Ogólnopolski konkurs garncarstwa ludowego w Toruniu / Polska Sztuka Ludowa - Konteksty 1979 t.33 z.2

Item

Title
Ogólnopolski konkurs garncarstwa ludowego w Toruniu / Polska Sztuka Ludowa - Konteksty 1979 t.33 z.2
Description
Polska Sztuka Ludowa - Konteksty 1979 t.33 z.2, s.95-106
Creator
Fryś-Pietraszkowa, Ewa
Date
1979
Format
application/pdf
Identifier
oai:cyfrowaetnografia.pl:3282
Language
pol.
Publisher
Instytut Sztuki PAN
Relation
oai:cyfrowaetnografia.pl:publication:3502
Rights
Licencja PIA
Text
И. 1. T a d e u s z T o m a l a , S i e r a d z .

Ewa

Garncarstwo

wkrótce

po

KONKURS

ostatniej

objęte opieką M i n i s t e r s t w a K u l t u r y
z a n y c h z n i m i n s t y t u c j i , wcześniej
dziny

twórczości

konkursy

ludowej.

na w y r o b y

p r z e w a ż n i e zasięg
te w y r o b y
cja,

obejmująca

skich,

głównie

n a w e t niż i n n e

dzie­

organizować

liczne

Zaczęto

I

ogólnopolskiej

artystycznego .
ł

zakresie

Do

w

należała

dorobek

nie

i

PodlasiuW

kowskiego
ośrodków
kurs

w

dla garncarzy

skim

ogłosiło

z 28 o ś r o d k ó w ,
na

(było

wówczas

szonych
kursu

były

garncarzy,

b y ł y g ł ó w n i e drogą
mi

ośrodkami

z

się w y m i e n i ć

się n a n i e z b y t
dził

on

udział

dość

w

oddźwięk,

31 g a r n c a r z y

(w

n o łącznie
W

garncarski o
w

zasięgu

ogólnopol­

1976 r . S t o w a r z y s z e n i e

Twór­

i

tego

tradycyjne

stowarzyszenia

dla kilkunastu

niezrzeszonych.

naczynia

prosili

garncarzom

zapro­

Przedmiotem

ze w z g l ę d ó w
a

zam­

d w a lata

podobnego

później, w

konkursu

w

o

spory

kon­

użytkowe

i

t e c h n i c z n y c h do
nie zapewnia­

przesyłanie
kłopot

i

bów
było

byli

Artystycznego
form

Muzeum

z nich

dotrzy­
nadesła­

bowiem

zorganizowania
Etnograficzne

przygotowania

zasięgu.

Stowarzyszenie

Spółdzielni R ę k o d z i e ł a

„Cepelia".

W

cieszących

poznanie
ludowego,

także

Twór­
Ludo­

regulaminie
wszystkich

się p o p y t e m

za­

aktualnego

stanu

i

pozyskanie

ze­

wyro­

wśród

J e d n y m z założeń

a także

w

wielu po­

ogólnopolskim

tutaj

tradycyjnych, a

od­

konkursu
możliwości

k o l e k c j i do

muzealnych.

Informacje
wie

czyli

d o w y k o n a n i a m o ż l i w i e pełnych

pozacepeliowskich.

garncarstwa
zbiorów

nim

STL,

wyrobów;

1978 r. d o

szerokim

współczesnych,

biorców

ich
nara­

o

chęcano g a r n c a r z y
stawów

w

porozumieniu z Ministerstwem

ców L u d o w y c h i Z w i ą z e k
i

Wzbu­

wzięło

Niewielu

re­

złożyły

konkursu.

bowiem

ilości

z doskonałego

Współorganizatorami
wego

w

z tego t e r e n u .

4

imprez

11 o ś r o d k ó w .

niektóry­

dało

190 e k s p o n a t ó w .

dobnych

zorganizowany

1974 r . objął

co

t y m 21 c z ł o n k ó w

o ograniczeniu

posiada

c z y n n i k i , które

sumie plon

se­
pol­

nawiązywane

udział t w ó r c ó w

wszystkie

bogaty
słaby

klauzuli

wiejskich,

bezpośrednio,

był

pełni

s z c z y c i e robót

garncarzami

około 25%) z 16 miejscowości.
mało

konkursu

korespondencji a tylko z

lubelskimi

zultacie nieco liczniejszy
Staram

w

zwłaszcza

Kontakty

znane

eksponatów,

co s p r a w i a ł o

a wielu

i S z t u k i przystąpiło

5 sztuk z jednej p r a c o w n i . Organizatorzy
pocztą,

nych,

gospodarstwa.

termin

nie tylko w

a l e także

Toruniu,

to w l i c z b i e o g r a n i c z o n e j
przewozu

rzemieślniczego,

bowiem

Kultury

dla członków

wyłącznie

zonu

przypadał

kon­

80 g a r n c a r z y )

garncarzy

niekorzystny,

z 17

8

ców L u d o w y c h w L u b l i n i e . Był to j e d n a k k o n k u r s
knięty, p r z e z n a c z o n y

kra­

TORUNIU

żało p r a c e n a stłuczenie. P o n a d t o

Lubelszczyźwoj.

