-
Title
-
"Najważniejsze, żeby pamiętać..." Cmentarz jako źródło do badań tożsamości zbiorowej mieszkańców wsi na Białorusi i ich wyobrażeń na temat śmierci / ETNOGRAFIA POLSKA 2000 t.44
-
Description
-
ETNOGRAFIA POLSKA 2000 t.44, s.79-98
-
Creator
-
Demski, Dagnosław
-
Date
-
2000
-
Format
-
application/pdf
-
application/pdf
-
Identifier
-
oai:cyfrowaetnografia.pl:1541
-
Language
-
pol.
-
Publisher
-
Instytut Archeologii i Etnologii PAN, Instytut Historii Kultury Materialnej PAN
-
Relation
-
oai:cyfrowaetnografia.pl:publication:1666
-
Text
-
„Etnografia Polska", t. XLIV: 2000, z. 1-2
PL ISSN 0071-1861
DAGNOSŁAW D E M SKI
Instytut Archeologii i Etnologii PAN, Warszawa
„NAJWAŻNIEJSZE,
ŻEBY
PAMIĘTAĆ'...
C M E N T A R Z JAKO Ź R Ó D Ł O DO BADAŃ TOŻSAMOŚCI ZBIOROWEJ
M I E S Z K A Ń C Ó W WSI N A BIAŁORUSI I I C H WYOBRAŻEŃ
N A T E M A T ŚMIERCI
Celem tego artykułu jest próba wykorzystania zbioru napisów cmentar
nych jako źródła do badań ewolucji tożsamości i wyobrażeń na temat śmierci .
Przedmiotem analizy są napisy znajdujące się na cmentarzu parafialnym
w Nalibokach na Białorusi.
Jak prowadzić badania nad kwestią etniczności, tożsamości i narodowości
na Białorusi? Rośnie zainteresowanie tym problemem, ale również panuje
pewne zamieszanie przy określaniu obiektywnych i subiektywnych wyznacz
ników tożsamości. Niewątpliwie problemem staje się fakt, że informatorzy
często podają różne odpowiedzi w tej kwestii, w zależności od osoby, która
prowadzi badania, jej pochodzenia i celu zadawanych pytań. Aby uniknąć
zamieszania na samym początku badań należy przyjąć pewne założenia.
Punktem wyjścia do badań w terenie mogą być dane na temat deklaracji
narodowości zapisane w lokalnych księgach meldunkowych (pochazjajstwiennyje kniżki). Jest to rodzaj ksiąg gminnych, aktualizowanych co 5 lat. Poda
wane są w nich podstawowe informacje na temat liczby gospodarstw, ich
wielkości, liczby mieszkańców wsi. Do tych danych dołączone są informacje
o narodowości (nacjonalność) każdego z członków rodziny. Takie podejście do
badań na Białorusi zalecał Wiaczesław Werenicz . Dane te mogą posłużyć
śledzeniu procesów zmian identyfikacji narodowej zachodzących wewnątrz
rodziny. Później można dotrzeć do różnych rodzin i porównać np. stopień
1
2
3
1
Pomysł tego typu badań zrodził się w 1995 r. dzięki spotkaniu z prof. Wiaczesławem
Wereniczem z Mińska, który zbierał napisy nagrobne na cmentarzach w tym rejonie, m.in.
w Derewnie. Zbierając podobne materiały na różnych cmentarzach Puszczy Nalibockiej planowa
liśmy w przyszłości porównanie materiałów i wspólną publikację. Niestety, śmierć profesora
w 1999r. uniemożliwiła mu dalszą pracę. Zbiór napisów z cmentarza w Nalibokach przechowy
wany jest w I A E PAN w postaci bazy danych Access. Stwarza on duże możliwości wykonania
różnorodnych analiz.
Wieś Naliboki leży w województwie (obłasf) mińskim, powiecie (rajon) stołpeckim.
Informacja ustna 1995 r.
2
3
80
DAGNOSŁAW DEMSKI
znajomości języka polskiego. Z danych tych korzystają często miejscowi bada
cze, pomijają je natomiast najczęściej badacze z zagranicy.
Można zastanawiać się nad wiarygodnością tych ksiąg. Dostarczają one
przede wszystkim lokalnej administracji informacji mających znaczenie ekono
miczne i meldunkowe, a nie polityczne. Informacja o narodowości jest umiesz
czana jakby na marginesie. O ich wiarygodności można by powiedzieć więcej,
gdyby porównać dane meldunkowe z danymi ze spisu ludności. Takie ze
stawienie nie jest jednak możliwe, chociażby z powodu braku dostępu do tego
rodzaju danych. Uważam jednak, że dane te są warte zainteresowania.
Według danych pochodzących z 1995 г., ponad 90% mieszkańców Nalibok i wsi zaliczanych do sielsowietu (Jankowicze, Rudnia Nalibocka, Kleciszcze, Prudy, Niestierowicze, Cielechowszczyzna) stanowią osoby narodowości
polskiej. W Nalibokach liczba Polaków jest nieco niższa. We wsiach natomiast
procent ludności podającej narodowość polską przekracza 90. W Nalibokach
zamieszkuje więcej przyjezdnych zatrudnionych w administracji, kołchozie lub
szkole. Teren ten pokrywa się z historycznym i aktualnym zasięgiem parafii
katolickiej w Nalibokach. W potocznym języku mówi się, że to kategoria
„zapisanych Polaków". Według licznych opinii osób, z którymi miałem okazję
rozmawiać podczas wyjazdów badawczych na Białoruś w latach 1993-2000,
poza tą grupą w niektórych rejonach kraju znalazła się duża liczba Polaków
z różnych powodów „zapisanych" jako osoby narodowości białoruskiej lub
rzadziej rosyjskiej.
Każdy region stanowi specyficzny układ wyznaczników i subiektywnych
odczuć mieszkańców stanowią podstawę tożsamości narodowej i kulturowej.
Na jego kształt wpływa szereg czynników historycznych, ciągłość tradycji
i charakter kontaktu z innymi kulturami.
Jednym ze źródeł, z których dotychczas rzadko korzystano w badaniach
nad tożsamością jest cmentarz oraz rodzaj wyobrażeń związanych ze zmarłymi
i pamięcią o nich. Należy tu wziąć pod uwagę dwa zagadnienia: problem
pogranicza narodowego i kulturowego - miejsca zetknięcia się i wymieszania
elementów pochodzących z różnych źródeł - oraz problem wyobrażeń na
temat śmierci, kontaktów ze zmarłymi czy stosowanych wobec nich zabiegów.
W pierwszej części artykułu podejmuję problematykę ewolucji tożsamości
mieszkańców parafii. Jej odzwierciedleniem są zmiany w języku, widoczne
dzięki analizie napisów nagrobnych zachowanych na przestrzeni 166 lat,
uwzględniającej ich język, formę i typologię. W drugiej części podejmuję pro
blematykę zmian wyobrażeń mieszkańców wsi na temat śmierci i świata zmar
łych. Jako materiał posłużyły mi przede wszystkim napisy nagrobne zacho
wane na miejscowym cmentarzu oraz wywiady . Sięgnąłem także do tekstów
4
5
4
Odpowiednik gminy.
W pracy wykorzystałem wywiady własne (1-3) oraz przeprowadzone przez Karolinę Gozdalską,
studentkę K E i A K w Warszawie (wywiady 4-6): 1 (k. lat 65, Naliboki); 2 (k. lat 80, Iwieniec); 3 (k. lat 84,
Naliboki); 4 (k. lat 80, Naliboki); 5 (m. lat 20, Naliboki); 6 (k. lat 67, Naliboki).
5
„NAJWAŻNIEJSZE, ŻEBY PAMIĘTAĆ..."
81
pieśni żałobnych śpiewanych na tym terenie. Przytoczone przeze mnie dane
dotyczące poszczególnych lat mają charakter statystyczny, mogą więc zawie
rać pewien stopień przypadkowości.
Inspiracją do podjęcia tematu i przygotowania tego artykułu był dla mnie
tekst o napisach nagrobnych pochodzący ze zbioru Jana Stanisława Bystronia,
Tematy, które mi odradzano (1980), a przede wszystkim książka Jacka Kolbuszewskiego Wiersze z cmentarza (1985). Jego praca, traktująca cmentarz jako
tekst kultury, zachęciła mnie do sięgnięcia do tego właśnie źródła. Cel naszych
prac różni się jednak nieco. W moich badaniach celem było przede wszystkim
zarejestrowanie zmian zachodzących w świadomości i tożsamości mieszkań
ców jednej ze stosunkowo izolowanych parafii na Białorusi. Chciałem wy
odrębnić te aspekty napisów cmentarnych, które informują o tożsamości naro
dowej lub etnicznej mieszkańców pogranicza narodowego, językowego czy
religijnego. Stąd węższy zakres moich zainteresowań. Na przedmiot badań
wybrałem nieduży wiejski cmentarz należący do starej, liczącej ok. 500 lat,
parafii katolickiej. Istnieje wiele opracowań dotyczących cmentarzy. Do star
szych należy przewodnik po cmentarzach Warszawy Mieczysława Orłowicza
(1921). Inwentaryzowane i opracowywane są cmentarze dużych miast - War
szawy (Szenic 1979), Krakowa, Lwowa, Wilna. Na szczególną uwagę zasłu
gują opracowania cmentarzy kresowych, w tym także z Białorusi. Ostatnio
wydano dwa opracowania dotyczące rzymsko-katolickiego cmentarza na Kal
warii w Mińsku (Brykowski 1996; Sakałouskaja 1997).
