
obraz z 1866 r., z którym odbył o n tournee po wielkich mia
Musée N a t i o n a l d u Chateau).
l
Köln 1995. s. 131 i n . ; Rzadko już miały one za te
szawa, Biblioteka N a r o d o w a ) . Por. też przykład z twórczości
apolu
H
romantische
Lindschaft.
lia Histonae A r t i u m " , XIII, 1977, s. 142
"
Die
zatokę z dymiącym w u l k a n e m Kanuty Rusiecki (1827, W i l n o ) ,
krajobrazowego w i polowie wieku XIX fTeoria i twórczość),
8
Liechtenstein),
(Widok z Qukùany na zatokę, 1820, Oslo, Nasjonalgalleriet)
-Francois Clossona (przed 1834, zaginiony) i wreszcie Iwana
>'
(kolekcja
Kolekcja prywatna; replika z 1804 r. w N e w Häven, Yale Uni¬
, ;
ską : dymiącym Wezuwiuszem, dawniej Drezno), Belga Gilles-
"
1830-tych
Atheneum).
M o n t p e l l i e r ) . A u s t r i a k a Josefa Rebella (Port Granatella kolo
Portki,
w latach
N p . w parku H o h e n h e i m koło Stuttgartu stwotzono jakby sce
nografię spektaklu zniszczenia starożytnej metropolii. Por. N .
(Lwów 1910. s. 13).
M i l l e r . Die beseelte Natur. Der literarische Garten und die Theorie
C y t . za: J. Zutter, op. c i t . . s. 114
der Landschaft nach ¡800,
N p . w rysunkach z końca XVIII w. L.-J. Despreza (Sztokholm,
(oprać. H . Pfotenhauer), Tübingen 1991, s. 135
Nationalmuseum) i L.-F. Cassasa (Ermitaż); i w pracach z XIX
4 7
w . : Szwajcara Jacoba Sutera z o k . 1835 (kolekcja p r y w a t n a ) .
Johanna Georga v o n Dillis (akwarela z 1817 r., M o n a c h i u m ,
Zob. Auch ich in Arcadten.
w : Kunstliteratur und llaUenerfahrung
Kunstreisen
nach Italien
M a r b a c h 1966 (katalog wystawy), s. 159
4 , i
543
B. Stafford, Voyage..., op. cit., s. 255
1600-1900,