-
Title
-
O książce Marka Waszkiela "Dzieje teatru lalek w Polsce" / Polska Sztuka Ludowa - Konteksty 1991 t.45 z.3-4
-
Description
-
Polska Sztuka Ludowa - Konteksty 1991 t.45 z.3-4, s.148
-
Creator
-
Jurkowski, Henryk
-
Date
-
1991
-
Format
-
application/pdf
-
Identifier
-
oai:cyfrowaetnografia.pl:2196
-
Language
-
pol.
-
Publisher
-
Polski Instytut Sztuki
-
Relation
-
oai:cyfrowaetnografia.pl:publication:2365
-
Text
-
Henryk Jurkowski
O KSIĄŻCE M A R K A WASZKIELA — DZIEJE
O t r z y m a l i ś m y książkę p r a w d z i w i e g o d n ą u w a g i z a r ó w n o ze
w z g l ę d u na jej u n i k a l n o ś ć , jak i w y s o k ą w a r t o ś ć d o k u m e n t a c y j n ą .
Marek Waszkiel w y d a ł Dzieje teatru lalek w Polsce,
komponując
je z d w ó c h części: Krótkiej historii teatru lalek w Polsce i z j e g o
Kroniki—
o d w i e k u XV d o roku 1 9 4 5 . Jest także część w s t ę p n a
z s o l i d n y m przeglądem b a d a ń , ale ja pragnę się skupić na
n a j w a ż n i e j s z y c h aspektach pracy. D o d a m , że jest ona z a o p a t
rzona w indeksy i ilustracje. Te ostatnie w y d o b y t e w w i ę k s z o ś c i
z a r c h i w ó w i z a p o m n i a n y c h czasopism.
U k ł a d książki, c o zrozumiałe, zaleca p e w n ą kolejność lektury.
N a j p i e r w Krótka historia, a p o t e m Kronika. M o g ł o b y się w y d a
w a ć , że w t e n s p o s ó b została ustalona hierarchia o b u części. Że
Kronika t o t y l k o d o k u m e n t a c j a , p o t w i e r d z a j ą c a tezy, s f o r m u ł o
w a n e w e „ w c z e ś n i e j s z e j " Krótkiej historii. Sąd taki b y ł b y p o
c h o p n y , p o n i e w a ż o b i e części noszą w s p ó l n ą nazwę: Dzieje
teatru lalek. Kronika zatem jest częścią Dziejów i m o ż n a założyć,
że j a k o taka s t a n o w i dzieło a u t o n o m i c z n e . Chętnie przyjmuję
takie założenie, p o n i e w a ż w i e r z ę , że każde zestawienie d o k u m e n
t ó w zawiera p e w n ą w i z j ę t e m a t u , k t ó r e g o d o t y c z y . O d c z u w a m
w i ę c p o k u s ę , b y o b i e części Dziejów t r a k t o w a ć o s o b n o , a n a w e t
zacząć moją w y p o w i e d ź o d o m ó w i e n i a Kroniki.
Wyobrażam
sobie b o w i e m , że p o w s t a ł a ona wcześniej i stała się p o d s t a w ą d o
napisania Krótkiej
historii.
Waszkiel pierwszy zebrał — w Kronice — wszystkie d o s t ę p n e
dziś d o k u m e n t y , w s p o m n i e n i a , w z m i a n k i , n o t a t k i , zapiski itp.,
k t ó r y c h autorzy p o t w i e r d z a l i o b e c n o ś ć teatru lalek w Polsce,
a czasem n a w e t p r ó b o w a l i g o opisać. Kronika zatem posiada
bezcenną w a r t o ś ć dla każdego badacza teatru.