W społecznościach lokalnych jednym z miejsc dokumentujących ich małą
historię jest cmentarz parafialny. T u zapisane są imiona i nazwiska dawnych
oraz współczesnych pokoleń: Czyhunny krzyż i deseczka po dzisiejszy dzień
zachowały się. Tam nasze pochowane, no trzeba by my oglądali (wywiad 1).
Formy zapisu nazwisk, epitafia nagrobne, liternictwo, rodzaj bryły, formy
i materiału pomnika są wyrazem ducha czasu i niosą w sobie pewien wzór
pokoleniowy. Pamięć jednostki i pamięć zbiorowa mają decydujące znaczenie
dla poczucia tożsamości. Pamięć zapisana na nagrobkach cmentarnych wyra
ża się w formie typowej dla poprzednich i współczesnych pokoleń, czasem już
mało zrozumiałej, ale należącej jednak do dziedzictwa tego regionu.
Szczególnie interesujące są cmentarze leżące na pograniczu kulturowym,
takie jak cmentarz w Nalibokach, położony obok kościoła katolickiego. Para
fia w Nalibokach liczy już kilkaset lat, a pierwsza wzmianka o kaplicy katolic
kiej pochodzi z 1440 r. Nigdy nie było tu cerkwi. Najbliższe znajdują się
w Iwieńcu (obecnie w budowie), Stołpcach, Kijowcu, Słobodce, Lubczy i Baksztach. Miejscowości te oddalone są od Nalibok o 35-50 kilometrów. Miesz
kańcy parafii są niemal w stu procentach katolikami, a w księgach meldun
kowych podają narodowość polską. Po wojnie zanikała znajomość języka
polskiego wśród młodego pokolenia. Również samoidentyfikacja narodowa
młodszych pokoleń podlega wahaniom i zmianom. Pytanie o narodowość
powoduje pewne zamieszanie i zmusza rozmówców do trudnych rozstrzygnięć.
Wątpliwości co do swej tożsamości nie mają właściwie tylko najstarsi.
82
DAGNOSŁAW DEMSKI
Zadający pytanie zawsze tworzy pewien kontekst poprzez narzucenie języka
rozmowy, miejsce pochodzenia i celu badań, co ostatecznie wpływa na odpo
wiedź. Rozmowy miejscowej ludności z Polakami z Polski mają inny charakter
niż rozmowy z Białorusinami. Także deklaracja narodowości podana podczas
spisu powszechnego służyła innym celom niż rozmowa z etnografem. Zapis
w dokumentach był wyjściem poza kontekst spotkania badacza z informatorem.
Sprawy związane ze śmiercią, pogrzebem zwykle najdłużej zachowują swój
niezmieniony charakter. Zmianom podlegają bardzo powoli, często dużo póź
niej niż inne sfery życia codziennego. Z tego powodu warto na nie zwrócić
baczną uwagę. W badaniach tożsamości napisy nagrobne zaliczyć można do
wyznaczników językowych, ale również historycznych, jako wyraz obowiązu
jących wzorców pamięci zbiorowej. Są to wyznaczniki religijne posługujące się
określonymi symbolami. Co można badać na cmentarzu? Miejsce to można
potraktować jako odrębne źródło służące do badań pamięci zbiorowej miesz
kańców określonego terenu. Starsze groby zachowane w Nalibokach pocho
dzą z połowy X I X w. W najstarszym z nich pochowano Ignacego i Magdalenę
Rocków, zmarłych 19 listopada 1833 r. Napis głosi, iż proszą oni przechod
niów o trzy „Zdrowaś Maryja". Grób z 1845 r. wybudował Franciszkowi
i Józefie Kunickim ich syn Adam. Nic nie wiemy o tych ludziach, nazwisko
Kunicki jest jednak znane i spotykane w tej parafii. Inny nagrobek (z 1842 r.)
wystawił na pamiątkę matce, Helenie z Wereszczaków Ruszczycowej, jej syn.
Był on w owym czasie proboszczem parafii w Nalibokach. Na nagrobku
z 1853 r. widnieje napis informujący o śmierci Jana Jakoba Eckerta, rodem ze
Steinbach w Wielkim Księstwie Heskim. Eckert był jednym z majstrów za
trudnionych w hucie żelaza w Kleciszczu.
Niewiele grobów przetrwało z końca X I X w., po kilka z każdego roku.
Interesujące jest zestawienie danych o liczbie zgonów, pochodzących z ksiąg
metrykalnych parafii nalibockiej (najstarsze pochodzą z 1765 г. ). W owym
czasie groby z pewnością stawiano na tym samym cmentarzu. Większość
grobów była prawdopodobnie drewniana, nie przetrwały więc one zbyt długo.
Poniżej podaję przykładowe dane dotyczące liczby pogrzebów w parafii,
w różnych latach X I X w. Trudno mi wyjaśnić skoki liczby zmarłych. Tylko
w jednym przypadku załączona była notatka o wybuchu epidemii cholery.
6
1821 - 39
1822 - 38
1823 - 5 0
1824- 43
1825- 23
1830
1831
1851
1855
1870
-48
- 73 (wybuch cholery)
- 50
- 87
- 132
1871 - 137
1872 - 98
1873 - 101
1874- 89
1875- 80
1880 1881 18821883 1884 -
185
121
148
140
100
Warto zwrócić uwagę na wielką dysproporcję między liczbą zmarłych
i pogrzebów zapisanych w księgach zmarłych, a liczbą nagrobków zachowa
nych do dnia dzisiejszego. Z 1871 r. zachowało się 6 nagrobków, a - jak
6
Księgi chrztów prowadzono od 1720 г., a księgi ślubów od 1765. O istnieniu wcześniejszych
ksiąg nic mi nie wiadomo.
„NAJWAŻNIEJSZE, ŻEBY PAMIĘTAĆ.
83
widzimy - pogrzebano aż 137 osób. Może to świadczyć o chowaniu zmarłych
w grobach z drewnianym krzyżem i tabliczką, bądź tylko z prostym drew
nianym krzyżem. Postawienie trwałego nagrobka z żeliwa było drogie. Z tego
względu nie zachowały się żadne trwałe ślady po tak dużej liczbie zmarłych,
odnotowanych w księgach i pochowanych prawdopodobnie na nalibockim
cmentarzu. Dane te dają wyobrażenie o skali liczby grobów, które uległy
zniszczeniu i o liczbie ludzi, o których pamięć nie przetrwała.
Od czasu postawienia najstarszych grobów minęło co najmniej 5-6 poko
leń. Jak to określił Jacek Kolbuszewski, na cmentarzu zawsze widoczne są
„zewnętrzne dowody pamięci". Każde z pokoleń miało swoje preferencje este
tyczne oraz odpowiednie rodzaje epitafiów. Na cmentarzach kresowych istotne
znaczenie ma język, w którym zostały zapisane imiona i nazwiska oraz krótkie
nagrobne wspomnienia o zmarłych. Pamięć mniej lub bardziej niezauważalnie
zmienia obraz minionych lat, mimo to w każdym pokoleniu właśnie pamięć
0 przeszłości zajmuje często ważne miejsce w teraźniejszości mieszkańców. Bez
odniesienia do przeszłości nie mogliby oni pojąć znaczenia swego życia. Tak
więc, społeczne formy pamięci są znaczące dla tożsamości kulturowej wszyst
kich pokoleń. Szczególnym miejscem przeznaczonym przez lokalną społeczność
na wyrażenie dowodów pamięci jest cmentarz parafialny. Jakie formy przyj
mują zewnętrzne dowody pamięci w Nalibokach i czego są one wyrazem? Czy
jest to potrzeba utwierdzenia się w swojej tożsamości?
Cmentarz nalibocki położony jest w pobliżu kościoła. Od terenu kościel
nego oddziela go ceglany mur. Obok świątyni prowadzi ścieżka do furtki
cmentarnej, a tuż za nią znajduje się najstarsza kwatera. Groby stoją między
drzewami. W tylnej części kwatery znajduje się mała drewniana kapliczka.