W

27 g a r n c a r z y

w o j . warszawskiego

dopiero

przed­

LUDOWEGO

w t y m czasie) . Podobny

Płocku w

konkurs

o

przygotowana
1955 г.,

wówczas

1961 r . uczestniczyło

przez M u z e u m w
Pierwszy

wystawa

Lublinie w

konkursie garncarstwa

(na 23 c z y n n e

szkła

garncarstwa

p o n a d 50 g a r n c a r z y

c z y l i w s z y s t k i c h , działających

cepeliow­
Wrocławiu,

ceramiki i

wystaw

tak­

ekspozy­

ośrodków

1954 r. w e

najlepszych

wojewódzkim

Pokazywano

większa

wystawy

przez M u z e u m Okręgowe w
stawiająca

one jednak

sztuki ludowej, a

twórczość

została

zostało
zwią­

lokalny l u b regionalny.

zorganizowana

ramach

wojnie

tego rzemiosła, miały

na w i e l u w y s t a w a c h

GARNCARSTWA

i S z t u k i oraz

że ogólnych, n p . r o l n i c z y c h . P i e r w s z a

li

różne, w y s . 9,5, 14, 15,5 c m

Fryś-Pietraszkowa

OGÓLNOPOLSKI

w

Naczynia

w s t ę p n e i r e g u l a m i n y rozesłano d o p r a ­

200 g a r n c a r z y ,

ale część n i e dotarła

do

adresatów,

95

kilka

osób

lub

zły

zrezygnowało

stan

zdrowia,

później w y c o f a ł o
proszenie.
niczenia

ze w z g l ę d u
paru

chęć

wiek

udziału

ale

się, w i e l u zaś n i e z a r e a g o w a ł o n a z a ­

Większość g a r n c a r z y
w

n a podeszły

zgłosiło

nie ma n a w y k u

k o n k u r s a c h . Mając

to na uwadze

t o r z y k o n t a k t o w a l i się z n i r n i w
pośrednio, z a p e w n i l i

uczest­

organiza­

miarę możliwości

też s a m o c h o d o w y

transport

bez­
wyro­

bów, co z n a k o m i c i e w p ł y n ę ł o n a w y n i k i k o n k u r s u . O s t a ­
tecznie
ków,

wzięło

w

n i m udział 79 g a r n c a r z y

przygotowali

Czy

to

dużo,

zwierciedla

czy

o n i łącznie p o n a d
mało?

stan obecny

W

jaki

eksponatów.
konkurs od­

t e j , zamierającej

lecczyzny

w dość

szyb­

szawy

i

skie,

Najobfitszą

dziej

na­

zimierza

ki

PAN

w

Polskiej

Krakowie

Sztuki Ludowej
w

w

Pracowni

Instytutu

r . 1970 c z y n n e

były

Sztu­

warsztaty

g a r n c a r s k i e w około 180 m i e j s c o w o ś c i a c h . O d t e g o c z a ­
5

su

zapewne

stanowiły
wiem

wielu

pracę.
wali

sporo

starszych

Niektórzy

garncarze
doniczek

bardziej
zatorzy

wśród

jest o g r o m n e

których

zaprzestało

garncarzy

t y l k o wyrób

potrzebowanie

mi

ośrodków,

jednowarsztatowe,

zmarło

ujęci

w

większość

produkcji,
lub

przerwało

kartotece

ogrodniczych,

opano­

n a które

i n i e umieją w y k o n a ć

skomplikowanych. Mimo

to szkoda,

bo­

za­
form

że o r g a n i ­

mentacji.

nie skorzystali

ze w s p o m n i a n e j

doku­

i

skromniej
kujaw­

dolnośląskie.

Łukowa,

Tarnowa

wyrobów

Nie na­

stanowiła

i ol­

czy

Bochni.

na

konkur­

na czerwono i g l a z u r o w a n a ,

Woźniaka

strzowsko

tamtych

stosuje

na

czy

zaprzestać

a niepokój

terenów

konturowaną

tle i wielobarwnie

talerzach

zamierza

dla

ornamentykę,

białkowanym
kach,

ni

w

Szkoda,

najbliższym

b u d z i związany

że

czasie

w

z obszaru

on

na

po-

którą m i ­
świeczni­

garncarz

z t y m pomysł

ornamentyka,

flamerowania *

wyroby

Ka­
kraju

wielo-

rytem

ten

działalności,
władz

Woźniaka

i c h d o p r o d u k c j i półmechanicznej

Odmienna
skie

bogatą

c z u t r a c h , trójdzielnych
kaflach.

artystycznych kamionek

techniką

naszym

malowaną,

l i o w s k i c h , dotyczący z a k u p u w z o r ó w
wadzenia

specjal­

tej grupie w y r o b y

z Oławy, jedynego w

de­
bar­

t r a d y c j i c e r a m i k i p o k u c k i e j . Zachował

charakterystyczną
tematyczną

t e c h n i k a m i . Nagrodą

zostały w

w

i

cepe­
wpro­

wytwór­

Bolesławcu.
ale

cechowała

wykonana
dawniej

Puszczy Białej. M f m o

I I . 2. S t e f a n Sowiński, Chałupki, g m . M o r a w i c a , w o j . k i e l e c k i e . D z b a n e k i d w o j a k i , w y s . 18,5 i
L i m o n t , T o r u ń . K a r a f k a , w y s . 17,5 c m , k i e l i s z k i w y s . 5 c m , f ł a d r o w a n e