T e g o rodzaju zbiór d o k u m e n t ó w z natury rzeczy pozostaje
o t w a r t y . Będzie u z u p e ł n i a n y w przyszłości, c h o c i a ż t r u d n o ocze
k i w a ć j a k i c h ś rewelacji w najbliższym czasie. W i e l e u z u p e ł n i e ń
d o k o n a jeszcze sam Waszkiel, który okazał się nie t y l k o p i l n y m
c z y t e l n i k i e m i n n y c h a u t o r ó w , ale także z n a k o m i t y m szperaczem
0 n i e z a w o d n e j i n t u i c j i . T o j e m u zawdzięcza Kronika
bogatą
dokumentację cudzoziemskich teatrów lalkowych i mechanicz
n y c h z pierwszej p o ł o w y XX w i e k u oraz s k o r y g o w a n i e obrazu
p o l s k i e g o teatru lalek z okresu m i ę d z y w o j e n n e g o . W b r e w a p o l o
getom (Encyklopedia P W N ) pierwszeństwa Warszawskiego
„ B a j a " w p o b u d z a n i u r o z w o j u p o l s k i e g o teatru latek, Waszkiel
u d o w o d n i ł ostatecznie, że ś r o d o w i s k o poznańskie posiadało nie
mniejszą d y n a m i k ę i znaczenie. W t y m kontekście z a d z i w i a j ą c o
wyraziście j a w i się przed nami s y l w e t k a Stefana P o l o n y i - P o l o ń s k i e g o , lalkarza trzech miast, i r e g i o n ó w : K r a k o w a , K a t o w i c
1 Poznania.
Lektura Kroniki
jest zajęciem f a s c y n u j ą c y m . Odsłania ona
dzieje sztuki lalkarskiej, umieszczanej zazwyczaj w ś r ó d p o p u l a r
n y c h w i d o w i s k l u d o w y c h . Była ona rzedziej o p i s y w a n a niż teatr
aktorski, t o p r a w d a , ale miała szeroki zasięg o d d z i a ł y w a n i a .
Posiadała w ł a s n ą i w c a l e niemałą p u b l i c z n o ś ć z a r ó w n o w krę
g a c h m a g n a c k i c h , jak i w ś r ó d ulicznej g a w i e d z i ; w ś r ó d w i d z ó w
sceny n a r o d o w e j , którzy dla marionetek z a n i e d b y w a l i d r a m y
i tragedie w y s t a w i a n e przez L u d w i k a O s i ń s k i e g o , jak i w społecz
n o ś c i a c h miast i w s i , o b s e r w u j ą c y c h s z o p k o w ą tradycję.
Kronika pokazuje teatr lalek w Polsce w całej j e g o r ó ż n o r o d n o
ści: z j e g o p r y n c y p a ł a m i c u d z o z i e m s k i m i i r o d z i m y m i , z j e g o
n i e z l i c z o n y m i o d m i a n a m i , które w sumie s t a n o w i ł y p r a w d z i w e
t h e a t r u m m u n d i i n w e n c j i artystycznej i inżynieryjnej; z j e g o
n i e d o l a m i , które określały losy w ę d u j ą c y c h lalkarzy.
Kronika
u p r z y t o m n i a także przemijanie d a w n y c h f o r m teatru i n a r o d z i n y
n o w y c h . A jeśli już któraś z t y c h f o r m okazała się — jak szopka
— w y j ą t k o w o t r w a ł a nie t r u d n o z a u w a ż y ć , że i ona podlegała
nieustającej e w o l u c j i .
D o k o n u j ą c zestawienia d o k u m e n t ó w Waszkiel nic nie uronił
z ich naturalnej a u t o n o m i c z n o ś c i . Przemawiają samodzielnie
148
TEATRU
LALEK
W
POLSCE
w a g ą z a w a r t e g o w nich ś w i a d e c t w a . T w o r z ą „ w ł a s n e " dzieje
teatru lalek w Polsce. W y o b r a ż a m sobie, że niezależnie o d t e g o
jak badacze teatru lalek m o g i l b y i n t e r p r e t o w a ć zebrane materiały,
zawierają o n e już p e w i e n , u t r w a l o n y w Kronice, obraz lalkarstwa
w Polsce. Jest t o rezultat a u t o r s k i e g o zamierzenia. W Kronice
o d z w i e r c i e d l a się o b i e k t y w i z m i kultura b a d a w c z a jej autora.