Pochodzi ona z początku naszego wieku. Lewa część kwatery, opadająca
lekko w dół w stronę stawu i rzeczki Lebieżody, była zniszczona podczas
działań wojennych. Na prawo od najstarszej kwatery zaczyna się druga, powo
jenna część cmentarza. Nie ma tu drzew, a kwatera była kilkakrotnie po
szerzana z powodu rosnącej liczby grobów. Najnowszą kwaterę otwarto
w 1998 r. na tyłach powojennej części cmentarza.
Warto zwrócić uwagę na rodzaje grobów i nagrobków. Można je podzielić
ze względu na rodzaj materiału użytego do budowy. Najstarsze nagrobki
posiadają mniejsze lub większe elementy żeliwne. Materiał ten, choć drogi, był
łatwo dostępny w Nalibokach ze względu na sąsiedztwo huty żelaza i odlewów
żeliwnych w Kleciszczu - miejscowości leżącej na terenie parafii ok. 12 km od
Nalibok. Z żeliwa wykonywano krzyże, ewentualnie kraty otaczające większe
groby, a przede wszystkim tablice, na których zapisywano nazwiska zmarłych
1 krótkie epitafia. Największe groby Popławskich i Sobolewskich w całości
pokryte są płytami żeliwnymi. Najbogatsze groby znajdują się po lewej stro
nie, w pierwszym rzędzie przy płocie. Z końca X I X w. pochodzą również
nagrobki kamienne. Najbardziej wyróżnia się tu grób dyrektora huty żelaza
w Kleciszczu, angielskiego inżyniera Jamesa Gardnera. W tamtym okresie
pojawia się także charakterystyczny typ kamiennych nagrobków, imitujący
84
DAGNOSŁAW DEMSKI
korpus drzewa pozbawionego konarów. Wymienione typy nagrobków prze
ważały w okresie poprzedzającym wybuch I wojny światowej.
W okresie międzywojennym pewną część grobów stanowią płaskie płyty
nagrobkowe ustawione pionowo. Nie mają one jednak jednolitego kształtu.
Po wojnie na cmentarzu pojawiły się nagrobki z pionowymi płytami bez
charakterystycznego kształtu o kolorach brudno-niebieskim i białym. Tego typu
groby składające się z płaskiej płyty ułożonej poziomo, otoczonej płotkiem
z metalowych krat, można spotkać na wielu wiejskich cmentarzach Białorusi.
W latach siedemdziesiątych wprowadzono płyty marmurowe i typu lastriko.
Po wojnie nagrobki robiono w Rakowie. Było tam kilku kamieniarzy specjalizują
cych się w nagrobkach marmurowych. W późniejszym okresie zamawiano płyty
w Stołpcach, a od końca lat dziewięćdziesiątych - także w Derewnie lub Iwieńcu.
JĘZYK NAPISÓW N A G R O B N Y C H
Jednym z wyrazów pamięci o zmarłych jest język napisów nagrobnych.
W przypadku cmentarzy położonych na pograniczu etnicznym wskazuje on na
tożsamość społeczności, istniejącą w danym pokoleniu. Jeśli zwrócimy uwagę na
język napisów na cmentarzu, to zauważymy pewne tendencje, związane najczęś
ciej z przełomowymi datami w dziejach lokalnej społeczności. Nie zawsze zwroty
te mają bezpośredni związek z politycznymi zmianami, kiedy to wielka historia
wplata się w małą historię parafii, lecz występują z opóźnieniem.
Do czasu uzyskania niepodległości przez Polskę i włączenia Nalibok
w skład I I Rzeczypospolitej na cmentarzu dominowały napisy w języku pol
skim, choć były to czasy panowania rosyjskich carów. Ta część cmentarza
została zniszczona podczas działań wojennych i nie zachowały się wszystkie
groby z tamtych lat. Z nagrobków pozostałych do dzisiaj niemal wszystkie
posiadają napisy w języku polskim .
Jak wspomniałem, najstarszy grób na cmentarzu pochodzi z 1833 roku. Na
ogólną liczbę 245 grobów z lat 1833-1921 aż 234 z nich ma napisy w języku
polskim, 5 ma napisy rosyjskie, 4 - w języku niemieckim, a 2 - w angielskim.
Liczby te świadczą o obowiązującym w owym czasie, pomimo trwającej już
kilkadziesiąt lat władzy rosyjskiej, polskim wzorcu kulturowym propagowa
nym przez właścicieli ziemskich i Kościół Katolicki. Napisy nagrobne wyko
nane w języku niemieckim są śladem po pobycie dużej liczby majstrów i robot
ników zatrudnionych głównie w latach siedemdziesiątych i dziewięćdziesiątych
w hucie żelaza w Kleciszczu. Część z nich osiedlała się tu z całymi rodzinami,
np. wspomniana wyżej rodzina Eckertów z Księstwa Hesji. Tu rodziły im się
dzieci, tu umierali ludzie starsi. Pamięć o zmarłych przechowują księgi me
trykalne i cmentarne napisy. Pewna część robotników niemieckich żeniła się
z miejscowymi kobietami i osiedlała na terenie parafii na dłużej .
7
8
7
8
Liczba grobów nie pokrywa się z liczbą pogrzebanych osób.
Na temat robotników niemieckich i innych cudzoziemców patrz Demski (1997).
„NAJWAŻNIEJSZE, ŻEBY PAMIĘTAĆ...
85
Z kolei dane z lat 1922-1939, tj. z okresu przynależności badanych terenów
do państwa polskiego, wskazują, że na ponad 140 grobów nie ma ani jednego
z napisami po rosyjsku. Wszystkie napisy sporządzone zostały w języku pol
skim. Można to wytłumaczyć przede wszystkim wysokim statusem polskości
w owym okresie oraz polityką państwa polskiego popierającego szkolnictwo
polskojęzyczne.
Większość nagrobków pochodzi z okresu powojennego. Nie zniszczył ich
czas. Dane statystyczne z tego okresu odnośnie liczby nagrobków z napisami
w językach polskim, rosyjskim i białoruskim podaję bardziej szczegółowo
(Tab. I ) . Uwzględniają one zmieniającą się liczbę nagrobków i napisów na
grobnych w poszczególnych językach w kolejnych latach po I I wojnie świato
wej. Dodatkowo można łatwo obliczyć liczbę grobów stawianych w poszcze
gólnych latach. Z prawej strony, w ostatniej kolumnie Tabeli, podaję również
sumę napisów nagrobnych w poszczególnych dziesięcioleciach.
Dane za ostatnie lata (1998-1999) nie są pełne. Nie wszystkie kamienne
nagrobki zostały jeszcze postawione. Na ich miejscu stoją tymczasowe, prowi
zoryczne krzyże drewniane, umieszczono tu też tymczasowe napisy podające
ograniczone dane. Warto podkreślić, że na ogólną liczbę 1550 nagrobków aż
1156 z nich ma napisy w języku polskim, 390 - w rosyjskim, a tylko 4 - w bia
łoruskim. Dane te obejmują okres 166 lat, od najstarszego zachowanego
grobu z 1833 r. do roku 1999.
W tabeli widoczne są pewne tendencje dotyczące wyboru języka napisów
lub całych epitafiów na cmentarzu. Widoczna jest także zmieniająca się liczba
nagrobków, będąca odbiciem wzrostu liczebności mieszkańców parafii. Nie
wszystkie ważne wydarzenia zostały zarejestrowane na cmentarzu. Wielka
katastrofa w dziejach regionu i parafii, jaką było spalenie Nalibok i wywiezie
nie dużej części mieszkańców do Niemiec w 1943 г., nie znalazła wyraźnego
odzwierciedlenia w liczbach nagrobków. Wydawałoby się, że liczba grobów
powinna gwałtownie zmaleć, ale tak się nie stało. Część ludności z okolicznych
wiosek zdołała schronić się u krewnych, bądź w ziemiankach leśnych i prze
czekać do końca działań wojennych. Liczba grobów na cmentarzu w 1943 r.
wzrosła tylko nieznacznie.
Do niedawna na cmentarzu nie było pomnika upamiętniającego rozstrze
lanie 103 mieszkańców Nalibok przez partyzantów radzieckich w maju 1943 r.
Zostali oni pochowani w zbiorowej mogile. Pomnik i tablicę przypominającą
to wydarzenie ustawiono dopiero w 1998 r. Od 1947 r. maleje dość gwałtownie
liczba nagrobków. Trudno wytłumaczyć to zjawisko. Prawdopodobnie zmniej
szyła się liczba mieszkańców wsi z powodu emigracji do większych miast,
a także wyjazdów repatriacyjnych do Polski (1946 i 1956 г.).