96

War­

z o ś r o d k ó w zielonogórskich

grupę

wyróżnione

kontynuatora

k o n k u r s u , kontaktując się z l i c z n y m i i n s t y t u c j a ­

terenowymi,

14 g a r n c a r z y ) ,

wielkopolskie

Kie­

okolic

k r a k o w s k i e , białostockie,

wyspecjalizowanymi

powiedzieć,

Dokumentacji

oraz

k o r o w a n a najczęściej m a l o w a n i e m , a także i n n y m i ,

nie

szym k r a j u . Według k a r t o t e k i p r o w a d z o n e j

ośrodków,

sądeckie,

sie c e r a m i k a w y p a l a n a

ną M K i S

w

17 g a r n c a r z y )

sztyńskich, z Biłgoraja,

sta­

obecnie

(8

było n a k o n k u r s i e g a r n ­

(7 o ś r o d k ó w , 19 g a r n c a r z y ) ,

desłali p r a c g a r n c a r z e

t e m p i e , twórczości? Właściwie n i k t n i e jest w
pracuje

Łodzi

kaszubskie,

kim

i l u garncarzy

reprezentowane

(6 o ś r o d k ó w ,

rzeszowskie,

z 40 o ś r o d ­

3000

sposób

Najliczniej

carstwo Lubelszczyzny

podobną
kurpiow­
wielolet-

14 c m . 11. 3. J a n

3

nich

i

różnorodnych

garncarze

w

dowalający.

starań

Pułtusku
Można

Cepelii

nie opanowali

nawet

trzej

współcześni

Poza

jej w

sposób

s a m e g o ośrodka. P o z o s t a l i

powiedzieć,

że

osiągali n a t y m p o l u c i e k a w s z e w y n i k i .
e

Latoszek,
(wszyscy

Zdzisław

Plagowski

otrzymali nagrody

i

przed

Tutaj

Eugeniusz

I I I ) pokazali

laty

Czesław
naczyń

w

całości,

ale

zdobione

były

zakresie

innej

f l a d r o w a h i a ** — j e s t A n d r z e j
skiej

( I n a g r o d a ) , stosujący

techniki

ją s w o b o d n i e

techniką

było

skich.

Najlepiej

Łążku

O r d y n a c k i m znajduje

Głogow­

nie t y l k o w e

wnętrzach m i s , ale również na w i e l u i n n y c h n a c z y n i a c h .

jak

chyba

można

reprezentacji
kich,

produkcję

którzy

sądzić

motywów

ośrodków

przystąpili

do

spośród

nich

podstawie

(III

nagroda).

produkcję i n n e g o
Puław,

roślin­

ośrodek

się o b e c n i e w

konkursu,

dobrą k o l e k c j ę

stanie

jego

w

kry­

skromnej

tylko

łążec-

Mateusz

malowanych mis i ta­

Sześciu

lubelskiego

II

garncar­

( I I n a g r o d a ) , a niezłą serię d z b a n ó w —

Czuba
lo

na

Nagrody

na k o n k u r s i e . Z czterech garncarzy

Startek wykonał
lerzy

licznych

znany

z tego
chętniej

i Jan Kot.

m a l a t u r y o przewadze

nader


medyńscy

rożkową.

Noworol

cechują

zdobniczej

Ruta z Medyni

sztuki

t u JTraneiszek

Swobodne

zysu,
w

drobne

otrzymali

garncarze

nych

ubogo.
Mistrzem

n i m technikę tę o p a n o w a ł t y l k o J a n K o t

malują

Piotrowski

serie

o ładnych f o r m a c h i d o b r e j g l a z u r z e , w i e l e z n i c h
pobiałkowanych

za­

garncarzy

Kazimierz

przedstawiło

ośrodka — B a r a n o w a k o ­

n i e t a k efektowną

wprawdzie

n i o w y m i e n i o n a , ale utrzymującą

jak

poprzed­

się o d l a t n a d o b r y m

* Flaimerowanie — r y t na powierzchni naczynia,
p o k r y t e j niezaschniętą jeszcze angobą (najczęściej p o ­
białką), odsłaniający k o l o r c z e r e p u , a następnie p o I w y ­
pale, wypełnienie r y t y c h konturów b a r w n y m i a n g o b a m i (nazwa miejscowa).

poziomie.

D o m a l a t u r w y k o n y w a n y c h t u n a ogół t y l k o

pobiałką,

wprowadzona

** F l a d r o w a n i e — n a k ł a d a n i e n a ścianki n a c z y n i a
obracającego się n a k r ę g u
równoległych
poziomych
p r ą ż k ó w angobą, z w y k l e w 2 k o l o r a c h . N a s t ę p n i e k r ą g
z a t r z y m u j e się i p r z y g ó r n y m prążku u m i e s z c z a k r o p l ę
a n g o b y i n n e g o k o l o r u , która p o stuknięciu w krąg l u b
zepchnięciu p a l c e m s p ł y w a w dół, pociągając za sobą
p o l e w ę z p r ą ż k ó w . Czynność t ę p o w t a r z a się r o z m i e s z ­
czając k r o p l e w r ó w n y c h odstępach dokoła n a c z y n i a .
U z y s k a n a w t e n sposób d e k o r a c j a p r z y p o m i n a słoje
d r z e w a l u b piórka p t a k ó w .

nie

czarna

angoba.

stały w y r o b y
i

z

Stanisława

rozmachem

najczęściej

jest

Najlepiej

w

od

Marka

maluje

pewnego

t y m zespole

czasu

( I I nagroda).

wielobarwne

także

ocenione

zo­

Swobod­

kompozycje,

k w i a t o w e , L u d w i k W i l u s z , o s t a t n i już g a r n ­

c a r z w S t a r y m Sączu ( I I n a g r o d a ) . Z m l n i e j z n a n y c h n a
u w a g ę zasługiwały r ó ż n o r o d n e c i e n k o ś c i e n n e w y r o b y R o ­
mana
w

Zaprzałki

skromnej

których

z Rzepiennika

dekoracji

motywów

Biskupiego

koło

m a l a r s k i e j nawiązujące

starosądeckich i kołaczyckich

Gorlic,
do

nie­

(II na­

groda).

