O ludowym leczeniu gliną / LUD 1984 t.68

Item

Title
O ludowym leczeniu gliną / LUD 1984 t.68
Description
LUD 1984 t.68, s.181-196
Creator
Czubala, Dionizjusz
Date
1984
Format
application/pdf
application/pdf
Identifier
oai:cyfrowaetnografia.pl:1741
Language
pol
Publisher
Polskie Towarzystwo Ludoznawcze
Relation
oai:cyfrowaetnografia.pl:publication:1877
Subject
medycyna ludowa
leczenie gliną
Text
Lud, t. 68, '1984

DIONIZJUSZ

CZUBALA

O LUDOWYM LECZENIU GLINĄ W POLSCE
(NA

PODSTAWIE

BADAN

PRZEPROWADZONYCH

WSROD

GARNCARZY)

Lektura dawnych zielników, kalendarzy i wszelkiego rodzaju poradników medycznych świadczy, iż przez oałe wieki sojusz medycyny ludQwej z oficjalną był w Polsce, i nie tylko w Polslce, zjawiskiem natura1nym.
Kompromitowanie lecznictwa ludowego zaczęło się u nas w Wli.eku
XVIII, jako rezultat ;przedoświeceniowego :przeŁomu w :patrzeniu na lud,
i ,trw/ali():pnzez :cały wu€:k XIX .a :nawet XX. Jan LeneTlt na !p'r'zy1klad
opublikował w roku 1817 Rozprawę o morze 1, wktó·rej opisał chorobę,
omówił śr·odki lecznicze i zapobiegawcze, a przy sposobności wyśmiał
zabiegi stosowane przeciw morowi przez lud, a także wszelkie, w mniemaniu ludu, zapowiedzi jego nadejścia. W tym samym czasie Augustyn
Wolf w Rozprawie o kołtunie 2 zaatakował przesądy związane z tą chorobą. Ilgna.cy Fija-łikowSlkiw roz,p!fawie - :plOdQlbruie
j,a:k tamte wyrosłej
z li'nspiu'alCjiT'o'wall:,zystwaWar:s:z.awskiego Przyja·ciół Nauk - "l'antie'ścił
rozdział O zwyczajach i przesądach zdrowiu szkoizących 3, w którym
przestrzegał przed znachorami, wędrowlnymi olejkarzami i oszustami
oferującymi swoje lekarskie usługi.
Do rozpra wiani'a się z ludowymi praktykami i teoriami medycznymi
walnie przyczyniali się obok lekarzy także nauczyciele, działacze oświabwi i społeczni. Wiele zdziałały też w tym zakresie wojskowe służby
S3nitarne.
Mimo osiągnięcia znacznego postępu sanitarno-higienicznego,
mimo
stałego wzrostu świadomości medycznej społeczeństwa, nie udało siC;
'Zlikwidować ludowych uzdrawiaczy (babek wiejskich, składaczy kości,
owczarzy, zielarzy i znachorów). Działali oni, a w wielu miejscach dzia1 J.
Lencrt, Rozprawa
o morze....
.,Roczniki Towarzystwa
Warszawsidziś, nie ty1k,0 i nie tyle z braku leJkarzy, nie tylko "siłą ciemnej
tradycji", ale - jak się zdaje - przede wszystkim ze względu na pewną
skuteczność niektórych łudowych ;praktyk me'dycznych.
W pracach etnograficznych
pojęcie medycyny ludowej jest w zasadzie utożsamiane z pojęciem medycyny wiejskiej, ui;Jrawianej w środowisku rolników. PI1aktyk medycznych innych zawodów po prostu nie
badan.::> i dliatego też, także i 'o zJ3hieg aiC'hlecz.ni:c:zych st'::Js1owanych ,przez
garncaTZY, jest w literaturze lud'oZJ1lCł!woz,ej
zu,pełllli'e ,glucho4. Sq wzanial1'1'kilO lecze>niu glirną takich sch::>:r:z!eńjaik poparzenie 'czy użądlen~'e,;de nic
nie wskazuj.e na to, że chodzi tu o zabiegi wykonywClne przez garncarzy.
Oskar Kolberg pis.ał na przykład, że w Sieradzkiem "Miejsce oparzone
okl'Cldają gliną mokrą albo karto£lami świeżo skrobanymi.
Glimą także
przykładaną
zalpo:biegają puchnięciu
ciała od pszczoły ukąszonego" 5.
Jan Świętek notował, iż w Krakowskiem
glinę wolno rozrorbi::Jną przykładają na poparzenia 6, a Aleksander Saloni w Ludzie Łańcuckim podawał, że "ol;Jarzone miejdkach okładami
z ,gliny. Do dziś praktyka
ta utrzymuje
się w 6 ośrodkach.
Na 10 ośr::>dków w trzech lecz maczką,
a w jednym
gliną z octem. Kończyny
zanurzanJ
na kilkanaście
minut w maczce, albo też glinę
owijano
w !szmatę i przykładano
na bo:ące miejsce.
W jednym
tylko
wYPldku
stosowano
gUmę ciepłą. Józef Woś z Zales:a m:'lwi: "W razie
bJlu wewnętrzne?::>
pO'dgrzewano
tłustą giinę, zwaną ,piecówką,
r'ozmieszano z octem i obkładano
ludzi".

190

DIONIZJUSZ

CZUBA LA

O d b i ,c i a, u d e r z e n ia, s t ł u ,c z ,en i a leczono w 27 ośrodkach,
w tym do dziś w 15, W 20 przykładano glinę rozrobi'oną wodą, w 6 zaprawioną Qoctem,a w 1 wymieszaną z kwaśnym mleki,em.
Kilku garncarzy pochodzących z Południowej Polski podawab, że
glina bardzo skutecznie leczyła ś wi e r z b. Jan R,eczkowski pochodzący
z RzeSlzowskiego, a zamies,zkały w Nowym Targu, mówił: "Glin" to jejedyne lekarstwo iDla,świerzb. Ludzi,e przychodz,ili do mnie. Ro,z.mącilem
motyką glinę z wodą i tym się polewało. I to pleu.'ag'odni13ło 'i miało
ściągać gorącZkę. A ta woda to była wyrabiana tak: glinę wyrobil.i z wodąna rzadko. Później ta glina u'Sia'dł.ana spodzie, a wodel z gliny pozostała ,na wierzchu. Brali te wode z glinki i dolewali do herbaty, albo zażywali jak zwykłe kraple. To mi.ało goić wewnętrzne choroby: nerek, żołądka, płuca - dawniej mówili suchJ>ty".
W 3 osy'odkach 12lcz!Jlnod1!o'roby skórne - l i s 'z ,a j e i -egz -emy.
Używa,no do.:>teg'o :tlenków me ta.i , \Suchej g~,iny alho g,iny m:ł~{fej. lIie-

() Ludowym

Leczeniu

gLiną w PoLsce

191

rG':l.im Muszyński
z Sierad'zia mówiło
leczeniu W ich ośr'odlkJU c'hOlfólb
skórnych dwoma sp:Jsobalmi - suchą g,ltimą lub tlenkami meb:l'.i używanymi ciop
Item sets
Lud

New Tags

I agree with terms of use and I accept to free my contribution under the licence CC BY-SA.