Ogólna liczba grobów zaczyna rosnąć od 1963 г., a bardziej zdecydowanie
- od 1966 r. Świadczy to o wzroście liczby mieszkańców. Jeżeli chodzi o język
napisów na grobach, to można prześledzić różne tendenqe. Do wybuchu I wojny
światowej oraz za czasów państwa polskiego zdecydowanie przeważały napisy
w języku polskim. Po zajęciu Kresów Wschodnich przez Związek Radziecki
86
DAGNOSŁAW DEMSKI
Tabela I . Napisy nagrobne pisane w języku polskim, rosyjskim i białoruskim
języki/lata
polski
rosyjski
języki/lata
1940
1941
1942
1943
1944
1945
1946
1947
1948
1949
razem
9
11
8
19
10
8
8
4
3
7
87
2
0
1
1
0
1
0
0
0
0
5
1951
1952
1953
1950
1954
1955
1956
1957
1958
1959
razem
polski
5
6
6
8
4
5
9
3
2
2
50
rosyjski
0
0
1
0
0
0
1
0
1
0
3
1963
1964
1965
1960
1961
1962
1968
1969
razem
polski
5
5
6
9
5
7
11
8
13
15
84
rosyjski
1
0
1
2
0
1
0
0
3
0
8
1
1
języki/lata
1966
1967
białoruski
języki/lata
1970
1971
1972
1973
1974
1975
1976
1977
1978
1979
razem
polski
5
15
19
13
9
13
14
10
10
11
119
rosyjski
3
2
3
5
3
3
7
3
9
5
43
białoruski
języki/lata
1
1980
1
1981
1982
1983
1984
1985
1986
1987
1988
1989
razem
polski
5
14
14
11
14
17
16
18
24
5
138
rosyjski
15
8
12
10
13
10
12
15
9
16
120
1993
1994
1995
1996
1997
1999
razem
języki/lata
1990
1991
1992
polski
11
11
20
9
5
12
8
7
24
5
112
rosyjski
13
12
10
13
4
13
16
13
9
16
118
białoruski
2
1998
2
(17.09.1939 - 11.06.1941) tendenqa ta nie zmieniła się. Pojawiały się jednostkowe
nagrobki mieszkańców z napisami po rosyjsku. Podobnie było w okresie,
kiedy badane ziemie znajdowały się pod okupacją niemiecką i w późniejszych
czasach. Do 1970 r. napisy nagrobne w języku rosyjskim pojawiały się sporadycz
nie, w niektórych latach nie występowały one w ogóle. Można wyciągnąć
wniosek, że w tym okresie duża część dorosłej populacji wsi dobrze znała język
polski i posługiwała się nim biegle. Należy pamiętać, że od 1943 roku kościół
był zamknięty i nie było księdza, a pochówek zmarłych należał do rodziny.
Z danych przytoczonych w Tabeli I wynika, że rok 1970 był w pewnym
względzie przełomowy. Od tego czasu napisy w języku rosyjskim pojawiają się
na cmentarzu już na stałe, chociaż początkowo w niewielkiej ilości. W 1978 r.
liczba napisów nagrobnych pisanych w języku polskim i rosyjskim niemal
zrównała się, a w roku 1980 po raz pierwszy w dziejach parafii napisy w języ-
„NAJWAŻNIEJSZE, ŻEBY PAMIĘTAĆ...
87
ku rosyjskim zaczęły przeważać. W latach 1978-1984 liczba nagrobków w obu
językach była mniej więcej równa, w następnych latach jednak wystąpiła
pewna przewaga napisów w języku polskim.
Średnie pokolenie z lat siedemdziesiątych i osiemdziesiątych urodziło się
w czasie wojny i chodziło już do szkół radzieckich. Dla tych osób tradycja
pokolenia ich rodziców powoli zanikała. Lekki wzrost liczby napisów w języ
ku polskim w końcu lat osiemdziesiątych mógł być odzwierciedleniem chęci
powrotu do dawnej tradycji. Były to lata „pieriestrojki" zapoczątkowanej
przez Michaiła Gorbaczowa. W tym okresie mieszkańcy wsi starali się też
o uzyskanie pozwolenia na odbudowę kościoła.
Wyjątkowy przypadek stanowi rok 1988, kiedy to liczba napisów w języku
polskim gwałtownie wzrasta. W następnym roku zarysowała się już jednak
przewaga napisów w języku rosyjskim. Nie udało mi się wyjaśnić tego zjawiska.
Być może było ono odbiciem lokalnych nacisków politycznych władzy. W 1990 r.
pojawił się w Nalibokach pierwszy ksiądz po wojnie; przybył on z Polski. Na
początku lat dziewięćdziesiątych zarysowuje się równowaga w ilości napisów
nagrobnych w języku polskim i rosyjskim. Później jednak, w okresie 1993-1998,
widoczna jest już przewaga napisów cmentarnych w języku rosyjskim. Tendencja
ta wydaje się mieć charakter trwały. Wynika ona z tego, że coraz mniej osób zna
język polski lub włada nim na co dzień. Dotyczy to szczególnie pokolenia
najmłodszego i średniego. Stąd nawet na cmentarzu, miejscu najbardziej konser
watywnym, gdzie zmiany związane z ewolucją tożsamości uwidaczniają się
najpóźniej, w drugiej połowie lat dziewięćdziesiątych język rosyjski jako język
napisów nagrobnych nabiera większego znaczenia: Nie po polsku, dlatego, że moje
krewniaki polskiego języka nie znają. To oni wtedy nie znajdą, gdzie mąż został
pochowany (wywiad 2). Zdarza się, że ten, kto chce zamówić nagrobek w języku
polskim musi zwrócić się po pomoc do osób lepiej znających ten język.
F O R M Y NAPISÓW
Język napisów nagrobnych jest najbardziej widocznym elementem w pej
zażu cmentarza znajdującego się na pograniczu kulturowym. Analizie można
poddać również inne elementy, np. epitafia nagrobne, w tym ewolucję form
wstępnego tekstu czy układu nazwisk zapisywanych na nagrobkach. Pow
szechne jest stawianie krzyża na grobach. Mamy tu dwie formy krzyża: kato
licką i prawosławną. Chociaż cmentarz nalibocki należy do parafii katolickiej,
to jednak z uwagi na brak cerkwi w najbliższej okolicy chowani są tu również
zmarli wyznania prawosławnego.
Na ogólną liczbę 1540 nagrobków cmentarnych, 310 nie ma żadnych
symboli religijnych. Ponad 1150 grobów posiada symbolikę lub znak krzyża
katolickiego, a 70 symbolikę lub krzyż prawosławny. Nagrobki pozbawione
znaku krzyża pojawiły się dopiero po I I wojnie światowej i początkowo wy
stępowały sporadycznie.
88
DAGNOSŁAW DEMSKI
W latach przedwojennych i końca X I X w. symbolice krzyża towarzyszyły
najczęściej wstępne napisy w formie D.O.M. (Deo Optimo Maximo), D.W.P.,
D.S.P. i D O M W. Równie powszechne były różne formy określenia Świętej
Pamięci, S | P SP tu spoczywa, SP, STP, Ś.P. Odpowiednikiem tej formuły
u prawosławnych jest Z f P z krzyżem prawosławnym, Zdies Pochoronien lub
w formie skrótowej Zd.Poch, czasem forma ZP połączona była z krzyżem
katolickim. W latach przed I i I I wojną światową znakom krzyża, rysowanym
przed nazwiskiem zmarłego, towarzyszyły charakterystyczne zwroty: Tu spo
czywają zwłoki, Tu spoczywa, itp.
Analizując dane z cmentarza w Nalibokach, obejmujące 166 lat, można
wskazać na kilka prawidłowości. Nagrobki dzielą się na trzy kategorie: posia
dające znak krzyża, któremu towarzyszą formuły Ś.P., S.P., Tu spoczywa
S.P., używane przez katolików, groby z krzyżem prawosławnym, formułami
Z.P., ZP, zdies pochoronien potwierdzającymi wiarę prawosławną zmarłego
oraz nagrobki nie posiadające symboli religijnych.
Od 1940 do około połowy lat siedemdziesiątych na cmentarzu dominowały
epitafia z symboliką katolicką. Chowano wówczas niewielu prawosławnych,
a i zmarłych unikających symboli religijnych było jeszcze stosunkowo mało.
Do roku 1967 nagrobki bez symboliki religijnej występowały sporadycznie. Po
tym roku liczba tego typu grobów i epitafiów wzrasta. Każdego roku stawiany
był przynajmniej jeden taki nagrobek, a po 1972 r. jest ich już więcej. Sądząc
po nowych nazwiskach byli to ludzie przyjezdni. Wydaje się, że znaczną część
z nich stanowili nauczyciele i pracownicy administracji państwowej.
W roku 1980 po raz pierwszy liczba nagrobków pozbawionych symboli
religijnych przeważała nad pozostałymi. W drugiej połowie lat osiemdziesiątych
jednak liczba grobów, na których pozostawiono symbole religijne nieco wzrosła.