97

П. 4. R o m a n

Ustaloną

Zaprzałka, R z e p i e n n i k

od l a t formą

Biskupi, gm. Rzepiennik
24 era

i zdobnictwo

mają

wyroby

Stefana

Konopczyńskiego z B o l i m o w a . T y m r a z e m

malatur

uległa n i e z n a c z n e m u

ją o n e f o r m y

malowane

część

uproszczeniu, p r z y p o m i n a ­

przez ojca tego garncarza.

Ko­

S t r z y ż e w s k i , w o j . t a r n a w s k i e . D z b a n k i , w y s . 23, 28,5,

noczerwonym
W

czerepie

przybiera

ona k o l o r

ośrodku t y m n i e m a t r a d y c j i

prostszym

rytem

i jego w y r o b y ,

zielonkawy.

zdobnictwa

poza

naj­

aczkolwiek

mają

wy­

s o k i e w a l o r y u ż y t k o w e i ładne f o r m y , n i e są z b y t

nopczyński o t r z y m a ł I I nagrodę. W y r a ź n e obniżenie p o ­

towne.

ziomu

na k o n k u r s i e przez trzech garncarzy:

Czesława

kiewicza,

Stanisława

c e c h o w a ł o n a t o m i a s t c e r a m i k ę kaszubską

sztatów R y s z a r d a
z K a r t u z . Obaj
jednak

Neola

i glazur

Typowa

przedstawiała
nymi

ciemniejszymi

stwą,

odgrywa

Kielecczyzny
Ostrowca

obficie

zubożenie

Neclów

l u b zielona

i

rolę w

(Chałupki,

barwnych

koracyjne

i

Poza

grubą

część
tym

drob­
war­

wyrobów
wyrobów

stosowany

p o s t a c i , a d l a ośrodka w

są p o n a d t o w o l u t y i s p i r a l e z w a ­
n a u c h a c h naczyń

ziom

i tylko wyroby

nagrodę.
wanego

Wyroby
ośrodka

pobliskim

Stefana

indywidualnych,

a przy

nie

starannie glazurowane.

ra

kładziona

zawsze b o w i e m

98

przez

(5 g a r n c a r z y

mają

ich pooiizu.
otrzymały

garncarzy

pokrywa w

w

U

Poletek

i

całości n a c z y n i a . N a

w

cech

ciężkie,
glazu­

Urzędowie,

znanych

denkowskie,



Mazowiec­

(biskwitów)

jasnokremowe

malowane

nie

ciem­

pokazali t y m razem

( I I nagroda)

Denkowskie).
ważały

w

z

czerwone,

nie

pod

Wacław

Ostrowca

i Józefa

Koninem

oraz

Denków

w

wyrobach


rytem

Dzieciątkowskich

(w

i Kąty

p a s k a m i pobiałki

pokryte

Tadeusza

Gor­

Tadeusz

Świętokrzyskiego

(Tadeusz T o m a l a

tylko

białe

makutry

i Tadeusz

został d a w n y

zdecydowanie

z Sieradza

malowane,

naj­

l u b różo­

pękaty d z b a n —

B i s k w i t y zdobione

t y m razem

garncarzy

de­

ośrodków

Ostrowi

nieglazurowanych

którego g r a n i c e w c i e l o n y

Czesława

grube

koło

czyńscy ( I I n a g r . ) , a o g r o m n y

i szósty

Oszczędnie n a t o m i a s t

Bud-Grudzi

Witka,

i Mławy.

naczyń

wyroby

a

wyraźniejszych

mało

charakterystyczne

reprezento­

terenu

t y m są dosyć

ale

jest

z tego

Rędoeinie

Mroczkowie)

i w

Chałup­

obniżył s w ó j p o ­

Sowińskiego

najliczniej
w

nieco

z

Ambroż-

wartości

tego t y p u

prostej

naklejane

bardziej

I I I . Niewielkie

naczynia

z

i

z
tu

typowe

ośrodek r ó w n i e ż j a k g d y b y

Gajewskiego

efek­

reprezentowany

i b r u n a t n e prążki. N a j l e p s z e t a l e r z e , d z b a n k i i

ryt w

Ten

mazowieckich,

dobrze

z

kach bardzo
łeczków

mają

kiej, Mogielnicy

we

jednak

otrzymali nagrody

Wśród

często z

zdobnictwie

Rędocin

Świętokrzyskiego).

którzy

malarsKa

t e n był

Zygfryda

kształtów,

bezdusznie.

glazura,

p l a m k a m i , kładziona

główną

Króla

kolorystyczne.

ornamentyka

się s c h e m a t y c z n i e

Ciemnobrązowa

typowych

t u dawniej

spowodował

dla warsztatu

z wai-

Chmielnie i Bernarda

w y k o n a l i naczynia

brak stosowanych

amgob

bywa

w

Ośrodek

prze­

czterech

I I I nagroda),


w

kolekcji

z Czarnego

Królikowskiego

z

Brodu
Radzy­

mina.
Na

pograniczu

Stanisława
Garncarz

biskwitów

Stępniewskiego
ten wypala

umieścić
z

bowiem

trzeba

Lubienia
ograniczając

naczynia

Kujawskiego.
dostęp

po-

wietrzą

do

pieca,

przez

b a r w i e n i e czerepu
ne

co

jego

wyroby

są t y l k o pobiałką, p r z e w a ż n i e w

linią

uzyskują

o d s z a r e g o do r ó ż o w a w e g o .
pasy,

za­

Malowa­

przedrapane

falistą.
Imponująco

grupa

przedstawiała

siwaków,

zwłaszcza

z

się

na

konkursie

Czarnej

Wsi

duża

Kościelnej,

Zalesia i M e d y n i Głogowskiej oraz z P a w ł o w a . W
nej

W s i , a także

tradycyjne

w

Łuce

polerowanie

stymi

pionowymi

lorów

dekoracyjnych

tyczne,

Nieco

powierzchni

ono również
porowaty

z Czarnej
naczynia

i ciemne



wygładzania

gę­

Obok

wa­

znaczenie

prak­

natury

czerep.