O c z y w i ś c i e , Waszkiel nie poprzestał na Kronice o c z y m ś w i a d
czy Krótka historia.
Nie znam zresztą autora, który b y się p o
w s t r z y m a ł przed szansą s k o m e n t o w a n i a zebranych m a t e r i a ł ó w .
Waszkiel zdaje sobie s p r a w ę , że jeszcze nie czas na k o m p e t e n t n e
i w y c z e r p u j ą c e dzieje teatru lalek w Polsce. D y s k u t u j e w i e l e
niejasnych p u n k t ó w . Pokazuje t r u d n o ś c i w o p r a c o w a n i u genezy
szopki ( m . i n . p o d w a ż a moją hipotezę o p o c h o d z e n i u szopki
z ołtarza szafiastego — r e t a b l o ) . Ostrożnie traktuje interpretacje
d a w n y c h niejasno s f o r m u ł o w a n y c h d o k u m e n t ó w . Przyjmuje
t y l k o te w n i o s k i , które da się p r z e k o n y w a j ą c o u d o w o d n i ć .
Waszkiel z d e c y d o w a ł się w y z n a c z y ć p u n k t graniczny dla
s w y c h rozważań na rok 1 9 4 5 . T ł u m a c z y się t o f a k t e m , że
lalkarstwo przed t y m r o k i e m b y ł o w y r a z e m i n d y w i d u a l n y c h
u p o d o b a ń czy k o n i e c z n o ś c i a l b o też s p o ł e c z n y c h z a p o t r z e b o w a ń
i s t y m u l a c j i . Po roku 1 9 4 5 zostało o n o p o d p o r z ą d k o w a n e w ł a
d z o m p a ń s t w o w y m , które p o w o ł a ł y d o życia t w ó r d o t ą d nie
znany: p a ń s t w o w e teatry lalek. Z g o d a na taką cezurę, a c z k o l w i e k
nie w i e m y , czy „ p a ń s t w o w e teatry lalek" nie były t y l k o i n c y d e n
t e m w dziejach naszego lalkarstwa.
Dzieje d o roku 1 9 4 5 są dość b o g a t e , by stać się p r z e d m i o t e m
u w a ż n e j analizy. W y m a g a j ą też starannej periodyzacji. Waszkiel
przyjął to w y z w a n i e , ale o d p o w i e d z i a ł na nie w s p o s ó b dość
niejasny. O t o t y t u ł y r o z d z i a ł ó w : „ S z o p k a " ; „ P o c z ą t k i lalkarstwa
w P o l s c e " ; „ W stronę teatru dla d z i e c i " ( „ P i e r w s z e teatry dla
dzieci"; „ N o w e ś r o d o w i s k o " ) ; „Szopka satyryczna"; „ W o j n a
i l a l k i " . Wskazują o n e na duże t r u d n o ś c i o k l a s y f i k o w a n i u
materiału. „ P o c z ą t k i l a l k a r s t w a " i „ W o j n a i l a l k i " — w y n i k a j ą
z kryterium c z a s o w e g o , „ S z o p k a " i „ S z o p k a s a t y r y c z n a " — z kry
t e r i u m g a t u n k o w e g o , „ W stronę teatru dla d z i e c i " — z kryterium
s o c j o l o g i c z n e g o . Zdaję sobie s p r a w ę , że porządkując materiał
historyczny t r u d n o o żelazną k o n s e k w e n c j ę . E w e n t u a l n y krytyk
p o w i n i e n zatem spojrzeć na zawartość r o z d z i a ł ó w , która czasem
i g n o r u j e t y t u ł , korzystający z licencji literackiej. D o k o n a w s z y
takiej w ł a ś n i e w e r y f i k a c j i materiałem, dostrzegamy w p r a w d z i e
porządek c h r o n o l o g i c z n y , lecz pozostajemy w p e w n y m z a d z i
w i e n i u , że „ S z o p k a " pozostaje ciągle przed rozdziałem „ P o c z ą t k i
lalkarstwa w P o l s c e " .