Widocznym zjawiskiem stalo się w latach osiemdziesiątych i dziewięćdziesiątych
umieszczanie znaku krzyża katolickiego przed nazwiskiem na nagrobku, jednak
bez dawniejszych form typu Ś.P., czy Tu spoczywa. Stare formy przestały już być
zrozumiałe i oczywiste. Zmiany te odzwierciedlają tendencję do ateizacji życia.
Analizując napisy cmentarne należy zwrócić uwagę na sposób zapisu imion
i nazwisk. Nazwiska pisane w języku rosyjskim lub białoruskim mają formę
zapisu charakterystyczną dla tego języka, czyli: nazwisko, imię i otczestwo.
Nazwiska pisane po polsku ewoluują od typowo polskiej formy zapisu: imię,
nazwisko, poprzez nazwisko i imię, aż po rosyjską formę: nazwisko, imię
i otczestwo. Forma otczestwo była nieobecna przed I I wojną światową oraz
w okresie wcześniejszym. Pojawiła się na cmentarzu nalibockim dopiero po
I I wojnie światowej. Do 1966 r. zapis nazwiska z imieniem wraz z otczestwem
występował sporadycznie. Związany był zawsze z zapisem w języku rosyjskim
lub białoruskim. Na nagrobkach takich osób widniały krzyże prawosławne
albo były one pozbawione symboliki religijnej. Wskazywało to na prawosławne
pochodzenie zmarłego lub było wyrazem braku przynależności religijnej.
W 1966 r. wystąpił pierwszy przypadek zapisu nazwiska w języku polskim
z imieniem i otczestwem. W latach siedemdziesiątych pojawiły się nagrobki
5
„NAJWAŻNIEJSZE, ŻEBY PAMIĘTAĆ...
89
z napisami w języku rosyjskim, posiadające równocześnie symbole krzyża
katolickiego (od 1981 r. corocznie było kilka takich przypadków). Świadczyło
to o zmianie funkcji rosyjskiego, który musiał już być powszechny w owym
okresie. Pod koniec lat osiemdziesiątych liczba takich napisów jeszcze bardziej
wzrosła i zrównała się, a nawet przewyższyła liczbę napisów nagrobnych
w języku rosyjskim, pozbawionych symboliki religijnej. Bardzo niewiele było
natomiast napisów po polsku i z formą otczestwa.
T Y P O L O G I A NAPISÓW N A G R O B N Y C H
Kolbuszewski poświęcił dużo uwagi typologii wierszy nagrobnych. W swo
jej książce zebrał przykłady z największych cmentarzy w Polsce, Czechach,
Słowacji, na Ukrainie i Litwie. Na wiejskim cmentarzu różnorodność form jest
bardziej ograniczona. Występuje tu mniej wierszy nagrobnych i epitafiów.
Przeważają prostsze formy ograniczające się do jednego zdania lub paru słów.
W wielu przypadkach napisy nagrobne mają charakter stereotypowy i po
chodzą ze zbiorów proponowanych przez kamieniarzy, u których zamawia się
nagrobek: Wiersze sami ludzie biorą z gazet i z radia, jak posyłają sobie
powinszowania. Więc ktoś podbierze sobie, wypisze tych kilka słów (wywiad 1).
Często jednak treść napisów odpowiada oczekiwaniom zamawiających, gdyż
mają one wiele wspólnego ze specyfiką ludowych wyobrażeń o śmierci i są
wyrazem stosunku do zmarłych.
Można wyróżnić kilka głównych motywów napisów pojawiających się na
nalibockim cmentarzu. Pierwszym z nich są motywy religijne, w których wy
rażone jest poczucie troski o zbawienie duszy zmarłego, o uzyskanie wiecznego
pokoju, czy też wyrażające otwarcie prośbę o modlitwę za zmarłego. Są one
zgodne z nauką Kościoła. Drugim motywem, także o podłożu religijnym,
jednak na tyle powszechnym, że wydzieliłem go jako odrębny, jest motyw
troski o uzyskanie przez zmarłego spokoju na „tamtym świecie". Nauki reli
gijne o wiecznym spoczynku po śmierci splatają się tu z ludowymi wyob
rażeniami. Trzecim motywem jest wyraz chęci zachowania pamięci o zmarłych
wśród krewnych i bliskich. Wyobrażenia ludowe o znaczeniu pamięci i wspo
minania zmarłego dla jego pomyślności na „tamtym świecie" łączą się tu
z ludzką potrzebą pamiętania o swoich zmarłych. Czwartym motywem stają
się napisy będące wyrażeniem osobistych uczuć bólu, straty i pożegnania.
Kolejnym motywem napisów jest informacja o rodzaju śmierci lub o samym
zmarłym, służąca podkreśleniu jego zasług za życia.
Napisy na grobach nalibockich podlegały wielu zmianom i tendencjom.
Jedne z nich miały trwały charakter, inne powtarzano przez kilka czy kil
kanaście lat. Pewne napisy i wiersze nagrobne mogło upodobać sobie jedno
pokolenie, inne generacje zaś znalazły własny rodzaj wyrażenia żalu po śmierci
bliskich. Z pewnością największy wpływ na zmiany świadomości miały burz
liwe przełomy historyczne, upadek jednych państw i powstawanie innych.
90
DAGNOSŁAW DEMSKI
Z punktu widzenia społeczności lokalnej, odbierane były one jako zmiany
granic i przynależności tych ziem do różnych państw. I i I I wojna światowa
stanowią wyraźne cezury, widoczne również w napisach nagrobnych. Wyod
rębniłem trzy okresy: do upadku imperium rosyjskiego, lata przynależności
badanych ziem do państwa polskiego oraz lata po roku 1939. Poniżej oma
wiam główne motywy napisów występujących w tych trzech okresach.
Do roku 1922 najbardziej charakterystyczne są motywy religijne. Domi
nuje prośba do pozostałych na ziemi, rodziny czy przechodniów, o modlitwę.
Najbardziej popularny był napis Prosi o 3 Zdrowaś Maryja, występujący
w różnych wariantach: Prosi o 3 anielskie pozdrowienia', Prosi o westchnienie do
Boga; Prosi przechodniów o 3 Zdr. Maryja. Znacznie rzadziej spotykamy
napisy typu: Na pamiątkę Matce poświęca...; Pokój jego duszy; Friede seiner
Asche. Motyw Boże zbaw duszę jej pojawia się po raz pierwszy dopiero
w 1884 r. Występuje on sporadycznie, raz na kilka lub nawet kilkanaście lat.
W tym okresie mamy pojedyncze przykłady osobistych pożegnań ze zmarłymi:
Najmilszy ojcze spoczywasz w tym grobie... lub napisy informujące o zmarłym
albo rodzaju jego śmierci. Na grobie Jana Jakoba Eckerta widnieje napis
Rodem ze Steinbach we Wlk.Xienstwie Heskim. Na innym grobie napisano:
Złożył życie od nieprzyjacielskiej ręki.
Odrębnym okresem są lata międzywojenne. Ten czas przynależności pa
rafii nalibockiej do państwa polskiego trwał tylko 18 lat. Jak już wspomnia
łem, na grobach dominują wówczas napisy w języku polskim. Podobnie jak
w poprzednim okresie przeważają napisy o motywach religijnych. Najczęściej
występuje Pokój jego duszy oraz (motyw powszechny także w poprzednim
okresie) Prosi o 3 modlitwy. Rzadziej pojawia się tekst Boże zbaw dusze ich.
Nowy, nieznany wcześniej motyw Pamiątka za zmarłych jest już także widocz
ny na cmentarzu. Zdarza się również motyw osobistego pożegnania ze zmar
łym. Wśród innych, ciekawych napisów spotykamy: Błogosławieni, którzy
w Panu umierają, ps. 137; Panie Boże Miłosierny dawco namaszczenia; Powięk
szył grono aniołków czy Wieczny odpoczynek.
Od 1939 roku parafia nalibocka przeżywa kolejno: ustanowienie władzy
radzieckiej (do czerwca 1941), okupację niemiecką (do 1944) oraz utworzenie
Białoruskiej SSR. Zmiany polityczne nie znalazły bezpośredniego odbicia w formie
czy treści napisów nagrobnych, jakby społeczność lokalna żyła własnym rytmem.
W materiałach z trzeciego, wyodrębnionego przeze mnie okresu, od 1940 do
1998 roku, zauważyć można nowe tendenqe zmian. Pojawiają się one na
cmentarzu nalibockim w różnej proporcji w zależności od daty pochówku. Jedne
z nich nabierają znaczenia z biegiem lat, inne, odwrotnie, tracą swą popularność.