z

technicznym

Bolesława

stosuje

odzna­
srebrzy­

Piechowskiego

Mosieja

ornamentalnego,

staci d r o b n e j k r a t k i

naczyń

W s i , a wśród n i c h

Stanisława

Czar­

utrzymano

prążkami.

formami i poziomem

połyskujące

nagroda)

ma

bowiem

czały się w y r o b y
ste

całej

lub poziomymi

uszczelnia

Doskonałymi

i Usnarszczyźnie

(II

(I

nagroda).

przeważnie

w

Antoni Kraszewski

po­

(II na­

groda).
Wygładzanie
rakterystyczne
dyni

Głogowskiej,

zastępowane
układami,
tych
sób

całej

Zalesia

jednak

najczęściej
była

i jednego

również

z Zalesia

kilkunastu
a

wiązkami

pionowo

było

siwaków

od

dekoracyjnymi,

kładzionymi
zdobiona

powierzchni

dla dawnych

mniej

lat

Me­

jest

ono

pracochłonnymi

prążków

i

na naczyniach.

Większość

cha­
i

wyrobów

z M e d y n i . I nagrodę

I I . 5. L u d w i k W i l u s z , S t a r y Sącz. D z b a n y

linii
W

falis­

ten

spo­

5 garncarzy
uzyskał

z

z

nich

p a s t e r s k i e , w y s . 34,5 c m . I I . 6. R y s z a r d
31 c m

Necel,

Chmielno. Dzbanki, wys.

7

П. 7. S k a r b o n k i i g w i z d e k ,

Walenty
Woś,

w y s . 15—19 c m ; i l . 8. D z b a n e k , w y s . 32,5 c m

Grzesik,

wszyscy

wyróżniony
dzo

formach)

artystycznego,

znany
on

Zalesia.

garncarz

także

a także

w

gwizdków

ornamentalnych w

dzaj

dekoracji

zasób

stosowanych

siwaków

zwłaszcza

w

Podlaskiej.

T y m razem

gowskiego

nie

laty

i

uzyskał

oni

Jana

Wanarskiego

sporo

n a j s i l n i e j rozwijał

się

jedynie

drobnych

( I I nagroda)
motywów,

kratki

in., wykonanych
z pogranicza

naciskanie

kamienia

światłocieniowy,

o

kowane

wygładzanie,

przeważnie

zygzakowatymi

liniami.

Białej

Kazimierza

Ro­
jak

Natomiast

można w

czysto

ośrodka

jodełki,
i

precy­

i rytu.

obaj

Przez

garncarze

kaligraficznym,

leżało

nieskompli­

rozmachowymi

Sporo

de­

i Ka­
Stosują

woluty,

charakterze

gdy

Pod­

w

atrakcyjnie,

wygładzania
uzyskują

tradycjach

się n a

z Pawłowa.

bardzo

ukła­

Ten ro­

(I nagroda)

jak:

podczas
i

w

t e n rozsze­

nagrodę.

Sławińskiego

techniką

gami

tak

III

Jest

zabawek,

Rogowskich

jednak wyroby

zyjnie
wzór

do­

emeryturę;

wygładzania.

pracowni

skośne
silne

bar­

t y m ośrodku

jego z d o b n i c t w a zauważyć

siwaków

zimierza

na

drobnych

w

technice

przedstawiały

pewne wpływy
koracji

już

i dzwonków. Garncarz

dów

przed

s i w a k i (o

u z n a n i u całego

formowaniu

ponadto

a

i Jan

specjalną

J a n Gąsior z M e d y n i G ł o g o w s k i e j .

rzył

lasiu,

w

Woś

nagrodą

przechodzący

mistrzem

zwłaszcza

I I •— A n t o n i

Natomiast

został za ś w i e t n i e w y k o n a n e

dobrych

robku

a nagrody

z

inwencji

krę­
wyka­

zują o n i r ó w n i e ż w k s z t a ł t o w a n i u i p r z e t w a r z a n i u f o r m ,
uzyskując
W

dość r ó ż n e e f e k t y

skrótowym

artystyczne.

przeglądzie z d o b n i c t w a

których p r z y p a d k a c h z w r a c a m
bów. Trzeba

więc

tylko w

u w a g ę n a kształt

podkreślić, że

materiał

nie­
wyro­

zgromadzony

о

na k o n k u r s i e dał s z e r o k i i z r ó ż n i c o w a n y

przegląd

tradycyjnych,

poszczególnych

charakterystycznych

dla

o ś r o d k ó w , a także i c h współczesnych
pozycji.