D o t y k a m y t u zagadnienia s k o m p l i k o w a n e g o i m o ż l i w i e , że
k l u c z o w e g o w k o n c e p c j i Waszkiela. W latach sześćdziesiątych
w r a z z J a n e m S z t a u d y n g e r e m i H e n r y k i e m Rylem w y d a ł e m
książkę Od szopki
do teatru lalek, przyjmując o c z y w i s t ą dla
a u t o r ó w tezę, że ś w i a d o m o ś ć naszych lalkarzy jest określona
przez tradycję s z o p k o w ą . Waszkiel nie zgadza się z t y m p o g l ą d e m ,
c z e m u dał w y r a z i w i n n y c h p u b l i k a c j a c h . W p r a w d z i e w o m a w i a
nej książce przyznaje że „ S z o p k a jest s p e c y f i c z n y m g a t u n k i e m
teatru lalek, jest j e g o o d m i a n ą " , ale r ó w n o c z e ś n i e pragnie za
przeczyć w s z e c h w ł a d n e j d o m i n a c j i szopki. Pisze: „ T e a t r lalek
istniał i r o z w i j a ł się w Polsce niezależnie o d s z o p k i " . Oba te
stwierdzenia są słuszne, ale nie znaczy t o , że szopki nie można
w p i s a ć w c h r o n o l o g i c z n i e p o m y ś l a n e dzieje teatru lalek w P o
lsce. „ W p i s a n i e " t o jest m o ż l i w e i n a w e t konieczne, jeśli c h c e się
objaśnić słabość lalkarstwa „ p o z a s z o p k o w e g o " .
Z g o d n i e z rozdziałem „ P o c z ą t k i lalkarstwa w P o l s c e " — począ
tki te t r w a j ą dość d ł u g o , b o o d w i e k u XV aż d o w i e k u XIX, kiedy t o
(jego koniec) podjęto próby organizowania pierwszych zespo
ł ó w s t a ł y c h . Lalkarzy p o l s k i c h b y ł o n i e w i e l u . Większość w y
s t ę p u j ą c y c h t o c u d z o z i e m c y : W ł o s i , Francuzi, N i e m c y . Próby
p o l s k i e g o lalkarstwa były efemeryczne. Natomiast p o c z ą w s z y o d
w i e k u XVII stale n a p o t y k a m y w z m i a n k i o szopce. T o p r a w d a , że
l u d o w e o d w i e l u lat torują s o b i e d r o g ę — i z p o w o d z e n i e m — d o
szopka była p o k a z y w a n a okazjonalnie, że wiązała się z o b r z ę d a m i
k o m p l e k s o w y c h o p r a c o w a ń d z i e j ó w teatru.
B o ż e g o Narodzenia, ale w ś w i a d o m o ś c i n a r o d o w e j miała ten sam
o d d ź w i ę k , c o k o m e d i a P u n c h a i J u d y w A n g l i i , teatr G u i g n o l a w e
Francji, czy wreszcie przestawienia l a l k o w e g o Fausta w
m c z e c h . Ilu z n a k o m i t y c h pisarzy i f o l k l o r y s t ó w , ludzi
Nie
kultury
p o ś w i ę c i ł o swą u w a g ę szopce j a k o s w o j s k i e j f o r m i e teatralnej,
o t w a r t e j na treści aktualne? Ilu z n a k o m i t y c h s c e n o g r a f ó w brało
z szopki inspiracje dla s w o i c h rozwiązań s c e n i c z n y c h ?