Z moich analiz wynika, że po wojnie, do roku 1960, różne motywy napi
sów nagrobnych występują jednocześnie. Trudno jednak wyodrębnić wyraźną
tendencję lub przewagę jednego z nich. Warto odnotować interesujący fakt, iż
w latach 1947-1948 napisy nagrobne nie posiadały żadnych form zwrotów
i symboli oprócz nazwiska zmarłego i daty jego śmierci. Być może miała na to
wpływ presja lokalnych urzędników. Zarysowującą się tendencję występowa-
„NAJWAŻNIEJSZE, ŻEBY PAMIĘTAĆ..."
91
nia pewnych motywów napisów cmentarnych można zauważyć dopiero po
roku 1960. Z zestawienia danych dotyczących poszczególnych lat wynika, iż
od tego okresu głównym motywem napisów nagrobnych, występującym w ję
zyku polskim i rosyjskim, jest troska o zachowanie pamięci o zmarłym, wido
czna w różnych odmianach: Pamiątka od rodziny; Pamięć dzieci, wnuków; Tę
pamiątkę poświęca... Czasem z braku miejsca na nagrobku stosowano zapis:
Pam. od rodziców. W wersji rosyjskiej tekst napisu brzmiał Pamiať dietiej
i wnuków. Motyw ten dominuje w napisach do dziś. Czasem przyjmował on
wydźwięk bardziej religijny: Wieczna pamięć; W.P., & w wersji rosyjskiej Wiecznaja
pamiať. Jego znaczenie wzrastało stopniowo po roku 1971, a jeszcze bardziej po
1980. W ciągu ostatnich dwudziestu lat motyw zachowania zmarłego w pamięci
pojawia się zdecydowanie najczęściej.
Od roku 1975 wzrosło znaczenie innego motywu - troski o zapewnienie
zmarłemu pokoju, wiecznego pokoju czy spokoju na „tamtym świecie": Pokój ich
duszom lub Pokój jego duszy, w skrócie P.J.D., lub w innych wariantach:
Wieczny mu odpoczynek; Wieczny odpoczynek racz im dać Panie czy Wieczny
pokój. Motyw ten do dziś pojawia się co roku na nowych nagrobkach. W tym
samym okresie po dłuższej przerwie powrócił religijny motyw napisu Boże zbaw
duszę jej, zapisywany również w skrócie B.Z.I.D., rzadziej - Boże bądź im
miłosierny lub Jezus Maryja z Józefem stawcie się za tę duszę. Funkqonuje on do
dziś, ale sądząc po częstości występowania ma raczej marginalne znaczenie.
W roku 1968 po raz pierwszy na nagrobku znalazło się zdanie Tamu, kto
dorog był pri żizni Ot tiech, kto pomnit, skorbit... W 1973 roku pojawiły się
inne, podobne napisy: Liubimoj doczeńkie i siestriczkie ot skorbiaszczi lub
W.P. Ja doma a wy w gostiach. Pisane one były w języku rosyjskim lub w obu
językach, tzn. daty i nazwiska pisano po polsku, a wers - po rosyjsku. Tak
więc współcześnie wystąpił bardziej osobisty motyw pożegnania, wyrażenia
bólu po stracie bliskich. Jest on stale obecny na cmentarzu nalibockim. Przed
wojną pojawiał się on rzadziej, pisano go w języku polskim. Przedwojenne
Zostawił w smutku żonę i dzieci; Córko droga, ty spoczywasz w zimnym grobie
a nam zostawiłaś wielki żal po sobie; Co najdroższe naszemu sercu było, potem
w mogile się skrylo zastąpiły wyrazy bólu i cierpienia pisane w języku rosyj
skim: Spasti tiebia nikt o nie smog, iz żizni Ty uszeł nieżdanno lub Mať nikogda
nie umirajet, Lisz riadom byť pieriestajet. Innym przykładem popularnego
wiersza jest: Nie wyskazať goria, Nie wypiakať słioz, Ty radost i sczastje. Za
dobroje sierdce, zołotyje ruki, Cztut pamiat muz, dieti.
Napisy tego typu występują na różnych cmentarzach Białorusi, nie tylko
katolickich, ale także prawosławnych: Jak wiersze piszą to tylko po rosyjsku,
bo po polsku nikt nie umie. Zawsze kiedy młody kto umrze, to zawsze piszą
wiersz (wywiad 1).
Podsumowując, w okresie powojennym na cmentarzu nalibockim najczęś
ciej występują napisy będące świadectwem troski o zachowanie pamięci o zmar
łym. Dwa kolejne motywy: osobiste pożegnanie czy wyrażanie bólu po stracie
oraz troska o zapewnienie spokoju na „tamtym świecie" mają przybliżone
92
DAGNOSŁAW DEMSKI
znaczenie. Sądząc z danych statystycznych wydaje się, że powoli, w końcu lat
dziewięćdziesiątych, wzrasta przewaga motywu wyrażania osobistych uczuć po
stracie bliskich, a maleje troska o zapewnienie spokoju zmarłym na „tamtym
świecie". Jednak różnice są niewielkie.
W ostatnich latach pojawiły się liczniej napisy w języku rosyjskim. Wśród
najczęściej występujących są wyżej wymienione: Dorogim roditielam, mużu...;
Pomnim, liubim, skorbim; Na sierdce gorkaja pieczal omytaja sliezam nam
tiażeło i oczeń żal, szto niet tiebie rod..., czy prosta forma - Ot muza, dietiej....
Obok popularnych napisów, motywów czy wierszy są inne, często bardziej
osobiste, będące wyrazem głębokich przeżyć osób pozostałych przy życiu.
Motywy religijne znajdują się na grobie księdza Józefa Bajko, wielce zasłużo
nego proboszcza parafii nalibockiej, zamordowanego podczas wojny. Znaj
dziemy tu napis: Zwycięstwo naszej wiary. Inne, pojedyncze napisy, które
można zaliczyć do motywów religijnych to: Aye Maria; Bóg mój i wszystko;
Dobry Jezu a nasz panie, daj im wieczne spoczywanie. Na grobach osób zna
czących dla historii Nalibok, np. Józefa Nowickiego, widnieje napis przypomi
nający tę postać: Wójt gminy Naliboki w latach 1929-34. Na grobach obco
krajowców umieszczano napisy w ich ojczystych językach: Friede Seiner Asche
lub Frieden Ihren Aschen oraz In Memory of...
Warto odnotować stosunkowo dużą liczbę nagrobków bez bardziej roz
winiętych napisów. Widnieje na nich tylko nazwisko zmarłego i data śmierci.
Mieszkańcy Nalibok, z którymi rozmawiałem, twierdzili najczęściej, że taki
prosty napis jest wystarczający.
WYOBRAŻENIA NA T E M A T ŚMIERCI, ZMARŁYCH I „TAMTEGO ŚWIATA"
Odrębnym tematem, ale będącym naturalnym uzupełnieniem analizy napi
sów cmentarnych, są współczesne wyobrażenia na temat śmierci, zmarłych
i „tamtego świata". Obok wyobrażeń pochodzących z nauk religijnych spotyka
my tu wiele elementów charakterystycznych dla wyobrażeń ludowych. Zadałem
sobie pytanie, czy istnieje związek między wyobrażeniami, o których opowia
dają ludzie, a napisami nagrobnymi widniejącymi na cmentarzu lub treścią
pieśni żałobnych śpiewanych przy zmarłym przed jego pochówkiem? Szczegól
nie istotne wydają się wyobrażenia na temat losów duszy po śmierci i kontaktu
żywych ze zmarłymi. Nie zawsze są one zgodne z naukami Kościoła.
Należy uświadomić sobie, że przez prawie pięćdziesiąt lat we wsi nie było
księdza. Ostatni duszpasterz, Józef Bajko, zginął w 1943 г., a następny przybył do
parafii w roku 1990. W takiej sytuacji ludzie sami chowali swoich zmarłych.
Wytworzyła się lokalna tradycja chowania zmarłych na cmentarzu, na którą
Kościół nie miał żadnego wpływu. Do najważniejszych części tego wzorca
należało pozostawianie zmarłego w mieszkaniu przynajmniej na jedną noc,
a czasem na dłużej, gdy członkowie rodziny nie mogli przyjechać wcześniej na
pogrzeb: Nikogo nie chowali, jeśli nie pobył w mieszkaniu. Eto tylko kiedy rodziny
„NAJWAŻNIEJSZE, ŻEBY PAMIĘTAĆ...
93
nie miał i zmarł w szpitalu. W domu poleżeć to taki zakon wieczny, żeby sutki był
w mieszkaniu swoim, gdzie mieszkał (wywiad 4). W tym czasie lustra i telewizor
zakrywano ciemnym materiałem: Zakrywają lustra, bo dusza chodzi, a dusza nie
może zobaczyć niechcąco w lustrze samą siebie, bo wtedy zostanie na ziemi
pokutować, a człowiek jak zobaczy duszę w lustrze to skona od razu (wywiad 5).