Obok

naczyń

produkowanych
czynia

obecnie

form

przemian i trans­

jeszcze dość

powszechnie

n a sprzedaż t a r g o w ą , j a k g a r n k i i n a ­

z a s o b o w e , czy d o n i c e

do m a k u , względnie

adre­

s o w a n y c h przede w s z y s t k i m do o d b i o r c y m i e j s k i e g o , j a k
dwojaki
wano

i trojaki,

gospodarstwie
wyszły
mi

miski,

na k o n k u r s wiele
z

domowym,

użycia,

lub

przemysłowymi.

różnych

dzbany
które

w

zrekonstruo­

różnych

zastąpione

Należą

kształtów

i bańki,

naczyń niegdyś n i e z b ę d n y c h

do

brytfanny

zostały

nich

do

wyroba­

formy

na

pieczenia

w

okresach
ciasto,

mięsa,

ce-

d z a k i , maślnice, trójnożne t y g i e l k i i r o n d e l k i z t u l e j k o w a t ą toczoną rączką, m o ź d z i e r z e i t p . Z k i l k u
nadesłano
poidełka

podkurzacze
dla

pszczelarskie,

kurczaków

i

gołębi.

z

ośrodków

Mogielnicy

Pokazano



również

dość l i c z n i e szabasówki (niektóre z g u g i e l n i k a m i ) i b a ń ­
ki

na kawę, w y r a b i a n e

niegdyś

specjalnie

d l a ludności

żydowskiej.
Najbardziej

chyba

t w ó r , stanowiący
nowicie
cy

dzban

konkursu.

Bolimowa,
cza,

para

a także

(zwłaszcza


Do

okazały

dowód

wykonali
dzbanów

ogromnych

Tadeusza

wielkiej

niemal

najpiękniejszych

wprawy

wszyscy
należały

pasterskich
rozmiarów

Poletka,

wysokości). P o p r a w n e
maga

i charakterystyczny

wy­

umiejętności g a r n c a r z a , a m i a ­

liczące

wytoczenie
i sporego

ze

uczestni­
dzbany

Starego

dzbany
powyżej

dużego
nakładu

z
Są­

kieleckie
60

cm

naczynia

wy­

pracy,

toteż

w a r t o t u w s p o m n i e ć n p . o m i s a c h , których średnica d o ­

l i . 9. Z d z i s ł a w P l a g o w s k t i , Pułtusk. Bańka i d w o j a k i ,
w y s . 25, 15,5 c m . I I . 10. A n d r z e j R u t a , M e d y n i a G ł o ­
gowska. Miska fladrowana

101

102

chodziła

d o 50 c m , w y k o n a n y c h

wicza

Mławy

z

dużych

i

sowych

Niewiele

Medyni.

natomiast

gwizdków
było

wyrobach
z

Czarnej

wyrobów k o n k u r ­

przygotowano

gary.
na

skarbonek.
wprawdzie

konkurs

Miniaturowych
sporo,

rolę d r o b n e j

ale

tra­

z Nowego

rujący

doskonale

wania

barwnych

techniką
glazur

pokazał w p r a w d z i e ,
ne, w y ż y w a
własnych,
także,

się j e d n a k w

Królikowski

współcześnie

jednak

na

dość

Ludwika
bach
a

banalne

doskonałe

znaleźć

dekorację

on

rytem,

repu na ciemno a n g o b o w a n y m
ne

ulistnione

wypracował

na

n i e nawiązującą
płytkim
gałązki.

nadeszło

nich

formy
prze­

flakoniki i

wazony,

technicznym,

j a k np.

tego

rodzaju

wyro­

do l o k a l n y c h t r a d y c j i ,

odsłaniającym

kolor

n a c z y n i u , zaznacza

Podobną

młody g a r n c a r z

Jan K o t . Nakleja

lokalnego,

zakresu

wśród

wy­

doniczek n a k w i a t y

kształcie

Stosuje

ceramika

dekorację

cze­
drob­

plastyczną

z Medyni, wspomniany

on o r n a m e n t y

z wolnej

ręki,

już

najchęt­

n i e j gałązki w i n o g r o n i kwiatów, które d o d a t k o w o
kreśla

barwnym

rystycznym

malowaniem

i

tła. K o t p r z e d s t a w i ł

wyodrębnieniem
sporo

wyrobów

sposób z d o b i o n y c h , r n . i n . s e r w i s p o d w i e c z o r k o w y
plet
kony.

do m i o d u , a także p r e t e n s j o n a l n e
W

ceramika

okolicach

Warszawy

dekoracyjna

pod­

w

najsilniej

o wątpliwych

kolo­
w ten
i kom­

kształcie

fla­

rozwinęła

walorach

się

arty­

kwiatowym

pokryty bywa

(Mo­

jednobarw­

malowany

olejnymi

far­

pamiątki

wykonał

Ta­

warszawskiej
z Radzymina,

ozdabiając

płaski b i s ­

inne wyroby,

formie

i

Brodu
czek

jednak

ogólnym


na k w i a t y
w

najchętniej

stosując

aby w a r t o

samą

techniką

Czesław

w o j . konińskim

ro­

dekoruje

Dzieciątkowski

i

główny

je było

w

szerzej
ogromne

z

Czarnego

stanowią

one, o b o k

doni­

przedmiot

produkcji

targo­

tego w a r s z t a t u .
Ceramikę

nym

pokazał

stołową

na

garncarz

wysokim

poziomie

pochodzący

technicz­

z Wileńszczyzny,

zamieszkały w T o r u n i u — J a n L i m o n t . S t o s u j e
dzo

charakterystyczną

nającą

fladrowanie,

ośrodkach
my

jego

dekorację

która

wileńskich,
naczyń

wyważone

oraz

n i e są

sługują

malarską,

rozwinęła
dobre

zbyt

niektórych
Jednak

interesujące.

niektóre

propozycje

tego r o d z a j u
z

Pawłowa,

kład k a r a f k a * z k i e l i s z k a m i . N i e w y d a j e
zastawa

użytkownika

stołowa
ze

słabą odporność

z

gliny

względu

Mają

piękny

dzbanek,

jak na

jak

s t o p n i u mogą liczyć

na zbyt

czy

Przegląd
nych

konkursowy

poziomu

dotychczas

kich garncarzach

pokazał

i

jed­

dekora­

wiele

in­

nie m n i e j ­

także t a k i e

t y g i e l k i n a nóżkach, maślnice czy

obniżenia

surowca

jako przedmiot
miska

że­

zadowoliła

t e m p e r a t u r y . Wszędzie

ładyszka,

za­

przy­

się j e d n a k ,

garncarskiej

n y c h naczyń o t r a d y c y j n y c h ks2:tałtach, a w
szym

for­
słabo

na uwagę

n a przesiąkliwość

na zmiany

n a k m o ż e znaleźć z a s t o s o w a n i e ,
cyjny,

przypomi­

się w

glazury.

a

on bar­

proporcje.