O c z y w i ś c i e Waszkiel t e m u nie zaprzecza. Pragnie t y l k o z racji
o k a z j o n a l n o ś c i szopki i jej o b r z ę d o w o ś c i umieścić ją poza g ł ó w
n y m n u r t e m teatru lalek. Czy jest t o uzasadnione? Szopka ze
s w y m p o d s t a w o w y m t e m a t e m Narodzenia Chrystusa jest relik
t e m teatru misteryjnego. I t o m o g ł o b y b y ć w s k a z ó w k ą . Przecież
nikt z h i s t o r y k ó w
liturgicznego
teatru e u r o p e j s k i e g o
nie p o m i j a
i m i s t e r i u m t y l k o d l a t e g o , że były
dramatu
odgrywane
o k a z j o n a l n i e z g o d n i e z kalendarzem k o ś c i e l n y m . N a w e t o d w r o t
nie — dramat liturgiczny uważa się za kolejne źródło sztuki
teatralnej.
O c z y w i ś c i e p r o b l e m szopki jest bardziej s k o m p l i k o w a n y . Szo
pka nie stała się n i g d y egzemplifikacją teatru przeszłości, p o n i e
w a ż była teatrem ż y w y m , o t w a r t y m na n o w e impulsy (aż d o
c y t a t ó w z XIX w i e c z n y c h d r a m a t ó w p a t r i o t y c z n y c h i o p e r e t e k ) ,
łączyła d a w n e treści religijne z n o w y m i m o t y w a m i ś w i e c k i m i .
M a r e k Waszkiel nic nie z a g u b i ł z naszej w i e d z y o szopce, t o
p r a w d a , ale p o z b a w i ł ją należnego jej u c z e s t n i c t w a w dziejach
g a t u n k u . Raz jeszcze p o w r a c a m d o f a k t u p o p u l a r n o ś c i szopki
w o b e c n i k ł y c h p o l s k i c h p r ó b lalkarskich i n n e g o rodzaju. Niezale
żnie o d t e g o , czy mieliśmy t u d o czynienia z o g r a n i c z e n i e m
i n s t y n k t u teatralnego w a r s t w l u d o w y c h (jak sądzi Kazimierz
M o s z y ń s k i ) , czy też z w ł a ś c i w o ś c i ą n a r o d o w ą ( t r a d y c y c j o n a lizm) szopka w rękach p o l s k i c h lalkarzy była d o m i n u j ą c ą formą
teatralną w XIX w i e k u . Sądzę w i ę c , że w p i s a n i e jej w ciąg
w y d a r z e ń teatralnych może z a o w o c o w a ć w a ż n y m i k o n s t a t a c
jami do dziejów świadomości narodowej.
P o d o b n i e p o t r a k t o w a ł Waszkiel szopkę satyryczną. U h o n o r o
w a ł ją o s o b n y m rozdziałem, p o z b a w i a j ą c należnego jej teatral
n e g o k o n t e k s t u . Stąd np. wrażenie, że nie d o c e n i ł f a k t u , że
zainteresowanie teatrem lalek w Polsce XX w i e k u b y ł o w i e l o
k i e r u n k o w e . R ó w n o c z e ś n i e p o w s t a n i e teatru lalek dla dzieci,
teatru artystycznego Dienstla oraz k a b a r e t o w y c h szopek satyry
c z n y c h s t a n o w i ą istotną jakość p r z y g o t o w a n ą w p o p r z e d n i m
w i e k u , zmianę w postrzeganiu lalki j a k o aktora. Fakt ten jest mniej
w i d o c z n y , g d y dzieje g a t u n k ó w p r z e d s t a w i a m y o s o b n o .
Ten spór o m e t o d ę nie p o w i n i e n przesłaniać zalet
Krótkiej
M a r k a Waszkiela. Każdy rozdział p r z e d s t a w i a n a j i s t o t n i e j
W g r u n c i e rzeczy jest o n a ś w i e t n y m p r z y k ł a d e m procesu laicyzo-
historii
w a n i a się misterium na Boże Narodzenie. T o p r a w d a , że t e n
sze zjawiska i p r o b l e m y , które składają się na b a r w n y i ż y w y obraz
proces d o k o n y w a ł się „ o k a z j o n a l n i e " i t o na p o z i o m i e w y o b r a ź n i
teatru lalek w Polsce. Najbardziej k o m p l e t n y i najlepiej u d o k u
plebejskiej i l u d o w e j , ale t o nie p o w i n n o być przeszkodą. Teatry
mentowany.