Czuwający przy zmarłym zmieniali się przez całą noc. Na drugi dzień
zanoszono zmarłego w otwartej trumnie na cmentarz, by jeszcze ten ostatni raz
mógł zobaczyć to wszystko, gdzie chodził za życia (wywiad 6). Tego samego dnia
wieczorem zapraszano rodziny i wszystkich uczestników pogrzebu na tzw. wieczer
lub żałobny stół. Obecnie nie wszyscy chowają zmarłego z udziałem księdza. Jeśli
zmarły nie chodził do kościoła, to ksiądz tylko poświęci ,,pokojnikď' w domu, a do
kościoła już go nie zanoszą i nie odprawiają za niego mszy. Podobnie jak po wojnie
rodzina sama zanosi zmarłego i chowa na cmentarzu. Sami święcą kropidłem i wodą
święconą, którą wzięli na przykład od sąsiadki (wywiad 5).
Według relacji informatorów, zwykle zmarłemu nie wkłada się niczego do
trumny. Czasem tylko kładzie się wianek lub zioła poświęcone w dzień Wniebo
wstąpienia N M P , daje się w ręce różaniec albo święty obrazek. Rzadko zmarły
otrzymuje pieniądze, buty, jabłko z sadu, wódkę, stróżkę drewna pochodzącą
z heblowania trumny lub kopiejki, żeby zmarły nie przychodził do domu i nie
śnił się (wywiad 3). W rocznicę śmierci zamawiano „wspomnienie", tj. mszę za
zmarłego. Za zmarłych corocznie modlono się we Wszystkich Świętych.
Co dzieje się z duszą po śmierci człowieka? Z relacji starszego pokolenia
wynika, że pozostaje ona w domu i jego najbliższej okolicy do momentu pogrze
bania ciała w ziemi na cmentarzu. Dlatego też szczególnie ważny jest dla zmarłego
okres od śmierci do pochówku. Przynajmniej jedną noc musi on pozostać
w domu, w którym mieszkał. Ciało leży w pokoju w trumnie, na stole stawia się
krzyż, kładzie chleb, sól i kieliszek wódki. To okres trudny dla duszy, więc wokół
zmarłego zbierają się członkowie rodziny i sąsiedzi, śpiewając specjalne pieśni
żałobne. Są to tylko pieśni religijne, znane na pamięć lub śpiewane ze starych
książeczek kościelnych, a najczęściej przepisywane do zeszytów: Nabożne pieśni
mają dużą wagę, gdyż pomagają zmarłemu spocząć na tamtym świecie (wywiad 5).
Wszyscy informatorzy podkreślają wagę pamięci o duszy zmarłego. Jej
wyrazem są czynności wykonywane przed i po pogrzebie: nocne czuwanie przy
zmarłym, sam pogrzeb, ustawienie nagrobka {pamiętnika, pamiatnikd) na cmenta
rzu, wspomnienia na mszy świętej odprawianej w trzydziestym dniu po śmierci,
w pierwszą rocznicę śmierci oraz podczas dorocznego święta Wszystkich Świę
tych. Są dwa rodzaje wspomnień: msza święta, przed którą ludzie podają księ
dzu karteczki z nazwiskami zmarłych oraz zwykłe wspomnienie zmarłego
poprzez zapalenie świecy na cmentarzu lub w domu: Dusza błąka się, chodzi, póki
nie pochowa się jej. Jak pochowasz to już wszystko (wywiad 4). W tych dniach
szczególnie ważna dla zmarłego jest msza święta oraz wieczerza dla członków
rodziny i znajomych: Trzydzieści dni dusza na podwyższeniu takim. Dusza
wiertaje, czy w raj czy w piekło popadnie. Przez trzydzieści dni nabożny modli się
(wywiad 6); Wspomnienia zamawiane przez żywych sprawiają, że dusza „śpi
94
DAGNOSŁAW DEMSKI
spokojnie" (wywiad 4). Według informatorów, zmarli sprzyjają pozostałym
przy życiu, jeśli ci wspominają i modlą się za nich wystarczająco często.
Jeśli zmarły dość często pojawia się podczas snu, oznacza to, że czegoś
potrzebuje. Może np. jego dusza męczy się w czyśćcu za grzechy i tylko
modlitwa może ją stamtąd wykupić: Na tamtym świecie oni do nas nic mówić
nie mogą, ale mogą się przyśnić (wywiad 6). Zmarłym pomaga się poprzez
codzienne modlitwy, msze, wspomnienia: Za żywych można modlić się, a zmar
łym trzeba modlić się. Mogą prosić, jeżeli nie będziemy ich wspominać i nie
będziemy się modlić czy ofiary za nich składać, to im nie chwataje (wywiad 6).
Jako specjalne pieśni-modlitwy w intencji zmarłych wymienia się „Anioł
Pański", litanie za zmarłych, „Kto się w opiekę", „Jezu w Ogrójcu", „Zmarły
człowiecze". Są to polskie pieśni żałobne, śpiewane po polsku podczas czuwa
nia przed pogrzebem lub na cmentarzu. Śpiewa się też: „Witaj Józefie", „Święty
Michale", „W dzień ostateczny". Prawosławni śpiewają pieśni żałobne w języku
rosyjskim. Wiele starych pieśni przekazywanych jest w parafii z pokolenia na
pokolenie. Inne pochodzą z sąsiedniej parafii. Niektóre z nich są szczególnie
interesujące. Niżej podaję teksty trzech najbardziej obecnie lubianych i popular
nych pieśni, przepisane z zeszytu pieśni żałobnych .
9
I
Wyszła, wyszła dusza z ciała i na zielonej łące stała
Stała rzewnie zapłakała, a gdzież ja będę nocleg miała (nocowała)
Czy ja w polu, czy j a w lesie, gdzie mój Pan Bóg mnie zaniesie
Wyszedł Anioł z nieba, pyta czego dusza Tobie trzeba
Ach mój Boże nic nie trzeba, tylko Boga najwyższego z nieba
Zlituj się z płaczu mego, zaprowadź do Boga Wiecznego
Weźmij się płaszcza mojego, zaprowadzę do Rajskiego
Rajskie wrota to zamknięte, a piekielne odemknięte
Święty Piotrze weźmij klucze, kto tam w rajskie wrota stucze
zapytaj czy się spowiadała, olejki święte czy przyjmowała
Moje ciało mnie nie dało i do grzechu mnie zapchało
Święty Michał w trąbę trąbi, wstańcie ludzie na sąd Boży
Dobre wstali, zaśpiewali, a grzesznicy zapłakali
Dobre stali po prawicy, a grzesznicy po lewicy
Matka Boska usłyszała, do Jezusa zawołała
Ach mój Jezu, ach mój synu, ulituj się nad duszami
Jak ja mogę się zlitować, grzesznik nie chciał pokutować
zagniewali posylnego, nie słuchali mnie samego
nie słuchali mnie samego i Jezusa Pana mego .
10
9
Z zeszytu Leonardy Juncewicz z Nalibok.
Wzorem oryginalnym tej piosenki jest wiersz średniowieczny ze zbioru Średniowieczna
polska poezja świecka, zebrał i opracował S. Vrtěl-Wieczyński. Wiersz ten występuje prawdopo
dobnie we fragmentach na nagrobkach. Tu, w parafii nalibockiej, w 2000 r. funkcjonował jako
jedna z najbardziej ulubionych pieśni żałobnych.
1 0
„NAJWAŻNIEJSZE, ŻEBY PAMIĘTAĆ..,
95
п.
Żegnam was moje dzieci, zostawiam dom swój miły
A sam już odchodzę do wiecznej mogiły
Proszę was drogie dzieci, byście nie płakali
tylko o mojej duszy więcej pamiętali
Już od was odchodzę moje dzieci, nie wymagam wiele
tylko msza święta zmówcie w kościele
Przed tym świętym ołtarzem przed którym się modliła
A dzisiaj już ziemska pielgrzymka skończyła
Szkoda was drogie dzieci i domu rodzinnego
a ja dziś muszę słuchać wyroku Bożego
Bóg mi dzisiaj pokazał górę do wieczności
ja muszę się oddać jego opatrzności
Żegnam was moje dzieci już trumna gotowa
Ja nie mogę przemawiać do was ani słowa
Daruj mi Jezu, daruj winy przemienienie
Przez śmierć twoja krzyżową, przez krwi twej strumienie
Zamieńcie je modlitwą za duszę strapioną
Nocna cisza grobowa, nad mym grobem stoi
która nikogo nie minie, choć jej każdy nie boi
III.