Wśród i n n y c h wyrobów

by

zdo­

motyw

n i e są o n e n a t y l e a t r a k c y j n e

wyrazie,

ogrodniczych,

wej

pomysłów.

rynku

z tego

pod względem

Wilusza.

mianowicie

w

według

taki

talerz r y t y m w i z e r u n k i e m syrenki. R y t e m

także

kompono­

form tradycyjnych by­

potrzeby

Wyrobów

t r u d n o było

trafnych

na wstępie,

ornamentem

brzo­

z formy

bi

popularyzować.

tradycyj­

naśladu­

pieniek

kwitowy

flakony

przykładach

na k w i a t y ,

wydrążony

ną glazurą, bądź też k o l o r o w o
deusz

kształtowaniu naczyń

szczególnie interesujące. O b o k
często

z plastycznym

t e n , ope­

są m u f o r m y

k o n k u r s u obok

pozacepeliowskiego.

a także

na paru

artystycznie

j a k wspomniałam

twarzana

Garncarz

toczenia,

i polew,

że n i e o b c e

n i e zawsze

Przedmiotem

ważały

talerze

naczynek

współcześnie

donice

zy l u b leżącą k ł o d ę d ę b o w ą , a także o d c i s k a n e

Propozycję

pamiątki i d e k o r a c j i , niż

Targu.

i

i malowaniem

bami.

i n d y w i d u a l i s t ą w k o n k u r s i e okazał się

Reczkowski

sporo,

m.in. wazony

kształtem

zety w i r o w e j ,

Największym

ła

jące

zwła­

zabawki.
Jan

stycznych,

gielnica, Mława). Talerz

jarmarcznych i odpustowych,

i

pełnią o n e r a c z e j

Dąbkie-

W

się też g a r n c a r z e

i c h bańki, ładyszki i

zabawek

flakonów

przez Stefana

z

i d o najpiękniejszych

należały

dycyjnych
i

Kota

naczyń specjalizują

W s i Kościelnej

szcza

Jana

wyroby

cedzaki.

niekorzystne

p r o d u k c j i niektórych

objawy

twórców,

zna­

ze z n a k o m i t y c h w y r o b ó w . M y ś l ę o t a ­
jak Kazimierz

Rogowski

z Białej P o d -

103
I

И. 15. Stanisław M o s i e j , C z a r n a W i e ś Kościelna. G a r n a k d w u u s z n y . I I . 16. J a n S ł a w i ń s k i , P a w ł ó w . G a r n k i ,
19 i 16 c m . I I . 17. J a n Gąsior, M e d y n i a G ł o g o w s k a . P o d k u r z a c z p s z c z e l a r s k i , w y s . 27 c m . I I . 18. K a z i m i e r z
n a r s k i , P a w ł ó w . Z a s t a w a d o m i o d u , w y s . k a r a f k i 27 c m

łaskiej,
nim

Stefan

Konopczyński

Muszyński

wypalone,

-

szarawe

go w y r o b y
skiego

z Sieradza .

z

Bolimowa,

czy

Hiero­

Siwaki Rogowskiego,

i niepozorne,

mało p r z y p o m i n a ł y

s p r z e d l a t , r ó w n i e ż część naczyń

była t e c h n i c z n i e g o r s z a ,

słabo
je­

Konopczyń­

z zażółeeniami

powierz­

czańskiej

i k a r p a c k i e j ze z b i o r ó w

było t o założenie słuszne, j e d n a k
interpretował
potrzebnie
młodych

szczegóły

ozdobił
garncarzy

w

Rędocinie • dorównuje

pu

nym

i unikanie form

jącą

większych,

zauważyć można

i w i ą ż ą się o n e z a p e w n e ze

się z u p ł y w e m

l a t sprawnością

zawodową.

jednowarsztatowych,
historii.

Gorzej,

dużego

i

do

przejdzie

jeżeli

niedawna

Medynia

przez

tamtejszych

miast

losy

w najbliższych

czasie d o

koniecznie

poziomu

prężnego

dotyczy

artystycznie

j a k Łążek O r d y n a c k i , na który trzeba

tak

ośrodka,

sporo

Sąd
stopada

Intensywnej

kaszub­

górnej-Tężyckiej

pracownie

s k i e . B a r d z o słabo w y p a d ł o r ó w n i e ż k i l k a i n n y c h
ków

o

ciekawych

Chrzanowem,

tradycjach,

czy P u t m o w i c e

jak Rabka,

w

do

Szeroko
ambicje
kresie
grodę),
Białej

104

konkursu

zaprezentował
artystyczne

niektórych
swoje

możliwości
(za

jak i galanterii. Edward
oparł

swoje

staranne

młodych

przygo­

techniczne

wyroby

na

którą
Gacek
dawnej

otrzymał
ze

w

i
za­

I I na­

Skomielnej

ceramice

w
i
w

garncarzy.