Anna Schiller
DEDYKACJA
4
/ -7*
fi
(
.
7,*"
J
V
Nie t a ń c o w a ł — jak R e y m o n t — przez całą n o c na c h ł o p s k i m
w e s e l u . P e w n i e n a w e t — inaczej niż W y s p i a ń s k i — n i g d y na n i m
nie był. S a m nie zbierał pieśni l u d o w y c h — j a k K o l b e r g , ale znał je
z Kolberga. Z książek też p o z n a w a ł tańce, obrzędy, a życie
i obyczaje l u d u z o p o w i e ś c i p i s a n y c h . M a r n a jest taka w i e d z a ,
p a p i e r o w a , j a ł o w a , m a r t w a . Jej posiadaczy zwą w teatrze p o g a r
d l i w i e „ b i b l i o t e k a r z a m i " , czasem nie bez racji.
Kiedy j e d n a k w i e d z a ta jest w ł a s n o ś c i ą w i e r n e g o Tomasza,
który nie musi d o t k n ą ć zmysłami, by u w i e r z y ć , w t e d y w i a r a jest
t w ó r c z ą w y o b r a ź n i ą , i p o z w a l a ujrzeć jak ż y w e t o c o znane
i k o c h a n e j e d y n i e z b l a d e g o o d b i c i a . O d b i c i a t r w a l s z e g o niż
o r y g i n a ł c o c i c h o dogasa w n o w o c z e s n y m z g i e ł k u . A jeśli ó w
w i e r n y Tomasz t o p o n a d t o artysta, d a n e m u jest nie t y l k o ujrzeć,
ale w oczyszczonej, s u b l i m o w a n e j postaci wskrzesić t o c o
ukochał.
*
JCr k. ą
Cv
W Pastorałce, Godach weselnych,
w e fragmentach
Wielkano
cy na p o w r ó t t c h n ą ł życie w t w ó r c z o ś ć l u d u . / w imię
prawdy
artystycznej, jedynie Go obowiązującej,
uczynił t o na s p o s ó b jaki
p r z y p i s y w a ł l u d o w e j fantazji; w stosunku do przeszłości
estetycz
nie i twórczo,
nie zajmując się człowiekiem
„z krwi i
kości",
a sięgając głębiej, do duszy
jego.
I ułożył te w i d o w i s k a z bliską l u d o w e j a niezwyczajną na j e g o
a r t y s t o w s k i c h w y s o k o ś c i a c h prostotą. Zrodziły się o n e w N i m
z r o m a t y c z n o - m ł o d o p o l s k i e j t r a d y c j i , i ze w s p ó l n e j z l u d e m w i a r y
religijnej, i wreszcie z t k w i ą c e g o w J e g o duszy pierwiastka
p o p u l i s t y c z n e g o , który w ludziach w r a ż l i w y c h b u d z i się na w i d o k
k r z y w d y , jaką ś w i a t społecznie wyższy n i e o d m i e n n i e l u d o w i
wyrządza.
Śmiem jednak twierdzić,
że na dnie rewolucyjnych
śpiewów
tkwi zawsze pierwiastek
religijny, pisał w 1 9 1 5 r o k u . Jeśli b y w a ł
r e w o l u c j o n i s t ą w s w e j sztuce, t o w s p o s ó b nieuczony, i m p u l s y w
ny, tak jak r e w o l u c y j n y jest l u d ; k t ó r e g o duszę rozumiał, w s p ó ł
czuł z j e g o dolą, p o d z i w i a ł jego silę twórczą i wrodzoną, a wysoce
rozwiniętą
moralność.
Dedykacja L e o n a Schillera dla siedmioletniej córki - A n n y , na książeczce
dla dzieci Polskie stroje ludowe J a n i n y Mieszkowskiej
Chciał mieszkać na polskiej w s i p o d Paryżem — jak m a w i a ł
żartobliwie.
149