Pójdź, pójdź me serdce do Częstochowy
Oddamy ukłon Nieba Królowej
Pójdźmy, pójdźmy na Jasną Górę
Tam zobaczymy Panny figurę
Sieroty wielkim głosem płakali
że aż na głowie włosy targali
żebyś ty matko z grobu powstała
choćby nam krople wody podała
Siroty we wsi dwie pozostały
które rodziców wcale nie znali
Chłopiec miał 5 lat 9 dziewczyna
Przyszła na biednych smutna godzina
Ach nieszczęśliwa godzina była
w której nas matka na świat zrodziła
Bo teraz z głodu już umieramy
kawałka chleba nawet nie mamy
Więc rzekła siostra do brata swego
gdzie mamy szukać Ojca naszego
Pójdźmy ach pójdźmy do nóg padniemy
Nieba królowej tam go znajdziemy
Więc matka Boska to uczyniła
Bułkę im chleba z Nieba spuściła
Chociaż go nigdy nie używały
Tylko nam patrzcie głodu nie znali
Sieroty od wsi do wsi biegały
kawałka chleba wcale nie miały
gdzie weszli tam je wnet pozbywano
owszem gdzie dalej iść im kazano
Więc za dar Boży Najświętszej Ręki
takie serdeczne głoszą podzięki
Już stąd od Ciebie nie odejdziemy
tam w tej kaplicy niechaj pomrzemy
Ale trafiły raz do kaplicy
w której był obraz Boga rodzicy
Więc popadały tam na kolana
wołając głośno Matko kochana
Pójdź i ty wdowa coś opuszczona
od wszelkich ludzkich serc oddalona
Bóg cię o matko prędko pocieszy
wszystkich ratuje, kto do niej spieszy
Gdy matka Boska głos usłyszała
z obrazu swego odpowiedź dała
Hen wy sieroty czego płaczecie
wy ojca matki już nie znajdziecie
Więc chrześcijanie co Boga znacie
co przed ta panną na twarz padacie
Hen popadajcie tam na kolana
I zawołajcie matko kochana
96
DAGNOSŁAW DEMSKI
Szczególnie interesująca jest pieśń „Wyszła dusza z ciała..." Ta stara pieśń
średniowieczna w krótszej, trzyzwrotkowej wersji była umieszczona w ręko
pisie wrocławskim do pieśni pod tytułem Skargi umierającego z drugiej połowy
X V w. (Średniowieczne... 1949):
Dusza z ciała wyleciała
na zielonej łące stała
stawszy silno, bardzo rzewno zapłakała
К niej przyszedł święty Piotr arzknąc:
„Czemu duszo, rzewno płaczesz?
Niewola mi rzewno płakać,
a ja nie wiem, kam się podziać.
Pojdzi, duszo moja miła
Powiodę cię do rajskiego
Do królestwa niebieskiego.
Nie jest mi znana droga, jaką odbyła ta pieśń do parafii nalibockiej.
Informatorzy wyjaśniają, że przyszła ona z sąsiedniej okolicy stosunkowo
niedawno. Jak widać, utwór ten krąży do dzisiaj, lecz w formie znacznie
rozbudowanej. Takiej wersji nie można znaleźć w żadnym śpiewniku. Jest ona
przykładem ludowej adaptacji utworu literackiego.
sje
*
*
Analiza zbioru napisów nagrobnych z cmentarza w Nalibokach ukazała
nam obraz periodyzacji dziejów lokalnej społeczności na przestrzeni ostatnich
166 lat. Umożliwiła odnalezienie różnego rodzaju wpływów, dat przełomo
wych, w których pojawiły się nowe motywy i tendencje w napisach, udoku
mentowane w zebranym przeze mnie materiale. Ze zbioru napisów nagrob
nych można odtworzyć także okresy, w których status danej narodowości, czy
danego języka (polskiego, rosyjskiego lub białoruskiego) był wyższy lub niż
szy. Z pewnością zbiór ten jest bogatym źródłem do badań zarówno tożsamo
ści zbiorowej mieszkańców, szczególnie na pograniczu kulturowym, jak i ewo
lucji ich wyobrażeń na temat śmierci. To tylko część możliwości, jakie daje
wykorzystanie bazy danych do analizy pełnego zbioru napisów.
Jak udało mi się pokazać, napisy nagrobne oraz sprawy związane ze
śmiercią i pochówkiem najwolniej podlegają zmianom. Kiedy język polski
w wielu regionach znikł z życia codziennego na wsi białoruskiej, odnaleźć go
można jeszcze w kościele oraz, na co pragnąłem zwrócić uwagę, także w napi
sach nagrobnych i w katolickich pieśniach żałobnych. Jednym z wyraźnych
motywów, przewijającym się w wyobrażeniach o śmierci i zmarłych jest pa
mięć: Najważniejsze, żeby pamiętać duszy. Na cmentarzu wspominać, świeczkę
zapalić, modlić się i niech śpi spokojnie (wywiad 1). Wspomnienie i modlitwa
powiązane są ściśle z momentami trudnymi dla duszy. Trudno jednoznacznie
rozstrzygnąć, które motywy mają dzisiaj większe znaczenie, a które mniejsze.
Można jednak stwierdzić, które z nich są obecne w życiu.
„NAJWAŻNIEJSZE, ŻEBY PAMIĘTAĆ...
97
LITERATURA
B r y k o w s k i R. (red.) 1996, Rzymsko-katolicki cmentarz kalwaryjski w Mińsku na Białorusi, opr.
Т. Czerniawska, A. Jaroszewicz, Narodowa Instytucja Kultury, seria Cmentarze na daw
nych Kresach Wschodnich Rzeczypospolitej. Т. 1, Warszawa.
B y s t r o ń J. S. 1980, Napisy na mogiłach i figurach, [w:] Tematy, które mi odradzano, Warszawa,
s. 141-147.
D e m s k i D . 1994, Naliboki i Puszcza Nalibocka - zarys dziejów i problematyki, Etnografia
Polska, t. 38, z. 1-2, s. 51-78.
- 1997, Cudzoziemcy w Nalibokach. Działalność gospodarcza w dobrach Nalibockich
w okresie od początku X V I I I do końca X I X w., Etnografia Polska, t. 42, z. 1-2, s. 73-92.
K o l b u s z e w s k i J. 1985, Wiersze z cmentarza. O współczesnej epigrafice wierszowanej, Wrocław.
O r ł o w i c z M . 1921, Przewodnik po cmentarzach warszawskich, Warszawa.
S a k a ł o u s k a j a A . S . 1997, Kalwaria, Mińsk.
S z e n i с S. 1979, Cmentarz Powązkowski 1790-1850, Warszawa.
Średniowieczna polska poezja świecka, 1949, zebrał i opracował S. Yrtel-Wieczyński, Wrocław.
DAGNOSŁAW D E M S K I
"MOST IMPORTANT IS T O R E M E M B E R . . . "
C E M E T E R Y AS A S O U R C E F O R R E S E A R C H ON C O L L E C T I V E I D E N T I T Y
AND R E P R E S E N T A T I O N S O F D E A T H .
T H E CASE O F A V I L L A G E COMMUNITY IN BELARUSSIA"
Summary
Each of the regions situated on ethnic and national borderlands is distinguished by particular
configuration of objective determinants of national and cultural identity: language, religion,
history. Everywhere subjective self-definitions belong to the identity as well.
Since the informants' declarations of nationality in Belarussia are, more often than not, not
coherent and uncertain the author of the article suggests a useful starting point - entries in local
population registers with the data of each resident's "nationality".
Another very promising kind of source presented here is the rich collection of epithaphs
written down from tombstones in the Roman Catholic cemetery in Naliboki in Belarussia. The
collection, recorded in the data base Access, is kept in the Institute of Archaeology and Ethnology
at Polish Academy of Science in Warsaw. The author maintains that the epithaphs make a very
valuable source for studying both problems of national identity and those of images and repre
sentations of death.
The oldest of the mentioned epitaphs come from the year 1833, the latest from 1999, i.e. the
analysis covers the period of 166 years. Systematic description of them includes: language, form and
contents.In the chronology three main historical periods have been distinguished: the nineteenth
century when the territory was part of the Russian empire, the years 1919-1939 when it belonged to
the Polish Republic and after 1945 - the Soviet and then independent Belarussia.
In 1550 recorded epitaphs 1156 are written in Polish, 390 in Russian and 4 in Belarussian.Their analysis reveals the turning points in the history of the local community and changing
status of each of the languages spoken there.
In the contents of the epitaphs five types of motives can be distinguished: 1. Religious care
for salvation together with requests for prayer, 2. Care for the deceased's eternal peace in the
other world (here religious motives appear together with folk representations), 3. Commemorating
98
DAGNOSŁAW DEMSKI
the deceased together with the representations of death and the other world, 4. Expression of the
remaining relatives' grief and pain, 5. Information about the deceased - his past merits and the
kind of death he died.
Particular motives appear in different proportions in different periods.
In the last part of the article the local peasants' representations of death and the other world
are presented. The data come from the author's field research - interviews and recorded funeral
songs sung till now. Both in the epitaphs and in the villagers' statements it is the theme of memory
and commemorating that appears most frequently.