J a n K o t z M e d y n i , zarówno

ceramiki tradycyjnej

pod

woj. hrubieszowskim.

Zwracało natomiast uwagę bardzo
towanie

ośrod­

Brodła

rab­

jakichś

potencjalnych

zwró­

też

koniecznie

szukać

kolekcji

budzą

czy

w

doświadczo­
ośrodki, j a k

n i e wydają

się

zachęty

młodzieży

obradujący

w

dniach

żyje

27—28 l i ­

mgr Barbary

z M K i S , przyznał 2 n a g r o d y


trzeba

nauczycieli.

konkursowy,

6000

nato­

i

rzemiosła, póki jeszcze

1978 r . p o d p r z e w o d n i c t w e m

kwocie

wyrobów,

zaniepokojenie

sposobów

do n a u k i t e g o zanikającego

upadku.

wymagają

wyżej

i Zalesie

garncarzy

pozostałych

cić w i ę k s z ą u w a g ę , ażeby n i e dopuścić d o j e g o
pomocy

nie­
Kilku

n a r a z i e zagrożone, j a k można sądzić z p r z e d s t a w i a n y c h

zwłaszcza

obniżenie

wyrobów

malaturami.

produkcji

i

właściwie

W s i Kościelnej,

poziomem

Głogowska

się liczyć

interesujących

część

m i s t r z o m . Właśnie w y m i e n i o n e

również

ośrodków,

W o b e c b r a k u następców i uczniów t r z e b a
z f a k t e m , że w i e l e

też u

[zmniejsza­

a

Czarnej

Rabce

nie zawsze

realistycznymi

c h n i . P o d o b n e c e c h y , a t a k ż e zwiększoną grubość c z e r e ­
innych twórców

formy,

muzeum w

wys.
Wa-

Kazimierzowi

Za-

specjalne

Woźniakowi

z

Oławy

J a n o w i Gąsiorowi z M e d y n i Głogowskiej, 4 nagrody
kwocie

Ruta

5000 zł

z Medyni

sia, B o l e s ł a w

( J a n Sławiński

Głogowskiej,

Piechowski

z Pawłowa,

Walenty

z Czarnej

Grzesik

toni

Wacław

Zale­

Zalesia,

W a n a r s k i z P a w ł o w a , Stanisław M o s i e j i A n ­

Kraszewski

Franciszek

z

W s i K o ś c i e l n e j ) , 15

nagród I I p o 3000 zł ( J a n W o ś i A n t o n i W o ś z
Kazimierz

I

Andrzej

z Czarnej

Noworol

Gorczyńscy

z

W s i Kościelnej,

Medyni

oraz

Jan K o t i

Głogowskiej,

Tadeusz

Połetek

Tadeusz
z

*

Ostrowca

16

11. 19. J a n K o t , M e d y n i a

Świętokrzyskiego,

Mateusz

kiego, L u d w i k W i l u s z
ski

z Chałupek,

G ł o g o w s k a . F l a k o n , w y s . 62 c m . I I . 20. J a n R e c z k o w s k i , N o w y
с т . . I I . 2 1 . A n t o n i B a d o w s k i , M o g i e l n i c a . F l a k o n , w y s . 23,5 c m
Startek

ze S t a r e g o

Roman

Zaprzałka

z

Łążka

Ordynac-

Sącza, S t e f a n

Sowiń-

z Rzepiennika

Bis-

k u p i e g o , Stanisław
p o 2000 zł o r a z

Marek

Targ.

z Baranowa),

28 w y r ó ż n i e ń . N a g r o d y

nisterstwo K u l t u r y

Dzbanek,

i S z t u k i oraz

w y s . 27

23 n a g r o d y I I I
ufundowały M i ­

ZSRLiA

„Cepelia".

P R Z Y P I S Y
(Roman
ogólnopolskiej
we Wrocławiu,
180—183.
1

R e i n f u s s ) Rss., Ceramika
ludowa
na 1
wystawie
ceramiki
i szklą
artystycznego
„ P o l . Szt. L u d . " , R. I X , 1955, n r 3, ss.

E w a F r y ś , Garncarstwo
ludowe
Lubelszczyzny.
S p r a w o z d a n i e z w y s t a w y , „ P o l . Szt. L u d . " , R. X I , 1957,
n r 1, ss. 3 7 — 4 1 .
2

W k o n k u r s i e t y m nagrody I o t r z y m a l i : Jan Gą­
sior z M e d y n i G ł o g o w s k i e j i L u d w i k W i l u s z ze S t a r e g o
Sącza; n a g r o d y I I : Stanisław W a n a r s k i z P a w ł o w a , S t a ­
nisław W i t e k z U r z ę d o w a i Stanisław M o s i e j z C z a r n e j
W s i Białostockiej* n a g r o d y I I I : L e o n
Solościukiewicz
z K l e s z c z e l i , Stanisław M a r e k z B a r a n o w a i A n t o n i K o ­
zioł z P u t n o w i c .
W r . 1970 p r z e p r o w a d z o n o k o r e s p o n d e n c y j n i e w e ­
ryfikację
czynnych
ośrodków,
jednak nie otrzymano
wszystkich odpowiedzi.
Rss, o p . c i t . , s. 181.
1

5

E w a Fryś-jPietraszkowa, Konkurs
i wystawa
carstwa
ludowego
województwa
krakowskiego,
Szt. L u d . " , R. X V I , 1962, n r 2, ss. 118—,124.
3

garn­
„Pol.

e

Fot.: J . Swiderski

New Tags

I agree with terms of use and I accept to free my contribution under the licence CC BY-SA.